I SA/Gl 1219/18
WyrokWSA w Gliwicach2019-04-10
Skład orzekający: Anna Tyszkiewicz-Ziętek, Agata Ćwik-Bury, Wojciech Gapiński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji podatkowej, gdy pełnomocnik strony twierdził, że uchybienie terminu nastąpiło z powodu problemów technicznych z platformą ePUAP, a wniosek o przywrócenie terminu został złożony po upływie ustawowego terminu od ustania przyczyny uchybienia?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ odwoławczy prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Stwierdzono, że nie został dochowany siedmiodniowy termin na złożenie wniosku o przywrócenie terminu, licząc od dnia, w którym pełnomocnik pobrał decyzję z platformy ePUAP. Ponadto, sąd podzielił stanowisko organu, że pełnomocnik nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że profesjonalny pełnomocnik powinien wykazać się podwyższoną starannością, a mimo informacji o wydaniu decyzji nie podjął odpowiednich kroków w celu ustalenia daty doręczenia.Stan faktyczny
Spółka A Sp. z o.o. wniosła skargę na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w T. określającej wysokość zobowiązania w podatku dochodowym od osób prawnych za 2013 r. Pełnomocnik spółki twierdził, że decyzja została odebrana z platformy ePUAP w dniu 7 czerwca 2018 r. z powodu problemów technicznych z systemem, a odwołanie zostało wniesione w terminie. Organ odwoławczy odmówił przywrócenia terminu, wskazując na uchybienie terminu do złożenia wniosku o przywrócenie oraz brak uprawdopodobnienia braku winy. Sąd administracyjny oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anna Tyszkiewicz-Ziętek, Sędziowie WSA Agata Ćwik-Bury (spr.), Wojciech Gapiński, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 10 kwietnia 2019 r. sprawy ze skargi A Sp. z o.o. w T. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji określającej wysokość zobowiązania w podatku dochodowym od osób prawnych za 2013 r. oddala skargę.
1. Przedmiotem skargi jest postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach (dalej także: organ odwoławczy, organ drugiej instancji) z dnia [...] r. nr [...] [...] odmawiające A Sp. z o.o. w T. (dalej także: skarżąca, spółka) przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w T. (dalej: organ pierwszej instancji) z dnia [...] r., znak: [...] określającej spółce wysokość zobowiązania w podatku dochodowym od osób prawnych za 2013 r. wraz z odsetkami.
2. Postępowanie przed organami podatkowymi.
2.1. Na podstawie art. 162 § 1 i § 2 oraz art. 163 § 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t.j. Dz.U. z 2018 r., poz. 800 ze zm., dalej: O.p.) organ odwoławczy postanowieniem z dnia [...] r. odmówił spółce przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji z dnia [...] r. określającej spółce wysokość zobowiązania w podatku dochodowym od osób prawnych za 2013 r. w kwocie [...] zł wraz z odsetkami od nieuiszczonych w terminach płatności zaliczek na ten podatek za kwiecień i grudzień 2013 r.
2.2. Z akt sprawy wynika, iż decyzją z dnia [...] r. organ pierwszej instancji określił spółce wysokość zobowiązania w podatku dochodowym od osób prawnych za 2013 r. wraz z odsetkami od nieuiszczonych w terminach płatności zaliczek na ten podatek. Decyzja ta została wysłana za pośrednictwem platformy ePUAP na adres elektroniczny pełnomocnika spółki - adwokata M. K., podany na druku pełnomocnictwa szczególnego PPS-1 z dnia 12 września 2017 r.
2.3. Od decyzji powyższej pełnomocnik spółki wniósł odwołanie w piśmie z dnia 18 czerwca 2018 r. (nadanym w tym samym dniu). W odwołaniu pełnomocnik w szczególności zaznaczył, że decyzja organu pierwszej instancji była dostępna w formie pliku komputerowego na portalu ePUAP w dniu 7 czerwca 2018 r. i z tym dniem została odebrana przez pełnomocnika.
2.4. Postanowieniem z dnia [...] r. nr [...] organ odwoławczy stwierdził, że odwołanie spółki od decyzji pierwszoinstancyjnej zostało wniesione z uchybieniem terminu.
Jak wskazywał organ odwoławczy w uzasadnieniu tego postanowienia, z Urzędowego Poświadczenia Doręczenia wynika, że dokument elektroniczny (decyzja organu pierwszej instancji) był dwukrotnie awizowany - w dniach 30 marca 2018 r. oraz 7 kwietnia 2018 r., zaś wygenerowanie napisu "Brak daty odbioru’' oznacza, iż decyzja organu pierwszej instancji nie została odebrana przez adresata i nastąpiło jej doręczenie zastępcze. Ponieważ pierwsze awizo dokumentu elektronicznego miało miejsce w dniu 30 marca 2018 r., skutek prawny doręczenia decyzji nastąpił w dniu 13 kwietnia 2018 r. – zgodnie z art. 152a § 3 O.p. Z kolei odwołanie od decyzji wniesione zostało w dniu 18 czerwca 2018 r. (data stempla pocztowego) a zatem po upływie terminu (termin czternastodniowy na wniesienie odwołania upłynął w dniu 27 kwietnia 2018 r.).
Organ drugiej instancji zaznaczył też, że bez znaczenia dla sprawy pozostaje fakt, iż pełnomocnik spółki oświadczył w piśmie odwoławczym, że zapoznał się z treścią decyzji w dniu 7 czerwca 2018 r. Zdaniem organu pełnomocnik ten, zgodnie z art. 152a O.p. miał dostęp do dokumentu elektronicznego przez okres co najmniej 3 miesięcy od uznania pisma w formie dokumentu elektronicznego za doręczone, okoliczność ta jednak pozostaje bez wpływu na wynikającą z przepisów prawa faktyczną datę doręczenia pisma w formie elektronicznej.
Powyższe postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania doręczone zostało pełnomocnikowi spółki na adres elektroniczny za pośrednictwem platformy ePUAP w dniu 24 lipca 2018 r.
2.5. Wnioskiem z dnia 30 lipca 2018 r. pełnomocnik spółki zwrócił się o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji.
Zdaniem pełnomocnika uchybienie terminowi do wniesienia odwołania było niezawinione i nastąpiło z uwagi na błędy techniczne na platformie ePUAP.
W ocenie pełnomocnika, wniosek o przywrócenie terminu został złożony w ciągu 7 dni od daty "dowiedzenia" się o uchybieniu terminu, gdyż postanowienie organu drugiej instancji stwierdzające uchybienie terminu doręczone zostało w dniu 24 lipca 2018 r.
W uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu pełnomocnik spółki wskazywał, iż otrzymuje korespondencję w sprawie za pomocą platformy ePUAP. O otrzymaniu korespondencji na elektroniczną skrzynkę powiadamiał przychodzący na skrzynkę poczty elektronicznej kancelarii e-mail z platformy ePUAP o wpłynięciu korespondencji i następnie kolejne e-maile z informacją o terminie do odbioru danej korespondencji na platformie ePUAP.
Z racji tego, że ostatnią korespondencją - przed decyzją pierwszionstancyjną - na platformie ePUAP było postanowienie organu pierwszej instancji z dnia [...] w przedmiocie zawiadomienia, że sprawa zostanie załatwiona do dnia 30 kwietnia 2018r., pracownik sekretariatu kancelarii logował się regularnie na portal ePUAP i sprawdzał, czy nie ma jakiejś nowej korespondencji w sprawie.
W kwietniu 2018 r. na e-maila kancelarii przychodziły wiadomości informujące, że na skrzynkę ePUAP wpłynęła nowa korespondencja, jednakże po zalogowaniu się do portalu ePUAP nie było nowej korespondencji do odbioru.
W takiej sytuacji, sekretariat kancelarii telefonicznie poinformował pracownika organu, że kancelaria ma problemy z odbiorem korespondencji i że ostatnią korespondencją na ePUPAPie, z którą się zapoznano jest postanowienie z dnia [...]r. Sekretariat otrzymał wówczas informację, że w sprawie wydano decyzję i że jest dostępna do odbioru na platformie ePUAP.
Sekretariat kancelarii przekazał, że na platformie nie widnieje komunikat o możliwości odbioru decyzji. Od tego momentu ePUAP był systematycznie sprawdzany i dopiero w dniu 7 czerwca 2018 r. po zalogowaniu się do ePUAPu pojawił się plik z decyzją organu pierwszej instancji. Na dowód powyższego pełnomocnik załączył oświadczenie pracownika kancelarii – P. M. z dnia 30 lipca 2018 r.
Pełnomocnik spółki podniósł też, że odwołanie wniesione zostało w dniu 18 czerwca 2018 r. a więc w terminie 14 dni od pojawienia się decyzji na platformie ePUAP, gdyż w dniu 7 czerwca 2018 r. pełnomocnik powziął wiadomość o wydaniu decyzji i w tymże dniu decyzja została pobrana.
2.6. Postanowieniem z dnia [...] r. organ odwoławczy odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
Omawiając przesłanki zawarte w art. 162 O.p., które muszą zaistnieć, aby wniosek o przywrócenie terminu mógł zostać uwzględniony, organ odwoławczy zaznaczył, że w niniejszej sprawie nie został dochowany termin do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu oraz pełnomocnik spółki nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminowi do wniesienia odwołania.
Organ odwoławczy zaznaczył, iż pełnomocnik spółki ograniczył się jedynie do twierdzeń, że uchybienie terminowi do wniesienia odwołania było niezawinione i wynikało z błędów technicznych w systemie ePUAP, przy czym załączone do wniosku oświadczenie pracownika kancelarii, bez dowodów potwierdzających wystąpienie utrudnień w odbiorze korespondencji - np. tzw. "zrzutów z ekranu" - wydruków obrazujących komunikaty generowane przez system ePUAP, w kontekście treści urzędowego poświadczenia doręczenia nie jest wiarygodne.
Zdaniem organu odwoławczego nie sposób ocenić, czy przyczyna uchybienia terminu podana we wniosku rzeczywiście zaistniała, a ponadto, czy wniosek zgłoszony został w terminie siedmiodniowym od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu.
Niemniej jednak organ drugiej instancji wskazywał, że przyjmując hipotetycznie, iż twierdzenia pełnomocnika spółki są prawdziwe, to uznać należałoby, iż przyczyna uchybienia terminu ustała znacznie wcześniej aniżeli sugeruje to pełnomocnik.
W tych ramach organ odwoławczy akcentował, że z notatki służbowej znajdującej się w aktach sprawy wynika, iż w dniu 10 kwietnia 2018 r. pracownik organu pierwszej instancji przeprowadził rozmowę telefoniczną z pracownikiem kancelarii pełnomocnika spółki, podczas której udzielono informacji, że w niniejszej sprawie została wydana decyzja dla spółki. Ponieważ pracownica kancelarii zapytała czy chodzi o dokument, w związku z którym otrzymano powiadomienie w dniu 30 marca 2018 r., potwierdzono, że w tym właśnie dniu została wysłana decyzja za pośrednictwem platformy ePUAP. Zatem okoliczność ta świadczy o tym, iż wiedzę o wydaniu decyzji pełnomocnik spółki nabył już w dniu 10 kwietnia 2018 r. Dysponując wiedzą co do daty wydania decyzji oraz informacjami udzielonymi przez pracownika organu pierwszej instancji, pełnomocnik winien wykazać odpowiednią staranność w kwestii ustalenia wynikającej z przepisów prawa daty wystąpienia skutku prawnego doręczenia decyzji. Tymczasem zaniechał on jakichkolwiek czynności w tej mierze, zamiast tego przyjmując, że doręczenie miało miejsce w dniu 7 czerwca 2018 r.
Ponadto, nawet gdyby przyjąć, iż zgodnie z twierdzeniem pełnomocnika plik z decyzją pojawił się w skrzynce ePUAP w dniu 7 czerwca 2018 r., to zdaniem organu odwoławczego najpóźniej w dniu 7 czerwca 2018 r. ustałaby przyczyna uchybienia terminu do wniesienia odwołania, zatem wniosek o przywrócenie terminu winien zostać złożony do dnia 14 czerwca 2018 r.
Reasumując tę część rozważań organ drugiej instancji zaznaczył, iż brak jest jakichkolwiek podstaw aby przyjąć, że przyczyna uchybienia terminu ustała w dniu 24 lipca 2018 r.
Następnie organ odwoławczy omówił kwestie związane z przesłanką braku winy w uchybieniu terminu. Podkreślił, że kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej - o braku winy można mówić wyłącznie wtedy, gdy dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, tj. gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Wskazywał, że do okoliczności faktycznych, uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego zalicza się m.in. przerwę w komunikacji, powódź, pożar, nagły wypadek losowy czy nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą. Organ odwoławczy akcentował, że jak jednolicie przyjmuje się w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, dzień ustania przyczyny uchybienia terminowi, od którego liczy się siedmiodniowy termin, w którym należy wnieść podanie o przywrócenie terminu w rozumieniu art. 162 § 2 O.p., przypada na moment powzięcia informacji o wydaniu aktu. Nie może to być, jak sugeruje pełnomocnik, data, w której zapoznał się on z treścią wydanej spółce decyzji (organ powołał się na wyrok NSA z dnia 20 października 2010 r., sygn. akt II FSK 1090/09, z dnia 8 marca 2017 r. sygn. akt I FSK 1473/15 oraz wyrok WSA w Łodzi z dnia 12 stycznia 2018 r., sygn. akt I SA/Łd 993/17). Nie może to być też dzień doręczenia postanowienia stwierdzającego uchybienie terminowi do wniesienia odwołania.
Końcowo organ drugiej instancji zaznaczył, że wina w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania leży ewidentnie po stronie pełnomocnika spółki, szczególnie wobec faktu udzielenia w dniu 10 kwietnia 2018 r. przez pracownika organu informacji o wydaniu decyzji. Pomimo zaś deklarowanych problemów technicznych oraz udzielonej przez pracownika organu informacji o wydaniu decyzji, pełnomocnik spółki nie podjął żadnych działań w celu uzyskania chociażby odpisu decyzji i ustalenia daty wystąpienia skutku prawnego jej doręczenia. Zamiast tego biernie oczekiwał na pojawienie się w systemie orzeczenia, zaś gdyby podjął stosowne kroki po dniu 10 kwietnia 2018 r. mógłby z łatwością dotrzymać terminu do wniesienia odwołania, który upływał dopiero z dniem 27 kwietnia 2018 r. Zdaniem organu odwoławczego zachowanie pełnomocnika spółki nie tylko nie wypełnia przesłanki braku winy w niedochowaniu uchybionego terminu, ale wręcz zakwalifikować je można jako niedbalstwo, zwłaszcza jeśliby przy ocenie winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania przyjąć podwyższony miernik staranności, jakiej można oczekiwać od osoby zawodowo zajmującej się reprezentowaniem stron.
3. Postępowanie przed Sądem pierwszej instancji.
3.1. Na powyższe postanowienie spółka reprezentowana przez pełnomocnika – adwokata - wniosła skargę, zarzucając błąd w ustaleniach faktycznych polegający na błędnym przyjęciu, że dokument elektroniczny był dwukrotnie awizowany, co skutkowało błędnym przyjęciem doręczenia zastępczego na dzień 13 kwietnia 2018 r. i w konsekwencji błędnym stwierdzeniem uchybienia terminu do wniesienia odwołania.
Pełnomocnik skarżącej wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia.
W uzasadnieniu skargi pełnomocnik podnosił, iż w odwołaniu wskazano termin odbioru na platformie ePUAP na dzień 7 czerwca 2018 r. jako w pierwszym dniu, w którym pełnomocnik spółki powziął wiadomość o wydaniu decyzji podatkowej z systemu ePUAP i w tym dniu decyzja została pobrana z platformy ePUAP.
Pobranie pliku odbyło się w taki sposób, że pracownik sekretariatu – p. P. M. ściągnęła plik, który zapisał się na dysku stacjonarnym komputera w katalogu "Pobrane". Dla potwierdzenia tej okoliczności pełnomocnik do skargi załączył wydruk obrazu monitora, z którego wynika, że plik "Decyzja A" został zapisany w katalogu "Pobrane" w dniu 7 czerwca 2018 r.
Dalej pełnomocnik zaznaczył, że otrzymuje korespondencję w sprawie za pomocą platformy ePUAP. O otrzymaniu korespondencji na elektroniczną skrzynkę powiadamiał przychodzący na skrzynkę poczty elektronicznej kancelarii e-mail z platformy ePUAP o wpłynięciu korespondencji i następnie kolejne e-maile z informacją o terminie do odbioru danej korespondencji na platformie ePUAP.
Z racji tego, że ostatnią korespondencją - przed decyzją pierwszionstancyjną - na platformie ePUAP było postanowienie organu pierwszej instancji z dnia [...]r. w przedmiocie zawiadomienia, że sprawa zostanie załatwiona do dnia 30 kwietnia 2018r., pracownik sekretariatu kancelarii logował się regularnie na portal ePUAP i sprawdzał, czy nie ma jakiejś nowej korespondencji w sprawie.
W kwietniu 2018 r. na e-maila kancelarii przychodziły wiadomości informujące, że na skrzynkę ePUAP wpłynęła nowa korespondencja, jednakże po zalogowaniu się do portalu ePUAP nie było nowej korespondencji do odbioru.
W takiej sytuacji, sekretariat kancelarii telefonicznie poinformował pracownika organu, że kancelaria ma problemy z odbiorem korespondencji i że ostatnią korespondencją na ePUPAPie, z którą się zapoznano jest postanowienie z dnia [...]r. Sekretariat otrzymał wówczas informację, że w sprawie wydano decyzję i że jest dostępna do odbioru na platformie ePUAP.
Sekretariat kancelarii przekazał, że na platformie nie widnieje komunikat o możliwości odbioru decyzji. Od tego momentu ePUAP był systematycznie sprawdzany i dopiero w dniu 7 czerwca 2018 r. po zalogowaniu się do ePUAPu pojawił się plik z decyzją organu pierwszej instancji. Na dowód powyższego do skargi pełnomocnik załączył oświadczenie pracownika kancelarii – P. M..
Zdaniem pełnomocnika potwierdzeniem problemów technicznych z funkcjonowaniem platformy ePUAP są wydruki z poczty elektronicznej z dnia 14 kwietnia 2018 r. (sobota) - wiadomości, że wpłynął dokument o nazwie "Decyzja A" oraz wydruk z poczty elektronicznej z dnia 15 kwietnia 2018 r. (niedziela) - wiadomości, że upłynął termin na podpisanie i odesłanie UPD. Wydruki te pełnomocnik załączył do skargi.
W ocenie pełnomocnika skarżącej odwołanie wniesione zostało w dniu 18 czerwca 2018 r. a więc w terminie 14 dni od pojawienia się decyzji na platformie ePUAP, gdyż w dniu 7 czerwca 2018 r. pełnomocnik powziął wiadomość o wydaniu decyzji i w tymże dniu decyzja została pobrana.
Pełnomocnik spółki wskazywał nadto, że problemy techniczne związane z funkcjonowaniem platformy ePUAP są faktem notoryjnym a najbardziej znana awaria obejmująca zasięgiem cały kraj miała miejsce w czerwcu 2018 r.
Końcowo pełnomocnik skarżącej stwierdził, iż instytucja przywrócenia terminu wymaga jedynie uprawdopodobnienia przez stronę, że uchybienie nastąpiło bez jej winy, albowiem jest to instytucja z założenia znajdująca zastosowanie w sprawach, w których strona - jak w niniejszej sprawie - ma nikłe możliwości dowodzenia.
3.2. Odpowiadając na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie oraz podtrzymał argumentację, zaprezentowaną w zaskarżonym postanowieniu. Zaakcentował też, że z akt sprawy nie wynika, aby pomimo rzekomych problemów technicznych z działaniem platformy ePUAP pełnomocnik skarżącej szukał ich rozwiązania na właściwej stronie internetowej (organ wskazał link) - gdzie problemy takie można (należy) zgłaszać.
4. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
4.1. Skarga okazała się niezasadna.
4.2. Na wstępie należy podkreślić, że stosownie do art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2018 r., poz. 2107), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta - jeżeli ustawy nie stanowią inaczej - sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Zadaniem sądu administracyjnego jest zbadanie prawidłowości zastosowania przez organy administracji przepisów obowiązującego prawa, zarówno prawa materialnego, jak też przepisów postępowania. Uwzględnienie skargi następuje w przypadku stwierdzenia przez sąd naruszenia przepisów prawa materialnego, jeżeli miało ono wpływ na wynik sprawy lub naruszenia przepisów prawa procesowego, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a także dające podstawę do wznowienia postępowania - art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej: p.p.s.a.).
Ponadto, w myśl art. 119 pkt 3 p.p.s.a., sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienie wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. W trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów (art. 120 p.p.s.a.).
4.3. Dokonując kontroli zaskarżonego postanowienia Sąd doszedł do przekonania, że nie narusza ono prawa w stopniu uzasadniającym jego uchylenie.
4.4. Istota sporu pomiędzy skarżącą a organem sprowadza się do kwestii prawidłowości odmowy przywrócenia przez organ drugiej instancji terminu do wniesienia odwołania od decyzji określającej wysokość zobowiązania podatkowego.
4.5. Przystępując do rozważań nad legalnością zaskarżonego postanowienia wskazać w pierwszej kolejności należy, że zgodnie z art. 162 § 1 O.p. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin (§ 2).
Z treści powołanego przepisu wynikają cztery przesłanki, które muszą wystąpić łącznie (kumulatywnie): (1) dochowanie terminu (nieprzywracalnego) do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu, (2) wniesienie przez zainteresowanego wniosku o przywrócenie terminu, (3) uprawdopodobnienie przez zainteresowanego braku swojej winy, (4) dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności, dla której był ustanowiony przywracalny termin.
Sąd podziela przy tym pogląd organu odwoławczego, że pełnomocnik skarżącej nie uprawdopodobnił braku winy w niedotrzymaniu terminu.
Podkreślić należy, że to strona powinna uprawdopodobnić brak winy (por. wyrok WSA w Opolu z dnia 27 stycznia 2016 r., sygn. akt I SA/Op 623/15, LEX nr 1998634). Uprawdopodobnienie oznacza uwiarygodnienie okoliczności, które spowodowały niemożność dokonania czynności w terminie, bez konieczności wykazywania ich w sposób ostateczny. Uprawdopodobnienie stanowi bowiem złagodzenie rygorów dowodowych odnośnie okoliczności usprawiedliwiających niedopełnienie czynności procesowej w terminie.
Z uwagi na fakt, iż art. 162 § 1 O.p. nie uzależnia uprawnienia do przywrócenia terminu od stopnia zawinienia, nawet najlżejszy stopień zawinienia w uchybieniu terminu wyłącza możliwość zastosowania tej instytucji.
Brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (por. wyrok WSA w Łodzi z dnia 25 lutego 2016r., sygn. akt III SA/Łd 1274/15, LEX nr 2012488; wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 21 stycznia 2016 r., sygn. akt I SA/Go 509/15, LEX nr 1987486; por. nadto B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2004, s. 328-329; B. Adamiak, J. Borkowski, R. Mastalski, J. Zubrzycki, Ordynacja podatkowa. Komentarz 2008, Wrocław 2008, s. 674-678, P. Pietrasz, Komentarz do art.162 ustawy - Ordynacja podatkowa, LEX nr 145249).
Zatem, przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. wyrok WSA w Opolu z dnia 25 kwietnia 2016 r., sygn. akt II SA/Op 462/15).
Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez stronę lub jej pełnomocnika orzecznictwo zalicza w szczególności przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar, nieprawidłowe doręczenie pisma. Tylko w takich warunkach można przyjąć brak winy w uchybieniu terminu.
4.6. Przenosząc powyższe uwagi na grunt przedmiotowej sprawy wskazać przyjdzie, że organ drugiej instancji prawidłowo ocenił wskazaną przez pełnomocnika spółki we wniosku o przywrócenie terminu argumentację. Doprowadziło to, zdaniem Sądu, do trafnej konkluzji, że nie uprawdopodobniono, iż uchybienie terminowi do wniesienia odwołania nastąpiło bez jego winy, oraz że przyczyna uchybienia terminu ustała wcześniej, aniżeli twierdzi pełnomocnik skarżącej.
Przede wszystkim organ odwoławczy słusznie ocenił, iż nie został zachowany siedmiodniowy termin przewidziany przepisami prawa dla wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. Zdaniem Sądu, przyjmując nawet najkorzystniejszą dla skarżącej interpretację, należałoby uznać, że przyczyna uchybienia terminu do wniesienia odwołania ustała najpóźniej w dniu 7 czerwca 2018 r., kiedy to pełnomocnik spółki pobrał z platformy ePUAP decyzję organu pierwszej instancji, co zresztą potwierdził w piśmie z dnia 13 czerwca 2018 r. (k. 1475 akt administracyjnych). Wówczas to pełnomocnik skarżącej mógł zapoznać się z treścią decyzji i wnieść od niej odwołanie (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 13 grudnia 2017 r., sygn. akt III SA/Wa 3698/16; wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 11 lipca 2017 r., sygn. akt II SA/Rz 419/17). Wniosek o przywrócenie terminu złożony został natomiast dopiero w dniu 30 lipca 2018r. a więc po upływie terminu na dokonanie tej czynności. W rozpatrywanej sprawie nie została w związku z tym spełniona przesłanka z art. 162 § 2 zdanie pierwsze O.p., co jest już samo w sobie wystarczającym powodem do odmowy przywrócenia terminu.
4.7. Po drugie, pełnomocnik skarżącej nie uprawdopodobnił braku winy w niedotrzymaniu terminu do wniesienia odwołania.
Zaakcentować należy, że istotne jest w niniejszej sprawie, iż w dniu 10 kwietnia 2018 r. do organu pierwszej instancji zadzwoniła pracownica kancelarii pełnomocnika spółki wskazując, iż pełnomocnik ten miał problemy z odbieraniem korespondencji na platformie ePUAP. Pracownica kancelarii uzyskała wówczas informację, iż dla spółki wydana została decyzja oraz uzyskała potwierdzenie, że w dniu 30 marca 2018 r. (tj. w dniu, w którym na platformie ePUAP kancelaria otrzymała powiadomienie) wysłana została decyzja wymiarowa (notatka służbowa z rozmowy telefonicznej, k. 1473 akt administracyjnych). Zdaniem Sądu pełnomocnik spółki powinien podjąć stosowne działania mające na celu zabezpieczenie się w dochowaniu terminu, już bezpośrednio (niezwłocznie) po dniu 10 kwietnia 2018 r., w którym to miała miejsce powyższa rozmowa telefoniczna i z której wynikało, iż wydana została dla spółki decyzja. W szczególności, mógł on i powinien był zgłosić do organu wniosek o doręczenie decyzji w formie pisemnej ("papierowej") za pośrednictwem operatora pocztowego, jeżeli jego zdaniem istniały problemy techniczne w doręczeniu decyzji na adres elektroniczny ePUAP. Powinien był zaś przede wszystkim ustalić, czy i kiedy nastąpił skutek prawny doręczenia decyzji. Tymczasem pełnomocnik, pomimo uzyskania już w dniu 10 kwietnia 2018 r. informacji o wydaniu decyzji, nie podjął wówczas żadnych działań, zmierzających do uzyskania np. odpisu decyzji ani ustalenia, czy i kiedy nastąpił skutek prawny doręczenia decyzji a jedynie oczekiwał na pojawienie się decyzji w systemie ePUAP. Jak słusznie akcentował organ odwoławczy, jeżeli pełnomocnik podjąłby właściwe kroki po dniu 10 kwietnia 2018 r. mógłby dotrzymać terminowi do wniesienia odwołania, który upłynął dopiero w dniu 27 kwietnia 2018 r.
Zauważyć również należy, że pełnomocnik skarżącej posiadał wiedzę o toczącym się postępowaniu podatkowym i winien mieć świadomość wydania decyzji, gdyż jak sam podnosił, ostatnią korespondencją na platformie ePUAP, z którą się zapoznał przed wydaniem decyzji pierwszoinstancyjnej było postanowienie organu pierwszej instancji z dnia [...] r. zawiadamiające, iż sprawa podatkowa załatwiona zostanie do dnia 30 kwietnia 2018 r.
Okoliczności powyższe mają tym istotniejsze znaczenie, jeżeli weźmie się pod uwagę, że pełnomocnik skarżącej jest profesjonalistą. Od osób takich wymagać należy zaś podwyższonej staranności (por. wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 10 sierpnia 2017r., sygn. akt I SA/Wr 526/17). Dopuszczenie się choćby lekkiego niedbalstwa czy też niedostateczna staranność w prowadzeniu spraw przez profesjonalnego pełnomocnika, skutkują odmową przywrócenia terminu do dokonania określonej czynności (por. wyrok NSA z dnia 4 grudnia 2012 r., sygn. akt I FSK 19/12; postanowienie NSA z dnia 31 marca 2009 r., sygn. akt I FZ 69/09). Od profesjonalisty należy co do zasady wymagać, aby podjął wszelkie możliwe działania zmierzające do dokonania czynności w terminie (por. wyrok NSA z dnia 16 lutego 2017 r., sygn. akt II FSK 69/15). W stosunku do adwokata (profesjonalnego pełnomocnika) wymagania staranności i ostrożności muszą zatem być większe, niż w stosunku do osoby nieznającej prawa i nietrudniącej się zawodowo prowadzeniem cudzych spraw. Podwyższona staranność profesjonalistów w zakresie obsługi prawnej oznacza, iż przyczyną uchybienia terminu nie może być zwykły błąd czy też niedopatrzenie.
Reasumując, zarzuty skargi okazały się nieuzasadnione, gdyż organ odwoławczy prawidłowo przyjął w niniejszej sprawie, iż nie został dochowany termin do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu a nadto nie uprawdopodobniono braku winy w niedotrzymaniu terminu do wniesienia odwołania od decyzji.
4.8. Mając na uwadze wszystkie podniesione wyżej okoliczności, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. i przy zastosowaniu art. 119 pkt 3 p.p.s.a. oraz art. 120 p.p.s.a. oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło