II SA/Ke 662/15

WyrokWSA w Kielcach2016-05-31

Skład orzekający: Anna Żak, Jacek Kuza, Dorota Pędziwilk-Moskal

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na wznowienie robót budowlanych może zostać wydana w przypadku samowoli budowlanej, gdy budynek nieznacznie przekracza granicę działki sąsiedniej i narusza przepisy dotyczące odległości od granicy?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że nieznaczne przekroczenie granicy działki sąsiedniej przez budynek mieszkalny, nawet jeśli narusza prawo własności sąsiada, nie stanowi przeszkody do legalizacji samowoli budowlanej, jeśli nie powoduje zagrożenia dla dóbr chronionych prawem publicznym i nie ogranicza prawa własności ponad miarę. Kwestie cywilnoprawne dotyczące przebiegu granicy należą do właściwości sądu powszechnego, a organy nadzoru budowlanego nie mogą stosować środków cywilnoprawnych. Naruszenie przepisów techniczno-budowlanych dotyczących odległości od granicy nie zawsze uniemożliwia legalizację, zwłaszcza gdy projekt budowlany uwzględnia rozwiązania minimalizujące negatywne skutki i nie stwarza zagrożenia pożarowego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego utrzymującą w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na wznowienie robót budowlanych dla samowolnie wybudowanego budynku mieszkalnego. Skarżący zarzucali naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym usytuowanie budynku na ich działce oraz naruszenie przepisów dotyczących odległości od granicy. Organy administracji uznały, że inwestorzy spełnili przesłanki do legalizacji, mimo że budynek nieznacznie przekraczał granicę działki sąsiedniej.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Anna Żak (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Jacek Kuza, Sędzia WSA Dorota Pędziwilk-Moskal, Protokolant Starszy sekretarz sądowy Sebastian Styczeń, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 maja 2016r. sprawy ze skargi I. K., J. P. i W. K. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 28 maja 2015r. znak: [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na wznowienie robót budowlanych oddala skargę. Decyzją z dnia 28 maja 2015 r. znak: [...],Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowanego (WINB), po rozpatrzeniu odwołania I. K., W. K., J. P. i E. P., utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego (PINB) z dnia 19 marca 2015r. zatwierdzającą projekt budowlany budynku mieszkalnego jednorodzinnego usytuowanego na działce nr ewid. 683/1 w K., gm. C., udzielającą M. N., I. H., M. N., T. N. i M. N. pozwolenia na wznowienie robót budowlanych związanych z realizacją ww. inwestycji zgodnie z projektem budowlanym oraz nakładającą na inwestorów obowiązek uzyskania decyzji o pozwoleniu na użytkowanie. W uzasadnieniu organ II instancji podał, że na skutek interwencji I. i W. małż. K. oraz J. i E. małż. ., pracownicy PINB przeprowadzili w dniu 18 stycznia 2007 r. kontrolę na ww. działce nr 683/1, w toku której stwierdzili, że na działce znajduje się budynek mieszkalnym murowany o wym. 12,76 x 11,20 m, parterowy z poddaszem użytkowym, częściowo podpiwniczony (pomieszczenie kotłowni), z dachem dwuspadowym o konstrukcji drewnianej, krytym eternitem, oknem na poddaszu w ścianie szczytowej zachodniej, wyposażony w instalacje elektryczną, wodną, kanalizacyjną i CO. Właściciele działki nr 683/1 M. i J. małż. N. oświadczyli, że poprzedni właściciele wybudowali w latach 50. ub. wieku budynek mieszkalny drewniany o wym. 6,0 x 11,80 m, odsunięty od granicy zachodniej działki o około 0,4 m. W roku 1991 małż. N. rozpoczęli budowę budynku mieszkalnego murowanego wykonując wokół budynku drewnianego fundament wylewany, ściany murowane parteru i poddasza o wym. 12,76 x 11,20 m. Ściana zachodnia budynku murowanego znajduje się w granicy działki. Od 2000r. budynek jest użytkowany, w roku 2001 wykonano nową dwuspadową konstrukcje dachu pokrytą eternitem. Według oświadczenia J. P. oraz małż. K. budynek murowany został wybudowany w latach 2000-2003, znajdujący się tam wcześniej budynek drewniany odsunięty był od granicy działki o około 3 m; usytuowanie budynku murowanego narusza własność działki J. P. i małż. K. w narożniku północnym. Organ I instancji ustalił, że małż. K. nie posiadają pozwolenia na budowę nowego budynku. W konsekwencji postanowieniem z dnia 20 marca 2007 r., wydanym w trybie art. 48 ust. 2 i 3 ustawy Prawo budowlane, nakazał inwestorom wstrzymać roboty budowlane i przedłożyć dokumenty umożliwiające legalizację samowoli budowlanej. Z uwagi na niewywiązanie się z nałożonych obowiązków w wyznaczonym terminie, organ I instancji decyzją z dnia 27 czerwca 2007 r. nakazał małż. N. rozbiórkę przedmiotowego budynku mieszkalnego. Po uchyleniu ww. decyzji oraz postanowienia w trybie odwoławczym – decyzją WINB z dnia 28 sierpnia 2007 r. – PINB wydał w dniu 2 października 2007 r. kolejne postanowienie w trybie art. 48 ust. 2 i 3 ustawy Prawo budowlane. Wobec nieprzedłożenia przez inwestorów żądanych dokumentów organ I instancji decyzją z dnia 29 września 2008 r. ponownie orzekł nakaz rozbiórki. Decyzją z dnia 20 listopada 2008 r. WINB ponownie uchylił decyzję rozbiórkową oraz poprzedzające ją postanowienie. W dniu 22 stycznia 2009 r. PINB wydał kolejne postanowienie w trybie art. 48 ust. 2 i 3 ustawy Prawo budowlane. Postanowieniem z dnia 3 sierpnia 2009 r. zawiesił zaś postępowanie do czasu wydania ostatecznej decyzji w przedmiocie warunków zabudowy. Inwestorzy przy piśmie z dnia 17 lutego 2010 r. przedłożyli ostatnie dokumenty wymagane do legalizacji samowoli budowlanej. Postanowieniem z dnia 22 marca 2010 r. PINB ustalił dla małż. N. opłatę legalizacyjną w wysokości 50.000 zł. Postanowienie to zostało utrzymane w mocy przez WINB postanowieniem z dnia 29 kwietnia 2010 r. W dniu 13 grudnia 2010 r. do organu I instancji wpłynął wniosek małż. K. oraz J. P. o orzeczenie nakazu rozbiórki przedmiotowego budynku mieszkalnego. W uzasadnieniu podniesiono, że inwestorzy wykonują roboty budowlane pomimo ich wstrzymania. Pismem z dnia 8 marca 2011 r. organ zawiadomił strony o wszczęciu postępowania w sprawie wydania decyzji nakazującej inwestorom rozbiórkę ww. budynku. W dniu 23 marca 2011 r. zostały przeprowadzone oględziny, w wyniku których ustalono, że po doręczeniu postanowienia o wstrzymaniu robót inwestorzy wymienili pokrycie dachowe z eternitu na blachę, ocieplili ścianę wschodnią i zachodnią lukarny, otynkowali komin, wykonali obróbki blacharskie przy kominach, izolacje wodoodporną fundamentów, zamontowali rynny i rury spustowe, otynkowali część ścian przy wejściach do budynku, wykonali podbitkę więźby dachowej. Po dokonaniu oględzin organ nie stwierdził , aby na poddaszu wykonano ściany działowe, strop, posadzki i podłogi. W związku z powyższym organ I instancji decyzją z dnia 7 kwietnia 2011 r. odmówił małż. K. oraz J. P. wydania decyzji nakazującej małż. N. dokonania rozbiórki przedmiotowego budynku mieszkalnego. W trybie odwoławczym WINB decyzją z dnia 25 maja 2011 r. uchylił powyższą decyzję w całości i umorzył postępowanie organu I instancji. Wyrokiem z dnia 15 września 2011 r. sygn. II SA.Ke 443/11 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach oddalił skargę małż. K. i J. P. na ww. decyzję z dnia 25 maja 2011 r. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 7 maja 2013 r. sygn. II OSK 2686/11 oddalił skargę kasacyjną małż. K. i J. P. o wyroku z dnia 15 września 2011 r. W związku ze śmiercią J. N. stronami postępowania stali się jego następcy prawni: I. H., M. N., T. N. i M. N.. W dniu 11 sierpnia 2014 r. pracownicy PINB przeprowadzili oględziny, które potwierdziły dotychczasowe ustalenia faktyczne. Ustalono również, że postanowieniem z dnia 24 marca 2011 r. sygn. [...] Sąd Rejonowy w K. rozgraniczył nieruchomość nr ewid. 683/1, stanowiącą własność małż. N. z nieruchomością nr ewid. 682/3, stanowiącą własność małż. K. w ½ i małż. P. w ½ - wzdłuż linii czerwonej wyznaczonej punktami 68204-15 przedstawionej na szkicu granicznym przyjętym do Państwowego Zasobu Geodezyjnego i Kartograficznego Starostwa Powiatowego w dniu 7 lutego 2011 r. za nr [...] oraz z nieruchomością nr ewid. 682/2, stanowiącą własność małż. P., wzdłuż linii oznaczonej punktami 15-16-17-18-19-21, przedstawionej na szkicu granicznym przyjętym do Państwowego Zasobu Geodezyjnego i Kartograficznego Starostwa Powiatowego w dniu 7 lutego 2011 r. za nr jw. Postanowieniem z dnia 16 grudnia 2011 r. sygn. [...] Sąd Okręgowy w K. oddalił apelację I. K. od powyższego postanowienia. Z uwagi na fakt, że przedmiotowy budynek mieszkalny w narożniku północno-zachodnim nieznacznie przekracza granicę z działką nr 682/3, inwestorzy dokonali zmian w przedłożonym projekcie budowlanym, w zakresie zaprojektowanego ocieplenia ściany od strony działki nr 682/3. W tym stanie rzeczy PINB wydał opisaną na wstępie decyzję z dnia 19 marca 2015 r. W odwołaniu ww. decyzji zarzucono naruszenie art. 49 ust. 4 pkt 1, art. 33 ust. 2 pkt 2, art. 48 ust. 4 oraz art. 49 ust. 3 ustawy Prawo budowlane, a także naruszenie art. 7, art. 10, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 Kpa. Organ odwoławczy utrzymując w mocy zaskarżoną decyzję stwierdził, że materiał dowodowy został przez organ I instancji zgromadzony i rozpatrzony zgodnie z wymogami art. 7 i art. 77 § 1 Kpa. Ocena dowodów dokonana przez organ I instancji nie nosi cech dowolności. Wskazano, że inwestorzy spełnili przesłanki do zatwierdzenia projektu budowlanego przedmiotowego budynku mieszkalnego, w szczególności przedłożyli dokumenty niezbędne do legalizacji, tj. projekt budowlany w odpowiedniej liczbie egzemplarzy. Projekt ten zgodny jest z przepisami rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie oraz rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego, a przyjęte w nim rozwiązania architektoniczne, w związku z koniecznością wykonania robót wykończeniowych, w szczególności w zakresie ocieplenia ściany od strony granicy z działką nr 682/3, nie naruszają praw odwołujących się i ich uzasadnionych interesów. Organ II instancji ocenił, że projekt budowlany jest zgodny z decyzją Burmistrza Miasta i Gminy ustalającej warunki zabudowy i zagospodarowania terenu dla przedmiotowej inwestycji. Inwestorzy przedłożyli oświadczenie o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane oraz uiścili należną opłatę legalizacyjną. Organ nie zgodził się z podniesionym w odwołaniu argumentem, że inwestorzy powinni przedłożyć oświadczenie o prawie do dysponowania działką nr 682/3, przywołując w tym kontekście wyrok WSA w Kielcach sygn. II SA/Ke 443/11. Odnosząc się do pozostałych zarzutów odwołania wyjaśnił, że terminy określone w postanowieniach zobowiązujących do przedłożenia dokumentów niezbędnych do legalizacji są terminami prawa procesowego (instrukcyjnymi), a ich uchybienie nie skutkuje obligatoryjnym obowiązkiem orzeczenia nakazu rozbiórki. Na poparcie tego stanowiska organ przywołał wyrok WSA w Kielcach sygn. II SA/Ke 418/14. Poza tym kwestia ta była przedmiotem oceny przed wydaniem postanowienia ustalającego opłatę legalizacyjną, gdzie organy sprawdzały projekt budowlany pod kątem zarówno spełnienia wymogów formalnych, jak i dopuszczalności jego zatwierdzenia. Postanowienie WINB z dnia 29 kwietnia 2010 r. ostatecznie ustalające opłatę legalizacyjną było przedmiotem postępowania nadzwyczajnego, prowadzonego przez Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, który postanowieniem z dnia 6 maja 2014 r. odmówił stwierdzenia nieważności ww. postanowienia. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach I. i W. małż. K. oraz J. i E. małż. P. zrzucili powyższemu rozstrzygnięciu naruszenia przepisów postępowania, tj.: – art. 7, art. 10, art. 77 i art. 80 Kpa, co doprowadziło do błędnego ustalenia okoliczności dotyczących: a) daty rozpoczęcia prac budowlanych (budowy budynku mieszkalnego); b) zakresu prac wykonanych po wydaniu postanowienia o wstrzymaniu robót budowlanych; c) usytuowania ściany zachodniej budynku; d) oceny zbiornika na ścieki sanitarne w oparciu o dokumenty przedłożone przez inwestora i wykonane na jego zlecenie, a nadto pominięcie wniosków dowodowych składanych przez skarżących oraz niezasadne uniemożliwienie stronie czynnego udziału w postępowaniu; – art. 107 § 1 i 3 Kpa na skutek nieomówienia w uzasadnieniu kwestii istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Ponadto, skarżący zarzucili naruszenie prawa materialnego, tj.: – art. 49 ust. 4 pkt 1 ustawy Prawo budowlane poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, w sytuacji gdy nie zostały spełnione wymogi przewidziane przepisami ww. ustawy oraz ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym i wydanymi na ich podstawie rozporządzeniami i decyzjami; – art. 33 ust. 2 pkt 2 ustawy Prawo budowlane poprzez jego błędną wykładnię, w sytuacji gdy oświadczenie inwestorów o prawie dysponowania nieruchomością na cele budowlane powinno, z uwagi na zlokalizowanie inwestycji również na działce nr 682/3, obejmować również tę działkę; – art. 48 ust. 4 i art. 49 ust. 3 ustawy Prawo budowlane poprzez ich niezastosowanie, tj. niewydanie decyzji o rozbiórce, pomimo tego, że bezskutecznie upłynęły terminy wykonania obowiązków nałożonych postanowieniami z dnia 31 stycznia 2008 r. oraz 22 stycznia 2009 r., a także wynikających z pism z dnia 12 maja 2009 r. oraz 24 czerwca 2009 r., a dalsze przedłużanie ww. terminów następowało z naruszeniem art. 58-59 oraz art. 64 § 2 kpa. W oparciu o powyższe zarzuty skarżący wnieśli o uchylenie decyzji organów obu instancji. W uzasadnieniu skarżący zarzucili organowi dowolne – oparte wyłącznie na twierdzeniach inwestorów – ustalenie daty rozpoczęcia prac budowlanych oraz zakresu wykonanych prac po wydaniu postanowienia o wstrzymaniu robót budowlanych. Skarżący dołączyli bowiem do akt sprawy przy piśmie z dnia 29 kwietnia 2009 r. nagranie VHS, z którego wynika, że przedmiotowy budynek powstał w latach 2000-2003, a nie jak podali inwestorzy w roku 1991. Inspektor K. B. potwierdziła w notatce służbowej sporządzonej po obejrzeniu ww. kasety, że widoczna jest jedynie część ściany wschodniej z wejściem do budynku. Skarżący wymienili następujące prace wykonane po wydaniu postanowienia o wstrzymaniu robót budowlanych: wymianę pokrycia dachowego (2008 r.), ocieplenie ścianek wschodniej i zachodniej lukarny wraz z położeniem tynku, otynkowanie kominów, położenie na podmurówce izolacji wodoodpornej od strony północnej (2009 r.), położenie szprycy tynku zacierającej ubytki rozpadających się pustaków na wysokości okien od strony północnej i częściowo zachodniej, podbitkę więźby dachowej, zamontowanie rur spustowych, otynkowanie części ściany i podmurówki (2010 r.), obróbkę blacharską przy kominach, wykucie i zamontowanie okien od strony wschodniej budynku w pomieszczeniu kotłowni, wstawienie okien na poddaszu (2014 r.). Tym samym zdaniem skarżących nie sposób uznać, że projekt budowlany wraz z korektą uwzględnia aktualny stan techniczny budynku i może stanowić wystarczający dokument do wydania decyzji w sprawie. Skarżący, wskazując na znany organom fakt przekroczenia granicy działki i zlokalizowania inwestycji na działce nr 682/3, podnieśli konieczność złożenia przez inwestorów oświadczenia o prawie dysponowania na cele budowlane również tą nieruchomością. Ponadto zarzucili, że inwestorzy nie zachowali odległości, o których mowa w § 12 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych (...), nie uwzględnili też dyspozycji art. 6 ustawy o planowaniu (...). Ustalenia obejmujące prawomocne postanowienia co do granic prawnych nieruchomości zostały podjęte w sprawie o rozgraniczenie, a niezależnie od tego sygnalizowane przez skarżących w toku postępowania administracyjnego. Skarżący podkreślili nieprecyzyjne odczytanie mapy rozgraniczeniowej, w oparciu o którą wydano postanowienie o rozgraniczeniu (przekroczenie granicy w postępowaniu rozgraniczeniowym wynosi 14 cm, co wraz z wypustem dachu od strony zachodniej – 14 cm, daje w sumie 28 cm). Wskazali ponadto, że legalizacja samowoli budowlanej nastąpiła wcześniej niż zakończono postępowanie o rozgraniczenie. Zdaniem skarżących organ nie uzasadnił, dlaczego uznał, że inwestorzy spełnili stawiane przepisami prawa wymagania, wbrew oczywistym faktom i obowiązującym przepisom. Za wadliwe uznali prowadzenie postępowania zarówno na etapie przed wydaniem postanowienia o wstrzymaniu robót budowlanych, jak i po trym rozstrzygnięciu, w szczególności z uwagi na niedotrzymanie procedur przewidzianych w art. 58-59 Kpa oraz art. 64 § 2 Kpa, co w konsekwencji skutkowało naruszeniem prawa materialnego, tj. art. 48 ust. 4 i art. 49 ust. 3 ustawy Prawo budowlane. W odpowiedzi na skargę WINB wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Prawomocnym postanowieniem z dnia 16 września 2015 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach odrzucił skargę E. P. Na rozprawie w dniu 24 maja 2016 r. pełnomocnik skarżących I. K. i J. P. zakwestionował prawidłowość ustaleń faktycznych w sprawie. Wyjaśnił, że budowa została zakończona w roku 2004, ale roboty budowlane trwały już od lat 90. I. K. doprecyzowała, że budowa została rozpoczęta w 1995 roku. Dodatkowo wyjaśniła, że usytuowanie budynku blokuje skarżącym dostęp do garaży od strony granicy wschodniej; żeby oczyścić rynnę, która jest na dachu muszą wchodzić na dach. Podniosła, że wbrew zapisom projektu budowlanego dach wychodzi poza ścianę zachodnią. Dodała, że jej działka ma charakter zagrodowy, w ramach gospodarstwa rolnego. Uczestniczka M. N. wskazała, że rynny na garażu sąsiadów zostały zamontowane dopiero w latach 2006-07. Podała, że również posiada gospodarstwo rolne. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga nie jest zasadna, albowiem zaskarżone rozstrzygnięcie odpowiada prawu. Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej "Ppsa", wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 Ppsa). Przedmiotem zaskarżonej decyzji jest rozstrzygnięcie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na wznowienie robót budowlanych inwestorom, którzy w warunkach samowoli budowlanej zrealizowali budynek mieszkalny. Materialnoprawną podstawą wydania zaskarżonej decyzji był przepis art. 49 ust.4 i 5 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2013 r., poz. 1409 ze zm., dalej powoływanej jako Prawo budowlane) w jego obecnym brzmieniu. Jak wskazuje analiza akt niniejszej sprawy powyższy przepis został w niej prawidłowo zastosowany. W rozpoznawanej sprawie poza sporem jest, że inwestorzy zrealizowali przedmiotowy budynek mieszkalny w warunkach samowoli budowlanej. Prawidłowo organy orzekające w tej sprawie ustaliły, że mają w niej zastosowanie przepisy w/w ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, a konkretnie art. 48, ponieważ z wyjaśnień stron wynika, że budowa tego domu - w miejscu starego drewnianego domu i o większych rozmiarach - bez wymaganej decyzji o pozwoleniu na budowę - została zakończona po dniu 1 stycznia 1995 r. (art. 103 ust. 2 w związku z art. 105 Prawa budowlanego) tj. w latach 2001-2003r. Konkretnej daty zakończenia budowy nie ustalono. W takiej sytuacji możliwe były dwa wzajemnie wykluczające się rozwiązania: albo legalizacja zrealizowanego obiektu po przeprowadzeniu postępowania w trybie art.48 ust.1-3 Prawa budowlanego w brzmieniu obowiązującym w dacie orzekania , albo orzeczenie nakazu rozbiórki. To drugie jest rozwiązaniem ostatecznym, przewidzianym dla sytuacji, gdy postępowanie legalizacyjne zakończyło się z różnych przyczyn negatywnie tzn. nie doprowadziło do legalizacji samowoli budowlanej. W orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się, że nakaz rozbiórki obiektu budowlanego na podstawie art. 48 Prawa budowlanego może być orzeczony dopiero wtedy, gdy okaże się, że nie ma prawnych możliwości jego legalizacji (wyrok NSA z 20.1.2009 r., II OSK 1879/07; 19.1.2012 r., II OSK 2082/10; 13.7.2012 r., I OSK 722/11; wyrok WSA z Gdańsku z 19.1.2011 r., II SA/Gd 503/10). Dla stwierdzenia legalności wybudowanego domu organ nadzoru budowlanego w wdrożył procedurę przewidzianą w art.48 Prawa budowlanego. Skarżący od początku postępowania w tej sprawie podnosili, że budynek jest usytuowany w części na ich nieruchomości, domagali się więc "odsunięcia tego budynku od granicy ponadto zbadania szczelności zbiornika bezodpływowego i prawidłowego odprowadzenia wód opadowych z dachu samowolnie wzniesionego budynku. Jak wynika z akt sprawy administracyjnej przedstawionej Sądowi przez organy nadzoru budowlanego, murowany budynek mieszkalny będący przedmiotem niniejszego postępowania legalizacyjnego został usytuowany od strony zachodniej nieruchomości inwestorów na skos (pod kątem) w stosunku do granicy z działką skarżących nr 682/3 w ten sposób, że ściana zachodnia tego budynku jest oddalona od granicy z działką skarżących w odległości ok. 52 cm w narożniku południowo- zachodnim (projekt budowlany ) , dalej w kierunku na północ zbliża się do granicy między nieruchomościami, aby narożnikiem północno-zachodnim przekroczyć tę granicę na około 20 cm jak twierdzą skarżący. Z kolei na działce skarżących od tej strony tj. strony wschodniej ich nieruchomości, w zbliżeniu do granicy usytuowany jest na wysokości spornego narożnika budynku inwestorów murowany garaż. Do tego garażu w kierunku na północ dobudowany jest budynek gospodarczo-garażowy, a dalej do niego wiata murowana. Zbiornik bezodpływowy na ścieki sanitarne jest usytuowany na działce inwestorów w odległości 6 m od ściany północnej przedmiotowego budynku mieszkalnego i w odległości 4,30m. od ściany budynku gospodarczo-garażowego skarżących (protokół z oględzin z dnia 18 stycznia 2007r. Szic sytuacyjny z oględzin z dnia 18.01.207r.(k.I-3 akt ad. I instancji, mapa do celów projektowych przyjęta do operatu ewidencji gruntów 19.12.2007r. akta adm. I inst. bez numeru karty). Usytuowanie ściany zachodniej budynku obrazuje także zdjęcie nr 2 wykonane do protokołu kontroli z dnia 23.03.2011r. K.I -97 akt adm. I instancji). Przy takim stanie faktycznym wynikającym z akt administracyjnych, powiatowy organ nadzoru budowlanego rozpoczął postępowanie legalizacyjne. Dla zobrazowania tego postępowania, które trwało od 2007r. do maja 2015r. konieczne jest przedstawienie w skrócie jego chronologii. Postanowieniem z 20 marca 2007r. na podstawie art. 48 ust.2 i 3 w brzmieniu obowiązującym w tej dacie powiatowy organ nadzoru budowlanego , nakazał M. i J. N. wstrzymać roboty budowlane oraz nałożył na nich obowiązek złożenia dokumentów przewidzianych w tym przepisie t. j. zaświadczenia Burmistrza i Gminy i Miasta o zgodności inwestycji z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym a w szczególności z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, albo ustaleniami ostatecznej , w dniu wszczęcia postępowania ,decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania ternu, w przypadku, dokumentów wymienionych w art.33 ust.2 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. - ustawy Prawo budowlane ; 4 egzemplarze projektu budowlanego wraz z opiniami, uzgodnieniami, pozwoleniami i innymi dokumentami wymaganymi przepisami szczególnymi oraz zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 7; oświadczenia inwestora o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane do 15 maja 2007r. Następnie decyzją z dnia 27 czerwca 2007r. orzeczono nakaz rozbiórki przedmiotowego domu mieszkalnego. Decyzja ta została przez organ odwoławczy uchylona w dniu 28.07 2007r. wraz z postanowieniem z dnia 20 marca 2007r.z uwagi na ustalenie zbyt krótkiego terminu wykonania nałożonych obowiązków. W dniu 2 października 2007r. powiatowy organ nadzoru budowlanego w trybie art.48 ust. 2 i 3 Prawa budowlanego ponownie nałożył na inwestorów obowiązki z terminem ich wykonania do 15 stycznia 2008r. Inwestorzy złożyli w styczniu 2008r. 4 egzemplarze projektu budowlanego, ale z uwagi na nieusunięcie stwierdzonych przez organ nieprawidłowości w przedłożonym projekcie budowlanym decyzją z dnia 29 września 2008r. ponownie orzeczono nakaz rozbiórki przedmiotowego domu mieszkalnego. Ta decyzja wraz z postanowieniem wydanym w trybie art. 48 ust.2 i 3 została także uchylona przez WINB w dniu 20 listopada 2008r. Ponownie organ nadzoru budowlanego postanowieniem z dnia 22 stycznia 2009r. nakłada na inwestora obowiązki wynikające z art.48 ust.2 i 3 do dnia 30 kwietnia 2009r., z tym, że zobowiązuje do złożenia ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania dla inwestycji. W dniu 27 kwietnia 2009r. inwestorzy przedkładają część dokumentów, poza decyzją o warunkach zabudowy - z uwagi na toczące się w tym przedmiocie postępowanie przed Burmistrzem Gminy Miasta. Z uwagi na ten fakt postępowanie w tej sprawie zostało w dniu 3 sierpnia 2009r. przez organ nadzoru zawieszone, a podjęto je w dniu 8 lutego 2010r. W dniu 17 lutego 2010r. inwestorzy przedłożyli dokumenty wymagane przez organ nadzoru budowlanego. Postanowieniem z dnia 22 marca 2010r. organ ustalił opłatę legalizacyjną na kwotę 50.000,00 zł. W dniu 29. Kwietnia 2010r. organ odwoławczy utrzymał w mocy w/w postanowienie. Wojewoda decyzją z dnia 16 sierpnia 2010r. umorzył kwotę 40.000,00zł. Opłata legalizacyjna wyniosła 10.000,00 zł. W grudniu 2010r. skarżący złożyli wniosek do powiatowego organu nadzoru budowlanego o nakazanie rozbiórki przedmiotowego domu mieszkalnego, z uwagi na prowadzenie robót budowlanych mimo postanowienia wstrzymującego ich prowadzenie. Organ pierwszej instancji odmówił nakazania rozbiórki decyzją z dnia 7 kwietnia 2011r. stwierdzając, że wykonane roboty budowlane w postaci wymiany pokrycia dachu z eternitu na blachę, położenie rynien i rur spustowych, otynkowanie kominów oraz założenie izolacji wodoodpornejna fundamenty nie są podstawą do wydania nakazu rozbiórki na podstawie art. 50a ust.1 Prawa budowlanego. Organ odwoławczy uchylił tę decyzję w dniu 25 maja 2011r. i umorzył postępowanie uznając, że wykonane roboty, jako wykończeniowe i konserwacyjne nie uzasadniały wydawania decyzji w tej sprawie. Skarga złożona na tę decyzję przez małż. I. K., W. K. i J. P. została przez WSA w Kielcach oddalona wyrokiem z dnia 15 września 2011r w sprawie II SA/Ke 443/11, natomiast Naczelny Sąd Administracyjny oddalił ich skargę kasacyjną od powyższego wyroku w dniu 7 maja 2013r. w sprawie II OSK 2686/11. W uzasadnieniu tego wyroku wskazał, że ewentualne wystąpienie przesłanek z art.50a Prawa budowlanego powinno być rozważone w trakcie toczącego się postępowania z art.48 ust.2 i art.49 Prawa budowlanego, natomiast nie było podstaw by w odrębnym postępowaniu – toczącym się równolegle z procedurą naprawczą - orzekać o rozbiórce obiektu objętego tą procedurą. To czy inwestorzy prowadzili roboty budowlane wbrew nakazowi ich wstrzymania oraz czy ziściła się przesłanka z art.50a pkt 1 Prawa budowlanego organ rozważy dopiero w decyzji kończącej postępowanie legalizacyjne, które trwa. W dniu 19 lipca 2013r. skarżący oraz J. P. wnieśli o stwierdzenie nieważności postanowienia WINB z 29 kwietnia 2010r. w przedmiocie opłaty legalizacyjnej. W dniu 2 stycznia 2014r. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego z urzędu zawiesił postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności w/w postanowienia z uwagi na śmierć strony (inwestora) J. N.. Po podjęciu tego postępowania – postanowieniem z dnia 6 maja 2014r GINB odmówił stwierdzenia nieważności postanowienia ustalającego opłatę legalizacyjną, a w czerwcu 2014 roku zwrócił akta administracyjne WINB. W piśmie z dnia 2 marca 2015r. skarżący zażalili się na przewlekłe prowadzenie postępowania przez PINB w niniejszej sprawie. Organ odwoławczy postanowieniem z dnia 13 kwietnia 2015r. odmówił wyznaczenia dodatkowego terminu do załatwienia sprawy uzasadniając to faktem wydania decyzji przez organ I instancji w dniu 19 marca 2015r., ale stwierdził w uzasadnieniu tego postanowienia, że postępowanie było prowadzone w sposób przewlekły. Postępowanie legalizacyjne prowadzone w tej sprawie trwało bardzo długo. Korzystanie przez strony ze swoich uprawnień procesowych – składanie odwołań , skarg, wniosków o stwierdzenie nieważności, usprawiedliwione zawieszenie przez organ postępowania administracyjnego, śmierć inwestora niewątpliwie także przyczyniło się przyczyniło się do takiego stanu rzeczy. Jak wynika z akt sprawy inwestorzy ostatecznie wykonali obowiązki nałożone postanowieniem wydanym na podstawie art.48 ust.2 i 3 Prawa budowlanego, co należało potraktować, jako wniosek o zatwierdzenie projektu budowlanego i w tym przypadku, ponieważ budowa nie została zakończona także jako wniosek o pozwolenie na wznowienie robót budowlanych dotyczących poddasza użytkowego. Taki tryb postępowania wynika z art. 48 ust. 5 ww. ustawy, zgodnie z którym przedłożenie w wyznaczonym terminie dokumentów, o których mowa w ust. 3, traktuje się jak wniosek o zatwierdzenie projektu budowlanego i pozwolenie na wznowienie robót budowlanych, jeżeli budowa nie została zakończona. Przed wydaniem decyzji w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na wznowienie robót budowlanych, właściwy organ bada: zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a w szczególności z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego; kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń, wykonanie projektu budowlanego przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane oraz, w drodze postanowienia, ustala wysokość opłaty legalizacyjnej (art. 49 ust. 1). W razie spełnienia wymagań, określonych w ust. 1, właściwy organ wydaje decyzję: o zatwierdzeniu projektu budowlanego i pozwoleniu na wznowienie robót (art. 49 ust. 4 pkt 1); o zatwierdzeniu projektu budowlanego, jeżeli budowa została zakończona (art. 49 ust. 4 pkt 2). W decyzji, o której mowa w ust. 4, nakłada się obowiązek uzyskania decyzji o pozwoleniu na użytkowanie (art. 49 ust. 5). Kluczowe dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy było zatem ustalenie, czy zostały spełnione warunki wynikające z art. 49 ust. 1 Prawa budowlanego. W pierwszej kolejności należy wskazać, że projekt zagospodarowania terenu dla przedmiotowej inwestycji jest zgodny z ostateczną decyzją Burmistrza Gminy i Miasta o warunkach zabudowy z dnia 8 stycznia 2010r., którą inwestorzy uzyskali w trakcie postępowania legalizacyjnego. Istotą sporu w niniejszej sprawie, co skarżący podkreślali od początku postępowania legalizacyjnego było to, że ich zdaniem inwestorzy nie mogą wykazać się prawem do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, ponieważ poprzez usytuowanie przedmiotowy dom mieszkalny narusza własność ich nieruchomości, co uniemożliwia jego legalizację. Odnosząc się do tych zarzutów stwierdzić należy, że przebieg granicy między nieruchomościami stron był sporny i dopiero postępowanie rozgraniczeniowe zakończone postanowieniem Sądu Rejonowego w K. z dnia 24 marca 2011 r. w sprawie sygn. [...], a więc wydane w trakcie toczącego się postępowania legalizacyjnego doprowadziło do ustalenia przebiegu granicy między działką skarżących nr 682/3 stanowiącą własność małż. K. w ½ części i małż. P. w ½ części - i działką nr ewid. 683/1, stanowiącą własność małż. M. i J. N. (aktualnie spadkobierców J. N.) - wzdłuż linii czerwonej wyznaczonej punktami 68204-15 przedstawionej na szkicu granicznym przyjętym do Państwowego Zasobu Geodezyjnego i Kartograficznego Starostwa Powiatowego w dniu 7 lutego 2011 r. za nr [...] oraz z nieruchomością nr ewid. 682/2, stanowiącą własność małż. P., wzdłuż linii oznaczonej punktami 15-16-17-18-19-21, przedstawionej na szkicu granicznym przyjętym do Państwowego Zasobu Geodezyjnego i Kartograficznego Starostwa Powiatowego w dniu 7 lutego 2011 r. za nr jw. Postanowieniem z dnia 16 grudnia 2011 r. sygn. [...] Sąd Okręgowy w K. oddalił apelację I. K. od powyższego postanowienia. Ustalony przebieg granicy w toku postępowania przed sądem powszechnym potwierdził stanowisko skarżących, że budynek mieszkalny swoim narożnikiem zachodnio-północnym narusza własność ich nieruchomości nr ew. 682/3. na około 14 do 20 cm. Okoliczność ta wynika także z projektu zagospodarowania działki, mapy do celów projektowych z 12 grudnia 2007r. Takie położenie budynku niewątpliwie narusza interes prawny skarżących wynikający z art.140 i n. kc. Jednak samo nieznaczne przekroczenie granicy ich nieruchomości , nie stanowi podstawy do uznania w tej sprawie, że inwestorzy nie wykazali prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane i w związku z tym należy orzec rozbiórkę ich domu mieszkalnego. Organy nadzoru budowlanego nie mogły badać rzeczywistego przebiegu granicy między nieruchomościami stron, ponieważ jest to zagadnienie cywilnoprawne należące do właściwości sądu powszechnego. Organy nadzoru budowlanego nie mogły stosować w tym postępowaniu środków cywilnoprawnych ochrony własności Roszczenia w tym zakresie mogą być dochodzone jedynie przed sądem powszechnym. W postępowaniu administracyjnym, toczącym się na podstawie Prawa budowlanego, strony mogą korzystać ze środków ochrony ich interesów prawnych wyłącznie w granicach przewidzianych w Prawie budowlanym. Inwestorzy wykazali natomiast w toku postępowania, że są właścicielami działki nr ew.683/1. W sprawie nie doszło zatem do naruszenia art. 33 ust.2 pkt 2 Prawa budowlanego. Nie zmienia to jednak faktu, że usytuowanie przedmiotowego budynku mieszkalnego narusza przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U nr 75, poz. 690 ze zm.). Z § 12 ust. 1 ww. rozporządzenia wynika bowiem, że co do zasady budynek na działce budowlanej należy sytuować w odległości od granicy z sąsiednią działką budowlaną nie mniejszej niż: 1) 4 m - w przypadku budynku zwróconego ścianą z otworami okiennymi lub drzwiowymi w stronę tej granicy; 2) 3 m - w przypadku budynku zwróconego ścianą bez otworów okiennych lub drzwiowych w stronę tej granicy. Sytuowanie budynku w przypadku, o którym mowa w ust. 1 pkt 2, dopuszcza się w odległości 1,5 m od granicy lub bezpośrednio przy tej granicy, jeżeli wynika to z ustaleń planu miejscowego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu (§ 12 ust. 2). Tym samym zmniejszenie odległości do 1,5m bądź sytuowanie budynku bezpośrednio przy granicy ma charakter wyjątkowy , mogący wchodzić w rachubę tylko wówczas, gdy zachodzą ku temu uzasadnione przyczyny. Wskazuje na to sformułowanie, że usytuowanie budynków przy granicy "dopuszcza się". Tymczasem organ odwoławczy poprzestał tylko na odnotowaniu, że projekt budowalny jest zgodny z w/w rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie oraz z rozporządzeniem Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego(DzU.2012r, poz.462). Skarżący w swej skardze zakwestionowali to stanowisko organu nadzoru budowlanego podnosząc, że nie zostały zachowane normy odległościowe przewidziane w § 12 cyt. rozporządzenia. Mimo tego, że organy nie odniosły się do tego zagadnienia w sposób wymagany przez art.107 § 3 kpa., to w ocenie Sądu zgromadzony w tej sprawie materiał dowodowy pozwala odnieść się do tego zagadnienia bez potrzeby uchylenia zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu I instancji. Ze znajdującej się w aktach sprawy ostatecznej decyzji Burmistrza Miasta i Gminy nr [...] z dnia 8 stycznia 2010 r. o warunkach zabudowy wynika, że nie sytuuje ona budynku inwestorów bezpośrednio przy granicy. Wskazano jedynie, że szczegółowe usytuowanie obiektu rozstrzygnięte zostanie w oparciu o przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych (...). W art. 48 ust. 2 pkt 2 Prawa budowlanego użyto sformułowania, że organ wstrzymuje prowadzenie robót budowlanych, jeżeli budowa, o której mowa w ust. 1 nie narusza przepisów, w tym techniczno-budowlanych, w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie obiektu budowlanego lub jego części do stanu zgodnego z prawem. Sąd w niniejszej sprawie podziela prezentowany w orzecznictwie pogląd, że brak pełnej zgodności z przepisami techniczno-budowlanymi nie jest wystarczającą podstawą do uznania legalizacji samowoli budowlanej za niemożliwą. Ocena dopuszczalności lokalizacji budynku względem działki sąsiedniej nie może się bowiem ograniczać wyłącznie do kwestii zachowania warunków technicznych w zakresie odległości minimalnych, lecz powinna obejmować całokształt zagadnień związanych z oddziaływaniem obiektu na otoczenie (por. wyroki NSA: z dnia 26 października 2006 r., sygn. II OSK 1250/05; z dnia 30 października 2013 r. sygn. II OSK 1262/12). Podkreślić należy, że przepisy rozporządzenia w sprawie warunków technicznych (...) mają za zadanie służyć bezpieczeństwu obiektów budowlanych i zapobiegać zagrożeniom dla życia, zdrowia i mienia. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podkreśla się, że kwestia odległości budowy od granicy z działką sąsiednią, pomimo że mowa jest o niej w ww. rozporządzeniu, w pewnych okolicznościach w ogóle nie ma charakteru przepisów techniczno-budowlanych, lecz dotyczy prawa sąsiedzkiego, jako elementu prawa cywilnego. W konsekwencji, jeżeli odstąpienie od warunków technicznych nie wiąże się z powstaniem zagrożenia dóbr chronionych prawem publicznym, np. wprowadzeniem groźby pożaru, uszkodzenia mienia, to wadliwym byłoby uznanie na gruncie publicznoprawnym, że naruszenie przepisów dotyczących usytuowania obiektu uniemożliwia zatwierdzenie projektu budowlanego w trybie art. 49 ust. 4 Prawa budowlanego (por. wyroki NSA: z dnia 27 marca 2012 r., sygn. II OSK 42/11; z dnia 21 lutego 2012 r., sygn. II OSK 2312/10; z dnia 26 października 2011 r., sygn. II OSK 1518/10). Również w piśmiennictwie prawniczym wskazuje się, że podstawę do uznania legalizacji za niemożliwą mogą stanowić jedynie takie naruszenia, które w ogóle uniemożliwiają doprowadzenie obiektu budowlanego do stanu zgodnego z prawem. Podnosi się, że nawet zbyt bliska odległość samowolnie wniesionego budynku od działki sąsiedniej nie musi stanowić przeszkody do legalizacji. W świetle powyższego, dopuszczając lokalizację budynków przy granicy z działką sąsiednią należy rozważyć interesy obu zainteresowanych stron, zgodnie z art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego w zw. z art. 144 kc. , mogących usprawiedliwiać takie nadzwyczajne rozwiązanie. W rozpoznawanej sprawie należy rozważyć, czy takie usytuowanie budynku inwestorów powoduje zagrożenie dla bezpieczeństwa mienia dla sąsiedniej nieruchomości, czy ogranicza prawo własności skarżących ponad miarę. Analiza akt sprawy uzasadnia pogląd, że w sprawie nie doszło do naruszenia art. 49 ust.4 pkt 1 Prawa budowlanego. Przede wszystkim projekt budowlany został uzgodniony przez rzeczoznawcę d.s zabezpieczeń przeciwpożarowych z listy Komendanta Głównego PSP inż. Z. D., który stwierdził, że usytuowanie przedmiotowego domu mieszkalnego nie stwarza niebezpieczeństwa pożarowego. Wskazał w swojej opinii stanowiącej część projektu budowlanego, że zgodnie z § 272 ust.3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych (...). budynek usytuowany bezpośrednio przy granicy działki powinien mieć od strony sąsiedniej działki ścianę oddzielenia przeciwpożarowego o klasie odporności ogniowej REI 60. Przepis § 271 ust.1 rozporządzenia określa odległość między zewnętrznymi ścianami budynków nie będących ścianami oddzielenia przeciwpożarowego, jeśli jedna ze ścian jest ścianą oddzielenia przeciwpożarowego odległości między budynkami nie muszą być spełnione. Ściana zachodnia przedmiotowego budynku jest ścianą oddzielenia przeciwpożarowego. Dach budynku nie będzie rozprzestrzeniał ognia z uwagi na zabezpieczenie środkami ogniochronnymi do granic niezapalności i pokrycie wykonane z blachy(opinia w projekcie budowlanym). W celu zminimalizowania skutków położenia budynku przy granicy ,a w części z jej przekroczeniem w narożniku północno - zachodnim, czyli zminimalizowania naruszenia własności skarżących w projekcie budowlanym dokonano zmian : przewidziano docieplenie ściany zachodniej budynku od wewnątrz tj. w części pomieszczeń warstwą styropianu o grubości 12 cm od wewnątrz, zamiast docieplenia taką warstwą styropianu ścian zewnętrznych. Zakres powyższych robót został uwidoczniony w projekcie budowlanym na rysunku nr 2 kolorem czerwonym. Jak wynika z projektu budowlanego dokonano również zmiany w istniejącej konstrukcji dachu od strony zachodniej przez skrócenie murłaty tak, aby dach nie wychodził poza ścianę zachodnią budynku (rys. nr 4 projektu rzut więźby dachowej stan istniejący i stan do wykonania), przewidziano korektę spadku rynien na budynku celem skierowania spływu wód na nieruchomość inwestorów. Z projektu budowlanego wynika także, że dokonano kontroli bezodpływowego zbiornika na ścieki sanitarne i stwierdzono, że jest szczelny i może być użytkowany zgodnie z przeznaczeniem. Usytuowany jest on w odległości 6 m. od ściany północnej budynku inwestorów i w odległości 4.30m od budynku gospodarczo-garażowego skarżących usytuowanego około 70 cm od granicy z nieruchomością inwestorów, co pozwala stwierdzić , że jego położenie nie narusza §36 ust.2 pk1 i 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych (...) zgodnie z którym w zabudowie jednorodzinnej, zagrodowej i rekreacji indywidualnej odległości urządzeń sanitarno-gospodarczych, o których mowa w ust. 1, powinny wynosić co najmniej: od okien i drzwi zewnętrznych do pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi - 5 m, przy czym nie dotyczy to dołów ustępowych w zabudowie jednorodzinnej (pkt 1) i od granicy działki sąsiedniej, drogi (ulicy) lub ciągu pieszego - 2 m.(pkt 2). Odnosząc się do zarzutu skarżących, że inwestorzy wybudowali w/w zbiornik bez pozwolenia, stwierdzić należy, że jest on objęty projektem budowlanym, co umożliwiło organom nadzoru budowlanego jego kontrolę i ocenę, czy taki projekt budowlany może zostać zatwierdzony na podstawie art.49 Prawa budowlanego. Powyższe okoliczności uzasadniają pogląd, że mimo niezgodnego z prawem działania inwestorów w postaci wybudowania domu mieszkalnego bez wymaganego pozwolenia na budowę, prawo skarżących do korzystania ze swojej nieruchomości nie zostało naruszone ponad przeciętną miarę wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia tej nieruchomości. Skarżący nadal mogą ze swojej nieruchomości korzystać w dotychczasowy sposób. W odniesieniu do tej kwestii wskazują jedynie na utrudnienia związane z czyszczeniem rynien na garażach, polegające na tym , że wcześniej rynny mogli czyścić nie wchodząc na dach garażu. Uwzględnienie interesów obu stron sporu obliguje jednak Sąd do uznania, że ww. niedogodności nie uzasadniają rozwiązania tak radykalnego, jak nakaz rozbiórki domu sąsiadów. Skarżący mogą także przed sądem cywilnym zgłaszać roszczenia cywilnoprawne mające swe źródło w naruszeniu przez inwestorów własności ich nieruchomości spowodowane usytuowaniem spornego domu mieszkalnego. Podkreślić także należy, że skarżący swoją działkę już zagospodarowali. W pobliżu budynku inwestorów wzdłuż granicy usytuowali trzy swoje budynki gospodarcze, po stronie zachodniej swojej nieruchomości mają dom mieszkalny i także budynki gospodarcze, zatem samowolnie wzniesiony budynek mieszkalny nie ogranicza sposobu zagospodarowania ich działki. Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi wyjaśnić należy, że kwestia dokładnej daty budowy przedmiotowego budynku mieszkalnego nie ma znaczenia rozstrzygającego dla sprawy, ponieważ bezsporne jest, że samowola budowlana miała miejsce pod rządami aktualnie obowiązującej ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane. Odnośnie zakresu robót wykonanych po wydaniu postanowienia o ich wstrzymaniu do tej kwestii odniósł się WSA w Kielcach w prawomocnym wyroku z dnia 15 września 2011 r. sygn. II SA/Ke 443/11. W orzeczeniu tym Sąd stwierdził, że wykonanie prac polegających na wymianie pokrycia dachowego z eternitu na blachę, ociepleniu ścianek wschodniej i zachodniej lukarny, otynkowaniu kominów i wykonaniu obróbek blacharskich przy kominach, wykonaniu izolacji wodoodpornej fundamentów, zamontowaniu rynien i rur spustowych, otynkowaniu części ścian przy wejściach do budynku, wykonaniu podbitki więźby dachowej należy w konkretnym przypadku zaliczyć do prac mających na celu niedopuszczenie do pogorszenia stanu technicznego istniejącego budynku. Pomijając już kwestię oceny charakteru tych robót budowlanych, to zgodzić się należy z tym, że w warunkach tej sprawy, skoro nie doprowadziły one do powstania nowych kondygnacji lub pomieszczeń w przedmiotowym budynku, nie zwiększyły również w sposób istotny parametrów budynku, to w tej sytuacji art.50a pkt 1 Prawa budowlanego nie miał zastosowania. Zgodzić się należy że skarżącymi , że organ odwoławczy istotnie nie omówił wszystkich kwestii istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, w szczególności kwestii niezgodności zrealizowanego budynku z przepisami techniczno-budowlanymi, jednakże uchybienie to nie miało wpływu na wynik sprawy, z powodów przedstawionych powyżej. Odnosząc się natomiast do zarzutu zalegalizowania przedmiotowej samowoli budowanej pomimo przekroczenia terminów wyznaczonych przez organ I instancji w trybie art. 48 ust. 3 Prawa budowlanego, wyjaśnić należy, że termin, o jakim mowa w tym przepisie, który organ wyznacza do wykonania nałożonych obowiązków, jest terminem instrukcyjnym. Może więc być przedłużany, skracany i zawieszany przez organ, jeżeli są ku temu powody (por. wyroki NSA: z dnia 28 marca 2008 r., sygn. akt II OSK 308/07; z dnia 27 stycznia 2011 r., sygn. II OSK 169/10). Sam fakt spóźnionego przedłożenia przez inwestorów żądanych dokumentów nie mógł stanowić podstawy do orzeczenia rozbiórki, skoro dokumenty te zostały jednak złożone zanim organ wydał decyzję o nakazie rozbiórki. Termin złożenia dokumentów został określony przez organ, a nie wynikał bezpośrednio z przepisu prawa. Inwestorzy wnosili o jego przedłużenie. W ocenie Sądu, orzeczenie przez organ nadzoru budowlanego rozbiórki obiektu budowlanego w sytuacji, gdy inwestor wykonał zobowiązanie wynikające z postanowienia wydanego w trybie art. 48 ust. 3 Prawa budowlanego z opóźnieniem, ale organ dysponuje już żądanymi dokumentami, raziłoby nadmiernym rygoryzmem. W obecnym stanie prawnym, ustawodawca kładzie nacisk na stworzenie inwestorom wzniesionego samowolnie obiektu budowlanego, warunków do jego legalizacji. Dlatego w orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że zgodnie z art. 48 Prawa budowlanego nakaz rozbiórki może być orzeczony dopiero wówczas, gdy nie ma prawnych możliwości legalizacji samowoli budowlanej (por. wyroki NSA: z dnia z 23 lutego 2011 r., sygn. II OSK 348/10; z dnia 26 lutego 2013 r. sygn. II OSK 2016/11). Okoliczność, że dach legalizowanego budynku wychodzi wbrew zapisom projektu poza ścianę zachodnią nie mogła być badana w niniejszym postępowaniu, ponieważ jego przedmiotem było zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na wznowienie robót budowlanych. Jeżeli rzeczywiście inwestorzy dopuściliby się odstępstw od zatwierdzonego projektu budowlanego, to okoliczność ta może być przedmiotem odrębnego postępowania w przedmiocie istotnych odstępstw od zatwierdzonego projektu budowlanego. Nie jest także zasadny zarzut naruszenia art.7 kpa, art.10 kpa., art. 77 kpa. i art.80 kpa. Skarżący w trybie art.10 § 1kpa. zostali zawiadomieni o możliwości zapoznania się z aktami sprawy i zgłoszenia wniosków w terminie 7 dni przed wydaniem decyzji przez organ pierwszej instancji, uczestniczyli w czynnościach procesowych, składali liczne pisma procesowe. Materiał dowodowy został zebrany w tej sprawie przez organy nadzoru budowlanego w sposób umożliwiający jej końcowe rozstrzygnięcie, z poszanowaniem art. 7 kpa., a wywiedzione z ustalonego stanu faktycznego wnioski są prawidłowe. W tym stanie rzeczy, ponieważ podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na podstawie art. 151 Ppsa.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło