I SA/Gl 1329/12

PostanowienieWSA w Gliwicach2013-03-11

Skład orzekający: Przewodniczący Sędzia NSA Przemysław Dumana

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym powinien zostać uwzględniony, biorąc pod uwagę dochody i wydatki skarżącej?
Ratio decidendi
Sąd częściowo uwzględnił wniosek o przyznanie prawa pomocy, zwalniając skarżącą od kosztów sądowych w zakresie przekraczającym 100 zł. Uzasadniono to tym, że dochód skarżącej i jej konkubenta, po odjęciu zadeklarowanych wydatków, pozostawia kwotę wystarczającą do pokrycia części kosztów postępowania, co wyklucza przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym.
Stan faktyczny
Skarżąca K. P. wniosła o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym, powołując się na niskie dochody z emerytury przedemerytalnej i częściowo wspólne gospodarstwo domowe z konkubentem. Po wezwaniu do uzupełnienia wniosku, przedstawiła szczegółowe dane dotyczące dochodów, wydatków na utrzymanie domu, leków oraz spłaty zadłużenia. Złożyła również zeznania podatkowe z lat poprzednich, z których wynikały wyższe dochody. Po śmierci ojca, który partycypował w kosztach utrzymania domu, skarżąca podniosła, że jej wydatki wzrosły. Wskazała również na toczące się postępowanie egzekucyjne, które może ją obciążyć.
Rozstrzygnięcie
1) zwolniono skarżącą od kosztów sądowych w zakresie obejmującym część każdorazowej opłaty sądowej przekraczającą kwotę 100,00 zł; 2) w pozostałym zakresie wniosek oddalono.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Przemysław Dumana po rozpoznaniu w dniu 11 marca 2013 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi K. P. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych wskutek wniosku skarżącej o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym postanawia 1) zwolnić skarżącą od kosztów sądowych w zakresie obejmującym część każdorazowej opłaty sądowej przekraczającą kwotę 100,00 (słownie: sto 00/100) złotych; 2) w pozostałym zakresie wniosek oddalić. K. P. zwróciła się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach o zwolnienie od kosztów sądowych i o ustanowienie adwokata. Uzasadniając żądanie wskazała, że utrzymuje się ze świadczenia przedemerytalnego wynoszącego 938,50 zł brutto. Wnioskująca mieszka z konkubentem, z którym prowadzi częściowo wspólne gospodarstwo domowe; polega to na tym, że mieszkają razem i konkubent daje jej 1000 zł na życie. Oświadczyła, iż płacą wspólnie za prąd – 200 złotych na dwa miesiące, za gaz – 70 zł za dwa miesiące i na węgiel wydają z tych środków około 2100 zł rocznie. Odnotowała dalej, że miesięcznie wydaje około 200 zł na lekarstwa. Konkubent przeznacza część pozostałych dochodów na spłatę zadłużenia z tytułu kredytu (600 zł miesięcznie). Wnioskująca zaakcentowała dalej, że jest pod stałą opieką psychologa a dodatkowo choruje na zwyrodnienie kręgosłupa. Z oświadczenia o stanie rodzinnym, majątku i dochodach wynika nadto, że skarżąca nie posiada jakiegokolwiek majątku. Łączny dochód gospodarstwa zadeklarowała w kwocie 4.038,25 zł brutto. Odpowiadając na wezwanie refendarza skarżąca nadesłała pismo procesowe z dnia 3 stycznia 2013 r., w którym oświadczyła, że termin na zgromadzenie wymaganych dokumentów jest zbyt krótki i dlatego wnosi o jego wydłużenie. Jednocześnie oświadczyła, że mieszka w domu, który należy do jej córki A. P., zaś na jej rzecz ustanowiono jedynie służebność mieszkania. W domu tym mieszka także jej ojciec i zameldowana jest nadto druga córka skarżącej – K. P.. Odnotowała jednakże, iż córka ta mieszka i pracuje we W.. Skarżąca zeznała dalej, że wydatki roczne z tytułu utrzymania nieruchomości stanowią kwotę 6.622,83 zł. Wydatki te ponoszą po ¼ ich wysokości: skarżąca, konkubent, ojciec skarżącej – J. S. i jej córka A. P.. Dodatkowo wraz z konkubentem ponosi koszty zakupu butli z gazem w kwocie 200 zł. Przy piśmie z dnia 3 stycznia 2013 r. skarżąca nadesłała m.in. zeznanie PIT-37 z którego wynika, że w 2011 r. uzyskała dochód do opodatkowania w kwocie 21.168,79 zł. Skarżąca nadesłała nadto kserokopie faktur bądź rachunków dokumentujących deklarowane wcześniej wydatki (nabywcą usług jest K. P.). Z pozostałych dokumentów wynika, iż miesięczny dochód netto skarżącej na dzień 10 września 2012 r. wynosił 730,28 zł, z kolei dochód jej konkubenta – 2.683,10 zł (stan na dzień 1 marca 2011 r.). Z nadesłanych wyciągów z rachunku bankowego skarżącej wynika, że w chwili obecnej dochód skarżącej stanowi kwotę 803,81 zł netto. W kolejnym piśmie procesowym zawierającym stanowiącym uzupełnienie ww wniosku z dnia 30 stycznia 2013 r. skarżąca poinformowała, że w dniu 18 stycznia 2013 r. zmarł jej ojciec, zatem ubyła jedna osoba partycypująca w ponoszeniu kosztów utrzymania domu. Z córką A. P. nie prowadzi wspólnego gospodarstwa domowego, podkreśliła jednak, że ponosi ona koszty utrzymania domu w części. W chwili obecnej córka częściej przebywa u swojego chłopaka, który ją utrzymuje. Przy piśmie nadesłano między innymi wyciągi z rachunku bankowego należącego do konkubenta skarżącej, z którego wynika, że jego aktualny dochód stanowi kwotę 2.739,71 zł. Z nadesłanego zeznania PIT-37 wynika, że skarżąca osiągnęła w 2010 r. dochód do opodatkowania w kwocie 29.965,02 zł. Postanowieniem z dnia 12 lutego 2013 r. referendarz sądowy zwolnił skarżącą od kosztów sądowych w zakresie obejmującym część każdorazowej opłaty sądowej przekraczającą kwotę 100,00 złotych. Stanowisko swoje uzasadnił tym, że przedłożony przez stronę materiał dowodowy oraz podane przez nią okoliczności faktyczne nie były wystarczające do uwzględnienia złożonego przez nią wniosku. W sprzeciwie od tego postanowienia skarżąca zarzuciła błędną ocenę jej sytuacji finansowej, nieuwzględnienie ponoszonych przez nią wydatków, które po śmierci ojca się zwiększyły, gdyż przestał on partycypować w kosztach utrzymania domu. Na wydatki te składa się kwota 4 400 złotych na utrzymanie domu, 200 zł na gaz, 647 zł rata konkubenta oraz wydatki na zakup leków 2 400 zł rocznie, w sumie wydatki te wynoszą 13 500 zł w skali roku. Wskazała nadto, że Izba Skarbowa w K. prowadzi postępowanie egzekucyjne, którego przedmiotem są należności w zobowiązaniach podatkowych spółki w której pełniła obowiązki prezesa. Postępowanie to może zakończyć się wydaniem decyzji wymiarowych, które ją obciążą. Zaakcentowała także brak swojej wiedzy prawniczej, który w jej ocenie utrudnia jej wnoszenie odwołań i innych środków przeciw decyzją wydanym przez organy skarbowe. Mając powyższe na uwadze, Sąd zważył, co następuje: Na wstępie należy wyjaśnić, iż zgodnie z art. 260 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. , poz. 270 ze zm.) – zwanej dalej w skrócie "P.p.s.a." – w razie wniesienia sprzeciwu, który nie został odrzucony, zarządzenie lub postanowienie, przeciwko któremu został on wniesiony, traci moc, a sprawa będąca przedmiotem sprzeciwu podlega rozpoznaniu przez Sąd na posiedzeniu niejawnym. Na postanowienie takie przysługuje zażalenie. Zatem kwestia przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych podlega rozpoznaniu przez Sąd. Stosownie do art. 243 § 1 P.p.s.a. – stronie na jej wniosek może być przyznane prawo pomocy. Z kolei zgodnie z art. 245 § 1 P.p.s.a., prawo pomocy może zostać udzielone w zakresie częściowym lub całkowitym. Co do zasady, zgodnie z art. 246 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. – dalej w skrócie: "P.p.s.a."), przyznanie osobie fizycznej prawa pomocy w zakresie częściowym – czyli w myśl art. 245 § 3 przywołanej ustawy obejmującym tylko zwolnienie od kosztów sądowych lub tylko ustanowienie profesjonalnego pełnomocnika – następuje, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Prawo pomocy stanowi odstępstwo od zasady odpłatności postępowania i z tego też względu jego przyznanie następuje w szczególnej sytuacji. W orzecznictwie sądów administracyjnych akcentuje się zasadność zastosowania tej instytucji, gdy wnioskodawca znajduje się w wyjątkowo trudnym położeniu materialnym, a mianowicie jest pozbawiony środków do życia, obiektywnie nie ma możliwości pozyskania kwot na pokrycie kosztów postępowania (zob. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 stycznia 2012 r., sygn. akt II FZ 717/11, LEX nr 1103043). Jednocześnie podkreśla się, że w pierwszej kolejności wnioskodawca winien jednakże sam podjąć próbę zabezpieczenia stosownych środków, czyli właściwie zaplanować wydatki i poczynić oszczędności do granic zabezpieczenia utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny (zob. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 stycznia 2012 r., sygn. akt II FZ 826/11, Lex nr 1104143). Ponadto to na nim spoczywa ciężar przekonania oceniającego co do zasadności zgłoszonego żądania (zob. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 30 lipca 2009 r., sygn. akt I FZ 171/09, Lex nr 552205; z dnia 21 listopada 2008 r., sygn. akt I FZ 430/08, Lex nr 565698; z dnia 25 kwietnia 2008 r., sygn. akt II OZ 322/08, Lex nr 479084). Przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej następuje w zakresie częściowym – gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny (246 § 1 pkt 2 P.p.s.a). Zatem jedyną przesłanką przyznania prawa pomocy jest sytuacja finansowa strony, która uniemożliwia jej partycypowanie w kosztach prowadzonego postępowania sądowego. Pojęcie "jakichkolwiek", użyte w art. 246 § 1 pkt 1 P.p.s.a., stanowi synonim pojęcia "żadnych", a tym samym, jeżeli chociaż w niewielkim, czyli jakimkolwiek stopniu osoba ubiegając się o przyznanie w zakresie całkowitym pomocy prawnej jest w stanie ponieść koszty postępowania, to przyjąć należy, że prawo pomocy może zostać przyznane tylko w zakresie częściowym (por. Piotr Dobosz, Procedury administracyjne, model sądownictwa administracyjnego a "prawo pomocy" [w:] Polski model sądownictwa administracyjnego, pod red. J. Stelmasiaka, J. Niczyporuka, S. Fundowicza, Oficyna Wydawnicza VERBA, Lublin 2003, s. 117). Wziąwszy zatem pod rozwagę stan faktyczny i przytoczone regulacje prawne stwierdzono, że skarżąca nie wykazała, iż w jej przypadku zachodzą podstawy do uwzględnienia jej wniosku w całości. Wspólny dochód skarżącej i jej konkubenta to kwota 3.543,52 zł miesięcznie. Natomiast wydatki na utrzymanie, jakie zadeklarowała skarżąca i które znajdują odzwierciedlenie w znajdujących się w aktach dokumentach to kwota 13.500 zł rocznie. Po odjęciu od kwoty osiąganych dochodów kwoty ponoszonych w skali miesiąca wydatków (1.125 zł) do dyspozycji skarżącej pozostaje kwota 2.418, 52 zł Zdaniem Sądu jest to dochód, który wyklucza zastosowanie wobec skarżącej prawa pomocy w pełnym zakresie. W tym stanie rzeczy Sąd rozważył wniosek skarżącej w kontekście częściowego przyznania prawa pomocy. W myśl zatem art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a., przyznanie osobie fizycznej prawa pomocy w tym zakresie – obejmującym zwolnienie tylko od opłat sądowych w całości bądź w części albo tylko od wydatków albo od opłat sądowych i wydatków lub obejmującym tylko ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego (art. 245 § 3 cyt. ustawy) – uzależnione jest od wykazania przez nią, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. W ocenie Sądu przesłanka zwolnienia częściowego w stosunku do skarżącej zachodzi i bez niebezpieczeństwa uszczerbku utrzymania koniecznego może ona uiścić jedynie ułamek kosztów, o którym mowa w sentencji, ustalony na poziomie najniższego wpisu znanego w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Jedynie na marginesie wypada w tym miejscu wyjaśnić, że w orzecznictwie przyjmuje się, iż dla oceny zasadności wniosku o przyznanie prawa pomocy, w części dotyczącej ustanowienia profesjonalnego pełnomocnika, kluczowe znaczenie ma etap postępowania sądowego, w którym taki wniosek został zgłoszony. W postanowieniu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 października 2005 r. (sygn. akt II OZ 818/05, niepubl.) wyrażono pogląd, że na wstępnym etapie postępowania sądowego brak jest podstaw, ażeby ustanowić na rzecz skarżącego adwokata, mając na względzie także fakt, że sąd I instancji nie jest związany granicami skargi i jest zobligowany do badania zgodności z prawem zaskarżonego aktu lub bezczynności z urzędu, co może powodować uwzględnienie skargi nawet przy jej wadliwym sformułowaniu oraz znikomej aktywności strony skarżącej w procesie przed sądem administracyjnym. Nadto w myśl art. 6 P.p.s.a. sąd administracyjny powinien udzielać stronom występującym w sprawie bez adwokata lub radcy prawnego potrzebnych wskazówek co do czynności procesowych oraz pouczać ich o skutkach prawnych tych czynności i skutkach zaniedbań. Pogląd ten utrzymywany jest również w najnowszym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (przykładowo można wskazać na postanowienie z dnia 17 grudnia 2012 r., sygn. akt II FZ 970/12 dostępne w bazie orzeczeń na stronie internetowej www.nsa.gov.pl). Co znamienne czasokres pozostający do etapu postępowania, w którym udział profesjonalnego pełnomocnika może okazać się konieczny, jest na tyle długi, że skarżąca będzie w stanie zgromadzić środki niezbędne na pokrycie kosztów jego udziału w sprawie. W tym stanie rzeczy orzeczono jak w sentencji działając na podstawie art. 254 P.p.s.a. i art. 260 P.p.s.a. w związku z art. 246 § 1 pkt 2 tej ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło