III SA/Gl 24/16

WyrokWSA w Gliwicach2016-09-13

Skład orzekający: Barbara Brandys-Kmiecik, Agata Ćwik-Bury, Magdalena Jankiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchybienie terminowi do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej, spowodowane nieprzekazaniem przesyłki przez domownika z powodu przedświątecznego zamieszania, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że nieprzekazanie przesyłki przez domownika, nawet z powodu przedświątecznego zamieszania, nie stanowi wystarczającej podstawy do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Zgodnie z przepisami, nawet lekkie niedbalstwo wyłącza możliwość przywrócenia terminu, a strona ma obowiązek wykazać szczególną staranność w prowadzeniu swoich spraw. Zaniechania domownika obciążają adresata, a domniemanie skuteczności doręczenia przez pełnoletniego domownika jest wzruszalne tylko w określonych sytuacjach, których w tej sprawie nie stwierdzono.
Stan faktyczny
Skarżący złożył odwołanie od decyzji organu I instancji wymierzającej mu karę pieniężną, wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Organ odwoławczy stwierdził uchybienie terminu i odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku swojej winy w uchybieniu terminu. Decyzja organu I instancji została doręczona pełnoletniemu domownikowi skarżącego, który nie przekazał jej niezwłocznie adresatowi z powodu przedświątecznego zamieszania. Skarżący dowiedział się o decyzji później, a odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu złożył po terminie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Barbara Brandys-Kmiecik Sędziowie Sędzia WSA Agata Ćwik-Bury (spr.) Sędzia WSA Magdalena Jankiewicz po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 13 września 2016 r. sprawy ze skargi G. G. na postanowienie Dyrektora Izby Celnej w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminowi do wniesienia odwołania oraz odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę. 1. Przedmiotem skargi jest postanowienie Dyrektora Izby Celnej w K. (dalej: organ II instancji, organ odwoławczy) z dnia [...] r. znak [...] stwierdzające uchybienie terminowi i odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Celnego w B. (dalej: organ I instancji) z dnia [...] r. znak [...], wymierzającej G. G.(dalej: Strona, Skarżący) karę pieniężną w wysokości 12.000 zł za urządzanie gier na automacie [...] poza kasynem gry. 2. Postępowanie przed organami celnymi. 2.1. Z akt sprawy wynika, iż organ I instancji ww decyzją wymierzył Stronie karę pieniężną w wysokości 12.000 zł za urządzanie gier na automacie [...] oznaczonym numerem [...] poza kasynem gry. Decyzja zawierała pouczenie, że Stronie służy odwołanie do organu II instancji za pośrednictwem organu I instancji w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji. Decyzja została doręczona w dniu [...] r. 2.2. Nie zgadzając się z rozstrzygnięciem organu I instancji Skarżący pismem z dnia [...]r. złożył odwołanie od rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji, wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do złożenia odwołania, wnosząc o jej uchylenie w całości. 2.3. Na podstawie art. 162 § 1, § 2, art. 163 § 1, § 2, art. 228 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. - Ordynacja podatkowa (tekst jednolity: Dz. U. z 2015r. poz. 613 z późn. zm., dalej: O.p.) organ odwoławczy stwierdził uchybienie terminowi do wniesienia odwołania oraz odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu wskazał, iż mając na uwadze uzasadnienie wniosku o przywrócenia terminu do wniesienia odwołania wystąpiono do Poczty Polskiej z pismem o poinformowanie, komu została doręczona przesyłka adresowana do Strony, zawierająca decyzję organu pierwszej instancji. Poczta Polska udzieliła odpowiedzi pismem z dnia [...] r. W świetle przepisów Ordynacji podatkowej, przekazanie odwołania wraz z aktami sprawy i stanowiskiem organu pierwszej instancji powoduje dewolucję kompetencji do rozpatrzenia i rozstrzygnięcia sprawy na organ odwoławczy. Wobec powyższego od tego momentu rozpoczyna się wstępne postępowanie odwoławcze, w którym organ odwoławczy podejmuje czynności mające na celu ustalenie, czy odwołanie jest dopuszczalne, czy spełnia wymogi formalne co do jego treści, a wynikające z dyspozycji zawartej w art. 222 O.p. oraz czy zachowany został termin do jego wniesienia. W tej fazie postępowania nie może podlegać ocenie zgodność z prawem decyzji, od której wniesiono odwołanie. Decyzja ta może bowiem podlegać kontroli instancyjnej, a następnie sądowej tylko wówczas, gdy skuteczna będzie czynność, od której zależy uruchomienie postępowania odwoławczego (wyrok NSA z dnia 3 listopada 1998r. sygn. akt I SA/Ka 361/97, LEX nr 34915). Warunkiem skuteczności czynności procesowej przy wniesieniu odwołania jest zachowanie ustawowego terminu do jej dokonania. Uchybienie ustawowego terminu powoduje bezskuteczność odwołania, czego następstwem jest ostateczność decyzji, co w konsekwencji sprawia, że decyzja taka korzysta z ochrony trwałości. Instytucja procesowa jaką jest badanie zachowania terminu do wniesienia odwołania zastrzeżona jest dla organu odwoławczego. Natomiast zgodnie z art. 162 § 1 O.p. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin (art. 162 § 2 O.p.). Z powyższego wynika, że przepis art. 162 § 1 i § 2 O.p. ustawia cztery przesłanki przywrócenia terminu, które muszą wystąpić łącznie (kumulatywnie): (1) dochowanie terminu (nieprzywracalnego) do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu, (2) wniesienie przez zainteresowanego wniosku o przywrócenie terminu, (3) uprawdopodobnienie przez osobę zainteresowaną braku swojej winy, (4) dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności, dla której był ustanowiony przywracalny termin. Jak wynika z akt niniejszej sprawy, ww decyzja organu I instancji z dnia [...] r. została doręczona w dniu [...] r. w trybie art. 149 O.p. na adres [...]-[...] R. ul. [...], wskazany również przez Stronę w odwołaniu jako adres do doręczeń. Odbiór przesyłki na zwrotnym potwierdzeniu odbioru nr [...] pokwitował P. C. - pełnoletni domownik, który zobowiązał się oddać przesyłkę adresatowi. Fakt ten dodatkowo potwierdziła Poczta Polska w piśmie z dnia [...] r. Wobec powyższego z dniem [...] r. nastąpiło związanie Strony skutkami prawnymi wydanej decyzji. Doręczenie zaskarżonej decyzji było zgodne z obowiązującymi przepisami prawa i skuteczne, przez co zapoczątkowało bieg terminu do złożenia odwołania. Dalej organ odwoławczy argumentował, iż w myśl art. 223 § 1 O.p. odwołanie wnosi się do właściwego organu odwoławczego za pośrednictwem organu podatkowego, który wydał decyzję. Odwołanie wnosi się w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji stronie (art. 223 § 2 pkt 1 O.p.). Mając na uwadze powyższe przepisy Stronie przysługiwało prawo wniesienia odwołania do dnia [...] r. Termin czternastodniowy liczy się bowiem od dnia doręczenia decyzji (tj. od [...]r.). Przy obliczaniu czternastodniowego terminu nie uwzględnia się dnia, w którym doręczono decyzję, co wynika z dyspozycji zawartej w art. 12 § 1 O.p. (jeżeli początkiem terminu określonego w dniach jest pewne zdarzenie, przy obliczaniu tego terminu nie uwzględnia się dnia, w którym zdarzenie nastąpiło; upływ ostatniego z wyznaczonej liczby dni uważa się za koniec terminu.) W rozpatrywanym przypadku ostatnim dniem, stanowiącym koniec czternastodniowego terminu na wniesienie skutecznego odwołania, był [...] roku. W niniejszej sprawie Strona, złożyła odwołanie pismem z dnia [...] r., nadanym w placówce Poczty Polskiej w dniu [...] r. (data stempla pocztowego naniesiona na kopertę przez UP R. [...]). Powyższa data jest zatem dniem złożenia odwołania. Zgodnie bowiem z przepisem art. 12 § 6 pkt 2 O.p. termin uważa się za zachowany, jeżeli przed jego upływem pismo zostało nadane w polskiej placówce pocztowej operatora wyznaczonego albo złożone w polskim urzędzie konsularnym. W myśl art. 3 pkt 13 ustawy z dnia 23 listopada 2012r. - Prawo pocztowe (Dz. U. z 29.12.2012r., poz. 1529) operatorem wyznaczonym jest operator pocztowy obowiązany do świadczenia usług powszechnych. Zgodnie z art. 178 ust. 1 ustawy - Prawo pocztowe, przez okres 3 lat od dnia wejścia w życie ustawy (tj. od dnia 1 stycznia 2013r.), operatorem wyznaczonym jest Poczta Polska. W związku z tym datę nadania pisma w placówce Poczty Polskiej uważa się za datę złożenia odwołania. Tak więc bezspornie należy uznać, że Strona uchybiła terminowi do wniesienia odwołania, bowiem wniosła odwołanie 6 dni po terminie. Przechodząc do rozpatrywania wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji z dnia [...] r., organ odwoławczy stwierdził, iż w pierwszej kolejności badaniu podlega przesłanka złożenia przez Stronę ww. wniosku z zachowaniem siedmiodniowego terminu do jego złożenia (od dnia ustania przyczyny jego uchybienia). Analiza akt sprawy dowodzi, że Strona składając wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania wniosła o uznanie daty [...] r. za datę ustania przyczyna uchybienia terminu. Strona podnosi bowiem, że nie była w stanie złożyć odwołania w określonym terminie, gdyż o tym, że list z przedmiotową decyzją został odebrany dowiedział się w dniu [...] r., co w konsekwencji oznacza, że także w tym dniu rozpoczął swój bieg 7-dniowy termin na złożenie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji, który upływał z dniem [...]r. Wniosek o przywrócenie terminu nadany został przez Stronę w dniu [...] r., a więc w terminie przewidzianym przepisem art. 162 § 2 O.p. Jednocześnie, wraz z ww. wnioskiem Strona złożyła odwołanie od decyzji, a więc tym samym dopełniła również czynności, dla której był określony termin. Niemniej jednak, zdaniem organu II instancji, Strona nie spełniła trzeciej przesłanki, bowiem nie uprawdopodobniła braku swojej winy w uchybieniu terminu do złożenia odwołania. Zgodnie z art. 162 § 1 O.p. przywrócenie terminu może nastąpić wtedy, gdy zainteresowany uprawdopodobni, iż uchybienie nastąpiło bez jego winy. Samo uprawdopodobnienie jest środkiem zastępczym, słabszym niż dowód, nic dającym pewności lecz jedynie wiarygodność twierdzenia o danym fakcie. Musi ono jednak dotyczyć takiego faktu, który wskazuje na niemożliwość dokonania danej czynności z powodów niemożliwych do przezwyciężenia. Organ II instancji zauważył, że to na Stronie spoczywa obowiązek uprawdopodobnienia braku swojej winy, powinna ona uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała przez cały czas, aż do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu zaliczyć można przerwy w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź itp. Kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem Strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowych. W orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowany jest pogląd, że przy ocenie winy w uchybieniu terminu procesowego przyjmuje się obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Negatywnie z tego punktu widzenia oceniane jest choćby lekkie niedbalstwo. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. Tak więc, brak winy w uchybieniu terminu można przyjąć tylko wtedy, gdy Strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 9 października 2007r. sygn. akt III SA/Łd 320/07). NSA w wyroku z dnia 21 grudnia 2006r. sygn. akt I FSK 374/06, LEX 262725 stwierdził cyt.: " Zgodnie z art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej termin do dokonania tej czynności może być zainteresowanemu na jego wniosek przywrócony, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Przepis ten nie uzależnia uprawnienia do przywrócenia terminu od stopnia zawinienia. To zaś oznacza, iż każdy, nawet najlżejszy stopień zawinienia w uchybieniu terminu wyłącza możliwość zastosowania tej instytucji. Uniknięcie negatywnych skutków dokonania czynności postępowania po upływie ustawowego terminu zakreślonego do jej wykonania wymaga więc uprawdopodobnienia nie tylko braku winy umyślnej (przy rozumieniu umyślności jako zamierzonego działania sprzecznego z regułą lub regułami postępowania bądź na powstrzymaniu się od działania mimo obowiązku czynnego zachowania - por. W. Czachórski: Zobowiązania - zarys wykładu, Warszawa 1983, s. 171), ale także lżejszej jej postaci - niedbalstwa (rozumianego jako niedołożenie należytej staranności, jakiej można wymagać od każdej osoby dbającej o swoje interesy - por. W. Czachórski, op. cit., s. 171-172 czy Z. Banaszczyk [w:] Kodeks cywilny. Komentarz pod red. K. Pietrzykowskiego, Warszawa 1999, t. 1, s. 930). (...) " W rozpatrywanej sprawie Strona argumentuje wniosek o przywrócenia terminu podnosząc, że cyt.: "W dniu odbioru listu nie było go w domu. W toku przedświątecznych przygotowań i związanego z tym zamieszania jak również w okresie świątecznym, w związku z faktem wyjazdów do rodziny w odwiedziny poza R. (Skarżący jest Katolikiem i obchodzi Święta Bożego Narodzenia) żona skarżącego zapomniała przekazać przedmiotowy list, który przypadkowo odnalazł właśnie w dniu dzisiejszym. Zaistniała sytuacja nie była zależna od skarżącego. Nie miał on świadomości, iż list został odebrany, w związku z czym nie mógł złożyć odwołania w terminie. Przeszkoda, jaką stanowiła nieświadomość G. G., co do faktu odebrania listu, który dotyczył jego osoby, była niezależna od niego i nie wynikała z jego winy. Nie miał informacji o odebranym liście. " Jak już wyżej wspomniano, przesyłka zawierająca decyzję z dnia [...]r. została doręczona w trybie art. 149 O.p. P.C. - dorosłemu domownikowi, który zobowiązał się oddać przesyłkę adresatowi. Powyższe informacje znajdują się na zwrotnym potwierdzeniu odbioru nr [...] oraz w piśmie Poczty Polskiej z dnia [...] r. Tak więc Skarżący nie odebrał osobiście ww. przesyłki. Odnosząc się do powyższego, organ II instancji wskazał na stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego, zawarte w wyroku z dnia 4 grudnia 2012r. sygn. akt I FSK 19/12 LEX nr 1233619, w którym Sąd orzekł, iż w sytuacji gdy strona wykaże, "że na skutek zaniechania domownika pismo zostało oddane adresatowi w innej dacie, niż ta wynikająca ze zwrotnego potwierdzenia odbioru przesyłki pocztowej, to tym samym uprawdopodobni brak swojej winy w uchybieniu terminu". W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie jest to - co do zasady - okoliczność świadcząca o braku winy w uchybieniu terminowi w rozumieniu ww. art. 162 § 1 O.p. Skład orzekający podziela w tym zakresie pogląd, że w świetle art. 149 O.p. z faktu pozostawania we wspólnocie domowej oraz zobowiązania się domownika do oddania pisma wynika domniemanie upoważnienia do odbioru pism. Domniemanie to może zostać obalone przez adresata, jeżeli wykaże brak upoważnienia pełnoletniego domownika do odbioru pism. W przeciwnym razie ewentualne zaniechania domownika, w tym polegające na nieoddaniu we właściwym czasie pisma adresatowi, obciążają tegoż adresata (zob. postanowienia NSA z 31 lipca 2008 r. sygn. akt: I FZ 319-325/08, opubl. w Centralnej Bazie Orzeczeń i Informacji o Sprawach http://cbois.nsa.gov.pl., a także na gruncie analogicznych regulacji p.p.s.a. postanowienie NSA z 31 marca 2012 r. sygn. akt: II FZ 12/12, opubl. w Centralnej Bazie Orzeczeń i Informacji o Sprawach http://cbois.nsa.gov.pl). Staraniom strony postępowania pozostawić bowiem należy zapewnienie takiego odbioru korespondencji, który pozwala uniknąć negatywnych konsekwencji upływu terminów procesowych" (por. wyrok NSA z dnia 31 lipca 2008r. sygn. akt I FZ 319/08). Organ odwoławczy argumentował, iż z akt sprawy wynika, że to pełnoletni domownik - P.C. odebrał przesyłkę i zobowiązał się do oddania jej adresatowi. W świetle art. 149 Ordynacji podatkowej z faktu tego wynika zatem domniemanie upoważnienia P.C. do odbioru pism. Domniemanie to mogło być skutecznie obalone przez adresata, jednak w niniejszej sprawie Strona nie kwestionuje tego faktu stwierdzając tylko, że nie miał informacji ze strony domowników o fakcie wpłynięcia listu z decyzją co wynikało z przedświątecznego zamieszania oraz faktu, iż nie był obecny w tym dniu w domu. Ponadto podkreślić należy, ze postępowanie administracyjne w rozpatrywanej sprawie toczyło się w konsekwencji złożenia przez Stronę po terminie odwołania od decyzji organu pierwszej instancji w przedmiocie kary pieniężnej. Postanowieniami znak [...] z dnia [...]r. zostało wszczęte z urzędu postępowanie w sprawie wymierzenia stronie kary pieniężnej za urządzanie gier na automatach poza kasynem gry. Tym samym Skarżący stał się stroną postępowania, w związku z czym powinien liczyć się z koniecznością dokonywania czynności w tym postępowaniu, dla których przepisy przewidują określone wymogi prawne, w tym dotyczące terminów ich dokonywania i podjąć takie działania, które umożliwiłyby wypełnienie obowiązków procesowych. Wobec powyższego, w rozpatrywanej sprawie mając na uwadze powyższe ustalenia oraz wskazaną we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania przyczynę jego uchybienia (brak informacji od domowników o wpływie listu z uwagi na przedświąteczne zamieszanie) stwierdzić należy, iż Strona nie uprawdopodobniła, że uchybienie nastąpiło bez jej winy. Od Strony postępowania należy oczekiwać i wymagać należytej staranności w zakresie prowadzenia swych spraw i w tym też kontekście przesłanka braku winy w uchybieniu terminu nie została uprawdopodobniona. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można bowiem mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie tego obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. Brak winy w uchybieniu terminu można przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Dodatkowo przepis art. 162 § 1 O.p. nie uzależnia uprawnienia do przywrócenia terminu od stopnia zawinienia, co oznacza, iż każdy, nawet najlżejszy stopień zawinienia w uchybieniu terminu wyłącza możliwość zastosowania tej instytucji. Uniknięcie negatywnych skutków dokonania czynności postępowania po upływie ustawowego terminu zakreślonego do jej wykonania wymaga więc uprawdopodobnienia nie tylko braku winy umyślnej (przy rozumieniu umyślności jako zamierzonego działania sprzecznego z regułą lub regułami postępowania bądź na powstrzymaniu się od działania mimo obowiązku czynnego zachowania), ale także lżejszej jej postaci - niedbalstwa (rozumianego jako niedołożenie należytej staranności, jakiej można wymagać od każdej osoby dbającej o swoje interesy), czego Strona, nie uczyniła. Jednocześnie, w związku z uchybieniem terminu do wniesienia odwołania należy podkreślić, iż "uchybienie terminowi do wniesienia odwołania jest okolicznością obiektywną i w razie jej stwierdzenia organ odwoławczy nie może przystąpić do merytorycznego rozpatrzenia odwołania, lecz ma obowiązek wydania postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu. Nie jest to zależne od swobodnego uznania organu, lecz wynika z bezwzględnie obowiązującej normy prawnej" (wyrok NSA z dnia 26 czerwca 2008r. sygn. akt II FSK 563/07 LEX nr 485300). Treść art. 228 § 1 pkt 2 O.p. wskazuje jednoznacznie, iż stwierdzenie uchybienia terminu do złożenia odwołania nie zależy od uznania organu odwoławczego, gdyż obowiązek taki wynika wprost z ustawy. Każde, nawet nieznaczne przekroczenie terminu stanowi samoistną podstawę do wydania postanowienia stwierdzającego jego uchybienie. Tym samym organ podatkowy nie tylko jest uprawniony, lecz wręcz obowiązany do wydania postanowienia na podstawie art. 228 § 1 pkt 2 O.p. (wyrok NSA z dnia 1 października 2009r., I FSK 854/08, LEX nr 537058). 3. Postępowanie przed Sądem I instancji. 3.1 W skardze Strona, reprezentowana przez adwokata, wnosząc o uchylenie decyzji organu II instancji w całości, uchylenie decyzji organu I instancji w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego zaskarżonemu postanowieniu zarzuciła naruszenie: 1) art. 162 § 1 O.p. poprzez jego niewłaściwą wykładnię poprzez uznanie, że Skarżący nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji z dnia [...]r. nastąpiło bez jego winy, podczas gdy okoliczności sprawy, tj. nieprzekazanie korespondencji przez członka rodziny, statuuje brak świadomego uchybienia Skarżącego w niedotrzymaniu terminu do skutecznego złożenia odwołania; 2) art. 122 O.p. poprzez brak podjęcia przez organ działań mających na celu dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego oraz załatwienie sprawy, w szczególności poprzez brak przeprowadzenia dowodu z przesłuchań Strony postępowania oraz P. C. oraz żony na okoliczność daty otrzymania przez Skarżącego informacji o wydaniu decyzji przez organ I instancji. W uzasadnieniu Skarżący podnosi, iż nie mógł on przewidzieć, że ktoś z rodziny nie powiadomi go o korespondencji, tym bardziej, że osobą, która odebrała korespondencje był jego szwagier, który na stałe nie przebywa pod tym adresem. Skarżący wykazuje niebywałą staranność w prowadzeniu własnej działalności gospodarczej, ściśle przestrzega terminów do składania wszelkiego rodzaju pism. Podobnie jak we wniosku Skarżący argumentuje, że w dniu odbioru listu nie było go w domu. Następnie nie został poinformowany o odbiorze listu, co było spowodowane przedświątecznym zamieszaniem oraz zaangażowaniem członków rodziny w organizację Świąt Bożego Narodzenia. Niewiedza o odbiorze listu nie wynikała z braku należytej staranności, a jedynie z nieprzekazania informacji przez członków rodziny. Ponadto Skarżący podnosi, że zawsze sprawdza otrzymaną korespondencję i również dopytuje o to domowników. W niniejszej sprawie Skarżący nie miał wiedzy, że została wydana decyzja przez organ pierwszej instancji, w związku z czym nie spodziewał się, że otrzyma korespondencję zawierającą przedmiotowy dokument. Nie można zatem mówić o winie umyślnej oraz niedbalstwie Skarżącego. Ponadto Skarżący zarzuca organowi I i II instancji, że nie przeprowadził dowodu z przesłuchań na okoliczność daty otrzymania przez Niego informacji o wydaniu przedmiotowej decyzji. Organ podatkowy jest bowiem obowiązany zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Zdaniem Skarżącego, organ dowolnie ocenił zebrany materiał dowodowy bowiem uznał, że Skarżący niedostatecznie uprawdopodobnił brak swojej winy przy uchybieniu terminowi do wniesienia odwołania. 3.2. W odpowiedzi na skargę, organ II instancji, odnosząc się do zarzutów zawartych w skardze podtrzymał stanowisko i argumentację zawartą w zaskarżonym postanowieniu i wniósł o jej oddalenie. 4. 4. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: 4.1. Skarga okazała się niezasadna. 4.2. Z brzmienia art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U.2016, poz. 718 ze zm., dalej: p.p.s.a.) wynika, że w przypadku, gdy Sąd stwierdzi, bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia - uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub części albo stwierdza ich nieważność bądź też stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa. Przywołany przepis nie pozostawia zatem wątpliwości, co do tego, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom podatkowym można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. 4.3. Wskazać także należy, że ustalenia faktyczne dokonane przez organ Sąd przyjął za podstawę rozstrzygnięcia, albowiem nie dopatrzył się naruszenia prawa procesowego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zauważyć także należy, że uchybienie przez Stronę terminowi do wniesienia odwołania nie jest sporne. W skardze Skarżący kwestionuje rozstrzygnięcie organu w zakresie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. 4.4. Dokonując sądowej kontroli legalności zaskarżonego postanowienia, mając na uwadze art. 134 p.p.s.a. (sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną) trafnie organ odwoławczy w odpowiedzi na skargę podniósł, że stwierdzenie uchybienia terminowi wyklucza merytoryczne rozpoznanie sprawy w postępowaniu odwoławczym i rozstrzygnięcie co do jej istoty. Organ podatkowy jest bowiem w pierwszej kolejności, z mocy art. 223 § 2 pkt 1 O.p. zobowiązany stwierdzić, czy odwołanie zostało wniesione w terminie. Okoliczność ta stanowi kategorię obiektywną i jest zależna od uznania organu. Stwierdzenie bowiem wniesienia odwołania z przekroczeniem terminu, zobowiązuje organ do wydania postanowienia w trybie art. 228 § 1 pkt 2 O.p. W konsekwencji organ nie rozpoznaje sprawy merytorycznie. W ocenie Sądu, z akt sprawy wynika w sposób niewątpliwy, czego nie kwestionuje również skarżąca, że odwołanie wniesione zostało z uchybieniem określonego w art. 223 § 2 pkt 1 O.p. terminu. Zaskarżona decyzji doręczona bowiem została pełnomocnikowi spółki w dniu [...]r., co oznacza, że czternastodniowy termin do wniesienia odwołania upłynął [...]r. Natomiast ze stempla wynika, że odwołanie wniesione zostało [...]r. W konsekwencji organ dokonując w pierwszej kolejności sprawdzenia spełnienia warunków formalnych i zachowania terminu określonego w art. 223 § 2 pkt 1 O.p., zobowiązany był orzec jak w sentencji zaskarżonego postanowienia. Zgodnie bowiem z art. 228 § 1 pkt 2 O.p. organ odwoławczy stwierdza w formie postanowienia uchybienie terminowi do wniesienia odwołania. Rozstrzygnięcie to powinno być poprzedzone ustaleniem, w sposób nie budzący wątpliwości, zarówno daty doręczenia decyzji jak też daty wniesienia odwołania, co też organ uczynił. 4.5. Odnosząc się do kwestii odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania stwierdzić przyjdzie, że zgodnie z art. 162 § 1 O.p. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin (§ 2). Z treści powołanego przepisu wynikają cztery przesłanki, które muszą wystąpić łącznie (kumulatywnie): (1) dochowanie terminu (nieprzywracalnego) do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu, (2) wniesienie przez zainteresowanego wniosku o przywrócenie terminu, (3) uprawdopodobnienie przez osobę zainteresowaną braku swojej winy, (4) dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności, dla której był ustanowiony przywracalny termin. Sąd podziela pogląd organu, że w sprawie zostały spełnione przesłanki pierwsza, druga i czwarta, to jednak Strona nie uprawdopodobniła braku winy. Podkreślić należy, że to strona powinna uprawdopodobnić brak winy (por. wyrok WSA w Opolu z dnia 27 stycznia 2016r., I SA/Op 623/15, LEX nr 1998634). Uprawdopodobnienie oznacza, iż uwiarygodnienie okoliczności, które spowodowały niemożność dokonania czynności w terminie, bez konieczności wykazywania ich w sposób ostateczny. Uprawdopodobnienie stanowi bowiem złagodzenie rygorów dowodowych odnośnie okoliczności usprawiedliwiających niedopełnienie czynności procesowej w terminie. Z uwagi na fakt, iż art. 162 §1 O.p. nie uzależnia uprawnienia do przywrócenia terminu od stopnia zawinienia, nawet najlżejszy stopień zawinienia w uchybieniu terminu wyłącza możliwość zastosowania tej instytucji. Brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Zatem, przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (wyrok WSA w Opolu z dnia 25 kwietnia 2016r., II SA/Op 462/15). Przy ocenie przesłanki braku winy należy brać pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Przywrócenie terminu może więc mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez stronę lub jej pełnomocnika zalicza się przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar, nieprawidłowe doręczenie pisma. Tylko w takich warunkach można przyjąć brak winy w uchybieniu terminu. Przywrócenie terminu nie jest natomiast możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (wyrok WSA w Łodzi z dnia 25 lutego 2016r., III SA/Łd 1274/15, LEX nr 2012488, por. wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 21 stycznia 2016r., I SA/Go 509/15, LEX nr 1987486). Sąd podziela pogląd organu II instancji, że zarówno w doktrynie jak i w orzecznictwie (por. wyrok NSA z dnia 25 stycznia 2011 r. sygn. akt I FSK 2000/09, wyrok z dnia 20 stycznia 2010 r. sygn. akt I SA/Bd 647/08, wyrok z dnia 3 czerwca 2011 r. sygn. akt I SA/Kr 500/11, wyrok z dnia 3 czerwca 20011 r. sygn. akt III SA/GI 2284/10, wyrok WSA w Krakowie z dnia 19 stycznia 2016r., I SA/Kr 1549/15, LEX nr 1995615), podkreśla się, że o braku winy można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, iż dopełnienie obowiązku było niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, tj. że strona nie mogła tej przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, a przy tym powstała ona w czasie biegu terminu do dokonania czynności procesowej. Kryterium braku winy wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie terminu nie jest więc możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa w tym zakresie (por. B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2004, s. 328-329; B. Adamiak, J. Borkowski, R. Mastalski, J. Zubrzycki, Ordynacja podatkowa. Komentarz 2008, Wrocław 2008, s. 674-678, P. Pietrasz, Komentarz do art.162 ustawy - Ordynacja podatkowa, LEX nr 145249). 4.6. Przenosząc powyższe uwagi na grunt przedmiotowej sprawy wskazać przyjdzie, że organ II instancji ocenił wskazaną przez Stronę we wniosku o przywrócenie terminu argumentację. Doprowadziło to, zdaniem Sądu, do trafnej konkluzji, że Skarżący nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminowi do wniesienia odwołania nastąpiło bez jego winy. Powołane we wniosku okoliczności: brak informacji od domowników o wpływie listu z uwagi na przedświąteczne zamieszanie i późniejsze przekazanie przesyłki, nie stanowią bowiem przesłanki do przywrócenia terminu. Od Strony postępowania należy bowiem oczekiwać i wymagać należytej staranności w zakresie prowadzenia swych spraw i w tym też kontekście przesłanka braku winy w uchybieniu terminu nie została uprawdopodobniona. Po pierwsze: ewentualne zaniechania domownika, który odebrał przesyłkę w trybie art. 149 O.p., polegające na nieoddaniu we właściwym czasie pisma adresatowi, obciążają tegoż adresata (por. wyroku z dnia 4 grudnia 2012r. sygn. akt I FSK 19/12, wyrok NSA z dnia 8 sierpnia 2012r. sygn. akt I FSK 1423/11). Skład orzekający podziela pogląd NSA, że w świetle art. 149 O.p. z faktu pozostawania we wspólnocie domowej oraz zobowiązania się domownika do oddania pisma wynika domniemanie upoważnienia do odbioru pism. Odebranie przez pełnoletniego domownika i podjęcie się przez niego oddania pisma stwarza domniemanie, iż adresat pismo otrzymał. Jest to domniemanie wzruszalne. Artykuł 149 O.p. pozwala domniemywać skuteczność doręczenia, a nie uznać je w sposób niepodważalny za dokonane (wyrok z dnia 21 kwietnia 2015 r., II FSK 810/13 LEX nr 1774587). Po drugie: zwrócić należy uwagę, że Strona wiedziała o toczącym się wobec niej postępowaniu w przedmiocie kary pieniężnej za urządzanie gier na automatach poza kasynem gry, które zostało wszczęte z urzędu postanowieniem znak [...] z dnia [...] r. Tym samym Skarżący stał się stroną postępowania, w związku z czym powinien liczyć się z otrzymywaniem korespondencji zawierającej urzędowe dokumenty jak również z koniecznością dokonywania czynności w tym postępowaniu, dla których przepisy przewidują określone wymogi prawne, w tym dotyczące terminów ich dokonywania i podjąć takie działania, które umożliwiłyby wypełnienie obowiązków procesowych. Przypomnieć należy, że z akt sprawy wynika, iż w toku postępowania organ I instancji wystąpił do Poczty Polskiej o potwierdzenie faktu doręczenia przesyłki dorosłemu domownikowi. Pismem z dnia [...] r. Poczta Polska poinformowała, że przesyłka, zawierająca decyzje organu pierwszej instancji, została doręczona w trybie art. 149 O.p. P.C. - dorosłemu domownikowi, który zobowiązał się oddać przesyłkę adresatowi. Podkreślić należy, że w myśl obowiązujących przepisów z faktu doręczenia przesyłki w trybie art. 149 O.p. wynika domniemanie upoważnienia pełnoletniego domownika do odbioru pism. W niniejszej sprawie istotnym jest fakt, na co zwrócił uwagę organ II instancji, iż Skarżący w złożonym wniosku i postępowaniu nie kwestionował braku upoważnienia ww. osoby do odbioru pism podnosząc jedynie, że w dniu doręczenia nie był obecny w domu i nie odebrał przesyłki osobiście. 4.7. Odnosząc się natomiast do zarzutu braku przeprowadzenia postępowania dowodowego poprzez przesłuchanie wskazanych osób na okoliczność przekazania przesyłki Skarżącemu w późniejszym terminie podkreślić należy, w zaskarżonym postanowieniu organ nie kwestionował, że wskazana przez Skarżącego sytuacja miała miejsce. Organ ten, mając natomiast na względzie art. 162 O.p., dokonał oceny wskazanych we wniosku okoliczności w kontekście uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminowi do wniesienia odwołania. W konsekwencji brak było podstaw prawnych do przeprowadzenia dowodu na tę okoliczność. 4.8. Mając powyższe na uwadze Sąd, na zasadzie art. 151 p.p.s.a., skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło