III OSK 1905/22
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2025-05-15
Skład orzekający: Zbigniew Ślusarczyk, Przemysław Szustakiewicz, Sławomir Pauter
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżący, który nie posiada prawa rzeczowego do nieruchomości znajdującej się w obszarze oddziaływania planowanego przedsięwzięcia, może być uznany za stronę postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, jeśli jego nieruchomość znajduje się w odległości przekraczającej 100 metrów od terenu inwestycji, a jedynie potencjalnie może być dotknięta negatywnymi oddziaływaniami (np. wód opadowych, hałasu, zanieczyszczeń)?Ratio decidendi
Skarżący nie może być uznany za stronę postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, jeśli jego nieruchomość znajduje się w odległości przekraczającej 100 metrów od terenu inwestycji i nie wykazano, że w wyniku realizacji przedsięwzięcia dojdzie do przekroczenia standardów jakości środowiska lub ograniczeń w zagospodarowaniu jego nieruchomości. W takiej sytuacji postępowanie odwoławcze wniesione przez taką osobę jest bezprzedmiotowe i powinno zostać umorzone. Sąd administracyjny nie jest zobowiązany do samodzielnego poszukiwania dowodów na potwierdzenie legitymacji procesowej strony, jeśli strona sama nie przedstawiła wystarczających dowodów podważających ustalenia organów lub inwestora.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej od wyroku WSA w Gliwicach, który oddalił skargę G.C. na decyzję SKO w Katowicach o umorzeniu postępowania odwoławczego. Postępowanie administracyjne dotyczyło oceny oddziaływania na środowisko planowanej budowy hali produkcyjno-logistyczno-magazynowej. G.C. nie został uznany za stronę postępowania przez organ I instancji, a następnie przez SKO, które umorzyło postępowanie odwoławcze z uwagi na brak legitymacji procesowej skarżącego. WSA w Gliwicach utrzymał w mocy decyzję SKO, uznając, że skarżący nie wykazał swojego interesu prawnego w rozumieniu przepisów ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku. Skarżący kasacyjnie zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, kwestionując ocenę jego statusu strony.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk Sędziowie: Sędzia NSA Przemysław Szustakiewicz Sędzia del. WSA Sławomir Pauter (spr.) Protokolant: asystent sędziego Przemysław Iżycki po rozpoznaniu w dniu 15 maja 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej G.C. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 2 marca 2022 r., sygn. akt II SA/Gl 1509/21 w sprawie ze skargi G.C. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia 20 września 2021 r., nr SKO.OS/41.9/501/2021/11437/KK w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego w sprawie oceny oddziaływania na środowisko oddala skargę kasacyjną.
Przedmiotem skargi kasacyjnej wniesionej w niniejszej sprawie przez G.C. jest wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 2 marca 2022 roku, którym oddalono skargę w/w na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia 20 września 2021 r. nr SKO.OS/41.9/501/2021/11437/KK w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego w sprawie oceny oddziaływania na środowisko.
Powyższy wyrok został wydany w oparciu o następujące ustalenia faktyczne i prawne:
Decyzją z dnia 28 maja 2021 r. nr GG.6220.2.2020 Wójt Gminy Z. (dalej: "organ", "organ I instancji"), na podstawie art. 71 ust. 2 pkt 2, art. 72 ust. 1 pkt 1, art. 75 ust. 1 pkt 4, art. 82 ust. 1 pkt 1 lit. b, art. 84, art. 85 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 3 października 2008 r, o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (tekst jedn. Dz. U. z 2021 r., poz. 247 z późn. zm., dalej: "ustawa") w zw. z § 3 ust. 1 pkt 54 lit. b oraz pkt 58 lit. b Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 10 września 2019 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. z 2019 r., poz. 1839) i art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2021 r., poz. 735
z późn, zm., dalej: "k.p.a."), stwierdził brak potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko dla realizacji planowanego przedsięwzięcia pod nazwą: "Budowa hali produkcyjno-logistyczno-magazynowej z zapleczem socjalno-biurowym wraz z infrastrukturą techniczną na działkach nr [...] i [...] obręb S., gmina Z., powiat tarnogórski" oraz wskazał warunki korzystania ze środowiska w fazie realizacji i eksploatacji przedsięwzięcia z uwzględnieniem konieczności ochrony cennych wartości przyrodniczych, zasobów naturalnych i zabytków oraz ograniczenia uciążliwości dla terenów sąsiednich, tj. określił warunki i wymagania, o których mowa w art. 82 ust. 1 pkt 1 lit. b ustawy. Integralną częścią decyzji jest załącznik - charakterystyka przedsięwzięcia.
W uzasadnieniu organ wskazał, iż w dniu 3 marca 2020 r. I. Sp. z o.o. z siedzibą w W., reprezentowany przez pełnomocnika, zwrócił się z wnioskiem o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla wyżej opisanego przedsięwzięcia. Dalej wyjaśnił, iż zgodnie z art. 74 ust. 3a ustawy, na podstawie danych zawartych w dokumentach, ustalił strony postępowania,
tj. podmioty posiadające prawa rzeczowe do nieruchomości znajdujących się w obszarze, na który oddziaływać będzie przedsięwzięcie, a z uwagi na to, że liczba stron przekraczała 10, dokonał zawiadomienia poprzez zamieszczenie stosownych obwieszczeń (art. 74 ust. 3 ustawy).
Po dokonanej analizie organ stwierdził, iż przedsięwzięcie jest zgodne z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Planowaną inwestycję zakwalifikowano do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, określoną w § 3 ust. 1 pkt. 54 lit. b oraz § 3 ust. 1 pkt. 58 lit. b w/w rozporządzenia. Jest to przedsięwzięcie, dla którego zgodnie z art. 71 ust. 2 pkt 2 ustawy wymagane jest uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, a organem właściwym jest Wójt Gminy Z. Następnie wskazał na treść art. 59 ust. 1 pkt 2 ustawy, zgodnie z którym realizacja planowanego przedsięwzięcia mogącego potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko wymaga przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko, jeżeli obowiązek przeprowadzenia tej oceny został stwierdzony na podstawie art. 63 ust. 1 ustawy. W związku z tym organ zwrócił się do Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Katowicach, Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w B. oraz Dyrektora Zarządu Zlewni w Gliwicach Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie o wyrażenie opinii odnośnie obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko dla przedmiotowego przedsięwzięcia, uzyskując odpowiedzi o braku konieczności jej przeprowadzenia. W dalszej części wskazał, iż w dniu 24 kwietnia 2020 r. do organu wpłynął wniosek G.C. (dalej: "Skarżący"). Postanowieniem z dnia 14 maja 2020 r. organ nie dopuścił Skarżącego do udziału w postępowaniu na prawach strony. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach, na skutek wniesionego zażalenia, postanowieniem z dnia 8 lipca 2020 r. nr SKO.OS/41.9/254/2020/7279/AK stwierdziło niedopuszczalność wniesionego zażalenia. Następnie pismem z dnia 22 lipca 2020 r. Skarżący wniósł ponaglenie na bezczynność odnośnie braku rozpatrzenia wniosku o wgląd w akta sprawy. Kolegium postanowieniem z dnia 21 sierpnia 2020 r. nr SKO.OS/41.9/373/2020/10083/KK wskazało, że organ dopuścił się bezczynności i wyznaczyło dodatkowy termin załatwienia sprawy do dnia 30 września 2020 r. W związku z tym organ rozpatrzył wniosek i postanowieniem z dnia 23 września 2020 r. odmówił Skarżącemu wglądu w akta sprawy. Skarżący wniósł zażalenie. Postanowieniem z dnia się 17 grudnia 2020 r. nr SKO.OS/41.9/506/2020/13339/AK Kolegium uchyliło w całości przedmiotowe postanowienie i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia. W ocenie organu odwoławczego organ I instancji nie zbadał prawidłowo interesu prawnego Skarżącego w kontekście art. 74 ust. 3a pkt. 2 i 3 ustawy. Ponadto organ odwoławczy stwierdził, że pominięto zagadnienie dotyczące wzmożonego ruchu pojazdów samochodowych w związku z planowaną inwestycją a już istniejącą,
a co z tym związane potencjalnego wzrostu emisji hałasu i zanieczyszczeń do powietrza oraz kwestii ewentualnej kumulacji oddziaływań zrealizowanego przedsięwzięcia i planowanego w zakresie zagospodarowania wód opadowych
i roztopowych.
W następstwie wezwania inwestora przez organ I instancji do złożenia wyjaśnień, do organu wpłynęła zaktualizowana Karta Informacyjna Przedsięwzięcia dla planowanej inwestycji, wobec powyższego organ zwrócił się z ponownym wnioskiem do wyżej wymienionych organów o wyrażenie opinii odnośnie obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko dla przedmiotowego przedsięwzięcia. Postanowieniem nr GL.ZZŚ.1.435.53.2020.TM z dnia 16 lutego 2021 r. Dyrektor Zarządu Zlewni w Gliwicach Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie wyraził opinię, że dla przedmiotowego przedsięwzięcia nie ma obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko oraz określił warunki jego realizacji zawarte w pkt. 3-6 sentencji decyzji. Opinią z dnia 22 lutego 2021 r. nr ZNS/523-9-30/21 Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w B. stwierdził brak potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko. Postanowieniem nr WOOŚ.4220.114.2021.JB z dnia 24 lutego 2021 r. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Katowicach wyraził opinię, że dla planowanego przedsięwzięcia nie istnieje potrzeba przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko oraz wskazał na konieczność określenia w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach istotnych warunków korzystania ze środowiska na etapach realizacji oraz eksploatacji przedsięwzięcia, co zostało uwzględnione przez organ
w pkt. 1-2 sentencji decyzji. Następnie organ I instancji postanowieniem z dnia 9 lutego 2021 r. odmówił Skarżącemu wglądu w akta sprawy. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach postanowieniem z dnia 19 marca 2021 r. orzekło utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie. W dniu 15 kwietnia 2021 r. do organu wpłynęło pismo Skarżącego dotyczące potencjalnej odpowiedzialności odszkodowawczej organu związanej z wydaniem decyzji z naruszeniem prawa.
W postępowaniu swój udział zgłosiło również Stowarzyszenie [...] z siedzibą w K. oraz przedstawiło stanowisko w sprawie.
Uwzględniając opinie w/w organów, stanowiska stron oraz informacje zawarte w Karcie Informacyjnej Przedsięwzięcia, organ przeanalizował uwarunkowania określone w art. 63 ust. 1 pkt. 1-3 ustawy, mianowicie: 1. Rodzaj i charakterystykę przedsięwzięcia, 2. Usytuowanie przedsięwzięcia z uwzględnieniem możliwego zagrożenia dla środowiska, w szczególności przy istniejącym i planowanym użytkowaniu terenu, zdolności samooczyszczania się środowiska i odnawiania się zasobów naturalnych, walorów przyrodniczych i krajobrazowych oraz uwarunkowań miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, 3. Rodzaj, cechy i skalę możliwego oddziaływania rozważonego w odniesieniu do kryteriów wymienionych w pkt 1 i 2 oraz w art. 62 ust. 1 pkt 1.
W związku z przedstawionymi przez strony wątpliwościami, organ zwrócił szczególną uwagę na rozwiązanie kwestii wód opadowych i roztopowych na etapie eksploatacji inwestycji, a także wpływu na środowisko w postaci wzrostu emisji hałasu i emisji zanieczyszczeń powietrza. Organ uznał, iż w związku z planowaną do realizacji inwestycją i inwestycją już istniejącą ewentualna nieznaczna kumulacja oddziaływań w zakresie emisji hałasu i zanieczyszczeń do powietrza nie będzie wykraczać poza dopuszczalne poziomy określone przepisami prawa i będzie mieściła się w zasięgu do 100m od granic terenu inwestycji. Organ zaznaczył, iż stosownie do dyspozycji art. 84 ust. 1a ustawy, w decyzji określono warunki i wymagania, o których mowa w art. 82 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy, tj. Istotne warunki korzystania ze środowiska w fazie jego realizacji i eksploatacji lub użytkowania przedsięwzięcia ze szczególnym uwzględnieniem konieczności ochrony cennych wartości przyrodniczych, zasobów naturalnych i zabytków oraz ograniczania uciążliwości dla terenów sąsiednich.
Skarżący wniósł odwołanie od opisanej wyżej decyzji formułując zarzuty: naruszenia przepisów postępowania poprzez nieprawidłowe ustalenie stron postępowania
i niedopuszczenie skarżącego do udziału w tym postępowaniu, a także naruszenie prawa materialnego - art. 61, 62, 62a, 63, 84 ustawy oraz przepisów postępowania - art. 6, 7, 8, 75, 80 k.p.a., co miało istotny wpływ na wynik sprawy. Skarżący podkreślił, że organ nieprawidłowo ustalił krąg podmiotów, którym przysługują prawa strony oraz wydał decyzję przed rozstrzygnięciem tej kwestii przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, co może skutkować jej uchyleniem. Skarżący w całości podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko oraz przyjął za własne zgłoszone
w sprawie zarzuty i twierdzenia Stowarzyszenia [...] w K. Podkreślił także, że został pozbawiony możliwości zgłoszenia dalszych zarzutów z uwagi na odmowę wglądu w akty sprawy.
Po rozpatrzeniu odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach decyzją z dnia 20 września 2021 r. nr SKO.OS/41.9/501/2021/11437/KK, na podstawie art. 1 i art. 2 ustawy o samorządowych kolegiach odwoławczych (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 570), oraz art. 138 § 1 pkt 3 w zw. art. 105 § 1 k.p.a., umorzyło postępowanie odwoławcze jako bezprzedmiotowe.
Organ odwoławczy przedstawił zwięźle stan sprawy. Następnie wyjaśnił, że jest obowiązany do przeprowadzenia badania wstępnego odwołania, którego dopuszczalność jest wyznaczona przesłankami przedmiotowymi i podmiotowymi.
Do przesłanek podmiotowych należy złożenie odwołania przez podmiot legitymowany, tj. podmiot posiadający interes prawny w załatwieniu sprawy.
W przypadku ustalenia, że odwołujący jest stroną postępowania, organ odwoławczy rozpatruje jego odwołanie merytorycznie, natomiast w sytuacji, gdy uzna, że nie ma przymiotu strony umarza postępowanie odwoławcze, stosownie bowiem do art. 127 § 1 k.p.a. odwołanie służy stronie postępowania. Wskazał również, w powołaniu na literaturę i orzecznictwo, co należy rozumieć przez pojęcie interesu prawnego oraz interesu faktycznego.
W dalszej części uzasadnienia organ odwoławczy zwrócił uwagę, że badając istnienie interesu prawnego należy odnieść się do konkretnego przepisu prawa,
z którego ten interes prawny można wyprowadzić. W sprawach o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach przepisem prawa materialnego, z którego wywodzi się interes prawny, jest przepis art. 74 ust. 3a ustawy. Następnie stwierdził, iż z akt sprawy wynika, w szczególności z mapy ewidencyjnej z zaznaczonym obszarem oddziaływania przedsięwzięcia, że nieruchomość skarżącego znajduje się w odległości znacznie przekraczającej ustawowe kryterium wynoszące 100 m od terenu inwestycji (tj. około 600 m). Wskazał, że skarżący w toku postępowania przedłożył opracowanie (kwiecień 2021 r.), w którym stwierdzono, że istnieje konieczność przeprowadzenia pełnej oceny oddziaływania na środowisko dla planowanej inwestycji oraz uznania skarżącego za stronę postępowania. Zdaniem autora opracowania prawidłowe ustalenie strefy oddziaływania powinno uwzględnić również działki [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] obręb S., stanowiące własność skarżącego, w związku z zagrożeniem ze strony planowanej inwestycji przekroczeniem standardów jakości środowiska w zakresie hałasu i jakości wód powierzchniowych, a także zmianą stosunków wodnych, wskutek czego istnieje ryzyko graniczące z pewnością wystąpienia podtopień i powodzi, a także ograniczeniem możliwości zagospodarowania oraz korzystania z nieruchomości skarżącego.
Dalej organ odwoławczy zaznaczył, że dokonał wszechstronnej analizy materiału dowodowego w zakresie legitymacji skarżącego do wniesienia odwołania i stwierdził, że skarżący nie posiada interesu prawnego stanowiącego podstawę do jego złożenia. Ustalił, iż z przedłożonych przez skarżącego dokumentów, a także złożonych wyjaśnień, nie wynika, aby nieruchomości stanowiące własność skarżącego były zlokalizowane w odległości 100 m od granic terenu, na którym zaplanowano realizację inwestycji, nadto w świetle akt sprawy nie stwierdzono, aby na nieruchomościach skarżącego doszło do przekroczenia standardów jakości środowiska m.in. w zakresie hałasu i oddziaływań zanieczyszczeń. Z materiału dowodowego nie wynika także, aby nieruchomości te znajdowały się w zasięgu znaczącego oddziaływania przedsięwzięcia, które spowodowałoby ograniczenia zagospodarowania nieruchomości zgodnie z ich aktualnym przeznaczeniem.
W ocenie Kolegium organ I instancji w sposób prawidłowy ustalił krąg stron
w postępowaniu zakończonym decyzją o środowiskowych uwarunkowaniach. Organ odwoławczy wyjaśnił również, iż przeszkody do wydania zaskarżonej decyzji nie stanowi złożona skarga na postanowienie utrzymujące w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji w przedmiocie odmowy dostępu do akt sprawy. Postanowienie Kolegium jest ostateczne i podlega uchyleniu dopiero wskutek orzeczenia sądowego. Organ odwoławczy zwrócił uwagę, iż nie podważa istnienia interesu faktycznego skarżącego, lecz jego wystąpienie nie upoważnia do żądania czynności organu, ponieważ interes faktyczny nie tworzy legitymacji procesowej. Powyższe w ocenie Kolegium uzasadniało umorzenie postępowania odwoławczego.
Skarżący nie podzielił argumentacji Kolegium. W skardze, sporządzonej przez profesjonalnego pełnomocnika, skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach sformułował zarzuty: naruszenia prawa materialnego, w szczególności art. 73 § 1 k.p.a. w zw. z art. 74 ust. 3a pkt 2 i 3 ustawy, poprzez brak stwierdzenia istniejących w sprawie przesłanek uznania skarżącego za stronę postępowania, oraz naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 7, 8, 11 k.p.a. poprzez niedostateczne wyjaśnienie sprawy, w szczególności podstaw i przesłanek wydania zaskarżonej decyzji, oraz art. 105 § 1 k.p.a. poprzez jego zastosowanie
w sytuacji, gdy regulacja ta nie ma zastosowania. W konsekwencji skarżący wniósł
o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania,
w tym kosztów zastępstwa procesowego.
W uzasadnieniu skargi podniósł między innymi, iż wywodzi okoliczność, że jest stroną postępowania o przepis art. 74 ust. 3a pkt 2 i 3 ustawy, tj. oddziaływanie wody opadowej, która ma być przez inwestora odprowadzana do pobliskiego rowu melioracyjnego i dalej na najniżej położone nieruchomości skarżącego, co grozi ich zalewaniem. Ponadto organ odwoławczy nie przeprowadził żadnych własnych analiz, w tym z udziałem specjalistów, czy oddziaływanie w zakresie hałasu, zanieczyszczeń i wód opadowych będzie miało miejsce na nieruchomościach skarżącego, natomiast bezkrytycznie przyjął twierdzenia inwestora zawarte w "nowej" Karcie Informacyjnej Przedsięwzięcia z dnia 25 stycznia 2021 r., co stanowi naruszenie przepisów postępowania poprzez niedostateczne wyjaśnienie sprawy, w tym braku dokonania dokładnej analizy ekspertyzy przez niego przedłożonej.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach wniosło o jej oddalenie. Organ odwoławczy podtrzymał dotychczasowe stanowisko prezentowane w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 2 marca 2022 roku oddalił skargę uznając, że nie posiada usprawiedliwionych podstaw.
Zaskarżona decyzja została wydana zgodnie z przepisami ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku, a także przepisami kodeksu postępowania administracyjnego. W ocenie Sądu zawarte w zaskarżonej decyzji rozstrzygnięcie jest prawidłowe, a jego uzasadnienie spełnia wymogi określone w art. 107 § 3 k.p.a., obejmując uzasadnienie faktyczne oraz prawne decyzji. Analiza przeprowadzona przez Sąd doprowadziła do wniosku, iż organy prawidłowo dokonały zbadania przesłanek warunkujących ustalenie interesu prawnego skarżącego, co skutkowało w pełni uzasadnionym umorzeniem przez Kolegium postępowania odwoławczego jako bezprzedmiotowego. Postępowanie odwoławcze zostało umorzone przez Kolegium ze względu na stwierdzenie, że skarżącemu nie przysługuje przymiot strony w sprawie ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla opisanego wyżej przedsięwzięcia. Kwestią sporną pozostawało zatem ustalenie, czy skarżący był legitymowany do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji. W zakresie spornego pomiędzy stronami statusu strony, należy odwołać się do przepisu art. 74 ust. 3a ustawy, zgodnie z którym stroną postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach jest wnioskodawca oraz podmiot, któremu przysługuje prawo rzeczowe do nieruchomości znajdującej się w obszarze, na który będzie oddziaływać przedsięwzięcie w wariancie zaproponowanym przez wnioskodawcę, z zastrzeżeniem art. 81 ust. 1. Przez obszar ten rozumie się:
1) przewidywany teren, na którym będzie realizowane przedsięwzięcie, oraz obszar znajdujący się w odległości 100 m od granic tego terenu;
2) działki, na których w wyniku realizacji, eksploatacji lub użytkowania przedsięwzięcia zostałyby przekroczone standardy jakości środowiska, lub
3) działki znajdujące się w zasięgu znaczącego oddziaływania przedsięwzięcia, które może wprowadzić ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości, zgodnie z jej aktualnym przeznaczeniem.
Ustawodawca definiując pojęcie obszaru oddziaływania przedsięwzięcia istotnie ogranicza status strony w postępowaniu dotyczącym środowiskowych uwarunkowań, w odniesieniu do regulacji ogólnej art. 28 k.p.a. Uwzględniając powyższe, słusznie organy rozpoznając kwestię uznania skarżącego za stronę toczącego się postępowania, oparły swoje rozstrzygnięcie w tym zakresie o brzmienie art. 74 ust. 3a ustawy. Na gruncie niniejszej sprawy, zgodnie z treścią omawianej regulacji stroną postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach poza inwestorem mogą być wyłącznie podmioty, którym przysługuje prawo rzeczowe do nieruchomości znajdującej się w obszarze, na który będzie oddziaływać przedsięwzięcie polegające na budowie hali produkcyjno-logistyczno-magazynowej z zapleczem socjalno-biurowym wraz z infrastrukturą techniczną na działkach nr [...] i [...] obręb S. w gminie Z., powiecie tarnogórskim. Za bezsporne Sąd uznał, że skarżący nie spełnia przesłanki określonej w art. 74 ust. 3a pkt 1 ustawy z uwagi na odległość działek stanowiących własność skarżącego od terenu, na którym przedsięwzięcie ma być realizowane (odległość ta wynosi ponad 100 metrów). Wymagają natomiast dokonania analizy przesłanki określone w art. 74 ust. 3a pkt. 2 i 3 ustawy.
Odnośnie przesłanki, określonej w art. 74 ust. 3a pkt 2 ustawy, organy uznały, w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy, w szczególności dane zawarte w zaktualizowanej Karcie Informacyjnej Przedsięwzięcia, iż na działkach których właścicielem pozostaje skarżący, w wyniku realizacji, eksploatacji lub użytkowania planowanego przedsięwzięcia nie dojdzie do przekroczenia standardów jakości środowiska (str. 5 uzasadnienia decyzji organu l instancji, str. 4 zaskarżonej decyzji). Pojęcie standardów jakości środowiska, użyte w przywołanym przepisie nie zostało zdefiniowane w tej ustawie. Definicję zawiera natomiast ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (tekst jedn. Dz. U. 2021 r., poz. 1973 z późn. zm.) wskazując w art. 3 pkt. 34, iż przez standard jakości środowiska rozumie się poziomy dopuszczalne substancji lub energii oraz pułap stężenia ekspozycji, które muszą być osiągnięte w określonym czasie przez środowisko jako całość lub jego poszczególne elementy przyrodnicze. Powyższe oddziaływanie skarżący upatruje w "oddziaływaniu wód opadowych", która zdaniem skarżącego "ma być przez Inwestora odprowadzana do pobliskiego rowu melioracyjnego i dalej na niżej położone nieruchomości", co rodzi obawy skarżącego o zalewanie nieruchomości i ich niszczenie, a także "w zakresie hałasu i zanieczyszczeń na nieruchomość Skarżącego". Przesłanka określona w powołanym przepisie mogłaby zaistnieć w przypadku, gdyby na działkach stanowiących własność skarżącego przekroczenie standardów jakości środowiska miało nastąpić w wyniku realizacji, eksploatacji lub użytkowania przedsięwzięcia.
W ocenie Sądu I instancji, dokonana przez organy ocena przesłanki określonej w art. 74 ust. 3a pkt. 2 ustawy dokonana w oparciu o dane zawarte w Karcie Informacyjnej Przedsięwzięcia jest w pełni prawidłowa. Mianowicie w odniesieniu do wód opadowych i roztopowych wskazano, że będą one odprowadzane do projektowanego szczelnego zbiornika retencyjno- odparowującego o pojemności ok. 3906 m3. Wody opadowe i roztopowe będą w całości wykorzystywane na potrzeby własne na etapie eksploatacji inwestycji, np. do zraszania terenów zielonych. W przypadku zapełnienia zbiornika, wody opadowe i roztopowe w nim zgromadzone, będą wywożone wozami asenizacyjnymi do oczyszczalni ścieków na podstawie stosownej umowy (str. 61 zaktualizowanej KIP). Analiza w tej części obejmuje szczegółowe obliczenia maksymalnych i średnich spływów z powierzchni cząstkowych, z uwzględnieniem m.in. natężenia deszczu, rodzaju terenu utwardzonego i nieutwardzonego, terenów dachów, zbiornika retencyjno-odparowującego. Dla współczynnika spływu powierzchniowego powołano literaturę fachową (str. 61-63 zaktualizowanej KIP). Przy doborze wielkości zbiornika retencyjnego uwzględniono prawdopodobieństwo, czas trwania, natężenie
i wysokość opadu, powierzchnię zredukowaną zlewni, obliczając objętość retencyjnego zbiornika na 3906 m3. Pojemność zbiornika została wyliczona w oparciu o normę PN-EN 752 ze wskazaniem, iż będzie wystarczająca dla zakładanej do odprowadzenia ilości wód opadowych i roztopowych oraz nie spowoduje zalania terenów sąsiednich (str. 64 aktualizowanej KIP). Sąd zwrócił uwagę, iż wersja zaktualizowana KIP uwzględnia przeznaczenie wód opadowych i roztopowych z podaniem przykładowo zraszania terenów zielonych oraz przewiduje, że w przypadku zapełnienia zbiornika ich wywożenie będzie następować wozami asenizacyjnymi do oczyszczalni ścieków na podstawie stosownej umowy. Dodano również informację, iż pojemność zbiornika została wyliczona w oparciu o normę PN- EN 752 (str. 61-64 zaktualizowanej KIP oraz str. 61-64 KIP z 2020 r.). W ocenie Sądu, zaktualizowane dane zawarte w zaktualizowanej Karcie Informacyjnej Przedsięwzięcia pozwalały organom rozpoznającym sprawę przyjąć, iż realizacja planowanego przedsięwzięcia nie spowoduje zalewania terenów sąsiednich.
W rezultacie nieruchomości stanowiących własność skarżącego nie można zakwalifikować jako obszaru, o którym mowa w art. 74 ust. 3a pkt. 2 ustawy w oparciu o oddziaływanie związane z wodami opadowymi i roztopowymi.
Sąd I instancji nie dopatrzył się także konieczności uznania skarżącego za stronę postępowania w oparciu o art. 74 ust. 3a pkt. 2 ustawy z uwagi na oddziaływanie na jego działki hałasu. Odwołując się w tym zakresie do danych zawartych w KIP Sąd I instancji stwierdził, że stosownie do wyników obliczeń akustycznych, w których, uwzględniono najgorszy możliwy wariant pracy w porze dnia oraz w porze nocy, w tym równoczesną pracę wszystkich kluczowych źródeł hałasu, stan ten nie przekracza wartości dopuszczalnych i pozostaje zgodny z rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku. Planowana inwestycja, przy uwzględnieniu rozwiązań wskazanych
w tym dokumencie, nie będzie obiektem uciążliwym dla środowiska pod względem akustycznym (str. 60 zaktualizowanej KIP). Również w tym zakresie Karta Informacyjna Przedsięwzięcia zawiera odwołanie do literatury fachowej. Zwrócono również uwagę, iż klimat akustyczny w sąsiedztwie planowanej inwestycji kształtowany jest głównie przez autostradę A1 przebiegającą w odległości ok. 500 m w kierunku wschodnim od planowanej inwestycji, a także przez samochody dojeżdżające do centrum logistycznego sąsiadującego z przedmiotową inwestycją od strony północnej (str. 51 zaktualizowanej KIP). Zdaniem Sądu analiza pierwotnej i aktualizowanej Karty Informacyjnej Przedsięwzięcia, w zakresie innych emisji mających wpływ na stan zanieczyszczenia powietrza wykazała, że spełnione są wymagania określone w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 26 stycznia 2010 r. w sprawie wartości odniesienia dla niektórych substancji w powietrzu. Emisja substancji takich jak pył zawieszony PM10, dwutlenek siarki, tlenek węgla, węglowodory alifatyczne i węglowodory aromatyczne oraz kwas siarkowy (VI) nie będzie powodować przekroczenia 10% wartości odniesienia poza terenem inwestycji, zatem emisja ta nie stanowi istotnego wpływu na jakość powietrza (str. 47-50 zaktualizowanej KIP, str. 47-51 KIP z 2020 r.). Wyniki tej analizy zostały poparte obliczeniami, natomiast wydruki danych wejściowych i obliczeń rozprzestrzeniania się zanieczyszczeń oraz graficzne przedstawienie wyników tych obliczeń zawarto odpowiednio w załącznikach nr 4 i 5. Informacje powyższe zostały przedstawione szczegółowo wraz z obliczeniami oraz przyjętymi założeniami. Powyższe stanowiło uzasadnioną podstawę do przyjęcia przez organy, iż także w zakresie emisji hałasu oraz wpływu źródeł emisji na stan zanieczyszczenia powietrza realizacja planowanego przedsięwzięcia nie spowoduje wystąpienia na terenie działek skarżącego sytuacji, o której mowa w art. 74 ust. 3a pkt. 2 ustawy. W wyniku realizacji, eksploatacji lub użytkowania planowanego przedsięwzięcia nie dojdzie bowiem na działkach skarżącego do przekroczenia standardów jakości środowiska. W dalszej części uzasadnienia Sąd stwierdził, że nie bez znaczenia przy tym pozostaje, iż w sprawie dwukrotnie zajmowały stanowisko wyspecjalizowane w danej dziedzinie organy opiniujące. Stosownie do treści art. 64 ust. 1 ustawy organ zwrócił się o wyrażenie opinii do: Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Katowicach, Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w B. oraz Dyrektora Zarządu Zlewni w Gliwicach Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie odnoście obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko dla przedmiotowego przedsięwzięcia, uzyskując w odpowiedzi opinie o braku konieczności przeprowadzenia wskazanej oceny, przy jednoczesnym wskazaniu przez Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Katowicach oraz Dyrektora Zarządu Zlewni w Gliwicach Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie warunków realizacji przedsięwzięcia (karta nr 162-172 akt administracyjnych). Opinie takie zostały także wydane po aktualizacji KIP. Odwołując się do informacji zawartych w KIP Sąd podkreślił rolę tego dowodu w postępowaniu o wydanie decyzji
o środowiskowych uwarunkowaniach. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych jest to dokument prywatny o szczegółowej i specjalistycznej treści, stanowiąc szczególne źródło ustaleń faktycznych. Dokumentowi temu przysługuje szczególna wartość dowodowa, która wynika z kompleksowego charakteru analizy planowanego do realizacji przedsięwzięcia. Podważenie jego ustaleń mogłoby nastąpić jedynie, co do zasady, poprzez przedstawienie nowej analizy uwarunkowań środowiskowych (sporządzonej przez specjalistów dysponujących równie fachową wiedzą jak autorzy karty informacyjnej przedsięwzięcia), z której wynikałyby wnioski pozostające w sprzeczności do tych zawartych w karcie informacyjnej przedsięwzięcia (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 grudnia 2017 r., II OSK 713/16, podobnie: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 kwietnia 2021 r., III OSK 1538/21, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 23 września 2021 r. II SA/GI 611/21, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 13 października 2021 r. II SA/Po 913/20). Weryfikacja jej wiarygodności i mocy dowodowej wymaga przeprowadzenia
co najmniej porównywalnych pod względem fachowości i specjalistycznej analizy dowodów. W ocenie Sądu takiego charakteru nie sposób przyznać sporządzonej na zlecenie skarżącego "Analizie inwestycji polegającej na budowie hali produkcyjno- logistyczno-magazynowej z zapleczem socjalno-biurowym wraz z infrastrukturą techniczną na działkach nr [...] i [...] obręb S., gmina Z., powiat t. pod kątem konieczności wykonania Raportu oddziaływania na środowisko oraz uznania Wnioskodawcy za stronę postępowania administracyjnego" (wersja zaktualizowana: kwiecień 2021 r.). Sąd stwierdził, że przedłożona przez skarżącego Analiza (z załącznikami Nr 1-2), w zestawieniu z przedstawionymi założeniami i obliczeniami zaktualizowanej Karty Informacyjnej Przedsięwzięcia (z Załącznikami nr 1-8), ma zdaniem Sądu jedynie charakter ogólnikowy. Dodany w zaktualizowanej Analizie rozdział "Zmiany zagospodarowania terenu, a zagrożenie wodne" przedstawia jedynie kwestie ogólne, m.in. związane z wodami opadowymi na terenach o różnego rodzaju powierzchni, uszczelnionych i nieuszczelnionych, odpływem tych wód, przepuszczalnością podłoża, nie odnosząc się bezpośrednio do obszaru inwestycji, nie zawiera również szczegółowych obliczeń w tym przedmiocie. Zastrzeżenia mające pozostawać w związku z zarzutami skargi w zakresie wód opadowych i roztopowych, formułowane są w formie pytań (str. 17 Analizy, pkt 5,), nie zaś w formie założeń i konkretnych obliczeń mogących w jakikolwiek sposób wzbudzić wątpliwości co do prawidłowości przeprowadzonych ustaleń zawartych w zaktualizowanej Karcie Informacyjnej Przedsięwzięcia. W podobny sposób formułowane są uwagi w zakresie emisji hałasu i zanieczyszczeń (str. 18 i 19 Analizy). Z treści zaktualizowanej Analizy wynika natomiast, iż uznaje za prawidłowo przyjęte w Karcie Informacyjnej Przedsięwzięcia założenia, a także obliczenia średniego spływu wód z terenów utwardzonych dla planowanej inwestycji na poziomie 39.225,75 m3/rok, a także dobraną wielkość zbiornika retencyjnego na poziomie 3906 m3 (str. 20 Analizy - kwiecień 2021 r.). Należy zatem uznać, że wielkość zbiornika pozostaje poza sporem. Sąd podkreślił także, że powyższa analiza jest autorstwa osoby posiadającej uprawnienia hydrologa, a zatem osoby posiadającej wiedzę specjalistyczną, która dotyczy jedynie niewielkiego wycinka zagadnień poddanych analizie w KIP. Sąd nadto podkreślił, że powołana natomiast w Analizie dokumentacja fotograficzna wykonana w marcu 2021 r. obrazująca, jak w niej wskazano, zalewanie terenu działek skarżącego (str. 13-14 Analizy kwiecień 2021 r.), dotyczy stanu aktualnego, tj. stanu sprzed realizacji planowanej inwestycji, w żaden sposób w ocenie Sądu nie potwierdza obaw skarżącego, że przedsięwzięcie zwiększy zalewanie działek pozostających własnością skarżącego.
Przechodząc do trzeciej przesłanki określającej obszar oddziaływania przedsięwzięcia, wskazanego w art. 74 ust. 3a pkt. 3 ustawy, tj. działki znajdującej się w zasięgu znaczącego oddziaływania przedsięwzięcia, które może wprowadzić ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości, zgodnie z jej aktualnym przeznaczeniem, Sąd uznał, że Skarżący w żaden sposób nie wykazał, aby przedmiotowa inwestycja miała w jakikolwiek sposób wprowadzić ograniczenia w potencjalnym zagospodarowaniu nieruchomości skarżącego. Skarżący nie przedstawił w tym zakresie jakichkolwiek dowodów ani na etapie postępowania administracyjnego ani na etapie skargi. Zgodzić należało się zatem z organami rozpoznającymi w sprawie, iż planowane przedsięwzięcie nie prowadzi do żadnych ograniczeń w potencjalnym zagospodarowaniu nieruchomości skarżącego.
Uwzględniając powyższe, Sąd nie podzielił zarzutów skargi co do naruszenia prawa materialnego art. 73 § 1 k.p.a. w zw. z art. 74 ust. 3a pkt 2 i 3 ustawy poprzez brak stwierdzenia istniejących w sprawie przesłanek uznania skarżącego za stronę postępowania, z przyczyn podanych powyżej. Sąd nie dopatrzył się również naruszenia przepisów postępowania mogących mieć wpływ na rozstrzygnięcie. Nie zyskał akceptacji zarzut naruszenia art. 7, 8, 11 k.p.a. poprzez niedostateczne wyjaśnienie sprawy, w szczególności podstaw i przesłanek wydania zaskarżonej decyzji. Przeczą temu wyżej przedstawione rozważania. Organy dokonały prawidłowego zastosowania przepisów postępowania określających zasady związane z zebraniem dowodów, ich oceną oraz uzasadnieniem decyzji. Dowody poddane zostały szczegółowej analizie i ocenie. Wbrew twierdzeniom skargi, organy prawidłowo dokonały ustalenia obszarów, o których mowa w art. 74 ust. 3a ustawy, szczegółowo dokonały analizy w zakresie wód opadowych i roztopowych, a także kwestii kumulacji oddziaływań z inwestycją już istniejącą. Uzasadnienie decyzji spełnia wymogi określone w art. 107 § 3 k.p.a.
Co do zarzutu skargi naruszenia przepisu art. 105 § 1 k.p.a., Sąd zauważył, iż umorzenie postępowania odwoławczego może nastąpić jedynie w przypadku dostrzeżenia bezprzedmiotowości samego postępowania odwoławczego a nie bezprzedmiotowości całego postępowania administracyjnego. W orzecznictwie sądów administracyjnych i literaturze przedmiotu akcentuje się, iż z uwagi na brak wskazania w przepisie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. podstaw umorzenia postępowania odwoławczego, należy przy jego wykładni posługiwać się art. 105 § 1 k.p.a., a więc ogólną regulacją odnoszącą się do przesłanek umorzenia postępowania administracyjnego, natomiast w postępowaniu odwoławczym nie ma zastosowania § 2 przywołanego przepisu (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 26 stycznia 2021 r. VII SA/Wa 1388/20, za: A. Wróbel (w): M. Jaśkowska, A. Wróbel, Kodeks postępowania administracyjnego, Kraków 2000 r. str. 758 i 759, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 30 marca 2021 r., I SA/Wa 1196/20). Powołanie przez organ odwoławczy w podstawie prawnej rozstrzygnięcia art. 138 § 1 pkt 3 w zw. z art. 105 § 1 k.p.a. nie mogą zatem stanowić podstawy zakwestionowania decyzji mające prowadzić do jej uchylenia.
Zwracając uwagę na szczególnie akcentowaną przez skarżącego kwestię wód opadowych i roztopowych Sąd wskazał w końcowych rozważaniach, że w sytuacji ewentualnego wystąpienie okoliczności naruszających stosunki wodne w tym zakresie, przysługują roszczenia uregulowane w art. 234 i nast. ustawy z dnia 29 lipca 2017 r. Prawo wodne (tekst jedn. Dz. U. z 2021 r., poz. 2233 z późn. zm.).
Sąd nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi, dokonując kontroli
w granicach danej sprawy, ale poza granicami zarzutów, także nie dopatrzył się przyczyn mogących stanowić podstawę do zastosowania kompetencji kasacyjnych.
Mając na uwadze powyższe Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył G.C. wnosząc
o uchylenie całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I Instancji oraz zasądzenie na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie:
1) przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. poprzez w naruszenie art. 74 ust. 3a pkt. 2 Ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku przez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że zaplanowanie obiektu przez inwestora zgodnie z normami PN-EN, jest tożsame z brakiem przekroczenia standardów jakości środowiska na nieruchomościach sąsiednich, a co za tym idzie skarżącemu nie przysługiwał przymiot strony w tym postępowaniu i postępowanie odwoławcze wywołane jego skargą mogło zostać umorzone, albowiem tezą Sądu I Instancji na której został oparty zaskarżony wyrok, jest stwierdzenie, iż zaplanowany przez inwestora zbiornik retencyjny spełnia normę PN-EN 752, tymczasem regulacja wskazująca na katalog stron w postępowaniu środowiskowym nie odwołuje się do zgodności planowanej inwestycji z normami PN-EN, ale odnosi się do standardów środowiskowych jakie zaistnieją na nieruchomościach sąsiednich ("obcych"). W konkretnych uwarunkowaniach środowiskowych, geodezyjnych, hydrologicznych czy eologicznych - nawet inwestycja posadowiona w całości zgodnie z normami PN-EN może prowadzić do przekroczenia standardów środowiska na niektórych nieruchomościach sąsiednich (np. z uwagi na lokalne uwarunkowania geologiczne czy hydrologiczne).
2) art. 141 § 4 w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a., art. 1 § 2 p.u.s.a. oraz art. 151 p.p.s.a. przez rozstrzygnięcie sprawy bez wszechstronnego rozważenia całokształtu materiału dowodowego, a w szczególności bez kompleksowego zweryfikowania przesłanki uznania skarżącego za stronę, o której mowa w art. 74 ust. 3a pkt. 2 i 3 Ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i "przerzucenie" w tym zakresie obowiązku dowodowego na skarżącego, albowiem Sąd I instancji w swoim wyroku uznał, że do wykazania przesłanki uznania za stronę postępowania (co skutkowałoby przyjęciem jego skargi do rozpoznania, bez umarzania postępowania odwoławczego), w szczególności w zakresie przekroczenia standardów środowiskowych oraz zaistnienia ograniczeń w zagospodarowaniu jego nieruchomości, zobowiązany był w całości skarżący. Tymczasem skarżący nie tylko nie był do tego zobowiązany, ale wskazał (m.in. opiniami biegłych i zdjęciami) potencjalne oddziaływanie inwestycji na jego nieruchomości w zakresie jakim przekroczone będą standardy środowiskowe. Ewentualne ograniczenia w zagospodarowaniu - w ocenie skarżącego - są oczywiste, a to z uwagi na całkowite wyłącznie z zagospodarowania "zalanego " terenu. Nie mniej to organ i Sąd powinien samodzielnie poczynić takie ustalenia, bez "przerzucania" obowiązku dowodowego w tym zakresie na skarżącego.
3) naruszenie przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj.: art. 106 § 3 i § 5 p.p.s.a. w zw. z art. 233 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. z 2019 r. poz. 1460, z późn. zm., dalej: K.p.c.), polegające na zastosowaniu przez Sąd oczywiście błędnych kryteriów oceny dowodów oraz przekroczenia granicy swobodnej oceny dowodów, przejawiające się w braku prawidłowej oceny przedstawionych przez skarżącego: Opinii Hydrologicznej G. z czerwca 2020 r. i Opinii Hydrogeologicznej G. z kwietnia 2021 r. sąd administracyjny, miał obowiązek dokonać rzetelnej oceny posiadanych dowodów, z uwzględnieniem kryteriów obiektywnych, a nie swobodnych. Tymczasem w niniejszej sprawie, Sąd dokonał "swobodnej " oceny Opinii Hydrologicznej G. z czerwca 2020 r. i Opinii Hydrogeologicznej G. z kwietnia 2021 r., pomijając tezy biegłych i wywodząc z tych opinii własne wnioski, sprzeczne z brzmieniem tych dokumentów.
4) przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku niestwierdzeniem przez Sąd I instancji naruszenia przez organy administracji I i II instancji: 73 § 1 k.p.a. w związku z art. 74 ust. 3a pkt. 2 i 3 Ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku, a to poprzez brak stwierdzenia tam wskazanych, istniejących, przesłanek uznania skarżącego za stronę postępowania administracyjnego (środowiskowego).
Skarżący kasacyjnie podniósł, iż zgodnie z art. 74 ust. 3a pkt. 2 i 3 Ustawy Środowiskowej, stroną postępowania jest posiadacz prawa do nieruchomości na których w wyniku realizacji, eksploatacji lub użytkowania przedsięwzięcia zostałyby przekroczone standardy jakości środowiska, albo na których mogą wystąpić ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości, zgodnie z jej aktualnym przeznaczeniem. Obie przesłanki w sprawie występują, czego jednak błędnie nie stwierdził organ administracji, a sąd administracyjny nie uchylił ich decyzji z tego powodu.
5) przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj.: art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku niestwierdzeniem przez Sąd I instancji naruszenia przez organy administracji I i II instancji art. 7, 8, 11 i 77 oraz art. 105 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez oparcie rozstrzygnięcia jedynie o dane Karty Informacyjnej Przedsięwzięcia, tj. informacjach złożonych przez inwestora oraz nie odnoszące się do kwestii stron postępowania opinie organów opiniodawczych, a nieuwzględnienie dowodów przedkładanych przez skarżącego. Zgodnie z art. 7 k.p.a., rolą organów administracji publicznej, rozstrzygających zawisłą przed nim sprawę, jest obowiązek podejmowania wszelkich czynności niezbędnych dla dokładnego ustalenia stron postępowania, wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Treść powyższego przepisu jest ściśle powiązana z treścią art. 77 § 1 k.p.a., zgodnie z którym obowiązkiem organu administracji publicznej jest wyczerpujące zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego w sprawie, co umożliwia z kolei dokonanie swobodnej oceny, czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 k.p.a.). Jednocześnie wyniki tego postępowania winny znaleźć swoje odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji, co wynika z art. 107 § 3 k.p.a. Tymczasem w niniejszej sprawie organ administracji i Sąd ustaliły strony postępowania i oparły swoje rozstrzygniecie wyłącznie o dane z Karty informacyjnej Przedsięwzięcia (dokumentu prywatnego inwestora) oraz nie odnoszące się w żadnej części do kwestii stron postępowania opinie organów opiniodawczych, bez przeprowadzenia jakiegokolwiek postępowania dowodowego, co było tym istotniejszym, że skarżący za pomocą fachowych analiz udowodnił nierzetelność KIP.
W złożonej odpowiedzi na skargę kasacyjną Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach wniosło o jej oddalenie w całości, podtrzymując stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W świetle art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Podkreślić przy tym trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej.
Przed dokonaniem oceny podniesionych zarzutów kasacyjnych należy zaznaczyć , że przedmiotem sporu jest brak uznania skarżącemu kasacyjnie za stronę postępowania administracyjnego w sprawie o wydanie decyzji o uwarunkowaniach środowiskowych dla przedsięwzięcia dotyczącego budowy hali produkcyjno – logistyczno - magazynowej z zapleczem socjalno - bytowym oraz infrastrukturą techniczną i drogową na działkach o nr [...] i [...] obręb S., gmina Z., powiat t., czego konsekwencją było wydanie przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego wywołanego wniesionym odwołaniem. Przepisem określającym krąg stron postępowania w takich sprawach jest przepis art. 74 ust. 3a pkt 1-3 u.o.i.ś., który jest przepisem szczególnym w stosunku do art. 28 k.p.a. Kwestia ta została w sposób należyty przedstawiona w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku i nie jest przedmiotem sporu.
W rozpoznawanej sprawie sformułowano zarzuty dotyczące naruszenia prawa procesowego i prawa materialnego. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjmuje się, że zarzuty procesowe, podnoszące naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, powinny być zbadane przed zarzutami niewłaściwej wykładni lub błędnego zastosowania przepisów prawa materialnego. Dopiero bowiem po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy, albo nie został skutecznie podważony, co stanowi kwestię o charakterze procesowym, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji tego stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd przepis materialnoprawny (zob. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 23 maja 2012 r., I OSK 848/11, LEX nr 1218904 i z 9 maja 2013 r., I OSK 2355/11, LEX nr 1328094).
Nie zasługuje na uwzględnienie zarzut kasacyjny dotyczący naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a. w zw. z art. 74 ust. 3a pkt 2 u.i.o.ś. poprzez zaakceptowanie przez Sąd I instancji błędnej wykładni dokonanej przez organ tegoż przepisu polegającej na przyjęciu, że zaplanowanie obiektu przez inwestora zgodnie z normami PN-EN jest tożsame z brakiem stwierdzenia przekroczenia standardów jakości środowiska na nieruchomościach sąsiednich, a co za tym idzie skarżącemu nie przysługuje przymiot strony w sprawie o wydanie decyzji środowiskowej. Powyższe stwierdzenie nie znajduje potwierdzenia zarówno w Karcie Informacyjnej Przedsięwzięcia (pierwotnej i zaktualizowanej) jak i w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i wyroku sądu I instancji. W szczególności Sąd stwierdził, że w oparciu o tą normę została obliczona pojemność zbiornika przeznaczonego do odbioru wód opadowych i roztopowych z terenu, na którym ma być zrealizowane przedsięwzięcie, uwzględniająca wielkość opadów oraz ich intensywność. Zaprojektowany zbiornik między innymi z uwzględnieniem powyższej normy ma zapobiec zalewaniu przez powyższe wody przyległego terenu. Jest oczywistym, że przy dokonywaniu obliczeń, projektowaniu wykorzystuje się normy techniczne, które nie mają oczywiście charakteru norm prawnych. Norma ta służyła jedynie do przedstawienia podstawowych danych dotyczących przewidzianego do wykonania zbiornika, który z kolei poprzez gromadzenie wód opadowych i roztopowych ma zapobiec zalewaniu sąsiednich terenów. Jest oczywistym, że samo wykazanie, że zbiornik wykonano zgodnie z określoną normą nie przesądza o braku przekroczenia standardów jakości środowiska, a jedynie może być w określonych przypadkach pomocne przy ocenie czy przyjęte rozwiązanie umożliwia osiągnięcie zamierzonego celu. Nie może nadto ujść uwadze, że w celu uniknięcia przekroczenia standardów jakości środowiska nałożono w decyzji środowiskowej - zgodnie z Kartą Informacyjną Przedsięwzięcia jak i opiniami wyspecjalizowanych organów, obowiązek wywożenia zgromadzonych wód opadowych i roztopowych w przypadku zapełnienia zbiornika wozami asenizacyjnymi do oczyszczalni ścieków na podstawie stosownej umowy. Dopiero rozpatrzenie wszystkich kwestii związanych z gromadzeniem wód opadowych
i roztopowych, sposobem ich wykorzystania oraz usuwania ich nadmiaru może doprowadzić do trafnej oceny w zakresie zachowania standardów jakości środowiska, co w niniejszej sprawie organy uczyniły, a Sąd I instancji ich stanowisko zaakceptował. Natomiast skarżący kasacyjnie usiłuje w oparciu o fragment, część przyjętych rozwiązań eliminujących negatywne oddziaływania na środowisko wód opadowych i roztopowych pochodzących z terenu, na którym ma być zrealizowane przedsięwzięcia wykazać, że doprowadzi to do pogorszenia standardów jakości środowiska na jego działkach.
Nie zasługuje także na uwzględnienie zarzut kasacyjny dotyczący naruszenia art. 106 § 3 i § 5 p.p.s.a. w zw. z art. 233 k.p.c. polegający zdaniem skarżącego kasacyjnie na zastosowaniu przez Sąd I instancji oczywiście błędnych kryteriów oceny dowodów oraz przekroczenia granicy swobody oceny dowodów przejawiającej się w braku prawidłowej oceny przedstawionej przez skarżącego opinii hydrologicznej G. z kwietnia 2021 roku załączonej do odwołania. Wskazać należy, że przepis art. 106 § 3 p.p.s.a. stanowi, że sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Natomiast zgodnie z § 5 tegoż przepisu do postępowania dowodowego, o którym mowa w § 3 stosuje się odpowiednio przepisy kodeksu postępowania cywilnego. Zatem przy takiej konstrukcji art. 106 p.p.s.a.
z naruszeniem art. 106 § 5 p.p.s.a. mamy do czynienia w sytuacji, gdy sąd przeprowadzał dowody uzupełniające, a dokonując tego – uchybił stosownym przepisom procedury cywilnej. Zarzut kasacyjny dotyczący naruszenia przepisów postępowania – art. 106 § 5 p.p.s.a. w zw. z art. 227-257 k.p.a. może być zatem skutecznie postawiony wówczas, gdy sąd administracyjny pierwszej instancji prowadził postępowanie dowodowe w zakresie wynikającym z treści art. 106 § 3 p.p.s.a. Natomiast zarzut naruszenia art. 106 § 5 p.p.s.a. w zw. z art. 233 § 1 k.p.a. może okazać się skuteczny tylko w przypadku wykazania, że zastosowane przez sąd pierwszej instancji kryteria oceny wiarygodności dowodów były oczywiście błędne. Skoro zatem w niniejszej sprawie Sąd I instancji nie przeprowadził w oparciu o art. 106 § 3 p.p.s.a. dowodu uzupełniającego to tym samym brak jest podstaw do przyjęcia, że doszło z jego strony do naruszenia wyżej wymienionych przepisów. Nadmienić należy, że analiza akt sprawy sądowej, w tym pism składanych przez skarżącego kasacyjnie wykazała, że skarżący kasacyjnie nie składał wniosku o przeprowadzenie dowodu uzupełniającego z dokumentu. Wymieniony w ramach tego zarzutu dowód – opinia hydrologiczna znajduje się w aktach administracyjnych sprawy i była między innymi przedmiotem rozważań organu odwoławczego.
Nie zasługuje także na uwzględnienie zarzut kasacyjny dotyczący naruszenia art. 141 § 4 p.ps.a. w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a., art. 1 § 2 p.u.s.a. oraz art. 151 p.p.s.a., których naruszenie skarżący kasacyjnie upatruje w rozstrzygnięciu sprawy bez wszechstronnego rozważenia całokształtu materiału dowodowego, a w szczególności bez kompleksowego zweryfikowania przesłanki uznania skarżącego za stronę,
o której mowa w art. 74 ust. 3a pkt 2 i 3 u.i.o.ś. i przerzucenie w tym zakresie obowiązku dowodowego na stronę. Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. określa jakim warunkom winno odpowiadać sporządzone przez sąd uzasadnienie wyroku. Przepis art. 3 § 1 p.p.s.a. stanowi, że sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Natomiast przepis art. 151 p.p.s.a. jest przepisem wynikowym, zgodnie z którym w razie nieuwzględnienia skargi sąd skargę oddala. Wskazany przepis art. 3 § 1 p.p.s.a. sąd administracyjny może naruszyć wówczas, gdy zaniecha kontroli skutecznie złożonej skargi, rozpozna sprawę nienależącą do jego kognicji, zastosuje środek kontroli inny niż określony
w p.p.s.a., bądź zastosuje inne niż zgodność z prawem kryterium kontroli działalności administracji publicznej, co w rozpatrywanej sprawie nie miało miejsca. Naruszenie art. 1 § 2 p.u.s.a. może mieć miejsce jedynie wtedy, gdy sąd administracyjny dokona kontroli zaskarżonego aktu administracyjnego w oparciu o inne kryterium niż kryterium legalności, czy też orzekł w sprawie, która nie podlega rozpoznaniu przez sąd administracyjny. Zarzucając naruszenie tego przepisu strona powinna zatem bądź to wskazać konkretny przepis prawa, który powinien uwzględnić, a czego nie zrobił Sąd I instancji dokonując kontroli legalności działania organów administracji, bądź ewentualnie przepis wskazujący inne kryterium kontroli (wykraczające poza zgodność z prawem). Wykazując naruszenie tego przepisu strona może wywodzić, że sąd niezasadnie wyszedł poza kryterium kontroli działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem (tzn. wskazać, że nie zaistniał przypadek, w którym "ustawy stanowią inaczej"). Z podniesionego natomiast zarzutu kasacyjnego, w tym z jego uzasadnienia wynika, że strona upatruje naruszenia powyższych przepisów ustrojowych w błędnym uznaniu przez Sąd I instancji, będącego następstwem braku wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego, że skarżący nie spełnia przesłanek określonych w art. 74 ust. 3a pkt 2 i 3 u.i.o.ś. Powyższe przepisy z uwagi na ich ustrojowy charakter nie mogą stanowić podstawy skutecznego podważania dokonanej przez Sąd I instancji wykładni przepisów prawa materialnego, czy też oceny przeprowadzenia postępowania przez organy
z zachowaniem przepisów proceduralnych.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego w składzie orzekającym w niniejszej sprawie uzasadnienie zaskarżonego wyroku spełnia kryteria określone w art. 141 § 4 p.p.s.a. Ponadto Naczelny Sąd Administracyjny wielokrotnie wskazywał, że na podstawie art. 141 § 4 p.p.s.a. można kwestionować kompletność elementów uzasadnienia, a nie jego prawidłowość merytoryczną, a ewentualna wadliwość argumentacji bądź prezentowanie przez stronę innego poglądu niż wskazany w uzasadnieniu nie stanowi o naruszeniu przez sąd art. 141 § 4 p.p.s.a. (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 maja 2020 r., sygn. akt II OSK 3218/19; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 marca 2021 r., sygn. akt II GSK 548/19).
Podzielając powyższe stanowisko należy stwierdzić, że skoro zaskarżony wyrok zawiera wszystkie elementy wymienione w art. 141 § 4 p.p.s.a. i nie można stwierdzić niespójności w jego uzasadnieniu, to sformułowany w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia tego przepisu nie może zostać uznany za zasadny. Fakt, że strona nie zgadza się z oceną stanu faktycznego i prawnego dokonaną przez Sąd pierwszej instancji, nie oznacza, że doszło do naruszenia ww. przepisu. Zgodnie bowiem z utrwaloną linią orzeczniczą dopiero uznanie, że uzasadnienie zostało sporządzone przez Sąd pierwszej instancji zgodnie z wymogami art. 141 § 4 p.p.s.a. umożliwia Sądowi kasacyjnemu ocenę zaskarżonego wyroku w kontekście postawionych przez stronę skarżącą zarzutów (tak: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 maja 2016 r., sygn. akt II GSK 2/15). Zatem naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. może mieć miejsce wtedy, gdy uzasadnienie nie zawiera wskazanych w tym przepisie elementów, a także wówczas, gdy uzasadnienie nie zawiera stanowiska odnośnie do przyjętego stanu faktycznego, a także gdy zaskarżony wyrok nie poddaje się kontroli instancyjnej z powodu wadliwości sporządzonego uzasadnienia (por. uchwała składu 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09; wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia: 18 września 2014 r., sygn. akt II GSK 1096/13; 27 listopada 2014 r., sygn. akt II GSK 584/13, 12 lutego 2015 r., sygn. akt II OSK 200/15; 3 marca 2015 r., sygn. akt II GSK 56/14; 11 marca 2015 r., sygn. akt II GSK 810/14, 27 sierpnia 2021 r., sygn. akt II GSK 1417/18). Takiej wady we wniesionej skardze kasacyjnej uzasadnieniu zaskarżonego wyroku skutecznie nie przypisano. W uzasadnieniu wyroku sąd wskazał w oparciu o jakie dowody uznał, że skarżący nie spełnia przesłanek określonych w art. 74 ust. 3a pkt 2 i 3 u.i.o.ś., co mogłoby skutkować przyznaniem mu w niniejszej sprawie statusu strony.
Przystępując do oceny pozostałych zarzutów kasacyjnych na wstępie podkreślić należy, że Naczelny Sąd Administracyjny z uwagi na ograniczenie wynikające z art. 183 p.p.s.a. nie może badać sprawy w całokształcie jej okoliczności faktycznych i prawnych. Granice kontroli kasacyjnej zaskarżonego wyroku wyznaczają wskazane przez stronę skarżącą naruszenia konkretnych przepisów prawa materialnego lub procesowego. Naczelny Sąd Administracyjny nie może zastępować stron postępowania i uzupełniać przytoczonych podstaw kasacyjnych oraz badać, czy sąd administracyjny pierwszej instancji nie naruszył innych przepisów (zob. np. wyrok NSA z 16 lipca 2013 r., sygn. akt II FSK 2208/11). Sąd kasacyjny nie może również modyfikować uzasadnienia zarzutów kasacyjnych pod kątem okoliczności danej sprawy. Musi bazować na zarzutach i ich uzasadnieniu sformułowanym przez wnoszącego skargę kasacyjną (wyroki NSA z 20 marca 2025 r., sygn. akt III OSK 1435/24; z 11 czerwca 2015 r., sygn. akt II FSK 1079/13 i z 23 kwietnia 2025 roku sygn. akt III FSK 1476/23).
Trzeci z podniesionych zarzutów kasacyjnych dotyczy naruszenia przepisów postępowania w stopniu, który zdaniem skarżącego kasacyjnie mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z niestwierdzeniem przez Sąd I instancji naruszenia przez organy I i II instancji art. 73 § 1 w zw. z art. 74 ust. 3 a pkt 2 i 3 u.i.o.ś., a to poprzez brak stwierdzenia tam wskazanych, istniejących przesłanek uznania skarżącego za stronę postępowania administracyjnego. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej strona wskazała, że w niniejszej sprawie zarówno na etapie realizacji przedsięwzięcia jak i jego eksploatacji wystąpi przekroczenie standardów środowiska na nieruchomościach stanowiących jej własność jak i ograniczenia w ich zagospodarowaniu. Powyższe upatruje
w możliwości występowania podtopień będących następstwem odprowadzaniem wód opadowych i roztopowych terenu, na którym ma być realizowane przedsięwzięcie, do rowu melioracyjnego, a co ma potwierdzać przedłożona przez nią opinia hydrologiczna sporządzona na jej zlecenie przez wyspecjalizowana firmę G. Z analizy akt sprawy i uzasadnienia zaskarżonej decyzji jak i uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że podstawą do ustalenia obszaru oddziaływania przedsięwzięcia były w szczególności informacje zamieszczone w Karcie Informacyjnej Przedsięwzięcia dołączonej do wniosku o wydanie decyzji
o środowiskowych uwarunkowaniach. W związku z powyższym w pierwszej kolejności stwierdzić należy, że przedłożona przez inwestorów karta informacyjna przedsięwzięcia stanowi podlegający swobodnej ocenie dokument prywatny, to jednak jej szczegółowa i specjalistyczna treść oraz fakt, że stanowi ona punkt wyjścia do ustaleń faktycznych organów w zakresie cech i parametrów planowanego przedsięwzięcia, nadają jej szczególne znaczenie jako źródłu ustaleń faktycznych. Dokumentowi temu przysługuje szczególna wartość dowodowa, która wynika
z kompleksowego charakteru analizy planowanego do realizacji przedsięwzięcia. Podważenie jego ustaleń mogłoby nastąpić jedynie, co do zasady, poprzez przedstawienie nowej analizy uwarunkowań środowiskowych (sporządzonej przez specjalistów dysponujących równie fachową wiedzą jak autorzy karty informacyjnej przedsięwzięcia), z której wynikałyby wnioski pozostające w sprzeczności do tych zawartych w karcie informacyjnej przedsięwzięcia. Weryfikacja wiarygodności i mocy dowodowej powyższego dokumentu wymaga zatem przeprowadzenia co najmniej porównywalnych pod względem fachowości i specjalistycznej analizy dowodów (np. dowodu z ekspertyzy specjalistycznej, która w sposób udokumentowany wykazywałaby m.in. wady lub błędne założenia lub ustalenia karty informacyjnej przedsięwzięcia).
Jeżeli więc strony postępowania - niezależnie od weryfikacji i ocen organów orzekających w sprawie - zmierzają do podważenia wiarygodności lub mocy dowodowej karty informacyjnej w zakresie podstawowych informacji o planowanym przedsięwzięciu, to ich obowiązkiem jest zaoferowanie odpowiednich dowodów, które zmierzają do podważenia konkretnych i istotnych elementów treściowych karty informacyjnej, o których mowa w art. 62a ust. 1 u.i.o.ś. Nie można zatem uznać za skuteczne zarzutów strony skarżącej wobec ustaleń organów co do oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko dokonanych na podstawie karty informacyjnej przedsięwzięcia, w sytuacji gdy strona ta nie zaoferowała żadnych konkretnych dowodów wskazujących na wadliwość tychże ustaleń i treści karty informacyjnej przedsięwzięcia (zob. np. wyrok NSA z dnia 14 lutego 2013 r., II OSK 1944/11).
Organy orzekające w sprawie mają z kolei obowiązek rzetelnej weryfikacji danych zawartych w karcie informacyjnej oraz przeprowadzenia dodatkowych dowodów, jeżeli stwierdzą, że istnieją uzasadnione wątpliwości co do wiarygodności danych zawartych w karcie informacyjnej. W sytuacji, gdyby istniały wątpliwości co do danych zawartych w karcie informacyjnej przedsięwzięcia, obowiązkiem organu byłoby, zgodnie z zasadą ogólną prawdy materialnej wyznaczonej dyspozycją art. 7 k.p.a., wezwanie wnioskodawcy do usunięcia takich wątpliwości. Dopiero gdyby wątpliwości tych nie usunięto, to organ winien rozważyć konieczność przeprowadzenia innych czynności - dowodów zmierzających do ustalenia obszaru oddziaływania przedsięwzięcia w zakresie niezbędnym do ustalenia stron postępowania w rozumieniu art. 74 ust. 3a pkt 2 i 3 u.i.o.ś.
Dokonując oceny zgromadzonego przez organ materiału dowodowego w zakresie niezbędnym do ustalenia, czy skarżącemu kasacyjnie przysługuje przymiot strony postępowania stwierdzić należy, że Sąd I instancji zasadnie podzielił stanowisko SKO w Katowicach. Z KIP przedsięwzięcia wynika, że nieruchomości skarżącego są położone w odległości około 600 metrów od terenu, gdzie ma być realizowane przedsięwzięcie. Bezspornym jest także, że przez tereny te przebiega rów melioracyjny, do którego mają być odprowadzane wody opadowe i roztopowe z terenu, na którym ma być ono zrealizowane. W Karcie Informacyjnej Przedsięwzięcia w sposób dokładny i przejrzysty przedstawiono sposób postępowania z wodami opadowymi i roztopowymi pochodzącymi z terenu, na którym ma być zrealizowane wnioskowane przedsięwzięcie. W szczególności wskazano, przy uwzględnieniu prognozowanych wielkości opadów, że wody te będą odprowadzane w pierwszej kolejności do planowanego ramach przedsięwzięcia szczelnego zbiornika retencyjno- odparowującego o pojemności około 3906 metrów3. Autor KIP stwierdził, że przewidziany do wykonania powyższy zbiornik bezproblemowo przyjmie i odparowuje wyliczoną ilość wód opadowych i roztopowych z terenu inwestycji. Pojemność zbiornika będzie wystarczająca do zakładanej ilości wód opadowych i roztopowych do odprowadzenia i nie spowoduje zalania terenów sąsiednich. Powyższe stwierdzenie zostało poparte wyliczeniami przedstawionymi w karcie i wskazaniem danych, w oparciu o które te obliczenia wykonano. Nadto w Karcie Informacyjnej Przedsięwzięcia wskazano, że zgromadzona w zbiorniku woda będzie wykorzystywana na bieżące potrzeby np. podlewanie zieleni, a w przypadku jego zapełnienia będzie wywożona wozami asenizacyjnymi do czyszczalni ścieków, co również nakazano w decyzji środowiskowej. W skardze kasacyjnej – w jej uzasadnieniu podniesiono jedynie, że analiza przestawiona przez skarżącego w postaci opinii hydrologicznej z kwietnia 2021 roku już jest wystarczająca do obalenia domniemania prawdziwości KIP. Bliżej jednak nie przedstawiono danych, które pozwoliłyby skutecznie podważyć w tym zakresie informacje zawarte w KIP.
W dokumencie tym stwierdzono między innym, że w wyniku intensywnych
i długotrwałych opadów należy się spodziewać podniesienia się lustra wody
w stawach, co będzie skutkować lokalnymi podtopieniami. Wskazano, że realizacja kolejnych inwestycji na północ od nieruchomości skarżącego przy wysokim poziomie wód gruntowych niekorzystnie przyczyni się do zwiększenia skali tego zjawiska. Zaznaczyć należy, że nie jest rolą Sądu w niniejszej sprawie ocenianie czy inwestor będzie realizował ten obowiązek, co poddaje pod wątpliwość skarżący kasacyjnie. Organ wydaje decyzję środowiskową do określonego we wniosku przedsięwzięcia
i określa w niej warunki jego realizacji.
W skardze kasacyjnej nie podważono natomiast pozostałych wielkości emisji będących następstwem realizacji i eksploatacji przedsięwzięcia a dotyczące hałasu, odpadów, ścieków. Z obliczeń przedstawionych w KIP wynika, że nie przekroczą one dopuszczalnych norm i ograniczą się do terenu realizacji przedsięwzięcia, a tym bardziej ich oddziaływanie nie obejmie działek należących do skarżącego. Tym samym brak jest podstaw do przyjęcia, że zostały w niniejszej sprawie spełnione przesłanki określone w art. 74 ust. 3a pkt 2 lub 3 u.i.o.ś. odnośnie oddziaływania przedsięwzięcia na działki stanowiące własność skarżącego, a tym samym brak jest podstaw do przyjęcia, że skarżący jest stroną w sprawie w przedmiocie wydania decyzji środowiskowej dla przedsięwzięcia wskazanego we wniosku. Dokonując oceny wartości dowodowej przedłożonej przez wnioskodawcę Karty Informacyjnej Przedsięwzięcia należy także mieć na uwadze, że jej merytoryczna zawartość była przedmiotem analizy tak wyspecjalizowanych organów jak Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny
w G. i Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Katowicach, które wyrażały opinię w przedmiocie obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko i nie podnosiły zarzutów co do jej braków.
Zdaniem Naczelnego sądu Administracyjnego w składzie orzekającym
w niniejszej sprawie nie zasługuje także na uwzględnienie zarzut kasacyjny dotyczący naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 8, art. 11 i art. 77 oraz art. 105 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. Wbrew wskazanym w tym zarzucie argumentom mającym przemawiać zdaniem skarżącego za uznaniem go za uzasadniony, zasadnie Sąd I instancji uznał, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu i nie stwierdził naruszeń uzasadniających jej uchylenie. Co do wartości dowodowej poszczególnych dokumentów Naczelny Sąd Administracyjny wypowiedział się przy ocenie poprzedniego zarzutu kasacyjnego. Zgodzić oczywiście należy się ze stanowiskiem skarżącego kasacyjnie, że z przepisów art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. wynika obowiązek organu do podejmowania wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia sprawy, w tym ustalenia stanu faktycznego i ustalenia stron postępowania, a przeprowadzona ocena zgromadzonego materiału dowodowego ma odpowiadać zasadzie swobodnej oceny dowodów wyrażonej w art. 80 k.p.a. Zasadnie w uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że postępowanie administracyjne nie jest postępowaniem kontradyktoryjnym. Nie zasługuje na uwzględnienie podniesiony zarzut, że w przedmiotowej sprawie organ przerzucił na stronę obowiązek wykazania, że przysługuje jej przymiot strony. Organ oparł się na podstawowym dowodzie jakim w niniejszej sprawie była karta informacyjna przedsięwzięcia oraz na wyrażonych przez wyspecjalizowane organy współdziałające opiniach dotyczących konieczności przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko przedstawionego we wniosku przedsięwzięcia. Fakt, że organ uznał te dowody za w pełni wiarygodne, uzasadniając swoje w tym przedmiocie stanowisko, stwierdzając jednocześnie, że przedłożona przez stronę opinia hydrologiczna skutecznie nie podważyła informacji zawartych w KIP odnośnie obszaru oddziaływania przedsięwzięcia - nie oznacza, że organ był obowiązany dalej szukać dowodów na poparcie stanowiska skarżącego. Regulacje zawarte w art. 7
i art. 77 § 1 k.p.a. nie zwalniają stron z obowiązku przejawiania inicjatywy dowodowej, w szczególności w przypadku gdy dotychczas zgromadzony materiał podważa jej stanowisko.
Mając powyższe na uwadze, uznając, że skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzeczono jak w wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło