II SA/Kr 1341/15

WyrokWSA w Krakowie2015-12-15

Skład orzekający: Iwona Niżnik - Dobosz, Mariusz Kotulski, Aldona Gąsecka - Duda

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o czasowym odebraniu psa, wydana na podstawie ustawy o ochronie zwierząt, może być skierowana do osób sprawujących faktyczną opiekę nad zwierzęciem, nawet jeśli nie są jego właścicielami?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że decyzja o czasowym odebraniu zwierzęcia może być skierowana zarówno do właściciela, jak i do opiekuna zwierzęcia, jeśli dalsze pozostawanie zwierzęcia u tych osób zagraża jego życiu lub zdrowiu. Sąd podkreślił, że osoby, które faktycznie sprawują opiekę nad zwierzęciem, zapewniając mu schronienie i wyżywienie, mogą być uznane za opiekunów w rozumieniu ustawy, nawet jeśli nie są właścicielami zwierzęcia. W analizowanej sprawie, skarżący K.Z. i D.Z. wykazali się taką faktyczną opieką, co uzasadniało skierowanie decyzji do nich.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji o czasowym odebraniu psa, wydanej przez Wójta Gminy Z., a następnie utrzymanej w mocy przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie. Decyzja ta została wydana w związku ze stwierdzeniem złego stanu zdrowia i warunków bytowych psa, w tym niedożywienia i zaniedbań w pielęgnacji. Skarżący, D.Z. i K.Z., którzy sprawowali faktyczną opiekę nad psem, kwestionowali zasadność skierowania decyzji do nich, twierdząc, że nie byli właścicielami ani opiekunami psa, a jedynie pomagali jego właścicielowi, M.L., osobie całkowicie ubezwłasnowolnionej. Sąd administracyjny rozpatrywał skargę na decyzję SKO.
Rozstrzygnięcie
Oddalenie skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Iwona Niżnik - Dobosz Sędziowie : WSA Mariusz Kotulski WSA Aldona Gąsecka - Duda (spr.) Protokolant : st. sekr. sąd. Teresa Jamróz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 grudnia 2015 r. sprawy ze skargi D. Z. i K. Z. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia 31 sierpnia 2015 r., znak: [...] w przedmiocie czasowego odebrania psa skargę oddala. Decyzją z dnia 31 sierpnia 2015 r., znak: [...], wydaną na podstawie art. 1, 6 i 7 ustawy o ochronie zwierząt ( tekst jednol. Dz.U. z 2013, poz. 856 ) oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., po rozpatrzeniu odwołań D.Z. , K.Z. , a także M.L. - działającego przez opiekuna prawnego M.B. , Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy Z. z dnia 24 lipca 2015 r., znak: [...] , o czasowym odebraniu opiekunom K.Z. i D.Z. oraz właścicielowi M.L. , całkowicie ubezwłasnowolnionemu, działającemu przez opiekuna prawnego M.B. , psa rasy mieszaniec owczarka niemieckiego, który w dniu 25 kwietnia 2014 r. znajdował się pod adresem: K. [...] (działka według ewidencji gruntów i budynków nr [...] , obręb K. , gm. Z. , księga wieczysta [...]) i przekazaniu go Schronisku dla Zwierząt w [...], jak również o nadaniu tej decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności. Orzekając w ten sposób Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. streściło na wstępie stan faktyczny i przebieg postępowania podając, że w dniu 25 kwietnia 2014 r. z działki nr [...] obręb K. (adres [...] ) odebrano wyżej opisanego psa. Nastąpiło to w obecności pracowników [...] Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami, pracowników Urzędu Gminy Z. , funkcjonariusza Policji oraz świadka. Jak wynika ze sporządzonej z tej czynności notatki, wejście na teren działki było częściowo otwarte. Policja ustaliła właścicieli działki, a dyżurny Policji kontaktował się z właścicielami posesji. W trakcie oględzin pracownik KTOZ stwierdził natychmiastową konieczność odebrania psa i przekazania go do fachowego leczenia ambulatoryjnego. Podczas oględzin stwierdzono, że pies nie miał założonej obroży, a łańcuch ocierał jego szyję powodując miejscowy brak sierści. W trzech miskach nie było wody i karmy, w beczce za budą znajdowała się zielona woda, być może z opadów deszczowych. Pies był wychudzony, miał braki w sierści. Stwierdzono niedożywienie - podczas wizji pies miał zjadać własne odchody z ziemią. W dniu 25 kwietnia 2015 r. pies został faktycznie odebrany i przewieziony do Schroniska [...] w K. przy ul. [...]. Tego samego dnia KTOZ złożyło wniosek o wydanie decyzji o czasowym odebraniu zwierzęcia. Decyzja o czasowym odebraniu psa D. i K.Z. została wydana przez organ pierwszej instancji w dniu 30 kwietnia 2014 r., znak: [...] , i utrzymana w mocy po rozpatrzeniu wniesionego odwołania decyzją SKO z dnia 18 czerwca 2014 r., znak:[...]. Na skutek skargi Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił obie decyzje i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. W wyroku stwierdził naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, co mogło skutkować niewłaściwym rozstrzygnięciem. Po przekazaniu akt organowi pierwszej instancji Wójt Gminy Z. formalnie wszczął postępowanie w sprawie czasowego odebrania psa. W toku postępowania, w trybie art. 183 § 1 k.p.a., jego uczestnikiem został także Prokurator Prokuratury Rejonowej w K. . Po zawiadomieniu stron postępowania o możliwości zapoznania się za całością materiału dowodowego, organ wydał zaskarżoną decyzję, od której w ustawowym terminie złożono odwołania. D.Z. wniosła w odwołaniu o wydanie decyzji stwierdzającej, że pies odebrany zostaje wyłącznie właścicielowi M.L. . Kwestię własności psa skarżąca poddała obszernej argumentacji. Zarzucała też niewłaściwe postępowanie organu pierwszej instancji podczas faktycznego odebrania psa w dniu 25 kwietnia 2014 r., kiedy to nie wyjaśniono kwestii, czyją własnością jest pies, a także niewłaściwie stwierdzono, że działka, na której przebywał pies, była opuszczoną i częściowo otwartą posesją. Zaznaczyła, że wbrew temu, co zostało stwierdzone w notatce, nie została ona poinformowana jako współwłaściciel działki o dokonywanej wizji i oględzinach psa, a propozycja K.Z. , który nie mógł tego dnia uczestniczyć w oględzinach z powodu obowiązków związanych z egzaminem gimnazjalnym, by przełożyć termin oględzin, nie została uwzględniona. W opinii skarżącej, dokonano wtargnięcia na prywatną posesję bez nakazu sądowego. Skarżąca zaznaczała, że pominięto w uzasadnieniu decyzji fakt, iż zaraz po odebraniu psa M.B. wyjaśniała w Urzędzie Gminy i na posterunku Policji, że właścicielem psa jest M.L. . Skarżąca wskazywała nadto na nieścisłości w aktach dotyczące tytułu prawnego objęcia własności przedmiotowej działki przez K.Z. oraz twierdziła, że zagłodzenie psa nie było udowodnione. Podniosła nadto wątpliwości w kwestii wszczęcia postępowania dopiero w dniu 20 marca 2015 r., a także roli prawnika ( [...] ) w całej sprawie. K.Z. wnosił o zmianę lub unieważnienie decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Skarżący zarzucał, że organ pierwszej instancji nie uwzględnił faktu, iż działka, na której przebywał pies, obciążona jest dożywociem na rzecz właściciela psa M.L. . Podnosił, że psem opiekował się właściciel, a nie małżonkowie. Podkreślał, że nieprawdą jest, iż dyżurny Policji kontaktował się z właścicielami - kontakt taki był wyłącznie ze skarżącym, a także że pies miał na szyi łańcuch - miał bowiem obrożę z osobnego łańcuszka, z mechanizmem obrotowym, na łańcuch długości 3,5 m. Opis sytuacji bytowej psa skarżący uznawał za tendencyjny, ponieważ pies miał wyremontowaną budę, trzy miski na karmę, wiadro z wodą, a jego stan wynikał z chorób i pogorszył się po zaszczepieniu psa w 2014 r. (w 2103 r. było to niemożliwe, ponieważ nie pozwalał na to stan jego zdrowia). Skarżący twierdził, że pomoc w opiece nad psem nie sprawiła, że M.L. utracił własność i status opiekuna psa. Zarzucał nadto organowi pierwszej instancji naruszenie art. 31 Konstytucji oraz 231 § 1 kodeksu karnego poprzez zmuszanie do wykonywania działań (przyjęcie obowiązków opiekuna psa), których prawo nie nakazuje, oraz celowe działania na szkodę Państwa Z. z wykorzystaniem stanowiska służbowego. M.B. podnosił, że właścicielem psa jest M.L. i decyzja powinna być adresowana wyłącznie do niego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. w rozważaniach czynionych po zapoznaniu się z materiałem dowodowym zebranym w aktach wskazało na następujące okoliczności. Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt przewiduje w art. 7 ust. 1 możliwość czasowego odebrania zwierzęcia właścicielowi lub opiekunowi na podstawie decyzji wójta (burmistrza, prezydenta miasta) właściwego ze względu na miejsce pobytu zwierzęcia i przekazane: 1) schronisku dla zwierząt, jeżeli jest to zwierzę domowe lub laboratoryjne, lub 2) gospodarstwu rolnemu wskazanemu przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta), jeżeli jest to zwierzę gospodarskie, lub 3) ogrodowi zoologicznemu lub schronisku dla zwierząt, jeżeli jest to zwierzę wykorzystywane do celów rozrywkowych, widowiskowych, filmowych, sportowych lub utrzymywane w ogrodach zoologicznych. Owo odebranie ma miejsce wówczas, gdy zwierzę traktowane jest we sposób opisany w art. 6 ust. 2 (znęcanie się nad zwierzęciem). Naczelny Sąd Administracyjny orzekł w wyroku z dnia 23 stycznia 2013 r., sygn. akt II OSK 1743/11 (LEX nr 1361605), że: "Użyte w definicji przepisu art. 6 ust. 2 pkt 10 ustawy z 1997 r. o ochronie zwierząt sformułowanie pozwala na przyjęcie, iż chodzi o świadome zachowanie osoby, która zdaje sobie sprawę z następstw swojego zachowania. Niewłaściwe warunki bytowania to nie tylko wskazane w tym przepisie przykłady, ale także brak zapewnienia zwierzętom właściwego schronienia przed chłodem, upałem, deszczem, śniegiem, przetrzymywanie ich na terenie, na którym narażone są na uszkodzenia ciała. Na ustalenie tych okoliczności powinna mieć wpływ świadomość, że zwierzę jest istotą żyjącą, zdolną do odczuwania cierpienia, a człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę, co również zostało uregulowane w powyższej ustawie w przepisie art. 1 ust. 1. Powinna mieć też wpływ potrzeba humanitarnego traktowania zwierząt, przez którą rozumie się traktowanie uwzględniające potrzeby zwierzęcia i zapewniające mu opiekę i ochronę w myśl art. 4 pkt 2 tej ustawy." Decyzja taka wydawana jest z urzędu, po uzyskaniu informacji od Policji, straży gminnej, lekarza weterynarii lub upoważnionego przedstawiciela organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt (art. 7 ust.1a). Podlega ona natychmiastowemu wykonaniu (art. 7 ust. 2). Jak podnoszono w orzecznictwie (wyrok WSA w Szczecinie z dnia 8 listopada 2006 r., sygn. akt II SA/Sz 587/06, LEX nr 523941) : "W przepisie art. 7 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (tekst jedn.: Dz. U. z 2003 r. Nr 106, póz. 1002) uregulowane zostały 2 tryby postępowania właściwego organu prowadzące do wydania decyzji o czasowym odebraniu zwierząt. W sytuacji określonej w art. 7 ust. 1 samo odebranie zwierząt następuje po wydaniu decyzji administracyjnej orzekającej o czasowym odebraniu zwierząt, zaś w trybie przewidzianym w art. 7 ust. 3 odnoszącym się do "przypadków niecierpiących zwłoki" fizyczne odebranie zwierząt poprzedza podjęcie przez właściwy organ decyzji w przedmiocie odebrania zwierząt". Ustawa przewiduje zatem w art. 7 ust. 3 następcze wydanie decyzji administracyjnej jeśli : " W przypadkach niecierpiących zwłoki, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu lub zdrowiu, policjant, strażnik gminny lub upoważniony przedstawiciel organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, odbiera mu zwierzę, zawiadamiając o tym niezwłocznie wójta (burmistrza, prezydenta miasta), celem podjęcia decyzji w przedmiocie odebrania zwierzęcia". Odebranie zwierzęcia ma charakter czasowy. Odebrane zwierzę podlega zwrotowi, jeżeli sąd nie orzeknie w trybie art. 35 ust. 3 przepadku zwierzęcia, a także jeżeli postępowanie karne w tej sprawie zostanie umorzone (art. 7 ust. 6). Jak stwierdzono w orzecznictwie sądowoadministracyjnym: "Stroną prowadzonego na podstawie art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (Dz. U. z 2003 r., Nr 106, poz. 1002 z późn. zm.) postępowania, jest niewątpliwie właściciel lub opiekun zwierzęcia, które ma być czasowo odebrane" (wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 21 lutego 2008 r., sygn. akt II SA/Wr 347/07, LEX nr 489060). Z kolei w innym orzeczeniu wyjaśniono, że: "Ustawa z 1997 r. o ochronie zwierząt nie definiuje w art. 7 ust. 1 pojęcia opiekun, co powoduje, że pojęcie powyższe należy rozumieć zgodnie ze znaczeniem potocznym, a więc jako troskę, dbałość, zajmowanie się" (wyrok WSA w Poznaniu z dnia 21 marca 2012 r., sygn. akt II SA/Po 1215/11, LEX nr 1138746). Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. stwierdziło, że w przedmiotowej sprawie bliższego rozpatrzenia wymagają dwie kwestie: 1) podmiotowa, to jest określenie adresatów decyzji administracyjnej; 2) przedmiotowa, to jest stanu zdrowia i charakteru faktycznie sprawowanej opieki nad psem. W kwestii pierwszej Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. wyjaśniło, że Kodeks postępowania administracyjnego w art. 28 definiuje, kto może być stroną postępowania administracyjnego. W myśl tego przepisu stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. W przedmiotowej sprawie uczestnikami (stronami) postępowania administracyjnego są: M.L. za którego działa M.B. , jako jego opiekun prawny; 21 Państwo K. i D.Z. ; Prokurator Prokuratury Rejonowej, K. Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami. Zarówno uczestnictwo w postępowaniu Prokuratora, jak i KTOZ wynika z przepisów szczególnych. W toku postępowania przed organem pierwszej instancji zostało dowiedzione, że właścicielem psa jest M.L. , co jest wystarczającą okolicznością do stwierdzenia jego interesu prawnego. Z kolei interes prawny K. i D.Z. wynika zarówno z faktu, że przysługują im prawa właścicielskie do działki, na której do dnia 25 kwietnia 2014 r. przebywał pies, jak i z faktu, że podejmowali wobec psa czynności faktycznej opieki, której zakres, jak wynika z odwołania oraz treści decyzji, jest sporny. K.Z. i D.Z. , a także opiekun prawny M.L. i M.B. żądają w odwołaniu doprecyzowania kręgu osób opiekunów, wobec których następuje czasowe odebranie psa w taki sposób, by pozostał w nim wyłącznie właściciel psa M.L. . Podsumowując zebrany materiał dowodowy należy jednak wskazać na następujące wypowiedzi uczestników postępowania: 1/ Państwo D. i K.Z. nie byli opiekunami psa, pomagali jedynie w opiece Panu M.L. (lat 81) - odwołanie Pana K.Z. z dnia 14 sierpnia 2015 r.; 2/ Pani D.Z. nie utożsamia się z opiekunem psa - "[...] litowałam się nad psem [...] , nad jego losem, bezinteresownie z odruchu serca i z własnej inicjatywy podjęłam działania, aby ulżyć jego niedoli. Opiekowała się psem w sensie pomocy świadczonej starszej osobie. Pies nie był bezpański, nie udomowiłam go, pies był na działce, na której M.L. może robić co chce - w księdze wieczystej nieruchomości z domem [...] zapisane są jego prawa do działki, na której chował psa" (odwołanie Pani D.Z. z dnia 14 sierpnia 2015 r.); 3/ Jedynym właścicielem i opiekunem psa był Pan M.L. (oświadczenie M.B. z dnia 2 czerwca 2015 r., opiekuna Pana M.L. ); 4/ Właścicielem psa jest Pan M.L. (Pismo Pani D.Z. z dnia 20 kwietnia 2015 r.); 5/ Właścicielem psa jest Pan M.L. , "który tego psa kupił i trzymał na działce [...], na której ma ustanowione prawo dożywotniego korzystania od lat 70-tych. Działkę [...] nabyłem w roku 2012 i od tego czasu pomagałem z własnej inicjatywy właścicielowi psa w jego utrzymaniu. Fakt, że interesowałem się psem, wyremontowałem mu budę, wyciąłem krzaki blokujące psu swobodne poruszanie się, dokarmiałem i kupowałem leki nie oznacza, że stałem się jego właścicielem czy opiekunem. Moje działanie wynikało z chęci pomocy starszemu człowiekowi, dla którego ten pies był bardzo ważny i był z nim związany od kilkunastu lat" (pismo Pana K.Z. z dnia 20 kwietnia 2015 r.); 6) Właścicielem psa jest M.L. , K.Z. nie jest właścicielem ani opiekunem psa (skarga na decyzję SKO z dnia 18 czerwca 2014 r., znak:[...]); 7) Państwo D. i K.Z. opiekowali się psem po tym, jak Pan M.L. został całkowicie ubezwłasnowolniony - "Pies był regularnie żywiony odkąd myśmy się nim opiekowali" (odwołanie od decyzji z dnia 30 kwietnia 2014 r.). Kwestię statusu opiekuna psa w przedmiotowej sprawie poruszył WSA w Krakowie w wyroku z dnia 20 listopada 2014 r., sygn. akt II SA/Kr 1230/14, który uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia 18 czerwca 2014 r., znak: [...] i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji. Sąd stwierdził, że: "W tym miejscu Sąd zauważa, że niezależnie od uchybień natury formalnoprawnej, które uzasadniły uchylenie decyzji organu I i organu II instancji, właściwe w sprawie organy administracyjne miały prawo zaadresować kontrolowaną decyzję do skarżących K.Z. i D.Z. , gdyż wprost z treści odwołania skarżących adresowanego do SKO w K. a także z akt sprawy bezsprzecznie wynika, że są opiekunami przedmiotowego dla sprawy psa". W świetle akt sprawy, a także wiążącego wyroku WSA w Krakowie, poprzez faktyczne czynności opiekuńcze K. i D.Z. uzyskali status faktycznych opiekunów psa. Jak wynika z zebranego materiału dowodowego, K. i D.Z. dokonywali faktycznych czynności opieki wobec psa, polegających na m.in. naprawie budy, zapewnieniu szczepień i odrobaczania, zapewnieniu wody i pokarmu. Czynności te podejmowali mając na uwadze fakt, że ubezwłasnowolniony całkowicie właściciel psa samodzielnie nie mógłby wszystkich tych czynności przedsięwziąć. D. i K.Z. nie poczuwają się do bycia właścicielami psa, a opiekę sprawowali subsydiarnie. W złożonym przez nich odwołaniu można dostrzec rozgoryczenie wynikające z uwikłania w postępowanie administracyjne, gdy tymczasem dokonali pewnych nakładów celem utrzymania psa przy życiu. D.Z. nie zgodziła się także na jego uśpienie. W drugiej kwestii, natury przedmiotowej, Samorządowe Kolegium Odwoławcze wskazało, że w opinii skarżących ogólny zły stan psa wynikał z jego wieku (15 lat), a także chorób, na które cierpiał. W toku postępowania K. i D.Z. podnosili, że utrata sierści nie była związana z niewłaściwym przypięciem psa, lecz nastąpiła wskutek powikłań po szczepieniu na wściekliznę w 2014 r. W 2013 r., wkrótce po tym, jak małżonkowie zakupili działkę nr [...], obręb [...] , gm. [...] , na której przebywał pies i do której uprawnienie dożywocia przysługuje właścicielowi psa M.L. stan psa był tak zły, że weterynarz odmówił szczepienia. Zgodnie z oświadczeniem Państwa Z. , po polepszeniu stanu zdrowia pies został zaszczepiony w 2014 r. Jak jednak wynika z akt sprawy, brak jest dokumentów potwierdzających szczepienie w roku 2014. W myśl twierdzeń K.Z. , troska o psa przejawiała się w zapewnieniu mu m.in. łańcuszkowej obroży z mechanizmem obrotowym na łańcuchu długości 3,5 m, co pozwalało psu na poruszanie się. W ocenie stanu ogólnego psa, w dacie jego odebrania, istotne znaczenie ma opinia lekarza weterynarii, wydana po obdukcji psa w dniu 25 kwietnia 2014 r. Wskutek oględzin ustalono: "dramatyczne niedożywienie zwierzęcia (hipoalbuminemię, niski poziom kreatyniny, anemie regeneratywną, normocytarną, niedobarwliwą); bardzo zły stan utrzymania - wyłysienia skóry kończyn, tułowia; powierzchowne ropne zapalenie skóry, drożdżycę skóry; obustronne zapalenie przewodów słuchowych zewnętrznych; inwazję pasożytów wewnętrznych - glistnicę". Orzeczenie lekarza weterynarii daje podstawy do stwierdzenia, że opieka nad psem nie była zapewniona właściwie. Państwo Z. w toku postępowania podnosili, że nie mogą odpowiadać za zaniedbania właściciela, podkreślając własne zaangażowanie w polepszenie bytu psa. W żaden sposób nie ujmując ich zaangażowaniu w okresie od nabycia przez nich działki, na której mieszkał pies, w momencie odebrania psa stan zdrowia zwierzęcia był jednak bardzo zły i jak wynika z akt sprawy po przeprowadzeniu leczenia oraz odkarmieniu obecnie stan ten jest bardzo dobry. Zgromadzone w aktach sprawy dane potwierdzają, że faktyczne odebranie psa i przekazanie go do schroniska dla zwierząt wraz z zapewnieniem opieki zdrowotnej, było zasadne. Także podawany w wątpliwości przez D.Z. fakt, że pies był niedożywiony, należy uznać za udowodniony na tle treści powyższej opinii lekarskiej. Odnosząc się do pozostałych zarzutów skarżących Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. stwierdziło, że organ pierwszej instancji nie przypisuje bezpodstawnie statusu opiekuna Państwu Z. , naruszając art. 31 Konstytucji, ponieważ to z ich wyjaśnień wynika, iż podjęli oni czynności o charakterze faktycznej opieki nad psem. Kolegium nie jest natomiast władne badać, czy został naruszony art. 231 § 1 kodeksu karnego. Kolegium uznaje natomiast argumentację stron wskazujących na nieprawidłowości w faktycznym odebraniu psa bez poinformowania wszystkich współwłaścicieli działki i ostatecznie dokonanie tego bez obecności właściciela. Niewłaściwie także w notatce z 25 kwietnia 2014 r. opisano sytuacje własnościową przedmiotowej działki, co jednak zostało wyjaśnione w toku postępowania (nabycie działki w 2012 r. przez Państwa Z. ). Całokształt akt sprawy pozwala jednak stwierdzić, że sam fakt czasowego odebranie psa był zasadny, czego dowodem jest wzmiankowane wyżej orzeczenie lekarza weterynarii. Nie można zgodzić się z poglądem, że nie zostały uwzględnione wyjaśnienia M.B. w kwestii własności psa. Wnosząc w terminie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia 31 sierpnia 2015 r., znak: [...], D.Z. i K.Z. domagali się jej unieważnienia, w części czasowego odbioru psa skarżącym, zarzucając, że decyzja o czasowym odebraniu psa powinna być zaadresowana wyłącznie do M.L. , a Wójt Gminy Z. w postępowaniu przy wydawaniu swojej decyzji naruszył zapisy Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, tj. artykułu 2, 5, 7, 21 ust. 2, 30, 31 ust. 2, 47, 64 ust. 3, 83 oraz 171. Skarżący wskazywali, że w swoim uzasadnieniu Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. podało wszystkie argumenty przemawiające za tym, aby decyzję wójta z dnia 24 lipca 2015 uznać za bezzasadną, skoro znany i bezsprzecznie ustalony jest jedyny właściciel psa – M.L. . Organ odwoławczy podobnie jak wójt próbuje skarżącym przypisać etykietę opiekunów psa, na co się nie zgadzają. D.Z. i K.Z. przedstawiali następnie obszernie przebieg sprawy dotyczącej psa, jak podawali, skradzionego z ich działki w K. W wywodach tych akcentowali te okoliczności, które zdaniem skarżących świadczą o włamaniu się na ich posesję z pogwałceniem przepisów Konstytucji Rp chroniących własność, bez powiadomienia skarżącej oraz w warunkach, w których K.Z. z przyczyn obiektywnych nie mógł w trybie natychmiastowym uczestniczyć w czynności, co starannie zaplanowano już wcześniej po to, żeby można było opisać odbiór psa w gazecie, w interesie Wójta Gminy Z . Skarżący podkreślali, że nie byli ani właścicielami, ani opiekunami psa, którego dokarmiali podobnie jak S.K. , będąca siostrą M.Ł. . Skarżący jako nowi właściciele działki nie przejęliśmy prawa własności do psa, a jedynie pomagaliśmy staremu człowiekowi w jego doglądaniu. Skarżący naprawili psu budę, odsunęliśmy od budy pnie starej powalonej przez wiatr jabłoni i krzaki, które ograniczały psu możliwość chodzenia koło budy, pod budą i wokół niej, wysypali kamień, żeby pies nie chodził po błocie, D.Z., za własne pieniądze kupiła psu łańcuch o długości 3,5m wraz z mechanizmem obrotowym, dzięki któremu łańcuch się nie skręca i tym samym nie utrudnia psu poruszania się. Teraz skarżący wiedzą, że nie wolno mieć odruchów serca, bo polskie prawo tego zabrania. Skarżący wskazywali na tendencyjność zapisów komisji notatkach i protokole odebrania psa, nieznane źródło ustaleń zawartych w pierwszej decyzji SKO w K. , co do rzekomej śmierci M.Ł. . Skarżący wskazywali też, że uzasadnienie pierwszego wyroku wydanego w tej sprawie było dla nich nie do przyjęcia, ale nie można się w naszym kraju odwołać od samego uzasadnienia. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. wnosiło o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje. Zgodnie z treścią art. 1 § 1 – 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz.1269 z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę zgodności z prawem działalności administracji publicznej, która w myśl art. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi administracyjnymi (tekst jednol. Dz. U. z 2012r., poz. 270 - oznaczana dalej jako p.p.s.a. ) odbywa się na zasadach określonych w przepisach tej ustawy. W ramach kontroli działalności administracji publicznej, przewidzianej w art. 3 p.p.s.a. sąd uprawniony jest do badania, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołana podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.), zaś jednym ograniczeniem w tym zakresie jest zakaz przewidziany w art. 134 § 2 p.p.s.a. Orzekanie w granicach sprawy (art. 135 p.p.s.a.) oznacza sprawę będącą przedmiotem kontrolowanego postępowania administracyjnego, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność, jako pochodną określonego stosunku administracyjnoprawnego i odbywa się z uwzględnieniem ówcześnie obowiązujących przepisów prawa. Wady, skutkujące koniecznością uchylenia aktu administracyjnego, stwierdzeniem jego nieważności bądź wydania z naruszeniem prawa przewidziane są w art. 145 § 1 p.p.s.a. W razie braku podstaw do wyeliminowania zaskarżonego aktu administracyjnego z obrotu prawnego sąd skargę oddala, co wynika z art. 151 p.p.s.a. W niniejszym stanie faktycznym należy dodatkowo mieć na uwadze, że sprawa zakończona wydaniem zaskarżonej obecnie decyzji była rozpoznawana ponownie, w związku z treścią prawomocnego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjny w Krakowie z dnia 20 listopada 2014 r., sygn. akt II SA/Kr 1230/14, co powoduje konieczność uwzględnienia dyspozycji art. 153 p.p.s.a. W myśl tego przepisu ocena prawna i wskazania, co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Przez ocenę prawną rozumie się wyjaśnienie istotnej treści przepisów prawa materialnego i procedury oraz sposobu ich stosowania w rozpoznawanej sprawie, a pojęcie to obejmuje zarówno krytykę sposobu zastosowania normy prawnej w zaskarżonym akcie (czynności), jak i wyjaśnienie, dlaczego stosowanie tej normy przez organ, który wydał ten akt (czynność) zostało uznane za błędne. Wskazania co do dalszego postępowania stanowią z reguły konsekwencje oceny prawnej. Dotyczą one sposobu działania w toku ponownego rozpoznania sprawy i mają na celu eliminację błędów już popełnionych oraz wskazanie kierunku, w którym powinno zmierzać przyszłe postępowanie dla uniknięcia dostrzeżonych wadliwości. Regulacja z art. 153 p.p.s.a. oznacza, że ilekroć dana sprawa będzie przedmiotem ponownego rozpoznania przez ten sąd oraz organ administracji publicznej, będą one obowiązane podporządkować się ocenie prawnej wyrażonej w uzasadnieniu poprzednio wydanego wyroku, jeżeli nie zostanie on uchylony, nie ulegnie istotnej zmianie stan faktyczny sprawy lub zmianie nie ulegną przepisy prawa. Ocena prawna traci moc wiążącą tylko w przypadku zmiany prawa, zmiany istotnych okoliczności sprawy zaistniałych po wydaniu wyroku (a nie w wyniku odmiennej oceny znanych i już ocenionych faktów, czy dowodów) oraz w wypadku wzruszenia we właściwym trybie orzeczenia zawierającego ocenę prawną. W przedmiotowej sprawie brak takich zdarzeń. Mając na uwadze treść powołanych na wstępie orzeczeń, a także okoliczności wynikające z przedstawionych akt administracyjnych w zakresie zgromadzonego materiału oraz przebiegu postępowania należy uznać, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji oraz ją poprzedzającej decyzji organu pierwszej instancji, niezależnie od granic skargi i jej zarzutów, nie stwierdzono wad kwalifikowanych albo innych uchybień, które uzasadniałyby wyeliminowanie kwestionowanych przez skarżących aktów z obrotu prawnego. Zaskarżona decyzja oraz poprzedzające ją decyzja organu pierwszej instancji zostały wydane w postępowaniu prowadzonym na podstawie przepisów ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt ( tekst jednol. Dz. U. z 2013 r., poz.856 z późn. zm. – dalej w skrócie u.o.z.) oraz k.p.a., w związku z uchyleniem przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 20 listopada 2014 r., sygn. akt II SA/Kr 1230/14, decyzji wydanych poprzednio w toku instancji, co nastąpiło z przyczyn formalnoprawnych. W uzasadnieniu tego wyroku Sąd powołał przepisy art.1, art. 6 ust.1a i ust. 2 pkt 10, 17, 19 oraz art. 7 u.o.z., w także niektóre przepisy k.p.a. Ustosunkowując się do argumentów i zarzutów skarg oraz stanu faktycznego i prawnego kontrolowanej sprawy Sąd wskazał, że zaskarżona oraz poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji zostały wydane z naruszeniem zasad postępowania administracyjnego, co może hipotetycznie mieć istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Stwierdzone uchybienia polegały na tym, że skarżący nie zostali poinformowani przez organ pierwszej instancji o wszczęciu postępowania administracyjnego w przedmiotowej sprawie, a następnie również o ustaleniu stanu faktyczny i zamiarze wydania decyzji administracyjnej, bez wyjaśnienie powodów zaniechania powyższego, w wyniku czego organ ten naruszył art. 10, art. 61 § 4 oraz 107 § 3 k.p.a., a ponadto art. 73 k.p.a. dotyczący prawa wglądu w akta sprawy. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. akceptując decyzję organu pierwszej instancji, która naruszyła zasadę czynnego udziału strony w postępowaniu administracyjnym, doprowadziło ze swej strony do naruszenia art. 6, art. 7, art. 8, art. 73 k.p.a. oraz zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. Wskazaniu tychże uchybień towarzyszyło również wyrażenie oceny prawnej , w myśl której "Decyzja o odebraniu zwierzęcia, która podejmowana jest w trybie art. 7 ust. 3 ustawy z 1997 r. o ochronie zwierząt, odmiennie niż w trybie art. 7 ust. 1 ww. ustawy, zapada wówczas gdy zwierzę zostało już faktycznie odebrane. Mimo, że w chwili wydawania decyzji zwierzę nie przebywa już u swojego właściciela, to organ prowadząc postępowanie i wydając decyzję w trybie art. 7 ust. 3 ustawy z 1997 r. o ochronie zwierząt orzeka o czasowym odebraniu zwierzęcia, jeżeli spełnione są przesłanki określone w tym przepisie. Tym samym postępowanie organu nie może się ograniczać wyłącznie do akceptacji czynności faktycznych podmiotu, który jest upoważniony do fizycznego wcześniejszego odebrania zwierzęcia. Postępowanie w przedmiocie odebrania zwierzęcia jest postępowaniem administracyjnym do którego mają zastosowanie przepisy k.p.a. z zmianami wynikającymi z art. 7 ust. 2 i 2a ustawy z 1997 r. o ochronie zwierząt, czyli dotyczące natychmiastowej wykonalności decyzji i terminów dotyczących wniesienia odwołania i rozpoznania odwołania. Tym samym organ zobowiązany jest w sposób wyczerpujący i pełny ustalić stan faktyczny sprawy, a następnie dokonać jego prawnej oceny". Ponadto – zdaniem Sądu - naruszenia zasad postępowania doprowadziło SKO w K. do błędnego ustalenia stanu faktycznego sprawy przez stwierdzenie, że M.Ł. nie żyje. Zważyć należy, że w uzasadnieniu wyroku z dnia 20 listopada 2014 r., sygn. akt II SA/Kr 1230/14, Sąd wskazał iż uwzględnienie skargi nie oznacza, że podziela w całości zarzuty skargi. Sąd zauważył, że : "... niezależnie od uchybień natury formalnoprawnej, które uzasadniły uchylenie decyzji organu I i organu II instancji, właściwe w sprawie organy administracyjne miały prawo zaadresować kontrolowaną decyzję do skarżących K.Z. i D.Z. , gdyż wprost z treści odwołania skarżących adresowanego do SKO w K. a także z akt sprawy bezsprzecznie wynika, że są opiekunami przedmiotowego dla sprawy psa. To, czy w sprawie istnieją jeszcze inne strony postępowania administracyjnego zostanie wyjaśnione w trakcie przeprowadzonego ponownie przez organ I instancji postępowania administracyjnego. W uzasadnieniu swojego stanowiska Sąd zwraca uwagę na sformułowania zawarte w odwołaniu skarżących K.Z. i D.Z. , z których wynika, że są opiekunami przedmiotowego psa. W swym odwołaniu do SKO w K. skarżący piszą, że "25 kwietnia 2014 r. z naszej działki w K. zniknął pies łańcuchowy, którym opiekowaliśmy się odkąd jego właściciel M.Ł. został całkowicie ubezwłasnowolniony." Skarżący K.Z. i D.Z. tłumaczą następnie w odwołaniu zaprzeczając słowom uzasadnienia decyzji, że pies miał łańcuch założony na szyi bez obroży, w związku z czym w dużym stopniu utrudniał poruszanie się zwierzęciu - przez następujące stwierdzenie: "Nieprawda. Pies miał obrożę z osobnego łańcuszka, do którego przymocowany był długi łańcuch o długości 3,5 m. z urządzeniem obrotowym, więc nie miał utrudnionego poruszania się. Obie te rzeczy zostały zakupione przez nas specjalnie dla tego psa. Nawiasem mówiąc, pies - wtedy, gdy zaczęliśmy się nim opiekować - miał obrożę skórzaną i pod nią wtedy miał łyse miejsce (.....)... Odkąd M.L. jest ubezwłasnowolniony, odtąd pies ([...] - tak go nazwaliśmy, gdy bezinteresownie postanowiliśmy się nim zająć) miał odpowiednie wyżywienie, wodę, naprawioną przez nas budę. Był też regularnie odrobaczany (.....)". Z powyższych sformułowań jasno wynika, że odwołujący się wówczas K.Z. i D.Z. utożsamiali się z pojęciem opiekuna psa i podawali się za opiekunów psa. Jednocześnie pies bezsprzecznie przebywał na ich działce i stamtąd został komisyjnie zabrany. Ustawodawca w treści art. 7 ust. 1 u.o.z. wyraźnie pisze o możliwości prawnej odebrania zwierzęcia właścicielowi lub opiekunowi psa. Trzeba zarazem zaznaczyć, że zgodnie z zasadą obowiązku działania organów administracji publicznej, w sytuacji gdy dany stan faktyczny spełnia przesłanki hipotezy normy, właściwy organ posiada prawny obowiązek realizacji swoich kompetencji. Sąd zwraca uwagę na przedmiot postępowania, którym jest żywa istota w postaci odczuwającego ból psa. Z prawnego punktu widzenia obojętne są okoliczności, że ktoś zostaje opiekunem psa bezinteresowne. W sytuacji, gdy opiekun zamierza zrezygnować z tej funkcji powinien zabezpieczyć byt zwierzęcia zgodny z prawem, korzystając ze wszystkich możliwości prawnych i faktycznych jakie istnieją w tym zakresie zgodnie z prawem. Sąd podziela stanowisko zawarte przez WSA w Poznaniu w wyroku z dnia 21 marca 2012 r., sygn. akt II SA/Po 1215/11, w odniesieniu do znaczenia pojęcia opiekun zwierzęcia: " z treści art. 7 ust. 1 ustawy o ochronie wynika, że adresatem decyzji, o jakiej mowa w art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt może być właściciel zwierzęcia lub jego opiekun. Ustawa nie definiuje pojęcia opiekun, co powoduje, że pojęcie powyższe należy rozumieć zgodnie ze znaczeniem potocznym, a więc jako troskę, dbałość, zajmowanie się. W przedmiotowej sprawie, sam skarżący przyznał, że opiekował się zwierzętami zapewniając im schronienie oraz wyżywienie. Stąd też dla rozstrzygnięcia sprawy nie mógł mieć znaczenia podnoszony przez niego zarzut, iż nie był on ich właścicielem. Jako ich niewątpliwy opiekun mógł on być adresatem decyzji, o jakich mowa w powyższym artykule". Z powyższych powodów Sąd nie daje wiary stwierdzeniu skarżącego K.Z. i skarżącej D.Z. , zawartym w skargach do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, że nie są opiekunami przedmiotowego psa o imieniu, jak twierdzą, [...] . W odniesieniu do skargi K.Z. podnoszącej kwestię umowy dożywocia zawartej z M.Ł. , Sąd zauważa, że skarżący nie dołączył jej do skargi w związku z czym Sad może jedynie podzielić stanowisko SKO w tej mierze zawarte w odpowiedzi na skargę, wyjaśniające istotę umowy dożywocia jako instytucji prawnej. Sąd nie podziela stanowiska skarżącej D.Z. , że w sprawie został naruszony art. 21 ust. 1 Konstytucji i art. 58 § 2 k.c. Zgodnie z art. 21 Konstytucji RP z dnia 2 kwietnia 1997 r., Rzeczpospolita Polska chroni własność i prawo dziedziczenia. Prawo własności nie jest prawem absolutnym i może podlegać ograniczeniom na warunkach określonych w art. 31 ust. 3 Konstytucji. Ze sformułowania zawartego w art. 7 ust. 3 u.o.z. podnoszącego, że "W przypadkach niecierpiących zwłoki, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu lub zdrowiu, policjant, strażnik gminny lub upoważniony przedstawiciel organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, odbiera mu zwierzę, zawiadamiając o tym niezwłocznie wójta (burmistrza, prezydenta miasta), celem podjęcia decyzji w przedmiocie odebrania zwierzęcia - przy zastosowaniu wykładni celowościowej i funkcjonalnej – wynika, zdaniem Sądu, uprawnienie na wkroczenie uprawnionych podmiotów na teren, na którym znajduje się zwierzę w stanie faktycznym, o którym jest mowa w tym przepisie. Z kolei norma z k.c., na którą powołuje się skarżąca, zgodnie z którą czynność prawna sprzeczna z zasadami współżycia społecznego jest nieważna - znajduje zastosowanie do stosunków prawnych z zakresu prawa cywilnego a nie stosunków administracyjnoprawnych. Tymczasem kontrolowane decyzje i postępowanie administracyjne prowadzące do ich wydania regulowane są przede wszystkim przepisami prawa administracyjnego, które rządzi się zasadami i instytucjami właściwymi prawu publicznemu. O przesłankach nieważności decyzji administracyjnej wypowiada się m.in. art. 156 k.p.a. " Uwzględniając powyższe przy rozpoznaniu niniejszej skargi należy stwierdzić, iż z przedstawionych akt administracyjnych wynika, że wskazane w uzasadnieniu powyższego wyroku uchybienia przepisom proceduralnym zostały usunięte przez organ pierwszej instancji przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Postępowanie administracyjne toczyło się przy udziale osób mających status stron oraz dwóch innych podmiotów, uprawnionych do udział w sprawie na podstawie przepisów szczególnych, z zachowaniem gwarancji wynikających z art. 61 § 4 k.p.a., art. 73 k.p..a. i art. 10 § 1 k.p.a. Na te okoliczności trafnie zwrócono uwagę w zaskarżonej decyzji, w której także wskazano prawidłowo na fakty decydujące o przyznaniu K.Z. i D.Z. i oraz M.Ł,. przymiotu stron. Brzmienie przepisów prawa materialnego obowiązujących w momencie odebrania psa oraz wydania w toku instancji wcześniejszych decyzji w przedmiotowej sprawie zostało powołane już w wyroku z dnia 20 listopada 2014 r., sygn. akt II SA/Kr 1230/14, i pozostaje ono aktualne również w dacie wydania kontrolowanych obecnie decyzji. Zgodnie z treścią art. 1 ust. 1 u.o.z. zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę. Stosownie do art. 5 u.o.z., każde zwierzę wymaga humanitarnego traktowania, przez co należy rozumieć - w myśl art. 4 pkt 2 u.o.z. - traktowanie uwzględniające potrzeby zwierzęcia i zapewniające mu opiekę i ochronę. W art. 6 ust. 1a u.o.z. ustanowiono zakaz znęcania nad zwierzętami. Z art. 6 ust. 2 u.o.z. wynika, że przez znęcanie się nad zwierzętami należy rozumieć zadawanie albo świadome dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień. W dalszej części tego przepisu, na zasadzie otwartego katalogu, wymieniono przykłady uznawane za znęcanie się nad zwierzętami. I tak, znęcaniem się nad zwierzętami jest m.in. : - utrzymywanie zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym utrzymywanie ich w stanie rażącego zaniedbania lub niechlujstwa, bądź w pomieszczeniach albo klatkach uniemożliwiających im zachowanie naturalnej pozycji (10); - wystawianie zwierzęcia domowego lub gospodarskiego na działanie warunków atmosferycznych, które zagrażają jego zdrowiu lub życiu (17); - utrzymywanie zwierzęcia bez odpowiedniego pokarmu lub wody przez okres wykraczający poza minimalne potrzeby właściwe dla gatunku (19). Zgodnie z treścią art. 7 u.o.z.: 1. Zwierzę traktowane w sposób określony w art. 6 ust. 2 może być czasowo odebrane właścicielowi lub opiekunowi na podstawie decyzji wójta (burmistrza, prezydenta miasta) właściwego ze względu na miejsce pobytu zwierzęcia i przekazane: 1) schronisku dla zwierząt, jeżeli jest to zwierzę domowe lub laboratoryjne, lub 2) gospodarstwu rolnemu wskazanemu przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta), jeżeli jest to zwierzę gospodarskie, lub 3) ogrodowi zoologicznemu lub schronisku dla zwierząt, jeżeli jest to zwierzę wykorzystywane do celów rozrywkowych, widowiskowych, filmowych, sportowych lub utrzymywane w ogrodach zoologicznych. 1a. Decyzja, o której mowa w ust. 1, podejmowana jest z urzędu po uzyskaniu informacji od Policji, straży gminnej, lekarza weterynarii lub upoważnionego przedstawiciela organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt. 1b. Przekazanie zwierzęcia, o którym mowa w ust. 1, następuje za zgodą podmiotu, któremu zwierzę ma być przekazane. 1c. W przypadku braku zgody, o której mowa w ust. 1b, lub wystąpienia innych okoliczności uniemożliwiających przekazanie zwierzęcia podmiotom, o których mowa w ust. 1, zwierzę może zostać nieodpłatnie przekazane innej osobie prawnej lub jednostce organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej albo osobie fizycznej, która zapewni mu właściwą opiekę. 2. Decyzja, o której mowa w ust. 1, podlega natychmiastowemu wykonaniu. 2a. Od decyzji, o której mowa w ust. 1, przysługuje prawo wniesienia odwołania do samorządowego kolegium odwoławczego w terminie 3 dni od daty doręczenia decyzji. Samorządowe kolegium odwoławcze rozpoznaje odwołanie w terminie 7 dni. 3. W przypadkach niecierpiących zwłoki, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu lub zdrowiu, policjant, strażnik gminny lub upoważniony przedstawiciel organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, odbiera mu zwierzę, zawiadamiając o tym niezwłocznie wójta (burmistrza, prezydenta miasta), celem podjęcia decyzji w przedmiocie odebrania zwierzęcia. 4. W przypadkach, o których mowa w ust. 1 i 3, kosztami transportu, utrzymania i koniecznego leczenia zwierzęcia obciąża się jego dotychczasowego właściciela lub opiekuna. 5. Do należności z tytułu kosztów określonych w ust. 4 stosuje się przepisy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. 6. Odebrane zwierzę podlega zwrotowi, jeżeli sąd nie orzeknie w trybie art. 35 ust. 3 przepadku zwierzęcia, a także jeżeli postępowanie karne w tej sprawie zostanie umorzone. Kontrolowana decyzja Wójta Gminy Z. została wydane na podstawie art. 7 ust.1 pkt 1, ust.1a, ust.1b, ust.2, ust.2a i ust. 3. W uzasadnieniu wydanego rozstrzygnięcie, na podstawie zgromadzonych materiałów, organ pierwszej instancji przedstawił szczegółowo zarówno elementy stanu faktycznego stanowiące czynność odebrania psa, jak i przebieg postępowanie przed i po formalnym jego wszczęciu, w tym zwłaszcza dowody zgromadzona na okoliczność stanu zdrowia i kondycji zwierzęcia w dacie 25 kwietnia 2014 r. Kontrolowana decyzja zwiera nie tylko powyższe ustalenia, ale także wyjaśnienie podstawy prawnej, z powołaniem stosowanych przepisów prawa. Wśród tych przepisów zacytowano art. 1, 7, 6 ust.1a oraz 6 ust.2 pkt 10, 17,19 u.o.z. , z którymi wiążą się dokonane ustalenia. Organ pierwszej instancji ustalił w szczególności, że w dniu 25 kwietnia 2014 r. doszło do faktycznego odebrania psa znajdującego się na nieruchomości pod adresem [...] w której to czynności uczestniczyli przedstawiciele [....] Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami, policjanci oraz pracownicy Urzędu Gminy Z. Powyższe znajduje potwierdzenie w dokumentach urzędowych, w postaci dwóch notatek służbowych oraz w protokołu kontroli z tej daty. Nadto fakt dokonanie czynności odebrania psa właścicielowi i opiekunom bez ich udziału nie był kwestionowany także przez skarżących, podobnie jak okoliczność przewiezienia psa do schroniska dla zwierząt prowadzonego przez [...] Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami przy ul [...] w K. Organ pierwszej instancji ustalił również, że w dacie czynności odebrania psa jego właścicielem był całkowicie ubezwłasnowolniony M.Ł. którego opiekunem prawnym została ustanowiona M.B. , natomiast małżonkowie K.Z. i D.Z. byli opiekunami psa. Czynią takie ustalenia organ pierwszej instancji uwzględnił twierdzenia skarżących i M.B. w kwestii własności zwierzęcia. Ustalając fakt sprawowania opieki nad zwierzęciem przez K.Z. i D.Z. miał na uwadze zacytowane twierdzenia skarżących pochodzące z ich pism, a także ocenę prawną i ustalania zawarte w wyroku z dnia 20 listopada 2014 r., sygn. akt II SA/Kr 1230/14, którym był związany. Organ pierwszej instancji ustalił także, że opieka nad psem nie była sprawowana przez małżonków należycie, o czym świadczył ogólny stan zwierzęcia w dniu 25 kwietnia 2014 r., który był bardzo zły. Powyższe zostało odnotowane w protokole kontroli z dnia 25 kwietnia 2014 r. sporządzonym na posesji [...] przez pracowników [...] Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. Fakt ten potwierdza również wykonana w tym dniu dokumentacja fotograficzna na płycie CD oraz orzeczenie lekarsko-weterynaryjne, sporządzone po obdukcji psa i wykonaniu badań. Z orzeczenia tego wynika, że " stwierdzono dramatyczne niedożywienia zwierzęcia (hipoalbuminemię, niski poziom kreatyniny, anemię regeneratywną, normacytarną, niedobarwliwą); bardzo zły stan utrzymania – wyłysienia skóry kończyn, tułowia; powierzchniowe ropne zapalenie skóry, drożdżycę skóry; obustronne zapalenia przewodów słuchowych zewnętrznych; inwazję pasożytów wewnętrznych – glistnicę". Powyższe ustalenia znajdują potwierdzenia w dowodach zgromadzonych w aktach sprawy, które korespondują ze sobą i wzajemnie się uzupełniają. W orzeczeniu lekarsko-weterynaryjnym opisano też stan psa, miejsce i godziny obdukcji, wykonane badania. Wymieniono podane psu leki: [...] W zaleceniach co do dalszego postępowania ze zwierzęciem zapisano "...ze względu na kacheksję pies wymaga hospitalizacji i częściowego odżywiania pozajelitowego. Ze względu na możliwe alergiczne podłoże choroby skóry, wymaga wykonania dokładnej diagnostyki alergologicznej. Pies wymaga intensywnego leczenia choroby skóry z uwzględnieniem podawania leków, kąpieli leczniczych i wykonaniem regularnych badań kontrolnych krwi i skóry". Stwierdzone wycieńczenie psa może świadczyć o utrzymywaniu zwierzęcia bez odpowiedniego pokarmu lub wody przez okres wykraczający poza minimalne potrzeby właściwe dla gatunku, albo być pochodną nieleczonych chorób. Pozostałe schorzenia świadczą natomiast o utrzymywanie psa w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym utrzymywanie go co najmniej w stanie rażącego zaniedbania i niechlujstwa. Z uwagi na ogólny stan zdrowia psa, pozostawienie tego zwierzęcia domowego przy budzie i dalsze wystawienie na działanie warunków atmosferycznych należy do czynników zagrażających jego życiu lub zdrowiu. Zaniechanie podjęcia lub kontynuowania leczenia zwierzęcia, w przypadku stanu lub choroby, które powodują ból lub cierpienie lub prowadzą, albo mogą prowadzić do jego śmierci, wyczerpuje znamiona ogólne uznane za znęcanie się nad zwierzęciem, które wymienione w art. 6 ust. 2 u.o.z. Dokonana przez organ pierwszej instancji negatywna ocena twierdzeń opiekunów psa, co do jego odpowiedniego utrzymania i leczenia, nie budzi zastrzeżeń w świetle dowodów z dokumentów urzędowych i fotografii, zwłaszcza że K.Z. i D.Z. nie przedstawili ani zaświadczeń, ani rachunków związanych z leczenia zwierzęcia, specjalistycznym rozpoznaniem określonych jego schorzeń, przebiegiem zaleconych kuracji i przyczyn braku efektów leczenia. Z dbałości o zwierzę nie zwalnia bowiem ani jego zawansowany wiek, ani kłopotliwość leczenia. W przedmiotowym postępowaniu organ pierwszej instancji procedował z zachowaniem reguł wynikających z art. 7, art. 77, art. 80 k.p.a.. W wydanych decyzjach wywiedziono spełnienie przesłanek uzasadniających orzeczenia o czasowym odebraniu psa opiekunom K.Z. i D.Z. oraz właścicielowi M.Ł. , działającemu przez opiekuna prawnego M.B. . Tak wydane decyzje nie naruszają dyspozycji art. 107 i 3 k.p.a., albowiem inne nieomówione szerzej dowody nie prowadzą do odmiennych wniosków. Z uwagi na długotrwałość postępowania, w sprawie został zgromadzony również materiał, na okoliczność późniejszej poprawy stanu zdrowia i kondycji psa, co obrazują także fotografie. Pominięcie tych dowodów w ustaleniach pozostaje bez wpływu na wynik sprawy, zwłaszcza iż żaden z adresatów decyzji nie deklarował nawet zamiaru odebrania i kontynuacji leczenia psa. Artykułu prasowe nie stanowią dowodu w sprawie i jako taki materiał nie zostały wykorzystane. W kontrolowanych decyzjach nie rozstrzygnięto o kosztami transportu, utrzymania i koniecznego leczenia zwierzęcia, którymi obciąża się jego dotychczasowego właściciela lub opiekuna. Wojewódzki Sąd Administracyjny w składzie rozpoznającym sprawę podziela poglądy orzecznictwa, w myśl których decyzja o czasowym odebraniu zwierząt nie musi zawierać rozstrzygnięcia ustalającego wysokość powyższych kosztów. Brak orzeczenia w tym zakresie nie stanowi o niewykonalności decyzji podjętej w trybie art. 7 ust. 1 lub 3 u.o.z., które podlega natychmiastowemu wykonaniu (art. 7 ust. 2 u.o.z.). Równoległe z orzeczeniem o odebraniu zwierzęcia określenie w decyzji takich kosztów jest bowiem z reguły niemożliwe, gdyż na tym etapie rozstrzygania nie sposób przewidzieć okresu wymaganego zwierząt, do daty ich zwrotu , jeżeli sąd nie orzeknie w trybie art. 35 ust. 3 przepadku zwierzęcia, a także jeżeli postępowanie karne w tej sprawie zostanie umorzone. Takie poglądy prezentowano m.in. wyrokach: WSA w Białymstoku z dnia 29 kwietnia 2014 r., sygn.. akt IISA/Bk 62/14, WSA w Kielcach z dnia 24 lipca 2014 r., sygn. akt II SA/Ke 461/14, WSA w Szczecinie z dnia 6 listopada 2013 r., sygn.. akt II SA/Sz 956/13, WSA w Poznaniu z dnia 27 czerwca 2012 r., sygn.. akt II SA/Po 254/12, WSA w Krakowie z dnia 21 czerwca 2014 r., sygn.. akt II SA/Kr 175/12 i NSA w wyroku z dnia 11 lutego 2009 r., sygn. akt II OSK 148/08. Odnosząc się do zarzutów skargi wskazać należy, że w przedmiotowej sprawie podlegają ustaleniom jedynie okoliczności wyznaczone przez treści przepisów prawa materialnego, jako przesłanki wydania decyzji o czasowym odebraniu zwierzęcia. W szczególności, badanie to obejmuje zarówno przesłanki z art. 6 ust. 2 u.o.z., również ustalenie czy określany stan faktyczny uzasadnia uznanie, że jest to przypadek niecierpiących zwłoki, tj. gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu lub zdrowiu, kiedy to policjant, strażnik gminny lub upoważniony przedstawiciel organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, odbiera zwierzę właścicielowi lub opiekunowi nawet bez ich udziału, zawiadamiając o tym niezwłocznie wójta (burmistrza, prezydenta miasta), celem podjęcia decyzji w przedmiocie odebrania zwierzęcia. W przedmiotowym przypadku wszelkie przesłanki uzasadniające wydania kontrolowanych decyzji zostały spełnione, kwestionowane przez skarżących rozstrzygnięcie odpowiadają prawu. W szczególności brak podstaw do uznanie, że w sprawie doszło do zmiany okoliczności albo zmiany przepisów prawa tego rodzaju, iż zwalniały one od respektowania oceny prawnej wyrażone w prawomocnym wyroku z dnia 20 listopada 2014 r., sygn. akt II SA/Kr 1230/14. W przedmiotowym wyroku w istocie przesądzono już zagadnienie prawidłowości skierowania decyzji do skarżących, jako jej adresatów będących opiekunami psa. Ustalenie właściciela psa, który zaniechał sprawowania nad nim pieczy, pozostaje bez wpływu na obowiązek skierowania decyzji także osób sprawujących nad nim faktyczna pieczę i utrzymujących zwierzę. Zarzut naruszenia przepisów Konstytucji RP wymienionych w skardze nie został bliżej uzasadniony, niż przez wskazanie na wynikające z jej przepisów gwarancje ochrony prawa własności. W tym zakresie pozostają aktualne oceny wyrażone w wyroku z dnia 20 listopada 2014 r., sygn. akt II SA/Kr 1230/14. Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny Orzekł o oddaleniu skargi – jak w sentencji wyroku, biorąc za podstawę art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło