I SA/Gd 1325/13

WyrokWSA w Gdańsku2014-05-07

Skład orzekający: Krzysztof Przasnyski, Elżbieta Rischka, Małgorzata Tomaszewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy choroba matki i konieczność sprawowania nad nią opieki, a także potrzeba sprawdzenia dokumentów archiwalnych, mogą stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji podatkowej, jeśli strona nie uprawdopodobni braku winy w uchybieniu terminowi?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że choroba matki i konieczność sprawowania nad nią opieki, a także potrzeba sprawdzenia dokumentów archiwalnych, nie stanowią wystarczających przesłanek do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, jeśli strona nie uprawdopodobni braku winy w uchybieniu terminowi. Przywrócenie terminu wymaga spełnienia łącznie przesłanek braku winy, złożenia wniosku w ustawowym terminie oraz dopełnienia czynności procesowej. Sama choroba lub trudna sytuacja życiowa nie wykluczają możliwości podjęcia działań zapobiegających uchybieniu terminowi, zwłaszcza gdy nie można mówić o zdarzeniu nagłym i nieprzewidzianym.
Stan faktyczny
Strona D. C. złożyła odwołanie od decyzji Prezydenta Miasta w sprawie podatku od nieruchomości z uchybieniem terminu. Wraz z odwołaniem złożyła wniosek o przywrócenie terminu, wskazując na konieczność sprawdzenia dokumentów archiwalnych oraz trudną sytuację rodzinną związaną z chorobą matki. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że podane przyczyny nie stanowią przeszkody uniemożliwiającej terminowe złożenie odwołania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę na postanowienie Kolegium.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Przasnyski (spr.), Sędziowie Sędzia NSA Elżbieta Rischka, Sędzia NSA Małgorzata Tomaszewska, Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Monika Szymańska, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 7 maja 2014 r. sprawy ze skargi D. C. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 12 sierpnia 2013 r. Sygn. akt [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania 1. oddala skargę; 2. przyznaje od Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku radcy prawnemu M. D. wynagrodzenie w kwocie brutto 295,20 (dwieście dziewięćdziesiąt pięć 20/100) złotych tytułem nieopłaconej pomocy prawnej przyznanej z urzędu. Zaskarżonym postanowieniem z dnia 12 sierpnia 2013 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło D. C. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta z dnia 14 marca 2013 r. w sprawie podatku od nieruchomości za 2013 r. W uzasadnieniu postanowienia organ odwoławczy wyjaśnił, że decyzja organu I instancji została doręczona stronie w dniu 4 kwietnia 2013 r., co potwierdza zwrotne potwierdzenie odbioru, a zatem czternastodniowy termin do wniesienia odwołania upłynął z dniem 18 kwietnia 2013 r. W dniu 20 kwietnia 2013 r. strona złożyła za pośrednictwem poczty odwołanie od decyzji organu I instancji. Wraz z odwołaniem złożyła wniosek o przywrócenie terminu do dokonania tej czynności procesowej, w którym podniosła, że niedochowanie terminu do wniesienia odwołania było spowodowane tym, że musiała sprawdzić w zarchiwizowanych dokumentach datę złożenia wniosku o wpis informacji, dotyczącej zawieszenia działalności gospodarczej. Ponadto skarżąca wyjaśniła, że opiekuje się chorą na nowotwór matką, która wymaga częstej hospitalizacji. Strona podkreśliła, że termin do złożenia odwołania przypadł na trudny dla niej okres spowodowany sytuacją rodzinną. Dalej organ wskazał, że przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić w przypadku, kiedy zostaną spełnione łączenie przesłanki określone w art. 162 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (tekst jedn. Dz. U z 2012 r., poz.749 ze zm.), w skrócie O.p. Organ odwoławczy zaakcentował, iż przywrócenie terminu wiąże się z takimi sytuacjami, kiedy jego uchybienie nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. W związku tym organ uznał, że przyczyny wskazane przez stronę nie mogą być uznane za przesłanki uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu. Zdaniem organu, nie mają one bowiem charakteru nadzwyczajnych zdarzeń, które uniemożliwiły stronie terminowe złożenie odwołania. Na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego D. C. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku. Skarżąca formułowała wniosek o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przywrócenie terminu do złożenia odwołania. W uzasadnieniu skargi skarżąca podniosła, że nie zgadza się z argumentacją Kolegium, że jej trudna sytuacja nie jest zdarzeniem nagłym i niespodziewanym, stanowiącym przeszkodę w zachowaniu terminu do wniesienia odwołania. Skarżąca zaznaczyła, że jej sytuacja finansowa jest trudna od dłuższego czasu i fakt choroby nowotworowej matki była dla niej ciosem nagłym i nieoczekiwanym. Konieczność opieki nad matką wyczerpuje ją psychicznie i fizycznie. Nadto mąż matki jest osobą starszą i schorowaną. Zatem termin do złożenia odwołania przypadł na trudny dla niej okres w życiu, kiedy na problemy finansowe nałożyły się komplikacje zdrowotne i konieczność opieki nad najbliższą osobą. Skarżąca zakwestionowała stwierdzenie Kolegium, że dopuściła się niedbalstwa, czy też wykazała brak należytej staranności. Przeciwnie, dołożyła największej w danych warunkach staranności, jakiej można oczekiwać od osoby dbającej o swoje interesy. Skarżąca podkreśliła, że w trakcie postępowania kierowała do organu korespondencję w wyznaczonych terminach a wniosek o przywrócenie terminu złożyła pierwszy raz w życiu. Jej zdaniem, ocena organu jest subiektywna i niesprawiedliwa. Ponadto zdaniem skarżącej, nieprawidłowe było działanie organu, polegające na podjęciu rozstrzygnięcia w przedmiocie odmowy przywrócenie terminu przed wydaniem postanowienia, dotyczącego stwierdzenia uchybienia terminu. Końcowo, skarżąca zaznaczyła, że w sprawie nie była reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, zaś organ wprowadził ją w błąd, wskazując błędną datę zawieszenia działalności gospodarczej. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze podtrzymało stanowisko w sprawie i wniosło o oddalenie skargi. W piśmie procesowym z dnia 2 kwietnia 2014 r. pełnomocnik skarżącej podkreślił, że Kolegium naruszyło zasadę, wynikającą z art. 8 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2013 r. poz. 627), w skrócie "k.p.a.", poprzez subiektywne stwierdzenie, że po stronie skarżącej doszło do niedbalstwa lub zaniedbania lub niedołożenia należytej staranności. Co więcej, stanowisko Kolegium w sprawie pozbawia skarżącą możności dochodzenia swoich praw przed sądem. Pełnomocnik, powołując się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 maja 2013 r. sygn. akt II FSK 1654/11, wskazał, że jeśli strona w sposób spójny i logiczny uprawdopodobniła wniosek o przywrócenie terminu, to nie ma potrzeby już prowadzenia jakiegokolwiek postępowania dowodowego, mającego na celu weryfikacji okoliczności podanych we wniosku. W niniejszej sprawie, w ocenie pełnomocnika, skarżąca dokładanie podała powody i przyczyny opóźnienia oraz swoją sytuację życiową i nie było już potrzeby prowadzenia jakiegokolwiek postępowania dowodowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Dokonując kontroli zaskarżonego w niniejszej sprawie rozstrzygnięcia według kryterium określonego w art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), tj. pod względem zgodności z prawem, Sąd nie stwierdził naruszenia prawa, które uzasadniałoby jego wyeliminowanie z obrotu prawnego. Skarga nie zasługiwała zatem na uwzględnienie. Zgodnie z art. 162 § 1 O.p. w razie uchybienia terminowi należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Przy czym stosownie do § 2 art. 162 O.p. podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu, a jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Z powyższej regulacji wynikają następujące przesłanki przywrócenia terminu, które muszą być spełnione łącznie: 1) uchybienie terminowi nastąpiło bez winy zainteresowanego i brak winy zostanie uprawdopodobniony, 2) zainteresowany złożył wniosek o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od daty ustania przyczyny uchybienia terminowi, 3) zainteresowany dopełnił czynności, dla których określony był termin jednocześnie ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu. Wymaga podkreślenia, że przywrócenie terminu nie jest oparte na uznaniu administracyjnym, ale ziszczeniu się wskazanych warunków; ich wystąpienie skutkować musi przywróceniem terminu, brak z kolei któregokolwiek z nich powoduje, iż termin nie może zostać przywrócony (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 30 listopada 2006 r. sygn. akt I SA/Wr 849/06, LexPolonica nr 2142388). W uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia Kolegium odnotowało, że strona w terminie 7 dni od daty ustania przyczyny uchybienia terminowi do wniesienia odwołania, złożyła wniosek o jego przywrócenie, jednocześnie dopełniając czynności, dla której określono termin, tj. wniosła odwołanie. Organ odmówił skarżącej przywrócenia terminu do złożenia odwołania, stwierdzając, że skarżąca nie spełniła przesłanki w postaci braku winy w uchybieniu terminowi do wniesienia odwołania. W ocenie Sądu, kryterium braku winy jako przesłanka zasadności prośby o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania należytej staranności przy prowadzeniu własnych spraw i szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowych. Przepis art. 162 O.p. nie uzależnia uprawnienia do przywrócenia terminu od stopnia zawinienia. Uprawniony jest zatem wniosek, że każdy, nawet najlżejszy stopień zawinienia w uchybieniu terminowi wyłącza możliwość zastosowania tej instytucji. Uniknięcie negatywnych skutków dokonania czynności postępowania po upływie ustawowego terminu zakreślonego do jej wykonania, wymaga więc uprawdopodobnienia nie tylko braku winy umyślnej (przy rozumieniu umyślności jako zamierzonego działania sprzecznego z regułą lub regułami postępowania, bądź na powstrzymaniu się od działania mimo obowiązku czynnego zachowania), ale także lżejszej jej postaci, tj. niedbalstwa. Przy ocenie braku winy jako przesłanki przywrócenia terminu należy brać pod uwagę obiektywny miernik staranności wymagany od strony należycie dbającej o swoje interesy przy prowadzeniu spraw. W konsekwencji o braku winy w uchybieniu terminowi można mówić jedynie wówczas, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. W doktrynie, jak i w orzecznictwie, do niezawinionych przyczyn uchybienia terminowi zalicza się z reguły: przerwę w komunikacji, powódź, pożar, inną katastrofę, nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (por. postanowienie NSA z 2 października 2002 r., sygn.akt V SA 793/02, M.Pr. 2002, nr 23, s. 1059; wyrok WSA w Białymstoku z dnia 10 stycznia 2008 r., sygn.akt I SA/Bk 506/07, publ. Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, orzeczenia.nsa.gov.pl). Ponadto przy ocenie winy strony lub jej braku w niedochowaniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań, mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 października 1998 r., sygn. akt II CKN 8/98, Lex nr 50679 oraz postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 maja 2008 r., sygn. akt I OZ 354/08, LEX nr 494229). Na gruncie niniejszej sprawy skarżąca, formułując wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, wskazała, że nie dochowała terminu do wniesienia odwołania, gdyż związane to było z koniecznością sprawdzenia w zarchiwizowanych dokumentach daty złożenia wniosku o wpis informacji o zawieszeniu działalności gospodarczej. Jednocześnie strona podała, że opiekuje się chorą na nowotwór matką, która wymaga częstej hospitalizacji, co wiąże się z znacznym nakładem czasu i zaangażowaniem. Zdaniem Sądu, organ dokonał prawidłowej oceny, że skarżąca nie dopełniła obowiązku określonego w art. 162 § 1 O.p. Jak wskazano wyżej, przywrócenie terminu może nastąpić wyłącznie wtedy, gdy zainteresowany uprawdopodobni, iż do uchybienia terminu doszło bez jego winy. Kryterium braku winy wiąże się z obowiązkiem strony do dochowania szczególnej staranności przy podejmowaniu czynności procesowej. O braku winy można mówić wyłącznie wtedy, gdy dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. Choroba matki i konieczność opieki nad nią nie jest potwierdzeniem braku winy skarżącej w uchybieniu terminu. Tego rodzaju sytuacja nie wykluczała możliwości dokonania czynności procesowej przez stronę np. sporządzenie odwołania i nadania go przez pocztę osobiście lub przez inną osobę. Ponadto, jak sama skarżąca przyznała, jej trudna sytuacja trwa od dłuższego czasu, więc nie sposób mówić o zdarzeniu nagłym i niespodziewanym, stanowiącym przeszkodę w zachowaniu terminu. Podkreślić należy, że skład orzekający w niniejszej sprawie podziela prezentowany w orzecznictwie pogląd, że sam fakt występowania schorzeń - nawet ciężkich - u zainteresowanego przywróceniem terminu i osób, znajdujących się pod jego faktyczną opieką, nie przemawia, przy zastosowaniu obiektywnego miernika wymaganej staranności, za stwierdzeniem braku winy w uchybieniu terminu. Nie wynika bowiem z niego automatycznie, że dana osoba znalazła się w sytuacji nagłej i nie mogła posłużyć się pomocą innych osób, w szczególności domownika lub pełnomocnika. Fakt choroby nie jest równoznaczny z niemożnością dokonania czynności procesowej przez zainteresowanego i nadania pisma przez pocztę osobiście lub przez osobę trzecią. Mechaniczne przyjmowanie, że każda cięższa choroba wywołuje obiektywną niemożliwość dokonania czynności procesowej i uzasadnia przywrócenie terminu, byłoby sprzeczne z doświadczeniem życiowym (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 15 lipca 2009 r. sygn.akt II OSK 1162/08 ; z dnia 31 stycznia 2012r. sygn.akt II OSK 2175/10 ; z dnia 21 marca 2012 r. sygn. akt II GSK 278/11, z dnia 22 marca 2013r. , sygn.. akt II OSK 2267/11 LEX nr 1299454; wyrok WSA w Krakowie z dnia z dnia 17 września 2013 r., sygn.akt III SA/Kr 1833/12- publ. Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, orzeczenia.nsa.gov.pl). Nadto wskazywana przez skarżącą okoliczność, dotycząca konieczności odszukania w zarchiwizowanych dokumentach daty złożenia wniosku o wpis informacji o zawieszeniu działalności gospodarczej, nie może stanowić niezawinionego powodu przekroczenia terminu do wniesienia odwołania. Trafnie w tym zakresie Kolegium argumentowało, że taki dokument nie był konieczny do złożenia odwołania i mógł być uzupełniony po jego wniesieniu. Istniała również możliwość sprawdzenia takiej informacji w Centralnej Ewidencji Działalności Gospodarczej bez konieczności odszukania w jej zarchiwizowanych dokumentach. Wobec powyższego organ odwoławczy prawidłowo stwierdził w zaskarżonym postanowieniu, że okoliczności powołane przez skarżącą nie stanowią wyjątkowych i nagłych okoliczności, które uniemożliwiły dochowanie uchybionego terminu. W konsekwencji organ prawidłowo zastosował art. 162 § 1 O.p., odmawiając stronie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania z uwagi na niespełnienie przesłanki w postaci braku winy w uchybieniu terminowi. Odnosząc się do zarzutu, że organ odwoławczy w pierwszej kolejności rozstrzygnął kwestię odmowy przywrócenia terminu a następnie stwierdził fakt uchybienia terminowi do wniesienia odwołania, zauważyć należy, że zaskarżone postanowienie w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta z dnia 14 marca 2013 r. w sprawie podatku od nieruchomości za 2013 r. oraz postanowienie w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania od tej decyzji zostały wydane w tym samym dniu, tj. 12 sierpnia 2013 r. Nie ulega przy tym wątpliwości, że w realiach niniejszej sprawy rozstrzygnięcie dotyczące stwierdzenia uchybienia terminu było uzależnione od rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu. Powyższy pogląd jest ugruntowany w orzecznictwie sądowoadministracyjnym (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 23 lutego 2011 r., sygn. akt II FSK 1342/10, LEX nr 1070934 oraz z dnia 29 lutego 2012 r., sygn. akt II FSK1663/10, LEX nr 1123045). Uwzględnienie wniosku o przywrócenie terminu wyłącza, bowiem możliwość wydania postanowienia stwierdzającego jego uchybienie (por. por. Stefan Babiarz , Bogusław Dauter , Bogusław Gruszczyński , Roman Hauser , Andrzej Kabat, Małgorzata Niezgódka — Medek , Ordynacja Podatkowa , Komentarz. Wydanie 5. LexisNexis , Warszawa 2009, str. 801 ). Dopiero, więc odmowa przywrócenia terminu do wniesienia odwołania pozwala organowi, w takim przypadku, na stwierdzenie jego uchybienia stosownie do art. 222 § 1 pkt 2 O.p. Przechodząc do zarzutów sformułowanych w piśmie procesowym z dnia 2 kwietnia 2014 r., Sąd zauważa, że podstawą prawną zaskarżonego postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego były powołane w jego treści przepisy Ordynacji podatkowej. W tej sytuacji, wbrew stanowisku pełnomocnika skarżącej organ nie mógł naruszyć art. 8 k.p.a. Sąd nie podziela argumentacji skarżącej, że odmowa przywrócenia terminu do wniesienia odwołania pozbawia ją możliwości dochodzenia praw przed sądem. Nie budzi wątpliwości, że prawo do sądu w każdym przypadku ograniczone jest określonymi warunkami, od których spełnienia uzależnione jest skorzystanie z drogi sądowej. Jednym z nich jest zachowanie terminu do dokonania czynności procesowej. Tego warunku skarżąca nie spełniła, a jednocześnie nie uprawdopodobniła, że nastąpiło to bez jej winy. Sąd podziela stanowisko zaprezentowane w przywołanym przez pełnomocnika skarżącej wyroku NSA z dnia 15 maja 2013 r., sygn. akt II FSK 1654/11, lecz zauważyć należy, że orzeczenie to zapadło w odmiennych okolicznościach faktycznych niż w rozpoznawanej sprawie. Końcowo, ustosunkowując się do wniosku skargi o przywrócenie terminu przez Sąd, podkreślić należy, iż sądy administracyjne - w myśl art. 184 Konstytucji RP - sprawują, w zakresie określonym w ustawie, kontrolę działalności administracji publicznej. Oznacza to, że sąd administracyjny na skutek zaskarżenia działania lub zaniechania organu nie przejmuje sprawy administracyjnej jako takiej do końcowego jej załatwienia, lecz ma jedynie skontrolować pod względem legalności działanie tego organu. Z tego względu sąd administracyjny, co do zasady, nie może zastępować organu administracji i wydawać końcowego rozstrzygnięcia w sprawie. Przejęcie przez sąd administracyjny kompetencji organu administracji do końcowego załatwienia stanowiłoby wykroczenie poza konstytucyjnie określone granice kontroli administracji publicznej. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę, o czym orzekł na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.". O kosztach nieopłaconej pomocy prawnej orzeczono na podstawie art. 250 p.p.s.a. w zw. z § 2 ust. 1 i 3 oraz § 14 ust. 2 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (tekst jednolity Dz.U. z 2013 r. poz. 490).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło