II SA/Wr 611/20

WyrokWSA we Wrocławiu2021-01-26

Skład orzekający: Sędzia WSA Gabriel Węgrzyn, Sędzia WSA Olga Białek, Asesor WSA Wojciech Śnieżyński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania od ustalonego odszkodowania za szkody łowieckie może zostać wydane, jeśli strona nie została prawidłowo pouczona o prawie i terminie do wniesienia odwołania?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżone postanowienie, stwierdzając, że organ administracji publicznej nie ustalił, czy strona została prawidłowo pouczona o prawie i terminie do wniesienia odwołania od ustalonego odszkodowania za szkody łowieckie. Brak takiego pouczenia, zgodnie z zasadami dobrej administracji i przepisami k.p.a., nie może szkodzić stronie, a tym samym nie można stwierdzić uchybienia terminu do wniesienia odwołania.
Stan faktyczny
Nadleśniczy stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania od ustalonego odszkodowania za szkody łowieckie, ponieważ odwołanie zostało wniesione po upływie 7 dni od daty podpisania protokołu oszacowania ostatecznego przez przedstawicieli dzierżawcy obwodu łowieckiego. Strona skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów k.p.a. i Prawa łowieckiego, wskazując na brak podpisu poszkodowanego na protokole oraz brak prawidłowego pouczenia o terminie do wniesienia odwołania.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie i zasądzono od Nadleśniczego Nadleśnictwa B. na rzecz skarżącego kwotę 597 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Gabriel Węgrzyn Sędziowie: Sędzia WSA Olga Białek (spr.) Asesor WSA Wojciech Śnieżyński po rozpoznaniu w Wydziale II w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 26 stycznia 2021 r. sprawy ze skargi M. D. na postanowienie Nadleśniczego Nadleśnictwa B. z dnia [...] października 2020 r. w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia odwołania od ustalonego odszkodowania I. uchyla zaskarżone postanowienie; II. zasądza od Nadleśniczego Nadleśnictwa B. na rzecz skarżącego kwotę 597 zł (słownie: pięćset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Postanowieniem z dnia [...] października 2020 r. Nadleśniczy Nadleśnictwa B. działając na podstawie art. 134 k.p.a. stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania od ustalonego przez Koło Łowieckie "D. B." odszkodowanie w zakresie zgłoszonej przez M. D. szkody łowieckiej na działkach nr [...], [...], [...], [...], [...], [...] położonych obrębie O., gmina B. Z uzasadnienia wynika, że w dniu [...] października 2020 r. wniesione zostało odwołanie od opisanego wyżej odszkodowania do którego załączono kopię protokołu oszacowania ostatecznego nr 9 z dnia [...] września 2020 r.(bez załączników). Z treści tego dokumentu wynika, że w dniu [...] września 2020 r. nastąpiło zgłoszenie szkody łowieckiej. W dniu [...] września 2020 r. przeprowadzono oględziny w których uczestniczyli przedstawiciele dzierżawcy obwodu łowieckiego i przedstawiciel poszkodowanego. Protokół oszacowania ostatecznego, który został wówczas sporządzony podpisali przedstawicieli dzierżawcy obwodu łowieckiego (rzeczoznawca ekspert w zakresie szacowania szkód powodowanych przez zwierzęta dziko żyjące i przedstawiciel koła łowieckiego). W miejscu podpisu poszkodowanego wpisano: "[...].10.20" i nieczytelny podpis. W miejscu informacji o braku zastrzeżeń albo wniesionych zastrzeżeniach widnieje wpis: "Nie wniesiono zastrzeżeń". W miejscu "Treść zastrzeżeń" wpisano: "Zastrzeżenia co do wilgotności i ceny mokrej kukurydzy". Mając na uwadze powyższe sprzeczne wpisy w treści protokołu, organ wystąpił do Koła Łowieckiego "D. B." o dostarczenie dokumentacji zawierającej drugi egzemplarz protokołu oszacowania i jego załączników. Z dokumentacji dostarczonej przez koło łowieckie wynika, że brak jest wpisów w rubryce "Treść zastrzeżeń" oraz brak jest podpisu poszkodowanego. Organ uznał, że dokumentacja przekazana przez koło łowieckie jest kompletna i sporządzona w oparciu o operat szacunkowy wykonany przez rzeczoznawcę w zakresie szacowania szkód. Mając na uwadze, że zgodnie z art. 46d ustawy z dnia 22 marca 2018 r. – Prawo łowieckie, właścicielowi albo posiadaczowi gruntów rolnych na terenie których wystąpiła szkoda oraz dzierżawcy albo zarządcy obwodu łowieckiego przysługuje odwołanie od odszkodowania do nadleśniczego, które wnosi się w terminie 7 dni od dnia podpisania protokołu, organ stwierdził, że w niniejszej sprawie termin do wniesienia odwołania biegł od dnia podpisania protokołu szacowania ostatecznego, to jest od dnia [...] września 2020 r. Upłynął zatem w dniu [...] października 2020 r. Przekroczenie ustawowego terminu do wniesienia środka zaskarżenia skutkować więc musiało – zgodnie z art. 134 k.p.a. w związku z art. 49a ust. 1 ustawy Prawo łowieckie - stwierdzeniem uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Organ zauważył, że brak popisu przedstawiciela poszkodowanego na protokole oszacowania ostatecznego nie może być przesłanką do przedłużenia terminu do złożenia odwołania. Według uzyskanych informacji, protokół wysłany został listem poleconym do poszkodowanego, który odebrał go w dniu [...] października 2020 r. Podpisanie przez niego protokołu z datą [...] października 2020 r. jest więc nadużyciem prawa. Ze względu na fakt obecności podczas oględzin i przy sporządzania protokołu przedstawiciela poszkodowanego organ przyjmuje, że termin do wniesienia odwołania rozpoczął swój bieg z dniem [...] września 2020 r. Dodatkowo zauważono, że nawet przy przyjęciu, że ustawodawca przyjął liczenie terminu od momentu zapoznania się poszkodowanego z protokołem, to termin do odwołania biegłby od daty otrzymania protokołu i upłynąłby w dniu [...] października 2020 r. Odwołanie wniesione jednak zostało w dniu [...] października 2020 r., co niewątpliwie nastąpiło z uchybieniem ustawowego terminu. Nie godząc się z powyższym rozstrzygnięciem skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wniósł M. D. reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, zarzucając naruszenie: 1/ art. 134 k.p.a. w związku z art. 46 d ust. 1 ustawy z dnia 13 października 2018 r. – Prawo łowieckie, przez błędną wykładnię i nieuprawnione przyjęcie, że odwołanie zostało wniesione po terminie, podczas, gdy z materiału dowodowego wynika, że zostało ono wniesione w terminie 7 dni od dnia podpisania przez poszkodowanego protokołu z oszacowania ostatecznego (co miało miejsce [...] października 2020 r.); 2/ art. 46c ust. 6 w związku z ust. 6 przez błędną wykładnię i uznanie, że protokół oszacowania sporządzony w dniu [...] września 2020r. (bez podpisu strony skarżącej i adnotacji dotyczącej okoliczności wniesienia zastrzeżeń do protokołu) spełnia wszelkie warunki formalne określone w ustawie; 3/art. 68 § 1 i § 2 k.p.a. przez jego niezastosowanie i oparcie skarżonego rozstrzygnięcia na protokole czynności, który nie został podpisany przez wszystkich uczestników i nie zawiera omówienia odmowy lub braku podpisu poszkodowanego, podczas, gdy zgodnie z ww. przepisem sporządzonemu w ten sposób protokołowi winno odmówić się mocy dowodowej; 4/ art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. przez ich niezastosowanie i brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, w szczególności przez przyjęcie, że przekazany przez koło łowieckie protokół jest kompletny, pomimo, że nie zawiera podpisu poszkodowanego ani też omówienia braku podpisu lub odmowy jego złożenia przez skarżącego lub osobę go reprezentującą; 5/ art. 7a § 1 i art. 8a § 1 k.p.a. przez ich niezastosowanie i w konsekwencji rozstrzygnięcie wątpliwości o charakterze zarówno interpretacyjnych jak i faktycznych na niekorzyść strony, podczas, gdy ww. przepisy nakazują, jako dyrektywę kierunkową wykładni przyjąć obowiązek interpretacji normy prawnej będącej podstawą rozstrzygnięcia na korzyść strony, a w zakresie nie dających się usunąć wątpliwości co do stanu faktycznego – rozstrzygnąć na korzyść strony. Mając na uwadze powyższe zarzuty skarżący wniósł o: 1/ uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazania odwołania do rozpoznania przez organ wraz ze zobowiązaniem tego organu do ponownego przeprowadzenia szacowania ostatecznego; 2/ zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa radcowskiego według norm przepisanych. W uzasadnieniu przedstawiono pogłębioną argumentację opisanych wyżej zarzutów. W odpowiedzi na skargę organ administracji wniósł o jej oddalenie podtrzymując w całości argumentację i wywody prawne zawarte w kwestionowanej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2019 r., poz. 2167) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 - dalej "p.p.s.a.") sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, stosując środki przewidziane w ustawie. Stosownie zaś do art. 119 pkt 3 oraz art. 120 p.p.s.a., jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienie wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie, sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów. Sądowa kontrola zaskarżonego aktu, przeprowadzona w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 3 p.p.s.a. według kryterium zgodności z prawem wykazała, że skarga jest zasadna. Podstawę prawną kwestionowanego rozstrzygnięcia stanowił art. 134 k.p.a. Na mocy przywołanego przepisu organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Postanowienie w tej sprawie jest ostateczne. Natomiast w myśl art. 49a ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1995 r. Prawo łowieckie (Dz. U. z 2018 r., poz. 2033 – obecnie t.j.: Dz. U. z 2020 r., poz. 1683) w zakresie nieuregulowanym w ustawie lub przepisach wydanych na jej podstawie, do postępowania prowadzonego przez nadleśniczego lub dyrektora regionalnej dyrekcji Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe w sprawie ustalenia wysokości odszkodowania stosuje się odpowiednio przepisy k.p.a. Wskazać dalej należy, że w rozdziale 9 przywołanej wyżej ustawy uregulowane zostały zagadnienia dotyczące szkód łowieckich. Wynika z nich, że szacowania szkód wyrządzonych w uprawach i płodach rolnych przez dziki, łosie, jelenie, daniele i sarny oraz przy wykonywaniu polowania, a także ustalania wysokości odszkodowania dokonuje zespół składający się z przedstawiciela wojewódzkiego ośrodka doradztwa rolniczego, przedstawiciela dzierżawcy albo zarządcy obwodu łowieckiego, właściciela albo posiadacza gruntów rolnych na terenie których wystąpiła szkoda (art. 46 ust. 1). Właściciel albo posiadacz gruntów rolnych wniosek o szacowanie szkód, o których mowa w ust. 1, w tym ustalenie wysokości odszkodowania, składa do dzierżawcy albo zarządcy obwodu łowieckiego (art. 46 ust.3). Zgodnie z art. 46 ust. 6 ww. ustawy, szacowanie szkody składa się z oględzin i szacowania ostatecznego, przy czym oględzin dokonuje się niezwłocznie, nie później niż w terminie 7 dni od dnia otrzymania wniosku, o którym mowa w art. 46 ust. 3 (art. 46a ust. 2 tej ustawy), a niezwłocznie po zakończeniu oględzin dzierżawca albo zarządca obwodu łowieckiego sporządza protokół (art. 46a ust. 4). Natomiast według art. 46c ust. 2, szacowania ostatecznego dokonuje się najpóźniej w dzień sprzętu, przed dokonaniem sprzętu uszkodzonej uprawy, a w przypadkach, o których mowa w art. 46 ust. 7, w terminie 7 dni od dnia otrzymania wniosku, o którym mowa w art. 46 ust. 3. Niezwłocznie po zakończeniu szacowania ostatecznego dzierżawca albo zarządca obwodu łowieckiego sporządza protokół (art. 46c ust. 5 ustawy). Z mocy art. 46d ust. 1 ustawy, właścicielowi albo posiadaczowi gruntów rolnych, na terenie których wystąpiła szkoda, oraz dzierżawcy albo zarządcy obwodu łowieckiego przysługuje odwołanie do nadleśniczego Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe właściwego ze względu na miejsce wystąpienia szkody. Odwołanie wnosi się w terminie 7 dni od dnia podpisania protokołu, o którym mowa w art. 46a ust. 4 (protokół oględzin) albo art. 46c ust. 5 (protokół szacowania ostatecznego). Z omawianych powyżej przepisów wynika, że ustalenie i wypłata odszkodowania za szkody łowieckie poprzedzona jest określoną w ustawie – Prawo łowieckie, specyficzną dla tego rodzaju spraw procedurą. W aktach sprawy, na podstawie których – stosownie do przepisu art. 133 § 1 p.p.s.a. - orzeka sąd administracyjny, znajduje się kopia protokołu oszacowania ostatecznego nr 9 z dnia [...] września 2020 r. który przesłany został przez skarżącego wraz z odwołaniem. Z jego treści wynika, że w dniu [...] września 2020 r. zespół składający się z przedstawicieli dzierżawcy obwodu łowieckiego oraz przedstawiciela poszkodowanego przeprowadził szacowanie ostateczne szkód spowodowanych przez dziki i jelenia w uprawach kukurydzy. Na egzemplarzu protokołu nadesłanego wraz z odwołaniem, widnieją podpisy przedstawicieli dzierżawcy obwodu łowieckiego umieszczone z datą [...] września 2020 r. oraz nieczytelny podpis poszkodowanego z datą [...] października 2020 r. Na tym egzemplarzu widnieją rozbieżne zapisy dotyczące wniesienia zastrzeżeń. W miejscu informacji o braku zastrzeżeń albo wniesionych zastrzeżeniach umieszczono wpis, że nie wniesiono zastrzeżeń, a w części dotyczącej treści zastrzeżeń odręczenie wpisano "zastrzeżenia co do wilgotności i ceny mokrej kukurydzy". W nadesłanych dokumentach znajduje się także kopia drugiego egzemplarza ww. protokołu na którym znajdują się podpisy jedynie przedstawicieli dzierżawcy obwodu łowieckiego opatrzone datą [...] września 2020 r. Nie ma natomiast podpisu poszkodowanego ani jego przedstawiciela oraz brak jest zastrzeżeń o treści widniejącej na wcześniej omawianym egzemplarzu. Jak wynika z zaskarżonego postanowienia ten egzemplarz protokołu przekazany został organowi, na jego wezwanie, przez koło łowieckie. Zaznaczyć jednak należy, że w przekazanych aktach sprawy brak jest jakiegokolwiek pisemnego potwierdzenia, że w toku wstępnego postępowania wyjaśniającego organ zwrócił się do koła łowieckiego z wezwaniem o nadesłanie odpowiedniej dokumentacji brak także potwierdzenia koła łowieckiego jaką konkretnie dokumentację przekazano do organu. Opierając się na protokole przekazanym przez koło łowieckie organ przyjął istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności faktyczne, dotyczące daty podpisania protokołu. Stwierdził bowiem, że skoro podpisanie protokołu przez przedstawicieli obwodu łowieckiego nastąpiło z dniem [...] września 2020 r., to niezależnie od tego, że obecny podczas szacowania przedstawiciel skarżącego nie podpisał protokołu w tej dacie, jest to okoliczność wystarczająca dla przyjęcia, że to właśnie od tego dnia należy liczyć termin do wniesienia odwołania o którym stanowi art. 46 d ust. 1 ustawy. Zdaniem organu, brak na protokole podpisu przedstawiciela skarżącego, nie może być podstawą dla przedłużenia terminu do złożenia odwołania. Natomiast skarżący uznaje, że początek biegu terminu do wniesienia odwołania rozpoczyna się dopiero z dniem w którym protokół zostanie podpisany przez wszystkie strony. Tym samym, skoro nie został on podpisany w dniu [...] września 2020 r. przez jego przedstawiciela to, bieg terminu rozpoczyna się dopiero od dnia złożenia podpisu przez skarżącego w dniu [...] października 2020 r. W związku z tak zarysowanym przedmiotem sporu, należy zauważyć, że według art. 46c ust. 5 pkt 5 ustawy - Prawo łowieckie, protokół z ostatecznego szacowania powinien zawierać czytelne podpisy osób biorących w nim udział, a zatem wszystkich osób uczestniczących w tych czynnościach. W niniejszej sprawie nie jest sporne, że protokół sporządzony w dniu [...] września 2020 r. został podpisany jedynie przez przedstawicieli dzierżawcy obwodu łowieckiego, natomiast brak jest podpisu przedstawiciela skarżącego, choć - jak wynika to z protokołu i czego nie kwestionuje sam skarżący - był on obecny przy czynnościach szacowania. Rację ma także pełnomocnik skarżącego, że ani w protokole ani w uzasadnieniu postanowienia nie wskazano na przyczyny niezłożenia podpisu przez przedstawiciela skarżącego. W zaistniałej sytuacji wiązanie początku biegu terminu do wniesienia odwołania z datą złożenia podpisu pod ustaleniami protokołów wyłącznie przez przedstawicieli zarządcy obwodu łowieckiego budzić może zatem uzasadnione wątpliwości. Wszak zgodnie z art. 46d ust. 1 przywołanej wcześniej ustawy, początek biegu terminu do złożenia odwołania wyznacza czynność podpisania protokołu. Brak podpisania protokołu może jednak wynikać z różnych przyczyn, jak np. z braku obecności właściciela lub jego przedstawiciela podczas szacowania szkody lub też ze względu na odmowę podpisania protokołu. Nie ulega wątpliwości, że w sytuacji, gdy osoba uczestnicząca w pracach zespołu odmawia podpisania protokołu, okoliczność ta powinna być wyraźnie w protokole odnotowana. Jednakże wbrew twierdzeniom skarżącego brak odpowiedniego omówienia nie powoduje bezskuteczności czynności sporządzenia protokołu. Zgodnie bowiem z art. 49 Prawa łowieckiego, odpowiednie zastosowanie przepisów k.p.a. odnosi się do postępowania toczącego się przed organem odwoławczym. Zarzuty skargi w tym zakresie są więc zbyt daleko idące. Na gruncie niniejszej sprawy okoliczność braku podpisu przedstawiciela skarżącego pod protokołem ostatecznego oszacowania nie miała zdaniem Sądu, przesądzającego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Jak zauważa się w orzecznictwie - na tle tej konkretnej sprawy - przyjęcie poglądu, że brak podpisu skarżącego pod protokołem stanowiło przeszkodę dla rozpoczęcia biegu terminu do zaskarżenia, byłoby zbyt daleko idące, gdyż prowadziłoby do niedopuszczalnego z punktu widzenia zasad prawa, stanu niepewności w kwestii ostatecznego załatwienia sprawy, zwłaszcza w przypadku, gdy poszkodowany otrzymał kopie protokołów wraz z pouczeniem. W związku z powyższym wskazuje się także na inne jeszcze zdarzenia od których należy liczyć bieg terminu do wniesienia odwołania. I tak przyjmuje się, że jeżeli protokół został podpisany, lecz w toku postępowania nie poinformowano poszkodowanego o możliwości złożenia odwołania, to termin ten powinien być liczony dopiero od dnia otrzymania przez ww. takiej informacji (por. WSA w Poznaniu wyrok z dnia 21 listopada 2019 r. sygn. akt IV SA/Po 702/19, WSA w Szczecinie wyrok z dnia 7 listopada 2019 r. sygn. akt II SA/Sz 632/19 oraz z dnia 26 września 2019 r. sygn. akt II SA/Sz 633/19 czy wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 11 czerwca 2019 r. sygn. akt II SA/Wr 244/19, wyroki dostępne Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych – dalej CBOSA). Natomiast w przypadku braku podpisu wnioskodawcy na protokole, uznaje się za zasadne uwzględnienie, w jakiej dacie wnioskodawca otrzymał protokół szacowania z pouczeniem o prawie do odwołania (por. wyrok WSA w Krakowie z dnia 5 lutego 2019 r. sygn. akt II SA/Kr 1485/18, CBOSA). Sąd w niniejszym składzie podziela pogląd zawarty w prawomocnym wyroku WSA w Poznaniu z 21 listopada 2019 r., (IV SA/Po 702/19, CBOSA), że termin siedmiodniowy na złożenie odwołania winien być liczony dopiero od poinformowania poszkodowanego o prawie wyniesienia odwołania do nadleśniczego. Podkreślić bowiem należy, że ustawodawca od organów administracji publicznej wymaga działania zgodnego z prawem, nakładając jednocześnie na organy obowiązki zmierzające do zagwarantowania stronom postępowania administracyjnego ochrony przed nadużywaniem przez nie władczości. Wprawdzie z przepisu art. 46c, ani art. 46d Prawa łowieckiego nie wynika wprost obowiązek pouczenia o prawie i terminie do wniesienia odwołania, a - jak wcześniej wskazano - z art. 49a ust. 1 przywołanej ustawy wynika, że przepisy kodeksu postępowania administracyjnego, w tym zasady dotyczące informowania stron o przysługujących im środkach zaskarżenia stosuje się odpowiednio do postępowania prowadzonego przez nadleśniczego, to jednak powinność informowania o możliwościach i o terminie odwołania stanowi niewątpliwie jeden ze standardów "dobrej administracji", co pokazuje analiza unormowań Europejskiego Kodeksu Dobrej Praktyki Administracyjnej (zwanego też Europejskim Kodeksem Dobrej Administracji; dalej w skrócie: "EKDA"), przyjętego przez Parlament Europejski w dniu 6 września 2001 r. (tekst tłumaczenia EKDA cyt. za: J. Świątkiewicz, Europejski Kodeks Dobrej Administracji, Warszawa 2007, dostępny na stronie: www.rpo.gov.pl/pliki/1192700305.pdf). Zgodnie z art. 19 EDKA – zgodnie z którym "Wydana przez instytucję decyzja, która może mieć negatywny wpływ na prawa lub interesy jednostki, zawiera informację o możliwościach złożenia odwołania. Podaje się w szczególności rodzaj środków odwoławczych, organy do których można je wnosić, oraz terminy ich wnoszenia." Przytoczone postanowienia kodyfikują pewne ogólne zasady (standardy), które - jak przyjmuje się w orzecznictwie - winny przestrzegać organy administracji publicznej każdego demokratycznego państwa prawnego (por. np. wyrok NSA z 27 września 2012 r. I OSK 1386/12, CBOSA). Wyrazem tej zasady między innymi, przepis art. 112 k.p.a. zgodnie z którym, błędne pouczenie co do prawa odwołania lub skutków zrzeczenia się odwołania albo wniesienia powództwa do sądu powszechnego lub skargi do sądu administracyjnego nie może szkodzić stronie, która zastosowała się do tego pouczenia. Na tle tego przepisu brak pouczenia co do przysługującego środka zaskarżenia traktuje się na równi z błędnym pouczeniem, aczkolwiek występuje pewna rozbieżność poglądów co do konsekwencji takiego zaniechania organów w kontekście przepisów dotyczących biegu terminu do wniesienia środka zaskarżenia. Według jednego z poglądów, błędne pouczenie (lub jego brak) o środku zaskarżenia nie może rodzić dla strony negatywnych konsekwencji ale też nie może dawać jej specjalnych uprawnień naruszających ustalone prawem zasady postępowania. Tym samym wskazany brak nie oznacza, że w takiej sytuacji termin do wniesienia środka zaskarżenia nie rozpoczął biegu w ogóle, ale art. 112 k.p.a. daje stronie gwarancję skutecznego uchylenia się od skutków uchybienia terminu stanowiącego skutek błędnego pouczenia, jeżeli zastosuje służące temu środki prawne przewidziane w danym postępowaniu, tj. wniosek o przywrócenie uchybionego terminu (por. np. NSA w wyroku z dnia 15 marca 2013 r. I OSK 1330/12, z dnia 29 sierpnia II GSK 3250/15 CBOSA). Drugi z poglądów przyjmuje natomiast, że przywołany art. 112 k.p.a. z mocy prawa udziela stronie błędnie pouczonej (lub nie pouczonej) ochrony prawnej, a tym samym nie podstaw do odsyłania strony na inną drogę ochrony prawnej (jak wniosek o przywrócenie terminu), jeżeli ta ochrona przyznana jest z mocy prawa. W przypadku strony niepouczonej, termin do wniesienia odwołania nie rozpoczyna biegu, a zatem taka strona, nawet uchybiwszy terminowi do wniesienia środka zaskarżenia na skutek braku pouczenia, może wnieść odwołanie w każdym czasie bez potrzeby składania wniosku o przywrócenie terminu do jego wniesienia (por. np. NSA w wyroku z dnia 4 stycznia 2013 r. I OSK 1553/11, z dnia 19 kwietnia 2012 r. II OSK 193/11, WSA w Gdańsku z dnia 26 września 2019 r., sygn. akt II SA/Gd 234/19, WSA w Szczecinie z dnia 7 listopada 2019 r. II SA/Sz 632/19 - CBOSA). Mając na uwadze wskazaną niejednolitość poglądów skład orzekający, podzielił stanowisko NSA wyrażone w wyroku z dnia 19 czerwca 2020 r. (II OSK 260/20 CBOSA), że w sytuacji, gdy dana norma prawna może podlegać odmiennej wykładni, przychylić należy się do wykładni korzystniejszej dla strony wynikającej z drugiego z przedstawionych wyżej poglądów. Jeżeli zatem strona nie została pouczona ani o prawie wniesienia odwołania po podpisaniu protokołu z oszacowania ani o terminie wniesienia odwołania, to takie postępowanie nie może szkodzić samej stronie. Prowadziłoby także do naruszenia art. 8 i art. 9 k.p.a. Podkreślić przy tym należy, że prawidłowe wyczerpanie trybu odwołania o jakim mowa w art. 46d ust. 1 i nast. Prawa łowieckiego pozwala na ustalenie wysokości odszkodowania w formie decyzji wydawanej przez nadleśniczego, od której następnie w terminie trzech miesięcy od dnia jej doręczenia strona niezadowolona z decyzji może wnieść powództwo do sądu powszechnego (art. 46e ust. 1 i nast. Prawa łowieckiego). Wobec powyższego istotne jest podjęcie wszelkich czynności zmierzających do zapewnienia stronie przysługujących jej praw, w tym prawidłowego pouczenia o przysługującym odwołaniu, terminie i trybie jego wniesienia. Dla celów dowodowych organ powinien, także dysponować potwierdzeniem o udzieleniu stronie takiego pełnego pouczenia. Niewątpliwie spełnieniem tego wymogu byłoby zamieszczenie stosowanej uwagi przez osobę sporządzającą protokół o którym mowa w art. 46a ust. 4 albo art. 46c ust. 5 ustawy – Prawo łowieckie lub w odrębnym dokumencie, potwierdzającej fakt pouczenia osób wskazanych w art. 46d Prawa łowieckiego o prawie i terminie wniesienia odwołania. Zdaniem Sądu, rozpoznającego niniejszą sprawę, takie są standardy państwa prawa, w którym nie można powoływać się – w okolicznościach istotnych dla tego rodzaju sprawiy – na określoną aktem wykonawczym formę i zawartość treściową protokołu, nie przewidującego klauzuli pouczającej o środku zaskarżenia, terminie i sposobie jego wniesienia. Na marginesie odnotować można też poglądy orzecznictwa, że skoro wnioskodawca nie ma obowiązku osobistego uczestniczenia w czynnościach szacowania (a co do zasady bieg terminu do wniesienia w/w odwołania winien rozpocząć się z dniem podpisania protokołu z tego szacowania), to stosowne pouczenie winno być im udzielone już w zawiadomieniu o przeprowadzeniu czynności szacowania. W przedstawionych Sądowi aktach sprawy brak odpowiedniego dowodu, potwierdzającego, że skarżący był poinformowany co do prawa i terminu złożenia odwołania po sporządzeniu protokołu z dnia [...] września 2020 r. W związku z powyższym stwierdzić należy, że w niniejszej sprawie Nadleśniczy nie ustalił – przez pozyskanie odpowiedniego dowodu - czy i ewentualnie kiedy, skarżący został pouczony o prawie wniesienia odwołania, czym naruszył art. 7 w zw. z art. 134 k.p.a. w zw. z art. 46d ust. 1 w zw. z art. 49a ust. 1 ustawa - Prawa łowieckiego. Zauważyć bowiem należy, że postanowienie o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania organ wydaje tylko wobec strony prawidłowo pouczonej o terminie do wniesienia odwołania, która wniosłaby ten środek z uchybieniem terminu. Poza przedstawioną wyżej argumentacją Sąd zauważa, że wątpliwości budzi także przyjęta przez organ data doręczania skarżącemu protokołu drogą pocztową. Według Nadleśniczego doręczenie to nastąpiło w dniu [...] października 2020 r. W aktach znajduje się, co prawda fotokopia jednej strony zwrotnego potwierdzenia odbioru z podpisem skarżącego i datą [...] października 2020 r. ale tylko na podstawie takiej niepełnej kserokopii trudno potwierdzić, że potwierdza ona prawidłowe doręczenie przesyłki zawierającej protokół z oszacowania. Jak zostało wcześniej ustalone w aktach brak także pisemnego potwierdzenia, że organ wystąpił do koła łowieckiego o uzupełnienie dokumentów oraz jakie dokumenty w odpowiedzi na to wezwanie zostały przekazane. W tej sytuacji trudno uznać, że organ orzekał w oparciu o kompletne akta sprawy. Rozpoznając sprawę ponownie Nadleśniczy będzie miał na uwadze wskazane wyżej oceny prawne (art. 153 p.p.s.a.). Przede wszystkim, w oparciu o dowody pisemne ustali, czy skarżący został, a jeżeli tak to kiedy, po raz pierwszy poinformowany o prawie złożenia odwołania. W przypadku ustalenia, że takiego pouczenia nie było organ rozpozna merytorycznie odwołanie. Niezależnie od powyższego Sąd zwraca uwagę na potrzebę przestrzegania przez organ podstawowych zasad postępowania administracyjnego dotyczących założenia akta sprawy administracyjnej i prowadzenia ich zgodnie z wymogami k.p.a., w tym w aspekcie obowiązku założenia metryki sprawy (art. 66a k.p.a.). Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny działając zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a orzekł jak w pkt I sentencji wyroku. Orzeczenie o kosztach wydane zostało na podstawie art. 200 w związku z art. 205 § 2 ww. ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło