I SA/Gd 714/14

WyrokWSA w Gdańsku2014-10-08

Skład orzekający: Małgorzata Gorzeń, Elżbieta Rischka, Małgorzata Tomaszewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy grunty, budynki i budowle będące w posiadaniu przedsiębiorcy, ale niebędące faktycznie wykorzystywane do prowadzenia działalności gospodarczej w danym okresie, podlegają opodatkowaniu podwyższoną stawką podatku od nieruchomości jako związane z prowadzeniem działalności gospodarczej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że zgodnie z art. 1a ust. 1 pkt 3 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, decydującym kryterium dla uznania nieruchomości za związaną z prowadzeniem działalności gospodarczej jest sam fakt jej posiadania przez przedsiębiorcę. Nie jest wymagane faktyczne wykorzystywanie nieruchomości w działalności gospodarczej w danym okresie. W związku z tym, nawet jeśli nieruchomość nie była faktycznie wykorzystywana, ale pozostawała w posiadaniu przedsiębiorcy, podlegała opodatkowaniu podwyższoną stawką podatku od nieruchomości.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia łącznego zobowiązania pieniężnego za 2010 rok. Podatnicy, I. i G. P., byli współwłaścicielami nieruchomości, na której G. P. zamierzał prowadzić jednoosobową działalność gospodarczą. Organy podatkowe uznały, że nieruchomość była w posiadaniu przedsiębiorcy w okresie od 1 stycznia do 25 lutego 2010 r. i zastosowały podwyższoną stawkę podatku od nieruchomości. Podatnicy kwestionowali to, twierdząc, że zostali pozbawieni posiadania nieruchomości z powodu sporu o zniesienie współwłasności i że działalność gospodarcza nie była faktycznie prowadzona. Po wielokrotnych uchyleniach decyzji przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze, ostatecznie utrzymano w mocy decyzję ustalającą zobowiązanie w kwocie 16.911 zł.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Gorzeń (spr.), Sędziowie Sędzia NSA Elżbieta Rischka, Sędzia NSA Małgorzata Tomaszewska, Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Beata Jarecka, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 8 października 2014 r. sprawy ze skargi I. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia 16 stycznia 2014 r. nr [...] w przedmiocie łącznego zobowiązania pieniężnego za 2010 rok oddala skargę. Zaskarżoną decyzją z dnia 16 stycznia 2014 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję Burmistrza B. z dnia 10 października 2013 r. ustalającą I. i G. P. łączne zobowiązanie pieniężne za 2010 r. w kwocie 16.911 zł. Podstawą rozstrzygnięcia był następujący stan faktyczny: Postanowieniem z dnia 1 marca 2010 r. Burmistrz B. wszczął postępowanie w sprawie ustalenia I. i G. P. łącznego zobowiązania pieniężnego za rok 2010. Decyzją z dnia 7 kwietnia 2010 r. organ podatkowy ustalił wysokość zobowiązania podatkowego z tytułu łącznego zobowiązania pieniężnego na rok 2010 w wysokości 16.911 zł. Organ wskazał w uzasadnieniu decyzji, że w lutym 2010 podatnicy złożyli informację w sprawie podatku od nieruchomości oraz informację w sprawie podatku rolnego, wskazując m.in. powierzchnię użytkową budynków pozostałych o powierzchni 1654 m2 w N.. Organ ustalił, że z dniem 31 grudnia 2009 r. z ewidencji działalności gospodarczej wykreślony został wpis dotyczący prowadzenia działalności gospodarczej przez K. O. (współwłaściciela ww. nieruchomości) oraz że w tej samej dacie G. P. uzyskał zmianę wpisu w ewidencji działalności gospodarczej o nr [...] dotyczącą nazwy przedsiębiorcy ("[...]" G. P. ") i miejsca wykonywania działalności ("[...]"). G. P. wyjaśnił, że w związku z brakiem faktycznej możliwości podjęcia tej działalności zmienił miejsce jej wykonywania od 25 lutego 2010 r., co także potwierdzono wpisem do ewidencji działalności gospodarczej. Wobec powyższego organ podatkowy uznał, że w okresie od 1 stycznia 2010 r. do 25 lutego 2010 r. grunty, budynki i budowle znajdujące się na nieruchomości położonej w N. były w posiadaniu przedsiębiorcy. Na tej podstawie za ten okres ustalono podatek od nieruchomości za budynki zajęte na działalność gospodarczą i grunty związane z działalnością gospodarczą, a po tym okresie ustalono podatek za grunty i budynki pozostałe. Do tego ustalono podatnikom za 2 miesiące zobowiązanie za budowle związane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Ponadto organ ustalił też podatek od nieruchomości rolnych. Decyzję tę Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji wskazując, że organ podatkowy nie wyjaśnił kto jest posiadaczem nieruchomości w N., mając na uwadze spór sądowy dotyczący zniesienia współwłasności, nie wyjaśnił także okoliczności związanych z przeszkodami dotyczącymi posiadania nieruchomości. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy organ podatkowy decyzją z dnia 1 grudnia 2010 r. ustalił wysokość zobowiązania pieniężnego za 2010 r. na kwotę 16.911 zł. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia wyjaśnił, że państwo P. nie przedstawili żadnych dowodów na poparcie twierdzeń, że od 1 stycznia 2010 roku do 25 lutego 2010 roku nie mieli możliwości dysponowania nieruchomością w celu prowadzenia działalności gospodarczej. Także tę decyzję organ odwoławczy uchylił i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia wskazując, że organ pierwszej instancji nadal nie wyjaśnił okoliczności czy przedmiotowa nieruchomość znajdowała się w posiadaniu państwa P., nie wyjaśnił również dlaczego nie uwzględniono wniosku podatników o przesłuchanie K.O. w charakterze strony oraz nie dokonał żadnych ustaleń w zakresie dotyczącym terenów różnych (oznaczonych symbolem Tr) i użytków rolnych, co uniemożliwiło ocenę czy zastosowano prawidłową stawkę podatku. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy organ podatkowy decyzją z dnia 12 września 2011 roku ustalił podatnikom wysokość zobowiązania podatkowego z tytułu łącznego zobowiązania pieniężnego za 2010 rok w kwocie 16.911 zł. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia organ podatkowy opisał przebieg postępowania podatkowego, dowody dopuszczone w sprawie - w tym przebieg sprawy sądowej o zniesienie współwłasności przedmiotowej nieruchomości - oraz wskazał, że żadne z zawartych w tych aktach oświadczeń czy dokumentów nie potwierdza pozbawienia podatników posiadania przedmiotowej nieruchomości czy ograniczeń w korzystaniu z nieruchomości w N.. Organ podatkowy wskazał, że z protokołu rozprawy z dnia 6 listopada 2009 roku wynika, że państwo P. oferując współwłaścicielom sprzedaż swojego udziału za kwotę 450.000 zł wyrazili wolę zaprzestania prowadzenia działalności, a zatem to nie brak zgody państwa O. spowodował uniemożliwienie wykorzystania obiektów i gruntów na cele prowadzenia samodzielnej działalności gospodarczej. Okoliczność tę potwierdza także fakt zawarcia przez K. O. w sierpniu 2009 roku umów pośrednictwa w sprzedaży całej nieruchomości. Ograniczeń w korzystaniu z nieruchomości nie potwierdza także dowód z przesłuchania strony – K. O. . Wyjaśnił on, że każdy z podatników miał klucze do nieruchomości i zbywał rzeczy znajdujące się na terenie zakładu. Ponadto G. P. rozpoczął działalność w dniu 1 stycznia 2010 roku już w trakcie trwania postępowania sądowego o zniesienie współwłasności nieruchomości, po złożeniu przez niego propozycji sprzedaży jego nieruchomości na rzecz państwa O. . Zatem podatnik nie został zmuszony do sprzedaży nieruchomości na skutek decyzji Burmistrza B. z dnia 7 kwietnia 2010 roku, bo w sierpniu 2009 roku zlecił dwóm firmom pośrednictwa nieruchomości sprzedaż całej nieruchomości, a przed wydaniem ww. decyzji wymiarowej wykreślił N. jako miejsce prowadzenia działalności gospodarczej. Organ podatkowy wskazał także, że okoliczność niewykazywania obrotu z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej, stanowi jedynie dowód braku transakcji handlowych w tym okresie. W konsekwencji organ podatkowy uznał, że przedmiotowa nieruchomość była w spornym okresie, tj. od 1 stycznia 2010 do 25 lutego 2010 roku w posiadaniu państwa P. Jednocześnie wskazał, że państwo P. nie przedstawili żadnych dowodów na poparcie swojego twierdzenia, że w spornym okresie nie mieli możliwości dysponowania nieruchomością w celu prowadzenia działalności gospodarczej, natomiast zgodnie z wnioskiem G. P. o wykreślenie wpisu działalności gospodarczej z nieruchomości położonej w N., zaprzestanie wykonywania działalności gospodarczej nastąpiło z dniem 25 lutego 2010 r. Wobec powyższego organ podatkowy uznał grunty, budynki, budowle znajdujące się na nieruchomości położonej w N. za związane z prowadzeniem działalności gospodarczej w okresie od 1 stycznia 2010 do 25 lutego 2010 roku, ponieważ były one w posiadaniu przedsiębiorcy prowadzącego na nich działalność gospodarczą. Podatnicy odwołali się od tej decyzji wnosząc o jej uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia, podnosząc liczne zarzuty co do naruszenia procedury, a także przepisów prawa materialnego. Uzasadniając swoje stanowisko odwołujący wskazali, że wbrew wskazaniom SKO organ podatkowy nie zbadał sprawy pod kątem zwolnienia części powierzchni nieruchomości położonej w N. od podatku od nieruchomości. Ponadto organ podatkowy nie zawiadomił odwołujących prawidłowo o przesłuchaniu K. O. , bowiem zawiadomienie adresowane było do państwa O. . Zawiadomienie nie zawierało pouczenia o możliwości udziału w przesłuchaniu, o prawie zadawania pytań i składania wyjaśnień w związku z zeznaniami przesłuchiwanej strony. Ponadto zeznania K.O. oceniać z daleko idącą ostrożnością, gdyż interesy stron postępowania są sprzeczne. Odwołujący wskazali nadto, że organ podatkowy zaniechał zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego, a także wyjaśnienia stanu faktycznego w sprawie. Podnieśli, że pismo Naczelnika Urzędu Skarbowego o braku dochodów w styczniu i lutym 2010 roku z prowadzonej przez G. P. działalności gospodarczej dowodzi, że na nieruchomości w N. w tym czasie nie była i nie mogła być prowadzona działalność gospodarcza. Wskazali także, że w aktach sprawy nie ma nadal całości dokumentacji z akt sprawy cywilnej dotyczącej zniesienia współwłasności, bowiem organ podatkowy ograniczył swój wniosek do Sądu Rejonowego w B. jedynie do pism merytorycznych stron postępowania dotyczących zniesienia współwłasności oraz protokołów z posiedzeń Sądu po dniu 20 maja 2010 roku, podczas gdy w ocenie odwołujących mogło to prowadzić do wypaczenia wyniku postępowania dowodowego na skutek uznaniowego doboru dokumentów. Odwołujący podnieśli nadto, że spór przed sądem Rejonowym w B. o zniesienie współwłasności nieruchomości uniemożliwił im wykorzystywanie nieruchomości położonej w N. na cele działalności gospodarczej poprzez ograniczenie przez współwłaścicieli uprawnienia do korzystania z nieruchomości, przez brak zgody na wydzielenie części nieruchomości do samodzielnego użytkowania oraz przez brak zgody współwłaścicieli na wydzielenie obiektów gospodarczych i ich przyznanie współwłaścicielom zgodnie z udziałami we współwłasności. Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 16 stycznia 2012r., uchyliło zaskarżoną decyzję Burmistrza B. z dnia 12 września 2011r., przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia. Ponownie rozpatrując sprawę organ I instancji podjął czynności w celu ustalenia czy grunty oznaczone w ewidencji gruntów i budynków jako tereny różne (Tr) mogą podlegać zwolnieniu od podatku od nieruchomości, gdyby stanowiły wały. Organ podatkowy wystąpił do Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych Województwa [...] z pytaniem, czy działka nr [...] położona w N. sklasyfikowana w ewidencji gruntów i budynków jako tereny różne (Tr) stanowi grunt pod wałami ochronnymi i położony w międzywałach. W odpowiedzi organ I instancji otrzymał informację, że ww. działka nie stanowi gruntów pod wałami ochronnymi i międzywale. W dniu 18 czerwca 2012 r. organ I instancji wydał decyzję ustalając stronom wysokość zobowiązania podatkowego z tytułu łącznego zobowiązania pieniężnego na 2010 r. w kwocie 16911 zł. Od powyższej decyzji odwołali się I. i G. P. zarzucając organowi naruszenie przepisów z zakresu procedury, a także przepisów prawa materialnego podnosząc w większości takie same argumenty jak w odwołaniu od poprzedniej decyzji organu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 6 września 2012 r. ponownie uchyliło decyzję organu I instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia celem uzasadnienia zastosowania stawki właściwej dla podatku rolnego co do działek rolnych będących w posiadaniu przedsiębiorcy uznając jednocześnie, że pozostałe dotychczasowe wątpliwości zostały przez ten organ wyjaśnione. Pismem z dnia 15 listopada 2012 r. organ I instancji wezwał strony do wskazania sposobu wykorzystywania działek sklasyfikowanych jako użytki rolne. Państwo P. pismem z dnia 23 listopada 2012r. wnieśli o zawieszenie postępowania informując organ, że wnieśli do Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Gdańsku dwie skargi na decyzję SKO z dnia 6 września 2012 r. Pan K. O. i M.O. w piśmie z dnia 26 listopada 2012 r. odpowiedzieli na zobowiązanie organu I instancji wskazując, że działki nr [...] były wykorzystywane jako rolnicze. W dniu 29 listopada 2012 roku do Kolegium wpłynęła skarga G.P. na decyzję ostateczną Samorządowego Kolegium Odwoławczego w z dnia 6 września 2012 r. w przedmiocie uchylenia decyzji Burmistrza B. z dnia 18 czerwca 2012 r. W związku z tym akta sprawy wraz z odpowiedzią na skargę Kolegium przekazało do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku. Organ I instancji postanowieniem z dnia 14 stycznia 2013 r. zawiesił postępowanie do czasu rozstrzygnięcia sprawy przez WSA w Gdańsku. W dniu 3 kwietnia 2013 r. WSA w Gdańsku wydał postanowienie o umorzeniu postępowania z uwagi na cofnięcie skargi przez stronę. W dniu 22 sierpnia 2013 r. organ I instancji wydał postanowienie o dopuszczeniu jako dowodów protokołów z przesłuchania K. O. i I.P. sporządzonych w dniu 17 listopada 2009 r. w sprawie ustalenia zobowiązania podatkowego za 2009 r. Następnie organ I instancji postanowieniem z dnia 9 września 2013 r. zakreślił stronom siedmiodniowy termin do zapoznania się z aktami sprawy i możliwością wypowiedzenia się w zakresie zebranego materiału. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy organ I instancji w dniu 10 października 2013 r. wydał decyzję ustalającą łączne zobowiązanie pieniężne za 2010 r. na kwotę 16.911 zł. Z decyzją tą nie zgodziły się strony wnosząc od niej odwołanie w terminie przepisanym prawem. Odwołujący się zarzucili błędne określenie w decyzji terminu zapłaty poszczególnych rat zobowiązania wskazując, iż pomimo rozłożenia podatku na cztery raty termin ten jest taki sam. Ponadto ponownie podnieśli, że od 2010 r. na terenie nieruchomości w N. w ogóle nie była prowadzona działalność gospodarcza. Decyzją z dnia 16 stycznia 2014 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji z dnia 10 października 2013 r. W uzasadnieniu Kolegium wskazało, że zasadnicza kwestia sporna dotycząca kwestii posiadania przez podatników w dniach od 1 stycznia 2010 roku do 25 lutego 2010 roku przedmiotowej nieruchomości w N., została prawidłowo przez organ I instancji wyjaśniona. Postępowanie dowodowe wykazało, że brak było podstaw do przyjęcia, iż odwołujący nie prowadził w okresie od 1 stycznia 2010 roku do 25 lutego 2010 roku działalności gospodarczej w N., a także tego, aby odwołujący się nie mogli korzystać z nieruchomości w N. z przeznaczeniem jej na cele działalności gospodarczej. Zgonie z art. 1a ust. 1 pkt 3 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych w rozumieniu ustawy grunty, budynki i budowle związane z prowadzeniem działalności gospodarczej to grunty, budynki i budowle będące w posiadaniu przedsiębiorcy lub innego podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą, z wyjątkiem budynków mieszkalnych oraz gruntów związanych z tymi budynkami, a także gruntów, o których mowa w art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. b, chyba że przedmiot opodatkowania nie jest i nie może być wykorzystywany do prowadzenia tej działalności ze względów technicznych. Oznacza to, że dla celów podatkowych istotny jest sam fakt posiadania nieruchomości przez osobę, która jest przedsiębiorcą. Kolegium wskazało, że organ I instancji wykonał zalecenia wynikające z decyzji SKO z dnia 16 stycznia 2012 r. i podjął czynności zmierzające do ustalenia czy grunty określone symbolem Tr (tereny różne) mogłyby korzystać ze zwolnienia od podatku od nieruchomości gdyby stanowiły wały. Z informacji uzyskanych od Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych Województwa [...] wynika, że działka nr [...] położona w N. sklasyfikowana w ewidencji gruntów i budynków jako tereny różne(symbol TR) nie stanowi gruntów pod wałami ochronnymi i międzywale. Niezasadne jest kwestionowanie przez stronę prawdziwości tych twierdzeń, albowiem organ I instancji postąpił właściwie zwracając się do kompetentnego podmiotu w celu pozyskania powyższej informacji. Zgodnie z art. 7 ust. 1 pkt 9 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych zwalnia się od podatku od nieruchomości budowle wałów ochronnych, grunty pod wałami ochronnymi i położone w międzywałach, z wyjątkiem zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej przez inne podmioty niż spółki wodne, ich związki oraz związki wałowe. Kolegium uznało, że postępowanie zostało przez organ I instancji przeprowadzone w sposób wnikliwy. Organ I instancji ponownie sporządzając uzasadnienie decyzji wyjaśnił, dlaczego opodatkował grunty określone jako użytki rolne stawką właściwą dla podatku rolnego, tym samym wyjaśnił ostatnią wątpliwość wedle zaleceń Kolegium. Zgodnie z art. 2 ust 2 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości nie podlegają użytki rolne, grunty zadrzewione i zakrzewione na użytkach rolnych lub lasy, z wyjątkiem zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej. W świetle art. 1 ustawy o podatku rolnym opodatkowaniu podatkiem rolnym podlegają grunty sklasyfikowane w ewidencji gruntów i budynków jako użytki rolne lub jako grunty zadrzewione i zakrzewione na użytkach rolnych, z wyjątkiem gruntów zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej innej niż działalność rolnicza. Organ I instancji na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego ustalił, iż ww. grunty nie były zajęte na prowadzenie działalności gospodarczej, dlatego też należało do nich zastosować stawkę właściwą dla podatku rolnego. Odnosząc się do zarzutu nieprawidłowości w ustaleniu terminu płatności poszczególnych rat zobowiązania Kolegium wskazało, że decyzje ustalające zobowiązanie w łącznym zobowiązaniu pieniężnym, wydane i doręczone po upływie terminów płatności wynikających z art. 6 ust. 7 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, czy 6a ust. 6 ustawy o podatku rolnym powinny wskazywać jeden termin płatności całego zobowiązania podatkowego, zgodnie z art. 47 § 1 i 2 Ordynacji podatkowej. I.P. wniosła na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, zarzucając jej: wystąpienie kwalifikowanej wady postępowania stanowiącej przesłankę wznowienia postępowania określoną w art. 240 § 1 pkt 4 Ordynacji podatkowej (strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu na skutek naruszenia przez organ podatkowy I instancji przepisów art. 122, art. 180 § 1, art. 187 § 1, art. 190 § 1, art. 188, art. 199 w zw. z art. 123 § 1 Ordynacji podatkowej, naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, to jest: art 120, art. 121 § 1, art. 123 § 1, art. 124, art. 125 § 1, art. 139 § 1, art.180, art. 187 § 1, art. 188, art. 190 § 1, art. 191, art. 199, art. 200 § 1, art. 210 § 1 pkt 6, art. 210 § 4, art. 233 § 1 pkt 1 Ordynacji podatkowej poprzez nieprawidłowe zastosowanie, naruszenie przepisów prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, to jest art. 2, 3, 4, 5, 6 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych poprzez nieprawidłowe zastosowanie; art. 1, 2, 3, 4, 6, 6c ust. 1 ustawy o podatku rolnym poprzez błędną wykładnię i nieprawidłowe zastosowanie; art. 140 Kodeksu Cywilnego i art. 21 ust. 1 i art. 64 Konstytucji RP. W uzasadnieniu skargi strona podniosła, że postępowanie podatkowe w przedmiotowej sprawie było prowadzone przez organ I instancji z naruszeniem przepisów art. 125 § 1, art. 139 § 1 Ordynacji podatkowej. Sprawa toczyła się w sposób przewlekły - z naruszeniem wszelkich terminów jej załatwienia wynikających z Ordynacji podatkowej. Wątpliwości budzi prawidłowość sporządzenia przez organ I instancji rozstrzygnięcia decyzji, w którym określono, iż zobowiązanie podatkowe jest płatne w czterech ratach w tym samym terminie - 14 dni od dnia doręczenia decyzji. Zdaniem strony organ pierwszej instancji naruszył art. 199, art. 190 § 1w zw. art. 123 § 1 Ordynacji podatkowej, gdyż nie zawiadomił podatników prawidłowo o przesłuchaniu K. O. w charakterze strony. Zdaniem strony dokumentacja pochodząca z akt sprawy [...], która była prowadzona przez Sąd Rejonowy w B. , potwierdza wszystkie podnoszone przez nią okoliczności dotyczące niemożności wykorzystywania nieruchomości na cele działalności gospodarczej. Spór o zniesienie współwłasności uniemożliwił G. P. wykorzystywanie nieruchomości położonej w N. na cele działalności gospodarczej w szczególności poprzez ograniczenie przez współwłaścicieli ich uprawnienia do korzystania z nieruchomości, brak zgody współwłaścicieli na wydzielenie części nieruchomości do samodzielnego użytkowania przez uprawnionych zgodnie z udziałami we współwłasności nieruchomości, a w konsekwencji zablokowanie faktycznego podziału nieruchomości na równe części stosownie do wysokości udziałów współwłaścicieli, brak zgody współwłaścicieli na wydzielenie obiektów gospodarczych i ich przyznanie współwłaścicielom zgodnie z udziałami we współwłasności i skutkiem powyższego uniemożliwienie nam przez współwłaścicieli wykorzystywania obiektów i ziemi na cele samodzielnej działalności gospodarczej. Strona argumentowała, że posiadanie nieruchomości położonej w N. przez małżonków P. było ograniczone przez M. i K. O., przy czym nie tylko w okresie wskazanym przez organ podatkowy (01.01.2010r. - 25.02.2010r.), ale również w okresie przed 01.01.2010r. i po 25.02.2010r.; interesy stron w postępowaniu sądowym o sygnaturze akt [...] były sprzeczne; w 2010r. w nieruchomości położonej w N. nie była w ogóle prowadzona działalność gospodarcza; treść wpisu do ewidencji działalności gospodarczej nie świadczy o wykonywaniu działalności gospodarczej przez G.P. w nieruchomości położonej w N. w okresie od dnia 01.01.2010r. do dnia 25.02.2010r. Dalej skarżąca zarzuciła, że przesłuchanie K. O. w charakterze strony nastąpiło z naruszeniem art. 199 w zw. z art. 122 i art. 180, art. 187 § 1, art. 188 Ordynacji podatkowej, ponieważ nie została ona prawidłowo zawiadomiona o miejscu i terminie przeprowadzenia tego dowodu. Zeznania te złożone w dniu 26 kwietnia 2011 r. nie mają wobec tego waloru dowodowego. Należy je ponadto oceniać z daleko idącą ostrożnością, gdyż interesy stron postępowania podatkowego były sprzeczne. Żadnego waloru dowodowego nie mają także zeznania K. O. z dnia 17 listopada 2009r., gdyż z protokołu przesłuchania wynika, iż zostały odebrane w innej sprawie, to jest w sprawie ustalenia zobowiązania podatkowego za 2009r., bez zapewnienia stronom niniejszego postępowania czynnego udziału w tej czynności. Decyzje organów I i II instancji zostały wydane z naruszeniem przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, to jest art. 122 Ordynacji podatkowej poprzez nieprawidłowe zastosowanie polegające na zaniechaniu wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej poprzez nieprawidłowe zastosowanie polegające na braku zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego sprawy, art. 191 Ordynacji podatkowej poprzez nieprawidłowe zastosowanie polegające na błędnej ocenie materiału dowodowego sprawy, art. 200 § 1 w zw. z art. 122, art. 187 § 1, art. 180, art. 188, art. 123 § 1 Ordynacji podatkowej poprzez błędne zastosowanie polegające na nieuwzględnieniu części wniosków dowodowych strony i zaniechanie wyznaczenia terminu do wypowiedzenia się w sprawie materiałów dowodowych. Organy podatkowe bezzasadnie zaniechały przeprowadzenia dowodu z przesłuchania stron, błędnie oceniły dowody z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy cywilnej Sądu Rejonowego w B. Wydział I Cywilny o sygnaturze [...] i dokonały błędnych ustaleń faktycznych dotyczących sposobu użytkowania nieruchomości w N.. W rzeczywistości w 2010r. w nieruchomości położonej w N. nie była w ogóle prowadzona działalność gospodarcza. Treść wpisu do ewidencji działalności gospodarczej nie świadczy o wykonywaniu działalności gospodarczej. Skarżąca wyjaśniła, że G. P. przez szereg lat prowadził działalność gospodarczą w formie spółki cywilnej. Był on współwłaścicielem nieruchomości użytkowanej przez spółkę. Ponieważ stosunki w spółce pomiędzy wspólnikami nie układały się korzystnie był zmuszony do wypowiedzenia umowy spółki cywilnej, która swój byt gospodarczy zakończyła z dniem 31 grudnia 2009r. Występując ze spółki utworzył w dniu 1 grudnia 2009r. jednoosobową działalność gospodarczą pod nazwą "[...]" i zamierzał ją prowadzić w ½ części nieruchomości po byłej cegielni w N.. Ze względu na stanowisko wspólnika nie był możliwy polubowny podział tej nieruchomości. Dlatego też skarżąca i jej mąż wystąpili do Sądu Rejonowego w B. z wnioskiem o zniesienie współwłasności. Postępowanie sądowe w sprawie zniesienia współwłasności było prowadzone w sposób przewlekły i nie zakończyło się merytorycznym orzeczeniem. W trakcie postępowania sądowego, w związku ze zgłoszeniem przez G. P. działalności gospodarczej na terenie byłej cegielni w N., Burmistrz Miasta B. wymierzył podatek od nieruchomości w wysokości znacznie przewyższającej podatek dotychczas płacony przez spółkę. Tak więc korzystanie przez G. P. z własnych obiektów w dłuższej perspektywie stałoby się nieopłacalne pod względem ekonomicznym, gdyż nie byłby w stanie zarobić na podatek od nieruchomości. Z tego względu podatnik został zmuszony do sprzedaży nieruchomości. Zamierzał on podjąć wykonywanie działalności gospodarczej w N., jednak działalność gospodarcza pod względem faktycznym nie została podjęta i nie była prowadzona. W związku z powyższym odrębnym pismem G. P. złożył wniosek o wykreślenie z ewidencji działalności gospodarczej (nr wpisu [...] ) miejsca prowadzenia działalności gospodarczej w N., który został uwzględniony. Skarżąca stwierdziła, powołując się na orzecznictwo sądowe, że nawet w przypadku posiadania całości nieruchomości przez przedsiębiorcę, jeżeli użytkowana jest jedynie jej część, to tylko od tej części powinien być płacony podatek od nieruchomości, oraz że podatnik może wszelkimi dostępnymi środkami dowodowymi wykazywać jaka część nieruchomości jest rzeczywiście wykorzystywana do działalności gospodarczej. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Skarga okazała się nieuzasadniona. Istota powstałego w niniejszej sprawie sporu sprowadza się do odpowiedzi na pytanie, czy nieruchomość położna w N. w okresie od 1 stycznia do 25 lutego 2010 r. związana była z prowadzeniem działalności gospodarczej przez męża skarżącej (uczestnika postępowania) G. P. i czy w związku z tym zasadnie organ podatkowy zastosował podwyższoną stawkę podatku od nieruchomości. Jak wynika z akt sprawy, mąż skarżącej do 2009 r. prowadził na nieruchomości położonej w N. działalność gospodarczą w formie spółki cywilnej z drugim współwłaścicielem tej nieruchomości K. O. . W dniu 31 grudnia 2009 r. na wniosek uczestnika dokonano zmiany wpisu w ewidencji działalności gospodarczej, polegającej na zmianie nazwy przedsiębiorcy z "[...] " na "[...]". Jako miejsce wykonywania działalności przez przedsiębiorcę wskazano "N. ", a jako jej przedmiot wskazano m.in. wydobywanie żwiru, piasku, gliny, torfu, prowadzenie pozostałego górnictwa i wydobywanie. Z dniem 25 lutego 2010 r. dokonano kolejnej zmiany wpisu w ewidencji działalności gospodarczej dotyczącej miejsca prowadzenia działalności przez podatnika. Organy podatkowe uznały grunty, budynki i budowle znajdujące się na nieruchomości położonej w N. za związane z prowadzeniem działalności gospodarczej w okresie od 1 stycznia do 25 lutego 2010 r., ponieważ były one w tym czasie w posiadaniu przedsiębiorcy prowadzącego na nich działalność gospodarczą i w związku z tym ustaliły podatek od nieruchomości według wyższych stawek. Strona skarżąca zakwestionowała z kolei powyższe stanowisko podnosząc, że w spornym okresie G. P. pozbawiony był posiadania przedmiotowej nieruchomości oraz że działalność gospodarcza nie była i nie mogła być na niej prowadzona ze względu na toczący się spór o zniesienie współwłasności tej nieruchomości i ograniczenia w korzystaniu z niej spowodowane przez współwłaściciela. Rozstrzygnięcie zaistniałego w sprawie sporu wymaga w pierwszej kolejności dokonania wykładni art. 1a ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (Dz. U. z 2010 r., Nr 95, poz. 613 ze zm.), zwanej dalej u.p.o.l., zaś losy prawne postawionych w skardze pozostałych zarzutów dotyczących naruszenia przepisów postępowania w sposób oczywisty są determinowane wykładnią wskazanego wyżej przepisu prawa materialnego. To bowiem od wyników wykładni przepisu art. 1a ust. 1 pkt 3 u.p.o.l. zależą ramy ustaleń koniecznych do podjęcia rozstrzygnięcia w sprawie. Powyższe powodowało, że w stanie niniejszej sprawy Sąd uznał za zasadne odstąpienie od klasycznego schematu kontroli legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia według etapów, w jakich przebiega stosowanie prawa. Schemat ten zakłada w pierwszej kolejności badanie prawidłowości ustaleń faktycznych, a dopiero w dalszej kolejności – badanie pod względem zgodności z prawem prawidłowości wyprowadzonego przez organy wyniku wykładni normy stanowiącej materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia i następnie subsumpcji stanu faktycznego pod tę normę. W niniejszej sprawie Sąd, na zasadzie wyjątku, dostrzegł potrzebę odwrócenia podanej wyżej kolejności, uznając, że na potrzeby rozważań co do prawidłowości zastosowania przepisów postępowania, konieczne było w pierwszym rzędzie dokonanie wykładni art. 2 ust. 1 w zw. z art. 1a ust. 1 pkt 3 u.p.o.l. Zgodnie z art. 2 ust. 1 pkt 1-3 u.p.o.l. opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości podlegają: grunty, budynki lub ich części, budowle lub ich części związane z prowadzeniem działalności gospodarczej (przedmiot opodatkowania). Definicję nieruchomości związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej zawiera art. 1a ust. 1 pkt 3 u.p.o.l. stanowiąc, że za związane z tą działalnością uznaje się grunty, budynki i budowle będące w posiadaniu przedsiębiorcy lub innego podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą, z wyjątkiem budynków mieszkalnych oraz gruntów związanych z tymi budynkami (także gruntów, o których mowa w art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. b), chyba że przedmiot opodatkowania nie jest i nie może być wykorzystywany do prowadzenia działalności gospodarczej ze względów technicznych. Z przytoczonej definicji wynika właściwie jeden tylko warunek, jaki muszą spełniać - wymienione w art. 2 ust. 1 u.p.o.l. - przedmioty opodatkowania do uznania ich za związane z prowadzoną działalnością gospodarczą, a mianowicie, warunek ich posiadania przez przedsiębiorcę (względnie inny podmiot prowadzący działalność gospodarczą). Wyrażona opinia znajduje potwierdzenie w orzecznictwie sądowym i poglądach doktryny, gdzie przyjmuje się niemal jednolicie, że sam fakt posiadania budynku, budowli lub gruntu przez przedsiębiorcę przesądza o uznaniu tych przedmiotów za związane z prowadzeniem działalności gospodarczej (por.: wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z 28 czerwca 2010 r., sygn. akt I SA/Op 160/10 i powołane tam orzecznictwo; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z 24 maja 2012 r., sygn. akt I SA/Rz 729/11; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z 7 marca 2012 r., sygn. akt I SA/Gd 1294/11; zachowująca aktualność uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z 2 kwietnia 2001 r., sygn. akt FPK 3/00; wyroki i uchwała na stronie: http://orzeczenia/nsa.gov.pl; L. Etel, "Podatek od nieruchomości, rolny, leśny", Podatkowe Komentarze Praktyczne, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2005, s. 39). Dla porządku należy zaznaczyć, że pewne rozbieżności w orzecznictwie budzi kwestia opodatkowania podwyższoną stawką podatku nieruchomości będących wprawdzie w posiadaniu przedsiębiorcy będącego osobą fizyczną ale przeznaczonych na realizację niegospodarczych celów życiowych podatnika. W sprawie niniejszej jednak problem taki nie występował, bowiem przedmiotowa nieruchomość bezspornie miała charakter służący prowadzeniu działalności gospodarczej. Przepis art. 1a ust. 1 pkt 3 u.p.o.l., definiujący zakres znaczeniowy gruntów, budynków i budowli związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej, nie zawiera warunku wykorzystywania tego rodzaju nieruchomości na cele związane z działalnością gospodarczą. W tym też kierunku zmierza, jak już to sygnalizowano, sądowa wykładnia tego przepisu, w której powszechnie aprobowany jest pogląd, że dla przyjęcia związku nieruchomości z prowadzeniem działalności gospodarczej (opodatkowania według wyższych stawek), wystarczy fakt ich posiadania przez przedsiębiorcę. Przy czym nie ma tu znaczenia okoliczność, czy w danym momencie owe grunty, budynki czy budowle są wykorzystywane do działalności gospodarczej. Do nieruchomości związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej zaliczone winny być również te grunty lub budynki, które przejściowo nie są wykorzystywane przez podatnika w prowadzonej przez niego działalności gospodarczej, ale ich cechy oraz rodzaj prowadzonej działalności gospodarczej powoduje, że mogą być one wykorzystywane na ten cel. Uzasadnienie dla przyjętej koncepcji opodatkowania stanowi charakter podatku od nieruchomości, który jest podatkiem majątkowym - od posiadania, a nie od dochodu. Konsekwencją powyższego jest konstatacja, że o tym, czy przedmiotowa nieruchomość podlega opodatkowaniu stawkami podatkowymi w podwyższonej wysokości decyduje sam fakt posiadania jej przez podmiot posiadający status przedsiębiorcy, wpisany do rejestru przedsiębiorców, a nie sposób, w jaki faktycznie jest ona wykorzystywana (por. wyrok NSA z dnia 17 marca 2009 r., II FSK 1786/07, wyrok NSA z dnia 15 kwietnia 2014 r., sygn. akt II FSK 902/12, wyrok NSA z dnia 27 lutego 2014 r., sygn. akt II FSK 855/12, dostępne w internetowej bazie orzeczeń na stronie orzeczenia.nsa.gov.pl, zwanej dalej CBOSA). Z treści art. 1a ust. 1 pkt 3 u.p.o.l. wyraźnie wynika, że czynnikiem decydującym o uznaniu nieruchomości za związaną z prowadzeniem działalności gospodarczej jest kryterium posiadania i to w znaczeniu o jakim mowa w art. 336 Kodeksu cywilnego. Odwołanie się do art. 336 Kodeksu cywilnego jest o tyle zasadne, iż przepisy ustawy o podatkach i opłatach lokalnych nie zawierają legalnej definicji posiadania jak też innych wskazówek pozwalających na nadanie innej treści temu pojęciu. Uwzględniając zatem obowiązujące reguły wykładni prawa należało posiłkowo sięgnąć do istniejącej już normy prawnej regulującej tę kwestię. Posiadanie w ujęciu tego przepisu przedstawia się jako stan faktyczny określonego władztwa nad rzeczą. Posiadanie występuje zatem przy równoczesnym istnieniu fizycznego elementu władania rzeczą, określanego jako corpus possessionis, oraz psychicznego elementu animus rem sibi habendi, rozumianego jako zamiar władania rzeczą dla siebie. Posiadaczem rzeczy jest więc zarówno ten, kto nią faktycznie włada jak właściciel (posiadacz samoistny), jak i ten, kto nią faktycznie włada jak użytkownik, zastawnik, najemca, dzierżawca lub mający inne prawo, z którym łączy się określone władztwo nad cudzą rzeczą (posiadacz zależny). Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 15 czerwca 1972 r. (III CRN 121/72), wyraził pogląd, że "posiadanie jest stanem faktycznym polegającym na faktycznym władztwie, przez które rozumie się samą możność władania rzeczą. Efektywne więc w sensie gospodarczym korzystanie z rzeczy (nieruchomości) nie jest konieczną przesłanką posiadania.". Należy dodatkowo podkreślić, że zgodnie z art. 195 Kodeksu cywilnego własność tej samej rzeczy – jak w rozpatrywanej sprawie – może przysługiwać niepodzielnie kilku osobom. Niepodzielność oznacza, że każdy ze współuprawnionych ma prawo do całej rzeczy, a żaden do jej wyodrębnionej części fizycznej. Zgodnie z art. 206 Kodeksu cywilnego każdy ze współwłaścicieli jest też uprawniony do współposiadania rzeczy wspólnej oraz do korzystania z niej w takim zakresie, jaki daje się pogodzić ze współposiadaniem i korzystaniem z rzeczy przez pozostałych współwłaścicieli. Współwłaściciele mogą w drodze umowy określić odmienny niż określony w ustawie, sposób korzystania z rzeczy wspólnej. Sposobem tym jest dokonanie podziału nieruchomości do korzystania (użytkowania) w drodze umowy quoad usum. Polega on na tym, że każdy ze współwłaścicieli otrzymuje do wyłącznego użytkowania fizycznie wydzieloną część nieruchomości wspólnej. Podział quoad usum jest przy tym czym innym niż zniesienie współwłasności, nie zmienia bowiem stosunków własnościowych, wywołując jedynie skutki prawne w sferze obligacyjnej. Odnosząc powyższe uwagi do stanu faktycznego niniejszej sprawy podzielić należy stanowisko organów podatkowych, iż sporna nieruchomość niewątpliwie pozostawała w okresie od 1 stycznia do 25 lutego 2010 r. w posiadaniu przedsiębiorcy, tj. G. P. Nie jest sporne, że współwłaściciele nieruchomości położonej w N. nie zawierali umowy quad usum, co oznacza, że każdy z nich uprawniony był do współposiadania całej nieruchomości. Z materiału dowodowego nie wynika, aby G. P. został tego posiadania w jakikolwiek sposób pozbawiony. Przede wszystkim należy zauważyć, że we wskazanym okresie nieruchomość ta została przez niego ujawniona w ewidencji działalności gospodarczej jako miejsce prowadzenia przez niego działalności. Fakt, że w tym czasie pomiędzy współwłaścicielami toczyła się sprawa sądowa o zniesienie współwłasności nie oznacza, że skarżąca i jej mąż pozbawieni byli posiadania spornej nieruchomości. Prawo żądania zniesienia współwłasności (art. 210 Kodeksu cywilnego) jest czym innym niż prawo do żądania przywrócenia naruszonego posiadania (art. 344 § 1 Kodeksu cywilnego). Z akt sprawy nie wynika, aby strona skarżąca występowała do sądu z roszczeniem posesoryjnym o ochronę posiadania. Żądanie zniesienia współwłasności nie jest zaś, jak twierdzi skarżąca, środkiem prawnym służącym rozwiązaniu kwestii związanych z posiadaniem nieruchomości, a kwestii związanych z prawem własności tej nieruchomości. Dowody przeprowadzone w sprawie w postaci zeznań K. O. a także dokumentów z akt sprawy sądowej o zniesienie współwłasności przedmiotowej nieruchomości także nie potwierdziły pozbawienia skarżących jej posiadania. Jak wynika z protokołu zeznań K. O. , każdy ze współwłaścicieli miał klucze do nieruchomości i zbywał rzeczy znajdujące się na terenie zakładu. Zeznania te przeczą zatem twierdzeniom podatników, że nie mieli oni dostępu do nieruchomości. Fakt, że państwo O. nie chcieli wyrazić zgody na wydzielenie podatnikom części wspólnej nieruchomości do wyłącznego korzystania nie oznacza, że pozbawili oni w ten sposób skarżących prawa do korzystania z nieruchomości w ogóle. Żaden z przeprowadzonych w sprawie dowodów nie potwierdził istnienia ograniczeń w korzystaniu przez państwa P. z nieruchomości w N. Nie jest kwestionowany fakt, że G. P. nie uzyskiwał w spornym okresie przychodów z działalności gospodarczej prowadzonej na nieruchomości w N., nie było to jednak spowodowane pozbawieniem go posiadania tej nieruchomości przez pozostałych współwłaścicieli. Jak wyżej wyjaśniono, z treści art. 1a ust. 1 pkt 3 u.p.o.l. wynika, że jedynym czynnikiem decydującym o uznaniu nieruchomości za związaną z prowadzeniem działalności gospodarczej jest kryterium posiadania w znaczeniu, o jakim mowa w przepisach prawa cywilnego (możność władania rzeczą). Dla celów podatku od nieruchomości nie ma natomiast znaczenia, czy nieruchomość jest faktycznie w danym okresie czasu wykorzystywana dla celów prowadzenia działalności gospodarczej. Obiekt nawet niewykorzystywany faktycznie w danym momencie do prowadzenia działalności gospodarczej uznaje się już za związany z działalnością, bowiem definicja ustawowa nie nawiązuje do przesłanki wykorzystywania nieruchomości na cele związane bezpośrednio z działalnością gospodarczą (zob. wyrok NSA z dnia 20 marca 2009r., II FSK 1888/07, Lex nr 495385, wyrok NSA z dnia 17 marca 2009r., II FSK 1786/07, Lex 528078, wyrok NSA z dnia 9 stycznia 2009r., II FSK 1354/07, Lex 478297, wyrok WSA z dnia 21 października 2008r., I SA/Łd 242/08, Lex 498183, wyrok WSA z dnia 17 lutego 2010r., I SA/Op 546/09, wyrok WSA z dnia 25 listopada 2008r. I SA/Wr 688/08, wyrok WSA z dnia 30 stycznia 2008r., I SA/Wr 1407/07, Lex 483100 – dostępne www.cnois.nsa.gov.pl). Z tego też względu bez znaczenia pozostaje powołany przez skarżącą dowód w postaci decyzji Marszałka Województwa [...] z dnia 26 sierpnia 2011 r. o odstąpieniu od nałożenia na przedsiębiorcę obowiązków dotyczących ochrony środowiska a zwłaszcza zabezpieczenia terenu wyrobiska przed składowaniem odpadów, substancji oraz ścieków, w związku z zaprzestaniem wydobycia kopaliny ze złoża N. w 2009 r. Sprawa niniejsza nie dotyczy działalności wydobywczej prowadzonej do 2009 r. przez K. O. i G. P. w formie spółki cywilnej (pod nazwą A S.C.), lecz jednoosobowej działalności gospodarczej prowadzonej w okresie od 1 stycznia do 25 lutego 2010 r. przez G. P. pod nazwą "[...]". Tej zaś działalności wskazana decyzja nie dotyczy. W myśl zasady prawdy obiektywnej, wyrażonej w art. 122 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. Ordynacja podatkowa (tekst jedn. Dz.U. z 2012 r., poz. 749 ze zm.), zwanej dalej O.p., obowiązkiem organu podatkowego prowadzącego postępowanie podatkowe jest dążenie do wszechstronnego zbadania sprawy tak pod względem faktycznym, jak i prawnym w celu ustalenia stanu rzeczywistego sprawy. Realizację tej zasady zapewniają gwarancje zawarte w przepisach regulujących postępowanie dowodowe, a zwłaszcza w art. 187 O.p., w myśl którego organ podatkowy zobowiązany jest w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzeć cały materiał dowodowy. Obowiązek zebrania całego materiału dowodowego w postępowaniu podatkowym oznacza, że organ podatkowy winien z własnej inicjatywy gromadzić w aktach dowody, konieczne, jego zdaniem, do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz winien gromadzić w aktach sprawy także dowody wskazane lub dostarczone przez stronę, jeżeli mają one znaczenie dla sprawy. Materiał dowodowy powinien być gromadzony w myśl zasady, wynikającej z art. 180 § 1 O.p., nakazującej jako dowód dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Zgodnie zaś z art. 181 O.p. dowodami w postępowaniu podatkowym mogą być w szczególności księgi podatkowe, deklaracje złożone przez stronę, zeznania świadków, opinie biegłych, materiały i informacje zebrane w wyniku oględzin, informacje podatkowe oraz inne dokumenty zgromadzone w toku czynności sprawdzających lub kontroli podatkowej, z zastrzeżeniem art. 284a § 3, art. 284b § 3 i art. 288 § 2, oraz materiały zgromadzone w toku postępowania karnego albo postępowania w sprawach o przestępstwa skarbowe lub wykroczenia skarbowe. Postępowanie przeprowadzone przez organy w niniejszej sprawie sprostało w pełni powyższym wymogom. Z art. 181 O.p. wynika dopuszczalność wykorzystania dowodów i materiałów zgromadzonych w innych postępowaniach podatkowych, stąd też negowanie waloru dowodowego zeznań złożonych przez K. O. w dniu 17 listopada 2009r. złożonych w sprawie ustalenia zobowiązania podatkowego za 2009 rok jest bezpodstawne. Z przepisu tego wynika, iż ustawa nie nakłada na organy podatkowe obowiązku bezpośredniego przeprowadzania dowodów, lecz zasadę pośredniości w postępowaniu dowodowym polegającą na tym, że ustalenie stanu faktycznego jest możliwe na podstawie dowodów przeprowadzonych w innym postępowaniu a także przez inny organ. W konsekwencji tej zasady, materiały zgromadzone w toku innego postępowania są pełnoprawnym dowodem w postępowaniu podatkowym. W tym zakresie ustawodawca odstąpił od zasady bezpośredniości przeprowadzania dowodów, na korzyść zasady prawdy obiektywnej. W tej sytuacji jedyną powinnością organów podatkowych jest poddanie tak uzyskanych dowodów ocenie zgodnej z regułami art. 191 O.p. Jeśli ta ocena wypadnie po myśli tych organów, nie ma żadnych przeszkód, aby na podstawie tego rodzaju dowodów budować ustalenia faktyczne (por. np. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 15 stycznia 2008 r., I SA/Po 1057/07, LEX nr 468114, wyrok WSA w Łodzi z dnia 11 października 2007 r., I SA/Łd 587/07, LEX nr 390825 czy wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 19 marca 2009 r., I SA/Go 908/08, LEX nr 500828). Nie sposób oczywiście wykluczyć konieczności przeprowadzenia w pewnych sytuacjach ponownego dowodu z zeznań świadka już raz przesłuchanego w innym postępowaniu, jednak ustalenie takiej potrzeby musi być dostatecznie uwiarygodnione. Żądanie powtórzenia w postępowaniu podatkowym dowodu z przesłuchania świadka dla zrealizowania zasady czynnego udziału strony w tym przesłuchaniu z art. 123 § 1 O.p. i zadośćuczynienia żądaniu strony przeprowadzenia dowodu z art. 188 O.p. jest uzasadnione tylko wówczas, gdy strona ta wskaże na konkretne istotne okoliczności faktyczne niezbędne do wyjaśnienia lub sprzeczności w tych zeznaniach w porównaniu z dotychczasowym zebranym materiałem dowodowym. Taka sytuacja nie miała jednak w niniejszej sprawie miejsca. Skarżąca poza zanegowaniem waloru dowodowego zeznań K. O. nie wskazała żadnych argumentów przemawiających za koniecznością powtórzenia ww. dowodu. Bezpodstawny jest także zarzut dotyczący pozbawienia skarżącej prawa do czynnego udziału w postępowaniu. Wbrew zarzutom skargi zarówno ona jak i jej mąż zostali prawidłowo powiadomieni w dniu 11 kwietnia 2011 r. o wyznaczonym na dzień 26 kwietnia 2011 r. terminie i miejscu przeprowadzenia dowodu z zeznań K. O. w charakterze strony postępowania. Podatnicy mieli więc możliwość wzięcia udziału w przeprowadzeniu powyższej czynności dowodowej, co oznacza, że wynikająca z art. 123 § 1 O.p. zasada zapewnienia stronie czynnego udziału w postępowaniu nie została naruszona. Nie ma racji strona skarżąca zarzucając organom zgromadzenie niepełnego materiału dowodowego. Przede wszystkim niezrozumiały jest zarzut dotyczący zastąpienia dowodów z akt sprawy cywilnej sygn. akt [...] notatką radcy prawnego z przejrzenia dokumentacji zawartej w tych aktach. Wprawdzie w notatce tej radca prawny zaznaczył, że w jego ocenie nie ma potrzeby przeprowadzania dowodów z dokumentów, które wpłynęły do Sądu po dniu 20 maja 2010 r., bowiem nie zawierają one żadnych istotnych informacji, niemniej jednak organ podatkowy działając na wniosek strony dopuścił taki dowód, włączając do akt kserokopie dokumentów w postaci pism merytorycznych stron postępowania oraz protokołów z posiedzeń Sądu (dokumenty zgromadzone w aktach sprawy cywilnej przed 20 maja 2010 r. zostały dopuszczone jako dowody w postępowaniu podatkowym już wcześniej – wpłynęły do organu 24 września 2010 r.). Skarżąca nie wykazała natomiast, aby w aktach sprawy cywilnej znajdowały się jeszcze jakieś inne dokumenty o istotnym znaczeniu dla rozstrzygnięcia. Trudno bowiem przyjąć, aby takie znaczenie miały np. wezwania na rozprawę, czy korespondencja w sprawie ustanowienia biegłego, do której to czynności ostatecznie nie doszło. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 30 listopada 2011 r., sygn. akt I FSK 180/11 (dostępny: CBOSA) gromadzenie materiału dowodowego nie może polegać na zbieraniu wszelkich informacji dotyczących zjawisk i zdarzeń. Skuteczność prawna żądania przeprowadzenia dowodu uzależniona jest od stwierdzenia, że przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, a jednocześnie okoliczność ta nie została potwierdzona innym dowodem. Organ podatkowy jest zobowiązany do zgromadzenia dowodów w takim zakresie, w jakim jest to niezbędne do ustalenia stanu faktycznego. Oznacza to, że jeżeli organ podatkowy, na podstawie zebranych w toku postępowania dowodów, może dokonać niebudzącego wątpliwości ustalenia stanu faktycznego, wówczas dalsze prowadzenie postępowania dowodowego nie jest zasadne. Bezwzględne stosowanie zasad wynikających z art. 122 i art. 187 § 1 O.p. prowadziłaby do faktycznej niemożności ukończenia jakiegokolwiek postępowania podatkowego z obawy przed pominięciem jakiegoś dowodu, niezależnie od jego wartości dowodowej oraz w związku z wzajemnymi oczekiwaniami stron co do konieczności przeprowadzenia dowodu przez przeciwnika w sprawie. Mogłoby dojść do sytuacji, w której należałoby prowadzić postępowanie dowodowe nawet wówczas, gdy całokształt okoliczności ujawnionych w sprawie wystarczyłby do podjęcia rozstrzygnięcia, a także wówczas, gdy należyta ocena zebranego materiału dowodowego prowadziłaby do nieodmiennej konstatacji, iż innych dowodów poza ujawnionymi nie należy oczekiwać. Z tego względu twierdzenie strony, że w aktach sprawy podatkowej powinny znaleźć się pełne akta sprawy cywilnej lub uwierzytelnione odpisy wszystkich dokumentów z akt sprawy cywilnej, nie zasługuje na uwzględnienie. Strona nie wskazała ani konkretnych pominiętych dokumentów, ani okoliczności, jakie dowód ten miałby wyjaśnić. Nie sposób więc uznać, że wniosek dowodowy strony zmierzał do uzupełnienia materiału dowodowego w niniejszej sprawie o dowody, których przedmiotem byłyby istotne w sprawie okoliczności. Sąd nie podziela także zarzutu błędnej oceny materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie. Skuteczne postawienie zarzutu naruszenia art. 191 O.p. wymaga wykazania, że organ uchybił zasadom logicznego rozumowania, wiedzy lub doświadczenia życiowego, to bowiem jedynie może być przeciwstawione uprawnieniu organu do dokonywania swobodnej oceny dowodów. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie strony o innej niż przyjął organ wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena organu. Zarzut przekroczenia przez organ podatkowy granicy swobodnej oceny dowodów jest tylko wówczas słuszny, gdy zasadność ocen i wniosków wyprowadzonych przez organ z okoliczności ujawnionych w toku postępowania podatkowego nie odpowiada prawidłowości logicznego rozumowania albo treści zebranych w sprawie dowodów. W tym względzie Sąd nie dopatrzył się żadnych uchybień. Jak już wyżej podkreślono, materiał dowodowy zgromadzony w sprawie w pełni potwierdza tezę organów, iż w okresie od 1 stycznia do 25 lutego 2010 r. G. P. będący przedsiębiorcą był w posiadaniu nieruchomości położnej w N. Fakt, że nie wykorzystał jej w prowadzeniu działalności gospodarczej pozostaje przy tym bez znaczenia, o czym przesądza dokonana wyżej wykładnia art. 1a ust. 1 pkt 3 u.p.o.l. Tym samym, zdaniem Sądu, w sprawie wystąpiły przesłanki, od których wskazany przepis uzależnia zakwalifikowanie przedmiotów opodatkowania do kategorii przedmiotów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej. Nie wystąpiła przy tym wymieniona w tym przepisie przesłanka negatywna odnosząca się do istnienia przeszkód w wykorzystywaniu tych przedmiotów w działalności ze względów technicznych. Pojęciem "względy techniczne" zajmował się niejednokrotnie NSA i WSA stwierdzając, że: - "wyłączenie z zakresu opodatkowania przedmiotów związanych z prowadzeniem działalności ze względu na stan techniczny dotyczyć może sytuacji, gdy przedmiot ten nie jest i jednocześnie nie może być wykorzystywany w działalności trwale i to niezależnie od woli podatnika, przy czym chodzi tu o takie wady fizyczne budynków i budowli, które w sposób stały, a nie przejściowy uniemożliwiają korzystanie z nich przez przedsiębiorcę, zgodnie z celem działalności, jak również inne występujące przeszkody faktyczne" (wyrok NSA z 1 czerwca 2011 r., sygn. akt II FSK 151/10, Lex nr 992204); - "przez względy techniczne należy rozumieć uwarunkowania konstrukcyjne obiektu będącego w posiadaniu podatnika oraz względy organizacyjne związane ze sposobem prowadzenia przez niego działalności gospodarczej" (wyrok NSA z dnia 7 października 2010 r., sygn. akt II FSK 2080/08, Lex nr 745721); - "względy techniczne to takie, które mają związek ze stanem technicznym budynku, powodujące, że przedmiot opodatkowania podatkiem od nieruchomości nie jest i nie może być wykorzystywany do prowadzenia konkretnej działalności wykonywanej przez przedsiębiorcę, a do tego rodzaju przyczyn nie mogą zostać zaliczone przyczyny technologiczne, ekonomiczne czy finansowe" (wyrok NSA z 22 czerwca 2007 r., sygn. akt II FSK 773/06, Lex nr 339937). Takie rozumienie pojęcia "względy techniczne" powoduje, że przesłanka ta nie może mieć zastosowania do stanu faktycznego niniejszej sprawy. Skarżąca nie twierdziła bowiem, że stan techniczny budynków znajdujących się na spornej nieruchomości uniemożliwiał prowadzenie działalności, twierdziła natomiast, że wraz z mężem zostali pozbawieni jej posiadania. Sąd podziela co do zasady pogląd wyrażony m.in. w orzeczeniach przywołanych w skardze, że strona ma prawo dowodzenia wszelkimi środkami dowodowymi, iż dany przedmiot opodatkowania będący w posiadaniu przedsiębiorcy ze względów technicznych nie jest i nie może być wykorzystywany do prowadzenia działalności gospodarczej, co nie zmienia faktu, że w sprawie niniejszej problem "względów technicznych" budynku nie występował. Spór dotyczył bowiem przesłanki "posiadania" nieruchomości przez przedsiębiorcę, a nie względów technicznych uniemożliwiających wykorzystanie tej nieruchomości w działalności gospodarczej. Skoro, co przesądzono wyżej, sporna w sprawie nieruchomość związana była z działalnością gospodarczą to ustalając podatek od nieruchomości za badany okres prawidłowo zastosowano stawki wyższe, przewidziane dla nieruchomości związanych z prowadzoną działalnością gospodarczą, za okres od 1 stycznia do 25 lutego 2010 r. Wbrew zarzutom skargi organ podatkowy wyjaśnił też kwestię ewentualnego zwolnienia od podatku od nieruchomości na podstawie art. 7 ust. 1 pkt 9 u.p.o.l. gruntów określonych symbolem Tr (tereny różne). Z poczynionych ustaleń wynikało, że grunty te nie stanowiły gruntów pod wałami ochronnymi i międzywałów, w związku z czym nie mogły zostać objęte zwolnieniem od podatku. Ustalenia te dokonane zostały na podstawie informacji uzyskanej od kompetentnego podmiotu tj. Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych Województwa [...]. Skarżący ustaleń tych nie zdołał w żaden sposób podważyć. Zarzut naruszenia art. 140 Kodeksu cywilnego oraz art. 21 ust. 1 i art. 64 Konstytucji RP nie został w skardze uzasadniony, nie jest więc możliwe odniesienie się do niego. Podobnie nie zostały uzasadnione zarzuty naruszenia art. 1, 2, 3, 4, 6 i 6c ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. o podatku rolnym (tekst jedn. Dz.U. z 2006 r., Nr 136, poz. 969 ze zm.). W uzasadnieniu decyzji organ I instancji wskazał i wyjaśnił, dlaczego opodatkował grunty określone jako użytki rolne stawką właściwą dla podatku rolnego, wykonując tym samym zalecenie Kolegium wynikające z decyzji z dnia 6 września 2012 r. Sąd nie dopatrzył się w tym zakresie naruszenia wskazanych przepisów ustawy o podatku rolnym. Do zarzutu nieprawidłowości w ustaleniu terminu płatności poszczególnych rat zobowiązania, podniesionego najpierw w odwołaniu i powtórzonego w skardze, odniosło się wyczerpująco Kolegium w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wystarczy zatem powtórzyć, że decyzje ustalające zobowiązanie w łącznym zobowiązaniu pieniężnym, wydane i doręczone po upływie terminów płatności wynikających z art. 6 ust. 7 u.p.o.l., czy 6a ust. 6 ustawy o podatku rolnym, powinny wskazywać jeden termin płatności całego zobowiązania podatkowego, co wynika z art. 47 § 1 i 2 O.p. przepis ten stanowi, że termin płatności podatku wynosi 14 dni od dnia doręczenia decyzji ustalającej wysokość zobowiązania podatkowego (§1). Jeżeli przepisy prawa podatkowego określają kalendarzowo terminy płatności podatku, zaliczki na podatek lub raty podatku, a decyzja ustalająca wysokość zobowiązania podatkowego nie została doręczona co najmniej na 14 dni przed terminem płatności podatku, pierwszej zaliczki na podatek lub pierwszej raty podatku, obowiązuje termin określony w § 1 (§ 2). Bezzasadne są zarzuty naruszenia art. 210 § 1 pkt 6 i § 4 O.p. Zgodnie z zasadami prawidłowo prowadzonego postępowania administracyjnego (także prowadzonego na podstawie przepisów Ordynacji podatkowej), decyzja powinna wskazywać ustalony przez organ administracyjny stan faktyczny, określać przesłanki zastosowania tej a nie innej kwalifikacji prawnej i ustalać, jakie okoliczności stanu faktycznego odpowiadają którym z fragmentów normy prawnej zastosowanej w sprawie. Decyzje obu organów wszystkie ww. elementy zawierają. Brak wskazania kart, na których znajdują się poszczególne dowody, nie uniemożliwia skontrolowania argumentacji organu i nie rodzi konieczności uchylenia zaskarżonych decyzji. Okoliczność, iż rozstrzygnięcie organu nie pokrywa się z oczekiwaniami strony nie stanowi o naruszenie przywołanego przepisu prawa. Sąd rozpoznając niniejszą sprawę, będąc związany dyspozycją art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2012 r., poz. 270) nie stwierdził naruszeń prawa materialnego bądź procesowego, które powodowałoby konieczność wyeliminowania zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego. Mając na względzie wszystkie przedstawione powyżej okoliczności Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 151 P.p.s.a., oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło