I SA/Bd 827/16
PostanowienieWSA w Bydgoszczy2017-02-01
Skład orzekający: Sędzia WSA Mirella Łent
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżący, który nie wykazał aktywnego poszukiwania pracy i nie przedstawił pełnej dokumentacji swojej sytuacji finansowej oraz sytuacji majątkowej żony, może zostać zwolniony od kosztów sądowych w postępowaniu administracyjnym?Ratio decidendi
Skarżący nie wykazał, że nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania, w tym wpisu sądowego. Brak aktywnego poszukiwania pracy, niepełne udokumentowanie sytuacji finansowej żony oraz niejasne wpłaty na jej konto bankowe, a także fakt opłacenia pełnomocnika na wcześniejszym etapie, świadczą o tym, że skarżący nie spełnił przesłanek do przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. Prawo pomocy jest instytucją wyjątkową, a ciężar dowodu spoczywa na wnioskodawcy.Stan faktyczny
Skarżący złożył skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w B. dotyczącą podatku dochodowego od osób fizycznych i wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od wpisu sądowego. W uzasadnieniu podał trudną sytuację finansową, brak dochodów i majątku, a także separację z żoną. Referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy, wskazując na znaczny przychód z działalności gospodarczej w poprzednich latach, niepełne udokumentowanie sytuacji finansowej żony oraz brak aktywności w poszukiwaniu pracy. Skarżący wniósł sprzeciw, kwestionując ocenę referendarza i interpretację przepisów.Rozstrzygnięcie
Utrzymano w mocy zaskarżone postanowienie Referendarza sądowego odmawiające przyznania prawa pomocy.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Sędzia WSA Mirella Łent po rozpoznaniu w dniu 1 lutego 2017r. na posiedzeniu niejawnym sprzeciwu od postanowienia Referendarza sądowego z dnia 11 stycznia 2017r. odmawiającego przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie ze skargi M. M. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w B. z dnia [..] nr [..] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2010 r. postanawia: utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie
Skarżący reprezentowany przez doradcę podatkowego wniósł skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w B. z dnia [...]. w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2010 r. oraz złożył na urzędowym formularzu PPF wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od wpisu sądowego. W uzasadnieniu wniosku podał, że nie ma środków finansowych na zapłatę wpisu, do uiszczenia którego został wezwany. Przebywa w mieszkaniu użyczonym przez rodziców. Jest w separacji z żoną. Skarżący ma jedno studiujące dziecko, które
z nim nie mieszka. Nie prowadzi wspólnego gospodarstwa domowego z członkami rodziny.
W oświadczeniu o stanie rodzinnym, majątku i dochodach skarżący podał,
że prowadzi samodzielne gospodarstwo domowe (nie pozostaje z nikim we wspólnym gospodarstwie domowym). Nie uzyskuje dochodu. Nie posiada żadnego majątku ruchomego i nieruchomego, oszczędności oraz papierów wartościowych i innych praw majątkowych. Podał, że nie ma zdolności kredytowej. W rubryce zobowiązania i stałe wydatki skarżący podał "brak zobowiązań (poza określonymi przedmiotową decyzją)".
Zarządzeniem z dnia 12 grudnia 2016r. referendarz sądowy wezwał pełnomocnika skarżącego do nadesłania dokumentów oraz oświadczeń obrazujących sytuację finansową i majątkową skarżącego oraz osób pozostających z nim we wspólnym gospodarstwie domowym. W odpowiedzi skarżący wniósł o przyjęcie
w sprawie dokumentów złożonych do tut. Sądu w uzupełnieniu wniosku o przyznanie prawa pomocy w sprawie o sygn. akt I SA/Bd 689/16 oświadczając, że jego sytuacja rodzinna, materialna i finansowa nie uległa zmianie. Do wniosku we wspomnianej sprawie wnioskodawca przedłożył: 1) zeznania podatkowe za lata 2014-2015, z których wynika, że za 2014r. z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej wykazał stratę
w kwocie 38.225,37 zł, natomiast za 2015r. osiągnął dochód ze wszystkich źródeł przychodu w kwocie 12.895,39 zł; 2) zeznania podatkowe żony za lata 2014-2015,
z których wynika, że odpowiednio za powyższe okresy uzyskała dochód w kwotach 12.960,43 oraz 195,80 zł; 3) tytuł wykonawczy wystawiony przez Naczelnika Urzędu Skarbowego we W. oraz zawiadomienia o zajęciu wierzytelności z rachunku bankowego; 4) umowę rozdzielności majątkowej małżeńskiej; 5) postanowienie Sądu Okręgowego we Włocławku orzekającego separację; 6) zgłoszenie o zaprzestaniu wykonywania czynności podlegających opodatkowaniu podatkiem od towarów i usług; 7) wyciągi z rachunku bankowego żony. Do powyższej sprawy także w piśmie z dnia
26 października 2016r. skarżący oświadczył, że: nie uzyskuje świadczeń z pomocy społecznej; nie posiada statusu osoby bezrobotnej; nie posiada zobowiązań kredytowych; prowadzenie działalności gospodarczej zakończył w sierpniu 2014r.; nie posiada żadnych oszczędności; jest zameldowany u rodziców i nie ponosi wydatków związanych z utrzymaniem; drobnej pomocy na utrzymanie udziela skarżącemu jego żona w kwocie ok. 100 zł miesięcznie; skarżący, jak również jego żona nie posiadają żadnych pojazdów, nieruchomości oraz przedmiotów wartościowych powyżej 5.000 zł.
Postanowieniem z dnia 11 stycznia 2017r. Referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy. W uzasadnieniu wskazał, że skarżący za 2014r. uzyskał
z działalności gospodarczej znaczny przychód, tj. 701.227,45 zł. Mimo wezwania nie przedłożył aktualnego zaświadczenia o zarobkach żony, a zgodnie z obowiązującym orzecznictwem mimo rozdzielności majątkowej, małżonkowie obowiązani
są przyczyniać się do zaspokajania potrzeb rodziny. Dodał, że wg zeznania podatkowego żona skarżącego za 2015r. uzyskała dochód w kwocie 195,80 zł, co stoi w sprzeczności z tym, iż udziela mu drobnych kwot wsparcia finansowego. Ponadto na jej rachunek bankowy dokonano wpłaty we wpłatomacie w kwotach 1.000 zł i 5.000 zł niewiadomego pochodzenia. Referendarz stwierdził, że skoro skarżący pomimo wskazywania na dramatyczną sytuację – nie korzysta z pomocy społecznej, to jednak nie jest ona tak zła, jak próbuje ją przedstawić. Zdaniem orzekającego, skarżący nie dopełnił też elementarnego obowiązku, aby uzyskać status osoby bezrobotnej
i ewentualnie – za pośrednictwem Urzędu Pracy – znaleźć stosowne zatrudnienie. Końcowo wskazał, że skarżący samodzielnie podjął decyzję o sfinansowaniu udziału profesjonalnego pełnomocnika w pierwszej kolejności, tj. przed zabezpieczeniem środków na opłacenie wpisu sądowego od wnoszonej skargi, choć jego udział nie jest na tym etapie konieczny.
We wniesionym sprzeciwie doradca podatkowy działający w imieniu skarżącego nie zgodził się z oceną zawartą w postanowieniu Referendarza. Podniósł,
że referendarz nieprawidłowo zinterpretował w postanowieniu treść art. 246 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016r., poz. 718 ze zm., dalej: p.p.s.a.). Użycie przez ustawodawcę sformułowania "następuje" oznacza, że Sąd udzieli wnioskującemu prawa pomocy w sytuacji, w której wykaże (udowodni) on brak środków na poniesienie jakichkolwiek lub pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Przesłanką przyznania lub odmowy pomocy nie jest więc "uznaniowość" Sądu, ale wyłącznie wykazanie (udowodnienie) przez wnioskodawcę braku środków na poniesienie kosztów postępowania, a jeżeli koszty takowe poniósłby, to odbyłoby się to z uszczerbkiem koniecznym dla utrzymania wnioskodawcy i jego rodziny. Jego zdaniem w rozstrzyganiu w sprawach z zakresu instytucji prawa pomocy dużą wagę, oprócz dowodu z dokumentów, należałoby przypisać zasadom logiki i doświadczenia życiowego. Podał, że nie dysponuje i nie dysponował kwotą wolnych środków pieniężnych 700 tys. zł, gdyż dotyczyła ona 2014r., a ponadto dysponowanie taką kwotą byłoby jedynie możliwe, gdyby nie uregulował do dnia złożenia wniosku żadnych zobowiązań dotyczących prowadzonej w 2014r. działalności gospodarczej. Nie może także "przymusić" żony do ponoszenia kosztów związanych ze zobowiązaniami podatkowymi wynikającymi z jego działalności gospodarczej, a wykazana we wniosku jej sytuacja finansowa nie pozwala na sfinansowanie wpisu w sprawie. Wskazał także, że nawet gdyby korzystał z pomocy społecznej, to kwoty z niej uzyskane pozwoliłyby jedynie na zaspokojenie jego podstawowych potrzeb życiowych, nie generowałyby źródła oszczędności pozwalającego na ponoszenie znaczących kosztów dochodzenia swoich praw przed sądem. Także możliwość podjęcia pracy zarobkowej (trudna w realizacji ze względu chociażby na wiek i lokalny rynek pracy), przy wykazanych we wniosku kwotach wynikających z tytułów egzekucyjnych i związanych z tym zajęciach, w praktyce przy zarobkach w granicach płacy minimalnej, nie pozwoliłaby na wygenerowanie sumy niezbędnej na pokrycie kosztów dochodzenia swoich praw przed sądem. Ponadto skarżący stwierdził, że ustanowienie przez niego pełnomocnika nie powinno być przeszkodą w udzieleniu prawa pomocy, a został on ustanowiony i opłacony już na etapie postępowania przed organami podatkowymi. Dodał, że przywołane orzecznictwo dotyczyło odmiennych stanów faktycznych niż w niniejszej sprawie.
W piśmie przesłanym do sprawy I SA/Bd 689/16 z dnia 5 grudnia 2016r. (data wpływu do tut. Sądu – 12 grudnia 2016r.) skarżący podniósł, że postępowanie egzekucyjne prowadzone wobec niego zostało umorzone z powodu bezskuteczności, na potwierdzenie czego załączył postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego we W.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Sprzeciw nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 258 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, czynności w zakresie przyznania prawa pomocy wykonuje referendarz sądowy, a do czynności tych należy w szczególności wydawanie
na posiedzeniu niejawnym postanowień o przyznaniu, cofnięciu, odmowie przyznania prawa pomocy albo umorzeniu postępowania w sprawie przyznania prawa pomocy.
Na podstawie art. 259 § 1 p.p.s.a. od tych postanowień referendarza sądowego przysługuje sprzeciw do właściwego wojewódzkiego sądu administracyjnego. W myśl art. 260 § 1 p.p.s.a. rozpoznając sprzeciw od zarządzenia i postanowień, o których mowa w art. 258 § 2 pkt 6-8, sąd wydaje postanowienie, w którym zaskarżone zarządzenie lub postanowienie referendarza sądowego zmienia albo utrzymuje w mocy. Przy tym zgodnie z art. 260 § 2 w sprawach, o których mowa w § 1, sąd orzeka jako sąd drugiej instancji, stosując odpowiednio przepisy o zażaleniu, a stosownie do § 3 tego artykułu sąd rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym.
Na podstawie art. 245 § 1 p.p.s.a. prawo pomocy może być przyznane
w zakresie całkowitym lub częściowym. Prawo pomocy w zakresie całkowitym obejmuje zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego (§ 2). Prawo pomocy w zakresie częściowym obejmuje zwolnienie tylko od opłat sądowych w całości lub w części albo tylko od wydatków albo od opłat sądowych i wydatków lub obejmuje tylko ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego (§ 3). Stosownie natomiast do art. 246 § 1 pkt 1 p.p.s.a. przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej następuje w zakresie całkowitym - gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Na podstawie art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej następuje w zakresie częściowym - gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
W tym zakresie zgodzić się należy z argumentacją podniesioną w sprzeciwie co do samej interpretacji (odczytania) treści art. 246 § 1 p.p.s.a., jednakże nie można podzielić stanowiska, co do wykazania przez skarżącego powyższej przesłanki.
Podać należy, że w orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalony jest pogląd, który Sąd rozpoznający niniejszą sprawę w pełni podziela, iż prawo pomocy jest odstępstwem od zasady odpłatności postępowania sądowego i z tego powodu jego przyznanie następuje jedynie w wyjątkowych przypadkach, a mianowicie w sytuacji, gdy ograniczone możliwości płatnicze strony lub ich brak pozbawiają ją możności skorzystania z przysługującego jej prawa do sądu. Przeszkoda ta musi być realna,
a do stwierdzenia jej zaistnienia niezbędne jest dokładne poznanie sytuacji wnioskodawcy. To na składającym wniosek spoczywa ciężar przekonania sądu,
że znajduje się w sytuacji, która została uznana przez ustawodawcę
za usprawiedliwiającą przyznanie prawa pomocy (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 listopada 2012r., sygn. akt I FZ 429/12, opublikowane
w Centralnej Bazie Orzeczeń i Informacji o sprawach na stronie internetowej www.orzeczenia.nsa.gov.pl, podobnie jak wszystkie niżej podane orzeczenia sądowe).
Rozstrzygnięcie zatem w tej kwestii będzie zależało od tego, co zostanie udowodnione przez stronę. To strona musi wykazać, iż jej sytuacja materialna jest na tyle trudna,
że uzasadnia poczynienie odstępstwa od generalnej reguły ponoszenia kosztów procesu (vide: J. Tarno, Prawo o postępowania przed sądami administracyjnymi – Komentarz, Wyd. LexisNexis, Warszawa 2006, s. 504; B. Dauter i inni, Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Komentarz, Wyd. Zakamycze, Kraków 2005, s. 592). Właściwe bowiem przedstawienie przez stronę przyczyn uzasadniających wobec niej zastosowanie prawa pomocy oraz dowodów na ich poparcie umożliwi sądowi rozpoznającemu wniosek dokonanie prawidłowej oceny jej sytuacji majątkowej. Nastąpić to może tylko w przypadku, gdy strona ubiegająca się
o przyznanie prawa pomocy przedstawi w sposób przekonujący, niebudzący wątpliwości, że znajduje się w sytuacji umożliwiającej zasadność zastosowania wobec niej instytucji prawa pomocy.
Skoro udzielenie stronie prawa pomocy w postępowaniu przed sądem administracyjnym jest formą jej dofinansowania z budżetu państwa, to powinno ono sprowadzać się do przypadków, w których zdobycie środków na sfinansowanie jej udziału w postępowaniu sądowym jest rzeczywiście obiektywnie niemożliwe
(por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 stycznia 2013r., sygn. akt II FZ 987/12). Ponadto w orzecznictwie podkreśla się, że instytucja przyznania prawa pomocy ma charakter wyjątkowy i jest stosowana tylko w przypadkach osób charakteryzujących się trudną sytuacją materialną. Może być ono przyznane
na wniosek osób ubogich, znajdujących się ze względu na różne zdarzenia życiowe
w sytuacji, która nie pozwala im na poniesienie kosztów postępowania. Nie bez przyczyny instytucja ta określana jest w orzecznictwie sądowym tzw. prawem ubogich. Przyznanie prawa pomocy ma bowiem na celu zapewnienie realizacji konstytucyjnego prawa do sądu osobom, które ze względu na brak odpowiednich środków nie
są w stanie ponieść kosztów postępowania. Stan bezrobocia strony, oczywiście może być przesłanką przyznania prawa pomocy, ale jednocześnie konieczne jest ustalenie, że wnioskujący o prawo ubogich jest obiektywnie pozbawiony możliwości uzyskania środków na utrzymanie siebie i rodziny, w tym na prowadzenie postępowania sądowego (por. też post. NSA z 16 stycznia 2015r. sygn. akt II OZ 1152/14, post. NSA
z 22 stycznia 2015r. sygn. akt II GZ 935/14).
Mając na uwadze powołane regulacje prawne i wynikające z nich zasady, jakimi należy się kierować rozpoznając wniosek o przyznanie prawa pomocy, a także analizując treść oświadczenia zamieszczonego we wniosku o przyznanie prawa pomocy oraz dowody złożone w trybie art. 255 p.p.s.a., należy podzielić stanowisko referendarza sądowego, że skarżący nie wykazał, iż nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania, w tym wymaganego na tym etapie postępowania wpisu od skargi
w niniejszej sprawie zawisłej przed tut. Sądem w przedmiocie podatku od towarów
i usług.
W rozpatrywanej sprawie skarżący obowiązany jest, na obecnym etapie postępowania, do uiszczenia wpisu od skargi, który zgodnie z postanowieniami § 1 pkt 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 grudnia 2003r. w sprawie wysokości oraz szczegółowych zasad pobierania wpisu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 221, poz. 2193 ze zm.) – wynosi 4.939 zł. Prawdą jest, że skarżący nie wykazuje żadnego majątku, nieruchomości, pojazdów, żadnych dochodów. Ponadto jak podał w piśmie z dnia 5 grudnia 2016r. postępowanie egzekucyjne prowadzone wobec niego zostało umorzone z powodu bezskuteczności, na potwierdzenie czego do sprawy I SA/Bd 689/16 załączył postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego we Włocławku. Jednakże wnioskodawca mieszka i jest zameldowany u rodziców, którzy go utrzymują, otrzymuje także niewielką, ale stałą pomoc od żony (w wysokości 100 zł miesięcznie), nie korzysta z pomocy społecznej. Tut. Sąd zauważa jednak, że skarżący nie jest zarejestrowany jako bezrobotny,
co potwierdził w załączonym do sprawy I SA/Bd 689/16 piśmie z dnia 26 października 2016r. (nie przedstawił aktualnego zaświadczenia o posiadaniu statusu osoby bezrobotnej, punkt 14. wezwania Referendarza). Takie postępowanie nie może spotkać się z aprobatą Sądu w odniesieniu do domagania się przyznania prawa pomocy.
Z jednej strony bowiem skarżący nie zgłasza się do właściwego organu i nie rejestruje się jako osoba bezrobotna, czyli poszukująca pracy, a z drugiej uważa, że to ze środków publicznych, a zatem pochodzących od innych podatników, należy sfinansować należny od niego wpis sądowy. W ocenie tut. Sądu, dotychczasowa postawa skarżącego wskazuje, że jego zamiarem jest przerzucenie obowiązku finansowania kosztów związanych z udziałem w sprawie na Skarb Państwa, przy pozostawaniu biernym w poszukiwaniu samodzielnego rozwiązania swej sytuacji. Sąd nie znalazł przy tym podstaw do uwzględnienia argumentacji skarżącego,
że poszukiwanie przez niego pracy jest utrudnione z uwagi na jego wiek i lokalny rynek pracy. Wskazać bowiem należy, że samo zarejestrowanie się jako osoba bezrobotna byłoby przejawem próby polepszenia swojej sytuacji. Skarżący natomiast w sprzeciwie wyraźnie usprawiedliwia brak prób podjęcia pracy oraz skorzystania z pomocy społecznej, gdyż odgórnie zakłada, że i tak nie dysponowałby kwotami potrzebnymi do uiszczenia wpisu. Mając na uwadze obowiązujący w Polsce wiek emerytalny, skarżący jest osobą stosunkowo predysponowaną (rocznik 1970), gdy chodzi o podjęcie pracy
i powinien aktywnie poszukiwać pracy, tym bardziej, że nie wykazuje, aby istniały
ku temu przeszkody zdrowotne, niepełnosprawność w stopniu uniemożliwiającym czy utrudniającym podjęcie zatrudnienia. Skarżącego nic nie zwalnia z obowiązku aktywnego poszukiwania pracy odpowiadającej jego umiejętnościom, a jeżeli takiej pracy na rynku nie ma, do podjęcia wszelkich kroków w znalezieniu jakiejkolwiek innej pracy, która pozwoli nie tylko na samodzielne utrzymanie, ale także zdobycie środków
na finansowanie sporów sądowych związanych z zakończoną działalnością gospodarczą, a przynajmniej częściowego pokrycia wpisu. Prowadzenie spraw sądowych jest bowiem immanentnie wpisane we wszelką działalność gospodarczą
i musi być uwzględniane, nawet przez prawidłowo funkcjonującego przedsiębiorcę. Natomiast w oświadczeniach skarżącego próżno znaleźć dowody na aktywne poszukiwanie pracy. W szczególności nie przedłożył do akt dokumentów wykazujących, że odmówiono mu zatrudnienia, nie przedstawiono żadnej oferty pracy lub
np. Powiatowy Urząd Pracy odmówił skierowania na staż lub przeszkolenie zawodowe w ramach instytucji rynku pracy. Sądzić należy, że skarżący zwolnił się sam
z obowiązku starań o uzyskiwanie środków na finansowanie procesu uznając, że sąd będzie przyznawał mu pomoc prawną i zwolnienie od wszelkich kosztów sądowych. Obecnie, wbrew twierdzeniom strony skarżącej, wielu pracodawców poszukuje pracowników, a wskaźnik bezrobocia spada, stąd nie można z góry wykluczyć,
że otrzymałby propozycję pracy.
Stanowisko powyższe ma oparcie w orzecznictwie NSA np. w postanowieniu
z 28 stycznia 2016r., I FZ 562/15, w którym stwierdzono, że "osoba, która nie wykazuje żadnej aktywności zawodowej i nie wskazuje w uzasadnieniu wniosku o przyznanie prawa pomocy na starania w znalezieniu stałego zatrudnienia, a także pozostaje na utrzymaniu rodziny, nie może oczekiwać, że będzie możliwe uruchomienie dla niej pomocy ze środków publicznych na pokrycie inicjowanego skargą postępowania sądowoadministracyjnego. Tym samym strona, która powinna liczyć się z obowiązkiem poniesienia kosztów sądowych i która nie wykorzystuje wszystkich swoich możliwości zarobkowych w celu zebrania środków na sfinansowanie swojego udziału
w postępowaniu sądowym, nie może korzystać z dobrodziejstwa instytucji prawa pomocy." Z kolei w postanowieniu NSA z 22 czerwca 2010r., sygn. akt I GZ 189/10 wyrażono pogląd, że "orzekając o przyznaniu prawa pomocy sąd powinien mieć na uwadze nie tylko osiągany dochód, ale także samą możliwość zarobkowania przez wnioskującego. Nie można bowiem dopuścić do sytuacji, w której zdolna do podjęcia pracy, jednakże z wyboru niepracująca osoba, korzysta ze środków budżetu państwa
w celu prowadzenia swoich spraw przed sądem i nie ponosi żadnego wysiłku, aby
w kosztach tych partycypować w jakimkolwiek zakresie". W orzeczeniu tym Sąd wskazał ponadto, że "instytucja zwolnienia od kosztów sądowych na wniosek strony zawarta jest w oddziale ustawy p.p.s.a. zatytułowanym "Prawo pomocy". Oznacza to,
że założeniem tej instytucji jest tylko pomoc stronie, która samodzielnie, mimo starań, nie może podołać poniesieniu kosztów, jakie wiążą się z urzeczywistnieniem jej prawa do sądu. Nie chodzi natomiast o całkowite zwolnienie strony od wszelkiej aktywności, która ma na celu uiszczenie koniecznych kosztów postępowania sądowego."
Sąd w tut. składzie ww. poglądy w pełni podziela i przyjmuje jako własne. Mając na uwadze wyjątkowy charakter instytucji prawa pomocy, wymagający zrównoważenia z jednej strony zasady prawa do sądu, a z drugiej – równie istotnej – zasady powszechności i równości w ponoszeniu ciężarów, Sąd uznał, że przyznanie skarżącemu zwolnienia we wnioskowanym przez niego zakresie, jest nieuzasadnione. Skarżący nie może pozostawać beneficjentem udzielanej mu przez Skarb Państwa pomocy, nie podejmując żadnych kroków w celu poprawy swojej sytuacji materialnej, nie wykazując minimum aktywności w poszukiwaniu pracy. Skarżący nie może być traktowany tak, jak osoby, które pomimo poszukiwania pracy i rejestracji jako bezrobotne, nie pozostają w zatrudnieniu, czemu na przeszkodzie stoi
np. niepełnosprawność, brak wykształcenia, doświadczenia zawodowego (młodzi pracownicy). Stąd skarżący jako osoba z doświadczeniem zawodowym, prowadząca wcześniej samodzielnie działalność gospodarczą, miałby niewątpliwie znaczące możliwości zatrudnienia, gdyby zgłosił się do Powiatowego Urzędu Pracy, a przynajmniej powinien z tego rozwiązania skorzystać.
Sąd za chybiony uznał zarzut błędu w ustaleniach faktycznych prowadzący
do uznania braku możliwości poniesienia przez skarżącego kosztów postępowania
w sytuacji, gdyby rozpoczął pracę. Z logiki i doświadczenia życiowego wynika,
że osoba, której sytuacja jest tak dramatyczna, jak twierdzi skarżący, stara się wszelkimi możliwymi sposobami ją polepszyć. To, że skarżący nie podejmuje żadnych działań w tym kierunku (stwierdzając, że i tak kwoty, jakie mógłby otrzymać, nie wystarczyłyby na pokrycie wpisu sądowego), pozostaje bierny i zdaje się wyłącznie
na pomoc rodziców oraz żony, nie rejestrując się jako osoba poszukująca pracy, nie jest przesłanką pozwalającą na finansowanie go z budżetu Skarbu Państwa. Zakładanie,
że nie będzie mu przedstawiona oferta pracy, a jeżeli nawet, to osiągnięte dochody będą zbyt niskie jak na jego oczekiwania, stąd nie warto pracować, pozostaje
w sprzeczności z założeniem ustawodawcy w zakresie osób, którym prawo pomocy ma być udzielone ze środków publicznych, na które składają się inni podatnicy.
Ponadto zauważyć należy, że skarżący nie wykonał w pełnym zakresie obowiązku udokumentowania rzeczywistej sytuacji finansowej, wobec czego trudno w tym względzie mówić o podnoszonym w sprzeciwie zarzucie błędu w ustaleniach faktycznych. Otóż, co do wezwania referendarza sądowego żądającego przedstawienia dokumentów dotyczących źródeł utrzymania skarżącego należy podnieść, że jeżeli wnioskujący o prawo pomocy powołuje się na systematyczną pomoc finansową osób trzecich (rodziców i żony) polegającą na użyczeniu lokalu mieszkalnego i opłacaniu kosztów mieszkania oraz życia codziennego, a także otrzymywaniu drobnych kwot na wydatki osobiste, to w jego interesie jest wykazanie, iż te osoby mają takie możliwości finansowe. Jeżeli osoby trzecie odmawiają udzielenia dokumentów źródłowych (np. PIT, decyzja emerytalna, wyciąg z rachunku bankowego), to oświadczenie skarżącego powinno być tym bardziej skrupulatne i podawać okoliczności faktyczne świadczące, że osoba trzecia ma taki status materialny, iż może pomagać. Tymczasem skarżący oświadczył i poparł dokumentami załączonymi do sprawy I SA/Bd 689/16, że dochód żony w 2015r. wynosił 195,80 zł, natomiast ani w piśmie z dnia 26 października 2016r. (d.: k. 28 akt sądowych sygn. akt I SA/Bd 689/16), ani w sprzeciwie nie wyjaśnił wpłat dokonanych we wpłatomacie na jej konto bankowe w dniu 20 lipca 2016r. oraz w dniu
9 września 2016r. w kwotach 1.000 zł i 5.000 zł. Nie wyjaśnił także transakcji na koncie żony opatrzonych w tytule numerami faktur i jego nazwiskiem oraz pominął
w wyjaśnieniach opłacanie przez żonę jego polisy. Takie oświadczenie nie jest wyczerpujące ani wiarygodne w rozumieniu obowiązków strony z art. 255 p.p.s.a.
w zw. z art. 252 p.p.s.a. (por. też postanowienie NSA z 17 maja 2006r. sygn. akt I OZ 657/06, postanowienie NSA z 29 grudnia 2012r. sygn. akt II GZ 442/12, postanowienie NSA z 14 listopada 2011r. sygn. akt II FZ 553/11 postanowienie WSA w Krakowie
z 11 września 2014r. sygn. akt I SA/Kr 2111/13 i postanowienie NSA z 13 listopada 2014r. sygn. akt I FZ 407/14). Tym samym skarżący nie wykazał, by niemożliwe było pozyskanie od żony pomocy, a wniosku tego nie może zmienić powoływanie się przez skarżącego na fakt, iż nie prowadzi z nią wspólnego gospodarstwa domowego,
a małżonkowie pozostają w rozdzielności majątkowej. Zauważyć bowiem należy,
że stosownie do art. 23 ustawy z dnia 25 lutego 1964r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz.U. z 2012r., poz. 788 ze zm.) na małżonku ciąży obowiązek udzielania współmałżonkowi pomocy finansowej, w tym w zakresie prowadzonego postępowania sądowego, i to niezależnie od stosunków majątkowych w małżeństwie, tj. także od panującej w nim rozdzielności majątkowej (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 czerwca 2009r., sygn. akt I FZ 230/09, LEX nr 563242).
W orzecznictwie sądowym funkcjonuje także stanowisko, zgodnie z którym
na małżonkach ciąży obowiązek udzielania sobie wsparcia finansowego – i to także
w zakresie prowadzonych postępowań sądowych, niezależnie od tego w jakim ustroju majątkowym pozostają, ale także nawet niezależnie od tego czy prowadzą, czy też nie prowadzą wspólnego gospodarstwa domowego (por.: postanowienie NSA z dnia
12 września 2013r. sygn. akt I FZ 313/13, Lex nr 1363511). Należy przy tym podkreślić, że dla powyższej oceny znamienny jest fakt, iż żona skarżącego przekazuje mu drobne kwoty na wydatki osobiste, a także uzyskuje dochody (wpłaty własne na konto bankowe), których pochodzenie nie jest znane. Nie wiadomo zatem, jakie są faktyczne dochody żony.
W sprzeciwie skarżący podnosi, że "pełnomocnictwo w postępowaniu sądowoadministracyjnym przed WSA w Bydgoszczy zostało ustanowione i opłacone już na etapie postępowania podatkowego prowadzonego przez organy podatkowe".
Z powyższego wynika, że wówczas skarżący był zapobiegliwy i przewidywał spór sądowy, stąd już opłacił pełnomocnika. Inaczej jednak zachował się co do przewidywania ewentualnych kosztów sądowych, a później nie wykazując nawet woli zatrudnienia w celu choćby częściowego ich pokrycia.
Końcowo jeszcze raz podkreślić należy, że przyznanie prawa pomocy następuje jedynie w wyjątkowych przypadkach, a mianowicie w sytuacji, gdy ograniczone możliwości płatnicze strony lub ich brak pozbawiają ją możności skorzystania
z przysługującego jej prawa do sądu. Przeszkoda ta musi być realna, a do stwierdzenia jej zaistnienia niezbędne jest dokładne poznanie sytuacji wnioskodawcy.
To na składającym wniosek spoczywa ciężar przekonania sądu, że znajduje się
w sytuacji, która została uznana przez ustawodawcę za usprawiedliwiającą przyznanie prawa pomocy (por. postanowienie NSA z 16 listopada 2012r., I FZ 429/12).
Reasumując, skoro ciężar dowodu wykazania przesłanek z art. 246 § 1 p.p.s.a. spoczywa na stronie wnoszącej o prawo pomocy, to ma ona obowiązek złożyć takiej treści oświadczenie w trybie art. 252 p.p.s.a., uzupełnione ewentualnie na podstawie art. 255 p.p.s.a., które nie tylko nie jest wymijające, wykazując brak środków na koszty sądowe, ale również brak możliwości (z uwagi na stan zdrowia, wykształcenie, doświadczenie zawodowe, brak ofert pracy) zmiany sytuacji materialnej strony.
Z tych przyczyn Sąd, na podstawie art. 260 § 1 w zw. z art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło