II SA/Kr 1290/07

WyrokWSA w Krakowie2009-03-09

Skład orzekający: Kazimierz Bandarzewski, Renata Czeluśniak, Wojciech Jakimowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy mieszkaniec gminy sąsiadującej z terenem objętym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, który nie wykazał naruszenia swojego indywidualnego interesu prawnego lub uprawnienia, posiada legitymację do zaskarżenia uchwały rady gminy w przedmiocie tego planu na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że skarżący nie wykazał legitymacji procesowej do jej wniesienia. Zgodnie z art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, skargę do sądu administracyjnego może wnieść jedynie podmiot, którego interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą organu gminy. W niniejszej sprawie skarżący, będący mieszkańcem sąsiedniej gminy, nie udowodnił, że zaskarżona uchwała narusza jego indywidualny interes prawny lub uprawnienie, a jedynie wskazał na potencjalne przyszłe negatywne oddziaływania. Brak wykazania naruszenia interesu prawnego w dacie wnoszenia skargi skutkuje brakiem legitymacji skargowej i oddaleniem skargi.
Stan faktyczny
Skarżący T.B., działając w imieniu mieszkańców sąsiedniej gminy, zaskarżył uchwałę Rady Miasta Oświęcim zatwierdzającą miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla terenu przy ul. Nadwiślańskiej. Zarzucono rażące naruszenie przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, w tym brak poinformowania sąsiedniego organu o przystąpieniu do sporządzenia planu, niezgodność z studium uwarunkowań, brak opinii Wójta Gminy Oświęcim oraz uchybienie terminowi. Skarżący domagali się stwierdzenia nieważności uchwały. Rada Miasta wniosła o oddalenie skargi, argumentując, że ewentualne naruszenia procedury nie wpłynęły na treść uchwały i nie naruszyły interesu prawnego skarżących.
Rozstrzygnięcie
Skargę oddala.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Kazimierz Bandarzewski Sędziowie: WSA Renata Czeluśniak WSA Wojciech Jakimowicz (spr.) Protokolant: Katarzyna Paszko-Fajfer po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 marca 2009 r. sprawy ze skargi T.B. na uchwałę Rady Miasta Oświęcim z dnia 29 sierpnia 2007 r. nr XIV/127/07 w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu położonego w Oświęcimiu przy ulicy [...] (dla części działki nr [...]) skargę oddala. Uchwałą nr XIV/127/07 z dnia 29 sierpnia 2007 r. Rada Miasta Oświęcim zatwierdziła miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla terenu położonego w Oświęcimiu przy ul. Nadwiślańskiej (dla części działki nr.......). W dniu 17 października 2007 r. mieszkańcy terenu bezpośrednio sąsiadującego z terenem objętym planem za pośrednictwem T.B. wezwali Radę Miasta Oświęcim do usunięcia naruszenia prawa. W dniu 10 listopada 2007 r. T.B. działający także za mieszkańców sąsiadujących z terenem objętym planem złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skargę na uchwałę Nr XIV/127/07 z dnia 29 sierpnia 2007 r. Rady Miasta Oświęcim w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu położonego w Oświęcimiu przy ul. Nadwiślańskiej (dla części działki nr ......). Kwestionowanej uchwale skarżący zarzucili rażące naruszenie przepisów prawa materialnego, a to art. 10, art. 14 ust. 5, art. 17 ust. 1 pkt 2, art. 17 ust. 1 pkt. 6, art. 17 ust. 4, art. 20 i art. 25 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez: - nie poinformowanie występującego w imieniu skarżących organu, tj. Wójta Gminy Oświęcim o przystąpieniu do sporządzenia planu, - sporządzenie oraz uchwalenie planu niezgodnie z § 36 ust. 2 pkt 1 studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowanie przestrzennego miasta Oświęcim - uchwała nr LIX/594/06 z dnia 29 marca 2006 r. oraz z zasadami planowania przestrzennego, - nie przedstawienie do zaopiniowania Wójtowi Gminy Oświęcim projektu planu wraz z prognozą oddziaływania na środowisko, - nie uzyskanie faktyczne opinii Wójta Gminy Oświęcim o projekcie planu, - uchybienie terminu pozwalającego na uchwalenie planu. Wskazując na powyższe uchybienia skarżący wnieśli o stwierdzenie nieważności zaskarżonej uchwały Rady Miasta Oświęcim oraz o zasądzenie na ich rzecz kosztów postępowania. Skarżący podali, iż pismo Prezydenta Miasta Oświęcim z dnia 20 sierpnia 2007 r. dotyczące zaopiniowania projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego będące wnioskiem złożonym w trybie art. 17 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym wraz z projektem planu i rysunkiem jako załącznikiem graficznym, było pierwszym pismem z informacją o podjęciu prac nad sporządzeniem planu zagospodarowania przestrzennego w sąsiedniej gminie. Prezydent Miasta Oświęcimia, mimo obowiązku z art. 17 ust. 1 pkt 2 cyt. ustawy nie powiadomił Wójta Gminy Oświęcim o przystąpieniu do sporządzania tego planu. Mieszkańcy Gminy Oświęcim - obecnie skarżący tym samym również nie uzyskali takiej informacji. Skarżący jako bezpośrednio sąsiadujący z obszarem objętym planem zostali ograniczeni w swoich prawach wpływu i wyrażania wniosków i uwag na etapie projektowania planu. Skarżący podnieśli, iż przedłożony projekt planu przez Prezydenta Miasta Oświęcimia był niekompletny. Zgodnie z art. 25 cyt. ustawy Prezydent miał obowiązek przedłożenia prognozy oddziaływania na środowisko. Zdaniem skarżących brak takiej prognozy uniemożliwia wydania opinii o planie przez Wójta Gminy Oświęcim. Opinia taka jest formą współdziałania o którym mowa w art. 106 k.p.a. i winna mieć formę postanowienia. Przesłane w dniu 27 sierpnia 2007 r. pismo Wójta Gminy Oświęcim nie może stanowić formalnie opinii a jedynie negatywne i wstępne wyrażenie swojego stanowiska. Nie ma bowiem formy postanowienia, a z treści pisma wynika, iż jest to wstępne stanowisko wydane bez zapoznania się z prognozą oddziaływania na środowisko. Skarżący wskazali, iż termin na przedstawienia właściwej opinii wynosił 21 dni. Skarżący podnieśli, iż Rada Miasta Oświęcimia uchwalając plan w dniu 29 sierpnia 2007 r. nie dysponowała prawidłową opinią organu sąsiedniej gminy. Prognoza na oddziaływania na środowisko wpłynęła do Urzędu Gminy Oświęcim dopiero w dniu 30 sierpnia 2007 r., a zatem już po uchwaleniu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Zdaniem skarżących powyższe narusza w sposób istotny tryb uchwalania planu i zgodnie z art. 28 ustawy stanowi o nieważności uchwały. Skarżący podnieśli także, iż kwestionowany plan jest niezgodny z postanowieniami Studium. Skarżący wskazali, że planowanie przestrzenne w gminie winno uwzględniać między innymi wymagania dotyczące środowiska - jego zrównoważonego rozwoju, oraz warunki i jakość życia mieszkańców zapewniając ochronę ich zdrowia. W przypadku inwestycji graniczących z inną gminą winny być wzięte pod uwagę, przy jej planowaniu warunki i jakość życia mieszkańców gminy sąsiadujących z inwestycją. Nakaz zgodności projektowanego i uchwalanego planu ze studium wynika wprost z art. 14 ust. 5 i art. 20 cyt. ustawy. Skarżący podali, iż uchwałą nr LIX/594/06 z dnia 29 marca 2006 r. Rada Miasta Oświęcim przyjęła studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. Zgodnie z § 36 ust. 2 pkt 1 załącznika nr 1 do tej uchwały przewidziano utrzymanie, zatem brak zamian, w systemie punktów zlewnych i oczyszczania na terenie miasta. Uchwalony zaś plan przewiduje lokalizację nowego składowiska odpadów niebezpiecznych. Zapis planu kłóci się zatem z zapisami studium. Oznacza to, iż zarówno Prezydent Miasta na etapie projektowania, a Rada Miasta na etapie uchwalania nie mogły w sposób pozytywny stwierdzić zgodności tych dwóch aktów. Uwzględnienie zaś w tym rejonie składowiska, w sytuacji gdy w odległości 200m znajdują się siedziby ludzkie spowoduje, iż skarżący zostaną bezpośrednio narażeni na immisje i inne niekorzystne wpływy. Przy istniejącej róży wiatrów zanieczyszczenie powietrza może oddziaływać niekorzystnie na zdrowie skarżących. Potwierdza to dostarczona, z opóźnieniem, prognoza oddziaływania na środowisko. W pkt. 2.2.1 oraz 5.3 prognozy opisane są potencjalne zagrożenia środowiska, które mogą wpływać na zdrowie skarżących, np. odcieki z kwater składowania odpadów, opary amoniaku, wyziewy metanu. Reasumując skarżący podali, iż jakiekolwiek naruszenie zasad planowania przestrzennego zgodnie z art. 28 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym stanowi bezwzględną przesłanką nieważności uchwały - miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W odpowiedzi na skargę Rada Miasta Oświęcim wniosła o jej oddalenie w całości oraz zasadzenie kosztów zastępstwa procesowego na rzecz organu. Organ podał, iż Prezydent Miasta Oświęcim zwrócił się do Wójta Gminy Oświęcim o opinię w trybie przepisu art. 17 pkt 6 lit. b ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w dniu 20 sierpnia 2007 r. Wcześniej Wójt Gminy Oświęcim nie został formalnie wezwany do przedstawienia opinii dotyczących rozwiązań przyjętych w projekcie studium (art. 11 pkt 8 lit. b powołanej ustawy) pomimo, że obowiązek taki spoczywał na Prezydencie Miasta Oświęcim z mocy przepisu art. 17 pkt. 2 powołanej ustawy. Pismem z dnia 27 sierpnia 2007 r. Wójt Gminy Oświęcim zaopiniował przedstawiony mu projekt negatywnie. Zdaniem organu nie ulega wątpliwości, iż Wójt Gminy Oświęcim mógł wiedzieć o prowadzonej procedurze uchwalenia planu jeszcze przed dniem 21 sierpnia 2007 r., kiedy to doręczono mu pismo Prezydenta Miasta Oświęcim z dnia poprzedniego. Organ podniósł, iż o procedurze uchwalenia planu wiedzieli mieszkańcy Gminy Oświęcim, w tym także skarżący. Analiza podniesionych w skardze argumentów, zdaniem organu, prowadzi do wniosku, że skarżący w sposób nieuprawniony utożsamiają naruszenie ich interesu prawnego (art. 101 ustawy o samorządzie gminnym) z naruszeniem przez Prezydenta Miasta Oświęcim obowiązku poinformowania Wójta Gminy Oświęcim o wszczęciu procedury uchwalania planu (art. art. 11 pkt 8 lit. b ustawy o panowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym) czy też spóźnionym zwróceniem się do niego o zaopiniowanie projektu planu (art. art. 17 pkt 6 lit. b powołanej ustawy). W ocenie organu naruszenia procedury planistycznej w niniejszej sprawie nie spowodowały naruszenia interesu prawnego skarżących, albowiem pomiędzy uchybieniem procedurze, a rzekomym naruszeniem interesu prawnego skarżących nie istnieje żaden związek faktyczny i prawny. Ochrony swojego interesu prawnego skarżący mieszkańcy Gminy Oświęcim mogli dochodzić w trybie przewidzianym przepisami ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, czego jednakże nie czynili mimo zapewnionych instrumentów prawnych. Organ podniósł, że projekt planu opracowany został na podstawie uchwały Nr LVI/577/06 Rady Miasta Oświęcim z dnia 22 lutego 2006 r. w sprawie przystąpienia do sporządzania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla potrzeb przebudowy składowiska odpadów przemysłowych w tym niebezpiecznych. Zgodnie z w/w uchwałą przystąpiono do opracowywania planu miejscowego. Projekt planu został wyłożony do publicznej wiadomości w okresie od dnia 18 kwietnia 2007 r. do dnia 18 maja 2007 r. W dniu 8 maja 2007 r. nastąpiły publiczne konsultacje nad przyjętymi w planie rozwiązaniami. O wyłożeniu projektu planu zawiadomiono społeczeństwo poprzez ogłoszenia w prasie i tablicy ogłoszeń w Urzędzie Miasta Oświęcim. Do upublicznionego projektu nie zgłoszono wówczas żadnych uwag. Odnosząc się do zarzutu nie zasięgnięcia u Wójta Gminy Oświęcim w przewidzianej prawem formie opinii w przedmiocie projektu planu, organ wskazał, iż w literaturze przedmiotu panuje pełna zgoda co do charakteru prawnego opinii. Nie ma ona charakteru wiążącego, a zatem organ prowadzący procedurę planistyczną nie jest związany stanowiskiem wyrażonym w opinii. Negatywną opinię Wójta Gminy Oświęcim w przedmiocie projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (pismo z dnia 27 sierpnia 2007 r.) poddano wszechstronnej analizie. Opinia Wójta Gminy Oświęcim została przekazana uprawnionemu planiście do analizy w przedmiocie jej wpływu na kształt planu. Ustalono, że negatywne stanowisko zawarte w opinii Wójta Gminy Oświęcim uzasadnione zostało bezpośrednią lokalizacją składowiska przy granicy miasta z sołectwem Stawy Monowskie, określając odległość od siedzib ludzkich na 200 do 300 metrów. Tymczasem według wyliczeń dokonanych na etapie rozpatrywania uwag do planu odległość najbliższa od terenów ustalonych dla zabudowy mieszkaniowej wynosi 400 metrów. W opinii Wójta Gminy Oświęcim nie uwzględniono też faktu, iż w ramach składowiska odpadów zabezpieczono 25-metrową strefę zieleni przewidzianą do zagospodarowania oraz faktu istniejącej zieleni w otoczeniu potoku Macocha szerokości około 70 metrów w granicach jej obwałowań (poza obszarem ujętym w planie). Rada podniosła, że w negatywnej opinii Wójta Gminy Oświęcim nie określono też warunków, które winny być spełnione dla uzyskania zmiany wyrażonego przezeń stanowiska. Organ podał, iż chociaż Wójt Gminy Oświęcim nie został zawiadomiony o wszczęciu procedury planistycznej, to o procedurze wiedzieli mieszkańcy gmin sąsiednich (w tym Gminy Oświęcim z rejonu zamieszkania skarżących), ci bowiem zostali powiadomieni w sposób przewidziany ustawą o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Konkludując Rada Miasta stwierdziła, że w niniejszej sprawie miało miejsce naruszenie procedury uchwalania planu, ale uchybienie to nie miało wpływu na treść zaskarżonej uchwały. Rada wskazała, że pozytywne stanowiska instytucji związanych z ochroną środowiska jednoznacznie utwierdzają przekonanie o prawidłowym wyborze lokalizacji składowiska odpadów, braku przeszkód do przeprowadzenia projektu i jednoczesnym braku zagrożenia dla okolicznych mieszkańców ze względu na zachowanie bezpiecznej odległości oraz stosowanie pasów strefy zielonej jako ograniczników dla substancji niebezpiecznych. Organ podał, iż wezwanie do usunięcia naruszenia prawa (skierowane tak przez Wójta Gminy Oświęcim, jak i grupę mieszkańców) było podstawą do ponownej analizy przedmiotowej sprawy. W jej wyniku stwierdzono, iż negatywna Wójta Gminy Oświęcim oraz podniesione w niej argumenty nie miały istotnego wpływu na treść zaskarżonej uchwały. Co się tyczy zarzutu skarżących niezgodności pomiędzy studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, a treścią uchwalonego planu miejscowego, organ podniósł, że rozwiązania zastosowane w projekcie są zgodne z polityką przestrzenną Gminy i Miasta Oświęcim określoną w studium czemu dano wyraz w zaskarżonej uchwale. W studium na obszarze objętym zaskarżoną uchwałą przewidziano składowisko odpadów, w tym niebezpiecznych. Takie ustalenia uzyskały pozytywne opinie instytucji z zakresu ochrony środowiska. W podanych rozwiązaniach plan ściśle nawiązuje do zasięgu istniejącego składowiska popiołów i wapna z pobliskich zakładów, wyznaczając strefy izolacyjne w ramach składowiska przeznaczone do zagospodarowania zielenią. Postanowieniem z dnia 24 października 2008 r., sygn. akt: II SA/Kr 1290/07 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie odrzucił przedmiotową skargę wszystkich skarżących za wyjątkiem skargi T.B. , która jest przedmiotem niniejszego postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Podstawowa zasada polskiego sądownictwa administracyjnego została określona w art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153, poz.1269), zgodnie z którym sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę legalności działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Zasada, iż sądy administracyjne dokonują kontroli działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, została również wyartykułowana w art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 z późn. zm.). Stosownie do art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym z dnia 8 marca 1990 r. (Dz. U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 ze zm.), każdy czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może - po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia - zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego. Oznacza to, że w pierwszej kolejności obowiązkiem sądu jest zbadanie, czy wniesiona skarga podlega rozpoznaniu przez sąd administracyjny i czy spełnia wymogi formalne, do których w niniejszej sprawie zaliczyć należy: 1) zaskarżenie uchwały z zakresu administracji publicznej, 2) wcześniejsze bezskuteczne wezwanie do usunięcia naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia, 3) zachowanie terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego (dwa ostatnie punkty stanowią wymogi formalne dopuszczalności skargi). Nie budzi wątpliwości w świetle jednolitego stanowiska i doktryny, że uchwała w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego jest uchwałą z zakresu administracji publicznej. Skarżący dopełnił również wymogu bezskutecznego wezwania do usunięcia naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia występując z takim wezwaniem do Rady Miasta Oświęcimia, które wpłynęło do organu w dniu 17 października 2007 r. Uwzględniając treść art. 53 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) oraz uchwałę siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 kwietnia 2007 (sygn. akt: II OPS 2/07) wyjaśniającą powyższy przepis, w związku z rozbieżnościami orzecznictwa w zakresie jego stosowania, należy stwierdzić, że skarga została złożona w terminie. Jak bowiem wynika z akt sprawy T.B. wystąpił z wezwaniem do usunięcia naruszenia interesu prawnego zaskarżoną uchwałą. Rada Miasta Oświęcimia nie udzieliła odpowiedzi na powyższe wezwanie. Składając skargę w dniu 10 listopada 2007 r. (data stempla pocztowego) skarżący zachował sześćdziesięciodniowy termin przewidziany do złożenia skargi do sądu administracyjnego. Konieczne stało się w następnej kolejności zbadanie legitymacji skarżącego do zaskarżenia przedmiotowej uchwały. Zasygnalizować należy, że badanie czy podmiot wnoszący do sądu administracyjnego skargę na uchwałę lub zarządzenie organu gminy dotyczące sprawy z zakresu administracji publicznej jest do tego uprawniony następuje w kontekście przesłanek określonych w art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym, a nie na podstawie art. 50 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (wyrok NSA z dnia 4 lutego 2005 r., OSK 1563/04, LEX nr 171196). Jak podkreśla się w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, w przeciwieństwie do postępowania prowadzonego na podstawie Kodeksu postępowania administracyjnego, w którym stroną może być każdy, czyjego interesu prawnego lub uprawnienia dotyczy postępowanie, stroną w postępowaniu toczącym się na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym może być jedynie podmiot, którego interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone (wyrok NSA z dnia 3 września 2004 r., OSK 476/04, ONSA i WSA z 2005 r., nr 1, poz. 2). Skarga złożona w trybie powyższego przepisu nie ma bowiem charakteru actio popularis, zatem do jej wniesienia nie legitymuje ani sprzeczność z prawem zaskarżonej uchwały, ani też stan zagrożenia naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia (por. wyrok NSA z dnia 1 marca 2005 r., OSK 1437/2004, Wokanda 2005 r. Nr 7-8, str. 69, St. Prutis "Ochrona samodzielności gminy jako jednostki samorządu terytorialnego", Wyd. NSA 2005, str. 367). Podkreślić należy, że przepis art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym nie daje podstawy do korzystania przez każdego z prawa do wniesienia skargi w interesie publicznym (wyrok SN z dnia 7 marca 2003 r., III RN 42/02, publ.: OSNP z 2004 r., nr 7, poz. 114). Jak podkreślono w orzecznictwie, nawet ewentualna sprzeczność uchwały z prawem nie daje legitymacji do wniesienia skargi, jeżeli uchwała ta nie narusza prawem chronionego interesu prawnego lub uprawnienia skarżącego (wyrok NSA z dnia 14 marca 2002 r., II SA 2503/01, Lex nr 81964). Niewątpliwie zatem przymiot strony w postępowaniu kwestionującym legalność miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego kształtowany jest na innych zasadach aniżeli w postępowaniu administracyjnym regulowanym przepisami k.p.a. Dopiero naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia otwiera drogę do merytorycznego rozpoznania (oceny) uchwały w przedmiocie miejscowego planu. Ocena ta zaś dotyczy rodzaju naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia skarżącego i w zależności od tego skarga może lub nie może być uwzględniona. Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem na skarżącym spoczywa obowiązek wykazania się nie tylko indywidualnym interesem prawnym lub uprawnieniem, ale także zaistniałym w dacie wnoszenia skargi, nie w przyszłości, naruszeniem tego interesu prawnego lub uprawnienia. Wnoszący skargę w trybie art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym musi wykazać, że istnieje związek pomiędzy jego prawnie gwarantowaną sytuacją, a zaskarżoną uchwałą, polegający na tym, że uchwała narusza jego interes prawny lub uprawnienia (wyrok SN z dnia 7 marca 2003 r., III RN 42/02, publ.: OSNP z 2004 r., nr 7, poz. 114, wyrok WSA w Białymstoku z dnia 9 września 2004 r., II SA/Bk 364/04, Lex nr 173736). Ponieważ do wniesienia skargi nie legitymuje stan jedynie zagrożenia naruszeniem, przeto w skardze należy wykazać, w jaki sposób doszło do naruszenia prawem chronionego interesu lub uprawnienia podmiotu wnoszącego skargę (wyrok NSA z dnia 4 lutego 2005 r., OSK 1563/04, LEX nr 171196, wyrok NSA z dnia 22 lutego 2006 r., II OSK 1127/05, LEX nr 194894). O powodzeniu skargi z art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym przesądza wykazanie naruszenia przez organ gminy konkretnego przepisu prawa materialnego, wpływającego negatywnie na sytuację prawną skarżącego. Interes ten powinien być bezpośredni i realny (wyrok NSA z dnia 23 listopada 2005 r., I OSK 715/05, LEX nr 192482, por. też wyrok NSA z dnia 4 września 2001 r., II SA 1410/01, Lex nr 53376, postanowienie NSA z dnia 9 listopada 1995 r., II SA 1933/95, publ.: ONSA z 1996 r., nr 4, poz. 170, wyroki WSA w Białymstoku z dnia 4 maja 2006 r., II SA/Bk 764/06 i II SA/Bk 763/05, publ.: strona internetowa NSA). Interes prawny skarżącego, co do którego wprost nawiązuje art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, musi wynikać z normy prawa materialnego kształtującej sytuację prawną wnoszącego skargę. W orzecznictwie i doktrynie eksponuje się przede wszystkim bezpośredniość, konkretność i realny charakter interesu prawnego strony kształtowanego aktem stosowania prawa materialnego. Przy takim związku należy eliminować sytuacje, w których dopiero kolejne skutki wcześniejszej konkretyzacji normy prawnej w odniesieniu do jednego podmiotu, pośrednio wpływają na sytuację prawną drugiego podmiotu, wynikającą z zastosowania w stosunku do niego innej już normy prawnej (wyrok NSA z dnia 18 września 2003 r. w spr. II SA/2637/02, Lex nr 80699). Jak podkreśla NSA, "przymiot strony w postępowaniu sądowym mającym na celu ocenę zgodności z prawem danej uchwały organu gminy przysługuje wyłącznie podmiotowi, którego interes prawny lub uprawnienie zostały tym aktem prawa miejscowego naruszone przed wniesieniem skargi. Przepis art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym nie przyznaje bowiem takiej legitymacji podmiotom, których interesy prawne lub uprawnienia są dopiero zagrożone naruszeniem w wyniku wejścia w życie postanowień aktu prawa miejscowego. Związek pomiędzy własną, indywidualną sytuacją prawną skarżącego a zaskarżoną uchwałą musi więc w dacie wniesienia skargi, a nie w przyszłości, powodować następstwo w postaci ograniczenia lub pozbawienia danego podmiotu konkretnych uprawnień lub nałożenia na niego obowiązków" (wyrok NSA z dnia 7 maja 2008 r., II OSK 84/08). Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego jest aktem prawa miejscowego (art. 14 ust. 8 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym) uchwalanym przez organ stanowiący gminy, tj. radę gminy. Zgodnie z art. 6 ust. 1 cyt. ustawy ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego kształtują, wraz z innymi przepisami, sposób wykonywania prawa własności nieruchomości. Z kolei art. 6 ust. 2 cyt. ustawy stanowi, że każdy ma prawo, w granicach określonych ustawą, do: 1) zagospodarowania terenu, do którego ma tytuł prawny, zgodnie z warunkami ustalonymi w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli nie narusza to chronionego prawem interesu publicznego oraz osób trzecich, 2) ochrony własnego interesu prawnego przy zagospodarowaniu terenów należących do innych osób lub jednostek organizacyjnych. Należy zatem stwierdzić, że regulacje miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego mogą dotyczyć interesu prawnego wynikającego z norm materialnoprawnych kształtujących prawo własności bądź inne prawa, z których wynika tytuł prawny do nieruchomości. Skarżący T.B. jest mieszkańcem (właścicielem nieruchomości w S.) [.....].Tereny tej miejscowości, sąsiadującej bezpośrednio z terenem objętym planem, nie zostały objęte zakresem kwestionowanej uchwały. Sama okoliczność posiadania nieruchomości (brak danych o prawie własności skarżącego) w sąsiedztwie terenu objętego planem nie legitymuje jeszcze skarżącego do złożenia skargi na uchwałę w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Konieczne było jeszcze wykazanie, iż zaskarżona uchwała narusza interesy prawne i uprawnienia oparte na prawie własności nieruchomości i to nieruchomości nieobjętej zaskarżoną uchwałą. Skarżący nie wykazał takiego naruszenia. W treści skargi poza stwierdzeniem, iż zaskarżona uchwała narusza interes prawny mieszkańców okolicznych miejscowości poprzez możliwe negatywne oddziaływanie na środowisko oraz zdrowie mieszkańców, nie podniesiono żadnych okoliczności wykazujących, iż doszło i w jaki konkretnie sposób do naruszenia interesów prawnych lub uprawnień właścicielskich skarżącego. Skarżący wskazuje jedynie na uchybienia zaskarżonej uchwały, sygnalizuje przy tym zwłaszcza uchybienia w postępowaniu planistycznym poprzedzającym podjęcie zaskarżonej uchwały. Nadto jak wspomniano wyżej skuteczność skargi z art. 101 ustawy o samorządzie gminnym zależy od wykazania naruszenia interesu prawnego, naruszenia już dokonanego a nie dopiero ewentualnego, możliwego w przyszłości. Kwestie przyszłego, ewentualnego negatywnego oddziaływania na środowisko czy życie i zdrowie ludzi w związku z funkcjonowaniem planowanego dopiero w przyszłości składowiska odpadów, w tym niebezpiecznych nie mogą przesądzać o aktualnym z chwilą wejścia planu w życie naruszeniu konkretnego interesu prawnego skarżącego. Niewątpliwie może zaistnieć związek faktyczny pomiędzy kwestionowana uchwałą, a sytuacją skarżącego, jednakże sam związek faktyczny nie daje podstaw do przyjęcia istnienia legitymacji skargowej wobec zaskarżonego planu. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego prezentowany jest trafny pogląd, że uchwała w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie narusza interesu prawnego skarżącego w sytuacji, gdy kwestionuje on zmianę przeznaczenia działki, której nie jest właścicielem ani też nie ma do niej innych praw (wyrok NSA z dnia 3 września 2004 r., OSK 476/04, ONSA i WSA z 2005 r., nr 1, poz. 2). Na gruncie niniejszej sprawy skarżący zaskarżając w całości uchwałę w przedmiocie zmiany planu kwestionuje tym samym ustalenia przyjęte w stosunku do nieruchomości objętej zakresem planu, tj. której nie jest właścicielem a z pewnością do której swojego prawa własności i jego naruszenia nie wykazał. Z akt planistycznych (dokumentacja urbanistyczna - k. 7 i nast.) wynika, że cały obszar objęty zaskarżonym planem stanowi własność Skarbu państwa oddany w użytkowanie wieczyste [.....] Sp. z o.o. Również w doktrynie i najnowszym orzecznictwie wskazuje się na obowiązek wykazania przez skarżącego, w jaki sposób doszło do naruszenia jego interesu prawnego (zob. J. P. Tarno: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2004, s. 89, P. Chmielnicki (red.): Komentarz do ustawy o samorządzie gminnym, Warszawa 2004, s. 581). W najnowszym orzecznictwie NSA podkreśla się z kolei, że warunkiem skuteczności skargi opartej o art. 101 ustawy o samorządzie gminnym jest wykazanie przez stronę naruszenia jej indywidualnego interesu prawnego lub uprawnienia mającego umocowanie w określonej normie prawnej (wyrok NSA z dnia 4 września 2008 r., sygn. akt: II OSK 133/08). Warunkiem uznania legitymacji skarżącego nie może być sam fakt posiadania przez niego interesu prawnego czy bezpośrednie zaangażowanie w sprawie tego interesu, ale nie budzące wątpliwości naruszenie jego interesu prawnego (por. wyrok WSA w Łodzi z dnia 21 grudnia 2007 r., III SA/Łd 535/07, Lex nr 365371). W przeciwieństwie do strony postępowania sądowoadministracyjnego, toczącego się w następstwie skargi na rozstrzygnięcie administracyjne podejmowane w trybie k.p.a., w postępowaniu sądowoadministracyjnym opartym na art. 101 ustawy o samorządzie gminnym wnoszący skargę musi się wykazać nie tylko interesem prawnym lub uprawnieniem ale jednoczesnym naruszeniem tego interesu lub uprawnienia. To zaś oznacza, że w postępowaniu z art. 101 ustawy o samorządzie gminnym podmiotowość uczestnika postępowania jest kształtowana inaczej niż w postępowaniu administracyjnym toczonym w trybie przepisów k.p.a., obejmując nie tylko istnienie interesu prawnego lub uprawnienia, ale także jego naruszenie. Naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia wnoszącego skargę otwiera dopiero drogę do merytorycznego rozpoznania skargi (wyrok NSA z dnia 30 maja 2008 r., II OSK 1762/07). Należy uzupełniająco i dodatkowo zauważyć, iż na części działki nr ew. [.....] zostało urządzone składowisko wapnia i popiołu OC-25 zgodnie z uchwałą Nr XLVIII/501/05 Rady Miasta Oświęcim z dnia 28 września 2005 r. Wówczas plan miejscowy objął jednie 1/3 obiektu będącego w budowie, tj. składowiska wapnia i popiołu. Wniosek o objęcie dalszej części działki [.....] planem zagospodarowania przestrzennego, który obejmowałby teren przeznaczony pod rozbudowę istniejącego już składowiska odpadów złożyła [.....] Sp. z o.o. w O. Zatem w sąsiedztwie skarżącego już wcześniej istniało składowisko odpadów. Kwestionowana uchwała nie kreuje więc nowego stanu. Mając powyższe na uwadze, należy stwierdzić, że skarżący nie wykazał zaistnienia w dacie wnoszenia skargi naruszenia jego interesu prawnego lub uprawnienia zaskarżoną uchwałą polegającego na zaistnieniu związku między tą uchwałą a własną, indywidualną, aktualnie istniejącą sytuacją prawną. Taki związek musi już obecnie, a nie w przyszłości, powodować następstwo w postaci ograniczenia lub pozbawienia konkretnych uprawnień albo nałożenia obowiązków (wyrok NSA z dnia 4 września 2001 r., II SA 1410/01, LEX nr 53376). Skoro skarżący nie wykazał, by nastąpiło poprzez podjęcie zaskarżonej uchwały naruszenie w chwili jej zaskarżenia interesu prawnego skarżącego, a jedynie, że takie zagrożenie może zaistnieć w przyszłości - nie mógł skutecznie wnieść skargi do sądu administracyjnego z braku legitymacji skargowej w trybie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, czego konsekwencją jest oddalenie skargi. Jak ponosi się w orzecznictwie NSA brak legitymacji procesowej stanowi podstawę do oddalenia skargi, a nie do jej odrzucenia z przyczyn określonych w art. 58 § 1 pkt 3 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (wyrok NSA z dnia 17 lutego 2005 r., GSK 1342/04, publ.: LEX nr 169312, wyrok NSA z dnia 3 września 2004 r., OSK 476/04, publ.: ONSAiWSA z 2005 r., nr 1, poz. 2, wyrok NSA z dnia 23 listopada 2005 r., I OSK 715/05, publ.: Lex nr 192482). Skoro skarżący nie ma legitymacji skargowej - sąd administracyjny nie mógł badać merytorycznych zarzutów skargi. Na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi z dnia 30 sierpnia 2002 r. (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) w związku z art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym z dnia 8 marca 1990 r. (Dz. U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 ze zm.) orzeczono jak na wstępie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło