II GSK 1295/21

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2025-08-19

Skład orzekający: Gabriela Jyż, Anna Ostrowska, Karolina Kisielewicz-Sierakowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umorzenie postępowania karnego przeciwko diagności, dotyczące czynu z ustawy o dozorze technicznym, ma wpływ na odpowiedzialność administracyjną diagności w postaci cofnięcia uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów, w sytuacji gdy diagnosta wydał zaświadczenie o pozytywnym wyniku badania technicznego niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że odpowiedzialność administracyjna diagnosty za wydanie zaświadczenia o pozytywnym wyniku badania technicznego niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami jest niezależna od odpowiedzialności karnej. Umorzenie postępowania karnego nie wyłącza obowiązku organu administracji do ustalenia przesłanek do cofnięcia uprawnień na podstawie przepisów Prawa o ruchu drogowym, ponieważ sąd karny nie zastępuje organu administracji w realizacji tego obowiązku.
Stan faktyczny
Diagnosta W. K. został pozbawiony uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów za przeprowadzenie badania technicznego pojazdu z instalacją LPG w dniu 7 listopada 2016 r. i wydanie pozytywnego zaświadczenia, mimo braku ważnej decyzji zezwalającej na eksploatację zbiornika LPG. Organ uznał, że diagnosta nie dysponował wymaganymi dokumentami, a decyzja dopuszczająca do eksploatacji zbiornik utraciła ważność. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, utrzymującą w mocy decyzję o cofnięciu uprawnień. Skarżący kasacyjnie podniósł zarzut naruszenia prawa materialnego, wskazując na wpływ umorzenia postępowania karnego na odpowiedzialność administracyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną i zasądził od W. K. na rzecz Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu zwrot kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Gabriela Jyż (spr.) Sędzia NSA Anna Ostrowska Sędzia del. WSA Karolina Kisielewicz-Sierakowska Protokolant asystent sędziego Małgorzata Krawiec po rozpoznaniu w dniu 19 sierpnia 2025 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej W. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 2 marca 2021 r. sygn. akt III SA/Po 350/20 w sprawie ze skargi W. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu z dnia 30 kwietnia 2020 r. nr SKO.KM.4030.453.2019 w przedmiocie cofnięcia uprawnień diagnosty do wykonywania badań technicznych pojazdów 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od W. K. na rzecz Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu 360 (trzysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, wyrokiem z dnia 2 marca 2021 r., oddalił skargę W. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu z dnia 30 kwietnia 2020 r., w przedmiocie cofnięcia diagnoście uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów. Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy: pismem z dnia 28 grudnia 2017 r. Oddział Terenowy Transportowego Dozoru Technicznego w Poznaniu poinformował Wydziału Spraw Obywatelskich i Uprawnień Komunikacyjnych Urzędu Miasta Poznania o skierowaniu do Prokuratury Rejonowej Poznań Nowe Miasto zawiadomienia o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez diagnostę W. K., polegającego na wykonaniu w dniu 7 listopada 2016 r. na okręgowej stacji kontroli pojazdów nr [...] okresowego badania technicznego samochodu osobowego bez decyzji zezwalającej na eksploatację urządzenia podlegającego dozorowi technicznemu, znajdującego się na wyposażeniu pojazdu - zbiornik paliwa gazowego LPG. Powyższe zawiadomienie stało się podstawą przeprowadzonej w dniu 19 stycznia 2018 r. kontroli wymienionej stacji kontroli pojazdów. W jej toku potwierdzono przeprowadzenie przez skarżącego, w dniu 7 listopada 2016 r., okresowego badania technicznego samochodu osobowego marki S. O. o nr rejestracyjnym [...], zakończonego wynikiem pozytywnym. W treści zaświadczenia diagnosta W. K. zamieścił informację o przystosowaniu badanego pojazdu do zasilania gazem, a także zamieścił dane zbiornika LPG zamontowanego w pojeździe oraz numeru protokołu i decyzji z dnia 21 października 2008 r., ważnej do dnia 31 grudnia 2025 r. Prezydenta Miasta Poznania, w wyniku poczynionych w toku przeprowadzonego postępowania ustaleń, decyzją z dnia 4 grudnia 2019 r., cofnął skarżącemu uprawnienia diagnosty do wykonywania badań technicznych pojazdów. Organ uznał, że podczas przeprowadzania okresowego badania technicznego w dniu 7 listopada 2016 r., skarżący - diagnosta - nie dysponował dokumentami w postaci protokołu oraz decyzji wydanej przez Dyrektora TDT, które potwierdzałyby sprawność zbiornika paliwa gazowego LPG zainstalowanego w samochodzie osobowym marki S. O. o nr rejestracyjnym [...]. Stan taki potwierdzało stanowisko TDT, iż przedmiotowy zbiornik LPG badany był dwukrotnie: pierwszy raz w dniu 9 grudnia 2005 r. z dopuszczeniem do eksploatacji na 10 lat (do końca grudnia 2015 r.), drugi raz w dniu 16 listopada 2017 r., z dopuszczeniem do eksploatacji do 31 grudnia 2025 r. Wskazano ponadto, że w ewidencji TDT brak było decyzji Dyrektora TDT, na którą strona powołała się w uwagach zaświadczenia o przeprowadzonym badaniu technicznym nr [...]. W taki stanie sprawy organ I instancji uznał, że skarżący przeprowadził sporne okresowe badanie techniczne niezgodnie ze sposobem jego wykonania, określonym w pkt 10.5 tabeli działu I załącznika nr 1 oraz w § 2 pkt 1 i 3 działu V załącznika nr 1 do rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 roku (Dz. U. 2015, poz. 776 ze zm., dalej: rozporządzenie), a także wydał zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu technicznym z wynikiem pozytywnym oraz dokonał wpisu terminu następnego badania technicznego w dowodzie rejestracyjnym pojazdu niezgodnie z kryterium określonym w pkt 10.5 lit. a) tabeli działu I załącznika nr 1 do rozporządzenia. Objętą skargą decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Poznaniu utrzymało w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. Organ uznał, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie budził wątpliwości, iż w sprawie doszło do wydania przez skarżącego zaświadczenia o pozytywnym wyniku badania technicznego pojazdu, w sytuacji gdy decyzja dopuszczająca do eksploatacji zbiornik LPG zainstalowany w pojeździe utraciła ważność z dniem 31 grudnia 2015 r. Organ wskazał, na podstawie złożonego w toku postępowania karnego zeznania skarżącego, że potwierdził on, iż w dniu 7 listopada 2016 r. popełnił błąd przy przeprowadzaniu badania technicznego pojazdu, który skutkował dopuszczeniem do ruchu pojazdu, którego zbiornik LPG utracił ważność do eksploatacji z dniem 31 grudnia 2015 r. Jednocześnie strona w żaden sposób swojego błędu nie usprawiedliwiała nieautentycznym dokumentem. Organ wskazał ponadto, że skarżący jako diagnosta musiał mieć podstawową wiedzę, że data końcowa eksploatacji zbiornika nie mogła być wyznaczona od 2008 r. do dnia 31 grudnia 2025 r. A to z tego względu, że okres eksploatacji przekroczyłby maksymalny 10 letni termin, aż o 7 lat. Sąd I instancji oddalając skargę na tą decyzję, podzielając stanowisko organów wskazał, że przeprowadzenie badania technicznego pojazdu wyposażonego w instalację LPG jest uzależnione od jednoczesnego przedłożenia dokumentu wydanego przez Transportowy Dozór Techniczny, stwierdzający sprawność tej instalacji. Brak dokumentacji właściwego organu dozoru technicznego dotyczącej instalacji LPG zamontowanej w samochodzie, potwierdzającej legalność eksploatacji urządzenia, stanowi usterkę istotną nakazującą diagnoście uznanie stanu technicznego pojazdu za niezadawalający, a tym samym określenie wyniku badania technicznego za negatywny. Nie ulegało wątpliwości Sądu, że skarżący przeprowadził badanie techniczne niezgodnie z określonym zakresem i sposobem jego wykonania a następnie wydał zaświadczenie z badania technicznego, stwierdzające pozytywny wynik, niezgodnie ze stanem rzeczywistym i sprzecznie z przepisami prawa. Z informacji z dnia 24 października 2019 r. uzyskanej z Transportowego Dozoru Technicznego, wynikało bowiem, że w ewidencji TDT brak było decyzji o nr [...] z dnia 21 października 2008 r., ważnej do dnia 31 grudnia 2025 r., na którą powołał się skarżący w wystawionym zaświadczenia o przeprowadzonym badaniu technicznym nr [...]. Sąd wskazał, że przepis art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2017 r., poz. 128 ze zm., dalej: p.r.d.), stanowiący podstawę cofnięcia skarżącemu uprawnień diagnosty, ma charakter bezwzględnie obowiązujący, co oznaczało, że stwierdzenie uchybienia polegającego na wydaniu przez diagnostę zaświadczenia lub dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami skutkowało zastosowaniem przewidzianej w tym przepisie sankcji. Sąd wskazał ponadto, że odpowiedzialność administracyjna w postaci cofnięcia uprawień diagnosty jest niezależna od odpowiedzialności karnoprawnej. W podstawie prawnej wyroku podano art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm., dalej: p.p.s.a.). W. K., skargą kasacyjną zaskarżył wyrok Sądu I instancji w całości zarzucając mu naruszenie prawa materialnego, tj. art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 p.r.d. poprzez jego błędną wykładnię, skutkującą oddaleniem skargi i orzekającej o utrzymaniu w mocy decyzji o cofnięciu W. K. uprawnień diagnosty nr [...], polegająca na przyjęciu, że umorzenie postępowania karnego w analogicznej materii względem przedmiotu postępowania administracyjnego nie ma wpływu na odpowiedzialność administracyjną a tym samym może skutkować automatycznym cofnięciem uprawnień diagnosty. Podnosząc ten zarzut skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia Sądowi I Instancji oraz o orzeczenie o kosztach według norm przepisanych. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Poznaniu, w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniosło o jej oddalenie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie albowiem podniesiony w jej petitum zarzutu nie podważa prawidłowości wyroku Sądu I instancji. Wobec treści postawionego zaskarżonemu orzeczeniu zarzutu wskazania wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) oraz naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Warunkiem prawidłowego sformułowania zarzutu błędnej wykładni przepisu prawa materialnego jest wykazanie, na czym polegało niewłaściwe zrozumienie jego treści i wskazanie jaka powinna być wykładnia prawidłowa, a więc, jak prawidłowo przepis ten należy rozumieć. To na autorze skargi kasacyjnej ciąży obowiązek wykazania przy postawieniu zarzutu błędnej wykładni, że Sąd mylnie zrozumiał treść lub znaczenie stosowanego przepisu prawa albo nie zrozumiał intencji prawodawcy bądź też zastosował nieobowiązujący przepis (por. wyroki NSA z: 5 czerwca 2014r., sygn. akt I OSK 294/14, 6 lutego 2015r., sygn. akt II OSK 2233/13). Przy zarzucie błędnej wykładni prawa materialnego należy wskazać, w czym strona upatruje wadliwości interpretacji dokonanej przez Sąd (czy błąd tkwi w treści zrekonstruowanej normy, przebiegu procesu wykładni, sposobie wykorzystania poszczególnych dyrektyw wykładni; wyroki NSA z: 20 lipca 2011r., II FSK 335/10; 15 marca 2011r.,II OSK 540/10), a także przedstawić własną wykładnię przepisu. Oznacza to konieczność podjęcia merytorycznej polemiki ze stanowiskiem wyrażonym w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Mając na uwadze powyższe, wyjaśnienia wymaga, że wobec faktu, iż skarżący kasacyjnie zarzucił jedynie naruszenie prawa materialnego, nie podnosząc zarzutu naruszenia przepisów postępowania na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a., stan faktyczny przyjęty przez Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku za podstawę orzekania należało uznać za prawidłowo ustalony. To zaś powoduje, że Naczelny Sąd Administracyjny nie może zajmować się kwestią ustalonych okoliczności faktycznych sprawy. Ocena objętego skargą kasacyjną wyroku Sądu I instancji ograniczy się zatem do jego kontroli w aspekcie podnoszonego przez stronę zarzutu naruszenie prawa materialnego. Przypomnienia wymaga, że skarżący kasacyjnie zarzuca wyrokowi Sądu I instancji naruszenia przepisu art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 p.r.d. poprzez jego błędną wykładnię, która to zdaniem strony polegać miała na wadliwym przyjęciu, że umorzenie postępowania karnego w analogicznej materii względem przedmiotu postępowania administracyjnego nie miało wpływu na odpowiedzialność administracyjną skarżącego, czego skutkiem było cofnięcie stronie uprawnień diagnosty w sytuacji gdy prowadzone przeciw niemu dochodzenie o czyn z art. 63 ust. 1 pkt 1 ustawy o dozorze technicznym zostało prawomocnie umorzone. Powołany art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 p.r.d. stanowi, że starosta cofa diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych, jeżeli w wyniku przeprowadzonej kontroli, o której mowa w art. 83b ust. 2 pkt 1, stwierdzono: 1) przeprowadzenie przez diagnostę badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania; 2) wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. Wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami będzie rodziło po stronie organu obowiązek cofnięcia uprawnień (por. wyrok NSA z 31 marca 2022 r., sygn. akt II GSK 1791/18). Powołana regulacja, co wynika z jej treści, ma bowiem charakter bezwzględnie obowiązujący, co oznacza, że stwierdzenie określonych uchybień skutkuje zastosowaniem przewidzianej w nim sankcji. Opisana odpowiedzialność administracyjna ma, odmiennie od stanowiska skarżącego kasacyjnie, charakter niezależny od odpowiedzialności karnej, jakiej może podlegać diagnosta, a która może wynikać z innych przepisów prawa. Jak bowiem podnosi się w orzecznictwie sądów administracyjnych, niezależnie od odpowiedzialności karnoprawnej diagnosta ponosi odpowiedzialność administracyjną w postaci cofnięcia uprawnień, gdyż są to dwa niezależne rodzaje odpowiedzialności (por. wyrok NSA z 26 maja 2021 r., sygn. akt II GSK 1038/18; wyrok NSA z 28 sierpnia 2014 r., sygn. akt II GSK 928/13; wyrok NSA z 24 stycznia 2013 r., sygn. akt II GSK 2040/11). Zwrócić szczególną uwagę należy na wpływ postępowania karnego prowadzonego w stosunku do diagnosty w aspekcie jego odpowiedzialności administracyjnej i zastosowania art. 84 ust. 3 p.r.d. W przypadku gdy postępowanie karne zostało umorzone, okoliczność ta pozostaje irrelewantna dla cofnięcia diagnoście uprawnienia na podstawie przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym, albowiem w takim stanie sprawy organ obowiązany jest przeprowadzić postępowanie zmierzające do ustalenia istnienia bądź nieistnienia podstaw do zastosowania regulacji z art. 84 ust. 3 pkt 1 lub pkt 2 ustawy. Sąd karny nie zastępuje organu administracji w realizacji obowiązku wynikającego z normy administracyjnego prawa materialnego. Ustawa p.r.d nie uzależnia cofnięcia uprawnień diagnosty od stwierdzenia przestępstwa poświadczenia nieprawdy w zaświadczeniu lub dowodzie rejestracyjnym lecz wymaga ustalenia, że diagnosta wydał zaświadczenie albo dokonał wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami (por. wyrok NSA z 24 stycznia 2013 r., sygn. akt II GSK 2040/11). W sytuacji zaś gdy w sprawie karnej wydane zostało orzeczenie skazujące diagnostę za popełnione przestępstwo, wyrok taki wiąże nie tylko sąd administracyjny, ale również pośrednio organy administracji publicznej (por. wyroki NSA z: 22 kwietnia 2022 r., sygn. akt I GSK 2384/18; wyrok NSA z 16 grudnia 2020 r., sygn. akt I GSK 1394/20). Mając powyższe na uwadze stwierdzić należy, że Sąd I instancji aprobując rozstrzygnięcia organów cofających skarżącemu uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów, nie dopuścił się błędnej wykładni przepisu art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 p.r.d. Okoliczność prawomocnego umorzenia postępowania karnego prowadzonego przeciwko skarżącemu o czyn z art. 63 ust. 1 pkt 1 ustawy o dozorze technicznym (postanowienie Prokuratora Rejonowego Poznań – Nowe Miasto z dnia 18 czerwca 2018 r. i postanowienie Sądu Rejonowego Poznań – Nowe Miasto i Wilda z dnia 29 listopada 2018 r.) nie miała bowiem wpływu na przeprowadzone postępowanie w zakresie wystąpienia przesłanek z art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 p.r.d. i w jego efekcie cofnięcia skarżącemu uprawnień diagnosty. Jak już bowiem wskazano taki stan faktyczny sprawy karnej nie wyłączał (nie usuwał) po stronie organu obowiązku ustalenia istnienia bądź nieistnienia przesłanek obligujących do zastosowania powołanego art. 84 ust. 3 p.r.d. Na marginesie zauważyć należy, że postępowanie karne prowadzone przeciwko skarżącemu prowadzone było w przedmiocie czynu polegającego na dopuszczeniu do eksploatacji urządzenia technicznego bez otrzymania decyzji organu właściwej jednostki dozoru technicznego o dopuszczeniu urządzenia do eksploatacji lub obrotu (art. 63 ust. 1 pkt 1 ustawy o dozorze technicznym), czynu w swojej istocie odmiennego od przeprowadzenia przez diagnostę badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania i/lub wydania przez diagnostę zaświadczenia albo dokonania wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. Zauważyć przy tym należy, że Sąd Rejonowy Poznań – Nowe Miasto i Wilda, co wynika z treści uzasadnienia postanowienia z dnia 29 listopad 2018 r., sygn. akt [...], stwierdził, że skarżący dopuścił do eksploatacji samochód wyposażony w zbiornik LPG pomimo braku ważnej decyzji zezwalającej na jego eksploatację, jednakże w ocenie tego Sądu działanie skarżącego nie nosiło znamion działania umyślnego co wykluczało wypełnienie znamion przestępstwa z art. 63 ust. 1 pkt 1 ustawy o dozorze oraz innego przestępstwa umyślnego, w tym z art. 271 § 1 k.k. Tym samym uznać należy, że skarżący w zakresie pełnionych czynności diagnostycznych dopuścił się naruszenia opisanego w punktach 1 i 2 art. 84 ust. 3 p.r.d., zaś jego działania nie nosiły znamion umyślności, co wyłączało odpowiedzialność karną, nie miało zaś znaczenia dla odpowiedzialności administracyjnej wynikającej z powołanego przepisu, który nie daje organowi prawa do miarkowania konsekwencji w aspekcie ciężaru gatunkowego naruszenia, którego dopuścił się diagnosta w związku z wykonywaniem czynności diagnostycznych. Reasumując, stwierdzić należy niewadliwość orzeczenia Sądu I instancji w zakresie podniesionego w skardze kasacyjnej zarzutu, co czyni nieskutecznym żądanie jego uchylenia. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną, jak w punkcie 1 sentencji. O kosztach, jak w punkcie 2 sentencji, postanowiono na podstawie art. 204 pkt 1 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. c) i § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jedn. Dz.U. z 2023 r., poz. 1935).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło