IV SA/Gl 322/18
WyrokWSA w Gliwicach2018-07-03
Skład orzekający: Teresa Kurcyusz-Furmanik, Beata Kozicka, Marzanna Sałuda
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy dla ustalenia prawa do świadczenia wychowawczego na drugie dziecko, konieczne jest posiadanie orzeczenia sądu o sprawowaniu opieki naprzemiennej nad pierwszym dzieckiem, nawet jeśli rodzice faktycznie sprawują taką opiekę na podstawie porozumienia?Ratio decidendi
Sąd uznał, że dla zaliczenia dziecka do członków rodziny obojga rodziców rozwiedzionych, zgodnie z ustawą o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, niezbędne jest orzeczenie sądu o sprawowaniu opieki naprzemiennej. Brak takiego orzeczenia, nawet przy faktycznym sprawowaniu opieki na podstawie porozumienia, uniemożliwia uznanie dziecka za członka rodziny obojga rodziców i tym samym wpływa na ustalenie, czy kolejne dziecko jest pierwszym czy kolejnym dzieckiem w rodzinie.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy przyznania świadczenia wychowawczego na rzecz B. L., córki skarżącego A. L. Organ uznał, że córka Z. L., pochodząca z poprzedniego małżeństwa, nie może być zaliczona do rodziny skarżącego, ponieważ nie istniało orzeczenie sądu o opiece naprzemiennej, a dziecko mieszka z matką. W konsekwencji, córka B. L. została uznana za pierwsze dziecko, a przyznanie świadczenia wychowawczego na pierwsze dziecko uzależnione jest od kryterium dochodowego, które nie zostało spełnione. Skarżący kwestionował takie stanowisko, argumentując, że faktyczna opieka naprzemienna powinna być brana pod uwagę, a wymóg orzeczenia sądowego jest nadmiernym ograniczeniem, zwłaszcza w przypadku rodziców rozwiedzionych przed wejściem w życie przepisów o opiece naprzemiennej.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Teresa Kurcyusz-Furmanik, Sędziowie Sędzia WSA Beata Kozicka (spr.), Sędzia WSA Marzanna Sałuda, Protokolant Specjalista Magdalena Nowacka-Brzeźniak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 lipca 2018 r. sprawy ze skargi A. L. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia [...] nr [...] w przedmiocie świadczenia wychowawczego oddala skargę.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach, działając na podstawie art. 17, art. 18, art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (tekst jedn. Dz.U. z 2015 r., poz. 1659 ze zm.), art. 2, art. 5, art. 7 ust. 1-3 i n. ustawy z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (tekst jedn. Dz.U. z 2016 r., poz. 195 ze zm., dalej ustawa o pomocy państwa, a także: ustawa lub u.p.p.w.dz.), rozporządzenia Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 18 lutego 2016 r. w sprawie sposobu i trybu postępowania w sprawach o świadczenia wychowawcze (tekst jedn. Dz.U. z 2016 r., poz. 214 ze zm., dalej rozporządzenie), art. 3 ust. 1 lit.a ustawy z 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (tekst jedn. Dz.U. z 2016 r., poz. 1518 ze zm., dalej uśr), a także art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm., dalej: Kpa), po rozpatrzeniu sprawy z odwołania A. L. od decyzji Prezydenta Miasta T. z dnia [...]r. nr [...] dotyczącej odmowy przyznania świadczenia wychowawczego na rzecz B.L. w okresie od 1 października 2017 r. do 30 września 2018 r. - decyzję pierwszoinstancyjną utrzymało w mocy.
Argumentując podjęte rozstrzygnięcie, organ odwoławczy przybliżył dotychczasowy przebieg postępowania, według chronologii zdarzeń, wskazując przy tym prawne regulacje przedmiotu. W tych ramach – w pierwszej kolejności – przypomniał, że decyzją z dnia [...]r. nr [...]działający z upoważnienia Prezydenta Miasta T. Kierownik Działu Świadczeń Rodzinnych Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w T. odmówił przyznania A.L. świadczenia wychowawczego na rzecz B. L.W dalszej kolejności - wskazując na motywy działania organu pierwszoinstancyjnego - podał, że zdaniem organu pierwszej rozpatrywanej sprawie nie została spełniona obligatoryjna przesłanka określona w art. 2 pkt 16 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci w postaci orzeczenia sądowego stanowiącego o opiece naprzemiennej umożliwiająca zaliczenie córki Z. L. do członków rodziny strony. I o ile strona we wniosku o przyznanie przedmiotowego świadczenia ujęła w składzie rodziny siebie oraz dwójkę dzieci: B. i Z. L., to jednakże miejscem jej zamieszkania - na co zwrócił uwagę - jest miejsce zamieszkania matki. Okoliczność ta potwierdzona jest prawomocnym wyrokiem Sądu Okręgowego w K. z [...]r., orzekającym rozwód małżeństwa strony z J. S., matką Z. L. ustalającym, że miejsce zamieszkania małoletniej będzie miejsce zamieszkania matki. W wyroku tym Sąd powierzył wykonywanie władzy rodzicielskiej nad małoletnią Z. L. obojgu rodzicom. W tych okolicznościach organ pierwszoinstancyjny - na co zwrócił uwagę organ odwoławczy - uznał, że oświadczenie strony o sprawowaniu opieki naprzemiennej nie znajduje bowiem odzwierciedlenia w orzeczeniu sądowym.
W związku tym stwierdził, że córka Z. L. nie może zostać ujęta w składzie rodziny strony, a tym samym córka B. L. w rozumieniu ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci jest pierwszym dzieckiem strony, na które może ubiegać się o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego uwzględniając kryterium dochodowe.
Od tej decyzji odwołanie wniosła strona wskazując tak na niezadowolenie z otrzymanego rozstrzygnięcia jak i naruszenie przepisów prawa materialnego oraz postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
1) art. 2 pkt 16 w związku z art. 5 ust. 2 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci poprzez jego błędną wykładnię w zakresie w jakim dla potrzeb ustalenia liczby członków rodziny wprowadza się wymóg uregulowania sposobu sprawowania opieki naprzemiennej, podczas gdy przed dniem 29 sierpnia 2015 r. "w rodzimym systemie prawnym formuła sprawowania opieki naprzemiennie przez rodziców nie była dopuszczalna." Zdaniem strony "w okolicznościach niniejszej sprawy organ powinien brać pod uwagę faktyczne sprawowanie przez oboje rodziców opieki nad dzieckiem w powtarzających się okresach." Jednocześnie zaznaczyła, że sposób sprawowania opieki nad Z. L. odpowiada opiece naprzemiennej a ustalenia dotyczące harmonogramu przebywania dziecka nie są dokładnie zapisane, są ustalane na bieżąco, zgodnie z porozumieniem. Ponadto pełnomocnik strony zwrócił uwagę, że powołany przez organ I instancji przepis art.5 ust.2 wskazanej ustawy nie stanowi podstawy ustalenia składu rodziny, lecz reguluje wysokość przysługującego świadczenia na dziecko które jest pod opieką naprzemienną obydwojga rodziców rozwiedzionych, żyjących w separacji lub żyjących w rozłączeniu.
2) art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 Kpa poprzez nie przeprowadzenie postępowania dowodowego zmierzającego do dokładnego ustalenia, które z rodziców i w jakim wymiarze czasu sprawuje faktyczną opiekę nad małoletnią Z.L.,
3) art. 8 Kpa poprzez wydanie decyzji negatywnej pomimo faktu, że w tożsamej przedmiotowo i podmiotowo sprawie dotyczącej przyznania świadczenia wychowawczego na okres od 1 sierpnia 2016 r. do 30 września 2017 r. wydana została pozytywna ostateczna decyzja,
4) art. 80 Kpa poprzez pominięcie okoliczności, że sposób wykonywania przez A.L. i J. S. opieki nad córką Z.L. odpowiada treści opiece naprzemiennej, o której mowa w art. 5821 § 4, art. 59822 oraz art. 7562 Kpc,
5) art. 107 § 3 Kpa w związku z art. 28 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci oraz art. 8 i 11 Kpa poprzez pominięcie przez organ kwestii daty rozpoczęcia stosowania formuły opieki naprzemiennej w polskim systemie prawnym oraz tego, że jest to tylko rozwiązanie procesowe, wynikające z przepisu adresowanego do sądu. Tymczasem wyrok rozwodowy strony zapadł w roku 2013, w jego ocenie opieka naprzemienna zostaje ustanawiana wyrokiem sądu i cechuje się sprawowaniem opieki nad małoletnim przez oboje rodziców oraz zamieszkania małoletniego naprzemiennie z każdym z rodziców w powtarzających się okresach, zaś faktyczny sposób sprawowania opieki nad małoletnią Z.L. odpowiada wskazanemu modelowi.
Formułując powyższe zarzuty wniósł o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z wyroku Sądu Okręgowego w K. z dnia [...] r. na ustalenia tegoż wyroku w zakresie wykonywania władzy rodzicielskiej nad małoletnią Z.L..
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach na wstępie rozważań przypomniało, że organ pierwszej instancji wszczął postępowanie na wniosek strony złożony w dniu 14 sierpnia 2017 r., w którym wystąpiła o przyznanie prawa do świadczenia wychowawczego na rzecz B. L., jako na kolejnie dziecko, wskazując, że nie ubiega się o przyznanie świadczenia wychowawczego na pierwsze dziecko.
Następnie odwołując się do regulacji prawnych podniosło, że zgodnie z art. 4 i art. 5 ust. 1 i 3 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci celem świadczenia wychowawczego jest częściowe pokrycie wydatków związanych z wychowywaniem dziecka, w tym z opieką nad nim i zaspokojeniem jego potrzeb życiowych. Świadczenie wychowawcze przysługuje matce, ojcu, opiekunowi faktycznemu dziecka albo opiekunowi prawnemu dziecka. Świadczenie wychowawcze przysługuje osobom, o których mowa w ust. 2, do dnia ukończenia przez dziecko 18. roku życia.
Świadczenie wychowawcze przysługuje osobom, o których mowa w art. 4 ust. 2 tej ustawy w wysokości 500,00 zł miesięcznie na dziecko w rodzinie. Świadczenie to przysługuje na pierwsze dziecko osobom, o których mowa w art. 4 ust. 2, jeżeli dochód rodziny w przeliczeniu na osobę nie przekracza kwoty 800 zł.
Zdaniem organu odwoławczego nie ulega wątpliwości, że strona wystąpiła z żądaniem ustalenia prawa do świadczenia wychowawczego na swoje kolejne dziecko B.L. nie wnosząc jednocześnie o ustalenie tego prawa na pierwsze dziecko, którego przyznanie uzależnione jest od sytuacji dochodowej rodziny. Wskazuje na to wyraźnie treść wniosku oraz odwołania. Oznacza to, na co zwrócił uwagę, że dla prawidłowego wydania rozstrzygnięcia w sprawie przyznania wnioskowanego świadczenia konieczne było ustalenie składu rodziny a w konsekwencji przesądzenie, czy w świetle regulacji ustawy dziecko wskazane we wniosku, jest w istocie kolejnym dzieckiem w rodzinie strony występującej o przedmiotowe świadczenie. Od tych właśnie ustaleń, jak zaznaczył, zależy merytoryczne załatwienie wniosku.
W dalszych motywach wyjaśnił, że - jak wynika z przekazanych akt – A. L. jest ojcem dwóch córek: Z.L. ur. [...] r. oraz B.L. ur. [...] r., które wskazał w pkt 4 wniosku jako dzieci wchodzące w skład rodziny. Przy czym istotnym jest czy córki te stanowią rodzinę strony w rozumieniu ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci. Zwłaszcza wobec ustalenia zamieszkiwania córki Z. z matką, a nie ze stroną. Przenosząc to na grunt regulacji prawnych wskazał, że z art. 2 pkt 16 u.p.p.w.dz. wynika, że dla potrzeb tego postępowania rodzina oznacza odpowiednio następujących członków rodziny: małżonków, rodziców dzieci, opiekuna faktycznego dziecka oraz zamieszkujące wspólnie z tymi osobami, pozostające na ich utrzymaniu dzieci w wieku do ukończenia 25. roku życia, a także dzieci, które ukończyły 25. rok życia, legitymujące się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, jeżeli w związku z tą niepełnosprawnością przysługuje świadczenie pielęgnacyjne lub specjalny zasiłek opiekuńczy albo zasiłek dla opiekuna, o którym mowa w ustawie z dnia 4 kwietnia 2014 r. o ustaleniu i wypłacie zasiłków dla opiekunów (Dz. U. z 2016 r. poz. 162 i 972 oraz z 2017 r. poz. 1428); do członków rodziny nie zalicza się dziecka pozostającego pod opieką opiekuna prawnego, dziecka pozostającego w związku małżeńskim, a także pełnoletniego dziecka posiadającego własne dziecko; w przypadku gdy dziecko, zgodnie z orzeczeniem sądu, jest pod opieką naprzemienną obojga rodziców rozwiedzionych lub żyjących w separacji, lub żyjących w rozłączeniu sprawowana w porównywalnych i powtarzających się okresach, dziecko zalicza się jednocześnie do członków rodzin obydwojga rodziców.
Przypomniał także, że z prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego w K. z dnia [...] r. wynika, iż Sąd w wyroku orzekającym rozwód związku małżeńskiego J.S.i A.L. powierzył wykonywanie władzy rodzicielskiej nad małoletnią córką stron Z.L. obojgu rodzicom ustalając, iż miejscem zamieszkania małoletniej będzie miejsce zamieszkania matki. Ponadto Sąd nałożył na obie strony obowiązek ponoszenia kosztów utrzymania i tytułem przyczyniania się do ponoszenia tych kosztów zasądził od ojca dzieci na rzecz małoletniej Z.L. alimenty w kwocie po 3.000 zł miesięcznie.
Mając to na uwadze Kolegium stwierdziło, że postępowanie dowodowe nie wykazało, iż dziecko Z. L. zgodnie z orzeczeniem sądu, jest pod opieką naprzemienną obojga rodziców rozwiedzionych sprawowaną w porównywalnych i powtarzających się okresach. Jednocześnie podkreśliło, że o ile przywoływany przez stronę w odwołaniu wyrok zapadł przed wejściem w życie powołanego powyżej przepisu statuującego opiekę naprzemienną, to nic nie stało na przeszkodzie aby strona obecnie wystąpiła do Sądu Rodzinnego o zmianę wyroku ze wskazaniem, że córka Z. jest pod opieką naprzemienną obojga rodziców rozwiedzionych sprawowaną w porównywalnych i powtarzających się okresach.
Tym samym zdaniem organu odwoławczego skoro postępowanie dowodowe nie wykazało także, iż dziecko Z.L. zgodnie z orzeczeniem Sądu, jest pod opieką naprzemienną obojga rodziców rozwiedzionych sprawowaną w porównywalnych i powtarzających się okresach, to właściwym było nie zaliczenie jej przez organ pierwszoinstancyjny w skład rodziny.
Ustosunkowując się do zarzutów odwołania wyjaśnił, że decyzja z dnia [...]r. nr [...] zapadła w innym stanie prawnym, tak więc nie można wywodzić, że zaskarżona decyzja narusza art. 8 Kpa poprzez wydanie decyzji negatywnej pomimo faktu, że w tożsamej przedmiotowo i podmiotowo sprawie dotyczącej przyznania świadczenia wychowawczego na okres od 1 sierpnia 2016 r. do 30 września 2017 r. wydana została pozytywna decyzja ostateczna. Dodatkowo zaznaczył, że B..L. dla potrzeb niniejszego postępowania staje się pierwszym dzieckiem w rodzinie i prawo do świadczenia wychowawczego może być stronie przyznane tytko wówczas gdy dochód rodziny w przeliczeniu na osobę nie przekracza kwoty 800,00 zł, jeżeli postępowanie dowodowe wykaże, że sprawuje opiekę nad tym dzieckiem czyli nie pozostaje z matką dziecka w rozłączeniu.
Na zakończenie organ drugoinstancyjny wskazał, że z art. 2 pkt 1, 2, 4 i 16 wskazanej ustawy wynika, że dla celów niniejszego postępowania dochód oznacza dochód w rozumieniu przepisów o świadczeniach rodzinnych. Dochód członka rodziny oznacza to przeciętny miesięczny dochód członka rodziny osiągnięty w roku kalendarzowym poprzedzającym okres, na jaki ustalane jest prawo do świadczenia wychowawczego, z zastrzeżeniem art. 7 ust. 1-3a. Natomiast dochód rodziny oznacza sumę dochodów członków rodziny. Zgodnie z art. 3 pkt 1 lit. a ustawy o świadczeniach rodzinnych dochód oznacza po odliczeniu kwot alimentów świadczonych na rzecz innych osób przychody podlegające opodatkowaniu na zasadach określonych w art. 27, art. 30b, art. 30c, art. 30e i art. 30f ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (tekst jedn. Dz.U. z 2012 r. poz. 361, z późn. zm.), pomniejszone o koszty uzyskania przychodu, należny podatek dochodowy od osób fizycznych, składki na ubezpieczenia społeczne niezaliczone do kosztów uzyskania przychodu oraz składki na ubezpieczenie zdrowotne. Tym samym podzielił stanowisko pełnomocnika strony zawarte w treści odwołania, że art. 5 ust. 2 a wskazanej ustawy nie stanowi podstawy ustalenia składu rodziny, lecz reguluje wysokość przysługującego świadczenia na dziecko które jest pod opieką naprzemienną obydwojga rodziców rozwiedzionych, żyjących w separacji lub żyjących w rozłączeniu.
W skardze na powyższą decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z [...] r. nr [...] strona skarżąca - analogicznie jak w odwołaniu od decyzji pierwszoinstancyjnej - zarzuciła jej naruszenie:
1) przepisów prawa materialnego, a to art. 2 pkt. 16 w zw. z art. 5 ust. 2 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci poprzez jego błędna wykładnię, prowadzącą do przyjęcia, że brak wyraźnego orzeczenia o opiece naprzemiennej w orzeczeniu sądowym wyklucza uwzględnienie dla potrzeb ustalenia liczby członków rodziny dziecka, nad którym rodzice faktycznie sprawują opiekę w powtarzających się i porównywalnych okresach, także w sytuacji, gdy chodzi o dziecko rodziców rozwiedzionych przed dniem 29 sierpnia 2015 r., podczas gdy przed ww. datą w rodzimym systemie prawnym formuła sprawowania opieki naprzemiennie przez rodziców nie była dopuszczalna, a i w obecnym systemie nie jest ona instytucją prawa materialnego, a jedynie rozwiązaniem procesowym, ujętym w ramach przepisu, który adresowany jest do sądu orzekającego w sprawie rozwodowej, podczas gdy prawidłowa wykładania tego przepisu powinna prowadzić do przyjęcia, że w powyżej opisanych okolicznościach organ powinien brać pod uwagę faktyczny sposób sprawowania przez rodziców opieki nad dzieckiem;
2) przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, a to:
a) art. 7 Kpa, art. 75 § 1 Kpa, art. 77 § 1 Kpa, art. 107 ust. 3 Kpa w zw. z art. 28 u.p.p.w.dz. i art. 15 ust. 1 tej ustawy w następstwie uchylenia się przez organ od przeprowadzenia postępowania dowodowego zmierzającego do dokładnego ustalenia, które z rodziców i w jakim wymiarze czasu w miesiącu każde z rodziców małoletniej Z. L. sprawuje nad nią faktyczną opiekę; ograniczenie się w uzasadnieniu wydanej decyzji jedynie do twierdzenia, że brak postanowienia sądowego o sprawowaniu opieki naprzemiennej wyłącza możliwość ujęcia Z. L. w składzie rodziny wnioskodawcy, podczas gdy organ powinien przeprowadzić postępowanie dowodowe celem ustalenia, z kim mieszkają wnioskodawca oraz J.S. oraz jak faktycznie wygląda opieka sprawowana nad małoletnią Z.L., czego ustalenie możliwe jest w szczególności poprzez przeprowadzenie rodzinnego wywiadu środowiskowego;
b) art. 8 § 1 i 2 Kpa poprzez wydanie decyzji negatywnej pomimo faktu, że w tożsamej przedmiotowo i podmiotowo sprawie dotyczącej przyznania świadczenia wychowawczego na okres od 1 sierpnia 2016 r. do 30 września 2017 r. wydana została pozytywna decyzja ostateczna;
c) art. 80 Kpa poprzez pominięcie w ustalonym przez organ stanie faktycznym sprawy okoliczności, że sposób wykonywania przez A. L. i J.S. opieki nad córką Z.L. odpowiada treścią opiece naprzemiennej, o której mowa w art. 5821 § 4 Kpa, art. 59822 Kpa oraz art. 7562 Kpc;
d) art. 107 ust. 3 Kpa w zw. z art. 28 u.p.p.w.dz. oraz art. 8 Kpa i art. 11 Kpa poprzez pominięcie przez organ kwestii daty rozpoczęcia stosowania formuły opieki naprzemiennej w polskim systemie prawnym oraz tego, że jest to tylko rozwiązanie procesowe, wynikające z przepisu adresowanego do sądu, co sprawia, że decyzja wymyka się kontroli instancyjnej, gdyż sposób sformułowania uzasadnienia nie pozwala na ustalenie, czy zagadnienie to nie zostało dostrzeżone przez organ pomimo, iż wyrok rozwodowy zapadł w 2013 r. czy też, że organ nie podzielił stanowiska prezentowanego w odwołaniu.
Tym samym formułując powyższe zarzuty wniósł o:
1) uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji i przekazanie jej do ponownego rozpoznania organowi I instancji;
2) zasądzenie na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.
Szczegółową argumentację na poparcie zarzutów postawionych w petitum skargi przedstawiono w jej uzasadnieniu stanowiącym co do istoty ich rozwinięcie. Autor skargi wyeksponował, że w dacie wydania wyroku rozwodowego, tj. [...] 2013 r. niemożliwym było ujęcie w orzeczeniu takiego modelu sprawowania opieki nad dzieckiem, nawet jeżeli faktycznie dziecko zamieszkiwało z każdym z rodziców w powtarzających się okresach, a to z uwagi na fakt, iż instytucja opieki naprzemiennej pojawiła się w aspekcie formalnym w polskim porządku prawnym dopiero 29 sierpnia 2015 r. Wobec tego niezrozumiałym jest odwoływanie się przez organ do instytucji "opieki naprzemiennej", która pojawiła się już po orzeczeniu rozwodu pomiędzy skarżącym a matką małoletniej Z.L.. W jego ocenie organ nie może uzależniać w sprawie przyznania świadczenia wychowawczego od zamieszczenia w wyroku rozwodowym rozstrzygnięcia o opiece naprzemiennej, natomiast powinien w takiej sytuacji badać, czy rodzice ubiegający się o świadczenie wychowawcze faktycznie sprawują opiekę nad dzieckiem w ten sposób, że dziecko zamieszkuje z każdym z rodziców w powtarzających się okresach.
Dodatkowo - jego zdaniem - ustawodawca nie ograniczył możliwości ubiegania się o świadczenie wychowawcze przez rodziców rozwiedzionych przed dniem 29 sierpnia 2015 r. Krąg podmiotów uprawnionych do uzyskania świadczenia określony został w art. 1 ust. 2 ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci, zaś formułowanie przez organ dodatkowych ograniczeń nie może być zdaniem skarżącego dopuszczalne w świetle zakazu dyskryminacji oznaczającego zakaz traktowania w sposób odmienny podmiotów znajdujących się w tożsamej sytuacji życiowej.
Ponadto, na co zwrócił uwagę, przepisy dotyczące opieki naprzemiennej zamieszczone zostały wśród przepisów regulujących postępowanie sądowe. Są one adresowane do sądu, a tym samym ich wymiar ogranicza się jedynie do kwestii proceduralnych. Ustawodawca nie przewidział bowiem nowego modelu sprawowania opieki w przepisach prawa materialnego, a tym samym opieka naprzemienna nie jest instytucją prawa rodzinnego. Wprowadzenie opieki naprzemiennej nie jest tym samym uzależnione od uzyskania orzeczenia sądowego, skoro mowa o pewnej faktycznej formule sprawowania opieki. Ta zaś cecha odróżnia opiekę naprzemienną przykładowo od separacji, która tak długo, jak nie zostanie stwierdzona orzeczeniem sądowym, tak długo ma charakter wyłącznie separacji faktycznej.
Podsumowując wskazał, iż zgodnie z art. 4 u.p.p.w.dz. celem świadczenia wychowawczego jest częściowe pokrycie wydatków związanych z wychowaniem dziecka, w tym opieką nad nim i zaspokojeniem jego potrzeb życiowych. Cel świadczenia może być osiągnięty zatem nawet wówczas, gdy w orzeczeniu rozwodowym nie wprowadza się wprost opieki naprzemiennej, o ile tylko oboje rodziców faktycznie sprawuje opiekę nad dzieckiem i ponosi związane z tym wydatki.
Wyżej wyrażony pogląd jest szeroko podzielany w orzecznictwie sądów administracyjnych. Wskazuje się, że "gdy nie zachodzi taka potrzeba, sąd w wyroku rozwodowym nie wkracza w sferę dokładnego regulowania relacji pomiędzy rozwiedzionymi rodzicami w kwestiach dotyczących sprawowania opieki nad dzieckiem (dziećmi), poza orzeczeniem o pozostawieniu władzy rodzicielskiej obojgu rodzicom, co w żadnym razie nie oznacza, że w takim przypadku nie dochodzi faktycznie do wykonywania opieki naprzemiennej pomiędzy rodzicami, którzy w taki sposób układają wzajemne stosunki związane z opieką nad dzieckiem (dziećmi), że dzieci naprzemiennie pozostają pod ich wyłączną pieczą" - na oparcie wyrażonego stanowiska przytoczył: wyrok WSA w Gliwicach z dnia 26 lipca 2017 r., sygn. akt IV SA/GI 196/17 wyrok WSA w Łodzi z dnia 19 stycznia 2017 r., sygn. akt II SA/Łd 918/16; wyrok WSA w Łodzi z dnia 15 lutego 2017 r., sygn. akt II SA/Łd 787/16 oraz tego Sądu z dnia 22 marca 2017 r. sygn. akt II SA/Łd 958/16, wszystkie przywoływane w uzasadnieniu orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem orzeczenia.nsa.gov.pl., w skrócie: CBOSA.
Tym samym przyjął, że "opieka naprzemienna wynika w takiej sytuacji z orzeczenia sądu, bowiem to sąd pozostawił rodzicom sposób sprawowania opieki nad dziećmi w ramach porozumienia orzekając, że władza rodzicielska nad dziećmi przysługuje obojgu rozwiedzionym rodzicom" - stanowisko takie jak wskazał wyrażono w wyroku WSA w Olsztynie z dnia 1 grudnia 2016 r., sygn. akt II SA/Ol 1232/16; oraz w wyroku tego Sądu z dnia 10 listopada 2016 r., sygn. akt II SA/Ol 1105/16. Jednocześnie zaznaczył, że przedstawienie orzeczenia sądu wprost stwierdzającego o sprawowaniu opieki naprzemiennej nie jest przy tym konieczne dla uznania, że opieka faktycznie jest sprawowana w taki sposób - tak wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 26 kwietnia 2017 r., sygn. akt II SA/Go 35/17, zaś "brak orzeczenia sądu o opiece naprzemiennej nie wyklucza wniosku o sprawowaniu przez rodziców opieki naprzemiennej" - tak WSA w Krakowie w wyroku z dnia 6 czerwca 2017 r., sygn. akt III SA/Kr 418/17; podobnie WSA w Białymstoku w wyroku z dnia 12 września 2017 r., sygn. akt II SA/Bk 456/17 i WSA we Wrocławiu w wyroku z dnia 16 lutego 2017 r., sygn. akt IV SA/Wr 438/16.
Na zakończenie podniósł, że nie można zatem zgodzić się ze stanowiskiem organu II instancji, zgodnie z którym decyzja z dnia [...] r. zapadła w innym stanie prawnym. Co prawda ustawa o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci była nowelizowana i zmiany te objęły również jej art. 2 pkt 16 zawierający definicję rodziny, jednak wykładnię art. 8 § 2 Kpa należy przeprowadzać z uwzględnieniem jej celu, którym jest przede wszystkim działanie na rzecz pewności prawa, bezpieczeństwa prawnego jednostki oraz zaufania obywatela do państwa. W związku z powyższym pojęcie "takiego samego stanu prawnego" zawarte w tym przepisie rozumieć trzeba z uwzględnieniem konkretnego stanu faktycznego i wpływu zmiany stanu prawnego na sytuację prawną jednostki. Art. 2 pkt 16 u.p.p.w.dz. definiuje pojęcie "rodziny" w odniesieniu do kilku sytuacji, w tym między innymi sytuację rodziców rozwiedzionych lub żyjących w separacji, lub żyjących w rozłączeniu. Wskazał także, że art. 8 § 2 Kpa jest skonstruowany w taki sposób, że wprowadza zasadę jednolitego rozstrzygania spraw, zaś odstępstwo od niej ma charakter wyjątku. Z tego względu stanowisko odmienne niż przedstawione w niniejszej skardze stałoby w sprzeczności z zasadą wyrażoną w paremii exceptiones non sunt extendae i mogłoby prowadzić do całkowicie nieracjonalnych rezultatów. (...). Jego zdaniem oczywistym jest jednak, że nie takie jest ratio legis tego przepisu i nie tak należy rozumieć pojęcie "takiego samego stanu prawnego".
W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji powtórzyło argumentację w niej zawartą.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Na wstępie należy zauważyć, iż podstawowa zasada polskiego sądownictwa administracyjnego została określona w art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz.U. z 2017 r., poz. 2188 ze zm.), zgodnie z którym sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę legalności działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Zasada, że sądy administracyjne dokonują kontroli działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, została również wyartykułowana w art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r., poz. 1302, dalej: ppsa). Zgodnie z art. 134 § 1 ppsa, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem jej art. 57a. W świetle art. 134 § 1 ppsa, Sąd nie ma obowiązku, do badania tych zarzutów i wniosków, które nie mają znaczenia dla oceny legalności zaskarżonego aktu (tak: NSA w wyroku z dnia 11 października 2005 r., sygn. akt FSK 2326/04, wszystkie przywoływane w uzasadnieniu orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem orzeczenia.nsa.gov.pl., w skrócie: CBOSA). Orzekanie - w myśl art. 135 ppsa - następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa. Z istoty bowiem kontroli wynika, że zasadność zaskarżonego rozstrzygnięcia podlega ocenie przy uwzględnieniu stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie jego podejmowania. Niezwiązanie zarzutami i wnioskami skargi oznacza, że sąd administracyjny bada w pełnym zakresie zgodność z prawem zaskarżonego aktu, czynności, czy bezczynności organu administracji publicznej.
Z kolei z brzmienia art. 145 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wynika, że w przypadku gdy Sąd stwierdzi, bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas – w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub części, albo stwierdza ich nieważność bądź też stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa. Przytoczona regulacja prawna nie pozostawia zatem wątpliwości co do tego, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Powołane regulacje określają podstawową funkcję sądownictwa administracyjnego i toczącego się przed nim postępowania, którą jest sprawowanie wymiaru sprawiedliwości poprzez działalność kontrolną nad wykonywaniem administracji publicznej. W ramach tej kontroli sąd administracyjny nie bada celowości, czy też słuszności zaskarżonej decyzji. Nie jest zatem władny oceniać takich okoliczności jak pokrzywdzenie strony decyzją wówczas, gdy wiąże się ona z negatywnymi skutkami dla niej, bowiem związany jest normą prawną odzwierciedlającą wolę ustawodawcy, wyrażoną w treści odpowiedniego przepisu prawa.
Prawo do rzetelnej i sprawiedliwej procedury, ze względu na jego istotne znaczenie w procesie urzeczywistniania praw i wolności obywatelskich, mieści się w treści zasady państwa prawnego (art. 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej). Obowiązkiem organów orzekających jest zatem kierowanie się w toku postępowania administracyjnego zasadami wynikającymi z przepisów prawa proceduralnego.
Przeprowadzona przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach kontrola legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia wykazała, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
W tym miejscu wskazać należy, iż stan faktyczny sprawy został zaprezentowany przy okazji prezentowania dotychczasowego przebiegu objętego skargą postępowania. W ocenie Sądu brak jest zatem uzasadnionych podstaw do jego ponownego przedstawiania w tej części uzasadniania.
Jednocześnie Sąd zauważa, że zasadniczy spór w sprawie wpływający na ocenę legalności zaskarżonych decyzji ma ocena czy skarżący sprawuje naprzemienną opiekę nad małoletnim dzieckiem - córką Z. ur. [...] r., pochodzącą z jego pierwszego małżeństwa, a tym samym czy córka B. ur. [...]r. jest jego drugim dzieckiem - na potrzeby świadczenia 500+ (plus), czy też pierwszym. W sprawie nie jest przy tym sporne, że wnioskodawca (w dacie orzekania przez organy) nie legitymował się orzeczeniem sądu powszechnego o pozostawaniu dzieci pod opieką naprzemienną obojga rozwiedzionych rodziców.
Tym samym przechodząc do istoty sporu Sąd wskazuje, że materialnoprawną podstawą decyzji organów I i II instancji były przepisy ustawy z o pomocy państwa w wychowaniu dzieci. Akt ten reguluje bowiem warunki nabywania prawa do świadczenia wychowawczego oraz zasady jego przyznawania i wypłacania. Zgodnie z art. 4 ust. 2 tej ustawy świadczenie wychowawcze przysługuje matce, ojcu, opiekunowi faktycznemu dziecka albo opiekunowi prawnemu dziecka. Ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego oraz jego wypłata następują odpowiednio na wniosek uprawnionych (art. 13 ust. 1 ustawy).
W przypadku zbiegu prawa rodziców do świadczenia wychowawczego, świadczenie to wypłaca się temu z rodziców, który faktycznie sprawuje opiekę nad dzieckiem. Jeżeli opieka nad dzieckiem sprawowana jest równocześnie przez oboje rodziców, świadczenie wychowawcze wypłaca się temu, kto pierwszy złoży wniosek. Niezależnie zatem od tego, czy opieka nad dzieckiem sprawowana jest przez jednego tylko czy też oboje rodziców, adresatem decyzji przyznającej prawo do świadczenia wychowawczego może być tylko jedno z rodziców.
W ocenie Sądu "sprawowanie opieki nad dzieckiem" należy odnosić zarówno do jej faktycznego sprawowania, jak i nierozerwalnie związanego z nią zamieszkiwania. Przywoływana ustawa statuuje bowiem zasadę, stosownie do której dzieckiem pozostającym w rodzinie jest dziecko zamieszkujące wspólnie z rodzicem, czy rodzicami. Zgodnie zaś z art. 2 pkt 16 u.p.p.w.dz., rodzina w rozumieniu tej ustawy oznacza odpowiednio następujących członków rodziny: małżonków, rodziców dzieci, opiekuna faktycznego dziecka oraz zamieszkujące wspólnie z tymi osobami, pozostające na ich utrzymaniu dzieci w wieku do ukończenia 25 roku życia, a także dzieci, które ukończyły 25 rok życia, legitymujące się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, jeżeli w związku z tą niepełnosprawnością przysługuje świadczenie pielęgnacyjne lub specjalny zasiłek opiekuńczy albo zasiłek dla opiekuna, o którym mowa w ustawie z 4 kwietnia 2014 roku o ustaleniu i wypłacie zasiłków dla opiekunów (tekst jedn. Dz.U. z 2016 roku, poz. 162). Do członków rodziny nie zalicza się dziecka pozostającego pod opieką opiekuna prawnego, dziecka pozostającego w związku małżeńskim, a także pełnoletniego dziecka posiadającego własne dziecko, a w przypadku gdy dziecko, zgodnie z orzeczeniem sądu, jest pod opieką naprzemienną obojga rodziców rozwiedzionych lub żyjących w separacji lub żyjących w rozłączeniu, dziecko zalicza się jednocześnie do członków rodzin obydwojga rodziców. Zatem w ocenie organów warunkiem skorzystania i zaliczenia dziecka do członków rodziny obojga rodziców jest orzeczenie przez sąd o obowiązku sprawowania opieki naprzemiennej nad dzieckiem przez każdego z rodziców.
Toteż podkreślenia wymaga, że o możliwości zaliczenia dziecka do rodziny, w związku z jego wspólnym zamieszkaniem, ustawodawca przewidział wyjątek, o którym mowa w art. 2 pkt 16 in fine ustawy. Stwierdza się tam bowiem, że w przypadku ustanowienia dla dziecka rodziców rozwiedzionych (pozostających w separacji lub rozłące) opieki naprzemiennej obojga rodziców, dziecko takie zaliczane jest do obu rodzin – zarówno matki jak i ojca. Ustawodawca zezwolił na odstępstwo od zasady uznawania danego dziecka za członka jednej rodziny w sytuacji, gdy opieka naprzemienna obojga rodziców ustanowiona została na mocy orzeczenia sądu. Biorąc zatem pod uwagę przedstawione regulacje należy przyjąć, że uprawnionym do świadczenia wychowawczego będzie ten rodzic, który zamieszkuje wspólnie z dzieckiem, sprawuje nad nim bezpośrednią opiekę (względnie naprzemienną w przypadku uregulowanym w art. 2 pkt 16 in fine ustawy), i który pierwszy wystąpił z wnioskiem o przyznanie świadczenia jeśli oboje rodzice odpowiadają dwóm pierwszym warunkom. Wykładnia art. 2 pkt 16 ustawy prowadzi do wniosku, że konieczną przesłanką uprawniającą do zaliczenia dziecka do rodzin obojga rodziców jest legitymowanie się przez rodziców orzeczeniem sądu, z którego wynika, że opieka nad dzieckiem sprawowana jest naprzemiennie przez oboje rodziców. Brzmienie przepisu jest dostatecznie jasne i nie wymaga dodatkowych zabiegów interpretacyjnych, a jego wykładnia jest zgodna z art. 32 Konstytucji RP. Uzyskanie orzeczenia o sprawowaniu opieki naprzemiennej nad dzieckiem wolą ustawodawcy wyrażoną w ustawie o pomocy państwa w wychowaniu dzieci stanowi gwarancję braku nadużyć w korzystaniu z regulowanego w niej uprawnienia. Uzyskanie takiego orzeczenia, wymaganego prawem, jest warunkiem sine quo non (niezbędnym) dla skutecznego dochodzenia prawa do świadczenia 500 plus, w sytuacjach wskazanych przez ustawodawcę. Możliwość przy tym uzyskania takiego orzeczenia w sytuacji gdy skarżący dotychczas opiekę tą sprawował w taki właśnie sposób bez orzeczenia sądu ale na podstawie porozumienia z drugim rodzicem zdaje się nie być przy tym problematyczna. Jednocześnie orzeczenie to jest - jak wskazano powyżej - niezbędne jeżeli osoba ubiegająca się wywodzi z tego skutek prawny. Okoliczność, iż ustawodawca wprowadził do systemu prawnego dodatkowy obowiązek, w związku z ustanowieniem prawa do nowego, nieznanego dotychczas świadczenia, nie oznacza pogwałcenia zasady równości wobec prawa. Brak uzyskania takiego orzeczenia w czasie ubiegania się o przedmiotowe świadczenia czy w ogóle możliwości jego uzyskania nie można nawet niczym usprawiedliwiać, zwłaszcza wobec stworzenia takich warunków przez ustawodawcę, jak chociażby z uwagi na blisko dwumiesięczny okres vacatio legis ustawy, czy też możliwość domagania się od sądu powszechnego zabezpieczenia wniosku poprzez rozstrzygnięcie tymczasowe.
Niemniej jednak w przedmiotowej sprawie, nie to jest nawet kwestionowane. Strona bowiem nawet nie neguje, że opieki takiej nie ma orzeczonej i nie wskazuje aby poczyniła starania o jej ustanowienie. Nie jest także sporne, że córka Z.mieszka z matką.
W tej sytuacji zasadnie organy uznały, że córka Z., w rozumieniu ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci nie jest członkiem rodziny skarżącego, a zatem córkę B. należy uznać, jak zasadnie uczyniły to organy, za pierwsze dziecko w rodzinie strony skarżącej. Z uwagi zaś na fakt, że skarżący nie ubiegał się o przyznanie świadczenia wychowawczego na pierwsze dziecko, brak było podstaw do przyznania tego świadczenia.
Skład orzekający uważa przy tym, iż organy administracji publicznej, realizujące zadania w zakresie świadczenia wychowawczego, nie są uprawnione do badania, w jaki sposób w danym przypadku jest faktycznie sprawowana opieka nad dzieckiem przez jego rodziców. Zagadnienia związane ze sprawowaniem opieki nad małoletnimi dziećmi i uregulowaniem konfliktów pomiędzy rodzicami i dziećmi – jako ściśle powiązane z funkcjonowaniem rodziny – są bowiem sprawami cywilnymi, rozpatrywanymi w oparciu o przepisy prawa cywilnego a dokładnie tę jego część, którą stanowi prawo rodzinne i opiekuńcze. Rozpatrywanie tego rodzaju spraw należy zatem do właściwości sądu powszechnego. Zgodnie bowiem z art. 1 Kodeksu postępowania cywilnego, kodeks ten normuje postępowania sądowe w sprawach ze stosunków z zakresu prawa cywilnego, rodzinnego i opiekuńczego oraz prawa pracy jak również w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych oraz w innych sprawach, do których przepisu Kodeksu stosuje się z mocy ustaw szczególnych (sprawy cywilne). Wprawdzie, po myśli art. 2 § 3 Kodeksu postępowania cywilnego, nie są rozpoznawane w postępowaniu sądowym sprawy cywilne, jeżeli przepisy szczególne przekazują je do właściwości innych organów, ale w omawianej materii brak jest tego rodzaju przepisów. Powyższe oznacza zatem, że – na zasadzie art. 2 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego – ustanowienie opieki naprzemiennej obojga rozwiedzionych rodziców nad dzieckiem należy do kompetencji sądu powszechnego a w braku takiego orzeczenia sądowego, istnienia tego rodzaju opieki nie można – w toku postępowania o przyznanie prawa do świadczenia wychowawczego – domniemywać.
Jednocześnie Sąd wskazuje, że stanowisko zbieżne z prezentowanym wyraził NSA w wyroku z 22 sierpnia 2017 r., sygn. akt I OSK 947/17. Sąd ten stwierdził, że wykładnia art. 2 pkt 16 u.p.p.w.dz. nie budzi jakichkolwiek wątpliwości interpretacyjnych, dlatego "co do zasady nie jest dopuszczalne, jak uczynił to skarżący kasacyjnie, dokonywanie jakiejkolwiek innej wykładni tego przepisu, w tym wykładni prokonstytucyjnej, celowościowej lub systemowej, jeżeli prowadzi to do odmowy zastosowania literalnej treści przepisu". Nie można - w ocenie NSA - nadać stronie uprawnienia nieprzyznanego przez ustawę w sytuacji jednoznacznie opisanej w przepisie, poprzez dokonywanie takiej wykładni przepisu, która - wbrew jego literalnej treści - przyzna to uprawnienie. Byłaby to bowiem nieuprawniona wykładnia rozszerzająca. Wyjaśnił także, że wykładnia prawa jest dokonywana wedle utrwalonych reguł. W procesie interpretacji przepisów prawa pierwszeństwo ma wykładnia językowa. Jeżeli zaakceptowanie jej pozwala na zrozumienie przepisu, należy się do niej ograniczyć bez konieczności sięgania do wykładni systemowej czy celowościowej. Tylko wówczas posłużenie się tymi wykładniami jest konieczne, jeżeli wykładnia gramatyczna prowadziłaby do wniosków absurdalnych, nie dających się zaakceptować, czy powodowałaby w rezultacie naruszenie prawa. Taka zaś sytuacja w rozpatrywanej sprawie nie wystąpiła. Za wskazaną wyżej wykładnią przemawia także fakt, że na gruncie przywołanej ustawy zasadą jest uznawanie danego dziecka za członka jednej rodziny, a zaliczenie dziecka jednocześnie do odrębnych rodzin obydwojga rodziców może nastąpić tylko wyjątkowo. Przepis ten należy zatem interpretować ściśle, gdyż ma on charakter wyjątku od ogólnej reguły. Wynikający ze skargi kasacyjnej postulat odczytania tego przepisu jako pozwalającego na zaliczanie dziecka wychowywanego przez mieszkających osobno rodziców do ich odrębnych rodzin, jeśli tylko oboje sprawują w porównywalnym wymiarze opiekę nad dzieckiem, nie znajduje uzasadnienia w treści tego unormowania. A tylko w takim wypadku można byłoby mówić o nieuzasadnionym różnicowaniu sytuacji prawnej takich rodziców w zależności od formy ustalenia opieki nad dzieckiem. Jak wspomniano, regułą jest zaliczanie dziecka (w związku z przyznanymi ustawą uprawnieniami do pomocy państwa) tylko do jednej rodziny. Ustanowiony w art. 2 pkt 16 u.p.p.w.dz. wyjątek dotyczy sytuacji, w którym zaliczenie dziecka tylko do jednej rodziny pozostawałoby w sprzeczności z jednoznacznym, kategorycznym rozstrzygnięciem sądu, wiążącym zarówno rodziców, jak i organy państwa.
Na zakończenie powtórzenia wymaga, że art. 5 ust. 2 u.p.p.w.dz. określa w sposób nie budzący wątpliwości, wręcz jednoznacznie, że jego zastosowanie dotyczy sytuacji "gdy dziecko, zgodnie z orzeczeniem sądu, jest pod opieką naprzemienną obydwojga rodziców". Nieprawidłowa jest zatem wykładnia tego przepisu, zastosowana przez skarżacego, według której zaistnienie powyższej przesłanki, może być ustalone pomimo braku uregulowania o opiece naprzemiennej, zawartego w orzeczeniu sądu. Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę, nie podzielił przeciwnego poglądu wyrażonego w tym zakresie w orzeczeniach przywoływanych w skardze, gdyż pogląd ten jest sprzeczny z treścią art. 5 ust. 2 i art. 2 pkt 16 wyżej wymienionej ustawy.
W rozpatrywanej sprawie skarżący - co wymaga podkreślenia - nie dysponuje odpowiednim orzeczeniem sądowym, nie przedstawił żadnego porozumienia (umowy) dotyczącego naprzemiennego sprawowania opieki przez rodziców nad wspólnym dzieckiem, nie przedstawił również żadnych dowodów potwierdzających prawnie ukształtowaną opiekę naprzemienną. Wreszcie sam wskazuje, że córka Z. zamieszkuje z matką. Łożenie przy tym na dziecko rat alimentacyjnych, jest dla bytu przedmiotowej sprawy prawnie obojętnie, podobnież jak jego udział w życiu dziecka.
Podsumowując należy wskazać, iż w przedmiotowej sprawie, zgodnie z art. 7, art. 77 i art. 80 Kpa podjęto wszelkie kroki zmierzające do wyjaśnienia stanu faktycznego, w sposób wyczerpujący zebrano i rozpatrzono zgromadzony materiał dowodowy i wydano rozstrzygnięcie odpowiadające prawu. Zatem ani zarzuty skargi ostać się nie mogą, jak i sformułowane wnioski uznać należy za wadliwe.
Na zakończenie Sąd wskazuje, że wypłata świadczeń wychowawczych stanowi realizację zadań z zakresu administracji rządowej, do finansowania których mają zastosowanie przepisy ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (tekst jedn. Dz.U. z 2013 r. poz. 885, ze zm.). Rozdzielanie środków budżetowych wymaga od organu wysokiego stopnia staranności. Jest zatem konieczne dokonywanie ustaleń co do wszelkich okoliczności budzących wątpliwości w zakresie prawa do świadczenia wychowawczego, a w tym bezspornie wątpliwości co do tego, kto jest osobą uprawnioną w rodzinie dziecka.
Wobec powyższego Sąd, na podstawie art. 151 ppsa, orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło