II FSK 92/17
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-01-15
Skład orzekający: Antoni Hanusz, Jacek Brolik, Małgorzata Bejgerowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odmowa przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji podatkowej jest zasadna, gdy strona powołuje się na chorobę jako przyczynę uchybienia terminowi, a jednocześnie istniały możliwości przezwyciężenia tej przeszkody lub skorzystania z pomocy innych osób?Ratio decidendi
Skarga kasacyjna podlega oddaleniu, ponieważ ani Wojewódzki Sąd Administracyjny, ani Naczelny Sąd Administracyjny nie dopatrzyły się naruszenia przepisów prawa materialnego lub procesowego. Sąd uznał, że choroba strony, nawet jeśli uniemożliwiła odbiór decyzji, nie stanowiła wystarczającej przesłanki do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, gdyż strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminowi. Strona powinna wykazać się należytą starannością, korzystając z pomocy innych osób lub utrzymując kontakt z firmą.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w L. określającej wysokość zobowiązania podatkowego w podatku dochodowym od osób fizycznych. Decyzja została doręczona w trybie zastępczym. Strona złożyła odwołanie i wniosek o przywrócenie terminu, jednak organ odmówił, uznając, że strona uchybiła terminowi do złożenia wniosku i nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminowi do wniesienia odwołania. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę strony, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący - Sędzia NSA Antoni Hanusz, Sędzia NSA Jacek Brolik, Sędzia WSA del. Małgorzata Bejgerowska (sprawozdawca), Protokolant Anna Dziewiż-Przychodzeń, po rozpoznaniu w dniu 15 stycznia 2019 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej L. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 września 2016 r., sygn. akt III SA/Wa 1418/15 w sprawie ze skargi L. P. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w Warszawie z dnia 27 marca 2015 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 6 września 2016 r., o sygn. akt III SA/Wa 1418/15, oddalił skargę L. P. (dalej jako: "strona", "podatnik" lub "skarżący") na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w Warszawie z dnia 27 marca 2015 r., nr [...], w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
Z przedstawionego przez Sąd pierwszej instancji toku postępowania wynika, że Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w L. decyzją z dnia 16 grudnia 2014 r. określił podatnikowi wysokość zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2008 r. w wysokości 151.054 zł. Decyzja ta została doręczona stronie w dniu 31 grudnia 2014 r. w trybie zastępczym, na podstawie art. 150 § 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 800 ze zm. - w skrócie: "O.p.").
Pismami z dnia 10 lutego 2015 r. podatnik złożył odwołanie od powyższej decyzji i wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Postanowieniem z dnia 27 marca 2015 r. Dyrektor Izby Skarbowej w Warszawie stwierdził uchybienie terminowi do wniesienia odwołania z dnia 10 lutego 2015 r. Kolejnym postanowieniem z dnia 27 marca 2015 r. ten sam organ odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania z dnia 10 lutego 2015 r. W motywach tego ostatniego rozstrzygnięcia organ stwierdził, że strona nie spełniła dwóch przesłanek z art. 162 § 1 - § 3 O.p., umożliwiających przywrócenie terminu, tj. uchybił 7-dniowemu terminowi do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, który w ocenie organu, upłynął w dniu 7 stycznia 2015 r., a także nie uprawdopodobnił, iż do uchybienia terminowi do wniesienia odwołania doszło bez jego winy. Zdaniem organu podatnik wykazał się brakiem staranności w prowadzeniu własnych spraw w zakresie zorganizowania odbioru kierowanej do niego korespondencji w czasie jego nieobecności w firmie z powodu choroby.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżący wniósł o uchylenie powyższego postanowienia, zarzucając naruszenie: art. 162 § 1 - § 4, art. 163 § 1 - § 3, art. 150 § 1 - § 2, art. 148, art. 149, art. 228 § 1 pkt 2 w zw. z art. 223 § 2 pkt 1 O.p.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Sąd pierwszej instancji uznał, że skarga nie zasługiwała na uwzględnienie i w powołanym na wstępie wyroku, o sygn. akt III SA/Wa 1418/15, oddalił ją, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm. - w skrócie: "P.p.s.a."). W motywach orzeczenia WSA stwierdził, że decyzja organu I instancji z dnia 16 grudnia 2014 r. została wysłana do skarżącego na, wskazany przez niego w toku postępowania kontrolnego (w piśmie z dnia 7 listopada 2014 r.), adres do korespondencji: [...] i sam skarżący zaznaczył, że pod powyższym adresem wykonuje działalność gospodarczą. Wobec powyższego za prawidłowe uznano zaadresowanie przedmiotowej korespondencji na ten adres. Uznając za chybiony zarzut naruszenia art. 149 O.p. WSA zwrócił uwagę, że organ I instancji nie doręczał stronie korespondencji w miejscu zamieszkania, tylko w miejscu prowadzenia działalności gospodarczej, zgodnie z jego wolą wyrażoną w postępowaniu, a zatem powyższy przepis nie miał zastosowania w sprawie. W kwestii prawidłowości uznania przez organy podatkowe skuteczności doręczenia stronie decyzji w trybie zastępczym, na podstawie art. 150 § 2 O.p., Sąd pierwszej instancji wyjaśnił, że ze znajdującego się w aktach sprawy opisu na druku zwrotnego potwierdzenia odbioru oraz koperty, jednoznacznie wynika, że próbę doręczenia korespondencji skarżącemu, pod wskazanym przez niego adresem, podjęto dwukrotnie, tj. w dniach 17 i 29 grudnia 2014 r., a przy pierwszej próbie doręczenia, na drzwiach pozostawiono zawiadomienie o pozostawieniu pisma na okres 14 dni w Urzędzie Pocztowym S[...]. Określony w art. 150 § 4 O.p. termin doręczenia zastępczego wspomnianej decyzji upływał zatem w dniu 31 grudnia 2014 r. Powyższe oznacza, że 14-dniowy termin do wniesienia odwołania od tej decyzji organu I instancji upłynął z dniem 14 stycznia 2015 r. Natomiast strona nadała odwołanie dopiero w dniu 10 lutego 2015 r., a zatem z uchybieniem terminu. WSA za prawidłowe uznał stanowisko Dyrektora Izby Skarbowej, że skarżący nie uprawdopodobnił braku swojej winy w uchybieniu terminowi do złożenia odwołania, tj. nie spełnił przesłanki wynikającej z art. 162 § 1 O.p., a więc przywrócenie terminu do wniesienia odwołania nie było możliwe. Zdaniem Sądu pierwszej instancji w okolicznościach sprawy prawidłowe było przyjęcie przez organ odwoławczy, że podnoszona przez stronę niemożliwość odebrania decyzji organu I instancji w miejscu prowadzenia działalności gospodarczej, z powodu choroby, nie świadczy o braku jego winy. Zaznaczono bowiem, że skarżący był świadomy, że Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej prowadzi postępowanie kontrolne, gdyż wcześniej otrzymał on postanowienie tego organu z dnia 21 października 2014 r., informujące, że przedmiotowe postępowanie kontrolne zostanie zakończone do dnia 29 grudnia 2014 r. Ponadto Sąd pierwszej instancji podkreślił, że skarżący w okresie przebywania na zwolnieniu lekarskim, w toku postępowania kontrolnego wypowiadał się, co do zgromadzonego materiału dowodowego - w pismach z dnia 2 grudnia 2014 r. oraz z dnia 15 grudnia 2014 r., a z przedłożonego zaświadczenia lekarskiego ZUS ZLA - poz. 15, odnoszącej się do wskazań lekarskich - wynika, że podatnik w czasie niezdolności do pracy mógł chodzić. W tym stanie rzeczy WSA uznał, że Dyrektor Izby Skarbowej prawidłowo ocenił, iż skarżący podnosząc powyższe argumenty nie uprawdopodobnił braku winy, stosownie do art. 162 § 1 O.p. Jednocześnie uznano, że przedstawiona przyczyna uchybienia terminowi nie stanowiła przesłanki niemożliwej do przezwyciężenia oraz wskazywała, że strona nie wykazała się należytą starannością w podjęciu działań mogących zapobiec uchybieniu terminu, przykładowo przez skorzystanie z pomocy innych osób - w tym rodziny, pod opieką której, jak twierdzi skarżący, pozostawał.
W skardze kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego, L. P., reprezentowany przez adwokata, zaskarżył powyższy wyrok w całości, zarzucając, na podstawie art. 174 pkt 2 P.p.s.a., naruszenie przepisów prawa postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
1) art. 123 § 1 O.p. poprzez uniemożliwienie podatnikowi osobistego działania w toku postępowania kontrolnego;
2) art. 148 § 1 w zw. z art. 150 § 1 pkt 2 O.p. poprzez doręczenie podatnikowi decyzji poprzez dwukrotne zawiadomienie adresata o pozostawieniu jej w urzędzie pocztowym, podczas gdy organ kontroli skarbowej miał wiedzę o stanie zdrowia podatnika, a nadto taką przesyłkę powinien złożyć w urzędzie gminy (miasta);
3) art. 150 § 2 O.p. poprzez przyjęcie skutków doręczenia, podczas gdy stan zdrowia podatnika nie pozwalał mu na podjęcie przesyłki w terminie wyznaczonym;
4) art. 162 § 2 O.p. poprzez przyjęcie, iż bieg 7-dniowego terminu rozpoczął się od dnia ustania przyczyny, podczas gdy winien być liczony od dnia dowiedzenia się przez stronę o wydaniu decyzji i uchybieniu terminowi do wniesienia odwołania.
Wobec podniesionych zarzutów skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, a także o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych.
Dyrektor Izby Skarbowej w Warszawie nie złożył odpowiedzi na skargę kasacyjną.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw, dlatego podlega oddaleniu.
Stosownie do treści art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Wobec tego, że w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 P.p.s.a. oraz żadna z przesłanek, przewidziana w art. 189 P.p.s.a., które podlegają rozważeniu z urzędu, dokonując kontroli zaskarżonego wyroku, Naczelny Sąd Administracyjny wziął pod uwagę jedynie zakres wyznaczony podstawą skargi kasacyjnej. Skarga kasacyjna jest wysoce sformalizowanym środkiem zaskarżenia i musi odpowiadać wymogom określonym w art. 174 i art. 176 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny związany jest bowiem granicami skargi kasacyjnej i nie może zastępować strony w wyrażaniu, precyzowaniu, czy też uzasadnianiu jej zarzutów. Innymi słowy, wskazanie przez autora skargi kasacyjnej przepisów, jakie w jego ocenie naruszył sąd administracyjny pierwszej instancji, a także wyjaśnienie w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, na czym to naruszenie polegało, wyznacza granice, w których rozstrzyga Sąd odwoławczy. Powyższe uwagi są uprawnione wobec braku w petitum skargi kasacyjnej powiązania zarzutów naruszenia przepisów Ordynacji podatkowej ze stosownymi unormowaniami z ustawy P.p.s.a., co znacząco utrudnia ocenę instancyjną podstaw orzekania przyjętych przez Sąd pierwszej instancji. Opisana wadliwość sformułowanych zarzutów, choć nie dyskwalifikuje sformalizowanego środka zaskarżenia, to jednak zasługuje na dezaprobatę, w szczególności uwzględniając wymóg sporządzenia skargi kasacyjnej przez profesjonalnego pełnomocnika (art. 175 P.p.s.a.). Pomimo zatem stwierdzonej powyżej wadliwości zarzutów procesowych, Naczelny Sąd Administracyjny, mając na uwadze uzasadnienie rozpatrywanej skargi kasacyjnej i treść uchwały NSA z dnia 26 października 2009 r., o sygn. akt I OPS 10/09, postanowił odnieść się ogólnie do spornej kwestii (wszystkie orzeczenia powołane w niniejszym wyroku dostępne są na stronie: www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie wymaga zasadność oceny Sądu pierwszej instancji, który zaakceptował wyrażoną w postanowieniu z dnia 27 marca 2015 r. odmowę przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji z dnia 16 grudnia 2014 r.
Warunkiem dopuszczalności wydania postanowienia w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania jest stwierdzenie, że decyzja organu weszła do obrotu prawnego, czyli że została prawidłowo doręczona. Jeżeli doręczenie decyzji nie byłoby prawnie skuteczne, jak twierdzi skarżący kasacyjnie, adresat tego orzeczenia nie miałby powodu i nie może skutecznie żądać przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, bowiem termin ten nie rozpocząłby swojego biegu, a więc także nie upłynął.
W związku z zarzutami skargi kasacyjnej podważającymi skuteczne doręczenie decyzji organu I instancji z dnia 16 grudnia 2014 r., należy przypomnieć, że zgodnie z art. 148 O.p. (w brzmieniu obowiązującym przed zmianą dokonaną od dnia 1 stycznia 2016 r.), pisma doręcza się osobom fizycznym w ich mieszkaniu lub miejscu pracy (§ 1). Pisma mogą być również doręczane: 1) w siedzibie organu podatkowego; 2) w miejscu pracy adresata - osobie upoważnionej przez pracodawcę do odbioru korespondencji (§ 2). W razie niemożności doręczenia pisma w sposób określony w § 1 i 2, a także w innych uzasadnionych przypadkach pisma doręcza się w każdym miejscu, gdzie się adresata zastanie (§ 3). Oznacza to, że osobom fizycznym pisma doręcza się co do zasady w miejscu zamieszkania i równorzędnie w miejscu pracy. W razie niemożności doręczenia pisma w sposób wskazany w art. 148 i art. 149 O.p. doręczenie może nastąpić na podstawie art. 150 O.p.
Mając na uwadze powołany powyżej art. 148 § 1 O.p. w rozpatrywanej sprawie organ I instancji był uprawniony do doręczenia podatnikowi decyzji z dnia 16 grudnia 2014 r. w miejscu pracy, przez pracownika organu podatkowego. Wobec jednak niemożności skutecznego doręczenia powyższej decyzji, organ działając na podstawie art. 150 § 1 pkt 1 O.p. uznał za stosowne ekspediowanie korespondencji za pośrednictwem operatora pocztowego, który przechowuje pismo przez okres 14 dni w swojej placówce pocztowej. Drugim rozwiązaniem, z którego organ mógł, ale w niniejszej sprawie, wbrew twierdzeniom autora skargi kasacyjnej, nie musiał skorzystać było, przewidziane w art. 150 § 1 pkt 2 O.p., złożenie pisma na okres 14 dni w urzędzie gminy (miasta) - w przypadku doręczania pisma przez pracownika organu podatkowego lub przez inną upoważnioną osobę. Autor skargi kasacyjnej niezasadnie oczekując skorzystania przez organ z tego ostatniego rozwiązania, czyli złożenia korespondencji w urzędzie gminy, pomija milczeniem w skardze kasacyjnej, że pracownicy organu podejmując próbę doręczenia decyzji spotkali się z wyraźną odmową odbioru korespondencji przez pracownika strony skarżącej. W takiej sytuacji stosownie do art. 153 § 1 O.p. (w brzmieniu obowiązującym przed 1 stycznia 2016 r.) jeżeli adresat odmawia przyjęcia pisma przesłanego mu w sposób określony w art. 144 O.p. (czyli przez pracowników urzędu i organy), pismo zwraca się nadawcy z adnotacją o odmowie jego przyjęcia i datą odmowy. Pismo wraz z adnotacją organ włącza wówczas do akt sprawy. W przypadkach, o których mowa w § 1, uznaje się, że pismo doręczone zostało w dniu odmowy jego przyjęcia przez adresata (§ 2). Zatem nieuprawnione jest oczekiwanie skarżącego kasacyjnie, że organ winien złożyć przesyłkę zawierającą decyzję z dnia 16 grudnia 2014 r. w urzędzie gminy. Wobec powyższego niezasadne są zarzuty skargi kasacyjnej co do uchybienia przepisom art. 148 § 1 i art. 150 § 1 pkt 2 O.p., kwestionujące skuteczność doręczenia decyzji z dnia 16 grudnia 2014 r. i w tym zakresie uznać należy, że WSA w Warszawie trafnie zaakceptował stanowisko organu co do skuteczności doręczenia skarżącemu decyzji w trybie art. 150 O.p.
Zgodnie z art. 162 § 1 i § 2 O.p. w przypadku uchybienia terminu należy go przywrócić na wniosek zainteresowanego wniesiony w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin. Po spełnieniu powyżej wskazanych przesłanek organ podatkowy obowiązany jest przywrócić uchybiony termin. Zatem w sytuacji złożenia wniosku o przywrócenie terminu organ podatkowy powinien zbadać, czy zostało uprawdopodobnione, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez winy strony. Dokonując oceny, czy strona dopuściła się uchybienia terminowi bez swej winy, organ podatkowy powinien wziąć pod uwagę wszystkie okoliczności faktyczne i ocenić winę według obiektywnych mierników staranności. Kluczowym jest, że to strona powinna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda, na którą się powołuje, była od niej niezależna i uniemożliwiła jej działanie nawet przy dołożeniu największego wysiłku możliwego w danych okolicznościach (por. wyroki NSA z dnia 17 czerwca 2010 r., o sygn. akt I FSK 356/09; z dnia 25 stycznia 2011 r., o sygn. akt I FSK 2000/09; z dnia 28 września 2010 r., o sygn. akt I FSK 1582/09). Instytucja przywrócenia terminu znajduje zastosowanie w wyjątkowych, nadzwyczajnych sytuacjach. Przywrócenie terminu nie jest zatem możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Strona postępowania podatkowego powinna bowiem należycie dbać o swoje interesy, co podlega ocenie przez pryzmat obiektywnego miernika staranności (por. wyrok NSA z dnia 7 lipca 2011 r., o sygn. akt II FSK 288/10). Podstawą do przywrócenia terminu może być tylko taka okoliczność, której osoba należycie dbająca o swoje interesy nie mogła przewidzieć i zapobiec (por. wyrok NSA z dnia 26 czerwca 2014 r., o sygn. akt II FSK 1779/12). Przewidziane w przepisach o doręczeniach gwarancje procesowe m.in. dla stron postępowania podatkowego nie mogą być postrzegane jako instrument pozwalający na odraczanie bądź zawieszanie działań organów. Niedochowanie staranności w zachowaniu środków skutecznej komunikacji ze stroną, wobec jednoznacznej treści przywołanych regulacji, zawsze będzie obciążać stronę (por. wyrok NSA z dnia 25 lutego 2014 r., o sygn. akt II FSK 763/12).
Naczelny Sąd Administracyjny podziela wyrażoną przez WSA w Warszawie ocenę, iż w niniejszej sprawie brak jest podstaw do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Sąd pierwszej instancji przystępując do oceny zgodności z prawem zaskarżonego postanowienia w istocie nie zakwestionował, że wniosek strony z dnia 10 lutego 2015 r. został złożony z uchybieniem 7-dniowego terminu do jego wniesienia. W tej sytuacji brak jest podstaw do uwzględnienia zarzutu naruszenia art. 162 § 2 O.p. Natomiast analizując brak winy strony, można o nim mówić tylko wtedy, gdy zaistniała rzeczywista przyczyna, która spowodowała uchybienie terminowi i przyczyna ta była niezależna od strony, przy czym strona nawet przy dołożeniu najwyższej staranności nie była w stanie owej przeszkody przezwyciężyć. Jednocześnie przyjmuje się, że od strony postępowania można oczekiwać i wymagać szczególnej staranności w zakresie prowadzenia swych spraw, a jakiekolwiek niedbalstwo strony dyskwalifikuje możliwość przywrócenia terminu (wyrok NSA z dnia 10 kwietnia 2013 r., o sygn. akt I FSK 533/12). Ocena czy nastąpiło uprawdopodobnienie, o którym stanowi art. 162 § 1 O.p., należy przy tym do organu rozpatrującego wniosek w sprawie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Zatem strona składająca wniosek o przywrócenie terminu w trybie art. 162 O.p. powinna nie tylko wskazać przeszkodę, która spowodowała uchybienie terminu, ale także uprawdopodobnić, że przyczyny tej strona nie mogła przezwyciężyć przy użyciu największego, w danych okolicznościach, wysiłku (wyrok NSA z dnia 18 października 2012 r., o sygn. akt I FSK 2179/11). Istotne jest zatem, przy ocenie wniosku o przywrócenie terminu do dokonania danej czynności, rozróżnienie samej przeszkody, od okoliczności wskazujących na brak po stronie wnioskodawcy winy w uchybieniu terminowi, tj. okoliczności, które świadczą o tym, że wnioskodawca dołożył należytej staranności, aby mimo zaistnienia danej przeszkody dokonać czynności w stosownym terminie (wyrok NSA z dnia 24 września 2013 r., o sygn. akt I FSK 1279/12).
W niniejszej sprawie Sąd pierwszej instancji trafnie przyjął, że podnoszona przez skarżącego niemożliwość odebrania decyzji z dnia 16 grudnia 2014 r. w miejscu prowadzenia działalności gospodarczej, z powodu choroby, nie świadczy o braku winy strony, która co istotne była świadoma, że organ I instancji prowadzi postępowanie kontrolne. Dodatkowo skarżący kasacyjnie w okresie przebywania na zwolnieniu lekarskim, w toku postępowania kontrolnego wypowiadał się, co do zgromadzonego materiału dowodowego - w pismach z dnia: 2 grudnia 2014 r. i 15 grudnia 2014 r., co podważa także zasadność naruszenia przez organ art. 123 § 1 O.p. Ponadto z przedłożonego przez skarżącego zaświadczenia lekarskiego ZUS ZLA (poz. 15 - odnoszącej się do wskazań lekarskich) wynika, że w czasie niezdolności do pracy mógł on chodzić.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny podziela ocenę Sądu pierwszej instancji, że tylko choroba nagła, która całkowicie uniemożliwiłaby stronie skarżącej odebranie decyzji i wniesienie w terminie odwołania lub wyręczenie się w tym zakresie inną osobą uzasadniałoby przywrócenie terminu, z uwagi na brak winy w jego uchybieniu (zob. wyroki NSA z dnia: 26 sierpnia 2014 r., o sygn. akt II FSK 2114/12 i 24 września 2014 r., o sygn. akt I FSK 1425/13). Wobec powyższego prawidłowo Sąd pierwszej instancji zaakceptował ocenę organu podatkowego, że skarżący kasacyjnie nie uprawdopodobnił braku winy z art. 162 § 1 O.p. Wskazywana przez autora skargi kasacyjnej przyczyna uchybienia terminowi, w postaci choroby, nie stanowiła bowiem przesłanki niemożliwej do przezwyciężenia, a wręcz wskazywała, że skarżący nie wykazał się należytą starannością w podjęciu działań mogących zapobiec uchybieniu terminu, przykładowo przez skorzystanie z pomocy innych osób – w tym rodziny, pod opieką której, jak sam twierdzi, pozostawał. O niedochowaniu należytej staranności, jakiej wymaga się od osoby należycie dbającej o swoje interesy świadczą także załączone do wniosku skarżącego o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania orzeczenia lekarza orzecznika ZUS z dnia 20 czerwca 2014 r. i decyzja ZUS z dnia 25 czerwca 2014 r., przyznające stronie prawo do świadczenia rehabilitacyjnego od dnia 19 czerwca do dnia 16 września 2014 r. Z dokumentów tych wynika bowiem, że choroba na którą zachorował skarżący nie była czymś nagłym, lecz ujawniła się już we wcześniejszym okresie.
Wobec powyższego w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, dokonana przez WSA w Warszawie ocena prawna jest słuszna. Przyjąć bowiem należy, że prawidłowe i zgodne z doświadczeniem życiowym oraz logiką było uznanie, że skarżący nie zachował szczególnej staranności w zakresie prowadzenia swoich spraw. Choć wskazał adres do korespondencji w miejscu wykonywania działalności gospodarczej, to jednak nie upoważnił pracownika sekretariatu biura jego firmy do odbioru korespondencji, w razie swojej nieobecności i dopuścił do odmowy jej odbioru. Powoływanie się zatem przez skarżącego kasacyjnie na brak wiedzy o wydaniu decyzji, co do której sama strona chciała, aby była skierowana na adres firmy, podany w piśmie z dnia 7 listopada 2014 r., jak również na brak wiedzy o awizowaniu przesyłki - nie stanowiło więc o uprawdopodobnieniu braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Naczelny Sąd Administracyjny podziela pogląd Sądu pierwszej instancji, że przedsiębiorca, który dba w sposób należyty o swoje interesy, a z różnych względów jest czasowo nieobecny w miejscu pracy (np. z powodu choroby), winien korzystać z możliwości przynajmniej częściowego nadzoru nad działalnością przedsiębiorstwa, chociażby przez kontakt telefoniczny lub mailowy z pracownikami. Poprzez bierność i zaniechanie nawiązania kontaktu, strona sama pozbawiła się możliwości uzyskania wiedzy na temat próby doręczenia decyzji z dnia 16 grudnia 2014 r., odmowy przyjęcia korespondencji przez swojego pracownika oraz przesłania tej korespondencji pocztą i jej awizowania. Nie sposób też przyjąć, że przedsiębiorca, który dba w sposób należyty o swoje interesy, nie ponosi odpowiedzialność za dobór pracowników i kontrolę realizowanych przez nich obowiązków. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zaniechanie przez skarżącego zorganizowania odbioru kierowanej do niego korespondencji (w tym przesyłek pocztowych) i brak zadbania o należyty przepływ informacji między nim a pracownikiem sekretariatu w czasie jego nieobecności w firmie z powodu choroby, należy uznać za brak staranności w prowadzeniu własnych spraw. Zatem skoro przeszkody w dopełnieniu obowiązku terminowego wniesienia odwołania mogły być z łatwością przezwyciężone, to nie mogły być uznane za uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, o których mowa w art. 162 § 1 O.p.
Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną jako niezasadną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło