II SA/Kr 1306/24
WyrokWSA w Krakowie2024-12-18
Skład orzekający: Mirosław Bator, Magda Froncisz, Paweł Darmoń
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy czynność materialno-techniczna polegająca na włączeniu karty ewidencyjnej budynku do Wojewódzkiej Ewidencji Zabytków (WEZ) może być uznana za bezskuteczną, jeśli organ nie wykazał usprawiedliwionych podstaw do uznania budynku za zabytek i nie udokumentował tego w sposób należyty?Ratio decidendi
Sąd stwierdził bezskuteczność czynności materialno-technicznej włączenia karty ewidencyjnej budynku do Wojewódzkiej Ewidencji Zabytków, ponieważ organ ochrony zabytków nie wykazał usprawiedliwionych podstaw do uznania budynku za zabytek. Mimo uproszczonego charakteru procedury włączania do WEZ, czynność ta nie może być dowolna i wymaga analizy przyczyn oraz udokumentowania, co w niniejszej sprawie nie nastąpiło.Stan faktyczny
Skarżąca wniosła skargę na czynność Małopolskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Krakowie polegającą na włączeniu karty ewidencyjnej jej budynku mieszkalnego do Wojewódzkiej Ewidencji Zabytków (WEZ). Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów K.p.a. i prawa materialnego, wskazując na brak wszechstronnego rozważenia sprawy, niekompletne wyjaśnienie stanu faktycznego, pominięcie stanu technicznego budynku oraz fakt, że załączona karta ewidencyjna dotyczyła innego obiektu. Podniosła również, że budynek nie spełnia definicji zabytku i nie został poprzedzony ekspertyzą.Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził bezskuteczność zaskarżonej czynności i zasądził od Małopolskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków na rzecz A. C. kwotę 200 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Mirosław Bator Sędziowie: Sędzia WSA Magda Froncisz (spr.) Sędzia WSA Paweł Darmoń Protokolant: sekretarz sądowy Joanna Biegalska – Ciepacz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 grudnia 2024 r. sprawy ze skargi A. C. na czynność Małopolskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Krakowie w przedmiocie włączenia karty ewidencyjnej obiektu nieruchomego tj. budynku mieszkalnego zlokalizowanego os. [...] w miejscowości O., gmina O., powiat [...] do Wojewódzkiej Ewidencji Zabytków I. stwierdza bezskuteczność zaskarżonej czynność, II. zasądza od Małopolskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Krakowie na rzecz A. C. kwotę 200 zł (słownie: dwieście złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
A. C. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skargę na czynność Małopolskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Krakowie (delegatura w Nowym Targu) w przedmiocie włączenia (wpisu, ujęcia) karty ewidencyjnej obiektu nieruchomego stanowiącego własność skarżącej, tj. budynku mieszkalnego zlokalizowanego pod adresem os. B. nr [...] na dz. ewid. nr [...] w miejscowości O. G., gmina O. G., powiat n. do Wojewódzkiej Ewidencji Zabytków (dalej: WEZ).
Skarżąca podniosła, że czynność została dokonana w listopadzie 2017 r., zaś ona dowiedziała się o tym fakcie 26 sierpnia 2024 r. z pisma Małopolskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, znak: DNT-1.510.90.2024.AP.
Skarżąca zarzuciła ww. czynności naruszenie:
1) przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a to:
1. art. 7 w zw. z art. 77 § 1 i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (obecnie Dz.U. z 2024 r. poz. 572), dalej "K.p.a.", poprzez ich niezastosowanie i w konsekwencji brak wszechstronnego rozważenia przez Konserwatora wszystkich okoliczności sprawy koniecznych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy przy uwzględnieniu interesu społecznego i słusznego interesu obywateli - w tym skarżącej, a tym samym nienależyte i niekompletne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, w szczególności powodów, dla których ww. budynek został uznany za zabytek i wpisany do WEZ - organ lakonicznie wskazał w piśmie z 20 sierpnia 2024 r., że: "W odpowiedzi na wniosek z dnia 17.07.2024 r. [data wpływu: 30.07.2024 r.] w sprawie j.w. Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Krakowie na dz. ewid. nr [...] w miejscowości O. G. jest ujęty w wojewódzkiej ewidencji zabytków (WEZ)"", załączając jednocześnie kartą ewidencyjną obiektu nieruchomego zlokalizowanego pod adresem: os. B. [...], dz. ewid. [...] - jest to nieruchomość sąsiednia, niestanowiąca własności skarżącej;
Ponadto skarżąca wskazała, że z całą pewnością zupełnie pominięto stan techniczny przedmiotowego budynku. Podkreśliła, że konstrukcja drewniana była narażona na długotrwałe działania niszczących czynników atmosferycznych, uległa trwałej korozji biologicznej. Występowanie w przedmiotowej konstrukcji szkodnika typu spuszczel, stwarza możliwość naruszenia konstrukcji. Żadne zabiegi konserwatorskie są w tym przypadku niemożliwe do wykonania, aby temu zapobiec. Stan techniczny całego budynku określony jako zły - budynek sąsiaduje bezpośrednio z drogą powiatową w związku z czym od lat narażony jest na drgania oraz urazy mechaniczne powiązane z przejeżdżającymi samochodami;
2. art. 6 w zw. z art. 8 K.p.a. poprzez prowadzenie przez Konserwatora postępowania w sposób skutkujący utratą zaufania obywateli do organów państwa w szczególności poprzez brak rzetelnej i wnikliwej oceny materiału zgromadzonego w sprawie, a w szczególności brak ustalenia, czy wskazany budynek jest w istocie zabytkiem oraz pominięcie tak istotnego faktu, że karta ewidencyjna obiektu nieruchomego przedłożona do informacji o wpisaniu przedmiotowego budynku do ewidencji odnosi się do zupełnie innego budynku;
2) prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, a to:
1. art. 3 pkt 1 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz.U. z 2017 r. poz. 2187 ze zm.), dalej: "u.o.z.", poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że sporny budynek stanowi zabytek w świetle definicji zawartej w tym przepisie w sytuacji, gdy w rzeczywistości nie zostały spełnione przesłanki uznania tego budynku za zabytek; do ewidencji winny być wpisane jedynie te obiekty, które ze względu na posiadane wartości historyczne, naukowe i artystyczne zasługują na zachowanie, przy czym nie ulega wątpliwości, że posiadanie takich walorów nie może być z góry zakładane - co w przedmiotowej sytuacji uczynił organ, lecz powinno być poprzedzone ekspertyzą czy badaniami - co zostało kompletnie zaniechane, a organ ograniczył się tylko do przesłania błędnej karty ewidencyjnej;
2. § 14 ust. 1 w zw. z § 10 ust. 1 rozporządzenia Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia 26 maja 2011 r. w sprawie prowadzenia rejestru zabytków, krajowej, wojewódzkiej i gminnej ewidencji zabytków oraz krajowego wykazu zabytków skradzionych lub wywiezionych na granice niezgodnie z prawem (Dz.U. z 2011 r. nr 113, poz. 661), dalej: "rozporządzenie", poprzez niewłaściwe zastosowanie i założenie karty ewidencyjnej zabytku obiektu nieruchomego dla budynku, którego zabytkowy charakter nie został w żaden sposób potwierdzony i włączenie tej karty do wojewódzkiej ewidencji zabytków, w sytuacji gdy dane zawarte w karcie ewidencyjnej nie są prawdziwe;
W związku z powyższymi zarzutami skarżąca wniosła o:
1) dopuszczenie uzupełniających dowodów z dokumentów niezbędnych do wyjaśnienia wątpliwości, co nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania, a to z:
a) informacji o ochronie konserwatorskiej dla ww. budynku wraz z kartą ewidencyjną obiektu nieruchomego niewpisanego do rejestru zabytków z 20 sierpnia 2024 r. znak: DNT-1.510.90.2024.AP
b) wydruku księgi wieczystej nr [...] prowadzonej przez Sąd Rejonowy w N. T., V Wydział Ksiąg Wieczystych, na okoliczność ich treści, a w szczególności:
- datę powzięcia przez skarżącą wiadomości, że budynek stanowiący jej własność jest wpisany do wojewódzkiej ewidencji zabytków,
- danych osobowych właściciela budynku,
- sporządzenia błędnej karty ewidencyjnej obiektu nieruchomego bądź przesłania błędnej karty ewidencyjnej;
2) stwierdzenie bezskuteczności czynności materialnoprawnej Konserwatora w przedmiocie wpisania spornego budynku w listopadzie 2017 r. do WEZ;
3) zasądzenie na rzecz skarżącej od Konserwatora kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi skarżąca wskazała, że jest właścicielką ww. działki ewid. nr [...], na której zlokalizowany jest jej budynek mieszkalny. Ponadto wskazała, że przedmiotowy budynek jest zlokalizowany także na dz. ewid. nr [...] oraz że do budynku dokonano dobudowy, czego organ zapewne nie wziął pod uwagę ujawniając budynek w ewidencji, co miało istotny wpływ na wygląd pierwotnej bryły budynku.
Skarżąca wniosła 17 lipca 2024 r. do organu pismo w celu uzyskania informacji, czy jej dom wpisany jest do ewidencji zabytków w związku z faktem, że uzyskała informację od sąsiada, że niektóre domy zostały wpisane do ewidencji, a stanowi to problem przy ewentualnych remontach czy rozbiórkach. W dniu 26 sierpnia 2024 r. doręczono skarżącej informację, że budynek zlokalizowany na dz. ewid. nr: [...] jest ujęty w WEZ. Zadziwiającym był dla skarżącej fakt, że jako załącznik do pisma doręczono jej kartę ewidencyjną obiektu nieruchomego niewpisanego do rejestru zabytków, jednak nie był to dom skarżącej, co wynika już z samego adresu: os. [...] (skarżąca ma numer [...]). Była to pierwsza informacja o wpisaniu należącego do skarżącej budynku do WEZ.
Skarżąca stwierdziła, że w tej sytuacji posiada interes prawny do wniesienia skargi, gdyż wpisanie jej budynku do WEZ oraz założenie karty ewidencyjnej stanowi ingerencję w uprawienia wynikające z przysługującego jej tytułu prawnego - prawa własności do nieruchomości. O zaskarżonej czynności dowiedziała się 26 sierpnia 2024 r. - zatem termin do jej złożenia został z całą pewnością zachowany.
Z informacji od organu oraz Karty Ewidencyjnej Obiektu Nieruchomego niewpisanego do Rejestru Zabytków wynika, iż została ona opracowana w listopadzie 2017 r. przez mgr inż. Annę Piwowarczyk. Z ujęciem budynku w WEZ oraz założeniem karty ewidencyjnej, która zawiera zapewne błędne i niepełne informacje, nie sposób się zdaniem skarżącej zgodzić, w związku z czym WSA winien stwierdzić bezskuteczność przedmiotowej czynności.
Uzasadniając zarzut naruszenia przez Konserwatora art. 7 w zw. z art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. skarżąca podniosła, że organ administracyjny jest prawnie zobowiązany do tego, aby w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Powinien więc także w informacjach zamieszczonych w karcie zabytku dążyć do pełnego przekonania stron o słuszności dokonanej czynności. Ponadto skarżąca w listopadzie 2017 r. nie została w żaden sposób poinformowana, że zostało wszczęte postępowanie o wpis budynku stanowiącego jej własność do WEZ, a zgodnie z orzeczeniem WSA w Krakowie z 8 marca 2019 r., sygn. II SA/Kr 1526/18: choć dokonywanie czynności sporządzenia i włączenia karty zabytku do wojewódzkiej ewidencji zabytków nie odbywa się wprost w trybie jurysdykcji administracyjnej, to znajdują do niej zastosowanie ogólne zasady i standardy wyrażone w K.p.a. Mając na uwadze konstytucyjna zasadę jawności i przejrzystości działania administracji publicznej (art. 2 Konstytucji) organy powinny w rzetelny sposób informować właścicieli o tym, że ich nieruchomości zostały objęte WEZ.
Zdaniem skarżącej Konserwator przy wpisaniu obiektu do ww. ewidencji nie dokonał wszechstronnego rozważenia wszystkich okoliczności sprawy koniecznych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy przy uwzględnieniu interesu społecznego i słusznego interesu obywateli - w tym skarżącej.
W przedmiotowym postępowaniu nienależycie i niekompletne wyjaśniono stan faktyczny sprawy, w szczególności nie wyjaśniono powodów, dla których – budynek mieszkalny skarżącej został uznany za zabytek i wpisany do WEZ. Zupełnie pominięto, że budynek został rozbudowany oraz, że znajduje się na 2 działkach ewidencyjnych. Z całą pewnością zupełnie pominięto stan techniczny przedmiotowego budynku. Konserwator zupełnie pominął okoliczność, iż budynek ten został przebudowany, co z całą pewnością także wpłynęło na jego pierwotny charakter. Wykonane prace budowalne, o których mowa powyżej, a co zupełnie pominięto, świadczą tylko o tym, że jest to budynek w złym stanie technicznym.
Przywołując uzasadnienie wyroku WSA w Krakowie z 9 czerwca 2017 r., sygn. II SA/Kr 26/17 skarżąca podniosła, że z treści karty powinno wynikać lapidarne merytoryczne uzasadnienie właściwego organu o właściwości szczególnej fachowego w dziedzinie, którą administruje, dlaczego, z jakich powodów materialnoprawnych obejmuje dany obiekt nieruchomy ww. kartą jako zabytek spełniający wymogi art 3 pkt 1-2 u.o.z. Tego wymaga w demokratycznym państwie prawnym ochrona praw podmiotowych właściciela nieruchomości. Nie jest zgodne z zasadami demokratycznego państwa prawnego (art 2 Konstytucji RP) dokonywanie przez arbitralne czynności materialnotechniczne organu kwalifikacji nieruchomości, z której wynikają skutki prawne dla właściciela w sposób niekontrolowalny od strony meritum podejmowania tej czynności. Wpis w wojewódzkiej ewidencji, który materializuje/realizuje się przez założenie karty zabytku i włączenie jej do rejestru zabytków, powinien odzwierciedlać stan faktyczny, który powinien mieć oparcie w stosownej dokumentacji uzasadniającej w szczególności przyczyny i zakres ochrony konserwatorskiej. To, że ustawodawca nie określił szczegółowo zasad, trybu i sposobu umieszczania zabytków nieruchomych w ewidencji zabytków, w odróżnieniu od wpisu do rejestru zabytków, który wymaga przeprowadzenia postępowania administracyjnego i wydania decyzji, nie oznacza, że wpisem/włączeniem do ewidencji zabytków organ administracji może w sposób dowolny wpływać na prawa i obowiązki właścicieli tych nieruchomości, prowadząc do ograniczenia prawa własności w sposób sprzeczny z konstytucyjną gwarancją ochrony własności wyrażoną w art. 21 ust. 1 i zasadą demokratycznego państwa prawnego określoną w art. 2 Konstytucji RP.
Skoro zgodnie z § 14 ww. rozporządzenia wojewódzki konserwator zabytków włącza kartę ewidencyjną zabytku do WEZ po sprawdzeniu, czy dane zawarte w karcie ewidencyjnej zabytku są wyczerpujące i zgodne ze stanem faktycznym, o także czy dokumentacja fotograficzna zabytku umożliwia jego identyfikację, to w świetle tego przepisu i powyższych ustaleń jest oczywiste, że dane zawarte w karcie ewidencyjnej powinny chociażby w minimalnym, podstawowym zakresie odzwierciedlać, dokumentować, uzasadniać, komentować zabytkowy ustawowy wymiar obiektu, dla którego założona jest karta ewidencyjna.
Tymczasem Konserwator w niniejszej sprawie przeprowadził postępowanie w sposób skutkujący utratą zaufania obywateli do organów państwa, w szczególności poprzez brak rzetelnej i wnikliwej oceny materiału zgromadzonego w sprawie, a w szczególności brak ustalenia, czy wskazany budynek jest w istocie zabytkiem.
Skarżąca przywołała treść art. 3 pkt 1 u.o.z. i podniosła, że do ewidencji winny zostać wpisane tylko te obiekty, które ze względu na posiadane wartości historyczne, artystyczne lub naukowe zasługują na zachowanie, przy czym nie ulega wątpliwości, ze posiadanie takich walorów nie może być z góry zakładane, lecz winno być poprzedzone ekspertyzą czy badaniami – czego zabrakło w przedmiotowym postępowaniu.
Skarżąca zaznaczyła także, że przedmiotowy budynek wskazuje powierzchniowe podobieństwo do innych drewnianych obiektów położonych w T. , O. G. oraz O. D., które jednak nie zostały ujęte w WEZ. Zdaniem skarżącej włączenie jej budynku do WEZ stanowi rażące naruszenie prawa własności oraz zasady demokratycznego państwa prawnego.
Reasumując w przedmiotowej sprawie doszło zdaniem skarżącej do naruszenia ogólnych zasad K.p.a. - nie wskazano jakie to cechy budynku przemawiają za jego szczególną wartością historyczną czy artystyczną. Organ nie uzasadnił w żaden sposób, dlaczego akurat budynek skarżącej, a nie inne podobne budynki znajdujące się w okolicy (także przy drodze głównej), został uznany za stanowiący świadectwo minionej epoki lub zdarzenia, którego zachowanie leży w interesie społecznym ze względu na wartość historyczną czy artystyczną.
Skarżąca przywołując orzeczenie WSA w Krakowie z 8 lutego 2018 r., sygn. II SA/KR 1570/17 podniosła ponownie, że dla omawianej czynności (wpis do ewidencji), przy jej dokonaniu aktualne są ogólne zasady K.p.a., mimo że bezpośrednio nie wynika to z ustawy. Wymaga tego założenie działania w państwie prawa. W wyroku tym sąd stwierdził, że organy powinny informować właścicieli nieruchomości o tym, że ich nieruchomości zostały objęte WEZ. Sąd poddał krytycznej ocenie lapidarność uprzednich informacji o obiekcie zawartych w ewidencji zabytków, wskazując, że z tego względu nie może ocenić, czy przedmiotowy budynek zasługuję na założenie karty ewidencji zabytków. Bez należytego udokumentowania i wyjaśnienia okoliczności uzasadniających włączenie karty zabytków do wojewódzkiej ewidencji zabytków nie można ocenić, czy budynek zasługuje na przedmiotowy wpis. Włączenie do WEZ musi wynikać ze stwierdzenia przez organ, że obiekt charakteryzuje się cechami, które - z uwagi na niebudzące wątpliwości okoliczności sprawy - uzasadniają objęcie go szczególną ochroną ze względu na posiadaną przez niego unikalną wartość historyczną, artystyczną lub naukową. Dopiero wyjaśnienie tych okoliczności może prowadzić do stwierdzenia, że akurat dany budynek stanowi świadectwo minionej epoki lub zdarzenia i jego zachowanie leży w interesie społecznym.
Zdaniem skarżącej Konserwator niewłaściwie zastosował art. 22 ust. 2 u.o.z. i umieścił w WEZ budynek niebędący zabytkiem, podczas gdy w opisanej wyżej karcie ewidencyjnej brak jest jakiegokolwiek logicznego uzasadnienia przyczyn, z jakich przedmiotowy budynek został uznany za zabytek i wpisany do ww. ewidencji. W postulatach konserwatorskich nie wskazano żadnych informacji.
Skarżąca przywołała § 10 rozporządzenia stanowiący jakie rubryki ma zawierać karta ewidencyjna zabytku nieruchomego niewpisanego do rejestru. Wskazał, że wzór karty ewidencyjnej zabytku nieruchomego niewpisanego do rejestru określa załącznik nr 3 do rozporządzenia.
Przytaczając treść § 14 i § 15 rozporządzenia skarżąca zarzuciła, że nie może się odnieść dokładnie do treści karty ewidencyjnej, bowiem ta karta, która została stronie udostępniona, nie dotyczy budynku, który stanowi jej własność. W niniejszej sprawie dane zawarte w Karcie Ewidencyjnej obiektu nieruchomego nie są zgodne ze stanem faktycznym, a wpis do WEZ nie był poprzedzony jakimikolwiek działaniami zmierzającymi do ustalenia zabytkowego charakteru budynku, czy też jego wartości historycznej. Organ zakładając i wypełniając kartę ewidencyjną nie przedstawił praktycznie żadnych okoliczności mogących przemawiać za walorami pozwalającymi uznać za zabytek sporny budynek, ani też nie utrwalił ich w karcie w odpowiedni sposób. Za wyczerpujące udokumentowanie nie może być bowiem uznana fotografia budynku, która nie dotyczy budynku zlokalizowanego na dz. ewid. [...]
Według skarżącej organ nie wywiązał się z wynikającej odpowiednio z zasad ogólnych K.p.a., tj. z zasady zaufania, prawdy obiektywnej, uwzględnienia słusznego interesu obywatela - oczywiście w prawnych ramach i granicach ww. przepisów prawa ochrony zabytków i opieki nad zabytkami - obowiązku uprzedniego udokumentowania i wyjaśnienia wszystkich okoliczności mających prowadzić do stwierdzenia, że akurat sporny budynek na dz. ewid. [...] stanowi świadectwo minionej epoki lub zdarzenia, którego zachowanie leży w interesie społecznym ze względu na posiadaną wartość historyczną, naukową lub artystyczną.
Reasumując w przedmiotowej sprawie zdaniem skarżącej organ zakładając i wypełniając kartę ewidencyjną nie przedstawił praktycznie żadnych okoliczności mających przemawiać za walorami pozwalającymi uznać za zabytek budynek mieszkalny skarżącej ani też nie utrwalił ich w karcie odpowiedni sposób. Organ będący wykonawcą zaskarżonej czynności materialnotechnicznej dopuścił się naruszenia przepisów ogólnych standardów postępowania zawartych w K.p.a. w postaci zasad ogólnych postępowania administracyjnego, w tym zwłaszcza art. 7 K.p.a. [zasady prawdy materialnej], art. 8 K.p.a. [zasady pogłębiania zaufania uczestników do władzy publicznej) oraz art. 9 K.p.a. [zasady udzielania informacji], w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy i uzasadniającym bezskuteczność kwestionowanej czynności.
Według skarżącej standardy postępowania wynikające z tychże zasad ogólnych K.p.a. powinny być uwzględniane w działalności organów administracji, niezależnie od tego, czy mieści się ona w jurysdykcyjnym postępowaniu administracyjnym, czy też nie. Dlatego ocena legalności działania organu w przedmiocie sporządzenia karty zabytku i umieszczenia nieruchomości w WEZ musi się odbywać się z uwzględnieniem zasad ogólnych wyrażonych w kodeksie, mimo że w postępowaniach, w których podejmuje się takie oraz wszelkie inne czynności materialnotechniczne, zasadniczo nie stosuje się przepisów K.p.a.
Skarżąca podniosła, że zgodnie z orzeczeniem WSA w Lublinie z 6 kwietnia 2017 r. sygn. II SA/Lu 1119/16 w toku postępowania zmierzającego do wpisania nieruchomości do WEZ właściwy organ administracji publicznej jest zobowiązany do wnikliwego i wszechstronnego wyjaśnienia stanu faktycznego, stosownie do reguł wynikających z art 6, art. 7 i art. 8 K.p.a. Przepisy te bowiem stanowią, że obowiązkiem organów administracji jest przede wszystkim działanie z zachowaniem przepisów prawa, co wyraża się między innymi w tym, że zobowiązane są one podejmować - z urzędu lub na wniosek stron - wszelkie czynności, niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli oraz prowadząc postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do organów władzy publicznej.
W odpowiedzi na skargę Małopolski Wojewódzki Konserwator Zabytków w Krakowie wniósł o oddalenie skargi i zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania.
Organ stwierdził m.in., że przedmiotem skargi jest czynność Małopolskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Krakowie, delegatura w Nowym Targu, w przedmiocie włączenia karty obiektu, tj. budynku mieszkalnego zlokalizowanego przy os. B. nr [...] na dz. ewid. nr [...] w miejscowości O. G. do WEZ.
Wskazał, że zgodnie z art. 22 ust. 2 u.o.z. wojewódzki konserwator zabytków prowadzi WEZ w formie kart ewidencyjnych zabytków znajdujących się na terenie województwa. Przedmiotowy budynek jest obiektem nieruchomym, zatem zgodnie z obowiązującymi na dzień włączenia obiektu do WEZ, tj. listopad 2017 r., przepisami dot. prowadzenia ewidencji zabytków, włączenie obiektu do WEZ nie wymagało uzyskania zgody właściciela ani nawet nie istniał obowiązek informowania właściciela obiektu o podjętych czynnościach zmierzających do jego włączenia ani też o samym jego włączeniu do ewidencji zabytków a włączenie obiektu do WEZ nie stanowiło rozstrzygnięcia podejmowanego przez organ w formie decyzji administracyjnej, zgodnie z wyrokiem NSA z 18 kwietnia 2018 r. sygn. II OSK 2596/17.
W obecnym stanie prawnym przepisy dot. prowadzenia ewidencji zabytków uległy zmianie i wymagane jest informowanie właściciela obiektu o zamiarze włączenia obiektu do ewidencji zabytków jak również o samym włączeniu obiektu do ewidencji zabytków.
Wpis do WEZ nie stanowi żadnej formy ochrony zabytków, o której mowa w art. 7 u.o.z. Orzecznictwo dotyczące wpisu do WEZ stoi na stanowisku, że opracowanie dla obiektu zabytkowego karty ewidencyjnej i dołączenie jej do powadzonego zbioru, czyli włączenie do WEZ ma charakter czynności materialno-technicznej, nie ma formy decyzji, postanowienia bądź zarządzenia. NSA w wyroku z 26 października 2016 r. sygn. II OSK 96/15 stwierdził, że organ prowadzący ewidencję zabytków nie jest w świetle ustawy zobowiązany do przeprowadzenia jurysdykcyjnego postępowania administracyjnego w przedmiocie włączenia karty danego obiektu do WEZ.
Postępowanie w sprawie włączenia zabytku do WEZ na dzień opracowania karty przedmiotowego obiektu, tj. listopad 2017 r., nie było uregulowane przepisami K.p.a. Z tego faktu wynika, że w tym postępowaniu nie prowadzono szczegółowych czynności wyjaśniających. Jeśli więc do tego postępowania nie mają zastosowania przepisy K.p.a., to skarżąca niezasadnie podnosi zarzut naruszenia przez organ art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz 8 K.p.a. Tak więc organ nie ma obowiązku przeprowadzać szczegółowego postępowania wyjaśniającego, albowiem wpis zabytku do WEZ ma uproszczony charakter.
Konserwator powołując się na posiadane przez siebie informacje i fachową wiedzę w zakresie ochrony zabytków stwierdził, że dany obiekt lub przedmiot powinien podlegać ochronie jako zabytek. Organ nie prowadził w tej sprawie postępowania, gdzie właściciel lub posiadacz czy zarządca obiektu mógłby przedstawić swoje wnioski i twierdzenia. Nie jest to bowiem wpis do rejestru zabytków, który wymaga przeprowadzenia stosownych postępowań.
Nie jest konieczne, aby na okoliczność potwierdzenia walorów zabytkowych organ zlecał sporządzenie opinii przez właściwego biegłego. Wojewódzki Konserwator Zabytków jest wyspecjalizowanym organem dysponującym wykwalifikowaną kadrą kompetentną do badania wartości zabytkowych obiektów na obszarze województwa, co potwierdzają wyroki NSA z 26 października 2016 r., sygn. II OSK 96/16; z 20 listopada 2017 r., sygn. II OSK 2926/16.
Określenie "zabytkowości" obiektu zostało dobrze opracowane na podstawie selekcji aksjologicznych przez Aloisa Riegla - wiedeńskiego Konserwatora Zabytków w roku 1903 (Der moderne Denkmalkuktus). Na tej podstawie powstało wiele systemów prawnej ochrony pomników przeszłości w Europie. Sam A. Riegl uznawała, iż każde dzieło ludzkie posiada wartość historyczną, zatem może się stać potencjalnym zabytkiem. Krystyna Pawłowska (w książce: Ochrona dziedzictwa kulturowego. Zarządzanie i partycypacja społeczna, Kraków 2002) twierdzi, że pomimo braku konkretnego - sztywnego określenia granicy czasowej, nikt nie nazwie zabytkiem czegoś nowego. Niezbędny do tego jest określnik "dawności", upływu czasu, który będzie nieodłącznym elementem wartością, dla której będziemy jakieś dobro tak postrzegać. W przypadku WEZ mówimy o czasie stosunkowo krótszym, niż w przypadku obiektów rejestrowych – chociaż dzisiaj do rejestru zabytków są wpisywane obiekty stosunkowo "młode" jak np. Pałac Kultury w Warszawie, czy mieszkanie - pracownia Tadeusza Brzozowskiego w bloku mieszkalnym z lata 70. XX wieku.
Zachowanie wpisanego do WEZ obiektu zabytkowego leży nie tylko w interesie organu czy mieszkańca danego województwa, ale również leży w szeroko rozumianym interesie społecznym, ze względu na posiadaną wartością historyczną, artystyczną czy naukową (art. 3 pkt. 1 u.o.z.). Obiekt zabytkowy powinien być chroniony bez względu na stan jego zachowania. Określone w ustawie wartości (artystyczna, naukowa lub historyczna) oraz interes społeczny stanowią warunek uznania "dobra kultury" za zabytek.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje.
Istota sądowej kontroli administracji publicznej sprowadza się do ustalenia, czy w określonym przypadku jej organy dopuściły się kwalifikowanych naruszeń prawa. Sąd administracyjny sprawuje swą kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej - art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2024 r. poz. 1267 ze zm.). Zakres tej kontroli wyznacza przepis art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r. poz. 935), dalej "P.p.s.a.", stanowiąc, że Sąd rozstrzyga w granicach sprawy nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Z punktu widzenia powyższego wzorca kontroli Sąd stwierdził, że skarga okazała się zasadna, a zaskarżona czynność, jako naruszająca prawo, wymagała stwierdzenia jej bezskuteczności.
Na wstępie wskazać trzeba, jak słusznie podniesiono w skardze, że skarżąca ma, zgodnie z art. 50 § 1 P.p.s.a., interes prawny do wniesienia skargi, ponieważ włączenie karty ewidencyjnej do WEZ nieruchomości, której jest właścicielem, stanowi ingerencję w uprawnienia wynikające z przysługującego jej prawa własności.
Stosownie do treści art. 3 pkt 1 u.o.z. pojęcie "zabytek" definiuje się jako nieruchomość lub rzecz ruchomą, ich części lub zespoły, będące dziełem człowieka lub związane z jego działalnością i stanowiące świadectwo minionej epoki bądź zdarzenia, których zachowanie leży w interesie społecznym ze względu na posiadaną wartość historyczną, artystyczną lub naukową.
Zabytkiem nieruchomym zaś jest nieruchomość, jej część lub zespół nieruchomości, o których mowa w pkt 1 (art. 3 pkt 2 u.o.z.).
Zgodnie z art. 21 ust. 1 u.o.z., ewidencja zabytków jest podstawą do sporządzania programów opieki nad zabytkami przez województwa, powiaty i gminy.
Jednym z rodzajów ewidencji zabytków jest wojewódzka ewidencja zabytków, którą prowadzi wojewódzki konserwator zabytków w formie kart ewidencyjnych zabytków znajdujących się na terenie województwa (art. 22 ust. 2 u.o.z.).
Niesporne w sprawie było, że sposób prowadzenia wojewódzkich ewidencji zabytków określa ww. rozporządzenie Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia 26 maja 2011 r. w sprawie prowadzenia rejestru zabytków, krajowej, wojewódzkiej i gminnej ewidencji zabytków oraz krajowego wykazu zabytków skradzionych lub wywiezionych za granicę niezgodnie z prawem.
Jak trafnie podniesiono w skardze, akt ten wskazuje m.in., jakie rubryki zawiera karta ewidencyjna zabytku nieruchomego niewpisanego do rejestru oraz określa jej wzór (§ 10 ust. 1 i ust. 2). Zatem karta ewidencyjna zabytku nieruchomego niewpisanego do rejestru powinna zawierać następujące rubryki: 1) nazwa; 2) czas powstania; 3) miejscowość; 4) adres; 5) przynależność administracyjna; 6) współrzędne geograficzne; 7) użytkowanie obecne; 8) stan zachowania; 9) materiały graficzne; 10) istniejące zagrożenia, najpilniejsze postulaty konserwatorskie;11) adnotacje o inspekcjach, informacje o zmianach; 12) opracowanie karty ewidencyjnej. Wzór karty ewidencyjnej zabytku nieruchomego niewpisanego do rejestru określa załącznik nr 3 do rozporządzenia.
Jednocześnie, co istotne w niniejszej sprawie, zgodnie z § 14 ust. 1 tego rozporządzenia, wojewódzki konserwator zabytków włącza kartę ewidencyjną zabytku do WEZ po sprawdzeniu, czy dane zawarte w karcie ewidencyjnej zabytku są wyczerpujące i zgodne ze stanem faktycznym, a także czy dokumentacja fotograficzna zabytku umożliwia jego identyfikację.
Dodatkowo, w myśl § 14a rozporządzenia (dodanego do rozporządzenia i obowiązującego od 19 października 2019 r.), w przypadku stwierdzenia konieczności zastąpienia niezgodnych ze stanem faktycznym lub prawnym danych zawartych w karcie ewidencyjnej zabytku włączonej do WEZ odpowiednimi danymi zgodnymi ze stanem faktycznym lub prawnym, ujawnienia nowych danych lub usunięcia błędnych danych, wojewódzki konserwator zabytków sporządza nową kartę ewidencyjną zabytku zawierającą dane zgodne ze stanem faktycznym i prawnym. Pierwotną kartę ewidencyjną zabytku pozostawia się w WEZ, łącząc ją trwale z nową kartą ewidencyjną zabytku.
W niniejszej sprawie włączenie przedmiotowej karty do wojewódzkiej ewidencji zabytków nastąpiło bezspornie w listopadzie 2017 r.
Należy przyznać, jak słusznie podkreślono w odpowiedzi na skargę, że włączenie karty zabytku do ewidencji, z punktu widzenia nomenklatury ustawowej, nie jest traktowane stricte jako forma ochrony zabytków. Taką formę stanowi natomiast wpis do rejestru zabytków (art. 7 u.o.z.).
Ewidencje zabytków należy natomiast traktować jako swoisty środek wstępnej ochrony zabytków, choć wiążący się z pewnymi ograniczeniami nieruchomości ujętej w takiej ewidencji. Z chwilą bowiem włączenia zabytku do WEZ powstają obowiązki obciążające jego właściciela i posiadacza, o których przykładowo tu wymieniając mówi u.o.z. w art. 5 i art. 28 ust. 1 (opieka nad zabytkiem i obowiązki informacyjne), jak też inne ustawy – np. obowiązek uzgadniania z wojewódzkim konserwatorem zabytków decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, decyzji o warunkach zabudowy oraz decyzji o pozwoleniu na budowę lub rozbiórkę dla inwestycji planowanych na obszarach lub w odniesieniu do budynków ujętych w gminnej ewidencji zabytków (art. 53 ust. 4 pkt 2 oraz art. 64 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz art. 39 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane).
Prawdą jest, jak podkreślał organ, że czynność włączenia karty obiektu do WEZ w dacie dokonanej w niniejszej sprawie czynności (listopad 2017 r.), w odróżnieniu od wpisania zabytku do rejestru zabytków, nie ma jurysdykcyjnego charakteru, a kontrola legalności działania organu sprowadzać się powinna do badania zgodności tego działania jedynie z przepisami administracyjnego prawa materialnego. Działanie organu stanowi w takim przypadku czynność o charakterze materialno-technicznym z zakresu administracji publicznej dotyczącą uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa, zaskarżalną do sądu administracyjnego na mocy art. 3 § 2 pkt 4 P.p.s.a.
Należy jednak zdecydowanie podkreślić, że włączenie obiektu do karty ewidencyjnej, mimo braku szerszych wymogów formalnych, nie może być działaniem całkowicie dowolnym. W orzecznictwie ukształtował się w związku z tym dominujący pogląd, że brak sformalizowania reguł postępowania wiążącego się z włączeniem karty zabytku do ewidencji nie oznacza, że dokonanie tej czynności może nastąpić bez analizy przyczyn uzasadniających jej dokonanie, jak też udokumentowania jej chociażby w uproszczonej formie. Jest bowiem oczywiste, że włączenie karty zabytku do wojewódzkiej ewidencji musi wynikać ze stwierdzenia przez organ, że obiekt charakteryzuje się cechami, które uzasadniają objęcie go szczególną formą ochrony ze względu na posiadaną przez niego wartość historyczną, artystyczną lub naukową.
Jedynie bowiem taki obiekt, który spełnia definicję zabytku, może zostać ujęty w ewidencji (por. np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z: 9 września 2016r. sygn. II OSK 254/15, z 29 listopada 2018 r., sygn. II OSK 2225/18, a także wyroki WSA w Krakowie z 20 października 2020 r., sygn. II SA/Kr 707/20, z 5 lipca 2021 r., sygn. II SA/Kr 481/21, postanowienie NSA z 26 lutego 2020 r., sygn. II OSK 433/20 – powołane orzeczenia dostępne są w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Słusznie Konserwator wskazał, że w stanie prawnym obowiązującym w 2017r. organ ochrony zabytków na podstawie posiadanych przez siebie informacji oceniał, czy określony przedmiot powinien podlegać ochronie jako zabytek w rozumieniu u.o.z. i nie prowadził w tej sprawie żadnego postępowania, w którym właściciel lub posiadacz zabytku mógłby przedstawiać przeciwne twierdzenia. Dopiero w postępowaniu przed sądem administracyjnym, wszczętym na skutek skargi na czynność wojewódzkiego konserwatora zabytków, polegającą na włączeniu zabytku do WEZ, dopuszczalne jest badanie, czy organ administracji miał usprawiedliwione podstawy włączenia zabytku do ewidencji, czy też, że czynność ta nie była niczym uzasadniona (por. wyrok NSA z 29 listopada 2018 r. sygn. II OSK 2225/18).
Także w orzecznictwie WSA w Krakowie wielokrotnie zwracano uwagę na konieczność analizy i podania przyczyn uzasadniających dokonanie opisanej czynności, niezależnej od woli właściciela danej nieruchomości, szczególnie z uwagi na jej jednostronny charakter oraz kształtowanie sfery praw i obowiązków właściciela zabytku w warunkach demokratycznego państwa prawnego (por. wyroki WSA w Krakowie z 14 czerwca 2021 r. sygn. II SA/Kr 441/2021, z 20 października 2020 r., sygn. II SA/Kr 707/20, z 29 września 2021 r., sygn. II SA/Kr 637/21, z 15 października 2021 r., sygn. II SA/Kr 657/21).
W związku ze skargą złożoną w niniejszej sprawie organ przedstawił Sądowi akta zawierające między innymi kartę ewidencyjną obiektu nieruchomego – budynku mieszkalnego, użytkowanego, drewnianego, szalowanego, powstałego w "II ćw. XX w.", znajdującego się pod adresem "Os. [...] Dz. ewid. [...]".
W karcie ewidencyjnej widnieje jedna fotografia części frontu ww. budynku od strony drogi (nie obejmująca jego całości, w szczególności od strony wschodniej).
W rubryce 10: "Istniejące zagrożeni, najpilniejsze postulaty konserwatorskie" wskazano: "Budynek mieszkalny, drewniany. Konstrukcja oraz dach zachowany w formie historycznej, kryty blachą trapezową. Zagrożenia wartości kulturowych, związane z niekontrolowanym przekształceniem substancji, degradacją formy indywidualnej, degradacją techniczną zabytku, niewłaściwą eksploatacją funkcjonalną budynku zabytkowego, ignorowaniem wartości detalu i faktury elewacji. Postulaty konserwatorskie: zachowanie obiektu w niezmienionej formie".
Przenosząc zaprezentowane wyżej rozważania na grunt niniejszej sprawy Sąd stwierdził, że Konserwator nie wykazał usprawiedliwionych podstaw uznania ww. budynku za zabytek nieruchomy, a co za tym idzie – sporządzenia dla przedmiotowego obiektu karty zabytku i włączenia jej do WEZ.
Należy zaznaczyć, że w literaturze podaje się, iż obecnie przez wartość historyczną należy rozumieć znaczenie określonego przedmiotu jako dokumentu znaczącego dla weryfikacji prawd historycznych lub upamiętniającego konkretne zdarzenia lub osobistości. Z kolei wartością artystyczną obiektu będzie subiektywne uznanie, że dany obiekt jest piękny. Wartość naukową natomiast będzie miał obiekt przydatny do prowadzenia badań naukowych (por. P. Schmidt, "Wartość zabytku a wartość zabytkowa", w: red. J. Zimmermann, "Wartości w prawie administracyjnym", red. J. Zimmermann, Warszawa 2015, s. 457, zob. przywołane tam: J. Pruszyński, "Dziedzictwo kultury Polski. Jego straty i ochrona prawna", t. 1, Kraków 2001, s. 96-97 oraz 100).
Tymczasem w analizowanej karcie żadnych takich wartości jednoznacznie nie wskazano. Walor zabytkowy drewnianego budynku mieszkalnego skarżącej nie został należycie zweryfikowany, a zaskarżona czynność została dokonana zbyt pośpiesznie, bez należytego wyjaśnienia istotnych okoliczności. Jakkolwiek budynek zlokalizowany pod adresem os. [...], jak widnieje w karcie ewidencyjnej, powstał w II ćw. XX w. (rubryka 2), to zarówno bardzo skrótowy opis (rubryka 10), jak też szereg nieścisłości (opisanie w karcie ewidencyjnej w rubryce 4 (Adres) "Dz. ewid. [...] rzeczywiste usytuowanie spornego budynku na dwóch działkach: [...] oraz [...] czy wreszcie przesłanie skarżącej przy piśmie z 20 sierpnia 2024r. kopii karty ewidencyjnej sąsiedniego budynku mieszczącego się pod adresem os. [...] na dz. ewid. [...],), świadczą dobitnie o niestaranności działania organu w wykazaniu walorów historycznych tego obiektu, bez należytego wyjaśnienia jego rzekomej wyjątkowości, czy też unikalności architektonicznej, z powodu których wymagałby ochrony.
Należy tu podkreślić, że wartość historyczna budynku musi być na tyle doniosła, aby uzasadniała ochronę, co winno znajdować swoje odzwierciedlenie w treści karty ewidencyjnej obiektu. Na wartość obiektu w zakresie ewentualnego objęcia ochroną konserwatorską, składać się może wiele różnych aspektów, takich jak wartość historyczna, estetyczna, krajobrazowa, emocjonalna, użytkowa, autentyczność substancji, wyjątkowość, czy typowość zabytku. W niektórych przypadkach istnienie jednej z wartości ma tak ważkie znaczenie, że samo w sobie wystarcza, aby uzasadnić konieczność objęcia ochroną nawet wówczas, gdy obiekt utracił już wartości estetyczne, czy architektoniczne (por. wyrok WSA w Warszawie z 24 kwietnia 2018 r., sygn. VII SA/Wa 324/18).
W okolicznościach niniejszej sprawy jednak organ nie wykazał owej szczególnej wartości historycznej objętego ochroną budynku. Oczywiście każdy budynek wzniesiony w pierwszej połowie XX wieku niesie pewne świadectwo i wartość historyczną. Z całą pewnością jednak nie wszystkie zasługują na to, aby były objęte formą ochrony konserwatorskiej. Organ nie wskazał na jakiekolwiek przesłanki mogące świadczyć o autentyczności zabudowy. Nie ustalił wyglądu i cech zabudowy powstałej w "II ćw. XX w.". Nie zweryfikował jakie prace budowlane były wykonywane przy tym obiekcie na przestrzeni lat i w jakim zakresie obecny wygląd obiektu odpowiada oryginalnej zabudowie.
Sąd stwierdza, że poddana kontroli czynność materialno-techniczna włączenia budynku do WEZ została dokonana pochopnie i co najmniej przedwcześnie. Innymi słowy organ nawet nie uprawdopodobnił, by ww. budynek mieszkalny należało uznać za zabytek.
Jakkolwiek bowiem mamy tu do czynienia z procedurą uproszczoną, jednakże nie oznacza to, by włączenie do WEZ karty ewidencyjnej obiektu nieruchomego nie powinno być poprzedzone zebraniem materiału dowodowego umożliwiającego dokonanie oceny zasadności tej czynności.
W ocenie Sądu dane zawarte w karcie ewidencyjnej i dokumenty znajdujące się w nadesłanych aktach sprawy w żadnej mierze nie uzasadniają stwierdzenia ewentualnego zabytkowego charakteru budynku skarżącej. Możliwość udokumentowania przedmiotowej czynności w uproszczonej formie nie oznacza, że może to być jakakolwiek postać, zwłaszcza jeżeli ta zaoferowana przez organ nie pozwala na ocenę, że przedmiotowy obiekt charakteryzuje się takimi cechami, które uzasadniają objęcie go szczególną formą ochrony ze względu na posiadaną wartość historyczną, artystyczną lub naukową.
Należy tu przyznać, że nie zasadny zarzut skarżącej dotyczący naruszenia art. 6-8, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. poprzez wadliwe prowadzenie postępowania wyjaśniającego. W przedmiotowym postępowaniu nie mają bowiem bezpośredniego zastosowania ww. przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego.
Trzeba jednak w tym miejscu zaznaczyć, że brak sformalizowania reguł postępowania wiążącego się z włączeniem karty zabytku do ewidencji nie oznacza, że dokonanie tej czynności może nastąpić bez analizy przyczyn uzasadniających jej dokonanie, jak też udokumentowania jej, chociażby w uproszczonej formie (por. wyrok NSA z 26 lutego 2020 r., sygn. II OSK 433/20).
Włączenie karty zabytku do ewidencji musi wynikać z wiarygodnego ustalenia przez organ, że obiekt charakteryzuje się cechami, które uzasadniają objęcie go tą wstępną formą ochrony, ze względu na posiadaną przez niego wartość historyczną, artystyczną lub naukową. Organ ochrony zabytków ocenia, na podstawie posiadanych przez siebie informacji, czy określona rzecz (ruchoma lub nieruchomość) powinna podlegać ochronie jako zabytek w rozumieniu u.o.z., nie prowadząc w tej sprawie żadnego sformalizowanego postępowania. Ocena wyrażona przez organ musi jednak wynikać z zebranych wiadomości oraz danych na temat obiektu, to jest takich, które uzasadniałyby wytworzenie karty zabytku oraz dołączenie jej do ewidencji, co jednak w niniejszej sprawie nie miało miejsca.
Należy też zauważyć, że sama karta ewidencyjna zabytków jest obarczona brakami. Niedostatecznie została wypełniona rubryka 9 karty dotycząca materiałów graficznych (jedno zdjęcie, na którym widnieje część przedmiotowego budynku). Brak jest jakiejkolwiek innej dokumentacji graficznej zawierającej ujęcie szerokie czy zbliżenia istotnych, cennych elementów budynku (np. detali i faktury elewacji, na które powołuje się autorka karty).
Brak jest w karcie ewidencyjnej w opisie stanu zachowania budynku (rubryka 8) informacji zawierających wyszczególnienie użytego przy budowie materiału, konstrukcji, użytej techniki i stylu wykonania obiektu. Brak w karcie danych co do pierwotnego i aktualnego kształtu i formy budynku. Nie wypełniono w ogóle rubryki 11 (Adnotacje o inspekcjach, informacje o zmianach). Błędnie wskazano działkę ewidencyjną, na której usytuowany jest sporny budynek.
Informacji wyjaśniających ww. tematy nie zawarto również w pisemnej korespondencji organu ze skarżącą ani w odpowiedzi na skargę.
Odnosząc się do ogólnikowej w swej treści odpowiedzi na skargę trzeba dodatkowo wskazać, że choć oczywiście nie ma podstaw, by w każdej sprawie na okoliczność potwierdzenia walorów zabytkowych organ zlecał sporządzenie opinii przez właściwego biegłego, to jednak Konserwator powołując się na posiadane przez siebie informacje i fachową wiedzę w zakresie ochrony zabytków winien dać im wyraz w ustalonych okolicznościach i zgromadzonych danych odzwierciedlonych w treści karty ewidencyjnej.
Innymi słowy, czynnościami na gruncie niniejszej sprawy Konserwator nie potwierdził, że działa jak wyspecjalizowany organ dysponujący wykwalifikowaną kadrą kompetentną do badania wartości zabytkowych obiektów.
Na marginesie Sąd wskazuje, że nie ma wpływu dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy podnoszony przez skarżącą fakt włączenia lub nie do ewidencji zabytków innych okolicznych budynków. Okoliczności każdej sprawy należy bowiem rozważać odrębnie i indywidualnie, a automatyzm działania nie powinien mieć zastosowania.
Wobec powyższego Sąd uznał, że zaskarżona czynność Konserwatora została dokonana z naruszeniem art. 22 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 1 u.o.z. oraz § 14 ust. 1 cytowanego rozporządzenia.
Z powyższych względów, na podstawie art. 146 § 1 P.p.s.a., orzeczono jak w pkt I sentencji wyroku o stwierdzeniu bezskuteczności zaskarżonej czynności z listopada 2017 r.
O kosztach postępowania orzeczono w pkt II sentencji, na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 P.p.s.a. Zasądzoną na rzecz skarżącej kwotę kosztów w wysokości 200 zł stanowi uiszczony wpis od skargi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło