II SA/Gl 1490/14

WyrokWSA w Gliwicach2015-04-17

Skład orzekający: Maria Taniewska-Banacka, Piotr Broda, Artur Żurawik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy administracji publicznej prawidłowo ustaliły stan faktyczny i wymierzyły karę pieniężną za usunięcie drzew bez zezwolenia, uwzględniając przy tym przepisy ustawy o ochronie przyrody oraz orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego?
Ratio decidendi
Zaskarżona decyzja i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji zostały wydane z naruszeniem przepisów postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Organy nie poczyniły wystarczających ustaleń faktycznych, w szczególności co do gatunku i wieku usuniętych drzew, co uniemożliwiło prawidłowe naliczenie kary pieniężnej. Ponadto, organ odwoławczy nie rozpoznał sprawy merytorycznie, ograniczając się do kontroli decyzji organu I instancji. W związku z tym, Sąd uchylił obie decyzje.
Stan faktyczny
Skarżący usunęli dwa świerki bez zezwolenia, za co organy administracji nałożyły na nich karę pieniężną. Skarżący argumentowali, że drzewa obumarły i zagrażały bezpieczeństwu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta B., powołując się na konieczność stosowania przepisów, mimo wyroku Trybunału Konstytucyjnego stwierdzającego ich niekonstytucyjność. Skarżący wnieśli skargę do WSA, zarzucając naruszenie prawa materialnego i procesowego.
Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta B. i orzekł, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku. Zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maria Taniewska-Banacka, Sędziowie Sędzia WSA Piotr Broda (spr.), Sędzia WSA Artur Żurawik, Protokolant specjalista Anna Trzuskowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 kwietnia 2015 r. sprawy ze skargi M.H. i K.H. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za usunięcie drzew bez zezwolenia 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta B. z dnia [...] r. nr [...], 2. orzeka, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku, 3. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. na rzecz skarżących solidarnie kwotę 654 (sześćset pięćdziesiąt cztery) złote tytułem zwrotu kosztów postępowania. Decyzją z dnia [...]r. nr [...]Prezydent Miasta B. działając na podstawie art. 85 ust.1,2,4,6 i art. 88 ust. 1 pkt 2 oraz art. 88 ust. 2 i 7 i art. 89 ust. 1 i 6 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004r. o ochronie przyrody (tekst jedn. Dz. U. z 2013r., poz. 627) wymierzył K. H. i M. H. karę pieniężną w wysokości 21.794,31zł za usunięcie bez zezwolenia dwóch świerków pospolitych na terenie działki nr 1 obręb M. w B.. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że do wycięcia drzew doszło w październiku 2013r., jednocześnie z powodu usunięcia kłód obwód drzew wyliczono przyjmują najmniejszy promień pni i pomniejszając wyliczone obwody o 10%. Na podstawie obwodów pni przyjęto również, że usunięte drzewa były w wieku powyżej 10 lat. Organ nie stwierdził w sprawie zaistnienia przesłanek z art. 83 ust. 6 pozwalających na usunięcia drzew bez zezwolenia. W odwołaniu od powyższej decyzji K. i M. H. wskazali, że usunięte przez nich drzewa zostały w 2012r. zaatakowane przez przędziorka i pomimo stosowanych oprysków drzewa obumarły. Następnie w 2013r. w wyniku silnych wiatrów doszło do złamania wierzchołków drzew, które opierały się na płocie i zagrażały bezpieczeństwu osób korzystających ze ścieżki rowerowej biegnącej wzdłuż płotu. Podnieśli również, że są emerytami i w zamian za usunięte drzewa posadzili dziesięć sztuk innych drzew. Rozpoznając wniesione odwołanie Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. decyzją z dnia [...]r. nr [...]na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego ( Dz. U. z 2013r. poz. 267 z późn. zm., dalej: k.p.a.) utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy. Kolegium wskazało, że znana jest mu treść wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 1 lipca 2014r. sygn. akt SK 6/12, niemniej jednak uznane za niekonstytucyjne przepisy ustawy o ochronie przyrody tracą moc dopiero z upływem 18 miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw, zatem do tego czasu należy je stosować. W ocenie Kolegium organ I instancji prawidłowo ustalił okoliczności stanu faktycznego i na tej podstawie wymierzył skarżącym karę za usunięcie drzew bez zezwolenia. Pismem z dnia [...]r. K. i M. H. wnieśli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach zarzucając zaskarżonej decyzji naruszenie przepisów prawa materialnego tj.: - art. 88 ust.1 pkt 2 i art. 89 ust.1 ustawy o ochronie przyrody, poprzez ich zastosowanie pomimo niezgodności z Konstytucją RP, - art. 86 ust.1 pkt 4 ustawy o ochronie przyrody, poprzez jego niezastosowanie w niniejszej sprawie. Nadto zarzucili naruszenie przepisów postępowania tj. art. 6, art. 7, art. 8 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności faktycznych sprawy. Na tej podstawie skarżący wnieśli o uchylenie decyzji SKO w B. oraz poprzedzającej ją decyzji Prezydenta Miasta B. W uzasadnieniu skargi wskazali, że powodem usunięcia przez nich drzew było realne zagrożenie jakie drzewa te stwarzały dla życia i zdrowia innych osób. W ich ocenie w takim przypadku nie pobiera się opłat za wycięcie drzew, a tym samym wyłączona jest możliwość wymierzenia kary za wycięcie drzew bez zezwolenia. Nie zgodzili się również ze stanowiskiem Kolegium, że orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego pozostaje bez wpływu na rozstrzygnięcie niniejszej sprawy oraz zwrócili uwagę na swoją trudną sytuację rodzinną oraz na konsekwencje orzeczenia kary w wymiarze wskazanym w decyzji organu I instancji. W odpowiedzi na skargę SKO w B. w całości podtrzymało dotychczasowe stanowisko oraz argumentację zawartą w treści zaskarżonej decyzji i na tej podstawie wniosło o oddalenie skargi. W toku postępowania sądowego pełnomocnik skarżących wnosił i wywodził jak w treści skargi, jednocześnie podtrzymał wniosek o dopuszczenie dowodu z przesłuchania zawnioskowanych w skardze świadków. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji skład orzekający doszedł do wniosku, że zostały one wydana z naruszeniem przepisów ustawy o ochronie przyrody oraz przepisów postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Na wstępie odnosząc się do wniosku skarżących o dopuszczenie dowodu z przesłuchania świadków wskazać należy, że postępowanie dowodowe przed sądami administracyjnymi ma charakter wyłącznie uzupełniający, w związku z czym dokonywanie przez sąd samodzielnych ustaleń jest dopuszczalne tylko w takim zakresie, w jakim jest to niezbędne do dokonania prawidłowej kontroli zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego. Postępowanie to obejmuje możliwość przeprowadzenia jedynie uzupełniającego dowodu z dokumentów i to wyłącznie w przypadku, gdy jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Celem postępowania dowodowego prowadzonego ewentualnie przez sąd w trybie art. 106 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. z 2012r., poz.270 z późn. zm.,dalej: p.p.s.a.) nie jest ustalenie stanu faktycznego sprawy administracyjnej lecz ocena, czy organy ustaliły ten stan zgodnie z regułami obowiązującymi w procedurze administracyjnej ( por. wyrok NSA z dnia 3 grudnia 2013r., sygn. akt I OSK 3082/12, LEX nr 1455417). Z tych powodów Sąd oddalił wniosek skarżących o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadków. Przechodząc do kwestii oceny zaskarżonej decyzji, wskazać należy, że wydana została z naruszeniem zasady prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.), której realizacja wymaga by organy administracji publicznej podejmowały wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Jako dowolne należy traktować zatem ustalenia faktyczne znajdujące wprawdzie potwierdzenie w materiale dowodowym, ale niekompletnym, czy nie w pełni rozpatrzonym. Zarzut dowolności zostaje wykluczony dopiero ustaleniami dokonanymi w całokształcie materiału dowodowego (art. 80 k.p.a.), zgromadzonego i rozpatrzonego w sposób wyczerpujący (art. 77 § 1 k.p.a.), a więc przy podjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jako niezbędnego warunku wydania rozstrzygnięcia o przekonującej treści (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 lipca 2001 r., sygn. akt I SA 1768/99.). W odniesieniu do postępowania przed organem odwoławczym należy też podkreślić, iż zgodnie z zasadą dwuinstancyjności organ ten obowiązany jest ponownie rozpoznać i rozpatrzyć sprawę rozstrzygniętą decyzją lub postanowieniem organu I instancji, a stan faktyczny winien ustalić nie tylko w oparciu o materiał dowodowy zebrany w postępowaniu I instancji, lecz także rozszerzając granice postępowania dowodowego na istotne dla sprawy okoliczności faktyczne pominięte przez organ pierwszoinstancyjny. W konsekwencji, w myśl art. 136 k.p.a., organ odwoławczy może przeprowadzić nie tylko na żądanie strony, lecz także z urzędu dodatkowe postępowanie w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie albo zlecić przeprowadzenie tego postępowania organowi, który w I instancji wydał decyzję lub postanowienie. Wymogów powyższych, zdaniem Sądu, wydające decyzję stanowiącą przedmiot skargi Samorządowe Kolegium Odwoławcze B. oraz wydający decyzję w I instancji Prezydent Miasta B. nie dochowali w stopniu zezwalającym na wydanie ostatecznego rozstrzygnięcia, a tym samym wydane rozstrzygnięcia są co do meritum co najmniej przedwczesne. Nie wszystkie okoliczności faktyczne sprawy, o istotnym dla rozstrzygnięcia znaczeniu, zostały bowiem w trakcie postępowania administracyjnego wyjaśnione, pozostawiając wątpliwości i luki. Pomimo istniejących uchybień, organ drugiej instancji rozpoznając ponownie sprawę utrzymał w mocy wadliwą decyzję Prezydenta Miasta B., czym z kolei naruszył art.138 § 1 pkt 1 k.p.a. Materialno-prawną podstawę zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji stanowią przepisy ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (tekst jedn.: Dz. U. z 2013 r. poz. 627 zwanej dalej ustawą). W art. 88 ust. 1 nakładają one na wójta, burmistrza albo prezydenta miasta obowiązek wymierzenia kary administracyjnej za 1) zniszczenie terenów zieleni albo drzew lub krzewów spowodowane niewłaściwym wykonywaniem robót ziemnych lub wykorzystaniem sprzętu mechanicznego albo urządzeń technicznych oraz zastosowaniem środków chemicznych w sposób szkodliwy dla roślinności; 2) usuwanie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia; 3) zniszczenie drzew, krzewów lub terenów zieleni spowodowane niewłaściwym wykonaniem zabiegów pielęgnacyjnych. Wymierzenie administracyjnej kary pieniężnej za usuwanie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia, o którym mowa w art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody, jest obowiązkiem organów administracji, a decyzja taka nie ma charakteru uznaniowego. Kara jest wymierzana obligatoryjnie a jej wysokość w zależności od gatunku i obwodu drzewa określana jest według norm zawartych w przepisach rangi ustawowej jak i rozporządzenia. Jak stanowi art. 89 ust. 1 ustawy administracyjną karę pieniężną, o której mowa w art. 88 ust. 1, ustala się w wysokości trzykrotnej opłaty za usunięcie drzew lub krzewów ustalonej na podstawie stawek, o których mowa w art. 85 ust. 4-6 ustawy. W przypadku braku możliwości ustalenia wielkości usuniętego drzewa z powodu braku kłody przyjmuje się najmniejszy promień pnia, pomniejszając wyliczony obwód o 10% ( art. 89 ust. 3 ). Szczegółowe zasady w tym zakresie określa rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 22 września 2004 r. w sprawie trybu nakładania administracyjnych kar pieniężnych za usuwanie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia oraz za zniszczenie terenów zieleni, zadrzewień albo drzew lub krzewów (Dz. U. z 2004 r. Nr 219, poz. 2229). Organy administracji nie są władne do odstąpienia od wymierzenia kary pieniężnej, jak również do obniżenia jej wysokości. W art. 83 ust.1 ustawy przewidziano, że usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości może nastąpić, z zastrzeżeniem ust. 2 i 2a, po uzyskaniu zezwolenia wydanego przez właściwy organ na wniosek posiadacza nieruchomości - za zgodą właściciela tej nieruchomości. Ustawodawca w pewnych sytuacjach odstąpił od wymogu uzyskania zezwolenia na usunięcie drzewa lub krzewów. Przypadki te określa art. 83 ust. 6 ustawy o ochronie przyrody. Katalog ten ma charakter zamknięty, w związku z tym zgodnie z podstawą zasadą interpretacyjną exceptiones non sunt extendae nie można tych wyjątków interpretować rozszerzająco. W katalogu tym nie zostały wymienione drzewa obumarłe albo takie które zagrażają zdrowiu lub życiu innych osób. Tym samym usunięcie drzew zagrażających bezpieczeństwu wymaga uzyskania zezwolenia, o którym mowa w art. 83 ust. 1 powołanej ustawy. Jeżeli drzewo stwarza zagrożenie, stanowi to uzasadnienie wniosku o wydanie zezwolenia na usunięcie takiego drzewa, lecz nie może usprawiedliwiać samowolnego działania osoby dokonującej wycięcia drzewa (por. wyrok NSA z dnia 13 stycznia 2012r., sygn. akt II OSK 2052/10, LEX nr 1126335 oraz wyrok NSA z dnia 11 stycznia 2011r., sygn. akt II OSK 2057/09, LEX nr 953020). Osobą odpowiedzialną za usunięcie bądź zniszczenie drzewa jest posiadacz nieruchomości, jako ten, który ma prawo i obowiązek wystąpić o stosowne zezwolenie w tym zakresie, bądź czuwać nad niedopuszczeniem do ziszczenia się którejkolwiek z hipotez przepisu art. 88 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody. Do przyjęcia odpowiedzialności za wycięcie drzewa wystarcza samo wykazanie, że za zgodą właściciela nieruchomości doszło do wycięcia drzewa bez uprzedniego uzyskania zezwolenia właściwego organu. W sprawie poza sporem pozostaje fakt, że skarżący usunęli dwa drzewa bez zezwolenia. Należy wskazać, że na odpowiedzialność z tego tytułu nie ma wpływu nieświadomość bezprawności tego czynu. Bez znaczenia dla wyniku sprawy jest również argumentacja podnoszona przez skarżących, że przed wycięciem drzewa były obumarłe oraz zagrażały zdrowiu i życiu innych osób. Zdaniem Sądu zasadnie przyjęły organy, iż fakt połamania drzew przez silny wiatr, jak również stan tych drzew na który wskazywali skarżący w toku postępowania, nie uprawniał do ich usunięcia bez zezwolenia. Stanu tego nie zmienia wystąpienie przypadków wyższej wagi, związanych ze stworzeniem przez przewrócone drzewo zagrożenia dla życia, zdrowi lub mienia. Sąd zwraca również uwagę, że fakt złamania częściowego drzew w czasie silnego wiatru nie przesądza o ich złym stanie i nie stanowi podstawy do usunięcia bez zezwolenia. W tej sytuacji bez znaczenia dla oceny zasadności stanowiska organów administracji publicznej pozostaje argumentacja sprowadzająca się do wykazania, że usunięte drzewa był połamane przez wichurę, czy też nie w pełni żywotne. Zatem usunięcie drzewa zagrażających bezpieczeństwu wymagać będzie uzyskania zezwolenia, o którym mowa w art. 83 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody ( por. wyrok NSA z dnia 19 lipca 2012r., sygn. akt II OSK 810/11, LEX nr 1252194 i wyrok NSA z dnia 13 stycznia 2012r., sygn. akt II OSK 2052/10, LEX nr 1126335). W dalszej kolejności odnosząc się do zarzutu, że od wyciętych drzew nie pobiera się opłat w sytuacji gdy zagrażają bezpieczeństwu ludzi lub mienia w istniejących obiektach budowlanych (art. 86 ust. 1 pkt 4) jak również obumarły lub nie rokują szansy na przeżycie, z przyczyn niezależnych od posiadacza nieruchomości (art. 86 ust.1 pkt 9), stwierdzić przyjdzie, że kara administracyjna, wymierzana na podstawie art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody jest instytucją prawną odmienną od opłaty za usunięcie drzew, o jakiej mowa w art. 84 ust. 1 tej ustawy. Opłata za usunięcie drzew lub krzewów jest naliczana w przypadku wystąpienia przez posiadacza nieruchomości lub właściciela urządzeń o wydanie stosownego zezwolenia tj. w przypadku zgodnego z prawem (za zgodą właściwego organu) usunięcia drzew. Natomiast kara administracyjna jest wymierzana za działanie niezgodne z prawem - samowolne usunięcie drzew. Z powyższych względów do kary administracyjnej za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia nie znajduje zastosowania przepis art. 86 ust. 1 ustawy, enumeratywnie wyliczający w punktach 1 - 13 sytuacje, w których nie pobiera się opłat za usunięcie drzew. W szczególności w przypadku samowolnego usunięcia drzew nie znajduje zastosowania przepis art. 86 ust. 1 pkt 1 tejże ustawy. Przepis ten wyraźnie stanowi, iż nie pobiera się opłat za usunięcie drzew na których usunięcie nie jest wymagane zezwolenie. Żaden zaś przepis ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody nie przewiduje, a tym bardziej nie nakazuje stosowania przepisu art. 86 ust. 1 ustawy do kary administracyjnej wymierzanej w przypadku samowolnego usunięcia drzew. Przepisy art. 86 ust. 1 ustawy zwalniają od obowiązku uiszczenia opłaty a nie z obowiązku poniesienia kary za samowolne działanie. Natomiast zasadne okazały się zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania. W niniejszej sprawie organy obu instancji przyjęły, że doszło do usunięcia dwóch świerków pospolitych bez zezwolenia, przy czym nie poczyniły w tym zakresie wystarczających ustaleń, poprzestając jedynie na oględzinach pni drzew oraz wyjaśnieniach skarżących. Jednakże wskazać należy, że to na organie spoczywa obowiązek dokładnego wyjaśnienia sprawy (art. 7 k.p.a.) oraz podjęcia niezbędnych działań dla prawidłowego ustalenia, nie tylko czy doszło do wycięcia drzewa bez zezwolenia, ale również jakiego drzewa i o jakich wymiarach. W przypadku gdy w sprawie wymagane są wiadomości specjalne, organ administracji publicznej może zwrócić się do biegłego o wydanie opinii ( art. 84 k.p.a.). W ocenie Sądu nie wiadomo na jakiej podstawie organy przyjęły, że wycięte drzewa to świerki pospolite, w sytuacji gdy zarówno z protokołu oględzin jak i wyjaśnień skarżących wynika, że doszło do usunięcia świerków, bez wskazania konkretnej ich odmiany. Z akt sprawy nie wynika, żeby skarżący dysponowali wystarczającą wiedzą, aby prawidłowo zakwalifikować gatunek usuniętego drzewa, brak jest również dowodów na to, że taką wiedzą dysponowali pracownicy organu, bowiem podczas przeprowadzonych oględzin nie wskazali konkretnej odmiany usuniętego drzewa. Wiadomym jest, że na terenie Polski występuje co najmniej kilka odmian świerków, zróżnicowane zostały również wysokości stawek opłat za usunięcie poszczególnej odmian tego drzewa, inna jest bowiem stawka za usunięcie świerka pospolitego, a inna za usunięcie pozostałych odmian świerków. Zatem należało ustalić ponad wszelką wątpliwość jakie drzewa zostały przez skarżących usunięte, aby prawidłowo naliczyć karę z tego tytułu. Wskazać należy również, że w sytuacji gdy skarżący od początku nie podawali wieku usuniętych drzew, organ nie może ograniczyć się w uzasadnieniu decyzji do stwierdzenia, że drzewa były w wieku powyżej 10 lat bez wskazania konkretnego sposobu wyliczenia tego wieku, tak aby umożliwić weryfikację tych twierdzeń przez stronę. Sąd administracyjny nie ma za zadanie wyręczania organów administracji w ich obowiązku stosowania zasady przekonywania, wyrażonej w art. 11 k.p.a., a realizowanej na mocy art. 107 § 3 k.p.a. Mocą tej zasady organ administracji obowiązany jest do wyjaśnienia stronie zasadności przesłanek, którymi kierował się przy załatwieniu sprawy, aby w miarę możliwości doprowadzić do realizacji decyzji bez stosowania środków przymusu. Zasada przekonywania nie zostanie zrealizowana, gdy organ pominie milczeniem niektóre twierdzenia lub nie odniesie się do okoliczności istotnych dla danej sprawy. Obowiązkiem organu odwoławczego przy uzasadnianiu decyzji jest więc ustosunkowanie się do wszystkich zarzutów podnoszonych przez stronę w trakcie toczącego się postępowania. Niewykonanie tego obowiązku stanowi naruszenie prawa procesowego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy, a to z kolei skutkuje uchyleniem zaskarżonej decyzji (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 13 lutego 2013 r., sygn. akt IV SA/Po 1039/12, LEX nr 1287174). Wskazanie przez organ I instancji, że na podstawie obwodów pni jednoznacznie można stwierdzić wiek drzew w oparciu o tabelę prof. Longina Majdeckiego nie jest wystarczające w sytuacji, gdy nie przywołano treści tego opracowania, które nie stanowi prawa powszechnie obowiązującego i nie musi być znane stronie. W sytuacji gdy ustalenie obwodu i gatunku usuniętego drzewa było niemożliwe, z powodu braku kłody organ powinien był dopuścić dowód z opinii biegłego. O ile ustalenie gatunku drzewa oraz obliczenie jego obwodu nie jest zabiegiem skomplikowanym, to nie ulega wątpliwości, że zbadanie wieku drzewa wymaga wiadomości specjalnych. Za niedopuszczalne należy uznać oparcie się, przy ustalaniu kary pieniężnej za wycięcie drzew, na ustaleniach poczynionych przez pracowników organu administracji odnośnie wieku wyciętych drzew bez możliwości weryfikacji prawidłowości wyciągniętych przez nich wniosków ( patrz: wyrok NSA z dnia 9 stycznia 2009r., sygn. akt II OSK 1766/07, LEX nr 509154). Należy przy tym wskazać, że opinia biegłego podlega ocenie organu - tak jak każdy dowód - z zastosowaniem zasady swobodnej oceny dowodów wyrażonej w art. 80 k.p.a. Stąd też opinia taka powinna być sporządzona w sposób umożliwiający ocenę poprawności dokonanych przez biegłego ustaleń w zakresie gatunku i wieku drzewa oraz jego obwodu. W szczególności zawierać precyzyjne informacje w jaki sposób biegły ustalił gatunek usuniętego drzewa, jak dokonał obliczenia jego wieku a nade wszystko przy użyciu jakich metod dokonał wyliczenia obwodu pnia, co niewątpliwie ma bezpośredni wpływ na wymiar orzeczonej kary administracyjnej. Co do zasady to biegły dokonuje wyboru metody szacowania wieku i obwodu drzewa, lecz opinia musi szczegółowo wyjaśnić, dlaczego wybrana metoda jest najbardziej miarodajna dla dokonania tych ustaleń. Tym samym, prawidłowo sporządzona opinia powinna odpowiadać wymaganiom stawianym przepisem art. 84 § 1 k.p.a. i musi zawierać szczegółowe uzasadnienie zawartego w nim rozstrzygnięcia, które pozwoli organowi administracji publicznej na ocenę jej rzetelności. Dlatego też ocena wartości dowodowej tej opinii, jej wiarygodności i przydatności dla rozstrzygnięcia sprawy należy do obowiązków organu orzekającego w sprawie. Na organie spoczywa obowiązek dokładnego wyjaśnienia sprawy (art. 7 k.p.a.) oraz podjęcia niezbędnych działań dla prawidłowego ustalenia wysokości kary administracyjnej z tytułu usunięcia drzewa bez zezwolenia. Należy przypomnieć, że nie jest wystarczającym przedłożenie biegłemu pisemnych zastrzeżeń strony celem ustosunkowania się do nich przez biegłego, bez dokonania samodzielnej oceny zarówno stawianych zarzutów jak i treści samej opinii. Niewątpliwie w sprawie doszło również do naruszenia art. 15 k.p.a. i wynikającej z niego zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego tworzącej obowiązek merytorycznego rozpoznania sprawy przez organ odwoławczy, który nie może ograniczyć się do kontroli zaskarżonej decyzji. Postępowanie odwoławcze nie może polegać tylko na kontroli postępowania organu pierwszej instancji, lecz powinno mieć miejsce ponowne merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy niejako "od nowa", bowiem organ odwoławczy nie jest związany poczynionymi przez organ I instancji ustaleniami i dokonaną oceną dowodów (por. wyrok WSA w Krakowie z dnia 17 kwietnia 2013 r., o sygn. akt II SA/Kr 13/13, publ. LEX nr 1325761). Istota administracyjnego toku instancji nie może również polegać tylko na kontroli zasadności argumentów podniesionych w stosunku do orzeczenia organu pierwszej instancji. Wynika to z art. 138 k.p.a., który przyznaje organowi odwoławczemu kompetencje do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy, czego następstwem jest utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji, bądź uchylenie i zmiana zaskarżonej decyzji (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 13 lutego 2013 r. o sygn. akt IV SA/Po 1000/12, publ. LEX nr 1287167). Zatem działanie organu II instancji jest działaniem merytorycznym. Tymczasem w niniejszej sprawie SKO nie dokonało żadnych własnych ustaleń ograniczając się do stwierdzenia, że z treści protokołu z wizji wynika, ze drzewa zostały usunięte bez zezwolenia i organ I instancji prawidłowo uznał, że stan faktyczny wypełnia dyspozycję art. 88 ust.1 ustawy o ochronie przyrody. W żaden sposób organ odwoławczy nie odniósł się do wieku usuniętych drzew, sposobu wyliczenia ich obwodu oraz wyliczenia wysokości wymierzonej kary. W konsekwencji również uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie spełnia wymogów z art. 107 § 3 k.p.a. Wskazać w tym miejscu należy, że strony mają prawo znać argumenty i przesłanki podejmowanych decyzji, bowiem w przeciwnym wypadku nie mają one możliwości obrony swoich słusznych interesów przed organem odwoławczym, jak i przed sądem administracyjnym. Motywy decyzji muszą być tak ujęte, aby strona zainteresowana mogła zrozumieć i w miarę możliwości zaakceptować zasadność przesłanek faktycznych i prawnych, którymi kierował się organ przy jej wydaniu. Tak sporządzone uzasadnienie daje również rękojmię, iż organ dołożył należytej staranności przy podejmowaniu rozstrzygnięcia. Nieuzasadnienie zaś decyzji w sposób właściwy narusza uprawnienia strony i podstawowe zasady postępowania administracyjnego, a tym samym stanowi podstawę do uchylenia takiej decyzji. W tym stanie faktycznym stwierdzone przez Sąd naruszenia przepisów postępowania miały istotny wpływ na wynik sprawy, co musiało skutkować uchyleniem zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. Ponownie rozpoznając sprawę organ weźmie pod uwagę przyjętą przez Sąd ocenę prawną oraz konieczność uzupełnienia postępowania w zakresie wyżej opisanym, a nadto uwzględni stanowisko Trybunału Konstytucyjnego, który przed wydaniem decyzji ostatecznej wyrokiem z dnia 1 lipca 2014 roku sygn. akt SK 6/12 (Dz. U. poz. 926) orzekł, iż: "art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 roku o ochronie przyrody (Dz. U. z 2013 roku, poz. 627, 628 i 842) przez to, że przewidują obowiązek nałożenia przez właściwy organ samorządu terytorialnego administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie bez wymaganego zezwolenia lub zniszczenia przez posiadacza nieruchomości drzewa lub krzewu, w sztywno określonej wysokości bez względu na okoliczności tego czynu są niezgodne z art. 64 ust. 1 i 3 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP" oraz, że "przepisy wymienione w części I tracą moc obowiązującą z upływem 18 miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw RP". Należy mieć na uwadze również fakt, iż trwają prace parlamentarne mające na celu zmianę przepisów ustawy o ochronie przyrody uznanych w wyżej powołanym orzeczeniu za niekonstytucyjne. Na marginesie sprawy wobec faktu, iż podstawą uchylenia zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji było naruszenie przepisów postępowania, odnosząc się jednocześnie do zarzutu skargi oraz stanowiska Kolegium w tym zakresie, należy dodatkowo wskazać, że czasowe odroczenie przez Trybunał Konstytucyjny utraty mocy obowiązywania art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody może budzić wątpliwości (i budziło w orzecznictwie i doktrynie) co do skutków tego wyroku w okresie 18 miesięcy do chwili wygaśnięcia tych przepisów. Poglądy w zakresie stosowania takiego wyroku w okresie od chwili ogłoszenia do chwili utraty mocy przepisu niezgodnego z Konstytucją, nie są jednolite. Zgodnie z jednym stanowiskiem tego rodzaju orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego wprawdzie obalają domniemanie konstytucyjności przepisów, ale przepisy te obowiązują do dnia utraty ich mocy i powinny być stosowane (tak NSA w wyroku w sprawie II OSK 1745/07). Drugie stanowisko, do którego przychyla się Sąd w tym składzie skłania się ku poglądowi, że nie można do stanów faktycznych zaistniałych przed datą wydania wyroku przez TK stosować przepisów, których niezgodność z Konstytucją Trybunał ten przesądził. Jak bowiem podnosi się w orzecznictwie sądowym, przepis prawa uznany przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodny z Konstytucją ma taki charakter od dnia jego wejścia w życie i fakt ten musi być brany pod uwagę przy kontroli aktu administracyjnego (tak NSA w sprawie sygn. akt I FSK 2075/08, sygn. akt II OSK 1745/07, WSA w Łodzi - sygn. akt II SA/Łd 1145/11). Także Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 23 marca 2007 roku, OSNP 2008, z. 5-6, poz. 61, przyjął stanowisko, że odroczenie na podstawie art. 190 ust. 3 Konstytucji wejścia w życie orzeczenia Trybunału nie oznacza, że przepis uznany za niezgodny z Konstytucją musi być stosowany do daty wskazanej przez Trybunał. Nie jest bowiem tak, że do tak oznaczonego dnia jest on zgodny z Konstytucją, a od tego dnia staje się on niezgodny. Przepis uznany za niekonstytucyjny, ma ten charakter od dnia jego wydania, a samo odroczenie utraty mocy obowiązującej ma na celu umożliwienie odpowiedniemu organowi zmianę tegoż przepisu, tak by był on zgodny z Konstytucją lub innym aktem nadrzędnym (tak NSA - sygn. akt II OSK 290/09). Obowiązywanie danego przepisu nie zawsze oznacza nakaz jego stosowania i taka właśnie sytuacja, w której Trybunał uznał dany przepis za niekonstytucyjny wraz z odroczeniem terminu jego mocy obowiązywania oznacza wprawdzie jego obowiązywanie, ale już jego stosowanie w tym okresie winno być zawsze przedmiotem szczególnej analizy (R. Hauser, J. Trzciński, Prawotwórcze znaczenie orzeczeń TK w orzecznictwie NSA, Warszawa 2008, s. 70 i nast.). Należy też zgodzić się z poglądem zawartym w wyroku NSA z dnia 29 kwietnia 2011 roku, sygn. akt I OSK 1070/10, zgodnie z którym w przypadku zastosowania przez TK art. 190 ust. 3 Konstytucji, sądy dokonując wyboru odpowiedniego środka procesowego, zobowiązane są brać pod uwagę przedmiot regulacji objętej niekonstytucyjnym przepisem, przyczyny naruszenia i znaczenie wartości konstytucyjnych naruszonych takim przepisem, jak również powodu dla których TK odroczył termin utraty mocy obowiązującej niekonstytucyjnego przepisu, a także okoliczności rozpoznawanej przez sąd sprawy i konsekwencję stosowania lub odmowy zastosowania niekonstytucyjnego przepisu. W tym zakresie Sąd w pełni podziela stanowisko wyrażone w wyroku NSA z dnia 4 grudnia 2014 roku, sygn. akt II OSK 2696/14. Mając powyższe na uwadze, Sąd na podstawie art. 145 § 1 ust. 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 152 i art. 200 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. z 2012r., poz.270 z późn. zm.) orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło