II SA/Go 578/16
WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2016-10-19
Skład orzekający: Sławomir Pauter, Grażyna Staniszewska, Aleksandra Wieczorek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o nałożeniu kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego na potrzeby własne bez wymaganego zaświadczenia oraz za używanie pojazdu z nieprzeglądniętym tachografem jest prawidłowa, jeśli jeden ze wspólników spółki cywilnej posiadał wymagane zaświadczenie, a protokół kontroli drogowej wskazuje na inny podmiot wykonujący przewóz niż spółka cywilna?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organy administracji nie wykazały w sposób wystarczający, iż przewóz był wykonywany przez spółkę cywilną, podczas gdy protokół kontroli drogowej sugerował inny podmiot. Ponadto, sąd wskazał, że nawet jeśli przewóz był wykonywany przez spółkę, to w sytuacji, gdy jeden ze wspólników posiadał wymagane zaświadczenie, należało rozważyć zastosowanie przepisów o okolicznościach wyłączających odpowiedzialność.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na wspólników spółki cywilnej za wykonywanie transportu drogowego na potrzeby własne bez wymaganego zaświadczenia oraz za używanie pojazdu z nieprzeglądniętym tachografem. Skarżący R.C. kwestionował ustalenia organów co do podmiotu wykonującego przewóz, wskazując na sprzeczność z protokołem kontroli drogowej. Podnosił również zarzuty dotyczące naruszenia procedury administracyjnej, w tym wadliwości doręczeń.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego i zasądził od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wlkp. w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Pauter Sędziowie Sędzia WSA Grażyna Staniszewska Sędzia WSA Aleksandra Wieczorek (spr.) Protokolant Referent Stażysta Katarzyna Grycuk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 października 2016 r. sprawy ze skargi R.C. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej I. uchyla zaskarżoną decyzję II. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego R.C. kwotę 2777 zł ( dwa tysiące siedemset siedemdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Zaskarżoną skargą decyzją z dnia [...] kwietnia 2016 r. ( znak [...]) Główny Inspektor Transportu Drogowego ( dalej powoływany jako: GITD), działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2016 r., poz. 23, powoływanej jako: Kpa), art. 4 pkt 4 i 22, art. 33 ust. 1, art. 87 ust. 2, art. 92a ust. 1, 2 i 6 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jednolity: Dz. U. z 2013 r., poz. 1414 ze zm., powoływanej jako: ustawa o td), ust. 3 lit. a i lit. b rozdziału VI załącznika nr I do rozporządzenia Rady (EWG) Nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE L370 z 31.12.1985 r. Dz.U.UE.L. 1985.370.8 ze zm., powoływanego jako: rozporządzenie Nr 3821/85 ), § 7 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki i Pracy z dnia 11 lutego 2005 r. w sprawie zezwoleń na wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie instalacji lub napraw oraz sprawdzenia urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym - tachografów samochodowych (Dz. U.z 2005 r. nr 33 poz. 295, powoływanego jako: rozporządzenie MGiP) oraz lp. 1.1 i lp. 6.1.4 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, utrzymał w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego ( powoływanego jako: WITD ) z dnia [...] stycznia 2016 r. znak [...] o nałożeniu na R.C. i B.G., jako wspólników spółki cywilnej A, kary pieniężnej w wysokości 9 000 zł.
Wynikający z akt administracyjnych stan faktyczny sprawy przedstawiał się następująco:
W dniu [...] listopada 2014 r. w miejscowości [...], na drodze krajowej nr [...] zatrzymany został do kontroli drogowej pojazd marki [...] o numerze rejestracyjnym [...], kierowany przez T.C., który wykonywał przewóz rzeczy z [...] do [...]. Do kontroli kierujący pojazdem okazał m.in. wypis nr [...] z zaświadczenia na przewozy drogowe na potrzeby własne nr [...], wystawionego na nazwisko przedsiębiorcy – B.G., ważnego do [...] lutego 2016 r. Podczas kontroli ustalono, że zainstalowany w kontrolowanym pojeździe tachograf analogowy ostatniemu sprawdzeniu okresowemu poddany został [...] sierpnia 2012 r. Przebieg i ustalenia z kontroli zostały zawarte w protokole nr [...] z [...] listopada 2014 r.
Pismem z [...] listopada 2014 r. WITD zawiadomił spółkę cywilną A – B.G., R.C. o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego w sprawie nałożenia kary pieniężnej w zakresie naruszeń zawartych w protokole kontroli.
Postępowanie zakończyło się wydaniem przez WITD decyzji z [...] marca 2015 r. znak [...], nakładającej na B.G. i R.C., wspólników spółki cywilnej A karę pieniężną w wysokości 9 000 zł, w tym 8 000 zł z tytułu wykonywania transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej koncesji (lp.1.1 załącznika nr 3 do ustawy o td) oraz 1 000 zł za wykonywanie transportu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące bez wymaganego sprawdzenia okresowego ( tj. lp. 6.1.4 zał. nr 3 do ustawy o td ).
W wyniku odwołania wniesionego przez R.C. decyzja organu pierwszej instancji została przez GITD uchylona orzeczeniem z dnia [...] października 2015. r, a sprawę przekazano mu do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu organ drugiej instancji, dokonując analizy materiału dowodowego zebranego w sprawie zarzucił, iż organ pierwszej instancji nie wziął pod uwagę przepisu art. 4 ust. 4 ustawy o td. Stwierdził, że aby dany przewóz mógł być uznany za wykonywany na potrzeby własne muszą być spełnione wszystkie przesłanki wymienione w tym przepisie. WITD skupił się natomiast wyłącznie na ustaleniu czy kierujący pojazdem T.C. był zatrudniony w spółce cywilnej A, całkowicie pomijając, że mógł on wykonywać przewóz w innym charakterze, a mianowicie jako członek rodziny pomagający w prowadzeniu działalności gospodarczej.
Pismem z dnia [...] listopada 2015 r. WITD zawiadomił strony B.G. i R.C. ( jednym pismem na adres spółki cywilnej [...] ) o przystąpieniu do ponownego rozpoznania sprawy i zmianie kwalifikacji prawnej stwierdzonego naruszenia z lp. 1.1. na naruszenie określone pod poz. 1.3 załącznika nr 3 do ustawy o td tj. polegające na wykonywaniu przewozu na potrzeby własne bez wymaganego zaświadczenia, pouczając ich jednocześnie o prawach z art. 10 Kpa oraz o możliwości wskazania – w zakreślonym terminie - okoliczności egzoneracyjnych z art. 92b i 92c ustawy o td.
Pismem z dnia [...] listopada 2015 r. R.C. wniósł o przedłużenie terminu do zebrania i przedstawienia dowodów, a to w związku ze zmianą kwalifikacji naruszenia wskazując na kopercie zawierającej to pismo, adres "[...]".
Złożonym bezpośrednio w organie pismem z [...] grudnia 2015 r. ( nie zwierającym adresu ) R.C. wniósł o przesłuchanie w charakterze strony B.G. oraz w charakterze świadka T.C. na okoliczność wykonywania transportu drogowego pojazdem stanowiącym wyłączną własność B.G. na jej ryzyko i rachunek. Uzasadniając wniosek podnosił, że pojazdem zatrzymanym do kontroli kierował T.C., wykonując transport wyłącznie na rachunek i ryzyko B.G., co wskazał podczas kontroli drogowej inspektorom ITD.
Jednym pismem z [...] grudnia 2015 r. skierowanym do B.G. i R.C., przesyłką adresowaną do R.C. na adres ul. [...], WITD zawiadomił o zakończeniu postępowania, zakreślając termin 7 dni do wypowiedzenia się w sprawie.
Decyzją z dnia [...] stycznia 2016r., znak [...], adresowaną do R.C. i B.G., jako wspólników spółki cywilnej A, WITD orzekł o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 9 000 zł.
W odniesieniu do stanu faktycznego sprawy organ pierwszej instancji wskazał, iż zatrzymanym do kontroli drogowej w dniu [...] listopada 2014 r. w miejscowości [...], na drodze krajowej nr [...], pojazdem marki [...] o numerze rejestracyjnym [...], kierował T.C., który wykonywał przewóz rzeczy z [...] do [...] w imieniu przedsiębiorców B.G. i R.C., prowadzących działalność gospodarczą jako wspólnicy spółki cywilnej A. Do kontroli kierujący pojazdem okazał wypis nr [...] z zaświadczenia na przewozy drogowe na potrzeby własne nr [...]. Oświadczył też, że jest ojcem właścicieli spółki i przewóz wykonuje za nieobecnego pracownika. WITD stwierdził, że podczas kontroli ustalono, że zainstalowany w kontrolowanym pojeździe tachograf nie został poddany sprawdzeniu okresowemu bowiem ostatnie sprawdzenie tachografu zostało przeprowadzone [...] sierpnia 2012 r. W zakresie przebiegu kontroli i jej ustaleń powołał się na protokół z dnia [...] listopada 2014 r., nr [...].
W dalszej kolejności WITD instancji przedstawił obszernie i szczegółowo przebieg postępowania poprzedzającego wydanie ( uchylonej już ) jego decyzji z dnia [...] marca 2015 r., stanowisko strony postępowania, zarzuty odwołania i rozstrzygnięcie organu odwoławczego. Wskazał na dokonaną w toku ponownego rozpoznawania sprawy zmianę kwalifikacji oraz przytoczył przepisy powołane w podstawie prawnej decyzji, dotyczące wykonywania przewozu na potrzeby własne oraz regulujące obowiązki w zakresie urządzeń rejestrujących. Wskazał, iż wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące lub cyfrowe urządzenie rejestrujące bez wymaganego sprawdzenia okresowego, badania kontrolnego lub kalibracji skutkuje, stosownie do lp. 6.4.1 zał. nr 3 do ustawy o tp, karą w wysokości 1 000 zł bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji oraz wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące lub cyfrowe urządzenie rejestrujące bez wymaganego sprawdzenia okresowego, badania kontrolnego lub kalibracji.
W odniesieniu do naruszenia, którego kwalifikacja uległa zmianie na opisane w lp. 1.3 czyli polegającego na wykonywaniu przewozu na potrzeby własne bez wymaganego zaświadczenia, WITD stwierdził, że dla uznania danego przewozu za niezarobkowy przewóz na potrzeby własne przesłanki określone w art. 4 pkt 4 ustawy o td muszą być spełnione łącznie. Tym samym każdy ze wspólników winien był legitymować się w chwili kontroli zaświadczeniem na wykonywanie przewozów drogowych na potrzeby własne. R.C. takiego zaświadczenia w dniu kontroli nie posiadał. Organ stwierdził, że przewóz wykonywany w ramach spółki cywilnej jest jednym przewozem podlegającym zarachowaniu łącznie na rzecz wszystkich wspólników, a nie przewozem każdego z nich z osobna. To z kolei prowadzi do wniosku, że sprawa o ukaranie za naruszenie przepisów ustawy o td podczas wykonywania przewozu drogowego w ramach spółki cywilnej jest jedną sprawą administracyjną dotyczącą wspólnego naruszenia (naruszeń) dokonanych podczas jednego wspólnego przewozu. Dlatego też, każdemu wspólnikowi spółki cywilnej wykonującemu przewóz w ramach tej spółki przysługuje przymiot strony, ale i każdy z nich musi posiadać uprawnienia do wykonywania przewozu drogowego.
Odnosząc się do zanegowania w piśmie z dnia [...] grudnia 2015r. przez "pełnomocnika strony" ( tak w decyzji ), iż kontrolowany przewóz był wykonywany w ramach spółki cywilnej gdyż realizował go T.C. wyłącznie na zlecenie i potrzeby B.G., pojazdem służącym wyłącznie potrzebom jej odrębnej działalności gospodarczej organ powołał się na dane z ogólnie dostępnych rejestrów. Stwierdził, że mając na uwadze wszechstronne zbadanie i wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy pobrał ze strony CEDIG wyciąg dotyczący B.G., z którego jednoznacznie wynika, iż jedyną formą prawną, w jakiej prowadzi ona działalność gospodarczą jest wyłącznie spółka cywilna. W tej sytuacji twierdzenie pełnomocnika strony o tym, iż jakoby B.G. kontrolowany przewóz wykonywała w ramach indywidualnej działalności gospodarczej należy uznać za chybione.
Zdaniem WITD w rozstrzyganej sprawie nie zaistniały także okoliczności uzasadniające zastosowanie art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o td gdyż strona nie przedłożyła w toku postępowania żadnych dowodów na istnienie takich okoliczności. Nieznajomość obowiązujących przepisów transportowych oraz różnic między przewozami na potrzeby własne a transportem drogowym nie uzasadnia zastosowania powołanej normy. Natomiast przepis art. 92b ustawy o td nie znajduje zastosowania gdyż dotyczy naruszenia przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku.
Decyzja doręczona została jedną przesyłką skierowana do wspólników na adres [...].
W odwołaniu złożonym przez B.G., reprezentowaną przez profesjonalnego pełnomocnika adw. P.J., decyzji organu pierwszej instancji zarzucono:
- naruszenie art. art.7, 8, 9, 10 § 1 oraz art. 77 § 1 i art. 86 Kpa poprzez niepodjęcie przez organ pierwszej instancji wszelkich czynności koniecznych do dokładnego wyjaśnienia sprawy,
- naruszenie art. 7, 77 i art. 86 Kpa poprzez pominięcie wniosków dowodowych wspólnika strony R.C.,
- naruszenie art. 107 § 1 i 3 Kpa poprzez wydanie decyzji nieodpowiadającej warunkom formalnym, tj. nieprecyzującej kogo decyzja dotyczy i na kogo nakłada karę pieniężną oraz niezawierającej uzasadnienia prawnego i zawierającej uzasadnienie faktyczne nieodpowiadające ustawowym kryteriom,
- naruszenie art. art. 8, 9, 107 § 1 i 3 Kpa poprzez wydanie decyzji niespełniającej warunków formalnych i w sposób dowolny i niezrozumiały ustalającej wysokość nałożonej kary w wysokości 9 000 zł, tj. ponad kwotę wynikającą z Ip. 3 załącznika nr 3 do ustawy o td,
- błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia mający wpływ na jego treść, a polegający na przyjęciu, że w sprawie doszło do penalizowanego wykonania przewozu na potrzeby własne bez wymaganego zaświadczenia.
Wniesiono także o przesłuchanie skarżącej w charakterze strony oraz przesłuchanie kierującego pojazdem T.C. w charakterze świadka - na okoliczność ustalenia podmiotu organizującego i wykonującego oraz odpowiedzialnego za przewóz w dniu [...] listopada 2015 r. ( tak w odwołaniu ) oraz na okoliczność zaistnienia w sprawie okoliczności o których mowa w art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o td.
W uzasadnieniu odwołania pełnomocnik skarżącej wywodził, że wykonywany [...] listopada 2014 r. przewóz był realizowany wyłącznie przez B.G., prowadzącą także odrębną działalność gospodarczą i będącą właścicielką kontrolowanego pojazdu. Podkreślał, że R.C. w swoich pismach kwestionował wykonywanie przewozu w ramach spółki cywilnej lub za jego wiedzą. Pomimo istnienia szeregu wątpliwości co do charakteru i podmiotów organizujących kontrolowany przewóz, organ pierwszej instancji dopuścił jedynie dowód z wydruku z CEIDG. Taki sposób postępowania organu pierwszej instancji i czynienia ustaleń faktycznych uchybia zasadom art. art.7, 8, 9, 10 § 1, 77 § 1, 86 i art. 107 § 1 i 3 Kpa. Podkreślał, że w dniu kontroli przewóz nie był wykonywany w imieniu spółki cywilnej A, lecz w imieniu B.G., która prowadzi także działalność niezależną od działalności spółki, nie ujawnioną w rejestrze CEIDG. Organ pierwszej instancji powinien był przesłuchać kierowcę T.C. oraz strony celem ustalenia z czyjego polecenia był wykonywany przewóz w dniu kontroli oraz na czyje potrzeby, jaki miał charakter, czego dotyczył i w ramach której z działalności był wykonywany. Ponadto WITD powinien był przeprowadzić postępowanie w celu ustalenia czy przewóz nie służył prywatnym celom określonej osoby i czy był związany z działalnością spółki. Zdaniem pełnomocnika strony, organ pierwszej instancji był zobowiązany przeprowadzić dowód zawnioskowany przez wspólnika strony, ponieważ nie ma przeszkód do ponownego przeprowadzenia tego samego środka dowodowego. Ponadto organ pierwszej instancji także nikogo nie zobowiązał do wypowiedzenia się w powyższych kwestiach, a jest to tym bardziej istotne, że B.G. przyjęła na siebie odpowiedzialność za nieprawidłowości stwierdzone w postępowaniu mandatowym. W ocenie pełnomocnika WITD prowadził postępowanie w sposób nierzetelny i nieobiektywny, ukierunkowany wyłącznie na obciążenie przedsiębiorców karą pieniężną. Również wbrew zasadom rzetelnego procesu co najmniej dwa razy ci sami inspektorzy rozstrzygali w sprawie skarżącej, a po uchyleniu decyzji powinny orzekać inne osoby, które nie wyrobiły sobie jeszcze poglądu na sprawę. Nadto pełnomocnik strony wskazał, że decyzja jest niejasna, ponieważ nie precyzuje na jaki podmiot czy jakie podmioty nakłada karę pieniężną. W ocenie pełnomocnika strony decyzja nie zawiera uzasadnienia prawnego, a uzasadnienie faktyczne nie spełnia ustawowych kryteriów. Z treści decyzji nie wynika również dlaczego strony ukarano dodatkową karą 1 000 zł, tj. kwotą wyższą, niż ustalona w lp. 3 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym.
Utrzymując w mocy, powołaną na wstępie decyzją z [...] kwietnia 2016r., rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji, GITD wskazał, że nałożono nią na stronę karę pieniężną w wysokości 9 000 zł. Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji oraz wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące lub cyfrowe urządzenie rejestrujące bez wymaganego sprawdzenia okresowego, badania kontrolnego lub kalibracji, w imieniu przedsiębiorców B.G. i R.C., prowadzących działalność gospodarczą jako wspólnicy spółki cywilnej A.
Organ odwoławczy wskazał na regulacje art. 4 pkt 22 lit. a) ustawy o td, zgodnie z którym użyte w ustawie określenia obowiązki lub warunki przewozu drogowego - oznaczają obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy oraz rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz; Urz. L 370 z 1.12.1985, str. 21) oraz art. 87 ust. 2 ustawy, w myśl którego podczas przewozu drogowego wykonywanego na potrzeby własne kontrolowany jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać na żądanie uprawnionego organu kontroli, oprócz odpowiednich dokumentów wymaganych przy takim przewozie, określonych w ust. 1, wypis zaświadczenia, o którym mowa w art. 33 ust. 10 ustawy o td. Przytoczył też art. 92a ust. 1 ustawy o td treść lp. 1.3 załącznika nr 3 do ustawy o td stanowiący, że wykonywanie przewozu na potrzeby własne bez wymaganego zaświadczenia sankcjonowane jest nałożeniem kary pieniężnej w wysokości 8 000 zł i lp. 6.1.4 tego załącznika, zgodnie z którym wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące lub cyfrowe urządzenie rejestrujące bez wymaganego sprawdzenia okresowego, badania kontrolnego lub kalibracji jest sankcjonowane karą pieniężną w wysokości 1 000 zł.
Odnośnie naruszenia z lp. 1.3 załącznika nr 3 do ustawy o td GITD przytoczył definicję niezarobkowego przewozu drogowego - przewozu na potrzeby własne z art. 4 pkt 4 ustawy o td oraz regulacje art. 33 ust. 1-3 ustawy, w myśl którego przewozy drogowe na potrzeby własne mogą być wykonywane po uzyskaniu zaświadczenia potwierdzającego zgłoszenie przez przedsiębiorcę prowadzenia przewozów drogowych jako działalności pomocniczej w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej.
Organ odwoławczy stwierdził, że - w jego ocenie - skarżąca spółka w dniu kontroli wykonywała niezarobkowy przewóz drogowy - przewóz na potrzeby własne - w rozumieniu definicji z art. 4 pkt 4 ustawy o td. Do tej kategorii przewozów ustawa pozwala zaliczyć przejazdy wykonywane pomocniczo w stosunku do podstawowej działalności gospodarczej podmiotu wykonującego przewóz. Wymogiem zaliczenia tych przejazdów do kategorii niezarobkowych przewozów drogowych jest spełnienie przez nie szeregu warunków. Zdaniem organu odwoławczego, podzielającego stanowisko organu I instancji, skarżąca spółka te warunki spełniała. Pierwszym z nich jest wykonywanie przejazdu pojazdem przeznaczonym do nieodpłatnego krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego osób lub rzeczy. Strony ten warunek spełniły. W przeprowadzonym postępowaniu WITD ustalił, że kierujący T.C. w dniu kontroli przewoził ładunek kostki brukowej z [...] do [...]. Główna działalność skarżącej spółki polega na produkcji wyrobów budowlanych z betonu, co pozwala uznać przewóz kostki brukowej za pomocniczą działalność w stosunku do podstawowej działalności prowadzonej przez skarżącą spółkę. ( dowody: protokół kontroli, wyjaśnienia i oświadczenie strony R.C., oświadczenia A.O. i J.T., wydruk z CEIDG - w aktach sprawy).
Kolejnym warunkiem zaliczenia przejazdu do kategorii niezarobkowych przewozów drogowych jest wykonywanie go po drogach publicznych. W dniu kontroli T.C. poruszał się po drodze krajowej nr [...], na której został zatrzymany do kontroli drogowej. Droga krajowa nr [...] jest drogą publiczną w rozumieniu przepisu art. 1 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (t. j. Dz. U. z 2013 r. poz. 260 ze zm.). Pojazd marki [...] o numerze rejestracyjnym [...] prowadził ojciec przedsiębiorców T.C.. Z oświadczeń złożonych przez R.C., A.O. i J.T. jednoznacznie wynika, że kierujący pojazdem T.C. wykonuje w spółce prowadzonej przez strony różne prace, w tym także zastępuje chorych kierowców. Tym samym strony wypełniły dyspozycję przepisu art. 4 pkt 4 ustawy o td. Organ wskazał, że w orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalił się pogląd, zgodnie z którym warunek prowadzenia pojazdu przez przedsiębiorcę lub jego pracownika jest spełniony także w przypadku prowadzenia pojazdu przez członka rodziny przedsiębiorcy udzielającego mu pomocy w prowadzeniu działalności gospodarczej, nawet wtedy, gdy nie pozostaje on w stosunku pracy z przedsiębiorcą. Ponadto GITD wskazał, że właścicielem kontrolowanego pojazdu jest strona – B.G., co wypełnia wymóg z art. 4 pkt 4, że przedsiębiorca wykonujący niezarobkowy przewóz drogowy jest obowiązany legitymować się tytułem prawnym do dysponowania pojazdem samochodowym. Tym samym skoro właścicielem skontrolowanego pojazdu była strona i zarazem wspólniczka spółki cywilnej A, to strony spełniły również ten warunek.
Organ drugiej instancji podkreślił, że obowiązek posiadania zaświadczenia do wykonywania niezarobkowego przewozu - przewozu na potrzeby własne - wynika art. 33 ustawy o td. Zatem skoro strony wykonywały przewóz w ramach prowadzonej działalności gospodarczej w formie spółki cywilnej, to były zobowiązane posiadać zaświadczenie potwierdzające zgłoszenie przez każdego z nich prowadzenia przewozów drogowych jako działalności pomocniczej w stosunku do podstawowej działalności gospodarczej. Zgodnie z art. 4 ust. 2 tej ustawy z dnia 02 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (t.j. Dz. U. z 2015 r. poz. 584 ze zm.) za przedsiębiorców uznaje się także wspólników spółki cywilnej w zakresie wykonywanej przez nich działalności gospodarczej. Kwestię warunków wykonywania działalności w formie spółki cywilnej określa Kodeks cywilny. Stosownie do treści art. 860 § 1 Kc przez umowę spółki wspólnicy zobowiązują się dążyć do osiągnięcia wspólnego celu gospodarczego przez działanie w sposób oznaczony, w szczególności przez wniesienie wkładów. Spółka cywilna jest reprezentowana przez jej wspólników. Każdy wspólnik jest uprawniony i zobowiązany do prowadzenia spraw spółki (art. 865 Kc). Natomiast za zobowiązania spółki wspólnicy odpowiadają solidarnie - art. 864 Kc. Zatem to wspólnicy spółki cywilnej są przedsiębiorcami, którzy świadczą usługę transportową, a realizowany przez nich konkretny przewóz jest realizowany wspólnie, a nie przez każdego z osobna. Zaświadczenie uprawniające do wykonywania transportu drogowego jest aktem indywidualnym, wydawanym na wniosek konkretnego przedsiębiorcy i potwierdza jego uprawnienie do wykonywania przewozu drogowego na potrzeby własne. Uprawnienie wynikające z tego zaświadczenia nie ma charakteru majątkowego i dlatego nie może być przedmiotem wkładu do majątku spółki. Tym samym każdy ze wspólników spółki cywilnej jest zobowiązany uzyskać wymagane przepisami prawa zaświadczenie. Wszystkie działania wszystkich wspólników zmierzające do osiągnięcia określonego celu gospodarczego, pociągają za sobą także odpowiedzialność za te działania. Dlatego brak uprawnienia do wykonywania określonej usługi przez choćby jednego ze wspólników spółki cywilnej rodzi odpowiedzialność za wykonywanie tej usługi bez uprawnień.
Przeprowadzone przez organ pierwszej instancji postępowanie wykazało, że w czasie przeprowadzania kontroli zaświadczenie na przewozy drogowe na potrzeby własne posiadała tylko B.G.. Natomiast R.C. nie posiadał zaświadczenia uprawniającego do wykonywania niezarobkowego przewozu rzeczy. Zatem prawidłowo WITD nałożył na strony karę pieniężną w wysokości 8 000 złotych za wykonywanie przewozu na potrzeby własne bez wymaganego zaświadczenia zgodnie z treścią art. 92a ust. 1, 2 i 6 ustawy o transporcie drogowym i lp. 1.3 załącznika nr 3 do tej ustawy.
Odnośnie naruszenia z lp. 6.1.4 załącznika nr 3 do ustawy o td, GITD wskazał na art. 13 rozporządzenia Rady EWG nr 3821/85, treść regulacji pod lit. a ust. 3 rozdziału VI załącznika nr I do rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 oraz pod lit. b ust. 3 rozdziału VI załącznika nr I do tego rozporządzenia. Powołał się również na § 7 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki i Pracy z dnia 11 lutego 2005 r. w sprawie zezwoleń na wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie instalacji lub napraw oraz sprawdzenia urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym - tachografów samochodowych, w myśl którego sprawdzanie urządzenia rejestrującego zainstalowanego w pojeździe zarejestrowanym na terenie RP, o którym mowa w ust. 3 lit. b) rozdział VI załącznika I do rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85, wykonuje się nie rzadziej, niż co 24 miesiące, licząc od daty naniesionej na tabliczkę pomiarową, o ile wcześniej nie nastąpi uszkodzenie urządzenia rejestrującego, przekroczenie dopuszczalnych wartości błędów, uszkodzenie bądź utrata cechy nałożonej w czasie sprawdzania lub tabliczki pomiarowej.
Zdaniem organu odwoławczego, zgromadzony w niniejszej sprawie materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że tachograf zamontowany w skontrolowanym pojeździe nie został poddany sprawdzeniu okresowemu. Podczas przeprowadzonej kontroli bez żadnych wątpliwości ustalono, że zainstalowany w pojeździe tachograf analogowy o numerze fabrycznym [...] był poddany sprawdzeniu okresowemu w dniu [...] sierpnia 2012 r., gdyż taki zapis znajduje się na wklejce legalizacyjnej, umieszczonej w tachografie skontrolowanego pojazdu. W innych miejscach przewidzianych do umieszczenia zapisów dotyczących przeprowadzonych badań (fotel kierowcy, drzwi kabiny kierowcy) nie stwierdzono tabliczki pomiarowej potwierdzającej ważność sprawdzenia okresowego urządzenia. Wobec tego termin ważności badania opisanego tachografu upłynął w dniu [...] sierpnia 2014 r., gdyż okres ważności badań kontrolnych wynosi dwa lata. Obowiązek przeprowadzania okresowych badań tachografów nakłada na przedsiębiorcę przepis ust. 3 lit. a rozdziału VI załącznika nr I do rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym. Po upływie terminu ważności przeprowadzonego badania przedsiębiorca jest zobowiązany zgłosić tachograf do ponownego sprawdzenia okresowego. Taki obowiązek spoczywa również na stronach przedmiotowej sprawy. Zatem jako przedsiębiorcy wykonujący transport drogowy byli zobowiązani przeprowadzić sprawdzenie okresowe tachografu zainstalowanego w pojeździe służącym im do wykonywania działalności. Jednak sprawdzenie okresowe tachografu do dnia kontroli drogowej nie zostało wykonane, ( dowody: protokół kontroli i dokumentacja fotograficzna - w aktach sprawy). Stosownie do treści art. 92a ust. 1 ustawy o td oraz lp, 6.1.4 załącznika nr 3 do wymienionej ustawy niedopełnienie obowiązku dokonania kalibracji stanowi naruszenie sankcjonowane karą pieniężną w wysokości 1 000 zł i nałożenie tej kary przez organ I instancji było prawidłowe.
Odnosząc się do zarzutów odwołania GITD uznał je za niezasadne. Stwierdził, że w toku postępowania strona stanowczo podkreślała, że kontrolowany przewóz był wykonywany przez obu wspólników spółki cywilnej A. W celu udowodnienia tej okoliczności strona przedłożyła oświadczenia A.O. i J.T.. Ponadto kwestia wykonywania samodzielnej działalności przez panią B.G. nie znajduje potwierdzenia w zapisach rejestru CEIDG. Z tego rejestru jednoznacznie wynika, że B.G. prowadzi działalność gospodarczą tylko jako wspólnik spółki cywilnej A. W ocenie GITD organ administracyjny nie może kwestionować prawdziwości zapisów zawartych w tym rejestrze, ponieważ zgodnie z art. 33 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej domniemywa się, że dane wpisane do CEIDG są prawdziwe. Jeżeli do CEIDG wpisano dane niezgodnie z wnioskiem lub bez tego wniosku, osoba wpisana do CEIDG nie może zasłaniać się wobec osoby trzeciej, działającej w dobrej wierze, zarzutem nieprawdziwości zawartych w nim danych jeżeli po powzięciu informacji o tym wpisie zaniedbała wystąpić niezwłocznie z wnioskiem o sprostowanie, uzupełnienie lub wykreślenie wpisu. Uwzględniając powyższe, zdaniem organu odwoławczego, obecnie składane wyjaśnienia strony służą jedynie uniknięciu odpowiedzialności za zaistniałe naruszenie.
Organy odwoławczy uznał, że postępowanie w pierwszej instancji zostało przeprowadzone z poszanowaniem przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. WITD zbadał wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadził dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej. Z materiału dowodowego zebranego w postępowaniu przed organem pierwszej instancji oraz wyjaśnień strony i przedłożonych przez nią dowodów jednoznacznie wynika charakter wykonywanego przewozu oraz podmiot wykonujący przewóz, więc zarzut naruszenia art. 86 Kpa także jest niezasadny. Organ pierwszej instancji nie naruszył również art. 8 Kpa bowiem działał w granicach i zgodnie z przepisami prawa, pouczył stronę o przysługujących jej prawach oraz w uzasadnieniu swej decyzji odniósł się do pisemnych wyjaśnień strony składanych w toku postępowania przed organem I instancji. Tym samym prowadził postępowanie w sposób pogłębiający zaufanie obywateli do organów Państwa oraz świadomość i kulturę prawną obywateli. Swoje rozstrzygnięcie WITD oparł na materiale dowodowym prawidłowo zebranym w toku kontroli i prawidłowo dokonał jego wszechstronnej oceny oraz uzasadnił swoje stanowisko wyrażone w decyzji, w sposób wymagany w art. 107 § 3 Kpa. Również zarzut dotyczący konieczności wyłączenia osoby wydającej decyzję uznał za niezasadny. Nie doszło bowiem do naruszenia art. 24 § 1 pkt 5 Kpa. Decyzja organu pierwszej instancji z dnia [...] kwietnia 2015 r. nr [...] została wydana przez Zastępcę WITD i na skutek odwołania strony decyzja ta została uchylona przez organ II instancji, nie można uznać, że ten pracownik brał udział w wydaniu zaskarżonej decyzji, co potwierdza wyrok NSA z dnia 5 marca 2015 r. w sprawie II OSK 446/15.
Organ odwoławczy podzielił też stanowisko WITD, że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie daje podstaw do zastosowania art. 92c ustawy o td. W przedmiotowej sprawie do naruszeń doszło na skutek niedopilnowania swoich spraw przez strony, a zatem brak jest podstaw do uchylenia decyzji i umorzenia postępowania.
Skargę na decyzję organu odwoławczego złożył, działający we własnym imieniu, R.C..
Zaskarżając ją w całości, w pierwszej kolejności zarzucił, że o treści decyzji GITD powziął wiadomość od J.T.. Zaskarżoną decyzję adresowaną do niego i do jego siostry B.G. przesłano bowiem w jednym egzemplarzu na adres ul. [...]. Organ drugiej instancji nie doręczył mu swej decyzji na wskazany przez niego w niniejszym postępowaniu adres do doręczeń tj. ul. [...], co rodzi wątpliwość czy rozpoczął bieg liczony dla niego termin do zaskarżenia decyzji organu odwoławczego.
Niezależnie tego zaskarżonej decyzji organu drugiej instancji skarżący zarzucił:
1. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na treść orzeczenia tj. art. 10 Kpa w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 Kpa, wobec akceptacji faktu pozbawienia go możności obrony jego praw na etapie postępowania przed organem pierwszej instancji i wobec akceptacji dla zaniechań doręczania mu pism w niniejszej sprawie na adres do doręczeń w tym postępowaniu ( ul. [...]) co spowodowało niezawiadomienie go przez organ o szeregu czynnościach podejmowanych w sprawie, w tym o przyczynach i zasadach kontynuacji tegoż postępowania, w szczególności o jego prawach oraz art. 10 Kpa oraz 10 Kpa w zw. z art. 140 Kpa i art. 131 Kpa wobec pozbawienia go możliwości obrony swych praw w odwoławczym postępowaniu administracyjnym wobec niedoręczenia mu decyzji organu I instancji,
2. art. 81 Kpa poprzez jego niezastosowanie i uznanie okoliczności faktycznych za udowodnione pomimo tego, że ustawodawca uzależnia uznanie okoliczności za udowodnione od wypowiedzenia się w tym przedmiocie przez stronę, co nie zostało mu zapewnione w niniejszym postępowaniu,
3. art. 7 i 77 § 1 Kpa wobec niepodjęcia przez organ I i II instancji wszelkich niezbędnych czynności koniecznych do dokładnego wyjaśnienia sprawy, w tym do ustalenia materialno-prawnych przesłanek odpowiedzialności jego i B.G., tudzież spółki cywilnej A oraz okoliczności wyłączających tą odpowiedzialność, w tym także wobec zaniechania przesłuchania stron i osób mających wiedzę w sprawie, względnie odebrania wiążących oświadczeń od stron w tym przedmiocie bądź przeprowadzenia innych możliwych czynności wyjaśniających, przy poprzestaniu przez organ na pobraniu ze strony internetowej wydruku CEDIG dotyczącego działalności gospodarczej B.G. i poczynieniu na tej podstawie zupełnie dowolnego ustalenia, że wszystkie użycia należącego wyłącznie do niej pojazdu [...] o nr rej. [...] wykonywane były i nadal są w ramach spółki cywilnej A s.c. R.C., B.G.,
4. art. 86 Kpa poprzez pominięcie przeprowadzenia dowodu z przesłuchania stron, w sytuacji gdy z powodu braku środków dowodowych w sprawie pozostały niewyjaśnione okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia sprawy zwłaszcza w sytuacji, gdy zaskarżona decyzja opiera się w głównej mierze na twierdzeniach z zarzutów odwołań skarżących wywiedzionych od decyzji niezgodnych z prawem,
5. art. 107 § 1 i 3 Kpa wobec wydania decyzji nieodpowiadającej warunkom formalnym, tj. nieprecyzującej kogo decyzja dotyczy i na kogo nakłada sankcje oraz pozbawionej uzasadnienia prawnego zawierającego wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji z przytoczeniem przepisów prawa oraz operującej uzasadnieniem faktycznym nie odpowiadającym ustawowym kryteriom,
6. art. 138 § 1 pkt 1 Kpa poprzez utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji w sytuacji gdy zachodziły podstawy do jej uchylenia.
W oparciu o podniesione zarzuty domagał się uchylenia decyzji organu drugiej instancji oraz poprzedzającej ją decyzji WITD oraz zasądzenia na "rzecz skarżących" zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Jednocześnie wnosił o wstrzymanie przez sąd wykonania zaskarżonej decyzji.
W motywach skargi wywodził w pierwszej kolejności, że całe postępowanie administracyjne przed organem pierwszej instancji ( już od chwili zmiany kwalifikacji prawnej naruszenia ) toczyło się z uchybieniem normom dotyczącym doręczeń. Podkreślał, że już w piśmie z dnia [...] lutego 2015 r. wskazał jako swój adres dla doręczeń adres: ul. [...]. Mimo to w postępowaniu kontynuowanym po poprzednim uchyleniu decyzji żadne z pism kierowanych do niego nie było na wskazany adres przesyłane. Pisma kierowane na niewłaściwy adres nie mogą zaś wywołać żadnych skutków prawnych. Z większością pism, informacji i pouczeń płynących od organu w niniejszym postępowaniu nie został zaznajomiony, nie doręczono mu decyzji organu pierwszej instancji przez co pozbawiony został możności złożenia odwołania. Także organ drugiej instancji doręczeń ( w tym i zaskarżonej decyzji ) dokonywał na adres: ul. [...], który to adres nie był nigdy wskazanym adresem do doręczeń, co nasuwa wątpliwość czy w ogóle rozpoczął się dla niego bieg terminu do wniesienia skargi w niniejszej sprawie.
Wywodził, że w efekcie zaniechań, głównie organu pierwszej instancji, został pozbawiony możności obrony swoich praw, a postępowanie w którym formalnie nie korzystał z pomocy profesjonalnego pełnomocnika toczyło się de facto bez jego udziału. Ukazane uchybienia miały zasadniczy wpływ na kształt niniejszego postępowania (zwłaszcza odwoławczego) albowiem pozbawiły go prawa do zaskarżenia decyzji w toku instancji. Nadto, przez zasadniczą część postępowania przed organem pierwszej instancji pozbawiony był informacji o nim, w tym o dokonanych zmianach kwalifikacji. W takiej sytuacji instrukcje, pisma, pouczenia organu pierwszej instancji jako doręczane na nieprawidłowy adres, nie wywoływały żadnych skutków prawnych, czego nie dostrzegł GITD błędnie utrzymując w mocy decyzję WITD.
Zdaniem skarżącego, organ pozbawiając go możliwości czynnego udziału w postępowaniu naruszył jednocześnie jego prawo do wypowiedzenia się w zakresie zebranego materiału dowodowego naruszając art. 10 Kpa, a w konsekwencji i art. 81 Kpa. Organ wydając zaskarżoną decyzję dopuścił się również naruszenia przepisów art. 7 Kpa i 77 § 1 Kpa, co doprowadziło do wydania decyzji w oparciu o niepełny materiał dowodowy. Przede wszystkim organ nie ustalił materialnoprawnych przesłanek odpowiedzialności B.G., skarżącego tudzież spółki cywilnej A. Ponadto organ w żaden sposób nie ustosunkował się do przesłanek egzoneracyjnych o których mowa w ustawie o td. Zaniechał przesłuchania stron oraz osób mających wiedzę w sprawie i poprzestał na pobraniu ze strony internetowej wydruku CEDIG działalności B.G., uznając że dane opublikowane w bazie przedsiębiorców są zawsze zgodne z prawdą i aktualne, wykluczając by rzeczywistość gospodarcza B.G. nie mogła być inna, w szczególności zaś to, że w dniu [...] grudnia 2014 r. pojazd [...] o nr rej. [...] stanowiący wyłączną własność B.G. poruszał się po drodze w innym celu aniżeli służącym - wyłącznie związanym - z działalnością spółki cywilnej A. Kwestionując w dalszym ciągu, aby kontrolowany przewóz wykonywała spółka cywilna wywodził, że w tejże dacie B.G. użyła pojazdu we własnych celach, nie związanych z działalnością spółki. Zdaniem skarżącego, w wyniku działań organów został pozbawiony możliwości wyjaśniania i ich przekonania ( poprzez postulowane na tym etapie przesłuchanie wspólników w charakterze strony oraz T.C.), że B.G. prowadzi także własne niezależne od spółki A aktywności i działania gospodarcze, a wpis, że działa jako podmiot gospodarczy wyłącznie w formie spółki cywilnej, mógł być na dzień [...] listopada 2014 r. nieaktualny. Zarzucał organowi pominięcie, że doświadczenie życiowe uczy, iż wpisy ujawniane na stronie internetowej CEDIG mogą zawierać błędy i nie zawsze odpowiadają rzeczywistym stosunkom. Organ obowiązany był zważyć, że z uwagi na brak ścisłości wpisu w CEDIG już raz uchylono decyzję w niniejszej sprawie z tego względu, że w oparciu o wydruk z CEDIG B.G. organ niniejsze postępowanie prowadził wyłącznie z jej udziałem przeciwko A - B.G. s.c. podczas gdy nazwa spółki to A B.G., R.C. i w takiej konfiguracji udział w nim powinni byli wziąć od początku oboje wspólnicy. W tym stanie rzeczy organ mógł oprzeć się na wskazanym wpisie w CEDIG wyłącznie po uprzednim przesłuchaniu stron i wyjaśnieniu z ich udziałem faktu i ewentualnych rozbieżności treści wpisu z rzeczywistymi stosunkami. Było to o tyle niezbędne w świetle zasad procedury administracyjnej, że strony wprost w swych pismach i odwołaniach wskazywały na niezgodności w tym zakresie. Z niezrozumiałym dla skarżącego przyczyn organ pominął dowód z przesłuchania strony, nie ustalając faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Za przesłuchaniem strony w trybie art. 86 Kpa przemawiał jeszcze fakt, że zaskarżona decyzja opiera się w głównej mierze na twierdzeniach zawartych w środkach zaskarżenia stron z początkowego stadium postępowania, gdzie strony występowały bez profesjonalnego pełnomocnika i różny był przedmiot spraw.
Niezależnie od tego organ, szanując elementarne zasady postępowania administracyjnego (art. 7,8,9,10 § 1 oraz 77§ 1 Kpa), miał obowiązek przesłuchać w niniejszej sprawie chociażby kierowcę T.C. na okoliczność przewozu celem zgodnego z prawdą ustalenia z czyjego polecenia tenże przewóz był wykonywany, na czyje potrzeby, jaki miał on charakter, czego dotyczył, w ramach której z działalności gospodarczych go przeprowadzono oraz celem ustalenia czy nie był to przewóz służący doraźnym prywatnym celom określonej osoby bądź przewozem w ogóle niezwiązanym z działalnością spółki A. Tymczasem wbrew wyżej wyrażonym zasadom organy uniemożliwiły stronom wypowiedzenie się w przedmiocie ewentualnego zaistnienia okoliczności wyłączających odpowiedzialność spółki cywilnej ( brak wpływu R.C. ma powstanie naruszenia i wystąpienie naruszenia wskutek zdarzeń i okoliczności których R.C. nie mógł przewidzieć w związku z autonomicznym użyciem pojazdu przez skarżącą B.G. na podstawie jej indywidualnego zezwolenia na przewóz własny - okoliczności o których mowa w art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym). Organ nikogo też nie zobowiązał do wypowiedzenia się w powyższym zakresie, co pozostawało tym bardziej nieuzasadnione, jeżeli zaważy się, że uprzednio w związku z kontrolą ITD objętą niniejszym postępowaniem B.G. osobiście przyjęła na siebie odpowiedzialność za inne, zakończone w postępowaniu mandatowym nieprawidłowości.
Zdaniem skarżącego, decyzja organu pierwszej instancji narusza też art. 107 § 1 i 3 Kpa przez to że nie precyzuje kogo dotyczy i na kogo nakłada sankcje w postaci kary pieniężnej - na B.G., skarżącego czy może spółkę cywilną. W związku z tym organ drugiej instancji miał ewidentnie podstawy do uchylenia decyzji LWITD, ze względu na liczne uchybienia procesowe, w tym naruszenie elementarnej zasady czynnego udziału strony w postępowaniu, mimo to z nieuzasadnionych powodów utrzymał w ją mocy.
W odpowiedzi na skargę GITD wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji i uznając zarzuty skargi za nieuzasadnione.
Postanowieniem z dnia 3 sierpnia 2016 r. Sąd odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji.
Na rozprawie w dniu 19 października 2016 r. ustanowiony w toku postępowania sądowego pełnomocnik skarżącego podtrzymał skargę. Pełnomocnik reprezentujący uczestniczkę postępowania B.G. (działając przez substytuta ) popierał skargę.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga okazała się zasadna jednakże zasadniczo z przyczyn innych niż związane z zarzutami skargi.
1. Kontrola sądowoadministracyjna, stosownie do przepisów art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tj. Dz.U. z 2014 r. poz. 1647) i art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( tj. Dz.U. z 2016 r., poz.718., zwanej ppsa) polega na badaniu zgodności z prawem ( legalności ) zaskarżonych aktów administracyjnych. Kontrola ta sprowadza się do badania, czy w toku rozpoznania sprawy organy administracji publicznej nie naruszyły prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy administracyjnej ( czyli na treść decyzji ) i procesowego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na jej wynik, ewentualnie czy decyzja nie jest dotkniętymi wadami powodującymi jej nieważność z przyczyn wskazanych w art. 156 Kpa lub postępowanie administracyjne przeprowadzone zostało z naruszeniem prawa dającym podstawę do jego wznowienia ( art. 145 § 1 ppsa).
Dokonywana przez sąd administracyjny ocena legalności działań administracji publicznej następuje według stanu faktycznego i prawnego sprawy z dnia wydania kontrolowanego aktu i w oparciu o akta administracyjne z tego stanu sprawy ( art. 133 § 1 ppsa ). Zakres kontroli sądowej wyznacza przepis art. 134 § 1 ppsa. W konsekwencji sąd kontroluje całokształt sprawy administracyjnej, gdyż nie jest związany zarzutami i wnioskami oraz powołaną podstawą prawną skargi.
Należy też zauważyć, że celem kontroli sprawowanej przez sąd administracyjny jest ocena zgodności z prawem działalności administracji publicznej. Sąd, na skutek zaskarżenia aktu lub czynności organu administracji publicznej, nie przejmuje sprawy administracyjnej do końcowego załatwienia, lecz ma jedynie skontrolować (ocenić) działalność tego organu wg wzorca zgodności z prawem. Sąd administracyjny nie zastępuje zatem organu administracji publicznej i nie rozstrzyga sprawy administracyjnej, chociaż wydaje wyrok rozstrzygający sprawę sądowoadministracyjną. Orzeczenia sądu administracyjnego, w razie uwzględnienia skargi, rozstrzygają o uchyleniu lub stwierdzeniu nieważności zaskarżonego aktu oraz zobowiązują organ administracji publicznej do określonego zachowania w toku dalszego załatwiania sprawy. Oznacza to, że sąd administracyjny rozstrzyga wprawdzie spór, lecz nie między stronami postępowania administracyjnego, a pomiędzy stronami postępowania sądowoadministracyjnego ( tj. organem administracji, który wydał zaskarżony akt, a podmiotem legitymowanym do jego zaskarżenia), i tylko w zakresie obejmującym legalność zachowań prawnych organu administracyjnego. W takim tylko zakresie sprawa administracyjna staje się w postępowaniu sądowoadministracyjnym przedmiotem oceny sądu. Zastrzec przy tym należy, iż sąd administracyjny nie ma kompetencji do dokonywania ustaleń stanu faktycznego, będącego tłem sprawy administracyjnej. Zadanie to należy do organu administracji publicznej. Do sądu administracyjnego należy jedynie ocena legalności procesu ustalania stanu faktycznego przez organ administracji z punktu widzenia wymagań proceduralnych, nie zaś samodzielne ustalanie stanu faktycznego ( vide: wyrok NSA z dnia 30 stycznia 2013 r. II OSK 1808/11 oraz uchwała NSA z dnia 26 października 2009 r. I OPS 10/09 - baza orzeczeń nsa. gov.pl ).
2. Przedmiotem zaskarżenia w postępowaniu sądowoadministracyjnym pozostawała decyzja GITD utrzymująca w mocy orzeczenie organu pierwszej instancji o nałożeniu kary administracyjnej za naruszenia stwierdzone podczas kontroli na drodze, adresowa jak wynika z jej treści, do B.G. i R.C., prowadzących działalność gospodarczą jako wspólnicy spółki cywilnej A. Kontrola zaskarżonej decyzji, przeprowadzona we wskazanych w pkt 1 ramach, wykazała, iż podjęta została ona z naruszeniem przepisów prawa procesowego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy administracyjnej.
3. Jak wynika z akt administracyjnych jak i uzasadnień decyzji organów obu instancji postępowanie w przedmiocie wymierzenia kary za wykonywanie transportu drogowego z naruszeniem obowiązujących w tej materii regulacji prawnych, wszczęte zostało wobec B.G. i R.C. jako wspólników spółki cywilnej A w związku z wynikami kontroli na drodze, przeprowadzonej w dniu [...] listopada 2014r. przez uprawnionych inspektorów Wojewódzkiej Inspekcji Transportu Drogowego. W toku wszczętego postępowania administracyjnego, zakończonego decyzją ostateczną GITD z dnia [...] października 2015r., uchylającą pierwsze orzeczenie WITD, korespondencja organów obu instancji do B.G. i R.C. kierowana była jednym, wspólnym pismem i na adres [...] (czyli jak wynika ze znajdujących się w aktach administracyjnych wydruków z Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej ) na adres miejsca działalności gospodarczej podmiotów (osób fizycznych) prowadzących działalność w formie spółki cywilnej A. Faktycznie w toku tego postępowania, w piśmie z [...] listopada 2014 r. (a nie jak twierdzi skarżący w piśmie z dnia [...] lutego 2015r.) wskazał on adres: ul. [...] ze wzmianką o doręczaniu mu pism na tenże adres. Jednakże już w piśmie z dnia [...] listopada 2015 r., skierowanym do GITD, po wydaniu przez ten organ decyzji z [...] października 2015 r., uchylającej decyzją organu pierwszej instancji, skarżący jako swój adres jako strony postępowania wskazał [...]. Dla oceny prawidłowości postępowania organów w kwestii doręczeń jak i zasadności podstawowego zarzutu skarżącego, istotne pozostaje postępowanie organów w toku ponownego postępowania, czyli tego w którym wydane zostały decyzje WTD z dnia [...] stycznia 2016 r. i GITD z dnia [...] kwietnia 2016 r.
4. W odniesieniu do tego postępowania wskazać należy, iż zawiadomienie o przystąpieniu przez WITD do ponownego rozpoznania sprawy i o zmianie kwalifikacji jednego naruszenia skierowane zostało wspólnie ( jednym pismem ) do B.G. i skarżącego oraz doręczone na adres siedziby spółki przy ul. [...]. Bez wątpienia skarżący zawiadomienie to otrzymał, co wynika z faktu złożenia przez niego pisma z dnia [...] listopada 2015 r., zawierającego wniosek o przedłużenie terminu dla przedstawienia organowi dowodów z powołaniem się na dokonaną przez organ, powołanym pismem, zmianę kwalifikacji zarzucanego naruszenia. Istotne pozostaje też to, iż w piśmie tym skarżący nie wskazał adresu, jednakże z koperty w której zostało ono nadesłane wynika, iż adres skarżącego to ul. [...]. Kolejne pismo skarżącego to pismo z dnia [...] grudnia 2015 r. ( wniosek dowodowy ) złożone wprost w organie w dniu 7 grudnia 2015 r. Nie zawiera ono żadnej informacji o adresie skarżącego. Z kolei przesyłka zawierająca zawiadomienie o zakończeniu postępowania skierowana już imienne i odrębnie do skarżącego ma adres [...] nie została podjęta mimo dwukrotnego awizowania. Decyzja organu pierwszej instancji skierowana została natomiast wspólnie do obu wspólników na adres siedziby spółki cywilnej i w siedzibie tej odebrana.
W postępowaniu odwoławczym zaś, wbrew wywodom skargi, zawiadomienie GITD z dnia [...] kwietnia 2016 r. o przedłużeniu terminu do załatwienia sprawy skierowane już imienne i odrębne do skarżącego pod adresem ul. [...] i zostało odebrane przez niego osobiście, co potwierdza treść zwrotnego potwierdzenia odbioru w aktach sprawy. Wbrew wywodom skargi skarżący odebrał osobiście także zaskarżoną decyzję GITD z dnia [...] kwietnia 2016 r. Wynika to jednoznacznie z zwrotnego potwierdzenia odbioru. Przesyłka zawierająca tę decyzję, wysłana na adres ul. [...], po pozostawieniu awiza, została przez adresata tj. R.C. odebrana osobiście w urzędzie pocztowym w dniu 2 maja 2016 r.
Analiza akt administracyjnych w sprawie prowadzi zatem do wniosku, iż nie jest uzasadniony zarzut, iż organy orzekające w sprawie w toku ponowionego postępowania, przeznaczoną dla skarżącego jako strony postępowania korespondencję kierowały na niewłaściwy adres strony. Przede wszystkich bowiem nie polega na prawdzie twierdzenie skarżącego, iż w postępowaniu prowadzonym już po zmianie kwalifikacji naruszenia, "pismem z dnia [...] maja 2015 r." wskazał organowi pierwszej instancji adres dla doręczeń: [...]. Jak już wykazano zawartość akt sprawy potwierdza, iż takiego pisma w aktach brak. Nadto powoływane pismo z datą [...] maja 2015 r. nie mogło być złożone w postępowaniu administracyjnym, toczącym się po zmianie kwalifikacji naruszenia w sytuacji gdy takie zawiadomienie zostało dokonane dopiero sześć miesięcy później ( pismem z dnia [...] listopada 2015 r.). W konsekwencji więc należy uznać, iż na etapie postępowania pierwszoinstancyjnego i odwoławczego organy kierowały do skarżącego korespondencję na ten adres, który sama strona wskazała jako aktualny, prowadząc korespondencję z organem. Należy przy tym zaznaczyć, że jedynie organ odwoławczy kierował tę korespondencję indywidualnie do każdego ze wspólników spółki traktując – prawidło - każdego z nich jako odrębną stronę postępowania. Nieprawidłowością organu pierwszej instancji było natomiast to, że korespondencja kierowana była wspólnie do skarżącego i B.G. - jako wspólników spółki cywilnej A - taktowanych w istocie przez WITD jako jeden podmiot, czego nie dostrzegł i nie ocenił organ odwoławczy. Natomiast wbrew zarzutom skargi, wobec zawartości akt administracyjnych, nie może budzić wątpliwości fakt prawidłowego doręczenia skarżącemu decyzji organu odwoławczego.
5. Kwestia posiadania przymiotu strony w postępowaniu, którego przedmiotem jest wymierzenie kary za naruszenie przepisów w zakresie wykonywania transportu drogowego pozostaje w ścisłym związku z kwestią materialnoprawnych podstaw odpowiedzialności w przypadku naruszeń regulacji prawnych dotyczących zasad wykonywania tego transportu ( w tym przewozu na potrzeby własne w rozumieniu art. 4 pkt 4 ustawy o td ) przez podmiot gospodarczy o statusie spółki cywilnej. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym wskazuje się, że przedsiębiorcą w rozumieniu art. 4 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. Nr 173, poz. 1807) jest osoba fizyczna, osoba prawna, jednostka organizacyjna, której odrębna ustawa przyznaje zdolność prawną. Przedsiębiorcami są również wspólnicy spółki cywilnej w zakresie prowadzonej przez nich działalności gospodarczej. W świetle tej ustawy podmiotem gospodarczym jest więc wspólnik spółki cywilnej, a nie spółka. Spółka jest wyłącznie wielostronnym stosunkiem zobowiązaniowym, ukształtowanym przez jej wspólników na zasadach i na warunkach określonych w Kodeksie cywilnym (art. 860 Kc). Spółce cywilnej nie przysługuje podmiotowość prawna. Prowadzi to do wniosku, że zaświadczenie, o którym mowa w art. 33 ust. 1 ustawy, musi posiadać każdy ze wspólników spółki cywilnej. Zauważyć należy, że zaświadczenie na wykonywanie transportu drogowego na potrzeby własne jest aktem z zakresu administracji publicznej i rodzi skutki prawne wobec określonego podmiotu w sferze publicznoprawnej. Zaświadczenie jest aktem indywidualnym, wydawanym na wniosek konkretnego przedsiębiorcy ( art. 33 ust. 6 ustawy o td) i potwierdza zgłoszenie przez niego dodatkowej działalności polegającej na przewozie drogowym rzeczy na potrzeby własne jako działalności pomocniczej stosunku do tej, którą głównie się zajmuje. Zaświadczenie legitymuje przedsiębiorcę do realizowania tego rodzaju przewozu. Uprawnienie stwierdzone zaświadczeniem, podobnie jak licencja na wykonywanie transportu drogowego, nie ma charakteru majątkowego, wobec tego nie może być przedmiotem wkładu do majątku spółki. Uzyskanie takiego zaświadczenia przez jednego ze wspólników spółki cywilnej nie powoduje więc przejścia wynikającego z niego uprawnienia na pozostałych wspólników spółki. Oznacza to, że inni wspólnicy spółki cywilnej mogą realizować przewozy drogowe na potrzeby własne pod warunkiem otrzymania od właściwego organu zaświadczenia na wykonywanie działalności w tym zakresie. Naczelny Sąd Administracyjny, w uchwale z dnia 1 października 2008 r., podjętej w składzie 7 sędziów ( sygn. akt II GPS 5/08 ) przyjął, że w spółce cywilnej, w której tylko jeden ze wspólników posiada licencję na wykonywanie transportu drogowego, świadczenie tych usług przez inną osobę niż licencjobiorca oznacza przeniesienie uprawnień wynikających z licencji na osobę trzecią z naruszeniem art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o td. Stanowisko NSA wyrażone w tej uchwale odnoszące się do kwestii charakteru prawnego uprawnień wynikających z licencji na wykonywanie transportu, odnieść też należy do sytuacji posiadania zaświadczenia o wykonywaniu przewozu drogowego na potrzeby własne tylko przez jednego ze wspólników. Trzeba zatem stwierdzić, że nieposiadanie przez wspólnika spółki cywilnej wykonującego transport drogowy rzeczy na potrzeby własne wymaganego zaświadczenia w tym zakresie stanowi naruszenie prawa. Wobec tego jest to przesłanka do nałożenia kary pieniężnej na podstawie art. 92 ust. 1 ustawy o td. Stanowisko takie należy uznać za utrwalone w orzecznictwie sądowym ( vide: wyrok NSA z dnia 27 maja 2009 r., II GSK 865/08, wyroku z dnia 21 kwietnia 2009 r., II GSK 861/08, wyrok WSA w Warszawie z dnia 23 marca 2010 r., VI SA/Wa 2144/09; wyrok NSA z dnia 29 marca 2012 r., II GSK 325/11, wyrok NSA z dnia 12 lutego 2014 r., II GSK 2058/12 , wyrok NSA z dnia 29 stycznia 2015 r., II GSK 2259/13 – baza orzeczeń nsa.gov.pl).
6. W okolicznościach rozpoznawanej sprawy organy przyjęły, że przewóz poddany kontroli na drodze w dniu [...] listopada 2014 r. pozostawał przewozem na potrzeby własne, realizowanym przez wspólników spółki cywilnej - skarżącego R.C. i B.G. w zakresie prowadzonej przez nich, w ramach spółki cywilnej A - działalności gospodarczej i w sytuacji nieposiadania przez jednego z nich (skarżącego) wymaganego zaświadczenia o wykonywaniu przewozu drogowego na potrzeby własne. Jest bowiem okolicznością bezsporną iż B.G. uzyskała zaświadczenie potwierdzające zgłoszenie przez nią jako przedsiębiorcę prowadzenia przewozów drogowych jako działalności pomocniczej w stosunku do podstawowej działalności gospodarczej, a kierujący pojazdem w dniu kontroli legitymował się wypisem z tego zaświadczenia.
W sytuacji przyjęcia za prawidłowe ustaleń faktycznych organu co do podmiotu realizującego przewóz ( przewóz wykonywany w ramach spółki cywilnej jako jeden przewóz podlegający zarachowaniu łącznie na rzecz wszystkich wspólników ) wskazać jednak należy, że mimo, iż w takiej sytuacji mamy do czynienia z jedną sprawą o ukaranie za naruszenie przepisów o transporcie drogowym podczas wykonywania transportu drogowego w ramach spółki cywilnej, dotyczącą wspólnego naruszenia dokonanego podczas jednego wspólnego przewozu ( vide: wyrok NSA z dnia 8 grudnia 2011 r., II GSK 1134/11, wyrok NSA z dnia 29 marca 2012 r., II GSK 325/11, wyrok NSA z dnia 28 września 2012 r., II GSK 1291/11, wyrok z dnia 11 stycznia 2013 r., II GSK 2052/11 – baza orzeczeń nsa.gov.pl ) to nałożenie jednej kary na wszystkich wspólników jest zasadne jedynie w sytuacji gdy żaden z nich nie dysponuje zaświadczeniem na wykonywanie przewozu na potrzeby własne. Natomiast w sytuacji, gdy jeden ze wspólników zaświadczenie takie posiada to uzasadnione pozostaje nałożenie kary o jakiej mowa w lp. 1.3 załącznika nr 3 na tego ze wspólników, który wymaganym zaświadczeniem się nie legitymuje. Stanowisko takie zostało zaakceptowane przez NSA w wyroku z dnia 29 stycznia 2015 r. II GSK 2259/13. Pogląd taki zaprezentował też GITD ( vide: uzasadnienie wyroku WSA w Warszawie z dnia 23 marca 2010 r. w sprawie VI SA/Wa 2144/09 – baza orzeczeń nsa.gov.pl).
Zdaniem Sądu w sytuacji gdy przewóz na potrzeby własne jest realizowany w ramach spółki cywilnej w stacji gdy nie wszyscy jej wspólnicy legitymują się wymaganym zaświadczeniem w stosunku do wspólników, którzy je posiadają można mówić o zaistnieniu okoliczności z art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o td. Wziąć bowiem należy pod uwagę, że wprawdzie przewóz jest jednym przewozem realizowanym wspólnie w ramach przedsięwzięcia gospodarczego (spółki cywilnej), to każdy ze wspólników ma przymiot odrębnego przedsiębiorcy, na którym samodzielnie ciążą obowiązki publicznoprawne np. w zakresie uzyskania przez każdego z nich indywidualnie zaświadczenia na przewozy własne. Ten ich status prawny i relacje między wspólnikami spółki cywilnej, nie daje wspólnikowi posiadającemu zaświadczenie możliwości jego uzyskania za wspólnika, który go nie posiada.
7. Powyższe rozważania poczynione zostały przy założeniu iż przewód realizowany był faktycznie przez wspólników spółki cywilnej A. W ocenie Sądu jednakże zebrany w sprawie materiał nie pozwala - za prawidłowe przyjąć stwierdzenia GITD jakoby ustalenie organu I instancji, iż przewóz faktycznie wykonywany był przez B.G. i skarżącego w ramach prowadzonej przez nich w formie spółki cywilnej A działalności gospodarczej jest prawidłowe bowiem znajduje potwierdzenie w materiale dowodowym sprawy, w tym w szczególności w protokole z kontroli drogowej.
Uzasadnienie powyższej tezy wymaga w pierwszej kolejności wskazania, że postępowanie administracyjne w przedmiocie wymierzenia kary za zakruszenie przepisów z zakresu transportu drogowego poprzedzone jest postępowaniem kontrolnym. Trzeba mieć bowiem na uwadze, że ustawa o transporcie drogowym określa nie tylko zasady podejmowania i wykonywania transportu drogowego oraz odpowiedzialności za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu, ale także zasady działania Inspekcji Transportu Drogowego, powołanej do kontroli przestrzegania przepisów w zakresie transportu drogowego. Przepisy regulujące te kwestie przewidują kontrole przewozów drogowych, w tym kontrole drogowe. W rozdziale 9 ustawy o td uregulowano sposób przeprowadzenia kontroli, sporządzania dokumentacji kontroli i protokołu (art. 73-75 ustawy), a w rozdziale 10 doprecyzowano procedury postępowania oraz obowiązki organu, kierowcy i przedsiębiorcy. W przepisach ustawy o transporcie drogowym uregulowano postępowanie kontrolne w związku z prowadzoną kontrolą drogową. Stosownie do treści art. 74 ustawy (w brzmieniu obowiązującym w dacie kontroli) z przeprowadzonych czynności kontrolnych inspektor sporządza protokół kontroli ( ust. 1 ). Protokół podpisują inspektor i kontrolowany. Odmowę podpisania protokołu przez kontrolowanego kontrolujący odnotowuje w protokole kontroli i podaje jej przyczynę ( ust. 2 ). Oryginał protokołu kontroli zatrzymuje kontrolujący, a kopię doręcza się kontrolowanemu kierowcy, przedsiębiorcy lub podmiotowi wykonującemu przewóz drogowy ( ust. 3). Do protokołu kontroli kontrolowany może wnieść zastrzeżenia ( ust. 4 ). Szczegółowo sposób przeprowadzania kontroli oraz wzór protokołu kontroli drogowej ( także w dacie [...] listopada 2014 r. ) określony został w rozporządzeniu Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 23 lipca 2013 r. w sprawie kontroli przewozu drogowego ( Dz.U. z 2013 r. poz. 1064 ).
Treść powyższych uregulowań wskazuje, że postępowanie kontrolne jest postępowaniem szczególnym. Dowód przeprowadzenia tego postępowania i dowód dokonanych w nim ustaleń stanowi właśnie protokół kontroli. W trakcie czynności kontrolnych opisanych w protokole ustala się wiarygodny stan faktyczny znajdujący odzwierciedlenie w protokole, a w przypadku stwierdzenia naruszeń będący podstawą do wszczęcia postępowania administracyjnego i wydania decyzji. Protokół z kontroli drogowej winien odpowiadać wymaganiom z art. 68 Kpa, a jako dokument urzędowy w rozumieniu art. 76 § 1 Kpa sporządzony w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe, w ich zakresie działania, stanowi dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. Wspomniany protokół, jako dokument urzędowy, korzysta z wiarygodności zawartych w nim ustaleń z tego jeszcze względu, że sporządzany jest z udziałem przedstawiciela podmiotu kontrolowanego, który ma prawo wnieść do niego zastrzeżenia. Protokół obrazuje stan faktyczny, który później może być trudny do odtworzenia.
8. Orzecznictwo sądowe przywiązuje istotne znaczenie do funkcji dowodowej protokołu z kontroli drogowej i wskazuje jednoznacznie na powagę ustaleń opisanych w protokole kontroli (vide: wyrok WSA w Warszawie z 8 września 2005 r., VI SA/Wa 1224/04, LEX nr 205475; wyrok WSA w Warszawie z dnia 16 października 2007 r., VI SA/Wa 1349/07 – baza orzeczeń nsa.gov.pl ). Podkreśla się w nim wysoki walor dowodowy protokołu z kontroli drogowej, w szczególności w związku z tym, iż jego treść, stosownie do art. 75 ustawy o td, wykorzystywana jest do formułowania wniosków o wszczęcie postępowania, zaś same ustalenia z protokołu z kontroli drogowej wyznaczają granice przyszłego postępowania administracyjnego, pod względem stanu faktycznego i prawnego ( vide: wyrok NSA z 28 kwietnia 2008 r., II GSK 50/08; wyrok NSA z 9 marca 2011 r., II GSK 256/10, wyrok NSA z 17 lutego 2010 r., II GSK 378/09, wyrok NSA z 15 czerwca 2012 r., II GSK 687/11, – baza orzeczeń nsa.gov.pl).
W wyroku z dnia 5 marca 2013 r. w sprawie II GSK 2301/11 i w wyroku z dnia 17 lutego 2010 r. II GSK 378/09 NSA podkreślił, iż protokół pozostaje w zasadzie jedynym dokumentem stanowiącym materiał dowodowy w sprawach o nałożenie kary pieniężnej, zatem nie może zawierać żadnych wątpliwości, co do okoliczności sprawy. Jako dokument urzędowy protokół z kontroli korzysta z domniemania wiarygodności zawartych w nim ustaleń z tego jeszcze względu, że sporządzony jest z udziałem przedstawiciela podmiotu kontrolowanego. Zatem odpowiadający wymaganiom art. 68 Kpa, sporządzony w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe, w ich zakresie działania, protokół z kontroli drogowej stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Obrazuje stan faktyczny, który mógłby być później trudny do odtworzenia. Zwrócić należy uwagę , że w powołanym już wyroku z dnia 5 marca 2013 r. NSA stwierdził, że "aktywność sądu pierwszej instancji w zakresie, o którym mowa w przepisie art. 134 § 1 ppsa przynajmniej w pewnym stopniu, może ograniczać prawo materialne, zwłaszcza gdy przewiduje szczególne regulacje, nawiązujące do legalnej (formalnej) teorii dowodów, dotyczące trybu zbierania dowodów na potrzeby ustalenia, czy w sprawie doszło do naruszenia prawa. Takie regulacje zawiera ustawa o transporcie drogowym w odniesieniu do mocy dowodowej protokołu z kontroli drogowej".
9. Mając na uwadze omówiony charakter i moc dowodową protokołu z kontroli wskazać należy, iż ze sporządzonego w prawem przepisanej formie protokołu kontroli drogowej z dnia [...] listopada 2014 r. nr [...] wynika, iż w jego pkt 7. "Przedsiębiorstwo wykonujące transport" wskazana została B.G.. Z załącznika do protokołu kontroli "Opis stwierdzonych naruszeń" w odniesieniu do naruszenia nr 1 wskazano, iż kierowca zatrzymanego do kontroli pojazdu marki [...] rej. [...] T.C. oświadczył, że wykonuje transport rzeczy z [...] do [...] dla "firmy B.G. i w dniu kontroli zastępuje nieobecnego kierowcę w firmie, sam jest ojcem właścicielki i jej pomaga". Protokół z dnia [...] listopada 2014 r. został bez zastrzeżeń podpisany prze kontrolowanego kierowcę. W ocenie Sądu, utrwalony w protokole przebieg kontroli i zawarte w nim ustalenia w zakresie podmiotu realizującego kontrolowany przewóz nie potwierdzają ustaleń poczynionych przez organy, iż wykonywany był on wspólnie przez R.C. i B.G. w ramach spółki cywilnej A. Tym samym powoływanie się przez organy w podjętych rozstrzygnięciach na treść tego protokołu jako podstawę ustalenia, iż podmiotami organizującymi przewóz byli wspólnicy spółki cywilnej A nie znajduje uzasadnienia pozostając w sprzeczności z treścią wskazanego dokumentu urzędowego. Zwrócić należy również uwagę, że ze znajdującego się w aktach administracyjnych protokołu przesłuchania z dnia [...] listopada 2014 r. kierującego kontrolowanym pojazdem T.C. wynika, iż skorzystał on z prawa odmowy zeznań w charakterze świadka. Natomiast przesłuchany w charakterze obwinionego w sprawie o wykroczenie nie przyznał się do jego popełnienia, oświadczył: "pojazd użyłem jednorazowo, to jest firma moich dzieci, dzisiaj zastąpiłem nieobecnego kierowcę". Zwrócić też należy uwagę, że znajdujące się aktach administracyjnych wydruki z CEIDG dotyczące A s.c. B.G. i S R.C. (jako podmiot indywidualny i wspólnik s.c. A) noszą daty [...] listopada 2014 r., co wskazuje że uzyskane zostały już po przeprowadzeniu kontroli na drodze i sporządzeniu protokołu utrwalającego jej przebieg i wyniki.
Mając na uwadze treść protokołu z kontroli drogowej należy stwierdzić, iż w zaskarżonej decyzji GITD nie wyjaśnił dlaczego, mimo jego przywołanej już treści, uznał wspólników spółki cywilnej A za podmioty realizujące wspólnie kontrolowany przewóz. Faktem jest, iż kierowca w momencie kontroli dysponował dokumentami wystawionymi przez spółkę na przewożony towar (kostka betonowa brukowa), który mieści się z zakresie podstawowej działalności spółki cywilnej A ( produkcja wyrobów budowlanych z betonu ), a w toku pierwotnego rozpoznania sprawy skarżący R.C. nie kwestionował faktu wykonywania przewozu przez spółkę cywilną A, dążąc jedynie do wykazania, iż T.C., jego ojciec pozostaje, pracownikiem spółki. Dopiero w toku ponownego rozpoznania sprawy zakwestionował fakt wykonywania przewozu w ramach działalności spółki cywilnej podnosząc, iż był on realizowany samodzielnie na własny rachunek przez B.G.. W takiej sytuacji, przy omówionej już treści protokołu kontroli, która koresponduje z wersją przedstawianą przez skarżącego, co do podmiotu realizującego przewóz, na organie ciążył obowiązek rzetelnego wnikliwego, wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego sprawy, ze szczególnym uwzględnieniem rzeczywistej ( a w istocie dotychczas pominiętej ) treści protokołu z kontroli. Nie może bowiem umykać z pola widzenia jego szczególna, akcentowana uprzednio moc dowodowa, jako jedynego dokumentu urzędowego, utrwalającego przebieg kontroli i ustalającego jej wyniki.
9. Mając na uwadze poczynione wywody Sąd stwierdził, iż w omówionym powyżej aspekcie, zasadne pozostawały te wywody skargi, które sprowadzić można do zarzutów niewyjaśnienia istotnych elementów stanu faktycznego sprawy i wadliwości uzasadnienia decyzji, w szczególności w zakresie podmiotu, który faktycznie realizował kontrolowany przewóz. Z tych przyczyn Sąd uznał, iż zaskarżona decyzja GITD podlega wyeliminowaniu z obrotu prawnego jako podjęta z naruszeniem prawa procesowego, mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy administracyjnej ( treść decyzji ).
W odniesieniu do pozostałych wywodów skargi wskazać należy, że bezpodstawne pozostawało akcentowanie przez skrzącego, iż organ ustalając jaki podmiot faktycznie realizował przewóz nie wziął pod uwagę faktu jakoby kontrolowany pojazd stanowił wyłączną własność B.G., wobec czego mogła nim swobodnie dysponować. Ze znajdującej się w aktach administracyjnych, potwierdzonej za zgodność z oryginałem, kserokopii dowodu rejestracyjnego pojazdu wynika bowiem, iż jego właścicielem jest B.G., ale współwłaścicielem pozostaje skarżący ( vide: wpis w rubryce "Adnotacje urzędowe" ).
Zwrócić też należy uwagę stronom, iż Sądowi znana jest z urzędu okoliczność rozpoznania sprawy II SA/Go 459/16 o zbliżonym stanie faktycznym, co spowodowało iż skarżący formułując zarzuty skargi dotyczące doręczeń, przyczyn uchylenia decyzji ustaleń organu, myli sprawy podnosząc okoliczności niniejszej sprawy nie dotyczące.
11. Mając na uwadze poczynione rozważania sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa uchylił zaskarżoną decyzję. Ponownie rozpoznając sprawę organ odwoławczy uwzględni wyrażoną ocenę prawną i wskazania co do dalszego postępowania wynikające z niniejszego uzasadnienia. W zależności od ustalenia jaki podmiot organizował kontrolowany przewóz rozstrzygnie też o jego odpowiedzialności za drugie ze stwierdzonych protokołem naruszeń.
12. Skutkiem wyeliminowania z obrotu zaskarżonej decyzji, czyli uwzględnienia skargi pozostawało rozstrzygnięcie o kosztach, podjęte na podstawie art. 200 i 205 § 2 ppsa, obejmujące zwrot skarżącemu uiszczonego wpisu od skargi ( 360 zł ), kosztów zastępstwa procesowego ( 2 400 zł ) i opłaty skarbowej od pełnomocnictwa ( 17 zł. ).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło