II GSK 2237/21

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2025-04-08

Skład orzekający: Gabriela Jyż, Marcin Kamiński, Elżbieta Czarny-Drożdżejko

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy rejestracja znaku towarowego narusza prawo do firmy przedsiębiorcy, jeśli firma ta nie była faktycznie używana w obrocie przed datą zgłoszenia znaku?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że samo zarejestrowanie znaku towarowego podobnego do nazwy firmy nie przesądza o naruszeniu prawa do firmy. Kluczowe jest faktyczne używanie firmy w obrocie przed datą zgłoszenia znaku. Skoro skarżąca nie udowodniła takiego używania, nie można było stwierdzić naruszenia prawa do firmy.
Stan faktyczny
Skarżąca wniosła sprzeciw wobec zgłoszenia znaku towarowego "SANGATE HOTEL", twierdząc, że narusza to jej prawo do firmy "S." B. & SPA D. R., zarejestrowanej wcześniej. Urząd Patentowy pierwotnie uznał sprzeciw za zasadny, ale po ponownym rozpatrzeniu sprawy oddalił go. WSA oddalił skargę skarżącej, a NSA oddalił skargę kasacyjną. Kluczowym problemem było udowodnienie faktycznego używania firmy skarżącej w obrocie przed datą zgłoszenia znaku towarowego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Gabriela Jyż Sędzia NSA Marcin Kamiński Sędzia NSA Elżbieta Czarny-Drożdżejko (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Konrad Piasecki po rozpoznaniu w dniu 8 kwietnia 2025 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej D. R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 25 marca 2021 r., sygn. akt VI SA/Wa 2131/20 w sprawie ze skargi D. R. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] lipca 2020 r., nr [...] w przedmiocie oddalenia sprzeciwu wobec zgłoszenia znaku towarowego oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 25 marca 2021 r., sygn. akt VI SA/Wa 2131/20, oddalił skargę D. R. (dalej: "Skarżąca", "Strona") na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej (dalej: Organ) z [...] lipca 2020 r. w przedmiocie oddalenia sprzeciwu o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy. Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy. W dniu 12.01.2017 r. R. Sp. z o.o. Sp.k. (dalej: "Uprawniona") dokonała w Urzędzie Patentowym RP zgłoszenia znaku towarowego słowno-graficznego SANGATE HOTEL o numerze Z.466201, przeznaczonego do oznaczania następujących usług w klasach: 35: reklama; reklama zewnętrzna; usługi umawiania spotkań (prace biurowe); usługi marketingowe; 38: usługi w zakresie wideokonferencji; 39: usługi taksówek; usługi transportu na wycieczki ze zwiedzaniem; usługi transportu samochodami silnikowymi; 41: rezerwowanie miejsc na pokazy; usługi rozrywkowe;  43: usługi barowe; usługi hotelowe; usługi restauracyjne; usługi rezerwacji pokojów; rezerwacje miejsc w hotelach; 44: usługi saun; usługi solariów. W dniu 11.05.2017 r. do Urzędu Patentowego RP wpłynął sprzeciw wniesiony przez D. R., prowadzącą działalność gospodarczą S. B. & spa D. R. Jako podstawę prawną wnosząca wskazała art. 1321 ust. 1 pkt 1 ustawy p.w.p. Zakres sprzeciwu dotyczył wszystkich zgłoszonych usług, tj. usług z klasy 35, 38, 39, 41, 43, 44. Wnosząca sprzeciw wskazała, że zgłoszony znak towarowy narusza jej prawa osobiste i majątkowe. Podniosła, że zarejestrowała swoją działalność o nazwie "S." B. & SPA D. R. w dniu 22.09.2011 r. Działalność od momentu rejestracji obejmuje według Polskiej Klasyfikacji Działalności następujące dziedziny: 96.02. Z Fryzjerstwo i pozostałe zabiegi kosmetyczne; 47.75.Z Sprzedaż detaliczna kosmetyków i artykułów toaletowych prowadzona w wyspecjalizowanych sklepach; 86.22. Z Praktyka lekarska specjalistyczna; 86.23. Z Praktyka lekarska dentystyczna; 86.90.A Działalność fizjoterapeutyczna. 12.03.2015 r. wnosząca sprzeciw rozszerzyła działalność w obszarze: pozostałej działalności w zakresie opieki zdrowotnej, gdzie indziej nie sklasyfikowanej (86.90.E). Ponadto 17.02.2017 r. rozszerzyła działalność o pozostałą pozaszkolną formę edukacji, gdzie indziej niesklasyfikowaną (85.59 B), a także działalność związaną z organizacją targów, wystaw i kongresów (82.30. Z). Urząd Patentowy RP decyzją z 7 czerwca 2019 r. uznał za zasadny w całości wniesiony przez skarżącą sprzeciw. Po rozpoznaniu wniosku Uprawnionego o ponowne rozpatrzenie sprawy Organ zaskarżoną decyzją z dnia 30 lipca 2020 r., na podstawie art. 245 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 1321 ust. 1 pkt 1 oraz art. 15222 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 roku Prawo własności przemysłowej (Dz.U. z 2017 r. poz. 776 ze zm., dalej" p.w.p.) orzekł o uchyleniu w całości zaskarżonej decyzji i oddaleniu sprzeciwu w całości oraz o kosztach postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zaskarżonym wyrokiem z 25 marca 2021 r., sygn. akt VI SA/Wa 2131/20 oddalił skargę Skarżącej na powyższą decyzję. Sąd I instancji wskazał, że skarżąca jako podstawę prawną sprzeciwu wobec zgłoszenia znaku towarowego słowno-graficznego Sungate Beauty & spa pod numerem Z.470374, wskazała art. 1321 ust. 1 pkt 1 p.w.p., który stanowi, że nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy, którego używanie narusza prawa osobiste lub majątkowe osób trzecich. Wśród praw osobistych i majątkowych, które mogą zostać naruszone przez rejestrację znaku towarowego niewątpliwe jest prawo do nazwy firmy. WSA podkreślił przy tym, że o naruszeniu prawa do nazwy (firmy) przedsiębiorstwa jako przesłanki unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy nie przesądza samo zarejestrowanie identycznego lub podobnego znaku towarowego na rzecz innego przedsiębiorstwa. Wyłączność prawa do nazwy (firmy) nie jest bowiem zupełna. Jej granice wyznacza zasięg (terytorialny, przedmiotowy) faktycznej działalności używającego nazwy. Tylko w tych granicach może dojść do kolizji pomiędzy identycznymi lub podobnymi: nazwą i znakiem towarowym. Prawo do firmy jest naruszone, jeżeli zarejestrowanie kolizyjnego znaku zakłóca korzystanie z tego prawa. To zakłócenie polega na wprowadzaniu w błąd co do tożsamości podmiotów, tj. występującego pod firmą i używającego spornego znaku towarowego. Przedsiębiorstwo dochodzące swych praw musi wykazać, że jest znane w Polsce odbiorcom towarów i że istnienie firmy konkurencyjnej może tych odbiorców wprowadzać w błąd. WSA podzielił przy tym stanowisko Sądu Najwyższego, który stwierdził, że podstawowym kryterium oceny kolizji nazwy i znaku jest faktyczne używanie nazwy w obrocie, a nie tylko spełnienie formalności związanych z podjęciem (rozpoczęciem) takiego używania, bowiem tylko wówczas nazwa rzeczywiście a zarazem ciągle i długotrwale używana w obrocie może realizować funkcję indywidualizującą. W rozpoznawanej sprawie to skarżąca, która wnosiła sprzeciw, była zobowiązana do przedstawienia dowodów na ustalenie okoliczności faktycznych uzasadniających podstawę unieważnienia wynikającą z prawa materialnego, którą w rozpoznawanej sprawie stanowił art. 1321 ust. 1 pkt 1 p.w.p. Natomiast organ powinien był w sposób wyczerpujący rozpatrzyć i ocenić cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.) przedstawiony przez skarżącą, co w rozpoznawanej sprawie uczynił. WSA podzielił zatem stanowisko organu, że skarżąca nie wykazała, iż udzielenie ochrony na sporny znak towarowy nastąpiło z naruszeniem prawa do firmy. W decyzji wskazano na dowody, które podlegały ocenie organu, podano argumenty przemawiające za przyjęciem stanowiska, że przedłożony przez skarżącą materiał dowodowy nie pozwala na ustalenie zakresu terytorialnego firmy skarżącej oraz jej rzeczywistego zakresu działalności przed datą zgłoszenia spornego znaku towarowego, a w konsekwencji skarżąca nie wykazała, że zgłoszony znak towarowy narusza, bądź też zagraża naruszeniem prawa do firmy. W ocenie Sądu, przy wydaniu zaskarżonej decyzji organ uwzględnił wszelkie rygory procedury administracyjnej, określające jego obowiązki w zakresie sposobu przeprowadzenia postępowania, a następnie końcowego rozstrzygnięcia sprawy. Organ zebrał w sposób wyczerpujący i ocenił cały materiał dowodowy (art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.), ustosunkował się do twierdzeń strony, a także wystarczająco uzasadnił swoje rozstrzygnięcie. Wobec powyższego WSA oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935, dalej: p.p.s.a.). Skarżąca zaskarżyła wyrok w całości, zarzucając mu: I. podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów prawa procesowego, w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy, tj. 1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 106 § 3 i 5 oraz art. 160 p.p.s.a. w związku z art. 2352 § 2 Ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 1575 z późn. zm., dalej k.p.c.) przez nierozpatrzenie przez Sąd I instancji wniosku o przeprowadzenie dowodu uzupełniającego z dokumentu, zgłoszonego przez Skarżącą w skardze z 5 września 2020 r., i niewydanie postanowienia w tym przedmiocie; 2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 119 pkt 2 oraz art. 160 § 3 p.p.s.a. przez rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym, wydanie orzeczenia na posiedzeniu niejawnym i niewyznaczenie rozprawy, w sytuacji gdy organ nie podjął działań zmierzających do wyjaśnienia stanu faktycznego przedmiotowej sprawy i popełnił błąd w ustaleniach faktycznych co do faktu, że ze względu na zgłoszony przez Skarżącą wniosek o przeprowadzenie dowodu uzupełniającego z dokumentu przeprowadzenie postępowania na rozprawie było konieczne, nawet mimo zgłoszonego przez Organ wniosku o skierowanie rozprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym; 3. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 141 § 4 oraz art. 151 p.p.s.a. przez sporządzenie uzasadnienia wyroku w sposób pozbawiający stronę informacji o przesłankach rozstrzygnięcia, tj. poprzez przyjęcie przez Sąd stanu faktycznego ustalonego przez Organ za swój, bez poddania go uprzedniej analizie i wyjaśnienia powodów, z jakich uważa go za prawidłowy, co w konsekwencji narusza prawo w sposób mający istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia, 4. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 77 § 1 k.p.a. przez przyjęcie przez Sąd, że w procesie rozpatrywania przedmiotowej sprawy Organ w sposób kompletny i prawidłowy zebrał cały konieczny w sprawie materiał dowodowy i nie przekroczył granicy swobodnej oceny dowodów, podczas gdy w działaniach ze strony Organu dopatrywać się należy naruszeń w postaci niepodjęcia wszelkich niezbędnych czynności zmierzających do wyjaśnienia stanu faktycznego, a w konsekwencji błędów w ustaleniach faktycznych, polegających na przyjęciu, że udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy zgłoszony przez Uczestnika nie narusza praw osobistych lub majątkowych Skarżącej, a w konsekwencji oddalenie skargi. 5. art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a., 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. polegające na niedostatecznym i niepełnym wyjaśnieniu wszystkich okoliczności sprawy, II. na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie przepisów prawa materialnego przez ich błędną wykładnię, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w związku z art. 1321 ust. 1 pkt 1 p.w.p. w zw. z art. 431 i nast. k.c., przez uznanie za prawidłowe ustaleń dokonanych przez Organ, że udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy zgłoszony przez Uczestnika nie narusza praw osobistych lub majątkowych Skarżącej, w szczególności jej prawa do firmy, podczas gdy w związku z zaistniałą kolizją z usługami Uczestnika Skarżąca wykazała, że posługiwała się firmą w obrocie handlowym przed datą zgłoszenia spornego znaku towarowego, a zatem należało uznać, że rejestracja znaku narusza prawo do firmy Skarżącej. W związku z powyższym wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Urząd Patentowy, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, a także o zasądzenie na rzecz Skarżącej kosztów postępowania kasacyjnego wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Strona wniosła o rozpoznanie sprawy na rozprawie. Organ nie skorzystał z uprawnienie do wniesienia odpowiedzi na skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach. Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając sprawę na skutek wniesienia skargi kasacyjnej związany jest granicami tej skargi, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania, która zachodzi w wypadkach określonych w § 2 tego przepisu. Podstaw nieważnościowych w niniejszej sprawie nie stwierdzono. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego orzeczenia determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Granice skargi są więc wyznaczone przez podstawy i wnioski. Związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że wskazanie przez stronę skarżącą naruszenia konkretnego przepisu prawa materialnego, czy też procesowego, określa zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zatem sam autor skargi kasacyjnej wyznacza zakres kontroli instancyjnej wskazując, które normy prawa zostały naruszone. Naczelny Sąd Administracyjny nie ma obowiązku ani prawa do domyślania się i uzupełniania argumentacji autora skargi kasacyjnej. Przytoczenie podstawy kasacyjnej musi więc być precyzyjne, gdyż - z uwagi na związanie sądu kasacyjnego granicami skargi kasacyjnej - Naczelny Sąd Administracyjny może uwzględnić tylko te przepisy, które zostały wyraźnie wskazane w skardze kasacyjnej jako naruszone. Nie jest natomiast władny badać, czy sąd administracyjny pierwszej instancji nie naruszył innych przepisów (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 26 września 2000 r., sygn. akt IV CKN 1518/2000, OSNC 2001/3, poz. 39 oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego z 5 sierpnia 2004 r., sygn. akt FSK 299/2004, OSP 2005/3, poz. 36, wyrok NSA z 12.09.2019 r., II GSK 634/19, LEX nr 2739689). Przy braku przesłanek nieważnościowych w sprawie podlegały rozpoznaniu wyłącznie zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej na uzasadnienie przytoczonych podstaw kasacyjnych. W myśl art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1. naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2. naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skarga kasacyjna została oparta na podstawie kasacyjnej, wymienionej w art. 174 pkt 1 jak i 2 p.p.s.a., to jest na naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na naruszeniu przepisów postępowania, których uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W takiej sytuacji, co do zasady, w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania, ponieważ dopiero po ustaleniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został skutecznie podważony, można przejść do skontrolowania wykładni prawa materialnego oraz subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowane w sprawie przepisy prawa materialnego (por. wyrok NSA z 9 marca 2005 r., sygn. akt FSK 618/04, wyrok NSA z 3.12.2024 r., II GSK 1000/24, LEX nr 3788107). W pierwszej kolejności NSA należy więc rozpatrzyć najdalej idący zarzut procesowy, tj. dotyczący naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 119 pkt 2 oraz art. 160 § 3 p.p.s.a. przez rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym, wydanie orzeczenia na posiedzeniu niejawnym i niewyznaczenie rozprawy. NSA nie dopatrzył się naruszenia przez Sąd I instancji wskazanych przepisów. Stosowanie do treści art. 119 pkt 2 p.p.s.a. sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli: strona zgłosi wniosek o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym, a żadna z pozostałych stron w terminie czternastu dni od zawiadomienia o złożeniu wniosku nie zażąda przeprowadzenia rozprawy. W niniejszej sprawie brak jest formalnego zawiadomienia skarżącej o wystąpieniu z wnioskiem przez organ o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym. Tym niemniej wniosek ten znajdował się w odpowiedzi na skargę. Odpowiedź na skargę została z kolei doręczona pełnomocnikowi skarżącej 5 lutego 2021r., natomiast 10 marca 2021r. sprawa została skierowana na posiedzenie niejawne. Posiedzenie to odbyło się 25 marca 2021r. W doktrynie podkreśla się, że "wniosek może być zawarty w skardze wnoszonej za pośrednictwem organu. Niewątpliwie w takiej sytuacji istotne jest to, czy w dacie wpływu skargi organ zapozna się także z treścią wniosku, co stanowiłoby o zawiadomieniu organu w rozumieniu art. 119 pkt 2 p.p.s.a. Jeżeli organ jest takiemu wnioskowi przeciwny, powinien w terminie 14 dni od powiadomienia zażądać przeprowadzenia rozprawy lub wyrazić stanowisko, że nie żąda przeprowadzenia rozprawy. Takie odstępstwo od zasady oficjalności doręczeń (zawiadomienie jest czynnością sądową) nie narusza niczyich praw, wychodzi natomiast naprzeciw zasadzie ekonomii procesowej, której omawiany tryb ma przede wszystkim służyć. Jeżeli natomiast organ nie wypowiedział się w sprawie wniosku w ogóle, sąd powinien procedurę z art. 119 pkt 2 p.p.s.a. przeprowadzić z urzędu, podobnie jak w przypadku złożenia wniosku w odrębnym piśmie" (B. Dauter [w:] A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, B. Dauter, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, wyd. IX, Warszawa 2024, art. 119). Poglądy te można również odnieść do sytuacji, gdy to organ wniesie o przeprowadzenie postępowania w trybie uproszczonym, zwłaszcza gdy skarżący jest reprezentowany przez zawodowego pełnomocnika. Skarżąca była poinformowana o wniosku organu o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym, poprzez doręczenie jej pełnomocnikowi odpowiedzią na skargę, i w terminie 14 dni nie zażądała przeprowadzenia rozprawy. Wobec powyższego rozpoznanie sprawy przez Sąd I instancji w trybie uproszczonym było zgodne z art. 119 pkt 2 p.p.s.a. Przechodząc do kolejnego pod względem wagi zarzutu natury procesowej, tj. zarzutu naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 141 § 4 oraz art. 151 p.p.s.a. przez sporządzenie uzasadnienia wyroku w sposób pozbawiający stronę informacji o przesłankach rozstrzygnięcia. Przypomnieć należy, że ustawodawca w art. 141 § 4 p.p.s.a. określił niezbędne elementy uzasadnienia, tj. zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie, a jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. Zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. jako samodzielna podstawa kasacyjna może być skutecznie postawiony gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów wymienionych w tym przepisie. Wadliwość uzasadnienia wyroku może zatem stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego, gdy sporządzone jest ono w taki sposób, że uniemożliwia kontrolę instancyjną zaskarżonego wyroku, bądź czyni ją wyłącznie iluzoryczną (por. m.in. uchwałę NSA z 15.02. 2010 r., II FPS 8/09, ONSAiWSA z 2010r. Nr 3, poz. 39; wyrok NSA z 20 sierpnia 2009 r., II FSK 568/08; wyrok NSA z 12 października 2010 r., II OSK 1620/10 ). Naruszenie to musi być przy tym na tyle istotne, aby mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). W rozpoznawanej sprawie nie występuje żaden z wymienionych przypadków. Uzasadnienie zawiera wszystkie elementy konstrukcyjne przewidziane w art. 141 § 4 p.p.s.a. W uzasadnieniu WSA przedstawił bowiem opis tego, co działo się w sprawie w postępowaniu przed organami administracji publicznej oraz przedstawił stan faktyczny przyjęty za podstawę wyroku, wskazując z jakich przyczyn skarga skarżącej nie zasługiwała na uwzględnienie, co umożliwia przeprowadzenie kontroli instancyjnej ustaleń WSA w kwestionowanym zakresie. WSA zawarł w uzasadnieniu pełną i spójną ocenę odnośnie do ustaleń organu w zakresie oddalenia sprzeciwu o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy. To natomiast, że autor skargi kasacyjnej nie podziela stanowiska WSA, nie stanowi skutecznej przesłanki uwzględnienia zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. (por. wyrok NSA z 29 kwietnia 2015 r., sygn. akt II GSK 470/14). Z tych powodów zarzut naruszenia art. art. 141 § 4 p.p.s.a. jest niezasadny. Kolejny zarzut dotyczący naruszenia przepisów postępowania odnosi się do nierozpatrzenia przez Sąd I instancji wniosku o przeprowadzenie dowodu uzupełniającego z dokumentu, zgłoszonego przez Skarżącą w skardze z 5 września 2020 r., i niewydanie postanowienia w tym przedmiocie; W tym miejscu należy przypomnieć, że postępowanie w sprawie sprzeciwu przez Urzędem Patentowym ma charakter sformalizowany. Zgodnie z art. 15219 ust. 1 p.w.p. Urząd Patentowy niezwłocznie zawiadamia zgłaszającego o wniesieniu sprzeciwu oraz informuje strony postępowania o możliwości ugodowego rozstrzygnięcia sporu w terminie 2 miesięcy od dnia doręczenia informacji. Dalej przepis ten stanowi, że termin, o którym mowa w ust. 1, może zostać przedłużony do 6 miesięcy na zgodny wniosek stron (art. 15219 ust. 2 p.w.p.). Po upływie terminu, o którym mowa w ust. 1, Urząd Patentowy wzywa zgłaszającego do udzielenia odpowiedzi na sprzeciw w wyznaczonym terminie. W odpowiedzi na sprzeciw zgłaszający przedstawia zarzuty oraz przytacza wszystkie okoliczności faktyczne i dowody na ich poparcie. Następnie w terminie, o którym mowa w ust. 3, zgłaszający może podnieść zarzut nieużywania wcześniejszego znaku towarowego w sposób rzeczywisty w ciągu nieprzerwanego okresu 5 lat przed datą dokonania zgłoszenia znaku towarowego będącego przedmiotem sprzeciwu dla towarów objętych sprzeciwem, chyba że istnieją ważne powody tego nieużywania lub nie upłynął okres 5 lat od daty zarejestrowania wcześniejszego znaku. W przypadku uznania zarzutu za zasadny, Urząd Patentowy oddala sprzeciw. Następnym krokiem jest przekazanie przez Urząd Patentowy wnoszącemu sprzeciw odpowiedzi na sprzeciw oraz wyznaczenie mu termin na zajęcie stanowiska i uzupełnienie dowodów. Przepis art. 169 ust. 6 p.w.p. stosuje się odpowiednio (art. 15219 ust. 5 p.w.p.). Zgłaszający może odnieść się do dowodów i twierdzeń przedstawionych na podstawie ust. 5 przez wnoszącego sprzeciw w terminie wyznaczonym przez Urząd Patentowy. Dalej Urząd Patentowy może wezwać stronę postępowania do przedstawienia, w wyznaczonym terminie, stanowiska dotyczącego materiałów przedstawionych przez drugą stronę lub Urząd Patentowy. Zgodnie z ust. 8 art. 15219 p.w.p. Urząd Patentowy pomija twierdzenia i dowody niezgłoszone w wyznaczonym terminie, chyba że strona wykaże, że ich powołanie nie było możliwe albo że potrzeba ich powołania wynikła później. Dalsze twierdzenia i dowody na ich poparcie powołuje się w terminie miesiąca od dnia, w którym powołanie ich stało się możliwe lub wynikła potrzeba ich powołania. Jak z powyższego wynika postępowanie w sprawie sprzeciwu jest sformalizowane, a strona musi w odpowiednim czasie odnieść się do twierdzeń strony przeciwnej oraz przedstawić stosowny materiał dowodowy. Spóźnione dowody są pomijane nie tylko w postępowaniu przed organem – Urzędem Patentowym, ale również Sądem I instancji, chyba że strona wykaże, że ich powołanie nie było możliwe albo że potrzeba ich powołania wynikła później. W postępowaniu przez sądem administracyjnym dowody przeprowadza się wyjątkowo, po spełnieniu warunków wskazanych w art. 106 § 3 p.p.s.a. Poza tym posłużenie się w tym przepisie stwierdzeniem "sąd może" wyraźnie wskazuje na uprawnienie sądu, a nie jego obowiązek. Nieprzeprowadzenie dowodu z dokumentu, tak jak wskazuje to przepis art. 106 § 3 p.p.s.a., nie może być oceniane jako naruszenie prawa procesowego i to naruszenie, mające istotny wpływ na wynik sprawy (zob. wyrok NSA z 21.11.2024 r., III FSK 299/23, LEX nr 3790880). Celem postępowania dowodowego, o którym mowa w art. 106 § 3 p.p.s.a. jest ocena, czy organy prawidłowo ustaliły ten stan i czy prawidłowo zastosowały przepisy prawa materialnego do poczynionych ustaleń, co oznacza, że postępowanie dowodowe przed sądem administracyjnym nie może zmierzać do rozpatrzenia sprawy, w tym ustalania stanu faktycznego sprawy (wyrok NSA z 15.10.2024 r., III OSK 450/23, LEX nr 3786170). Należy przy tym nadmienić, że dopuszczenie dowodów z dokumentów, które były spóźnione na gruncie postępowania przed Urzędem Patentowym, jest zasadniczo niedopuszczalne i stanowiłoby obejście art. 15219 ust. 5 p.w.p. w zw. z art. art. 15219 ust. 8 p.w.p. Ustawa Prawo własności przemysłowej dopuszcza jedynie wyjątkowo taką możliwość, gdy strona wykaże, że ich powołanie nie było możliwe albo że potrzeba ich powołania wynikła później. W niniejszej sprawie brak jest po pierwsze, formalnego wniosku o przeprowadzenie dowodu uzupełniającego z dokumentów, a skarżącą przed Sądem I instancji reprezentował profesjonalny pełnomocnik. Po drugie, brak jest również wykazania, że ich powołanie nie było możliwe w wyznaczonym przez organ terminie albo że potrzeba ich powołania wynikła później. Stąd Sąd I instancji nie naruszył przepisów proceduralnych poprzez brak dopuszczenia dowodu z dokumentów. Nie zostały również naruszony art. 2352 k.p.c. gdyż skarżąca nie złożyła formalnego wniosku o dopuszczenie dowodu z dokumentów, nie wyszczególniła faktów, które mają zostać wykazane tym dowodem, jak również nie wykazała, że ich powołanie nie było możliwe albo że potrzeba ich powołania wynikła później. Nawet gdyby przyjąć, że WSA powinien wydać postanowienie o oddaleniu wniosku dowodowego, to brak, to takie uchybienie nie mogło mieć istotnego wpływu na wynik sprawy. Kolejnym zarzutem dotyczy naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 77 § 1 k.p.a. Zdaniem autora skargi kasacyjnej organu nie podjął wszelkich niezbędnych czynności zmierzających do wyjaśnienia stanu faktycznego, a w konsekwencji błędnie ustalił stan faktyczny przyjmując, że udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy nie narusza praw osobistych lub majątkowych skarżącej, a w konsekwencji oddalenie skargi. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego organ prawidłowo przeprowadził, a Sąd I instancji prawidłowo skontrolował przebieg postępowanie administracyjnego, które w przedmiotowej sprawie ma charakter sformalizowany i niezgłoszenie dowodów w wymaganym czasie skutkuje ich pominięciem. Organ natomiast rozważył w zaskarżonej decyzji wszystkie dowody prawidłowo złożone. W orzecznictwie przyjmuje się, że naruszeniu prawa do firmy nie może przesądzać samo zarejestrowanie (nawet późniejsze) podobnego do firmy (nazwy) przedsiębiorstwa, znaku towarowego. Bowiem wyłączność prawa do firmy (nazwy) nie jest zupełna, a jej granice wyznacza zasięg terytorialny, przedmiotowy faktycznej działalności używającego nazwy. Tylko w tych granicach może dojść do kolizji pomiędzy podobnymi: nazwą (firmą) przedsiębiorstwa i zarejestrowanym znakiem towarowym (zob.m.in. wyroki NSA: z 28 listopada 2018 r., II GSK 4104/16; z 26 kwietnia 2006 r., sygn. akt II GSK 31/06; z 17 września 2008 r., sygn. akt II GSK 406/08; z 28 października 2008 r., sygn. akt II GSK 400/08; z 3 kwietnia 2014 r., sygn. akt II GSK 244/13; z 17 lutego 2015 r., sygn. akt II GSK 86/14, CBOSA). Przy czym dla stwierdzenia naruszenia art. 1321 ust. 1 pkt 1 p.w.p. nie ma znaczenia, czy faktycznie doszło do wprowadzenia klientów w błąd co do tożsamości firmy i znaku. Wystarczy tu ustalenie przez organ potencjalnej możliwości wystąpienia takiej konfuzji (por.m.in. wyroki NSA: z 28 listopada 2018 r., II GSK 4104/16; z 30 marca 2006 r., sygn. akt II GSK 3/06, LEX nr 197239). Tym niemniej dla uzyskania ochrony oznaczeń przedsiębiorstwa przedsiębiorca musi wykazać pierwszeństwo rzeczywistego używania tego oznaczenia na rynku polskim i oczywiście ryzyko pomyłki. (wyrok NSA z 2.12.2014 r., II GSK 1584/13, LEX nr 1772173). Stąd w przypadku naruszenia prawa do firmy podstawowym elementem jest wykazanie przez skarżącą, że firma ta była faktycznie używana w obrocie. W niniejszej sprawie organ wskazał, że ustalenie realnego zasięgu terytorialnego działalności gospodarczego posługującej się firmą, rodzaju klienteli, rodzaju wykorzystywanych pod firmą towarów i/lub usług, a przede wszystkim czy w ogóle działalność pod egidą takiej firmy jest faktycznie prowadzona wymaga przedstawienia odpowiednich dowodów z reguły potwierdzających rzeczywiste i poważne używanie takiego oznaczenia w obrocie. Stąd dopiero po ustaleniu rzeczywistego używania firmy przez skarżącą w obrocie gospodarczym przed datą pierwszeństwa należało przystąpić do oceny konkurencyjność towarów oferowanych przez dwa podmioty, a na trzecim etapie zbadać podobieństwo spornego znaku z nazwą forma skarżącej. W niniejszej sprawie organ po szczegółowym zbadaniu, zwłaszcza dat z których pochodziły przedłożone przez skarżącą dokumenty, nie mógł przyjąć, iż zgłoszony znak towarowy narusza, czy też zagraża naruszeniem prawa do firmy skarżącej, gdyż nie udowodniono, iż firma była w dacie zgłoszenia znaku używana na rynku. Biorąc pod uwagę zakres przeprowadzonego badania przez organ oraz kontrolujący go Sąd I instancji, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego nie doszło do naruszenia art. 77 § 1 k.p.a., który stanowi, że organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Organ bowiem w niniejszej sprawie rozpatrzył cały dostarczony przez skarżącą w wymaganym czasie materiał dowodowy. Stąd równie niezasadny jest zarzut naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a., 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. polegający na niedostatecznym i niepełnym wyjaśnieniu wszystkich okoliczności sprawy. Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a p.p.s.a. Przepis ten określa zatem granice rozpoznania skargi przez Sąd I instancji, a granice danej sprawy wyznacza jej przedmiot wynikający z treści zaskarżonego działania organu administracji publicznej. Oznacza to, że o naruszeniu normy wynikającej z powyższego przepisu można byłoby mówić, gdyby sąd wykroczył poza granice sprawy, w której została wniesiona skarga, albo - pomimo wynikającego z tego przepisu obowiązku - nie wyszedł poza zarzuty i wnioski skargi, np. nie zauważając naruszeń prawa, które nie były powołane w skardze, a które Sąd I instancji zobowiązany był uwzględnić z urzędu (wyrok NSA z 23.07.2024 r., III OSK 2045/22, LEX nr 3750721). Stąd przepis ten można naruszyć wtedy, gdy strona w postępowaniu sądowym wskazywała na istotne dla sprawy uchybienia popełnione na etapie postępowania administracyjnego bądź powołała w postępowaniu sądowym dowody, które zostały przez sąd a limine pominięte, względnie, gdy w postępowaniu administracyjnym popełniono uchybienia na tyle istotne, a przy tym oczywiste, iż bez względu na treść zarzutów sąd nie powinien był przechodzić nad nimi do porządku, a także wtedy gdy sąd pierwszej instancji rozpoznając skargę dokonał oceny pod względem zgodności z prawem innej sprawy (w znaczeniu przedmiotowym i podmiotowym) lub z przekroczeniem granic danej sprawy (wyrok NSA z 17.05.2024 r., III OSK 4309/21, LEX nr 3721095). Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego nie doszło w niniejszej sprawie do naruszenia powołanych przepisów, gdyż organ oraz kontrolujący go Sąd skrupulatnie ocenili dostarczony przez skarżącą we właściwym czasie, zgodnie z dyspozycją art. 15219 ust. 5 p.w.p. materiał dowodowy, a zwłaszcza te dokumenty, które dotyczą okresu sprzed daty pierwszeństwa zgłoszonego znaku towarowego. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji słusznie stwierdził, że Urząd Patentowy w postępowaniu administracyjnym nie naruszył żadnego ze wskazanych w petitum skargi kasacyjnej przepisów, tj. art. 7, 77 § 1 oraz 80 k.p.a. Organ w sposób wyczerpujący rozpatrzył materiał dowodowy sprawy oraz dokonał jego wnikliwej, szczegółowej analizy i oceny, nie przekraczając przy tym granic swobodnej oceny dowodów, a zatem dokładnie wyjaśnił stan faktyczny sprawy w niezbędnym dla jej rozstrzygnięcia zakresie. Przechodząc do zarzutu naruszenia przepisów prawa materialnego autor skargo kasacyjnej zarzucił naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w związku z art. 1321 ust. 1 pkt 1 p.w.p. w zw. z art. 431 i nast. k.c., przez uznanie za prawidłowe ustaleń dokonanych przez organ, że udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy nie narusza praw osobistych lub majątkowych skarżącej, w szczególności jej prawa do firmy. Zgodnie z art. 1321 ust. 1 pkt 1 p.w.p. po rozpatrzeniu sprzeciwu, o którym mowa w art. 1526a ust. 1 lub art. 15217 ust. 1, uznanego za zasadny nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy, którego używanie narusza prawa osobiste lub majątkowe osób trzecich. Zasadniczo przyjmuje się, że rejestracja znaku towarowego, odpowiadającego oznaczeniu innego przedsiębiorstwa, używanemu przez nie przed zarejestrowaniem znaku, narusza dobra osobiste tego przedsiębiorstwa (por. wyrok NSA z dnia 10 stycznia 2002 r., II SA 3390/2001, Prawo Gospodarcze 2002/7-8, str. 78). Przyjmuje się także, iż w przypadku kolizji między firmą (nazwą) przedsiębiorstwa a zarejestrowanym z "gorszym pierwszeństwem" znakiem towarowym priorytet przyznaje się prawu powstałemu wcześniej (por. cytowany wyrok NSA z 10 stycznia 2002 r., sygn. akt II SA 3390/2001). W postanowieniu z dnia 30 września 1994 r. (sygn. akt III CZP 109/94, OSNC 1995/1 poz. 18) Sąd Najwyższy stwierdził, iż "w przypadku kolizji prawa do firmy z prawem do znaku towarowego, priorytet trzeba przyznać ochronie istniejącego już w chwili rejestracji znaku towarowego prawa podmiotowego powoda do nazwy przedsiębiorstwa, oczywiście, jeżeli na nią zasługuje". O naruszeniu prawa do firmy nie przesądza jednak samo zarejestrowanie (nawet późniejsze) podobnego do nazwy przedsiębiorstwa, znaku towarowego. Wyłączność prawa do firmy (nazwy) nie jest zupełna, a jej granice wyznacza zasięg terytorialny i przedmiotowy faktycznej działalności używającego nazwy. Tylko w tych granicach może dojść do kolizji pomiędzy podobnymi: nazwą przedsiębiorstwa i zarejestrowanym znakiem towarowym (zob. wyroki NSA: z dnia 26 kwietnia 2006 r., II GSK 31/06; z dnia 17 września 2008 r., II GSK 406/08; z dnia 28 października 2008 r., II GSK 400/08; z dnia 3 kwietnia 2014 r., II GSK 244/13; z dnia 17 lutego 2015 r., II GSK 86/14). Tym niemniej, aby mogło dojść do stwierdzenia, że doszło do naruszenia prawa do firmy poprzez zgłoszenie znaku towarowego, konieczne było wykazanie tego faktu przez skarżącą. Z kolei w sformalizowanym postępowaniu przed Urzędem Patentowym skarżąca nie udowodniła, że faktycznie używała w obrocie swojej firmy przed datą pierwszeństwa wynikającą ze zgłoszenia znaku towarowego, tj. przed 12.01.2017r., a samo wpisanie firmy do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej nie skutkuje przyjęciem używania firmy w obrocie. Wobec powyższego organ oraz kontrolujący go Sąd I instancji dokonali prawidłowej subsumpcji stanu faktycznego pod określoną normę prawną, dochodząc do wniosku, że nie ma ona zastosowania w niniejszej sprawie i z tego względu zasadnie nastąpiła odmowa zastosowania w niniejszej sprawie art. 1321 ust. 1 pkt 1 p.w.p. Wobec braku usprawiedliwionych podstaw kasacyjnych, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło