II SA/Gd 113/12
WyrokWSA w Gdańsku2012-06-13
Skład orzekający: Jolanta Górska, Janina Guść, Katarzyna Krzysztofowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji architektoniczno-budowlanej w postępowaniu o zezwolenie na wejście na teren sąsiedniej nieruchomości w celu wykonania robót budowlanych (art. 47 Prawa budowlanego) może badać kwestię przekroczenia granic nieruchomości przez inwestora lub zasadność wykonania planowanych robót budowlanych?Ratio decidendi
Organ administracji architektoniczno-budowlanej w postępowaniu na podstawie art. 47 ust. 2 Prawa budowlanego jest zobowiązany jedynie do oceny niezbędności wejścia na teren sąsiedniej nieruchomości w celu wykonania robót budowlanych, które zostały wcześniej zgłoszone lub objęte pozwoleniem na budowę. Organ ten nie bada kwestii naruszenia prawa własności ani zasadności wykonania robót, gdyż te kwestie należą do właściwości innych postępowań (np. cywilnych lub nadzoru budowlanego).Stan faktyczny
Skarżący E. i S. Cz. zaskarżyli decyzję Wojewody, która utrzymała w mocy decyzję Prezydenta Miasta zezwalającą na wejście na teren ich nieruchomości w celu dokończenia ocieplenia budynku mieszkalnego sąsiada. Skarżący zarzucali naruszenie przepisów Prawa budowlanego i Kodeksu postępowania administracyjnego, w tym kwestionowali możliwość badania przez organy kwestii przekroczenia granic ich nieruchomości oraz zasadności wykonania robót. Organy administracji obu instancji oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny uznały, że postępowanie w trybie art. 47 Prawa budowlanego ma ograniczony zakres i nie obejmuje badania tych kwestii.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jolanta Górska Sędziowie: Sędzia WSA Janina Guść Sędzia WSA Katarzyna Krzysztofowicz (spr.) Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Agnieszka Pazdykiewicz po rozpoznaniu w dniu 13 czerwca 2012 r. na rozprawie sprawy ze skargi E. Cz. i S. Cz. na decyzję Wojewody z dnia 28 grudnia 2011 r., nr [...] w przedmiocie stwierdzenia niezbędności zajęcia nieruchomości w celu wykonania robót budowlanych oddala skargę.
Decyzją z dnia 31 października 2011 roku, nr, wydaną na podstawie art. 47 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 roku - Prawo budowlane (tekst jednolity: Dz. U. z 2010 r., nr 243, poz. 1623 ze zm. - dalej jako ustawa - Prawo budowlane) po rozpatrzeniu wniosku C. S., Prezydent Miasta orzekł o niezbędności wejścia na teren działki nr [...] obr. [...] przy ul. K. [...] w G., celem wykonania robót budowlanych związanych z dokończeniem ocieplenia budynku mieszkalnego jednorodzinnego w zabudowie szeregowej przy ul. K. [...] w G. od strony południowej na podstawie zgłoszenia z dnia 4 lipca 2008 roku i zezwolił wnioskodawcy na korzystanie w terminie do jednego miesiąca, od dnia w którym decyzja stanie się ostateczna, z pasa terenu o szerokości 1,5 m działki nr [...] obr. [...] przy granicy z działką nr [...], w celu dokończenia ocieplenia frontu oraz zakończenia remontu ściany w południowym narożniku budynku mieszkalnego jednorodzinnego przy ul. K. [...] w G., wskazując przy tym, że po zakończeniu robót inwestor zobowiązany jest naprawić szkody powstałe w wyniku korzystania z sąsiedniej nieruchomości, na zasadach określonych w Kodeksie cywilnym.
W uzasadnieniu decyzji organ I instancji wskazał, że Państwo S. zwrócili się do właścicieli nieruchomości przy ul. K. [...] o wyrażenie zgody na wejście na teren ich nieruchomości celem wykonania ww. robót budowlanych, lecz jej nie uzyskali. W dniu 10 sierpnia 2011 roku odbyła się rozprawa administracyjna z udziałem wszystkich zainteresowanych, jednakże - pomimo szczegółowego wyjaśnienia zakresu planowanych prac i oświadczeniu inwestora, że wykonane prace nie spowodują trwałego zajęcia części działki nr [...], Państwo C. nie wyrazili zgody na wejście na teren swojej nieruchomości. Organ wskazał na treść art. 47 ust. 2 ustawy - Prawo budowlane i wyjaśnił, że w przypadku zabudowy szeregowej nie ma innej możliwości właściwego wykonania wnioskowanych przez inwestora robót budowlanych, jak tylko z terenu działki sąsiedniej, a strony nie zdołały uzgodnić warunków wejścia na przedmiotową działkę, zatem rozstrzygnięcie jak wyżej jest zasadne.
K. i C. S. wnieśli odwołanie od powyższej decyzji, żądając jej uchylenia w części dotyczącej ustalonego terminu wykonania wskazanych w decyzji prac i orzeczenia w tym zakresie co do istoty sprawy. W ocenie inwestorów, określony we wskazanej decyzji termin prac polegających na ociepleniu frontu budynku oraz zakończeniu remontu ściany w południowym narożniku budynku mieszkalnego jednorodzinnego przy ulicy K. [...] w G. jest nierealny, a tym samym uniemożliwia wykonanie wydanej decyzji. Decyzja organu z dnia 31 października 2011 roku nie uwzględnia bowiem specyfiki prac, jakie ma wykonać inwestor robót budowlanych, polegających na ociepleniu części budynku i położeniu elewacji. Prace te muszą być wykonywane w odpowiednich warunkach atmosferycznych. Zasady sztuki budowlanej wykluczają w szczególności ich wykonywanie w trakcie występowania opadów atmosferycznych oraz ujemnych temperatur. Zapis wskazujący, że prace te mają być wykonane "w terminie do jednego miesiąca, od dnia w którym decyzja niniejsza stanie się ostateczna" stwarza poważne ryzyko, że inwestor byłby zmuszony wykonać te prace w trakcie zbliżającej się zimy, co jest z powyższych względów wykluczone, względnie inwestor musiałby po zakończeniu zimy zwracać się z kolejnym wnioskiem o wydanie decyzji o niezbędności wejścia na teren sąsiedniej nieruchomości, tj. działki nr [...] obr. [...] przy ul. K. [...].
Odwołanie od powyższej decyzji wnieśli również E. i S. C., właściciele nieruchomości położonej przy ul. K. [...] w G., zarzucając jej naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 78 § 1
i art. 85 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2000 roku, nr 98, poz. 1071 ze zm. - dalej w skrócie k.p.a.) oraz przepisów prawa materialnego, tj. art. 47 ustawy - Prawo budowlane. Odwołujący się wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji i wydanie odmownej decyzji o niezbędności wejścia na teren sąsiedniej nieruchomości - działki nr [...] obr. [...] przy ulicy K. [...] w G.
W uzasadnieniu odwołania podnieśli, że art. 47 ust. 2 ustawy - Prawo budowlane stanowi, iż ingerencja w prawo własności sąsiada ma charakter czasowy. Trwała ingerencja w cudzą własność jest tutaj wykluczona. Planowana inwestycja, polegająca na ociepleniu ściany budynku znajdującej się na granicy działek nr [...] oraz nr [...], w ocenie odwołujących się, będzie oznaczać trwałą ingerencję w sferę ich własności. Sporne fragmenty ściany, które mają być remontowane i ocieplone, znajdują się bowiem na działce nr [...], zajmując pas o szerokości 9 cm. Oznacza to, że inwestorzy będą realizowali, bez tytułu prawnego (za taki nie można uważać zaskarżonej decyzji), inwestycję na cudzym gruncie. Ułożenie warstwy ocieplenia oraz tynku nastąpi z przekroczeniem granic gruntu sąsiedniego.
Zarzucili nadto, iż organ I instancji wydał decyzję administracyjną w oparciu o zapewnienie złożone przez inwestora, że planowana inwestycja nie spowoduje trwałego naruszenia prawa własności działki nr [...]. Takie zapewnienie, przy konsekwentnym sprzeciwie odwołujących się, nie może stanowić dowodu, na podstawie którego wydaję się decyzję w oparciu o art. 47 ustawy - Prawo budowlane. Wskazali, że pismem z dnia 18 sierpnia 2011 roku, złożyli wniosek dowodowy o dokonanie oględzin przedmiotowej nieruchomości. Zarówno oględziny, jak i inne czynności dowodowe, nie zostały przez organ I instancji wykonane, w celu ustalenia zasadności i zakresu planowanych prac oraz tego na czyim gruncie zostanie posadowiona warstwa ocieplenia wraz z tynkiem. Takie zaniechania ze strony organu I instancji stanowią naruszenie przepisów postępowania wskazanych powyżej. Stwierdzili również, iż w sprawie winien zostać powołany biegły z zakresu geodezji, na okoliczność ustalenia prawa własności obszaru działki, na której na trwałe położona zostanie warstwa ociepleniowa wraz z tynkiem, oraz biegły z zakresu budownictwa, na okoliczność ustalenia zasadności przeprowadzenia remontu i ułożenia warstwy ociepleniowej na spornej ścianie.
Zdaniem odwołujących się, inwestorzy w żaden sposób nie udowodnili faktu, że inwestycja zostanie zrealizowana na ich działce, zaś działka sąsiednia jest im potrzebna jedynie do przeprowadzenia prac remontowo-budowlanych na elewacji budynku. Analiza stanu faktycznego oraz prawnego sprawy prowadzi do wniosku, że przedmiotowa inwestycja dokona się na działce nr [...] i w konsekwencji nastąpi uszczuplenie powierzchni tej działki. Takie działania są sprzeczne z przepisami Księgi II Kodeksu cywilnego i nie mogą być realizowane w trybie decyzji administracyjnej wydanej na podstawie art. 47 ustawy - Prawo budowlane.
Decyzją z dnia 28 grudnia 2011 roku, nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 47 ust. 2 ustawy - Prawo budowlane Wojewoda uchylił zaskarżoną decyzję w części dotyczącej ustalenia terminu korzystania z sąsiedniej nieruchomości, określił termin korzystania z sąsiedniej nieruchomości - działki nr [...] przy ul. K. [...], na 30 dni tj. od 15 kwietnia 2012 roku do 15 maja 2012 roku, a w pozostałej części utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu decyzji Wojewoda wskazał, że w postępowaniu zainicjowanym wnioskiem inwestora z dnia 12 maja 2010 roku o zgodę na wejście na teren sąsiedniej nieruchomości niedopuszczalne jest podważanie dokonanego zgłoszenia z dnia 4 lipca 2008 roku oraz rozważenie, czy efekt końcowy wykonanych robót budowlanych ograniczy zasięg prawa własności nieruchomości sąsiedniej (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 21 października 2001 roku, sygn. akt II SA/Bk 506/10). Decyzja z art. 47 ust. 2 ustawy - Prawo budowlane ze swej istoty stanowi bowiem o ograniczeniu uprawnień właściciela, a więc jego szeroko rozumianych interesów. Konieczność uwzględnienia tego interesu wyraża się w ustawowym obowiązku określenia granic niezbędnej potrzeby wejścia inwestora na nieruchomość sąsiednią, o czym przesądza zresztą dyspozycja art. 47 ust. 2 i 3 ustawy - Prawo budowlane. Organ może tylko zezwolić na wejście na teren sąsiedniej nieruchomości, określając jednocześnie granice niezbędnej potrzeby oraz warunki korzystania z nieruchomości. Na podstawie tej decyzji inwestor uzyskał ograniczone w czasie prawo przebywania na sąsiedniej nieruchomości i wykonywania tam robót budowlanych polegających na wykonaniu ocieplenia ściany na nieruchomości, do której posiada prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Określając warunki korzystania z sąsiedniej nieruchomości w kontekście zakresu niezbędnych robót, organ dokładnie sprecyzował termin, wskazując konkretny czasokres - liczbę dni, w okresie których z jednej strony inwestor będzie mógł wejść na teren sąsiedniej nieruchomości, natomiast z drugiej strony właściciele działki sąsiedniej będą ograniczeni w korzystaniu z przysługującego im prawa własności, chronionego przepisami Konstytucji.
Oceniając kontrolowane rozstrzygnięcie pod kątem naruszenia interesów odwołujących się, Wojewoda wyjaśnił, że nie zostały przekroczone granice niezbędności uszczuplenia uprawnień właściciela. Decyzja precyzyjnie określa czasokres, w jakim inwestor może wykonywać roboty budowlane, a także zasięg korzystania z nieruchomości sąsiedniej (pas terenu na działce [...] o wymiarach - 1,5 m szerokości od ocieplanej ściany przy granicy z działką [...] w celu ocieplenia frontu oraz zakończenia remontu ściany w południowym narożniku budynku). Ponadto pouczono inwestora o obowiązku naprawienia szkód powstałych w wyniku korzystania z sąsiedniej nieruchomości na zasadach określonych w art. 363 k.c. Organ stwierdził nadto, że zarzuty naruszenia art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 78 § 1 i art. 85 k.p.a. przez niedopuszczenie dowodów, zawarte w odwołaniu, są niezasadne, ponieważ - jak wynika z akt sprawy - prace budowlane, które mają zostać wykonane przez inwestora, będą realizowane w oparciu o przyjęte w dniu 4 lipca 2008 roku zgłoszenie, które nie zostało zakwestionowane przez organ I instancji. Organ odwoławczy już w decyzji kasacyjnej z dnia 14 marca 2011 roku podkreślił, że przy rozpatrywaniu wniosku inwestora o zezwolenie na wejście na sąsiednią nieruchomość, organ ogranicza się jedynie do dokonania oceny niezbędności wejścia na teren sąsiedniej nieruchomości, a w przypadku zasadności wniosku, zobowiązany jest do określenia zakresu czasowego i przedmiotowego zamierzonych robót budowlanych. Oznacza to, że na etapie tego postępowania organ nie ocenia wpływu planowanych robót na prawo własności inwestora, bądź właściciela sąsiedniej nieruchomości (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 kwietnia 2009 roku, sygn. akt VII SA/Wa 110/09). Zezwolenie na wejście na nieruchomość sąsiednią w celu wykonania robót budowlanych dotyczy tylko takich robót, które reguluje pozwolenie na budowę bądź zgłoszenie stosownie do treści art. 28 i art. 29 ustawy Prawo budowlane. Uzyskanie pozwolenia na budowę lub dokonanie zgłoszenia musi poprzedzać wydanie zezwolenia, o którym stanowi art. 47 ust. 2 ustawy - Prawo budowlane (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 16 stycznia 2008 roku, sygn. akt II SA/Po 242/07). Wynika z tego następnie, że to na etapie postępowania zmierzającego do wydania pozwolenia na budowę, bądź po otrzymaniu zgłoszenia zamiaru wykonania robót budowlanych, organ administracji architektoniczno-budowlanej bada m. in. kwestię przekroczenia granic nieruchomości.
Odnosząc się do zarzutów zawartych w odwołaniu wnioskodawcy, Wojewoda wskazał, że zarzut dotyczący wykonania określonych we wniosku robót w okresie zimowym jest zasadny i ustalił nowy termin wykonania robót dociepleniowych po okresie zimowym.
W skardze na powyższą decyzję E. i S. C. wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji i zasądzenie na rzecz skarżących kosztów postępowania według norm przepisanych.
Zaskarżonej decyzji zarzucili naruszenie:
1) art. 47 ustawy - Prawo budowlane przez nietrafne przyjęcie, że organy administracji architektoniczno-budowlanej nie mogą na tym etapie postępowania administracyjnego badać kwestii przekroczenia granic nieruchomości i realizowania przez inwestora robót budowlanych polegających na ociepleniu budynku na cudzym gruncie, do którego inwestor nie ma żadnych praw, a także nieprecyzyjne określenie granic niezbędnej potrzeby oraz warunków korzystania z sąsiedniej działki,
2) art. 30 ust. 5 ustawy - Prawo budowlane poprzez niezbadanie ważności zgłoszenia dokonanego przez inwestora, a polegającego na naruszeniu
2-letniego terminu rozpoczęcia inwestycji określonego w zgłoszeniu.
W uzasadnieniu skargi powtórzyli argumentację zawartą w odwołaniu od decyzji organu I instancji. Podkreślili przy tym, iż układanie kolejnej warstwy, tudzież warstw ocieplenia, przylegających do ściany, będzie realizowane w całości na ich działce. Zarzucili nadto, że zaskarżona decyzja narusza obowiązek precyzyjnego określenia granic niezbędnej potrzeby oraz warunków korzystania z sąsiedniej działki. Inwestor, w świetle zaskarżonej decyzji, może ułożyć rusztowania na okres jednego miesiąca. Rusztowania te będą przylegać do ich okien, powodując niebezpieczeństwo naruszenia prywatności, w szczególności w porze nocnej, a także groźbę włamań do domu skarżących. Decyzja powinna określać godziny pracy ekipy remontowej, tak aby nie odbywało się to w porze nocnej. Nie określono również sposobu dojścia do ściany od strony południowej. Obecnie jedyne dojście prowadzi przez dom skarżących. Nałożony obowiązek zapewnienia 1,5 metrowego dostępu do ścian spowoduje konieczność rozbiórki tarasu od strony południowej, a także podestu do wejścia głównego domu. Ewentualne rozbiórki tarasu i podestu skarżących wyrządzą im szkodę, a zatem decyzja administracyjna powinna określać "wysokość i sposób rekompensaty pieniężnej nałożonej na inwestora".
Dodatkowo skarżący wskazali, że procedura zgłaszania zamiaru ocieplenia ściany nie przewiduje udziału, czy też powiadamiania sąsiadów. Nie mogli zatem na tym etapie zablokować działań inwestora, podnosząc zarzut braku jakichkolwiek praw do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Art. 30 w związku z art. 32 ust. 4 pkt 2 ustawy - Prawo budowlane wymaga, aby inwestor złożył oświadczenie, pod rygorem odpowiedzialności karnej, o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, a właściwy organ administracyjny w razie jakichkolwiek wątpliwości, czy uzyskania informacji o braku praw do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, powinien w drodze decyzji nałożyć na inwestora obowiązek uzyskania pozwolenia na wykonanie robót budowlanych. Stwierdzili nadto, że organy - przy rozpatrywaniu sprawy w trybie art. 47 ustawy - Prawo budowlane, powinny zbadać, czy wygasł 2-letni termin na realizację inwestycji, o którym mowa w art. 30 ust. 5 tej ustawy.
Zdaniem skarżących, oświadczenie inwestora zawiera poświadczenie nieprawdy, albowiem nie ma on żadnych praw do ich nieruchomości, a to właśnie na niej zostanie posadowiona warstwa ocieplenia. Organ I instancji, mimo zastrzeżeń skarżących, nie przystąpił do zbadania w trybie art. 30 ustawy - Prawo budowlane kwestii ewentualnych praw inwestora do nieruchomości, na której będzie układana warstwa ociepleni, ani też nie zbadał prawdziwości jego oświadczenia. Wreszcie organy obu instancji nie zbadały, czy zgłoszenie z dnia 4 lipca 2008 roku pozostaje nadal aktualne, czy też w oparciu o art. 30 ust. 5 ustawy - Prawo budowlane wygasło na skutek upływu 2 letniego terminu. W ocenie skarżący, zgłoszenie to utraciło moc, zaś zaskarżone decyzje są obarczone wadami nieważności, gdyż opierają się one na mylnym założeniu, że zgłoszenie z dnia 4 lipca 2008 roku pozostaje aktualne.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Pismem z dnia 29 marca 2012 roku skarżący dodatkowo zarzucili zaskarżonym decyzjom naruszenie:
1) art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a. polegające na ponownym rozstrzygnięciu przez organy obu instancji w formie decyzji administracyjnej sprawy załatwionej wcześniej decyzją ostateczną;
2) art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. (rażące naruszenie prawa) w zw. z art. 109 § 1 k.p.a. polegające na niedostarczeniu skarżącym decyzji administracyjnej wydanej w dniu 14 marca 2011 r., nr [...], przez Wojewodę, przez co skarżący nie zostali poinformowani o jej treści.
Uzasadniając powyższe zarzuty wskazali, że Wojewoda wydał w dniu 14 marca 2011 roku w niniejszej sprawie decyzję kasacyjną, której skarżący nie otrzymali. Decyzja ta została bowiem wysłana na adres Kancelarii Prawnej A Spółka Partnerska Adwokatów i Radców Prawnych w L., O/G., reprezentującej w sporze inwestorów, a nie skarżących.
Zarzucili nadto, iż w niniejszej sprawie zachodzi powaga rzeczy osądzonej. Na skutek decyzji administracyjnych z dnia 24 października 2007 roku Prezydenta Miasta oraz z dnia 19 grudnia 2007 roku Wojewody, a także w wyniku orzeczenia wydanego przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, sprawa wejścia na teren działki przy ulicy K. [...] w G. należącej do skarżących została bowiem prawomocnie rozstrzygnięta. Wyjaśnili, iż w ich ocenie istnieje tutaj tożsamość obu spraw (decyzji wydanych w 2007 roku oraz decyzji wydawanych w latach 2010-2011), tożsamość tych samych podmiotów oraz tożsamość tego samego przedmiotu, tj. podstawy prawnej, podstawy faktycznej i treści żądań stron.
Ponadto skarżący podnieśli, że w dniu 4 lipca 2008 roku inwestorzy dokonali zgłoszenia zamiaru dokonania ocieplenia budynku przy ulicy K. [...], wskazując jako termin rozpoczęcia prac 4 sierpień 2008 roku. Faktyczne rozpoczęcie prac nastąpiło w październiku 2010 roku, a więc po upływie 2-letniego terminu przewidzianego w art. 30 ust. 5 ustawy - Prawo budowlane. Przystąpienie do robót budowlanych po tym terminie należy uznać za samowolę budowlaną.
Skarżący wskazali nadto, że jeżeli w istocie inwestorzy mają zamiar jedynie dokonać wymiany warstwy ocieplenia ściany posadowionej na granicy działek nr [...] oraz nr [...] poprzez demontaż dotychczasowego ocieplenia oraz ułożenia w to miejsce nowej, szczelnej warstwy ociepleniowej - to prawidłowo skonstruowana decyzja administracyjna w swej osnowie powinna precyzyjnie określać taki zakres prac. Tymczasem w świetle zaskarżonych decyzji, inwestorzy mają prawo dobudować do istniejącej warstwy ociepleniowej, kolejną warstwę, a tym samym zrealizować tę inwestycję na gruncie skarżących. Inwestorzy ocieplili trzy ściany usytuowane na swojej działce właśnie w ten sposób, że na istniejącą warstwę ociepleniową ułożyli kolejną (drugą) warstwę. W tej sytuacji, mając na uwadze powyższe, istnieje duże prawdopodobieństwo, że wnioskodawcy podobnie ocieplą czwartą ścianę, nakładając na jej elewację drugą warstwę ociepleniową. Wadliwie skonstruowana decyzja Prezydenta Miasta oraz Wojewody umożliwia inwestorom wykonanie takich prac, co stanowić będzie naruszenie prawa własności w rozumieniu art. 151 kodeksu cywilnego.
Rozpoznając niniejszą sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2012 roku, nr 270 - dalej powoływana jako p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontrolę zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. W myśl art. 145 § 1 p.p.s.a. Sąd uwzględnia skargę na decyzję lub postanowienie i orzeka o ich uchyleniu w sytuacji, gdy stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W niniejszej sprawie skarżący kwestionują decyzję Wojewody z dnia 28 grudnia 2011 roku, którą organ odwoławczy uchylił decyzję Prezydenta Miasta z dnia 31 października 2011 roku w części dotyczącej ustalenia terminu korzystania z sąsiedniej nieruchomości i określił tenże termin na 30 dni, to jest od dnia 15 kwietnia 2012 roku do dnia 15 maja 2012 roku. W pozostałym zakresie organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję organu I instancji, który orzekł o niezbędności wejścia na teren działki nr [...] obr. [...] przy ul. K. [...] w G., celem wykonania robót budowlanych związanych z dokończeniem ocieplenia budynku mieszkalnego jednorodzinnego w zabudowie szeregowej przy ul. K. [...] w G. od strony południowej na podstawie zgłoszenia z dnia 4 lipca 2008 roku i zezwolił wnioskodawcy na korzystanie w terminie do jednego miesiąca z pasa terenu o szerokości 1,5 m działki nr [...] obr. [...] przy granicy z działką nr [...], w celu dokończenia ocieplenia frontu oraz zakończenia remontu ściany w południowym narożniku budynku mieszkalnego jednorodzinnego przy ul. K. [...] w G., wskazując przy tym, że po zakończeniu robót inwestor zobowiązany jest naprawić szkody powstałe w wyniku korzystania z sąsiedniej nieruchomości, na zasadach określonych w Kodeksie cywilnym.
Materialnoprawną podstawę podjętego przez organy rozstrzygnięcia stanowił przepis art. 47 ustawy z dnia 7 lipca 1994 roku - Prawo budowlane (tekst jednolity: Dz. U. z 2010 r., nr 243, poz. 1623 ze zm.) - zwanej w dalszej części uzasadnienia ustawą - Prawo budowlane. Zgodnie z treścią tego przepisu, jeżeli do wykonania prac przygotowawczych lub robót budowlanych jest niezbędne wejście do sąsiedniego budynku, lokalu lub na teren sąsiedniej nieruchomości, inwestor jest obowiązany przed rozpoczęciem robót uzyskać zgodę właściciela sąsiedniej nieruchomości, budynku lub lokalu (najemcy) na wejście oraz uzgodnić z nim przewidywany sposób, zakres i terminy korzystania z tych obiektów, a także ewentualną rekompensatę z tego tytułu (ust. 1); w razie nieuzgodnienia warunków, o których mowa w ust. 1, właściwy organ na wniosek inwestora w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, rozstrzyga, w drodze decyzji, o niezbędności wejścia do sąsiedniego budynku, lokalu lub na teren sąsiedniej nieruchomości. W przypadku uznania zasadności wniosku inwestora, właściwy organ określa jednocześnie granice niezbędnej potrzeby oraz warunki korzystania z sąsiedniego budynku, lokalu lub nieruchomości (ust. 2).
W świetle przywołanej regulacji organ - rozważając zasadność wydania decyzji odmawiającej stwierdzenia bądź stwierdzającej niezbędność wejścia na teren sąsiedniej nieruchomości - zobowiązany jest do zbadania: czy inwestor podjął starania o uzyskanie zgody na wejście na teren sąsiedniej nieruchomości od jej właściciela, a starania te okazały się bezskuteczne, oraz czy wejście na teren sąsiedniej nieruchomości jest niezbędne dla wykonania prac przygotowawczych lub robót budowlanych, objętych pozwoleniem na budowę bądź zaakceptowanym przez organ zgłoszeniem.
W tym miejscu należy stwierdzić, że w przedmiotowej sprawie inwestor zmierzał do uzgodnienia ze skarżącymi warunków wejścia na ich nieruchomość oraz korzystania z niej na czas prowadzenia robót budowlanych. Wskazuje na to treść pisma z dnia 6 września 2008 roku skierowanego przez inwestora do skarżących (vide k. 149 akt administracyjnych organu I instancji), jak również przebieg rozprawy administracyjnej w dniu 10 sierpnia 2011 roku (vide k. 199 akt administracyjnych organu I instancji). Z uwagi jednak na znaczny stopień skonfliktowania inwestora i skarżących nie było możliwe uzgodnienie powyższych warunków, mimo zapewnienia inwestora, że wykonanie robót budowlanych, dla których niezbędne jest wejście na nieruchomość skarżących, nie spowoduje trwałego zajęcia części tej nieruchomości.
Jak przyjmuje się w orzecznictwie sądów administracyjnych, samo wysłanie listu do właściciela nieruchomości sąsiedniej z prośbą o wyrażenie zgody na czynności w ramach art. 47 ustawy - Prawo budowlane, spełnia warunek podjęcia przez inwestora starań warunkujących wydanie przez organ pozytywnej decyzji w zakresie wejścia na teren nieruchomości sąsiedniej na podstawie art. 47 ust. 2 ustawy - Prawo budowlane (vide: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 listopada 2010 roku, sygn. akt II OSK 1819/09; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 kwietnia 2009 roku, sygn. akt VII SA/Wa 110/09, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Wystarczająca jest więc sama próba uzyskania takiej zgody (vide: wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 11 października 2007 roku, sygn. akt II SA/Op 201/07, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Jak już wyżej wskazano, próba zawarcia porozumienia w przedmiotowym zakresie nie powiodła się. Zatem prawidłowo ustalono w zaskarżonej decyzji, że zostały podjęte starania o uzyskanie zgody lecz były one bezskuteczne.
Podkreślić również należy, że przedmiotem wniosku inwestora było żądanie uzyskania zezwolenia na wejście na nieruchomość skarżących w celu dokończenia ocieplania jego budynku, poprzez wykonanie ocieplenia ściany od strony południowej, tj. od strony ogrodu usytuowanego na nieruchomości skarżących. Roboty budowlane objęte wnioskiem miały zostać wykonane na podstawie zgłoszenia dokonanego przez inwestora właściwemu organowi dnia 4 lipca 2008 roku. Słusznie przy tym uznały organy obu instancji, że w celu wykonania tych robót budowlanych niezbędne jest wejście na nieruchomość skarżących, albowiem budynki stron usytuowane są w zabudowie szeregowej, a ściana mająca zostać ocieplona znajduje się w granicy działek, stąd też nie ma innej możliwości właściwego wykonania planowanych przez inwestora robót budowlanych, jak tylko z terenu nieruchomości skarżących.
W konsekwencji zatem, wobec braku uzyskania zgody skarżących, organ odwoławczy słusznie orzekł o niezbędności wejścia na teren sąsiedniej nieruchomości, oznaczonej jako działka nr [...] przy ul. K. [...] w G., celem wykonania przez inwestora robót budowlanych objętych jego zgłoszeniem z dnia 4 lipca 2008 roku, co do którego Prezydent Miasta nie wniósł sprzeciwu. Podkreślić w tym miejscu należy także, iż okoliczność skutecznego zgłoszenia planowanych robót budowlanych właściwemu organowi administracji architektoniczno-budowlanej przed złożeniem wniosku o zezwolenie na wejście na nieruchomość sąsiednią w celu wykonania tychże robót, pozwala na skorzystanie z dobrodziejstwa przepisu art. 47 ust. 2 ustawy - Prawo budowlane. Wskazuje się bowiem w orzecznictwie sądów administracyjnych, że uzyskanie pozwolenia na budowę lub dokonanie zgłoszenia musi poprzedzać wydanie zezwolenia, o którym mowa w art. 47 ust. 2 ustawy - Prawo budowlane (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 16 stycznia 2008 roku, sygn. akt II SA/Po 242/07, Baza Orzeczeń Lex nr 510941). Dopiero przyjęcie zgłoszenia zamiaru wykonania robót budowlanych przez właściwy organ (nie wniesienie sprzeciwu) daje podstawę do przeprowadzenia postępowania i wydania decyzji na podstawie art. 47 ust. 2 ustawy - Prawo budowlane (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 22 sierpnia 2006 roku, sygn. akt II SA/Kr 554/03, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Jak słusznie podkreślił bowiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w wyroku z dnia 30 czerwca 2006 roku, wydanym w sprawie o sygn. akt II SA/Gl 991/05 (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl), dopiero skuteczne dokonanie zgłoszenia ocieplenia budynków, a więc dopełnienie formalnych warunków legalności robót budowlanych, umożliwia skorzystanie z trybu przewidzianego w art. 47 ust. 2 ustawy - Prawo budowlane, w sytuacji gdy z uwagi na usytuowanie ściany w granicy w celu wykonania robót budowlanych niezbędne jest wejście na teren nieruchomości sąsiedniej, a sąsiedzi nie uzgodnią warunków w tym względzie
W niniejszej sprawie inwestor dokonał skutecznego zgłoszenia zamiaru wykonania robót budowlanych polegających na ociepleniu budynku w dniu 4 lipca 2008 roku. Odnośnie podnoszonego przez skarżących zarzutu, w którym skarżący domagali się uznania wykonanych przez inwestora robót budowlanych za samowolę budowlaną ze względu na rozpoczęcie ich po upływie 2-letniego terminu określonego w art. 30 ust. 5 ustawy - Prawo budowlane, Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, iż ww. zgłoszenie zostało dokonane w dniu 4 lipca 2008 roku, przy czym jako termin rozpoczęcia prac wskazywało w nim dzień 4 sierpnia 2008 roku. Zgodnie z przywołanym przez skarżących art. 30 ust. 5 ustawy - Prawo budowlane do wykonywania robót budowlanych można przystąpić nie później niż po upływie 2 lat od określonego w zgłoszeniu terminu ich rozpoczęcia. Mając na względzie przytoczone powyżej poglądy sądów administracyjnych, z których wynika, że przeprowadzenie postępowania w trybie art. 47 ust. 2 ustawy - Prawo budowlane jest możliwe dopiero po skutecznym dokonaniu zgłoszenia zamiaru wykonania robót budowlanych oraz to, że art. 47 ust. 2 tej ustawy dotyczy wejścia na nieruchomość sąsiednią tylko w warunkach niezbędności dla przeprowadzenia robót budowlanych, należy uznać, że podjęcie przez inwestora działań zmierzających do uzyskania zgody właściciela nieruchomości sąsiedniej albo zezwolenia właściwego organu w tym zakresie jest równoznaczne z przystąpieniem do wykonywania robót budowlanych. Jest bowiem oczywistym, że bez uzyskania takiej zgody (zezwolenia) inwestor nie ma możliwości legalnej realizacji robót budowlanych na cudzej nieruchomości. W przedmiotowej sprawie inwestor już w dniu 6 września 2008 roku zwrócił się do skarżących o wyrażenie zgody na udostępnienie ich nieruchomości w celu wykonania ocieplenia ściany budynku, zaś po uzyskaniu odmownej odpowiedzi, w dniu 15 października 2008 roku wystąpił ze stosownym wnioskiem w tym zakresie do Prezydenta Miasta. Z niewiadomych względów organ ten pozostawał w zwłoce w rozpatrzeniu tego wniosku i dopiero po ponagleniach wystosowanych przez inwestora w dniach - 4 lutego 2010 roku, 6 maja 2010 roku oraz 10 czerwca 2010 roku, organ I instancji wydał decyzję w przedmiotowej sprawie. Błędnie zatem organ I instancji wskazał, że wniosek inwestora pochodził z dnia 12 maja 2010 roku, albowiem pismo to stanowiło jedynie ponaglenie do rozpatrzenia wniosku inwestora z dnia 15 października 2008 roku. Z tego względu należało uznać, że inwestor nie przekroczył terminu określonego w art. 30 ust. 5 ustawy - Prawo budowlane, a zatem powyższy zarzut skargi należało uznać za bezzasadny. Inwestor niezwłocznie po upływie terminu do wniesienia przez organ sprzeciwu przystąpił do realizacji zgłoszonych prac, występując z wnioskiem o zezwolenie na wejście na teren sąsiedniej nieruchomości w celu wykonania robót budowlanych w trybie art. 47 ust. 2 ustawy - Prawo budowlane. Natomiast termin rozpoznania tego wniosku uzależniony był od działań organu I instancji, który przez znaczny czas nie podejmował czynności w sprawie, nie został natomiast spowodowany bezczynnością inwestora. W ocenie Sądu, taka sytuacja nie może prowadzić do naruszenia art. 30 ust. 5 ustawy - Prawo budowlane przez inwestora. Należy tu podzielić poglądy wyrażone w doktrynie prawa na tle analogicznego przepisu dotyczącego terminu rozpoczęcia robót budowlanych określonych w pozwoleniu na budowę, to jest art. 37 ustawy - Prawo budowlane, zgodnie z którymi gdy decyzja o pozwoleniu na budowę nie może być wykonywana na skutek czynności właściwych organów lub sądów, należy wtedy przyjąć, że następuje przerwanie bieg terminu określonego w tym przepisie (por wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 czerwca 2005 roku, sygn. akt OSK 1269/04, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Z taką sytuacją mamy niewątpliwie do czynienia w niniejszej sprawie. Bezzasadnie zatem skarżący wywodzili, że zgłoszenie zamiaru wykonania przez inwestora robót budowlanych polegających na ociepleniu budynku utraciło moc.
Wskazać również należy, ze organ I instancji określił szczegółowo warunki jakie winny zostać zachowane przez inwestora w czasie wykonywania robót, a mianowicie wskazał, że: roboty budowlane należy wykonać na podstawie zgłoszenia z dnia 4 lipca 2008 roku w terminie 1 miesiąca (organ II instancji zakreślił konkretny termin - wskazując datę rozpoczęcia i zakończenia robót); roboty budowlane należy prowadzić z pasa terenu o szerokości 1,5 m działki nr [...], przy granicy z działką nr [...]; po zakończeniu robót budowlanych inwestor zobowiązany jest do naprawienia szkód powstałych w wyniku korzystania z sąsiednich nieruchomości na zasadach określonych w Kodeksie cywilnym. Jako bezzasadny należało zatem ocenić zarzut skargi, dotyczący nieprecyzyjnego określenia granic niezbędnej potrzeby oraz warunków korzystania z sąsiedniej działki.
W związku z określonym w decyzji organu I instancji zakresem dopuszczalnej ingerencji inwestora we władztwo skarżących nad ich nieruchomością w związku z planowanymi przez inwestora robotami budowlanymi należy nadto wyjaśnić skarżącym, że brak określenia w decyzji organu I instancji godzin pracy ekipy remontowej, tak aby nie odbywało się to w porze nocnej, nie stanowi naruszenia przepisów prawa. Zakłócanie spoczynku nocnego stanowi bowiem wykroczenie przewidziane w art. 51 § 1 ustawy z dnia 20 maja 1971 roku - Kodeks wykroczeń (tekst jednolity: Dz. U. z 2010 roku, nr 46, poz. 275 ze zm.) i brak jest podstaw, aby organ administracji architektoniczno-budowlanej w decyzji wydanej na podstawie art. 47 ust. 2 ustawy - Prawo budowlane formułował warunki, które stanowiłyby powtórzenie zakazów z zakresu prawa wykroczeń. W razie zaistnienia sytuacji, która w ocenie skarżących mogłaby stanowić o zakłócaniu ciszy nocnej w trakcie wykonywania robót budowlanych, po stronie skarżących pozostaje uprawnienie do spowodowania interwencji Policji.
Całkowicie bezzasadny był także zarzut skarżących, którzy obawiali się, że w celu wykonania robót budowlanych niezbędne będzie udostępnienie przejścia przez ich dom oraz rozbiórka należącego do nich tarasu, czy też podestu, albowiem z decyzji organu I instancji, podobnie jak i decyzji organu odwoławczego, w żadnej mierze nie wynika, aby organy zezwoliły na jakiekolwiek prace rozbiórkowe w budynku i na nieruchomości skarżących, czy też na przechodzenie przez ich dom w trakcie realizacji robót przez inwestora.
Również zarzut zawarty w piśmie skarżących z dnia 29 marca 2012 roku, dotyczący niezawarcia w decyzji szczegółowego opisu zakresu planowanych robót budowlanych, był bezzasadny. Podkreślić bowiem należy, że zakres robót budowlanych został określony w zgłoszeniu z dnia 4 maja 2008 roku, zatem zbędnym jest powtarzanie go w decyzji wydanej w trybie art. 47 ust. 2 ustawy – Prawo budowlane, zaś ewentualne wykroczenie przez inwestora poza zakres robót określony w zgłoszeniu może stanowić podstawę do wszczęcia postępowania w przedmiocie samowoli budowlanej przez organ nadzoru budowlanego.
Za bezzasadny należało również uznać (sformułowany w skardze) zarzut naruszenia art. 47 ustawy – Prawo budowlane polegającego na nietrafnym przyjęciu, iż organy administracji architektoniczno-budowanej nie mogą na tym etapie postępowania administracyjnego badać kwestii przekroczenia granic nieruchomości i realizowania przez inwestora robót budowlanych polegających na ociepleniu budynku na cudzym gruncie.
Odnosząc się do powyższego zarzutu w pierwszej kolejności podkreślić trzeba, co już zostało wyżej wskazane, iż w postępowaniu w trybie art. 47 ust. 2 ustawy - Prawo budowlane właściwy organ powinien ograniczyć się wyłącznie do oceny niezbędności wejścia na teren sąsiedniej nieruchomości w celu wykonania zamierzonych przez inwestora robót budowlanych, objętych wcześniej uzyskanym pozwoleniem na budowę lub zgłoszeniem, do którego organ nie wniósł sprzeciwu (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 12 grudnia 2003 roku, sygn. akt II SA/Łd 268/01, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Oceniając zasadność wniosku organ bada: po pierwsze, czy inwestor podjął starania o uzyskanie zgody właściciela sąsiedniej nieruchomości, budynku lub lokalu i czy starania te okazały się bezskuteczne, i po drugie, czy wejście na sąsiednia nieruchomość jest niezbędne do wykonania prac przygotowawczych lub robót budowlanych (por. Prawo budowlane. Komentarz, Z. Niewiadomski, Warszawa 2006, str. 482). Zatem brak jest podstaw prawnych, aby w postępowaniu tym badać jakiekolwiek kwestie dotyczące naruszenia prawa własności. Mieć przy tym należy na uwadze, że prawem do dysponowania nieruchomością na cele budowlane wykazać się musiał inwestor dokonując zgłoszenia zamiaru wykonania robót budowlanych i w tym postępowaniu składając oświadczenie, o którym mowa w art. 32 ust. 4 pkt 2 ustawy - Prawo budowlane. To w postępowaniu rozstrzygającym o prawidłowości dokonanego zgłoszenia właściwy organ analizuje prawidłowość złożonego oświadczenia. Jeżeli oświadczenie to - złożone pod rygorem odpowiedzialności karnej - okaże się fałszywe, wówczas organ rozpatrujący zgłoszenie jest obowiązany zawiadomić o tym odpowiedni organ ścigania. Tego rodzaju sytuacja nie zachodziła przy rozpatrywaniu zgłoszenia inwestora w zakresie robót budowlanych polegających na ociepleniu budynku, skoro właściwy organ nie wniósł sprzeciwu. Podkreślić przy tym należy, że realizacja robót budowlanych może się odbywać wyłącznie na terenie, którym inwestor może dysponować na cele budowlane. Wykroczenie poza tak wyznaczony teren stanowi o wykonywaniu robót budowlanych niezgodnie z dokonanym zgłoszeniem. Ocena zaistnienia tego rodzaju okoliczności nie może jednak stanowić przedmiotu postępowania prowadzonego w trybie art. 47 ust. 2 ustawy - Prawo budowlane, lecz może być ewentualnie przedmiotem postępowania w sprawie samowoli budowlanej prowadzonego przez organy nadzoru budowlanego. W konsekwencji należy wskazać skarżącym, że podnoszone przez nich okoliczności związane z przekroczeniem przez budynek inwestora granicy z ich nieruchomością - zarówno obecnie, jak i na skutek planowanych prac ociepleniowych na ścianie budynku inwestora, nie mogły stanowić przedmiotu postępowania w trybie art. 47 ust. 2 ustawy - Prawo budowlane. Wszelkie spory związane z naruszeniem prawa własności należącej do nich nieruchomości winny zostać rozstrzygnięte na drodze postępowania cywilnego przed sądem powszechnym. Z tych też przyczyn składane przez skarżących w toku postępowania administracyjnego wnioski dowodowe, w tym o przeprowadzenie oględzin nieruchomości oraz powołanie biegłego geodety, na okoliczność ustalenia na czyim gruncie zostanie posadowiona warstwa ocieplenia budynku, nie mogły zostać przez organy uwzględnione, albowiem nie dotyczyły okoliczności stanowiących przedmiot postępowania i nie mogły się przyczynić do wyjaśnienia sprawy. Również wniosek dowodowy o dopuszczenie dowodu z biegłego do spraw budowlanych na okoliczność ustalenia zasadności wykonania planowanych prac był niezasadny, ponieważ to inwestor decyduje jaki prace chce wykonać, zgłasza zamiar ich wykonania właściwemu organowi, a następnie - jeżeli jest to konieczne - występuje o wydanie decyzji w trybie art. 47 ust. 2 ustawy - Prawo budowlane. Przy wydawaniu tej decyzji organ sprawdza jedynie czy do wykonania tak ustalonych prac potrzebne jest wejście na cudzą nieruchomość, nie weryfikuje natomiast zakresu robót ustalonego w zgłoszeniu.
W tym miejscu należy podkreślić, że w przypadku powoływania się przez stronę na naruszenie przepisów postępowania, skuteczne podniesienie zarzutu w tym zakresie wymaga wykazania, że powołane naruszenie miało lub mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (nie mogą to być hipotetyczne twierdzenia strony). W ocenie Sądu, materiał dowodowy sprawy nie pozwalał na stwierdzenie istnienia takich naruszeń w niniejszej sprawie.
Podnoszona przez skarżących kwestia braku możliwości udziału w postępowaniu dotyczącym dokonanego przez inwestora zgłoszenia zamiaru wykonania robót budowlanych, dla których niezbędne stało się wejście na nieruchomość skarżących, nie mogła mieć znaczenia dla rozpoznania skargi.
Brak statusu strony w tego rodzaju postępowaniu administracyjnym wynika z przepisów określających charakter instytucji zgłoszenia zamiary wykonania określonych robót budowlanych. Stanowi ona swego rodzaju substytut pozwolenia na budowę, a właściwie jest to sui generis wniosek o milczącą akceptację organu względem zgłaszanego zamierzenia budowlanego. Ze zgłoszeniem zamiaru wykonania ocieplenia budynku wystąpił inwestor C. S. Organ administracji architektoniczno-budowlanej, do którego wpłynęło zgłoszenie, miał możliwość oceny przedsięwzięcia z punktu widzenia jego zgodności z przepisami prawa, w szczególności w aspekcie ochrony interesu publicznego. Należy stwierdzić, że zgłoszenie to inicjuje postępowanie administracyjne, które jednak jest postępowaniem w pewnym sensie "uproszczonym". Dotyczy to zarówno strony tego postępowania, którą jest wyłącznie inwestor, jak również jego rozstrzygnięcia, które nie zawsze wymagać będzie wydania rozstrzygnięcia w formie decyzji administracyjnej. Wprawdzie ustawodawca nie określił odrębnie stron postępowania zgłoszeniowego, tak jak to wyraźnie uczynił w art. 59 ust. 7 ustawy - Prawo budowlane, tym niemniej wniosek taki należy wyprowadzić z istoty instytucji zgłoszenia przewidzianej w art. 30 tej ustawy (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 23 września 2009 roku, sygn. akt II SA/Gl 120/09, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Zakres robót budowlanych planowanych przez inwestora w przedmiotowej sprawie powoduje, że ich wykonanie wymagało jedynie dokonania zgłoszenia. W konsekwencji krąg stron postępowania zgłoszeniowego ograniczony był tylko do osoby inwestora i nie obejmował skarżących. Gdyby zakres robót budowlanych był szerszy i skutkowałby koniecznością uzyskania przez inwestora pozwolenia na budowę, wówczas ewentualnie skarżący mogliby uzyskać status strony postępowania, lecz również dopiero po stwierdzeniu, że ich nieruchomość znajdowałaby się w obszarze oddziaływania obiektu budowlanego będącego przedmiotem wniosku inwestora.
Również pozostałe zarzuty zawarte w piśmie skarżących z dnia 29 marca 2012 roku nie mogły prowadzić do uwzględnienia skargi.
Zarzut naruszenia art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a. był bezzasadny, albowiem wskazywana przez skarżących decyzja Prezydenta Miasta z dnia 24 października 2007 roku nie została wydana w tej samej sprawie, co utrzymana co do zasady w mocy - zaskarżoną decyzją - decyzja organu I instancji wydana w przedmiotowej sprawie. Z treści decyzji z 24 października 2007 roku wynika jednoznacznie, że dotyczy ona realizacji innych robót budowlanych, niż objętych przedmiotowym postępowaniem. Decyzja z dnia 24 października 2007 roku dotyczy bowiem robót budowlanych objętych zgłoszeniem inwestora z dnia 21 czerwca 2007 roku, które dotyczyło zamiaru wykonania remontu istniejącego ocieplenia i tynku drewnianej ściany budynku inwestora (vide zgłoszenie z dnia 21 czerwca 2007 roku
- k. 51 akt administracyjnych organu I instancji). Natomiast przedmiotem postępowania zakończonego zaskarżoną decyzją były roboty budowlane objęte zgłoszeniem z dnia 4 lipca 2008 roku, które dotyczyło zamiaru wykonania ocieplenia budynku inwestora (vide zgłoszenie z dnia 4 lipca 2008 roku - k. 128 akt administracyjnych organu I instancji). Z tego względu nie sposób było uznać, iż zaskarżona decyzja dotyczyła sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną albowiem rozstrzygała o robotach budowlanych objętych innym zgłoszeniem.
Odnośnie zarzutu rażącego naruszenia art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w związku
z art. 109 § 1 k.p.a. poprzez brak doręczenia skarżącym decyzji Wojewody z dnia 14 marca 2011 roku o uchyleniu decyzji Prezydenta Miasta z dnia 12 lipca 2010 roku o odmowie wydania inwestorowi decyzji o niezbędności wejścia na teren nieruchomości skarżących, Sąd uznał, że istotnie organ odwoławczy - błędnie wysyłając decyzję przeznaczoną dla skarżących do rąk pełnomocnika inwestora - naruszył przepis art. 109 § 1 k.p.a. Jednak uchybienie to nie miało jakiegokolwiek wpływu na wynik przedmiotowej sprawy. Decyzje organów obu instancji, wydane w przedmiotowym postępowaniu po ponownym rozpatrzeniu sprawy, zostały bowiem prawidłowo doręczone wszystkim stronom postępowania, zaś decyzja kasacyjna Wojewody z dnia 14 marca 2011 roku, wydana w niniejszej sprawie, mimo błędnego doręczenia, weszła do obrotu prawnego i jest ostateczna. Jeżeli skarżący uważali, że postępowanie administracyjne zakończone ww. decyzją powinno zostać ponownie przeprowadzone, służyło im prawo do złożenia wniosku o wznowienie postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., z czego nie skorzystali.
Podsumowując, Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że zaskarżona decyzja została wydana zgodnie z dyspozycją przepisu art. 47 ust. 2 ustawy - Prawo budowlane, po przeprowadzeniu przez organy postępowania bez naruszenia przepisów postępowania, które mogłoby mieć wpływ na wynik sprawy.
Z tych też przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał skargę za bezzasadną i na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ją oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło