II SA/Sz 554/15
WyrokWSA w Szczecinie2015-09-16
Skład orzekający: Elżbieta Makowska, Renata Bukowiecka-Kleczaj, Katarzyna Grzegorczyk-Meder
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja organu inspekcji sanitarnej o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej u pracownika, pomimo stwierdzonego uszkodzenia słuchu, jest zgodna z prawem, gdy materiał dowodowy dotyczący warunków narażenia na hałas jest niepełny?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że decyzja o braku choroby zawodowej jest niezgodna z prawem, gdyż organy nie zebrały całego dostępnego materiału dowodowego dotyczącego narażenia na hałas, co narusza zasady postępowania dowodowego i uniemożliwia prawidłową ocenę związku przyczynowego między chorobą a warunkami pracy. W związku z tym decyzję należy uchylić i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania z zaleceniem uzupełnienia materiału dowodowego.Stan faktyczny
M.C., pracownik PKP, zgłosił podejrzenie choroby zawodowej – obustronnego trwałego ubytku słuchu spowodowanego hałasem. Organy inspekcji sanitarnej oraz jednostki orzecznicze I i II stopnia wydały decyzje i orzeczenia o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, opierając się na badaniach audiometrycznych i ocenie warunków pracy. Skarżący kwestionował te ustalenia, wskazując na brak pełnych pomiarów hałasu w lokomotywach, w których pracował, oraz na sprzeczności w orzeczeniach lekarskich.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego oraz poprzedzającą ją decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania z zaleceniem uzupełnienia materiału dowodowego w zakresie dochodzenia epidemiologicznego oraz rozważenia zwrócenia się do innego instytutu badawczego w dziedzinie medycyny pracy. Zasądził od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Elżbieta Makowska (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Renata Bukowiecka-Kleczaj, Sędzia WSA Katarzyna Grzegorczyk-Meder, Protokolant starszy sekretarz sądowy Anita Jałoszyńska, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 3 września 2015 r. sprawy ze skargi M. C. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w S. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w S. z dnia [...] Nr [...], II. zasądza od Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w S. na rzecz skarżącego M. C. kwotę [...] ([...]) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Decyzją z dnia [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm., dalej zwanej "kpa" oraz art. 12 ust. 2 pkt 1 i art. 37 ust. 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2011 r. nr 212, poz. 1263 ze zm., dalej zwanej "uPIS"), Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny (dalej "ZPWIS ") utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego (dalej "PPIS ") z dnia [...], o braku podstaw do stwierdzenia w przypadku M.C. choroby zawodowej - obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej [...] w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz, wymienionej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych określonych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869 ze zm., dalej zwanego "rozporządzenie").
W uzasadnieniu podjętego rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał, że w dniu 25 listopada 2010 r. do PPIS wpłynęło zgłoszenie podejrzenia choroby zawodowej u M.C..
W celu rozpoznania pacjent został poddany specjalistycznym badaniom w Centrum Medycyny Pracy Oddział, gdzie w dniu [...] wydano orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej - obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego wymienionej w poz. 21 rozporządzenia. W uzasadnieniu orzeczenia wskazano, iż na podstawie oceny wyników badań środowiska pracy w kabinie lokomotywy na stanowisku maszynisty, nie stwierdzono przekroczeń natężeń hałasu powyżej dopuszczalnych norm. Wykonane w dniu 17 lutego 2010 r. badanie audiometryczne nie spełnia kryteriów określonych dla zawodowego uszkodzenia słuchu. Badanie z dnia [...] jest rozbieżne z poprzednim audiogramem, a także z badaniem akumetrycznym. Dwukrotnie przeprowadzone próby nadprogowe w Szpitalu Specjalistycznym , nie wskazują na ślimakowatą lokalizację niedosłuchu, która jest typowa dla uszkodzenia słuchu spowodowanego działaniem hałasu o etiologii zawodowej. Po konsultacji laryngologicznej stwierdzono odbiorczy ubytek słuchu. Zaznaczono przy tym, iż pogorszenie słuchu nie wynika z obciążenia hałasem. W związku z powyższym biorąc pod uwagę ocenę warunków środowiska pracy, jak również diagnostykę audiologiczną, uznano, że nie ma podstaw do rozpoznania zawodowego uszkodzenia słuchu.
Od powyższego orzeczenia M.C. złożył odwołanie. W konsekwencji wniesionego środka prawnego M.C. poddany został hospitalizacji w jednostce orzeczniczej II stopnia - Instytucie Medycyny Pracy, która orzeczeniem z dnia [...] w zakresie ustaleń klinicznych dotyczących przedmiotowej choroby zawodowej uznała, że przeprowadzona w jej zakresie obserwacja dała wynik negatywny. W uzasadnieniu tego orzeczenia zaznaczono, że w wyniku przeprowadzonej konsultacji laryngologicznej, poszerzonej o badania audiologiczne oraz analizę dokumentacji lekarsko-profilaktycznej rozpoznano uszkodzenie słuchu odbiorcze (czuciowo nerwowe), szumy uszne obustronne, stan po operacji przegrody nosa z plastyką podniebienia miękkiego w przebiegu bezdechów nocnych. Stwierdzony charakter kliniczny uszkodzenia słuchu - płaski przebieg krzywych audiometrycznych oraz objęcie uszkodzeniem słuchu również zakresu niskich jak i średnich częstotliwości nie jest charakterystycznym obrazem uszkodzenia słuchu spowodowanego skutkami biologicznego działania hałasu, który doprowadza do uszkodzeń słuchu w zakresie wysokich częstotliwości. Instytut Medycyny Pracy stwierdził, iż brak jest również narażenia na hałas o poziomach stwarzających ryzyko rozwoju trwałego uszkodzenia słuchu od roku [...]. W audiogramie z [...] roku - to jest z badania oceniającego stan słuchu lat od chwili ustania narażenia na hałas o poziomach stwarzających ryzyko trwałego uszkodzenia słuchu stwierdzono niewielką głębokość uszkodzenia słuchu nie spełniającą wymaganej do rozpoznania choroby zawodowej głębokości uszkodzenia słuchu w uchu lepiej słyszącym określonej w kryteriach orzeczniczych na co najmniej 45 dB. Podkreślono, że znaczna progresja uszkodzenia słuchu obserwowana pomiędzy [...] rokiem - to jest w okresie zaprzestania pracy zawodowej, świadcząca o innej etiologii niż hałas dalszego rozwoju obserwowanego uszkodzenia słuchu, nie daje podstaw do rozpoznania u M.C. choroby zawodowej wymienionej w poz. 21 rozporządzenia.
W dalszej części uzasadnienia organ odwoławczy zaznaczył, że z analizy karty narażenia zawodowego wynika, że M.C. podczas pracy na stanowiskach stażysty na adiunkta służby trakcji spalinowej, pomocnika maszynisty pojazdu trakcyjnego spalinowego oraz maszynisty pojazdu trakcyjnego w PKP. Zakład Spółki od roku [...] pracował w hałasie. Z uwagi na brak pomiarów z początkowego okresu zatrudnienia nie można stwierdzić, czy M.C. był narażony na hałas powyżej normatywu higienicznego. W związku z powyższym PPIS na podstawie archiwalnego wyniku pomiaru z [...] ustalił, że strona pracując na lokomotywie mogła pracować w narażeniu na hałas ponadnormatywny, tj. 86dB. Z informacji uzyskanych od pracodawcy wynika jednak, iż M.C. pracował w większości przypadków w hałasie poniżej normatywu higienicznego.
W związku z powyższym PPIS przesłał do Instytutu Medycyny Pracy ww. wyniki pomiarów hałasu [...] z prośbą o zajęcie stanowiska. W odpowiedzi Instytut poinformował, że po zapoznaniu się i uwzględnieniu dodatkowych danych w zakresie oceny narażenia zawodowego na hałas nie znaleziono podstaw do zmiany orzeczenia i rozpoznania choroby.
Decyzją z dnia [...] rozstrzygnął o braku podstaw do stwierdzenia u M.C. choroby zawodowej wymienionej w poz. 21 rozporządzenia.
Od decyzji tej M.C. złożył odwołanie. W uzasadnieniu podniósł m.in., iż ten sam lekarz specjalista, który w dniu [...] przeprowadził konsultację laryngologiczną w Centrum Medycyny Pracy Ośrodek , w zaświadczeniu lekarskim o stanie zdrowia stwierdził - niedosłuch odbiorczy typu zawodowego, ubytek słuchu trwały bez możliwości poprawy oraz oznaczył, jako przeciwwskazania pracę w hałasie. M.C. zakwestionował także orzeczenie lekarskie Instytutu Medycyny Pracy uznając m.in., że jednostka ta powieliła ocenę wyników badań środowiska pracy z Centrum Medycyny Pracy, Ośrodek. Ponadto wskazał, iż wbrew twierdzeniom organu pracował na lokomotywach na których hałas był bardzo duży i często przekraczał normy. Zaznaczył, że w materiałach sprawy brak jest badań lokomotyw: [...]. Podkreślił, że badania środowiska pracy dotyczyły tylko tych lokomotyw, które pracowały najciszej, jednak hałas ten był bardzo zbliżony do wartości granicznej 80 dB.
W toku postępowania odwoławczego ZPWIS zwrócił się do PKP z zapytaniem o wyniki pomiarów hałasu środowiska pracy maszynisty w lokomotywach typu: [...] w latach [...]. W odpowiedzi PKP poinformowało, iż nie jest w stanie stwierdzić czy na tych lokomotywach były dokonywane jakiekolwiek pomiary w latach [...].
ZPWIS zwrócił się także do Centrum Medycyny Pracy z Ośrodkiem oraz do Instytutu Medycyny Pracy o ustosunkowanie się do zarzutów odwołania. W odpowiedzi Kierownik Centrum Medycyny Pracy Ośrodka , odnosząc się do zaświadczenia lekarskiego o stanie zdrowia z dnia [...] wydanego przez E. P.-P. wskazał, że zaświadczenie to wydane zostało do innych celów - orzecznictwa o stopniu niepełnosprawności i przed ukończeniem postępowania diagnostyczno-orzeczniczego, stwierdzającego brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Zaznaczył również, iż niewątpliwie u M.C. ubytek słuchu ma charakter trwały, bez możliwości poprawy i przeciwwskazana jest praca w hałasie, jednakże biorąc pod uwagę całokształt zgromadzonej dokumentacji oraz obowiązującą regulację prawną nie można rozpoznać u niego choroby zawodowej.
Z kolei Instytut Medycyny Pracy w odpowiedzi na podniesione w odwołaniu zarzuty wyjaśnił, iż powołane przez stronę poziomy hałasu 65dB jakie nie powinny być przekraczane w kabinie maszynisty kolejowego pojazdu trakcyjnego przytaczane zgodnie z Polską Normą PN-N-01307 dotyczą poziomów hałasu wpływających na uciążliwość pracy /co wynika ze specyfiki pracy na tym stanowisku/, a nie na możliwość rozwoju trwałego uszkodzenia słuchu spowodowanego działaniem hałasu. Poziomy takiego hałasu nawet u osób szczególnie wrażliwych nie stwarzają żadnego ryzyka rozwoju trwałego uszkodzenia słuchu i w warunkach rzeczywistych odpowiadają średniemu poziomowi potocznej mowy. Podkreślono, że brak podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej w przypadku M.C. stwierdzono nie tylko w oparciu o brak narażenia na hałas o poziomach stwarzających ryzyko rozwoju trwałego uszkodzenia słuchu, lecz także o szereg innych przesłanek medycznych.
Uzasadniając stanowisko zajęte w swojej decyzji z dnia [...] organ odwoławczy wskazał, że podstawą do stwierdzenia choroby zawodowej jest wykazanie ścisłego związku przyczynowo-skutkowego między charakterem wykonywanej pracy, a powstałymi objawami chorobowymi, przy czym rozpoznana jednostka chorobowa musi być bezwzględnie ujęta w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do rozporządzenia.
ZPWIS zaznaczył, że w powyższej sprawie obie jednostki orzecznicze, tj. Centrum Medycyny Pracy Ośrodek i Instytut Medycyny Pracy , nie stwierdziły u M.C. choroby zawodowej wymienionej w poz. 21 załącznika do rozporządzenia. W świetle przyjętego przez sądy administracyjne stanowiska, wydane w sprawie orzeczenie lekarskie jednostki właściwej do rozpoznania chorób zawodowych, dotyczy wiedzy specjalnej i ma charakter opinii biegłego, a organ prowadzący postępowanie jest nim związany. Związanie to powoduje niemożność podjęcia przez organ Państwowej Inspekcji Sanitarnej samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. W związku z powyższym organ stwierdził, że brak jest podstaw do stwierdzenia u M.C. choroby zawodowej.
Na powyższą decyzję M.C., działając przez pełnomocnika adwokata A. S., złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wnosząc o:
1) dopuszczenie dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu laryngologii w celu stwierdzenia z jakich przyczyn u skarżącego wystąpił niedosłuch obu uszu, a w szczególności, czy wpływ na stan zdrowia skarżącego miała praca w hałasie przez okres 39 lat;
2) uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Państwowemu Wojewódzkiemu Inspektoratowi Sanitarnemu względnie o zmianę zaskarżonej decyzji przez stwierdzenie u skarżącego choroby zawodowej w postaci obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu, zgodnie z jego wnioskiem;
3) zasądzenie od Państwowego Wojewódzkiego Inspektoratu Sanitarnego na rzecz skarżącego kosztów niniejszego postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Zaskarżonej decyzji skarżący zarzucił:
1. błędne ustalenie, że w środowisku pracy skarżącego nie występowały przekroczenia natężenia hałasu powyżej dopuszczalnych norm;
2. nieuwzględnienie, że skarżący od [...] zgłaszał szumy uszne i osłabienie słuchu;
3. błędne przyjęcie, że brak charakterystycznych objawów uszkodzenia słuchu (płaski przebieg krzywych andrometrycznych, uszkodzenie w zakresie niskich i średnich częstotliwości) wyklucza chorobę zawodową skarżącego;
4. błędne ustalenie, że nie stwierdzono na stanowisku pracy skarżącego przekroczenia natężenia hałasu przy jednoznacznym stwierdzeniu, że nie wykonywano takich pomiarów;
5. sprzeczność między orzeczeniami lekarskimi z [...] o przeciwwskazaniach pracy w hałasie a orzeczeniem z [...], w którym stwierdzono ubytek słuchu nie spowodowany hałasem;
6. sprzeczność ustaleń, że u skarżącego występuje niedosłuch poniżej 45 dB podczas gdy z badań wynika, że wnosi on 69 dB - lewe ucho i 70 dB - prawe ucho.
W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł m.in., że wbrew twierdzeniom zawartym w opiniach biegłych, w kabinach lokomotyw panuje hałas znacznie przekraczający dopuszczalne normy, a brak badań stanowi dla zakładu pracy obronę przez zarzutami nadmiernego hałasu na stanowiskach pracy. Skarżący zaznaczył, że z załączonych badań wynika, iż uszkodzenie słuchu wynosi u niego 69 dB w przypadku ucha lewego oraz 70db – ucha prawego. Są to zatem wartości znacznie przekraczające dopuszczalne normy na poziomie 45 dB. Skarżący zaznaczył również, że z badania Centrum Medycyny Pracy wynika, że stwierdzone u niego zmiany nie są typowe dla uszkodzenia słuchu z powodu hałasu, co nie oznacza, że nie mogły wystąpić. W ocenie skarżącego rozważenia wymagałoby, czy mogły wystąpić u niego nietypowe objawy, czego brak w opinii Centrum.
W odpowiedzi na skargę ZPWIS podtrzymał stanowisko zajęte w zaskarżonej decyzji i wniósł o jej skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 23 stycznia 2013 r. (sygn. akt II SA/Sz 1094/12 ) oddalił skargę M.C.
W uzasadnieniu wyroku Sąd stwierdził, że w świetle § 8 ust. 1 i 2 rozporządzenia podstawowym środkiem dowodowym, warunkującym rozpoznanie określonej choroby zawodowej, jest pozytywna opinia lekarska wydana w myśl przepisów rozporządzenia przez wskazane w nim jednostki orzecznicze I i II stopnia. Wskazane orzeczenia jednostek orzeczniczych w sprawach o stwierdzenie choroby zawodowej stanowią opinię w rozumieniu art. 84 § 1 kpa. Bez ww. opinii bądź też w sposób z nią niezgodny organ właściwy w sprawie nie może samodzielnie dokonać rozpoznania określonego schorzenia i dokonać ustaleń, czy mieści się ono w prawnie określonym wykazie chorób zawodowych. W przypadku tego rodzaju opinii organ prowadzący postępowanie może jedynie zwrócić uwagę na jej właściwe uzasadnienie i spełnienie przesłanek formalnych. Wyłącznie właściwie uzasadniona opinia lekarska może bowiem stanowić podstawę wydania decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej. Jeżeli orzeczenie lekarskie jest prawidłowe pod względem formalnym, zawiera wyczerpujące uzasadnienie i jest zgodne z wymogami, prawa organ administracyjny jest takim orzeczeniem związany.
W ocenie Sądu zarówno organ II instancji, który wydał zaskarżoną decyzję, jak również organ I instancji poczyniły w sprawie ustalenia w sposób prawidłowy i zgodny z wymogami określonymi zarówno w przepisach kpa, jak i unormowaniami rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych.
W rozpoznawanej sprawie najpierw jednostka orzecznicza I stopnia a następnie w związku z zakwestionowaniem przez skarżącego jej opinii także jednostka II stopnia w sposób jednakowy stwierdziły, że charakter stwierdzonego u skarżącego uszkodzenia słuchu nie daje podstaw do rozpoznania choroby zawodowej wymienionej w poz. 21 załącznika do rozporządzenia, tj. obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz. Organy rozstrzygające w sprawie, w związku z podnoszonymi przez skarżącego wątpliwościami i zarzutami zwracały się do ww. jednostek o zajęcie stanowiska. W przypadku każdej z nich podtrzymały one wydane w tej sprawie orzeczenia i wskazywały na bezzasadność podnoszonych okoliczności.
Sąd podkreślił, że w związku z okolicznością, że skarżący nie zgodził się z opinią zawartą w orzeczeniu lekarskim Nr [...], stosownie do treści § 7 ust. 1 rozporządzenia wystąpił on z wnioskiem o przeprowadzenie ponownego badania przez jednostkę orzeczniczą II stopnia. Orzeczeniem lekarskim z [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej Instytut Medycyny Pracy – jako jednostka orzecznicza II stopnia – także w sposób negatywny dokonała ustaleń w zakresie stwierdzenia w przypadku skarżącego choroby zawodowej wymienionej w poz. 21 załącznika do rozporządzenia.
W ocenie WSA organ odwoławczy dołożył w sprawie należytej staranności weryfikując podniesiony przez skarżącego zarzut, że ten sam lekarz wydał w jego przypadku dwie sprzeczne ze sobą opinie. Wobec jednak ustalenia, że stanowisko ww. lekarza zajęte zostało na potrzeby odrębnego postępowania, którego przedmiot i zakres ustaleń nie pozostawał w związku z rozpatrywaną sprawą, jak również wobec faktu wydania tożsamych w zakresie wniosków orzeczeń jednostek orzeczniczych I i II stopnia, które w rozpoznawanej sprawie, przeprowadziły badania w sposób zgodny z wymaganiami rozporządzenia, a w ocenie organu wydane przez nie orzeczenia dotyczyły istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności, były rzeczowe i przekonywująco uzasadnione, uznać należy, że prawidłowo rozstrzygnął on o braku w przypadku skarżącego podstaw do stwierdzenia wystąpienia choroby zawodowej wymienionej w poz. 21 załącznika do rozporządzenia.
Skargę kasacyjną na powyższe rozstrzygniecie wywiódł M.C. reprezentowany przez adwokata M. W.-W., zarzucając naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 20 stycznia 2015 r. (sygn. akt II OSK 1448/13) uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i przekazał sprawę temu Sądowi do ponownego rozpoznania oraz zasądził od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postepowania kasacyjnego.
W ocenie NSA, jak wynika to z uzasadnienia powyższego wyroku, trafnie skarżący kasacyjnie podniósł, że w kontrolowanej sprawie nie zebrano i nie rozpatrzono całego materiału dowodowego.
Uznając zarzut naruszenia art. 145 § 1 ust. 1 pkt 1 lit. c ppsa w zw. z art. 7, 8, 9 i 77 § 1, art. 80, 107 § 3 kpa za usprawiedliwiony Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że w jego orzecznictwie i w doktrynie utrwalony jest pogląd, że ocena dowodów winna opierać się na wszechstronnej ocenie całokształtu materiału dowodowego, przy czym organy obu instancji obowiązane były ocenić każdy z dowodów z osobna i wszystkie dowody łącznie (B. A. w: B. A., J. B., Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, C. H. Beck 2014 s. 372-373 nb 1-4; A. Wróbel w: M. Jaśkowska, A. Wróbel, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Wolters Kluwer 2013, s. 527, uw. 6). Naruszenie przepisów o postępowaniu dowodowym sprawia, że ocena wyników postępowania będzie wadliwa z tego powodu, że jest oparta na materiale dowodowym niekompletnym lub nie w pełni rozpatrzonym (wyrok SN z 23. 11.1994 r., III ARN 55/94, OSNP 1995/7/83, akceptowany przez A. Wróbla – op. cit. s. 527, uw. 9).
Uwadze Sądu I instancji uszło, że organy obu instancji nie zebrały całego dostępnego materiału dowodowego, mimo że występowały z pytaniami o dokumentację badań do wybranych podmiotów (np. PKP Zakładu Spółki ) i dysponowały odpisami jedynie części dokumentacji źródłowej (k. 21-49, 50-63, 64-81, 135, 169, 171, 175-177 akt administracyjnych). W szczególności nie zwróciły się do innych niż PKP spółek, będących następcami prawnymi przedsiębiorstwa państwowego Polskie Koleje Państwowe, w którym w latach od [...] pracował skarżący, obsługując lokomotywy spalinowe: [...]. Za sprzeczne z doświadczeniem życiowym uznał NSA, by w latach od [...], w ogromnym, monopolistycznym przedsiębiorstwie państwowym Polskie Koleje Państwowe, nie wykonywano pomiarów hałasu pracy tych lokomotyw. Takimi wynikami badań mogą dysponować spółki będące następcami prawnymi PP PKP, producenci tych lokomotyw a także Państwowa Inspekcja Pracy bądź wyspecjalizowane jednostki badawcze, w tym Inspektorat Sanitarny PKP, którego Pracownia Higieny Pracy Okręgowego Inspektoratu Sanitarnego PKP wykonywała badania w latach [...]). O wyniki tych badań do właściwych podmiotów gospodarczych bądź do właściwych archiwów zakładowych lub państwowych, a także do Muzeum Kolejnictwa, obowiązane były zwrócić się organy obu instancji, czego z naruszeniem art. 7 i 77 § 1 kpa nie uczyniły. Także zapytanie, z jakim PWIS zwrócił się do PKP o wyniki pomiarów hałasu środowiska pracy maszynisty w lokomotywach typu: [...] latach [...] było niewystarczające, bo błędnie pominięto żądanie dostarczenia pomiarów hałasu środowiska pracy maszynisty w lokomotywach typu: [...] (k. 171, 175 akt administracyjnych). Z powszechnie dostępnych informacji wynika, że PKP nadal eksploatuje lokomotywy ST 44 (art. 106 § 4 ppsa; strona internetowa PKP). Takie informacje mogą znajdować się w centrali PKP oraz w spółce zależnej, zajmującej się naprawami i serwisowaniem lokomotyw, eksploatowanych przez PKP, jak i w Głównym Inspektoracie Pracy Państwowej Inspekcji Pracy, która "wnikliwie rozpoznała problem" przed udzieleniem odpowiedzi pismem z 12 lipca 2000 r. (k. 169 akt administracyjnych).
Zdaniem NSA, z uwagi na to, że były pracodawca skarżącego był najwyższej klasy profesjonalistą w zakresie przewozów kolejowych, pracownika nie może obciążać brak wyników badań lokomotyw spalinowych bądź ich nieudostępnianie, na których to lokomotywach w latach [...] skarżący jako pracownik, na polecenie pracodawcy wykonywał pracę, z którą wiąże narażenie na hałas. Odpis dokumentu z 15 marca 2001 r. pozwolił Powiatowemu Inspektorowi prawidłowo ustalić, że skarżący pracując na lokomotywie ST 43-103 mógł pracować w narażeniu na hałas ponadnormatywny – 86 dB (k. 135 akt administracyjnych). Organy błędnie pominęły przy ocenie orzeczenia z 23 marca 2011 r., że Instytut Medycyny Pracy bezpodstawnie przyjął, że "brak narażenia na hałas o poziomach stwarzających warunki rozwoju uszkodzenia słuchu od 1995 r." i że audiogram z [...]. pochodzi z "badania lat od chwili ustania narażenia na hałas o poziomach stwarzających warunki rozwoju uszkodzenia słuchu". Mimo że Instytut stwierdził u skarżącego obustronne odbiorcze uszkodzenie słuchu (czuciowo-nerwowe) i wskazał "wielkość średniego uszkodzenia słuchu/wyliczona jako średnia arytmetyczna z 1, 2, 3 kHz z najlepszego audiogramu/: UP - ...70 dB, UL-...69 dB"; karta informacyjna leczenia klinicznego z dnia 23 marca 2011 r. Kliniki Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy ; k. 129 - 155 akt administracyjnych), to błędnie nie powiązał takiego uszkodzenia słuchu z jego zawodową etiologią i błędnie podnosił, że "niewielka głębokość uszkodzenia słuchu nie spełniająca wymaganej do rozpoznania choroby zawodowej głębokości uszkodzenia słuchu w uchu lepiej słyszącym w kryteriach orzeczniczych na co najmniej 45 dB /w odniesieniu do ucha lepiej słyszącego/ (k. 219-218 akt administracyjnych). Wielkość średniego uszkodzenia słuchu, wskazana w karcie informacyjnej leczenia klinicznego z dnia 23 marca 2011 r. Kliniki Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy , w niewielkim stopniu odbiega od wyniku badania - audiogramu z [...] (k. 14, 15 akt administracyjnych). Stanowisko zaprezentowane przez osobę reprezentującą Instytut w odpowiedzi z [...] na pismo Powiatowego Inspektora wskazuje jedynie na złożenie przez osobę, która tę odpowiedź podpisała, że "nie znaleziono podstaw do zmiany orzeczenia i rozpoznania choroby", a nie zawiera merytorycznych rozważań, w jakim zakresie błędne podstawowe założenie o braku narażenia na hałas o poziomach stwarzających warunki rozwoju uszkodzenia słuchu od [...], przyjęte w orzeczeniu z [...], zaciążyło na wniosku o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej (k. 140-139 akt administracyjnych). Podobne braki zawiera stanowisko zaprezentowane w piśmie z 12 lipca 2012 r. (k. 219-218 akt administracyjnych). Na nietypowe skutki uszkodzenia słuchu wywołanego hałasem wskazuje współczesna wiedza medyczna (przykładowo – "Uwagi do diagnostyki niedosłuchu czuciowo-nerwowego o lokalizacji receptorycznej" - wystąpienie. A. O. – Konsultanta krajowego w dziedzinie audiologii i foniatrii, w trakcie konferencji Problemy laryngologiczne w medycynie pracy – lat później, [...]. Takie stanowisko wskazuje na naruszenie zasad logiki i nie pozwalało organom obu instancji do podzielenia orzeczenia z [...] (art. 80 w zw. z art. 84 § 1 kpa).
Według Sądu II instancji, całkowicie nieprzekonujące jest stanowisko osoby reprezentującej WCMP, zgodnie z którym dopuszczalne jest stwierdzenie przez tego samego lekarza dla potrzeb orzekania o stopniu niepełnosprawności, u skarżącego "niedosłuch odbiorczy typu zawodowego, ubytek słuchu trwały bez możliwości poprawy", a dla potrzeb orzekania o chorobie zawodowej, braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej (k. 199-198 akt administracyjnych). Oba te postępowania toczą się w postępowaniach regulowanych ustawą, a cechy medyczne choroby muszą być zobiektywizowane. Nietrafnie organy obu instancji oceniły orzeczenia lekarskie, zebrane w sprawie, że "...w sposób wyczerpujący i niebudzący wątpliwości jednostki orzecznicze wykazały brak przesłanek do przyjęcia istnienia u M.C. choroby zawodowej...". Ta ocena orzeczeń lekarskich, zebranych w sprawie, okazała się nietrafna. Rzeczą organu było doprowadzenie do wyjaśnienia tak daleko idących wątpliwości, o zasadniczym znaczeniu dla rozstrzygnięcia sprawy (wyrok NSA z 8.12.2009 r., II OSK 1372/09, cbosa).
Sąd ten wyjaśnił dalej, że między decydentem procesowym a biegłym istnieje zasadniczy podział ról - biegły jest pomocnikiem decydenta procesowego w zakresie dostarczania decydentowi procesowemu wiadomości specjalnych; do biegłego nie należy jednak ustalanie i ocena faktów, rozstrzyganie zagadnień prawnych ani sposobu rozstrzygnięcia sprawy (orzeczenie SN z: 26. 11.1949- WaC 167/47, DPP 1950/6/56; 17.11.1967, I PR 355/67, OSNC 1968/6/109; 11.7.1969, I CR 140/69, OSNC 1970/5/ 85; wyrok SN z 6.2.2003 r. IV CKN 1763/00; akceptowane przez T. Erecińskiego w: Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz, LexisNexis 2010, t. 1, s. 754 uw. 5, s. 760 uw. 24; E. Wengerek w: Kodeks postępowania cywilnego z komentarzem, W. Pr. 1989 t. 2, s. 460 uw. 9 i akceptowane przez Komentatora orzecznictwo SN).
Naczelny Sąd Administracyjny zwrócił w szczególności uwagę na utrwalony pogląd, że zagadnienie związku przyczynowego bądź przyczynienia się do powstania szkody, należą do kwestii prawnych (odpowiednio- wyrok SN z: 25.4.1997 r., I CKN 60/9, OSNC 1997/11/173; 6.6.1997 r., II CKN 213/97, OSNC 1998/1/5). W doktrynie trafnie wskazuje się, że wystąpienie narażenia zawodowego jako elementu definicyjnego choroby zawodowej wymaga wykazania, że choroba widniejąca w wykazie została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy danego pracownika albo w związku ze sposobem wykonywania przez niego pracy. Musi to być wykazane przez inspektora sanitarnego, jak stanowi art. 2351 kp, bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem (T. Wyka w: red. K.W. Baran, Kodeks pracy. Komentarz, WKP 2012, uw. 3 do art. 2351 kp). Błędne było apropobowanie zaskarżonym wyrokiem poglądu Wojewódzkiego Inspektora, że "Podstawą do stwierdzenia choroby zawodowej jest wykazanie ścisłego związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy charakterem wykonywanej pracy, a powstałymi objawami chorobowymi" (s. 4 akapit piąty decyzji z 27 sierpnia 2012 r.), bowiem wystarczy wykazanie związku adekwatnego.
Nietrafnie Sąd I instancji aprobował uznanie przez decyzje obu instancji poglądu zaprezentowanego w orzeczeniu z [...] że "Znaczna progresja uszkodzenia słuchu pomiędzy [...] rokiem – to jest w okresie zaprzestania wykonywania pracy zawodowej, świadcząca o innej niż hałas etiologii dalszego rozwoju choroby słuchu, nie daje podstaw do stwierdzenia u M.C. choroby zawodowej (pkt 21 wykazu chorób zawodowych...". W razie ustalenia, że stwierdzona u pracownika choroba jest w wykazie, a jednocześnie ocena warunków pracy pozwala bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem przyjąć, że miało miejsce narażenie zawodowe, istnieje domniemanie związku przyczynowego między chorobą zawodową a warunkami narażającymi na jej powstanie. Jeżeli więc dopuszczalne jest stwierdzenie, że konkretny czynnik może być odpowiedzialny za powstanie określonej jednostki chorobowej, to narażenie na jego działanie na stanowisku pracy daje podstawę, by domniemywać, że doprowadził on do powstania tego schorzenia. W przypadku choroby zawodowej ustawodawca zakłada długotrwałość oddziaływania czynników narażenia powodującą, że objawy choroby zawodowej mogą ujawnić się po ustaniu pracy w warunkach narażenia, a nawet po ustaniu stosunku pracy (wyrok NSA z 9.1.2007 r., II OSK 1039/06, Lex 315105; wyrok SN z 19.7.1984 r., II PRN 9/84, OSNP 1985/4/53; wyrok WSA z 18.11.2009 r., III SA/Gd 459/09, Lex 551959, akceptowane przez T. Wykę – op. cit., uw. 4).
NSA wskazał ponadto, że po uzupełnieniu materiału dowodowego, w zakresie faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, koniecznym może okazać się zwrócenie się do innego instytutu badawczego w dziedzinie medycyny pracy (§ 5 ust. 3 rozporządzenia).
Na rozprawie wyznaczonej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny na dzień 3 września 2015 r. celem ponownego rozpoznania sprawy, pełnomocnik skarżącego podtrzymując skargę cofnął zawarty w niej wniosek o przeprowadzenie przez Sąd dowodu z opinii biegłego.
W tym stanie sprawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny ponownie rozpatrujący sprawę zważył, co następuje:
Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 roku, nr 153, poz. 1269 ze zm., dalej: P.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola wspomniana sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (§ 2). Sąd nie przejmuje sprawy administracyjnej do końcowego załatwienia, lecz jedynie ocenia działalność organu orzekającego pod względem legalności.
Kontrola zgodności z prawem zaskarżonej decyzji dokonana na podstawie powyższego kryterium wykazała, że akt ten, jak również poprzedzająca go decyzja organu I instancji wydane zostały z naruszeniem prawa uzasadniającym uwzględnienie skargi.
Przedmiotem skargi jest decyzja Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego (dalej "ZPWIS ") z dnia [...] utrzymująca w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego (dalej "PPIS ") z dnia 5 grudnia 2011 r. o braku podstaw do stwierdzenia w przypadku M.C. choroby zawodowej - obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz, wymienionej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych określonych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869 ze zm., dalej zwanego "rozporządzenie").
Przedmiotowa sprawa została przekazana do rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 120 stycznia 2015 roku, w sprawie II OSK 1448/13 uchylającym, na skutek skargi kasacyjnej M.C., wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 23 stycznia 2013 r sygn. akt II SA/Sz 1094/12.
W pierwszej kolejności, wobec zaistniałego stanu proceduralnego, należy wskazać, na zastosowanie w sprawie art. 190 wyżej wskazanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, w myśl którego wojewódzki sąd administracyjny, któremu sprawa została przekazana związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Wykładnia ta obejmuje zarówno prawo materialne, jak i procesowe. W orzecznictwie i literaturze jednolicie przyjmuje się, iż związanie samego sądu administracyjnego w rozumieniu cytowanego wyżej przepisu, oznacza, iż nie może on formułować nowych ocen prawnych - sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem - lecz zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie.
Wykładnia prawna, o jakiej mowa w art. 190 p.p.s.a., to wyjaśnienie przez Naczelny Sąd Administracyjny istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich zastosowania w konkretnym wypadku, a więc nie tylko sama wykładnia w ścisłym tego słowa znaczeniu. Związanie wykładnią prawną dotyczy zarówno sądu rozpoznającego sprawę ponownie do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia, chyba że nastąpi zmiana stanu prawnego, powodująca, że pogląd prawny Naczelnego Sądu Administracyjnego staje się nieaktualny, a także organu administracyjnego. Oznacza to, że orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego wywiera skutki wykraczające poza zakres postępowania sądowoadministracyjnego, a jego oddziaływaniem objęte jest także przyszłe postępowanie administracyjne w sprawie. Związanie wykładnią ma szeroki zasięg, gdyż obejmuje również strony postępowania. Nie można bowiem oprzeć skargi kasacyjnej od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa ustaloną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Powyższe rozwiązanie ma na celu zapewnienie jednolitości orzecznictwa (por. H. Knysiak -MoIczyk - Skarga kasacyjna str. 301).
Sąd, któremu sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania, nie ma przeto całkowitej swobody przy wydawaniu nowego orzeczenia. Jeżeli zatem, rozpoznając sprawę po raz pierwszy, Sąd pierwszej instancji ocenił zaskarżoną wskutek skargi wniesionej do tego Sądu decyzję jako zgodną z przepisami prawa materialnego i procesowego, a Naczelny Sąd Administracyjny pogląd ten zakwestionował, to ocena ta przy ponownym rozpoznaniu sprawy jest wiążąca dla Sądu pierwszej instancji rozpoznającego sprawę ponownie.
Zaskarżona decyzja wydana została w przedmiocie choroby zawodowej ujętej poz. 21 wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych. Organy Inspekcji Sanitarnej obu instancji, orzekające w sprawie nie stwierdziły u M.C. choroby zawodowej opisanej jako: obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz wymienionej pod poz. 21 wykazu chorób zawodowych.
Wyjaśnić zatem trzeba, że zgodnie z art. 2351 Kodeksu pracy, za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub w wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych narażeniem zawodowym.
Sama czynność ustalenia choroby zawodowej również ma swoje granice prawne. Wynikają one z art. 2352 Kodeksem pracy, który stanowi, że rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych.
Aby można było stwierdzić chorobę zawodową nie wystarczy zatem zdiagnozowanie u pracownika (lub byłego pracownika), że występuje u niego co najmniej jedna z chorób wymienionych w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych. Konieczne jest bowiem powiązanie przyczynowo skutkowe takiej choroby z warunkami pracy na stanowisku pracy wykonywanej przez chorego.
Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku uchylającym poprzedni wyrok WSA wydany w przedmiotowej sprawie, wskazując na błędne przyjęcie w zaskarżonej decyzji, że związek przyczynowy miedzy warunkami pracy na stanowisku chorego, a stwierdzoną chorobą powinien być "ścisły" dokonał wiążącej wykładni powiazania przyczynowo skutkowego wskazanego w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych schorzenia z warunkami pracy na stanowisku pracy wykonywanej przez chorego wynikającej z art. 2351 Kodeksu pracy.
Mianowicie, NSA wskazał na utrwalony pogląd, że zagadnienie związku przyczynowego bądź przyczynienia się do powstania szkody, należą do kwestii prawnych (wyrok SN z: 25.4.1997 r., I CKN 60/9, OSNC 1997/11/173; 6.6.1997 r., II CKN 213/97, OSNC 1998/1/5) i wyjaśnił, że wystąpienie narażenia zawodowego jako elementu definicyjnego choroby zawodowej wymaga wykazania, że choroba widniejąca w wykazie została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy danego pracownika albo w związku ze sposobem wykonywania przez niego pracy. Musi to być wykazane przez inspektora sanitarnego, jak stanowi art. 2351 kp, bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem (T. Wyka w: red. K.W. Baran, Kodeks pracy. Komentarz, WKP 2012, uw. 3 do art. 2351 kp).
Aby możliwe było wydanie merytorycznego rozstrzygnięcia w przedmiocie choroby zawodowej niezbędne jest przeprowadzenie postępowania dowodowego gwarantującego niekontrowersyjne ustalenie okoliczności mających istotne znaczenie prawne, do których należy ustalenie warunków pracy na stanowisku pracy wykonywanej przez chorego oraz wystąpienie choroby odpowiadającej jej opisowi zawartemu w wykazie stanowiącym załącznik do rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych.
Wobec treści § 4 ust. 1 i § 8 ust. 1 wskazanego wyżej rozporządzenia oczywiste jest, że postępowanie wyjaśniające w przedmiocie choroby zawodowej wszczyna i prowadzi organ Inspekcji Sanitarnej, gromadząc materiał dowodowy dotyczący warunków pracy (tzw. dochodzenie epidemiologiczne) osoby, co do której istnieje podejrzenie choroby zawodowej, zmierzający do ustalenia, czy w środowisku pracy pracownika wystąpiły czynniki narażenia na chorobę zawodową oraz gromadząc dostępny materiał dowodowy na okoliczność leczenia i diagnozowania pracownika (lub byłego pracownika). Organ ten przedstawia całość zebranego materiału dowodowego jednostce orzeczniczej uprawnionej do orzekania w przedmiocie chorób zawodowych, o której mowa w § 5 ust. 1 rozporządzenia. Jednostka orzecznicza wydaje orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej lub o braku podstaw do rozpoznania takiej choroby. Orzeczenie jednostki orzeczniczej ma walor opinii biegłego, a zatem jeśli jest wewnętrznie spójne, opiera się na całokształcie zebranego materiału dowodowego i zawiera uzasadnienie nie budzące wątpliwości, to wiąże organ inspekcji sanitarnej właściwy do wydania decyzji, w tym sensie, że organ ten nie ma podstaw do dokonania oceny odmiennej od tej, która wynika z orzeczenia jednostki orzeczniczej. Uprawnień do zmiany takiego orzeczenia nie posiada również sąd administracyjny, gdyż nie posiada wiadomości specjalnych przynależnych lekarzom orzekającym w uprawnionych, z mocy § 5 rozporządzenia, jednostkach orzeczniczych, a ponadto sąd ten nie zastępuje właściwych organów administracji publicznej w merytorycznym rozstrzyganiu spraw administracyjnych.
Jeśli jednak dochodzenie epidemiologiczne jest niepełne lub orzeczenie jednostki orzeczniczej budzi zastrzeżenia (jest nielogiczne, zawiera niejasne lub niepełne uzasadnienie), tak jak miało to miejsce w niniejszej sprawie, na co wiążąco zwrócił uwagę w swoim wyroku Naczelny Sąd Administracyjny, to decyzja orzekająca o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej nie może być oceniona jako zgodna z prawem.
Jest poza sporem, że skarżący w latach [..] zatrudniony był w przedsiębiorstwie Państwowym Polskie Koleje Państwowe i obsługiwał lokomotywy spalinowe: [...]. Rzeczą organu, przede wszystkim pierwszej instancji, było wyczerpanie wszelkich dostępnych źródeł dowodowych celem ustalenia wyników pomiarów hałasu występujących w lokomotywach tego typu. Jak trafnie wskazał to NSA, takimi wynikami badań mogą dysponować "spółki będące następcami prawnymi PP PKP, producenci tych lokomotyw a także Państwowa Inspekcja Pracy bądź wyspecjalizowane jednostki badawcze, w tym Inspektorat Sanitarny PKP, którego Pracownia Higieny Pracy Okręgowego Inspektoratu Sanitarnego PKP wykonywała badania w latach [...]). O wyniki tych badań do właściwych podmiotów gospodarczych bądź do właściwych archiwów zakładowych lub państwowych, a także do Muzeum Kolejnictwa, obowiązane były zwrócić się organy obu instancji, czego z naruszeniem art. 7 i 77 § 1 kpa nie uczyniły. Także zapytanie, z jakim PWIS zwrócił się do PKP o wyniki pomiarów hałasu środowiska pracy maszynisty w lokomotywach typu: [...] w latach [...] było niewystarczające, bo błędnie pominięto żądanie dostarczenia pomiarów hałasu środowiska pracy maszynisty w lokomotywach typu: [...] (k. 171, 175 akt administracyjnych). Z powszechnie dostępnych informacji wynika, że PKP nadal eksploatuje lokomotywy (art. 106 § 4 ppsa; strona internetowa PKP). Takie informacje mogą znajdować się w centrali PKP oraz w spółce zależnej C., zajmującej się naprawami i serwisowaniem lokomotyw, eksploatowanych przez PKP, jak i w Głównym Inspektoracie Pracy Państwowej Inspekcji Pracy."
Zdaniem Sądu, w pełni podzielającego wskazane przez NSA źródła dowodowe, dodatkowo wskazać trzeba na Instytut Kolejnictwa, jako jednostkę badawczą, która może posiadać materiały z badań poziomu hałasu we wskazanych lokomotywach.
Zwrócenie się do właściwych adresatów z odpowiednimi zapytaniami i wnioskami o nadesłanie wyników badań poziomu hałasu we wskazanych lokomotywach jest tym bardziej uzasadnione, jeśli zważy się na podniesioną przez NSA okoliczność, że "z uwagi na to, że były pracodawca skarżącego był najwyższej klasy profesjonalistą w zakresie przewozów kolejowych, pracownika nie może obciążać brak wyników badań lokomotyw spalinowych bądź ich nieudostępnianie, na których to lokomotywach w latach [...] skarżący jako pracownik, na polecenie pracodawcy wykonywał pracę, z którą wiąże narażenie na hałas. Odpis dokumentu z 15 marca 2001 r. pozwolił Powiatowemu Inspektorowi prawidłowo ustalić, że skarżący pracując na lokomotywie [..] mógł pracować w narażeniu na hałas ponadnormatywny – 86 dB (k. 135 akt administracyjnych)."
Niepełny materiał dowodowy w zakresie dochodzenia epidemiologicznego nie dawał gwarancji wydania przez kolejne jednostki orzecznicze orzeczenia w przedmiocie choroby zawodowej charakteryzującego się atrybutem wszechstronności.
Dodatkowo, jak stwierdził to w wyroku uchylającym NSA, organy błędnie pominęły przy ocenie orzeczenia z 23 marca 2011 r., że Instytut Medycyny Pracy bezpodstawnie przyjął, że "brak narażenia na hałas o poziomach stwarzających warunki rozwoju uszkodzenia słuchu od 1995 r." i że audiogram z [...] pochodzi z "badania 15 lat od chwili ustania narażenia na hałas o poziomach stwarzających warunki rozwoju uszkodzenia słuchu". Mimo że Instytut stwierdził u skarżącego obustronne odbiorcze uszkodzenie słuchu (czuciowo-nerwowe) i wskazał "wielkość średniego uszkodzenia słuchu/wyliczona jako średnia arytmetyczna z 1, 2, 3 kHz z najlepszego audiogramu/: UP - ...70 dB, UL-...69 dB"; karta informacyjna leczenia klinicznego z dnia 23 marca 2011 r. Kliniki Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy ; k. 129 - 155 akt administracyjnych), to błędnie nie powiązał takiego uszkodzenia słuchu z jego zawodową etiologią i błędnie podnosił, że "niewielka głębokość uszkodzenia słuchu nie spełniająca wymaganej do rozpoznania choroby zawodowej głębokości uszkodzenia słuchu w uchu lepiej słyszącym w kryteriach orzeczniczych na co najmniej 45 dB /w odniesieniu do ucha lepiej słyszącego/ (k. 219-218 akt administracyjnych). Wielkość średniego uszkodzenia słuchu, wskazana w karcie informacyjnej leczenia klinicznego z dnia 23 marca 2011 r. Kliniki Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy , w niewielkim stopniu odbiega od wyniku badania - audiogramu z [...] i rozpoznania z [...] (k. 14, 15 akt administracyjnych). Stanowisko zaprezentowane przez osobę reprezentującą Instytut w odpowiedzi [...] na pismo Powiatowego Inspektora wskazuje jedynie na złożenie przez osobę, która tę odpowiedź podpisała, że "nie znaleziono podstaw do zmiany orzeczenia i rozpoznania choroby", a nie zawiera merytorycznych rozważań, w jakim zakresie błędne podstawowe założenie o braku narażenia na hałas o poziomach stwarzających warunki rozwoju uszkodzenia słuchu od [...], przyjęte w orzeczeniu z [...], zaciążyło na wniosku o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej (k. 140-139 akt administracyjnych). Podobne braki zawiera stanowisko zaprezentowane w piśmie z [...] (k. 219-218 akt administracyjnych). Na nietypowe skutki uszkodzenia słuchu wywołanego hałasem wskazuje współczesna wiedza medyczna (przykładowo – "Uwagi do diagnostyki niedosłuchu czuciowo-nerwowego o lokalizacji receptorycznej" - wystąpienie A. O. – Konsultanta krajowego w dziedzinie audiologii i foniatrii, w trakcie konferencji Problemy laryngologiczne w medycynie pracy – 6 lat później, [...] r.). Takie stanowisko wskazuje na naruszenie zasad logiki i nie pozwalało organom obu instancji do podzielenia orzeczenia z [...] (art. 80 w zw. z art. 84 § 1 kpa)".
Reasumując powyższe, w tym stanie sprawy, w świetle wiążących ocen prawnych zawartych w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 stycznia 2015 r. należało uwzględnić skargę i uchylić decyzje organów obu instancji z zaleceniem przeprowadzenia postępowania dowodowego w kierunku dochodzenia epidemiologicznego, tak jak wskazał to NSA w powyższym wyroku. Ponadto rzeczą organu przy ponownym rozpatrzeniu sprawy będzie rozważenie, w razie konieczności zwrócenia się do jednostki orzeczniczej drugiego stopnia (§ 5 ust. 3 rozporządzenia) do wystąpienia do innego niż dotychczas instytutu badawczego w dziedzinie medycyny pracy.
Z powyższych względów Sąd orzekł na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit a i c oraz art. 135 P.p.s.a. jak w pkt. I wyroku. W przedmiocie kosztów orzeczenie zostało oparte na podstawie art. 200 i 205 § 1 tej samej ustawy. Co do zasądzonej od organu na rzecz skarżącego kwoty [...]zł wyjaśnić trzeba, że jest to suma kosztów zastępstwa procesowego ( zł) i opłaty skarbowej od pełnomocnictw ([...] zł) ustalona za zastępstwo prawne w pierwszym rozpoznaniu sprawy oraz za takie zastępstwo przy ponownym rozpoznaniu sprawy przez WSA (por. postanowienie NSA z dnia 14 lutego 2014 r. sygn. akt II FZ 25/14).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło