I SA/Gd 895/17
PostanowienieWSA w Gdańsku2017-10-30
Skład orzekający: Sędzia WSA Janina Guść
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi powinien zostać uwzględniony, jeśli uchybienie terminu nastąpiło z powodu błędnego obliczenia terminu przez pełnomocnika strony, który nie jest profesjonalistą, a następnie przez profesjonalnego pełnomocnika, do którego się zwrócono o pomoc?Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi, ponieważ uchybienie terminu nastąpiło z winy strony i jej pełnomocnika. Błędne obliczenie terminu przez pełnomocnika, nawet nieprofesjonalnego, a następnie przez profesjonalnego pełnomocnika, nie stanowiło wystarczającej podstawy do przywrócenia terminu, gdyż strona ponosi odpowiedzialność za błędy swojego pełnomocnika. Odmowa przywrócenia terminu nie pozbawia strony prawa do sądu, lecz wynika z braku spełnienia przesłanek ustawowych.Stan faktyczny
Skarżąca złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej, która została odrzucona z powodu uchybienia terminu. Skarżąca wskazała, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy, z powodu błędnych instrukcji udzielonych przez jej ojca (pełnomocnika nieprofesjonalnego) oraz przez profesjonalnego pełnomocnika, który błędnie obliczył termin wniesienia skargi. Sąd uznał, że błędy pełnomocników obciążają stronę skarżącą.Rozstrzygnięcie
Postanawia odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie: Przewodniczący Sędzia WSA Janina Guść po rozpoznaniu w dniu 30 października 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Gdańsku wniosku M. C. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi M. C. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w [...] z dnia 23 marca 2017 r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług z tytułu importu towarów postanawia odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi.
Postanowieniem z dnia 4 sierpnia 2017 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny
w Gdańsku odrzucił skargę M. C. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w [...] z dnia 23 marca 2017 r. w przedmiocie podatku od towarów i usług z tytułu importu towarów z powodu uchybienia terminu do wniesienia skargi. Podstawę rozstrzygnięcia stanowiło ustalenie, że zaskarżona decyzja została doręczona pełnomocnikowi skarżącej w dniu 3 kwietnia 2017 r., termin do wniesienia skargi upłynął w dniu 4 maja 2017 r., a skargę wniesiono w dniu 10 maja 2017 r.
Pismem z dnia 8 września 2017 r. skarżąca złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi.
W uzasadnieniu skarżąca wskazała, że uchybienie terminowi do wniesienia skargi nastąpiło bez jej winy. Skarżąca wyjaśniła, że z uwagi na młody wiek oraz brak doświadczenia prawniczego ustanowiła swojego ojca pełnomocnikiem do reprezentowania w sprawie. Nie mając wiedzy co do zasad obliczania terminów procesowych pełnomocnik skarżącej zwrócił się o pomoc do profesjonalnego pełnomocnika, który działając w mylnym przekonaniu, że doręczenie decyzji organu odwoławczego podatnikowi nastąpiło w dniu 12 kwietnia 2017 r. poinstruował pełnomocnika skarżącej, że termin do wniesienia przedmiotowej skargi upływa z dniem 12 maja 2017 r. W konsekwencji, nie znając treści art. 83 ust. 1 p.p.s.a., jak również
art. 110 k.c., pełnomocnik skarżącej błędnie przyjął, że przy obliczaniu terminów
w postępowaniu sądowoadministracyjnym nie uwzględnia się dni wolnych od pracy,
a wnosząc skargę w dniu 10 maja 2017 r. działał z zachowaniem ustawowego terminu.
Skarżąca powołała się ponadto na ratio legis instytucji przywrócenia terminu, które sprowadza się w głównej mierze do zapewnienia stronie prawa do sądu w razie uchybienia terminowi, pomimo dołożenia wszelkich starań do jego zachowania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsk zważył co następuje:
Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.), powoływanej dalej "p.p.s.a.", jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Postanowienie o przywróceniu terminu albo odmowie jego przywrócenia może być wydane na posiedzeniu niejawnym.
Przepis art. 87 p.p.s.a. stanowi, że pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (§ 1). W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (§ 2). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała
w terminie (§ 4). Spóźniony lub z mocy ustawy niedopuszczalny wniosek
o przywrócenie terminu sąd odrzuci na posiedzeniu niejawnym. Na postanowienie przysługuje zażalenie (art. 88 p.p.s.a.).
Z przytoczonych przepisów wynika, że jedną z przesłanek przywrócenia terminu jest uprawdopodobnienie przez stronę, że nie dokonała czynności bez własnej winy, przy czym winę pojmuje się w sposób obiektywny - wymagając od strony należytej staranności. Od strony postępowania należy bowiem oczekiwać i wymagać szczególnej staranności w zakresie prowadzenia swych spraw. W tym też kontekście należy oceniać przesłankę braku winy w uchybieniu terminu przez stronę skarżącą. Należyta staranność w prowadzeniu swych spraw wymaga, by w warunkach z jakiegokolwiek powodu niekorzystnych zachować szczególną dbałość i ostrożność, zwłaszcza w dokonywaniu istotnych czynności urzędowych (por. E. Iserzon, J. Starościak, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, Warszawa 1970 r., s. 136).
Uprawdopodobnienie braku winy skutkuje jednocześnie tym, że to strona powinna uwiarygodnić swoją staranność oraz fakt, iż przeszkoda uniemożliwiająca
jej dokonanie czynności w terminie była od niej niezależna. W literaturze
jak i w orzecznictwie przyjmuje się, że przesłanka braku winy w uchybieniu terminu powinna być oceniana na tle wszystkich okoliczności danej sprawy, z uwzględnieniem obiektywnego miernika staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy i przy rozważeniu uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem (por. postanowienie NSA z dnia 24 marca 2004 r. sygn. akt FZ 13/04). Usprawiedliwione przyczyny uchybienia terminu do dokonania czynności są bowiem ograniczone do okoliczności, które nie tyle utrudniają, ale faktycznie uniemożliwiają dokonanie czynności, nawet przy zachowaniu największej możliwej staranności.
W orzecznictwie sądów administracyjnych oraz Sądu Najwyższego ugruntowany jest również pogląd, że za błędy i zaniechania pełnomocnika odpowiedzialność ponosi jego mocodawca (por. uzasadnienie uchwały SN z dnia 18 września 1992 r., III CZP 112/92, publ. OSNC z 1993 r. Nr 5, poz. 75 - akceptowanej przez J. Gudowskiego (w:) Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz, Warszawa 2006 r., t. 1, s. 240, uw. 8).
Przyjmuje się ponadto, że w sprawach, w których strona jest reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, to na nim spoczywa obowiązek takiej organizacji pracy i sprawowania nadzoru nad wykonywanymi czynnościami, aby nie dochodziło do zaniedbywania ciążących na nim obowiązków związanych ze świadczoną obsługą lub pomocą prawną. W sytuacjach, gdy od prawidłowego dokonania danej czynności zależy dalszy bieg powierzonej pełnomocnikowi sprawy, zasadne jest wymaganie od tego pełnomocnika maksimum staranności. Rzetelność wykonania czynności procesowych przekładać się będzie bowiem na prawo strony do obrony jej interesów i ochrony jej praw (por. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z: 14 grudnia 2011 r. sygn. akt II GZ 527/11, LEX nr 1094435; 6 grudnia 2011 r. sygn. akt II FZ 768/11,
LEX nr 1070181). Dodatkowo profesjonalny pełnomocnik podlega większym wymaganiom w związku z posiadaną przez siebie wiedzą z zakresu prawa oraz znajomością procedury sądowej (por. postanowienia NSA: z 11 marca 2009 r. sygn. akt I OZ 198/09, LEX nr 564324; 3 marca 2009 r. sygn. akt I OZ 155/09, LEX nr 564346; czy 9 maja 2006 r. sygn. akt II OZ 468/06, LEX nr 927765).
W rozpoznawanej sprawie pełnomocnik strony skarżącej nie jest podmiotem oferującym profesjonalną obsługę prawną, niemniej spoczywał na nim obowiązek prowadzenia sprawy mandantki z należytą starannością. Okoliczność braku profesjonalnego przygotowania do udzielania pomocy prawnej nie może usprawiedliwiać braku należytej staranności w zachowaniu terminów procesowych. Podkreślenia wymaga, że pełnomocnictwo jest stosunkiem opartym na zaufaniu. Skarżący ustanawiając pełnomocnika w postępowaniu ponosi skutki wynikające
z ewentualnego błędu pełnomocnika i to niezależnie od tego, czy jest to pełnomocnik profesjonalny czy nieprofesjonalny, jak to miało miejsce w niniejszej sprawie.
Stąd każdy pełnomocnik, w tym nieprofesjonalny, ma obowiązek dbania o interesy swego mocodawcy poprzez zapewnienie sprawnej obsługi postępowania
(por. postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia
13 marca 2017 r. IV SA/Wa 3339/16).
W treści rozpoznawanego wniosku o przywrócenie terminu jako przyczynę uchybienia terminu do wniesienia skargi skarżąca wskazała na okoliczności świadczące o niedochowaniu należytej staranności, przy czym jej brak można przypisać w równym stopniu tak stronie skarżącej, jak i jej pełnomocnikowi. Jak bowiem wynika z treści uzasadnienia wniosku, termin do wniesienia skargi ustalony został błędnie na skutek niewłaściwego ustalenia początku jego biegu, co jest związane z doręczeniem skarżonej decyzji. Błędne przekonanie pełnomocnika strony o dacie doręczenia decyzji jak i nieznajomość przepisów dotyczących biegu terminów, nie mogą jednak wyłączać braku winy strony w spóźnionym wniesieniu skargi.
Na aprobatę nie zasługuje też argumentacja powołująca się na instrukcje poczynione przez profesjonalnego pełnomocnika, do którego pełnomocnik strony zwrócił się po pomoc przy redagowaniu i wnoszeniu przedmiotowej skargi. Jak wynika
z przedłożonej do wniosku korespondencji, profesjonalny pełnomocnik wskazał,
że termin do wniesienia skargi upływa w dniu 12 maja 2017 r. przy założeniu,
że doręczenie decyzji miało miejsce dnia 12 kwietnia 2017 r., czemu dał wyraz podkreślając stosowny fragment wypowiedzi. Założenie to było błędne, o czym A. C. powinien wiedzieć, ponieważ to jemu doręczona została przedmiotowa decyzja. Należycie dbający o interes reprezentowanej strony pełnomocnik, znając rzeczywistą datę doręczenia decyzji, powinien zatem dostrzec, że tak ustalony termin oparty został na błędnym założeniu, co może wpływać na jego prawidłowość. W konsekwencji błędnie określony termin do wśnienia skargi przez profesjonalnego pełnomocnika nie mógł przesądzać o zasadności wniosku. Poza tym wskazać należy, że korespondencja z profesjonalnym pełnomocnikiem, na którą powołano się we wniosku o przywrócenie terminu, była prowadzona już po upływie przedmiotowego terminu, tj. 9 czerwca 2017 r.
Odmowa przywrócenia skarżącej terminu do wniesienia skargi nie może być utożsamiana z pozbawieniem prawa do sądu. Odmowa przywrócenia terminu wobec braku przesłanek wynikających z art. 86 § 1 p.p.s.a. nie zaprzecza bowiem temu prawu. W przedmiotowej sprawie strona skarżąca prawo do sądu miała zapewnione, a jedynie wskutek zaniedbania pełnomocnika, ze które ponosi on odpowiedzialność, została pozbawiona możliwości skorzystania ze środka kontroli działalności administracji publicznej.
Biorąc pod uwagę powyższe, Sąd na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło