III SAB/Gd 74/22
WyrokWSA w Gdańsku2022-06-09
Skład orzekający: Bartłomiej Adamczak, Janina Guść, Jolanta Sudoł
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Naczelnik Urzędu Celno-Skarbowego pozostaje w bezczynności w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, jeśli odmówił jej udostępnienia w formie pisma zamiast decyzji administracyjnej?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej, odmawiając udostępnienia informacji publicznej, musi wydać decyzję administracyjną. Samo pismo informujące o braku możliwości udostępnienia informacji, nawet jeśli zawiera uzasadnienie i podstawę prawną, nie spełnia wymogów formalnych decyzji administracyjnej i nie przerywa biegu terminu do załatwienia wniosku. W związku z tym organ pozostaje w bezczynności, chyba że udowodni, iż żądane informacje nie stanowią informacji publicznej.Stan faktyczny
Spółka zwróciła się do Naczelnika Urzędu Celno-Skarbowego o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej rewizji kontenerów z produktem leczniczym. Organ odmówił udostępnienia informacji, powołując się na tajemnicę skarbową, ale uczynił to w formie pisma, a nie decyzji administracyjnej. Spółka wniosła skargę na bezczynność organu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku początkowo oddalił skargę, uznając pismo organu za decyzję. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił ten wyrok, stwierdzając, że pismo organu nie jest decyzją i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania WSA.Rozstrzygnięcie
Zobowiązano Naczelnika Urzędu Celno-Skarbowego do załatwienia wniosku w terminie 14 dni, stwierdzono, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, zasądzono koszty postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Bartłomiej Adamczak (spr.), Sędziowie: Sędzia WSA Janina Guść, Sędzia WSA Jolanta Sudoł, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 9 czerwca 2022 r. sprawy ze skargi A. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością Spółki komandytowej z siedzibą w W. (obecnie A. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W.) na bezczynność Naczelnika [...]Urzędu Celno-Skarbowego w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej 1. zobowiązuje Naczelnika [...] Urzędu Celno-Skarbowego do załatwienia wniosku A. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością Spółki komandytowej z siedzibą w W. z dnia 16 marca 2020 r. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej w terminie 14 dni od dnia otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami administracyjnymi; 2. stwierdza, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. zasądza od Naczelnika [...] Urzędu Celno-Skarbowego na rzecz A. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
W dniu 16 marca 2020 r. A. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa z siedzibą w W. (dalej także jako: "wnioskodawca", "skarżąca" lub "Spółka"), reprezentowana przez prokurenta samoistnego - M. L., zwróciła się za pomocą środków komunikacji elektronicznej (wiadomości e-mail) do Naczelnika [...] Urzędu Celno-Skarbowego o przekazanie w trybie dostępu do informacji publicznej następujących danych związanych z przeprowadzeniem w 2017 i 2018 r. przez Urząd Celno-Skarbowy rewizji kontenerów zawierających opakowania z produktem leczniczym o nazwie handlowej N.:
- czy przeprowadzenie rewizji stanowiło inicjatywę własną Urzędu Celnego;
- czy odbyło się na wniosek lub na skutek informacji, które Urząd Celny uzyskał od osób/instytucji zewnętrznych – jeśli tak, jakie to były osoby/instytucje;
- czy wyniki rewizji kontenerów z lekiem N. lub wyniki badań laboratoryjnych tego leku były przez Urząd Celny przekazywane osobom/instytucjom zewnętrznym, a jeśli tak to komu Urząd Celny te informacje przekazał wraz ze wskazaniem kiedy to nastąpiło;
- jeśli odpowiedź na pytanie zawarte w punkcie powyżej jest twierdząca, skarżąca zwróciła się o przekazanie kopii korespondencji prowadzonej pomiędzy Urzędem Celnym a osobami/instytucjami, w której zostały przekazane wyniki rewizji kontenerów z lekiem N. lub wyniki badań laboratoryjnych tego leku oraz o udostępnienie kopii dokumentów zawierających wyniki badań laboratoryjnych leku N. wykonanych w wyniku rewizji.
W odpowiedzi na wniosek pismem z dnia 31 marca 2020 r. organ poinformował wnioskodawcę, że żądane informacje nie mogą zostać mu udostępnione w trybie dostępu do informacji publicznej z uwagi na art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j.: Dz. U. z 2020 r., poz. 2176 ze zm. - dalej jako "u.d.i.p."), bowiem są objęte tajemnicą skarbową.
W odpowiedzi na pismo, skarżąca w dniu 6 kwietnia 2020 r. skierowała do organu wniosek o umożliwienie wglądu do akt kontroli celno-skarbowej dotyczącej rewizji kontenerów prowadzonej przez Urząd Celny.
Pismem z dnia 19 maja 2020 r. organ odpowiedział skarżącej, że w przedmiotowej sprawie nie jest prowadzone żadne postępowanie, w związku z tym organ nie dysponuje innymi dokumentami niż 4 protokoły rewizji kontenerów, które już zostały udostępnione wnioskodawcy.
Pismem z dnia 11 czerwca 2020 r. wnioskodawca ponowił pierwotny wniosek w przedmiocie udzielenia informacji publicznej wskazując, iż żądane informacje nie są objęte tajemnicą skarbową.
Organ w odpowiedzi podtrzymał pierwotnie wyrażone stanowisko, odmawiając udzielenia w żądanym zakresie informacji publicznej.
W dniu 22 lipca 2020 r. Spółka wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na bezczynność Naczelnika [...] Urzędu Celno-Skarbowego w udostępnieniu informacji publicznej wskazanej we wniosku z dnia 16 marca 2020 r., domagając się zobowiązania organu do rozpoznania tego wniosku w terminie 14 dni od zwrotu organowi akt wraz ze stwierdzeniem prawomocności, orzeczenia, że bezczynność organu nastąpiła z rażącym naruszeniem prawa oraz zasądzenia od organu na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi skarżąca wskazała, że przedmiotem wniosku złożonego w trybie przepisów u.d.i.p. jest udostępnienie informacji i dokumentów mających związek z przeprowadzoną przez Urząd Celny rewizją kontenerów zawierających opakowania z produktem leczniczym N. Zdaniem skarżącej, żądane informacje niewątpliwie stanowią informację publiczną, która powinna zostać udostępniona bowiem dotyczą informacji o działaniach i funkcjonowaniu organu państwa, jakim jest Naczelnik Urzędu Celno-Skarbowego, podjętych na podstawie przepisów prawa powszechnie obowiązującego, tj. w ramach przeprowadzonych kontroli celno-skarbowych.
W skardze Spółka stanęła na stanowisku, że w sytuacji, gdy organ zainicjował kontrolę celno-skarbową w wyniku informacji uzyskanych od innego organu państwa, wówczas będą to informacje dotyczące innego podmiotu publicznego, a zarazem informacje o treści dokumentów, których Naczelnik użył do realizacji przewidzianych prawem zadań. Skarżąca odnosząc się do stanowiska zajmowanego przez organ wskazała, że organ nie kwestionuje publicznego charakteru informacji żądanych przez skarżącą, gdyż odmawiając ich udostępnienia powołał się na tajemnicę skarbową. W tym zakresie skarżąca wskazała, iż objęcie określonych danych tajemnicą prawnie chronioną nie pozbawia tych informacji charakteru publicznego, a stanowi jedynie przesłankę ograniczenia dostępu dla tych danych.
Skarżąca nie zgodziła się jednak ze stanowiskiem organu, że żądane przez nią informacje objęte są tajemnicą skarbową. Zdaniem skarżącej wskazane przez nią informacje nie mieszczą się w pojęciu tajemnicy skarbowej przedstawionej przez organ jako "indywidualne dane zawarte w deklaracji oraz innych dokumentach składanych przez podatników, płatników lub inkasentów" (art. 293 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa; Dz. U. z 2020 r., poz. 1325 ze zm. - dalej jako "o.p."). Żądane informacje nie stanowią także danych wynikających z akt postępowania podatkowego, kontroli podatkowej, kontroli celno-skarbowej oraz akt postępowania w sprawach o przestępstwa skarbowe lub wykroczenia skarbowe (art. 293 § 2 pkt 3 o.p.), bowiem organ stwierdził w kierowanej do skarżącej korespondencji, że nie toczą się przeciwko niej żadne postępowania karnoskarbowe. Skarżąca wskazała, że sama okoliczność, iż określone dokumenty znajdują się w posiadaniu organu administracji celno-skarbowej nie oznacza automatycznie, że są objęte tajemnicą skarbową.
Odnosząc się do kwestii bezczynności organu skarżąca wskazała, że do dnia złożenia niniejszej skargi organ nie udostępnił jej informacji w żądanym zakresie, jak również nie wydał decyzji odmownej zgodnie z art. 16 u.d.i.p., co prowadzi do wniosku, że organ pozostaje w bezczynności, którą należy ocenić jako rażącą.
W odpowiedzi na skargę Naczelnik [...] Urzędu Celno-Skarbowego wniósł o jej oddalenie.
Organ wskazał, że informacja w zakresie tak szczegółowym, jak wnosi skarżąca nie podlega udostępnieniu w trybie informacji publicznej. Sam ustawodawca nie wymienił w ustawie przedmiotowych informacji, ograniczając się do wyszczególnionych dokumentów wytworzonych w ramach postępowań kontrolnych. Organ twierdzi, że wytworzone informacje poza postępowaniem kontrolnym są informacjami związanymi z wykonywaniem władzy publicznej. W takiej sytuacji udostępnienie informacji godziłoby w prawidłowe funkcjonowanie organów państwowych. Ujawnienie zewnętrznego źródła danych zniweczyłoby sprawność działania organów kontrolnych.
W zakresie w jakim strona wnosi w swoim wniosku o przedstawienie określonych kopii dokumentów, organ stwierdził, iż skarżąca wykracza poza ramy dostępu do informacji publicznej. Zdaniem organu wgląd w dany dokument dotyczy tylko dokumentu urzędowego, nie natomiast jakiegokolwiek dokumentu.
Niezależnie od powyższego Naczelnik podtrzymał swoje pierwotne stanowisko, że żądane przez skarżącą informacje nie podlegały udostępnieniu również ze względu na ograniczenia wskazane w art. 5 ust. 1 u.d.i.p.
Organ podkreślił, że szczególne uprawnienia organów Krajowej Administracji Skarbowej obejmują m.in. uzyskiwanie, gromadzenie, przetwarzanie i wykorzystywanie uzyskanych danych, które objęte są tajemnicą skarbową. Przepisy ustawy z dnia 16 listopada 2016 r. o Krajowej Administracji Skarbowej (t.j.: Dz. U. z 2020 r., poz. 505 ze zm. - dalej jako "ustawa o KAS."), nakładają na organ ponadto konieczność współdziałania z innymi organami, służbami i instytucjami uprawnionymi do wykonywania czynności operacyjno-rozpoznawczych. Dlatego też ewentualna współpraca pomiędzy organami również objęta jest - zdaniem organu - tajemnicą skarbową i nie podlega ujawnieniu.
Organ dodatkowo wskazał, że żądanie udostępnienia informacji publicznej musi pozostawać w związku ze "sprawą publiczną". W tym zakresie organ w odpowiedzi na skargę przytoczył liczne orzecznictwo sądowe, zgodnie z którym wnioski o udostępnienie informacji publicznej nie mogą być składane w partykularnych sprawach dotyczących bezpośrednio sytuacji podmiotu wnioskującego. Zatem zdaniem organu skarżąca, jako osoba niezadowolona z wyniku swojego postępowania kontrolnego, wnosząc o udzielenie mu żądanych informacji w trybie dostępu do informacji publicznej, chciała uzyskać informacje jedynie celem zaspokojenia swoich indywidualnych, prywatnych potrzeb, tj. w celach innych niż wskazywane w orzecznictwie sądów administracyjnych jako uzasadniające udostępnianie obywatelom informacji przez organy administracyjne w trybie dostępu do informacji publicznych. Powyższe stanowi zdaniem Naczelnika nadużycie prawa do uzyskania informacji publicznej.
Organ powołał się także na szczególny stan epidemiczny w czasie, w którym wystosował odpowiedź na wniosek skarżącej. Zgodnie bowiem z treścią art. 15zzs ust. 10 ustawy o COVID-19 postanowiono, że w okresie stanu epidemii przepisów o bezczynności organów oraz o obowiązku organu i podmiotu prowadzącego odpowiednio postępowanie lub kontrolę, do powiadomienia strony lub uczestnika podstępowania o niezałatwieniu sprawy w terminie nie stosuje się. Mimo powyższych regulacji Naczelnik udzielił skarżącej odpowiedzi respektując brzmienie art. 13 ust. 1 u.d.i.p. w terminie 14 dni od złożenia wniosku.
Przekazanie przez organ skarżącej pismem z dnia 31 marca 2020 r. informacji o niemożności udzielenia żądanych informacji, z przyczyn wyżej wskazanych, przesądza o niepozostawaniu organu w stanie bezczynności. Odpowiadając na wniosek skarżącej, wbrew jej oczekiwaniom co do treści, ale zgodnie z prawem, organ nie pozostawał bezczynny, a tym bardziej nie naruszył rażąco prawa. Odnosząc się zaś do formy w jakiej udzielono odpowiedzi na wniosek skarżącej, tj. w formie pisma a nie w formie decyzji administracyjnej, organ wskazał, iż w sytuacji, gdy żądane wiadomości w ocenie adresata wniosku nie stanowią informacji publicznej, organ powiadamia o tym wnoszącego w formie pisma, a nie decyzji administracyjnej. Ze względu na to, że charakter żądanych informacji wyklucza to, iż mogą stanowić one informację publiczną, to powoduje to jedynie konieczność zajęcia stanowiska przez organ w tym zakresie. Zdaniem organu z uwagi na nadużycie prawa do informacji publicznej, odmowy jej udzielenia w formie zwykłego pisma nie można zakwalifikować jako bezczynności w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a.
Skarżąca w piśmie procesowym z dnia 29 października 2020 r. ustosunkowała się do odpowiedzi na skargę wskazując, że organ błędnie utożsamia pojęcie informacji publicznej z dokumentami urzędowymi, co stanowi zawężające rozumienie pojęcia "informacja publiczna". Ponadto, nie jest prawdą, że organ udostępnił informacje wnioskowane przez skarżącą, gdyż informacje przekazane Spółce w pismach organu z dnia: 31 marca 2020 r., 19 maja 2020 r. i 23 czerwca 2020 r. nie odpowiadają na pytania zawarte we wniosku. Świadczy o tym fakt, że w swoich pismach organ nawet nie potwierdził, ani nie zaprzeczył podstawowym kwestiom, o które pytała Spółka. O braku bezczynności nie świadczy natomiast przekazanie wnioskodawcy jakichkolwiek informacji, ale takich, które precyzyjnie odpowiadają na jego wniosek, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca.
Nie jest też właściwe zawężanie przez organ zakresu żądanych informacji wyłącznie do "dokumentacji przebiegu i efektów kontroli oraz wystąpień, stanowisk, wniosków i opinii podmiotów ją przeprowadzających" (art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a/ tiret drugie u.d.i.p.), gdyż jej przedmiot mieści się również w pojęciach informacji o zasadach funkcjonowania podmiotów publicznych, w tym o trybie działania władz publicznych i ich jednostek organizacyjnych (art. 6 ust. 1 pkt 3 lit. a/ u.d.i.p.) oraz danych publicznych (art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a/ u.d.i.p.). Co więcej, niezasadne jest stanowisko, że wniosek strony może stanowić przeszkodę dla realizowanych przez organ działań kontrolnych, bowiem wniosek ten dotyczy działań organu już zakończonych, na co wskazuje informacja zawarta w pismach organu z dnia 19 maja 2020 r. i 23 czerwca 2020 r., zgodnie z którą w sprawie nie toczą się żadne postępowania.
Dalej Spółka zwróciła uwagę na niekonsekwencję stanowiska organu, który w odpowiedzi na skargę raz stwierdza, że informacje żądane przez skrzącą stanowią informację publiczną, a innym razem, że wychodzą poza zakres tego pojęcia. Niezależnie jednak od tego, zdaniem skarżącej, dane i informacje wskazane w Rozdziale 5 ustawy o KAS są objęte tajemnicą skarbową, o ile mieszczą się w definicji tej tajemnicy wskazanej w art. 293 i nast. o.p. Gdyby ustawodawca chciał objąć tajemnicą skarbową wszystkie informacje nt. spraw uregulowanych w Rozdziale 5 ustawy o KAS, wówczas określiłby to wprost, bez odwoływania się do przepisów Ordynacji podatkowej określających zakres przedmiotowy tajemnicy skarbowej.
Wreszcie niezasadny jest zarzut organu, że strona skarżąca nie realizuje prawa wynikającego z u.d.i.p. a jedynie występuje w sprawie prywatnej, związanej wyłącznie z jej partykularnymi i subiektywnymi interesami. Zarzut nadużycia prawa przez Spółkę nie był podnoszony przez Naczelnika na etapie toczącego się przed nim postępowania o udostępnienie informacji publicznej, co oznacza, że rozpoznając wniosek strony skarżącej o dostęp do informacji publicznej organ nie dopatrzył się nadużycia prawa. Zdaniem strony skarżącej, złożenie przez Spółkę wniosków z dnia 16 marca 2020 r. i 11 czerwca 2020 r. stanowi realizację jej ustawowego prawa dostępu do informacji publicznej. Zgodnie bowiem z art. 2 ust. 2 u.d.i.p. od osoby wykonującej prawo do informacji publicznej nie wolno żądać wykazania interesu prawnego lub faktycznego. Jakkolwiek przedmiot wniosków skarżącej jest w jakimś sensie związany z jej działalnością w zakresie wprowadzania do obrotu produktu leczniczego N., to jednak nie oznacza to, że strona skarżąca występując do organu nadużywa swojego prawa. Wiąże się to z faktem, że kwestie związane z lekiem N. oraz działaniami organów Państwa związanymi z kontrolą jego jakości nie dotyczą wyłącznie Spółki, ale mają wymiar ogólnospołeczny.
W piśmie procesowym z dnia 3 grudnia 2020 r. Naczelnik podtrzymał swoje stanowisko o tym, że skarżąca wystąpiła o dane o cechach indywidualnych, przypisanych przeprowadzonej w stosunku do niej rewizji, natomiast wnioski o udostępnienie informacji publicznej składane przez podmioty, których interesów dotyczą, nie są wnioskami o udzielnie informacji publicznej, gdyż nie odnoszą się do "sprawy publicznej". Naczelnik stanął też na stanowisku, że u.d.i.p. nie powinna stanowić regulacji konkurencyjnej na tle regulacji szczególnych warunkujących stronie danego postępowania dostęp do akt konkretnej, prowadzonej w stosunku do niej sprawy. Natomiast skarżąca, wychodząc poza regulacje dotyczące udostępniania jej jako stronie kontroli celno-skarbowej akt sprawy, chce wykorzystać instytucję dostępu do informacji publicznej poza zakresem regulacji.
Ponadto organ stwierdził, że w swoich pismach strona nie wyjaśniła, jak żądane informacje miałyby wpłynąć na ocenę działania tut. organu i być istotne z punktu widzenia jego funkcjonowania. Nie wiadomo bowiem, jak dbałość o zabezpieczenie bezpieczeństwa lekowego państwa ma uzasadniać konieczność wyjaśnienia, czy kontrola celno-skarbowa została wszczęta "z inicjatywy własnej organu, czy na wniosek lub na skutek informacji, które organ uzyskał od osoby/instytucji zewnętrznych z ewentualnym określeniem, jakie to były osoby/instytucje". Podobnie nie wiadomo, jak ewentualnie współpraca Naczelnika z innym organem miałaby podlegać ocenie w kontekście troski o zachowanie odpowiedniego składu leku. Sama strona bowiem wskazała, że to Główny Inspektor Farmaceutyczny miał zbadać skład leku pod kątem jego sfałszowania, zatem troska o przedmiotowe dobro publiczne uzasadniałaby wystąpienie o informacje w związku z funkcjonowaniem tego organu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 22 grudnia 2020 r. (sygn. akt II SAB/Gd 64/20) oddalił skargę Spółki.
W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, że pismo organu z dnia 31 marca 2020 r. udzielone w odpowiedzi na wniosek o udostępnienie informacji publicznej zawiera wymagane minimum elementów, pozwalające uznać je za dokument stanowiący decyzję w rozumieniu art. 16 ust. 1 u.d.i.p. Zawiera ono oznaczenie organu, adresata, podpis, wskazanie, że żądane informacje nie mogą zostać udostępnione i podstawę prawną odmowy udostępnienia informacji z powołaniem podstawy prawnej, jak i uzasadnienie stanowiska organu. Zatem, pomimo że pismo z dnia 31 marca 2020 r. nie zawiera wszystkich elementów decyzji administracyjnej, to w świetle art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.: Dz. U. z 2020 r., poz. 256 - dalej jako: "k.p.a.") zawiera ono te elementy, które pozwalają na jego zakwalifikowanie jako decyzji administracyjnej w sprawie dostępu do informacji publicznej.
Przedmiotowy wyrok został uchylony przez Naczelny Sąd Administracyjny, który w wyroku z dnia 13 kwietnia 2022 r. (sygn. akt III OSK 4530/21), wskazał, że zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej zmierzają przede wszystkim do podważenia stanowiska Sądu pierwszej instancji, wedle którego organ nie jest w bezczynności, ponieważ rozpoznał wniosek z dnia 16 marca 2020 r. wydając decyzję o odmowie udostępnienia żądanej informacji. Decyzją tą jest - zdaniem Sądu - pismo organu skierowane do wnioskodawcy z dnia 31 marca 2020 r. Natomiast skarżąca Spółka twierdzi, że pismo dnia 31 marca 2020 r. nie jest decyzją lecz czynnością materialno-techniczną, która nawet w sytuacji odmowy udostępnienia informacji publicznej, nie jest prawidłową formą załatwienia wniosku o udostępnienie informacji publicznej, co ma świadczyć o pozostawaniu organu w bezczynności w rozpoznaniu tego wniosku.
Naczelny Sąd Administracyjny podzielił stanowisko Sądu pierwszej instancji, że zgodnie z art. 104 k.p.a. decyzja jest formą załatwienia indywidualnej sprawy przez organ administracji publicznej. W znaczeniu materialnym decyzją jest każdy akt wydany na mocy obowiązujących przepisów prawa. Chodzi tu o jednostronny akt organu, rozstrzygający indywidualną sprawę, określający konsekwencje stosowania normy prawnej, skierowany do indywidualnie oznaczonego adresata. Treścią decyzji jest z reguły ustalenie, zniesienie lub zmiana praw i obowiązków konkretnego podmiotu. Przez decyzję administracyjną należy rozumieć kwalifikowany akt administracyjny, będący przejawem woli administrujących w państwie organów, wydany na podstawie powszechnie obowiązującego prawa administracyjnego, o charakterze władczym i zewnętrznym, rozstrzygający konkretną sprawę, konkretnie określonej osoby fizycznej lub prawnej, w postępowaniu unormowanym przez przepisy proceduralne. Nie ulega przy tym wątpliwości, że decyzja administracyjna musi przy tym spełniać określone wymogi formalne określone w art. 107 § 3 k.p.a. Jednocześnie, należy mieć na względzie regułę, że to treść aktu, a nie jego forma, przesądza o tym, czy dany akt jest decyzją administracyjną.
Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził jednak, że bezsporne okoliczności faktyczne mające miejsce w niniejszej sprawie stoją na przeszkodzie uznaniu pisma z dnia 31 marca 2020 r. za decyzję organu, ponieważ przedmiotowe pismo nie spełnia wymogów art. 16 ust. 1 i 2 u.d.i.p. w zw. z art. 104 § 1 i 2 i art. 107 § 1 k.p.a., w szczególności posiadania co najmniej czterech wskazanych wyżej niezbędnych prawidłowo uzewnętrznionych elementów: oznaczenia organu, który wydał akt, oznaczenie adresata aktu, rozstrzygnięcia w sprawie oraz podpisu upoważnionego pracownika organu.
Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił w tym zakresie, że stosownie do treści art. 16 ust. 1 i 2 u.d.i.p. odmowa udostępnienia informacji publicznej przez podmioty zobowiązane do udostępniania informacji publicznej następuje w drodze decyzji, do której stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, z tym że odwołanie od decyzji rozpoznaje się w terminie 14 dni a uzasadnienie tej decyzji zawiera także imiona, nazwiska i funkcje osób, które zajęły stanowisko w toku postępowania o udostępnienie informacji oraz oznaczenie podmiotów, ze względu na których dobra, o których mowa w art. 5 ust. 2 u.d.i.p., wydano decyzję o odmowie udostępnienia informacji.
Stosownie do treści art. 107 § 1 pkt 5 k.p.a. elementem prawidłowo wydanej decyzji administracyjnej jest rozstrzygnięcie, nazywane niekiedy osnową decyzji. Jest to jeden z tych elementów składowych decyzji, bez którego decyzja nie może istnieć. Jest to więc bezwzględnie obowiązujący element każdej prawidłowo wydanej decyzji administracyjnej. Rozstrzygnięcie zawiera uprawnienie lub obowiązek, wyrażany najczęściej w postaci formuły: przyznaję, ustalam, określam, zezwalam, wymierzam, udzielam, odmawiam, itp. Natomiast pismo z dnia 31 marca 2020 r. zawiera następującą treść: "W odpowiedzi na wniosek z dnia 17.03.2020 r. złożony za pośrednictwem poczty elektronicznej (...) Naczelnik [...] Urzędu Celno-Skarbowego informuje, że udostępnienie żądanych informacji nie jest możliwe ponieważ są objęte tajemnicą skarbową". Oznacza to, że przedmiotowe pismo jest jedynie informacją, odpowiedzią (czynnością materialno-techniczną) na wniosek Spółki złożony w trybie u.d.i.p. Pismo to poza treścią informacyjną nie zawiera żadnego władczego rozstrzygnięcia organu o odmowie przyznania uprawnienia lub obowiązkach Spółki, co nie pozwala uznać je za decyzję.
Omawiane pismo nie zawiera również właściwego oznaczenia organu administracji publicznej (art. 107 § 1 pkt 1 k.p.a.) ponieważ podmiot, od którego to pismo pochodzi został oznaczony jako "[...] urząd Celno-Skarbowy". Sąd pierwszej instancji nie dostrzegł, że zgodnie z art. 33 ust. 2 ustawy o KAS naczelnik urzędu celno-skarbowego wykonuje swoje zadania przy pomocy urzędu celno-skarbowego. Oznacza to, że w ww. piśmie jako organ został wskazany aparat pomocniczy Naczelnika [...] Urzędu Celno-Skarbowego. W przypadku decyzji administracyjnej takie oznaczenie organu administracji jest nieprawidłowe, ponieważ nawet jeżeli postępowanie administracyjne prowadzone przed organem administracji publicznej wiąże się z wykonywaniem zadań przy pomocy urzędu tego organu (aparat pomocniczy), to decyzję administracyjną wydaje organ administracji a nie wspomagający go urząd.
Ponadto adresatem przedmiotowego pisma z dnia 31 marca 2020 r. jest podmiot inny niż ten, który zwrócił się z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej, co oznacza, że pismo to nie spełnia wymogu w postaci oznaczenia strony (art. 107 § 1 pkt 3 k.p.a.). Świadczy to o tym, że intencją organu nie było wydanie decyzji w odniesieniu do wnioskującej o informację Spółki lecz poinformowanie przedstawiciela Spółki o stanowisku organu. Wniosek o udostępnienie informacji publicznej złożyła w niniejszej sprawie A. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa reprezentowana przez prokurenta M. L. Wynika to wprost z treści wniosku w brzmieniu: "Działając w imieniu spółki A. spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółka komandytowa z siedzibą w W." oraz podpisu pod wnioskiem, zgodnie z którym ww. osoba działa jako prokurent samoistny Spółki. Natomiast adresatem pisma organu z dnia 31 marca 2020 r. nie jest ww. Spółka, ale M. L. jako osoba fizyczna, niewskazana nawet jako prokurent Spółki. Co więcej, w oznaczeniu adresata pisma organ dodatkowo wskazał spółkę A. Sp. z o.o., zatem odrębny od wnioskującej o informację Spółki (spółki komandytowej) podmiot prawa wpisany do KRS pod innym numerem. W przypadku gdyby ww. pismo organu uznać za decyzję administracyjną, to mogłoby to oznaczać jej nieważność z powodu skierowania decyzji do osoby niebędącej stroną (art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a.). Powyższe potwierdza orzecznictwo, zgodnie z którym adresatem zawartego w decyzji administracyjnej obowiązku musi być strona postępowania administracyjnego, a nie jej przedstawiciel. Przedstawiciel działa bowiem w imieniu strony w postępowaniu, natomiast prawa i obowiązki wynikające z decyzji dotyczą strony postępowania.
Pismo z dnia 31 marca 2020 r. nie wskazuje też prawidłowo podstawy prawnej, która wskazywałaby, że jest ono decyzją. Podstawa prawna decyzji administracyjnej (art. 107 § 1 pkt 4 k.p.a.) musi być powołana dokładnie, tj. ze wskazaniem mających zastosowanie w danej sprawie przepisów zarówno prawa formalnego, jak i materialnego. Podstawą prawną wydania decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej jest zawsze art. 16 ust. 1 u.d.i.p., jednakże przepis ten nie został powołany w ocenianym piśmie. Znajduje się w nim natomiast odwołanie do art. 5 ust. 1 i ust. 2 u.d.i.p. Wbrew stanowisku Sądu pierwszej instancji, powołanie tych przepisów nie oznacza, że pismo to stanowi decyzję. Artykuł 5 ust. 1 u.d.i.p. stanowi bowiem o przesłankach ograniczających udostępnienie informacji, lecz nie rozstrzyga w jakiej formie następuje odmowa udzielenia informacji, formę tę wskazuje dopiero wspomniany art. 16 ust. 1 u.d.i.p. Natomiast oczywiste jest, że art. 5 ust. 2 u.d.i.p. mimo, że powołany w piśmie organu, nie ma w niniejszej sprawie żadnego zastosowania. Decyzja będąca aktem umiejscowionym w ramach postępowania administracyjnego, wymaga wskazania przepisu prawa proceduralnego, takimi przepisami są art. 104 § 1 i § 2 k.p.a. powołane w zaskarżonym wyroku, jednak żaden z nich nie został wskazany w piśmie organu z dnia 31 marca 2020 r.
Pismo z dnia 31 marca 2020 r. nie zwiera również właściwego dla decyzji administracyjnej pouczenia, czy i w jakim trybie służy od niego środek odwoławczy, co wymagane jest przepisem art. 107 § 1 pkt 7 k.p.a.
Omawiane pismo, nie zawiera też właściwego dla decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej elementu w postaci wskazania imion, nazwisk i funkcji osób, które zajęły stanowisko w toku postępowania o udostepnienie informacji. Wymóg ten nie wynika z przepisów k.p.a. lecz z przepisu szczególnego, tj. art. 16 ust. 2 pkt 2 u.d.i.p. Za spełnienie tego wymogu nie sposób uznać podpisu wraz z odciśniętą pieczątką wskazująca na imię i nazwisko oraz stanowisko służbowe osoby, która podpisała się pod pismem, ponieważ jest to odrębny element decyzji administracyjnej wymagany przez art. 107 § 1 pkt 8 k.p.a.
Nie bez znaczenia jest też to, że działalność Naczelnika [...] Urzędu Celno-Skarbowego jest immamentnie związana z wydawaniem różnego rodzaju decyzji. Do zadań organu należy wydawanie decyzji określonych ustawą o KAS, m.in. w zakresie określania wymiaru należności celnych i podatkowych oraz innych opłat związanych z przywozem i wywozem towarów a także nakładania administracyjnych kar pieniężnych. Z tej racji organowi znane są przepisy prawne regulujące wydawanie decyzji. Ponadto do zadań Urzędu Celnego należy udzielanie odpowiedzi na wnioski o dostęp do informacji publicznej, co potwierdza Regulamin [...] Urzędu Celno-Skarbowego załączony do skargi kasacyjnej. Z jego § 7 ust. 1 pkt 7 wynika, że "[d]o zakresu zadań wszystkich komórek organizacyjnych urzędu należy, w szczególności: przygotowywanie i opracowywanie materiałów źródłowych niezbędnych do udzielania informacji publicznej". Natomiast stosownie do § 8 pkt 4 tego Regulaminu "[d]o zakresu zadań Wydziału Wsparcia (CWW) należy w szczególności koordynowanie udzielania informacji publicznej". Pismo organu z dnia 31 marca 2020 r. przygotował właśnie ten wydział. Przyjąć zatem należy, że organ posiada znajomość przepisów u.d.i.p. i k.p.a. Zatem gdyby wolą organu było załatwienie wniosku Spółki z dnia 16 marca 2020 r. w formie decyzji administracyjnej z pewnością z jej treści jednoznacznie wynikałoby, że z taką formą działania mamy do czynienia.
O wadliwości stanowiska Sądu pierwszej instancji świadczy również niedostrzeżenie przez ten Sąd, że pismo organu z dnia 31 marca 2020 r. zostało przesłane pocztą e-mailową w formie skanu, zatem w sposób właściwy dla odpowiedzi na wniosek o dostęp do informacji publicznej kierowanej w formie czynności materialno-technicznej. Tymczasem doręczenia decyzji administracyjnych, w tym wydawanych w trybie u.d.i.p. odbywają się według zasad opisanych w rozdziale 8 k.p.a. pt. "Doręczenia". Wynika to wprost z art. 16 ust. 2 u.d.i.p.
Naczelny Sąd Administracyjny dodał, że Sąd pierwszej instancji nie dostrzegł, że organ w korespondencji kierowanej do Spółki i w pismach procesowych w sprawie konsekwentnie przyznaje, że jego odpowiedź z dnia 31 marca 2020 r. stanowi pismo, co w sytuacji nieuznawania przez organ żądanych informacji za informacje publiczną, uwalniałoby organ od zarzutu bezczynności. Potwierdzenie tego stanowiska można znaleźć m.in. w piśmie organu z dnia 23 czerwca 2020 r. (str. 1), odpowiedzi organu na skargę (str. 2, 6 i 9) i w piśmie organu z dnia 3 grudnia 2020 r. (str. 4), a także w odpowiedzi na skargę kasacyjną (str. 7, 8 i 9). Pomimo korzystnego dla organu wyroku opartego na twierdzeniu Sądu, że pismo z dnia 31 marca 2020 r. jest decyzją, organ nadal twierdzi, że żądane informacje nie są informacją publiczną a dodatkowo podlegają ochronie jako tajemnica skarbowa. Dlatego zdaniem organu wystarczające było pisemne poinformowanie wnioskodawczyni o takim stanowisku. Wniosek organu o oddalenie skargi kasacyjnej jest jedynie wynikiem oczywiście błędnego założenia organu, że bez względu na to czy pismo z dnia 31 marca 2020 r. uznać za decyzję czy nie, Sąd pierwszej instancji powinien oddalić skargę.
Reasumując, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że pismo organu z dnia 31 marca 2020 r. nie stanowi decyzji administracyjnej, nie zawiera bowiem wszystkich wymaganych przepisami prawa elementów pozwalających uznać je za decyzję, w tym części istotnych elementów wskazanych przez Sąd pierwszej instancji jako minimum każdej decyzji. Jednocześnie z analizy pism organu jednoznacznie wynika, że organ celowo i świadomie załatwił wniosek Spółki w formie zwykłego pisma. Wszystkie przedstawione wyżej okoliczności implikują uzasadnione przypuszczenie, że gdyby zamiarem organu było wydanie w tej sprawie decyzji administracyjnej odmawiającej udostępnienia informacji publicznej zostałaby wydana decyzja spełniająca wszystkie wymagania określone w art. 107 § 1-3 k.p.a. oraz art. 16 ust. 2 u.d.i.p. Zaś z treści tego dokumentu jednoznacznie wynikałoby, że mamy do czynienia z decyzją administracyjną.
Naczelny Sąd Administracyjny zgodził się ze skarżącą, że za zasadnością przedstawionego wyżej stanowiska przemawia również wzgląd na pewność stosowania prawa. Niepożądana w demokratycznym państwie prawnym jest bowiem sytuacja, w której podmiot, do którego organ władzy kieruje pisemne stanowisko nie był w stanie właściwie odkodować z jakiego rodzaju formą działania administracji ma do czynienia oraz czy i ewentualnie jakie środki zaskarżenia mu przysługują. Stosowanie przez organ nieprzejrzystych zasad postępowania, które poddają w wątpliwość z jaką formą działania administracji mamy do czynienia, nie może obciążać strony tego postępowania, a więc podmiotu korzystającego z konstytucyjnego prawa dostępu do informacji publicznej. Interpretacja zapisów pisma z dnia 31 marca 2020 r. przez Sąd pierwszej instancji prowadzi do nieusprawiedliwionego uchylenia się od merytorycznej oceny działania Naczelnika Urzędu Celno-Skarbowego w zakresie rozpoznania wniosku Spółki o udostępnienie informacji publicznej.
W konsekwencji Naczelny Sąd Administracyjny zgodził się ze skarżącą, że przedstawione okoliczności dowodzą, iż Sąd pierwszej instancji naruszył przepisy art. 133 § 1 i art. 134 § 1 p.p.s.a. oraz art. 16 ust. 1 u.d.i.p. w zw. z art. 104 § 1 i 2 k.p.a. i art. 107 § 1 i 3 k.p.a. przez nieprawidłowe uznanie na podstawie zgromadzonego w aktach sprawy materiału dowodowego, że pismo organu z dnia 31 marca 2020 r. stanowi decyzję administracyjną. Podkreślając przy tym, że gdyby Sąd pierwszej instancji prawidłowo przyjął, że odpowiedź Naczelnika [...] Urzędu Celno-Skarbowego z dnia 31 marca 2020 r. stanowiła zwykłe pismo (czynność materialno-techniczną), wówczas byłby zobligowany do zbadania, czy jego stanowisko zajęte w postępowaniu o udostępnienie informacji publicznej jest prawidłowe i odpowiada przepisom u.d.i.p. Nie jest zatem wykluczone, że taka analiza mogłaby doprowadzić Sąd do uznania, że organ pozostaje w bezczynności. Oznacza to, że zarzucane naruszenia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. na treść zaskarżonego wyroku. W rezultacie doszło do bezzasadnego oddalenia skargi na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Mając na uwadze powyższe wywody, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna ma usprawiedliwione podstawy, dlatego na mocy art. 185 § 1 p.p.s.a. uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gdańsku.
W wytycznych Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że ponownie rozpoznając sprawę Sąd pierwszej instancji przede wszystkim ustali, czy żądane przez Spółkę informacje są informacjami publicznymi i w zależności od tego stanowiska ustali, czy zwykła pisemna forma załatwienia wniosku o udostępnienie informacji publicznej spełniała wymogi co do formy załatwienia wniosku wynikającej z u.d.i.p. To pozwoli rozstrzygnąć sprawę co do tego, czy organ pozostaje w bezczynności w rozpoznaniu wniosku Spółki o udostępnienie informacji i orzeczenie o innych żądaniach wynikających ze skargi Spółki.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Rozpatrując niniejszą skargę A. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością Spółki komandytowej z siedzibą w W. na bezczynność Naczelnika [...] Urzędu Celno-Skarbowego w sprawie udostępnienia informacji publicznej w pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę na okoliczność, że sprawa ta była już przedmiotem rozpoznania przez Naczelny Sąd Administracyjny, który w wyniku złożonej przez Spółkę skargi kasacyjnej wyrokiem z dnia 13 kwietnia 2022 r. (sygn. akt III OSK 4530/21) uchylił wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 22 grudnia 2020 r. (sygn. akt II SAB/Gd 64/20) i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji.
W związku z powyższym w rozpoznawanej sprawie zachodzi sytuacja przewidziana w przepisie art. 190 zd. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j: Dz. U. z 2022 r., poz. 329 ze zm. - dalej jako: "p.p.s.a."), zgodnie z którym sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny.
Powołany wyżej przepis w sposób jednoznaczny wyznacza kierunek postępowania sądu pierwszej instancji, który nie posiada już na tym etapie postępowania sądowoadministracyjnego swobody w zakresie wykładni prawa, jak również – co do zasady - nie może odstąpić od wskazań co do dalszego postępowania, zawartych w wyroku sądu wyższej instancji. Możliwość odstąpienia od zawartej w orzeczeniu Naczelnego Sądu Administracyjnego wykładni prawa może nastąpić jedynie w sytuacjach wyjątkowych w szczególności, jeżeli stan faktyczny sprawy ustalony w wyniku ponownego jej rozpoznania uległ tak zasadniczej zmianie, że do nowo ustalonego stanu faktycznego należy stosować przepisy prawa odmienne od wyjaśnionych przez Naczelny Sąd Administracyjny, czy też zmienił się stan prawny (zob. H. Knysiak-Molczyk [w:] H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, T. Woś, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis 2005). Odnosząc przedstawione rozważania do okoliczności rozpoznawanej sprawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku nie stwierdził zaistnienia przesłanek umożliwiających odstąpienie od oceny prawnej wyrażonej w wyżej przywołanym wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego. Oznacza to, że dalsze rozważania na temat legalności zaskarżonego aktu muszą być prowadzone w oparciu o stanowisko Sądu naczelnego, a jego oddziaływaniem objęte jest także przyszłe postępowanie administracyjne w sprawie.
W ocenie Sądu złożona przez skarżącą Spółkę skarga jest zasadna.
Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz. U. z 2021 r., poz. 137) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Stosownie zaś do art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. sądy sprawują kontrolę działalności administracji publicznej poprzez rozpoznawanie skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1–4 (art. 3 § 2 p.p.s.a.) lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a, a także na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach dotyczących innych niż określone w pkt 1-3 aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa podjętych w ramach postępowania administracyjnego określonego w ustawie z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego oraz postępowań określonych w działach IV, V i VI ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa oraz postępowań, do których mają zastosowanie przepisy powołanych ustaw.
Zaskarżona w niniejszej sprawie bezczynność polegała z jednej strony na nieudzieleniu informacji publicznej, o którą skarżąca Spółka zwróciła się, z drugiej zaś strony na niewydaniu decyzji odmawiającej udostępnienia żądanej informacji, co przesadził Naczelny Sąd Administracyjny w powoływanym powyżej wyroku z dnia 13 kwietnia 2022 r. (sygn. akt III OSK 4530/21). Nieudzielenie takiego rodzaju informacji oraz niewydanie takiej decyzji oznacza bezczynność podmiotu zobowiązanego do udostępnienia informacji publicznej podlegającą zaskarżeniu do sądu administracyjnego na podstawie art. 3 § 2 pkt 8 w zw. z pkt 4 p.p.s.a.
Dopuszczalność skargi na bezczynność organu w sprawie udostępnienia informacji publicznej nie jest kwestionowana ani w orzecznictwie sądów administracyjnych, ani w piśmiennictwie. Przyjmuje się też, że dopuszczalność takiej skargi zachodzi również wtedy, gdy strona - wbrew stanowisku organu - uznaje, że żądane informacje są informacjami publicznymi i powinny być udzielone w trybie wnioskowym na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej (por. wyrok WSA w Kielcach z dnia 20 maja 2020 r., sygn. akt II SAB/Ke 30/20).
Ta właśnie kwestia pozostaje przedmiotem kontrowersji w niniejszej sprawie i zgodnie z ww. wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 kwietnia 2022 r. winna stanowić clou oceny zasadności wniesionej przez Spółkę skargi, determinując jej uwzględnienie bądź nieuwzględnienie przez tut. Sąd. Jak wskazał bowiem Sąd naczelny w zależności od uznania, że żądane przez Spółkę we wniosku z dnia 16 marca 2020 r. informacje są informacjami publicznymi, Sąd pierwszej instancji dokona oceny czy zwykła pisemna forma załatwienia przedmiotowego wniosku przez Naczelnika [...] Urzędu Celno-Skarbowego spełniała wymogi co do formy załatwienia tego wniosku wynikającej z ustawy o dostępie do informacji publicznej, co w konsekwencji pozwoli rozstrzygnąć niniejszą sprawę co do stwierdzenia czy organ pozostaje w bezczynności w rozpoznaniu ww. wniosku Spółki o udostępnienie informacji i ewentualnego orzeczenia o innych żądaniach wynikających ze skargi Spółki.
Mianowicie, Spółka ww. wnioskiem zwróciła się do organu o przekazanie w trybie dostępu do informacji publicznej danych dotyczących przeprowadzonych w 2017 i 2018 r. przez Urząd Celno-Skarbowy rewizji kontenerów zawierających opakowania z produktem leczniczym o nazwie handlowej N., wnosząc o udzielenie informacji w takich kwestiach, jak: czy przeprowadzenie rewizji stanowiło inicjatywę własną Urzędu Celnego czy też odbyło się na wniosek lub na skutek informacji, które Urząd Celny uzyskał od osób/instytucji zewnętrznych (jeśli tak, to ze wskazaniem jakie to były osoby/instytucje) oraz czy wyniki rewizji kontenerów z lekiem N. lub wyniki badań laboratoryjnych tego leku były przez Urząd Celny przekazywane osobom/instytucjom zewnętrznym, a jeśli tak to komu Urząd Celny te informacje przekazał wraz ze wskazaniem kiedy to nastąpiło, natomiast jeśli odpowiedź na powyższe pytanie byłaby twierdząca, skarżąca zwróciła się o przekazanie kopii korespondencji prowadzonej pomiędzy Urzędem Celnym a osobami/instytucjami, w której zostały przekazane wyniki rewizji kontenerów z lekiem N. lub wyniki badań laboratoryjnych tego leku oraz o udostępnienie kopii dokumentów zawierających wyniki badań laboratoryjnych leku N. wykonanych w wyniku rewizji.
Zasady oraz tryb udostępniania informacji publicznej reguluje ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j.: Dz. U. z 2022 r., poz. 902 – zwana dalej "u.d.i.p."). Ustawa ta wprowadziła w art. 1 ust. 1 definicję legalną "informacji publicznej", przez którą to informację należy rozumieć każdą informację o sprawach publicznych. Ustawodawca określając pojęcie informacji publicznej odwołał się do kategorii sprawy publicznej. W przepisach u.d.i.p. nie zdefiniowano pojęcia "sprawy publicznej", niewątpliwie jednak sprawy publiczne są to sprawy związane z istnieniem i funkcjonowaniem określonej wspólnoty publicznoprawnej. Określenie sprawy jako "publicznej" wskazuje, że jest to sprawa ogółu i koresponduje w znacznym stopniu z pojęciem dobra wspólnego (dobra ogółu). Informacją publiczną nie jest zatem informacja o sprawach "niepublicznych".
Powyższe rozumienie istoty sprawy publicznej, a w konsekwencji i informacji publicznej - odkodowywane z treści art. 61 Konstytucji RP i unormowań u.d.i.p. - przyjmowane jest w orzecznictwie sądów administracyjnych. Zgodnie z ugruntowanymi już poglądami orzecznictwa, wypracowanymi na tle analizy art. 1 ust. 1, jak i precyzującego go art. 6 ust. 1 i ust. 2 w zw. z art. 4 u.d.i.p., informacją taką jest każda informacja wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa. Status informacji publicznej uzyskuje przy tym taka informacja, która związana jest z funkcjonowaniem wspólnoty publicznoprawnej (państwa). Wskazuje się zatem, że informacją publiczną są informacje dotyczące wykonywania zadań publicznych, w tym gospodarowania mieniem publicznym, utrwalone na nośniku w formie pisemnej, dźwiękowej, wizualnej lub audiowizualnej, eksponując powiązania informacji publicznej z dynamiczną działalnością państwa, jako organizatora życia społeczno-gospodarczego z jednoczesnym wskazaniem, że w demokratycznym państwie prawa jak najszerszy katalog informacji musi być przedmiotem kontroli społecznej (por. wyroki: NSA z dnia 31 maja 2004 r., sygn. akt OSK 205/04 oraz WSA w Warszawie z dnia 28 stycznia 2009 r., sygn. akt II SA/Wa 1542/08; z dnia 12 października 2010 r., sygn. akt II SA/Wa 933/10 oraz z dnia 10 listopada 2010 r., sygn. akt II SAB/Wa 117/09).
Jak zostało powyżej wskazane w myśl art. 1 ust. 1 u.d.i.p. informację publiczną stanowi każda informacja o sprawach publicznych. Tę ogólną definicję ustawodawca doprecyzowuje jednak w art. 6 ust. 1 u.d.i.p., który wymienia rodzaje spraw, jakich mogą dotyczyć informacje o charakterze publicznym, czyniąc to w sposób otwarty (przykładowy), o czym świadczy zawarty w tym przepisie zwrot "w szczególności". Doktryna oraz orzecznictwo sądowe, w oparciu o ogólną formułę ustawy, a także regulacje art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji RP, przyjmuje szerokie rozumienie pojęcia "informacja publiczna". Za taką uznaje się wszelkie informacje wytworzone przez władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje publiczne, a także inne podmioty, które wykonują funkcje publiczne lub gospodarują mieniem publicznym (komunalnym bądź Skarbu Państwa), jak również informacje odnoszące się do wspomnianych władz, osób i innych podmiotów, niezależnie od tego, przez kogo te informacje zostały wytworzone (por. wyroki NSA: z dnia 21 lipca 2011 r., sygn. akt I OSK 678/11 oraz z dnia 23 listopada 2016 r., sygn. akt I OSK 1323/15).
Udostępnieniu podlega zatem m.in. informacja publiczna: o zasadach funkcjonowania podmiotów, o których mowa w art. 4 ust. 1 u.d.i.p. (m.in. organów władzy publicznej, a zatem także naczelników urzędów celno-skarbowych), w tym o trybie działania władz publicznych i ich jednostek organizacyjnych czy też sposobach przyjmowania i załatwiania spraw (art. 6 ust. 1 pkt 3 lit. a i d u.d.i.p.), a także o danych publicznych, w tym treść i postać dokumentów urzędowych, a w szczególności dokumentacja przebiegu i efektów kontroli oraz wystąpienia, stanowiska, wnioski i opinie podmiotów ją przeprowadzających, jak również stanowiska w sprawach publicznych zajęte przez organy władzy publicznej i przez funkcjonariuszy publicznych w rozumieniu przepisów Kodeksu karnego (art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a tiret drugi oraz lit. b u.d.i.p.). Stosownie zaś do art. 6 ust. 2 u.d.i.p. dokumentem urzędowym w rozumieniu ustawy jest treść oświadczenia woli lub wiedzy, utrwalona i podpisana w dowolnej formie przez funkcjonariusza publicznego w rozumieniu przepisów Kodeksu karnego, w ramach jego kompetencji, skierowana do innego podmiotu lub złożona do akt sprawy.
W realiach niniejszej sprawy należy – w ocenie Sądu – zgodzić się ze stroną skarżącą i stwierdzić, że wnioskowane przez Spółkę o udostępnienie od organu wiadomości należy przedmiotowo uznać za "informację publiczną" w rozumieniu przepisów u.d.i.p. Informacja publiczna dotyczy bowiem sfery faktów, a stanowi ją treść wszelkiego rodzaju dokumentów odnoszących się do organu władzy publicznej, związanych z organem bądź w jakikolwiek sposób dotyczących organu, tak więc są nią zarówno treści dokumentów bezpośrednio wytworzonych przez organ, jak i te, których organ używa przy realizacji przewidzianych prawem zadań (por. wyrok NSA z dnia 25 października 2016 r., sygn. akt I OSK 469/15 oraz wyrok WSA w Warszawie z dnia 13 maja 2013 r., sygn. akt II SAB/Wa 64/13).
Wnioskowane do udostępnienia przez Spółkę wiadomości w sposób oczywisty dotyczą informacji o działaniach i funkcjonowaniu organu administracji publicznej jakim jest Naczelnik Urzędu Celno-Skarbowego, tj. informacji związanych z przeprowadzonymi - na podstawie przepisów prawa powszechnie obowiązującego w ramach kontroli celno-skarbowych w latach 2017 i 2018 - czterema rewizjami kontenerów z lekiem N. oraz z dokonanymi w ramach tych kontroli pobraniami przez organ próbek ww. produktu (leku) do badań laboratoryjnych (na podstawie art. 54 ust. 1 pkt 2 oraz art. 64 ust. 2 pkt 1 i 12 ustawy o KAS). Zgodzić należy się z organem, że co prawda z brzmienia art. 62 ust. 1 ustawy o KAS wynika, że wszczęcie kontroli celno-skarbowej następuje z urzędu, na podstawie upoważnienia do przeprowadzenia kontroli celno-skarbowej udzielonego kontrolującemu, jednakże nie wyklucza to tego, że może być ona zainicjowana uzyskaniem przez organ kontroli celno-skarbowej informacji od innych podmiotów, a w szczególności sygnalizacją ze strony innych organów. Zgodnie bowiem z art. 126 ustawy o KAS Szef Krajowej Administracji Skarbowej oraz naczelnik urzędu celno-skarbowego w zakresie realizacji zadań, o których mowa w art. 113 ust. 1, współdziałają z organami, służbami i instytucjami państwowymi uprawnionymi do wykonywania czynności operacyjno-rozpoznawczych oraz właściwymi organami i instytucjami państw członkowskich Unii Europejskiej, a także, w przypadkach i na zasadach określonych w odrębnych ustawach, z innymi organami. Żądane zatem przez skarżącą Spółkę informacje dotyczące okoliczności związanych z zainicjowaniem przez organ wskazanych rewizji kontenerów z lekiem N. mieszczą się w pojęciu informacji o zasadach funkcjonowania podmiotów, o którym mowa w art. 4 ust. 1 u.d.i.p. (czyli podmiotów zobowiązanych do udostępnienia informacji publicznej), w tym dotyczących trybu działania tych podmiotów (władz publicznych) czy też sposobu przyjmowania i załatwiania przez te organy spraw (art. 6 ust. 1 pkt 3 lit. a i d u.d.i.p.). Podkreślić w tym miejscu także należy, że informacją publiczną będą nie tylko dokumenty bezpośrednio zredagowane i technicznie wytworzone przez organ, ale również te sporządzone przez inne podmioty, których organ używa do zrealizowania powierzonych prawem zadań. Bez znaczenia jest również i to w jaki sposób znalazły się one w posiadaniu organu i jakiej sprawy dotyczą. Ważne natomiast jest to, by dokumenty takie służyły realizowaniu zadań publicznych przez dany podmiot i odnosiły się do niego bezpośrednio (por. wyrok NSA z dnia 29 kwietnia 2020 r., sygn. akt I OSK 3117/19).
W ocenie Sądu również żądanie udostępnienia przez organ informacji odnośnie tego, czy wyniki rewizji kontenerów z lekiem N. lub wyniki badań laboratoryjnych tego leku były przez organ przekazywane innym podmiotom, a jeżeli tak to jakim wraz z udostępnieniem w tym zakresie korespondencji, w ramach której zostały przekazane te wyniki rewizji lub badań laboratoryjnych, jak też udostępnienie Spółce dokumentów zawierających wyniki badań laboratoryjnych leku N. wykonanych w wyniku kontroli celno-skarbowej w ramach której dokonano wskazanych rewizji towarów, należy uznać za informację publiczną mieszczącą się w pojęciu informacji o zasadach funkcjonowania podmiotów publicznych, w tym o trybie działania władz publicznych i ich jednostek organizacyjnych (art. 6 ust. 1 pkt 3 lit. a u.d.i.p.), natomiast dokument, którym informacje te zostały przekazane innemu podmiotowi mieści się w pojęciu danych publicznych rozumianych jako treść i postać dokumentów urzędowych odnoszących się do dokumentacji przebiegu i efektów kontroli oraz wystąpień, stanowisk, wniosków i opinii podmiotów ją przeprowadzających (art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a tiret drugi u.d.i.p.). Dokumenty przedstawiające wyniki badań próbek leku N. pobranych w ramach kontroli celno-skarbowej są informacją publiczną, bowiem – jak słusznie wskazywała skarżąca - służyły one jednostce publicznej do realizacji prawem powierzonych zadań, tj. sprawdzenia czy towar wwożony na obszar celny UE posiada odpowiednie właściwości a jednocześnie stanowiły wynik końcowy czynności kontrolnych. W przypadku gdyby doszło do przekazania ich innym organom państwa są to również dokumenty służące do realizacji własnych zadań przez te organy i – co zostało powyżej zasygnalizowane - można je kwalifikować jako dane publiczne (art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a u.d.i.p.) oraz informacje mieszczące się w pojęciu zasad funkcjonowania podmiotu publicznego (art. 6 ust. 1 pkt 3 u.d.i.p.).
Dostrzec należy, że za takim stanowiskiem, tj. traktującym żądane informacje za "informację publiczną", przemawia w istocie także treść odpowiedzi organu z dnia 31 marca 2020 r. na wniosek skarżącej, z której to wynika, że udostępnienie wnioskowanych przez skarżącą informacji (danych) podlega ograniczeniu na zasadzie art. 5 u.d.i.p., tj. z uwagi na objęcie ich jedną z tajemnic ustawowo chronionych, a w tym przypadku tajemnicą skarbową. Skoro zatem sam organ uzasadniał odmowę udostępnienia wnioskowanych przez Spółkę informacji powołując się przy tym właśnie na art. 5 u.d.i.p., to tym samym żądanym informacjom musiał nadawać walor "informacji publicznej", której to na przeszkodzie udostępnienia stały – jak wywodził organ – uregulowania dotyczące tajemnicy skarbowej. Objęcie określonych informacji (danych) tajemnicą prawnie chronioną nie pozbawia ich charakteru informacji publicznej, stanowi jedynie przesłankę ograniczenia dostępu do takich informacji (danych), co realizuje się koniecznością wydania przez organ w tym przedmiocie decyzji administracyjnej. Stosownie bowiem do art. 16 ust. 1 u.d.i.p. odmowa udostępnienia informacji publicznej przez organ władzy publicznej następuje w drodze decyzji, jednakże pisma organu z dnia 31 marca 2020 r. – co przesądził Naczelny Sąd Administracyjny w powoływanym powyżej wyroku z dnia 13 kwietnia 2022 r. (sygn. akt III OSK 4530/21) – za takową decyzję nie można uznawać. Także pozostałe, znajdujące się w przekazanych aktach sprawy pisma organu z dnia 19 maja 2020 r. oraz z dnia 23 czerwca 2020 r. nie czynią zadość udostępnieniu przez organ wnioskowanych przez Spółkę informacji o charakterze informacji publicznej. Należy pamiętać, że właściwa realizacja wniosku o dostęp do informacji publicznej wymaga precyzyjnego udzielenia informacji na temat zawartych w nim kwestii. Nie chodzi bowiem o udzielenie jakiejkolwiek informacji, ale o przedstawienie jej w takim zakresie i w taki sposób, jaki odpowiada treści żądania. Przedstawienie informacji innej niż ta, na którą oczekuje wnioskodawca, informacji niepełnej lub też nieadekwatnej do treści wniosku, świadczy o bezczynności podmiotu zobowiązanego do udostępnienia informacji publicznej, do którego skierowano wniosek o jej udostępnienie, co uchybia regulacji zawartej w art. 13 ust. 1 u.d.i.p. (por. wyrok NSA z dnia 7 grudnia 2010 r., sygn. akt I OSK 1737/10).
W tym miejscu Sąd pragnie wskazać także, że nie podziela prezentowanego w postępowaniu sądowoadministracyjnym przez organ stanowiska o wykluczeniu charakteru żądanej przez Spółkę informacji jako publicznej, z uwagi na jej subiektywny (ad personam) a nie obiektywny charakter i w ten sposób doprowadzenia do nadużycia i wykorzystywania przez skarżącą przepisów u.d.i.p. w czysto prywatnej sprawie. W tym zakresie tut. Sąd w pełni podziela stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego w wyroku z dnia 13 października 2021 r. (sygn. akt III OSK 3405/21), odnoszący się do tego samego podmiotu (skarżącej) i tego samego produktu (leku N.) w sprawie podobnej, gdyż dotyczącej udostępnienia notatki urzędowej ABW, znajdującej się w aktach umorzonego prawomocnie postępowania Prokuratury Okręgowej w K. W wyroku tym wskazano, że "o nadużyciu prawa nie może świadczyć tylko i wyłącznie złożenie wniosku w sytuacji, w której wnioskodawca jest zainteresowany treścią przedmiotowej notatki ze względu na chęć ochrony własnych interesów. Pozaustawowy charakter nadużycia prawa do informacji publicznej nakazuje podchodzić do tej koncepcji z ostrożnością, zaś odmowa udostępnienia informacji publicznej z powołaniem na ww. przesłankę może nastąpić tylko w przypadkach wyjątkowych. Zatem samo zaistnienie interesu prywatnego skarżącej spółki nie może świadczyć o nadużyciu prawa o tyle, o ile udostępnienie wnioskowanego dokumentu ma znaczenie także dla interesu publicznego. Organ w niniejszej sprawie nie wykazał, że spółka realizując własne interesy nie zmierza także do uzyskania informacji mającej znaczenie dla większej liczby osób. W ocenie NSA przy ocenie okoliczności niniejszej sprawy należy mieć na uwadze szerszy kontekst normatywny. Nie można bowiem tracić z pola widzenia, że skarżąca A. Sp. z o.o. Spółka komandytowa w W. jest podmiotem odpowiedzialnym w rozumieniu art. 2 pkt 24 Prawa farmaceutycznego. Powyższe oznacza, że strona skarżąca uzyskała pozwolenie na dopuszczenie do obrotu produktu leczniczego - leku N. Ciążą na niej obowiązki ustawowe związane z nadzorem nad bezpieczeństwem stosowania tego produktu leczniczego. Są to obowiązki przewidziane m.in. w art. 36g pkt 1-3 Prawa farmaceutycznego, zgodnie z którym to przepisem podmiot odpowiedzialny jest obowiązany do: 1) wskazania osoby, do obowiązków której należeć będzie nadzór nad bezpieczeństwem stosowania produktów leczniczych; 2) wdrożenia i utrzymywania systemu gwarantującego, że informacje o zgłoszeniach pojedynczych przypadków działań niepożądanych, które są kierowane do tego podmiotu, będą zbierane i zestawiane w jednym miejscu; 3) prowadzenia rejestru zgłoszeń pojedynczych przypadków działań niepożądanych produktów leczniczych. Dalej, art. 36h i art. 36j ww. ustawy nakazuje podmiotowi odpowiedzialnemu przekazywanie właściwym organom administracji zgłoszeń przypadków działań niepożądanych i raportów okresowych o bezpieczeństwie stosowania produktów leczniczych. Zdaniem Sądu kasacyjnego już wstępna lektura powyższych przepisów nakazuje uznać, że po stronie podmiotu odpowiedzialnego istnieje ogólny obowiązek czuwania nad bezpieczeństwem produktu leczniczego, monitorowania przypadków działań niepożądanych i zgłaszania przypadków tych działań do właściwych podmiotów. Oczywiste wydaje się, że obowiązki te związane są z doniosłością wartości prawnych w postaci zdrowia publicznego oraz bezpieczeństwa produktów leczniczych. Z kolei wartości te mają znaczenie dla interesu ogólnego, będącego zbiorowym interesem wszystkich obywateli. Tym samym podejrzenie możliwego nieprawidłowego składu leku jest kwestią leżącą nie tylko w wąsko rozumianym interesie prywatnym podmiotu odpowiedzialnego, a także w interesie publicznym. Nie ma ono wpływu tylko i wyłącznie na sytuację indywidualną A. Sp. z o.o. Spółka komandytowa w W., np. sytuację ekonomiczną związaną z możliwością zmniejszenia przychodów na skutek nakazu wstrzymania sprzedaży leku. Jeśli skarżąca obowiązana jest do sprawowania nadzoru nad bezpieczeństwem stosowania produktów leczniczych, to podejmowane przez nią czynności istotne są dla większej liczby osób. W skład tych czynności może wchodzić także złożenie wniosku o udostępnienie notatki urzędowej, na podstawie której – jak można przypuszczać – możliwe jest ustalenie okoliczności faktycznych stanowiących podstawę podejrzenia o nieprawidłowym składzie leku wprowadzonego do obrotu przez spółkę".
Z kolei, jak wyjaśniła to skarżąca w piśmie procesowym z dnia 29 października 2020 r., choć przedmiot jej wniosków jest w jakimś sensie związany z jej działalnością w zakresie wprowadzania do obrotu produktu leczniczego N. (Spółka nigdy tego nie ukrywała, zaś informacja o tym, że A. jest podmiotem odpowiedzialnym dla tego leku, jest ogólnodostępna), to jednak nie oznacza to, że występując do organu nadużywa swojego prawa. Wiąże się to z faktem, że kwestie związane z lekiem N. oraz działaniami organów Państwa związanymi z kontrolą jego jakości nie dotyczą wyłącznie Spółki, ale mają wymiar ogólnospołeczny, na co – jak podkreśliła skarżąca – wskazują dwa fakty: wprowadzenie na rynek produktu N. i objęcie go systemem refundacyjnym przez Ministra Zdrowia w listopadzie 2016 r., co wygenerowało znaczne oszczędności w budżecie państwa wynoszące 130 min zł rocznie, a także to, że lek N. jest pierwszym w Unii Europejskiej lekiem biopodobnym, czyli odpowiednikiem preparatu przeciwzakrzepowego C. i wprowadzenie go na rynek rozwiązało wieloletni problem braku dostępności dla polskich pacjentów do leku przeciwzakrzepowego C., który wówczas był jedynym tego typu lekiem na rynku. Jest to lek ratujący zdrowie i życie, stosowany m.in. u pacjentów poddawanych zabiegom chirurgicznym (ortopedycznym, zabiegom w chirurgii ogólnej i onkologicznej), u pacjentów unieruchomionych z powodu ostrych schorzeń czy też w leczeniu zakrzepicy żył głębokich i zapobieganiu zawałom serca, co oznacza, że obecność produktu N. na rynku ma istotne znaczenie dla finansów państwa i zapewnienia bezpieczeństwa zdrowotnego obywateli i chodzi o zapewnienie dostępności do leku spełniającego wymagane (najwyższe) standardy jakości, co jest obowiązkiem Spółki wynikającym z przepisów prawa. W konsekwencji, brak posiadania przez produkt N. wymaganej jakości może rzutować na brak możliwości zapewnienia jego dostępności przez Spółkę polskim pacjentom, co będzie powodowało negatywne reperkusje zarówno w sferze finansów publicznych (utrata oszczędności wynikających z refundacji), jak i bezpieczeństwa lekowego państwa, dlatego kwestie związane działalnością [...] Urzędu Celno-Skarbowego w zakresie kontroli leku N., w tym badań mających na celu kontrolę jego składu, mają znaczenie dla bardzo dużej grupy obywateli i bezpieczeństwa lekowego państwa.
W ocenie Sądu nie sposób przyjąć zatem, że w przedstawionych okolicznościach przedmiotowy wniosek Spółki o udostępnienie żądanych informacji publicznych stanowi nadużycie przez nią prawa do informacji publicznej.
Mając powyższe na uwadze, w konsekwencji uznania wnioskowanych przez skarżącą Spółkę do udostępnienia informacji i danych za podlegającą udostępnieniu informację publiczną oraz braku jej udostępnienia przy jednoczesnym braku wydania przez organ decyzji odmawiającej udostępnienia żądanych informacji, Sąd stwierdził bezczynność Naczelnika [...] Urzędu Celno-Skarbowego i zobowiązał organ do załatwienia wniosku skarżącej Spółki z dnia 16 marca 2020 r. w terminie 14 dni od dnia otrzymania prawomocnego wyroku wraz z aktami administracyjnymi, o czym – na podstawie art.149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. – orzeczono w punkcie 1. sentencji wyroku.
Powyższe oznacza, że Naczelnik [...] Urzędu Celno-Skarbowego powinien ocenić, w kontekście regulacji ustawy o dostępie do informacji publicznej, czy żądane informacje, mieszczące się w pojęciu "informacji publicznej" w rozumieniu u.d.i.p., mogą być udostępnione Spółce, czy też nie z uwagi na określone ograniczenia prawne w ich udostępnieniu (art. 5 ust. 1 i 2 u.d.i.p.) i w zależności od tej oceny - dokonać ich udostępnienia albo wydać decyzję, na podstawie art. 16 u.d.i.p., o odmowie dostępu do informacji z powołaniem się na przesłanki umożliwiające taką odmowę.
Sąd - wbrew stanowisku wyrażanemu w skardze - uznał, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszenia prawa, o czym - na podstawie art. 149 § 1a p.p.s.a. – orzeczono w punkcie 2. sentencji wyroku. Dla uznania rażącego naruszania prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie terminu załatwienia sprawy, ale też inne czynniki, jak pozbawienie racjonalnego uzasadnienia tejże zwłoki czy też zła wola w rozpoznaniu wniosku o udzielenie informacji publicznej (por. wyrok NSA z dnia 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 675/12, jak również wyroki WSA: w Gdańsku z dnia 29 maja 2013 r., sygn. akt II SAB/Gd 29/13; w Łodzi z dnia 17 października 2014 r., sygn. akt II SAB/Łd 124/14). Podkreślić należy, że organ, odpowiadając skarżącej na złożony wniosek pismem z dnia 31 marca 2020 r., zareagował w terminach przewidzianych w art. 13 ust. 1 u.d.i.p.; a także na późniejsze składane przez skarżącą pisma. W swoich pismach kierowanych do strony, a także w odpowiedzi na skargę oraz w pismach procesowych, wskazywał jakimi motywami się kierował przy rozstrzyganiu sprawy. Choć ostatecznie nie zasługują one na akceptację, to jednak przy istniejących, również w orzecznictwie sądów administracyjnych, rozbieżnościach co do oceny charakteru wnioskowanej do udostępnienia informacji, nie można – w ocenie Sądu - w żadnym razie przypisać organowi rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 149 § 1a p.p.s.a.
O kosztach postępowania sądowoadministracyjnego Sąd orzekł w punkcie 3. sentencji wyroku, na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c/ rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r., poz. 265). Na zasądzoną kwotę w wysokości 597 zł składa się: 480 zł - koszty zastępstwa procesowego, 100 zł – wpis sądowy oraz 17 zł - opłata skarbowa od pełnomocnictwa.
Sąd orzekł w niniejszej sprawie na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 4 p.p.s.a. Zgodnie z tą regulacją sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania.
Powołane w treści niniejszego uzasadnienia orzeczenia sądów administracyjnych dostępne są w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło