II SA/Ke 530/25
WyrokWSA w Kielcach2026-03-06
Skład orzekający: Agnieszka Banach, Beata Ziomek, Krzysztof Armański
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zarządzenie Burmistrza o odwołaniu dyrektora przedszkola w czasie roku szkolnego bez wypowiedzenia, oparte na art. 66 ust. 1 pkt 2 Prawa oświatowego, było uzasadnione "szczególnie uzasadnionym przypadkiem", biorąc pod uwagę zarzuty dotyczące wynoszenia żywności, nierzetelnej dokumentacji, niewłaściwego żywienia dzieci oraz mobbingu wobec pracowników?Ratio decidendi
Zaskarżone zarządzenie Burmistrza o odwołaniu dyrektora przedszkola w czasie roku szkolnego bez wypowiedzenia, oparte na art. 66 ust. 1 pkt 2 Prawa oświatowego, zostało uznane za sprzeczne z prawem. Sąd stwierdził nieważność zarządzenia, ponieważ zarzuty dotyczące wynoszenia żywności, nierzetelnej dokumentacji, niewłaściwego żywienia dzieci oraz mobbingu nie zostały rzetelnie zweryfikowane i udowodnione w sposób uzasadniający zastosowanie trybu "szczególnie uzasadnionego przypadku", który wymaga nagłości i istotnego zagrożenia dla interesu publicznego. Brak dowodów, odmowa wszczęcia postępowania karnego oraz wcześniejsze pozytywne oceny dyrektora podważyły zasadność natychmiastowego odwołania.Stan faktyczny
Burmistrz Miasta i Gminy Busko-Zdrój odwołał dyrektora przedszkola, B. S., ze stanowiska zarządzeniem z dnia 31 lipca 2025 r., powołując się na "szczególnie uzasadniony przypadek" w rozumieniu art. 66 ust. 1 pkt 2 Prawa oświatowego. Jako podstawę odwołania wskazano liczne nieprawidłowości ujawnione podczas audytu wewnętrznego, w tym proceder wynoszenia żywności, nierzetelną dokumentację, niewłaściwe żywienie dzieci oraz mobbing wobec pracowników. Dyrektor B. S. zaskarżyła zarządzenie, podnosząc, że zarzuty są nieprawdziwe i nie stanowią podstawy do odwołania w trybie nadzwyczajnym, a jej dotychczasowa kariera zawodowa była oceniana pozytywnie.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach stwierdził nieważność zaskarżonego zarządzenia i zasądził od Burmistrza Miasta i Gminy na rzecz B. S. kwotę 797 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Agnieszka Banach (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Beata Ziomek Sędzia WSA Krzysztof Armański Protokolant Starszy inspektor sądowy Karolina Chrapkiewicz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 lutego 2026 r. sprawy ze skargi B. S. na zarządzenie Burmistrza Miasta i Gminy z dnia [...] lipca 2025 r. nr [...] w przedmiocie odwołania ze stanowiska dyrektora przedszkola I. stwierdza nieważność zaskarżonego zarządzenia; II. zasądza od Burmistrza Miasta i Gminy na rzecz B. S. kwotę 797 (siedemset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
W dniu 31 lipca 2025 r., zarządzeniem nr 121/2025, Burmistrz Miasta i Gminy Busko-Zdrój, działając na podstawie art. 30 ust. 1 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (t. j. Dz.U. z 2024 r. poz. 1465 ze zm., dalej "u.s.g.") i art. 66 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 2016 r. Prawo oświatowe (t. j. Dz. U. z 2024 r. poz. 737 ze zm., dalej "ustawa" i "Prawo oświatowe"), po uzyskaniu pozytywnej opinii Świętokrzyskiego Kuratora Oświaty w Kielcach z 21 lipca 2025 r., odwołał B. S. ze stanowiska Dyrektora Publicznego Przedszkola Nr [...] w B. Z. (dalej "Dyrektor"), bez wypowiedzenia, z dniem 31 lipca 2025 r.
W uzasadnieniu zarządzenia organ wskazał, że B. S. była długoletnim Dyrektorem ww. Przedszkola, a ostatnio powierzono jej to stanowisko zarządzeniem nr 56/2024 Burmistrza Miasta i Gminy Busko-Zdrój z dnia 12 marca 2024 r. Wyjaśnił, że w bieżącym roku audytor przeprowadził w przedszkolu audyt wewnętrzny, podczas którego stwierdził liczne, rażące nieprawidłowości w funkcjonowaniu przedszkola i poinformował o tym organ prowadzący, przekazując notatkę służbową wskazującą na liczne uchybienia oraz - według jego oceny - patologiczną sytuację w przedszkolu. Z ustaleń audytora wynika, że od lat w placówce istnieje proceder wynoszenia poza obszar przedszkola żywności zakupionej na potrzeby wyżywienia dzieci przez jej dyrektora oraz, za jego przyzwoleniem, przez innych pracowników. Nie była prowadzona rzetelna dokumentacja zakupów żywnościowych, a raporty żywieniowe podpisywano z pominięciem głównej księgowej. Dyrektor nie przestrzegała przepisów rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 26 lipca 2016 r.
w sprawie grup środków spożywczych przeznaczonych do sprzedaży dzieciom
młodzieży w jednostkach systemu oświaty oraz wymagań, jakie muszą spełniać środki spożywcze stosowane w ramach żywienia zbiorowego dzieci i młodzieży
w tych jednostkach (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 1154, dalej "rozporządzenie"). Dzieci nie otrzymywały pełnowartościowych posiłków (np. na śniadanie podawany był chleb z samym masłem lub z produktami, które praktycznie nie miały żadnej wartości odżywczej). Do posiłków nie dodawano odpowiedniej ilości warzyw, owoców, produktów mlecznych. Były one przygotowywane nie z naturalnych składników, a używane do przyrządzania potraw produkty zawierały sztuczne substancje, mogące szkodliwie oddziaływać na zdrowie dzieci. Z ustaleń audytora wynika także, że racje żywieniowe przeznaczone dla dzieci były zaniżane (zapewne z uwagi na wynoszenie poza obręb placówki żywności), a posiłki podawane w przedszkolu wiele razy przekraczały normę kaloryczną. Takie działania Dyrektora, które odbywały się na przestrzeni wielu lat, w istocie realnie zagrażają zdrowiu dzieci w wieku przedszkolnym, albowiem naruszone zostały w sposób oczywisty zasady ich zdrowego odżywiania.
Jak wskazał organ z ustaleń audytora wynika nadto, że B. S. wykorzystywała pracowników przedszkola w ramach świadczonej przez nich pracy do celów prywatnych (obsługa kuchni przygotowywała specjalnie dla niej posiłki w czasie pracy oraz wypieki i potrawy, które dyrektor zabierała poza teren przedszkola). B. S. wykorzystywała zatem swoją kierowniczą pozycję, celem przymuszania pracowników do wykonywania prac pozostających poza ich zakresem obowiązków pracowniczych oraz wykorzystywała majątek przedszkola
i produkty zakupione do przygotowania posiłków dla dzieci do zaspokajania własnych, prywatnych potrzeb żywieniowych.
Z audytu wynika również, że B. S., jako Dyrektor Przedszkola, notorycznie zachowywała się względem pracowników w sposób rażąco niewłaściwy, naruszający ich dobra osobiste oraz przepisy prawa pracy. Jako dyrektor w sposób jawny odnosiła się do pracowników w taki sposób, który miał znamiona mobbingu.
Z informacji audytora wynika bowiem, że dyskryminowała pracowników, zastraszała, krytykowała, ośmieszała, wyzywała, zarzucała brak kompetencji, mając na celu ich poniżenie i upokorzenie. Używała przy tym słów powszechnie uważanych za obelżywe.
Po otrzymaniu od audytora informacji o nieprawidłowościach, za które odpowiedzialna jest dyrektor przedszkola, organ prowadzący uznał, że celem przywrócenia właściwej organizacji pracy w Publicznym Przedszkolu Nr [...] w B. Z. , koniecznym jest odwołanie B. S. ze stanowiska dyrektora, albowiem wobec ujawnionych rażących, opisanych powyżej naruszeń, nie ma ona zdolności wykonywania powierzonej jej funkcji z uwagi na zagrożenie dla interesu publicznego i dalszego funkcjonowania przedszkola.
W dniu 8 maja 2025 r. Zastępca Burmistrza osobiście poinformował B. S. o notatce służbowej audytora, z której wynikało wiele uchybień ujawnionych w związku z prowadzonym audytem wewnętrznym w jednostce. Dyrektor nie zgodziła się z częścią stawianych jej zarzutów, które przedstawił jej Zastępca Burmistrza, twierdząc, że kierowane względem niej zastrzeżenia nie są prawdziwe
i stanowią oskarżenia wyłącznie jednej osoby wrogo do niej nastawionej. Obecnie B. S. od dnia 26 maja 2025 r. jest nieobecna w pracy.
Organ nie uznał wyjaśnień B. S. za wiarygodne, albowiem audytor wskazał na wiele konkretnych okoliczności potwierdzających ich zaistnienie.
Dalej organ wyjaśnił, że odwołanie nauczyciela ze stanowiska dyrektora szkoły, dla którego organem prowadzącym jest gmina następuje w formie zarządzenia Burmistrza. W ocenie organu, w tej sprawie zostały spełnione wszelkie wymagania formalno-prawne. Organ prowadzący zwrócił się do Świętokrzyskiego Kuratora Oświaty w Kielcach, pismem z 18 lipca 2025 r. o wyrażenie opinii w przedmiocie odwołania B. S. ze stanowiska Dyrektora Publicznego Przedszkola Nr [...] w B. Z. . W pisemnej odpowiedzi z 21 lipca 2025 r. Kurator wyraził pozytywną opinię w sprawie odwołania ze stanowiska w czasie roku szkolnego bez wypowiedzenia.
Burmistrz uzasadnił, że podstawę materialnoprawną tego zarządzenia stanowią przepisy art. 30 ust. 1 i 30 ust. 2 pkt 5 u.s.g. oraz art. 66 ust. 1 pkt 2 ustawy, zgodnie z którym w przypadkach szczególnie uzasadnionych, po zasięgnięciu opinii kuratora oświaty, organ, który powierzył nauczycielowi stanowisko kierownicze w szkole, może go z tego stanowiska odwołać w czasie roku szkolnego bez wypowiedzenia. Organ, działając w ramach upoważnienia ustawowego, wynikającego z art. 66 ust. 1 pkt 2 ustawy uznał, że w tej sprawie, wobec stwierdzonych przez audytora wewnętrznego nieprawidłowości, ziściła się przesłanka "przypadku szczególnie uzasadnionego". Uznanie naruszeń Dyrektora za "szczególnie uzasadniony przypadek" znajduje uzasadnienie w fakcie, że funkcjonowanie placówki jest wadliwe na wielu płaszczyznach. W niniejszej sprawie negatywne zachowanie Dyrektora względem pracowników przedszkola w obecności dzieci, innych pracowników i rodziców w sposób oczywisty naruszało ich dobra osobiste. Tymczasem B. S., jako nauczyciel i dyrektor przedszkola powinna mieć świadomość, że funkcja, jaką sprawuje, jest związana z koniecznością zachowywania, a także ustawicznego eksponowania najwyższych standardów kultury osobistej i poszanowania godności osobistej pracowników przedszkola.
Od nauczyciela, który jest wychowawcą dzieci lub młodzieży, oczekuje się najwyższych kwalifikacji moralnych. Nauczyciel, który prezentuje pogardliwy stosunek do innych osób całkowicie zaprzecza misji wychowawczej (aspekt moralny) oraz edukacyjnej (aspekt budowania społeczeństwa obywatelskiego) placówki, którą kieruje. Również stwierdzone wynoszenie pożywienia poza teren placówki przez Dyrektora i pracowników jest tak rażącym naruszeniem nie tylko interesu społecznego w postaci uszczuplania majątku publicznego oraz stwarzania zagrożenia dla prawidłowego rozwoju uczniów przedszkola, ale również stanowi podstawę do podejrzenia popełniania przestępstwa z art. 278 k.k., o czym organ powiadomił organy ścigania.
Organ podkreślił, że nie może dopuścić do tego, aby przedszkolem kierowała osoba, co do której nie tylko organ, ale również współpracownicy nie mają zaufania
i co do której zachodzi uzasadnione podejrzenie, że może podejmować kolejne działania sprzeczne z interesem kierowanej jednostki i przepisami prawa. Dalsze kierowanie przedszkolem przez B. S. stanowi istotne zagrożenie dla osiągnięcia celów dydaktycznych, wychowawczych i opiekuńczych w przedszkolu, albowiem może prowadzić do zupełnej destabilizacji działalności placówki, a tym samym godzić będzie w interes społeczny.
B. S. w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego
w Kielcach zaskarżonemu zarządzeniu zarzuciła niezgodność z art. 66 ust. 1 pkt 2 Prawa oświatowego. Podkreśliła, że w uzasadnieniu tego zarządzenia organ wskazał na nieprawidłowości dające się zgrupować w trzy grupy:
- zarzuty związane z wynoszeniem jedzenia z przedszkola, czy też tolerowaniem jego wynoszenia przez pracowników, a także wykorzystywaniem produktów żywieniowych przedszkola do własnych celów;
- zarzuty niedożywienia dzieci;
- zarzuty dotyczące mobbingu, dyskryminowania, zastraszania, krytykowania, wyzywania lub ośmieszania pracowników.
Skarżąca, pomijając, że zarzuty te są nieprawdziwe, podniosła, że z całą pewnością nie stanowią przyczyny do skorzystania z instytucji art. 66 ust. 1 pkt 2 Prawa oświatowego.
Co do faktów skarżąca wskazała, że jest nauczycielem dyplomowanym.
W dniu 29 sierpnia 2002 r. została powołana przez Burmistrza Miasta i Gminy Busko-Zdrój na stanowisko Dyrektora Publicznego Przedszkola nr [...] i Żłobka w B. Z. . Od tego czasu była powoływana na kolejne kadencje (łącznie 6), każdorazowo na podstawie przeprowadzanych konkursów. Ostatnio powołana została zarządzeniem nr 56/2024 z dnia 12 marca 2024 r. na okres od 1 września 2024 r. do 31 sierpnia 2029 r. W trakcie całej kariery zawodowej nie otrzymała ani jednej negatywnej oceny, a prowadzone przez nią przedszkole było najchętniej wybieranym w Busku-Zdroju i uzyskuje niemal najwyższą ocenę w serwisie google.com w zakładce "Opinie". Za osiągnięcia w pracy otrzymywała liczne nagrody Burmistrza (m.in. w latach 2009-2021), Nagrodę Świętokrzyskiego Kuratora Oświaty oraz Medal Komisji Edukacji Narodowej nadany przez Ministra Edukacji Narodowej. Skarżąca dodała, że podlegała okresowym ocenom pracy przeprowadzanym przez Burmistrza oraz Świętokrzyskiego Kuratora Oświaty, każdorazowo uzyskując oceny wyróżniające. Również Rada Pedagogiczna przedszkola każdorazowo wydawała wobec niej pozytywną opinię w głosowaniu tajnym, bez ani jednej opinii negatywnej.
W końcu roku 2024 skarżąca zaobserwowała "wzmożoną aktywność" Burmistrza w zakresie kontroli przeprowadzonych w Przedszkolu. Każdorazowo ustosunkowywała się do stawianych zarzutów. Zaznaczyła, że ma wątpliwości, czy Burmistrz przedstawił opiniującemu Kuratorowi szerszy kontekst.
Dalej skarżąca wskazała na uzasadnienie zarządzenia, w którym wyjaśniono, że, cyt.: "Audytor przekazał Burmistrzowi Miasta i Gminy Busko-Zdrój notatkę służbową, w której wskazał na liczne uchybienia, i wskazał na istniejącą, według jego oceny, patologiczną sytuację w przedszkolu". Zdaniem skarżącej, już samo powyższe prowadzi do wniosku, że ocena stanowiła ocenę audytora.
W opinii skarżącej, zarzuty dotyczące mobbingu i dyskryminacji - niezależnie od jej stanowiska, że takie zachowania nie miały miejsca - nie stanowią przesłanki odwołania w trybie art. 66 ust. 1 pkt 2 Prawa oświatowego. Nie toczyły się żadne postępowania w tym zakresie, ani nie zgłaszano takich sygnałów. Z uzasadnienia nie wynika też, jaki miałyby one wpływ na funkcjonowanie przedszkola, ani dlaczego uzasadniałyby natychmiastowe odwołanie. Również zarzuty dotyczące rzekomego, "od lat", korzystania przez skarżącą z żywności przedszkolnej nie pozwalają uznać ich za "przypadek szczególnie uzasadniony". Mogłyby ewentualnie stanowić podstawę działań dyscyplinujących, lecz nie odwołania. Uzasadnienie decyzji jest ponadto wewnętrznie sprzeczne - wskazuje jednocześnie na zaniżanie racji żywieniowych oraz przekraczanie norm kalorycznych posiłków. Skarżąca wskazała, że w praktyce jedzenie pozostawało, a część była wyrzucana, co wynika z konieczności zapewnienia pełnych porcji dla wszystkich dzieci.
Skarżąca podkreśliła, że w zakresie wyżywienia dzieci działała z najwyższą starannością, a ewentualne ograniczenia wynikały głównie z budżetu. Jej zdaniem audytor nieprawidłowo ocenił lub nie zrozumiał realiów funkcjonowania stołówki. Przedstawienie w uzasadnieniu obrazu niedożywienia dzieci i stosowania szkodliwej żywności jest więc nieuzasadnione i godzi w powagę urzędu. Według wiedzy skarżącej posiłki cieszyły się zadowoleniem dzieci i rodziców, a w tym zakresie nie zgłaszano żadnych uwag. Kierując się doświadczeniem życiowym, skarżąca podniosła, że rodzice dostrzegliby ewentualne nieprawidłowości.
Skarżąca zaznaczyła, że została powołana na stanowisko Dyrektora 1,5 roku temu w drodze konkursu, którego wynik ustala komisja o składzie określonym w art. 63 ust. 14 Prawa oświatowego. W jej ocenie, gdyby zarzuty były prawdziwe, nie zostałaby wyłoniona na to stanowisko.
W konsekwencji skarżąca stwierdzała, że Burmistrz nieprawidłowo zastosował art. 66 ust. 1 pkt 2 Prawa oświatowego, ponieważ nie istniały przesłanki do jego zastosowania. Stąd wydane zarządzenie należy uznać za niezgodne z prawem.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie oraz dopuszczenie dowodów z wymienionych w tym piśmie dokumentów.
Odnosząc się do skargi, organ wskazał w szczególność, że choć B. S. otrzymywała wcześniej pozytywne oceny pracy od poprzednich władz, to nie wiadomo, czy obejmowały one wiedzę o stwierdzonych nieprawidłowościach. Nagrody i wyróżnienia nie mają znaczenia dla sprawy, gdyż odwołanie nie dotyczyło jej kompetencji dydaktycznych. Kurator oświaty, mimo wcześniejszych ocen, pozytywnie zaopiniował jej odwołanie.
Organ uznał za bezzasadne twierdzenia o "wzmożonej aktywności" kontrolnej - audyt przeprowadzono zgodnie z planem na 2025 r. Burmistrz pełni funkcję od maja 2024 r., więc gdyby zamierzał odwołać skarżącą z innych powodów, nie pozostawałaby ona na stanowisku przez 15 miesięcy.
Podstawy odwołania zostały szczegółowo wskazane w zarządzeniu. Organ uznał, że zachodzi "szczególnie uzasadniony przypadek", gdyż funkcjonowanie placówki było wadliwe. Ustalenia audytora wskazały m.in. na proceder wynoszenia żywności przeznaczonej dla dzieci, brak rzetelnej dokumentacji, wykorzystywanie pracowników i majątku przedszkola do celów prywatnych. Działania te stanowią rażące naruszenie interesu publicznego. Wbrew twierdzeniom skarżącej, nie wskazano, że dzieci "głodowały", lecz że posiłki były niepełnowartościowe, a sposób żywienia mógł zagrażać ich zdrowiu. Brak skarg rodziców nie wyklucza nieprawidłowości. Audyt wykazał też zachowania wobec pracowników o znamionach mobbingu. W ocenie organu oznacza to utratę zdolności do pełnienia funkcji dyrektora i spełnia przesłankę "szczególnie uzasadnionego przypadku".
Po uzyskaniu informacji wszczęto procedurę wyjaśniającą i odwoławczą. Skarżąca została poinformowana o zarzutach, częściowo je zakwestionowała, a od 26 maja 2025 r. przebywa na zwolnieniu lekarskim. Organ uznał, że dalsze kierowanie przedszkolem przez B. S. stanowiłoby zagrożenie dla funkcjonowania placówki i interesu społecznego.
W ocenie organu skarga jest pozbawiona podstaw.
W piśmie procesowym z 10 lutego 2026 r. skarżąca podniosła, że dołączone do odpowiedzi na skargę Sprawozdanie końcowe z 1 września 2025 r. nie może stanowić żadnego dowodu w tej sprawie. Zostało bowiem sporządzone po odwołaniu jej ze stanowiska Dyrektora, tj. po wydaniu zarządzenia z 31 lipca 2025 r. Co więcej, skarżąca nie miała możliwości zapoznania się z jego treścią i złożenia do niego zastrzeżeń. Lektura sprawozdania prowadzi do wniosku, że część czynności była prowadzona nie tylko po jej odwołaniu, ale także po dniu, w którym była po raz ostatni w pracy tj. po dniu 23 maja 2025 r.
Skarżąca szczegółowo odniosła się do "ustaleń" notatki audytora, wskazując zwłaszcza, że:
1. wynoszenie żywności z przedszkola, czy też tolerowanie jego wynoszenia przez pracowników oraz wykorzystywanie produktów żywieniowych do własnych celów:
W zaskarżonym zarządzeniu wskazano, że audytor ustalił "wieloletni proceder wynoszenia żywności" oraz przygotowywania posiłków dla Dyrektora. Tymczasem dokument, na którym oparto rozstrzygnięcie, nie zawiera żadnych dowodów potwierdzających te tezy. Notatka ma charakter niekompletny, jednostronny i opiera się wyłącznie na anonimowych, nieweryfikowanych ankietach. W sytuacji znanego Burmistrzowi konfliktu z częścią pracowników, opieranie ustaleń wyłącznie na anonimowych zgłoszeniach narusza zasadę obiektywizmu. Audytor nie przeprowadził czynności sprawdzających - nie wysłuchał pracowników, intendenta ani kuchni, nie zebrał oświadczeń i nie dokonał obserwacji w przedszkolu. Ograniczył się do zebrania anonimów i uznał je za ustalenia. Pominął również wyjaśnienia Dyrektora i problem utylizacji resztek jedzenia ("zlewek"), które - z powodu braku działań gminy - były przekazywane pracownikom jako karma dla zwierząt.
Prokurator Rejonowy w Busku-Zdroju postanowieniem z 19 września 2025 r. odmówił wszczęcia dochodzenia, stwierdzając brak nieprawidłowości. Prokuratura, jako jedyny organ, który przeprowadził czynności sprawdzające, nie potwierdziła zarzutów audytora.
2. zarzuty prowadzenia nierzetelnej dokumentacji dotyczącej zakupów żywnościowych oraz dotyczące nieprawidłowego żywienia dzieci:
- zarzuty dotyczące dokumentacji żywnościowej
W zarządzeniu wskazano brak rzetelnej dokumentacji, jednak notatka audytora nie zawiera konkretnych zarzutów. Wskazano jedynie brak dodatkowej ewidencji zamówień, bez podstawy prawnej. Tymczasem zakupy realizowano na podstawie umów z dostawcami, a wszystkie dane dokumentowały faktury VAT, raporty żywieniowe i jadłospisy, przekazywane głównej księgowej. Zarzut braku podpisu księgowej jest bezzasadny - nie wynika ani z przepisów, ani z regulacji wewnętrznych. Raporty sporządzano w systemie "Spiżarnia" i podpisywali je intendent, dyrektor oraz kucharz. Audytor oparł ustalenia na błędnych wydrukach z programu zamiast na oryginalnych dokumentach, co doprowadziło do nieprawidłowych wniosków. Pominął też wyjaśnienia dotyczące wyższych kosztów w dniach takich jak Dzień Dziecka czy Mikołajki.
- zarzuty dotyczące żywienia dzieci
Burmistrz nie wskazał konkretnych naruszeń rozporządzenia Ministra Zdrowia. Zarzuty są ogólne i niepoparte dowodami. Audyt nie wykazał ani zaniżania porcji, ani niskiej jakości posiłków. Przykłady z notatki są sprzeczne lub nieuzasadnione - m.in. błędne utożsamienie ogórków kiszonych z konserwowymi, czy krytyka użycia zwykłych przypraw. Audytor sam wskazał, że porcje mięsa i ryb były wyższe niż normy, co przeczy tezie o "głodzeniu dzieci". Zdjęcie mające świadczyć o nieprawidłowościach wykonano w czasie nieobecności Dyrektor, co podważa ich wartość dowodową. Badania ankietowe potwierdzały wysoką ocenę posiłków przez rodziców. Co najważniejsze, kontrole SANEPID każdorazowo nie wykazywały nieprawidłowości i potwierdzały zgodność żywienia z obowiązującymi przepisami.
3. zarzuty dotyczące mobbingu, dyskryminowania, zastraszania, krytykowania, wyzywania lub ośmieszania pracowników:
Podobnie jak w przypadku zarzutów dotyczących wynoszenia żywności, ustalenia w zakresie rzekomego mobbingu, dyskryminacji czy zastraszania pracowników oparto wyłącznie na anonimowych ankietach i anonimach, które nie mają wartości dowodowej. Nie pozwalają one ustalić autorów, ich motywacji ani wiarygodności, a także uniemożliwiają konfrontację z innymi dowodami. Sposób ich zebrania dodatkowo podważa ich rzetelność - ankiety rozdano do wypełnienia w domu, nie były zbierane ani otwierane komisyjnie, co rodzi wątpliwości co do ich obiektywizmu. W świetle informacji o konflikcie z częścią pracowników, materiały te powinny zostać szczególnie zweryfikowane, czego nie uczyniono. Zgodnie z orzecznictwem, anonim nie może stanowić dowodu w sprawie. Oparcie na nim ustaleń pozbawiło skarżącą możliwości obrony. Dodatkowo w notatce brak jest konkretnych przykładów i wskazania osób rzekomo poszkodowanych. Przez cały okres pełnienia funkcji Dyrektora nie doszło do zwolnienia ani ukarania pracownika, a odwołująca cieszyła się zaufaniem większości załogi. Zastrzeżenia zgłaszała jedynie niewielka grupa pracowników.
Skarżąca podkreśliła, że przez cały przebieg swojej kariery zawodowej cieszyła się wysokimi ocenami jej pracy. Otrzymywała pochwały i podziękowania ze strony współpracowników i rodziców dzieci uczęszczających do przedszkola a także organów nadzorujących, w tym kuratorium i burmistrza. Trudno wyobrazić sobie, aby w przypadku dopuszczania się tak skrajnych jak zarzucane zachowań - nie zostało to dostrzeżone wcześniej i sygnalizowane przede wszystkim przez rodziców. Nadto skarżąca przedłożyła pismo pracowników przedszkola z 29 maja 2025 r. oraz pismo Związku Nauczycielstwa Polskiego z 18 września 2025 r. potwierdzające pozytywną oceną jej pracy.
Na rozprawie 25 lutego 2026 r. pełnomocnik skarżącej poparł skargę. Dodatkowo wyjaśnił, że skarżąca nie otrzymała sprawozdania z audytu wewnętrznego, natomiast treść notatki audytora została jej przedstawiona na spotkaniu z Zastępcą Burmistrza. Nie podtrzymał wniosku dowodowego zawartego w skardze i piśmie procesowym, ale wniósł o potraktowanie kopii dokumentów załączonych do pisma jako uzupełniających argumentację skargi na potwierdzenie jej zarzutów.
Pełnomocnik organu wniosła o oddalenie skargi. Podniosła, że podstawowym zarzutem do odwołania skarżącej ze stanowiska był zarzut wynoszenia żywności z przedszkola, o którym to procederze miał wiedzieć poprzedni Burmistrz i obecny Burmistrz, który z tego względu nie chciał, aby to stanowisko na kolejny okres zajmowała skarżąca. Jednak komisja konkursowa przegłosowała kandydaturę skarżącej na stanowisko dyrektora przedszkola. Postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania karnego nie jest prawomocne. Audytor, który wykonał audyt w przedszkolu, jest pracownikiem urzędu, został zatrudniony przez poprzedniego Burmistrza. Odbyło się spotkanie z pracownikami przedszkola po otrzymaniu przez Burmistrza notatki audytora, z którego również została sporządzona notatka. Wniosła o to, aby dokumenty dołączone do odpowiedzi na skargę potraktować jako uzupełnienie akt administracyjnych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2026 r. poz. 143), dalej "p.p.s.a.", sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej. Z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 1267) wynika, że kontrola działań organów administracji publicznej oparta jest o kryterium zgodności z prawem.
Przedmiotem kontroli Sądu w rozpatrywanej sprawie jest zarządzenie Burmistrza Miasta i Gminy Busko-Zdrój o odwołaniu skarżącej ze stanowiska Dyrektora Publicznego Przedszkola Nr [...] w B. Z. . Akt powołania i odwołania nauczyciela ze stanowiska kierowniczego to kompetencja władcza, związana z wykonywaniem publicznoprawnych zadań w zakresie oświaty, określonych w przepisach mających charakter publicznoprawny. Personalny charakter aktu odwołania z funkcji kierowniczej nie stanowi o jego prywatnoprawnym charakterze, gdyż obsada stanowiska kierowniczego w szkole jest formą zarządzania szkołą publiczną, a zarządzanie szkołą wchodzi w zakres administracji publicznej. Odwołanie dyrektora ze stanowiska jest właśnie takim aktem administracyjnym o dwoistym charakterze, znajdującym oparcie w przepisach prawa administracyjnego oraz w przepisach prawa pracy. Z jednej strony dotyczy sprawowania funkcji publicznej w placówce oświatowej realizującej zadania publiczne, a z drugiej strony jest czynnością z zakresu prawa pracy, dotyczącą sfery indywidualnej, ingerując w sytuację prawną osoby odwołanej (por. wyroki NSA: z 19 marca 2013 r., I OSK 2475/12, z 8 lutego 2013 r., I OSK 2641/12, z 11 lipca 2017 r., II OSK 1449/17, dostępne - jak wszystkie powołane wyroki - na www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Zarządzenie o odwołaniu dyrektora ze stanowiska na podstawie art. 66 ust. 1 i 2 ustawy Prawo oświatowe stanowi akt organu jednostki samorządu terytorialnego inny niż akt prawa miejscowego, podejmowany w sprawach z zakresu administracji publicznej (art. 3 § 2 pkt 6 p.p.s.a.).
Legitymacja skargowa do wniesienia skargi na zarządzenie organu gminy została uregulowana w art. 101 ust. 1 u.s.g. W myśl tego przepisu każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem, podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może zaskarżyć uchwałę lub zarządzenie do sądu administracyjnego.
W ocenie Sądu w rozpoznawanej sprawie, w kontekście przesłanek dopuszczalności skargi wynikających z art. 101 ust. 1 u.s.g., nie ulega wątpliwości, że skarżąca legitymuje się własnym i konkretnym interesem prawnym, gdyż zaskarżone zarządzenie dotyczy bezpośrednio sfery jej praw i obowiązków, skoro zostało wydane w sprawie jej odwołania z funkcji dyrektora placówki oświatowej. Interes ten został również naruszony wskutek wydania zarządzenia, mocą którego skarżąca została pozbawiona stanowiska dyrektora.
Ustawa o samorządzie gminnym przewiduje w art. 91 ust. 1, że uchwała lub zarządzenie organu gminy sprzeczne z prawem są nieważne. Z treści art. 91 ust. 4 u.s.g. wynika, że w przypadku nieistotnego naruszenia prawa nie stwierdza się nieważności uchwały lub zarządzenia. Nie stwierdza się nieważności uchwały lub zarządzenia organu gminy po upływie jednego roku od dnia ich podjęcia, chyba że uchybiono obowiązkowi przedłożenia uchwały lub zarządzenia w terminie określonym w art. 90 ust. 1, albo jeżeli są one aktem prawa miejscowego (art. 94 ust. 1 u.s.g.). W orzecznictwie sądów administracyjnych i doktrynie utrwalił się pogląd, że tylko istotne naruszenie prawa stanowi podstawę do stwierdzenia nieważności aktu organu gminy. Za "istotne" naruszenie prawa uznaje się uchybienie prowadzące do skutków, które nie mogą być tolerowane w demokratycznym państwie prawnym. Zalicza się do nich m.in. naruszenie przepisów prawa ustrojowego oraz prawa materialnego, a także przepisów regulujących procedury podejmowania uchwał
(M. Stahl, Z. Kmieciak, "Akty nadzoru nad działalnością samorządu terytorialnego w świetle orzecznictwa NSA i poglądów doktryny" w: Samorząd Terytorialny 2001 r.,
z. 1-2, s. 101-102).
W myśl art. 147 § 1 p.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na uchwałę lub akt,
o których mowa w art. 3 § 2 pkt 5 i 6, stwierdza nieważność tej uchwały lub aktu w całości lub w części albo stwierdza, że zostały wydane z naruszeniem prawa, jeżeli przepis szczególny wyłącza stwierdzenie ich nieważności.
Zaskarżone zarządzenie Burmistrza Miasta i Gminy Busko-Zdrój z 31 lipca 2025 r. w przedmiocie odwołania B. S. ze stanowiska kierowniczego - Dyrektora Publicznego Przedszkola Nr [...] w B. Z. jest, jak wspomniano, aktem o którym mowa w art. 3 § 2 pkt 6 p.p.s.a. Organ, zwracając w jego uzasadnieniu uwagę na liczne, rażące nieprawidłowości w funkcjonowaniu przedszkola ustalone podczas audytu przeprowadzonego w tej placówce, wskazał na następujące okoliczności:
1) od lat w placówce istnieje proceder wynoszenia poza obszar przedszkola żywności zakupionej na potrzeby wyżywienia dzieci przez jej dyrektora oraz, za jego przyzwoleniem, przez innych pracowników;
2) nie była prowadzona rzetelna dokumentacja zakupów żywnościowych, a raporty żywieniowe podpisywano z pominięciem głównej księgowej. Dyrektor nie przestrzegała przepisów ww. rozporządzenia Ministra Zdrowia z 26 lipca 2016 r. Dzieci nie otrzymywały pełnowartościowych posiłków, brakowało odpowiedniej ilości warzyw, owoców i produktów mlecznych, a używane produkty zawierały sztuczne substancje mogące szkodliwie oddziaływać na zdrowie dzieci. Racje żywieniowe były zaniżane, a posiłki wielokrotnie przekraczały normę kaloryczną;
3) Dyrektor notorycznie zachowywała się wobec pracowników w sposób rażąco niewłaściwy, mający znamiona mobbingu - dyskryminowała, zastraszała, krytykowała, ośmieszała, wyzywała i poniżała pracowników, używając słów powszechnie uważanych za obelżywe.
Podstawę prawną zaskarżonego w niniejszej sprawie zarządzenia stanowił art. 66 ust. 1 pkt 2 Prawa oświatowego. Jak stanowią przepisy art. 66 ust. 1 ustawy, organ, który powierzył nauczycielowi stanowisko kierownicze w szkole lub placówce:
1) odwołuje nauczyciela ze stanowiska kierowniczego w razie:
a) złożenia przez nauczyciela rezygnacji, za trzymiesięcznym wypowiedzeniem,
b) ustalenia negatywnej oceny pracy lub negatywnej oceny wykonywania zadań wymienionych w art. 57 ust. 2 w trybie określonym przepisami w sprawie oceny pracy nauczycieli - bez wypowiedzenia,
c) złożenia przez organ sprawujący nadzór pedagogiczny wniosku, o którym mowa w art. 56 ust. 3;
2) w przypadkach szczególnie uzasadnionych, po zasięgnięciu opinii kuratora oświaty, a w przypadku szkoły i placówki artystycznej oraz placówki, o której mowa w art. 2 pkt 8, dla uczniów szkół artystycznych prowadzonej przez jednostkę samorządu terytorialnego - ministra właściwego do spraw kultury i ochrony dziedzictwa narodowego, może odwołać nauczyciela ze stanowiska kierowniczego w czasie roku szkolnego bez wypowiedzenia.
Redakcja ust. 1 art. 66 Prawa oświatowego pozwala przyjąć, że możliwość odwołania przewidziana w punkcie 2. (w czasie roku szkolnego i bez wypowiedzenia) ma charakter szczególny i wyjątkowy, zwłaszcza wobec sytuacji przewidzianych w punkcie 1., gdzie wymieniono m.in. przypadek odwołania bez wypowiedzenia w razie ustalenia negatywnej oceny pracy lub negatywnej oceny wykonywania zadań wymienionych w art. 57 ust. 2 w trybie określonym przepisami w sprawie oceny pracy nauczycieli. Także w orzecznictwie sądowym dominuje pogląd, że "szczególnie uzasadniony przypadek" w rozumieniu omawianego przepisu może dotyczyć tylko sytuacji zupełnie wyjątkowych, nadzwyczajnych i nagłych, kiedy organ uprawniony do wydania zarządzenia w sprawie odwołania ma prawo ocenić, czy dalsze pełnienie przez daną osobę funkcji kierowniczej w szkole lub placówce oświatowej stanowi istotne zagrożenie dla funkcjonowania tych jednostek lub z jakichkolwiek innych, obiektywnie ważnych przyczyn jest nie do przyjęcia (tak np. NSA w wyrokach z 14 listopada 2018 r., I OSK 22/17, z 27 sierpnia 2019 r., I OSK 2870/17, z 28 maja 2019r., I OSK 1884/17, z 18 kwietnia 2023 r., III OSK 7392/21). Pojęcie "szczególnie uzasadnionych przypadków" winno być przy tym rozumiane wąsko i oznaczać takie sytuacje, w których konieczność natychmiastowego przerwania czynności dyrektora zachodzi ze względu na zagrożenie interesu publicznego, ponieważ naruszenie prawa jest na tyle istotne, że nie pozwala na dalsze wykonywanie obowiązków przez daną osobę, a stwierdzone uchybienia mogą prowadzić do destabilizacji funkcjonowania szkoły (przedszkola), przy czym nie ulega wątpliwości, że osoba ta utraciła zdolność wykonywania powierzonej jej funkcji kierowniczej z przyczyn etycznych lub rażącej niekompetencji w realizacji spoczywających na niej obowiązków (wyrok NSA z 18 kwietnia 2008 r., I OSK 86/08). Analizowany przepis ma charakter wyjątkowy, co obliguje sąd administracyjny do dokonania jego wykładni zawężającej (por. wyrok NSA z 19 stycznia 2024 r., III OSK 3350/21). Uzasadnić to należy między innymi tym, że po pierwsze - co do zasady - nauczyciel powoływany jest na stanowisko kierownicze po przeprowadzeniu postępowania konkursowego na określoną prawem kadencję, a więc powinien mieć możliwość zarządzania placówką na okres wskazany w powołaniu. Po wtóre - omawiana ustawa określa również inne, bardziej precyzyjnie sformułowane przesłanki odwołania nauczyciela ze stanowiska kierowniczego (art. 66 ust. 1), a zatem przesłankę "szczególnie uzasadnionego przypadku" wyrażoną w art. 66 ust. 1 pkt 2 ustawy należy traktować jako ultima ratio. Przyjmuje się, że "szczególnie uzasadniony przypadek" oznaczać może albo nagłe zdarzenie powodujące konieczność niezwłocznego przerwania czynności dyrektora albo naruszenie przezeń prawa, czy też inne jego zachowania (nawet niezawinione), które muszą być na tyle istotne, że mogą prowadzić do destabilizacji działalności placówki oświatowej, a tym samym godzić w interes publiczny. Dyrektora szkoły/przedszkola można odwołać bez wypowiedzenia w trakcie roku szkolnego jedynie, jeżeli jest to usprawiedliwione przyczynami niezwykle ważnymi, a nie każdym naruszeniem prawa przez dyrektora. Zwolnienie to nie może być też dokonane w dowolnym czasie w relacji do zdarzeń je uzasadniających. Przykładowo, negatywna ocena działalności dyrektora przez organ prowadzący w zakresie gospodarki finansowej lub inne zaniedbania dotyczące organizacji pracy nie mieszczą się w zawartym w powołanym przepisie pojęciu "szczególnie uzasadnionych przypadków" i nie uzasadniają odwołania dyrektora w omawianym trybie. Powód zwolnienia musi wynikać z okoliczności nagłych, które będą miały miejsce "tu i teraz" (wyroki NSA z 7 listopada 2023 r., III OSK 2737/21, z 23 stycznia 2024 r., III OSK 1035/22).
W ocenie Sądu, zaskarżone zarządzenie jest sprzeczne z prawem. Jak wynika z akt administracyjnych, okoliczności stanowiące podstawę podjęcia tego zarządzenia zostały ujawnione Burmistrzowi Miasta i Gminy Busko-Zdrój w notatce z czynności audytowych przeprowadzonych w Publicznym Przedszkolu Nr [...] w B. Z. . Notatka ta została sporządzona w wyniku audytu przeprowadzonego jednoosobowo przez pracownika ww. Urzędu, co w świetle przedstawionej wyżej wykładni pojęcia "szczególnie uzasadnionego przypadku" powoduje, że do wniosków audytora organ winien podchodzić z dużą ostrożnością, w sposób zapewniający możliwie pełny obiektywizm.
Zasadniczym zarzutem wobec skarżącej jako Dyrektora był udział w procederze wynoszenia żywności poza teren przedszkola. Już z treści uzasadnienia zaskarżonego zarządzenia wynika, co potwierdziła pełnomocnik organu na rozprawie sądowej, omawianego naruszenia Dyrektor miała dopuszczać się od wielu lat. Pełnomocnik organu na rozprawie przyznała, że wiedzę o tym procederze posiadać miał zarówno poprzedni, jak i obecny Burmistrz. W obliczu takich podejrzeń organu, które audyt miał zdaje się zweryfikować, nie sposób uznać, że wystąpił szczególnie uzasadniony przypadek, skoro naruszenia te nie miały charakteru nagłego. Co istotne, wyniki audytu przeprowadzonego w ww. placówce przedszkolnej jednoznacznych dowodów na wynoszenie żywności poza teren przedszkola do celów prywatnych Dyrektora nie przyniosły. Audytor w tym zakresie powołuje się na własną ocenę sytuacji wynikającą z otrzymanych doniesień pisemnych. Równocześnie nie przedstawia w audycie dowodów potwierdzających omawiany proceder. Brak jest dowodów, w tym dokumentacji zdjęciowej czy audiowizualnej, wskazującej, że żywność z budynku przedszkola wynoszona była przez skarżącą lub dostarczana do jej celów prywatnych. Brak pełnego monitoringu wokół budynku przedszkola, zachowywanie ostrożności przez osoby pomagające skarżącej w wynoszeniu żywności, czy podjęcie przez te osoby odpowiednich środków przed zapowiedzianym audytem to okoliczności, które miały przyczynić się do trudności w udowodnieniu istnienia omawianego procederu w przedszkolu. Jednak trudności dowodowe z tym związane po stronie organu, a poparte donosami pracowników przedszkola, nie mogą same w sobie uzasadniać zastosowanego trybu odwołania skarżącej. Organ nie wysłuchał tych osób, w każdym razie brak jest w aktach sprawy dowodów na podjęte jakiekolwiek działania za strony Burmistrza weryfikujące podejrzenia. Tymczasem organy ścigania odmówiły wszczęcia postępowania karnego w omawianym zakresie, a wiadomym jest, że organy Policji czy prokurator dysponują przecież szerokim wachlarzem środków dowodowych, które pozwalają ujawnić choćby na poziomie uzasadnionego podejrzenia, że w przedszkolu dochodziło do kradzieży żywności. Nic na tyle poważnego nie wykryto, aby wystąpiły podstawy do wszczęcia postępowania przygotowawczego. Postanowienie to nie jest prawomocne, ale w świetle przedstawionych wyżej rozważań związanych z analizowaną przyczyną odwołania Dyrektora pokazuje, że w żadnym razie przywołanego powodu odwołania nie sposób uznać za nagły i niepodważalny.
Co do zarzutu nierzetelnego prowadzenia dokumentacji zakupów żywności i niewłaściwej kaloryczności posiłków przygotowywanych dzieciom to audytem objęta została dokumentacja za okres od 2020 do 2024 roku. Wynikają z niej braki (list zamawianych produktów u dostawcy) i nieprawidłowości (brak stosownych podpisów na części raportów żywieniowych), za które w dużej mierze odpowiada intendent i główna księgowa. Raporty te zawierają jednak informacje o ilości (objętości), rodzaju oraz cenie zakupionej do przedszkola żywności. Nieznaczna jest także skala ujawnionych naruszeń związanych z kalorycznością posiłków. W zasadzie corocznie takie przekroczenie pojawia się dwukrotnie, tj. w okolicach 1 czerwca i 6 grudnia, co jak tłumaczyła strona, ma związek z obchodzeniem w placówce Dnia Dziecka i Mikołaja. Oczywistym jest, że nadzór nad pracownikami przedszkola sprawuje jego dyrektor. Niemniej ilość i rodzaj naruszeń w tym zakresie nie powoduje, że zasadne jest obciążenie skarżącej odpowiedzialnością poprzez odwołanie jej ze stanowiska Dyrektora w trybie natychmiastowym określonym dyspozycją art. 66 ust. 1 pkt 2 ustawy. W ocenie Sądu, ustalenia dotyczące nieprawidłowości w zakresie prowadzenia dokumentacji zakupów żywności oraz żywienia dzieci mogłyby uzasadniać wydanie zaleceń pokontrolnych o charakterze naprawczym, ewentualnie rozważenie zastosowania innego trybu odwołania ze stanowiska dyrektora przedszkola. Nie wypełniają one jednak przesłanki określonej w art. 66 ust. 1 pkt 2 ustawy, jako że nie mają charakteru nagłego, rażącego naruszenia prawa.
Z ustaleń audytora wynikało również, że Dyrektor Przedszkola notorycznie, jak podkreśla Burmistrz, zachowywała się wobec pracowników w sposób rażąco niewłaściwy, naruszający ich dobra osobiste oraz przepisy prawa pracy. Z akt sprawy wynika jednak, że B. S. zajmowała stanowisko Dyrektora Przedszkola przez ponad 20 lat, w okolicznościach, o których organ miał wiedzę i które ostatecznie uznał za przyczynę odwołania w trybie art. 66 ust. 1 pkt 2 ustawy - Prawo oświatowe. Nie ma podstaw do stwierdzenia, aby w tym okresie sytuacja uległa znaczącemu pogorszeniu w stopniu uzasadniającym przyjęcie, że nagła eskalacja zachowań spowodowała konieczność odwołania skarżącej w trybie wyjątkowym.
Ponadto zarzuty dotyczące stosowania mobbingu, dyskryminacji, zastraszania oraz obrażania pracowników oparte zostały wyłącznie na anonimowych zgłoszeniach i ankietach, które nie mogą zostać uznane za wyłączne źródło wiedzy w tym zakresie. Na ich podstawie nie jest możliwe ustalenie motywacji, kompetencji ani stopnia obiektywizmu ich autorów. Brak jest do tego innych obiektywnych dowodów wskazujących na opisane wyżej zachowania Dyrektora. Nie wynika z akt sprawy, aby w trakcie wieloletniego zajmowania stanowiska przez skarżącą dochodziło do zgłoszeń do inspekcji pracy czy inicjowania postępowań przed sądem pracy związanych z zachowaniem skarżącej jako Dyrektora przedstawionym w skarżonym zarządzeniu. Mobbing oznacza działania lub zachowania dotyczące pracownika lub skierowane przeciwko pracownikowi, polegające na uporczywym i długotrwałym nękaniu lub zastraszaniu pracownika (zob. art. 943 §2 Kodeksu pracy). Kwalifikacji mobbingu dokonuje się z pozycji "ofiary rozsądnej", opierając się na obiektywnych kryteriach (zob. wyrok SN z 15 października 2025 r., I PSKP 24/25, Lex nr 3930721). Zasady doświadczenia życiowego oczywiście wskazują, że ujawnienie zarzutów wobec przełożonego przez mobbingowanego pracownika jest często obarczone jego obawami o negatywne konsekwencje w miejscu pracy ze strony osoby mobbingującej. Niemniej organ w obliczu takich zarzutów powinien dokonać możliwego w tych okolicznościach sprawdzenia, czy są podstawy do stawiania opisanych wyżej zarzutów, np. poprzez wysłuchanie pracowników i sporządzenie z tego protokołów (notatek). Z uzasadnienia zaskarżonego zarządzenia, ale także z akt sprawy nie wynika, aby poza wnioskami audytora wyciągniętymi z doniesień pracowników, organ podjął jakiekolwiek próby ustalenia, jak te naganne zachowania przebiegały, w jakich okolicznościach i jak często do nich dochodziło. Relacja na linii pracodawca - pracownik co do zasady narażona jest na niezadowolenie pracownika z podejmowanych działań przez pracodawcę. Dlatego zarzuty na tym tle powinny być analizowane z daleko posuniętą ostrożnością i obiektywizmem, zwłaszcza że zdecydowana większość pracowników przedszkola nie spotkała się z przejawami mobbingu w pracy opisanymi w zaskarżonym zarządzeniu.
Wszystkie powody odwołania B. S. ze stanowiska Dyrektora przedszkola wskazane w uzasadnieniu zaskarżonego zarządzenia nie zostały zatem rzetelnie zweryfikowane i udowodnione. Znamienne jest również to, że sprawozdanie końcowe z audytu wewnętrznego sporządzone zostało po wydaniu zaskarżonego aktu. Niemniej nawet w nim brak jest takich dowodów, które wskazywałyby na nagły, nadzwyczajnie naganny charakter naruszeń przepisów prawa przez Dyrektora i w konsekwencji uzasadniały odwołanie skarżącej w trybie natychmiastowym. Nie można przyjąć tylko na podstawie notatki audytora i podejrzeń Burmistrza, że wykazane zostało, aby dalsze zajmowanie stanowiska dyrektora przedszkola przez skarżącą mogło prowadzić do destabilizacji działalności tej placówki i tym samym uzasadniało odwołanie w trybie art. 66 ust. 1 pkt 2 ustawy. Zaskarżony do sądu akt jest wyrazem podjęcia przez organ działania nieadekwatnego do ujawnionych naruszeń, bez głębszej weryfikacji stawianych skarżącej zarzutów.
Nie sposób także tracić z pola widzenia okoliczności, że zarządzeniem z 12 marca 2024 r. Burmistrz powołał skarżącą na stanowisko Dyrektora ww. przedszkola na okres od 1 września 2024 r. do 31 sierpnia 2029 r. oraz że skarżąca cieszyła się nienaganną opinią zajmując przez wiele lat stanowisko dyrektora przedszkola.
W tym miejscu zaakcentować trzeba, że szczególny tryb obsadzania stanowisk dyrektora szkoły/przedszkola świadczy o woli ustawodawcy zapewnienia cech trwałości stosunkowi pracy na tym stanowisku, a wszelkie władcze ingerencje w tym zakresie muszą być traktowane jako odstępstwo od powyższej zasady i sprowadzać się do sytuacji, które nie należą do działań codziennych, rutynowych, gdy dalsze pozostawanie wybranej w konkursie osoby na stanowisku dyrektora groziłby wywołaniem negatywnych i szkodliwych skutków. W judykaturze przyjmuje się, że art. 38 ust. 1 pkt 2 poprzednio obowiązującej ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty, a obecnie będący jego powtórzeniem art. 66 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo oświatowe, stanowi wyjątek od zasady stabilności zatrudnienia, zatem jego wykładnia rozszerzająca jest niedopuszczalna (por. wyrok NSA z 1 września 2010 r., sygn. akt I OSK 933/10). W orzecznictwie wskazano m.in. - uwzględniając okoliczności konkretnych spraw - następujące przypadki uzasadniające spełnienie przez osobę pełniącą funkcję kierowniczą w szkole (przedszkolu) przesłanki "szczególnie uzasadnionego przypadku": kradzież (np. alkoholu) przez dyrektora w sklepie, błędy organizacyjne, które postawiły placówkę w stan zagrożenia likwidacją, wykorzystanie pracowników do przeprowadzenia remontu w mieszkaniu dyrektora, zaniedbania w nadzorze nad pracownikami skutkujące molestowaniem seksualnym podopiecznych, notoryczne nieregulowanie zobowiązań finansowych szkoły, długotrwała choroba uniemożliwiająca wykonywanie funkcji kierowniczej, która negatywnie wpływa na szkołę, powodując jej dezorganizację. Jednocześnie, w orzecznictwie podkreśla się, że odmienna koncepcja prowadzenia placówki oświatowej, czy też konflikt z organem prowadzącym szkołę lub współpracownikami nie mieszczą się w pojęciu szczególnie uzasadnionych przypadków i nie uzasadniają odwołania dyrektora szkoły w czasie roku szkolnego bez wypowiedzenia (por. wyrok WSA w Lublinie z 15 kwietnia 2025 r. o sygn. akt III SA/Lu 65/25). Poza tym to nie ilość zdarzeń konstruuje przypadek "szczególnie uzasadniony", ale charakter tych zdarzeń. Tym samym nawet większa liczba powtarzalnych uchybień, dających podstawę do rozważenia przez organ odwołania dyrektora z końcem roku szkolnego, nie daje uprawnień do zastosowania nadzwyczajnego trybu odwołania dyrektora (w trakcie roku szkolnego i bez wypowiedzenia). Istotnym jest zaś przede wszystkim, jak już podkreślono, że odwołanie dyrektora na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 2 Prawa oświatowego ogranicza się do przypadków wymagających natychmiastowego działania. Upływ czasu znosi możliwość odwołania z funkcji dyrektora na podstawie powyższego przepisu (wyrok NSA z 7 listopada 2023 r., sygn. III OSK 2737/21, wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z 18 stycznia 2024 r., sygn. II SA/Go 632/23).
Nie przesądzając w rozpatrywanym przypadku o zasadności zarzutów
i zastrzeżeń formułowanych przez Burmistrza wobec skarżącej, Sąd doszedł do przekonania, że okoliczności, na które powołał się organ, nie uzasadniały zastosowania omówionego wyżej trybu odwołania dyrektora ze stanowiska w czasie roku szkolnego bez wypowiedzenia. Tym samym zasadne są zarzuty skargi dotyczące błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania art. 66 ust. 1 pkt 2 Prawa oświatowego, co doprowadziło do wydania zarządzenia z istotnym naruszeniem prawa.
Wobec powyższych okoliczności, na podstawie art. 147 § 1 p.p.s.a. należało stwierdzić nieważność zaskarżonego zarządzenia, o czym orzeczono w punkcie
I sentencji wyroku.
Zawarte w punkcie II sentencji wyroku rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów postępowania sądowego znajduje oparcie w treści art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a. oraz § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t. j. Dz. U. z 2026 r. poz. 118). Na zasądzoną od organu na rzecz skarżącej kwotę 797 zł składa się równowartość uiszczonego wpisu od skargi (300 zł), wynagrodzenia pełnomocnika procesowego będącego radcą prawnym (480 zł) oraz opłaty skarbowej od złożonego dokumentu pełnomocnictwa (17 zł).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło