I OSK 1460/18

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-04-18

Skład orzekający: Jan Paweł Tarno, Zbigniew Ślusarczyk, Agnieszka Miernik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Centralna Komisja do Spraw Stopni i Tytułów, wznawiając postępowanie w sprawie nadania stopnia naukowego doktora habilitowanego, powinna stosować przepisy ustawy z 1990 r. czy ustawy z 2003 r., oraz czy przesłanka naruszenia prawa lub dobrych obyczajów w nauce podlega przedawnieniu?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok i decyzję Centralnej Komisji, uznając, że w sprawie nadania stopnia naukowego doktora habilitowanego, w której postępowanie zostało wznowione w 2008 r., właściwe było stosowanie przepisów ustawy z 2003 r. o stopniach naukowych. Sąd podkreślił, że przesłanka wznowienia postępowania z art. 29 ust. 2 tej ustawy, dotycząca naruszenia prawa lub dobrych obyczajów w nauce, nie podlega przedawnieniu, co potwierdziły wcześniejsze orzeczenia NSA. Sąd uznał również, że wcześniejsze wyroki sądów administracyjnych wiążąco ustaliły prawidłowość zastosowania trybu wznowienia postępowania w tej sprawie.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej M. K. od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił jego skargę na decyzję Centralnej Komisji do Spraw Stopni i Tytułów odmawiającą dopuszczenia do kolokwium habilitacyjnego. Wcześniejsze postępowania w sprawie M. K. były wielokrotnie przedmiotem kontroli sądowej, a dotyczyły uchwały o nadaniu mu stopnia doktora habilitowanego z 1995 r. oraz późniejszych uchwał dotyczących wszczęcia lub niewszczęcia przewodu habilitacyjnego. Kluczowym zagadnieniem było zastosowanie przepisów ustawy o stopniach naukowych z 2003 r. w postępowaniu wznowionym w 2008 r. oraz kwestia przedawnienia zarzutów dotyczących naruszenia prawa lub dobrych obyczajów w nauce.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok WSA w Warszawie oraz decyzję Centralnej Komisji do Spraw Stopni i Tytułów, a także poprzedzającą ją uchwałę Rady Wydziału Nauk Humanistycznych Uniwersytetu [...]. Odstąpił od zasądzenia kosztów postępowania sądowego na rzecz M. K.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jan Paweł Tarno (spr.) sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk sędzia del. WSA Agnieszka Miernik Protokolant sekretarz sądowy Justyna Łaskawska po rozpoznaniu w dniu 18 kwietnia 2019 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 25 stycznia 2018 r. sygn. akt II SA/Wa 1137/17 w sprawie ze skargi M. K. na decyzję Centralnej Komisji do Spraw Stopni i Tytułów z dnia [...] maja 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy dopuszczenia do kolokwium habilitacyjnego 1. uchyla zaskarżony wyrok, a także decyzję Centralnej Komisji do Spraw Stopni i Tytułów z dnia [...] maja 2017 r. nr [...], a także poprzedzającą ją Uchwałę nr [...] Rady Wydziału Nauk Humanistycznych Uniwersytetu [...] w [...] z dnia [...] października 2015 r.; 2. odstępuje od zasądzenia kosztów postępowania sądowego na rzecz M. K. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 25 stycznia 2018 r., II SA/Wa 1137/17 oddalił skargę M. K. na decyzję Centralnej Komisji do Spraw Stopni i Tytułów z [...] maja 2017 r., nr [...] w przedmiocie odmowy dopuszczenia do kolokwium habilitacyjnego. W uzasadnieniu Sąd podniósł, że oceniając przedmiotową decyzję uznać należało, iż nie narusza ona prawa. Na obecnym etapie postępowania, jego istota sprowadzała się do ustalenia, czy organ wydając skarżoną decyzję, wykonał zalecenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zawarte w wyroku z 15 maja 2012 r. (II SA/Wa 308/12) uchylającym zapadłe w sprawie rozstrzygnięcie organu. Zgodnie bowiem z regulacją zawartą w art. 153 p.p.s.a. organ, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez sąd administracyjny. W wyżej powołanym rozstrzygnięciu Sąd administracyjny stwierdził zaś, iż ostateczne rozstrzygnięcie w tej sprawie winno dotyczyć uchwały Rady Wydziału Nauk Historycznych Uniwersytetu [...] w [...] z [...] lutego 1995 r. o nadaniu M. K. stopnia naukowego doktora habilitowanego nauk humanistycznych zatwierdzonej uchwałą Centralnej Komisji z [...] czerwca 1995 r. i w zależności od zaistniałych okoliczności w sprawie wyeliminować ją z obrotu prawnego, bądź też ją w obrocie pozostawić. Tymczasem w niniejszej sprawie pomimo wskazania przez organ zaistnienia przesłanki z art. 29 ust. 2 ustawy faktycznie nie doszło do uchylenia uchwały nadającej Kandydatowi stopień naukowy doktora habilitowanego. Zdaniem Sądu w obiegu prawnym obok uchwały o nadaniu skarżącemu stopnia naukowego pozostaje uchwała o niewszczynaniu skarżącemu przewodu habilitacyjnego w tej samej sprawie. Z tej przyczyny Sąd uchylił uchwałę Rady Wydziału z [...] czerwca 2009 r. o niewszczynaniu przewodu habilitacyjnego. Postępowanie w sprawie Rady Wydziału winno po przeprowadzeniu postępowania wznowieniowego w efekcie doprowadzić do rozstrzygnięcia bezpośrednio odnoszącego się do uchwały pozostającej już w obrocie prawnym, tj. o nadaniu stopnia naukowego doktora habilitowanego z [...] lutego 1995 r." Analiza niniejszej sprawy prowadzi do konkluzji, iż organ ponownie rozpoznając sprawę zrealizował powyższe wytyczne. Zarówno organ I jak i II instancji odniosły się bowiem bezpośrednio do uchwały Rady Wydziału Nauk Historycznych Uniwersytetu [...] w [...] z dnia [...] lutego 1995 r. o nadaniu M. K. stopnia naukowego doktora habilitowanego nauk humanistycznych zatwierdzonej uchwałą Centralnej Komisji z [...] czerwca 1995 r. Następnie wyjaśnienia wymagał zakres sądowej kontroli jakiej poddać można decyzję Centralnej Komisji. Kluczowe znaczenie dla powyższej kwestii, miał art. 29 ustawy z 14 marca 2003 r. o stopniach naukowych i tytule naukowym oraz o stopniach i tytule w zakresie sztuki (t. j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1789, dalej: ustawa o stopniach lub ustawa z 2003 r.), zgodnie z którym w postępowaniach dotyczących nadania stopnia doktora i doktora habilitowanego albo tytułu profesora oraz nadania, ograniczenia, zawieszenia i pozbawienia uprawnienia do nadawania tych stopni w zakresie nieuregulowanym w ustawie, stosuje się odpowiednio przepisy K.p.a. Kwestia rozumienia sformułowania "stosuje się odpowiednio", była wielokrotnie przedmiotem rozważań Sądów administracyjnych, i tak m.in. w uzasadnieniu wyroku z 7 września 2011 r., I OSK 1078/11 Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że: "ograniczenie uzasadnienia decyzji Centralnej Komisji do Spraw Stopni i Tytułów wynikające z odpowiedniego stosowania przepisu art. 107 § 3 K.p.a. nie stanowi naruszenia prawa. Komisja jest organem kolegialnym, rozstrzygnięcia podejmuje w głosowaniu tajnym, a zatem nie ma możliwości ustalenia powodów głosowania za utrzymaniem uchwały odmawiającej dopuszczenia do kolokwium habilitacyjnego". W podobnym tonie wypowiedział się NSA w uzasadnieniu wyroku z 30 maja 2008 r., I OSK 212/08 stwierdzając, że: "postępowanie w sprawach stopni i tytułu naukowego jest postępowaniem administracyjnym prowadzonym na podstawie odpowiednio stosowanych przepisów k.p.a. z odrębnościami wynikającymi z przepisów procesowych zamieszczonych w ustawie o stopniach naukowych (...). Postępowanie w sprawach o nadanie tytułu naukowego oraz stopni naukowych cechuje odrębność związana ze specyfiką tych spraw. Wynika stąd ograniczony zakres kontroli sądu administracyjnego, który nie jest uprawniony do merytorycznej kontroli recenzji stanowiących podstawę decyzji Centralnej Komisji. Nie dokonuje także merytorycznej oceny dorobku naukowego osoby ubiegającej się o uzyskanie stopnia doktora habilitowanego oraz tego, czy rozprawa habilitacyjna kandydata, stanowiła znaczny wkład w rozwój określonej dyscypliny naukowej. Sąd nie jest również uprawniony do rozwiązywania merytorycznych sporów powstałych w świecie nauki". Odnośnie problematyki postępowania dowodowego wypowiedział się też NSA w uzasadnieniu wyroku z 27 października 2006 r., I OSK 192/06 wskazując, że: "art. 75 § 1 k.p.a. nie ma zastosowania w postępowaniu o nadaniu stopnia naukowego. W postępowaniu przed Centralną Komisją postępowanie dowodowe ogranicza się do uzyskania recenzji oraz stanowisk Sekcji". Dla lepszego uwypuklenia specyfiki postępowania w sprawach dotyczących decyzji Centralnej Komisji, warto również było przywołać tezę zawartą w wyroku NSA z 30 marca 2009 r., I OSK 1411/08 – "okoliczność, że strona skarżąca uważa, iż recenzenci wadliwie ocenili jej dorobek, pominęli okoliczności przemawiające na jej korzyść, a uwypuklili elementy negatywne, że nie podzielili w końcu jej poglądów, nie może prowadzić do kwestionowania na drodze postępowania sądowego, wystawionych w procedurze kwalifikacyjnej ocen, nawet jeżeli skarżąca jest najgłębiej przekonana, że są one krzywdzące". Przywołane stanowiska Naczelnego Sądu Administracyjnego, z którymi tutejszy Sąd w pełni się zgadza, w pełni obrazują podstawowe odrębności postępowania przy badaniu trafności rozstrzygnięć Centralnej Komisji. Wynika z nich, że zakres badania przedmiotowych decyzji Centralnej Komisji przez sąd administracyjny jest zawężony. Fakt, że Centralna Komisja podejmuje decyzje w drodze tajnego głosowania świadczy o tym, że wolą ustawodawcy tworzącego omawiane przepisy prawa, było zarówno ograniczenie zakresu przedmiotowego uzasadnień sporządzanych przez Centralną Komisję, jak też ograniczenie przedmiotowe sprawy, jaka ma zostać poddana badaniu przez Sąd administracyjny. Badanie dokonywane przez sąd nie może dotyczyć kwestii natury merytorycznej. Sąd nie może bowiem dokonywać oceny w zakresie, w jakim zawarowane to jest dla recenzentów, w związku z czym opinie przedłożone przez skarżącego w niniejszej sprawie, a dotyczące samodzielności jego rozprawy habilitacyjnej, nie mogły zostać uwzględnione przy rozpoznawaniu przedmiotowej skargi. Skarżona decyzja odpowiada prawu. Została bowiem podjęta po prawidłowym przeprowadzeniu postępowania opisanego w Rozdziale 3 ustawy o stopniach naukowych i tytule naukowym (...). Prezydium Centralnej Komisji bazując na stanowisku wyrażonym przez właściwą w niniejszej sprawie Sekcję, przeprowadziło głosowanie tajne, ustalając własne rozstrzygnięcie. Uzasadnienie skarżonej decyzji także należy ocenić jako sporządzone stosownie do wymagań odpowiednio stosowanego art. 107 § 3 K.p.a. Nie mogło ono zawierać szerszych motywów, jakimi kierował się organ przy rozstrzyganiu sprawy. Stała temu bowiem na przeszkodzie specyfika postępowania w omawianej sprawie i fakt, że stanowisko członków organu kolegialnego, jakim jest Centralna Komisja, wyrażane jest w głosowaniu tajnym. Nie zachodziła więc możliwość wyjaśnienia wszystkich powodów, dla których odwołanie strony zostało ocenione w taki a nie inny sposób. Uzasadnienie to nie mogło także zawierać odniesienia do wszelkich zarzutów odwołania, zwłaszcza, iż ich część, stanowiła merytoryczną polemikę związaną z poglądami naukowymi prezentowanymi przez skarżącego. W realiach faktycznych niniejszej sprawy jako chybiony jawił się zarzut niewłaściwego prowadzenia przez organy postępowania w trybie wznowieniowym, podczas gdy winno toczyć się postępowanie w trybie stwierdzenia nieważności. Na obecnym etapie postępowania nie jest bowiem możliwe kwestionowanie ww. okoliczności. Pamiętać bowiem należy o tym, że niniejsze postępowanie, zainicjowane zostało postanowieniem Centralnej Komisji z [...] kwietnia 2008 r. o wznowieniu postępowania w przewodzie habilitacyjnym strony. Od tego czasu, w przedmiotowym postępowaniu zapadło kilka rozstrzygnięć organów, a co najważniejsze, zostały też wydane trzy wyroki przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (I SA/Wa 449/10; II SA/Wa 1460/11; II SA/Wa 308/12) a także jeden wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego (I OSK 249/11). Żaden z tych Sądów, odnosząc się do materii trybu w jakim toczy się oceniane postępowanie, nigdy nie zakwestionował poprawności wszczęcia niniejszego postępowania w trybie wznowieniowym. Oczywistym zaś jest, że kwestia prawidłowości wszczęcia postępowania, w wyniku którego wydana została badana przez dany Sąd decyzja, musiała z urzędu podlegać badaniu przez każdy kolejny Sąd wypowiadający się w tej sprawie. W myśl art. 134 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związany wnioskami i zarzutami skargi ani powołaną podstawą prawną. Z urzędu jest zaś obowiązany badać istnienie w sprawie przesłanek, mogących świadczyć o tym, że skarżone rozstrzygnięcie zapadło w warunkach nieważności postępowania. W związku z tym, w sytuacji jaka miała miejsce w niniejszej sprawie, tj. wobec zaakceptowania przez sądy administracyjne we wcześniej wydanych wyrokach, prawidłowości trybu w jakim toczy się niniejsze postępowanie, tut. Sąd nie mógł ponownie oceniać tej materii. Naruszyłby bowiem art. 153 p.p.s.a., w myśl którego związany jest oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi w orzeczeniu Sądu. Naruszyłby także art. 170 p.p.s.a., zgodnie z którym orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i Sąd, który je wydał, lecz również inne Sądy. Organy obu instancji poprawnie czyniły procedując w oparciu o przepisy ustawy z 14 marca 2003 r. o stopniach naukowych i tytule naukowym oraz o stopniach i tytule w zakresie sztuki (t. j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1789) a nie ustawy wcześniejszej. Postanowienie o wznowieniu postępowania kreuje bowiem nową sprawę administracyjną. Sprawa wznowienia jest więc nową sprawą administracyjną. Co do zasady zaś, organ inicjując postępowanie administracyjne, obowiązany jest działać na podstawie przepisów prawa obowiązujących w trakcie procedowania. Stanowi to bowiem realizację zasady praworządności ustanowionej w art. 7 Konstytucji RP, jak i w art. 6 K.p.a. Stąd więc, skoro na dzień wszczęcia postępowania wznowieniowego, obowiązywała cyt. ustawa z 14 marca 2003 r., to organy administracyjne musiały stosować ten właśnie akt prawny. W realiach faktycznych sprawy nie zachodziła konieczność odnoszenia się do art. 51 ustawy z 14 marca 2003 r., zgodnie z którym do przewodów doktorskich i habilitacyjnych niezakończonych do dnia wejścia w życie ustawy należy stosować przepisy dotychczasowe. Postępowanie w niniejszej sprawie zostało bowiem zainicjowane postanowieniem o wznowieniu postępowania w 2008 r. Skoro zaś w tej dacie obowiązywała już od kilku lat ustawa z 14 marca 2003 r., to nie zachodziła konieczność sięgania do przepisów intertemporalnych. Oczywistym było bowiem, że należy stosować aktualnie obowiązującą regulację prawną. Niezależnie zaś od powyższej argumentacji, pamiętać należy o tym, że przepisy wcześniej obowiązującej ustawy z 12 września 1990 r. o tytule naukowym i stopniach naukowych w art. 29 również dopuszczały możliwość wznowienia postępowania o nadanie stopnia albo tytułu naukowego przyznając Centralnej Komisji uprawnienie do inicjowania takiego postępowania. Niezależnie więc od tego, w oparciu o którą ustawę (z 12 września 1990 r. o tytule naukowym i stopniach naukowych, czy z 14 marca 2003 r. o stopniach naukowych i tytule naukowym oraz o stopniach i tytule w zakresie sztuki) organ procedowałby w niniejszej sprawie, miałby możliwość wznowienia postępowania. Kolejną, wielce istotną kwestią było to, że wszczęciu postępowania i wydaniu skarżonej decyzji nie stała na przeszkodzie okoliczność upływu znacznego okresu czasu od chwili wydania uchwały przez Radę Wydziału nadającej skarżącemu stopień naukowy doktora habilitowanego. W pierwszym rzędzie koniecznym jest tu odwołanie się do konkluzji zawartych na wstępie niniejszego uzasadnienia to jest do kwestii tego, że postępowanie, zainicjowane zostało postanowieniem Centralnej Komisji z [...] kwietnia 2008 r. o wznowieniu postępowania w przewodzie habilitacyjnym strony. Od tego czasu, w przedmiotowym postępowaniu zapadło kilka rozstrzygnięć organów, a co najważniejsze, zostały też wydane trzy wyroki przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (I SA/Wa 449/10; II SA/Wa 1460/11; II SA/Wa 308/12) a także jeden wyrok NSA (I OSK 249/11). Żaden z powyższych Sądów, odnosząc się do materii możliwości wszczęcia postępowania po upływie tak znacznego okresu czasu od rozstrzygnięcia, mającego podlegać weryfikacji w trybie wznowieniowym, nie zanegował jej. W sytuacji zaś, gdy tutejszy Sąd działa w ramach związania wynikającego z norm art. 153 i 170 P.p.s.a. nie mógł na tym etapie postępowania kwestionować już możliwości wszczęcia badanego postępowania. Niezależnie od tego zwrócić należało uwagę na to, iż art. 29 ust. 2 ustawy z 14 marca 2003 r. wprowadził szczególną przesłankę wznowienia postępowania w sprawie nadania stopnia czy tytułu naukowego. Przesłanka ta ma zaś pierwszeństwo w zastosowaniu przed przesłankami wyliczonymi enumeratywnie w art. 145 § 1 K.p.a. Zastosowanie tej wyjątkowej przesłanki, jak wynika zarówno z treści przepisów przejściowych, jak i z pełnego brzmienia omawianego art. 29, nie zostało ograniczone przesłanką terminu. Może mieć zatem zastosowanie do decyzji podjętych przed wejściem w życie tej ustawy, jak też nie obowiązuje przesłanka przedawnienia ustanowiona w art. 146 § 1 K.p.a. (wyrok NSA z 8 stycznia 2008 r. I OSK 1590/07; lub wyrok NSA z 27 kwietnia 2010 r. I OSK 1226/09). Takie wyłączenie przepisów o przedawnieniu, może budzić u strony niniejszego postępowania wątpliwości i sprzeciw. Analizując tą problematykę należy jednak mieć na względzie szczególnie wyjątkową materię będącą przedmiotem skarżonej decyzji. Dotyczy zaś ona fundamentalnych reguł życia naukowego, standardów rzetelności i skrupulatnego przestrzegania właściwych dla nauki systemów wartości jakie winny stanowić nieodłączny atrybut prawidłowo prowadzonej pracy naukowej. Tylko utrzymanie takich wysokich standardów, umożliwi utrzymanie wiarygodności i wysokiego społecznego autorytetu przedstawicieli świata nauki, co pozostaje w bezpośrednim związku z autorytetem całego Państwa. Nie wymaga bowiem dowodu fakt, że naukowcy należą co ścisłej elity intelektualnej Narodu. Centralna Komisja winna więc czynić wszystko co możliwe dla dbałości o pozycję naukowców i ich wiarygodność w odbiorze społecznym. W świetle powyższego zgodzić należy się więc z organem odwoławczym, że przywłaszczenie cudzych idei czy wyników badań bez podania źródła, stanowi niedopuszczalną formę przewinienia przeciwko innym badaczom. Naruszenie praw własności intelektualnej, jako etycznie naganne i gwałcące fundamentalne reguły życia naukowego, dyskredytuje zaś sprawcę takiego przewinienia z grona naukowców. Nadto powoduje wyjątkowo negatywne konsekwencje dla rzetelności prac badawczych i wiarygodności ich wyników. Biorąc pod uwagę powyższe, jako uzasadniona jawi się konkluzja, iż tylko brak stosowania przedawnienia w procedurze dotyczącej nadania stopnia czy tytułu naukowego, może zapobiec aktualnie, jak i w przyszłości nieuprawnionemu korzystaniu z owoców czynu niedozwolonego. Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi, Sąd także uznał je za chybione. W szczególności, nie stanowiło uchybienia badanie przez organ materii samodzielności i rzetelności pracy habilitacyjnej strony. Ta praca, stanowi bowiem niewątpliwie element dorobku naukowego habilitanta i to jeden z najważniejszych jego elementów na etapie postępowania w sprawie nadania stopnia naukowego. Oceniając pracę habilitacyjną organ oceniał więc de facto dorobek naukowy strony, a w każdym razie jeden z najistotniejszych jego składników. Skoro więc w ocenie recenzentów powołanych w niniejszym postępowaniu, ten szczególny element dorobku naukowego strony powstał z naruszeniem praw autorskich, po stronie organu istniała uzasadniona konieczność wydania skarżonego rozstrzygnięcia. Sąd administracyjny nie podzielił też konkluzji skargi, by do niedopuszczenia do kolokwium habilitacyjnego mogło dojść jedynie w toku zwykłego postępowania habilitacyjnego. Żaden przepis prawa nie wyłącza możliwości zajęcia się materią dopuszczenia do kolokwium habilitacyjnego w postępowaniu toczącym się w trybie nadzwyczajnym. Nadto uwypuklenia wymaga okoliczność, że postanowieniem z [...] kwietnia 2008 r. wznowiono postępowanie w przewodzie habilitacyjnym strony. Ten zaś przewód obejmuje niewątpliwie swym zasięgiem przedmiotowym, problematykę dopuszczenia do kolokwium habilitacyjnego, stanowiącego integralną część całego postępowania w przedmiocie nadania stopnia naukowego. Odnośnie problematyki postępowania dowodowego i kwestii niepowołania przez organ biegłych mających wydać opinie w przedmiocie dorobku naukowego skarżącego wskazano, iż z uwagi na znaczną odrębność postępowania uregulowanego ustawą o stopniach naukowych (...) nie zachodzi możliwość dopuszczania w nim dowodów merytorycznych innych, niż tylko recenzje powołanych przez organ recenzentów. W tym miejscu zasadnym wydaje się przywołać po raz kolejny pogląd NSA, którego odzwierciedleniem jest np. teza zawarta w wyroku z 27 października 2006 r. I OSK 192/06: "artykuł 75 § 1 K.p.a. nie ma zastosowania w postępowaniu o nadaniu stopnia naukowego. W postępowaniu przed Centralną Komisją postępowanie dowodowe ogranicza się do uzyskania recenzji oraz stanowisk Sekcji". Wbrew zarzutom skargi, art. 20 ust. 5 ustawy o stopniach naukowych (...) nie wprowadza też wymogu, aby jednym z recenzentów opiniujących dorobek naukowy strony, był przedstawiciel szkoły wyższej lub innej placówki naukowej, w której zatrudniona jest osoba ubiegająca się o stopień doktora habilitowanego. Wręcz przeciwnie, twórcy tej normy prawnej przyświecała idea, aby recenzenci byli możliwie najbardziej obiektywni, a więc aby nie mieli powiązań koleżeńskich z ocenianą osobą, odczytywanych nawet jako zatrudnienie w jednej szkole czy placówce. Stąd ustawodawca dopuścił możliwość, aby wśród recenzentów znalazła się nie więcej niż jedna osoba zatrudniona w jednej szkole czy placówce naukowej z osobą poddawaną badaniu. Tego typu sformułowanie przepisu, nie stanowi więc z całą pewnością obligu dla organu, aby w skład recenzentów wchodził co najmniej jeden kolega z pracy ocenianej osoby. Sąd nie dopatrzył się także naruszenia przez organ normy art. 24 § 1 pkt 5 K.p.a. polegającego na nie wyłączeniu się prof. M. – Przewodniczącego Sekcji I z procedowania przez Sekcję niniejszej sprawy. Jak bowiem wynika z akt administracyjnych, Sekcja I Centralnej Komisji trzykrotnie zajmowała się przedmiotową sprawą dotyczącą skarżącego, tj. w trakcie posiedzeń w dniu 8 i 9 listopada 2016 r. oraz w dniu 6 grudnia 2016 r. W tym zaś czasie, Przewodniczącym Sekcji I Centralnej Komisji był prof. B. Ś., co wynika nie tylko z danych zawartych na stronie Biuletynu Informacji Publicznej Centralnej Komisji, ale także m.in. z protokołu ww. posiedzeń. Prof. M. pełni natomiast funkcję Przewodniczącego I Sekcji, ale dopiero w kadencji 2017-2020. Stąd, jego działanie polegające na wyłączeniu się od głosowania w Prezydium Centralnej Komisji w sprawie dotyczącej skarżącego, uznać należało za uwalniające organ od zarzutu naruszenia art. 24 § 1 pkt 5 K.p.a. Sąd administracyjny nie może się także zgodzić z twierdzeniem skargi, jakoby organ w sposób nieuprawniony posługiwał się pojęciem plagiatu w odniesieniu do rozprawy habilitacyjnej strony. Okolicznością niesporną w sprawie było bowiem to, że z konkluzji recenzentów powołanych w niniejszym postępowaniu wynikało, iż skarżący naruszył dobre obyczaje w nauce jak i prawa autorskie. Pojęcie "plagiatu", jest zaś tożsame zakresowo z pojęciem "naruszenia praw autorskich". W sytuacji więc, gdy język polski zna różne sformułowania dla określenia tego samego stanu rzeczy, dopuszczalne jest posługiwanie się zastępczo każdym z równoznacznych zakresowo pojęć. Bez wpływu na poprawność skarżonej decyzji pozostaje też podnoszony przez skarżącego fakt umorzenia toczącego się przeciwko niemu postępowania dyscyplinarnego. Wynik końcowy postępowania dyscyplinarnego, jak i sam fakt prowadzenia postępowania dyscyplinarnego pozostają bowiem w oderwaniu od materii niniejszej sprawy. Podstawą wydania skarżonej decyzji były bowiem negatywne wnioski wypływające z recenzji naukowców badających dorobek strony a nie potwierdzony orzeczeniem dyscyplinarnym fakt dopuszczenia się deliktu dyscyplinarnego przez skarżącego. Od powyższego wyroku skargę kasacyjną wywiódł M. K., zaskarżając go w całości oraz wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz rozpoznanie skargi przez: 1. uchylenie – w oparciu o art. 145 § 1 i § 3 p.p.s.a. – w całości zaskarżonej decyzji i utrzymanych nią w mocy obu uchwał Rady Wydziału Nauk Historycznych [...] w [...] oraz umorzenie wznowionego postępowania administracyjnego; albo 2. uchylenie – w oparciu o art. 145a § 1 p.p.s.a. – w całości zaskarżonej decyzji i utrzymanych nią w mocy obu uchwał Rady Wydziału Nauk Historycznych [...] w [...] oraz zobowiązanie Rady Wydziału do załatwienia sprawy w określonym terminie przez podjęcie uchwały odmawiającej uchylenia uchwały dotychczasowej, tj. uchwały z [...] lutego 1995 r. nadającej M. K. stopień naukowy doktora habilitowanego nauk humanistycznych w zakresie historii – historii Polski XIX i XX w.; albo 3. uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia Sądowi I instancji. Ponadto wniesiono o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego za obie instancje. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów postępowania, które miały istotny wpływ na wynik sprawy, a w szczególności: 1. art. 3 § 1 i art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 2 i art. 31 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz art. 51 i art. 55 ustawy o stopniach naukowych przez nieprawidłowe sprawowanie kontroli administracji publicznej polegające na uznaniu za usprawiedliwione zastosowanie w sprawie przepisów ustawy o stopniach, tj. art. 29 ust. 2 i ust. 3, w sytuacji, gdy zawarte w tej ustawie przepisy przejściowe w powiązaniu z zasadą demokratycznego państwa prawa i zasadą proporcjonalności powinna uzasadniać wskazanie jako właściwych przepisów ustawy z 12 września 1990 r. o tytule naukowym i stopniach naukowych (dalej: ustawa z 1990 r.); 2. art. 3 § 1 i art. 151 p.p.s.a. w związku art. 2 i art. 31 Konstytucji RP i art. 8 k.p.a. przez nieprawidłowe sprawowanie kontroli administracji publicznej polegające na zaakceptowaniu odpowiedniego niezastosowania przez organy art. 146 § 1 k.p.a., kiedy upływ terminów wskazanych w tym przepisie skutkuje zakazem merytorycznego orzekania w sprawie, co w konsekwencji doprowadziło do – niezgodnego z zasadą budzenia zaufania obywatela do organów demokratycznego państwa prawa – oddalenia skargi; 3. art. 3 § 1 i art. 151 p.p.s.a. w związku art. 7 Konstytucji RP oraz art. 6 i art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. przez oddalenie skargi i zaakceptowanie wadliwego orzeczenia utrzymującego w mocy uchwały wydane bez podstawy prawnej, bowiem przywołane w nich przepisy prawa usunięte zostały z systemu prawnego, a dostrzeżenie przez Sąd I instancji braku podstawy prawnej skutkować powinno uwzględnieniem skargi i stwierdzeniem nieważności weryfikowanych aktów administracyjnych; 4. art. 153 p.p.s.a. przez wadliwe jego zastosowanie i w konsekwencji ograniczenie rozpatrzenia sprawy do zweryfikowania twierdzeń zawartych w poprzednich wyrokach sądów administracyjnych, które zostały w jej ramach wydane, a które nie zawierały oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania w szerokich granicach sprawy administracyjnej, a odnosiły się jedynie do postępowania wznowionego, a w szczególności napiętnowania wad wydawanych aktów administracyjnych; 5. art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. w związku z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. przez wadliwe sprawowanie kontroli administracji publicznej polegające na niestwierdzeniu nieważności zaskarżonych aktów administracyjnych, mimo że oparte one były o nieprawidłową podstawę prawną, tj. art. 29 ust. 2 i 3 ustawy o stopniach i w konsekwencji wznowienie postępowania w przewodzie habilitacyjnym Skarżącego, podczas gdy w przepisie tym jest mowa o dorobku naukowym i jego ocenie, a w tej sprawie podnosi się zarzuty dotyczące wyłącznie pracy habilitacyjnej (nie dorobku naukowego), o której stanowi art. 29a cyt. ustawy, co stanowi wadę nieważności decyzji z powodu rażącego naruszenia prawa; 6. art. 3 § 1 i art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 149 § 2 k.p.a. przez wadliwe sprawowanie kontroli administracji publicznej i niedostrzeżenie, że organy pominęły istotny etap wznowionego postępowania, a mianowicie ustalenie przyczyn wznowienia, ograniczając się do rozstrzygnięcia istoty sprawy, podczas gdy nie zostały ujawnione żadne okoliczności usprawiedliwiające wznowienie postępowania, co doprowadziło do oddalenia skargi; 7. art. 3 § 1 i art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 138 § 1 pkt 1 i art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a. przez wadliwe sprawowanie kontroli administracji publicznej i oddalenie skargi w sprawie, w której Centralna Komisja ograniczyła swoje rozstrzygnięcie do utrzymania w mocy uchwał Rady Wydziału i nie orzekła o uchyleniu własnej uchwały z [...] czerwca 1995 r. zatwierdzającej uchwałę Rady Wydziału z [...] lutego 1995 r. o nadaniu M. K. stopnia naukowego doktora habilitowanego, co doprowadziło do niedopuszczalnej sytuacji funkcjonowania w obrocie prawnym dwóch orzeczeń Centralnej Komisji o rozbieżnej treści; 8. art. 3 § 1 i art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 24 § 1 pkt 5 k.p.a. przez oddalenie skargi, a nie orzeczenie o jej uwzględnieniu, w sprawie, w której wydana została decyzja z udziałem osoby podlegającej wyłączeniu, bowiem prof. K. M., członek Rady Wydziału, brał udział w podjęciu kwestionowanych uchwał, a następnie uczestniczył w postępowaniu prowadzonym przez Centralną Komisję; 9. art. 141 § 4 p.p.s.a. przez wadliwe ustalenie przez Sąd I instancji stanu faktycznego sprawy oraz sporządzenie uzasadnienia wyroku z przywołaniem nieprawdziwych faktów co do udziału w postępowaniu osoby podlegającej wyłączeniu; 10. art. 3 § 1 i art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 7 i art. 107 § 3 k.p.a. przez wadliwe sprawowanie kontroli działalności administracji publicznej, które doprowadziło do bezzasadnego oddalenia skargi, polegające na niedostrzeżeniu, że organ II instancji nie odniósł się w ogóle do szeregu argumentów podniesionych w odwołaniu, tj.: - w zakresie znaczenia relacji art. 29 ust. 2 i art. 29a ustawy z 2003 r. i możliwości uchylenia nadania stopnia naukowego w ramach wznowionego postępowania, w sytuacji gdy zastrzeżenia odnosiły się do rozprawy habilitacyjnej, a nie dorobku naukowego, - niepowołania biegłych mających wydać opinie, czy dorobek M. K. powstał z naruszeniem prawa lub dobrych obyczajów w nauce, a powołanie recenzentów, którzy dokonali na nowo oceny tego dorobku, a bardziej rozprawy, do czego organ nie miał prawa, a co jest pozbawione jakiegokolwiek znaczenia w sprawie, tak jakby organ prowadził zwykłe postępowanie o nadanie stopnia naukowego, a nie postępowanie nadzwyczajne, którego celem było jedynie ustalenie tych okoliczności, a nie ocena dorobku i rozprawy na nowo, - nieuzasadnionego przyjęcia za wiarygodne recenzji, których autorzy nie wypowiedzieli się co do okoliczności mających być podstawą wznowienia i uchylenia uchwały o nadaniu stronie stopnia doktora habilitowanego w sytuacji, gdy recenzje te skupiły się na ocenie rozprawy, a przepis ten stanowi o ocenie dorobku, które to (dorobek i rozprawa) stanowią na gruncie przedmiotowej ustawy zupełnie odrębne płaszczyzny ocen, a o nieprawidłowościach co do rozprawy traktuje art. 29a ustawy, - uniemożliwienia stronie wypowiedzenia się co do zebranych dowodów w taki sposób, że strona wprawdzie otrzymała zawiadomienie o posiedzeniu Rady Wydziału, na którym Rada Wydziału, podjęła skarżoną uchwałę, ale odebrała je, dochowując ustawowego terminu odebrania przesyłki, dziesięć dni po posiedzeniu Rady Wydziału, - nieprzeprowadzenia dowodów na żądanie strony, w tym z opinii biegłych w zakresie prawa autorskiego dostarczonych przez stronę, z których jednoznacznie wynikało, że rozprawa habilitacyjna M. K. prawa autorskiego nie narusza; a ponadto naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię, tj. 11. art. 29 ust. 2 w zw. z art. 29a ustawy o stopniach przez przyjęcie, że praca habilitacyjna – na gruncie tych przepisów – stanowi element dorobku naukowego, a twierdzenie takie nie ma żadnego uzasadnienia, bowiem istnieje wyraźna dystynkcja pomiędzy zastrzeżeniami wobec pracy habilitacyjnej i zastrzeżeniami w stosunku do dorobku naukowego, która implikuje zastosowanie rożnych trybów weryfikacji orzeczeń administracyjnych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W postępowaniu przed NSA prowadzonym na skutek wniesienia skargi kasacyjnej obowiązuje generalna zasada ograniczonej kognicji tego sądu (art. 183 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – tekst jedn. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm., zwanej dalej p.p.s.a.). NSA jako sąd II instancji rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, wyznaczonych przez przyjęte w niej podstawy, określające zarówno rodzaj zarzucanego zaskarżonemu orzeczeniu naruszenia prawa, jak i jego zakres. Z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania. Ta jednak nie miała miejsca w rozpoznawanej sprawie. Zarzut wyartykułowany w skardze kasacyjnej pod numerem 1. jest nieusprawiedliwiony w świetle postanowień zawartych w art. 51 i art. 55 ustawy o stopniach naukowych. Pierwszy z tych przepisów stanowi, że "1. Przewody doktorskie i habilitacyjne, niezakończone do dnia wejścia w życie ustawy, są prowadzone na podstawie przepisów dotychczasowych. 2. Przewody kwalifikacyjne I i II stopnia w zakresie sztuki i dyscyplin artystycznych, niezakończone do dnia wejścia w życie ustawy, są prowadzone na podstawie przepisów dotychczasowych, jednakże w ich wyniku nadaje się stopnie, odpowiednio doktora i doktora habilitowanego sztuki. 3. Postępowania o nadanie tytułu naukowego danej dziedziny sztuki, niezakończone do dnia wejścia w życie ustawy, są prowadzone na podstawie przepisów dotychczasowych, jednakże w ich wyniku nadaje się tytuł profesora sztuki." Zatem wynika z niego jasno, że przepisy ustawy z 12 września 1990 r. o tytule naukowym i stopniach naukowych mają zastosowanie do przewodów habilitacyjnych, niezakończonych do dnia wejścia w życie ustawy z 2003 r. Tymczasem przewód habilitacyjny M. K. został zakończony ostateczną uchwałą Rady Wydziału Nauk Historycznych Uniwersytetu [...] w [...] z [...] lutego 1995 r. o nadaniu mu stopnia naukowego doktora habilitowanego nauk humanistycznych zatwierdzonej uchwałą Centralnej Komisji z [...] czerwca 1995 r. Płynie stąd oczywisty wniosek, że do wznowienia postępowania w sprawie nadania skarżącemu stopnia naukowego doktora habilitowanego miały zastosowanie przepisy ustawy o stopniach naukowych z 2003 r. Wniosek ten znajduje potwierdzenie na gruncie art. 55 ustawy o stopniach naukowych, który stanowi, że "Ustawa wchodzi w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia, z wyjątkiem art. 24 ust. 4 pkt 5, który wchodzi w życie z dniem uzyskania przez Rzeczpospolitą Polską członkostwa w Unii Europejskiej". W braku przepisów intertemporalnych w tym zakresie oznacza to, że w sprawie "wznowieniowej" skarżącego organy obowiązane były procedować na podstawie ustawy o stopniach naukowych. Za bezzasadny należało również uznać zarzut wymieniony w punkcie 2. skargi kasacyjnej. Zgodnie z art. 29 ust. 2 ustawy o stopniach naukowych, przesłanką do wznowienia postępowania o nadanie stopni doktora i doktora habilitowanego albo tytułu profesora może być także, oprócz wymienionych w k.p.a., ujawniona okoliczność wskazująca na to, że stopień doktora lub doktora habilitowanego albo tytuł profesora został nadany na podstawie dorobku powstałego z naruszeniem prawa, w tym praw autorskich, lub dobrych obyczajów w nauce. Ta przesłanka w orzecznictwie sądowym traktowana jest jako nie podlegająca przedawnieniu (wyrok NSA z 8 stycznia 2008 r., I OSK 1590/07, wyrok NSA z 27 kwietnia 2010 r., I OSK 1226/09). W drugim z tych wyroków NSA stwierdził wyraźnie, że "zastosowanie art. 29 ust. 2 ustawy o stopniach zarówno z powodu przepisów przejściowych, jak i pełnej regulacji w art. 29 ustawy o stopniach naukowych, nie zostało ograniczone przesłanką terminu". W orzeczeniach tych podzielono pogląd wyrażony w doktrynie, że przesłanka z art. 29 ust. 2 nie jest objęta ograniczeniami ustanowionymi w art. 146 § 1 k.p.a. – zob. J. Borkowski, Podstawy prawne nadawania stopni i tytułu, naukowych i w zakresie sztuki, a kontrola sądu administracyjnego w tych sprawach [w:] Ratio est anima legis. Księga jubileuszowa ku czci Profesora Janusza Trzcińskiego, Warszawa 2007, s. 161; czy też J. P. Tarno, Rola odpowiedniego stosowania przepisów k.p.a. w postępowaniach w sprawach stopni naukowych, Zeszyty Naukowe Sądownictwa Administracyjnego 2011, nr 6, s. 31-32, który podkreśla, że "Wniosek ten znajduje pełne uzasadnienie na gruncie wykładni językowej pierwszego z przytoczonych przepisów k.p.a., w którym jednoznacznie stwierdzono, że pięcioletni termin przedawnienia odnosi się do przypadków wznowienia postępowania z przyczyn określonych w art. 145 § 1 pkt 3-8 oraz w art. 145a i art. 145b k.p.a.. Konstatacja ta zresztą doznaje całkowitego potwierdzenia na gruncie wykładni celowościowej. Brak przedawnialności możliwości uchylenia we wznowionym postępowaniu ostatecznej decyzji o nadaniu stopnia naukowego z powodu naruszenia prawa lub dobrych obyczajów w nauce ma zapobiec korzystaniu z owoców czynu niedozwolonego. Oznacza to, że art. 29 ust. 2 ma zastosowanie do decyzji podjętych przed wejściem w życie tej ustawy oraz, że nie obowiązuje przesłanka przedawnienia ustanowiona w art. 146 § 1 k.p.a.". Ponadto, za przyjęciem tego rozumowania przemawia nie tylko wyraźny brak podstawy prawnej do przedawnienia, lecz również charakter deliktu mający szczególnie negatywne konsekwencje dla rzetelności prac badawczych. Nie zasługuje na aprobatę pogląd, zgodnie z którym wykazane działania, na podstawie których dorobek naukowy doktora habilitowanego powstał z naruszeniem prawa, w szczególności praw autorskich, a także dobrych obyczajów w nauce, miałyby ulec przedawnieniu. Nie przemawia za tym natomiast argumentacja wskazana w skardze kasacyjnej. Przedstawione w niej rozważania intertemporalne budzą istotne wątpliwości albowiem muszą być rozpatrywane w związku, a nie w oderwaniu od art. 29 ust. 2 ustawy o stopniach naukowych. Reguła stosowania prawa względniejszego względem sprawcy deliktu, właściwa prawu karnemu oraz deliktom administracyjnoprawnym, nie może znaleźć zastosowania w odniesieniu do naruszenia praw autorskich i dobrych obyczajów w nauce. Dowodzi tego regulacja jednoznacznego w swojej wymowie art. 29 ust. 2 ustawy o stopniach. Niezależnie od tego Naczelny Sąd Administracyjny jest na mocy art. 153 p.p.s.a. związany w niniejszej sprawie oceną prawną wyrażoną w prawomocnym wyroku NSA z 17 maja 2011 r., I OSK 249/11, w którym stwierdzono, że należy: "podzielić stanowisko Sądu I instancji, że w postępowaniu w przedmiocie uchylenia uchwały o nadaniu stopnia doktora habilitowanego, przepis art. 146 § 1 k.p.a. w zakresie, w jakim przewiduje pięcioletni termin przedawnienia, nie ma w zw. z treścią art. 29 ust. 1 ustawy o stopniach naukowych i tytule naukowym oraz o stopniach i tytule naukowym w zakresie sztuki "odpowiedniego" zastosowania. Przesłanka wymieniona w powołanym przepisie jest niezależną od wymienionych w art. 145 § 1 k.p.a. przesłanką uzasadniającą wznowienie postępowania w przedmiocie nadania tytułu naukowego". Zarzut będący treścią punktu 4. skargi kasacyjnej jest niezasadny. Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko skarżącego kasacyjnie, że art. 153 p.p.s.a. wyraźnie wskazuje, że wiążący charakter ma tylko ocena i wskazania wyrażone w orzeczeniu sądu. Niemniej jednak, w każdym orzeczeniu sądów administracyjnych wydanych w rozpoznawanej sprawie, na które powołał się Sąd I instancji zostały zawarte stwierdzenia, z których wyraźnie wynika ocena prawna, że zastosowany w niniejszej sprawie tryb wznowienia postępowania z art. 29 ust. 2 ustawy o stopniach jest właściwy do weryfikacji decyzji o nadaniu stopnia doktora habilitowanego M. K. I tak w wyroku I SA/Wa 449/10 WSA w Warszawie stwierdził m.in.: "Podstawą materialnoprawną zaskarżonej decyzji był art. 29 ust. 2 ustawy z dnia 14 marca 2003 r. o stopniach naukowych (...), z którego wynika, że ustawa ta przewiduje możliwość wznowienia postępowania."; "Z art. 29 ust. 2 ustawy z dnia 14 marca 2003 r. wynika, iż przepis ten wprowadza przesłankę szczególną wznowienia postępowania o nadanie stopnia doktora i doktora habilitowanego, i równocześnie z przepisu tego, będącego przepisem szczególnym, ani z żadnego innego przepisu tej ustawy nie wynika, aby ustawodawca zdecydował ograniczyć stosowanie tej przesłanki jakimkolwiek terminem" czy "Przyjąć zatem należy, iż jest to pełna regulacja szczególna dotycząca wznowienia postępowania, i może mieć zastosowanie zarówno do sytuacji zaistniałych po wejściu w życie ustawy, jak również do sytuacji, które zaistniałych pod rządami poprzednio obowiązującej ustawy z dnia 2 września 1990 r. o tytule naukowym i stopniach naukowych.". Z kolei w wyroku II SA/Wa 1460/11 Sąd podniósł m.in., że "Z taką sytuacją mamy do czynienia w rozpoznawanej sprawie, gdyż zaskarżona decyzja Centralnej Komisji do Spraw Stopni i Tytułów nie zawiera jednego z koniecznych elementów o jakich mowa w art. 151 § 1 pkt 2 k.p.a. Wbrew bowiem oczywistej treści tego przepisu organ w decyzji tej ograniczył się jedynie do uchylenia uchwały Centralnej Komisji z dnia [...] czerwca 1995 r. i nie orzekł co do istoty sprawy.", co oznacza również, że zastosowany w sprawie tryb wznowienia postępowania był prawidłowy w ocenie składu orzekającego, który wydał ten wyrok. W kolejnym wyroku o sygn. II SA/Wa 308/12 WSA zauważył, że "celem wznowienia postępowania jest ponowne rozpoznanie i rozstrzygnięcie sprawy administracyjnej zakończonej decyzją ostateczną, jeżeli postępowanie, w której ją wydano, było dotknięte kwalifikowaną wadą przewidzianą w art. 145 § 1 kpa, bądź zachodzi przesłanka określona w art. 145a § 1 kpa, a w niniejszym postępowaniu również w sytuacji wystąpienia okoliczności opisanych w art. 29 ust 2 cytowanej ustawy o stopniach naukowych i tytule naukowym oraz o stopniach i tytule w zakresie sztuki.", co jednoznacznie oznacza, że uznał tryb wznowienia postępowania z art. 29 ust. 2 ustawy z 14 marca 2003 r. za zgodny z prawem i mający zastosowanie w tej sprawie. Wreszcie Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku I OSK 249/11 zaznaczył m.in., że "w zaskarżonym wyroku prawidłowo Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zastosował art. 29 ust. 2 ustawy o stopniach naukowych (podkreślenie składu NSA orzekającego w niniejszej sprawie) i tytule naukowym oraz o stopniach i tytule naukowym w zakresie sztuki, który wprowadza przesłankę szczególną wznowienia postępowania w sprawie nadania stopnia naukowego". Zarzut oznaczony numerem 5 także nie ma usprawiedliwionych podstaw. Przypomnieć należy, że art. 29 ust. 2 ustawy o stopniach stanowi, że przesłankami do wznowienia postępowania o nadanie stopni doktora i doktora habilitowanego albo tytułu profesora mogą być także, oprócz wymienionych w Kodeksie postępowania administracyjnego, ujawnione okoliczności wskazujące na to, że stopień doktora lub doktora habilitowanego albo tytuł profesora został nadany na podstawie dorobku powstałego z naruszeniem prawa, w tym praw autorskich, lub dobrych obyczajów w nauce. Z kolei, zgodnie z art. 29a ust. 1 ustawy o stopniach Rada właściwej jednostki organizacyjnej lub odpowiednio Centralna Komisja, w drodze decyzji, stwierdza nieważność postępowania w sprawie nadania tytułu lub stopnia, jeżeli w pracy stanowiącej podstawę nadania tytułu lub stopnia osoba ubiegająca się o tytuł lub stopień przypisała sobie autorstwo istotnego fragmentu lub innych elementów cudzego utworu lub ustalenia naukowego. Rozróżnienie zatem kryteriów wyboru jednego z wymienionych wyżej nadzwyczajnych trybów weryfikacji decyzji w sprawach nadania stopnia doktora habilitowanego następuje według ustalenia, czy z naruszeniem prawa powstała dowolna część dorobku naukowego habilitanta, czy też jest nim dotknięta jedynie praca stanowiąca podstawę nadania stopnia naukowego, czyli w tym wypadku rozprawa habilitacyjna. Nie ulega wszak wątpliwości, że rozprawa habilitacyjna (w rozumieniu art. 14 ustawy z 1990 r.) wchodzi w skład dorobku naukowego habilitanta, i to jeden z najważniejszych jego elementów na etapie postępowania w sprawie nadania stopnia naukowego doktora habilitowanego. Niezależnie od tego, Naczelny Sąd Administracyjny podziela ocenę prawną zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, że uwzględnienie tego zarzutu prowadziłoby do naruszenia art. 153 p.p.s.a., ponieważ w niniejszej sprawie zapadły 4 prawomocne wyroki sądów administracyjnych i w żadnym z nich nie zakwestionowano poprawności zastosowania w rozpoznawanej sprawie wznowienia postępowania w trybie art. 29 ust. 2 ustawy o stopniach, a wprost przeciwnie uznano prawidłowość zastosowanego w niniejszej sprawie trybu wznowienia postępowania. Zarzutu oznaczonego w skardze kasacyjnej numerem 6 nie można podzielić z następujących powodów. Wbrew twierdzeniu skarżącego kasacyjnie, wymieniona w art. 29 ust. 2 ustawy o stopniach przyczyna wznowienia postępowania została ujawniona już po nadaniu M. K. stopnia naukowego doktora habilitowanego nauk humanistycznych przez Radę Wydziału Nauk Historycznych Uniwersytetu [...] w [...] uchwałą z [...] lutego 1995 r., jak również zatwierdzeniu tej uchwały, uchwałą Centralnej Komisji z [..] czerwca 1995 r., ponieważ w materiale dowodowym zgromadzonym w postępowaniu poprzedzającym te decyzje (recenzje przedstawione w przewodzie habilitacyjnym przez profesorów S. K, J. Z. i J. S.) nie było najmniejszej wzmianki o tym, że rozprawa habilitacyjna skarżącego powstała z naruszeniem prawa, w tym praw autorskich, lub dobrych obyczajów w nauce. Po prostu, recenzenci ci w swoich recenzjach nie dostrzegli, że recenzowana monografia może stanowić naruszenie praw autorskich i dobrych obyczajów w nauce. Okoliczność, że stopień naukowy doktora habilitowanego został nadany na podstawie dorobku powstałego z naruszeniem prawa, w tym praw autorskich, lub dobrych obyczajów w nauce została ujawniona dopiero w wyniku postępowania wyjaśniającego (jednoznaczne w swych wnioskach recenzje profesorów: T. S., T. K., A. N. i W. C.) przeprowadzonego na podstawie postanowienia Centralnej Komisji do Spraw Stopni i Tytułów z [...] kwietnia 2008 r., znak: Nr [...] o wznowieniu postępowania zakończonego ostateczną uchwałą Rady Wydziału Nauk Historycznych Uniwersytetu [...] w [...] z [...] lutego 1995 r. Tak więc, postępowanie przeprowadzone w niniejszej sprawie na podstawie art. 149 § 2 k.p.a. dotyczyło zarówno przyczyn wznowienia, jak i rozstrzygnięcia istoty sprawy. Zarzut sformułowany w punkcie 7. skargi kasacyjnej jest chybiony, ponieważ uchwała Centralnej Komisji z [...] czerwca 1995 r. zatwierdzająca uchwałę Rady Wydziału z [...] lutego 1995 r. o nadaniu M. K. stopnia naukowego doktora habilitowanego wygasła – a więc została usunięta z obrotu prawnego – z dniem wydania przez Centralną Komisję do Spraw Stopni i Tytułów ostatecznej decyzji z [...] maja 2017 r., nr [...], ponieważ w tej dacie stała się ona bezprzedmiotowa. Przy tym, art. 162 § 1 pkt 1 k.p.a. wymaga stwierdzenia wygaśnięcia decyzji, która stała się bezprzedmiotowa jedynie w następujących przypadkach, a mianowicie, gdy 1) stwierdzenie wygaśnięcia takiej decyzji nakazuje przepis prawa albo 2) gdy leży to w interesie społecznym lub 3) w interesie strony. Tymczasem żadna z tych przesłanek nie wystąpiła w rozpoznawanej sprawie. Nie można też było podzielić zarzutu wymienionego w punkcie 8. skargi kasacyjnej. Jak bowiem ewidentnie wynika z protokołu posiedzenia I Sekcji Nauk Humanistycznych i Społecznych Centralnej Komisji z 9 maja 2017 r. Prof. K. M. wyłączył się z postępowania prowadzonego przez Centralną Komisję w niniejszej sprawie (k. 265 akt sądowych). Nie można też zgodzić się z zarzutem będącym treścią punktu 9. skargi kasacyjnej. Uzasadnienie sporządzone z uchybieniem zasad określonych w art. 141 § 4 może stanowić naruszenie przepisów postępowania, które mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy tylko w przypadku, jeżeli zawarta w nim ocena prawna (art. 153 p.p.s.a.) miałaby pierwszoplanowe znaczenie dla wadliwego, końcowego załatwienia sprawy. Zatem błędne uzasadnienie orzeczenia stanowi podstawę kasacyjną wymienioną w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., jeżeli prowadzi do niezgodnego z prawem załatwienia sprawy. Uogólniając należy stwierdzić, że do sytuacji, w której wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić usprawiedliwioną podstawę skargi kasacyjnej, należy zaliczyć tę, gdy to uzasadnienie nie pozwala na kontrolę kasacyjną orzeczenia. Dzieje się tak wówczas, gdy nie ma możliwości jednoznacznej rekonstrukcji podstawy rozstrzygnięcia. Zatem – co do zasady – lakoniczne i ogólnikowe uzasadnienie wyroku uchylającego decyzję administracyjną, pozbawiające stronę informacji o przesłankach tego rozstrzygnięcia, a organ administracji także wskazówek co do kierunku dalszego prowadzenia postępowania administracyjnego, może być naruszeniem komentowanego przepisu w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Takich wadliwości nie ma w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, ponieważ zawiera ono wszystkie obligatoryjne elementy treści wymienione w art. 141 § 4 p.p.s.a., a zawarty w nim wywód prawny pozwala na jednoznaczną ocenę w toku kontroli instancyjnej, jakie znaczenie normy prawnej wynikającej z art. 29 ust. 2 ustawy o stopniach przyjął Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, i co zatem stanowiło podstawę prawną rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonym wyroku. Okoliczność, że stanowisko zajęte przez Sąd I instancji jest odmienne od prezentowanego przez wnoszącego skargę kasacyjną, nie oznacza, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wady konstrukcyjne oraz nie poddaje się kontroli kasacyjnej. Wreszcie, przytoczony w punkcie 10. skargi kasacyjnej zarzut naruszenia art. 3 § 1 i art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 7 i art. 107 § 3 k.p.a. przez wadliwe sprawowanie kontroli działalności administracji publicznej, które doprowadziło do bezzasadnego oddalenia skargi, polegające na niedostrzeżeniu, że organ II instancji nie odniósł się w ogóle do szeregu argumentów podniesionych w odwołaniu jest nieuzasadniony, i to z dwóch powodów. Po pierwsze, żaden z wymienionych w nim przepisów nie wymaga od sądu administracyjnego, żeby odniósł się do wszystkich argumentów podniesionych w odwołaniu, co oznacza, że żaden z tych przepisów nie mógł zostać naruszony w sposób wskazany przez skarżącego kasacyjnie. Po drugie zaś, został on wadliwie skonstruowany i z tego powodu nie spełnia wymagań, aby go można było uznać za podstawę kasacyjną w rozumieniu art. 174 p.p.s.a. Zgodnie zaś z tym ostatnim przepisem, skargę kasacyjną można oprzeć tylko na naruszeniach prawa w nim wymienionych, tzn. będących podstawami kasacyjnymi. Natomiast usprawiedliwione podstawy ma zarzut zawarty w punkcie 3. skargi kasacyjnej, ponieważ organy obu instancji zastosowały w wydanych przez siebie decyzjach przepisy prawa nieobowiązujące w dacie orzekania. Zarówno w orzecznictwie sądowym, jak i w literaturze przedmiotu panuje niekwestionowany pogląd, że istotą wznowionego postępowania i uchylenia dotychczasowej decyzji jest powrót sprawy do zwykłego postępowania instancyjnego. Wydając zatem nową decyzję w sprawie, należy stosować przepisy prawa materialnego aktualnie obowiązujące w dacie orzekania. Odstępstwo od tej zasady dotyczy tylko decyzji deklaratoryjnych, kiedy to mają zastosowanie przepisy obowiązujące w dacie wydania zaskarżonej, a następnie uchylonej w wyniku wznowienia postępowania decyzji, ponieważ decyzje te stwierdzają skutek prawny, który nastąpił z mocy prawa, a więc z mocą ex tunc. Ten wyjątek nie dotyczy jednakże rozpoznawanej sprawy, ponieważ zarówno uchwała Rady Wydziału Nauk Historycznych Uniwersytetu [...] w [...] z [...] lutego 1995 r. o nadaniu M. K. stopnia naukowego doktora habilitowanego nauk humanistycznych, jak i zatwierdzająca ją uchwała Centralnej Komisji z [...] czerwca 1995 r. miały charakter konstytutywny. Uchybienie to nie oznacza wszakże, że zaskarżona decyzja Centralnej Komisji została wydana bez podstawy prawnej, bo w rzeczywistości podstawa prawna do wydania tej decyzji istniała. Jest to jedynie naruszenie prawa, o którym mowa w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., ponieważ w dacie wydania zaskarżonej decyzji Centralnej Komisji z [...] maja 2017 r. obowiązywały przepisy ustawy z 14 marca 2003 r. o stopniach naukowych i tytule naukowym oraz o stopniach i tytule w zakresie sztuki (t. j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1789), w kształcie nadanym im ustawą z 18 marca 2011 r. o zmianie ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym, ustawy o stopniach naukowych i tytule naukowym oraz o stopniach i tytule w zakresie sztuki oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2011 r. Nr 84, poz. 455 ze zm.), które zezwalały na orzekanie w sprawie nadania stopnia naukowego doktora habilitowanego we wznowionym postępowaniu. Mając na uwadze podniesione wyżej względy orzeczono jak w sentencji na podstawie art. 188 p.p.s.a. Sąd odstąpił od zasądzenia kosztów postępowania kasacyjnego na podstawie art. 207 § 2 p.p.s.a. Za szczególnie uzasadniony przypadek w rozumieniu przytoczonego przepisu Sąd uznał precedensowy charakter sprawy oraz fakt, że znajdujący się w aktach sprawy materiał dowodowy usprawiedliwiał zasadność wznowienia postępowania w rozpoznawanej sprawie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło