II GSK 166/23
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2025-11-28
Skład orzekający: Dorota Dąbek, Anna Ostrowska, Izabella Janson
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy protokół kontroli drogowej, nawet jeśli zawiera błędne oznaczenie naruszenia, może stanowić podstawę do nałożenia kary pieniężnej, jeśli organ administracji poprawi kwalifikację prawną stwierdzonego naruszenia?Ratio decidendi
Protokół kontroli drogowej jest dokumentem urzędowym, który stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Nawet jeśli funkcjonariusze policji błędnie zakwalifikują stwierdzone naruszenie, organ administracji jest zobowiązany do jego poprawienia i zastosowania właściwych przepisów prawa materialnego. Błędne oznaczenie naruszenia w protokole nie stanowi podstawy do uznania, że przebieg kontroli został utrwalony niezgodnie z prawem, ani nie podważa wiarygodności stwierdzonych faktów, jeśli nie wniesiono zastrzeżeń do jego treści.Stan faktyczny
Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na M.O. karę pieniężną za niewłaściwą obsługę lub odłączenie tachografu, co skutkowało nierejestrowaniem aktywności kierowcy. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił skargę, uznając protokół kontroli za wiarygodny dowód. M.O. złożył skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym oparcie ustaleń na wadliwym protokole kontroli oraz zaniechanie zlecenia badania tachografu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Dorota Dąbek Sędzia NSA Anna Ostrowska (spr.) Sędzia del. WSA Izabella Janson Protokolant asystent sędziego Małgorzata Krawiec po rozpoznaniu w dniu 28 listopada 2025 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej M.O. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 4 listopada 2022 r. sygn. akt III SA/Łd 444/22 w sprawie ze skargi M.O. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 20 kwietnia 2022 r. nr BP.501.248.2022.0993.WA7.204233 w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od M.O. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 900 (dziewięćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
I
Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego (dalej: organ I instancji) decyzją z dnia 10 stycznia 2022 r. nałożył na M.O. (dalej: skarżący) karę pieniężną w wysokości 5 000 zł. Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiła niewłaściwa obsługa lub odłączenie homologowanego i sprawnego technicznie tachografu, skutkujące nierejestrowaniem na wykresówce lub na karcie kierowcy aktywności kierowcy, prędkości pojazdu lub przebytej drogi, tj. naruszenie opisane w lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2021 r. poz. 919).
Powyższe stwierdzono w dniu 22 grudnia 2020 r. w Sierakowie w trakcie kontroli drogowej zespołu pojazdów składającego się z ciągnika samochodowego marki [...] o numerze rejestracyjnym [...] oraz naczepy marki [...] o numerze rejestracyjnym [...], którym kierował A.R. (dalej: kierowca) wykonujący krajowy transport drogowy w imieniu skarżącego prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą [...].
Po rozpatrzeniu odwołania, Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej: organ II instancji, Inspektor, GITD) decyzją z dnia 20 kwietnia 2022 r., utrzymał w mocy decyzję organu I instancji, działając m.in. na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2021 r. poz. 735 ze zm., dalej: k.p.a.), art. 4 pkt 22 lit. h, art. 92a ust. 1, ust. 3, ust. 7, art. 92c ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2022 r. poz. 180; dalej: u.t.d.) oraz lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d. w związku z art. 32 ust. 3, art. 34 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz. U. UE. L. z 2014 r. Nr 60, str. 1 ze zm.; dalej: rozporządzenie 165/2014).
II
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 4 listopada 2022 r., sygn. akt III SA/Łd 444/22 na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2022 r., poz. 329; dalej: p.p.s.a.) oddalił skargę M.O.
Sąd I instancji podzielił ocenę organu, zgodnie z którą skarżący wykonywał przewóz drogowy zespołem pojazdów nie rejestrując w sposób prawidłowy wymaganych danych, co potwierdza protokół kontroli z dnia 22 grudnia 2020 r., z którego bezsprzecznie wynika, że zainstalowany w pojeździe tachograf rejestrował odpoczynek pomimo, że pojazd się poruszał. Sąd zauważył, że protokół jest dokumentem urzędowym w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a., a także że został on podpisany przez kierowcę bez żadnych uwag. Sąd wskazał również, że organ odwoławczy trafnie uznał, iż zeznania kierowcy przesłuchanego w charakterze świadka, z których wynika, że nie wie on dlaczego tachograf nie rejestrował aktywności kierowcy, prędkości pojazdu i przebytej drogi, a także że nie używał on urządzeń zakłócających pracę tachografu są niewiarygodne. W ocenie Sądu trudno bowiem przyjąć, że kierowca przez tak długi czas – tachograf rejestrował odpoczynek od 13 godzin – nie zauważył żadnych nieprawidłowości w pracy urządzenia.
Odnosząc się z kolei do zarzutu naruszenia art. 38 ust. 2 i 3 rozporządzenia 165/2014, Sąd wskazał, że skierowanie tachografu na badanie do zatwierdzonego warsztatu ma charakter fakultatywny nie obligatoryjny oraz że strona w toku postępowania dostarczyła ekspertyzę tachografu, z której wynika, że w dniu 21 grudnia 2021 r., a więc dzień przed dniem, w którym ujawnione zostało przedmiotowe zdarzenie, podczas kilku prób oraz testów w warunkach drogowych oraz serwisowych tachografu nie stwierdzono problemów z działaniem tachografu wskazanych przez kierowcę.
Wobec tego Sąd stwierdził, iż organ dokonał trafnej kwalifikacji stwierdzonego naruszenia z lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d., w sposób wystarczający zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy, który zgromadzono w sprawie i oceniono w ramach swobodnej oceny dowodów.
III
Skarżący złożył skargę kasacyjną od wyroku Sądu I instancji wnosząc o jego uchylenie w całości oraz uwzględnienie skargi przez uchylenie w całości decyzji administracyjnej GITD z dnia 20 kwietnia 2022 r. i poprzedzającej ją decyzji Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 10 stycznia 2020 r., a także o zasądzenie kosztów postępowanie, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych w postępowaniu przed sądem pierwszej i drugiej instancji. Jednocześnie skarżący wniósł o rozpoznanie sprawy na rozprawie.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono:
I. naruszenie przepisów postępowania, których uchybienie mogło mieć wpływ na wynik postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 76 § 1 k.p.a. i art. 74 u.t.d. przez oparcie ustaleń faktycznych na protokole kontroli sporządzonym przez funkcjonariuszy policji, którzy w ww. protokole kontroli stwierdzili cyt.: "naruszenie przepisów o używaniu tachografów" - tj. naruszenie nieznane ustawie, zaś jako podstawę prawną stwierdzonego naruszenia wskazali cyt.: "7.1 nierejestrowanie za pomocą tachografu karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości poj. aktywności kierowcy, przebytej drogi" podczas gdy norma określona w Ip. 7.1 załącznika nr 3 do u.t.d. sankcjonuje samowolną zmianę wskazań przyrządów pomiarowych zainstalowanych w pojeździć przy wykonywaniu transportu drogowego taksówką, co sprawia, ze treść protokołu odbiega od naruszeń za jakie ukarano przedsiębiorcę, w sposób który jednoznacznie wskazuje, ze przebieg i wynik przeprowadzonej kontroli drogowej utrwalone zostały w sposób niezgodny z prawem, a w sprawie istnieją poważne wątpliwości co do okoliczności faktycznych sprawy;
II. naruszenie przepisów postępowania, których uchybienie mogło mieć wpływ na wynik postępowania tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. art. 38 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia 165/2014 w zw. z art. 10 i art. 18 pkt. 1 ppkt. 8 ustawy z dnia 5 lipca 2018 r. o tachografach (Dz.U. z 2020 poz. 900; dalej: ustawa o tachografach; u.o.t.) przez zaniechanie zlecenia badania tachografu w uprawionym warsztacie wobec podejrzeń funkcjonariuszy, co do niewłaściwej obsługi tachografu, wobec braku uprawnień funkcjonariuszy policji do badania tachografu, co doprowadziło do zaniechanie ustalenia czy tachograf działa poprawnie, czy prawidłowo rejestruje i przechowuje dane, a tym samym uniemożliwia stwierdzenie naruszenia z Ip. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d.;
III. naruszenie przepisów postępowania, których uchybienie mogło mieć wpływ na wynik postępowania tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. art. 92 a ust. 3 u.t.d. w zw. z art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 6 marca 2018 r. Prawo przedsiębiorców (obecnie: Dz.U. z 2025 r. poz. 1480; dalej: p.p., prawo przedsiębiorców) i art. 46 ust. 3 p.p. w zw. z art. 6, art. 8, art. 68 § 1 i 2 i art. 77, art. 80, art. 81 a k.p.a. poprzez wydanie decyzji administracyjnej i nałożenie na skarżącego kary, gdy organy obu instancji naruszyły tryb zbierania dowodów przewidziany w procedurze administracyjnej na potrzeby ustalenia, czy w sprawie doszło do naruszenia prawa, a także w zakresie, w jakim działania podmiotów kontrolujących naruszały przewidziane prawem procedury, przez nadaniu waloru wiarygodności protokołu kontroli drogowej z 22 grudnia 2020 r., wydrukom z tachografu, przy jednoczesnym braku badania tachografu w uprawnionym warsztacie/serwisie tachografów przez osobę posiadającą uprawnienia technika warsztatu co przesądza o niedopuszczalności takiego materiału dowodowego na podstawie art. 46 ust. 3 p.p., a w szczególności na uznanie materiału dowodowego za wiarygodny i rzetelny;
IV. naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy przez błędną wykładnię naruszenia określonego w Ip. 6.2.1. z załącznika nr 3 u.t.d. polegającej na pominięciu części normy prawnej wymagającej aktywnego działania w postaci nieprawidłowej obsługi lub odłączenia tachografu przy jednoczesnym pominięciu przesłanki w postaci sprawnego technicznie tachografu;
Argumentację na poparcie powyższych zarzutów przedstawiono w uzasadnieniu skargi kasacyjnej.
IV
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Inspektor wniósł o jej oddalenie, zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych oraz skierowanie sprawy na rozprawę.
V
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw, dlatego nie mogła prowadzić do uchylenia zaskarżonego wyroku.
Wstępnie należy wskazać, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego, enumeratywnie wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a.
Należy także podkreślić, iż granice skargi kasacyjnej są wyznaczone przez zakres zaskarżenia orzeczenia sądu pierwszej instancji oraz podniesione i skonkretyzowane podstawy kasacyjne. Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Powyższe ustawowe podstawy kasacyjne wymagają od skarżącego konkretyzacji przez sformułowanie zarzutów kasacyjnych. Sam autor skargi kasacyjnej wyznacza zakres kontroli instancyjnej, wskazując, które normy prawa zostały naruszone. Przytoczenie podstawy kasacyjnej musi więc być precyzyjne, gdyż – z uwagi na związanie sądu kasacyjnego granicami skargi kasacyjnej – NSA może uwzględnić tylko te przepisy, które zostały wyraźnie wskazane w skardze kasacyjnej jako naruszone. Nie jest natomiast władny badać, czy sąd administracyjny pierwszej instancji nie naruszył innych przepisów. Naczelny Sąd Administracyjny nie jest zatem uprawniony do powtórnego badania zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego w jego całokształcie.
W związku z powyższym Naczelny Sąd Administracyjny, kierując się art. 193 p.p.s.a., ograniczył rozpoznanie sprawy do weryfikacji (oceny) zasadności zarzutów kasacyjnych. Rozpoznając skargę kasacyjną w tak zakreślonych granicach, stwierdzić należy, że skarga kasacyjna nie ma uzasadnionych podstaw.
W rozpoznawanej sprawie skarżący sformułował trzy zarzuty naruszenia przepisów postępowania (z podstawy kasacyjnej z art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), jak również zarzut naruszenia prawa materialnego (z podstawy kasacyjnej z art. 174 pkt 1 p.p.s.a.). W ocenie składu orzekającego, istota sporu prawnego rozpatrywanej sprawy, a także sposób sformułowania zarzutów kasacyjnych oraz ich wzajemne powiązanie powodują konieczność łącznego ich rozpatrzenia.
Przed oceną zgłoszonych zarzutów, należy zaznaczyć, że Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela wykładnię przepisów prawa i oceny zastosowane w zaskarżonym wyroku i dlatego nie było potrzeby powtarzania w całości trafnej argumentacji Sądu I instancji. Za wystarczające uznano przytoczenie jedynie jej głównych tez, tym bardziej, że zarzuty skargi kasacyjnej stanowią w zasadzie powtórzenie zarzutów skargi rozpatrywanej przez Sąd I instancji.
Zgodnie z utrwalonym już w tej mierze orzecznictwem, w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty odnoszące się do naruszeń przepisów postępowania, albowiem dopiero prawidłowo ustalony przebieg stanu faktycznego sprawy lub brak jego skutecznego podważenia umożliwia przejście do rozważań dotyczących naruszenia przepisów prawa materialnego. Kontrola bowiem subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przepis prawa materialnego może się odbyć dopiero wówczas, gdy okaże się, że stan faktyczny przyjęty w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został skutecznie podważony (wyrok NSA z dnia: 4 czerwca 2014 r., sygn. akt II GSK 402/13; 17 lutego 2023 r., sygn. akt II GSK 1458/19; 1 marca 2023 r., sygn. akt I FSK 375/20).
Konstrukcja i treść sformułowanych przez skarżącego kasacyjnie zarzutów proceduralnych umożliwia Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu łączne ich rozpoznanie bez uszczerbku dla prawidłowości dokonanej oceny.
Zarzuty proceduralne sformułowane w pkt II i III petitum skargi kasacyjnej pozostają w ścisłym związku koncentrując się na zarzucanych uchybieniach w postępowaniu dowodowym organu, polegających, zdaniem skarżącego, na: zaniechaniu zlecenia badania tachografu w uprawionym warsztacie/serwisie tachografów wobec podejrzeń co do niewłaściwej obsługi tachografu oraz wobec braku uprawnień funkcjonariuszy Policji do badania tachografu, co doprowadziło do zaniechania ustalenia czy tachograf działa poprawnie, czy prawidłowo rejestruje i przechowuje dane. Wobec powyższego, zdaniem skarżącego, organ bezpodstawnie nadał walor wiarygodności protokołowi kontroli drogowej z 22 grudnia 2020 r. oraz wydrukom z tachografu.
Należy przypomnieć, iż w rozpatrywanej sprawie, przeprowadzone postępowanie dowodowe wykazało, że w dniu 22 grudnia 2020 r. skarżący dopuścił się zarzuconego mu naruszenia przepisów z zakresu transportu drogowego, a mianowicie wykonywał przewóz drogowy zespołem pojazdów składającego się z ciągnika samochodowego marki [...] o numerze rejestracyjnym [...] oraz naczepy marki [...] o numerze rejestracyjnym [...] nie rejestrując w sposób prawidłowy wymaganych danych. Okoliczności powyższe znajdują potwierdzenie w protokole kontroli drogowej z 22 grudnia 2020 r., z którego jednoznacznie wynika, że zainstalowany w pojeździe tachograf rejestrował odpoczynek pomimo, że pojazd się poruszał. Protokół kontroli drogowej wraz z załącznikiem nr 1 zawierającym opis stwierdzonych naruszeń został podpisany przez kierowcę bez żadnych uwag co do jego treści. W trakcie kontroli policjanci wydrukowali dane z tachografu i karty kierowcy, którego analiza wydruków wykazała, że tachograf zamontowany w pojeździe marki [...] o numerze rejestracyjnym [...] przed zdarzeniem drogowym od 13 godzin rejestrował odpoczynek pomimo, że pojazd się poruszał. Z ustaleń faktycznych wynikało przy tym, że tachograf zainstalowany w pojeździe nie doznał uszkodzenia w zdarzeniu drogowym. Kierowca zeznał, że nie wie dlaczego tachograf nie rejestrował aktywności kierowcy, prędkości pojazdu i przebytej drogi, wskazując, że nie używał urządzeń zakłócających pracę tachografu.
Sąd I instancji słusznie w tym zakresie stwierdził, iż uwzględniając liczbę godzin, w trakcie których tachograf rejestrował odpoczynek (13) trudno przyjąć, że kierowca przez tak długi czas nie zauważył żadnych nieprawidłowości w pracy tachografu, tym bardziej, że obowiązkiem kierowcy jest kontrolować podczas jazdy, czy tachograf prawidłowo rejestruje jego aktywność.
Na bezzasadność sformułowanych przez skarżącego zarzutów "zaniechania ustalenia czy tachograf działa poprawnie" oraz "zaniechania zlecenia badania tachografu w uprawionym warsztacie/serwisie" wskazuje także okoliczność dostarczenia przez skarżącego wiarygodnego dokumentu potwierdzającego prawidłową pracę tachografu. W trakcie prowadzonego postępowania przed organem I instancji skarżący dostarczył bowiem ekspertyzę tachografu dokonaną przez warsztat zajmujący się montażem i naprawą tachografu, wydaną w dniu 21 grudnia 2021 r., a więc dzień przed dniem, w którym ujawnione zostało przedmiotowe zdarzenie. W ekspertyzie tej stwierdzono, iż podczas kilku prób oraz testów w warunkach drogowych oraz serwisowych tachografu zainstalowanego w pojeździe marki [...] o numerze rejestracyjnym [...] nie stwierdzono problemów z działaniem tachografu, a więc badany tachograf był sprawny i prawidłowo rejestrował wymagane dane, tj. aktywność kierowcy, prędkość pojazdu i przebytą drogę. Słusznie więc Sąd I instancji stwierdził, iż jest nieprawdopodobne, by tachograf, który przeszedł sprawdzenie w warsztacie następnego dnia przestał prawidłowo działać bez niedozwolonej ingerencji osób trzecich.
W odniesieniu natomiast do podważanej przez skarżącego wiarygodności protokołu kontroli drogowej z 22 grudnia 2020 r. oraz wydruków z tachografu, Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje, że protokół kontroli drogowej jest podstawowym dokumentem stanowiącym materiał dowodowy w sprawach o nałożenie kary pieniężnej (por. wyroki NSA z dnia 29 kwietnia 2021 r., sygn. akt II GSK 867/18 oraz z dnia 9 lipca 2019 r., sygn. akt II GSK 1944/17). Protokół kontroli drogowej, o którym mowa w art. 74 u.t.d., sporządzony przez organ kontrolny przy współudziale kontrolowanego kierowcy, jest - w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a. - dokumentem urzędowym. Dokument ten, sporządzony w przepisanej formie przez powołany do tego organ, w zakresie jego działania, stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Utrwalone protokołem czynności kontrolne mają charakter materialno-techniczny i odzwierciedlają ich przebieg oraz poczynione w ten sposób ustalenia. Dodatkowo protokół obrazuje stan faktyczny, który później może być trudny, a zasadniczo niemożliwy do odtworzenia. Z tego powodu uznaje się go za dokument mający szczególną moc dowodową. Protokół ten podpisany przez osoby uczestniczące w kontroli, tj. inspektorów i kierowcę, stanowi dowód tego, co zostało w nim stwierdzone. Dowód z dokumentu urzędowego - jakim jest prawidłowo sporządzony protokół kontroli - ma znaczenie szczególne, bowiem zostaje w nim utrwalony stan rzeczy, jaki kontrolerzy zastali podczas kontroli. Protokół ten podpisany przez osoby uczestniczące w kontroli, to jest inspektorów i kierowcę, stanowi dowód tego, co zostało w nim stwierdzone (zob. wyrok NSA z dnia 7 grudnia 2010 r., sygn. akt II GSK 1062/09). W rozpoznawanej sprawie protokół z kontroli został podpisany przez kierowcę bez żadnych uwag co do jego treści. Również wskazania z tachografu stanowią istotny dowód w sprawie.
Jako całkowicie nieuzasadniony należy ocenić podniesiony w pkt II petitum skargi kasacyjnej zarzut zaniechania zlecenia badania tachografu w uprawnionym warsztacie "wobec braku uprawnień funkcjonariuszy policji do badania tachografu". Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje, iż uprawnienia funkcjonariuszy Policji do badania tachografu jednoznacznie wynikają z przepisów § 10 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 5 listopada 2019 r. w sprawie kontroli ruchu drogowego (Dz.U. z 2019 r. poz. 2141 ze zm.) oraz § 4 i § 5 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 5 listopada 2019 r. w sprawie kontroli przewozu drogowego (Dz.U. poz. 2145), które zostało obecnie zastąpione rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z 24 lutego 2023 r. w sprawie kontroli przewozu drogowego (Dz.U. poz. 370).
Podobnie należy także ocenić zarzut procesowy sformułowany w pkt I skargi kasacyjnej, w ramach którego skarżący zarzuca Sądowi I instancji naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 76 § 1 k.p.a. i art. 74 u.t.d. przez oparcie ustaleń faktycznych na protokole kontroli sporządzonym przez funkcjonariuszy Policji, który z powodu błędnego określenia naruszenia w postaci lp. 7.1 załącznika nr 3 do u.t.d. odbiega od naruszenia za jakie ukarano skarżącego - lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d. Sąd I instancji w tym zakresie słusznie uznał, że zarzut ten nie ma żadnego wpływu na trafność wydanego rozstrzygnięcia, a przede wszystkim na przyjętą przez organy kwalifikację stwierdzonego naruszenia z lp. 6.2.1. załącznika nr 3 do u.t.d. Istota protokołu kontroli istotnie wyraża się w tym, że dokument ten odzwierciedla i potwierdza istniejący w momencie kontroli stan faktyczny, a nie stan prawny. Organ nie był zatem związany przyjętą przez funkcjonariuszy Policji oceną prawną stwierdzonego naruszenia i w przypadku jej błędnej kwalifikacji zobowiązany był do jej poprawienia i zastosowania właściwych przepisów prawa materialnego, co też w niniejszej sprawie organ I, jak i II instancji uczynił. Nie istnieje zatem podstawa, aby uznać, że przebieg i wynik przeprowadzonej kontroli drogowej utrwalone zostały w sposób niezgodny z prawem (art. 74 u.t.d.), czy też, że powyższa okoliczność podważa wiarygodność faktów stwierdzonych w protokole kontroli jako dokumencie urzędowym (art. 76 § 1 k.p.a.). Ponadto, do ujawnionych w jego treści istotnych okoliczności nie zostały wniesione żadne zastrzeżenia.
Tym samym sformułowane w pkt I-III petitum skargi kasacyjnej zarzuty naruszenia przepisów postępowania okazały się być bezzasadne.
Rozpatrując natomiast sformułowany w skardze kasacyjnej jeden zarzut naruszenia prawa materialnego, które - zdaniem skarżącego - miało wpływ na wynik sprawy, należy zauważyć, iż pozostaje on w ścisłym związku z zarzutami procesowymi, opierając się podstawowym zarzucie zaniechania sprawdzenia prawidłowości działania tachografu. Skarżący w jego ramach zarzuca bowiem organom oraz Sądowi I instancji błędną wykładnię naruszenia określonego w Ip. 6.2.1. z załącznika nr 3 u.t.d. polegającą na pominięciu części normy prawnej wymagającej "aktywnego działania w postaci nieprawidłowej obsługi lub odłączenia tachografu przy jednoczesnym pominięciu przesłanki w postaci sprawnego technicznie tachografu". W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący w tym zakresie wskazuje, iż, jego zdaniem, organy administracyjne obu instancji błędnie przyjęły, że w sprawie zostało udowodnione, że tachograf w chwili kontroli działał poprawnie, co pozwala na zastosowanie normy z Ip. 6.2.1. załącznika nr 3 do u.t.d. Uzasadniając ten zarzut, skarżący wskazał, iż kontrolujący nie dokonali żadnych ustaleń czy tachograf działa poprawnie, zaniechali zlecenia sprawdzenia tachografu i jego funkcjonowania w serwisie tachografów osobie posiadającej uprawnienia technika warsztatu, co pozostawało w sprzeczności z art. 10 i art. 18 ust. 1 pkt 8 ustawy z dnia 5 lipca 2018 r. o tachografach (Dz.U. z 2020 r. poz. 900), a także nie sporządzili protokołu z oględzin tachografu, impulsatora oraz dokumentacji filmowej.
Naczelny Sąd Administracyjny podkreśla, że uzasadnienie zarzutu naruszenia prawa materialnego uchybieniami proceduralnymi - co skarżący uczynił formułując powyższy zarzut naruszenia prawa materialnego - nie spełnia wymogów prawidłowo sformułowanej podstawy kasacyjnej z art. 174 pkt 1 p.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem, naruszenie prawa materialnego może nastąpić przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Błędna wykładnia to mylne zrozumienie treści przepisu. Sformułowanie zarzutu błędnej wykładni przepisu prawa materialnego zawsze powinno łączyć się z wykazaniem, na czym polegało wadliwe odczytanie przez sąd pierwszej instancji znaczenia treści przepisu, a następnie konieczne jest podanie właściwego, zdaniem skarżącego, rozumienia naruszonego przepisu. Uzasadnienie skargi kasacyjnej ma za zadanie wykazanie trafności (słuszności) zarzutów postawionych w ramach podniesionych podstaw kasacyjnych, co oznacza, że musi zawierać argumenty mające na celu "usprawiedliwienie" przytoczonych podstaw kasacyjnych. Zarzuty kasacyjne nieodpowiadające tym warunkom uniemożliwiają Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu ocenę ich zasadności. Sąd nie może domniemywać intencji strony i samodzielnie uzupełniać, czy też konkretyzować zarzutów kasacyjnych (por. np. postanowienie NSA z dnia 5 sierpnia 2004 r., sygn. akt FSK 299/04, OSP z 2005 r. z glosą A. Skoczylasa OSP 2005, Nr 3, poz. 36 oraz wyroki NSA z dnia 16 listopada 2011 r., sygn. akt II FSK 861/10 oraz 18 kwietnia 2018 r., sygn. akt II FSK 22/18).
Formułując w pkt IV petitum skargi kasacyjnej zarzut naruszenia prawa materialnego skarżący nie wykazał na czym polegało wadliwe (błędne) odczytanie przez Sąd I instancji znaczenia treści przepisu Ip. 6.2.1. z załącznika nr 3 u.t.d., a także nie podał właściwego, zdaniem skarżącego, rozumienia naruszonego ww. przepisu. Za spełnienie powyższego wymogu nie można uznać argumentacji powołującej się na uchybienia proceduralne organu, które były także przywoływane jako uzasadnienie zarzutów proceduralnych. Wobec powyższego sformułowany w rozpatrywanej skardze kasacyjnej zarzut naruszenia prawa materialnego należy uznać za wadliwie sformułowany i jako taki za bezzasadny.
Uwzględniając powyższe, według Naczelnego Sądu Administracyjnego nie ma podstaw, aby twierdzić, że w rozpatrywanej sprawie doszło do naruszenia wskazanych przez stronę przepisów postępowania w sposób, w jaki przedstawiono to w skardze kasacyjnej, zwłaszcza zaś, aby skutkiem zarzucanego ich naruszenia był istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje, wbrew zarzutom skargi kasacyjnej w tym zakresie, że organ w sposób prawidłowy przeprowadził postępowanie administracyjne, a WSA trafnie uznał, że w aspekcie procesowym działania organu były prawidłowe i zgodne z naczelnymi zasadami postępowania.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł o oddaleniu skargi kasacyjnej.
O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 i art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a w zw. z § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2023 r., poz. 1935 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło