III OSK 2286/24

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2025-09-19

Skład orzekający: Wojciech Jakimowicz, Artur Kuś, Hanna Knysiak - Sudyka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej dopuszcza się bezczynności w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej, jeśli udzieli odpowiedzi na wniosek po upływie ustawowego terminu, nawet jeśli uzna, że żądana informacja nie jest informacją publiczną?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej dopuszcza się bezczynności, jeśli nie udzieli odpowiedzi na wniosek o udostępnienie informacji publicznej w ustawowym terminie, nawet jeśli ostatecznie uzna, że żądana informacja nie ma charakteru informacji publicznej. Fakt przekroczenia terminu jest obiektywny, a organ ma obowiązek poinformować wnioskodawcę o braku informacji publicznej w ustawowym terminie, aby ustrzec się przed zarzutem bezczynności.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o udostępnienie informacji publicznej do Przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) w dniu 7 września 2023 r. Organ odpowiedział 21 września 2023 r., informując o niemożności rozpatrzenia wniosku w terminie 14 dni i wyznaczając nowy termin do dwóch miesięcy. W piśmie z 22 listopada 2023 r. organ uznał, że wnioskowane informacje nie stanowią informacji publicznej. Skarżący złożył skargę na bezczynność organu, którą Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie częściowo uwzględnił, stwierdzając bezczynność organu, ale uznając, że nie miała ona miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Przewodniczący KNF wniósł skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Wojciech Jakimowicz Sędziowie: sędzia NSA Artur Kuś (spr.) sędzia del. WSA Hanna Knysiak - Sudyka Protokolant: asystent sędziego Aleksandra Kraus po rozpoznaniu w dniu 19 września 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 12 czerwca 2024 r. sygn. akt II SAB/Wa 16/24 w sprawie ze skargi M. B. na bezczynność Przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego w przedmiocie rozpoznania wniosku z 7 września 2023 r. o udostępnienie informacji publicznej oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 12 czerwca 2024 r. sygn. akt II SAB/Wa 16/24 po rozpoznaniu sprawy ze skargi M. B. na bezczynność Przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego w przedmiocie rozpoznania wniosku z 7 września 2023 r. o udostępnienie informacji publicznej w pkt 1. stwierdził, że Przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku z 7 września 2023 r. o udostępnienie informacji publicznej; w pkt 2. stwierdził, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; w pkt 3. oddalił skargę w pozostałym zakresie; w pkt 4 zasądził od Przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego na rzecz M. B. kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji przyjął następujące okoliczności faktyczne i prawne. M. B. (dalej: "skarżący") wnioskiem z 7 września 2023 r. skierowanym do Przewodniczącego Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego (dalej: "organ", "Przewodniczący KNF") za pośrednictwem poczty elektronicznej zwrócił się o podanie daty, kiedy [...] S.A. (dalej: "Bank") zrealizował obwiązek wynikający z Rekomendacji S dotyczący poinformowania Komisji Nadzoru Finansowego (dalej: "KNF", "Komisja"), które spośród wymienionych kategorii kredytów zabezpieczonych hipotecznie będzie oferować klientom: oprocentowane zmienną stopą procentową, stałą stopą procentową lub też okresowo stałą stopą procentową, a także z opcją "klucz za dług". Pismem z 21 września 2023 r. przesłanym pocztą elektroniczną, organ poinformował skarżącego, że wnioskowane informacje wymagają ze strony UKNF poczynienia dodatkowych ustaleń. Z tego względu organ stwierdził, że nie będzie mógł rozpatrzeć wniosku w terminie 14 dni oraz, że to rozpatrzenie nastąpi niezwłocznie, nie później niż w terminie dwóch miesięcy od dnia jego złożenia. Pismem z 22 listopada 2023 r. przesłanym pocztą elektroniczną, organ w odpowiedzi na wniosek wskazał, że wnioskowane informacje nie stanowią informacji publicznej w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2022 r., poz. 902, dalej: "u.d.i.p."). Ponadto stwierdził, że w sytuacji, gdy wnioskodawca żąda udzielenia informacji, które tak jak w rozpatrywanej sprawie, nie są informacjami publicznymi, podmiot rozpoznający wniosek nie ma obowiązku wydania decyzji o odmowie udostępnienia informacji, lecz ogranicza się do zawiadomienia wnioskodawcy, że żądane informacje nie mieszczą się w zakresie pojęcia "informacja publiczna" w rozumieniu u.d.i.p. Pismem z 14 grudnia 2023 r., skarżący wywiódł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na bezczynność oraz przewlekłe prowadzenie postępowania przez Przewodniczącego KNF w sprawie o udostępnienie informacji publicznej. Skarżący stwierdził, że nie zgadza się ze stanowiskiem, że żądane informacje nie mieszczą się w zakresie pojęcia "informacja publiczna" w rozumieniu u.d.i.p. Skarżący stwierdził także, że domagał się udzielenia informacji w zakresie daty spełnienia przez instytucję finansową wymogów nałożonych przepisami uchwalonymi przez organ administracji publicznej, co stanowi również żądanie i sprawdzenie, czy organ pełnił należyty nadzór, w tym wypadku nad wykonaniem Rekomendacji S przez uczestników obrotu bankowego. Zatem - zdaniem skarżącego - żądanie dotyczy w istocie działalności KNF i nie wiąże się z aktywnością prywatną podmiotu niepublicznego. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, a z ostrożności procesowej o umorzenie postępowania sądowoadministracyjnego w zakresie zobowiązania organu nadzoru do dokonania czynności w postaci udostępnienia informacji publicznej żądanej przez skarżącego; stwierdzenie, że organ nadzoru w toku rozpatrywania wniosku o udostępnienie informacji publicznej dopuścił się bezczynności lub przewlekłości, które nie miały miejsca z rażącym naruszeniem prawa, odstąpienie od orzekania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie grzywny lub przyznania od organu nadzoru na rzecz skarżącego sumy pieniężnej odstąpienie od obciążenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie organu kosztami postępowania sądowoadministracyjnego. W uzasadnieniu organ podniósł, że we wstępie do tzw. Rekomendacji S dotyczącej dobrych praktyk w zakresie zarządzania ekspozycjami kredytowymi zabezpieczonymi hipotecznie stanowi się, że: "Bank, najpóźniej w określonym przez KNF terminie na wprowadzenie postanowień znowelizowanej Rekomendacji, powinien poinformować KNF, które spośród wymienionych kategorii kredytów zabezpieczonych hipotecznie będzie oferować klientom: oprocentowane zmienną stopą procentową, stałą stopą procentową lub też okresowo stałą stopą procentową, a także z opcją "klucz za dług" (dalej: obowiązek poinformowania o kategoriach kredytów hipotecznych). Termin na wprowadzenie znowelizowanej Rekomendacji S został określony w § 2 pkt 1 Uchwały KNF nr 492/2019 z 3 grudnia 2019 r. (Dz. Urz. KNF z 10 grudnia 2019 r. poz. 39). W odniesieniu do "pozostałych banków" termin na wprowadzenie Rekomendacji S został zmieniony na mocy § 2 pkt 1 Uchwały KNF nr 173/2020 z 14 lipca 2020 r. (Dz. Urz. KNF z dnia 21 lipca 2020 r. poz. 19) z "31 grudnia 2020 r." na "30 czerwca 2021 r.". Odnośnie do charakteru prawnego rekomendacji wydawanych przez KNF, organ powołał się na stanowisko doktryny. Wskazał, że rekomendacje KNF nie są aktami prawa powszechnie obowiązującego. Nie mieszczą się bowiem w zamkniętym katalogu źródeł powszechnie obowiązującego prawa RP określonym w art. 87 Konstytucji. Bezsporne jest, iż rekomendacje KNF stanowią szczególną postać działalności społeczno-organizacyjnej administracji. Polega ona na udzielaniu bankom abstrakcyjnie sformułowanych wskazówek, jak w sposób ostrożny i stabilny sprawnie zarządzać swoimi operacjami. Wskazówki te przybierają postać norm postępowania (nakazów i zakazów), jednakże nie są normami prawnymi. Wydając rekomendacje, KNF organizuje rynek bankowy w celu ochrony jego stabilności i bezpieczeństwa. Organ zwrócił uwagę, że poszczególne rekomendacje zawierają w swej treści postanowienia, w myśl których KNF oczekuje, że konkretna rekomendacja zostanie wprowadzona w bankach w całości lub w określonej części w z góry wyznaczonym terminie. Formułowane przez organ nadzoru bankowego oczekiwania i nakazy co do ich stosowania lub wprowadzania w określonych terminach czy też postanowienia o "obowiązywaniu" rekomendacji należy rozumieć w ten sposób, że we wskazanym czasie oraz zakresie pozostają one, w opinii tego organu, aktualne. W okresie "aktualności" rekomendacji ich adresaci powinni się spodziewać, że władze nadzorcze będą się nimi kierować podczas oceny działalności adresatów rekomendacji. Odnosząc powyższe stwierdzenia do zawartego w Rekomendacji S obowiązku poinformowania o kategoriach kredytów w związku, z którym skarżący zgłosił żądanie udostępnienia informacji publicznych organ stwierdził, że to żądanie nie dotyczy czynności KNF związanych z oceną zrealizowania przez Bank ww. obowiązku, ale jednego z banków, do którego ten obowiązek został zaadresowany. Organ nie zgodził się ze stanowiskiem skarżącego, że jego zapytanie stanowi również żądanie i sprawdzenie, czy organ pełnił należyty nadzór, w tym wypadku nad wykonaniem Rekomendacji S przez uczestników obrotu bankowego. Z treści pytania wynika wprost, że odnosiło się do aktywności podmiotu prywatnego, tj. banku komercyjnego. Skoro skarżący był zainteresowany uzyskaniem informacji dotyczących sprawowania nadzoru przez KNF, które bez wątpienia stanowią informację publiczną winien inaczej sformułować pytanie. Organ dodał, że wniosek o udostępnienie informacji publicznej jest żądaniem udzielenia kwalifikowanej informacji, czyli wiadomości o określonej treści. Prawo, którego realizacji domaga się skarżący musi zostać we wniosku skonkretyzowane, a organ nie ma obowiązku nadinterpretowania żądania. Podmiot, do którego wniosek został skierowany nie jest upoważniony do jego modyfikacji. Organ podtrzymał swoje stanowisko, że wnioskowane informacje nie stanowią informacji publicznej w rozumieniu przepisów u.d.i.p. Fakt, że określona informacja znajduje się w posiadaniu UKNF nie czyni z niej informacji publicznej. Przekazanie przez podmiot prywatny do UKNF określonej informacji nie skutkuje tym, że zaczyna nabierać ona cech informacji publicznej. Informacje, o których udostępnienie skarżący wystąpił do UKNF, nie są informacjami o działalności KNF, lecz wiążą się ściśle z aktywnością prywatną podmiotu niepublicznego i nie zmienia tej kwalifikacji okoliczność, że informacje objęte wnioskiem mogły być kierowane do KNF. Są to więc informacje dotyczące działalności podmiotów prywatnych i przejawów tej działalności w obrocie prawnym. Dalej organ wskazał, że nawet w przypadku potencjalnego uznania ich za informacje publiczne, również nie podlegałyby udostępnieniu. Informacje te bowiem zostały uzyskane w związku ze sprawowaniem nadzoru bankowego i są informacjami których udzielenie, ujawnienie lub potwierdzenie mogłoby naruszyć chroniony prawem interes podmiotu - Banku, którego te informacje bezpośrednio dotyczą lub utrudnić sprawowanie nadzoru bankowego. To oznacza, że informacje te stanowią tajemnicę zawodową, którą obowiązany jest zachować Przewodniczący KNF i inne osoby wymienione w art. 10a ust. 1 w zw. z art. 10a ust. 2 ustawy Prawo bankowe (Dz. U. z 2023 r. poz. 2488; dalej: "prawo bankowe"). Informacja tak sklasyfikowana, jako inna tajemnica ustawowo chroniona nie będzie mogła być udostępniona zgodnie z art. 5 ust. 1 u.d.i.p. Końcowo organ podniósł, że nie można mu przypisać bezczynności czy przewlekłości, a szczególnie z rażącym naruszeniem prawa. Zdaniem organu, nie ma także podstaw do zastosowania dodatkowych sankcji jak grzywna czy suma pieniężna, a nadto Sąd winien odstąpić od zasądzania kosztów postępowania. Powołanym na wstępie wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie częściowo uwzględnił skargę. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał, że rekomendacje KNF dla sektora bankowego służą do organizowania rynku bankowego w Polsce. Rekomendacje są wydawane z reguły po zaobserwowaniu przez KNF określonych zjawisk, zdarzeń lub zachowań w danym sektorze rynku finansowego. Wydanie rekomendacji jest szczególnego rodzaju sygnałem (zwróceniem uwagi) dla podmiotów instytucjonalnych, że takie zdarzenia mogą wywierać istotny wpływ na ich działalność. Treść rekomendacji może być przydatna w dokonywaniu przez podmioty instytucjonalne interpretacji obowiązujących przepisów prawa, zawiera bowiem cenne w tym zakresie wskazówki Sąd I instancji, odniósł się do istoty Rekomendacji S i wskazał, że termin na wprowadzenie znowelizowanej Rekomendacji S został ściśle określony w § 2 pkt 1 Uchwały KNF nr 492/2019 z dnia 3 grudnia 2019 r. (Dz. Urz. KNF z 2019 r. poz. 39). W odniesieniu do "pozostałych banków" termin na wprowadzenie Rekomendacji S został zmieniony na mocy § 2 pkt 1 Uchwały KNF nr I73/2020 z dnia 14 lipca 2020 r. (Dz. Urz. KNF z 2020 r. poz. 19) z "31 grudnia 2020 r." na "30 czerwca 2021 r.". W ocenie Sądu, właściwa jest ocena organu, że po pierwsze pytanie zawarte we wniosku z 7 września 2023 r. dotyczyło określonej aktywności, określonego działania [...] S.A., a więc podmiotu prywatnego, a po drugie skoro wydawane przez KNF rekomendacje nie są wiążące dla banków, to trudno mówić w tej sytuacji o jakiekolwiek kontroli nadzoru wykonywanego przez KNF w stosunku do banków w omawianym zakresie (wykonywania Rekomendacji S przez uczestników obrotu bankowego). Słusznie nadto organ zwrócił uwagę, że żądanie sformułowane we wniosku z 7 września 2023 r. nie odnosi się - co do zasady – do "sprawowania nadzoru przez KNF". Skarżący pytanie, a więc i swoje żądanie określił jasno, w sposób niebudzący wątpliwości. Zdaniem Sądu, wnioskowane informacje nie stanowią informacji publicznej i nie podlegają udostępnieniu w trybie u.d.i.p. Sąd I instancji zauważył, iż skarżący wystąpił z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej 7 września 2023 r. Organ powiadomił skarżącego o niemożliwości udzielenia informacji publicznej w wyznaczonym terminie i o przyczynach opóźnienia i nowym terminie wydania informacji, nie dłuższym niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku w tej sprawie (art. 13 ust. 2 u.d.i.p.). Terminu tego jednak nie dochował gdyż odpowiedzi udzielił 22 listopada 2023 r., co przesądza o zasadności stwierdzenia bezczynności organu w rozpoznaniu wniosku z 7 września 2023 r. Jednocześnie Sąd uznał, że stwierdzona ewidentna bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Sąd w tym zakresie wziął pod uwagę okoliczność, że organ udzielił skarżącemu właściwej odpowiedzi na jego wniosek jednak z naruszeniem terminu określonego w u.d.i.p. W konsekwencji powyższego nie mógł zostać uwzględniony wniosek skargi o wymierzenia organowi grzywny i zasądzenie na rzecz skarżącego sumy pieniężnej – Przewodniczący KNF wniósł skargę kasacyjną od powyższego wyroku zarzucając naruszenie: I. Przepisów postępowania, tj.: 1. art. 141 § 4 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 935 ze zm., dalej: "p.p.s.a.") poprzez zamieszczenie w zaskarżonym wyroku WSA w Warszawie uzasadnienia, które cechuje brak oparcia stwierdzenia dopuszczenia się przez Przewodniczącego KNF bezczynności względem wniosku z 7 września 2023 r. w ustalonych przez ww. Sąd okolicznościach stanu faktycznego (brak dokonania stosownej subsumpcji w uzasadnieniu wyroku); WSA w Warszawie odwołał się jedynie do brzmienia art. 13 ust. 2 u.d.i.p. i do udzielenia odpowiedzi przez organ z naruszeniem terminu na rozpoznanie wniosku z 7 września 2023 r., nie odnosząc się do ustaleń, takich jak: (i) żądane przez Wnioskodawcę informacje nie stanowiły informacji publicznej, (ii) organ udzielił trafnej odpowiedzi na wniosek z 7 września 2023 r., (iii) udzielenie odpowiedzi nastąpiło przed wniesieniem skargi na bezczynność oraz zasady, że skargę na bezczynność rozstrzyga się według stanu faktycznego na dzień złożenia skargi; wskazał, że kontrola sądowa - w trybie art. 149 p.p.s.a. jest dokonywana na dzień wniesienia skargi, co potwierdzają m.in. uchwały siedmiu sędziów NSA z 22 czerwca 2020 r. o sygn. akt II OPS 5/19 oraz z 7 marca 2022 r. o sygn. akt II OPS 1/21. Stwierdził, że WSA w Warszawie dokonując poprawnych ustaleń, że żądana informacja nie stanowiła informacji publicznej oraz, że organ udzielił trafnej odpowiedzi w tym zakresie, powinien był odrzucić skargę jako niedopuszczalną lub ją ewentualnie oddalić. Brak przedstawienia szczegółowych rozważań przez WSA w Warszawie łączących stwierdzone fakty z ustaleniem dotyczącym "bezczynności" uniemożliwia kontrolę instancyjną zaskarżonego wyroku, nie pozwala bowiem na odtworzenie toku myślowego WSA w Warszawie. WSA w Warszawie nie wskazał w uzasadnieniu dlaczego, mimo że stwierdził istnienie okoliczności mogących świadczyć o bezprzedmiotowości skargi na bezczynność (informacje objęte żądaniem Wnioskodawcy nie stanowiły informacji publicznej), stwierdził bezczynność organu i to w sposób deklaratoryjny (retrospektywnie stwierdzając dopuszczenie się przez organ bezczynności w określonym czasie), co stoi w sprzeczności z postulatem oceny stanu bezczynności z daty wniesienia skargi; 2. art. 133 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. w zw. z art. 13 ust. 2 u.d.i.p. w zw. z art. 1 ust. 1 u.d.i.p. poprzez wydanie przez WSA w Warszawie wyroku stwierdzającego pozostawanie w bezczynności przez Przewodniczącego KNF wobec wniosku z 7 września 2023 r. w oderwaniu od akt sprawy i dokonanych ustaleń i bez rozważenia ich wzajemnej relacji; rozstrzygając sprawę WSA w Warszawie powołał się na art. 13 ust. 2 u.d.i.p. pomimo dokonania prawidłowego ustalenia, że żądane przez Wnioskodawcę informacje nie stanowiły informacji publicznej i pomijając fakt udzielenia przez organ, jeszcze przed wniesieniem skargi, odpowiedzi na wniosek z 7 września 2023 r.; Sąd wydał wyrok odwołujący się do przeszłości i mający charakter deklaratoryjny, nie mający oparcia w okolicznościach niniejszej sprawy rozpatrywanych na dzień złożenia skargi; uwzględniając stwierdzone przez siebie okoliczności wynikające ze sprawy, WSA w Warszawie nie wskazał żadnych okoliczności faktycznych przemawiających za stwierdzeniem, że na dzień wniesienia skargi Przewodniczący KNF pozostawał wobec wniosku z 7 września 2023 r. w stanie bezczynności, wobec czego powinien był odrzucić Skargę jako bezprzedmiotową lub ją ewentualnie oddalić; 3. art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. w zw. z art. 13 ust. 2 u.d.i.p. w zw. z art. 1 ust. 1 u.d.i.p. poprzez stwierdzenie pozostawania przez Przewodniczącego KNF w bezczynności wobec wniosku z 7 września 2023 r., mimo że organ udzielił trafnej odpowiedzi na ten wniosek w piśmie z 22 listopada 2023 r., tj. przed wniesieniem skargi z 12 grudnia 2023 r. do WSA w Warszawie i dokonania przez WSA w Warszawie ustalenia, że żądana informacja nie miała charakteru informacji publicznej; wobec powyższego nie było podstaw do zastosowania w sprawie art. 13 ust. 2 u.d.i.p. i rozstrzygania na jego podstawie o bezczynności, co miało wpływ na wynik sprawy; 4. art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. w zw. art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 3 § 1 oraz § 2 pkt 8 p.p.s.a. w zw. z art. 13 ust. 2 u.d.i.p. w zw. art. 1 ust. 1 u.d.i.p., poprzez niewłaściwą realizację funkcji kontrolnej sprawowanej przez Sąd polegającej na tym, że dokonując ustalenia, że żądana informacja nie stanowiła informacji publicznej i nie kwestionując w żaden sposób trafności udzielonej przez organ odpowiedzi udzielonej wnioskodawcy w tym zakresie przed wniesieniem skargi, wydał orzeczenie poza granicami niniejszej sprawy administracyjnej; stwierdzając bowiem dopuszczenie się pozostawania w bezczynności przez organ w dacie wniesienia skargi WSA w Warszawie nie wskazał istnienia jakiegokolwiek obowiązku jaki miałby ciążyć na organie w tej dacie; odwołując się do pierwotnego czasu w jakim Przewodniczący KNF rozpatrywał wniosek z 7 września 2023 r. WSA w Warszawie wyszedł poza granice rozpatrywanej sprawy, ponieważ nie rozpatrzył sprawy według stanu faktycznego na dzień złożenia skargi; rozpoznając sprawę w jej granicach, mając na względzie, że żądana informacja nie stanowiła informacji publicznej oraz, że organ trafnie odpowiedział na wniosek z 7 września 2023 r. przed wniesieniem skargi na bezczynność WSA w Warszawie nie miałby zatem podstaw do uwzględnienia skargi na bezczynność i powinien był ją odrzucić jako bezprzedmiotową lub ewentualnie ją oddalić; 5. art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a. w zw. z art. 13 ust. 2 u.d.i.p. w zw. z art. 1 ust. 1 u.d.i.p. poprzez brak odrzucenia skargi na bezczynność pomimo dokonania przez WSA w Warszawie prawidłowego ustalenia, że żądane informacje nie stanowiły informacji publicznej i bez wskazania jakichkolwiek merytorycznych braków w udzielonej przez organ odpowiedzi na ww. wniosek; w ocenie organu, dokonując ww. ustaleń stanu faktycznego WSA w Warszawie nie miał żadnych podstaw ku temu aby stwierdzić bezczynność organu w niniejszej sprawie; skarga na bezczynność wnoszona w sytuacji gdy organ już odpowiedział na wniosek z 7 września 2023 r. zwykłym pismem wskazując brak istnienia informacji publicznej, nie służy temu aby badać, czy organ uchybił w przeszłości terminowi udzielając odpowiedzi, lecz z racji tego, że sprawa jest rozpoznawana według stanu faktycznego na dzień wniesienia skargi, ocenie czy udzielona przez organ administracji odpowiedź jest trafna; w niniejszej sprawie byłaby to odpowiedź na pytanie, czy w zakresie wniosku z 7 września 2023 r. o udzielenie informacji publicznej na Przewodniczącym KNF ciążył jakikolwiek obowiązek według stanu faktycznego na dzień wniesienia skargi; mając bowiem obowiązek rozstrzygania wg stanu faktycznego na moment wniesienia skargi, WSA w Warszawie powinien był zatem odrzucić skargę na bezczynność jako bezprzedmiotową. Dodatkowo z ostrożności procesowej wskazano także na zarzut naruszenia art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 13 ust. 2 u.d.i.p. w zw. z art. 1 ust. 1 u.d.i.p. poprzez brak oddalenia skargi na bezczynność pomimo dokonania przez WSA w Warszawie prawidłowego ustalenia, że żądane informacje nie stanowiły informacji publicznej i bez wskazania jakichkolwiek merytorycznych braków w udzielonej przez organ odpowiedzi na ww. wniosek. W ocenie organu, dokonując ww. ustaleń stanu faktycznego WSA w Warszawie nie miał żadnych podstaw ku temu aby stwierdzić bezczynność organu w niniejszej sprawie. Skarga na bezczynność wnoszona w sytuacji gdy organ już odpowiedział na wniosek z 7 września 2023 r. zwykłym pismem wskazując brak istnienia informacji publicznej, nie służy temu aby badać, czy organ uchybił w przeszłości terminowi udzielając odpowiedzi, lecz z racji tego, że sprawa jest rozpoznawana według stanu faktycznego na dzień wniesienia skargi, ocenie czy udzielona przez organ administracji odpowiedź jest trafna. W niniejszej sprawie byłaby to odpowiedź na pytanie, czy w zakresie wniosku z 7 września 2023 r. o udzielenie informacji publicznej na Przewodniczącym KNF ciążył jakikolwiek obowiązek według stanu faktycznego na dzień wniesienia skargi. Mając bowiem obowiązek rozstrzygania wg stanu faktycznego na moment wniesienia skargi, WSA w Warszawie powinien był zatem oddalić skargę. Skarżący kasacyjnie wskazał także na zarzut naruszenia przez Sąd prawa materialnego: 1. art. 13 ust. 2 u.d.i.p. w zw. z art. 1 ust. 1 u.d.i.p. w zw. z art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. poprzez dokonanie w przedmiotowej sprawie błędnej wykładni wzajemnej relacji art. 13 ust. 2 u.d.i.p. oraz art. 1 ust. 1 u.d.i.p., a wskutek tego błędne zastosowanie art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.; w sytuacji gdy żądana informacja nie stanowiła informacji publicznej (art. 1 ust. 1 u.d.i.p.) nie było podstaw do stwierdzenia niedochowania terminu wynikającego z art. 13 ust. 2 u.d.i.p.; WSA w Warszawie rozpoznając sprawę stwierdził pozostawanie przez Przewodniczącego KNF w bezczynności w zakresie rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej z 7 września 2023 r., podczas gdy instytucja skargi na bezczynność służy badaniu trafności udzielonej przez organ administracji odpowiedzi; skarga na bezczynność wnoszona w sytuacji gdy organ administracji już odpowiedział na ww. żądanie zwykłym pismem wskazując brak istnienia informacji publicznej, nie służy temu aby badać, czy retrospektywnie organ uchybił terminowi na udzielenie odpowiedzi, lecz z racji tego, że sprawa jest rozpoznawana według stanu faktycznego na dzień wniesienia skargi, ocenie czy udzielona przez organ administracji odpowiedź jest trafna; w okolicznościach niniejszej sprawy trafnie ustalając, że żądana informacja nie jest informacją publiczną, WSA w Warszawie nie miał podstaw do uwzględnienia skargi i powinien był ją odrzucić lub ewentualnie oddalić; 2. art. 37 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2024 r. poz. 572 ze zm., dalej: "k.p.a.") w zw. z art. 13 ust. 2 w zw. z art. 1 ust. 1 u.d.i.p. w zw. z art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. poprzez błędną wykładnię art. 13 ust. 2 w zw. z art. 1 ust. 1 u.d.i.p. w zw. z art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. prowadzącą do braku zastosowania art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a. w niniejszej sprawie; wskazano, że ani art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a., ani art. 13 ust. 2 lub art. 1 ust. 1 u.d.i.p. nie definiują pojęcia bezczynności; w związku z tym do dekodowania treści normy bezczynności podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji publicznej w świetle u.d.i.p. niezbędne jest oparcie się nie tylko na przepisach p.p.s.a. dotyczących skargi na bezczynność, lecz konieczne jest odwołanie się do przepisów k.p.a.; wydając rozstrzygnięcie WSA w Warszawie rozstrzygnął w sposób retrospektywny stwierdzając dopuszczenie się przez organ pozostawania w bezczynności podczas gdy organ z punktu widzenia k.p.a. nie dopuścił się bezczynności, gdyż na moment złożenia skargi na bezczynność sprawa była zakończona poprawnie. Podnosząc powyższe zarzuty skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie ewentualnie w przypadku gdyby NSA stwierdził istnienie przesłanki do odrzucenia skargi o uchylenie zaskarżonego wyroku i odrzucenie skargi ewentualnie z ostrożności procesowej na wypadek, uznania przez NSA, że istota sprawy została dostatecznie wyjaśniona o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i rozpoznanie istoty sprawy, a w konsekwencji oddalenie skargi, zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, na rzecz Przewodniczącego KNF według norm przepisanych. Skarżący kasacyjnie wniósł o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie. Pismem z 31 października 2024 r. skarżący kasacyjnie sprostował skargę kasacyjną poprzez zamieszczenie prawidłowego brzmienia wniosków ze s. 2 skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. 1. Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. Wobec tego Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do zbadania zarzutów kasacyjnych. Skarga kasacyjna jest niezasadna i jako taka podlega oddaleniu a wszelkie zarzuty w niej zawarte nie zasługiwały na uwzględnienie. 2. W wyroku z 12 czerwca 2024 r. (sygn. akt II SAB/Wa 16/24) WSA w Warszawie w sprawie bezczynności Przewodniczącego KNF w przedmiocie rozpoznania wniosku z 7 września 2023 r. o udostępnienie informacji publicznej stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku a bezczynność ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. W pozostałym zakresie oddalił skargę i zasądził zwrot kosztów postępowania na rzecz skarżącego. Sąd I instancji w uzasadnieniu prawidłowo wskazał przepisy prawa mające zastosowanie w niniejszej sprawie, opisał rozumienie znaczenia pojęcia "informacja publiczna" i uznał, że KNF jako centralny organ administracji publicznej, sprawująca nadzór nad rynkiem finansowym w Polsce, powołana na mocy ustawy z dnia 21 lipca 2006 r. o nadzorze nad rynkiem finansowym (Dz.U. z 2023 r. poz. 753 ze zm.) i działający w jej imieniu Przewodniczący - jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej, o którym mowa w art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. NSA, w pełni zgadza się z oceną faktyczną i prawną wskazaną przez Sąd I instancji z kilku zasadniczych powodów. Po pierwsze – skarżący wnioskiem skierowanym do KNF zwrócił się o podanie daty, kiedy [...] S.A. zrealizował obwiązek wynikający z Rekomendacji S dotyczący poinformowania KNF, które spośród wymienionych kategorii kredytów zabezpieczonych hipotecznie będzie oferować klientom: oprocentowane zmienną stopą procentową, stałą stopą procentową lub też okresowo stałą stopą procentową, a także z opcją "klucz za dług". Z punktu widzenia "bezczynności" istotne znaczenie mają daty (sekwencje) poszczególnych zdarzeń, tj.: a) wniosek skarżącego z 7 września 2023 r.; b) pismo KNF z 21 września 2023 r. wskazujące, że organ nie będzie mógł rozpatrzeć wniosku w terminie 14 dni oraz, że rozpatrzenie wniosku nastąpi niezwłocznie, ale nie później niż w terminie 2 miesięcy od dnia jego złożenia; c) pismo KNF z 22 listopada 2023 r. wskazujące, że wnioskowane informacje nie stanowią informacji publicznej w rozumieniu u.d.i.p.; d) 14 grudnia 2023 r. skarżący wywiódł skargę do WSA w Warszawie na bezczynność Przewodniczącego KNF. W ocenie NSA, zasadnie przyjął Sąd I instancji, że organ pozostawał w bezczynności. Organ jest bezczynny, jeśli nie zakończy postępowania w przewidziany prawem sposób w ustawowym terminie lub w terminie przez siebie zmienionym (przedłużonym). A taka sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie. Po drugie - rekomendacje KNF dla sektora bankowego (wydawane na podstawie art. 137 ust. 1 pkt 5 prawa bankowego) służą do organizowania rynku bankowego w Polsce. Wydawane są z reguły po zaobserwowaniu przez KNF określonych zjawisk, zdarzeń lub zachowań w danym sektorze rynku finansowego. Wydanie rekomendacji jest szczególnego rodzaju sygnałem (czy też zwróceniem uwagi) dla podmiotów instytucjonalnych, że takie zdarzenia mogą wywierać istotny wpływ na ich działalność. Treść rekomendacji może być przydatna w dokonywaniu przez podmioty instytucjonalne interpretacji obowiązujących przepisów prawa, zawiera bowiem cenne w tym zakresie wskazówki. Nie są to akty prawa powszechnie obowiązującego w rozumieniu art. 87 Konstytucji. W analizowanej sprawie skarżący domagał się udzielenia informacji w zakresie "daty" spełnienia przez instytucję finansową wymogów nałożonych przepisami uchwalonymi przez organ administracji publicznej, co poniekąd stanowi również żądanie i sprawdzenie, czy organ pełnił należyty nadzór, w tym wypadku nad wykonaniem Rekomendacji S przez uczestników obrotu bankowego. Zatem - zdaniem skarżącego - żądanie dotyczy w istocie działalności KNF i nie wiąże się z aktywnością prywatną podmiotu niepublicznego. W ocenie NSA, zasadnie przyjął Sąd I instancji, że z takim stanowiskiem nie można się zgodzić, gdyż: - pytanie zawarte we wniosku skarżącego z 7 września 2023 r. dotyczyło określonej aktywności i działania [...] S.A., czyli podmiotu prywatnego a nie publicznego; - wydawane przez KNF rekomendacje nie są wiążące dla banków; za pośrednictwem poszczególnych rekomendacji KNF przedstawia pożądany sposób prowadzenia przez bank działalności w tych przypadkach, gdy przepisy prawa nie regulują tego lub czynią to w sposób niedookreślony, a istnieją przesłanki dla ukształtowania dobrej praktyki rynkowej w konkretnych obszarach działalności banków; rekomendacje stanowią ramy dla poprawnej identyfikacji, nadzoru i zarządzania poszczególnymi obszarami działalności banków (np. jak w przypadku Rekomendacji S – zarządzania ryzykiem ekspozycji kredytowych zabezpieczonych hipotecznie); są one zbiorem zaleceń w stosunku do wewnętrznych systemów kontroli w bankach, które pośrednio i bezpośrednio powinny zapewniać integrację rekomendacji w ramach wszystkich procesów związanych z obszarami, których dotyczą; - przy takim charakterze rekomendacji, trudno mówić o jakiekolwiek kontroli nadzoru wykonywanego przez KNF w stosunku do banków w omawianym zakresie (wykonywania Rekomendacji S przez uczestników obrotu bankowego). Po trzecie - słusznie organ zwrócił uwagę, że żądanie sformułowane we wniosku z 7 września 2023 r. nie odnosi się - co do zasady - do "sprawowania nadzoru przez KNF". Skarżący swoje żądanie określił jasno, w sposób niebudzący wątpliwości. Zdaniem Sądu I instancji, wnioskowane informacje nie stanowią informacji publicznej i nie podlegają udostępnieniu w trybie u.d.i.p. Naczelny Sąd Administracyjny w pełni aprobuje te ustalenia. 3. Nie oznacza to jednak, że skarżący kasacyjnie ma rację twierdząc, że w takim przypadku Sąd I instancji dokonując poprawnych ustaleń, że żądana informacja nie stanowiła informacji publicznej oraz, że organ udzielił trafnej odpowiedzi w tym zakresie, powinien był odrzucić przedmiotową skargę jako niedopuszczalną lub ją ewentualnie oddalić. W orzecznictwie wskazuje się, że w przypadku gdy informacja o jaką ubiega się wnioskodawca nie ma charakteru "informacji publicznej" bądź organ nie posiada żądanej informacji publicznej, organ ten nie ma obowiązku wydawania decyzji o odmowie udzielenia informacji, lecz powinien pisemnie, w terminie określonym w art. 13 ust. 1 u.d.i.p., powiadomić o tym wnioskodawcę, co stanowi warunek skutecznego uchylenia się od zarzutu bezczynności w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej (por. wyrok NSA z 23 czerwca 2022 r., sygn. akt III OSK 4955/21; wyrok NSA z 5 lutego 2008 r. sygn. akt I OSK 807/07, wyrok WSA w Warszawie z 11 grudnia 2017 r. sygn. akt II SAB/Wa 355/17, wyrok WSA w Opolu z 29 lipca 2013 r. sygn. akt II SAB/Op 45/13). Podkreślić trzeba, że fakt przekroczenia przez organ określonego w art. 13 ust. 1 u.d.i.p. czternastodniowego terminu udostępnienia informacji publicznej - powodujący stan bezczynności organu - ma charakter obiektywny. Istota bezczynności sprowadza się bowiem do niezałatwienia wniosku w ustawowo określonym terminie. W niniejszej sprawie wniosek złożono w dniu 7 września 2023 r. a odpowiedź organu miała miejsce dopiero w dniu 22 listopada 2023 r. Zatem nie ulega wątpliwości, że organ nie załatwił sprawy ani w terminie "podstawowym" ani w terminie "dodatkowym", który sam wskazał. Nieudzielenie informacji publicznej w trybie i terminie wskazanym w art. 13 ust. 2 u.d.i.p. jak i w terminie wskazanym przez organ oznacza właśnie "bezczynność" podmiotu zobowiązanego do jej udzielenia. W celu ustrzeżenia się przed zarzutem bezczynności organ winien podjąć reakcję na złożony wniosek w pełnym jego zakresie we wskazanych terminach (por. wyrok WSA w Gliwicach z 9 lipca 2025 r., sygn. akt III SAB/Gl 6/25). Dodatkowo należy wskazać, że fakt, że żądane informacje nie stanowią informacji publicznej nie wpływa na ocenę i fakt bezczynności. W takim bowiem przypadku adresat wniosku nie może milczeć, lecz obowiązany jest w ustawowo zakreślonym terminie poinformować stronę odrębnym pismem, że żądana informacja nie ma charakteru informacji publicznej. Zaniechanie tej czynności powoduje, że organ jest bezczynny, podobnie jak niewywiązanie się z obowiązku udostępnienia informacji publicznej w terminie wskazanym w art. 13 ust. 1 i 2 u.d.i.p. (por. wyrok NSA z 17 stycznia 2025 r., sygn. akt III OSK 2983/23; wyrok NSA z 18 października 2023 r., sygn. akt III OSK 1942/22). 4. W ocenie NSA, niezasadne są zatem wszelkie zarzuty zawarte w skardze kasacyjnej. Zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. może być skutecznie postawiony w dwóch przypadkach: gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów, wymienionych w tym przepisie i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy, wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki i dlaczego stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania (por. uchwałę NSA z 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09, wyrok NSA z 20 sierpnia 2009 r., sygn. akt II FSK 568/08). Naruszenie to musi być przy tym na tyle istotne, aby mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Za jego pomocą nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego, czy też stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego. Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. jest przepisem proceduralnym, regulującym wymogi uzasadnienia. W ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia tego przepisu NSA zobowiązany jest jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z powyższej normy prawnej. Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisko strony przeciwnej, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Niezasadny jest również zarzut naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. w zw. z art. 13 ust. 2 u.d.i.p. w zw. z art. 1 ust. 1 u.d.i.p. poprzez wydanie przez WSA w Warszawie wyroku z 12 czerwca 2024 r. stwierdzającego pozostawanie w bezczynności przez Przewodniczącego KNF wobec wniosku z 7 września 2023 r. w oderwaniu od akt sprawy i dokonanych przez siebie ustaleń i bez rozważenia ich wzajemnej relacji. Naruszenie określonej w art. 133 § 1 p.p.s.a. zasady orzekania na podstawie akt sprawy może stanowić podstawę kasacyjną wskazaną w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. jedynie wówczas, jeżeli polega ono na: oddaleniu skargi, mimo niekompletnych akt sprawy; pominięciu istotnej części tych akt; oparciu orzeczenia na własnych ustaleniach sądu nie znajdujących odzwierciedlenia w aktach sprawy. Żadna z powyższych okoliczności nie jest przywoływana w skardze kasacyjnej na uzasadnienie postawionego zarzutu. Przepis art. 133 § 1 p.p.s.a. nie może służyć kwestionowaniu ustaleń i oceny przyjętego w sprawie stanu faktycznego. Nie służy on również zwalczaniu wniosków, jakie zostały wyprowadzone przez sąd z materiału dowodowego sprawy (por. wyrok NSA z 8 lipca 2025 r., sygn. akt I GSK 494/24). W orzecznictwie wskazuje się, że w sprawach o udostępnienie informacji publicznej skarga na bezczynność przysługuje zarówno w przypadku braku jakiejkolwiek reakcji podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji, wymaganego przepisami u.d.i.p., jak i wówczas, gdy podmiot ten stwierdza, że żądana informacja nie stanowi informacji publicznej lub nie podlega udostępnieniu na zasadach określonych w ustawie u.d.i.p. Także udzielenie przez organ informacji niepełnej (niejasnej) może wyczerpywać znamiona bezczynności (por. wyrok WSA w Gdańsku z 12 grudnia 2024 r., sygn. akt III SAB/Gd 241/24). Niezasadny jest również zarzut naruszenia art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. w zw. z art. 13 ust. 2 u.d.i.p. w zw. z art. 1 ust. 1 u.d.i.p. poprzez stwierdzenie pozostawania przez Przewodniczącego KNF w bezczynności wobec wniosku z 7 września 2023 r., mimo, że organ udzielił trafnej odpowiedzi na wniosek w piśmie z 22 listopada 2023 r., tj. przed wniesieniem skargi z 12 grudnia 2023 r. do WSA w Warszawie. Przypomnieć trzeba, że samo zakończenie postępowania, przed rozpatrzeniem skargi na bezczynność lub przewlekłość nie dezaktualizuje kompetencji Sądu I instancji z art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a., a więc stwierdzenia, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego postępowania. Kompetencja ta pozwala na przesądzenie o istnieniu bezczynności lub przewlekłości, nawet wówczas, gdy stan bezczynności lub przewlekłości już ustał (wydano akt, interpretację albo dokonano czynności). Taka sytuacja wystąpiła w niniejszej sprawie. Bezczynność organu w sytuacji określonej przepisami u.d.i.p. polega na tym, że: a) organ zobowiązany do podjęcia czynności materialno-technicznej w przedmiocie informacji publicznej, takiej czynności nie podejmuje i jednocześnie nie wydaje decyzji o odmowie jej udostępnienia, b) organ udziela informacji niepełnej (fragmentarycznej), czy też niezgodnej z wnioskiem, c) organ nie informuje w formie zwykłego pisma, że nie posiada żądanej informacji publicznej, d) organ nie informuje w formie zwykłego pisma że żądana informacja nie ma charakteru informacji publicznej, e) organ nie informuje, że istnieje inny tryb dostępu do wnioskowanej informacji. Zdaniem NSA, jeśli z uwagi na wydanie żądanego aktu (w tym przypadku stwierdzenia, że wnioskowane informacje nie stanowią informacji publicznej) nie jest możliwe zobowiązanie organu do jego wydania, to w tym zakresie postępowanie ze skargi na bezczynność podlegać powinno umorzeniu. Nie można zobowiązać organu do określonego działania, jeśli zostało ono w dacie orzekania już podjęte. Sąd I instancji co prawda nie umorzył postępowania w zakresie zobowiązania organu do wydania aktu a "oddalił skargę w pozostałym zakresie" (por. pkt 3 sentencji) jednak to uchybienie Sądu nie wpływa na prawidłowość rozstrzygnięcia. Niezasadny jest również zarzut orzekania przez Sąd I instancji poza granicami niniejszej sprawy administracyjnej (tj. naruszenie art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. w zw. art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 3 § 1 oraz § 2 pkt 8 p.p.s.a. w zw. z art. 13 ust. 2 u.d.i.p. w zw. art. 1 ust. 1 u.d.i.p.). O naruszeniu art. 134 § 1 p.p.s.a. można byłoby mówić, gdyby sąd wykroczył poza granice sprawy, w której została wniesiona skarga, albo - mimo wynikającego z tego przepisu obowiązku - nie wyszedł poza zarzuty i wnioski skargi, np. nie zauważając naruszeń prawa, które nie były powołane przez skarżącego, a które sąd pierwszej instancji zobowiązany był uwzględnić z urzędu. Przepis ten można naruszyć także wtedy, gdy strona w postępowaniu sądowym wskazywała na istotne dla sprawy uchybienia popełnione na etapie postępowania bądź powołała w postępowaniu sądowym dowody, które zostały przez sąd pominięte, lub gdy w postępowaniu administracyjnym popełniono uchybienia na tyle istotne, a przy tym oczywiste, że bez względu na treść zarzutów sąd nie powinien był przechodzić nad nimi do porządku (por. wyrok NSA z 20 marca 2025 r., sygn. akt I FSK 2047/21). Niezasadny jest również zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a. w zw. z art. 13 ust. 2 u.d.i.p. w zw. z art. 1 ust. 1 u.d.i.p. poprzez brak odrzucenia skargi na bezczynność pomimo dokonania przez WSA w Warszawie prawidłowego ustalenia, że żądane informacje nie stanowiły informacji publicznej. Oczywistym przy tym pozostaje to, że wydanie aktu (pisma) w sprawie administracyjnej sprawia, że ewentualny stan bezczynności staje się stanem historycznym. Nie zmienia to jednak faktu, że dla stwierdzenia bezczynności wystarczające jest stwierdzenie obiektywnego stanu rzeczy w postaci braku reakcji na określone wymagane prawem sytuacje w określonym przez prawo terminie. Zatem sama okoliczność odpowiedzi organu po upływie terminów przewidzianych w przepisach prawa oznaczać może, że organ "popadł" w stan bezczynności, nawet w sytuacji, gdy organ twierdzi, że żądana informacja nie jest informacją publiczną i takie twierdzenie zawiera w odpowiedzi na wniosek. Składający wniosek w trybie informacji publicznej nie musi być profesjonalistą, który z dużą dozą prawdopodobieństwa może ocenić, czy dany wniosek jest "informacją publiczną" w rozumieniu u.d.i.p., czy też nie spełnia takich przesłanek. Prawo dostępu do informacji publicznej ma charakter odformalizowany, a tym samym wniosek musi spełniać jedynie minimalne wymogi formalne, co dotyczy również sposobu jego złożenia - dopuszczalne są zasadniczo wszelkie formy komunikacji. To podmiot publiczny (profesjonalny) do którego wpłynął wniosek (w tym przypadku KNF) jest zobowiązany przez prawo do odpowiedniej reakcji na wniosek we wskazanych w u.d.i.p. terminach. Brak takiej reakcji ze strony podmiotu obowiązanego do udostępniania informacji publicznej, lub działanie po terminie (nawet w sytuacji, gdy dany wniosek nie dotyczy "informacji publicznej") wypełnia przesłankę "bezczynności". Skarga "rozpatrywana w postępowaniach o udostępnienie informacji publicznej", do której stosuje się przepisy p.p.s.a. (zgodnie z art. 21 u.d.i.p.) dotyczy zarówno decyzji wydawanych w postępowaniach zainicjowanych wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej, jak i bezczynności w tego rodzaju sprawach (por. wyrok NSA z 28 czerwca 2019 r., sygn. akt I OSK 468/17). Pozostałe zarzuty skargi kasacyjnej (tj. art. 13 ust. 2 u.d.i.p. w zw. z art. 1 ust. 1 u.d.i.p. w zw. z art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. oraz art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 13 ust. 2 w zw. z art. 1 ust. 1 u.d.i.p. w zw. z art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.) również nie są zasadne i są powtórzeniem tezy skarżącego, że WSA w Warszawie nie miał podstaw do uwzględnienia skargi i powinien był odrzucić lub oddalić skargę. 5. Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zaskarżony wyrok mimo częściowo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu, dlatego na mocy art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło