III SAB/Gd 230/24

WyrokWSA w Gdańsku2024-12-12

Skład orzekający: Sędzia WSA Bartłomiej Adamczak, Sędzia WSA Alina Dominiak, Asesor WSA Adam Osik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Dyrektor Zarządu Infrastruktury Miejskiej w Słupsku pozostawał w bezczynności w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej na wniosek z dnia 28 listopada 2023 r., a jeśli tak, czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Organ pozostawał w bezczynności, ponieważ nie rozważył w sposób jednoznaczny, czy żądane informacje stanowią informację publiczną, a zamiast tego wydał jedynie pismo informacyjne odmawiające ich udostępnienia z powodu rzekomego nadużycia prawa do informacji publicznej. Organ nie wykazał, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, gdyż wynikała ona z błędnej interpretacji przepisów i złożoności instytucji nadużycia prawa do informacji publicznej, a nie z oczywistego lekceważenia wniosku.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej kwalifikacji pracowników, kosztów funkcjonowania strefy płatnego parkowania, nakładów na infrastrukturę drogową oraz wyników kontroli. Organ odmówił udostępnienia informacji, uznając wniosek za nadużycie prawa do informacji publicznej, ponieważ miał służyć interesowi prywatnemu. Skarżący zarzucił organowi bezczynność, ponieważ odmowa nie miała formy decyzji i została wydana po terminie. Sąd uznał organ za bezczynny, gdyż nie rozważył prawidłowo, czy żądane informacje są informacją publiczną, a jedynie wydał pismo informacyjne.
Rozstrzygnięcie
1. zobowiązano Dyrektora Zarządu Infrastruktury Miejskiej w Słupsku do rozpoznania wniosku skarżącego w terminie 14 dni od daty otrzymania odpisu prawomocnego wyroku; 2. stwierdzono, że bezczynność Dyrektora Zarządu Infrastruktury Miejskiej w Słupsku nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. oddalono skargę w pozostałej części; 4. zasądzono od Dyrektora Zarządu Infrastruktury Miejskiej w Słupsku na rzecz skarżącego kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Bartłomiej Adamczak Sędziowie: Sędzia WSA Alina Dominiak Asesor WSA Adam Osik (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 12 grudnia 2024 r. sprawy ze skargi W. D. C. na bezczynność Dyrektora Zarządu Infrastruktury Miejskiej w Słupsku w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej 1. zobowiązuje Dyrektora Zarządu Infrastruktury Miejskiej w Słupsku do rozpoznania wniosku skarżącego W. D. C. z dnia 28 listopada 2023 r. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej w terminie 14 dni od daty otrzymania odpisu prawomocnego wyroku; 2. stwierdza, że bezczynność Dyrektora Zarządu Infrastruktury Miejskiej w Słupsku nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. oddala skargę w pozostałej części; 4. zasądza od Dyrektora Zarządu Infrastruktury Miejskiej w Słupsku na rzecz skarżącego W. D. C. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. W dniu 18 września 2024 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku wpłynęła skarga W. D. C. na bezczynność Dyrektora Zarządu Infrastruktury Miejskiej w Słupsku w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej. Z przedstawionej Sądowi dokumentacji wynika, że upomnieniem z dnia 23 października 2023 r. Zarząd Infrastruktury Miejskiej w Słupsku wezwał skarżącego do uregulowania należności w postaci opłaty dodatkowej za nieuiszczenie opłaty za postój pojazdu samochodowego w strefie płatnego parkowania wraz z kosztami upomnienia w łącznej kwocie 216 zł. W piśmie z dnia 9 listopada 2023 r. w odpowiedzi na otrzymane upomnienie wyjaśnił, że użytkownikiem pojazdu w dniu 9 sierpnia 2023 r. był jego brat i że to kierujący pojazdem a nie właściciel pojazdu ponosi konsekwencji nieuiszczenia opłaty parkingowej. Pismem z dnia 15 listopada 2023 r. Zarząd Infrastruktury Miejskiej w Słupsku poinformował skarżącego, że nie anuluje należności i ponownie wezwał go do uregulowania zaległości. W odpowiedzi na powyższe pismo skarżący pismem z dnia 28 listopada 2023 r. (wpływ w dniu 29 listopada 2023 r.) ponownie wskazał, że nie kierował w dniu 9 sierpnia 2023 r. pojazdem wskazanym w upomnieniu. Jednocześnie, w związku zauważalnym brakiem profesjonalizmu i kompetencji w kierowaniu Zarządem Infrastruktury Miejskiej w Słupsku wniósł o przesłanie, w terminie 14 dni od dnia otrzymania pisma, na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej, następujących danych: 1. informacji dotyczących kwalifikacji, wykształcenia i stażu pracy z podziałem na nazwę zajmowanego stanowiska i miejsca zatrudnienia Pana magistra T. O. Dyrektora Zarządu Infrastruktury Miejskiej w Słupsku oraz mgr inż. K. K.; 2. informacji dotyczących kosztów funkcjonowania (obsługi) i dochodów Strefy Płatnego Parkowania (SPP) w Słupsku z podziałem na lata 2016-2022 oraz dane za 3 kwartały 2023 r.; 3. informacji na temat wysokości corocznych nakładów i wydatków infrastrukturalnych (drogowych) za lata 2016-2023 z podziałem na konkretne przedsięwzięcia infrastrukturalne (drogowe); 4. informacji na temat wyników zewnętrznych kontroli Zarządu Infrastruktury Miejskiej w Słupsku w latach 2016-2023 (protokoły). Skarżący dodał, że być może uzyskane dane pozwolą zrozumieć skalę oraz przyczynę bałaganu organizacyjnego i decyzyjnego w Zarządzie Infrastruktury Miejskiej oraz pogłębiającej się zapaści infrastrukturalnej (drogowej) w Słupsku. Pismem z dnia 11 grudnia 2023 r. Dyrektor Zarządu Infrastruktury Miejskiej w Słupsku, odnosząc się do żądania zawartego we wniosku o udostępnienie informacji publicznej wyjaśnił, że żądanie to ma na celu uzyskanie informacji publicznej, służącej indywidualnemu (prywatnemu) interesowi wnioskodawcy, a zatem nie może być zrealizowane w trybie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jednolity: Dz.U. z 2022 r., poz. 902 ze zm.). Organ wyjaśnił, że w treści pisma zawierającego wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczącego postępowania administracyjnego, którego stroną jest wnioskodawca, wyraża on swoje niezadowolenie ze sposobu załatwienia sprawy, jednocześnie czyniąc uwagi pod adresem urzędników. W ocenie organu w przedmiotowej sprawie ma miejsce nadużywanie prawa do informacji publicznej. nadużywaniem prawa do informacji jest pytanie o informację, która nie ma znaczenia dla większej liczby osób lub nie jest ważna z punktu widzenia poprawności funkcjonowania organów państwa. Celem ustawy o dostępie do informacji publicznej nie jest zaspokajanie prywatnych potrzeb w postaci uzyskiwania informacji publicznych. Ustawa ma służyć interesowi publicznemu i uniwersalnemu dobru powszechnemu. Wnioskowane informacje nie tylko muszą posiadać status informacji publicznej, ale ich żądanie musi być również podyktowane interesem publicznym Potrzeba zaspokojenia własnych potrzeb i interesu prywatnego świadczy zatem o nadużywaniu prawa do informacji. Skarżący, uzasadniając skargę, podniósł, że w związku z bezpodstawnymi roszczeniami urzędników Zarządu Infrastruktury Miejskiej w Słupsku dotyczącymi uregulowania opłaty za postój pojazdu w strefie płatnego parkowania dnia 28 listopada 2023 r. zwrócił się do Dyrektora ZIM o udostępnienie informacji publicznej, których dysponentem jest Dyrektor ZIM. Dyrektor ZIM odmówił udzielenia żądanych informacji, nie zachował przy tym ustawowych terminów oraz właściwej formy pisma. Pismo w sprawie odmowy wpłynęło po terminie 14 dni oraz nie miało formy decyzji. Skarżący wniósł o zobowiązanie organu do udzielenia wyczerpującej odpowiedzi na sformułowane we wniosku zagadnienia, uznanie działania organu jako rażące naruszenie prawa oraz wymierzenie organowi kary pieniężnej w maksymalnym wymiarze przewidzianym przez prawo. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Zarządu Infrastruktury Miejskiej w Słupsku wyjaśnił, że w dniu 18 grudnia 2023 r. skarżący otrzymał stanowisko organu w zakresie udzielenia żądanej przez niego informacji publicznej wraz z uzasadnieniem dla odmowy przekazania żądanych danych. W ocenie organu prośba zawarta we wniosku nie może być traktowana jako informacja publiczna, bowiem w przedmiotowym przypadku miałaby służyć wyłącznie interesowi prywatnemu skarżącego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity: Dz. U. z 2022 r., poz. 2492 ze zm.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, stosując środki określone w ustawie. Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2024 r., poz. 935) - dalej jako: "p.p.s.a.", kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany wskazanymi przez stronę skarżącą zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sąd orzekł w niniejszej sprawie na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 4 p.p.s.a. Zgodnie z tą regulacją sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. Skarga podlegała uwzględnieniu. Zgodnie z art. 149 § 1 p.p.s.a. sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.). Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 (art. 149 § 2 p.p.s.a.). W niniejszej sprawie skarżący zarzucił bezczynność Dyrektorowi Zarządu Infrastruktury Miejskiej w Słupsku w rozpoznaniu wniosku z dnia 29 listopada 2023 r. obejmującego cztery pytania o udzielenie informacji publicznej. W terminie 14 dni od dnia otrzymania wniosku organ wystosował do wnioskodawcy pismo informacyjne, w którym wskazał, że odmawia udzielania żądanych informacji publicznych z uwagi na nadużycia prawa do informacji publicznej polegające na żądaniu danych w celu zaspokojenia prywatnych potrzeb skarżącego. Stosownie do art. 1 ust. 1 u.d.i.p. informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych. Natomiast podmiotami zobowiązanymi do udostępnienia informacji są m.in. władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, o których mowa w art. 4 ust. 1 u.d.i.p. W myśl art. 13 ust. 1 u.d.i.p., udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje co do zasady bez zbędnej zwłoki i nie później niż w terminie 14 dni. Zgodnie zaś z art. 13 ust. 2 u.d.i.p., jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie określonym w ust.1, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku. Z kolei w myśl art. 16 ust. 1 i art. 17 ust. 1 u.d.i.p., odmowa udostępnienia informacji publicznej oraz umorzenie postępowania o udostępnienie informacji w przypadku określonym w art. 14 ust. 2 u.d.i.p., następuje w drodze decyzji administracyjnej. Podstawa do wydania decyzji o odmowie istnieje wtedy gdy informacja ma charakter publicznej jednak nie może być udostępniona z uwagi na wynikające z ustawy ograniczenia dotyczące ochrony informacji niejawnych i chronionych (art. 5 u.d.i.p.) lub z uwagi na brak wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego w zakresie domagania się udostępnienia informacji publicznej przetworzonej (art. 3 u.d.i.p.). Decyzję o umorzeniu postępowania zainicjowanego wnioskiem o udzielenie informacji wydaje się zaś tylko w jednym przypadku określonym w art. 14 ust. 2 u.d.i.p., to jest kiedy informacja nie może być udostępniona w sposób lub w formie określonej we wniosku, a wnioskodawca nie zareaguje na powiadomienie organu w tym przedmiocie i nie ponowi wniosku o udzielenie informacji w dostępny organowi sposób i w zaproponowanej formie. Udzielenie informacji publicznej w formie wystosowanego do wnioskodawcy pisma zawierającego żądaną informację oraz wydanie decyzji administracyjnej o odmowie udzielenia informacji publicznej nie wyczerpują katalogu dostępnych organowi dopuszczalnych sposobów załatwienia wniosku złożonego z powołaniem się na przepisy ustawy u.d.i.p. Organ ten może bowiem w określonych sytuacjach poprzestać na pisemnym zawiadomieniu wnioskodawcy o odmowie udostępnienia informacji publicznej. Taka formuła załatwienia wniosku o udzielenie dostępu do informacji publicznej znajdzie zastosowanie nie tylko wówczas, gdy organ, do którego skierowano żądanie nie jest w ogóle podmiotem zobowiązanym w świetle art. 4 u.d.i.p. do udzielania informacji publicznej oraz gdy żądana informacja nie stanowi informacji publicznej, lub gdy organ nie dysponuje żądaną informacją, ale także wówczas gdy wniosek stanowi przejaw nadużycia prawa do informacji publicznej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę w pełni podziela koncepcję nadużycia prawa dostępu do informacji publicznej, przedstawioną przez Naczelny Sąd Administracyjny między innymi w wyrokach z dnia 19 września 2019 r. sygn. akt I OSK 658/18 oraz z dnia 7 lipca 2023 r. sygn. akt III OSK 939/22 (te i kolejne orzeczenia dostępne są w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, orzeczenia.nsa.gov.pl). Naczelny Sąd Administracyjny wskazywał, że nadużycie prawa dostępu do informacji publicznej będzie polegało na próbie korzystania z jego instytucji dla osiągnięcia celu innego aniżeli troska o dobro publiczne, jakim jest prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, przestrzeganie prawa przez podmioty życia publicznego, jawność administracji i innych organów itp. Celem ustawy o dostępie do informacji publicznej nie jest więc zaspokajanie indywidualnych (prywatnych) potrzeb w postaci pozyskiwania informacji wprawdzie publicznych, lecz przeznaczonych dla celów innych niż wyżej wymienione. Takie informacje mogą być uzyskiwane na zasadach przyjętych dla danego rodzaju stosunków (por. J. Drachal, Prawo do informacji publicznej w świetle wykładni funkcjonalnej, w: Sądownictwo administracyjne gwarantem wolności i praw obywatelskich 1980-2005, Naczelny Sąd Administracyjny, Warszawa 2005 pod redakcją J. Górala, R. Hausera i J. Trzcińskiego, s. 146, 147; zobacz również: W. Jakimowicz, Nadużycie publicznego prawa podmiotowego dostępu do informacji publicznej, w: Antywartości w prawie administracyjnym, red. A. Błaś, Warszawa 2016, s. 163 -170; M. Jaśkowska, Nadużycie publicznego prawa podmiotowego jako przesłanka ograniczenia dostępu do sądu w sprawach z zakresu informacji publicznej, Zeszyty Naukowe Sądownictwa Administracyjnego 2018, nr 1). Doktryna i orzecznictwo sądów administracyjnych przyjęły, że o nadużyciu prawa do informacji publicznej można mówić między innymi w sytuacjach wykorzystania prawa do informacji w celu zakłócenia funkcjonowania organów administracji (do swoistego pieniactwa z wykorzystaniem prawa do informacji). Nadużycie prawa dostępu do informacji publicznej polega zatem na próbie korzystania z jego instytucji dla osiągnięcia celu innego aniżeli troska o dobro publiczne, jakim jest prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, przestrzeganie prawa przez podmioty życia publicznego, jawność administracji i innych organów itp. Celem ustawy o dostępie do informacji publicznej nie jest bowiem umożliwienie wnioskodawcy swego rodzaju zemsty na organie wykonującym zadania publiczne, wobec którego dany wnioskodawca jest wrogo nastawiony, np. z uwagi na niezałatwienie ważnej dla niego innej sprawy w oczekiwany sposób. W ustawie o dostępie do informacji publicznej nie określono granic korzystania z prawa do informacji, a zatem brak jest jakichkolwiek ograniczeń zarówno co do liczby i jakości żądanej informacji. Taki stan rzeczy powoduje, że w praktyce niestety bardzo często dochodzi do nadużywania prawa do informacji publicznej do realizacji celów, które nie wynikają z ustawy, ani tym bardziej z Konstytucji RP oraz celów, które są trudne do pogodzenia z założeniami całego systemu prawa, składającego się z leżących u jego fundamentów wartości i zasad aksjologicznych. W każdym indywidualnym przypadku zachowanie podmiotu wnoszącego o udzielenie informacji publicznej winno być oceniane nie tylko w kontekście uprawnienia do uzyskania takiej informacji, ale w konkretnych sytuacjach należy również uwzględnić wartości chronione przez system prawny oraz jego nadrzędne zasady (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 maja 2023 r., sygn. akt III OSK 181/22). Sąd orzekający w niniejszej sprawie podziela w tym kontekście pogląd Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażony w wyroku z dnia 30 sierpnia 2012 r., sygn. akt I OSK 799/12, zgodnie z którym zakres obowiązku informacyjnego państwa powinien być ukształtowany w taki sposób, aby zapewnić równowagę między korzyściami wynikającymi z zapewnienia dostępu do informacji, a szeroko rozumianymi kosztami, jakie muszą ponieść w celu jego realizacji podmioty zobowiązane. Nadużywanie prawa do informacji może bowiem ograniczać dostęp do niej innym podmiotom i zakłócać funkcjonowanie urzędu. Celem gwarantowanego przez art. 61 Konstytucji RP oraz przepisy u.d.i.p. prawa dostępu do informacji publicznej jest sprawowanie przez obywateli swoistej społecznej kontroli nad organami wykonującymi zadania publiczne, zaś żądanie określonych informacji przez wnioskodawców podyktowane jest troską o dobro publiczne. Cel tych regulacji powoduje jednocześnie, że prawo dostępu do informacji publicznej nie może być postrzegane jako prawo nieograniczone. Nie uzasadniają one bowiem prawa do uzyskania konkretnej informacji publicznej przez podmiot, którego działanie w tym zakresie nie zmierza do realizacji interesu publicznego i przestrzegania prawa, a okoliczności sprawy jasno i bez potrzeby głębszej analizy jednoznacznie świadczą o tym, że działanie wnioskodawcy - choć formalnie podjęte właśnie z powoływaniem się na przepisy ustawy u.d.i.p – faktycznie zmierzało do celu sprzecznego z legitymowanym prawnie celem tej ustawy. Podkreślenia wymaga przy tym, że okoliczności świadczące o nadużyciu prawa do informacji publicznej muszą w sposób niebudzący wątpliwości znajdować potwierdzenie w konkretnych okolicznościach danej sprawy. Odmowa udostępnienia informacji publicznej dokonana w formie pisma, z uwagi na złożenie wniosku w celu nie dającym się pogodzić z istotą prawa dostępu do informacji publicznej, musi mieć charakter wyjątkowy, ograniczający się tylko do rażących, jaskrawych i jednoznacznych przykładów nadużywania przez obywateli praw wynikających z ustawy o dostępie do informacji publicznej. Za taką sytuację nie można w ocenie Sądu uznać złożenia przez daną osobę łącznie jednego wniosku o udzielenie informacji publicznej, choćby nawet rozbudowanego, bo składającego się jak w niniejszej sprawie z 4 punktów dotyczących rozległej perspektywy czasowej. W ocenie Sądu wniosek skarżącego nie jest wnioskiem znacznie rozbudowanym. Przede wszystkim zaś, co pozostaje kluczowe w przedmiotowej sprawie, instytucja nadużycia prawa do informacji publicznej, jako stosowana wyjątkowo, nie może mieć zastosowania do wniosków, co do których organ uznaje, że nie dotyczą informacji publicznej, ani tym bardziej do wniosków o udzielnie informacji publicznej, co do których organ odmawiając udzielenia informacji z powołaniem się na instytucję nadużycia, w ogóle nie rozważył, czy stanowią one informację publiczną. W takiej sytuacji, to jest wystosowania do strony pisma informacyjnego, że nadużywa prawa do informacji publicznej, gdy organ nie rozważy w sposób jednoznaczny, czy żądana informacja jest w informacją publiczną, lub też pomimo przekonania że nie jest, wystosuje tego rodzaju pismo do wnioskodawcy, w ocenie Sądu przyjąć należy, że organ pozostaje w bezczynności w rozpoznaniu wniosku. Sąd podkreśla, że problematyka nadużycia prawa dostępu do informacji publicznej jest złożona pod względem prawnym, ponieważ instytucja ta nie została uregulowana w ustawie o dostępie do informacji publicznej. Nie oznacza to, że nie jest ona oparta na przepisach prawa, jednakże jest to instytucja, którą należy stosować w wyjątkowych sytuacjach i z dużą ostrożnością. Z pisma informacyjnego organu, odmawiającego udzielenia skarżącemu informacji publicznej z uwagi na nadużycie prawa dostępu do informacji publicznej, poza przywołaniem poglądów orzecznictwa dotyczących instytucji nadużycia prawa do informacji publicznej oraz wskazaniem, że żądanie skarżącego ma na celu uzyskanie informacji publicznej służącej jego indywidualnemu interesowi jak i na niezadowolenie skarżącego ze sposobu załatwienia jego sprawy, nie zostało wyjaśnione z odniesieniem się do okoliczności konkretnej sprawy, dlaczego domaganie się określonej informacji publicznej stanowi nadużycie w tym właśnie przypadku. Argumentacja ta miała jednak charakter ogólnej opinii. W piśmie tym organ wskazał, że korzysta z instytucji nadużycia prawa dostępu do informacji publicznej, bez jasnego wskazania, czy uznaje żądne informacje za publiczne czy nie mają takiego waloru. Nie przedstawiono zestawienia faktów, w tym dat oraz treści prowadzonej ze skarżącym korespondencji, ani też nie powołano się na dokumenty, które w ocenie organu świadczą, że złożenie przez skarżącego wniosku o udzielenie informacji publicznej stanowi nadużycie prawa dostępu do informacji publicznej. Za skuteczne uzupełnienie wskazanej argumentacji, dla wykazania braku bezczynności organu, nie można również uznać argumentacji przedstawianej dopiero na etapie postępowania sądowoadministracyjnego. Wyjaśnienia udzielane Sądowi, nie mogą zastąpić odpowiedzi udzielonej wcześniej stronie w odpowiedzi na jej wniosek. Dokumenty wskazane i załączone do odpowiedzi na skargę jako świadczące o nadużyciu prawa, nie zostały przesłane skarżącemu wraz z pismem z dnia 11 grudnia 2023 r. W ocenie Sądu z tych okoliczności sprawy wynika, że organ przed wystosowaniem do strony pisma z dnia 11 grudnia 2023 r. nie rozważył szczegółowo, czy wszystkie kierowane do niego zapytania dotyczyły informacji publicznej. Tylko zaś w takiej sytuacji można zastosować koncepcję nadużycia prawa dostępu do informacji publicznej i wystosować pismo, że informacji publicznej nie udziela się z uwagi na tego rodzaju nadużycie. Omawiana koncepcja nie dotyczy nadużycia prawa dostępu do jakiejkolwiek informacji, ale dostępu do informacji publicznej, regulowanego przepisami ustawy o dostępie do informacji publicznej. Rozpatrzenie wniosku o udzielnie informacji publicznej zawsze więc musi być związane z koniecznością uprzedniej analizy, czy wniosek dotyczy informacji publicznej. Z tych względów Sąd stwierdził, że organ pozostaje w bezczynności w rozpoznaniu wniosku skarżącego z dnia 28 listopada 2023 r. Wobec powyższego stwierdzenia, Sąd na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a., zobowiązał organ do rozpatrzenia wniosku skarżącego o udzielenie informacji publicznej z dnia 28 listopada 2023 r. w terminie 14 dni od dnia otrzymania odpisu prawomocnego wyroku, o czym orzeczono jak w punkcie 1. sentencji wyroku. Orzekając w zakresie uregulowanym w art. 149 § 1a p.p.s.a. Sąd miał na względzie, że rażącym naruszeniem prawa jest naruszenie ciężkie, które nosi cechy oczywistej i wyraźnej sprzeczności z obowiązującym prawem. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest zatem wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy, gdyż wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne, a rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach ma być oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia (por. m.in. wyroki WSA: w Białymstoku z dnia 11 maja 2017 r., sygn. akt II SAB/Bk 38/17; w Łodzi z dnia 20 kwietnia 2017 r., sygn. akt II SAB/Łd 13/17; w Krakowie z dnia 22 marca 2017 r., sygn. akt II SAB/Kr 35/17). W orzecznictwie sądowym zwraca się także uwagę, że naruszenie prawa rażące oznacza wadliwość o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym i ma miejsce w razie oczywistego braku podejmowania jakichkolwiek czynności, oczywistego lekceważenia wniosków skarżącego i jawnego natężenia braku woli do załatwienia sprawy, jak i w razie ewidentnego niestosowania przepisów prawa. Rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań, bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej oceny okoliczności sprawy można powiedzieć, że naruszono prawo w sposób oczywisty (por. wyroki: NSA: z dnia 26 lutego 2016 r., sygn. akt I OSK 2451/14; z dnia 6 września 2016 r., sygn. akt I OSK 296/15 oraz z dnia 26 lutego 2016 r., sygn. akt I OSK 2451/14). Dla uznania, że bezczynność organu miała miejsce z naruszeniem prawa w stopniu rażącym należy wykazać, że odpowiedzialność za nią ponosi organ administracji i że jest ona niemożliwa do zaakceptowania w państwie prawnym (por. wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 28 grudnia 2017 r., sygn. akt IV SAB/Wr 311/17). Kierując się przedstawionymi wyżej kryteriami Sąd stwierdził, że bezczynność organu w tej sprawie nie podlega takiej podwyższonej kwalifikacji. W oparciu o art. 149 § 1a p.p.s.a. Sąd stwierdził zatem, w punkcie 2. sentencji wyroku, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Z akt wynika, że w przedmiotowej sprawie nie można mówić o lekceważeniu wniosku strony przez organ. Organ podjął czynności mające na celu załatwienie wniosku strony. Wystosowując do strony pismo informacyjne z dnia 11 grudnia 2023 r., zachował termin 14 dni na odniesienie się do wniosku skarżącego, pozostając jednak w błędnym przekonaniu, że prawidłowo rozpoznał wniosek. O rażącej bezczynności nie można, w ocenie Sądu, mówić gdy jest wynika ona z niewłaściwej interpretacji przepisów prawa. Podkreślania wymaga, że organ – Dyrektor Zarządu Infrastruktury Miejskiej nie jest wyspecjalizowanym organem administracji stosującym na co dzień przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej. Z drugiej strony koncepcja nadużycia prawa dostępu do informacji publicznej jest złożonym prawnie zagadnieniem, wypracowanym na gruncie doktryny i orzecznictwa. Nawet zatem przyjmując, że organ pozostawał w błędnym przekonaniu o możliwości zastosowania koncepcji nadużycia prawa do dostępu do informacji publicznej, w okolicznościach tej konkretnej sprawy nie mogło to świadczyć, aby organowi można było przypisać rażącą bezczynność. Sąd wziął także pod uwagę, że choć na dzień rozpoznania skargi, bezczynność organu sięgnęła jednego roku, jednakże wynikało to również z faktu wniesienia skargi we wrześniu 2024 r. W ocenie Sądu okoliczności przedmiotowej sprawy nie uzasadniają wymierzenia organowi grzywny. Brak rozpoznania wniosku wynikał przede wszystkim z błędnej interpretacji znaczenia instytucji nadużycia prawa, brak jest zatem podstaw do przyjęcia, że w następstwie wydania niniejszego wyroku nie dojdzie do rozpoznania wniosku przez organ. Możliwość nałożenia grzywny stanowi uprawnienie Sądu, który nie jest w tym zakresie związany wnioskiem strony. Stosowanie instytucji grzywny ma miejsce przede wszystkim przy stwierdzeniu stanu rażącej bezczynności, gdy istnieje obawa, że pomimo wyroku Sądu organ nadal będzie pozostawał w bezczynności. Grzywna spełnia zatem funkcję szczególnej sankcji, jak i ma zapobiegać rażącym naruszeniom prawa poprzez bezczynność także na przyszłość. Jak wskazano wyżej, Sąd stwierdził, że bezczynność nie miała w tej sprawie charakteru rażącego oraz nie znalazł podstaw do przyjęcia, aby postawa organu wskazywała, że nie wykona wyroku, to jest że nie rozpozna wniosku strony wraz z rozważaniem, czy stanowi on zapytanie o informację publiczną. Z tych względów Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę w pozostałej części, jako niezasadną w punkcie 3. sentencji wyroku. O kosztach postępowania Sąd, w punkcie 4. sentencji wyroku, orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło