III SA/Gl 854/19

WyrokWSA w Gliwicach2019-11-14

Skład orzekający: Beata Kozicka, Magdalena Jankiewicz, Małgorzata Jużków

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy popełnienie przez policjanta czynu o znamionach przestępstwa, którego społeczna szkodliwość została uznana za znikomą, a postępowanie karne zostało umorzone, może stanowić podstawę do zwolnienia ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że nawet w przypadku umorzenia postępowania karnego z powodu znikomej społecznej szkodliwości czynu, jeśli popełnienie czynu o znamionach przestępstwa jest oczywiste i uniemożliwia dalsze pozostawanie w służbie, organ ma prawo zwolnić policjanta. Sąd podkreślił, że zwolnienie jest fakultatywne i wymaga kumulatywnego spełnienia trzech przesłanek: ustalenia faktu popełnienia czynu, jego oczywistości oraz tego, że uniemożliwia on pozostawanie w służbie. W analizowanej sprawie wszystkie te przesłanki zostały spełnione, a decyzja organu nie nosiła cech dowolności.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła zwolnienia policjanta Z. N. ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, po tym jak dopuścił się czynu o znamionach przestępstwa uszkodzenia ciała. Policjant uderzył pokrzywdzonego, powodując obrażenia. Postępowanie karne zostało umorzone z powodu znikomej społecznej szkodliwości czynu. Policjant zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym brak spełnienia przesłanek do zwolnienia ze służby oraz nierozważenie całego materiału dowodowego. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Beata Kozicka, Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Jankiewicz (spr.), Sędzia WSA Małgorzata Jużków, Protokolant St. sekr. sąd. Agnieszka Wita-Łyskawa, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 listopada 2019 r. sprawy ze skargi Z. N. na decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji w Katowicach z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie zwolnienie ze służby oddala skargę. Zaskarżoną decyzją z [...]r. nr [...] Komendant Wojewódzki Policji w Katowicach utrzymał w mocy decyzję - rozkaz personalny z [...]r. nr [...] Komendanta Miejskiego Policji w J. w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji w trybie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, skarżącego Z. N. W uzasadnieniu Komendant Wojewódzki przedstawił stan faktyczny sprawy. Stwierdził, że 28 lutego 2019 roku Komendant Miejski Policji w J. wszczął postępowanie administracyjne w sprawie zwolnienia skarżącego ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, gdyż powziął informację o dopuszczeniu się przez funkcjonariusza 17 lutego 2019r. czynu o znamionach przestępstwa. Organ I instancji, zgodnie z art. 43 ust. 3 ustawy o Policji, zwrócił się do Zarządu Wojewódzkiego NSZZ Policjantów Województwa Śląskiego o przedstawienie opinii w przedmiotowej sprawie. Decyzją nr [...] z [...] roku Prezydium Zarządu Wojewódzkiego NSZZ wstrzymało się od wydania opinii co do zamiaru zwolnienia strony ze służby w Policji do czasu zakończenia postępowania karnego. Rozkazem personalnym nr [...] z [...]r. Komendant Miejski zwolnił stronę ze służby w Policji z dniem 26 kwietnia 2019 roku na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji. Na podstawie art. 108 § 1 k.p.a. decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności. Od tego rozkazu skarżący wniósł odwołanie, jednak zaskarżoną decyzją z [...]r. nr [...] Komendant Wojewódzki Policji utrzymał je w mocy. Przedstawiając stan faktyczny sprawy stwierdził, że 17 lutego 2019r. Komenda Miejska Policji w J. została poinformowana, że na terenie DH "A" doszło do popełnienia przestępstwa uszkodzenia ciała. Pokrzywdzony młody mężczyzna po wyjściu z dyskoteki "B" około godziny 2:25 został zaatakowany przez nieznanego mu mężczyznę, który uderzył go pięścią w twarz, w wyniku czego utracił przytomność i upadł na posadzkę doznając uszkodzenia ciała w postaci rozcięcia skóry głowy w okolicy potylicznej. Następnie sprawca oddalił się z miejsca zdarzenia nie udzielając pokrzywdzonemu pomocy. Z oględzin nagrania monitoringu z 17 lutego 2019 r. wynika, że skarżący, którego tożsamość na nagraniu została stwierdzona z urzędu przez funkcjonariusza Policji dokonującego oględzin, mijając pokrzywdzonego na korytarzu galerii nawiązał z nim kontakt słowny, po czym zadał cios ręką w twarz. W skutek uderzenia pokrzywdzony upadł i uderzył głową o posadzkę. Kamera monitoringu dalej obejmowała pokrzywdzonego, który leżał na ziemi, a towarzysząca mu kobieta sprawdzała jego przytomność oraz gestykulując wzywała pomocy. Do leżącego podeszły 4 osoby i ułożyły go w pozycji bezpiecznej, obok głowy znajdowała się plama koloru czerwonego. Z ujęć pozostałych kamer znajdujących się na terenie DH "A" widać, jak skarżący po zadaniu ciosu chwilę przyglądał się pokrzywdzonemu, a następnie założył kaptur na głowę i biegiem opuścił teren galerii. W dniu [...] roku Prokurator Prokuratury Rejonowej w J. sporządził postanowienie o przedstawieniu zarzutów stronie zarzucając mu popełnienie czynu z art. 157 § 2 k.k. Do akt postępowania administracyjnego włączono uwierzytelnione kopie materiałów zgromadzonych w trakcie postępowania przygotowawczego. Przesłuchany w charakterze świadka pokrzywdzony zeznał, że 17 lutego 2019r. około godziny 2:00 wychodząc z dyskoteki "B", która mieści się w galerii "A" w J., został zaatakowany przez nieznanego mu mężczyznę. Pokrzywdzony oświadczył, że całego zajścia dokładnie nie pamięta, ale przechodzący obok niego mężczyzna uderzył go z zaciśniętej pięści w twarz w wyniku czego upadł uderzając tyłem głowy w podłogę. W wyniku uderzenia doznał rozcięcia głowy w części potylicznej. Sprawca zdarzenia po zadanym ciosie uciekł, a pokrzywdzonemu została udzielona pomoc w szpitalnym Oddziale Ratunkowym Szpitalu Wielospecjalistycznym w J., gdzie dokonano szycia rany głowy. Na potwierdzenie swoich słów dołączył kopię karty informacyjnej. Organ odwoławczy stwierdził, że decyzja o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego należy do przełożonego właściwego w sprawach osobowych, w tym przypadku Komendanta Miejskiego Policji w J.. Oczywistość popełnienia przez policjanta czynu o znamionach przestępstwa podlega indywidualnej ocenie w oparciu o zebrany materiał dowodowy postępowania administracyjnego, dokonanej przez przełożonego właściwego w sprawach osobowych. Decyzja ta ma charakter uznaniowy. Oczywistość popełnienia czynu o znamionach przestępstwa może być stwierdzona na podstawie oceny konkretnego zdarzenia, które nie pozostawia wątpliwości, że przestępstwo zostało popełnione, a oczywistość dotyczy bezsporności faktu, a więc samego zaistnienia czynu kwalifikowanego przez prawo jako przestępstwo, bez względu na to czy przestępstwo to będzie ścigane i sprawca ukarany. Przestępstwo jest oczywiste jeżeli nienasuwający wątpliwości stan faktyczny pozwala z pewnością stwierdzić, iż osoba dopuściła się czynu przestępczego zagrożonego sankcją karną przez ustawę. W ocenie organu II instancji popełnienie przez skarżącego czynu o znamionach przestępstwa z art. 157 § 2 k.k. jest oczywiste i nie budzi wątpliwości. Zgodnie z art. 157 k.k. odpowiedzialności karnej podlega osoba, która powoduje naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia. Przepis ten chroni zdrowie człowieka przed jego naruszeniem, które nie stanowi ciężkiego uszczerbku, ale inne, znacznie łagodniejsze naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia człowieka, który jest mierzony czasem trwania dysfunkcji ludzkiego organizmu i określany jako średni uszczerbek (§ 1) lub lekki uszczerbek (§ 2). W przedmiotowej sprawie organ odwoławczy uznał, że skarżący swoim działaniem wyczerpał znamiona przestępstwa, co wynika z oględzin nagrania monitoringu obejmującego miejsce zdarzenia. Na zarejestrowanym obrazie widoczny jest moment wyprowadzania prawą ręką ciosu z zaciśniętej pięści w twarz pokrzywdzonego. Uderzenie to spowodowało, potwierdzone badaniem fizykalnym, obrażenia. W wyniku wykonanego 17 lutego 2019r. rozpoznania medycznego, potwierdzonego dołączoną do akt postępowania administracyjnego dokumentacją medyczną, stwierdzono u poszkodowanego otwartą ranę powłok głowy. Na podstawie przeprowadzonej bezpośrednio po zdarzeniu tomografii komputerowej uszkodzonej części ciała pokrzywdzonego, ujawniono dodatkowo krwiak podskórny w okolicy potylicznej. Wykonana przez biegłego sądowego opinia sądowo-lekarska wykazała, że obrażenia, jakich doznał poszkodowany mogły powstać we wskazanych przez niego okolicznościach i spowodowały naruszenie czynności narządów ciała na okres nieprzekraczający dni siedmiu. Zebrany materiał dowodowy w postaci oględzin monitoringu z 17 lutego 2019r., karty informacyjnej z leczenia poszkodowanego w szpitalnym oddziale ratunkowym, jak również opinii sądowo - lekarskiej, wg organu II instancji pozwala na stwierdzenie, że fakt popełnienia przez policjanta czynu o znamionach przestępstwa jest oczywisty. Komendant Wojewódzki Policji w Katowicach stwierdził, że w przedmiotowej sprawie została spełniona także druga przesłanka, niezbędna do zwolnienia funkcjonariusza ze służby. Niestosowne jest bowiem dopuszczenie do pełnienia obowiązków służbowych policjanta, który w sposób oczywisty dopuścił się czynu o znamionach przestępstwa, wskutek czego utracił nieposzlakowaną opinię, a więc jeden z wymogów niezbędnych do pełnienia służby w Policji. Jako funkcjonariusz Policji obowiązany był on do stosowania szczególnie rygorystycznych wymagań w zakresie przestrzegania prawa. Z zawodem tym wiąże się bowiem szczególny stopień społecznego zaufania. W związku z tym od policjantów wymaga się, aby przestrzegali szczególnych reguł godnego i zgodnego ze społecznym zaufaniem, zachowania się. Odnosi się to zarówno do strefy służby jak i postawy osobistej. Zachowanie policjanta w sposób istotny ujemnie wpłynęło na prestiż oraz dobre imię Policji i świadczy o lekceważącym stosunku funkcjonariusza do przepisów prawa, szczególnie gdy funkcjonariusz winien stać na straży praworządności. Natomiast charakter popełnionego czynu uniemożliwia dalsze pozostawienie funkcjonariusza w służbie, bowiem godzi w dobre imię Policji i wszystkich innych funkcjonariuszy. Ponadto czyn ten jest niewątpliwie zachowaniem groźnym, a także społecznie nieakceptowanym i wymagającym napiętnowania, wpływającym destrukcyjnie na wypracowany wizerunek i autorytet Policji oraz jej społeczne postrzeganie przez pryzmat pełniących w niej służbę funkcjonariuszy. Dlatego uznał, że nie do pogodzenia z funkcją i rolą jaką wypełnia Policja jest realizowanie zadań służbowych przez policjanta, który dopuścił się czynu o znamionach przestępstwa. Analizując badaną decyzję pod kątem zasadności nadania jej rygoru natychmiastowej wykonalności stwierdził, że Komendant Miejski Policji w J. prawidłowo zastosował przepis art. 108 § 1 k.p.a., bowiem w interesie społecznym, tożsamym z interesem służby, jest aby zwolnienie skarżącego ze służby w Policji odniosło niezwłoczny skutek. Wskazał, że bez znaczenia pozostaje, że pokrzywdzony wycofał w postępowaniu przygotowawczym złożony wniosek o ściganie, gdyż prokurator nadzorujący przedmiotowe śledztwo 11 marca 2019r. objął czyn prywatnoskargowy ściganiem z urzędu z uwagi na konieczność kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa i poczucia, że organy państwowe reagują stanowczo na drastyczne przypadki łamania prawa. Na to rozstrzygnięcie skarżący wywiódł skargę do sądu administracyjnego. Sformułował wobec niego zarzuty: 1. naruszenia przepisów prawa materialnego, tj. art. 41 ust. 2 pkt 8 w zw. z art. 25 ust. 1 ustawy o Policji - poprzez ich błędną wykładnię i wadliwe zastosowanie w sytuacji, kiedy nie zostały spełnione wszystkie przesłanki niezbędne dla ich zastosowania, tj. nie zostało ustalone, czy rodzaj, charakter i okoliczności popełnienia czynu oraz przebieg dotychczasowej służby są tego rodzaju, że powodują faktyczne naruszenie interesu służby i uniemożliwiają pozostawienie w niej skarżącego, które to uchybienie miało wpływ na wynik sprawy, gdyż skutkowało wydaniem decyzji o zwolnieniu skarżącego ze służby pomimo braku podstaw do jej wydania, 2. naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływa na wynik sprawy, tj.: - art. 7, 8, 77 § 1, 78 i art. 80 k.p.a. - poprzez zaniechanie zebrania i nierozważenie całego materiału dowodowego, w tym także poprzez nieuzasadnioną odmowę przeprowadzenia dowodów wnioskowanych przez skarżącego, a w konsekwencji niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności sprawy, - art. 107 § 1 pkt 7 k.p.a. - poprzez błędne pouczenie o przysługującym skarżącemu środku zaskarżenia oraz wadliwe wskazanie terminu do jego wniesienia. W oparciu o tak sformułowane zarzuty, wniósł o: 1) uchylenie zaskarżonej decyzji Komendanta Wojewódzkiego Policji w Katowicach w całości, na podstawie przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c p.p.s.a. oraz poprzedzającej jej decyzji Komendanta Miejskiego Policji w J. z [...] r. (rozkaz personalny nr [...]), 2) zasądzenie na rzecz skarżącego od organu zwrotu kosztów postępowania, a to kosztów zastępstwa procesowego, według norm prawem przepisanych. W uzasadnieniu skargi podniósł, że w jego przypadku nie zostały spełnione przesłanki z art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji. Organ nie wziął pod uwagę zmiany stanowiska procesowego pokrzywdzonego, który oświadczył, że nie żąda już ścigania. Nadto w dacie wydania zaskarżonej decyzji nie można było przewidzieć rozstrzygnięcia w sprawie karnej, a samo postawienie zarzutu nie przesadza o istnieniu przesłanki z art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji. Podniósł, że nie został uwzględniony jego wniosek dowodowy o przesłuchanie pokrzywdzonego w charakterze świadka na okoliczność stanu nietrzeźwości pokrzywdzonego i treści wypowiadanych przez niego pod adresem skarżącego. Tymczasem był to istotny dowód, bo pozwalał na poczynienie ustaleń odnośnie spełnienia przesłanki popełnienia czynu uniemożliwiającego pozostawanie w służbie. Okoliczności takie jak stan nietrzeźwości pokrzywdzonego, prowokowanie skarżącego, obrażenia ciała powodujące rozstrój zdrowia na okres poniżej 7 dni, przyznanie się do winy przez skarżącego i wyrażenie skruchy, pojednanie z pokrzywdzonym (w tym ustalenia co do zadośćuczynienia w kwocie 2.000 zł), postawa pokrzywdzonego, który oświadczył, że nie żąda ścigania i ukarania skarżącego, świadczą o tym, że czyn, jakiego dopuściła się strona nie musi stanowić czynu uniemożliwiającego dalsze pozostawienie go w służbie. Z tej przyczyny, niewystarczające było - w ocenie skarżącego - ograniczenie postępowania dowodowego poczynione przez organ, polegające na dołączeniu do akt sprawy jedynie odpisu protokołu przesłuchania pokrzywdzonego w sprawie karnej, przy zaniechaniu przesłuchania go w postępowaniu administracyjnym. Natomiast sam czyn z zasady podlega ściganiu z oskarżenia prywatnego, a pokrzywdzony oświadczył, że obecnie takowego nie żąda. Podniósł, że nie każdy czyn o znamionach przestępstwa jest wystarczającą przesłanką przemawiającą za zwolnieniem policjanta ze służby i nie każde przestępstwo musi być kwalifikowane jako uniemożliwiające dalsze pozostanie w służbie (w przeciwnym razie druga z przesłanek przewidzianych w art. 41 ust. 2 pkt 8 straciłaby rację bytu). Jest tak tylko wówczas, gdy czyn godzi w dobra publiczne, a – zdaniem strony – tak nie jest w jego przypadku. Do zdarzenia doszło poza służbą skarżącego, a uczestnicy zdarzenia nie wiedzieli, że jest on policjantem. Brak jest zatem podstaw do twierdzenia, że swym zachowaniem naraził Policję jako formację na utratę zaufania społecznego, gdyż wątek policyjny w ogóle nie pojawił się w przebiegu zdarzenia. Podkreślił dotychczasowy brak skazania, wynagrodzenie poszkodowanemu szkody i nienaganna dotychczasowa opinia wskazywały na celowość odmiennej oceny skarżącego. Przywołał fakt błędnego pouczenia o terminie wniesienia skargi. Podniósł wreszcie fakt, że iż w zaskarżonej decyzji całkowicie pominięto fakt, iż przed jej wydaniem, a to w dniu 24 czerwca 2019 r. pełnomocnik skarżącego złożył osobiście w biurze podawczym organu wniosek o zmianę podstawy prawnej zwolnienia na art. 41 ust. 3 ustawy o Policji - w związku z upływem 3 miesięcy od dnia pisemnego zgłoszenia wystąpienia ze służby, dokonanego raportem strony z 28 lutego 2019 r. (k. 51). W dacie złożenia wniosku przez pełnomocnika, rozkaz personalny o zwolnieniu ze służby wydany przez organ I instancji nie był jeszcze prawomocny, nie zapadła też decyzja organu odwoławczego (wydano ją w dniach kolejnych, a to w dniu 26 czerwca 2019 r.). Zatem 3 miesięczny termin przewidziany w art. 41 ust. 3 ustawy o Policji upłynął przed wydaniem zaskarżonej decyzji, co oznaczało konieczność rozpoznania i uwzględnienia wniosku zawartego w raporcie z 28 lutego 2019 r. W tym bowiem zakresie ustawa o Policji nie pozostawia organom dowolności i swobodnego uznania, zobowiązując je do rozpatrzenia raportu o zwolnienie w terminie 3 miesięcy. W oparciu o powyższe zarzuty stwierdził, że decyzje organów obu instancji winny ulec uchyleniu, względnie zmianie poprzez zmianę podstawy prawnej zwolnienia ze służby i jego terminu przypadającego na 28 maja 2019r. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Odniósł się do zawartych w skardze zarzutów strony uznając je za niezasadne za wyjątkiem błędnego pouczenia co do terminu, w jakim może być wywiedziona skarga do sądu administracyjnego. Odnośnie tej kwestii stwierdził, że zarzut ten jest słuszny, ale strona nie poniosła z powodu błędnego pouczenia żadnego uszczerbku, albowiem skarga została wywiedziona z zachowaniem terminu ustawowego. Na rozprawie 14 listopada 2019r. skarżący złożył do akt kopię nieprawomocnego wyroku Sądu Rejonowego w J. z [...]r. sygn. akt [...], mocą którego umorzył postępowanie wobec skarżącego na mocy art. 17 § 1 pkt 3 kpk w zw. z art. 414 § 1 kpk i zasądził od niego zwrot wydatków. Podniósł, że umorzenie postępowania nastąpiło z uwagi na znikomą społeczną szkodliwość czynu, co uzasadnia przyjęcie, że organ stwierdził zaistnienie czynu zabronionego arbitralnie i przedwcześnie. Stwierdził, że złożył wniosek o zwolnienie ze służby, który do dnia rozprawy nie został rozpoznany. Uznaniowy charakter decyzji wymaga szczegółowego jej uzasadnienia, zwłaszcza w sytuacji, gdy fakt, jaki zawód wykonuje skarżący nie został ujawniony, a czyn pozostawał bez związku ze służbą. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga jest niezasadna. Kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów wymienionych w art. 3 § 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019r., poz. 2325, dalej: "p.p.s.a."), stosownie do art. 1 ustawy z 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tj. Dz. U. z 2018 r., poz. 2107 ze zm.), sprawowana jest w oparciu o kryterium zgodności z prawem. W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, albo przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a – c p.p.s.a.). Przy czym, zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy i nie jest związany zarzutami skargi ani jej wnioskami. Podstawę prawną zaskarżonej decyzji stanowił przepis z art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy z 6 kwietnia 1990r. o Policji (t.j. Dz. U. z 2019r., poz. 161), zgodnie z którym policjanta można zwolnić ze służby w przypadkach: 8) popełnienia czynu o znamionach przestępstwa albo przestępstwa skarbowego, jeżeli popełnienie czynu jest oczywiste i uniemożliwia jego pozostanie w służbie. Z powyższego wynika, że zwolnienie policjanta ze służby jest fakultatywne ("policjanta można zwolnić") i jest dokonywane w ramach uznania administracyjnego, ale wymaga kumulatywnego spełnienia trzech przesłanek. Natomiast w sytuacji, gdy któraś z nich nie zaistnieje w konkretnym przypadku, w ogóle nie powstanie po stronie organu uprawnienie do rozważania zwolnienia policjanta. Owymi przesłankami są: - ustalenie faktu popełnienia przez policjanta czynu o znamionach przestępstwa albo przestępstwa skarbowego, - oczywistość popełnienia tego czynu, - wykazanie, że uniemożliwia to pozostawienie funkcjonariusza w służbie. Ponadto zauważyć należy, że przesłanki, jakie prowadzą do wydania decyzji w przedmiocie zwolnienia ze służby również mają charakter ocenny. O ile bowiem stosunkowo jednoznacznie można ustalić, czy dany czyn wypełnia znamiona przestępstwa, o tyle już kwestia oczywistości jego popełnienia, a zwłaszcza możliwości pozostania policjanta w służbie pozostawiona jest ocenie organu. Odnosząc wskazane przesłanki do stanu faktycznego sprawy zauważyć należy, że niewątpliwie pierwsza z nich została w sprawie spełniona. Okoliczności zajścia w sposób niebudzący wątpliwości zarejestrowały kamery monitoringu. W aktach sprawy znajdują się zdjęcia, na których widać poszkodowanego, który wraz z kobietą idzie korytarzem patrząc przed siebie i nie nawiązuje żadnego wzrokowego kontaktu ze skarżącym, który niewątpliwie miałby miejsce w sytuacji wymiany zdań. Widoczny jest także skarżący, który odwrócony jest w kierunku nadchodzących osób, następnie widać, jak wyprowadza cios, poszkodowany upada a sprawca wybiega nałożywszy kaptur kurtki (karty 56-58 akt). W wyniku tego zdarzenia poszkodowany stracił przytomność i upadł, wskutek czego doznał rozcięcia powłok głowy wymagających zaopatrzenia chirurgicznego i stłuczenia łokcia. Taki przebieg zdarzeń wskazuje, że czyn ten wypełnia znamiona czynu zabronionego z art. 157 K.k. tj. do naruszenia czynności narządu ciała lub rozstroju zdrowia. Prawidłowość oceny organów obu instancji, że opisane zdarzenie stanowi spełnienie pierwszej z powołanych przesłanek potwierdzona została w wyroku Sądu Rejonowego w J., który w wyroku z [...]r. sygn. akt [...] co prawda umorzył postępowanie wobec skarżącego, jednak jako podstawę umorzenia wskazał art. 17 § 1 pkt 3 w zw. z art. 414 § 1 kpk, Zgodnie z art. 17 § 1 K.p.k. nie wszczyna się postępowania, a wszczęte umarza, gdy: 3) społeczna szkodliwość czynu jest znikoma. W myśl art. 414 § 1 K.p.k. w razie stwierdzenia po rozpoczęciu przewodu sądowego okoliczności wyłączającej ściganie lub danych przemawiających za warunkowym umorzeniem postępowania, sąd wyrokiem umarza postępowanie albo umarza je warunkowo. Z powyższego wnika, że Sąd stwierdził, że oskarżony popełnił zarzucany mu czyn i że jest on szkodliwy społecznie, tyle tylko, że jest to szkodliwość znikoma. Spełniona została zatem przesłanka pierwsza. Odnośnie przesłanki drugiej, tj. "oczywistości popełnienia czynu", ponieważ ustawa o Policji nie zawiera definicji legalnej tego pojęcia, zasadnym będzie odwołanie się do jego znaczenia wypracowanego przez orzecznictwo sądowe. W orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się, że "oczywistość" popełnienia przestępstwa musi znajdować potwierdzenie w okolicznościach faktycznych indywidualnej sprawy i można o niej mówić jedynie wówczas, gdy taki, a nie inny przebieg zdarzeń wynika z ustalonych okoliczności w sposób tak ewidentny, że wykluczone jest rozważanie innych wariantów (por. np. wyroki NSA: z 16 maja 2007 r., sygn. akt I OSK 1077/06; z 13 grudnia 2012 r., sygn. akt I OSK 735/12 - publ. CBOSA). Uznaje się, że z "oczywistością" popełnienia czynu mamy do czynienia, gdy sprawca zostanie złapany na gorącym uczynku, gdy w sprawie zebrano takie dowody, które bezpośrednio potwierdzają dokonanie przez niego czynu, albo też gdy w okolicznościach nienasuwających wątpliwości przyznaje się on do popełnienia przestępstwa, jednakże samo przyznanie się do winy nie może być utożsamiane z oczywistością popełnienia czynu (wyroki NSA m.in.: z 20 IV 2011 r., sygn. akt I OSK 1994/10; z 13 XII 2012 r., sygn. akt I OSK 735/12; z 15 XI 2013 r., sygn. akt I OSK 3084/12; z 9 I 2015 r., sygn. akt I OSK 2756/13; z 8 I 2016 r., sygn. akt I OSK 2036/14; z 22 XII 2016 r., sygn. akt I OSK 2673/15; z 28 III 2017 r., sygn. akt I OSK 624/16 - publ. CBOSA). Okoliczności niniejszej sprawy wykazane zebranymi dowodami, w tym relacją z przebiegu zdarzenia złożoną przez kobietę towarzyszącą poszkodowanemu ( karta 12 akt), omówionym już nagraniem z monitoringu i dokumentacją medyczną (karta 18-21 odwrót) spełniają opisane wyżej warunki. Organy obu instancji w wydanych rozstrzygnięciach rozważyły także spełnienie trzeciej przesłanki i stwierdziły, że popełniony czyn uniemożliwia pozostanie policjanta w służbie. Z takim stanowiskiem należy się zgodzić. Popełniony przez skarżącego czyn bez żadnej wątpliwości koliduje z podstawowymi zadaniami Policji i obowiązkami policjantów, od których obywatele mają prawo oczekiwać pomocy w sytuacjach zagrożenia, a nie obawiać się, że staną się ofiarami ataku z ich strony. Niewątpliwie rzutuje on negatywnie na wizerunek Policji jako całości i jej postrzeganie w odbiorze społecznym. Skarżący podnosi, że zdarzenie miało miejsce po służbie i wówczas nikt nie miał świadomości, że jest on policjantem. W ocenie Sądu jest to okoliczność niemająca znaczenia dla sprawy. Po pierwsze bowiem, na walor nieposzlakowanej opinii wymaganej od policjanta składają się nie tylko zachowania w czasie służby, ale także po jej zakończeniu, nie można aprobować dwóch standardów zachowania tej samej osoby jednego na użytek służby, drugiego poza nią. Po wtóre nawet jeśli w chwili zdarzenia zawód sprawcy był nieznany, to przecież został później ujawniony. Zauważyć wreszcie należy – choć jest to tylko argument posiłkowy – że wyciągnięcia konsekwencji służbowych w sytuacji tak nagannego zachowania skarżącego wymagało szeroko rozumiane dobro służby i dążenie do utrzymania właściwych jej standardów. Zaniechanie podjęcia przez przełożonych kroków dyscyplinarnych mogłoby stanowić dla innych funkcjonariuszy sygnał, że istnieje milczące przyzwolenie na podejmowanie przez nich przestępczych działań, a z czym organy obu instancji najwyraźniej się nie godziły. Spełniona została zatem również przesłanka trzecia. Z uwagi na powyższe, Sąd nie uwzględnił zarzutu z pkt. 1 skargi. W takim zaś przypadku zaistniały wszystkie przesłanki otwierające organowi drogę do rozważenia zasadności zwolnienia funkcjonariusza ze służby w ramach uznania administracyjnego. Na wstępie przypomnieć trzeba, że kontrola decyzji opartej na uznaniu administracyjnym ma ograniczony zakres i sprowadza się do zbadania, czy zaskarżona decyzja nie nosi cech dowolności, tj. czy organ administracji wybrał prawnie dopuszczalny sposób rozstrzygnięcia oraz czy wyboru takiego dokonał po ustaleniu i rozważeniu okoliczności istotnych dla sprawy. Kontrola w takich przypadkach dotyczy procesu wydania decyzji, ustalania stanu faktycznego jako elementu tego procesu oraz oceny faktów, które z punktu widzenia obowiązujących przepisów mogą mieć w danej sprawie istotne znaczenie prawne. Zatem sądowa kontrola decyzji uznaniowej dotyczy decyzji w takim zakresie, w jakim jest ona powiązana z wyraźnymi kryteriami prawnymi, nie obejmuje jej zaś w takim zakresie, w jakim obowiązujące przepisy powierzyły organom działania władcze w ramach "luzów decyzyjnych" stojących u podstaw decyzji uznaniowej. Charakter prawny takiej decyzji uznaniowej zdefiniował Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 2 października 2018r. sygn. akt I OSK 716/17, gdzie stwierdził, że "Kontrola decyzji opartej na uznaniu administracyjnym ma ograniczony zakres. Sprowadza się ona do zbadania, czy zaskarżona decyzja nie nosi cech dowolności, to jest czy organ administracji wybrał prawnie dopuszczalny sposób rozstrzygnięcia oraz czy wyboru takiego dokonał po ustaleniu i rozważeniu okoliczności istotnych dla sprawy. Kontrola sądowoadministracyjna nie obejmuje natomiast oceny, w jaki sposób organy administracji, realizując określoną politykę stosowania prawa, wypełniają treść pozasystemowych kryteriów słusznościowych czy celowościowych. W sprawach dotyczących fakultatywnego zwolnienia funkcjonariusza ze służby sądy administracyjne badają, czy decyzja o rozwiązaniu stosunku służbowego nie jest arbitralna lub podjęta przy użyciu niedozwolonych kryteriów." Sąd orzekający pogląd ten przyjmuje za własny. Oceniając decyzję organu II instancji według wskazanych wyżej kryteriów Sąd stwierdził, że nie zostały one naruszone. Organ zbadał wszystkie okoliczności sprawy a zgromadzone dowody uzasadniają podjęte rozstrzygnięcie, co sprawia, że nie można mu zarzucić dowolności czy arbitralności. Ustalony na ich podstawie stan faktyczny jest bowiem jasny i brak między nimi sprzeczności. Komendant wybrał sposób załatwienia sprawy dopuszczalny prawem oraz wyczerpująco i przekonująco dał wyraz swemu stanowisku w uzasadnieniu decyzji. Z uwagi na powyższe, Sąd nie uwzględnił zarzutu z pkt. 1 skargi. Wbrew wyrażonemu tam twierdzeniu, organy obu instancji rozważały bowiem, czy rodzaj i charakter czynu uniemożliwia pozostanie skarżącego w służbie i dały temu wyczerpująco wyraz w uzasadnieniu decyzji wydanych w obu instancjach: organ I instancji na str. 6-7 i organ II instancji również na str. 6 i 7. Natomiast dotychczasowy przebieg służby nie może stanowić dostatecznej przeciwwagi dla charakteru popełnionego czynu. Organ nie ocenia bowiem całościowej postawy policjanta, lecz bada czy dany, konkretny czyn nie uniemożliwia dalszej pracy w tym charakterze. Także zarzut niezebrania kompletnego materiału dowodowego Sąd uznał za nieusprawiedliwiony. Ciążący na organie obowiązek prowadzenia postępowania dowodowego nie jest nieograniczony, inaczej niemożliwym byłoby zakończenie każdego postępowania w obawie przed pominięciem jakiegoś dowodu. Obciąża on organ do tej chwili, gdy stan faktyczny zostanie ustalony w sposób niebudzący wątpliwości albo gdy zgromadzone zostaną wszystkie dostępne dowody i dalszego uzupełnienia materiału dowodowego nie można już oczekiwać. Natomiast w przedmiotowej sprawie - jak już wyżej wskazano - zgromadzone dowody potwierdzały się wzajemnie, brak było między nimi sprzeczności i nie było niewyjaśnionych okoliczności, które miałyby być przedmiotem dowodu. Fakt, że na dzień orzekania przez organy skarżący pozostawał osobą niekaraną i dalej tak jest wobec umorzenia postępowania karnego, nie może przesądzać o tym, że możliwe jest jego pozostanie w służbie. Z porównania treści art. 41 ust. 1 pkt 4 i 4a oraz ust. 2 pkt 8 ustawy o policji wynika bowiem, że w sytuacji skazania prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe, umyślne, ścigane z oskarżenia publicznego (pkt 4) oraz wymierzenia przez sąd prawomocnym orzeczeniem środka karnego w postaci zakazu wykonywania zawodu policjanta (pkt 4a) zwolnienie policjanta ze służby jest obligatoryjne. Tak więc nawet fakt, że policjant jest niekarany, nie czyni niemożliwym zwolnienia go w trybie fakultatywnym tj. w oparciu o art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o policji w sytuacji spełnienia wskazanych w tym przepisie przesłanek. Natomiast fakt błędnego pouczenia strony co do środka zaskarżenia nie miał wpływu na wynik sprawy, skoro skarżący wniósł skargę do sądu i uczynił to z zachowaniem terminu. Końcowo należy się odnieść do twierdzenia pełnomocnika, jakoby 28 lutego 2019r. skarżący skutecznie złożył raport w przedmiocie zgłoszenia wystąpienia przez niego ze służby, wskutek czego 3 –miesięczny termin przewidziany w art. 41 ust. 3 ustawy o policji upłynął przed wydaniem zaskarżonej decyzji. Wobec tego wniosek strony był skuteczny, a podstawą prawną zwolnienia winien być art. 41 ust. 3 ustawy o policji stanowiący, że policjanta zwalnia się ze służby w terminie do 3 miesięcy od dnia pisemnego zgłoszenia przez niego wystąpienia ze służby. Odnośnie tego zarzutu zauważyć należy, że skarżący złożył raport o wystąpieniu ze służby 28 lutego 2019r., co oznacza, że trzymiesięczny termin z art. 41 ust. 3 upłynąłby 28 maja 2019r. Natomiast Komendant Miejski Policji rozkazem personalnym z [...]r. zwolnił stronę ze służby w policji już z dniem 26 kwietnia 2019r. i nadał tej decyzji rygor natychmiastowej wykonalności. Nie jest zatem możliwe zwolnienie ze służby w Policji z dniem 28 maja 2019r. osoby, która już w niej od 26 kwietnia 2019r. nie służy. Natomiast na zwolnienie wcześniejsze skarżący nie uzyskał zgody Komendanta Miejskiego (karta 51 akt administracyjnych). Podsumowując, stosownie do normy wyrażonej w art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy, organ zwalnia policjanta ze służby, o ile fakt popełnienia przez niego przestępstwa można w okolicznościach sprawy uznać za oczywisty, zaś charakter tego przestępstwa uniemożliwia dalsze pozostawanie policjanta w służbie. Wszystkie trzy przesłanki organ w niniejszej sprawie wykazał, tak więc był uprawniony orzec o zwolnieniu skarżącego ze służby. Z uwagi na powyższe, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło