II GSK 2460/24
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2025-01-16
Skład orzekający: Andrzej Skoczylas, Elżbieta Czarny-Drożdżejko, Wojciech Sawczuk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy bezczynność organu w przedmiocie rozpoznania odwołania od decyzji administracyjnej, która trwała około 3 miesięcy, przy jednoczesnym poinformowaniu strony o przedłużeniu terminu i ostatecznym wydaniu decyzji, może być uznana za rażące naruszenie prawa?Ratio decidendi
Bezczynność organu, która trwa około 3 miesięcy, przy jednoczesnym poinformowaniu strony o przedłużeniu terminu i ostatecznym wydaniu decyzji, nie może być uznana za rażące naruszenie prawa. Rażące naruszenie prawa wymaga ciężkiej wadliwości, oczywistej sprzeczności z prawem i dotkliwych skutków, a samo przekroczenie terminu nie jest wystarczające. W przypadku braku uzasadnienia przez stronę skarżącą szkody lub krzywdy wynikającej z przewlekłości, przyznanie sumy pieniężnej od organu jest nieuzasadnione.Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o rozszerzenie uprawnień instruktora techniki jazdy. Wojewoda Łódzki wydał decyzję w części, a skarżący złożył odwołanie od tej decyzji. Odwołanie zostało przekazane Ministrowi Infrastruktury, który nie wydał decyzji w ustawowym terminie, informując o jego przedłużeniu. Po ponagleniach skarżący złożył skargę na bezczynność. Minister wydał decyzję po wniesieniu skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził bezczynność organu z rażącym naruszeniem prawa, umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania do wydania decyzji i przyznał skarżącemu sumę pieniężną. Minister Infrastruktury złożył skargę kasacyjną, kwestionując uznanie bezczynności za rażące naruszenie prawa oraz przyznanie sumy pieniężnej.Rozstrzygnięcie
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok w pkt. 2 i stwierdził, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; uchylił zaskarżony wyrok w pkt. 4 i oddalił skargę w zakresie żądania przyznania sumy pieniężnej; odstąpił od zasądzenia kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Skoczylas Sędzia NSA Elżbieta Czarny-Drożdżejko (spr.) Sędzia del. WSA Wojciech Sawczuk po rozpoznaniu w dniu 16 stycznia 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Ministra Infrastruktury od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 lipca 2024 r. sygn. akt VI SAB/Wa 31/24 w sprawie ze skargi D. P. na bezczynność Ministra Infrastruktury w przedmiocie bezczynności organu w sprawie wniosku o rozszerzenie wpisu w ewidencji instruktorów techniki jazdy I. uchyla zaskarżony wyrok w pkt. 2 i stwierdza, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; II. uchyla zaskarżony wyrok w pkt. 4 i oddala skargę w zakresie żądania przyznania sumy pieniężnej; III. odstępuje od zasądzenia kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 17 lipca 2024 r. w sprawie ze skargi D. P. (dalej: "Skarżący") na bezczynność Ministra Infrastruktury (dalej: "organ" lub "minister") w przedmiocie rozpoznania odwołania z dnia 17 listopada 2023 r. od decyzji Wojewody Łódzkiego z dnia 10 listopada 2023 r. (dalej: "odwołanie od decyzji wojewody") stwierdził, że minister dopuścił się bezczynności w przedmiocie rozpoznania odwołania od decyzji z rażącym naruszeniem prawa, umorzył postępowanie sądowe w przedmiocie zobowiązania ministra do rozpoznania odwołania od decyzji, przyznał od ministra na rzecz skarżącego sumę pieniężną w wysokości 1000 złotych oraz zasądził od organu na rzecz skarżącego kwotę 100 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy.
Pismem z dnia 20 czerwca 2023 r. skarżący złożył do Wojewody Łódzkiego wniosek o wpis do ewidencji instruktorów techniki jazdy w zakresie prawa jazdy kategorii B+E, C+E i D+E.
Decyzją nr 3/2023 z dnia 10 listopada 2023 r. Wojewoda Łódzki orzekł o rozszerzeniu zakresu uprawnień Strony w ewidencji instruktorów techniki jazdy prowadzonej przez Wojewodę Łódzkiego w zakresie prawa jazdy kategorii C+E oraz o wydaniu skarżącemu świadectwa instruktora techniki jazdy na okres wynikający z terminów ważności badania lekarskiego i badania psychologicznego.
Od powyższej decyzji skarżący złożył odwołanie, które zostało przekazane ministrowi wraz z aktami sprawy w dniu 24 listopada 2023 r.
W piśmie z dnia 11 grudnia 2023 r. minister zawiadomił skarżącego o zakończeniu postępowania wyjaśniającego w sprawie oraz o zamiarze wydania decyzji. W kolejnym piśmie również z 11 grudnia 2023 r., minister poinformował skarżącego o niezałatwieniu w ustawowym terminie odwołania od decyzji wojewody i o wyznaczeniu nowego terminu załatwienia sprawy, tj. do dnia 31 stycznia 2024 r.
W związku z niewydaniem przez ministra decyzji, Skarżący dwukrotnie, pismami z 2 lutego 2024 r. oraz 12 lutego 2024 r., złożył ponaglenie w sprawie.
Pismem z dnia 20 lutego 2024 r. Skarżący złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skargę na bezczynność ministra w przedmiocie nierozpoznania w terminie przedmiotowego odwołania od decyzji .
W odpowiedzi na skargę minister wniósł o jej oddalenie, podnosząc, że decyzją z 27 lutego 2024 r., utrzymał w mocy decyzję Wojewody Łódzkiego z dnia 10 listopada 2023 r., w uzasadnieniu której odniósł się również do złożonych przez Skarżącego ponagleń. Ponadto minister zaznaczył, że pismem z dnia 28 lutego 2024 r. zobowiązał organ I instancji do niezwłocznego wydania decyzji rozstrzygającej w zakresie niezałatwionej części wniosku skarżącego, tj. w zakresie kategorii B+E i D+E. Minister wskazał również, że nie zdążył wydać decyzji w terminie ze względu na skomplikowany charakter sprawy, który wymagał przeprowadzenie szczegółowej analizy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że w rozpoznawanej sprawie doszło do przekroczenia terminu załatwienia sprawy, ponieważ na gruncie Kodeksu postępowania administracyjnego, w postępowaniu odwoławczym - co do zasady - należy załatwić sprawę w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania, niezależnie od tego, czy sprawa wymaga postępowania wyjaśniającego i czy jest szczególnie skomplikowana. Sąd I instancji zaznaczył, że miesięczny termin do załatwienia sprawy przez ministra w przedmiotowej sprawie rozpoczął zatem swój bieg wraz z przekazaniem mu odwołania Skarżącego, co nastąpiło w dniu 24 listopada 2023 r. WSA stwierdził, że organ owszem zawiadomił stronę o niezałatwieniu jej sprawy i wyznaczył nowy termin, ale nie wskazał racjonalnych powodów, które mogłyby uzasadniać przedłużenie terminu rozpoznania odwołania. Ponadto WSA zauważył, że organ pismem z 11 grudnia 2023 r. poinformował skarżącego, iż postępowanie wyjaśniające zostało zakończone i zamierza wydać decyzję.
W opinii WSA, bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Sąd I instancji stwierdził, że minister nie był zobligowany do podejmowania jakichkolwiek czynności w celu rozpoznania odwołania, a konieczność ustaleń wewnętrznych lub wyboru właściwej formuły procesowej nie uzasadnia przedłużenia ustawowego terminu załatwienia sprawy. WSA podkreślił, że minister dopiero po wniesieniu przez Skarżącego skargi do Sądu, rozpoznał merytorycznie wniesione odwołanie, nie dochowując przy tym nie tylko terminu wynikającego z art. 35 § 3 k.p.a., ale przekraczając nawet termin ustalony przez sam organ, a wynikający z postanowienia z dnia 11 grudnia 2023 r.
Mając na uwadze powyższej, Sąd I instancji uznał za zasadne przyznanie od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej, aczkolwiek w kwocie niższej od wysokości wskazanej w skardze. Sąd przyznał skarżącemu sumę pieniężną w wysokości 1.000 zł mając na względzie naruszenie przez organ terminu, ale biorąc pod uwagę również to, że organ z opóźnieniem jednak wydał decyzję w sprawie. Zdaniem Sądu, w okolicznościach niniejszej sprawy nie zachodziła potrzeba zdyscyplinowania na przyszłość organu dolegliwszymi środkami prawnymi, a skarżący sam z siebie nie uzasadnił w żaden sposób żądania przyznania mu sumy pieniężnej w wysokości wynikającej ze skargi.
Dodatkowo, z uwagi na rozstrzygnięcie merytoryczne organu, WSA umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania organu do wydania rozstrzygnięcia w sprawie, ponieważ stało się ono bezprzedmiotowe.
W podstawie prawnej Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał art. 149 § 1 pkt 3 i § 1a oraz art. 161 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2024 ., poz. 935, dalej: "p.p.s.a."). Podstawą przyznania Skarżącemu od organu sumy pieniężnej był art. 149 § 2 in fine p.p.s.a., a w przedmiocie kosztów postępowania był art. 200 p.p.s.a.
Minister zaskarżył wyrok w części w zakresie, w którym Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł o rażącym naruszeniu prawa przez Ministra i przyznał skarżącemu od ministra kwotę 1000 zł. Przedmiotowemu orzeczeniu minister zarzucił na podstawie art. 174 pkt 2 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. 7 kpa oraz 149 § 1a p.p.s.a, poprzez nieuzasadnione niewzięcie pod uwagę przez Sąd okoliczności przemawiających na korzyść organu, tj. że całe postępowanie odwoławcze prowadzone przez ministra w przedmiotowej sprawie, mimo że trwało dłużej niż wynika to z przepisów kpa, miało na celu zabezpieczenie słusznego interesu obywatela, czyli skarżącego, w sytuacji wydania przez Wojewodę Łódzkiego zasadniczo wadliwej decyzji dotyczącej skarżącego, która uniemożliwiła mu realizację jego praw. W konsekwencji WSA nie dostrzegł, a powinien, że całokształt sprawy i zachowanie ministra nie uzasadnia stwierdzenia, że bezczynność ministra (która nie jest objęta skargą kasacyjną), nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa.
Mając na uwadze powyższe, organ wniósł o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i oddalenie w tym zakresie skargi.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną, skarżący wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej w całości.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Na wstępie należy wyjaśnić, że skarga kasacyjna została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym zgodnie z art. 182 § 2 p.p.s.a. z uwagi na to, że skarżący zrzekli się przeprowadzenia rozprawy, a organ nie wniósł o jej przeprowadzenie.
Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając sprawę na skutek wniesienia skargi kasacyjnej związany jest granicami tej skargi, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania, która zachodzi w wypadkach określonych w § 2 tego przepisu. Podstaw nieważnościowych w niniejszej sprawie nie stwierdzono. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego orzeczenia determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Granice skargi są więc wyznaczone przez podstawy i wnioski. Związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że wskazanie przez stronę skarżącą naruszenia konkretnego przepisu prawa materialnego, czy też procesowego, określa zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zatem sam autor skargi kasacyjnej wyznacza zakres kontroli instancyjnej wskazując, które normy prawa zostały naruszone. Naczelny Sąd Administracyjny nie ma obowiązku ani prawa do domyślania się i uzupełniania argumentacji autora skargi kasacyjnej. Przytoczenie podstawy kasacyjnej musi więc być precyzyjne, gdyż - z uwagi na związanie sądu kasacyjnego granicami skargi kasacyjnej - Naczelny Sąd Administracyjny może uwzględnić tylko te przepisy, które zostały wyraźnie wskazane w skardze kasacyjnej jako naruszone. Nie jest natomiast władny badać, czy sąd administracyjny pierwszej instancji nie naruszył innych przepisów (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 26 września 2000 r., sygn. akt IV CKN 1518/2000, OSNC 2001/3, poz. 39 oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 sierpnia 2004 r., sygn. akt FSK 299/2004, OSP 2005/3, poz. 36, wyrok NSA z 12.09.2019 r., II GSK 634/19, LEX nr 2739689).
Skarga kasacyjna została oparta na podstawie kasacyjnej, wymienionej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., to jest na naruszeniu przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Na wstępie należy zaznaczyć, że w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego orzekającego w niniejszej sprawie, w niniejszym stanie faktycznym brak jest jakichkolwiek wątpliwości, że organ rozpatrując sprawę skarżącego, dopuścił się bezczynności, czego zresztą organ nie kwestionuje.
Zasadne jednak okazały się zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące wadliwego zakwalifikowania bezczynności, której w niniejszej sprawie dopuścił się Minister, jako mającej miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.) oraz przyznania od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną (art. 149 § 2 p.p.s.a.).
Istotne jest, że ustawodawca nie zdefiniował, kiedy bezczynność lub przewlekłość ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Prawo takiego zakwalifikowania bezczynności lub przewlekłości zostało pozostawione uznaniu składu orzekającego. Uznanie to opiera się na analizie całokształtu okoliczności sprawy, przy uwzględnieniu pewnych wskazań ustawowych, zasad doświadczenia życiowego i zawodowego (por. np. wyrok NSA z 14 lutego 2023 r., II OSK 198/22, CBOSA). Ogólnie rzecz ujmując, taka kwalifikacja będzie zasadna, gdy stan bezczynności lub przewlekłości jest oczywisty i nie daje się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa. Na tę ocenę rzutuje z kolei m.in. zbyt długi okres prowadzenia sprawy, niemający uzasadnienia ani w stopniu jej skomplikowania, ani w konieczności prowadzenia szerokiego postępowania dowodowego.
Kwalifikacja naruszenia prawa jako rażącego musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Rażącym naruszeniem prawa jest naruszenie ciężkie, które nosi cechy oczywistej i wyraźnej sprzeczności z obowiązującym prawem, niezasługujące na zaakceptowanie w demokratycznym państwie prawa i wywołujące dotkliwe skutki społeczne lub indywidualne (por. B. Adamiak i J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 1998 r., s. 808-812). Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych terminów załatwienia sprawy - w przypadku bezczynności, ani samo podejmowanie działań w dużych odstępach czasu - w przypadku przewlekłości. W orzecznictwie przyjmuje się, że rażące naruszenie prawa oznacza wadliwość o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym, a zachodzi m.in. w razie jawnego natężenia braku woli organu do załatwienia sprawy (por. wyroki NSA z dnia 12 kwietnia 2022 r., II OSK 1602/21; z dnia 25 maja 2022 r., III FSK 282/22, wyrok NSA z 20.12.2023 r., II OSK 392/23, LEX nr 3671112). W orzecznictwie wskazuje się również, że z reguły dopiero sytuacja, gdy długość postępowania stanowi wielokrotność (kilkunastokrotność) miary czasu wyznaczonego przez prawodawcę jako maksymalny termin załatwienia sprawy, pozwala mówić o przekroczeniu na tyle dużym, a przez to też i oczywistym, iż nie budzi wątpliwości ocena uznająca go za przekroczenie kwalifikowane (por. wyrok NSA z 21 marca 2023 r. II OSK 2342/22; wyrok NSA z 14 lutego 2023 r., II OSK 919/22; wyrok NSA z 4 stycznia 2023 r., II OSK 1870/22; wyrok NSA z 13 grudnia 2022 r., II OSK 2012/21; wyrok NSA z 20 kwietnia 2021 r., II OSK 3140/20).
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie orzekającym doszedł do przekonania, że stwierdzona w niniejszej sprawie bezczynność prowadzonego przez organ postępowania nie ma postaci kwalifikowanej. Przewlekłość w niniejszym postępowaniu nie wynikała z lekceważenia sprawy skarżącego, lecz z kwestią skomplikowania sprawy związane z interpretacją przepisów dotyczących uzupełnienia decyzji administracyjnej. Należy przy tym zauważyć, że organ poinformował skarżącego o przedłużeniu terminu załatwienia sprawy do 31 stycznia 2024. Ostatecznie sprawa skarżącego została załatwiona decyzją z 27 lutego 2024 r., a sama skarga na bezczynność została wniesiona 20 lutego 2024r. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził zatem, na podstawie art. 149 § 1a p.p.s.a., że bezczynność Ministra nie miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Organ nie ignorował ustawowych terminów załatwiania sprawy, podejmował bowiem czynności zmierzające do załatwienia sprawy administracyjnej. Odwołanie skarżącego od decyzji Wojewody z 10 listopada 2023r. zostało przekazane ministrowi wraz z aktami sprawy w dniu 24 listopada 2023 r. a ostateczna decyzja organu II instancji zapadła 27 lutego 2024., a więc ok. 3 miesiące po otrzymaniu odwołania z aktami sprawy, przy czym w tym czasie organ poinformował o niezałatwieniu w ustawowym terminie i o wyznaczeniu nowego terminu załatwienia sprawy, tj. do dnia 31 stycznia 2024 r. Organ podejmował więc czynności w zakreślonym terminie, który nieznacznie został przekroczony i stąd nie można uznać, że organ rażąco, w sposób kwalifikowany naruszał prawo.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny uchylił punkt drugi zaskarżonego wyroku i w tym zakresie stwierdził, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa.
W powyższej sytuacji również zasadny okazał się zarzut skargi kasacyjnej dotyczący przyznania na rzecz skarżącego sumy pieniężnej w kwocie 1000 złotych.
Trafnie wskazuje się, że z art. 149 § 2 p.p.s.a. nie wynika, aby przesłanką wymierzenia organowi grzywny lub przyznania stronie skarżącej sumy pieniężnej było uznanie, że bezczynność lub przewlekłość miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (por. wyroki NSA: z 6 listopada 2023 r., II OSK 1119/23, z 5 czerwca 2023 r. II OSK 2059/22, z 20 października 2022 r., sygn. akt II OSK 1184/22, CBOSA). Tego rodzaju warunek nie wynika ani z brzmienia art. 149 § 2 p.p.s.a., ani z celu tego przepisu. Celem tym jest bowiem, w odniesieniu do sumy pieniężnej, przynajmniej częściowe, zrekompensowanie stronie dolegliwości i uciążliwości, jakich doznała w związku z bezczynnością lub przewlekłością organu administracji publicznej.
Stosownie do art. 149 § 2 w zw. z § 1 pkt 3 p.p.s.a., Sąd, w przypadku stwierdzenia, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania, może orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 (tj. połowy dziesięciokrotnego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej w roku poprzednim, ogłaszanego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego). Kryteria, jakimi powinien kierować się sąd przy orzekaniu w powyższym zakresie, zostały wypracowane w orzecznictwie sądowoadministracyjnym. Przyjmuje się więc, że przyznanie od organu na rzecz strony skarżącej sumy pieniężnej ma przede wszystkim na celu danie stronie swoistego zadośćuczynienia za ignorowanie jej uzasadnionego interesu w terminowym załatwieniu sprawy (zob. wyrok NSA z 22 listopada 2017 r., I OSK 1905/16; CBOSA). Środek ten stanowi dodatkowe wzmocnienie ochrony interesów strony skarżącej. Pełni nie tylko funkcję prewencyjno-represyjną, z uwagi na groźbę konieczności wydatkowania określonej kwoty ze środków publicznych na rzecz strony postępowania, a tym samym wzmacnia gwarancję terminowego załatwiania spraw, ale przede wszystkim funkcję kompensacyjną. Przyznanie stronie sumy pieniężnej pozostaje bez wpływu na przysługujące jej od organu odszkodowanie. Oznacza to, iż zasądzona suma pieniężna ma być swego rodzaju rekompensatą i zadośćuczynieniem za krzywdę moralną spowodowaną bezczynnością organu i za wszelkiego rodzaju dolegliwości i niedogodności, jakie strona poniosła wskutek wadliwie działającej administracji publicznej (zob. wyroki NSA: z 11 maja 2018 r., I OSK 2230/17; z 1 sierpnia 2018 r., II OSK 1216/18; z 4 grudnia 2018 r., II GSK 1551/18; CBOSA, wyrok NSA z 20.12.2023 r., II OSK 392/23, LEX nr 3671112, wyrok NSA z 12.09.2024 r., I OSK 978/24, LEX nr 3763765).
Sąd nie jest związany wnioskiem ani zakresem żądania strony, oceniając zaś przesłanki do przyznania sumy pieniężnej, bierze pod uwagę indywidualne okoliczności sprawy, zarówno leżące po stronie organu, jak i samej strony, takie jak np. czas trwania postępowania, stopień bezczynności (przewlekłości), jej okoliczności indywidualne i dolegliwości, jakich w związku z tym mogła doświadczyć strona, rodzaj sprawy, w której nastąpiła bezczynność (przewlekłość) oraz jej znaczenie dla strony skarżącej. W orzecznictwie podnosi się również, że suma pieniężna stanowi swego rodzaju zryczałtowaną rekompensatę przyznawaną stronie przez sąd administracyjny za negatywne przeżycia wynikające z bezczynności organu lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Przyznanie tej sumy powinno być zatem uzależnione od czasu trwania postępowania, rodzaju sprawy i jej znaczenia dla strony oraz ewentualnego zachowania strony skarżącej, jeżeli przyczyniłaby się ona do wydłużenia postępowania. Aby mówić o rekompensacie negatywnych konsekwencji przewlekłości, skarżący powinien wskazać na jakieś straty lub szkody (wyrok NSA z 8.01.2025 r., III OSK 1992/24, LEX nr 3817282). Przy uwzględnieniu powyższego stanowiska należy natomiast uznać, że przyznanie na gruncie art. 149 § 2 p.p.s.a. sumy pieniężnej powinno być stosowane w wyjątkowych sytuacjach, ze wskazaniem na działanie zawinione ze strony organu, jak i przy uzasadnieniu przez skarżącego podstaw wnoszenia o zasądzenie określonej sumy pieniężnej na jego rzecz.
Stąd Naczelny Sąd Administracyjny w niniejszej sprawie uznał, że nie zachodzą okoliczności pozwalające na przyznanie skarżącemu stosownej sumy pieniężnej na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. Z jednej strony, skarżący we wniosku o przyznanie sumy pieniężnej zawartym w skardze, nie wskazał na zakres uszczerbku, straty lub krzywdy wywołanej przewlekłością niniejszego postępowania, a z drugiej strony bezczynność organu odwoławczego miała charakter nieznaczny, a więc nie sposób twierdzić, aby wymieniony środek mógł pełnić w niniejszej sprawie funkcję dyscyplinująco-represyjną. Z drugiej strony, bezczynność organu była krótkotrwała. Odwołanie skarżącego od decyzji Wojewody z 10 listopada 2023r. zostało przekazane ministrowi wraz z aktami sprawy w dniu 24 listopada 2023 r. a ostateczna decyzja organu II instancji zapadła 27 lutego 2024., a więc ok. 3 miesiące po otrzymaniu odwołania z aktami sprawy, przy czym w tym czasie organ poinformował o niezałatwieniu w ustawowym terminie i o wyznaczeniu nowego terminu załatwienia sprawy, tj. do dnia 31 stycznia 2024 r.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, zasądzona suma pieniężna nie jest więc adekwatna w kontekście zaistniałych w sprawie okoliczności.
Mając na uwadze powyższe, należało uznać, że zarzut skargi kasacyjnej dotyczący przyznania na rzecz skarżącego sumy pieniężnej również zasługuje na uwzględnienie.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 i art. 149 § 1a §2 p.p.s.a. uchylił zaskarżony wyrok w pkt. 2 i stwierdza, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa oraz uchylił zaskarżony wyrok w pkt. 4 i oddalił skargę w zakresie żądania przyznania sumy pieniężnej
Jednocześnie Naczelny Sąd Administracyjny odstąpił od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania na rzecz skarżącego kasacyjnie organu w całości, uznając, że w sprawie zachodzi szczególnie uzasadniony przypadek, o którym mowa w art. 207 § 2 p.p.s.a. (punkt 3 sentencji).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło