II SA/Sz 71/12
WyrokWSA w Szczecinie2012-03-20
Skład orzekający: Iwona Tomaszewska, Barbara Gebel, Stefan Kłosowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może odmówić zwrotu nienależnie pobranej opłaty za wydanie karty pojazdu, powołując się na przepisy rozporządzenia uznane za niezgodne z Konstytucją RP i prawem UE, a także czy sąd administracyjny jest właściwy do rozstrzygania o zwrocie takich opłat?Ratio decidendi
Sąd administracyjny jest właściwy do kontroli czynności organu administracji publicznej polegającej na odmowie zwrotu nienależnie pobranej opłaty za wydanie karty pojazdu. Organ nie może odmówić zwrotu opłaty, powołując się na przepisy rozporządzenia, które zostały uznane za niezgodne z Konstytucją RP i prawem UE, nawet jeśli wyrok Trybunału Konstytucyjnego odroczył utratę mocy obowiązującej tych przepisów. W przypadku, gdy organ posiada dokumentację potwierdzającą rejestrację pojazdu przez skarżącego i wysokość uiszczonej opłaty, a przepis stanowiący podstawę jej pobrania jest wadliwy, organ powinien dokonać zwrotu nadpłaty.Stan faktyczny
Skarżący A.P. domagał się zwrotu części opłaty za wydanie kart pojazdów, twierdząc, że została ona pobrana w zawyżonej wysokości na podstawie przepisu rozporządzenia niezgodnego z prawem krajowym i unijnym. Starosta odmówił zwrotu, powołując się na obowiązujące przepisy i brak dowodów potwierdzających, że skarżący uiścił opłatę. Skarżący zarzucił organowi naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym przepisów UE i Konstytucji RP. Sąd rozpoznał sprawę, częściowo uwzględniając skargę.Rozstrzygnięcie
I. Stwierdzono bezskuteczność zaskarżonej czynności w zakresie pojazdów o numerach rejestracyjnych: [...]. II. Oddalono skargę w pozostałym zakresie. III. Zasądzono od Starosty na rzecz A. P. kwotę [...] złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Iwona Tomaszewska, Sędziowie Sędzia WSA Barbara Gebel (spr.), Sędzia NSA Stefan Kłosowski, Protokolant Teresa Zauerman, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 7 marca 2012 r. sprawy ze skargi A. P. na czynność Starosty z dnia [...]r., nr [...] w przedmiocie zwrotu opłaty za wydanie kart pojazdów I. stwierdza bezskuteczność zaskarżonej czynności w zakresie pojazdów o numerach rejestracyjnych: [...], II. oddala skargę w pozostałym zakresie, III. zasądza od Starosty na rzecz A. P. kwotę [...]złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Sygn. akt II SA/Sz 71/12 P O S T A N O W I E N I E Dnia 20 marca 2012 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Iwona Tomaszewska, Sędziowie Sędzia WSA Barbara Gebel (spr.), Sędzia NSA Stefan Kłosowski, Protokolant Teresa Zauerman, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 7 marca 2012 r. sprawy ze skargi A. P. na czynność Starosty z dnia [...]r., nr [...] w przedmiocie zwrotu opłaty za wydanie kart pojazdów postanawia umorzyć postępowanie sądowe w zakresie pojazdów samochodowych o numerach rejestracyjnych: [...]
A.P., na podstawie art. 3 § 2 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270
ze zm.), zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego powyższy akt Starosty - pismo z dnia [...] w przedmiocie odmowy zwrotu części opłat za wydanie [...] kart pojazdów oraz zwrotu kwoty [...] złotych tytułem nienależnie pobranej części opłat za wydanie [...] kart pojazdów. Aktowi temu zarzucił:
I. naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez naruszenie przepisów art. 6, art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i § 4 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego oraz art. 153 i 170 ustawy - Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
II. naruszenie prawa materialnego - poprzez:
1. zastosowanie w stanie faktycznym sprawy przepisu § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu w sytuacji, w której:
- powołany przepis rozporządzenia jest niezgodny z przepisem art. 77 ust. 4 pkt 2
i ust. 5 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, jak i z art. 92 ust. 1 i art. 217 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 stycznia 2006 roku, sygn. akt U 6/04, publ. OTK - A2006/1/3),
- powołany przepis rozporządzenia jest niezgodny z art. 90 akapitem pierwszym Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską, albowiem uiszczone przez skarżącego opłaty za wydanie kart pojazdu są objęte zakazem z powołanego art. 90 akapitu pierwszego TWE (por. postanowienie prejudycjalne Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, z dnia 10 grudnia 2007 roku w sprawie sygn. akt C - 134/07 P.K. v. Gmina Miasta [...]), a to od chwili wstąpienia Polski do Unii Europejskiej, to jest od dnia 1 maja 2004 r.,
- niezastosowanie w stanie faktycznym sprawy przepisu art. 90 akapit 1 TWE, który należy interpretować w ten sposób, że sprzeciwia się on opłacie, którą należy zapłacić w danym państwie członkowskim za wydanie pierwszej karty pojazdu, która to opłata jest w praktyce nakładana w związku z pierwszą rejestracją używanego pojazdu samochodowego przywiezionego z innego państwa członkowskiego, lecz nie jest nakładana w związku z nabyciem w państwie pobierającym opłatę używanego pojazdu samochodowego, jeśli jest on tam już zarejestrowany (por. postanowienie prejudycjalne Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z dnia 10 grudnia 2007 r.
w sprawie sygn. akt C 134/07 P.K. v. Gmina Miasta [...]),
- niezastosowanie w stanie faktycznym sprawy przepisu art. 10 TWE - proklamującego zasadę lojalności, która obliguje państwo członkowskie do zapewnienia wykonania zobowiązań wynikających z TWE, a w szczególności związanie Państwa Polskiego "acquis communautaire" - w tym wykładnią i stosowaniem prawa wspólnotowego, wynikającą z orzecznictwa Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości,
- niezastosowanie zasady pierwszeństwa prawa wspólnotowego (prawo wspólnotowe pierwotne i wtórne obowiązujące w świetle orzecznictwa ETS), z której wynika,
że krajowy organ władzy stosując prawo jest zobowiązany pominąć normę krajową
w zakresie, w jakim jest ona sprzeczna z normą wspólnotową - a w stanie faktycznym sprawy sprzeczny z art. 90 akapit 1 TWE - przepis § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu.
Mając na uwadze powyższe, na podstawie przepisu art. 146 § 1 i 2 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skarżący wniósł o:
- zobowiązanie Starosty do przedłożenia danych będących w jego posiadaniu (danych identyfikujących karty pojazdu, daty uiszczenia opłat , których zwrotu domaga się strona skarżąca),
- stwierdzenie bezskuteczności zaskarżonego aktu oraz stwierdzenie obowiązku Starosty do zwrotu A.P. części opłat za wydanie [...] kart pojazdów pobranych ponad kwotę wynikającą z art. 77 ust. 3 w zw. z ust. 4 pkt 2 i ust. 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym,
- zasądzenie od Starosty na rzecz strony skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych oraz kosztów opłaty skarbowej (17 zł) od przedłożonego dokumentu pełnomocnictwa w postępowaniu sądowo-administracyjnym.
Uzasadniając skargę A.P. podniósł, iż w odpowiedzi na jego wniosek Starosta pismem z dnia [...] odmówił zwrotu opłat za wskazane we wniosku karty pojazdu. Skarżący w żadnym wypadku nie może zgodzić się z uzasadnieniem odmowy. Wskazał, iż kwestia pobrania opłaty za wydanie karty pojazdu była przedmiotem powołanego wyżej wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 stycznia 2006 r., w którym stwierdzono niezgodność § 1 ust. 1 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w zw. z art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 Prawa
o ruchu drogowym oraz art. 92 ust. 1 i art. 217 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
W uzasadnieniu tego orzeczenia wskazano, iż niezgodność § 1 ust. 1 rozporządzenia
w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu z art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 Prawa o ruchu drogowym polega na tym, że przez zawyżenie wysokości opłaty wykroczono poza zakres upoważnienia zawartego w ustawie. Rozporządzenie bowiem niezgodnie
ze wskazanymi w ustawie wytycznymi w postaci nakazu uwzględnienia rzeczywistego znaczenia karty pojazdu dla rejestracji pojazdu oraz kosztów związanych z drukiem
i dystrybucją karty ustalało opłatę, uwzględniając dodatkowo koszty innych zadań administracji publicznej, których ustawodawca nie przewiduje. Dlatego też, § 1 ust. 1 powołanego rozporządzenia został uznany za niezgodny również z art. 92 ust. 1 Konstytucji, który nakazuje wydanie rozporządzeń w celu wykonania ustaw i wyklucza przejmowanie przez organ wydający rozporządzenie uprawnień ustawodawcy. Rozporządzenie może być bowiem wydane wyłącznie na podstawie wyraźnego, a więc opartego tylko na domniemaniu lub na wykładni celowościowej, szczegółowego upoważnienia ustawy, w granicach tego upoważnienia i w celu wykonania ustawy. Trybunał uznał ponadto, że § 1 ust. 1 rozporządzenia jest niezgodny z art. 217 Konstytucji, gdyż ustanowiona w nim opłata stanowi - ze względu na niewspółmierność do rzeczywistych kosztów świadczonej usługi - daninę publiczną o charakterze podatkowym.
Jeśli chodzi o skutki tego orzeczenia, na tle zastosowanego przez Trybunał zabiegu polegającego na czasowym odroczeniu terminu utraty mocy obowiązującej zakwestionowanego przepisu, skarżący stwierdził, iż przepis był niekonstytucyjny
od samego początku jego obowiązywania.
Wskazał również, iż z art. 178 Konstytucji RP wywodzi się samodzielność sądownictwa administracyjnego w ocenie konstytucyjności prawa wykonawczego. Zarówno w doktrynie, jak i orzecznictwie istnieje zgodność poglądów o uprawnieniu
do takiej kontroli stosowania prawa (por. choćby uchwała NSA z 30 października
2000 r., OPK 13/00, ONSA z 2001 r, Nr 2, poz. 63 oraz wyrok składu siedmiu sędziów NSA z dnia 16 stycznia 2006 r, I OPS 4/05, ONSAiWSA nr 2, poz. 39). To uprawnienie sądów nie pozostaje w kolizji z rolą Trybunału Konstytucyjnego. W przypadku stwierdzenia niezgodności przepisów rozporządzenia z Konstytucją i ustawą różnica polega na tym, że orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego stwierdzające niezgodność wywołuje ten skutek, że zakwestionowane przepisy tracą moc z chwilą wskazaną przez Trybunał, podczas gdy stwierdzenie takiej niezgodności przez sąd administracyjny jest podstawą do odmowy zastosowania zakwestionowanego przepisu w toku rozpoznawania określonej sprawy, pomimo że formalnie przepis ten pozostaje
w systemie prawnym (por. wyrok NSA z 24 lutego 2009 r., I OSK 418/08). Tym samym określenie przez Trybunał innego, niż wynikającego z bazowej reguły walidacyjnej, momentu utraty mocy obowiązującej przepisu wykonawczego sądu administracyjnego nie związuje (por. J. Trzciński, Glosa do wyroku Trybunału Konstytucyjnego
z 23 października 2007 r., P 10/07, Zeszyty Naukowe Sądownictwa Administracyjnego 2008, nr 1; także J. Trzciński, R. Hauser: Prawotwórcze znaczenie orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Warszawa 2008, s. 70 i 85; wyrok NSA z dnia 26 maja 2009 r., II OSK 290/09, LEX nr 505239; wyrok NSA z dnia 21 maja 2009 r., II OSK 179/09, LEX nr 507638, wyrok NSA z dnia
5 maja 2009 r., II OSK 71/09, LEX 507812; wyrok NSA z dnia 6 lutego 2008 r., II OSK 1745/07, LEX nr 357511).
W świetle powyższego, oraz mając na uwadze treść wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 lutego 2010 r. o sygn. akt: I OSK 590/09, skarżący sformułował wniosek, aby sąd odmówił zastosowania przepisu § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 roku w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu w niniejszej sprawie, wskazał przy tym bezskuteczność zaskarżonego aktu oraz stwierdził obowiązek Starosty do zwrotu stronie skarżącej części opłat za wydanie [...] kart pojazdów pobranych ponad kwotę wynikającą z art. 77 ust. 3 w zw. z ust. 4 pkt 2 i ust. 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 24 maja 2011 r., sygn. akt II SA/Po 268/11).
Dodatkowo podniósł, iż istotnym błędem w procedowaniu Starosty było pominięcie właściwych norm prawa wspólnotowego, do których zastosowania zobligowany był mocą zasad pierwszeństwa prawa wspólnotowego. Nie ulega przy tym wątpliwości, iż wskazany wyżej przepis rozporządzenia był sprzeczny z art. 90 akapit pierwszy Traktatu Ustanawiającego Wspólnotę Europejską (TWE). Postanowienia Traktatu są bezpośrednio stosowane i mają walor nadrzędności nad prawem krajowym państw członkowskich, co znajduje odzwierciedlenie w art. 87 ust. 1, art. 89 ust. 1 pkt 3 i art. 91 Konstytucji RP oraz Traktatu akcesyjnego dotyczącego przystąpienia Polski do Unii Europejskiej. Zgodnie z art. 2 Aktu o warunkach przystąpienia, stanowiącego część Traktatu, od dnia przystąpienia do Unii Europejskiej Polska jest związana postanowieniami Traktatów założycielskich i aktów przyjętych przez instytucje Wspólnot i Europejski Bank Centralny. Art. 90 TWE stanowi zaś, że żadne Państwo Członkowskie nie nakłada bezpośrednio lub pośrednio na produkty innych Państw Członkowskich podatków wewnętrznych jakiegokolwiek rodzaju wyższych od tych, które nakłada bezpośrednio lub pośrednio na podobne produkty krajowe (zasada niedyskryminacji
w ramach wspólnego rynku). Zgodność krajowych regulacji prawnych odnoszących się do opłat za wydanie karty pojazdu z powołanym przepisem TWE stała się przedmiotem postanowienia Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z dnia 10 grudnia 2007 r.
w sprawie C-134/07 (Lex nr 354541). W orzeczeniu tym Trybunał orzekł, że sporna opłata jest objęta zakazem z art. 90 akapit pierwszy TWE. Trybunał stwierdził też,
że art. 90 akapit pierwszy TWE należy interpretować w ten sposób, że sprzeciwia się on opłacie, takiej jak przewidziana w § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury
z dnia 28 lipca 2003r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu, która to opłata
w praktyce jest nakładana w związku z pierwszą rejestracją używanego pojazdu samochodowego przywiezionego z innego państwa członkowskiego, lecz nie jest nakładana w związku z nabyciem w Polsce używanego pojazdu samochodowego, jeśli jest on tam już zarejestrowany.
Istotnym przy tym jest również fakt, że zastosowanie prawa wspólnotowego
w sprawach administracyjnych nie jest obowiązkiem tylko sądów administracyjnych,
ale także organów władzy, czyli organów administracyjnych. O powyższym świadczy niekwestionowane twierdzenie, iż organy administracyjne mają obowiązek przestrzegania prawa i działania w jego granicach (art. 6 K.p.a.), a zatem od 1 maja 2004 r. również prawa wspólnotowego (por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 2 marca 2007r., sygn. akt III SA/GI 294/06).
W świetle powyższego Starosta odmawiając zwrotu nienależnie pobranych opłat za wydanie kart pojazdu naruszył przepisy materialne krajowe
i wspólnotowe, bez uwzględnienia regulacji mających pierwszeństwo, a wynikających
z treści art. 90 akapit 1 TWE. W tym kontekście skarżący sformułował zarzuty naruszenia przez organ administracji przepisów prawa procesowego, o których mowa we wstępie skargi.
Biorąc pod uwagę, iż zastosowane przez Starostę rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za wydanie kart pojazdu trafiło przed Europejski Trybunał Sprawiedliwości w trybie pytania prejudycjalnego (234 TWE) zadanego przez Sąd Rejonowy w Jaworznie, A.P. wskazał, iż konsekwencje prawne takiego orzeczenia wykraczają poza ramy postępowania przed sądem krajowym, który skierował wniosek o wydanie zapytania,
a dotyczy również sądów i organów administracji tego samego państwa członkowskiego. Nadto podnosi się, iż orzeczenia wstępne ETS mają skutek ex tunc,
co jednoznacznie potwierdza sam ETS, chociażby w orzeczeniu w sprawie Costa v. ENEL, stwierdzającym pośrednio obowiązywanie retroaktywne interpretacji prawa wspólnotowego zawartej w orzeczeniu wstępnym. Expressis verbis zasada skutku ex tunc została wyrażona w sprawie Amministrazione delle Finanse dello Stato, w której ETS wyraźnie podkreślił, że: "Interpretacja reguły prawa wspólnotowego dokonana przez ETS w ramach jurysdykcji przyznanej mu artykułem 177 (obecnie 234) TWE objaśnia, a gdy jest to potrzebne definiuje, znaczenie i zakres tej reguły w taki sposób, w jaki musi lub powinna być ona rozumiana i stosowana od momentu jej wejścia
w życie. Z tego wynika, że taka reguła, w ten sposób zinterpretowana może i musi być stosowana przez sądy, nawet do stosunków prawnych powstających oraz ustalonych przed wyrokiem orzekającym o interpretacji (...)". Dodatkowo wskazując na orzeczenie w sprawie 199/82 Amministrazione delle Stato v. SpA San Giorgio stwierdzić należy,
iż po stronie jednostek istnieje prawo do nieponoszenia ciężarów wbrew prawu wspólnotowemu, któremu towarzyszy środek jego wykonania w postaci możliwości odzyskania takich ciężarów od państwa członkowskiego (vide: N. Półtorak, Roszczenia o zwrot opłat pobranych przez państwo niezgodnie z prawem wspólnotowym, EPS 2006r./4/13). Jeżeli zatem opłaty pobierane są przez podmioty państwowe wbrew prawu wspólnotowemu, to po stronie państwa (bądź innego podmiotu) istnieje obowiązek ich zwrotu, po stronie organów i sądów zaś znalezienie podstawy prawnej,
a po stronie jednostki, od której opłaty zostały pobrane, uprawnienie do otrzymania ich zwrotu.
W świetle przytoczonego wywodu nie ulega wątpliwości, że prawidłowość kierunku wykładni art. 90 TWE została przesądzona przez Europejski Trybunał Sprawiedliwości. Mając na względzie powyższe stwierdzić należy, że skoro sprzeczność polskiej regulacji z normą prawa wspólnotowego nie budziła wątpliwości Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, to sąd jest w pełni uprawniony do odmowy zastosowania tego przepisu.
Mając na uwadze powyższe skarżący wskazał, iż orzecznictwo sądów administracyjnych rozpoznaje przedmiotowe zagadnienie jednolicie przyjmując, iż akt polegający na odmowie zwrotu części opłaty za kartę pojazdu narusza prawo, jako wydany bez podstawy prawnej (por. wyrok NSA z dnia 18 czerwca 2008 r., I OSK 52/07; wyrok NSA z dnia 24 lutego 2009 r, I OSK 418/08; wyrok WSA w Łodzi z dnia
18 kwietnia 2008 r., III SA/Łd 88/08; wyrok WSA w Olsztynie z dnia 30 czerwca 2009 r., II SA/Ol 389/09; wyrok WSA w Poznaniu z dnia 4 listopada 2009 r., II SA/Po 420/09; wyrok WSA w Lublinie z dnia 7 lipca 2009 r., II SA/Lu 228/09, wyrok WSA w Gorzowie Wlkp. z dnia 18 listopada 2009 r., II SA/Go 706/09, wyrok WSA w Poznaniu z dnia
2 grudnia 2009r., II SA/Po 653/09, wyrok WSA w Poznaniu z dnia 2 grudnia 2009 r.,
II SA/Po 611/09 wyrok WSA w Poznaniu z dnia 2 grudnia 2009 r., II SA/Po 424/09, wyrok WSA w Poznaniu z dnia 11 grudnia 2009 r., II SA/Po 426/09, czy wreszcie wyroki NSA z dnia 17 lutego 2010 r. o sygn. akt: I OSK 1354/09, I OSK 591/09 i I OSK 590/09).
Konsekwencją uznania przepisu rozporządzenia za niekonstytucyjny oraz za sprzeczny z prawem wspólnotowym w dacie jego stosowania przez organ, jest stwierdzenie, że w świetle obowiązujących przepisów prawa strona miała obowiązek uiszczenia opłaty za kartę pojazdu wyłącznie w wysokości uwzględniającej kryteria wynikające z art. 77 ust. 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Stronie skarżącej przysługuje więc uprawnienie do zwrotu uiszczonej przez nią kwoty opłaty za wydanie karty pojazdu w wysokości przekraczającej koszty związane z drukiem i dystrybucją kart pojazdów, a na Staroście spoczywa obowiązek zwrotu nadpłaconej kwoty. Mając zatem na uwadze treść uzasadnienia wyroku NSA o sygn. akt I OSK 590/09 skarżący wniósł, aby w przypadku uwzględnienia przedmiotowej skargi, sąd stwierdził w sentencji wyroku uznanie obowiązku zwrotu przez organ administracji kwoty pobranej powyżej określonej w ww. wyroku Trybunału Konstytucyjnego wysokości, dla każdej
z wymienionych we wniosku uiszczonych opłat. Tylko takie rozstrzygnięcie sądu realnie zagwarantuje wykonanie ewentualnego wyroku, gdyż strona skarżąca w przypadku nie uiszczenia przez Starostę żądanej kwoty będzie miała możliwość wniesienia skargi o nałożenie grzywny na organ administracji oraz ubiegania się
o odszkodowanie wskutek niewykonania orzeczenia sądowego zgodnie z art. 154 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Brak stwierdzenia przez sąd administracyjny obowiązku zwrotu kwoty powyżej wskazań Trybunału Konstytucyjnego, może doprowadzić do sytuacji, w której z jednej strony będziemy mieli orzeczenie wojewódzkiego sądu administracyjnego o istnieniu stanu naruszającego prawo, a z drugiej strony zapewne orzeczenie sądu powszechnego (zgodne zresztą
z utrwaloną już linią orzeczniczą Sądu Okręgowego w Bydgoszczy) o braku podstaw do zasądzenia zwrotu przedmiotowej nadpłaty. Taki stan prawny w żaden sposób nie może być akceptowalny, gdyż w istocie doprowadzi do pytania o sens kontroli aktu odmawiającego zwrotu przedmiotowej nadpłaty przez sąd administracyjny.
W odpowiedzi na skargę Starosta wniósł o jej oddalenie. Podniósł,
że skarżący A.P. zażądał stwierdzenia przez organ uprawnienia do otrzymania zwrotu części opłat za wydanie kart pojazdów i zwrot nadpłaconej kwoty w wysokości [...] zł. Do wniosku skarżący załączył jedynie wykaz 95 numerów rejestracyjnych samochodów, w związku z których rejestracją - jak twierdzi - uiścił opłatę, każda w wysokości 500 zł. Skarżący nie przedstawił poszczególnych dowodów wpłaty.
Organ przeanalizował wszystkie posiadane przez niego akta samochodów, których numery rejestracyjne przedstawił skarżący. Choć organ co do zasady kwestionuje zasadność zwrotu żądanej kwoty w świetle wówczas (w chwili pobierania opłaty), jak również aktualnie obowiązujących przepisów prawa, to jednocześnie wskazuje, że z całości wyczerpująco zebranego i rozpatrzonego materiału dowodowego sprawy nie wynika, aby w każdym przypadku, tj. w stosunku do każdego pojazdu, którego numer rejestracyjny skarżący wskazał, skarżący był osobą rejestrującą pojazd po raz pierwszy na terytorium RP i tym samym uiszczającą opłatę w wówczas obowiązującej wysokości 500 zł.
Po pierwsze organ wskazał, że nie wszystkie z akt pojazdów posiada nadal, bowiem w przypadku pojazdów, które zostały wyrejestrowane z prowadzonej przez organ ewidencji (na skutek przerejestrowania do ewidencji prowadzonej przez inny organ, bądź też wyrejestrowania z innych przyczyn wskazanych w ustawie Prawo
o ruchu drogowym), akta takich pojazdów organ - zgodnie z Instrukcją Kancelaryjną - jest zobowiązany przechowywać przez okres 5 lat. Po upływie 5-letniego okresu akta są niszczone i organ nie posiada już informacji dotyczących daty i kwoty uiszczenia opłaty za rejestrację. Z prowadzonej przez organ ewidencji wynika jedynie, kto dokonywał pierwszej rejestracji pojazdu na terytorium RP.
Uległy zniszczeniu akta pojazdów wyrejestrowanych z prowadzonej przez organ ewidencji, o następujących numerach rejestracyjnych:
[...]
Z zapisów znajdujących się w ewidencji wynika, że w przypadku następujących, wskazanych poniżej numerów rejestracyjnych pojazdów - których akt w formie papierowej organ już nie posiada - osobą rejestrującą pojazd po raz pierwszy na terytorium RP nie był skarżący, lecz inne osoby:
[...]
Zatem w przypadku sześciu wskazanych powyżej pojazdów brak potwierdzenia okoliczności, że opłaty rejestracyjnej w wysokości 500 zł dokonał skarżący. Przeciwnie
z treści ewidencji wynika, że osobami rejestrującymi pojazd po raz pierwszy w Polsce były inne podmioty.
Ponadto z posiadanych przez organ akt w formie papierowej, co potwierdza także prowadzona ewidencja, wyraźnie wynika, że następujące pojazdy były rejestrowane po raz pierwszy w Polsce przez inne osoby niż skarżący, tj.:
[...]
Ponadto wskazany przez skarżącego numer rejestracyjny [...] w ogóle nie figuruje w prowadzonej ewidencji, aby był kiedykolwiek rejestrowany przez organ.
W pozostałych przypadkach, z treści prowadzonych akt oraz ewidencji wynika,
że skarżący był osobą rejestrującą wskazane pojazdy po raz pierwszy na terytorium RP
i tym samym zobowiązany - w świetle wówczas obowiązującego przepisu prawa - do uiszczenia opłaty, każda w wysokości 500 zł.
W odpowiedzi na wniosek z dnia [...] organ odmówił stwierdzenia uprawnienia skarżącemu do zwrotu żądanej części opłat, bowiem w ocenie organu brak podstaw prawnych do takiego zwrotu. Jednocześnie organ wskazał, że po analizie poszczególnych akt wynika, że nie wszystkie pojazdy były rejestrowane przez skarżącego. Ponadto numer rejestracyjny [...] wskazany we wniosku skarżącego w ogóle nie figuruje w ewidencji pojazdów.
Organ przedstawił także uzasadnienie jego stanowiska w sprawie. W chwili uiszczania przedmiotowych opłat określonych przez skarżącego w załączonym wykazie, tj. jak wskazuje skarżący w okresie [...], istniała wyraźna podstawa prawna do żądania przez organ opłaty w wysokości 500 zł, tj. § 1
ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu. Zatem w chwili uiszczania opłat było to świadczenie należne,
a nawet obowiązkowe w świetle wówczas obowiązującego przepisu prawa, a organ nie mógł zwolnić osoby rejestrującej pojazd od ponoszenia tej opłaty.
Dopiero na skutek wniosku złożonego przez Rzecznika Praw Obywatelskich
o zbadanie zgodności § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz. U. Nr 137, poz. 1310 ze zm.)
z Konstytucją RP oraz ustawą tzw. zwykłą, Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia
17 stycznia 2006r. (sygn. akt U 6/04) orzekł o niezgodności ww. przepisu rozporządzenia z art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym oraz o jego niekonstytucyjności (niezgodności z art. 92 ust. 1 i art. 217 Konstytucji RP). Jednocześnie Trybunał Konstytucyjny odroczył utratę mocy obowiązującej zaskarżonego przepisu rozporządzenia, tj. z dniem 1 maja 2006r.
Organ stoi na stanowisku, że nie można ignorować faktu, że Trybunał orzekając
o niezgodności i niekonstytucyjności przepisu prawa zastosował odroczenie utraty przez ten przepis mocy obowiązującej. Ma on wprawdzie przede wszystkim usunąć z obrotu prawnego przepis lub przepisy sprzeczne z ustawą, umową międzynarodową lub Konstytucją, ale prawodawca, dostrzegając komplikacje, jakie może to nieść dla porządku prawnego, wyposażył Trybunał Konstytucyjny w możliwość takiego ustalenia jego treści, aby nie naruszało innych wartości konstytucyjnych. Jeżeli więc Trybunał, biorąc pod uwagę wszystkie chronione Konstytucją wartości, decyduje się na utrzymanie w mocy przepisu sprzecznego z ustawą, umową międzynarodową lub Konstytucją, to tak długo, jak on obowiązuje, żadnemu zachowaniu, do którego ten przepis się odnosi, nie można przypisać cechy bezprawności. Prowadzi to do wniosku, że nie można uznać - w rozumieniu art. 77 Konstytucji i art. 4171 § 1 k.c. - aby działania organów Państwa, dla których przepis ten stanowi podstawę, były niezgodne z prawem, a tym samym pociągały za sobą odpowiedzialność odszkodowawczą (...)." (SN uchwała z dnia
7 grudnia 2007r., sygn. akt III CZP 125/07).
Znaczenie możliwości odroczenia przez Trybunał utraty mocy obowiązującej przepisów niezgodnych i niekonstytucyjnych potwierdza także orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 20 kwietnia 2006r. (sygn. akt IV CSK 28/06), w którym to orzeczeniu SN wskazał, że "(...) jest poza sporem, że jeżeli Trybunał odracza termin utraty mocy obowiązującej przez wadliwą normę, to ustawa zachowuje moc przez wskazany
w orzeczeniu okres (art. 190 ust. 3 Konstytucji). Sądy i inne organy państwowe powinny tę normę stosować z wyjątkiem sprawy, która była przyczyną wszczęcia postępowania przed Trybunałem: Możliwość pominięcia w tym okresie wadliwej normy przez sądy
i inne organy w procesie stosowania prawa oznaczałaby w istocie przekreślenie sensu odroczenia, a więc i sensu art. 190 ust. 3 Konstytucji".
Odnosząc się natomiast do reguł prawnych z prawa wspólnotowego
w przedmiotowej kwestii (m.in. art. 90 TWE, o którego treść opiera się skarżący w treści skargi) to należy stwierdzić, że prawo wspólnotowe nie zawiera przepisów bezpośrednio nakazujących zwrot przez państwa członkowskie opłat pobranych niezgodnie z prawem wspólnotowym (np. art. 90 TWE), jedynie wyraźnie zabrania pobierana tych opłat. Tymczasem w bogatym orzecznictwie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości trudno zidentyfikować orzeczenie odnoszące się bezpośrednio do konieczności zwrotu opłat pobranych przez podmiot samorządowy - a zatem podmiot, który nie należy do sfery administracji rządowej - na podstawie niezgodnego z prawem aktu normatywnego wydanego przez administrację rządową (w tym przypadku rozporządzenie Ministra wydane na podstawie delegacji ustawowej).
Ponadto organ wskazał, że mając na uwadze zasadę pierwszeństwa prawa wspólnotowego, ewentualny zwrot nadpłaconych opłat będzie miał zastosowanie jedynie do opłat uiszczonych po dniu 1 maja 2004 r. Dopiero w tym dniu Polska przystąpiła do Unii Europejskiej i zobowiązała się do stosowania prawa wspólnotowego, zarówno pierwotnego, jak i wtórnego, na zasadzie jego pierwszeństwa w stosunku do prawa krajowego. Tymczasem wśród opłat, których zwrotu nadpłaconej części domaga się skarżący, są także opłaty uiszczone w [...], a zatem przed przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej.
Pismem procesowym z dnia [...] A.P. cofnął skargę na akt Starosty z dnia [...] w przedmiocie odmowy zwrotu części opłat za wydanie kart [...] pojazdów, w części dotyczącej zarejestrowanych pojazdów o nr rej.: [...] ty samym ograniczając ją do zwrotu części opłat za wydanie kart pojazdów uiszczonych za [...] pojazdy.
Jednocześnie zgodnie z najnowszym orzecznictwem wojewódzkich sądów administracyjnych skarżący wskazał, że przedmiotowy wniosek o zwrot nadpłaty winien być rozpatrzony na podstawie przepisów Ordynacji podatkowej, gdyż w dniu 1 stycznia 2010 r. weszła w życie ustawa z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz. U. Nr 157 poz. 1240), która istotnie oddziałuje na sprawy dotyczące zwrotu opłaty za kartę pojazdu. Ustawa ta określa bowiem wyraźnie tryb postępowania w sprawach niepodatkowych należności budżetowych, mających charakter publicznoprawny, do których zaliczono w art. 60 ust. 7 cyt. ustawy m.in. dochody jednostek samorządu terytorialnego pobierane przez samorządowe jednostki budżetowe na podstawie odrębnych ustaw. Ponadto w art. 67 powołanej ustawy wskazuje się, iż do spraw należności, o których mowa w art. 60, nieuregulowanych wymienioną ustawą stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, a nadto odpowiednio przepisy działu III Ordynacji podatkowej. Ustawodawca przesądził zatem w sposób generalny tryb postępowania w sprawie środków publicznych stanowiących niepodatkowe należności budżetowe, będące dochodami pobieranymi przez samorządowe jednostki budżetowe na mocy odrębnych ustaw.
W związku z powyższym, w ocenie skarżącego, uchylenie zaskarżonego aktu winno nastąpić celem rozpoznania przedmiotowego wniosku z uwzględnieniem przepisów Ordynacji podatkowej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny z w a ż y ł, co następuje:
Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem.
Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami
i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia
30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Dz. U.
Nr 153, poz.1270 ze zm.).
Precyzując przedmiot zaskarżenia w rozpoznawanej sprawie sąd stwierdził,
że skarga dotyczy czynności Starosty polegającej na odmowie zwrotu wielokrotności kwoty 425 zł, która to kwota stanowi część opłaty, jaką skarżący uiścił za wydanie karty pojazdu w związku z pierwszą rejestracją pojazdów sprowadzonych
z zagranicy, wymienionych w wykazie.
Z uwagi na tak określony przedmiot zaskarżenia, w pierwszej kolejności rozważenia wymagał charakter opłaty za kartę pojazdu oraz dopuszczalność zaskarżenia do sądu administracyjnego aktów wydanych w związku z odmową zwrotu nadpłaty z tego tytułu, jak również forma procesowa, w jakiej powinien wypowiedzieć się organ w tym zakresie. W związku z tym należy wskazać, że w uchwale składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 lutego 2008 r., sygn. akt I OPS 3/07 (ONSAiWSA 2008r. nr 2, poz. 21), wyrażony został pogląd, że skierowane do organu żądanie zwrotu opłaty za wydanie karty pojazdu jest sprawą administracyjną, którą organ załatwia
w drodze aktu lub czynności, na które przysługuje skarga do sądu administracyjnego na podstawie art. 3 § 2 pkt 4 P.p.s.a. W uzasadnieniu tej uchwały wskazano, że wydanie karty pojazdu, tak jak i wydanie dowodu rejestracyjnego, jest nierozerwalnie związane
z wydaniem decyzji administracyjnej o zarejestrowaniu pojazdu i nie stanowi odrębnej sprawy. Z tego względu, również obowiązek uiszczenia opłaty za wydanie karty pojazdu powstaje w toku indywidualnej sprawy administracyjnej o rejestrację pojazdu i o jego istnieniu rozstrzyga organ w toku jej załatwiania. Ma on charakter obowiązku administracyjnego, który wynika z przepisów prawa, a organ jest uprawniony
do orzekania w przedmiocie tego obowiązku, przy czym nie ma podstawy
do rozstrzygania o tym w drodze decyzji administracyjnej, gdyż ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 ze zm.) w ogóle nie reguluje spraw dotyczących zwrotu uiszczonych opłat, a z przepisów K.p.a. nie można wyprowadzić zasady, że każde żądanie skierowane do organu wymaga rozstrzygnięcia w drodze decyzji administracyjnej. Do uiszczania opłaty w toku zarejestrowania pojazdu nie mają zastosowania przepisy ustawy o opłacie skarbowej ani ustawy Ordynacja podatkowa. Opłata ta, co do jej istoty nie ma charakteru podatkowego, gdyż jej celem jest zrekompensowanie poniesionych przez organ kosztów wytworzenia i wydania karty pojazdu, a w razie jej nieuiszczenia, sankcją jest zwrot podania (wniosku)
o zarejestrowanie pojazdu w trybie art. 261 § 2 K.p.a., a nie egzekwowanie uiszczenia tej opłaty. Odnosząc się do żądania zwrotu opłaty za kartę pojazdu, organ ustosunkowuje się do obowiązku wynikającego z przepisu prawa, a więc podejmuje akt lub czynność, które nie są decyzją lub postanowieniem, które strona może poddać kontroli sądu administracyjnego.
W tym miejscu odnotowania wymaga, że w myśl art. 187 § 2 ustawy Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, uchwała składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego jest w danej sprawie wiążąca. Związanie uchwałą odnosi się przy tym również do innych spraw sądowoadministracyjnych, w których miałby być stosowany interpretowany przepis. Zgodnie bowiem z art. 269 § 1 ww. ustawy, jeżeli jakikolwiek skład sądu administracyjnego rozpoznający sprawę nie podziela stanowiska zajętego w uchwale składu siedmiu sędziów, całej Izby albo w uchwale pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego, przedstawia powstałe zagadnienie prawne
do rozstrzygnięcia odpowiedniemu składowi. Skład orzekający w niniejszej sprawie
w pełni akceptuje ocenę Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażoną w powołanym orzeczeniu, uznając, że zaprezentowany pogląd jest nadal aktualny i znajduje zastosowanie również w rozpoznawanej sprawie.
Podkreślić należy w szczególności, że pobranie opłaty, której częściowego zwrotu domaga się skarżący, nastąpiło w stanie prawnym, na tle którego została wydana powyższa uchwała. W odniesieniu do tejże opłaty nie została wydana decyzja administracyjna dotycząca ustalenia jej wysokości, gdyż żaden z aktów normatywnych nie przewidywał decyzyjnej formy rozstrzygnięcia w tym zakresie. Obowiązek uiszczenia opłaty i jej wysokość wynikały wszak wprost z przepisów prawa, tj. z art. 77 ust. 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 ze zm.) stanowiącego, że kartę pojazdu dla samochodu innego niż pochodzący
od producenta lub importera nowych pojazdów wprowadzonych do obrotu handlowego na terytorium RP, wydaje za opłatą starosta przy pierwszej rejestracji pojazdu
na terytorium RP. Z kolei wysokość opłaty w sposób kategoryczny określał akt wykonawczy wydany na podstawie delegacji ustawowej, zawartej w art. 77 ust. 4 pkt 2 tej ustawy. Na marginesie należy odnotować, że zarówno treść art. 77 ust. 3 ustawy, jak
i pozostałych przepisów normujących tryb rejestracji pojazdu nie uległa istotnym zmianom i obowiązuje również obecnie.
W ocenie sądu, kwestie zwrotu kwoty nadpłaconej z tytułu opłaty za kartę pojazdu powinny być rozstrzygane przy zastosowaniu przepisów dotychczasowych. Tym samym, obowiązujące od dnia 1 stycznia 2010 r. przepisy ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r.
o finansach publicznych (Dz. U. Nr 157, poz. 1240 ze zm.), powoływane przez skarżącego w piśmie procesowym, a dotyczące trybu rozstrzygania w zakresie niepodatkowych należności budżetowych, nie mogą mieć zastosowania do czynności dokonanych na gruncie poprzednio obowiązującego stanu prawnego, w tym także
do czynności zwrotu opłaty pobranej przed wejściem w życie przepisów tej ustawy.
W przepisie art. 115 ust. 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. Przepisy wprowadzające ustawę o finansach publicznych (Dz. U. z 2009 r. Nr 157, poz. 1241 ze zm.) zawarto normę intertemporalną, wedle której do spraw dotyczących niepodatkowych należności budżetowych, wszczętych i niezakończonych decyzją ostateczną przed dniem wejścia
w życie niniejszej ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe. Norma ta z całą pewnością nie odnosi się do stanu faktycznego zaistniałego w rozpoznawanej sprawie, gdyż dotyczy wyłącznie spraw "w toku", a nie spraw już zakończonych, dla których ustawodawca nie przewidywał decyzyjnego trybu załatwienia. Jak zasadnie wskazuje się w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, brak jednoznacznego stanowiska ustawodawcy co do tego, jakie należy stosować przepisy do zdarzeń mających miejsce przed wejściem w życie nowych przepisów, nie oznacza istnienia "luki normatywnej", gdyż powinna ona zostać wypełniona w drodze wykładni przez organy stosujące prawo, jednak regułą w tym zakresie nie może być automatyczne stosowanie przepisów nowej ustawy do stanów prawnych (zdarzeń) mających miejsce i zakończonych przed datą wejścia w życie nowej ustawy. Kwestia przyznania pierwszeństwa zasadzie dalszego działania przepisów dotychczasowych, czy też zasadzie bezpośredniego działania ustawy nowej, musi każdorazowo wynikać z konkretnej sprawy i charakteru przepisów podlegających zmianie, przy czym jednocześnie należy brać pod uwagę skutki, jakie może wywołać przyjęcie jednej lub drugiej zasady (por. uchwała składu siedmiu sędziów NSA z 10 kwietnia 2006 r., sygn. akt I OPS 1/06, ONSAiWSA 2006 nr 3, poz. 71; uchwała składu pięciu sędziów NSA z 20 października 1997 r., sygn. akt FPK 11/97, ONSA 1998 z. 1, poz. 10 oraz powołane tam orzecznictwo i literatura). W tym zakresie kierować należy się poszanowaniem podstawowej zasady prawa międzyczasowego, wynikającej z art. 2 Konstytucji RP, niedziałania prawa wstecz (lex retro non agit), sprowadzającej się w istocie do zakazu stosowania nowo ustanowionych uregulowań do zdarzeń, które miały miejsce przed wejściem w życie tych norm, z którymi to zdarzeniami prawo nie wiązało dotąd skutków prawnych przewidzianych nowymi unormowaniami. Sytuacja, w której prawo działa wstecz, jest też niezgodna z wynikającą z art. 2 Konstytucji RP zasadą demokratycznego państwa prawa.
Gdyby do zwrotu należności pobranej, jak to miało miejsce w niniejszej sprawie, pod rządami poprzednio obowiązujących przepisów z zakresu prawa administracyjnego, które nie przewidywały przedawnienia roszczeń w tym zakresie, stosować wprost przepisy nowej ustawy o finansach publicznych, wówczas postępowanie zostałoby poddane reżimowi określonemu w art. 61 i nast. ustawy o finansach publicznych, przewidującemu decyzyjny tryb rozstrzygania spraw. Oznaczałoby to również, że z mocy art. 67 in fine tej ustawy, odpowiednie zastosowanie miałyby przepisy Działu III ustawy
z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60, ze zm.),
i - co istotne - skutkowałoby to koniecznością zastosowania terminów przedawnienia wynikających z tej ustawy. Byłoby to sprzeczne z treścią przepisów obowiązujących
w dacie pobrania opłaty, które, jak wskazano już wyżej, nie obwarowywały czynności zwrotu opłaty jakimkolwiek terminem przedawnienia, jednocześnie prowadziłoby
do pogorszenia sytuacji prawnej skarżącego.
Konsekwencją zajętego przez sąd stanowiska jest konieczność zachowania dotychczasowego trybu rozstrzygania przez organ w przedmiocie zwrotu nadpłaty
za kartę pojazdu w formie czynności, na którą przysługuje skarga do sądu administracyjnego, a nie, jak odmiennie przyjmuje się w zarysowanej linii orzeczniczej niektórych sądów administracyjnych - w drodze decyzji opartej o przepis art. 61 ustawy
o finansach publicznych (por. wyroki: WSA w Gorzowie z 2 lutego 2012 r., sygn. akt
II SA/Go 913/11, WSA w Poznaniu z 24 stycznia 2012 r., sygn. akt I SA/Po 777/11, WSA w Bydgoszczy z 20 grudnia 2011 r., sygn. akt I SA/Bd 828/11, zamieszczone na stronie internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych - http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
W tej kwestii, skład orzekający sądu, w całości podziela stanowisko zawarte
w orzeczeniach Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu (np. sygn. akt
II SA/Op 600/11 z dnia 9.02.2012 r. dostępne w Internecie).
Przechodząc do oceny zasadności żądania skarżącego, dotyczącego zwrotu nadpłaconych, jego zdaniem, opłat za kartę pojazdu, wskazać trzeba w pierwszym rzędzie, że aktualnie obowiązująca, przytoczona już wyżej, treść przepisu art. 77 ust. 3 ustawy była taka sama w dacie rejestracji pojazdów ujętych we wniosku skarżącego. Natomiast w § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r.
w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu, wydanego na podstawie delegacji ustawowej z art. 77 ust. 4 pkt 2 ustawy, zawierającej umocowanie dla ministra właściwego do spraw transportu do określenia w drodze rozporządzenia wysokości opłaty za kartę pojazdu, opłatę za wydanie karty pojazdu przy pierwszej rejestracji
na terytorium RP określono na kwotę 500 zł. Rozporządzenie to stanowiło podstawę pobrania od skarżącego przez organ rejestrujący opłat za karty pojazdów. Legalność powyższego przepisu zakwestionował Trybunał Konstytucyjny, który wyrokiem z dnia
17 stycznia 2006 r., w sprawie U 6/04, orzekł, że:
- po pierwsze, § 1 ust. 1 cyt. omawianego rozporządzenia Ministra Infrastruktury
z dnia 28 lipca 2003 r. jest niezgodny:
a) z art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym,
b) z art. 92 ust. 1 i art. 217 Konstytucji RP;
- po drugie, przepis powołanego rozporządzenia traci moc obowiązującą z dniem
1 maja 2006 r.
Niezgodność tego unormowania z ustawą Prawo o ruchu drogowym, zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, polegała na tym, że przez zawyżenie (o wartość ponad kwotę 75 zł) wysokości opłaty za kartę pojazdu wykraczała ona poza zakres delegacji ustawowej, zawartej w art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5. Według tych regulacji minister właściwy do spraw transportu został upoważniony do określenia w drodze rozporządzenia wysokości opłat za kartę pojazdu (art. 77 ust. 4 pkt 2), z uwzględnieniem znaczenia tych dokumentów dla rejestracji pojazdów oraz wysokości kosztów związanych z drukiem i dystrybucją kart pojazdów (art. 77 ust. 5). Wbrew powyższym dyspozycjom ustawodawcy, Minister Infrastruktury ustalił opłatę, uwzględniając dodatkowo koszty innych zadań administracji publicznej, których ustawodawca nie przewidział. Tym samym, w ocenie Trybunału, należało uznać kwestionowany przepis rozporządzenia za niezgodny z art. 92 ust. 1 Konstytucji RP, który nakazuje wydawanie rozporządzeń w celu wykonania ustaw i wyklucza przejmowanie przez organ wydający akt wykonawczy uprawnień ustawodawcy. Trybunał Konstytucyjny stwierdził też niezgodność spornej regulacji z art. 217 Konstytucji RP, ponieważ ustanowiona w niej opłata stanowi - ze względu na niewspółmierność do rzeczywistych kosztów świadczonej usługi - daninę publiczną o charakterze podatkowym, a ta materia zastrzeżona jest do regulacji ustawowej.
Stosownie do powyższego, odnosząc się do istoty rozpatrywanej sprawy stwierdzić trzeba, że w świetle wywodów orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 stycznia 2006 r., które skład orzekający w całości podziela, nie budzi wątpliwości niekonstytucyjność i sprzeczność z ustawą zakwestionowanego zapisu rozporządzenia
z dnia 28 lipca 2003 r., na podstawie którego pobierano również od skarżącego zawyżoną opłatę w wysokości 500 zł w związku z wydaniem karty pojazdu.
Skutkiem takiego stanowiska jest z kolei uznanie, że czynność odmowy zwrotu skarżącemu uiszczonej przez niego opłaty za kartę pojazdu, w wysokości przekraczającej kwotę 75 zł, została dokonana bez podstawy prawnej.
Pozostaje jeszcze do rozstrzygnięcia problem, eksponowany w odpowiedzi
na skargę, dotyczący ewentualnego znaczenia powyższego orzeczenia Trybunału dla oceny legalności zaskarżonej do sądu czynności w sytuacji, gdy na podstawie art. 190 ust. 3 Konstytucji RP odroczone zostało wejście w życie wyroku Trybunału.
W ocenie sądu, tak postawiony problem jest nieistotny dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, gdyż komentowany przepis rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia
28 lipca 2003 r. od samego początku jego obowiązywania był niekonstytucyjny, wykraczający poza zakres udzielonej przez ustawodawcę delegacji (por. wyrok NSA
z dnia 6 lutego 2008 r., sygn. akt II OSK 1745/07, LEX nr 357511). Skoro tak, to w pełni uprawnione jest skorzystanie przez skład orzekający w niniejszej sprawie z kompetencji do odmowy zastosowania sprzecznego z prawem aktu podustawowego. Zgodnie bowiem z normą art. 178 ust. 1 Konstytucji RP, sędziowie w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji oraz ustawom. Z kolei przepis art. 8 Konstytucji RP stanowi, że jej przepisy stosuje się bezpośrednio. Natomiast, po myśli
art. 184 Konstytucji RP, sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej w zakresie określonym w ustawie. Powyższe oznacza m. in.,
że w zakresie badania konstytucyjności aktów niższego rzędu niż ustawa, sędziowie zachowują samodzielność ostatecznej decyzji o stosowaniu prawa i w toku rozpoznawania konkretnej sprawy mogą odmówić - z tego powodu - jego stosowania (por. uchwała NSA z 22 maja 2000 r., sygn. akt OPS 3/00, publ. ONSA z 2000 r., nr 4, poz. 136; wyrok NSA z 16 stycznia 2006 r., sygn. akt I OPS 4/05, publ. ONSAiWSA
z 2006 r., nr 2, poz. 39; a także wyrok NSA z 9 grudnia 2009 r., sygn. akt I OSK 773/09
i wyrok WSA w Rzeszowie z 18 lutego 2009 r., sygn. akt II SA/Rz 649/08, dostępne
w internecie).
Tak się właśnie stało w niniejszej sprawie, bowiem sąd dokonał samodzielnej oceny konstytucyjności spornych przepisów. W takim wypadku zbędne jest odnoszenie się
do wywodów dotyczących skutków, jakie wiążą się z wydaniem przez Trybunał Konstytucyjny orzeczenia o utracie mocy aktu prawnego. Podobnie, za pozbawiony znaczenia w postępowaniu sądowym należy uznać argument, że w dniu pobierania od skarżącego opłaty obowiązywało rozporządzenie Ministra infrastruktury z dnia 23 lipca 2003 r., a organ był zobowiązany do jego stosowania. Konsekwencją natomiast uznania przez sąd przepisu rozporządzenia za niekonstytucyjny w dacie jego stosowania przez organ, jest stwierdzenie, że w świetle obowiązujących przepisów prawa skarżący miał obowiązek uiszczenia opłaty za kartę pojazdu wyłącznie w wysokości uwzględniającej kryteria wynikające z art. 77 ust. 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Dlatego też, organ zobowiązany był przyjąć, że, co do zasady, skarżącemu przysługuje uprawnienie do zwrotu części uiszczonej kwoty opłaty za wydanie kart pojazdów, tj. w wysokości przekraczającej koszty związane z drukiem i dystrybucją kart pojazdów.
Poza tym zauważyć trzeba, że art. 90 Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską (obecnie art. 110 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej) wprowadza zakaz dyskryminacji fiskalnej stanowiąc, że żadne Państwo Członkowskie nie nakłada bezpośrednio lub pośrednio na produkty innych Państw Członkowskich podatków wewnętrznych jakiegokolwiek rodzaju wyższych od tych, które nakłada bezpośrednio lub pośrednio na podobne produkty krajowe. Zgodność krajowych regulacji prawnych, dotyczących opłat za wydanie karty pojazdu z zacytowanym wyżej przepisem, stała się przedmiotem postanowienia Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z dnia 10 grudnia 2007 r. w sprawie: P.K. przeciwko Gminie Miasta (C - 134/07, opubl. LEX nr 354541). Trybunał ten stwierdził, iż art. 90 akapit pierwszy TWE należy interpretować w ten sposób, że sprzeciwia się on opłacie (takiej jak przewidziana w § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu), która to opłata jest w praktyce nakładana w związku z pierwszą rejestracją używanego pojazdu samochodowego przywiezionego z innego państwa członkowskiego, lecz nie jest nakładana w związku z nabyciem w państwie pobierającym opłatę używanego pojazdu samochodowego, jeśli jest on tam już zarejestrowany. Niezgodność opłaty za kartę pojazdu z prawem wspólnotowym potwierdza dodatkowo stanowisko o konieczności odmowy zastosowania sprzecznego z prawem przepisu.
Zważywszy na powyższe, nie sposób zgodzić się ze stanowiskiem organu prezentowanym w niniejszej sprawie, zgodnie z którym skarżący nie może ubiegać się
o zwrot nadpłaconych opłat za karty pojazdów. Tym samym uznać należało,
że odmawiając skarżącemu uwzględnienia jego roszczenia z jednoczesnym powołaniem się na niekonstytucyjny i sprzeczny z ustawą przepis określający wysokość tej opłaty, organ administracji działał bezprawnie.
W ocenie sądu, nie można także zaakceptować stanowiska organu, jako mającego znaczenie dla oceny legalności w niniejszej sprawie, dotyczącego przedawnienia roszczenia skarżącego z tytułu zwrotu części opłat za karty pojazdów, stosownie do
art. 118 K.c. Wprawdzie Sąd Najwyższy dopuścił drogę sądową przed sądem powszechnym dla dochodzenia roszczenia o zapłatę, którego podstawę stanowi nienależne pobranie opłaty za wydanie karty pojazdu, określonej w § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (uchwała z dnia 16 maja 2007 r., III CZP 35/07, OSNC 2008, nr 7 - 8, poz. 72), jak również na taką alternatywną drogę postępowania zwracał uwagę Naczelny Sąd Administracyjny w przywołanej wyżej uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 4 lutego 2008 r., sygn. akt I OPS 3/07, niemniej jednak sąd administracyjny nie jest uprawniony do badania kwestii przedawnienia, podlegającej badaniu na zarzut zgłoszony
w postępowaniu przed sądem powszechnym. Celem postępowania sądowoadministracyjnego jest kontrola działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Na gruncie prawa administracyjnego o przedawnieniu roszczenia, można natomiast mówić jedynie wtedy, gdy przepis prawa wyraźnie o tym stanowi. Skoro ustawa Prawo o ruchu drogowym nie przewiduje przedawnienia roszczenia o zwrot nadpłaconej opłaty za kartę pojazdu, kwestia ta nie podlega ocenie sądu administracyjnego w ramach przyznanych mu uprawnień.
Przechodząc do badania legalności czynności Starosty polegającej na odmowie A.P. zwrotu części opłaty za karty pojazdów wymienione w wniosku strony z dnia [...], w pierwszej kolejności należy wskazać, że zgodnie z wnioskiem cofającym skargę w odniesieniu do pojazdów [...] sąd umorzył postępowanie w tym zakresie.
Sąd uznał, że organ niezasadnie odmówił skarżącemu żądanego zwrotu części opłaty w odniesieniu do pojazdów wymienionych w punkcie I wyroku. W sprawach tych organ posiada pełną dokumentację związaną z rejestracją pojazdów, a w tym imienne dokumenty potwierdzające dokonanie opłaty za kartę pojazdu.
W powyższym zakresie, przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organ administracji, ustali podmiot uiszczający opłatę i wysokość wniesionej opłaty, wysokość wymaganej opłaty za kartę pojazdu oraz nadpłaconą kwotę, mając na uwadze przedstawioną
w niniejszym wyroku ocenę prawną (art.153 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi).
W pozostałym zakresie sąd skargę oddalił, nie dopatrując się w działaniu organu naruszenia obowiązujących przepisów.
Podstawę oddalenia skargi stanowił między innymi fakt, iż we wniosku skarżącego ujęty został pojazd nie zarejestrowany przez organ, a także kilka numerów rejestracyjnych zostało powtórzonych.
Co prawda w procedurze administracyjnej regułą jest, że to na organie spoczywa ciężar udowodnienia faktów istotnych dla rozstrzygnięcia, jednakże również na stronie ciąży obowiązek współdziałania z organem i przedstawienia konkretnych dowodów
na poparcie swoich twierdzeń zwłaszcza, gdy nieudowodnienie konkretnego faktu może prowadzić do wydania decyzji dlań niekorzystnej. W niniejszej sprawie mamy
do czynienia właśnie z sytuacją, gdy strona, składając wniosek o zwrot części opłat za wydanie kart wymienionych pojazdów, a także po uzyskaniu informacji o nieposiadaniu przez organ stosownej dokumentacji, nie przedstawiła dowodów uiszczenia opłat
za wydanie kart pojazdów.
Organ, w sposób spójny i logiczny, a także zgodny z instrukcją kancelaryjną, przedstawił, iż w chwili obecnej nie jest w posiadaniu kompletów akt pojazdów, które zostały wyrejestrowane z obszaru jego działania, w tym nie dysponuje dowodami potwierdzającymi uiszczenie opłat za karty tych pojazdów przez A.P.
Odnosząc się do wniosku zawartego w skardze w przedmiocie zobowiązania organu do przedłożenia danych będących w jego posiadaniu, a dotyczących pojazdów określonych we wniosku skarżącego z dnia [...], sąd stwierdza, iż nie ma możliwości jego uwzględnienia. Zauważyć należy, że wniosek o udostępnienie danych po raz pierwszy A.P. zgłosił organowi dopiero w wezwaniu do usunięcia naruszenia prawa. Wyjaśnienia organu zawarte w odpowiedzi na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa i w odpowiedzi na skargę, zarówno odnośnie do dostępu
do Centralnej Ewidencji Pojazdów, jak i zniszczenia akt po upływie okresu ich przechowywania, są w ocenie sądu, zgodne z obowiązującymi przepisami.
Skoro skarżący nie przedłożył dowodów uiszczenia opłat za karty pojazdów,
a organ nie dysponuje w tym zakresie aktami i nie może jednoznacznie ustalić, że osobą ponoszącą opłatę za karty pojazdów był A.P., skargę w tym zakresie również należało oddalić.
Uwzględniając skargę A.P. na czynność Starosty
(art.146 § 1 w zw. z art.3 § 2 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi) sąd nie miał dostatecznych przesłanek, by sięgnąć po uregulowanie zawarte w art.146 § 2 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Zastosowanie w rozpatrywanej sprawie możliwości uznania w wyroku sądu "uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa" wymagałoby bowiem przeprowadzenia przez sąd postępowania wyjaśniającego w sprawie administracyjnej,
a więc wykroczenia poza kompetencje sądu.
W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny,
na podstawie art. 146 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi sąd w pkt I wyroku stwierdził bezskuteczność czynności Starosty , w pkt II na podstawie art.151 ww. ustawy skargę oddalił. Rozstrzygnięcie w pkt III sentencji wyroku zapadło na podstawie art. 200 w zw. z art.205 ww. i art.206 ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło