III OSK 4489/21

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2021-12-09

Skład orzekający: Małgorzata Pocztarek, Zbigniew Ślusarczyk, Sławomir Pauter

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wyroki sądowe zapadłe w sprawach cywilnych, które wymagają ręcznego przeszukania akt, kserokopii, anonimizacji i analizy, stanowią informację publiczną prostą, czy przetworzoną, a w konsekwencji, czy wnioskodawca musi wykazać szczególny interes publiczny do ich uzyskania?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że wyroki sądowe, których uzyskanie wymaga ręcznego przeszukania akt z wielu lat, sporządzenia kserokopii, anonimizacji oraz analizy, stanowią informację przetworzoną. W związku z tym, wnioskodawca musi wykazać szczególny interes publiczny do ich udostępnienia, zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Skarga kasacyjna została oddalona, ponieważ skarżący nie wykazał takiego interesu.
Stan faktyczny
Skarżący M. K. wnioskował o udostępnienie wyroków sądowych zapadłych w sprawach cywilnych przeciwko Skarbowi Państwa – Dyrektorowi Aresztu Śledczego w Ł. w latach 2000-2009. Organ odmówił udostępnienia, uznając informacje za przetworzone, wymagające znacznego nakładu pracy i nie wykazania przez wnioskodawcę szczególnego interesu publicznego. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną, w której zarzucono naruszenie art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej przez błędną kwalifikację informacji jako przetworzonej.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek Sędziowie Sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk (spr.) Sędzia del. WSA Sławomir Pauter po rozpoznaniu w dniu 9 grudnia 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 27 listopada 2020 r. sygn. akt II SA/Łd 645/20 w sprawie ze skargi M. K. na decyzję Prezesa Sądu Apelacyjnego w Ł. z dnia [...] marca 2020 r. nr [...] znak: [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z 27 listopada 2020 r. sygn. akt II SA/Łd 645/20, na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.) zwanej dalej "p.p.s.a." oddalił skargę M. K. na decyzję Prezesa Sądu Apelacyjnego w Ł. z [...] marca 2020 r. nr [...] znak: [...] w przedmiocie odmowy udzielenia informacji publicznej (pkt 1) oraz przyznał adwokatowi T. C. kwotę 240 złotych, tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej (pkt 2). W uzasadnieniu wyroku Sąd pierwszej instancji wskazał, że istotą sporu jest, czy organ zasadnie odmówił udostępnienia żądanej informacji publicznej w postaci wyroków sądowych zapadłych w sprawach cywilnych wytoczonych przeciwko Skarbowi Państwa – Dyrektorowi Aresztowi Śledczemu w Ł. w okresie od 1 stycznia 2000 r. do 1 stycznia 2009 r. Zdaniem Sądu pierwszej instancji żądane informacje stanowią informację publiczną, zaś Prezes Sądu Okręgowego w Ł. jest podmiotem zobowiązanym do udostępniania informacji publicznej. W ocenie Sądu pierwszej instancji żądane informacje mają jednak charakter informacji przetworzonej, zaś skarżący nie wykazał, że za jej udostępnieniem przemawia szczególny interes publiczny. Zgodnie z wyjaśnieniami zawartymi w decyzji odmawiającej udostępnienia informacji publicznej, nie ma możliwości prostego uzyskania informacji z systemu komputerowego Sędzia2. Orzeczenia i ich uzasadnienia muszą być pozyskane wyłącznie z akt sądowych w formie papierowej. Co za tym idzie, żądane informacje muszą być uzyskane przez "ręczne" przeszukanie tomów akt każdej sprawy sądowej przeciwko Skarbowi Państwa – Dyrektorowi Aresztu Śledczego w Ł., sporządzenie kserokopii wyroku z uzasadnieniem oraz dokonanie ich anonimizacji. Czynności te wymagają ogromnego nakładu pracy i czasu. Ponadto, sprawy z okresu 1 stycznia 2000 – 1 stycznia 2009 r. nie zostały wprowadzone do systemu komputerowego Sędzia2. W konsekwencji przeszukanie urządzeń ewidencyjnych, a następnie akt szeregu spraw z tego okresu, wymaga dodatkowego nakładu pracy. Wytworzenie informacji zgodnej z wnioskiem to nie tylko przejrzenie akt, ale również anonimizacja wyroków i uzasadnień. Ponadto część akt mogła zostać przekazana do archiwum, a część do innych sądów. Powyższe ustalenia doprowadziły Sąd pierwszej instancji do wniosku, że wytworzenie wnioskowanej informacji wymagałoby podjęcia działań organizacyjnych i angażowania środków osobowych, które zakłóciłyby normalny tok działania Wydziału Cywilnego Sądu Okręgowego w Ł. i utrudniły wykonywanie przypisanych mu zadań. Tymczasem skarżący nie wykazał szczególnie istotnego interesu publicznego, kwestionując zasadność wezwania i wskazując, że żąda informacji prostej. Skargę kasacyjną złożył M. K., zaskarżając powyższy wyrok w całości. Zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego, tj art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. przez jego błędną wykładnię i uznanie, że wyroki sądowe zapadłe w sprawach cywilnych wytoczonych przeciwko Skarbowi Państwa Dyrektorowi Aresztu Śledczego w Ł. od 1 stycznia 2000 roku do 1 stycznia 2009 roku stanowią informację publiczną przetworzoną, co w konsekwencji doprowadziło do odmowy udzielenia skarżącemu informacji publicznej z racji braku wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego podczas kiedy ww. wyroki stanowią informację publiczną prostą. W oparciu o tak sformułowany zarzut M. K. wniósł o uwzględnienie skargi kasacyjnej i uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Wniósł także o zasądzenie od organu administracji publicznej na rzecz strony skarżącej kasacyjnie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Pełnomocnik z urzędu wniósł ponadto o zasądzenie kosztów pomocy prawnej udzielonej skarżącemu z urzędu wedle norm przepisanych powiększonych o należny podatek od towaru i usług, albowiem koszty te nie zostały pokryte ani w części ani w całości. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazał, że w przypadku stwierdzenia, że wyroki z uzasadnieniem stanowią informację prostą, skarżący nie jest zobligowany do wykazania szczególnego interesu publicznego. Przetworzenie polega na stworzeniu nowej informacji z już istniejących. Powstaje zatem zupełnie nowa jakość co dotyczy również zebrania wielu informacji prostych, ponieważ nakład pracy przy ich zebraniu powoduje, że wykracza to poza zwykłą działalność podmiotu zobowiązanego, co z kolei powoduje, że stworzony zostaje nowy zbiór charakteryzujący się w istocie nowymi cechami nieistniejącymi w chwili złożenia wniosku. W rozpatrywanej sprawie dokonując anonimizacji organ nie tworzy nowego zbioru ani treści, zabezpieczając jedynie dane osobowe. Udostępnienie wyroków sprowadza się do ich skserowania i wykonania prostej czynności technicznej. Nie sposób zatem uznać według skarżącego kasacyjnie, że czynności te mogłyby spowodować konieczność przekształcenia wielu dokumentów i zakłócić normalny tok działania sądu. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm.), zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. W tych okolicznościach w sprawie badaniu podlegał wyłącznie zarzut podniesiony w skardze kasacyjnej na uzasadnienie przytoczonej podstawy kasacyjnej. W skardze kasacyjnej nie podniesiono zarzutów związanych z naruszeniem przepisów postępowania regulujących ustalanie stanu faktycznego przez organy a zaakceptowanego przez Sąd pierwszej instancji będącego podstawą wydania zaskarżonych decyzji. Zatem Sąd kasacyjny dokonując oceny zarzutu naruszenia prawa materialnego oparł się na stanie faktycznym zaakceptowanym przez Sąd pierwszej instancji. W sprawie nie kwestionowano również kwalifikacji żądanej informacji w postaci wyroków sądowych jako informacji publicznej oraz tego, że Prezes Sądu Okręgowego w Ł. jest podmiotowo zobowiązany do udostępniania będącej w jego posiadaniu informacji publicznej. W skardze kasacyjnej zarzucono natomiast naruszenie art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. przez błędną jego wykładnię i uznanie, że żądane wyroki sądowe zapadłe w sprawach cywilnych wytoczonych przeciwko Skarbowi Państwa Dyrektorowi Aresztu Śledczego w Ł. od 1 stycznia 2000 r do 1 stycznia 2009 r. stanowią informację publiczną przetworzoną, podczas gdy zdaniem skarżącego stanowią one informację prostą. Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela zarzutu naruszenia art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Stanowisko Sądu pierwszej instancji jest prawidłowe. Zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. prawo do informacji publicznej – czyli, innymi słowy, prawo dostępu do informacji publicznej (art. 2 ust. 1 u.d.i.p.) – obejmuje m.in. uprawnienia do "uzyskania informacji publicznej, w tym uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego". Cytowana regulacja dotycząca informacji przetworzonej stanowi wyjątek od zasady statuowanej w art. 2 ust. 2 u.d.i.p., w myśl której od osoby wykonującej prawo do informacji publicznej nie wolno żądać wykazania interesu prawnego lub faktycznego. Choć ustawodawca posłużył się w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. terminem "informacja przetworzona", to go nie zdefiniował ani nawet bliżej nie określił. A termin "informacja prosta" w u.d.i.p. w ogóle nie występuje. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 27 marca 2018 r. o sygn. akt I OSK 1526/16 "informacja prosta" może być definiowana w sposób negatywny, jako informacja, która nie wymaga przetworzenia (zob. P. Sitniewski, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, Wrocław 2011, s. 55). Każda informacja prosta nie jest zatem informacją przetworzoną i odwrotnie: informacja przetworzona nie jest informacją prostą. Wadą definicji negatywnej jest fakt, że nie oddaje ona istoty tego rodzaju informacji. Dlatego też, poszukując pozytywnej definicji informacji prostej, można uznać, że taką informacją jest informacja, którą podmiot zobowiązany może udostępnić w takiej formie, w jakiej ją posiada (zob. wyrok NSA z 5 grudnia 2013 r., sygn. akt I OSK 1857/13). Informacja prosta to taka, która jest już w posiadaniu zobowiązanego i może zostać od razu udzielona wnioskodawcy, a jej wyodrębnienie ze zbiorów informacji (rejestrów, zbiorów dokumentów, akt postępowań) nie jest związane z koniecznością poniesienia pewnych kosztów osobowych lub finansowych trudnych do pogodzenia z bieżącymi działaniami podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji. Informacja prosta nie zmienia się w informację przetworzoną przez proces przekształcenia, a zatem udostępnienie informacji prostej nie wiąże się z koniecznością wykonania pewnych dodatkowych, ponadprzeciętnych czynności, które z informacji prostych tworzyłyby nową informację. Informacja prosta może być udostępniona od razu w formie, w jakiej jest w posiadaniu zobowiązanego, albo też może być udostępniona wtedy, gdy po pewnych zwykłych, niewymagających większego wysiłku czynnościach może zostać udostępniona. Czynności takie nie powodują powstania nowej informacji, lecz tylko stanowią pewne jej "obrobienie", tak aby mogła zostać udostępniona wnioskodawcy. W kwestii dotyczącej interpretacji pojęcia "informacji przetworzonej" należy odwołać się do rozważań zawartych m. in. w uzasadnieniu wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 16 marca 2018 r., sygn. akt I OSK 915/16, w którym Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że analiza dotychczasowego orzecznictwa sądowego daje podstawę do odkodowania swojego rodzaju opisowej definicji tego pojęcia stanowiącej wynik wykładni art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Informacja publiczna przetworzona to zatem taka informacja publiczna, która: - w chwili złożenia wniosku w zasadzie nie istnieje w kształcie objętym wnioskiem, a niezbędnym podstawowym warunkiem jej wytworzenia jest przeprowadzenie przez podmiot zobowiązany pewnych czynności analitycznych, organizacyjnych i intelektualnych w oparciu o posiadane informacje proste (por. wyrok NSA z 30 września 2015 r., I OSK 1746/14); - jest wynikiem ponadstandardowego nakładu pracy podmiotu zobowiązanego wymagającej użycia dodatkowych sił i środków oraz zaangażowania intelektualnego w stosunku do posiadanych przez niego danych i wyodrębniana w związku z żądaniem wnioskodawcy oraz na podstawie kryteriów przez niego wskazanych; jest to zatem informacja przygotowywana "specjalnie" dla wnioskodawcy wedle wskazanych przez niego kryteriów (por. wyroki NSA z: 5 kwietnia 2013 r., I OSK 89/13, 17 października 2006 r., I OSK 1347/05) na podstawie pierwotnego zasobu danych (por. wyroki NSA z: 12 grudnia 2012 r., I OSK 2149/12, 5 kwietnia 2013 r., I OSK 89/13, 3 października 2014 r., I OSK 747/14); - jest wynikiem działań wykraczających poza zakres działań mieszczących się w ramach podstawowych kompetencji organu – "przy rozstrzyganiu tego typu spraw należy mieć na uwadze, iż ograniczenie wprowadzone przepisem art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej w zakresie udzielania informacji publicznej przetworzonej ma zapobiegać sytuacjom, w których działania organu skupiać się będą nie na funkcjonowaniu w ramach przypisanych kompetencji, lecz na czynnościach związanych z udzielaniem informacji publicznej (wyroki NSA z 5 września 2013 r. I OSK 953/13, I OSK 866/13, I OSK 865/13); "proces powstawania informacji (przetworzonej) skupia podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej na jej wytworzeniu dla wnioskodawcy, odrywając go od przypisanych mu kompetencji i zadań, toteż ustawodawca zdecydował, że proces wytworzenia nowej informacji w oparciu o posiadane dokumenty obwarowany będzie koniecznością wykazania, że jej udostępnienie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego" (por. wyrok NSA z 9 października 2010 r., I OSK 1737/12); - może być jakościowo nową informacją, nieistniejącą dotychczas w przyjętej ostatecznie treści i postaci, chociaż jej źródłem są materiały znajdujące się w posiadaniu podmiotu zobowiązanego (por. wyroki NSA z: 28 kwietnia 2016 r., I OSK 2658/14, 5 stycznia 2016 r., I OSK 33/15). Ten rodzaj informacji publicznej stanowi jakościowo nowy typ informacji, przygotowany specjalnie dla wnioskodawcy, a zatem to taka informacja, której organ wprost nie posiada i dla jej wytworzenia niezbędne jest przeprowadzenie pewnych działań na posiadanych już informacjach. W wyniku tych działań powstaje nowa jakościowo informacja. Nie jest ona jedynie innym technicznie zestawieniem danych, innym sposobem ich uszeregowania, ale stanowi jakościowo nową informację, prowadzącą zazwyczaj do określonej oceny, czy interpretacji danego zjawiska (zob. wyrok WSA w Warszawie z 23 września 2009 r., II SA/Wa 978/09; podobnie wyroki NSA: z 30 października 2008 r., I OSK 951/08; z 27 czerwca 2013 r., I OSK 529/13). Przetworzenie informacji wymaga więc dokonania stosownych działań analitycznych, zebrania lub zsumowania pojedynczych informacji na podstawie różnych kryteriów wynikających z treści wniosku (zob. wyrok NSA z 5 marca 2013 r., I OSK 3097/12). Informacją przetworzoną jest taka informacja, która nie była w posiadaniu zobowiązanego, ale została przygotowana "specjalnie" dla wnioskodawcy, wedle wskazanych przez niego kryteriów. Podnosi się jednak, że często przygotowanie takiej informacji wiąże się z poniesieniem określonych środków finansowych i organizacyjnych, często trudnych do pogodzenia z bieżącymi działaniami organu państwa (zob. wyrok NSA z 5 września 2013 r., I OSK 865/13). Powstanie tego rodzaju informacji powoduje, że dla jej wytworzenia koniecznym jest zaangażowanie ponadprzeciętnych zasobów zobowiązanego, niezwiązanych z jego zwykłą, codzienną działalnością; - nie musi być wyłącznie wytworzoną rodzajowo nową informacją – "informacja przetworzona obejmuje dane publiczne, które co do zasady wymagają dokonania stosownych analiz, obliczeń, zestawień statystycznych, ekspertyz, połączonych z zaangażowaniem w ich pozyskanie określonych środków osobowych i finansowych organu, innych niż te wykorzystywane w bieżącej działalności. Uzyskanie żądanych przez wnioskodawcę informacji wiązać się zatem musi z potrzebą ich odpowiedniego przetworzenia, co nie zawsze należy utożsamiać z wytworzeniem rodzajowo nowej informacji. Przetworzenie może bowiem polegać np. na wydobyciu poszczególnych informacji cząstkowych z posiadanych przez organ zbiorów dokumentów (które to zbiory mogą być prowadzone w sposób uniemożliwiający proste udostępnienie gromadzonych w nich danych) i odpowiednim ich przygotowaniu na potrzeby wnioskodawcy. Tym samym również suma informacji prostych, w zależności od wiążącej się z ich pozyskaniem wysokości nakładów, jakie musi ponieść organ, czasochłonności, liczby zaangażowanych pracowników – może być traktowana jako informacja przetworzona (por. wyroki NSA z: 5 marca 2015 r., I OSK 863/14, z 4 sierpnia 2015 r., I OSK 1645/14, z 9 sierpnia 2011 r., I OSK 977/11); - której przygotowanie jest zdeterminowane szerokim zakresem (przedmiotowym, podmiotowym, czasowym) wniosku, wymagającym zgromadzenia i przekształcenia (zanonimizowania i usunięcia danych objętych tajemnicą prawnie chronioną) znacznej liczby dokumentów – "informacja przetworzona w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej to nie tylko taka, która powstaje w wyniku poddania posiadanych informacji analizie albo syntezie i wytworzenia w taki właśnie sposób nowej jakościowo informacji (...); w pewnych wypadkach szeroki zakres wniosku, wymagający zgromadzenia i przekształcenia (zanonimizowania i usunięcia danych objętych tajemnicą prawnie chronioną) wielu dokumentów, może wymagać takich działań organizacyjnych i angażowania środków osobowych, które zakłócają normalny tok działania podmiotu zobowiązanego i utrudniają wykonywanie przypisanych mu zadań. Informacja wytworzona w ten sposób, pomimo że składa się z wielu informacji prostych będących w posiadaniu organu, powinna być uznana za informację przetworzoną, bowiem powstały w wyniku wskazanych wyżej działań zbiór nie istniał w chwili wystąpienia z żądaniem o udostępnienie informacji publicznej (por. wyroki NSA z: 2 października 2014 r., I OSK 140/14, 21 września 2012 r., I OSK 1477/12, 9 sierpnia 2011 r., I OSK 792/11, 8 czerwca 2011 r., I OSK 426/11, 17 października 2006 r., I OSK 1347/05). W judykaturze wskazuje się na praktyczną trudność z wytyczeniem granicy pomiędzy informacją przetworzoną, a informacją prostą, udostępnioną po wykonaniu na niej pewnych czynności umożliwiających jej udostępnienie. Problem pojawia się bowiem, gdy wnioskodawca wnosi o przedstawienie mu wielu informacji prostych. W tym zakresie spotyka się w orzecznictwie dwa odmienne poglądy. Zgodnie z pierwszym – tracącym, jak się wydaje, już na aktualności – nie stanowi informacji przetworzonej proste zebranie danych z wielu dokumentów, jakimi organ dysponuje. O tym, czy daną informację należy traktować jako przetworzoną, a nie prostą, nie może decydować pracochłonność konieczna do jej wytworzenia, czy udostępnienia (wyrok NSA z 19 marca 2013 r., sygn. akt I OSK 2875/12), a więc charakteru takiej informacji nie mogą zmienić ewentualne trudności podmiotu wykonującego zadania publiczne w udostępnieniu informacji (wyrok NSA z 14 września 2012 r., sygn. akt I OSK 1292/12). Zbiór szeregu informacji prostych, nawet gdy ich zebranie powoduje konieczność wykonania pewnych działań angażujących pracowników i środki zobowiązanego, nie powoduje, że informacje proste przekształcają się w informację przetworzoną. W tym nurcie orzeczniczym – którego Sąd I instancji nie podzielił – mieszczą się wyroki przywoływane w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. Z kolei drugi pogląd reprezentowany w orzecznictwie i doktrynie – obecnie już raczej dominujący – wskazuje, że w pewnych przypadkach suma informacji prostych posiadanych przez adresata wniosku może przekształcić się w informację przetworzoną, jeżeli uwzględnienie wniosku wymaga ich zgromadzenia przez przegląd materiałów źródłowych, w których są zawarte, a ilość informacji prostych konieczna dla sporządzenia wykazu wskazanego we wniosku jest znaczna i angażuje po stronie wnioskodawcy środki i zasoby konieczne dla jego prawidłowego funkcjonowania (zob. wyrok NSA z 6 października 2011 r., sygn. akt I OSK 1199/11; podobnie wyrok NSA z 17 maja 2012 r., sygn. akt I OSK 416/12). W omawianym tu nurcie orzeczniczym przyjmuje się więc – ogólnie rzecz ujmując – że także suma informacji prostych, w zależności od wiążącej się z ich pozyskaniem wysokości nakładów, jakie musi ponieść organ, czasochłonności, liczby zaangażowanych pracowników, szerokiego zakresu wniosku powodującego konieczność przekształcenia (zanonimizowania) wielu dokumentów, co może zakłócić normalny tok działania podmiotu zobowiązanego i utrudnić wykonywanie przypisanych mu zadań, może być uznane za przetworzenie informacji prostych w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. (por. wyroki NSA: z 9 sierpnia 2011 r., I OSK 792/11; z 25 kwietnia 2012 r., I OSK 202/12; z 5 marca 2015 r., I OSK 863/14; z 4 sierpnia 2015 r., I OSK 1645/14; z 25 listopada 2016 r., I OSK 1513/15; z 14 kwietnia 2017 r., I OSK 2791/16; z 26 marca 2018 r., I OSK 2349/17; z 27 marca 2018 r., I OSK 1526/16). W przedmiotowej sprawie zarówno organy administracji, jak i Sąd I instancji podzieliły drugi z wyżej zreferowanych poglądów. Przenosząc powyższe uwagi na grunt kontrolowanej sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Sąd I instancji trafnie stwierdził, że organy obu instancji prawidłowo zakwalifikowały wnioskowane przez skarżącego informacje do kategorii informacji przetworzonych. Z niepodważonego w skardze kasacyjnej stanu faktycznego wynika, że nie ma możliwości prostego uzyskania żądanych wyroków z systemu komputerowego Sędzia2. Wszystkie te orzeczenia i ich uzasadnienia możliwe są do uzyskania wyłącznie z akt sądowych w formie papierowej. Tym samym żądane dane nie mogą być uzyskane w żaden inny sposób niż przez analizę każdego postępowania osobno, czyli przez "ręczne" przeszukanie tomów akt każdej sprawy sądowej przeciwko Skarbowi Państwa – Dyrektorowi Aresztu Śledczego w Ł., sporządzenie kserokopii wyroku z uzasadnieniem oraz dokonanie ich anonimizacji. Takie "ręczne" przeszukanie szeregu akt z 9 lat stanowi czynności wymagające ogromnego nakładu pracy i czasu. Z uwagi na szeroki zakres i rozmiar żądanej informacji ze względów technicznych i ilościowych, nie można zgodzić się ze stanowiskiem skarżącego, że wyszukanie orzeczeń sądowych odpowiadających wskazanym przez niego we wniosku kryteriom i ich udostępnienie, po uprzedniej anonimizacji, to tylko proste czynności techniczne, które nie prowadzą do powstania informacji przetworzonej. Realizacja wniosku skarżącego wymagałaby wydobycia informacji cząstkowych z posiadanych przez organ zbiorów dokumentów, które to zbiory za okres 2000-2008 prowadzone są w sposób uniemożliwiający proste udostępnienie gromadzonych w nich danych, a informacja musiałaby zostać przygotowana specjalnie dla wnioskodawcy. Przygotowanie i udostępnienie informacji wymagałoby podjęcia niewątpliwie dodatkowych czynności, dokonania analiz, selekcji i zaangażowania dodatkowych, nadzwyczajnych sił, środków i osób, co będzie wymagało ponadprzeciętnego zaangażowania ze strony Sądu Okręgowego w Ł. Z uwagi na to, że sprawy z okresu 1 stycznia 2000 – 1 stycznia 2009 r. nie zostały wprowadzone do systemu komputerowego Sędzia2, przeszukanie urządzeń ewidencyjnych, a następnie akt szeregu spraw z tego okresu jest czymś zupełnie innym niż wydrukowanie nawet znacznej liczby wyroków z systemu Sędzia2. W tym wypadku wytworzenie informacji według wskazań wnioskodawcy to nie tylko przejrzenie akt, kserowanie i anonimizacja wyroków sądowych i ich uzasadnień. Realizacja wniosku niewątpliwie wymagałaby zgromadzenia akt sądowych z 9 lat, ich przejrzenia i analizy celem odnalezienia spraw, które spełniałyby kryteria wskazane we wniosku o udostępnienie informacji publicznej, jak również ustalenia, które z akt znajdują się nadal w Sądzie Okręgowym w Ł. Następnie należałoby dokonać ich selekcji i oceny, czy nie zachodzą podstawy do ograniczenia prawa do informacji publicznej, o których mowa w art. 5 ust. 1 i 2 u.d.i.p. W celu realizacji wniosku należałoby wreszcie sporządzić kserokopie wyselekcjonowanych wyroków i uzasadnień oraz dokonać ich anonimizacji. Ponadto jak to trafnie zauważył Sąd pierwszej instancji, specyfika procesów i orzeczeń sądowych wraz z uzasadnieniami jest tego rodzaju, że częstokroć zawierają one nie tylko dane stron postępowań, lecz również innych osób. Anonimizacja w tego rodzaju przypadkach nie ogranicza się wyłącznie do wyeliminowania z dokumentacji imion i nazwisk, lecz wiąże się również z koniecznością usunięcia określonych fragmentów uzasadnień, tj. takich ich części, które umożliwiałyby identyfikację poszczególnych osób, a to z kolei wymaga przeprowadzenia czynności analitycznych i intelektualnych (tak też NSA w wyroku z 2 marca 2018 r., sygn. akt I OSK 1991/17). Anonimizacja musiałaby skutkować modyfikacją treści uzasadnień w stopniu znacznym, a taka ingerencja w treść uzasadnienia orzeczenia sądowego, przekraczająca typową anonimizację, wymaga zwiększonego nakładu czasowego i znacznej ostrożności, by nie pozbawić dokumentu kompletności i zachować logikę rozumowania sądu. Taki właśnie skutek mogłoby wywołać uwzględnienie wniosku, wymagający do jego uwzględnienia kilkudniowego zaangażowania oddelegowanego specjalnie w tym celu pracownika organu zobowiązanego, co z oczywistych względów czyniłoby niemożliwym podejmowanie przez niego zwykłych czynności służbowych, zakłócając tym samym prawidłowe działanie tego sądu (tak też NSA w wyroku z 19 kwietnia 2016 r., sygn. akt I OSK 2867/14). W rezultacie Sąd pierwszej instancji prawidłowo uznał, że udzielenie żądanych informacji wymaga dokonania wielu czasochłonnych czynności i znacznego zaangażowania, także intelektualnego pracowników Sądu Okręgowego w Ł. Udostępnienie wnioskowanych informacji wymagałoby niewątpliwie wytworzenia jakościowo nowej informacji. Pomimo tego, że jej źródłem są materiały, które powinny znajdować się w posiadaniu podmiotu zobowiązanego i może ona stanowić sumę informacji prostych, to jednak w tym wypadku sposób jej wytworzenia, w następstwie kwerendy i selekcji bardzo wielu akt spraw sądowych z 9 lat, a także analizy dokumentów potrzebnych do jej udzielenia, pozwala zgodzić się z organami obu instancji, że żądana informacja publiczna stanowi informację przetworzoną. Ponadto Sąd pierwszej instancji trafnie zwrócił uwagę na to, że zakres czynności koniecznych do wykonania w celu realizacji wniosku skarżącego, który niewątpliwie wiąże się z ponadnormatywną pracą osób wykonujących obwiązki służbowe, nie może być uznany za proste czynności kancelaryjno-biurowe o charakterze technicznym, które nie wymagają wysiłku intelektualnego. Powyższa selekcja i analiza dokumentów źródłowych nie stanowi zwykłych czynności podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji publicznej. Wytworzenie owej informacji wymagałoby podjęcia działań organizacyjnych i angażowania środków osobowych, które zakłóciłyby normalny tok działania Wydziału Cywilnego Sądu Okręgowego w Ł. i utrudniły wykonywanie przypisanych mu zadań. Również z powyższego punktu widzenia wnioskowaną informację, pomimo że może składać się z wielu informacji prostych będących w posiadaniu organu, należy uznać za informację przetworzoną w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. (por. I. Kamińska, M. Rozbicka-Ostrowska, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, wyd. III. WK 2016, uwaga 1 do art. 3). Podsumowując powyższe trzeba stwierdzić, że Prezes Sądu Okręgowego w Ł. słusznie wezwał skarżącego do wykazania, że udostępnienie żądanych wyroków jest szczególnie istotne dla interesu publicznego, co uzasadniałoby udostępnienie mu wnioskowanych informacji – jak tego wymaga art. 3 ust. 1 pkt u.d.i.p. Zarazem w skardze kasacyjnej nie zakwestionowano stanowiska organów i Sądu pierwszej instancji, że skarżący istnienia takiej przesłanki nie wykazał, a jedynie podtrzymał swoje stanowisko co do charakteru (nieprzetworzonego) żądanej informacji. W rezultacie Prezes Sądu Okręgowego w Ł., jako organ I instancji, zasadnie odmówił udostępnienia wnioskowanych wyroków, a Prezes Sądu Apelacyjnego w Ł., występując w roli organu odwoławczego, prawidłowo tę odmowną decyzję utrzymał w mocy. Mając na uwadze powyższe wywody, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw, dlatego na mocy art. 184 p.p.s.a. ją oddalił. Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekł w wyroku o przyznaniu pełnomocnikowi skarżącego wynagrodzenia za pomoc prawną udzieloną na zasadzie prawa pomocy, gdyż przepisy art. 209 i 210 p.p.s.a. mają zastosowanie tylko do kosztów postępowania między stronami. Natomiast wynagrodzenie dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu za wykonaną pomoc prawną, należne od Skarbu Państwa (art. 250 p.p.s.a.) przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny w postępowaniu określonym w art. 254 § 1 i art. 258-261 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło