II SA/Go 564/15

WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2015-10-28

Skład orzekający: Jacek Jaśkiewicz, Marek Szumilas, Sławomir Pauter

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy ocena dostateczna z opinii służbowej, wynikająca z długotrwałych zwolnień lekarskich spowodowanych wypadkiem przy pracy, może stanowić podstawę do zwolnienia żołnierza zawodowego ze służby wojskowej, pomimo braku możliwości wpływu żołnierza na stan zdrowia i długość leczenia?
Ratio decidendi
Ocena dostateczna z opinii służbowej, nawet jeśli wynika z przyczyn zdrowotnych związanych ze służbą, może stanowić podstawę do zwolnienia żołnierza zawodowego ze służby wojskowej. Kwestia ta pozostawiona jest uznaniu właściwego organu, a względy osobiste żołnierza, takie jak stan zdrowia, nie mogą stanowić przeszkody do zwolnienia, jeśli dobro służby tego wymaga. Sąd administracyjny nie jest władny do weryfikacji rzetelności ocen zawartych w opinii służbowej, gdyż jest to kompetencja przełożonych podlegająca kontroli w odrębnym trybie.
Stan faktyczny
Skarżący, M.C., otrzymał w 2014 r. dostateczną ocenę w opinii służbowej, z którą się zapoznał, ale nie wniósł odwołania. Następnie dowódca jednostki wystąpił z wnioskiem o zwolnienie go ze służby, uzasadniając to oceną dostateczną oraz wskazując na niskie oceny w kategoriach takich jak samodzielność i inicjatywa. Po wszczęciu postępowania, M.C. został zwolniony z zawodowej służby wojskowej. Odwołał się, podnosząc, że niska ocena wynika z długotrwałych zwolnień lekarskich spowodowanych wypadkiem przy pracy, a także zarzucając naruszenia proceduralne. Organ odwoławczy uchylił rozkaz w części dotyczącej terminu zwolnienia i ustalił nowy termin, utrzymując w mocy decyzję o zwolnieniu. M.C. złożył skargę do WSA, zarzucając m.in. naruszenie art. 10 k.p.a. i błędne ustalenie stanu faktycznego.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jacek Jaśkiewicz Sędziowie Sędzia WSA Marek Szumilas (spr.) Sędzia WSA Sławomir Pauter Protokolant sekr. sąd. Małgorzata Zacharia-Gardzielewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 października 2015 r. sprawy ze skargi M.C. na decyzję Dowódcy [...] z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia z zawodowej służby wojskowej oddala skargę. W wyniku przeprowadzonego procesu opiniowania w 2014 r., szeregowy M.C. w opinii służbowej otrzymał ogólną ocenę dostateczną. W dniu 15 września 2014 r. został on zapoznany z powyższą opinią służbową oraz poinformowany o prawie do wniesienia odwołania. Zainteresowany nie skorzystał z przysługującego mu uprawienia, tym samym przedmiotowa opinia stała się ostateczna z dniem 30 września 2014r. Pismem z dnia [...] lutego 2015r. przełożony żołnierza do dowódcy brygady, jako organu właściwego zwalniającego, z wnioskiem o zwolnienie M.C. z zawodowej służby wojskowej, uzasadniając ten wniosek oceną dostateczną z opiniowania służbowego. W dniu [...] lutego 2015 roku dowódca brygady wszczął postępowanie w sprawie zwolnienia M.C. z zawodowej służby wojskowej, o czym powiadomił zainteresowanego. Rozkazem Personalnym nr [...] z dnia [...] marca 2015 r. Dowódca [...], z dniem [...] kwietnia 2015r., zwolnił z zawodowej służby wojskowej i przeniósł do rezerwy M.C.. W uzasadnieniu swojego rozkazu organ I instancji wskazał iż wskutek przeprowadzonego procesu opiniowania w 2014r., szeregowy otrzymał ogólną ocenę dostateczną. Dalej, organ I instancji przywołał przepisy ustawy o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych, stanowiące podstawę zwolnienia z zawodowej służby wojskowej, wskutek otrzymania oceny dostatecznej z opinii służbowej. Oceniając sytuację M.C. a to: ocenę dostateczną z opiniowania, przebywanie na długotrwałych zwolnieniach lekarskich, nie uczestniczenie w szkoleniach poligonowych organ l instancji uznał, iż interes społeczny, będący w niniejszej sprawie interesem służby, pozostaje w sprzeczności z interesem strony, wyrażającym się w chęci kontynuowania pełnienia zawodowej służby wojskowej. Ponadto podkreślił, iż w arkuszu ocen wywiązywania się z obowiązków lub zadań, żołnierz szczególnie nisko został oceniony w kategoriach: samodzielność i inicjatywa, planowanie, organizacja pracy, determinacja w dążeniu do celu, stosowanie się do przepisów norm i reguł, dbałość o sprzęt i mienie. M.C. odwołał się od powyższego rozkazu podnosząc, że podstawą do ustalenia niskiej oceny z opinii służbowej, jest fakt korzystania przez niego ze zwolnień lekarskich, w związku z wypadkiem przy wykonywaniu zadań służbowych. Ocena ta jest dla niego krzywdząca, gdyż nie wynika ona z jego braku starań, a jest tylko konsekwencją okresowej niedyspozycyjności, z uwagi na stan zdrowia. Podkreślił on także, że nie ma on wpływu na długość procesu leczenia a jego powrót do zdrowia powinni określić lekarze a nie przełożeni. Ponadto zarzucił, iż materiał dowodowy, który dostarczył do jednostki, nie został spięty ani ponumerowany, tylko luźno włożony do akt, co budzi pytanie, czy dowódca, podejmujący decyzję o zwolnieniu go z zawodowej służby wojskowej, wystarczająco zapoznał się z aktami sprawy a co za tym idzie, z jego stanem zdrowia. Decyzją z dnia [...] czerwca 2015 r. Nr [...] Dowódca [...], po rozpoznaniu odwołania M.C. od powyższego rozkazu personalnego: w pkt 1 uchylił rozkaz personalny Dowódcy [...] Nr [...] (pkt 1) z dnia [...] marca 2015 r. w części dotyczącej terminu zwolnienia z zawodowej służby wojskowej i przeniesienia do rezerwy, w pkt. 2 ustalił nowy termin zwolnienia z zawodowej służby wojskowej i przeniesienia do rezerwy na dzień [...] czerwca 2015 r., w pkt 3 w pozostałej części utrzymał w mocy zaskarżony rozkaz. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy w pierwszej kolejności jako podstawę materialnoprawną decyzji wskazał przepis art. 112 ust. 1 pkt 4 ustawy o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych oraz § 12 ust. 1 pkt 3 rozporządzenie Ministra Obrony Narodowej z dnia 12 maja 2014 r. w sprawie zwalniania żołnierzy zawodowych z zawodowej służby wojskowej. Organ wskazał, że w myśl powołanych przepisów, otrzymanie przez żołnierza ogólnej oceny dostatecznej w opinii służbowej może stanowić podstawę do zwolnienia z zawodowej służby wojskowej. Kwestia ta pozostawiona jest uznaniu właściwego organu. Jedynym kryterium, którym organ powinien się w tym względzie kierować jest dobro służby. Żadne względy natury osobistej żołnierza typu: trudna sytuacja zdrowotna, rodzinna czy finansowa nie mogą stanowić przeszkody do zwolnienia z zawodowej służby wojskowej w takiej sytuacji. Jedynym warunkiem jaki właściwy organ musi zweryfikować jest istnienie ostatecznej lub zweryfikowanej opinii służbowej. Ocenia on wyłącznie czy opinia służbowa została wydana przez właściwy organ, czy podlega wykonaniu oraz czy zawarto w niej dostateczną ocenę ogólną o opiniowanym. Sprowadza się to w istocie do ustalenia, czy opinia spełnia prawem przewidziane warunki formalne, a tym samym czy można jej przypisać wartość dowodu, potwierdzającego wysokość przypisanej żołnierzowi oceny ogólnej. Zgodnie z przekonaniem organu przepis art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. e ustawy pragmatycznej, przez potrzeby Sił Zbrojnych należy rozumieć celowość zwolnienia żołnierza zawodowego z zawodowej służby wojskowej w ramach liczby stanowisk w poszczególnych korpusach kadry zawodowej Sił Zbrojnych. Stwierdził, że interes społeczny to w przedmiotowej sprawie interes służby, tożsamy z potrzebami sił zbrojnych. Zgodnie z art. 3 ust. 2 ustawy pragmatycznej, żołnierze zawodowi pełnią zawodową służbę wojskową dla dobra Rzeczpospolitej Polskiej. Służba ta wymaga zdyscyplinowania, lojalności i poświęcenia. Z kolei zgodnie z art. 2 ustawy, żołnierzem zawodowym może być osoba posiadająca obywatelstwo polskie, o nieposzlakowanej opinii, której wierność dla Rzeczypospolitej Polskiej nie budzi wątpliwości, posiadająca odpowiednie kwalifikacje oraz zdolność fizyczną i psychiczną do pełnienia zawodowej służby wojskowej. Mając powyższe przepisy na uwadze oraz to, iż w dobie profesjonalizacji Sił Zbrojnych w interesie społecznym, tożsamym z potrzebami armii, leży aby żołnierze zawodowi Wojska Polskiego byli tymi osobami, które nie tylko spełniają wymagania formalne do bycia żołnierzem zawodowym, ale też dają również gwarancję dyspozycyjności i wykonywania powierzonych im zadań w sposób profesjonalny, zaś sprawność fizyczna i dyspozycyjność żołnierza zawodowego jest bardzo ważnym elementem w ocenie jego profesjonalności zawodowej. W ocenie organu analiza przebiegu służby M.C. wskazuje, iż nie jest on w stanie realizować w pełni zadań stawianych przed zawodowo armią, a pozostawianie go w służbie stałoby w sprzeczności z potrzebą podnoszenia jakości armii, w której miejsce jest wyłącznie dla najlepszych żołnierzy. Nadrzędną potrzebą Sił Zbrojnych jest aby żołnierze w trakcie trwania stosunku służbowego byli w pełni dyspozycyjni i sprawni fizycznie. Takiej gwarancji M.C. nie daje i dlatego też jego zwolnienie z zawodowej służby wojskowej uznał za zasadne. Odnośnie pozostawania na zwolnieniu lekarskim z przyczyn pozostających w związku z wypadkiem podczas służby wskazał, że wypadki lub choroby związane ze służbą są podstawą do postępowania na podstawie ustawy z dnia 11 kwietnia 2003 r. o świadczeniach odszkodowawczych przysługujących w razie wypadków i chorób pozostających w związku ze służbą wojskową, natomiast w żaden sposób nie mogą być podstawą do żądania utrzymania kontraktu przy niskiej ocenie realizacji obowiązków służbowych. Na powyższą decyzję M.C. złożył skargę zarzucając jej: 1. Naruszenie przepisu art. 10 § 2 k.p.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie możliwości odstąpienia od zasady określonej w art. 10 §1 kpa pomimo braku wystąpienia okoliczności określonych w art. 10 §2 kpa. 3. Naruszenie przepisu art. 10 § 3 kpa poprzez jego niezastosowanie i nie dokonanie w aktach sprawy żadnej adnotacji co do okoliczności pozbawienia strony lub jej pełnomocnika wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. 4. Naruszenie art. 80 kpa poprzez błędne ustalenie fatyczne w zakresie przyczyn uzyskania oceny dostatecznej przez żołnierza i nie wyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych sprawy w tym braku w aktach sprawy całości materiału dowodowego jak choćby rozkazu dowódcy JW. Nr [...] z dnia [...].06,2014 r o którym mowa w przedmiotowej opinii 5. Naruszenie przepisu art. 112 ust. 1 pkt. 4 ustawy o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych w związku z § 12 ust. 1 pkt. 3 ust. 2 i ust. 3 Rozporządzenia Ministra Obrony narodowej z dnia 12 maja 2014r w sprawie zwalniania żołnierzy zawodowych z zawodowej służby wojskowej poprzez niewłaściwe zastosowanie instytucji uznania administracyjnego co spowodowało, że zaskarżona decyzja stała się dowolna a nie uznaniowa. Podnosząc powyższe zarzuty skarżący domagał się uchylenia zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi drugiej instancji; W uzasadnieniu skarżący podniósł, że organ II instancji wydał decyzję bez spełnienia jakichkolwiek obowiązków wynikających z art. 10 kpa. albowiem przed wydaniem własnej decyzji nie wezwał ani strony ani jej pełnomocnika do wypowiedzenia się o zebranym materiale dowodowym i materiałach ze sprawy, a zatem decyzja wydana została w drugiej instancji bez zapewnienia stronie czynnego udziału w sprawie. Strona w postępowaniu odwoławczym nie wiedziała czy w organ II instancji przeprowadzał jakieś postępowanie dowodowe czy też nie i jakie dokumenty znajdują się w aktach sprawy. Strona nie otrzymała żadnych postanowień organu II instancji dotyczących postępowania dowodowego i nie znała stanu dowodów będących podstawą orzeczenia przez organ II instancji. Jeśli organ ten nie prowadził żadnego postępowania dowodowego to i tak zobowiązany był przed wydaniem decyzji umożliwić stronie wypowiedzenie się co do zebranych i dowodów i jest to jego obowiązek niezależny od stanu dowodów na danym etapie postępowania. Nawet jeśli przed organem odwoławczy nie przeprowadzał żadnego dodatkowego postępowania dowodowego to i tak był zobligowany do wystąpienia i zawiadomienia strony o możliwości wypowiedzenia się co do zebranego materiału dowodowego w tej instancji. Zwolnienie takie mogło nastąpić w warunkach przewidzianych w art. 10 § 2 kpa, które w sprawie nie wystąpiły. Zdaniem skarżącego charakter naruszeń przez organ II instancji przepisów prawa procesowego ma cechy rażącego naruszenia dającego podstawy do wznowienia postępowania a nie jedynie w kategorii istotnego wpływu na toczące się postępowanie. Strona bowiem po sporządzeniu odwołania w żaden inny sposób nie miała żadnej możliwości ustalenia w jakim zakresie toczy się postępowanie dowodowe i czy w ogóle się ono toczy tym bardziej, ze gdyby otrzymała informacje złożyła by wniosek o włączenie do materiału dowodowego rozkazu personalnego z dnia [...].06.2014 r Dowódcy [...]. Dowód ten jest istotny, że odnosi się on do braku oceny ze sprawdzianu sprawności fizycznej skarżącego i możliwe, że związany jest z wypadkiem jakiem uległ skarżący w czasie wykonywania ćwiczeń wojskowych. Skarżący nie wiedział czy ten dokument znalazł się w aktach czy nie i jaka jest jego treść a jest on o tyle istotny, że odnosi się do opinii będącej podstawą do zwolnienia żołnierza. Strona nie mogąc zapoznać się z materiałem dowodowym w sprawie i wypowiedzieć co do ewentualnych dalszych wniosków dowodowych pozbawiona została swojego udziału w sprawie i nie może tego zastąpić twierdzenia, że w każdej chwili mogła zaznajomić się z aktami własnej sprawy bo bez pisma z jednostki wejście do jednostki wojskowej jest praktycznie niemożliwe łub znacznie utrudnione z uwagi na charakter instytucji. Pozbawienie strony w ogóle udziału w postępowaniu na etapie II instancyjnym jest rażąca wadą tego postępowania dająca podstawy do wznowienia. Ponadto niezależnie od kwestii wznowienia strona pozbawiona została możliwości kształtowania postępowania dowodowego w sprawie nie mając wpływu na ocenę stanu faktycznego bowiem wnioski dowodowe jakie chciała złożyć po zapoznaniu z aktami sprawy mogły mieć wpływ na wynik sprawy. W ocenie skarżącego decyzja wydana przez organ II instancji opierała się jedynie na stwierdzeniu, ze skoro jest wydana opinia służbowa z oceną dostateczną w sprawie a skarżący nie odwoływał się od tej opinii to jest to wystarczający powód do przyjęcia, że zebrany jest wystarczający materiał dowodowy w sprawie i należy zwolnić żołnierza ze służby i przenieś do rezerwy. Gdyby ustawodawca określił warunki zwolnienia w przypadku oceny dostatecznej wskazałyby zapewne jedynie ten warunek jako wystarczający w postępowaniu dowodowym. Przede wszystkim organ zobowiązany jest zbadać sytuację żołnierza i nie dokonując ingerencji w opinię i ocenę winien przeprowadzić postępowanie dowodowe i wyjaśniające na tyle szerokie aby zbadać całokształt sprawy. W stanie faktycznym sprawy bezsprzeczne jest, ze skarżący uległ w grudniu 2013r wypadkowi w czasie służby w wojsku i konieczne było leczenie żołnierza w tym leczenie ortopedyczne. Uraz jakiego doznał skarżący w czasie służby uniemożliwiał mu w pełni wykonywanie swoich obowiązków. Zatem to stan zdrowia nie pozwalał skarżącemu na udział we wszystkich ćwiczeniach i zajęciach wojskowych. I to, że powodem niskiej oceny żołnierza jest jego stan zdrowia potwierdza sama opinia. Tak zatem przyczyną oceny dostatecznej był tylko i wyłącznie stan zdrowia żołnierza i wypadek jakiego doznał skarżący podczas służby w wojsku. Dlatego tez nie mógł on w pełni uczestniczyć we wszystkich zajęciach wojskowych. Żołnierz jako uczciwy człowiek zdawał sobie z tego sprawę i nie odwoływał się od opinii, która wskazywała na jego stan zdrowia jako przyczynę oceny dostatecznej. Dla skarżącego wiadomym jest, że nadrzędną potrzebą Sił Zbrojnych jest w pełni dyspozycyjny i sprawny żołnierz. Wiadomym jest jednak również to, że są okoliczności szczególne a takie wystąpiły w niniejszej sprawie gdzie po blisko 5 latach wyszkolony i zdolny żołnierz ulega wypadkowi i wymaga leczenia a z powodu absencji uzyskuje ocenę dostateczną. Jednak w interesie Sił Zbrojnych jest utrzymanie takiego żołnierza w służbie. Zawarcie kontraktu z nowym żołnierzem, nie przeszkolonym i nie posiadającym takiej wiedzy i doświadczenia, który dopiero po kilku latach osiągnie podobny poziom jest wątpliwym działaniem w interesie Sił Zbrojnych. Niezrozumiałym jest zatem fakt, że jeśli absencja w ćwiczeniach i szkoleniu a co z tym idzie ocena spowodowana jest wypadkiem w czasie służby żołnierz przy tej okazji jest zwalniany ze służby bo tak naprawdę to z powodu wypadku i absencji w służbach dostał ocenę dostateczna. Z uzasadnienia decyzji organu II instancji wynika, że żołnierz który wymaga leczenie aby w pełni mógł wrócić do służby to zły żołnierz i przy okazji uzyskania oceny dostatecznej powinien być zwolniony. Z takim rozumowaniem skarżący się nie godzi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje: W myśl art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 roku, poz. 1647) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Rozpoznając skargę na decyzję Sąd dokonuje zatem jedynie oceny, czy przy jej wydaniu nie zostały naruszone przepisy prawa materialnego bądź procesowego. Przy czym zaskarżona decyzja podlega uchyleniu tylko w przypadku, jeżeli Sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy ( art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jedn. Dz. U. z 2012 roku, poz. 270 ze zm., dalej jako: "p.p.s.a."). Oznacza to, że badaniu w postępowaniu sądowoadministracyjnym podlega prawidłowość zastosowania przez organy administracji publicznej przepisów prawa w odniesieniu do istniejącego w sprawie stanu faktycznego oraz trafność zastosowania wykładni tych przepisów. Sąd administracyjny nie rozstrzyga o uprawnieniach, czy też obowiązkach, a jedynie może uchylić zaskarżony akt lub czynność lub stwierdzić ich nieważność w przypadkach wskazanych w ustawie. W rozpoznawanej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny, dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji w świetle powołanych wyżej kryteriów oraz w oparciu o akta sprawy, zgodnie z art. 133 § 1 p.p.s.a., nie stwierdził naruszeń prawa dających podstawę do jej wyeliminowania z obrotu prawnego. Podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowił przepis art. 112 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 11 września 2003 r. o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych ( Dz. U. z 2014 roku, poz. 1414 ), zgodnie z którym żołnierza zawodowego można zwolnić z zawodowej służby wojskowej wskutek otrzymania dostatecznej ogólnej oceny w opinii służbowej. Szczegółowe warunki i tryb zwalniania żołnierzy zawodowych z zawodowej służby wojskowej określa powołane rozporządzenie Ministra Obrony Narodowej z dnia 12 maja 2014 r. w sprawie zwalniania żołnierzy zawodowych z zawodowej służby wojskowej ( Dz. U. z 2014 roku, poz. 670). Stosownie do § 12 ust. 1 pkt 3 tego rozporządzenia w przypadku otrzymania ogólnej oceny dostatecznej w opinii służbowej dowódca jednostki wojskowej może wystąpić z wnioskiem do organu zwalniającego, za pośrednictwem organu właściwego do wyznaczania na stanowisko służbowe, o zwolnienie żołnierza z zawodowej służby wojskowej. Do wniosku dołącza się ostateczną lub zweryfikowaną opinię służbową żołnierza ( § 12 ust. 2) . W przypadku gdy organ zwalniający nie uwzględni wniosku, o którym mowa w ust. 1, wyznacza żołnierza na stanowisko służbowe albo kieruje do organu właściwego do wyznaczenia na stanowisko służbowe (§ 12 ust. 3). Natomiast zgodnie z art. 26 ust. 1 u.s.w. żołnierz zawodowy podlega corocznemu opiniowaniu służbowemu. Opiniowanie służbowe żołnierza zawodowego ma ocenić jego wywiązywanie się z obowiązków na stanowisku służbowym ( art. 26 ust. 5 pkt 1 u.s.w. ). Powołane przepisy wskazują, że otrzymanie przez żołnierza ogólnej oceny dostatecznej w opinii służbowej może stanowić podstawę do zwolnienia z zawodowej służby wojskowej. Kwestia ta pozostawiona jest uznaniu właściwego organu, który może rozważać pozostawienie żołnierza w służbie mimo niskiej oceny. Jest to jednak uprawnienie organu, z którego ma prawo skorzystać. Jedynym kryterium, którym organ powinien się w tym względzie kierować jest dobro służby. Żadne względy natury osobistej żołnierza typu: trudna sytuacja zdrowotna, rodzinna czy finansowa nie mogą stanowić przeszkody do zwolnienia z zawodowej służby wojskowej w takiej sytuacji. Jedynym warunkiem jaki właściwy organ musi zweryfikować jest istnienie ostatecznej lub zweryfikowanej opinii służbowej. Ocenia on wyłącznie czy opinia służbowa została wydana przez właściwy organ, czy podlega wykonaniu oraz czy zawarto w niej dostateczną ocenę ogólną o opiniowanym. Sprowadza się to w istocie do ustalenia, czy opinia spełnia prawem przewidziane warunki formalne, a tym samym czy można jej przypisać wartość dowodu, potwierdzającego wysokość przypisanej żołnierzowi oceny ogólnej ( por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 grudnia 2013roku, w spr. I OSK 2732/12 ). Zatem do zastosowania tego przepisu w stanie faktycznym sprawy niezbędne było wykazanie, że skarżący podlegał opiniowaniu służbowemu, że otrzymał ogólną ocenę dostateczną i opinia ta jest ostateczna. Wskazać należy, że organ zwalniający nie ma w ogóle obowiązku na nowo weryfikować wyniku opiniowania i wykazywać, że żołnierz rzeczywiście zasłużył na otrzymaną ocenę. Opinia służbowa wydawana jest i podlega kontroli w odrębnym, przypisanym do tego trybie, odbywającym się w ramach wewnętrznych struktur organów wojskowych. Żaden przepis ustawy oraz rozporządzenia wykonawczego nie dopuszcza możliwości kolejnej, dalszej jej weryfikacji w jakimkolwiek innym postępowaniu. Tym samym organ orzekający o zwolnieniu ze służby nie jest uprawniony do prowadzenia dodatkowego postępowania dowodowego celem zbadania zasadności i rzetelności ocen sformułowanych w opinii służbowej. We wskazanym wyroku Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił, że prawa osób opiniowanych podlegają ochronie wyłącznie przez ustalony w pragmatykach służbowych tryb odwołania się od treści wydanej opinii do właściwych przełożonych wyższego stopnia, bądź przez wynikające z przepisów prawa karnego i cywilnego gwarancje ochrony ich dóbr osobistych. Natomiast sąd administracyjny rozpatrując skargę na decyzję "wykonawczą" w przedmiocie rozwiązania stosunku służbowego, ustala jedynie, czy zachodzi przesłanka zwolnienia oraz czy decyzja została podjęta przez właściwy organ i we właściwym trybie. Sąd nie jest władny samodzielnie oceniać sposobu wykonywania przez żołnierza obowiązków służbowych. Jego kompetencje nie obejmują też badania zasadności ocen podjętych w postępowaniu opiniodawczym. Prawo opiniowania i oceniania żołnierzy oraz funkcjonariuszy innych służb mundurowych jest atrybutem właściwego przełożonego i mieści się w sferze podległości służbowej. Ten zakres władzy służbowej pozostaje poza kontrolą sądową ( art. 5 pkt 2 p.p.s.a. i art. 8 ust. 2 ustawy o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych) . Zatem nie tylko literalne brzmienie art. 112 omawianej ustawy, ale także rozwiązania systemowe wykluczają badanie prawidłowości (rzetelności) dostatecznej oceny opiniowanego żołnierza zawodowego przy sądowoadministracyjnej kontroli decyzji w przedmiocie zwolnienia z zawodowej służby wojskowej. W rozpatrywanym przypadku skarżący nie odwołał się opinii służbowej z dnia [...] września 2014 roku, z którą zapoznał się wraz z pouczeniem o prawie do wniesienia odwołania w dniu 15 września 2014roku, godząc się tym samym z otrzymaną oceną. W niniejszym postępowaniu nie ma znaczenia to, z jakiego powodu strona nie skorzystała z uprawnienia do odwołania się od decyzji. Jak już wskazano, istotne w rozpoznawanej sprawie jest natomiast to, że opinia służbowa ma walor ostateczności. Sąd uważa za stosowne wskazać, że oceniana decyzja ma charakter uznaniowy ( wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 października 2010 roku, w spr. I OSK 712/10, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 14 listopada 2012 roku, w spr. II SA/Wa 1516/12 ). Oznacza to, iż ustawodawca przyznał organowi możliwość wyboru sposobu postępowania z oficerem, który otrzymał dostateczną ocenę okresową. Rozstrzygając w ramach uznania administracyjnego organ jest zobowiązany do przestrzegania przepisów ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku - Kodeks postępowania administracyjnego ( Dz. U. z 2013 roku, poz. 267 j.t. ), a przede wszystkim do podejmowania wszelkich kroków niezbędnych w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego. Zobowiązany jest również do wyczerpującego zebrania, rozpatrzenia i oceny całego materiału dowodowego zgodnie z treścią art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. oraz do uzasadnienia według wymogów określonych w art. 107 § 3 k.p.a. Zatem uznaniowy charakter decyzji administracyjnej oznacza nie tylko możliwość działania organu na jego własną odpowiedzialność w oparciu o upoważnienie ustawowe. Zakreśla on także zakres jej sądowej kontroli, która nie jest wyłączona, lecz ograniczona w szczególności do badania, czy wydanie decyzji zostało poprzedzone prawidłowo przeprowadzonym postępowaniem, z zachowaniem przepisów procedury administracyjnej, a to zarówno przepisów szczegółowych, jak i zasad ogólnych, określonych w rozdziale 2 działu I Kodeksu postępowania administracyjnego. Sąd kontroluje zatem, czy w toku tego postępowania podjęto wszelkie niezbędne kroki dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, czy zebrano wszystkie dowody w celu ustalenia istnienia bądź nieistnienia ustawowych przesłanek decyzji uznaniowej oraz czy podjęta na ich podstawie decyzja nie wykracza poza granice uznania administracyjnego. Innymi słowy mówiąc, czy nie nosi cech dowolności. Wspomniane granice wytycza natomiast sam wybór rozstrzygnięcia, dokonywany na podstawie kryteriów słuszności i celowości. Pozostaje on poza kontrolą sądowoadministracyjną, która obejmuje wyłącznie kryterium legalności określone w art. 1 § 1 i § 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych. (zobacz wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 1 kwietnia 2015 roku, w spr. II SA/Ol 177/15 oraz z dnia 17 marca 2015 roku, w spr. II SA/Ol 130/15). W ocenie Sądu granic owego uznania organy nie przekroczyły. Okolicznością niesporną w sprawie jest fakt otrzymania przez skarżącego oceny dostatecznej z rocznej opinii służbowej. W ten sposób spełniła się przesłanka zawarta w art. 112 ust 4 omawianej ustawy. Dowódca kompanii, w której skarżący pełnił służbę, zwrócił się do dowódcy batalionu, jako przełożonego, o zwolnienie M.C. z zawodowej służby wojskowej, ze względu na dostateczną ocenę, bardzo słabe wyniki szkoleniowe oraz bardzo częstą niedyspozycję (zwłaszcza przed wyjazdami na szkolenie poligonowe). Zaznaczył, że niedyspozycja żołnierza, jak również mierne wyniki szkoleniowe w bardzo negatywny sposób wpływają na morale oraz poziom wyszkolenia innych żołnierzy. Dowódca batalionu zwrócił się z wnioskiem o takie zwolnienie do dowódcy brygady jako swojego przełożonego, informując o ocenie dostatecznej w rocznej opinii, miernych wynikach szkoleniowych oraz niedyspozycji skarżącego, co negatywnie wpływa na morale i poziom wyszkolenia innych żołnierzy. Dowódca brygady w dniu [...] lutego 2015 roku wszczął postępowanie w sprawie zwolnienia M.C. z zawodowej służby wojskowej, o czym zawiadomił skarżącego. W rozkazie personalnym zwalniającym M.C. ze służby dowódca brygady wskazał, że przełożony nisko ocenił skarżącego jako żołnierza w kryteriach: samodzielność i inicjatywa, planowanie i organizacja pracy, determinacja, stosowanie do przepisów, zasad i reguł, dbałość o sprzęt i mienie. Nadto nadrzędną potrzebą Sił Zbrojnych jest pełna dyspozycyjność żołnierzy, tymczasem M.C. często był nieobecny w służbie. Wszystkie te fakty nie dają podstaw, że podoła on obowiązkom stawianym żołnierzom. Dowódca dywizji jako organ odwoławczy podkreślił, że w dobie profesjonalizacji Sił Zbrojnych w interesie społecznym leży aby żołnierze zawodowi byli tymi osobami, które nie tylko spełniają wymagania formalne do bycia żołnierzem zawodowym, ale też dają również gwarancję dyspozycyjności i wykonywania powierzonych im zadań w sposób profesjonalny, a sprawność fizyczna i dyspozycyjność żołnierza zawodowego jest bardzo ważnym elementem w ocenie jego profesjonalności zawodowej. Tymczasem analiza przebiegu służby M.C. wskazuje, iż nie jest on w stanie realizować w pełni zadań stawianych przed zawodowoą armią, a pozostawianie go w służbie stałoby w sprzeczności z potrzebą podnoszenia jakości armii, w której miejsce jest wyłącznie dla najlepszych żołnierzy. Dowódca dywizji w zaskarżonej decyzji powołał się na wiążącą go ocenę uzyskaną przez skarżącego w opinii służbowej dotyczącej 2014 roku. Wskazał, iż bezpośredni przełożony żołnierza wystąpił z wnioskiem o zwolnienie skarżącego ze służby, a wniosek ten uzyska poparcie dowódcy batalionu oraz brygady. Uzasadniając przyznanie prymatu interesowi publicznemu nad słusznym interesem strony organ podkreślił, iż w związku z trwającym procesem profesjonalizacji Sił Zbrojnych RP w dalszej służbie powinno się pozostawić tylko żołnierzy o wysokich kwalifikacjach, zdyscyplinowanych oraz najlepiej wykonujących zadania służbowe. Wskazuje to, w ocenie Sądu, na brak powodów, dla których skarżący nadal mógłby pełnić służbę wojskową. Oceniając charakter prawny decyzji uznaniowej należy mieć na względzie, że zakres uznania jest bowiem wyznaczony prawem i celem, dla jakiego dane przepisy lub instytucje zostały ustanowione. W tym zaś przypadku uznanie zostało przyznane organowi w możliwe najszerszym zakresie, gdyż prawodawca nie ograniczył jego swobody żadnymi szczególnymi wymogami. Pomijając kwestie, czy akt podstawowy jest właściwym miejscem do regulacji formy trybu wydawania aktów administracyjnych z powołanego przepisu nie wynika żadna przesłanka, która podlega badaniu przez organ, do którego został złożony wniosek o zawarcie nowego kontraktu. Jedynym zaś wymogiem stawianym organom jest zaopiniowanie takiego wniosku. Wynika to z istoty i funkcji służby wojskowej, w której powołanie do zawodowej służby wojskowej może nastąpić, jeżeli przemawiają za tym potrzeby Sił Zbrojnych (por. art. 9 ust. 2 ustawy o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych). Zgodnie zaś z art. 6 ust. 2 pkt 2a tej ustawy przez potrzeby Sił Zbrojnych należy rozumieć celowość powołania do zawodowej służby wojskowej. Kryterium to z istoty zatem nie daje się ocenić pod względem legalności ( zobacz wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp. z dnia 9 października 2013 roku w spr. II SA/Go 690/13). W ocenie Sądu, organ wydając decyzję o zwolnieniu skarżącego z zawodowej służby wojskowej nie przekroczył granic uznania administracyjnego, a wydane rozstrzygnięcie nie nosi cech dowolności. Analizując uzasadnienie zaskarżonej decyzji w tym aspekcie uznać należy, że organy przekonywująco i wszechstronnie podały dlaczego M.C. nie jest w stanie realizować w pełni zadań stawianych przed zawodowym żołnierzem. W ocenie Sądu, nie można skutecznie zniweczyć poglądu organu, że trwający w Siłach Zbrojnych proces zmian organizacyjno – etatowych, powodujący w konsekwencji zmniejszanie się stanowisk służbowych, powoduje konieczność dokonywania określonych wyborów pomiędzy uzasadnionym interesem publicznym a słusznym interesem strony. Przy tak rozumianej "konkurencji interesów" należy uwzględnić także treść art. 35 ust. 1 ustawy pragmatycznej, w myśl której pełnienie służby jest uzależnione od potrzeb Sił Zbrojnych, a to z kolei przekłada się bezpośrednio na tzw. politykę kadrową. Mając na uwadze motywację rozkazu personalnego oraz ostatecznej decyzji, w ocenie Sądu organy nie wykroczyły poza wyżej zakreślone ramy uznania administracyjnego, nie naruszyły ani przepisów prawa materialnego, które były podstawą zwolnienia skarżącego ze służby, ani też nie dopuściły się uchybienia zasadzie przekonywania oraz nie przekroczyły granic swobody uznania administracyjnego. Podnoszony w skardze brak zdrowia będący wynikiem wypadku doznanego podczas pełnienia służby, jako uzasadnienie oceny dostatecznej, nie ma dla sprawy żadnego znaczenia. Podkreślenia wymaga, że żołnierze przyjęci do służby mają obowiązek swoim stanem zdrowia gwarantować profesjonalne wykonywanie zadań ( wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 października 2014 roku, w spr. I OSK 81/14). Tymczasem w skardze zapisano, że mając chorą nogę i rozerwane ścięgno skarżący nie mógł biegać po poligonie z 40 kg obciążeniem, jak również uczestniczyć w wielu szkoleniach. Znalazł też wskazanie dla samego siebie na przyszłość, mianowicie poddanie się leczeniu. W ten sposób M.C. sam uznał własną nieprzydatność do wypełniania zadań powierzanych żołnierzom. Odnosząc się do kwestii korzystania przez skarżącego ze zwolnień lekarskich z przyczyn pozostających w związku z wypadkiem podczas służby, oraz jego własną diagnozą o potrzebie leczenia, podnieść należy, że wypadki lub choroby związane ze służbą są podstawą do postępowania na podstawie ustawy z dnia 11 kwietnia 2003 roku o świadczeniach odszkodowawczych przysługujących w razie wypadków i chorób pozostających w związku ze służbą wojskową (Dz.U. z 2014 roku, poz. 213), natomiast w żaden sposób nie mogą być podstawą do pełnienia dalszej służby wojskowej przy niskiej ocenie realizacji obowiązków służbowych. W tym wypadku kontrakt może być kontynuowany tylko wtedy, gdy jest to celowe ze względu na potrzeby Sił Zbrojnych (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 października 2014 roku, w spr. I OSK 81/14 ). Jako chybione należy uznać zarzuty naruszeń art. 10 k.p.a., skoro skarżący nie wykazał, aby zarzucane uchybienie uniemożliwiło mu dokonanie konkretnych czynności procesowych ( wyroki: Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 stycznia 2013 roku, w spr. II OSK 1684/2011 i z dnia 26 maja 2011roku, w spr. I OSK 842/2011, Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 2 grudnia 2011 roku, w spr. VII SA/Wa 1697/2011 ). W taki właśnie sposób ujmuje się w orzecznictwie naruszenie art. 10 § 1 k.p.a. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 18 maja 2006 roku, w spr. II OSK 831/05 wyjaśnił, że nie każde naruszenie art. 10 § 1 k.p.a. skutkuje uchyleniem decyzji administracyjnej poddanej kontroli sądu. Zarzut naruszenia powyższego przepisu przez niezawiadomienie strony o zebraniu materiału dowodowego i możliwości składania wniosków może odnieść skutek wówczas, gdy stawiająca go strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych. Podobne stanowisko Naczelny Sąd Administracyjny zajął w wyroku z dnia 24 maja 2007 roku, w spr. II GSK 4/07. Zaznaczyć należy, że na stronie stawiającej zarzut spoczywa ciężar wykazania istnienia związku przyczynowego między naruszeniem przepisów postępowania a wynikiem sprawy ( wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 grudnia 2012 roku, w spr. I OSK 1490/11, LEX nr 1286271 ). Powołując się w tym miejscu na uchwałę siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 kwietnia 2005 roku w sprawie FPS 6/2004, wydaną na tle odpowiadającego treści art. 10 § 1 k.p.a. przepisu art. 200 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2012rr., poz. 749 j.t.) należy także wskazać, że warunkiem sine qua non uchylenia decyzji z powodu naruszenia przepisów postępowania jest wykazanie, że podnoszone naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy i to do strony stawiającej zarzut należy więc wykazanie istnienia związku przyczynowego między naruszeniem przepisów postępowania a wynikiem sprawy (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 maja 2003 roku, w spr. I SA/Gd 199/2000, Przegląd Podatkowy 2004/1, str. 43 oraz z dnia 18 maja 2006 roku, w spr. II OSK 831/05 ). Innymi słowy strona powinna wykazać, że niezawiadomienie jej przed wydaniem decyzji o zebraniu materiału dowodowego i możliwości składania wniosków dowodowych uniemożliwiło jej dokonanie w danym postępowaniu konkretnej czynności procesowej (np. złożenia dokumentu). Nie każde, bowiem naruszenie przepisów prawa procesowego skutkuje uchyleniem decyzji administracyjnej poddanej kontroli Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, a tylko takie, które realnie mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Skoro zatem strona skarżąca twierdzi, że uniemożliwienie jej wypowiedzenia się co do treści zebranego materiału dowodowego doprowadziło do wydania wadliwej decyzji, powinna była przedstawić w skardze materiał dowodowy, na tyle istotny, by mógł rzutować na prawidłowość oceny przesłanek, jakimi kierowały się organy wydając kwestionowane rozstrzygnięcie. W kontrolowanym postępowaniu M.C. został powiadomiony o wszczęciu przez dowódcę brygady postępowania w sprawie zwolnienia z zawodowej służby wojskowej. Doręczenie zawiadomienia potwierdził własnym podpisem w dniu 16 lutego 2015 roku. Skoro skarżący udzielił pełnomocnictwa profesjonalnemu prawnikowi do występowania w sprawie, dowódca brygady powiadomił M.C. i również jego pełnomocnika o zakończeniu postępowania i możliwości zapoznania się z zebranym materiałem oraz możliwości składania wniosków i uwag. Odbiór zawiadomień potwierdzili obaj adresaci własnoręcznymi podpisami. Z aktami sprawy zapoznał się pełnomocnik. Skarżący i jego pełnomocnik nie złożyli wniosków o uzupełnienie postępowania, w szczególności wniosków dowodowych ani uwag. Faktycznie organ odwoławczy nie informował skarżącego i jego pełnomocnika o możliwości zapoznania się ze zgromadzonym materiałem. Jednak w ocenie Sądu nie jest to uchybienie, które mogło mieć wpływ na wynik postępowania, albowiem dowódca dywizji wydał decyzję na podstawie materiałów dowodowych zgromadzonych przez organ pierwszej instancji, zaś po wydaniu rozkazu personalnego przez dowódcę brygady materiał ten nie został uzupełniony i powiększony, tym samym nie istniała potrzeba zapoznania się ze zgromadzonym materiałem, skoro jego stan się nie zmienił. Faktycznie brak w aktach sprawy rozkazu dowódcy JW Nr [...] z dnia [...] czerwca 2014 roku. Jednak nie stanowił on materiału dowodowego dla żadnego z organów orzekających w sprawie, skoro w uzasadnieniach rozstrzygnięć nie został powołany. Dokument ten przywołano w ocenie skarżącego za 2014 rok. Jak wyżej wywiedziono, w prowadzonym przez Sad postępowaniu, kwestionowanie oraz weryfikacja oceny rocznej skarżącego nie jest możliwa. Z adnotacji wynika, że dokument ten dotyczy uzasadnienia braku oceny skarżącego z oceny sprawdzenia sprawności fizycznej. Ubocznie jako, że jest to okoliczność nie mająca żadnego znaczenia dla sprawy, wskazać można, iż ocena żołnierza jest sumą punktów za wywiązywanie się z zadań oraz kompetencji i predyspozycji. Motywacja zwolnienia skarżącego ze sprawdzianu sprawności fizycznej nie ma żądnego znaczenia dla sprawy, tym bardziej, że skarżący nie dowodzi jakoby pragnął poddać się takiemu sprawdzianowi. Natomiast w kontrolowanym postępowaniu, jak to Sąd przedstawił wyżej, organy korzystały z zapisu zamieszczonego w ocenie, że "żołnierz notorycznie (tzn. notoryjnie) korzysta ze zwolnień lekarskich. Nie uczestniczył w szkoleniach poligonowych co w znacznym stopniu wpłynęło na jego poziom wiedzy praktycznej". Składając skargę M.C. nie wzbogacił materiałów postępowania o znaczące dla sprawy dowody uzupełniające. Oceniając, także w aspekcie zarzutów skargi, postępowanie prowadzone przez organy obydwu instancji Sąd stwierdza, że zostały w nim zachowane ogólne zasady postępowania wyrażone w art. 6,7,8,9 i 10 K.p.a., Organy działały na podstawie przepisów prawa, a podstawa materialnoprawna wydanych rozstrzygnięć została wskazana w decyzjach. Stan faktyczny sprawy został dokładnie wyjaśniony, co jednoznacznie wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji oraz decyzji ją poprzedzającej . W motywach rozstrzygnięcia organ wyjaśnił przyczyny, dla których skarżący nie jest przydatny do dalszego pełnienia służby wojskowej. Sąd oddalił wniosek dowodowy skarżącego z wypisu szpitalnego, który złożył na rozprawie.. Przedłożony dokument szpitalny został wytworzony po jej wydaniu, zatem nie istniał w chwili podjęcia zaskarżonej decyzji, tym samym nie był uwzględniony przez organ. Przedmiotem kontroli Sądu jest zaskarżona decyzja oraz poprzedzające ją postępowanie administracyjne W konsekwencji tego Sąd nie może oceniać prawidłowości rozstrzygnięcia w aspekcie stanu faktycznego powstałego po jej wydaniu. Z tych wszystkich względów, Sąd stwierdzając, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa, z powołaniem się na przepis art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło