II SA/Gl 1131/10
WyrokWSA w Gliwicach2011-05-19
Skład orzekający: Leszek Kiermaszek, Włodzimierz Kubik, Andrzej Matan
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o umorzeniu postępowania w sprawie pozwolenia na budowę, oparta na zmianie stanu prawnego polegającej na zwolnieniu z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę dla instalacji urządzeń telekomunikacyjnych, jest prawidłowa, jeśli nie dokonano uprzednio oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko?Ratio decidendi
Decyzja o umorzeniu postępowania w sprawie pozwolenia na budowę, oparta na zmianie stanu prawnego zwalniającej z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę dla instalacji urządzeń telekomunikacyjnych, jest wadliwa, jeśli organ nie przeprowadził uprzednio oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Zgodnie z art. 29 ust. 3 Prawa budowlanego, każde przedsięwzięcie wymagające oceny oddziaływania na środowisko podlega obowiązkowi uzyskania pozwolenia na budowę, nawet jeśli jest zwolnione z tego obowiązku na mocy innych przepisów. Brak takiej oceny uniemożliwia prawidłowe zastosowanie przepisów Prawa budowlanego i Kodeksu postępowania administracyjnego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o pozwolenie na budowę bezprzewodowej stacji przekaźnikowej. Po kilku odmowach i uchyleniach decyzji, organ odwoławczy (Wojewoda) umorzył postępowanie, uznając, że zmiana przepisów Prawa budowlanego zwolniła inwestycję z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę. Skarżący zarzucili, że organ nie ustalił zakresu robót, nie sprawdził, czy inwestycja wymaga decyzji środowiskowej, a także naruszył inne przepisy proceduralne. Sąd rozpoznał skargę M. P. na decyzję Wojewody.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody i orzekł, że nie podlega ona wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku. Zasądził od Wojewody na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Leszek Kiermaszek (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Włodzimierz Kubik,, Sędzia WSA Andrzej Matan, Protokolant st. sekretarz sądowy Ewa Jędrasik, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 maja 2011 r. sprawy ze skargi M. P. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie pozwolenia na budowę 1. uchyla zaskarżoną decyzję i orzeka, że nie podlega ona wykonaniu w całości do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku; 2. zasądza od Wojewody [...] na rzecz skarżącego kwotę 500 (pięćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Wnioskiem z dnia [...] r. "A" Sp. z o.o. z siedzibą w W. wniosła o zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę bezprzewodowej stacji przekaźnikowej [...] nr [...] na dachu zespołu garaży przy ul. [...] w T. (parcela nr [...] obręb T.).
Pierwszą wydaną w sprawie decyzją z dnia [...] r., nr [...] Prezydent Miasta T. odmówił zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę przedmiotowej inwestycji z tego powodu, że realizacja zamierzenia budowlanego byłaby sprzeczna z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Na skutek odwołania inwestora Wojewoda [...] decyzją z dnia [...]r., nr [...] uchylił powyższe rozstrzygnięcie i przekazał sprawę organowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Organ odwoławczy wskazał w uzasadnieniu decyzji, że odmowa zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę w sytuacji, gdy organ nie wezwał inwestora w drodze postanowienia do usunięcia nieprawidłowości związanych z ustaleniami planu miejscowego, wykazując je dopiero w uzasadnieniu decyzji, jest przedwczesna.
Decyzją z dnia [...]r., nr [...] Prezydent Miasta T. ponownie odmówił zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę.
Również to rozstrzygnięcie w wyniku odwołania inwestora zostało uchylone przez Wojewodę [...] decyzją z dnia [...]r., nr [...], a sprawę przekazano do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Wojewoda wskazał, że w sprawie w dalszym ciągu nie zostały wyjaśnione wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia okoliczności, mianowicie zagadnienie niezgodności zamierzenia budowlanego z ustaleniami planu miejscowego.
Orzekając po raz trzeci decyzją z dnia [...]r., nr [...], wydaną na podstawie art. 35 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz. U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 ze zm.), dalej zwaną Prawo budowlane, Prezydent Miasta T. odmówił zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę bezprzewodowej stacji przekaźnikowej. W motywach tej decyzji podniósł, że wnioskowana inwestycja została zlokalizowana na obszarze objętym ustaleniami planu miejscowego Miasta T., zatwierdzonego uchwałą Rady Miasta T. z dnia [...] r., nr [...] w sprawie zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu zawartego pomiędzy ulicą: [...], drogą polną o kierunku północ-południe, torami kolejowymi relacji K. – B a linią lasu (symbol MN – tereny zabudowy mieszkaniowej). Zgodnie z § 6 ust. 1 tego planu, podstawowym przeznaczeniem terenu zabudowy mieszkaniowej MN i MN1 jest wolnostojąca zabudowa jednorodzinna, dopuszcza się także na tym terenie zabudowę bliźniaczą oraz szeregową. Jednocześnie, zgodnie z § 37 rozdziału XV planu, dopuszcza się lokalizację obiektów budowlanych i urządzeń związanych z rozbudową i eksploatacją systemu telekomunikacji.
Organ pierwszej instancji wskazał, że planowana inwestycja jest inwestycją celu publicznego w rozumieniu ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2004 r. Nr 261, poz. 26 ze zm.) i dla jej lokalizacji winny być ściśle wyznaczone obszary w obowiązującym planie miejscowym. Tymczasem omawiany plan nie przewiduje lokalizacji tego typu urządzeń w obrębie jednostek, które obejmuje, w szczególności w jednostce oznaczonej symbolem MN. Nadto, planowana inwestycja nie jest rozbudową lub przebudową obiektu już istniejącego, lecz polega na wykonaniu nowego obiektu budowlanego związanego z telekomunikacją bezprzewodową, zatem nie mieści się w ramach pojęcia wskazanego w § 37 rozdziału XV i tym samym koliduje z ustaleniami miejscowego planu.
Odwołanie od tej decyzji wniosła "A" Sp. z o.o. z siedzibą w W. podważając stanowisko organu o sprzeczności zamierzenia budowlanego z ustaleniami planu miejscowego.
Decyzją z dnia [...]r., nr [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 w związku z art. 105 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego oraz art. 82 ust. 3 w związku z art. 29 ust. 2 pkt 15 i art. 30 ust. 1 pkt 3 lit. b ustawy Prawo budowlane, Wojewoda [...] uchylił zaskarżoną decyzję Prezydenta Miasta T. i orzekł o umorzeniu postępowania pierwszej instancji.
W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia wskazał na zmianę stanu prawnego w toku postępowania w związku z wejściem w życie ustawy z dnia 7 maja 2010 r. o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych (Dz. U. Nr 106, poz. 675). Przepisem art. 65 tej ustawy znowelizowano m.in. art. 29 ust. 2 pkt 15 Prawa budowlanego, który w nowym brzmieniu począwszy od dnia 17 lipca 2010 r. stanowi, że pozwolenia na budowę nie wymaga wykonanie robót budowlanych polegających na instalowaniu urządzeń, w tym antenowych konstrukcji wsporczych i instalacji radiokomunikacyjnych, na obiektach budowlanych.
Oznacza to, że realizacja przedmiotowej inwestycji nie wymaga przeprowadzenia postępowania w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę, co skutkuje bezprzedmiotowością wszczętego w rozpatrywanej sprawie postępowania. Jednocześnie organ odwoławczy zwrócił uwagę na treść art. 30 ust. 1 pkt 3 lit. b Prawa budowlanego, zgodnie z którym wykonanie robót budowlanych polegających na instalowaniu urządzeń o wysokości powyżej 3 m na obiektach budowlanych wymaga zgłoszenia właściwemu organowi administracji architektoniczno- budowlanej.
Decyzja Wojewody [...] została zaskarżona do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach przez M. P. oraz D. L.- S. Skarżący podnieśli zarzuty naruszenia:
- art. 29 ust. 2 pkt 15 w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego poprzez przyjęcie, że cały zakres robót dotyczących budowy stacji bazowej telefonii komórkowej będzie polegał wyłącznie na instalowaniu na istniejącym obiekcie budowlanym;
- art. 28 ust. 4 Prawa budowlanego poprzez nie ustalenie czy inwestycja może wymagać decyzji środowiskowej;
- art. 7, art. 8, art. 9, art. 11, art. 77, art. 107 § 3 Kpa w związku z zaniechaniem ustalenia stanu faktycznego, kwalifikacji całości robót, pominięcia ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowiska, a także brak odwołania się do przepisów rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko.
W oparciu o powyższe zarzuty skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zwrot kosztów postępowania.
Uzasadniając skargę skarżący zwrócili uwagę, że organ wskazał jedynie, iż roboty budowlane będą polegać na instalacji, nie opisując jednocześnie zakresu tych robót. Tymczasem z analizy orzecznictwa sądów administracyjnych wynika, że w przypadku budowy całej stacji bazowej telefonii wraz z realizacją masztów stabilizowanych linami, montażem anten na adapterach lub ewentualną adaptacją pomieszczenia budynku, na dachu którego jest realizowana inwestycja, takie zamierzenie inwestycyjne wykracza poza pojęcie instalacji na obiektach budowlanych urządzeń emitujących pola elektromagnetyczne i wymaga uzyskania ostatecznej decyzji zezwalającej na budowę na podstawie art. 28 ust. 1 Prawa budowlanego (wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 listopada 2008 r., sygn. akt II OSK 1458/07, z dnia 16 czerwca 2009 r., sygn. akt II OSK 971/08, z dnia 27 maja 2009 r., sygn. akt II OSK 841/08, z dnia 10 października 2007 r., sygn. akt II OSK 1330/06).
Zdaniem skarżących zakwalifikowanie masztu jako urządzenia budowlanego oznaczałoby, że również antena jako urządzenie zostałaby w istocie zainstalowana na urządzeniu. Skarżący zaakcentowali brak ustalenia przez organ, czy inwestycja wymaga decyzji środowiskowej i tym samym pozwolenia na budowę.
W odpowiedzi na skargę organ drugiej instancji wnosząc o jej oddalenie podtrzymał argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Prawomocnym postanowieniem z dnia 28 grudnia 2010 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, w oparciu o treść art. 220 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej zwanej w skrócie Ppsa, odrzucił skargę D. L.– S.
Na rozprawie w dniu 19 maja 2011 r., na wniosek "B" z siedzibą w R., Sąd dopuścił do udziału w postępowaniu to Stowarzyszenie w charakterze uczestnika postępowania, którego przedstawiciel wniósł o uwzględnienie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach rozpoznając skargę M. P. zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie, gdyż nie do odparcia okazał się postawiony w niej zarzut wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa. Wojewoda [...] podejmując reformatoryjną decyzję na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 Kpa przyjął, że zamierzenie budowlane objęte wnioskiem o pozwolenie na budowę, z uwagi na zmianę stanu prawnego w toku postępowania odwoławczego, nie wymaga już pozwolenia na budowę, a jedynie zgłoszenia właściwemu organowi, stąd postępowanie w tym przedmiocie stało się bezprzedmiotowe. W okolicznościach rozpoznawanej sprawy z tak jednoznacznym stwierdzeniem organu nie można się jednak zgodzić.
Przede wszystkim należy zwrócić uwagę, że inwestor we wniosku o pozwolenie na budowę z dnia [...]r. zamierzone roboty budowlane określił jako budowę bezprzewodowej stacji przekaźnikowej na dachu zespołu garaży. Przedstawiony zaś do zatwierdzenia projekt budowlany określał m. in. formę, funkcję i konstrukcję projektowanego obiektu. Mowa w nim o robotach budowlanych polegających na realizacji stacji przekaźnikowej składającej się z zespołu anten sektorowych i radiolinii mocowanych na stalowym maszcie w postaci rury o wysokości
8 m wraz z dwoma odciągami, a nadto szafą transmisyjną, rozdzielnicą i okablowaniem (str. 29 projektu). Zatem projektowana inwestycja nie obejmowała tylko wykonania masztu z odciągami. Słusznie więc organ pierwszej instancji zażądał od inwestora uzupełnienia projektu budowlanego, jako że projekt ten nie określał wszystkich parametrów zamierzenia budowlanego, w tym niezbędnych do oceny, czy jest to przedsięwzięcie wymagające przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko, zgodnie z art. 59 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnieniu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. Nr 199, poz. 1227 ze zm.). Wszak inwestor nie był zainteresowany instalacją (montażem) samego masztu antenowego niepełniącego żadnej funkcji użytkowej, lecz realizacją stacji przekaźnikowej w postaci masztu z antenami, szafą telekomunikacyjną z rozdzielnicą i okablowaniem w celu zapewnienia sygnału do użytkowników sieci (str. 3 projektu). Tych okoliczności nie miał na uwadze Wojewoda [...] i bez dogłębnej analizy zakresu i charakteru projektowanej inwestycji oraz sposobu wykonania robót budowlanych przyjął, że po pierwsze – roboty polegać będą na instalacji i po drugie – roboty te związane są z wykonaniem urządzenia na istniejącym obiekcie. W orzecznictwie sądowym utrwalone i ugruntowane jest stanowisko wskazujące na potrzebę dokonania przez organ administracji architektoniczno-budowlanej precyzyjnych ustaleń w tym zakresie, gdyż ma to istotne znaczenie dla wyboru właściwej procedury na podstawie przepisów ustawy z dnia
7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz. U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 ze zm.), w celu uzyskania przez inwestora tytułu do rozpoczęcia i prowadzenia robót budowlanych (por. wyrok NSA z dnia 23 listopada 2010 r., sygn. akt II OSK 1709/09).
Jak trafnie zarzuca strona skarżąca przed podjęciem zaskarżonej decyzji nie przeprowadzono w omawianej kwestii wnikliwego postępowania wyjaśniającego. Zmiana stanu prawnego w toku postępowania nie zwalniała organu od potrzeby dokonania prawidłowych ustaleń w tym zakresie. Istotnie, na mocy art. 65 pkt 3 lit. b ustawy z dnia 7 maja 2010 r. o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych (Dz. U. Nr 106, poz. 675) przepis art. 29 ust. 2 pkt 15 ustawy Prawo budowlane uzyskał nowe brzmienie, mianowicie pozwolenie na budowę nie wymaga wykonywania robót budowlanych polegających na "instalowaniu urządzeń, w tym antenowych konstrukcji wsporczych i instalacji radiokomunikacyjnych, na obiektach budowlanych. Wobec braku przepisów międzyczasowych, zgodnie z zasadą bezpośredniego działania nowego prawa, przepis ten wszedł w życie z dniem 17 lipca 2010 r. i miał zastosowanie do spraw wszczętych i niezakończonych przed wejściem w życie tej ustawy. Dodać trzeba, że wykonywanie robót w postaci instalacji tak urządzeń o wysokości powyżej 3 m wymaga, tak jak dotychczas, zgłoszenia właściwemu organowi na podstawie art. 30 ust. 1 pkt 3 lit. b ustawy Prawo budowlane, jednakże z zastrzeżeniem art. 29 ust. 3, o czym poniżej.
Zatem z regulacji powyższej wynika, że podstawowym warunkiem zastosowania przepisu art. 29 ust. 2 pkt 15 ustawy Prawo budowlane jest niewadliwe ustalenie, że roboty budowlane polegać będą na instalowaniu, tj. założeniu, zamontowaniu, zespoleniu w całość urządzenia. Roboty polegające na budowie w dalszym ciągu objęte są obowiązkiem uzyskania pozwolenia na budowę i to bez potrzeby sięgania po regulację prawną zawartą w art. 29 ust. 3 ustawy Prawo budowlane. W rozpoznawanej sprawie, zgodnie z tym co już rozważono, organ nie wyjaśnił charakteru zamierzonych robót, w szczególności czy stanowią instalację. W tym kontekście należało się odnieść do dominującego poglądu w orzecznictwie, zgodnie z którym o instalowaniu można mówić wówczas, gdy na obiekcie budowlanym istnieje już nośnik (maszt antenowy, wieża antenowa), na którym mają zostać zamontowane anteny i inne urządzenia wyposażenia stacji (por. wyrok NSA z dnia 25 listopada 2008 r., sygn. akt II OSK 1458/07). O ile zaś zachodzą podstawy do odstąpienia od tego poglądu, z uwagi na zmianę stanu prawnego i nową treść art. 29 ust. 2 pkt 15 ustawy Prawo budowlane należało przedstawić rzeczową argumentację, głównie odnosząc się do użytego w tym przepisie pojęcia "instalacja radiokomunikacyjna". W niniejszej sprawie było to tym bardziej niezbędne, gdyż nie może być kwestionowane, że zamierzenie budowlane nie obejmowało wyłącznie wykonania na dachu zespołu garaży "antenowej konstrukcji wsporczej", lecz stacji przekaźnikowej (stalowego masztu z antenami, szafą, okablowaniem i innymi urządzeniami).
Jednakże zasadniczo umknęło organowi odwoławczemu, że zgodnie z art. 29 ust. 3 ustawy Prawo budowlane każde przedsięwzięcie, które wymaga przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko oraz oceny oddziaływania na obszar [...] objęte jest obowiązkiem uzyskania pozwolenia na budowę. Dotyczy to również przedsięwzięć zwolnionych z mocy art. 29 ust. 1 i 2 z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę, a zatem także instalowania urządzeń w postaci antenowych konstrukcji wsporczych i instalacji radiokomunikacyjnych na istniejących obiektach budowlanych. Przepis art. 29 ust. 3 został wprowadzony do tekstu ustawy Prawo budowlane z dniem 15 listopada 2008 r., tj. z chwilą wejścia w życie ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnieniu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz w ocenach oddziaływania na środowisko. Ustawodawca krajowy dokonał w tym zakresie wdrożenia dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 85/337/EWG z dnia 27 czerwca 1985 r. w sprawie oceny wpływu wywieranego przez niektóre przedsięwzięcia publiczne i prywatne na środowisko (Dz. Urz. WE L 175 z 1985 r. str. 40 ze zm.), zgodnie z którą tego rodzaju przedsięwzięcia wymagają "zezwolenia na inwestycję" (art. 9 pkt 1 dyrektywy).
W toku postępowania również nie zostało wyjaśnione, zakładając nawet, że zamierzenie budowlane obejmuje instalowanie urządzeń w postaci antenowej konstrukcji wsporczej i instalacji radiokomunikacyjnych na dachu zespołu garaży, czy inwestycja ta nie zalicza się do przedsięwzięć, o których mowa w art. 59 ustawy o udostępnieniu informacji o środowisku... Jak już zauważono, organ pierwszej instancji słusznie wezwał inwestora, w drodze postanowienia z dnia 17 lutego 2009 r., do usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości m. in. przez przedłożenie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia (wykonania bezprzewodowej stacji przekaźnikowej). Ocenę oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko przeprowadza się zasadniczo w ramach postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, a w postępowaniu w sprawie wydania decyzji o pozwoleniu na budowę, jeżeli konieczność przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko została stwierdzona przez organ właściwy do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach (art. 61 ust. 1 ustawy o udostępnieniu informacji o środowisku...).
Zatem w rozpoznawanej sprawie ocena, czy zamierzenie budowlane zalicza się do przedsięwzięcia mogącego zawsze znacząco oddziaływać na środowisko lub przedsięwzięcia mogącego potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko winno nastąpić w odrębnym postępowaniu, a rzeczą inwestora było przedłożyć ostateczną decyzję w tym przedmiocie. Okoliczność, że w rozpoznawanej sprawie zachodzi tożsamość organów właściwych do wydania decyzji o pozwoleniu na budowę i decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach nie zwalniała od konieczności przeprowadzenia odrębnego postępowania w sprawie środowiskowych uwarunkowań (por. wyroki NSA z dnia 15 grudnia 2010 r., sygn. akt II OSK 1915/09 oraz WSA w Gliwicach z dnia 19 sierpnia 2009 r., sygn. akt II SA/GL 164/09 i z dnia 26 sierpnia 2010 r., sygn. akt II SA/GL 214/10 – ten ostatni nieprawomocny).
Za nieprawidłowe uznać więc należy postępowanie organu pierwszej instancji, co zupełnie umknęło organowi odwoławczemu, który zamiast żądać od inwestora wykonania postanowienia z dnia 17 lutego 2009 r. poprzestał na przedłożeniu kwalifikacji przedsięwzięcia "Wyniki weryfikacji dla anten...". Co więcej, w wyniku korespondencji między dwoma Wydziałami Urzędu Miejskiego w T. przyjęto w sposób nieznany procedurze administracyjnej, że nie zachodzi potrzeba przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko i tym samym inwestor nie ma obowiązku uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Sąd nie jest w stanie wypowiedzieć się co do treści tego dokumentu przedłożonego przez inwestora, gdyż organy nie zadbały nawet, by kwalifikacja ta dołączona została do akt administracyjnych. Tym niemniej należy stwierdzić, że dokument przedłożony przez inwestora zawierający kwalifikację przedsięwzięcia nie jest dokumentem urzędowym w rozumieniu art. 76 § 1 Kpa. Dokument taki, jak każdy inny dowód w sprawie, podlega swobodnej ocenie włącznie z możliwością przeprowadzenia dowodu przeciwko jego treści. Organ administracji nie może poprzestać na zapewnieniu inwestora, że inwestycja w postaci instalacji radiokomunikacyjnej nie przekracza wartości i parametrów wynikających z § 2 ust. 1 pkt 7 i § 3 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. Nr 213, poz. 1397), czy też z poprzednio obowiązujących przepisów w tym zakresie, lecz obowiązany jest poddać taki dokument własnej ocenie, tym bardziej w sytuacji gdy strona podnosi przeciwko treści dokumentu i wnioskom końcowym stosowne zarzuty (por. wyroki NSA z dnia 23 listopada 2010 r., sygn. akt II OSK 1723/09 i z dnia 21 grudnia 2010 r., sygn. akt II OSK 845/09 – wszystkie powołane orzeczenia publikowane w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych: http//orzeczenia.nsa.gov.pl). Niewyjaśnienie w sposób stanowczy, czy projektowane zamierzenie budowlane stanowi przedsięwzięcie mogące zawsze znacząco oddziaływać na środowisko lub mogące potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko jest dalszym argumentem za uznaniem, że brak było podstaw do podjęcia reformatoryjnego rozstrzygnięcia i umorzenia postępowania pierwszej instancji.
Z tych wszystkich powodów należało dojść do wniosku, że kontrolowana decyzja narusza proceduralne przepisy art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 oraz art. 138 § 1 pkt 2 Kpa, co mogło mieć istotny wpływ na końcowy wynik sprawy. Wskutek stwierdzonych naruszeń decyzję tą należy również uznać za wydaną z naruszeniem materialnoprawnych przepisów art. 29 ust. 2 pkt 15 ustawy Prawo budowlane przez zastosowanie tej normy oraz art. 29 ust. 3 wymienionej ustawy przez niezastosowanie tego przepisu. Stwarza to podstawę do uchylenia zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Jednocześnie, z mocy art. 152 tej ustawy należało orzec, że decyzja Wojewody [...] nie podlega wykonaniu w całości, zaś na podstawie art. 200 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zasądzić od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania, które sprowadzają się do wpisu od skargi w kwocie 500 zł.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy na etapie odwołania od decyzji organu pierwszej instancji uwzględni organ odwoławczy ocenę prawną i wypływające z niej wskazania co do dalszego postępowania. W pierwszej kolejności szczegółowej analizie podda treść projektu budowlanego, co pozwoli na ostateczną ocenę rodzaju i charakteru projektowanego zamierzenia budowlanego. Następnie uwaga organu koncentrować się będzie nad kwestią, czy zamierzenie to – bez względu na to, czy roboty stanowią budowę czy też instalację – przed podjęciem rozstrzygnięcia nie wymagają przeprowadzenia postępowania w sprawie oceny oddziaływania na środowisko. Jeśli organ odwoławczy uzna, a zebrany dotychczas materiał dowodowy i przebieg postępowania na to wskazuje, że pozostaje do wyjaśnienia znaczny zakres sprawy stanowić to może podstawę do uchylenia zaskarżonej decyzji z przekazaniem sprawy organowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło