I SA/Bd 668/13
PostanowienieWSA w Bydgoszczy2013-10-04
Skład orzekający: Halina Adamczewska-Wasilewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi powinien zostać uwzględniony, jeśli skarżący dowiedział się o decyzji od pracownika organu po tym, jak jego ojciec, jako dorosły domownik, odebrał przesyłkę, ale jej nie przekazał?Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Doręczenie pisma dorosłemu domownikowi, który zobowiązał się do jego przekazania, jest skuteczne i obciąża stronę postępowania konsekwencjami jego zaniechań, chyba że istnieją obiektywne okoliczności uniemożliwiające przekazanie korespondencji, które pozostają poza sferą decyzyjną adresata.Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Dyrektora Izby Celnej w T. dotyczącą podatku akcyzowego. Skarżący twierdził, że dowiedział się o decyzji dopiero po zajęciu egzekucyjnym na koncie firmowym, a jego ojciec, który odebrał przesyłkę, nie przekazał mu jej niezwłocznie. Sąd ustalił, że skarżący wielokrotnie wskazywał adres, pod którym mieszkał jego ojciec, jako swój adres do doręczeń, a doręczenie zastępcze było prawidłowe.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Sędzia WSA Halina Adamczewska-Wasilewicz po rozpoznaniu w dniu 04 października 2013 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku M. S. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi M. S. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w T. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie podatku akcyzowego z tytułu nabycia wewnątrzwspólnotowego samochodu osobowego postanawia: odmówić przywrócenia terminu
Decyzją z dnia [...] Dyrektor Izby Celnej w T. utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Celnego w B. z dnia [...] określającą M. S. (skarżącemu) wysokość zobowiązania podatkowego w podatku akcyzowym z tytułu nabycia wewnątrzwspólnotowego samochodu osobowego w wysokości 9.566 zł.
Na powyższą decyzję strona złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy. Jednocześnie ze skargą złożyła wniosek
o przywrócenie terminu do jej wniesienia.
W uzasadnieniu wniosku skarżący podał, że decyzja Dyrektora Izby Celnej w T.
o nr [...] znalazła się w jego posiadaniu w dniu [...]. Podkreślił, że cała korespondencja kierowana pod adres firmy, także polecona
i za zwrotnym potwierdzeniem odbioru podpisana jest przez jego ojca. Tak również było w przypadku zaskarżonej decyzji.
Strona wskazała, że podczas regularnych odbiorów korespondencji ww. decyzja nie trafiła do jego rąk. Dopiero pojawienie się na prowadzonym przez PKO BP koncie firmowym zajęcia egzekucyjnego (zanim dotarła informacja o tytule wykonawczym
z Izby Celnej w T.) spowodowało reakcję skarżącego i działanie zmierzające do jak najszybszego wyjaśnienia jego pochodzenia. Podatnik oświadczył, że w rozmowie telefonicznej z pracownikiem działu egzekucyjnego Izby Celnej w T. otrzymał informację, iż zajęcie egzekucyjne jest wynikiem utrzymania w mocy przez Dyrektora Izby Celnej w T. decyzji Naczelnika Urzędu Celnego w B. określającej zobowiązanie w podatku akcyzowym. Skarżący wyjaśnił, że kontaktując się z osobą zajmującą się jego sprawą w dniu 12 lipca 2013 r. uzyskał informację potwierdzającą wcześniejsze ustalenia, a dodatkowo uzyskał wiedzę, iż decyzja została wysłana
i w sposób prawidłowy doręczona, a na potwierdzeniu widnieje podpis jego ojca. Po otrzymaniu powyższej informacji strona odnalazła w miejscu zamieszkania jej ojca ww. decyzję. Następnie w dniu 15 lipca 2013 r. złożyła za pośrednictwem Izby Celnej
w T. skargę wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia.
Wobec powyższych okoliczności skarżący stwierdził brak jego winy w niedotrzymaniu obowiązującego terminu na złożenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) dalej jako P.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Postanowienie
o przywróceniu terminu albo odmowie jego przywrócenia może być wydane na posiedzeniu niejawnym.
Z kolei przepis art. 87 P.p.s.a. stanowi, że pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała
w terminie.
W myśl art. 88 P.p.s.a. spóźniony lub z mocy ustawy niedopuszczalny wniosek
o przywrócenie terminu sąd odrzuci na posiedzeniu niejawnym. Na postanowienie przysługuje zażalenie.
Z przytoczonych powyżej przepisów wynika, że dla przywrócenia terminu konieczne jest, aby wskazane wyżej przesłanki zostały spełnione łącznie, w przeciwnym razie wniosek podlega oddaleniu bądź też – w przypadku wniosku spóźnionego lub
z mocy ustawy niedopuszczalnego – odrzuceniu przez Sąd.
W ocenie Sądu, siedmiodniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w niniejszej sprawie należy liczyć od dnia, w którym skarżący dowiedział się o wydaniu w stosunku do niego decyzji Dyrektora Izby Celnej
w T. z dnia [...], tj. od dnia 12 lipca 2013r. Złożenie zatem przez niego skargi wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia w dniu 15 lipca 2013r. należy uznać za dokonane w terminie.
Przechodząc natomiast do merytorycznej oceny wniosku w pierwszej kolejności rozstrzygnąć należało kwestię adresu, pod który nastąpiło doręczenie zaskarżonej decyzji. Zauważyć należy, że w toku całego postępowania administracyjnego korespondencja była kierowana na adres: ul. [...], [...], czego skarżący nie kwestionował. Taki adres podatnik wskazał w pierwszym piśmie skierowanym do Urzędu Celnego w B. z dnia [...] (k. 48 akt administracyjnych). Ponadto, jak wynika z akt administracyjnych, w szczególności z protokołu przesłuchania strony (k. 70 akt administracyjnych) skarżący pouczony o odpowiedzialności karnej za zatajenie prawdy lub zeznanie nieprawdy podał jako miejsce zamieszkania i zarazem adres do doręczeń: ul. [...], [...]. Podobnie było w przypadku protokołu zaznajomienia Strony z materiałami sprawy [...] z dnia [...] (k. 130 akt administracyjnych), gdzie jako miejsce zamieszkania/zameldowania podał również ww. adres. Po wydaniu zaskarżonej decyzji podatnik zwracając się o wstrzymanie wykonania decyzji w piśmie z dnia [...] wskazał także powyższy adres (k. 139 akt administracyjnych).
Mając na uwadze powyższe stwierdzić należy, że oświadczenie złożone przez skarżącego w odpowiedzi na wezwanie Sądu z dnia 6 września 2013r., iż w dniu doręczenia zaskarżonej decyzji, adres ul. [...], [...] nie był jego adresem zamieszkania pozostaje w sprzeczności z oświadczeniami składanymi przez niego w toku całego postępowania podatkowego. Podatnik wielokrotnie w swoich pismach kierowanych do organu wskazywał na ten właśnie adres i do tej pory nie kwestionował prawidłowości doręczeń, które niejednokrotnie następowały do rąk dorosłego domownika – jego ojca. Zauważyć należy, że podatnik również w odpowiednich terminach reagował na pisma pochodzące od organu, co pozwala stwierdzić, że do tej pory nie było problemów z przekazywaniem mu korespondencji przez ojca. Dlatego zdaniem Sądu przyjąć należy, że prawidłowo organ doręczył zaskarżoną decyzję na adres ul. [...], [...] jako miejsce zamieszkania skarżącego.
Przechodząc natomiast do oceny okoliczności podniesionych przez skarżącego we wniosku stwierdzić należy, że skarżący nie uprawdopodobnił, iż uchybienie terminu do wniesienia skargi nastąpiło bez jego winy.
Przede wszystkim wskazać należy, że w myśl art. 72 P.p.s.a., jeżeli doręczający nie zastanie adresata w mieszkaniu, może doręczyć pismo dorosłemu domownikowi, a gdyby go nie było - administracji domu lub dozorcy, jeżeli osoby te nie mają sprzecznych interesów w sprawie i podjęły się oddania mu pisma. Powołany przepis wskazuje na jedną z form tzw. doręczeń zastępczych, kiedy to przesyłka nie zostaje doręczona bezpośrednio do rąk jej adresata, lecz przyjmuje się fikcję prawną, że takie doręczenie nastąpiło. Przepisy regulujące doręczenia zastępcze mają na celu umożliwienie prawidłowego przebiegu postępowania zwłaszcza w przypadkach, gdy dokonanie doręczenia samemu adresatowi jest utrudnione np. z uwagi na jego nieobecność pod wskazanym adresem.
Jak wynika z akt sprawy zaskarżona decyzja została doręczona na adres ul. [...], [...] dorosłemu domownikowi – ojcu skarżącego w dniu 29 maja 2013r. (k. nr 131 akt administracyjnych).
Wobec precyzyjnych adnotacji znajdujących się na zwrotnym potwierdzeniu odbioru, nie ulega wątpliwości, że decyzja Dyrektora Izby Celnej w dnia [...] została skutecznie doręczone dorosłemu domownikowi.
Odnosząc się natomiast do kwestii uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu podnieść trzeba, że pojęcie to oznacza wykazanie takich okoliczności, które mimo spełnienia obowiązku zachowania należytej staranności uniemożliwiły wnioskującemu terminowe dokonanie czynności, bowiem były nie do przewidzenia lub nie do przezwyciężenia, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Oceniając wystąpienie przesłanki braku winy, sąd powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. Należy wskazać na ukształtowaną już linię orzeczniczą, z której wynika, że zaniechania domownika w zakresie możliwości odbioru pism sądowych obciążają stronę postępowania, co wynika z treści art. 72 § 1 p.p.s.a. Stanowisko takie zaprezentowano w postanowieniach Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 31 lipca 2008 r.
w sprawie I FZ 325/08, z dnia 21 marca 2012r., w sprawie II FZ 12/12 (publ. www.orzeczenia.nsa.gov.pl) i z dnia 25 listopada 2011 r., w sprawie II FZ 623/11 (publ. LEX nr 1070091). Z faktu pozostawania we wspólnocie domowej wynika generalne domniemanie upoważnienia do odbioru pism. Domniemanie to może być skutecznie obalone przez adresata, ale w niniejszej sprawie sam podatnik w toku całego postępowania administracyjnego nie kwestionował faktu, że doręczenia dokonywano na adres przez niego podany, często do rąk jego ojca jako dorosłego domownika. Tym samym jego ewentualne działania i zaniechania obciążają samego skarżącego. Podkreślenia wymaga, że nie wskazano na żadne obiektywne okoliczności, które uniemożliwiły domownikowi zawiadomienie skarżącego o kierowanej do niego korespondencji, a które mogłyby być wzięte przez Sąd pod uwagę.
Tut. Sąd w pełni podziela pogląd zaprezentowany przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 18 czerwca 2013 r. sygn. akt I GZ 191/13, w którym stwierdzono, że w przypadku, jeżeli doręczający nie zastanie adresata w mieszkaniu, może doręczyć pismo dorosłemu domownikowi, a gdyby go nie było – administracji domu lub dozorcy, jeżeli osoby te nie mają sprzecznych interesów w sprawie i podjęły się oddania mu pisma. Dokonane w tych okolicznościach doręczenie oparte jest na domniemaniu, że pismo dotarło do rąk adresata i wyznacza początek biegu terminu do podjęcia czynności prawnej. Adresat przesyłki może obalić to domniemanie wykazując, że doręczenie zastępcze było wadliwe (niezgodne z treścią przepisu) albo, że pismo w ogóle nie dotarło do rąk adresata (por. J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Komentarz, Wydanie 4, Warszawa 2010 r.). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego samo twierdzenie, że w odpowiednim terminie dorosły domownik (który dokonał odbioru korespondencji) nie przekazał jej do rąk adresata, nie stanowi wystarczającej podstawy do przywrócenia terminu. Podkreślić należy, że odebranie przesyłki przez dorosłego domownika jest uważane za skuteczne doręczenie przesyłki samemu adresatowi. Warunkiem doręczenia przesyłki osobie nie będącej adresatem jest to, aby odbierający pismo zobowiązał się do jego przekazania odbiorcy. Strona będzie więc ponosić konsekwencje jakie wynikają z doręczenia pisma nawet wówczas, gdy pismo jest doręczane podczas jej nieobecności w miejscu zamieszkania (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 marca 2009 r., sygn. akt I OZ 174/09, LEX nr 564244 oraz z dnia 25 lutego 2011 r., sygn. akt II FZ 60/11 https://cbois.nsa.gov.pl).
Zgodnie z orzecznictwem o braku zawinienia strony można mówić jedynie wówczas, kiedy z uwagi na istniejący konflikt pomiędzy osobami wspólnie zamieszkałymi, domownik nie przekazuje korespondencji, gdyż jest to okoliczność pozostająca poza sferą decyzyjną adresata (por. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 lutego 2010 r. w sprawie I OZ 92/10, publ. LEX nr 658775 i z dnia 17 sierpnia 2010 r., w sprawie I OZ 605/10, publ. LEX nr 741863). Braku zawinienia po stronie domownika, które nie mogło rodzić negatywnych skutków dla adresata, upatruje się także w podeszłym wieku domownika i przekazaniem stronie błędnej informacji, co do kierowanej korespondencji (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 lipca 2008 r. w sprawie II OZ 750/08, publ. LEX nr 493891).
Podkreślić należy, że w przedmiotowej sprawie na żadną z takich okoliczności skarżący nie wskazał. Sam zatem fakt, że ojciec nie przekazał korespondencji niezwłocznie, nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu. Zauważyć należy, że w toku postępowania przed organami, to właśnie ojciec skarżącego jako dorosły domownik odbierał wielokrotnie korespondencję kierowaną do skarżącego i to na adres wskazany przez M. S. jako jego adres zamieszkania i do doręczeń.
Wobec powyższego Sąd na podstawie art. 86 § 1 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło