II SA/Go 873/18
WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2019-03-20
Skład orzekający: Adam Jutrzenka – Trzebiatowski, Jacek Jaśkiewicz, Jarosław Piątek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy warunki bytowania zwierząt, w tym utrzymywanie ich w stanie rażącego zaniedbania i niechlujstwa, w pomieszczeniach lub klatkach uniemożliwiających im zachowanie naturalnej pozycji, stanowią podstawę do czasowego odebrania zwierząt na podstawie art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt, nawet jeśli nie wszystkie zwierzęta wykazują widoczne schorzenia?Ratio decidendi
Warunki bytowania zwierząt, takie jak utrzymywanie ich w stanie rażącego zaniedbania i niechlujstwa, w pomieszczeniach lub klatkach uniemożliwiających im zachowanie naturalnej pozycji, stanowią podstawę do czasowego odebrania zwierząt na podstawie art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt, nawet jeśli nie wszystkie zwierzęta wykazują widoczne schorzenia. Kluczowe jest zagrożenie dla zdrowia lub życia zwierząt, które może wynikać z samych warunków, a nie tylko z istniejących chorób.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji o czasowym odebraniu dziesięciu psów rasy owczarek niemiecki K.B. z powodu utrzymywania ich w niewłaściwych warunkach bytowania, charakteryzujących się rażącym zaniedbaniem i niechlujstwem. Skarżący kwestionował zasadność odebrania, podnosząc m.in. że psy nie były głodzone, miały dostęp do wody, a warunki mogłyby być jedynie poprawione. Organy administracji, opierając się na zeznaniach świadków i dokumentacji fotograficznej, stwierdziły, że warunki te zagrażały zdrowiu i życiu zwierząt, co uzasadniało ich odebranie w trybie interwencyjnym.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę K.B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wlkp. w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Adam Jutrzenka – Trzebiatowski (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Jacek Jaśkiewicz Asesor WSA Jarosław Piątek Protokolant st. sekr. sąd. Agata Przybyła po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 marca 2019 r. sprawy ze skargi K. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie orzeczenia o czasowym odebraniu zwierząt oddala skargę.
Pismem z dnia [...] lipca 2017 r. Biuro Ochrony Zwierząt z siedzibą (określane dalej jako BOZ) - stanowiące stowarzyszenie zwykłe zarejestrowane pod numerem 1 Ewidencji Stowarzyszeń Zwykłych, prowadzonego przez UM, którego celem jest zwalczanie przejawów znęcania się nad zwierzętami oraz sprawowanie nadzoru i kontroli nad przestrzeganiem przepisów i praw w dziedzinie ochrony zwierząt i środowiska, a także współdziałanie w tym zakresie z samorządem terytorialnym oraz właściwymi instytucjami w zakresie ochrony zwierząt i środowiska naturalnego - zawiadomiło Wójta Gminy o odebraniu w trybie art. 7 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt ( t.j. Dz.U. z 2017 r., poz. 1840 ze zm. – określanej dalej jako u.o.z.) dziesięciu psów rasy owczarek niemiecki K.B. w dniu [...] lipca 2017 r.
Na wezwanie Wójta Gminy BOZ przedłożyło dokumentację weterynaryjną dotycząca odebranych zwierząt oraz wskazało, iż psy wykazują nadmierną lękliwość. Załączono również dokumentację fotograficzną i filmową na płycie CD.
Natomiast K.B. (dalej określany również jako strona) w dniu 21 września 2017 r. przedłożył organowi I instancji umowę przekazania wspomnianych powyżej zwierząt na rzecz syna - A.B. Ponadto podkreślił, iż ogólny stan wszystkich psów był dobry, psy nie posiadały ran ani śladów znęcania się nad nimi, ich wygląd nie wskazywał na chorobę; w momencie odbioru psów przez BOZ, waga i wygląd nie wskazywały na to, że zwierzęta były głodzone lub spożywały niewłaściwą karmę, a przy tym nigdy nie były karmione padliną. Podniósł również, iż przywoził świeże mięso oraz regularnie karmił i nalewał wodę, a jeśli jakiekolwiek nieświeże mięso znajdowało się w kojcu, to tylko ze względu na nadmiar karmy, której psy nie były w stanie przejeść. Strona podała dodatkowo, że zepsute mięso trafiało do beczek lub wiader i w terminie późniejszym miało zostać zutylizowane. Zwierzęta zawsze miały dostęp do pokarmu oraz wody; wszystkie 10 owczarków w dniach poprzedzających interwencję BOZ były wyprowadzane, a dwa z nich pilnowały terenu. K.B. podkreślił, iż z powodu swojej choroby nie był w stanie dołożyć należytych starań w zakresie utrzymania czystości, jednakże nie wydaje się mu, że w myśl art. 7 ust. 3 u.o.z. życie lub zdrowie zwierząt było z tego powodu zagrożone, co najwyżej warunki mogłyby być poprawione. Strona zaznaczyła, że w dniach poprzedzających interwencję BOZ panowały złe warunki atmosferyczne (duże opady deszczu), które spowodowały na podłożu błoto, jednak każdy z psów posiadał zadaszoną, suchą budę, a hodowla owczarków była legalna i zarejestrowana. K.B. wskazał również na okoliczność, że w dniu interwencji poinformował BOZ, że nie będzie stawiał oporu i chce zrzec się prawa do 10 owczarków, lecz został zastraszony przez I.K., która wykrzykiwała, że udowodni mu rzekome oszustwa. Zaznaczył również, iż materiał filmowy i zdjęciowy został zmontowany w taki sposób, aby stworzyć u oglądającego wrażenie drastycznych warunków bytowych utrzymywanych zwierząt; na zdjęciach przedstawione zostały stare, nieczynne od dawna lodówki oraz mięso, które w żaden sposób nie były wykorzystane do karmienia zwierząt. Wszystkie kojce zostały zdemontowane, a odpady zutylizowane, na dowód czego załączono kopię protokołu z kontroli doraźnej z dnia [...] września 2017 r. Powiatowego Inspektora Weterynarii (określanego dalej jako PIW).
W odpowiedzi na powyższe twierdzenia strony BOZ zwrócił organowi I instancji uwagę, iż dokument zrzeczenia się psów przez K.B. na rzecz syna jest nieważny, przekazanie bowiem zwierząt A.B. nosi znamiona określone w art. 83 § 1 Kodeksu cywilnego i służy tylko uniknięciu odpowiedzialności przez tegoż pierwszego.
W dniu 6 października 2017 r. Prokurator Rejonowy zawiadomił, iż o przystąpieniu do udziału w powyższym postępowaniu na podstawie art. 183 § 1 ustawy z dnia 13 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm. – określanej dalej jako k.p.a.).
Pismem z dnia [...] października 2017 r. organ I instancji zwrócił się z zapytaniem do prowadzącej schronisko Organizacji Pożytku Publicznego z zapytaniem, czy 10 psów faktycznie odebranych K.B. może zostać umieszczone w schronisku dla bezdomnych zwierząt.
Organ uzyskał kopię notatki służbowej Powiatowego Inspektoratu Weterynarii z dnia [...] lipca 2017 r., w której znalazły się następujące ustalenia:
1. na posesji przy [...]:
– jeden szczeniak w wieku ok. 4 miesięcy w typie rasy owczarka niemieckiego, utrzymywany był w małej klatce po lisach, z dużą ilością zbitych, zalegających pod nią odchodów. W klatce znajdowała się miska z brunatno - białą cieczą, według właściciela zwierzęcia było to "mięso z wodą", przy tym pies był brudny, oblepiony odchodami na łapach i brzuchu;
– budynek z zawalonym stropem, pełniący rolę kurnika, w którym utrzymywano ok. 15 sztuk drobiu brodzącego w błocie z trudną do policzenia ilością gołębi;
– gołębnik, w którym przebywa ok. 200 szt. gołębi;
– klatka z dwiema suczkami w typie owczarka niemieckiego w środku, jedna wieku ok. 6 lat, druga w wieku ok. 1 roku, z klatki wejście do prowizorycznej budy, pod niestabilną podłogą z siatki zalegają duże ilości odchodów;
– klatka bez stabilnej podłogi, z zalegającymi odchodami, z jednym psem i jedną suką, w klatce prowizoryczna buda;
– między klatkami w beczkach, w stanie gnilnym znajdowały się korpusy drobiowe, w wiadrach świeże korpusy drobiowe, niezabezpieczone przed dostępem much;
– w klatkach psów ślady gołębich skrzydeł;
– na posesji panuje duży bałagan, zalegają znaczne ilości gnijących warzyw, paczki z przeterminowaną kiełbasą, jogurty, serki, jajka, worki z pszenicą dla ptaków, meble, sprzęt gospodarstwa domowego;
2. na działce nr [...], przy [...]:
– w kojcach i na terenie posesji przebywało pięć psów (trzy samice i dwa samce) - trzy w kojcach, dwa luzem;
– kojce zbudowane z desek i metalowych przęseł z dostępem do zadaszonych pomieszczeń;
– podłoże w kojcach błotniste, zmieszane z odchodami psów, resztkami padłego drobiu oraz innych szczątek zwierzęcych;
– w stojących na posesji beczkach stwierdzono szczątki zwierzęce w stanie rozkładu gnilnego;
– w starej chłodni stoją dwie zamrażarki odłączone od prądu, z zapasem mięsa dla psów; panuje straszny smród; obok zamrażarek leżą worki ze śmieciami;
– w kojcach brak czystej, zdatnej do picia wody, stoją wiadra z brudną, pełną glonów i larw owadów wodą;
– w miskach stare mięso, kości i resztki gołębi;
– psy wystraszone, uciekające od człowieka, z zaburzeniami narządów ruchu;
– na terenie posesji stoi gołębnik z ptakami.
W związku z powyższym organ nadzoru weterynaryjnego zobowiązał K.B. do niezwłocznego przekazania do zakładu utylizacyjnego zgromadzonych w beczkach, wiadrach i zamrażarkach resztek pokarmu pochodzenia zwierzęcego w różnych stadiach zepsucia oraz pozostałości kości.
W toku postępowania przesłuchano w charakterze świadka I.K. - Szefa BOZ, która zeznała, iż dnia [...] lipca 2017 r. udała się wraz z policjantami, przedstawicielami PIW, zoopsychologiem i lekarzem weterynarii na posesje strony. Sanepid został wezwany w trakcie interwencji. Część grupy udała się na posesję przy [...], a cześć przy [...]. Na posesji przy tej pierwszej ulicy psy były w klatkach dla lisów, bez podłoża, znajdował się tam kurnik, gołębnik, panował straszy bałagan i smród. Zalegały sterty gnijących warzyw, mięsa, sterty starych mebli. Psy nie miały możliwości swobodnego poruszania się, dostępu do wody i karmy. Natomiast akcja łapania psów na [...], trwała kilka godzin. Większość psów było zdziczałych, jedna suka miała obgryzione ucho, psy uciekały i unikały kontaktu z ludźmi, chowały się pomiędzy stertami śmieci. Psy nie miały dostępu do wody, w kojcach zalegały gnijące resztki mięsa. Woda nie była w ogóle dostarczana, psy piły wyłącznie deszczówkę, karmiono je przez wrzucanie do kojców padłych sztuk gołębi. Na tej posesji również znajdował się gołębnik. Prawdopodobnie gołębie z tego gołębnika stanowiły pożywienie zwierząt. Kojce były zadrutowane, bez możliwości swobodnego dostępu (ogrodzenia były zagłębione w błocie i piasku). Dwa psy były na wolności, pozostałe trzy były w kojcach. Po interwencji, sześć psów pojechało do stowarzyszenia A, pozostałe zostały umieszczone w domach tymczasowych. Trzy psy, po badaniach lekarskich, oraz jeden z [...], trafiły do Stowarzyszenia Miłośników Owczarka Niemieckiego. Zostały umieszczone w Hotelu dla Zwierząt. Trzy psy z [...] i dwa psy z [...] kwalifikują się do operacji ortopedycznej, ze względu na stan łap. Najmłodszy pies jest już po operacji przykurczu mięśni tylnych łap, jest już wykastrowany, cztery suki zostały wysterylizowane. W najgorszym stanie zdrowia są psy przebywające w [...], trzy z nich mają niesamowite zwyrodnienia stawów, jednak ze względu na złe wyniki badania krwi i stan zdrowia nie można było wykonać operacji ani nawet zaszczepić.
B.K., który brał udział w interwencji w dniu [...] lipca 2017 r., przedłożył kopię notatki z przebiegu czynności kontrolnych na posesji strony przy [...], z której wynika, iż na tej pierwszej nieruchomości ujawniono zamkniętego w niewielkiej klatce, psa płci męskiej, w wieku ok. 4 miesięcy. Klatka nie posiadała stabilnego podłoża. Na podłożu znajdowały się resztki ubitych odchodów i resztek pożywienia. W klatce znajdowała się miska z brunatno - białą cieczą nieustalonego pochodzenia. Powierzchnia klatki uniemożliwiała psu swobodne poruszanie się i zmianę pozycji ciała. Zwierzę było brudne, oblepione w części brzusznej i na kończynach odchodami. Klatka nie posiadała zadaszenia, chroniącego psa przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi. W dalszej części posesji znajdował się gołębnik, a za nim klatki, w których znajdowały się cztery psy - trzy samice i jeden samiec, w wieku od ok. 1,5 do ok. 7 lat. Zwierzęta miały dostęp do prowizorycznych bud zmontowanych wewnątrz klatek. W klatkach nie było stałego, stabilnego podłoża. Klatki znajdowały się na kilkudziesięciocentymetrowej warstwie ubitej ziemi, piasku, odchodów i resztek pożywienia. Psy nie miały możliwości swobodnego poruszania się, były wystraszone i zdezorientowane. W wiadrach i beczkach - znajdujących się obok klatek - stwierdzono resztki drobiu i gołębi w stanie silnego rozkładu. W kolejnym pomieszczeniu znajdowało się ok. piętnastu kur, nad nim znajdowały się kolejne klatki z gołębiami. Wokół panował bałagan, znajdowały się resztki warzyw, meble, sprzęt AGD, klatki z gołębiami oraz worki z pszenicą dla ptaków. Na posesji przy [...] były drewniane pomieszczenia, w których znajdowało się pięć psów - trzy samice i dwa samce. Psy utrzymywane były w kojcach zbudowanych z desek i metalowych przęseł, posiadały dostęp do prowizorycznych bud i podobnych pomieszczeń. Podłoże było niestabilne, błotniste ze zmieszanymi odchodami i resztkami pożywienia - padłego drobiu i szczątków zwierzęcych. Na posesji znajdowały się beczki ze szczątkami zwierząt w daleko posuniętej fazie rozkładu. W pomieszczeniach dla zwierząt brak było dostępu do czystej i zdatnej do spożycia przez zwierzęta wody. W wiadrach znajdowała się woda z widocznym osadem glonów lub larwami owadów. Psy były wystraszone i zdezorientowane, dlatego podano im środki uspokajające.
Natomiast P.R. z PIW zeznała, że została wezwana na miejsce odebrania zwierząt przez BOZ. Po przybyciu na miejsce zastała ogromny bałagan. Na posesji przy [...] psy były trzymane w klatkach po lisach, a na [...] w kojcach. Warunki przechowywania psów były bardzo złe. W kojcach i pod klatkami zalegały odchody, psy byty karmione odpadkami żywności (korpusy drobiowe, kiełbasy, jogurty, serki, odpadki warzyw). Jedzenia było na tyle dużo, że zalegało na obu posesjach w beczkach, zarówno w stanie gnilnym, jak i świeże, było niezabezpieczone przed czynnikami zewnętrznymi, w beczkach było dużo much. Psy nie miały dostępu do świeżej wody, w miskach znajdowała się brunatna ciecz. K.B. nie utrudniał w żaden sposób interwencji. Dokładny przebieg i opis warunków, w jakich psy przebywały, zostały opisane w notatce służbowej sporządzonej na tę okoliczność, przesłanej do Urzędu Gminy. W czasie interwencji z dnia [...] lipca 2017 r. K.B. został zobowiązany do usunięcia pozostałości zalegającej "karmy", co zostało przez niego wykonane.
Natomiast świadek M.D. – zoopsycholog zeznał, że na początku zostały przeprowadzone czynności na posesji przy [...]. Po wejściu na posesję zastał jedno wielkie wysypisko śmieci, łącznie z rozkładającymi się resztkami żywności. Za budynkiem znajdowały się klatki dla psów, klatki z gołębiami. Z uwagi na porę roku, temperatura była dosyć wysoka, na posesji panował fetor. Droga do klatek, znajdujących się w tylnej części posesji była wąska, pomiędzy stertami śmieci, psy nie miały możliwości wybiegu, nie było śladów, aby te psy były wyprowadzane. Klatki były ciasne, wymiary tych klatek wynosiły 180-190 cm i wysokości 120 cm. Ponadto nie było tam żadnego podestu, klatki były na podwyższeniu, by odchody spadały pod klatkę. W jednej z klatek były dwa psy. Zwierzęta zachowywały się lękliwie, były wycofane, nie wykazywały wokalizacji, były wyciszone, unikały kontaktu z ludźmi. Na posesji przy [...] warunki utrzymania psów były katastrofalne. Na posesji znajdowały się cztery kojce. Cały teren był podobny do jakiegoś wysypiska, wszędzie zalegały śmieci, panował fetor. Na terenie posesji znajdowały się beczki z rozkładającym się jedzeniem, znajdowały się tam również zamrażarki, nie podłączone do prądu, w których przechowywano jedzenie dla tych psów. Wokół na ziemi porozrzucane były odpadki żywności. W kojcach wysokość warstwy odchodów dochodziła miejscami nawet do 40 cm. Wybiegi dla psów miały wymiary około 200-250 cm. Z tego wybiegu miały dostęp do budy. Dwa psy biegały na większym wybiegu. Podobnie jak na posesji przy [...] psy były lękliwe, wycofane, bały się kontaktu z ludźmi, nie było mowy o jakiejkolwiek ich socjalizacji.
Ponadto organ przesłuchał w charakterze świadka lek. wet. I.S., który zeznał, iż na posesji przy [...] przeprowadził badania jednego psa - [...]. Stwierdził u niego wadę postawy. Pies był zainteresowany otoczeniem, nie było dowodu, iż pies został zaszczepiony i odrobaczony. Właściciel psa oświadczył, że pies ma ok. 4 miesiące, jest wnętrem prawostronnym, miał zapalenie spojówek oraz ropną wydzielinę z napletka. Pies był niechętny do współpracy, nieprzyzwyczajony do kontaktu z ludźmi. W zastanych warunkach pies nie mógł być przez dłuższy okres przetrzymywany. W badaniach krwi stwierdzono podwyższony parametr filtracji kłębuszkowej nerek. Po zmianie diety parametr ten jednak powrócił do normy (zastosowana była specjalna dieta nerkowa). Badania wykonywane były dnia [...] sierpnia 2017 r. oraz dnia [...] sierpnia 2017 r. Dopiero dnia 16 sierpnia 2017 r. pies był w stanie przejść dystans 100 metrów. Wcześniej, po kilku metrach zatrzymywał się i nie chciał iść dalej.
W dniu 12 grudnia 2017 r. A.B. złożył wniosek o uznanie go za stronę postępowania, z uwagi na przeniesienie na jego własność psów, objętych postępowaniem.
W dniu 11 stycznia 2018 r. strona złożyła w organie I instancji kolejny wniosek o umorzenie postępowania, powielając swoje stanowisko z wcześniejszych pism składanych temu organowi, wskazujących na bezprawne odebranie zwierząt ze względu na niezachodzenie okoliczności, o których mowa w art. 7 ust. 3 u.o.z. Dodatkowo strona załączyła płytę DVD ze zdjęciami psów – wedle jej twierdzeń - wykonanymi krótko przed odebraniem zwierząt oraz wydruk dokumentu pt. "Czasowe Odbieranie Zwierząt Procedura Postępowania" dla miasta [...]. Organ I instancji zgromadził w aktach kopie dokumentów z akt postępowania przygotowawczego, toczącego się w Prokuraturze Rejonowej przeciwko K.B., w tym odpis protokołu przesłuchania A.C.
Mając na uwadze powyżej przedstawiony przebieg postępowania oraz zgromadzony materiał dowodowy Wójt Gminy decyzją z dnia [...] marca 2018 r. nr [...] orzekł o odebraniu czasowo K.B., dziesięciu psów w typie rasy owczarek niemiecki, a także o przekazaniu wyżej wymienionych zwierząt pod opiekę BOZ. W podstawie prawnej powyższej decyzji powołano art. 7 ust. 1 i 3 w zw. z art. 6 ust. 2 pkt 10 u.o.z.
Rozpoznając odwołanie A.B. od powyższej decyzji Samorządowe Kolegium Odwoławcze wydało decyzję z dnia [...] kwietnia 2018 r. nr [...], w której orzekło o umorzeniu postępowania odwoławczego. Zdaniem organu powyższa osoba - dla której z przepisów prawa materialnego nie wynikają żadne uprawnienia ani obowiązki - nie ma przymiotu strony w świetle art. 28 k.p.a. i nie jest legitymowana do kwestionowania zapadłych w postępowaniu administracyjnym rozstrzygnięć.
Natomiast w następstwie rozpoznania odwołania K.B. przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze wydało decyzję z dnia [...] kwietnia 2018 r. nr [...], w której orzekło o uchyleniu zaskarżonego decyzji w całości i przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Kolegium spośród podniesionych zarzutów uwzględniło jedynie zarzut naruszenia art. 10 k.p.a. wiążąc to naruszenie z naruszeniem dyspozycji art. 79 § 1 i 2 k.p.a. wskutek braku zawiadomienia strony o terminie i miejscu przeprowadzenia przesłuchania świadków i niezapewnienie stronie w tym zakresie czynnego udziału w postępowaniu, tj. udziału w przesłuchaniu świadków, wskazując, że stwierdzone braki w przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego przez organ I instancji stanowiące naruszenie art. 7, art. 77 § 1, art. 79 k.p.a. nie mogły być usunięte przez organ odwoławczy, gdyż przeprowadzenie postępowania dowodowego w tym zakresie przekraczałoby ramy postępowania odwoławczego (art. 136 k.p.a.). SKO wskazało również na niezachowanie przez organ I instancji zasad postępowania administracyjnego określonych w art. 7, art. 8, art. 9 i art. 11 k.p.a.
W ponownie prowadzonym postępowaniu administracyjnym Wójt Gminy zgromadził dokumentację związaną z kosztami utrzymania odebranych psów poniesionych przez BOZ oraz potwierdzone za zgodność z oryginałem kopie protokołów z przesłuchań świadków w sprawie z oskarżenia Prokuratury Rejonowej przeciwko K.B. prowadzonej pod sygn. [...] przed Sądem Rejonowym, a następnie wydał decyzję z dnia [...] lipca 2018 r. nr [...] w której orzekł - na podstawie art. 7 ust. 1 i 3 w zw. z art. 6 ust. 2 pkt 10 u.o.z. - odebraniu czasowo K.B. dziesięciu psów w typie rasy owczarek niemiecki - trzy psy płci żeńskiej i dwa psy płci męskiej z posesji przy [...] oraz jednego psa płci męskiej i cztery psy płci żeńskiej z terenu działki oznaczonej nr [...] przy [...], a także o przekazaniu powyższych zwierząt pod opiekę BOZ.
W uzasadnieniu tej decyzji organ I instancji wskazał, iż zgodnie z art. 6 ust. 1a u.o.z. znęcanie się nad zwierzętami jest zabronione. Przez znęcanie się nad zwierzętami należy rozumieć, w myśl art. 6 ust. 2 u.o.z., między innymi utrzymywanie zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania, utrzymywanie ich w stanie rażącego niechlujstwa oraz w pomieszczeniach albo klatkach uniemożliwiających im zachowanie naturalnej pozycji (art. 6 ust. 2 pkt 10 u.o.z.). Ponadto organ podkreślił, że w myśl art. 7 ust. 1 u.o.z. - zwierzęta traktowane w sposób określony w art. 6 ust. 2 u.o.z. mogą być czasowo odebrane właścicielowi lub opiekunowi na podstawie decyzji wójta (burmistrza, prezydenta miasta) właściwego ze względu na miejsce pobytu zwierzęcia i przekazane: 1. schronisku dla zwierząt, jeżeli jest to zwierzę domowe lub laboratoryjne, lub 2. państwowej jednostce organizacyjnej prowadzącej gospodarstwo rolne, jeżeli jest to zwierzę gospodarskie, lub 3. ogrodowi zoologicznemu lub schronisku dla zwierząt, jeżeli jest to zwierzę wykorzystywane do celów rozrywkowych, widowiskowych, filmowych, sportowych lub utrzymywane w ogrodach zoologicznych. Decyzję w tym przedmiocie organ podejmuje z urzędu lub na wniosek Policji, lekarza weterynarii lub upoważnionego przedstawiciela organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt i podlega ona natychmiastowemu wykonaniu (art. 7 ust. 1 b u.o.z.).
W dalszej części uzasadnienia decyzji organ I instancji wyjaśnił, że stosownie do treści art. 7 ust. 1 c u.o.z. zwierzę może zostać przekazane innej osobie prawnej lub jednostce organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej albo osobie fizycznej, która zapewni mu właściwą opiekę, wyłącznie w przypadku braku zgody na przejęcie zwierzęcia ze strony podmiotu, któremu zwierzę winno być przekazane lub wystąpienia innych okoliczności uniemożliwiających przekazanie zwierzęcia podmiotom, których mowa w art. 7 ust. 1 u.o.z. Wójt podkreślił, iż w toku prowadzonego postępowania nie uzyskał zgody na umieszczenie psów w Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt, w związku z tym przychylił się do wniosku o przekazanie zwierząt pod opiekę BOZ. Stanowisko takie uzasadniono stwierdzeniem, że zwierzęta już fizycznie, w trybie art. 7 ust. 3 u.o.z. zostały odebrane właścicielowi, a kolejna zmiana miejsca i osób opiekujących się nimi narażałaby je na dodatkowy stres. W dalszej części uzasadnienia decyzji wskazano również, że stosownie do art. 7 ust. 3 u.o.z., w przypadkach niecierpiących zwłoki, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu lub zdrowiu, policjant, strażnik gminny lub upoważniony przedstawiciel organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, odbiera mu zwierzę, zawiadamiając o tym niezwłocznie wójta (burmistrza, prezydenta miasta), celem podjęcia przez ten organ decyzji w przedmiocie odebrania zwierzęcia. Decyzja o odebraniu zwierzęcia, podejmowana w trybie art. 7 ust. 3 u.o.z. zapada wówczas gdy zwierzę zostało już faktycznie odebrane. Organ prowadząc postępowanie i wydając decyzję w trybie art. 7 ust. 3 u.o.z. obowiązany jest zatem zbadać zasadność odebrania zwierzęcia. W ocenie Wójta dokonano szeregu czynności procesowych, gromadząc rozbudowany materiał dowodowy w postaci przesłuchań osób uczestniczących w czynnościach fizycznego odebrania zwierząt w dniu [...] lipca 2017 r. Pozyskano akta postępowania prowadzonego równolegle przez Prokuraturę Rejonową, zawierające również zeznania właściciela zwierząt K.B. oraz analizując wnioski i wyjaśnienia składane w toku postępowania. Rozpatrując tak zgromadzony materiał dowodowy, organ I instancji stwierdził, że pozostawienie zwierząt u dotychczasowego właściciela zagraża ich zdrowiu, a w konsekwencji uznał za zasadne wydanie decyzji o czasowym ich odebraniu zwierząt. Decyzja ta niejako "legalizuje" czynność już dokonaną, a Wójt Gminy badał stan faktyczny prawny sprawy w momencie ich odbioru, tj. w dniu [...] lipca 2017 r. Zdaniem organu I instancji materiał dowodowy w postaci zeznań świadków, biorących udział w czynnościach odebrania K. B. psów, notatek służbowych PIW oraz funkcjonariusza Policji w sposób spójny i jednoznaczny wskazuje na to, że zwierzęta utrzymane były w niewłaściwych warunkach bytowania, w stanie rażącego niedbalstwa oraz niechlujstwa. Ponadto badania lekarsko - weterynaryjne, wykonane przez Gabinet Weterynaryjny oraz Specjalistyczną Przychodnię Weterynaryjną potwierdzają zły stan zdrowia odebranych psów. Część psów ma dysplazję stawów biodrowych, zmiany zapalno - zwyrodnieniowe w stawach łokciowych, mają problemy z poruszaniem się, stwierdzono zapalenie spojówki oka, ropną wydzielinę z napletka. Wygląd zewnętrzny psów, które trafiły później do [...] - szczupła sylwetka z widocznym obrysem żeber pod skórą, zapadnięte boki ciała, okrywa matowa, słabej jakości i o nieprzyjemnym zapachu, włos silnie skołtuniony, oblepiony odchodami, masa mięśniowa kończyn zbyt słaba, nie wskazuje na to, że zwierzęta miały stałą opiekę i że podejmowane były czynności zmierzające do poprawy ich stanu zdrowia. Organ I instancji stwierdził zatem zasadność odebrania 10 psów, mimo iż tylko część z psów posiadała schorzenia, m.in. zwyrodnienia stawów, dysplazję mięśni, przykurcz tylnych łap, świadczące o niewłaściwej opiece i warunkach bytowania. Treść art. 7 ust. 3 u.o.z. wskazuje na możliwość bezzwłocznego odebrania zwierząt w przypadku, gdy warunki, w jakich zwierzęta są przetrzymywane mogą spowodować zagrożenie życia lub zdrowia psów. Oznacza to, że psy nie muszą posiadać schorzeń spowodowanych utrzymaniem ich w złych warunkach, lecz warunki w jakich psy przebywają mogą wskazywać na to, że dalsze utrzymanie zwierząt w tych warunkach może doprowadzić do pogorszenia dobrostanu zwierząt. Ponadto z materiałów zgromadzonych w toku postępowania wynika, ze psy: [...] były zaniedbane, wychudzone, a dodatkowo [...] miały silnie zmienione stawy biodrowe. Zdjęcia odebranych psów dostarczone przez stronę wraz z pismem z dnia [...] grudnia 2017 r. obrazują li tylko wygląd zewnętrzny odebranych psów, a nie w całości stanu zdrowia zwierząt. Ponadto trudno jest organowi jednoznacznie stwierdzić, że przedstawiają one wszystkie zwierzęta, które dnia [...] lipca 2017 r. zostały fizycznie odebrane właścicielowi przez BOZ.
Zdaniem organu I instancji stwierdzone dolegliwości psów, o których mowa w protokołach z przeprowadzonych badań lekarskich, z przesłuchania lekarza weterynarii świadczą o tym, że psy przebywały w niewłaściwych warunkach i łącznie z niewłaściwą opieką właściciela doprowadziły do pogorszenia się stanu zwierząt i wystąpienia schorzeń, co wyczerpuje przesłankę zagrożenia zdrowia zwierzęcia. Nawet zakładając, że dysplazja stawów biodrowych ma podłoże genetyczne, to przecież K.B. jako osoba zajmująca się hodowlą owczarków - powinien zdawać sobie z tego sprawę i badać zwierzęta w celu wykrycia już wczesnego stadium choroby, co prawdopodobnie pomogłoby w skutecznym leczeniu. Schorzenia tego typu nie pojawiają się z dnia na dzień, lecz powstają w wyniku długotrwałego procesu, który dodatkowo został spotęgowany warunkami bytowania i złą dietą.
Odnosząc się do wniosku strony o umorzenie postępowania z powodu przekazania psów na rzecz syna – A.B., po dniu faktycznego odebrania zwierząt, organ uznał, iż nie widzi potrzeby stwierdzania, czy jest to czynność skuteczna lub nieważna, jako nosząca znamiona określone w art. 83 § 1 Kodeksu cywilnego.
Odwołanie od powyższej wyżej decyzji z dnia [...] lipca 2018 r. wniósł Prokurator Rejonowy zarzucając, że w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia organ I instancji odnosząc się do wniosku A.B., błędnie przyznał mu status strony, mimo, że nie jest on stroną przedmiotowego postępowania. Ponadto Prokurator wskazał, iż w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organu I instancji zawarto odniesienie do decyzji z dnia [...] marca 2018 r. poprzez zacytowanie opisanych w niej zeznań świadków, podczas gdy ta decyzja została uchylona decyzją Kolegium, nie zyskała przymiotu ostateczności i nie weszła do obrotu prawnego. Prokurator wyprowadziła też zarzut ograniczenia prawa strony do osobistego udziału w każdym stadium postępowania z okoliczności, że organ I instancji wskazując podmioty uprawnione do otrzymania decyzji pominął stronę postępowania K.B., podkreślając, że jakkolwiek strona ustanowiła pełnomocnika i decyzja może być doręczana pełnomocnikowi, to adresatem decyzji powinna być strona postępowania, a nie jej pełnomocnik. Odwołanie od powyższej decyzji złożył również K.B., zarzucając w nim :
1. naruszenie prawa materialnego:
- art. 7 ust. 1 u.o.z. przez przyjęcie, że ma on zastosowanie w przedmiotowej sprawie,
- art. 7 ust. 3 u.o.z. przez błędną interpretację przepisu i przyjęcie, że wystarczającą podstawą do odebrania zwierząt jest traktowanie ich w sposób określony w art. 6 ust. 2, podczas gdy decyzja taka może być wydana tylko w przypadkach niecierpiących zwłoki, gdy dalsze pozostawanie zwierząt u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża ich życiu lub zdrowiu,
2. naruszenie przepisów postępowania:
- art. 7, art. 77 ust. 1 i art. 80 k.p.a. przez powierzchowne rozpatrzenie materiału zgromadzonego w sprawie,
- art. 10 k.p.a. przez pozbawienie strony możliwości udziału w przesłuchaniu świadków i zadawania świadkom pytań,
- art. 12 k.p.a. przez prowadzenie postępowania od [...] sierpnia 2017 r. przez co w przypadku uostatecznienia decyzji odbierającej zwierzęta organ I instancji naraża stronę na ponoszenie kosztów utrzymania zwierząt przez okres prawie roku,
- art. 6 k.p.a. przez orzeczenie o odebraniu K.B. dziesięciu psów, podczas gdy w stosunku do czterech nie było żadnych podstaw prawnych do wydawania decyzji w przedmiocie odebrania zwierząt,
- art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak w uzasadnieniu faktycznym decyzji wskazania faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł oraz przyczyn z powodu, których odmówił wiarygodności dowodowej, zaś w uzasadnieniu prawnym wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji.
Na podstawie tak sformułowanych zarzutów odwołujący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji, ewentualnie o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i umorzenie postępowania I instancji w całości.
Decyzją z dnia [...] września 2018 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze , powołując się na art. 6, art. 7, art. 76a § 1, art. 77 § 1, art. 80, art. 79 i art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. z uwzględnieniem art. 6 ust. 2 pkt 10 oraz art. 7 ust. 1 i 3 u.o.z., utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy.
Kolegium odnosząc się do zarzutów Prokuratora wskazało, iż okoliczność, że w uzasadnieniu decyzji opisano wniosek A.B. o wyłączenie pracownika organu jako "wniosek strony" nie stanowi o traktowaniu tej osoby jako strony postępowania. Organ I instancji bowiem konsekwentnie wobec A.B. i składanych przez niego w postępowaniu żądań postępował jak wobec podmiotu niemającego przymiotu strony postępowania. Kwestia ta ostatecznie została przesądzona decyzją Kolegium z dnia [...] kwietnia 2018 r. nr [...], w której umorzono postępowanie odwoławcze wywołane odwołaniem A.B. w sprawie czasowego odebrania K.B. dziesięciu psów w typie rasy owczarek niemiecki ze względu na to, że wnoszącemu odwołanie nie przysługiwał w tym postępowaniu status strony.
Podobnie – w ocenie organu odwoławczego - nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut odniesienia się przez organ I instancji w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji do decyzji Wójta Gminy z dnia [...] marca 2018 r. wydanej uprzednio w tej sprawie, ponieważ okoliczności uchylenia tej decyzji nie powoduje niemożności wzmiankowania o niej w niektórych jej aspektach w decyzji wydanej po ponownym rozpatrzeniu sprawy. Taka wzmianka w ponownie wydawanej decyzji stanowi część historyczną uzasadnienia relacjonującą wcześniejszy przebieg postępowania administracyjnego w sprawie i nie stanowi uchybienia przepisom postępowania.
Jako nieuzasadniony Kolegium oceniło również zarzut wskazujący na nieprawidłowe określenie uprawnienia do otrzymania przedmiotowej decyzji przez pełnomocnika strony, a nie przez samą stronę działającą przez pełnomocnika. Doręczenie decyzji pełnomocnikowi ustanowionemu przez stronę stanowi bowiem wyraz zapewnienia czynnego udziału strony w postępowaniu, a nie jej pominięcia, w sytuacji, gdy adresatem decyzji prawidłowo jest K.B., co wynika z petitum decyzji.
Również jako nietrafne Kolegium uznało zarzuty zawarte w odwołaniu K.B. Uprzednio bowiem stwierdzone braki w przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego przez organ I instancji, stanowiące naruszenie art. 7, art. 77 § 1, art. 79 k.p.a. zostały przy ponownym rozpatrzeniu sprawy usunięte wskutek wykonania wskazania Kolegium do pozyskania z akt postępowania karnego uwierzytelnionych kopii dokumentów urzędowych (art. 76a § 1 k.p.a.) i włączenia ich do materiałów postępowania administracyjnego w przedmiocie odebrania czasowo zwierząt właścicielowi, gdyż przeprowadzenie postępowania dowodowego w tym zakresie było wymagane, natomiast stronie prawidłowo umożliwiono zapoznanie się z tymi materiałami i wypowiedzenie co do nich, z którego to uprawnienia strona prawidłowo zawiadomiona nie skorzystała.
Nie zasługiwał na uwzględnienie również – zdaniem organu odwoławczego - zarzut naruszenia art. 12 k.p.a. polegający na nadmiernie długim prowadzeniu postępowania dotyczącego czasowego odebrania właścicielowi zwierząt, co w konsekwencji miałoby go narażać na ponoszenie kosztów utrzymania zwierząt przez okres prawie roku. Organ zwrócił bowiem uwagę, że postępowanie w przedmiocie czasowego odebrania zwierząt właścicielowi już po ich fizycznym odebraniu nie może być wyrażeniem prostej aprobaty dla już przeprowadzonego uprzednio odebrania. Z uwagi więc na okoliczność, że w odebraniu dziesięciu psów K.B. w dniu [...] lipca 2017 r. brało udział wiele osób, występujących z ramienia różnych instytucji, już sama ta okoliczność w połączeniu z koniecznością zgromadzenia wyczerpującego materiału dowodowego powoduje, że postępowanie trwało dłużej niż termin określony w art. 35 § 3 k.p.a. Czynny udział innych niż strona podmiotów w toczącym się postępowaniu, a także podejmowana przez nie inicjatywa dowodowa, przyczyniły się do długotrwałości postępowania.
Zdaniem Kolegium również zarzut naruszenia art. 6 k.p.a. nie mógł okazać się skuteczny, bowiem ze względów szczegółowo przedstawionych poniżej co do wszystkich dziesięciu psów zachodziły przesłanki odebrania ich właścicielowi w dniu [...] lipca 2017 r. na podstawie art. 7 ust. 3 u.o.z.
Kolegium rozpatrując jeszcze raz sprawę merytorycznie na podstawie mających zastosowanie przepisów prawa materialnego i analizując dokumenty zawarte w aktach administracyjnych, nie dopatrzył się naruszeń, które skutkować mogły uchyleniem zaskarżonych decyzji.
W toku postępowania organ I instancji zebrał w sposób zgodny z przepisami postępowania materiał dowodowy konieczny dla ustalenia okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Wskazuje on w sposób niepozostawiający wątpliwości na stan fizyczny i zdrowotny poszczególnych psów identyfikowanych imionami jak i ich grup identyfikowanych miejscem ich przebywania w dniu ich odebrania właścicielowi, jak również wykazuje w sposób dostateczny do zadecydowania o czasowym odebraniu psów warunki ich utrzymania na dwóch posesjach strony [...]. Zeznania świadków złożone w toku postępowania karnego, dostępne na potrzeby dowodowe we niniejszym postępowaniu w formie dokumentów urzędowych, uwierzytelnionych kserokopii z akt postępowania karnego prowadzonego pod sygnaturą [...], są spójne i wiarygodne w zakresie, w jakim opisywane są w nich warunki bytowania psów na posesji przy [...]i na posesji przy [...]. Kolegium podkreśliło, że brzmienie właściwym przepisów prawa materialnego nie wiąże podstawy prawnej odebrania zwierząt w przypadku niecierpiącym zwłoki od występowania u odbieranych zwierząt uszczerbku na zdrowiu i w tym kontekście dokumentacja lekarsko-weterynaryjna określająca stan zdrowia poszczególnych odebranych psów i podejmowanego co do nich leczenia nie ma przesądzającego znaczenia dla uznania, że przesłanki czasowego odebrania psów K.B. zostały spełnione.
Następnie Kolegium zwróciło uwagę na istotne w sprawie fragmenty zeznań świadków. I tak I.K. obecna na terenie posesji przy [...] w dniu odebrania psów wskazała, że "bezpośredni dostęp do zwierząt był niemożliwy, ponieważ wszystkie elementy składowe kojca były zadrutowane. Natomiast na ziemi leżała gruba warstwa ziemi, błota i odchodów. Wewnątrz kojców panował brud, podłoże pokryte było biotem, odchodami, resztkami podłego drobiu i szczątek zwierzęcych. Na fermie panował niewyobrażalny smród rozkładającego się mięsa. Zwierzęta nie miały dostępu do wody czystej i zdatnej do picia, ponieważ w miskach znajdowała się błotnista breja z larwami owadów, glonów i owadami (...). W kojcach było zgniłe mięso. Psy na nasz widok chowały się do bud. Były zdziczałe."
I.S., weterynarz obecny na terenie posesji przy [...] w dniu odebrania psów wskazał, że "w klatce było mało przestrzeni. Pies miał głowę przy samej siatce (...). Pies był ożywiony, zainteresowany otoczeniem. Pies miał problemy z poruszaniem. Miał nieprawidłową postawę przednich i tylnych kończyn. Przerost nadgarstka, zbyt nisko noszona tylna część ciała, zgięte stawy skokowe. Jedno jądro w mosznie i białą wydzielinę na napletku. Pies miał zapalenie spojówek (...). Widok tych klatek nałożonych na siebie, a w nich psów i gołębi był przerażający. Sam bałagan, jaki panował i warunki świadczyły rażącym zaniedbaniu zwierząt".
J.B., weterynarz udzielający we wrześniu 2017 r. pomocy psu o imieniu [...] odebranemu K.B. wskazał, że "w badaniu stwierdzono brak cech rozwijającej się dysplazji biodrowej, która to choroba mogłaby mieć wpływ na taką postawę (...). W takich warunkach pies porusza się w zakresie, który nie sprawia mu bólu, w tym momencie w postawie przykurczonej-przysiadzie".
M.W., weterynarz wskazana przez K.B. jako weterynarz, pod którego stałą opieką weterynaryjną pozostawały odebrane psy, wskazała, że "w dniu [...] marca 2017 r. był (on) po tabletki na odrobaczenie, a [...] marca 2017 r. (...) po tabletki na biegunkę. Wcześniej badałam i szczepiłam psy pana B. (...). Ja te psy, które widziałam, nie były zaniedbane, aczkolwiek nie były wypielęgnowane, ich wygląd i zapach wskazywały, że przebywają w kojcach".
A.R., weterynarz badająca w dniach [...] września 2017 r. psy o imieniu [...] odebrane K.B., wyjaśniła, że "Badania tych psów przeprowadziłam w parmedykacji z uwagi na to, że psy były przestraszone (...). W chwili badania pies był w stanie dobrym, o szczupłej sylwetce, miał skołtunioną sierść o nieprzyjemnym zapachu oblepioną odchodami (...). Miał częściowo nadmiernie starte zęby oraz gojącą się ranę, otarcie na górnej wardze. Pies nie posiadał mikrochipa. Wykonałam badanie RTG stawów biodrowych, które wykazało obustronną dysplazję stawów z wrodzonym zwichnięciem lewej główki kości udowej (...). Zmiany dysplastyczne, przez to, że nie była mu zapewniona opieka weterynaryjna, sprawiały mu ból (...). Badania psa [...] przeprowadziłam w parmedykacji, ponieważ pies był lękiwy (...). Suka była bardzo szczupła, widoczny był u niej obrys żeber pod skórą oraz miała zapadnięte boki".
A.C., prezes Stowarzyszenia Pomocy Zwierzętom przyjmująca w dniu [...] lipca 2017 r. sześć psów odebranych K.B. wskazała, że "wszystkie psy w dniu przyjazdu były bardzo wylęknione, dwie samice pomimo podanych środków uspokajających byty bardzo agresywne do ludzi (...). Ogólnie psy były wychudzone, pielęgnacyjnie zaniedbane-psy na odległość śmierdziały, a dwa długowłose psy miały sfilcowane dredy. Z każdego psa wychodził dawno nie wyczesywany śmierdzący podszerstek (...). [...]- jej stan psychiczny wskazuje, że była przetrzymywana w miejscu odosobnionym od ludzi, co spowodowało u niej częściowe zdziczenie (...). Wszystkie psy załatwiały swoje potrzeby w budach, co jest następnym zachowaniem wskazującym na silny stres i wycofanie psów, które w obecności ludzi bały się wypróżniać poza bezpiecznym schronieniem(...). Owczarki przyjechały do naszego azylu wyniszczone, całkowicie zaniedbane pielęgnacyjnie, mające śmierdzącą biegunkę, z którą walczymy wraz z lekarzami już prawie 3 miesiące (...). Badania w lecznicy wykazały silnie zaawansowaną dysplazję stawów biodrowych u 3 psów, z czego najbardziej u suczki [...], co jest wręcz zauważalne gołym okiem. Dysplazja stawów biodrowych jest bardzo bolesną chorobą, uniemożliwiającą psom swobodne poruszanie się".
M.D., zoopsycholog obecny na terenie posesji przy [...] w trakcie odebrania psów K.B., zeznał, że "po wejściu na tę posesję zastaliśmy wysypisko śmieci, łącznie z rozkładającymi się resztkami żywności (...), z tego miejsca wydobywał się straszny smród rozkładającego się mięsa (...). Klatki były ciasne. Te klatki nie miały podestów, były umieszczone nad ziemią na podwyższeniu, tak aby odchody spadały prosto pod klatkę (...). We wszystkich klatkach znajdowały się garnki, w których znajdowała się biała ciecz, z których wystawały jakieś kości, pióra, duża ilość much".
W kontekście powyżej przedstawionych zeznań – zdaniem Kolegium - nie ulega wątpliwości, że kojce i posesje przy [...] w ich stanie stwierdzonym w dniu [...] lipca 2017 r. nie są właściwymi miejscami dla przetrzymywania zwierząt. Przetrzymywanie psów w kojcach, w tym klatkach na lisy, bez stabilnej podłogi, na podłożu z siatki, nad warstwą ziemi i odchodów zamieniających się w czasie opadów atmosferycznych w błoto, nie dostarczanie psom do kojców świeżej wody pitnej, zaniedbywanie bieżącego usuwania z misek znajdujących się w kojcach mieszaniny wody, karmy, larw owadów, przechowywanie w bezpośrednim sąsiedztwie kojców niezamkniętych szczelnie, gnijących resztek zwierzęcych, stanowi zdaniem składu orzekającego sytuację opisaną w przepisie art. 6 ust. 2 pkt 10 u.o.z. w postaci utrzymywania zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym utrzymywanie ich w stanie rażącego niechlujstwa oraz w pomieszczeniach albo klatkach uniemożliwiających im zachowanie naturalnej pozycji. Nie może zatem w ocenie organu odwoławczego budzić wątpliwości, że takie warunki bytowania psów jak stwierdzono w dniu [...] lipca 2017 r. u K.B. zagrażają co najmniej zdrowiu psów, uwzględniając w tym zagrożenie epidemiologiczne, a to z kolei uzasadniało interwencyjne odebranie psów jako przypadek niecierpiący zwłoki.
Próba podważenia przez pełnomocnika strony powyższych ustaleń jest całkowicie nieskuteczna. Nie przedstawiono żadnych przekonujących dowodów, które przełamałyby wnioski wynikające ze zgromadzonego materiału dowodowego.
Reasumując Kolegium wskazało, że stan faktyczny, jaki zachodził w sprawie uzasadniał podjęcie przez BOZ interwencji w celu odebrania psów w trybie, o którym mowa w art. 7 ust. 3 u.o.z. Był to przypadek niecierpiący zwłoki, bowiem jak potwierdziły to dowody przeprowadzone przez organ I instancji, dalsze pozostawanie zwierząt pod opieką strony zagrażało co najmniej ich zdrowiu. W konsekwencji zasadne było zawiadomienie Wójta Gminy celem podjęcia przez ten organ decyzji w przedmiocie odebrania zwierzęcia.
Organ uznał, że zaskarżona decyzja została wydana po prawidłowo przeprowadzonym postępowaniu wyjaśniającym, a do ustalonego stanu faktycznego prawidłowo zastosowano odpowiednie przepisy u.o.z. Przy tym uzasadnienie zaskarżonej decyzji spełnia wymogi z art. 107 § 3 k.p.a., ponieważ daje możliwość zapoznania się z dokonanymi przez organ I instancji ustaleniami oraz motywami podjętego rozstrzygnięcia.
Skargę na powyższą decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp. wniósł K. B. który zarzucił jej naruszenie:
1. art. 7 ust. 1 u.o.z. przez przyjęcie, że miał on zastosowanie w przedmiotowej sprawie,
2. art. 7 ust. 3 u.o.z. przez błędną interpretację przepisu i przyjęcie, że wystarczającą podstawą do odebrania zwierząt jest traktowanie ich w sposób określony w art. 6 ust. 2 u.o.z., podczas gdy decyzja o odebraniu zwierząt może być wydana tylko w przypadkach niecierpiących zwłoki, gdy dalsze pozostawanie zwierząt u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża ich życiu lub zdrowiu,
3. art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. przez:
– utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji, pomimo że decyzja wydana została z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie,
– utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji, pomimo że organ I instancji orzekł o odebraniu skarżącemu 10 psów, podczas gdy w stosunku do 4 psów nie było żadnych podstaw prawnych do wydawania decyzji w przedmiocie odebrania zwierząt,
4. art. 12 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania od [...] sierpnia 2017 r. przez co w wyniku uostatecznienia się decyzji odbierającej zwierzęta skarżącemu organ I instancji naraża stronę na ponoszenie kosztów utrzymania zwierząt przez 15 miesięcy.
Na podstawie tak sformułowanych zarzutów skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Pismem z dnia [...] lutego 2019 r. Prokurator Okręgowy wniósł o oddalenie skargi podkreślając, iż nie może budzić wątpliwości, że takie warunki bytowania zwierząt jakie stwierdzono w dniu [...] lipca 2017 r. u skarżącego co najmniej zagrażały zdrowiu psów, w szczególności stwarzały zagrożenie epidemiologiczne. Psy były traktowane w sposób, o którym mowa w art. 6 ust. 2 pkt 10 u.o.z. co oznacza, że znęcano się nad nimi świadomie dopuszczając do zadawania im bólu i cierpień.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Przedmiotem kontroli w niniejszej sprawie pod względem legalności była decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] września 2018 r. utrzymująca w mocy decyzję Wójta Gminy z dnia [...] lipca 2018 r., w której orzeczono o odebraniu czasowo K.B. dziesięciu psów w typie rasy owczarek niemiecki i przekazaniu ich pod opiekę BOZ.
Podstawę materialnoprawną czasowego odebrania zwierzęcia stanowi art. 7 ust. 1 u.o.z., zgodnie z którym zwierzę traktowane w sposób określony w art. 6 ust. 2 u.o.z. może być czasowo odebrane właścicielowi lub opiekunowi na podstawie decyzji wójta (burmistrza, prezydenta miasta) właściwego ze względu na miejsce pobytu zwierzęcia i przekazane: 1) schronisku dla zwierząt, jeżeli jest to zwierzę domowe lub laboratoryjne, lub 2) gospodarstwu rolnemu wskazanemu przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta), jeżeli jest to zwierzę gospodarskie, lub 3) ogrodowi zoologicznemu lub schronisku dla zwierząt, jeżeli jest to zwierzę wykorzystywane do celów rozrywkowych, widowiskowych, filmowych, sportowych lub utrzymywane w ogrodach zoologicznych. Decyzja ta podejmowana jest z urzędu po uzyskaniu informacji od Policji, straży gminnej, lekarza weterynarii lub upoważnionego przedstawiciela organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt (art. 7 a ust. 1 u.o.z.). Przez znęcanie się nad zwierzętami należy rozumieć – stosownie do art. 6 ust. 2 u.o.z. - zadawanie albo świadome dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień, a w szczególności: 1) umyślne zranienie lub okaleczenie zwierzęcia, niestanowiące dozwolonego prawem zabiegu lub procedury w rozumieniu art. 2 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 15 stycznia 2015 r. o ochronie zwierząt wykorzystywanych do celów naukowych lub edukacyjnych, w tym znakowanie zwierząt stałocieplnych przez wypalanie lub wymrażanie, a także wszelkie zabiegi mające na celu zmianę wyglądu zwierzęcia i wykonywane w celu innym niż ratowanie jego zdrowia lub życia, a w szczególności przycinanie psom uszu i ogonów (kopiowanie); 1a) znakowanie zwierząt stałocieplnych przez wypalanie lub wymrażanie; 2) uchylony 3) używanie do pracy albo w celach sportowych lub rozrywkowych zwierząt chorych, a także zbyt młodych lub starych oraz zmuszanie ich do czynności, których wykonywanie może spowodować ból; 4) bicie zwierząt przedmiotami twardymi i ostrymi lub zaopatrzonymi w urządzenia obliczone na sprawianie specjalnego bólu, bicie po głowie, dolnej części brzucha, dolnych częściach kończyn; 5) przeciążanie zwierząt pociągowych i jucznych ładunkami w oczywisty sposób nieodpowiadającymi ich sile i kondycji lub stanowi dróg lub zmuszanie takich zwierząt do zbyt szybkiego biegu; 6) transport zwierząt, w tym zwierząt hodowlanych, rzeźnych i przewożonych na targowiska, przenoszenie lub przepędzanie zwierząt w sposób powodujący ich zbędne cierpienie i stres; 7) używanie uprzęży, pęt, stelaży, więzów lub innych urządzeń zmuszających zwierzę do przebywania w nienaturalnej pozycji, powodujących zbędny ból, uszkodzenia ciała albo śmierć; 8) dokonywanie na zwierzętach zabiegów i operacji chirurgicznych przez osoby nieposiadające wymaganych uprawnień bądź niezgodnie z zasadami sztuki lekarsko-weterynaryjnej, bez zachowania koniecznej ostrożności i oględności oraz w sposób sprawiający ból, któremu można było zapobiec; 9) złośliwe straszenie lub drażnienie zwierząt; 10) utrzymywanie zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym utrzymywanie ich w stanie rażącego zaniedbania lub niechlujstwa, bądź w pomieszczeniach albo klatkach uniemożliwiających im zachowanie naturalnej pozycji; 11) porzucanie zwierzęcia, a w szczególności psa lub kota, przez właściciela bądź przez inną osobę, pod której opieką zwierzę pozostaje; 12) stosowanie okrutnych metod w chowie lub hodowli zwierząt;
13-14) uchylony
15) organizowanie walk zwierząt; 16) obcowanie płciowe ze zwierzęciem (zoofilia); 17) wystawianie zwierzęcia domowego lub gospodarskiego na działanie warunków atmosferycznych, które zagrażają jego zdrowiu lub życiu; 18) transport żywych ryb lub ich przetrzymywanie w celu sprzedaży bez dostatecznej ilości wody uniemożliwiającej oddychanie; 19) utrzymywanie zwierzęcia bez odpowiedniego pokarmu lub wody przez okres wykraczający poza minimalne potrzeby właściwe dla gatunku. Powyższy wykaz form znęcania określony w pkt 1-19 art. 6 ust. 2 u.o.z. jest poprzedzony zwrotem "w szczególności", stąd też należy przyjąć, iż nie jest on wyczerpujący. Oznacza to, iż może być uznane za znęcanie się nad zwierzęciem zadawanie lub świadome dopuszczanie się do zadawania bólu lub cierpień także wtedy, gdy zachowanie to nie podpada wprost pod żaden z punktów w przepisie wymienionych. Nie mniej jednak wykaz przedstawia typowe wypadki znęcania się. Co więcej, jeśli zachowanie wyczerpuje opis zawarty w którymkolwiek z punktów powołanego przepisu, to nie jest konieczne ustalanie, że spowodowało ono ból lub cierpienie, gdyż to już ustawodawca przesądził w tych punktach. Znęcaniem jest więc każdy z wymienionych w art. 6 ust. 2 u.o.z. sposobów bezpośredniego postępowania w stosunku do zwierzęcia, które muszą być objęte zamiarem bezpośrednim sprawcy, przy czym zamiar ten odnosi się do samej czynności sprawczej, a nie do spowodowania cierpienia lub bólu (por. W. Radecki, Ustawy: - o ochronie zwierząt, - o doświadczeniach ze zwierzętami z komentarzem, Difin 2007, s. 60, wyrok SN z dnia z dnia 16 listopada 2009 r., V KK 187/2009). Aby zastosować przepis art. 7 ust. 1 u.o.z. konieczne jest wystąpienie co najmniej uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa znęcania się nad zwierzęciem (por. W. Radecki, U.o.z. Komentarz, Warszawa 2015, s. 87, wyrok NSA z dnia 2 października 2015 r., II OSK 803/15). Podkreślić jednak należy, iż przepisy administracyjnego prawa materialnego stanowiące podstawę rozstrzygnięcia w sprawie odebrania zwierzęcia nie uzależniają czasowego odebrania zwierząt od elementu winy. Samo ustalenie, że zwierzęta utrzymywane są w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym utrzymywanie ich w stanie rażącego niechlujstwa uzasadnia zastosowanie tej sankcji administracyjnej w postaci czasowego odebrania zwierząt (por. wyrok WSA w Szczecinie z dnia 1 czerwca 2004 r., SA/Sz 1197/02). W myśl art. 7 ust. 1 u.o.z., zwierzę, nad którym się znęcano, może być na mocy decyzji czasowo odebrane wyłącznie jego właścicielowi lub opiekunowi. U.o.z. nie zawiera legalnej definicji pojęcia "opiekować się", czy pojęcia "opiekun". Stąd należy rozumieć je zgodnie ze znaczeniem potocznym, a więc troszczyć się, dbać, zajmować się (por. Słownik języka polskiego wyd. PWN Warszawa 1984). Wyklucza to podjęcie decyzji o odebraniu zwierzęcia osobie trzeciej, w której władztwie zwierzę znajdowało się przypadkowo czy chwilowo, a która nie sprawuje nad nim nawet opieki, bowiem skutkiem orzeczenia administracyjnego, którym przesądza się jednocześnie o umieszczeniu zwierzęcia np. w schronisku dla zwierząt, gdy chodzi o zwierzęta domowe, jest pozbawienie władztwa nad zwierzęciem przez jego faktycznego właściciela czy opiekuna. Stąd samo ujawnienie faktu znęcania nad zwierzęciem nie może stanowić podstawy do wydania decyzji o jego odebraniu. Konieczne jest ustalenie, iż znęcanie się jest następstwem działań opiekuna bądź właściciela zwierzęcia. Przy tym trzeba podkreślić, iż znęcanie się nad zwierzęciem może polegać również na świadomym dopuszczaniu do zadawania bólu lub cierpień zwierzęciu (art. 6 ust. 2 zd. wstępne u.o.z.). W przypadku więc zadawania bólu lub cierpień zwierzęciu przez osobę trzecią (nie będącą jej opiekunem lub właścicielem) znęcanie się przez opiekuna czy właściciela nad zwierzęciem może wynikać wyłącznie z faktu dopuszczenia do takiej sytuacji – polegającej na nie podejmowaniu dostępnych działań faktycznych lub prawnych w celu jego zapobieżeniu (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 18 marca 2009 r., IV SA/Wa 1974/08). Szczególnie częsty przypadek znęcania został stypizowany w pkt 10 art. 6 ust. 2 u.o.z., który za znęcanie traktuje "utrzymywanie zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania". Ustawodawca nie zdefiniował pojęcia "niewłaściwe warunki", wyjaśnił natomiast w art. 4 pkt 15 u.o.z. pojęcie "właściwe warunki bytowania", przez które rozumie się zapewnienie zwierzęciu możliwości egzystencji, zgodnie z potrzebami danego gatunku, rasy, płci i wieku. Wnioskując a contrario uznać należy, że niewłaściwe warunki, o których mowa w przepisie art. 6 ust. 2 pkt 10 u.o.z. to takie, które nie zapewniają zwierzęciu możliwości egzystencji, zgodnie z potrzebami gatunku, rasy, płci i wieku. Przy czym niewłaściwe warunki bytowania, to nie tylko wskazane w tym przepisie przykłady, ale także brak zapewnienia zwierzętom właściwego schronienia przed chłodem, upałem, deszczem, śniegiem, przetrzymywanie ich na terenie, na którym narażone są na uszkodzenia ciała (por. wyrok NSA z dnia 23 stycznia 2013 r., I OSK 1743/11). Ponadto przepis ten należy odczytywać również w kontekście art. 5 u.o.z., statuującego obowiązek humanitarnego traktowania zwierzęcia, przez które rozumie się – stosownie do art. 4 pkt 2 u.o.z. – traktowanie uwzględniające potrzeby zwierzęcia i zapewniające mu ochronę oraz w kontekście art. 1 ust. 1 z d. 2 u.o.z. , stanowiącego, że człowiek jest winien zwierzęciu poszanowanie, ochronę i opiekę. Niewłaściwe warunki bytowania istnieją zatem wówczas, gdy nie zapewniają zwierzęciu opieki i ochrony, i nie odpowiadają potrzebom gatunku, rasy, płci i wieku, przy czym potrzeby te należy traktować szeroko, zważając na cechy psychofizyczne gatunku i rasy zwierzęcia, zakres percepcji zjawisk zewnętrznych oraz sposób i zdolność reagowania na nie, które to elementy postrzegać należy w kontekście obowiązku nienarażania zwierzęcia na niebezpieczeństwo, którego samo nie jest świadome. Z brzmienia 7 ust. 1 u.o.z. wynika, że decyzja w przedmiocie zastosowania analizowanego środka ma charakter uznaniowy. Jest to, jak należy sądzić, zamierzony zabieg ustawodawcy, ze względu bowiem na zróżnicowany ciężar gatunkowy poszczególnych wypadków znęcania się tak daleko idąca ingerencja nie zawsze będzie adekwatną do stopnia szkodliwości reakcją. Niewątpliwie czasowe odebranie będzie koniecznością, gdy istniejące okoliczności wskazują na niemożność pozostawienia zwierzęcia we władaniu "właściciela" lub "opiekuna" bądź gdy przypadki znęcania powtarzają się (por. M. Geettel, Sytuacja zwierzęcia w prawie cywilnym, Lex 2013, 2.2. Czasowe odebranie zwierzęcia w trybie u.o.z.). Zgodnie natomiast z art. 7 ust. 3 u.o.z. w przypadkach niecierpiących zwłoki, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu lub zdrowiu, policjant, strażnik gminny lub upoważniony przedstawiciel organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, odbiera mu zwierzę, zawiadamiając o tym niezwłocznie wójta (burmistrza, prezydenta miasta), celem podjęcia decyzji w przedmiocie odebrania zwierzęcia. Przesłanki wydania decyzji w przedmiocie odebrania zwierzęcia w sytuacji o jakiej mowa w z art. 7 ust. 3 u.o.z. są dodatkowo określone w stosunku do regulacji z art. 7 ust. 1 u.o.z., tzn. dla zastosowania art. 7 ust. 3 u.o.z. nie wystarczy spełnienie przesłanki z art. 6 ust. 2, ale konieczne jest spełnienie dodatkowych przesłanek takich jak: przypadek niecierpiący zwłoki, dalsze pozostawanie zwierzę u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu lub zdrowiu. Ponadto decyzja o odebraniu zwierzęcia, która podejmowana jest w trybie art. 7 ust. 3 u.o.z., odmiennie niż w trybie art. 7 ust. 1 u.o.z., zapada wówczas gdy zwierzę zostało już faktycznie odebrane. Mimo, że w chwili wydawania decyzji zwierzę nie przebywa już u swojego właściciela lub opiekuna, to organ prowadząc postępowanie i wydając decyzję w trybie art. 7 ust. 3 u.z.o. orzeka o czasowym odebraniu zwierzęcia, jeżeli spełnione zostały przesłanki określone w tym przepisie. Ponadto organ zobowiązany jest, co należy podkreślić, w sposób wyczerpujący i pełny ustalić stan faktyczny sprawy, a następnie dokonać jego oceny prawnej (por. wyrok NSA z dnia 9 lutego 2011 r., II OSK 263/10). Organ administracji rozstrzygający w trybie art. 7 ust. 3 u.o.z. zobligowany jest do oceny czy w dacie odebrania zwierzęcia były ku temu podstawy w rozumieniu przepisów u.o.z. Skoro rozstrzygnięcie winna poprzedzać ocena czy zostały spełnione powyższe przesłanki w dacie odebrania zwierzęcia, to wydarzenia, które mają miejsce po tej dacie (dacie odebrania zwierzęcia), np. śmierć zwierzęcia nie powodują bezprzedmiotowości postępowania administracyjnego. Za takim stanowiskiem przemawia również fakt, że zgodnie z art. 7 ust. 4 u.o.z. kosztami transportu, utrzymania i koniecznego leczenia zwierzęcia, w przypadku, o którym mowa w art. 1 i 3 ustawy obciążony jest jego dotychczasowy właściciel (lub opiekun). Wskazać też należy, że wydanie decyzji przesądzającej o zaistnieniu wyżej wymienionych przesłanek może być również niezbędne dla właściciela (opiekuna) zwierzęcia w przypadku konieczności dochodzenia odszkodowania za szkodę wyrządzoną przez bezprawne odebranie zwierzęcia, t.j. w sytuacjach niespełnienia wymogów określonych w art. 7 ust. 1 i 3 u.o.z. (por. wyrok NSA z dnia 14 stycznia 2016 r., II OSK 782/15, wyrok NSA z dnia 29 listopada 2016 r., II OSK 442/15). Przenosząc powyższe rozważania natury ogólnej na grunt kontrolowanej sprawy należy wskazać, iż nie ulega wątpliwości, że warunki w jakich były utrzymywane owczarki niemieckie przez skarżącego zarówno na posesji położonej [...], jak i nieruchomości znajdującej się [...], były niewłaściwe w rozumieniu powyżej przedstawionym. Zgromadzony w sprawie obszerny materiał dowodowy, zarówno w postaci zeznań świadków, jak i w postaci dokumentów (protokołów, notatek) oraz dokumentacja fotograficzna w sposób jednoznaczny wskazuje - jak trafnie zauważył organ odwoławczy - iż psy były przetrzymywane w zbyt małych kojcach, w których leżała gruba warstwa ziemi, błota i odchodów, resztek podłego drobiu i szczątków zwierzęcych, względnie w klatkach na lisy, bez stabilnej podłogi, na podłożu z siatki, nad warstwą ziemi i odchodów zamieniających się w czasie opadów atmosferycznych w błoto. Ponadto nie dostarczano psom do kojców świeżej wody pitnej, zaniedbywano bieżącego usuwania z misek znajdujących się w kojcach mieszaniny wody, karmy, owadów, larw owadów, przechowywano w bezpośrednim sąsiedztwie kojców niezamkniętych szczelnie, gnijących resztek zwierzęcych, co powodowało, iż panował straszny smród. Tak przetrzymywane zwierzęta cierpiały na biegunkę, były zdziczałe, wychudzone, pielęgnacyjne zaniedbane, wychodził z nich niewyczesywany śmierdzący podszerstek, a niektóre z nich cierpiały na widoczną dysplazję, która nieleczona powoduje silne dolegliwości bólowe. W kontekście powyższego nieprzekonywującą zupełnie brzmią odmienne twierdzenia skarżącego oraz przedstawione przez niego zdjęcia, które zasadnie organy zakwestionowały jako wiarygodne źródło dowodowe.
Powyższe oznacza, iż mieliśmy do czynienia z uzasadnionym podejrzeniem znęcenia się przez skarżącego nad zwierzętami w sposób określony w art. 6 ust. 2 pkt 10 u.o.z., o czym zresztą świadczy prowadzone równolegle postępowania karne przeciwko skarżącemu, a tym samym istniały podstawy do czasowego odebrania skarżącemu zwierząt w świetle art. 7 ust. 1 u.o.z.
W ocenie Sądu zasadnie również organy obu instancji uznały, iż zachodzi w sprawie przypadek niecierpiący zwłoki, o którym mowa w art. 7 ust. 3 u.o.z. Niewątpliwie mając na uwadze powyżej opisany stan zaniedbania zwierząt, występująca u nich biegunka, warunki sanitarne w jakich one przebywały, ponadto brak dostępu do czystej wody oraz brak możliwości sprawowania przez skarżącego pieczy nad zwierzętami – jak sam przyznaje – z uwagi na wiek i choroby, należało uznać, iż dalsze pozostawanie psów u adresata decyzji zagrażało co najmniej ich zdrowiu. Bez wpływu na rozstrzygnięcie miał zarzut skarżącego, iż jedynie w przypadku niektórych psów stwierdzono stan chorobowy, tj. dysplazję, gdyż – jak słusznie zauważyły – organy obu instancji warunkiem zastosowania tego przepisu nie jest wystąpienie choroby, a jedynie stan zagrożenia życia lub zdrowia zwierzęcia.
Nie miało istotnego znaczenia dla wyniku postępowania zbycie psów objętych decyzją przez skarżącego na rzecz A.B. we wrześniu 2017 r. Podkreślić bowiem należy, iż w przypadku rozstrzygnięć podejmowanych w trybie art. 7 ust. 3 u.o.z. decydujące znaczenie ma to, czy w dacie odebrania zwierząt, co miało miejsce w kontrolowanej sprawie w dniu [...] lipca 2017 r. istniały przesłanki do odebrania zwierząt, a więc czy w tej dacie skarżący był właścicielem lub ich opiekunem, co było bezsporne. Wydarzenie natomiast, które miało miejsce już po tej dacie, m.in. dokonanie czynności prawnej zbycia psów, pozostaje bez wpływu na to wobec kogo powinna zostać skierowana decyzja o odebraniu zwierzęcia.
Zresztą decyzja o czasowym odebraniu zwierzęcia nie rozstrzyga o prawie własności, lecz jest jedynie czasowym ograniczeniem tego prawa (por. wyrok WSA w Opolu z dnia 26 czerwca 2014 r., II SA/Op 173/14). Wydanie decyzji o odebraniu zwierzęcia nie musi być poprzedzone precyzyjnymi ustaleniami dotyczącymi tego, czy przyszły adresat tej decyzji jest właścicielem zwierzęcia. To ostatnie zagadnienie musi być natomiast zbadane w postępowaniu karnym, skoro przepadek zwierzęcia, jak zastrzeżono w art. 35 ust. 3 u.o.z., może być orzeczony przez sąd wyłącznie w stosunku do sprawcy, który jest jego właścicielem. W postępowaniu administracyjnym w przedmiocie odebrania zwierzęcia, pełniącym funkcję służebną i akcesoryjną względem postępowania karnego, nie trzeba tej okoliczności stwierdzać, jeżeli ustali się, że zwierzę pozostaje we władaniu danej osoby i pod jej wpływem, powodującym, iż znajduje się ono w położeniu odpowiadającym znamionom przestępstwa znęcania się nad zwierzęciem. Jego cel polega na tym, by tę sytuację przerwać ze skutkiem natychmiastowym, odizolować zwierzę od szkodliwych od niego warunków do czasu, gdy sąd karny wyda w sprawie orzeczenie. Odebranie zwierzęcia służy jego ochronie, pilnej potrzebie ograniczenia jego cierpień i zapobieżenia pogorszeniu się jego stanu w okresie, kiedy toczy się postępowanie karne i tym samym nie stanowi represji względem jego właściciela przybierającej postać bezterminowego pozbawienia władztwa nad zwierzęciem (por. wyrok NSA z dnia 2 października 2015 r., II OSK 803/15).
Organy orzekające nie były zobowiązane do określania terminu na jaki następuje czasowo odebranie zwierzęcia. Stałoby bowiem w sprzeczności z celami, jakim służy odbiór zwierzęcia w trybie administracyjnym. Decyzja o czasowym odebraniu zwierząt stanowi formę tymczasowego środka stosowanego w związku z toczącym się równolegle postępowaniem karnym (por. wyrok NSA z dnia 2 października 2015 r., II OSK 803/15) i to postępowanie wyznacza czasowe granice stosowania sankcji wynikającej z art. 7 ust. 1 i 3 u.o.z. Nie miały również organy obowiązku orzeczenia o kosztach transportu, utrzymania i koniecznego leczenia zwierząt – stosownie do art. 7 ust. 4 u.o.z. - w decyzji o czasowym odebraniu psów z uwagi na brak możliwości określenia już na tym etapie postępowania czasu utrzymywania i zakresu koniecznego leczenia odebranych zwierząt, mających przełożenie na konkretną kwotę kosztów (por. wyrok WSA w Krakowie z dnia 15 grudnia 2015 r., II SA/Kr 1341/15, wyrok WSA w Kielcach z dnia 24 lipca 2014 r., II SA/Ke 461/14, wyrok WSA w Olsztynie z dnia 21 listopada 2013 r., II SA/Ol 815/13, wyrok WSA w Szczecinie z dnia 6 listopada 2013 r., II SA/Sz 965/13).
Trafnie również organ I instancji uznał, iż wobec braku zgody przyjęcia psów przez schronisko, o którym mowa w art. 7 ust. 1 pkt 1 u.o.z., tj. przez Schronisko Bezdomnych Zwierząt [...] oraz mając na względzie nie narażanie zwierząt na stres związany z kolejną zmianą miejsca ich pobytu oraz opiekunów, zasadne było pozostawienie ich nadal pod pieczą BOZ stosownie do art. 7 ust. 1 c) u.o.z. W myśl bowiem tego przepisu w przypadku braku zgody, o której mowa w ust. 1b, lub wystąpienia innych okoliczności uniemożliwiających przekazanie zwierzęcia podmiotom, o których mowa w ust. 1, zwierzę może zostać nieodpłatnie przekazane innej osobie prawnej lub jednostce organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej albo osobie fizycznej, która zapewni mu właściwą opiekę.
Bez znaczenia dla rozstrzygnięcia był zarzut naruszenia przepisu art. 12 k.p.a. zgodnie z którym organy administracji publicznej powinny działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia (§ 1), a sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji lub wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie (§ 2). Kwestia bowiem naruszenia zasady szybkości postępowania istotna jest w przypadku rozpoznawania ponaglenia albo skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. Zresztą sam skarżący nie łączy tego zarzut z wpływem na rozstrzygnięcie, które zapadło w niniejszej sprawie, lecz z decyzją o kosztach (art. 7 ust. 4 u.o.z.) jaka ewentualnie może zapaść w następstwie decyzji o czasowym odebraniu zwierząt.
Reasumując należało stwierdzić, iż przeprowadzone przez organy postępowanie nie zawiera żadnych braków i luk w materiale dowodowym, przeciwnie świadczy o skrupulatności i staranności w jego prowadzeniu, a następnie wyczerpującym uzasadnieniu swojego stanowiska w sprawie, a tym samym pod ich adresem nie może być skutecznie wyartykułowany naruszenia przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik postępowania. Również stanowiące podstawę materialnoprawną przepisy prawa materialnego zostały prawidłowe zastosowane przez oba organy orzekające w sprawie i właściwie zinterpretowane. W konsekwencji nie sposób czynić organ odwoławczemu zarzutu naruszenia art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a.
Mając na uwadze powyższe Sąd - na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.) – oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło