IV SAB/Po 192/24

WyrokWSA w Poznaniu2025-03-05

Skład orzekający: Katarzyna Witkowicz-Grochowska, Wojciech Rowiński, Jacek Rejman

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Rada Adwokacka dopuściła się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, a jeśli tak, to czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd zobowiązał Radę Adwokacką do rozpatrzenia wniosku skarżącego w określonych punktach, stwierdzając jednocześnie bezczynność organu, która jednak nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. W pozostałym zakresie skargę oddalono. Sąd uznał, że większość żądanych informacji stanowi informację publiczną, a odmowa ich udostępnienia przez organ była błędna, jednakże nie nosiła znamion rażącego naruszenia prawa, co wykluczyło możliwość nałożenia grzywny lub zasądzenia sumy pieniężnej.
Stan faktyczny
Skarżący M. W. złożył skargę na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Radę Adwokacką w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej dotyczącej adwokata G. S. Organ odmówił udostępnienia informacji, uznając je za niepubliczne i wskazując na potencjalne nadużycie prawa przez skarżącego. Sąd częściowo uwzględnił skargę, zobowiązując organ do rozpatrzenia wniosku w określonych punktach i stwierdzając bezczynność, która jednak nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa.
Rozstrzygnięcie
1. Zobowiązano Radę Adwokacką do rozpatrzenia wniosku M. W. z dnia [...] października 2024 r. w zakresie punktów 1, 2 oraz 4-15, w terminie 14 dni od doręczenia organowi odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami administracyjnymi sprawy. 2. Stwierdzono, że organ dopuścił się bezczynności, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. 3. W pozostałym zakresie skargę oddalono. 4. Zasądzono od Rady Adwokackiej na rzecz skarżącego M. W. kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Katarzyna Witkowicz-Grochowska Sędzia WSA Wojciech Rowiński Asesor sądowy WSA Jacek Rejman (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 5 marca 2025 r. sprawy ze skargi M. W. na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Radę Adwokacką w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej 1. zobowiązuje Rada Adwokacka do rozpatrzenia wniosku M. W. z dnia [...] października 2024 r. w zakresie punktów 1, 2 oraz 4-15, w terminie 14 dni od doręczenia organowi odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami administracyjnymi sprawy; 2. stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa 3. w pozostałym zakresie skargę oddala; 4. zasądza od Rada Adwokacka na rzecz skarżącego M. W. kwotę 100 (słownie: sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. W piśmie z dnia 4 grudnia 2024 r. M. W. (dalej również: skarżący; wnioskodawca) wywiódł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skargę na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Rada Adwokacka (dalej również: ORA w P.; Rada; organ) w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej. Skarżący wniósł o: 1) zobowiązanie Rada Adwokacka do rozpoznania jego wniosku z dnia 30 października 2024 r. w terminie 14 dni liczonych od dnia zwrotu akt organowi administracji publicznej wraz z prawomocnym wyrokiem Sądu; 2) stwierdzenie, że w sprawie nastąpiła przewlekłość oraz bezczynność, które miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 3) nałożenie na ORA w P. grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a.; 4) przyznanie od ORA w P. na rzecz skarżącego sumy pieniężnej w wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a.; 5) zasądzenie od organu na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania sądowoadministracyjnego według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi wnioskodawca wyjaśnił, że 30 października 2024 r. wystąpił do Rada Adwokacka o udostępnienie informacji publicznej poprzez udzielenie odpowiedzi na pytania dotyczące adwokata G. S.: 1. W którym roku Adwokat ukończył wyższe studia prawnicze? 2. Na jakiej uczelni Adwokat odbywał ww. studia? 3. Z jaką oceną Adwokat ukończył ww. studia? 4. W jakich latach Adwokat odbywał aplikację adwokacką? 5. Kiedy Adwokat złożył egzamin adwokacki? 6. Z jakim wynikiem Adwokat złożył egzamin adwokacki? 7. Czy wobec Adwokata począwszy od 30.07.2011 r. do 30.10.2024 r. toczyły się lub toczą obecnie postępowania dyscyplinarne? 8. Czy wobec Adwokata począwszy od 30.07.2011 r. do 30.10.2024 r. orzeczono kary dyscyplinarne? 9. W przypadku udzielenia odpowiedzi pozytywnej na pytania 7 i 8 proszę o nadesłanie orzeczeń kończących postępowanie dyscyplinarne. 10. Czy począwszy od 30.07.2011 r. do 30.10.2024 r. wobec Adwokata stosowano upomnienie dziekańskie? 11. W przypadku odpowiedzi pozytywnej na pytanie 10 proszę o wskazanie ile razy stosowano upomnienie dziekańskie wobec Adwokata, kiedy je stosowano oraz za jaki czyn/czyny je stosowano. 12. Czy Adwokat posiada adres poczty elektronicznej oraz numer telefonu do kontaktu z Klienta/potencjalnymi Klientami? 13. W przypadku odpowiedzi pozytywnej na pytanie numer 12 proszę o podanie adresu poczty elektronicznej oraz numeru telefonu, których używa Adwokat do kontaktu z Klientami/potencjalnymi Klientami. 14. Czy, kiedy i ewentualnie jakie funkcje pełnił Adwokat od 30.07.2011 r. do 30.10.2024 r. w samorządzie tutejszej Rady? 15. W przypadku odpowiedzi pozytywnej na pytanie numer 14 proszę o wskazanie czy z racji pełnionych funkcji Adwokat pobierał jakiekolwiek wynagrodzenie oraz ile ono wynosiło z rozbiciem na poszczególne okresy rozliczeniowe. Podniósł, że w odpowiedzi na wniosek organ uznał, iż żądane przez skarżącego dane nie stanowią informacji publicznej. W ocenie skarżącego informacje ogólne o adwokacie dotyczące wykonywania przez niego zawodu, odnoszące się do jego wykształcenia, tytułu naukowego, miejsca i formy prowadzonej działalności, ewentualnych postępowań dyscyplinarnych stanowią informację publiczną (wyrok NSA z dnia 26 lipca 2022 r. sygn. akt III OSK 2697/21). Uzyskanie tego typu informacji o adwokacie, a więc osobie wykonującej zawód zaufania publicznego, przyczynia się do bardziej świadomego wyboru swojego ewentualnego pełnomocnika i daje rękojmię należytej reprezentacji. Zdaniem skarżącego bezczynność oraz przewlekłość mają miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Perspektywa kilkumiesięcznego postępowania przed sądem pierwszej instancji oraz kilkuletniego sporu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym uzasadnia stwierdzenie, że odstęp czasu w jakim organ pozostaje bezczynny pozostaje znaczny, zwłaszcza że Sąd badając stan bezczynności/przewlekłości bierze pod uwagę sytuację na dzień wyrokowania. Wniosek już kilka miesięcy temu powinien zostać zrealizowany. Strona przeciwna zlekceważyła ponaglenie wystosowane do niej w tej sprawie, co było propozycją polubownego zakończenia sporu. Kumulatywnie uwzględnienie wskazanych okoliczności w pełni uzasadnia tezę o rażącym charakterze bezczynności oraz przewlekłości. Zgłoszone roszczenia finansowe zainteresowany uzasadnił tym, że postawa organu nie znajduje żadnego wytłumaczenia. Organ nie stara się przeanalizować argumentów skarżącego i wdaje się w polemikę z tezami skarżącego. Poprzestaje na braku jakiejkolwiek reakcji na wniosek oraz ponaglenie, a zważywszy na profesję reprezentanta organu należy wyprowadzić wniosek, że ma on pełną świadomość wadliwości swojej postawy. Konieczność wywiedzenia skargi wynika wyłącznie ze złej woli organu. Bez nałożenia grzywny organ będzie tkwił w swojej nagannej postawie nie tylko w tym postępowaniu, ale także w innych podobnych. Jeśli bezczynność (przewlekłość) przybiera formę kwalifikowaną, ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa, to przyznanie sumy pieniężnej jest wskazane i powinno być regułą. W odpowiedzi na skargę Dziekan Rada Adwokacka, reprezentowany przez pełnomocnika procesowego, wniósł o jej oddalenie. Organ wniósł również o sprawdzenie przez Sąd w systemie informatycznym sądów administracyjnych, ile skarg o dostęp do informacji publicznej przeciwko okręgowym radom adwokackim wnieśli M. W., J. W. i J. W. - na okoliczność, że skarżący i jego najbliższa rodzina od dłuższego czasu składa do różnych rad adwokackich wnioski o dostęp do informacji publicznej w stosunku do losowo wybranych adwokatów, usiłując uzyskać z tego tytułu korzyść majątkową (zasądzenie sumy pieniężnej), a zatem nie działają w interesie publicznym, lecz w interesie prywatnym. Organ potwierdził zaistniały stan faktyczny oraz przyznał, że strony różnią się w ocenie prawnej wniosku skarżącego. Podkreślił, że w jego ocenie skarżący działa w celu uzyskania korzyści majątkowej, a nie w interesie publicznym, co stanowi nadużycie prawa. Dalej organ wskazał, że w odpowiedzi z dnia 13 listopada 2023 r. powołał się przede wszystkim na wyrok NSA z dnia 11 maja 2017 r. o sygn. akt I OSK 2777/16 i wniósł, aby: Sąd zechciał rozważyć, czy argumentacja zawarta w uzasadnieniu tego wyroku, potwierdzona utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych i poglądami doktryny, powinna mieć zastosowanie w tej sprawie. Następnie organ przedstawił tezy orzeczeń sądów administracyjnych oraz stanowisko komentatorów, wskazujące na to, że wnioski o udostępnienie informacji publicznej składane przez podmioty, których interesów dotyczą, nie są wnioskami o udzielenie informacji publicznej, nie odnoszą się bowiem do "sprawy publicznej". Interes skarżącego nie może być realizowany w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, gdyż w warunkach analizowanej sprawy niewątpliwie nie odpowiadałoby to ani celowi, ani funkcji przywołanej ustawy, godząc jedynie w zasadę demokratycznego państwa prawa, dobra osobiste adwokata i prawo ochrony jego danych osobowych, jak i elementarne zasady współżycia społecznego i zasadę sprawiedliwości społecznej. Organ wniósł, aby Sąd rozważył, czy rzeczywiście informacja o adwokacie G. S. ma znaczenie dla większej ilości osób, czy grup obywateli lub jest ważna dla funkcjonowania organów państwa. Zaznaczył, że nie da się udowodnić, że skarżący składa wnioski tylko żeby odnieść korzyść majątkową, lecz jest oczywiste, że żądane przez skarżącego informacje o różnych adwokatach nie pozostają w kręgu zainteresowania opinii publicznej. Organ wniósł także, aby Sąd rozważył konieczność ochrony praw pracowników Izby Adwokackiej w P.. Jeżeli Sąd zobowiąże organ do udostępnienia skarżącemu żądanych informacji, to na nich będzie bowiem spoczywał ciężar analizy akt osobowych adwokata i wyszukiwania informacji żądanych przez skarżącego. Te wielogodzinne czynności będą wykonywane poza zakresem obowiązków tych pracowników. Ponadto organ podniósł, że skarżący żąda informacji stanowiących dane osobowe dotyczące naruszenia prawa (odpowiedzialność dyscyplinarna), chronionych prawem. Wskazał na to, że w polskim systemie prawnym do tej pory nie wdrożono przepisów, które przewidują zabezpieczenie praw i wolności osób, których dane dotyczą. Pełnomocnik stwierdził, że skarżący, po ewentualnym uzyskaniu mocą wyroku sądowego danych dotyczących odpowiedzialności dyscyplinarnej adwokata, będzie mógł przetwarzać te dane w dowolny sposób, np. rozpowszechniając je – powołując się na wyrok sądu administracyjnego, na podstawie którego dane te uzyskał. Stanowić to będzie rażące naruszenie art. 10 rozporządzenia PE i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych. Na koniec pełnomocnik podkreślił, że wnosi, żeby Sąd zechciał też ustosunkować się do wiadomego Sądowi z urzędu nadużycia prawa polegającego na tworzeniu przez M. W. i członków jego rodziny bazy danych o adwokatach, a to danych, których obowiązku ujawniania nie przewiduje żadna ustawa, a wiec z naruszeniem RODO. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje. Skarga w swej zasadniczej części okazała się zasadna. Na wstępie Sąd wyjaśnia, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej - art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2024 r., poz. 1267). Sądowoadministracyjna kontrola działalności administracji obejmuje także brak efektywnych działań administracji w sytuacji, gdy obowiązujące przepisy nakładają na jej organy obowiązek załatwienia sprawy administracyjnej w określonym czasie i w określonej formie - art. 3 § 2 pkt 8 i 9 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r., poz. 935 ze zm.) - dalej: p.p.s.a. Realizując zadania wymiaru sprawiedliwości, sądy administracyjne stosują środki określone w ustawie (art. 3 § 1 p.p.s.a.). W świetle art. 149 § 1 pkt 1-3 p.p.s.a. uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania sąd: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. W przypadku uwzględnienia skargi sąd stwierdza także, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.). Ponadto sąd może orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 (art. 149 § 2 p.p.s.a.). Zgodnie z art. 21 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2022 r., poz. 902) - dalej: u.d.i.p. przepisy ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi stosuje się także do skarg rozpatrywanych w postępowaniach o udostępnienie informacji publicznej. Skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania można wnieść w każdym czasie po wniesieniu ponaglenia do właściwego organu (art. 53 ust. 2b p.p.s.a.). W orzecznictwie przyjmuje się jednak, że wniesienie skargi na bezczynność w sprawach z zakresu dostępu do informacji publicznej nie musi być poprzedzone złożeniem ponaglenia (patrz: wyrok NSA z dnia 19 września 2019 r. sygn. akt I OSK 525/18, dostępny w bazie orzeczeń pod adresem: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Ponaglenie jest wymagane wtedy, gdy sprawa, której dotyczy skarga na bezczynność lub przewlekłość (przewlekłe prowadzenie postępowania), prowadzona jest na podstawie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego lub przy ich zastosowaniu (por. wyrok NSA z dnia 24 stycznia 2024 r. sygn. akt III OSK 99/23, dostępny jw.). Postępowanie w sprawie udostępnienia informacji publicznej nie toczy się w trybie unormowanym w Kodeksie postępowania administracyjnego, poza wyjątkiem wskazanym w art. 16 ust. 1 w związku z art. 14 ust. 2 u.d.i.p. oraz wynikającym z regulacji art. 15 ust. 2 u.d.i.p. (patrz: wyrok NSA z dnia 28 stycznia 2020 r. sygn. akt I OSK 2433/18, dostępny jw.). Sąd sygnalizuje również w tym miejscu z urzędu znany fakt wydania wielu orzeczeń przez Naczelny Sąd Administracyjny i wojewódzkie sądy administracyjne w związku z tożsamymi wnioskami o informację publiczną składanymi przez skarżącego oraz J. W. i J. W. do kilku okręgowych rad adwokackich. Analiza stanowiska stron postępowania, a także dokumentów znajdujących się w przekazanych Sądowi aktach administracyjnych ujawnia następujące, w istocie bezsporne pomiędzy stronami, okoliczności faktyczne kontrolowanej sprawy. M. W. w piśmie z dnia 30 października 2024 r. wystąpił do Rada Adwokacka o udostępnienie informacji o adwokacie G. S., obejmujących: nazwę uczelni, na której adwokat odbywał studia prawnicze, rok ukończenia studiów oraz końcową ocenę ze studiów, czasokres odbywania aplikacji adwokackiej, datę złożenia egzaminu adwokackiego oraz uzyskany wynik na tym egzaminie, informacje o postępowaniach dyscyplinarnych toczących się wobec adwokata, orzeczonych karach dyscyplinarnych, przedłożenie orzeczeń kończących postępowania dyscyplinarne, upomnienia dziekańskie skierowane do adwokata, ilość tych upomnień oraz czynów, których dotyczyły, wskazanie adresu poczty elektronicznej oraz numeru telefonu adwokata do kontaktu z klientami, a także czy, kiedy i ewentualnie jakie funkcje adwokat pełnił w samorządzie adwokackim oraz jakie uzyskał z tego tytułu wynagrodzenie z rozbiciem na poszczególne okresy. Powołany przez Prezydium Naczelnej Rady Adwokackiej koordynator ds. dostępu do informacji publicznej i ochrony danych osobowych w piśmie z dnia 13 listopada 2024 r. odmówił udostępnienia żądanych informacji. Organ uznał, że wskazane we wniosku informacje nie stanowią informacji publicznej. W uzasadnieniu odmowy organ stwierdził, że Pan oraz Pani J. W. i Pan J. W., nękacie Państwo wybrane Izby Adwokackie tej samej treści pytaniami dotyczącymi losowo wybranych adwokatów. Tego samego dnia (30.10.2024 r.) wysłał Pan tej samej treści pytania do Okręgowej Rady Adwokackiej w K. i do Okręgowej Rady Adwokackiej we W., pytając o losowo wybranych adwokatów. Tworzą Państwo w niejasnym celu bazę danych adwokatów, zawierającą dane osobowe. Udzielanie Państwu odpowiedzi stanowiłoby, moim zdaniem, naruszenie przepisów o ochronie danych osobowych. Na tą okoliczność nie wypowiedział się jeszcze żaden sąd administracyjny. Nie bez znaczenia jest też okoliczność, że adwokat G. S. nie wyraził zgody na udostępnienie Panu informacji, określanej przez Pana jako informacja publiczna, zawierającej jego dane osobowe. Powołując się na stanowisko orzecznictwa, organ wyjaśnił, że ustawa o dostępie do informacji publicznej ma zapewnić transparentność działań władzy publicznej. Informacja, aby uzyskał walor informacji publicznej musi dotyczyć sprawy publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Przedmiotem takiej informacji są problemy lub kwestie, które mają znaczenie dla większej liczby osób czy grupy obywateli lub też są ważne z punktu widzenia poprawności funkcjonowania organów państwa. Celem ustawy nie jest zaspokajanie indywidualnych (prywatnych) potrzeb w postaci uzyskiwania informacji dotyczących wprawdzie kwestii publicznych, lecz przeznaczonych dla celów handlowych, edukacyjnych, zawodowych czy też na potrzeby toczących się postępowań sądowych. Wnioski o udostępnienie informacji publicznej składane przez podmioty, których interesów dotyczą nie są wnioskami o udzielenie informacji publicznej nie odnoszą się do »sprawy publicznej«. Organ argumentował, że wyrażony w art. 2 ust. 2 u.d.i.p. brak możliwości żądania wykazania interesu prawnego lub faktycznego nie wyklucza ustalenia przez sąd, że interes skarżącego nie może być realizowany w trybie wskazanej ustawy, gdyż w warunkach analizowanej sprawy nie odpowiadałoby to ani celowi ani funkcji przywołanej ustawy, godząc jedynie w zasadę demokratycznego państwa prawa, dobra osobiste adwokata i prawo ochrony jego danych osobowych jak i elementarne zasady współżycia społecznego i zasadę sprawiedliwości społecznej. Wobec powyższego stwierdził, że niedopuszczalne jest, by osoba domagająca się dostępu do informacji interpretowanej przez nią jako informacja publiczna dla rozrywki, z nudów, w celu zakłócenia funkcjonowania podmiotu od którego domaga się takiej informacji, czy też pobudek czysto osobistych (z zemsty?), z przyczyn zdrowotnych itp. uzyskała od państwa ochronę kosztem osoby, której dane mają być ujawnione. Dane, spełniające przesłanki określone dla informacji publicznej w Konstytucji i ustawie o dostępie do informacji publicznej dla informacji publicznej, tracą walor takiej informacji, gdy prima facie nie są pozyskiwane w celu ochrony interesu publicznego, a jedynie w interesie prywatnym. W ocenie organu zasady doświadczenia życiowego wskazują, że kierowanie do różnych rad adwokackich wniosków o identycznej treści i dotyczących przypadkowo wybranych adwokatów nie stanowi działania w trosce o dobro publiczne, tylko z pobudek osobistych. Nie da się bowiem udzielić rzeczowej odpowiedzi na pytanie w jaki sposób uzyskanie żądanych informacji na temat poszczególnych adwokatów wpłynąć ma na dobro publiczne, jakim jest prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, przestrzegania prawa przez podmioty życia publicznego, jawność administracji i innych organów. Działając rzekomo w interesie publicznym, wnioskodawca nie powinien zmierzać do osiągnięcia korzyści majątkowej, a takie korzyści usiłuje uzyskać w kolejnych sprawach wygenerowanych tej samej treści pytaniami o informację dotyczące różnych adwokatów z różnych izb [adwokackich]. Skarżący w piśmie z dnia 27 listopada 2024 r. ponaglił organ do wykonania żądania zawartego w swoim wniosku z dnia 30 października 2024 r. oraz wskazał, że adwokat jest osobą pełniącą funkcję publiczną, zatem dane wskazane we wniosku powinny zostać udostępnione w trybie ustawy o dostępnie do informacji publicznej. Organ, w odpowiedzi na ponaglenie, w piśmie z dnia 3 grudnia 2024 r. podtrzymał dotychczasowe stanowisko, wskazując, że dla organu niewątpliwe jest to, iż działanie wnioskodawcy ma na celu uzyskanie korzyści majątkowej kosztem ORA w P.. W ocenie Sądu nie ulega wątpliwości, a pomiędzy stronami pozostaje bezsporne, że Rada Adwokacka jako organ samorządu zawodowego adwokatów realizuje zadania publiczne i ma obowiązek udzielania informacji publicznej w myśl przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej. Wzorzec kontroli legalności zachowania skarżonego organu stanowiły w niniejszej sprawie przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej. Udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku (art. 13 ust. 1 u.d.i.p.). Zgodnie z art. art. 4 ust. 1 u.d.i.p., obowiązane do udostępnienia informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne. Do wymienionego katalogu zaliczają się w szczególności organy samorządów gospodarczych i zawodowych (art. 4 ust. 1 pkt 2 u.d.i.p.). Ubocznie zauważyć również należy, że odpowiedź na wniosek, której autorem był koordynator ds. dostępu do informacji publicznej i ochrony danych osobowych, powołany przez Prezydium Naczelnej Rady Adwokackiej, nie zawierała załącznika w postaci pełnomocnictwa organu, zatem skarżący jedynie mógł domyślać się, że działa on z umocowania Dziekana ORA w P.. Każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu powołanej ustawy. Informacją publiczną są w szczególności informacje o podmiotach wymienionych w art. 4 ust. 1, w tym o: ich statusie prawnym lub formie prawnej, organizacji, przedmiocie działalności i kompetencjach, organach i osobach sprawujących w nich funkcje i ich kompetencjach, strukturze własnościowej podmiotów, o których mowa w art. 4 ust. 1 pkt 3-5 i majątku, którym dysponują (art. 6 ust. 1 pkt 2 u.d.i.p.). Informacją publiczną są także dokumenty urzędowe wydawane przez podmioty zobowiązane w ustawie (art. 6 ust. 1 pkt 4 u.d.i.p.). W orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowany jest pogląd, że zawód adwokata, z racji przyznanych mu kompetencji i roli jaką odgrywa we współczesnym obrocie prawnym, stanowi zawód zaufania publicznego. Konsekwencją takiej kwalifikacji jest brak możliwości skorzystania przez adwokata z ograniczania dostępu do informacji publicznych, które go dotyczą, z powołaniem się na przesłankę prywatności osoby fizycznej na podstawie art. 5 ust. 2 u.d.i.p. (zob. orzeczenia NSA: postanowienie z dnia 13 stycznia 2016 r. sygn. akt I OSK 2932/15, wyrok z dnia 26 kwietnia 2019 r. sygn. akt I OSK 1826/17 i wyrok z dnia 26 lipca 2022 r. sygn. akt III OSK 2697/21- dostępne jw.). W ocenie Sądu żądane informacje (dane), z wyjątkiem dotyczącym oceny z jaką adwokat ukończył studia, stanowią informację publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 w związku z art. 6 ust. 1 u.d.i.p. Pytania skierowane do skarżonego organu, z wyjątkiem punktu trzeciego wniosku (tj. oceny z jaką adwokat ukończył studia), obiektywnie dotyczą informacji publicznej. W tym miejscu należy zaznaczyć, że Sąd w niniejszej sprawie w tym zakresie podziela w całości argumentację wyrażoną w sprawach zakończonych wyrokami z dnia 18 września 2024 r. sygn. akt IV SAB/Po 98/24, 7 listopada 2024 r. sygn. akt IV SAB/Po 123/24, 4 grudnia 2024 r. sygn. akt IV SAB/Po 148/24 i 15 stycznia 2025 r. sygn. akt IV SAB/Po 176/24 (orzeczenia dostępne jw.). Sąd w pełni zgadza się również ze stanowiskiem Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażonym w wyroku z dnia 26 lipca 2022 r. sygn. akt III OSK 2697/21 (dostępnym jw.), zgodnie z którym informacje ogólne, dotyczące wykonywania zawodu przez konkretnego adwokata, odnoszące się do jego wykształcenia, tytułu naukowego, okresu wykonywania zawodu, miejsca i formy prowadzonej działalności, ewentualnych postępowań dyscyplinarnych, działalności w samorządzie adwokackim, będą stanowić informację publiczną. Podobnie, tutejszy Sąd zgadza się ze znanym z urzędu stanowiskiem prezentowanym w analogicznych sprawach w wyrokach sądów administracyjnych (z ostatnich porównaj: wyroki NSA z dnia 11 marca 2025 r. w sprawach o sygn. akt: III OSK 2750/24, III OSK 2465/24, III OSK 2858/24, III OSK 2859/24; wyroki WSA w Kielcach z dnia: 15 stycznia 2025 r. sygn. akt II SAB/Ke 123/24, 13 lutego 2025 r. sygn. akt II SAB/Ke 130/24; wyroki WSA we Wrocławiu z dnia: 13 listopada 2024 r. sygn. akt IV SAB/Wr 539/24, 19 lutego 2025 r. sygn. akt IV SAB/Wr 1069/24 - orzeczenia dostępne jw.). Sąd uznaje zatem, że informacje o które wystąpił skarżący w pkt 1, 2, a także 4-15 podania z dnia 30 października 2024 r., stanowią informację publiczną, ponieważ: 1) w zakresie pkt 1, 2 oraz 4, 5 i 6 - umożliwiają weryfikację spełnienia warunków wymaganych do uzyskania wpisu na listę adwokatów, a więc także działalności samorządu zawodowego adwokatów na gruncie treści art. 65 pkt 3 i pkt 4 oraz art. 68 ust. 1 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze (Dz.U. z 2024 r., poz. 1564); 2) w zakresie pkt 7, 8, 9, 10, 11 - obejmują rozstrzygnięcia i dokumenty urzędowe organów samorządu zawodowego adwokatów, w tym sądów dyscyplinarnych (art. 39 pkt 3 w związku z art. 50 Prawa o adwokaturze); 3) w zakresie pkt 12, 13, 14 - odnoszą się do kwestii wskazanych wprost jako przykładowy rodzaj informacji publicznej w art. 6 ust. 1 pkt 2 u.d.i.p.; 4) w zakresie pkt 15 - obejmują przypadek wskazany w art. 6 ust. 1 pkt 5 lit. d u.d.i.p. Sąd uznał jednak, że informacja dotycząca oceny, z jaką adwokat ukończył studia prawnicze nie jest informacją publiczną. Prawo o adwokaturze nie przewiduje, aby taka okoliczność (informacja) warunkowała dokonanie czynności, jaką jest wpis na listę aplikantów adwokackich lub adwokatów (art. 65 pkt 3 tej ustawy). Jako niezwiązana z wykonywaniem zawodu adwokata, nie stanowi więc informacji publicznej i nie podlega udostępnieniu w trybie omawianej ustawy. Jeszcze raz należy podnieść, że adwokat jako osoba wykonująca zawód zaufania publicznego jest osobą pełniącą funkcje publiczne. Istota jego działalności sprowadza się do zapewnienia obywatelom fachowej pomocy prawnej i zastępstwa procesowego, co z kolei kwalifikuje się jako pełnienie funkcji publicznej. Nie oznacza to jednak, że wszystkie informacje dotyczące adwokata są związane z wykonywaniem zadań władzy publicznej. Takimi informacjami nie są przykładowo informacje dotyczące aktywności zawodowej adwokata i aplikanta adwokackiego w sprawach konkretnych podmiotów. Z kolei informacje ogólne, dotyczące wykonywania zawodu przez konkretnego adwokata, odnoszące się do jego wykształcenia, tytułu naukowego, miejsca i formy prowadzonej działalności, ewentualnych postępowań dyscyplinarnych, działalności w samorządzie adwokackim - będą stanowić informację publiczną (por. wyroki NSA z dnia 26 lipca 2022 r. sygn. akt III OSK 2697/21 i 11 marca 2025 r. sygn. akt III OSK 2465/24, dostępne jw.). Istota sporu – poza już omówioną podstawową kwestią, czy żądne informacje stanowią informację publiczną – w następnej kolejności dotyczy tego, czy żądanie udzielenia informacji, które obiektywnie dotyczących spraw publicznych (punkt 1, 2 oraz 4-15 wniosku), zostało złożone w warunkach nadużycia prawa podmiotowego do informacji publicznej. Organ trafnie wskazuje na to, że nadużycie prawa podmiotowego do informacji publicznej ma miejsce wówczas, gdy dany podmiot wnioskuje o udostępnienie informacji publicznej w celu innym niż chęć zachowania jawności życia publicznego czy uzyskania informacji mającej znaczenie dla większej liczby osób, co ma miejsce, gdy dany podmiot wnioskuje o udostępnienie informacji publicznej wyłącznie w celu zaspokajania indywidualnych (prywatnych) potrzeb w postaci uzyskiwania informacji dotyczących wprawdzie kwestii publicznych, lecz przeznaczonych dla celów handlowych, edukacyjnych, zawodowych czy też na potrzeby toczących się postępowań sądowych. W takich sytuacjach przyjmuje się, że wnioski o udostępnienie informacji publicznej składane przez podmioty, których interesów dotyczą, nie są wnioskami o udzielenie informacji publicznej, bo nie odnoszą się do "sprawy publicznej". Sąd podziela stanowisko, że taka ocena wniosku o udostępnienie informacji publicznej jest uprawniona, gdy żądanie dostępu do informacji publicznej w sposób oczywisty zgłaszane jest np. dla rozrywki, z nudów, w celu zakłócenia funkcjonowania podmiotu, od którego domaga się takiej informacji, czy też pobudek czysto osobistych (z chęci zysku). Korzystanie z prawa do informacji publicznej w okolicznościach o wskazanych powyżej cechach może w konkretnej sytuacji faktycznej świadczyć o nadużyciu tego prawa i prowadzić do oddalenia skargi w zakresie żądania zobowiązania organu do udzielania informacji publicznej. Sąd wyjaśnia zarazem, że nie dopatrzył się jednak, aby okoliczności o wskazanych powyżej cechach jednoznacznie występowały w kontrolowanej sprawie. Za dowód nadużycia prawa podmiotowego do informacji publicznej nie może zostać uznane to, że skarżony organ nie znajduje rzeczowej odpowiedzi na pytanie, w jaki sposób uzyskanie żądanych informacji na temat poszczególnych adwokatów wpłynąć ma na dobro publiczne, jakim jest prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, przestrzegania prawa przez podmioty życia publicznego, jawność administracji i innych organów. Oddalenie skargi z oparciem się na powyższej argumentacji organu byłoby w takich warunkach oczywistym naruszeniem normy wyrażonej w art. 2 ust. 2 u.d.i.p. Sąd nie dopatrzył się również podstaw do tego, aby za przejaw nadużycia prawa podmiotowego do informacji publicznej uznać ponawianie przez skarżącego –lub wskazanych członków jego rodziny – wniosków o udostępnienie informacji o wybranych adwokatach w różnych okręgowych radach adwokackich, o których wspomina organ w skardze. Sądu nie przekonuje też argumentacja organu, że rzeczone ponawianie wniosków jest dowodem działania w celu uzyskania korzyści majątkowej. Trzeba mieć na uwadze, że ewentualne nadużycie prawa do informacji publicznej nie pozbawia tej informacji publicznego charakteru, ale stanowić może podstawę do wydania decyzji odmawiającej udostępnienia informacji publicznej. Tylko bowiem ta forma działania organu daje możliwość pełnej weryfikacji podstaw do uznania, że wystąpiło nadużycie prawa. Takiej gwarancji nie zapewnia zaś forma zwykłego pisma informującego o nieudzieleniu informacji (por. wyrok NSA z dnia 24 stycznia 2025 r. sygn. akt III OSK 2889/23, dostępny jw.). W okolicznościach kontrolowanej sprawy brak jest podstaw, aby zwrot kosztów postępowania sądowego rozpoznawać jako dążenie do uzyskania korzyści majątkowej. Okoliczności faktyczne tej sprawy nie są tożsame z okolicznościami faktycznymi, w jakich zapadł powołany przez organ w odpowiedzi na wniosek wyrok NSA z dnia 23 listopada 2016 r. sygn. akt I OSK 1601/15. Podobnie, nie ma wystarczających podstaw do tego, aby za dowód działania w celu uzyskania korzyści majątkowej przyjąć zgłoszenie w skardze żądania przyznania sumy pieniężnej od skarżonego organu. Przyznanie tego rodzaju świadczenia, mającego charakter zadośćuczynienia za niedogodności, których doznał wnioskodawca, każdorazowo leży w gestii sądu administracyjnego i musi mieć odzwierciedlenie w stanie faktycznym zawisłej sprawy. W sprawach, w których rozstrzygały sądy administracyjne w związku z wniesieniem skarg przez skarżącego oraz dwie inne osoby bliskie na bezczynność okręgowych rad adwokackich, środki tego rodzaju nie były stosowane. Ponadto, brak również na tym etapie sprawy dostatecznych podstaw dla uznania słuszności argumentacji dotyczącej zakłócania funkcjonowania adresata wniosku podnoszonej w kontekście zwiększonej pracy osób zatrudnionych w organie. Okoliczność ta odnosi się bowiem do zagadnienia informacji przetworzonej (art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.), co wymaga uruchomienia szczególnej procedury i wykazania rzeczowego ponadstandardowego zaangażowania pracowników, a czego organ nie wdrożył w tej sprawie. Poza tym Sąd wyjaśnia, że nie stwierdził podstaw do udzielenia wiążącej odpowiedzi na sformułowane przez ORA w P. pytanie dotyczące ewentualnego przetwarzania przez skarżącego danych osobowych z naruszeniem przepisów rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (Dz.Urz.UE.L 119 z dnia 4 maja 2016 r. str. 1, ze zm.) - dalej: RODO. Skarżony organ takiego działania wnioskodawcy nie wykazał, a poza tym nie ma ono żadnego związku z przedmiotem rozpatrywanej sprawy. Ubocznie jedynie zauważyć należy, że regulacje RODO określają zasady dotyczące przetwarzania danych osobowych. Zgodnie z art. 10 zd. 1 RODO przetwarzanie danych osobowych, dotyczących wyroków skazujących oraz naruszeń prawa lub powiązanych środków bezpieczeństwa na podstawie art. 6 ust. 1 wolno dokonywać wyłącznie pod nadzorem władz publicznych lub jeżeli przetwarzanie jest dozwolone prawem Unii lub prawem państwa członkowskiego przewidującymi odpowiednie zabezpieczenia praw i wolności osób, których dane dotyczą. Przewiduje on obowiązek sprawowania nadzoru nad przetwarzaniem danych osobowych dotyczących wyroków skazujących na podstawie art. 6 ust. 1. Oznacza to, że do przetwarzania danych osobowych w tym zakresie pełne zastosowanie znajdują przesłanki z art. 6 ust. 1 RODO, a znaczenie przepisu art. 10 RODO wiąże się z obowiązkiem państwa sprawowania nadzoru nad procesami tego rodzaju przetwarzania danych osobowych. Przepis ten pozostaje prawnie irrelewantny z punktu widzenia oceny legalności skonkretyzowanych procesów przetwarzania danych osobowych (patrz: wyrok NSA z dnia 12 lutego 2025 r. sygn. akt III OSK 6975/21, dostępny jw.). Przedmiotem niniejszej sprawy nie jest ocena jednak ocena legalności domniemanego przetwarzania danych przez wnioskodawcę domagającego się udostępnienia informacji publicznej od skarżonego organu. Ustawowym zadaniem sądu administracyjnego jest zaś rozstrzygnięcie sprawy w jej granicach podmiotowych i przedmiotowych (patrz: art. 134 p.p.a.a.). Z kolei, jak zauważył Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 21 grudnia 2004 r. sygn. akt GSK 1196/04, niezwiązanie sądu pierwszej instancji granicami skargi nie oznacza, że sąd ten może czynić przedmiotem swoich rozważań i ocen wszystkie aspekty skargi bez względu na treść zaskarżonego aktu. Podsumowując, stwierdzić, należy, że stanowisko organu o braku obowiązku udzielenia żądanych informacji, jako nieznajdujące uzasadnienia w treści prawa, spowodowało konieczność zobowiązania organu do rozpatrzenia wniosku z dnia 30 października 2024 r. w zakresie punktów 1, 2 oraz 4-15 wniosku, w terminie 14 dni od daty zwrotu organowi akt sprawy wraz z odpisem prawomocnego wyroku. Wyznaczony termin koresponduje podstawowym terminem załatwienia sprawy udostępnienia informacji publicznej, wskazanym w art. 13 ust. 1 u.d.i.p. W konsekwencji powyższego, konieczne stało się także stwierdzenie, że Rada Adwokacka w związku z odmową udostępnienia rzeczonych informacji pozostawała bezczynna na dzień wyrokowania w przedmiotowej sprawie. Brak jest natomiast uzasadnionych podstaw do tego, aby uznać, że bezczynność ORA w P. miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Wniosek skarżącego nie pozostał bez żadnej odpowiedzi, a brak udzielenia informacji publicznej w zakresie objętym żądaniem oparty został na rzeczywistych przesłankach, jednakże wynikał z błędnego stanowiska organu dotyczącego oceny okoliczności faktycznych, co doprowadziło do nietrafnego uznania, że skarżący działał w warunkach nadużycia prawa podmiotowego do informacji publicznej. Błędne zastosowanie przepisów prawa, które w praktyce powodują liczne problemy natury faktycznej i pranej (interpretacyjne), prowadząc do rozbieżności w ich stosowaniu, nie może stanowić o rażącym naruszeniu prawa. Okoliczności leżące u podstaw stwierdzenia braku rażącego naruszenia prawa stanowią również przyczynę oddalenia skargi w zakresie żądania nałożenia na organ grzywny oraz żądania zasądzenia na rzecz skarżącego sumy pieniężnej. Uzupełniająco dodać należy, że podstawy do uwzględniania skargi w zakresie zasądzenia na rzecz skarżącego sumy pieniężnej nie mogłyby stanowić oceny sądów administracyjnych wyrażane przy okazji tego rodzaju wniosków, lecz w innych sprawach sądowych. W przekonaniu Sądu nie ma również podstaw prawnych ku temu, aby stosować wobec organu środki prawne o charakterze subsydiarnym, jak grzywna i zasądzenie sumy pieniężnej. Wynika to z oceny okoliczności sprawy na podstawie wcześniej wskazanego wzorca kontroli (art. 13 ust. 1 u.d.i.p.). Nie może budzić wątpliwości, że organ zareagował na wniosek skarżącego z formalnym zachowaniem powyższego standardu, jakkolwiek obiektywnie - w sposób nieuprawniony odmówił udzielenia przedmiotowej informacji. Wniosek o udostępnienie informacji publicznej opatrzony jest datą 30 października 2024 r., wpłynął do organu w dniu 5 listopada 2024 r., a odpowiedź datowana jest na dzień 13 listopada 2024 r. (jest to również data nadania pocztowego). W takim kontekście czasowym podjęcie przez organ wysiłków w celu odpowiedzi na wniosek po 7 dniach od jego otrzymania trudno uznać za działanie opieszałe. Stąd też organowi nie można postawić również zarzutu przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie wywołanej wnioskiem skarżącego - i w tym zakresie skargę należało również oddalić. Organ popadł natomiast w zwłokę w postaci bezczynności, bowiem nie udostępnił skarżącemu informacji publicznej w terminie wynikającym z przepisów omawianej ustawy. Wszystko to wskazywało na brak podstaw do zastosowania wobec organu środków dyscyplinujących, co jest dyskrecjonalnym uprawnieniem sądu. Sąd nie znalazł dostatecznych powodów do uznania, że zastosowanie tych środków jest niezbędne dla zapewnienia załatwienia sprawy przez organ. W tym stanie rzeczy Sąd na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 i § 1a p.p.s.a.: zobowiązał skarżony organ do rozpatrzenia wniosku odnośnie punktu 1, 2 oraz 4-15 w terminie 14 dni od dnia otrzymania prawomocnego odpisu wyroku wraz z aktami sprawy (pkt 1 sentencji wyroku); stwierdził bezczynność organu i uznał, że nie miała ona charakteru rażącego naruszenia prawa (pkt 2 wyroku); w pozostałym zakresie skargę oddalił (pkt 3 sentencji). O wniosku w zakresie kosztów postępowania Sąd rozstrzygnął na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 w związku z art. 209 p.p.s.a. (pkt 4 wyroku). Na zasądzone koszty procesu składa się uiszczony wpis od skargi w wysokości 100 zł.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło