II SA/Gd 408/15
WyrokWSA w Gdańsku2016-02-10
Skład orzekający: Jolanta Górska, Janina Guść, Dorota Jadwiszczok
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej ma obowiązek wezwać wszystkich uprawnionych do złożenia wniosku o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, jeśli wniosek złożyła tylko część z nich, a w szczególności, czy powinien wyjaśnić wątpliwości co do tego, czy wnioski złożone przez niektóre osoby dotyczą właśnie tej nieruchomości?Ratio decidendi
Organ odwoławczy (Wojewoda) naruszył przepisy postępowania, w tym art. 7, 77 § 1 i 9 kpa, nie wyjaśniając w sposób należyty, czy wnioski złożone przez B. W. i A. Ś. w dniu 7 sierpnia 2012 r. dotyczyły nieruchomości będącej przedmiotem postępowania. W sytuacji, gdy organ I instancji uznał te wnioski za prawidłowe, a organ II instancji miał odmienne zdanie, Wojewoda powinien był wezwać te osoby do sprecyzowania ich wniosków. Niewyjaśnienie tej kwestii mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co skutkowało uchyleniem zaskarżonej decyzji.Stan faktyczny
Skarżący L. K. domagał się zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. Organ I instancji odmówił zwrotu, argumentując, że Skarb Państwa nie posiada tytułu prawnego do nieruchomości. Wojewoda utrzymał w mocy decyzję organu I instancji, ale z innej przyczyny – uznał, że nie wszystkie osoby uprawnione do zwrotu złożyły wniosek. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję Wojewody, wskazując na naruszenie przepisów postępowania, w szczególności brak wyjaśnienia przez organ kwestii wniosków złożonych przez niektóre osoby uprawnione.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody z dnia 12 maja 2015 r. oraz zasądził od Wojewody na rzecz skarżącego L. K. kwotę 200 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jolanta Górska (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Janina Guść Sędzia WSA Dorota Jadwiszczok Protokolant Asystent sędziego Krzysztof Pobojewski po rozpoznaniu w dniu 10 lutego 2016 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi L. K. na decyzję Wojewody z dnia 12 maja 2015 r. nr [...] w przedmiocie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. zasądza od Wojewody na rzecz skarżącego L. K. kwotę dwieście zł (200 złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
L. K. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na decyzję Wojewody z dnia 12 maja 2015 r.
Decyzja ta wydana została w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:
Decyzją z dnia 12 czerwca 1969 r. nr [...] Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej Urzędu Spraw Wewnętrznych orzekło o wywłaszczeniu na rzecz Państwa części nieruchomości położonej w G. przy ul. C. i ul. L. oznaczonej jako działki nr [...] i [...]. Wywłaszczenia dokonano poprzez odjęcie prawa własności J. D. i E. D. a także A. Ś. i S. K., za odszkodowaniem w wysokości 27 929 zł.
Pismem z dnia 24 grudnia 1992 r. L. K. zwrócił się do Urzędu Miasta o zwrot wywłaszczonych w latach 1950 – 1980 nieruchomości położonych w G., tj: nieruchomości położonej przy ul. D., zapisanej w KW [...] a należącej do T. K.; nieruchomości przy ul. C., ul. Ś. oraz przy ul. W., zapisanych w KW [...], które należały do A. K. z d. D.; nieruchomości położonej przy ul. C. i ul. L., zapisanych w KW [...], stanowiących współwłasność S. K. z d. D.; nieruchomości położonej przy ul. W.[...], która należała do L. K. Wnioskujący wskazał, że jest jednym ze spadkobierców po zmarłym T. K. i A. K. a także jedynym spadkobiercą po zmarłej S. K.
Prezydent Miasta, wykonujący zadania starosty z zakresu administracji rządowej, decyzją z dnia 21 lutego 2014 r. nr [...], odmówił L. K. a także [A.A.-Z.Z.] zwrotu nieruchomości położonej w G. przy ul. G. oznaczonej jako działka nr [...]. Uzasadniając wydaną decyzję, Prezydent wyjaśnił, że będąca przedmiotem niniejszej sprawy działka nr [...], położona w G. przy ul. G. powstała w wyniku podziałów działki nr [...]. W toku postępowania, wnioski o jej zwrot, oprócz L. K., złożyli również A. D., M. D. i M. D. (wnioski z dnia 1 grudnia 2009 r.), J. O. z d. D., B. P. z d. D. (wnioski z dnia 1 marca 2010 r.), J. P. D. (wniosek z dnia 6 czerwca 2013 r.) – spadkobiercy wywłaszczonego J. D.; W. Ś. (wniosek z dnia 25 listopada 2009 r.), A. H. (wniosek z dnia 7 czerwca 2013 r.), A. Ś., B. W. (wnioski z dnia 7 sierpnia 2012 r.), S. Ś., A. M., T. W. (wnioski z dnia 20 listopada 2009 r.), M. L. (wniosek z dnia 21 listopada 2009 r.), J. K. (wniosek z dnia 18 listopada 2009 r.) – spadkobiercy po wywłaszczonej A. Ś., przy czym A. M. jest również spadkobierczynią po wywłaszczonej E. D. Działka, o której zwrot wnioskujący wnoszą, stanowi obecnie, zgodnie z treścią odpisu zwykłego KW nr [...], własność B. Ż., A. Ż. i R. Ż. Z uwagi zaś na to, że Skarb Państwa ani jednostka samorządu terytorialnego nie posiada w chwili obecnej tytułu prawnego do przedmiotowej nieruchomości, wniosek o jej zwrot nie może zostać uwzględniony. Nieposiadanie bowiem tytułu prawnego do wywłaszczonej nieruchomości przez Skarb Państwa lub jednostkę samorządu terytorialnego jest przyczyną odmowy jej zwrotu, bez względu na to czy wystąpiły, czy też nie, przesłanki z art. 137 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami. Brak tytułu prawnego Skarbu Państwa lub jednostek samorządu terytorialnego wyklucza możliwość badania czy nieruchomość została wykorzystana zgodnie z celem wywłaszczenia.
Od decyzji tej odwołanie wniósł L. K. podnosząc, że postępowanie, w którym kwestionowana decyzja Prezydenta Miasta wykonującego zadania starosty z zakresu administracji rządowej została wydana, trwa już 22 lata a księga wieczysta dla działki nr [...] KW [...] założona została dopiero w dniu 27 kwietnia 2009 r. tj. w czasie trwania tego postępowania. Zbycie nieruchomości, wobec której prowadzone jest postępowanie o zwrot, jest zaś niedopuszczalne.
Zaskarżoną w niniejszej sprawie decyzją z dnia 12 maja 2015 r. Wojewoda utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta, wykonującego zadania starosty z zakresu administracji rządowej z dnia 21 lutego 2014 r., uznając, że rozstrzygnięcie to jest co do swojej istoty prawidłowe, pomimo wskazania błędnej podstawy prawnej.
Wojewoda nie zgodził się bowiem z poglądem wyrażonym przez organ I instancji, który uznał, że odmowa zwrotu nieruchomości nr [...] jest niemożliwa z uwagi na to, że obecnie ani Skarb Państwa ani jednostka samorządu terytorialnego nie posiadają tytułu prawnego do tej nieruchomości. W ocenie Wojewody brak władania nieruchomością przez Skarb Państwa lub właściwą jednostkę samorządu terytorialnego w dniu orzekania o zwrocie stanowi wprawdzie przeszkodę faktyczną uniemożliwiającą dokonanie jej zwrotu ale nie jest przesłanką ustawową. Okoliczność ta nie przesądza więc o tym, czy roszczenie o zwrot jest uzasadnione z materialnoprawnego punktu widzenia a jedynie uniemożliwia skuteczną jego realizację do czasu ponownego przejęcia wywłaszczonej nieruchomości przez Skarb Państwa lub jednostkę samorządu terytorialnego. Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych, Wojewoda wyjaśnił, że organ ustaliwszy uprzednio, że roszczenie o zwrot nieruchomości wnioskodawcy przysługuje (np. nie wygasło) oraz że nie zachodzą przesłanki automatycznie wykluczające zwrot nieruchomości (np. art. 229 ustawy o gospodarce nieruchomościami) – pomimo braku władania nieruchomością przez Skarb Państwa lub jednostkę samorządu terytorialnego – powinien zbadać ustawowe przesłanki zwrotu tj. czy stała się ona zbędna na cel wywłaszczenia. Wówczas jeżeli ustali, że zaistniały wskazane powyżej przesłanki powinna zostać zapewniona możliwość podjęcia przez strony prób odzyskania władztwa nad nieruchomością, co wiąże się z koniecznością podważenia czynności prawnych, na mocy których Skarb Państwa lub jednostka samorządu terytorialnego utraciły władztwo nad nieruchomością. W takiej sytuacji organ powinien zawiesić postępowanie na podstawie art. 97 § 4 kpa.
Jednocześnie Wojewoda uznał, że odmowa zwrotu nieruchomości nr [...] jest uzasadniona na podstawie art. 136 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2014 r., poz. 518 ze zm.), gdyż nie wszystkie uprawnione osoby wystąpiły o jej zwrot. Legitymację do żądania zwrotu przedmiotowej działki posiadają: [A.A-Z.Z.] i L. K.– będący następcami prawnymi wywłaszczonych J. A. D., A. Ś., E. D. i S. K. W aktach sprawy brak jest jednakże wniosków B. W. i A. Ś. o zwrot przedmiotowej działki a wnioski z dnia 7 sierpnia 2012 r., na które powołał się organ I instancji w uzasadnieniu swojej decyzji, dotyczą innego orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej z maja 1953 r. a także innych numerów działek tj. działki nr [...]-[...]. Powołując się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 lutego 2012 r. sygn. akt I OSK 316/11, Wojewoda wyjaśnił zaś, że wniosek o zwrot nieruchomości pochodzący nie od wszystkich osób uprawnionych do zwrotu nieruchomości, w tym współwłaścicieli nieruchomości (ich spadkobierców), stanowi negatywną przesłankę do orzeczenia o jej zwrocie i skutkuje orzeczeniem o odmowie zwrotu przedmiotowej nieruchomości.
We wniesionej do Sądu skardze skarżący przywołał argumenty podniesione w odwołaniu, a ponadto podniósł, że organ I instancji uznał złożone przez A. Ś. i B. W. wnioski o zwrot nieruchomości nr [...] za prawidłowe. W innym przypadku powinien zaś zwrócić się o ich uzupełnienie jeszcze przed wydaniem decyzji, względnie powinien zawiesić postępowanie do czasu uzupełnienia tego braku.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, powołując się na argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
W piśmie procesowym z dnia 12 sierpnia 2015 r. B. Ż., A. Ż. i R. Ż. wyjaśnili, że działkę nr [...] nabyli notarialnie dnia 15 maja 1996 r. i z dniem 1 czerwca 1998 r. stali się jej właścicielami na podstawie decyzji Urzędu Rejonowego z dnia 11 maja 1998 r. i władają nią do chwili obecnej, prowadząc działalność gospodarczą. Wnieśli jednocześnie, w sytuacji orzeczenia o zwrocie nieruchomości, o zasądzenie przez Sąd od Skarbu Państwa godziwego odszkodowania za nieruchomość i za poniesione na nią nakłady.
Na rozprawie w dniu skarżący wskazał na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 14 lipca 2015 r. wydany w sprawie SK 26/14.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Kontrolowana decyzja Wojewody wydana została z naruszeniem przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Będący materialnoprawną podstawą zaskarżonej decyzji art. 136 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2014 r. poz. 518 z późn. zm.) wskazuje, że poprzedni właściciel lub jego spadkobierca mogą żądać zwrotu wywłaszczonej nieruchomości lub jej części, jeżeli, stosownie do przepisu art. 137, stała się ona zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu.
Przywołany przepis daje podstawę do żądania zwrotu wywłaszczonej nieruchomości lub jej części właścicielowi lub jego spadkobiercom. Uprawnionym do złożenia wniosku o zwrot nieruchomości wywłaszczonej jest poprzedni właściciel nieruchomości wywłaszczonej, poprzedni użytkownik wieczysty, który został pozbawiony tego prawa w drodze wywłaszczenia, oraz spadkobiercy tych osób, legitymujący się postanowieniem sądowym o stwierdzeniu nabycia spadku albo notarialnym poświadczeniem dziedziczenia bądź też umową o nabyciu spadku od spadkobiercy (zob. M. Wolanin [w:] J. Jaworski, A. Prusaczyk, A. Tułodziecki, M. Wolanin, Ustawa o gospodarce nieruchomościami. Komentarz, 3. wydanie, Wydawnictwo C.H.BECK, Warszawa 2013, str. 1102 – 1103).
W świetle ugruntowanych i jednolitych poglądów judykatury i doktryny w dacie wydawania zaskarżonej decyzji w przypadku gdy przedmiotem wywłaszczenia było prawo współwłasności lub prawo współużytkowania wieczystego, bezwzględnie konieczne było złożenie wniosku przez wszystkich uprawnionych w ramach takiego prawa (zob. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 12 kwietnia 2013 r., sygn. akt I OSK 2145/11; z dnia 9 lutego 2012 r., sygn. akt I OSK 316/11; z dnia 21 września 2012 r., sygn. akt I OSK 1090/11 - dostępne na stronie internetowej https://orzeczenia.nsa.gov.pl oraz G. Bieniek (red.), Ustawa o gospodarce nieruchomościami. Komentarz, Warszawa 2011, str. 611 – 612; T. Woś, Wywłaszczenie nieruchomości i ich zwrot, Warszawa 2011, str. 377 – 388; E. Bończak - Kucharczyk, Ustawa o gospodarce nieruchomościami. Komentarz, Warszawa 2014, str. 857 - 859). Przysługujące prawo żądania zwrotu wywłaszczonej nieruchomości lub jej części uznawano jako "roszczenie niepodzielne" czy "legitymację łączną" (zob. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 września 2009 r., sygn. akt I OSK 138/08; z dnia 15 marca 2012 r., sygn. akt I OSK 398/11 – dostępne na stronie internetowej https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Obowiązkiem zaś organu orzekającego w sprawie zwrotu takiej wywłaszczonej nieruchomości było, w dniu wydawania kontrolowanej decyzji, w razie złożenia wniosku przez część byłych współwłaścicieli, wezwać wnioskodawców do jego uzupełnienia. W orzecznictwie przyjmowano bowiem, że brak wniosku pochodzącego od wszystkich współwłaścicieli o zwrot nieruchomości jest brakiem usuwalnym (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 marca 2013 r., sygn. akt I OSK 1949/11, LEX nr 1339602). Wezwanie to mogło polegać albo na podpisaniu wniosku przez wszystkich byłych współwłaścicieli (bądź ich spadkobierców), albo na upoważnieniu jednego ze współwłaścicieli do występowania w imieniu pozostałych (zob. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 września 2012 r., sygn. akt I OSK 1090/11 oraz z dnia 12 marca 2013 r., sygn. akt I OSK 1949/11 – dostępne na stronie internetowej https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Organy administracji nie miały natomiast ani obowiązku, ani prawnych możliwości wzywania wszystkich uprawnionych do złożenia wniosku o zwrot nieruchomości. Nie były także zobowiązane do podejmowania czynności, jeżeli byli współwłaściciele nieruchomości nie mogli się porozumieć w kwestii zasadności ubiegania się o zwrot wywłaszczonej nieruchomości. W przypadku, gdy uprawniony wnioskodawca składa wniosek o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, ale taki wniosek albo zawiera usuwalne wady (np. nie jest podpisany, a organ zna adres zamieszkania wnioskodawcy), albo też wniosek budziłby jakiekolwiek wątpliwości co do jego treści lub znaczenia - to wówczas organ administracyjny ma obowiązek w pierwszej kolejności podjąć działania zmierzające do usunięcia wad wniosku oraz do ustalenia istoty złożonego żądania. Dopiero brak usunięcia wad wniosku albo brak udzielenia wyjaśnienia, które uzasadniałoby przyjęcie określonej treści żądania strony pozwalałby organowi na przyjęcie, że wniosek od danej osoby nie pochodzi, albo dana osoba wniosku nie złożyła. Czym innym jest bowiem sytuacja, w której organ administracji nie wie, jakie osoby są spadkobiercą uprawnionego do zwrotu, a innym jest przypadek, gdy organ takie wiadomości posiada. O ile rzeczywiście samodzielne poszukiwanie i ustalanie następców prawnych (spadkobierców) byłoby utrudnione dla organu administracji, o tyle wezwanie znanego organowi spadkobiercy nie powinno organowi sprawiać żadnych problemów (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 2 września 2014 r., sygn. akt II SA/Kr 1601/13, dostępny na stronie internetowej https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Dopiero jeżeli wnioskodawca nie uzupełnił braków wniosku w wyznaczonym terminie, organ miał obowiązek wydać decyzję odmawiającą zwrotu udziału w nieruchomości. Tego typu decyzja nie powodowała jednak powstania stanu res iudicata tj. nie stała na przeszkodzie późniejszemu uwzględnieniu wniosku pochodzącego od wszystkich uprawnionych (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 lutego 2012 r., sygn. akt I OSK 316/11, dostępny na stronie internetowej https://orzeczenia.nsa.gov.pl).
W niniejszej sprawie bezsporne jest, że następcami prawnymi wywłaszczonych byłych współwłaścicieli działek nr [...] i [...] są B. W. i A. Ś. wraz z [A.A.-Z.Z.].
Prezydent Miasta uznał, że wniosek o zwrot nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...] położonej w G. został złożony przez wszystkie uprawnione osoby. Wojewoda ocenił natomiast odmiennie tę kwestię, gdyż stwierdził, że nie wszystkie te osoby wystąpiły o zwrot tej nieruchomości, jako że wnioski złożone przez B. W. (pismo z dnia 7 sierpnia 2012 r.) oraz przez A. Ś. (pismo z dnia 7 sierpnia 2012 r.) nie dotyczą zwrotu działki nr [...].
W ocenie Sądu organ odwoławczy w takiej sytuacji powinien był kwestię tę wyjaśnić z udziałem stron tj. wszystkich wnioskodawców, w tym zwłaszcza B. W. i A. Ś. Przed podjęciem rozstrzygnięcia w sprawie organ powinien był zatem wezwać B. W. i A. Ś. do sprecyzowania złożonych przez nich w dniu 7 sierpnia 2012 r. wniosków, a w szczególności wyjaśnienia czy dotyczą one również stanowiącej przedmiot niniejszego postępowania nieruchomości, tak jak uznał to organ I instancji. Dopiero po ustaleniu, że osoby te nie domagają zwrotu działki nr [...], organ mógłby podjąć rozstrzygnięcie wobec żądania pozostałych następców prawnych zwrotu działki nr [...].
Niewyjaśnienie tej kwestii stanowi istotne uchybienie przepisom postępowania i świadczy o naruszeniu przez Wojewodę dyspozycji art. 7 i art. 77 § 1 kpa, a także art. 9 kpa które to przepisy nakazują organom administracji stać na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmować wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, oraz w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy a także należycie i wyczerpująco informować strony o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego, udzielać stronom niezbędnych wyjaśnień i wskazówek.
Wskazane naruszenie przepisów postępowania mogło mieć istny wpływ na wynik sprawy, stąd też musiało skutkować wyeliminowaniem zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego Dlatego też Sąd uchylił decyzję Wojewody z dnia 12 maja 2015 r. na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) O kosztach postępowania Sąd orzekł natomiast na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Wskazać należy, że ponownie rozpatrując sprawę organ winien uwzględnić, że Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 14 lipca 2015 r. wydanym w sprawie o sygn. akt SK 26/14, stwierdził, że art. 136 ust. 3 zdanie pierwsze ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2015 r. poz. 782) w zakresie, w jakim uzależnia przewidziane w nim żądanie byłego współwłaściciela wywłaszczonej nieruchomości lub jego spadkobierców od zgody pozostałych byłych współwłaścicieli nieruchomości lub ich spadkobierców, jest niezgodny z art. 64 ust. 1 i 2 w związku z art. 21 ust. 2 i art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Trybunał uznał bowiem, że skoro wywłaszczenie udziałów jest dopuszczalne w świetle art. 21 ust. 2 Konstytucji RP, bowiem nie ma innej możliwości wywłaszczenia nieruchomości będącej współwłasnością, to koniecznym konstytucyjnym dopełnieniem tego stanu musi być prawo do zwrotu takich udziałów, gdy nieruchomość stała się zbędna na cel wywłaszczenia. Zdaniem Trybunału, art. 136 ust. 3 zdanie pierwsze ustawy o gospodarce nieruchomościami w wymogu zgody na żądanie zwrotu wszystkich uprawnionych narusza zasadę proporcjonalności, bowiem nie wyraża we właściwy sposób interesów wnioskodawców i pozostałych osób potencjalnie uprawnionych do zwrotu udziału w wywłaszczonej nieruchomości. W ocenie Trybunału, nie można także uznać, że zaskarżone rozwiązanie we właściwy sposób wyważa interesy wnioskodawców i pozostałych osób potencjalnie uprawnionych do zwrotu udziału w wywłaszczonej nieruchomości (zasada proporcjonalności sensu strico). Niesprawiedliwy jest przede wszystkim rozkład obowiązków w tym zakresie między wnioskodawcą i organami. To wnioskodawca, którego aktualnie nic już nie łączy z pozostałymi byłymi współwłaścicielami (po wywłaszczeniu węzeł prawny współwłasności został bowiem rozwiązany, a byli współwłaściciele lub ich spadkobiercy nie mają względem siebie żadnych praw lub obowiązków), jest zmuszony odnaleźć wszystkich uprawnionych (czasem nieznanych nie tylko z miejsca pobytu, ale i co do tożsamości), udowodnić ich legitymację do udziału w postępowaniu (czyli np. na własny koszt przeprowadzić konieczne postępowania spadkowe i przedłożyć odpowiednie dokumenty) oraz uzyskać ich zgodę na wystąpienie z wnioskiem o zwrot wywłaszczonej nieruchomości (i – co za tym idzie – zwrot nieruchomości zastępczej i odszkodowania uzyskanego za tę nieruchomość). Tymczasem organy państwa w całym tym postępowaniu mogą zachowywać się całkowicie biernie i są zobligowane jedynie do wezwania wnioskodawcy do uzupełnienia braków formalnych wniosku o zgodę wszystkich uprawnionych.
W ponownym postępowaniu powinny również zostać dokładnie wyjaśnione pominięte przez Wojewodę okoliczności dotyczące zbycia przedmiotowej nieruchomości. Bezsporne jest bowiem, że działka nr [...] stanowi obecnie własność uczestników postępowania B. Ż., A. Ż. i R. Ż. Z tego właśnie powodu organ I instancji odmówił zwrotu nieruchomości na podstawie art. 136 ust. 3 tej ustawy. Skarżący w odwołaniu zarzucił, że księga wieczysta dla działki nr [...] założona została dopiero w 2009 r. tj. w czasie trwania postępowania administracyjnego, twierdząc przy tym, że zbycie nieruchomości, wobec której prowadzone jest postępowanie o zwrot, jest niedopuszczalne.
W toku postępowania sądowoadministracyjnego, w piśmie procesowym z dnia 12 sierpnia 2015 r., B. Ż., A. Ż. i R. Ż. wskazali, że nieruchomość nr [...] nabyli notarialnie 15 maja 1996 r. i z dniem 1 czerwca 1998 r. stali się jej właścicielami na podstawie decyzji Urzędu Rejonowego z dnia 11 maja 1998 r. i władają nią do chwili obecnej, prowadząc działalność gospodarczą. Wskazali także, że takie właśnie stanowisko w sprawie prezentowali w piśmie z dnia 4 stycznia 2014 r. skierowanym do Prezydenta Miasta.
Wyjaśnienie tych okoliczności ma istotne znaczenie, jako że stosownie do treści art. 229 ustawy o gospodarce nieruchomościami roszczenie, o którym mowa w art. 136 ust. 3, nie przysługuje, jeżeli przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy nieruchomość została sprzedana albo ustanowiono na niej prawo użytkowania wieczystego na rzecz osoby trzeciej i prawo to zostało ujawnione w księdze wieczystej. Przywołany przepis art. 229 ustawy o gospodarce nieruchomościami wyłącza istnienie roszczenia o zwrot wywłaszczonej nieruchomości z art. 136 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami w sytuacji, gdy przed dniem 1 stycznia 1998 r. wywłaszczona nieruchomość została sprzedana osobie trzeciej lub oddana w użytkowanie wieczyste osobie trzeciej a prawo to zostało ujawnione w księdze wieczystej. Przesłanki te muszą przy tym wystąpić łącznie przed dniem 1 stycznia 1998 r. a kluczowe znaczenie ma fakt ujawnienia prawa w księdze wieczystej (poprzez wpis) a nie tylko jego nabycie.
Z kolei, jak wyjaśnił Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z dnia 13 kwietnia 2014 r. sygn. akt I OPS 3/14 (ONSAiWSA 2015/5/82), że jeżeli spełnione są przesłanki zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, o których mowa w art. 136 ust. 3 w związku z art. 137 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, podstawą odmowy zwrotu nieruchomości może być zbycie tej nieruchomości przez Skarb Państwa lub jednostkę samorządu terytorialnego osobie trzeciej z pominięciem procedury przewidzianej w art. 136 ust. 1 i 2 tej ustawy.
W uzasadnieniu tej uchwały wskazano, że roszczenie o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, gdy zachodzą przesłanki wymienione w art. 136 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami przysługuje wyłącznie przeciwko Skarbowi Państwa albo jednostce samorządu terytorialnego. Tym samym brak tytułu prawnego do nieruchomości po stronie zobowiązanego podmiotu publicznoprawnego oznacza brak podstaw do orzeczenia o zwrocie, ponieważ decyzja taka byłaby niewykonalna, zgodnie z zasadą nemo plus iuris in alium transferre potest quam ipse habet. Oznacza to, że nie ma znaczenia prawnego pominięcie w art. 136 ustawy o gospodarce nieruchomościami jako przesłanki zwrotu nieruchomości stwierdzenia, iż Skarb Państwa (jednostka samorządu terytorialnego) jest aktualnie (nadal) właścicielem nieruchomości. W uzasadnieniu uchwały wyjaśniono także, że możliwość podważenia czynności prawnej, na mocy której Skarb Państwa lub jednostka samorządu terytorialnego utraciły władztwo nad nieruchomością, nie ma bezpośredniego znaczenia w sprawie administracyjnej o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, jeżeli w aktualnym stanie prawnym nieruchomość nie jest własnością Skarbu Państwa (jednostki samorządu terytorialnego) i z tego powodu nie może być zwrócona. To, czy poprzedni właściciel (jego spadkobierca) podejmie działania w celu podważenia czynności prawnych, które spowodowały przeniesienie własności nieruchomości na rzecz osoby trzeciej, z tego powodu, że zostały naruszone jego prawa, zależy od jego woli. Rozwiązanie kolizji pomiędzy prawem własności "nowego" właściciela a prawem wywłaszczonego właściciela należy do sadu powszechnego, z uwzględnieniem zasady państwa prawa i sprawiedliwości społecznej oraz zasady stabilności stosunków prawnych. W sytuacji, gdy postepowanie w tym przedmiocie się toczy, jego wynik może stanowić zagadnienie wstępne w sprawie administracyjnej o zwrot wywłaszczonej nieruchomości i organ prowadzący postępowanie w takiej sprawie powinien rozważyć zawieszenie postępowania na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 kpa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło