II OSK 1966/21

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2021-12-09

Skład orzekający: Andrzej Wawrzyniak, Tomasz Zbrojewski, Piotr Broda

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej pozostaje w bezczynności, jeśli wydał decyzję administracyjną i podjął działania zmierzające do jej doręczenia w ustawowym terminie, nawet jeśli samo doręczenie okazało się wadliwe?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie pozostaje w bezczynności, jeśli wydał decyzję administracyjną i podjął działania zmierzające do jej doręczenia w ustawowym terminie. Kluczowe dla oceny bezczynności jest samo wydanie decyzji i aktywność zmierzająca do jej uzewnętrznienia, a nie prawidłowość samego doręczenia. Wadliwość doręczenia nie może być rozstrzygana w trybie skargi na bezczynność.
Stan faktyczny
Skarżąca wniosła skargę na bezczynność Prezydenta m.st. Warszawy w doręczeniu jej decyzji zatwierdzającej projekt rozbiórki i udzielającej pozwolenia na rozbiórkę. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając, że organ podjął niezbędne kroki do doręczenia decyzji, w tym wysłał ją do pełnomocnika stron. Skarżąca wniosła skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów postępowania, w tym błędne przyjęcie, że organ podjął wszelkie niezbędne kroki do doręczenia decyzji oraz niewłaściwe zastosowanie przepisów dotyczących doręczeń do pełnomocnika.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak Sędziowie: sędzia NSA Tomasz Zbrojewski sędzia del. WSA Piotr Broda (spr.) po rozpoznaniu w dniu 9 grudnia 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 kwietnia 2021 r. sygn. akt VII SAB/Wa 317/20 w sprawie ze skargi A. S. na bezczynność Prezydenta m.st. Warszawy oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 29 kwietnia 2021 r., sygn. akt VII SAB/Wa 317/20, oddalił skargę A. S. (dalej jako skarżąca) na bezczynność Prezydenta m.st. Warszawy. Przedmiotowy wyrok zapadł w następującym stanie prawnym i faktycznym. Skarżąca wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Prezydenta m.st. Warszawy polegającą na niedoręczeniu jej decyzji nr [...] z dnia [...] lipca 2017 r., znak: [...], zatwierdzającej projekt rozbiórki i udzielającej pozwolenia na rozbiórkę budynku usługowego na nieruchomości położonej przy ul. [...][...] w [...], dz. ew. [...] obr. [...]. Jednocześnie wniosła o zobowiązanie Prezydenta m.st Warszawy do doręczenia oryginału decyzji z dnia [...] lipca 2017 r., o wymierzenie organowi grzywny i zasądzenie na jej rzecz zwrot kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi wskazała, że przedmiotowa decyzja nie została skutecznie doręczona adresatom - A. S. i S. S., co, jej zdaniem, potwierdza wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 26 kwietnia 2019 r., sygn. akt: VII SA/Wa 2902/18, w uzasadnieniu którego zawarte zostały wskazania, co do dalszego postępowania w sprawie. Wskazania te dotyczyły prawidłowego doręczenia decyzji skarżącym i umożliwienie im uruchomienia postępowania odwoławczego. Dalej skarżąca podniosła, że Wojewoda Mazowiecki przekazał akta administracyjne do organu I instancji we wrześniu 2019 r. wraz z postanowieniem z [...] września 2019 r. nr [...], w uzasadnieniu którego również wskazano na obowiązek doręczenia stronom postępowania oryginałów decyzji, które nie zostały doręczone. Skarżąca wniosła ponaglenie do Wojewody Mazowieckiego, który postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2020 r. nr [...] odmówił wyznaczenia Prezydentowi m. st. Warszawy dodatkowego terminu na załatwienie sprawy. Wskazała, że w uzasadnieniu ww. postanowienia argumentowano, że skarżący nie zarzucają organowi bezczynności w załatwieniu sprawy poprzez nie wydanie decyzji, lecz bezczynność w doręczeniu decyzji. W postanowieniu tym podniesiono także, że Prezydent m. st. Warszawy, przekazał oryginał decyzji Nr [...] z dnia [...] lipca 2017 r. pełnomocnikowi S. S. i A. S. w dniu [...] czerwca 2020 r. Skarżąca podkreśliła, że co prawda jeden egzemplarz przedmiotowej decyzji faktycznie został doręczony pełnomocnikowi, natomiast w zainicjowanym postępowaniu, domaga się doręczenia drugiego egzemplarza tej decyzji, co znajduje jej zdaniem uzasadnienie w treści art. 40 § 1 k.p.a. W odpowiedzi na skargę Prezydent m.st. Warszawy wniósł o jej odrzucenie, ewentualnie o jej oddalenie. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na wstępie wskazał, że nie jest zasadny zawarty w odpowiedzi na skargę wniosek organu o jej odrzucenie. Zdaniem Sądu, skarga jest bezzasadna, bowiem o jej bezzasadności przesądza już sam fakt wydania kwestionowanej decyzji. Sąd I instancji stwierdził, że w przedmiotowej sprawie organ podjął wszelkie niezbędne kroki mające na celu doręczenie przedmiotowej decyzji skarżącej oraz skarżącemu. Odpis decyzji został wysłany pełnomocnikowi skarżących K. C. Nie budziło wątpliwości Sądu I instancji, że skarżący udzielili dniu 18 sierpnia 2016 r. pełnomocnictwa K. C., ponadto obydwoje jednym pismem, odwołali to pełnomocnictwo w dniu 10 sierpnia 2017 r., który jednocześnie nie odebrał skierowanych do niego obu decyzji (wysłana do niego korespondencja wróciła z adnotacją " zwrot nie podjęto w terminie"), a także złożyli oboje w dniu 14 sierpnia 2017 r. jednym pismem wspólny wniosek o umorzenie postępowania w sprawie wydania pozwolenia na budowę z uwagi jego przewlekłość. Dalej ponownie udzielili w dniu 27 kwietnia 2018 r. oboje jednym pismem pełnomocnictwa temu samemu pełnomocnikowi K. C. i złożyli w dniu 15 maja 2018 r. jednym pismem wniosek o wydanie projektów budowlanych wraz z decyzjami administracyjnymi, mimo że w tym zakresie upoważnili pełnomocnika w ramach pełnomocnictwa udzielonego mu w dniu 27 kwietnia 2018 r. (obejmowało ono również "uzyskiwanie decyzji"). Następnie w dniu 23 maja 2018 r. złożyli każde z nich odrębne wnioski o doręczenie obu decyzji ([...] oraz [...]). W dniu 24 maja 2018 r. zaś złożyli oboje w jednym piśmie oświadczenie o częściowym odwołaniu temu samemu pełnomocnikowi K. C. pełnomocnictwa, w zakresie "uzyskiwania decyzji" i w dniu 24 maja 2018 r., złożyli jednym pismem wspólne oświadczenie o cofnięciu wcześniejszego żądania umorzenia postępowania. W ocenie Sądu I instancji powyższe działania spowodowały, że mimo podjętych przez organ starań nie doszło do doręczenia skarżącym oryginałów obu decyzji. Niemniej Prezydent m. st. Warszawy przy pismach z dnia 1 czerwca 2018 r., przesłał każdemu ze skarżących kopie obydwu decyzji, zaś oboje skarżący wnieśli od obu tych decyzji odwołania. W dalszej części uzasadnienia Sąd I instancji wskazał, że w dniu 17 czerwca 2020 r., skarżący udzielili pełnomocnictw radcy prawnemu A. K. Każdy ze skarżących, udzielił ww. radcy dwóch pełnomocnictw. Każde z tych pełnomocnictw zawierało upoważnienie do występowania w sprawie pozwolenia na budowę oraz rozbiórkę, natomiast każde z nich tym razem oddzielnie, upoważniało do zaskarżenia poszczególnych decyzji Prezydenta, jedno do decyzji nr [...] (udzielającej pozwolenia na rozbiórkę ), drugie do zaskarżenia decyzji nr [...] (odmawiającej udzielenia pozwolenia na budowę). W dniu 29 czerwca 2020 r. organ przesłał pełnomocnikowi oryginały każdej z ww. decyzji, które pełnomocnik odebrał w dniu 6 lipca 2020 r., co potwierdza znajdujące się w aktach zwrotne potwierdzenie odbioru. Sąd I instancji podkreślił, że w istocie skarżący ustanowili pełnomocnikiem jedną osobę w sprawie "pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z usługami i garażem podziemnym oraz rozbiórkę budynku usługowego na działce ew. [...] w obr. [...] ", w tym także do zaskarżenia poszczególnych decyzji. Nie budzi więc wątpliwości, że oboje ustanowili w sprawie jednego pełnomocnika, zaś uczynienie tego na odrębnych drukach jest wyłącznie kwestią techniczną i w żaden sposób nie zmienia znaczenia ich oświadczenia w tym zakresie, bowiem art. 40 k.p.a., jasno precyzuje, że pisma doręcza się stronie, a gdy strona działa przez przedstawiciela - temu przedstawicielowi ( § 1), jeżeli zaś strona ustanowiła pełnomocnika, pisma doręcza się pełnomocnikowi. Jeżeli ustanowiono kilku pełnomocników, doręcza się pisma tylko jednemu pełnomocnikowi. Strona może wskazać takiego pełnomocnika ( § 2). W konkluzji Sąd I instancji wskazał, że organ nie pozostawał w bezczynności, bowiem niezwłocznie po wydaniu decyzji podjął wszystkie działania związane z jej doręczeniem skarżącym, na dalszym etapie postępowania, obie decyzje zostały doręczone w dniu 6 lipca 2020 r. Skargę kasacyjną od tego wyroku wniosła skarżąca, zaskarżając go w całości. Jednocześnie zarzuciła naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1. art. 133 § 1 p.p.s.a. poprzez bezpodstawne i sprzeczne z materiałem dowodowym i zgromadzonym w aktach sprawy przyjęcie, że organ administracji podjął wszelkie niezbędne kroki mające na celu doręczenie skarżącej decyzji administracyjnej Prezydenta m.st. Warszawy nr [...], gdy w rzeczywistości organ nie podejmował takich czynności; 2. art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 40 § 2 i 3 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie podstawy prawnej zaskarżonego wyroku w zakresie w jakim uznano, że w sytuacji, gdy pełnomocnik w postępowaniu administracyjnym reprezentuje dwie lub więcej stron tego postępowania, doręcza mu się jeden egzemplarz decyzji oraz przyjęcie, że skoro doręczenie jednego egzemplarza decyzji, mogłoby nastąpić w przypadku, gdyby przy wielości stron postępowania administracyjnego strony wskazały jedną z nich do dokonywania doręczeń, to tym bardziej jest to dopuszczalne w sytuacji ustanowienia przez strony pełnomocnika; 3. art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. w zw. z art. 40 § 2 i 3 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie i przyjęcie, że w sprawie rozstrzygniętej zaskarżonym orzeczeniem Sądu I Instancji nie doszło do bezczynności organu administracji polegającej na braku czynności zmierzających do uzewnętrznienia wobec skarżącej wydania decyzji Prezydenta m.st. Warszawy nr [...] oraz przyjęcie, że w sprawie w której pełnomocnik reprezentuje dwie lub więcej stron postępowania doręcza się temu pełnomocnikowi tylko jeden egzemplarz decyzji. W związku z przedstawionymi zarzutami kasacyjnymi pełnomocnik skarżącej wniósł o uchylenie wyroku Sądu I instancji i rozpoznanie skargi, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez Sąd I instancji, a także zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. Jednocześnie pełnomocnik skarżącej zrzekł się rozprawy. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Jak stanowi art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli w sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a., a taka sytuacja ma miejsce w przedmiotowej sprawie, to Sąd rozpoznający sprawę związany jest granicami kasacji. Biorąc po uwagę tak uregulowany zakres kontroli instancyjnej sprawowanej przez Naczelny Sąd Administracyjny, stwierdzić należy, że skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstawy. W niniejszej sprawie skarżąca kasacyjnie zarzuciła Prezydentowi m. st. Warszawy bezczynność w doręczeniu jej jednego egzemplarza oryginału decyzji udzielającej pozwolenia na rozbiórkę budynku usługowego przy ul. [...] w [...]. Z tych też względów konieczne stało się przypomnienie na czym polega bezczynność oraz jak jest jej istota. Jak wynika z treści art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a. z bezczynnością mamy do czynienia, gdy organ nie załatwił sprawy w terminie określonym w art. 35 lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1. Natomiast zgodnie z orzecznictwem sądowoadministracyjnym bezczynność zachodzi wówczas gdy organ, pomimo istniejącego obowiązku, nie załatwia w określonej prawem formie i w określonym prawem czasie, sprawy co do której obowiązujące regulacje czynią go właściwym i kompetentnym. Zatem w ocenie stanu bezczynności organu konieczne jest zbadanie, czy załatwił on sprawę oraz czy uczynił to w określonym prawem terminie. W odniesieniu do decyzji administracyjnej rozumianej formalnie, czyli jako kwalifikowane pismo procesowe, należy przyjąć, że sprawa jest załatwiona w terminie określonym prawem wtedy, gdy organ podejmie czynność techniczną niezbędną do uzewnętrznienia wydanej decyzji, poprzez jej wysłanie, nadanie lub złożenie. Z kolei z treści art. 149 p.p.s.a. wynika, że istota skargi na bezczynność polega na tym, iż sąd, uwzględniając taką skargę, zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Jednocześnie Sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.). W tej sytuacji celem skargi na bezczynność jest doprowadzenie do wydania przez organ aktu lub podjęcia czynności. Oznacza to, że sąd rozpoznając skargę na bezczynność bierze pod uwagę jedynie sam fakt, czy w danej sprawie została dokonana czynność lub czy z innych powodów organowi nie można zarzucić stanu bezczynności. Dlatego dla uznania bezczynności konieczne jest ustalenie w pierwszej kolejności, czy w ustalonym stanie faktycznym na organie administracji publicznej spoczywał obowiązek wydania aktu lub dokonania czynności, a następnie czy uczyniono to w przepisanym terminie, a dalej czy ewentualne opóźnienie jest usprawiedliwione. W konsekwencji w przypadku skargi na bezczynność kontrola Sądu zmierza jedynie do sprawdzenia, czy istotnie, mimo obowiązku wszczęcia postępowania w sprawie rozstrzyganej w drodze decyzji, organ administracji pozostaje w zwłoce w wydaniu tej decyzji. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym zgodnie wskazuje się na specyfikę badania skarg na bezczynność, która polega na tym, że sąd ogranicza się do skontrolowania, czy organ rzeczywiście nie podjął działania, do którego był zobowiązany, chociaż upłynął już przewidziany na to termin. W przypadku, gdy taka sytuacja zachodzi w dacie orzekania, sąd wydaje wyrok na podstawie art. 149 p.p.s.a., zobowiązując organ administracji do wydania w określonym terminie decyzji (postanowienia), wydania innego aktu, bądź podjęcia czynności. Jeżeli natomiast organ wydał decyzję (lub w inny sposób zakończył postępowanie) przed wniesieniem skargi na bezczynność do sądu administracyjnego, to brak jest podstaw do uznania, że organ ten pozostaje w bezczynności. Zatem celem skargi na bezczynność nie jest samo stwierdzenie pozostawania przez organ w stanie bezczynności, lecz przede wszystkim spowodowanie ustania tego stanu poprzez doprowadzenie do załatwienia przez organ określonej sprawy administracyjnej. Co oznacza, iż zasadniczym celem skargi na bezczynność organu administracji publicznej, jak i skargi na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki, jest doprowadzenie do usunięcia stanu bezczynności. Jednocześnie należy zauważyć, że w sytuacji, gdy organ załatwił sprawę przed wniesieniem skargi na bezczynność do sądu, istnieje przeszkoda w merytorycznym rozpoznaniu takiej skargi przez sąd administracyjny w zakresie rozstrzygnięcia podjętego na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. (por. uchwała NSA z dnia 22 czerwca 2020 r. sygn. akt II OPS 5/19, ONSAiWSA 2020/6/79). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego prawidłowo Sąd I instancji uznał, że w ustalonym stanie faktycznym nie zachodzi bezczynność, gdyż organ w określonym terminie podjął prawem przewidziane działania zmierzające do załatwienia sprawy. Z akt administracyjnych wynika bezsprzecznie, że Prezydent m. st. Warszawy wydał w dniu [...] lipca 2017 r. decyzję o nr [...], którą zatwierdził projekt rozbiórki oraz udzielił pozwolenia na rozbiórkę, a następnie wysłał przedmiotową decyzję do pełnomocnika stron. Jak wynika z prawomocnego wyroku WSA w Warszawie z dnia 26 kwietnia 2019 r. sygn. akt VII SA/Wa 2902/18 doręczenie to było nieprawidłowe, wobec czego konieczne stało się ponowne doręczenie decyzji stronom. W dniu 6 lipca 2020 r. organ stosując się do wskazań zawartych w powołanym orzeczeniu WSA w Warszawie, przesłał jeden egzemplarz decyzji ustanowionemu przez strony pełnomocnikowi, w ocenie którego organ powinien był doręczyć dwa egzemplarze decyzji z uwagi na fakt, że była ona skierowana do obojga małżonków, których on reprezentuje. Takie stanowisko pełnomocnika stało się podstawą wniesienia ponaglenia, a następnie skargi do WSA w Warszawie. Skarżąca we wniesionej do sądu skardze na bezczynność organu wskazywała na brak skutecznego doręczenia jej powyższej decyzji. Z tych też względów wnosiła o zobowiązanie organu do prawidłowego doręczenia decyzji. Z powyższego wynika, że skarżąca nie zarzuca organowi bezczynności w niezałatwieniu sprawy poprzez wydanie decyzji, lecz bezczynność w doręczeniu jej tej decyzji. W związku z tak postawionym zarzutem należy ponownie podkreślić, że celem skargi na bezczynność jest doprowadzenie do wydania przez organ aktu lub podjęcia czynności, jednakże bez przesądzenia o treści, czy skutkach tych działań. Poza zakresem kontroli Sądu pozostaje prawna poprawność czynności załatwiających żądanie. Oznacza to, że Sąd nie wnika w merytoryczną i procesową poprawność czynności, a bierze pod uwagę jedynie sam fakt, czy w danej sprawie została dokonana czynność oraz czy z innych powodów organowi nie można zarzucić stanu bezczynności. Kwestia prawidłowości doręczenia wydanej przez organ decyzji nie może być zatem rozstrzygana w trybie skargi na bezczynność, gdyż nie mieści się w pojęciu bezczynności. W przypadku skargi na bezczynność Sąd nie może badać treści decyzji, ani analizować czy wydana decyzja spełnia wymogi formalne. Skoro w niniejszej sprawie organ załatwił sprawę w formie przewidzianej prawem, to nawet przyjmując, że błędnie doręczył swoje rozstrzygnięcie, to nie można uznać, że podejmując takie działania organ nie uwolnił się od zarzutu bezczynności. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę zgadza się ze stanowiskiem Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażonym w wyroku z dnia 15 lutego 2019 r., sygn. akt I OSK 386/17, zgodnie z którym: "jeżeli organ wydał decyzję administracyjną i podjął działania zmierzające do jej doręczenia czyniąc to w ustawowym terminie przewidzianym na załatwienie sprawy, nie można mu skutecznie stawiać zarzutu bezczynności. Z punku widzenia kryterium bezczynności istotne jest badanie faktu wydania decyzji i aktywności zmierzającej do jej uzewnętrznienia, nie mają natomiast w tym zakresie znaczenia ustalenia w kwestii prawidłowości samego doręczenia decyzji." Podobne stanowisko zajął Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 12 października 2017 r. sygn. akt II GSK 2645/17, LEX nr 2420844 wskazując, że: "postępowanie w sprawie skargi na bezczynność nie może służyć ocenie prawidłowości zakończonego postępowania (...), a prawidłowość doręczenia może być oceniana w toku postępowania nadzwyczajnego, ewentualnie przy ocenie legalności danego zaskarżonego aktu lub czynności organu administracji publicznej." Tym samym zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 141 § 1 pkt 3 p.p.s.a. w zw. z art. 40 § 2 i 3 k.p.a. uznać należało za niezasadny. W konsekwencji niezasadny okazał się również zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 40 § 2 i 3 k.p.a. wobec braku podstaw do badania w ramach skargi na bezczynność organu, prawidłowości doręczenia decyzji. Podzielić należy również pogląd wyrażony w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 marca 2019 r. sygn. akt I OSK 1296/17, zgodnie z którym decyzja zaczyna swój byt prawny z chwilą jej sporządzenia. Doręczenie zaś ma na celu zakomunikowanie stronie zawartego w niej rozstrzygnięcia, które następuje w chwili złożenia na decyzji podpisu osoby uprawnionej. Z chwilą podpisania decyzji mamy do czynienia z wydaniem decyzji. Dzień wydania decyzji jest miarodajny dla oceny podstawy prawnej i podstawy faktycznej decyzji. Data wydania decyzji nie będzie równoważna z tą, od której organ i strony będą związani decyzją. Doręczenie lub ogłoszenie decyzji stanowi jej wprowadzenie do obrotu. Tak więc dla oceny czy w dacie wniesienia skargi na bezczynność organ załatwił sprawę ma znaczenie data wydania decyzji, a nie data jej doręczenia stronie. Prawidłowo zatem Sąd pierwszej instancji oddalił skargę na bezczynność organu przyjmując, że organ na dzień wniesienia skargi do sądu administracyjnego nie pozostawał w bezczynności. Na marginesie można jedynie wskazać, że w razie gdy strona działa przez przedstawiciela (art. 30 § 2 i 3 k.p.a.), pisma doręcza się temu przedstawicielowi (art. 40 § 1 k.p.a.). Jednocześnie gdy strona ustanowiła pełnomocnika, pisma doręcza się pełnomocnikowi (art. 40 § 2 k.p.a.) Organ administracji publicznej jest zatem obowiązany doręczać pisma pełnomocnikowi strony, o którego ustanowieniu został powiadomiony. Doręczenie decyzji tylko stronie, jeśli działa ona przez ustanowionego pełnomocnika będzie bezskuteczne ( por. wyrok NSA z dnia 5 lutego 2013 r., II OSK 1844/11, LEX nr 1358417). Przepis art. 40 § 2 k.p.a. nie zakazuje doręczeń pod adresem strony, która ustanowiła pełnomocnika, lecz jedynie nakazuje doręczanie pism ustanowionemu pełnomocnikowi. Powołany przepis nie dopuszcza żadnych wyjątków i zgodnie z przyjętą w k.p.a. zasadą oficjalności doręczeń obarcza organy administracyjne prowadzące postępowanie obowiązkiem doręczania wszystkich pism procesowych, a w tym również orzeczeń (decyzji, postanowień), pełnomocnikowi ustanowionemu w sprawie (por. wyrok NSA z 16 stycznia 2019 r., sygn. akt I GSK 4916/16, LEX nr 2614751 oraz wyrok NSA z dnia 4 kwietnia 2012 r. sygn. akt II OSK 98/11, LEX nr 1219180). Nawet w sytuacji, gdy pełnomocnik nie czuje się umocowany do odbioru korespondencji, to nie jest jednocześnie zwolniony od podjęcia czynności gwarantujących stronie terminowe złożenie odwołania. Relacje między pełnomocnikiem a mocodawcą, a także przyjęty sposób porozumiewania się pozostają poza zakresem zainteresowania organu procesowego ( por. wyrok NSA 23 kwietnia 2019 r. sygn. akt II OSK 1875/19, LEX nr 3012423). Jako nieznajdujące oparcia w przepisach ustawy należy uznać żądanie doręczenia pełnomocnikowi stron takiej liczby decyzji administracyjnych, ile stron reprezentuje dany pełnomocnik. Zatem jeżeli małżonkowie ustanowili wspólnego pełnomocnika do reprezentowania ich w toku prowadzonego postępowania administracyjnego, to doręczenie przez organ pełnomocnikowi jednego odpisu decyzji dotyczącej obojga małżonków, uznać należy za prawidłowe i skuteczne w stosunku do obojga małżonków. Z brzmienia art. 40 § 2 i § 3 k.p.a. wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej nie wynika obowiązek doręczenia pełnomocnikowi takiej liczby odpisów decyzji ile stron reprezentuje. Doręczenie korespondencji pełnomocnikowi strony traktuje się jak doręczenie samej stronie. Oznacza to, że dla strony skutki prawne doręczenia powstają już z chwilą odbioru korespondencji przez jej pełnomocnika. Przy czym bez znaczenia dla oceny skuteczności tej czynności jest powoływanie się w skardze kasacyjnej na okoliczność, że organ przekazał pełnomocnikowi decyzję jedynie w jednym egzemplarzu, w sytuacji gdy dotyczyła ona dwóch stron postępowania, które łącznie reprezentuje. W tym stanie rzeczy zasadnie przyjął Sąd I instancji, że skoro zgodnie z art. 40 § 3 k.p.a. w sprawie wszczętej na skutek podania złożonego przez dwie lub więcej stron pisma doręcza się wszystkim stronom, chyba że w podaniu wskazały jedną jako upoważnioną do odbioru pism, to tym bardziej jeżeli wskazały jednego pełnomocnika możliwe jest doręczenie jednego egzemplarza skierowanej do nich decyzji temu pełnomocnikowi, zwłaszcza, że w sprawie wydana została jedna decyzja zaadresowana do obu stron postępowania. Nie znajdują w tej sprawie zastosowania argumenty wskazujące na konieczność odrębnego doręczania decyzji małżonkom, ponieważ ustanowili oni pełnomocnika do którego adresowana była korespondencja. Stąd też jako chybiony należało uznać zarzut kasacyjny naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 40 § 2 i 3 k.p.a., pomijając wadliwą konstrukcję tego zarzut i błędne wskazanie jako naruszonego art. 141 § 4 p.p.s.a. zamiast art. 145 § 1 pkt 1 lit. c lub art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Oczywiście wadliwość pisemnych motywów wyroku może stanowić usprawiedliwioną podstawę skargi kasacyjnej wtedy, gdy uzasadnienie nie zawiera elementów wskazanych w powołanym przepisie oraz nie pozwala na kontrolę kasacyjną zaskarżonego orzeczenia, ale z taką sytuacją w niniejszej sprawie nie mamy do czynienia. Należy również zwrócić uwagę, że za pomocą zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można kwestionować oceny prawnej dokonanej przez Sąd I instancji. Nietrafny jest również podnoszony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a., polegający na bezpodstawnym i sprzecznym z materiałem dowodowym przyjęciu przez Sąd I instancji, że organ podjął wszelkie kroki mające na celu doręczenie skarżącej decyzji udzielającej pozwolenia na rozbiórkę. Stosownie do treści art. 133 § 1 p.p.s.a. sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy. Podstawą orzekania sądu jest materiał dowodowy zgromadzony w toku całego postępowania przed organami i przed sądem. Obowiązek wydania wyroku na podstawie akt sprawy oznacza jedynie to, że sąd nie może wyjść poza materiał znajdujący się w aktach sprawy. Wymieniony przepis mógłby zostać naruszony, gdyby sąd administracyjny wyszedł poza zgromadzony materiał dowodowy. Nie stanowi natomiast naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. zaakceptowanie przez sąd, jako zgodnej z przepisami postępowania oceny materiału dowodowego oraz przyjęcia za prawidłowe ustaleń będących konsekwencją tej oceny, nawet gdyby nie uwzględniało ono całości materiału dowodowego (por. wyrok NSA z 13 maja 2008 r., sygn. II FSK 419/07, publ. Lex nr 4885600). Przepis ten nie może bowiem służyć kwestionowaniu ustaleń i oceny ustalonego w sprawie stanu faktycznego (por. wyroki NSA z 29 maja 2009 r., sygn. I FSK 506/08, publ. Lex nr 551748; z dnia 28 maja 2008 r., sygn. I OSK 94/08, publ. Lex nr 471498; z dnia 1 kwietnia 2009 r., sygn. akt II FSK 1934/07, publ. Lex nr 551708). W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną. Jednocześnie w myśl art. 182 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, ponieważ strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a druga strona, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądała przeprowadzenia rozprawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło