II SA/Kr 1528/10

WyrokWSA w Krakowie2011-03-11

Skład orzekający: Renata Czeluśniak, Mariusz Kotulski, Jan Zimmermann

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o umorzeniu postępowania administracyjnego w sprawie usunięcia drzew bez zezwolenia, wydana mimo braku jednoznacznego ustalenia stanu faktycznego i naruszenia przepisów postępowania dowodowego, jest prawidłowa?
Ratio decidendi
Decyzja o umorzeniu postępowania administracyjnego w sprawie usunięcia drzew bez zezwolenia jest wadliwa, jeśli organ nie ustalił jednoznacznie liczby, gatunku, lokalizacji oraz czasu usunięcia drzew, a postępowanie dowodowe prowadzone było z naruszeniem przepisów proceduralnych. Organ odwoławczy powinien dokonać własnej oceny materiału dowodowego i odnieść się do zarzutów strony. W przypadku stwierdzenia uchybień decyzje obu instancji należy uchylić i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia z zachowaniem zasad prawidłowego postępowania dowodowego.
Stan faktyczny
W maju 2010 roku Komisariat Policji poinformował Urząd Miasta i Gminy o nielegalnej wycince dwóch drzew na granicy działek w miejscowości S. Burmistrz umorzył postępowanie z powodu braku jednoznacznego ustalenia sprawcy i okoliczności. Skarżący J.C., właściciel jednej z działek, zarzucił błędy w postępowaniu dowodowym i nieprawidłowe ustalenia, wskazując na nielegalne usunięcie pięciu drzew w 2003 roku. Organ odwoławczy utrzymał decyzję w mocy, a J.C. złożył skargę do WSA.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz decyzję Burmistrza Miasta i Gminy i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Renata Czeluśniak Sędziowie : Sędzia WSA Mariusz Kotulski (spr.) Sędzia NSA Jan Zimmermann Protokolant : Teresa Jamróz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 marca 2011 r. sprawy ze skargi J.C. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia 14 października 2010 r., nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego w sprawie usunięcia drzew bez zezwolenia uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji. W dniu [....] .05.2010r. do Urzędu Miasta i Gminy w [...] wpłynęło pismo Komisariatu Policji w S. informujące, że w miejscowości S. na działce nr [....] I.S. dokonał bez zezwolenia wycinki 2 drzew gat. modrzew i jesion. Burmistrz Miasta i Gminy decyzją z dnia 5.07.2010r., na podstawie art. 105 Kodeksu postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000r. nr 98 póz. 1071 z późn. zm.) w związku z art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2004r Nr 92 poz. 880 z późn. zm.) oraz z pismem Komisariatu Policji w S. z dnia 10.05.2010r. znak: [....] umorzył postępowanie w sprawie usunięcia drzew bez wymaganego zezwolenia, rosnących na granicy działek nr ewid. [....] i [....] w miejscowości R. , gmina S. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia wskazano, że zgodnie z ustaleniami organu administracyjnego właścicielem nieruchomości położonej w S. nr [....] , oznaczonej jako działka ewidencyjna nr [....] jest A.S. , natomiast J.C. , który wniósł sprawę do Komisariatu Policji w S. jest właścicielem sąsiedniej posesji. Organ I instancji podał dalej, że podczas przeprowadzonej w dniu [....] .2010r. wizji w terenie na posesji nr [....] w S. , właściciel nieruchomości A.S. - wskazała dwa pnie drzew znajdujące się w pobliżu budynku gospodarczego. Właścicielka nieruchomości zażądała wyjaśnień od strony wnoszącej sprawę co do przedmiotu sprawy. Podczas kolejnej wizji lokalnej J.C. wskazał pnie drzew usuniętych bez zezwolenia znajdujące się na granicy działek nr ewid. [....] i [....] obręb R. Stwierdzono, że stan zachowawczy pni usuniętych drzew nie pozwala określić gatunków usuniętych drzew. Następnie organ I instancji przytoczył oświadczenie A.S. – z którego wynika, że drzewa te nieznanych jej gatunków zostały usunięte w 1984r. przez jej dziadka S.K. i załącza do protokołu dokument "Dobrowolną umowę" z dnia [...] październik 1984r. spisany w obecności świadków i ówczesnego sołtysa wsi S. w sprawie drogi prowadzącej do pola uprawnego, z którego wynika, że aby swobodnie dojechać do działki znajdującej się za obecną działką A.S. należało usunąć dwa jesiony rosnące obok stodoły. Podano, że J.C. twierdził, iż drzewa zostały usunięte 7 lat temu w 2003r. przez I.S. Strona przedstawiła zdjęcia na których widnieją drzewa rosnące przy budynku gospodarczym oraz zdjęcia, na których drzew już nie ma, wskazując przybliżony okres usunięcia przedstawionych na fotografii drzew. Wskazano, że sytuacja nawiązuje do stanu jego działki nr ewid. [....] (ujętego na zdjęciach), którą zakupił w 2000r. oraz okresu rozpoczynania zagospodarowania tej działki. Ze zdjęć wynika - jak twierdzi J.C. , że drzewa przedstawione na zdjęciach zostały usunięte jesienią 2003r. W związku z rozbieżnością w oświadczeniach właścicieli drzew - J.C. i A.S. dotyczące daty i sprawcy usunięcia drzew zebrano informacje od sąsiadów zamieszkujących w najbliższej okolicy. Organ I instancji wskazał na zeznania: J.B. , Z.H. A.K. , E.R. , Z.S. , E.G. , I.S. . Zeznania w/w osób zostały ujęte w formie notatek służbowych. W ocenie organu I instancji brak jest wystarczających i jednoznacznych dowodów na stwierdzenie, kto dokonał usunięcia przedmiotowych drzew, bowiem żadna z przesłuchanych osób nie wskazała jednoznacznie sprawcy, ani nie była świadkiem usunięcia drzew. Według organu I instancji z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że drzewa najprawdopodobniej zostały usunięte w okresie od 1984r. do 2003r. przez nieżyjącego S.K. albo I.S . Ze gromadzonych dowodów wynika również, że sprawcami omawianego czynu nie byli J.C. jak również A.S . Organ administracyjny stwierdził, że drzewa usunięte bez zezwolenia rosły na granicy działki nr ewid. [....] będącej własnością A.S. i nr ewid. [....] będącej własnością J.C . Burmistrz Miasta i Gminy wskazał, że zgodnie z art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia o ochronie przyrody o wydanie zezwolenia na usunięcie drzew może ubiegać się posiadacz nieruchomości, na której rosną drzewa więc w tym przypadku A.S. i J.C. W oparciu o art. 154 § 1 ustawy Kodeksu cywilnego podano, że drzewa rosnące na granicy nieruchomości są współwłasnością właścicieli sąsiednich nieruchomości. Zatem tylko posiadacz nieruchomości mógł legalnie usunąć rosnące na niej drzewo w oparciu o stosowne zezwolenie. Organ I instancji doszedł do wniosku, że w przedmiotowej sprawie brak jest jednoznacznych dowodów na wskazanie sprawcy usunięcia drzew na granicy nieruchomości nr [....] i [....] w obr. R. Od decyzji tej odwołanie złożył J.C. twierdząc, że postępowanie dowodowe było prowadzone tendencyjnie i umorzenie postępowania jest niezgodne z przepisami procesowymi i materialnymi obowiązującymi w prawie administracyjnym. Strona podniosła m.in., że w 2003 r. usunięto nielegalnie pięć drzew rosnących w okolicy stodoły i działki odwołującego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją, nr [....] z dnia 14.10.2010r., działając na podstawie art. 83 ust. 1, art. 84 ust. 1 oraz art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 16.04.2004 r. o ochronie przyrody (t.j. Dz.U. z 2009 r. Nr 151, póz. 1220 z późn. zm.) oraz art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ odwoławczy stwierdził, że postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone w sposób wystarczający, ustalenia faktyczne są prawidłowe, a w konsekwencji decyzja, która zapadła jest zgodna jest z prawem. Zdaniem składu orzekającego Kolegium argumenty podniesione w odwołaniu, a dotyczące subiektywnej oceny w zakresie wydawania zezwolenia na usunięcie drzew i wymierzania kar nie mogą być uwzględnione w przedmiotowym postępowaniu. Dalej w uzasadnieniu wskazano, że podstawowym instrumentem prawnym służącym realizacji celów ochrony zieleni jest wymóg uzyskania zgody upoważnionego organu administracji publicznej na usunięcie drzewa z terenu nieruchomości (art. 83 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody). O wydanie zezwolenia na usunięcie drzew i krzewów z terenów nieruchomości może się ubiegać władający nieruchomością. Zezwolenie ma formę decyzji wydawanej przez prezydenta (wójta, burmistrza). Decyzja ma charakter uznaniowy, ale nie dowolny. Przytoczony przepis (art. 83) nie zawiera szczegółowych przesłanek udzielenia zezwolenia. Interpretacja tego przepisu dla potrzeb orzeczniczych musi być dokonywana z uwzględnieniem unormowań o ogólniejszym charakterze, odzwierciedlających istotę całej ustawy, ukazanej już w jej tytule - ochrona przyrody. W ocenie organu II instancji w analizowanej sprawie dominującą przesłanką z punktu widzenia prawa administracyjnego jest ustalenie kręgu podmiotów mogących uczestniczyć w postępowaniu o wydanie zezwolenia na usunięcie drzewa. Usunięte drzewa, rosnące na granicy dwóch działek, zgodnie z postanowieniem art. 154 § 1 k.c., wymagają zezwolenia uzyskanego przez tych dwóch posiadaczy. Na podstawie zgromadzonych dowodów SKO stwierdziło, że przedmiotowych drzew nie usunęli obecni posiadacze sąsiadujących nieruchomości ani też nie usnęli tych drzew poprzedni właściciele (jeden z nich już nie żyje). Podzielono zatem z rozstrzygnięcie przyjęte przez organ I instancji, że osobą, która usunęła przedmiotowe dwa drzewa jest nieznana osoba "trzecia". W końcowej części swoich rozważań, organ odwoławczy wskazał, że przepisy ustawy o ochronie przyrody nie mają zastosowania do bezprawnych zamachów na drzewa, w stosunku do których sprawcy usunięcia nie przysługuje żadne uprawnienie. Wniosek taki wynika z analizy art. 83 cyt. ustawy. Adresatami tej normy są wyłącznie użytkownicy nieruchomości. Tak więc osoba nie mająca żadnych uprawnień do nieruchomości, na której rosły drzewa, nie jest adresatem obowiązku, o którym mowa w art. 83 ustawy, czyli przepisów o zezwoleniu na usunięcie drzew. Nie dotyczą jej zatem sankcje, o których mowa w art. 88 w/w ustawy. W ocenie SKO taka właśnie sytuacja zachodzi, kiedy drzewa usuwa osoba "trzecia" nie mająca zdanych praw do nieruchomości. Ona po prostu nie mogłaby uzyskać zezwolenia na usunięcia drzewa, gdyż żaden organ administracji publicznej nie może wydać zezwolenia na naruszenie cudzej własności. W razie zamachu na cudzą własność sprawca odpowiada za przestępstwo lub wykroczenie. Skargę na w/w decyzję oraz poprzedzająca ją decyzję Burmistrza Miasta i Gminy do WSA w Krakowie wniósł J.C. Skarżący, nie zgadzając się w wydanym rozstrzygnięciem, wskazał na pominięcie istotnych dla sprawy faktów i dowodów związanych z wycinaniem drzew (w tym koronnego w postaci nagrania z 7.08.2002r.) oraz na błędy występujące podczas oględzin. Podważył również wiarygodność zeznających w sprawie świadków, wskazując, że są to osoby pozostające w stosunku pokrewieństwa lub innej bliskiej zażyłości z właścicielem działki, na której dokonano wycięcia. Następnie skarżący zarzucił, że wraz z żoną został pominięty jako świadek. Zgodnie z wiedzą skarżącego nielegalnego wycięcia pięciu drzew z działki nr [....] (na działce istnieją dowody rzeczowe w postaci pni z korzeniami) oraz z granicy działek nr [....] i [....] dokonał I.S. , za zgodą A.S. , przy pomocy J.B. W odpowiedzi na skargę wniesiono o jej oddalenie a zarzuty skargi uznano za bezzasadne. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych, sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej. Oznacza to, że kontrola sądowoadministracyjna sprowadza się do zbadania, czy organy wydając zaskarżony akt nie naruszyły przepisów prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 §1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz.U.2002.153.1270 ze zm, dalej p.p.s.a). W niniejszej sprawie przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej było postępowanie, które zakończyło się wydaniem decyzji utrzymującej w mocy decyzję organu I instancji umarzającą postępowanie w sprawie usunięcia drzew rosnących granicy działek nr [....] i [....] w miejscowości R. gmina S. Zaskarżona decyzja jest wadliwa, ponieważ wydana zostało bez należytego wyjaśnienia sprawy oraz z naruszeniem przepisów dotyczących postępowania dowodowego. Przede wszystkim nie wyjaśniono kluczowych dla przedmiotowego postępowania kwestii - nie ustalono liczby i gatunku usuniętych drzew, ich lokalizacji oraz roku, w którym zostały usunięte. Rządząca postępowaniem administracyjnym zasada oficjalności (art.7, 75 k.p.a.) wymaga, by w toku postępowania organy administracji publicznej podejmowały wszelkie kroki niezbędne do wyjaśnienia i załatwienia sprawy i dopuszczały jako dowód wszystko, co może przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem, a więc by z urzędu przeprowadzały dowody służące ustaleniu stanu faktycznego sprawy. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny. W niniejszej sprawie organ administracji I instancji oparł swe ustalenia na ujętych w formie notatki służbowej oświadczeniu osób, które przesłuchano bez pouczenia w trybie art. 83 § 3 kpa. Wbrew stanowisku orzekających w sprawie organów administracyjnych, przesłuchanie tych osób nie miało charakteru odebrania zeznań od świadków. Samo oświadczenie osoby fizycznej bez pouczenia o odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznania jest niewystarczające dla uznania go równoważnym z dowodem zeznań świadków. Niewątpliwie dowodem w sprawie mogą być zeznania świadków. Sposób pozyskania takich dowodów, tryb przesłuchania świadków, dokumentowanie zeznań itd. w sposób jasny określa kodeks postępowania administracyjnego. Nie przewiduje on zbierania od świadków informacji, a zwłaszcza zeznań w formie notatek służbowych. Skoro zatem oświadczenia te zostały odebrane w sposób nieprawidłowy nie mogą być podstawą jakichkolwiek ustaleń. Oparcie ustaleń na dowodach zgromadzonych wbrew przepisom tzw. dowodach sprzecznych z prawem stanowi nie tylko naruszenie normy zawartej w art.83 § 3 kpa, ale także norm zawartych w art.7, 75 § 1, 77 § 1 kpa. Za wadliwą uznać należało także dokonaną w takich warunkach ocenę materiału dowodowego, co pozostaje w sprzeczności z art. 80 kpa. Z powyższego wynika, iż zebrany w sprawie materiał dowodowy zawiera istotne braki oraz uchybienia formalne. Powyższe braki i uchybienia uszły uwadze organu odwoławczego, który nie dokonał żadnych własnych ustaleń w sprawie, nie dokonał oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego poprzestając na lakonicznym stwierdzeniu, że "postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone w sposób wystarczający". Skarżący w odwołaniu podniósł, że w toku postępowania administracyjnego pojawiły się nowe okoliczności świadczące o tym, że nielegalnie wycięto pięć drzew – w granicach działki nr [....] i [....] oraz na działce nr [....] . Wskazał, że dysponuje materiałem dowodowym z którego wynika, iż drzewa te zostały usunięte w 2003r. Odniesienie się do podnoszonych w odwołaniu twierdzeń było obowiązkiem organu odwoławczego nie tylko z uwagi na zarzuty strony, ale również z uwagi na wymogi art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. Nie odnosząc się do argumentacji strony, a także pomijając zgłaszane przez nią dowody, organ administracji publicznej naruszył wskazane przepisy k.p.a. w stopniu, który mógł wpłynąć na treść podjętego rozstrzygnięcia. Okoliczności te muszą zostać wyjaśnione w trakcie ponownego rozpatrywania sprawy. Zgodnie z ugruntowaną już linią orzecznictwa obowiązek odniesienia się do twierdzeń strony ciąży w szczególności na organie drugiej instancji, który winien w swojej decyzji rozstrzygnąć zasadność podniesionych w odwołaniu zarzutów (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach z dnia 22 kwietnia 1998 roku, sygn. akt SA/Lu 21/98, "Lex Omega" nr 34147 oraz z dnia 20 grudnia 1999 roku, sygn. akt IV SA 274/97,: "Lex Omega" nr 48234, a także Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w wyroku z dnia 12 grudnia 2006 roku, sygn. akt III SA/Kr 1185/05, Przegląd Prawa Publicznego z 2007 roku, nr 9, str. 109). Rozpoznający niniejszą sprawę skład Sądu w całej rozciągłości powyższy pogląd podziela. Z uwagi na wskazane wyżej uchybienia organu I instancji brak było w tej sytuacji podstaw do utrzymania w mocy decyzji Burmistrza Miasta i Gminy. Zaskarżona decyzja zapadła zatem także z naruszeniem przepisu art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. Zarzucić również należy, iż Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] w uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia nie spełniło wymogów art. 11 i art. 107 § 3 k.p.a. Ujawnione naruszenia przepisów proceduralnych pozostają w związku z ostatecznym wynikiem sprawy i powodują w uwzględnieniu skargi uchylenie decyzji obu instancji. Dodać również należy, iż organy obu instancji w sposób nieprawidłowy ustaliły stan faktyczny sprawy, ale również w sposób nieprawidłowy został przywołany przez oba organy stan prawny. Rozpoznając sprawę ponownie organy administracji powinny dążyć do wyjaśnienia wszystkich wskazanych wyżej okoliczności sprawy, zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 7 k.p.a i przeprowadzić postępowanie dowodowe w sposób określony w przepisach art. 75 i nast. k.p.a. Należy przypomnieć, że stosownie do przepisu art. 75 § 1 k.p.a., jako dowód w postępowaniu administracyjnym należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Przede wszystkim organ I instancji musi jednoznacznie ustalić co jest przedmiotem postępowania – ile drzew bez zezwolenia wycięto i jaka była ich lokalizacja. Z pisma Komendanta Komisariatu Policji w S. wynika, że chodzi o dwa drzewa, z pism skarżącego wynika, że chodzi o wycięcie pięciu drzew. Po okazaniu na rozprawie w dniu 11.03.2011r. zdjęcia oznaczonego nr 1 znajdującego się w aktach administracyjnych sprawy, skarżący potwierdził, że chodzi m.in. o te właśnie drzewa, a A.S. stwierdziła, iż w postępowaniu administracyjnym nie chodziło o te drzewa. W szczególności pożądane byłoby przeprowadzenie oględzin nieruchomości oznaczonych jako działka nr [....] i działka nr [....] wraz ze sporządzeniem szkicu sytuacyjnego obrazującego lokalizacje wyciętych drzew, gdyż dotychczasowe oględziny nie pozwalają na jednoznaczne ustalenia w tej mierze. Dalej ustalić należy kiedy wycięto drzewa i jakiego były one gatunku. W tym celu zgodnie z brzmieniem art.75 §1 k.p.a. jako dowód dopuścić należy wszystko co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy. Ustalając stan faktyczny organ powinien posiłkować się również np. znajdującym się w aktach materiałem fotograficznym lub innymi dowodami wnioskowanymi przez strony postępowania o ile są one zgodne z prawem. Ze cech charakterystycznych widocznych na zdjęciach (np. budowa garażu blaszaka, postawienie słupa) możliwe będzie ustalenie daty wycinki drzew (a przynajmniej przybliżone ustalenie wycinki niektórych drzew). Jednocześnie pozwoli do weryfikację prawdziwości zeznań złożonych przez świadków, a przy ujawnieniu niezgodności z prawdą pociągniecie ich do odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań. Niewątpliwie zatem konieczne będzie także prawidłowe przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków, prawidłowe pouczenie ich o prawie odmowy zeznań, zgodnie z art. 83 k.p.a., w obecności stron postępowania itd. Czynność ta powinna znaleźć odzwierciedlenie w protokole przesłuchania świadka. W myśl przepisu art. 86 k.p.a. jeżeli po wyczerpaniu środków dowodowych lub z powodu ich braku pozostały nie wyjaśnione fakty istotne do rozstrzygnięcia sprawy, organ administracji publicznej dla ich wyjaśnienia może przesłuchać stronę. Przeprowadzenie dowodu z zeznań stron nie jest wprawdzie obligatoryjne i powinno mieć charakter ostateczny, organ oceni jednak, czy zebrane w wyniku ponownego postępowania wyjaśniającego dowody będą wystarczające do dokonania jednoznacznych, nie budzących wątpliwości ustaleń co do okoliczności faktycznych sprawy. Dopiero zebranie całego materiału dowodowego pozwoli na jego ocenę zgodną z regułami art. 77 § 1 i 80 k.p.a. i ustalenie stanu faktycznego sprawy. Ponownie należy podkreślić, że prawidłowo ustalony stan faktyczny sprawy jest warunkiem prawidłowego zastosowania normy prawa materialnego, która wbrew twierdzeniom organów obu instancji nie ogranicza możliwości nałożenia kary tylko na właścicieli nieruchomości. Wydając rozstrzygnięcie organ administracyjny powinien mieć na uwadze, że zgodnie z aktualnym orzecznictwem, w sytuacji gdy nie można wykryć sprawcy wycięcia drzew, administracyjna kara pieniężna za ten czyn zostaje nałożona na władającego nieruchomością (właściciela, użytkownika wieczystego, posiadacza). "Kara pieniężna za delikty administracyjne, a więc także za usunięcie drzewa bez wymaganego zezwolenia jest niezależna od winy sprawcy, dlatego organ ma obowiązek wymierzyć ją w ustawowej wysokości bez względu na motywy takiego działania, nawet jeśli byłyby uzasadnione społecznie. Tylko wykazanie przez posiadacza nieruchomości, iż nie wiedział on o usunięciu drzewa przez osobę trzecią i nie mógł temu zapobiec zwalnia go z odpowiedzialności. Tym bardziej zlecenie przez współwłaściciela nieruchomości osobie trzeciej wycięcia drzewa nie zwalnia go z odpowiedzialności." (WSA w Warszawie w wyroku z dnia 9.06.2009r., IV SA/Wa 1957/08). "Przepisy dotyczące ochrony terenów zieleni i zadrzewień określone w ustawie o ochronie przyrody - w zakresie, w jakim regulują kwestie ich usuwania - adresowane są do "posiadacza nieruchomości" (art. 83 ust. 1 zd. 1 ustawy). Stąd tylko posiadacz nieruchomości, jako osoba uprawniona do wystąpienia z wnioskiem o wydanie zezwolenia na usuniecie drzewa, ponosi odpowiedzialność, o jakiej mowa w art. 88 ust. 1 ustawy (tak: W. Radecki, Ustawa o ochronie przyrody, Komentarz, Warszawa 2008, s. 269; K. Gruszecki, Ustawa o ochronie przyrody, Komentarz, Kraków 2008, s. 365; wyrok z dnia 2 lutego 2000 r. sygn. akt SA/Rz 2248/99, publ. OSP 2001, z. 4, s. 60; wyrok z dnia 11 marca 2009 r. sygn. akt II OSK 329/08 wraz z powołanym tam orzecznictwem)." (wyrok WSA w Poznaniu z 18.08.2009r., sygn. akt II SA/Po 263/09). "Nie ma oparcia w art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody pogląd (..), że właściciele działki nigdy nie mogą ponosić odpowiedzialności za cudze czyny. Odpowiedzialność administracyjna za bezprawne wycięcie drzew nie jest uzależniona od winy ukaranego. "Odpowiedzialność za usunięcie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia przewidziana w art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy została (...) zobiektywizowana (jest niezależna od winy sprawcy), (...) aby obarczyć nią określoną osobę trzeba wykazać, iż istnieje związek przyczynowy pomiędzy działaniem tego podmiotu, a zniszczeniem drzew lub krzewów. Trzeba (...) wykazać, iż pomiędzy działaniem (zaniechaniem) tego posiadacza, a wycięciem drzew, zachodzi związek przyczynowy. Organy muszą zatem udowodnić, że posiadacz nieruchomości przynajmniej wiedział o usuwaniu drzew z jego nieruchomości i na to działanie się godził." (wyrok WSA w Gdańsku z dnia 24 października 2007 r., II SA/Gd 661/06). "Kara pieniężna za delikty administracyjne, a więc także za usunięcie drzewa bez wymaganego zezwolenia, jest niezależna od winy sprawcy, dlatego organ ma obowiązek wymierzyć ją w ustawowej wysokości bez względu na motywy." (wyrok WSA w Lublinie z dnia 25 października 2007 r., II SA/Lu 617/07) Ukarany może ponosić odpowiedzialność nie tylko za własne działanie, ale i za wycięcie bez zezwolenia, przez inne osoby. "Jeżeli sprawca uzyskał zgodę właściciela (użytkownika, posiadacza) nieruchomości (nawet dorozumianą) na usunięcie drzew rosnących na jego nieruchomości (...) to wówczas ciężar ochrony przyrody za wycięcie drzew bez wymaganego prawem zezwolenia ponosi właściciel (użytkownik, posiadacz) nieruchomości." (wyrok WSA w Szczecinie z 28 stycznia 2009 r. II SA/Sz 782/08). Dla ustalenia odpowiedzialności na gruncie art. 88 ustawy "nie ma znaczenia okoliczność posłużenia się przez skarżącą innymi osobami, które usunęły drzewo i krzewy, skoro osoby te działały na zlecenie skarżącej. (...) Pomiędzy działaniem posiadacza nieruchomości a wycięciem drzewa i krzewów zachodził związek przyczynowy (normatywy, jeżeli) posiadacz nieruchomości o wycince wiedział (-a) i na to działanie się godził (-a), a zatem usunięcie zieleni przez osoby trzecie (pracowników) nie nastąpiło bez zgody i wiedzy właścicielki działki oraz w sposób, któremu nie mogła zapobiec." (wyrok WSA w Warszawie z 29 stycznia 2009 r., IV SA/Wa 1595/08) Do przesłanek koniecznych dla obciążenia odpowiedzialnością uregulowaną w art. 88 ustawy dysponowanie działką, na której dokonano wycięcia. "Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem karę wymierza się właścicielom nieruchomości, bądź ich posiadaczom, bowiem tylko oni mogą dopuścić się tego deliktu administracyjnego, gdyż zgodnie z art. 83 ust. 1 tej ustawy tylko oni mogą skutecznie ubiegać się uzyskać zezwolenie na usunięcie drzew lub krzewów. Wobec zaś tego, że nikt inny nie mógłby uzyskać zezwolenia, o jakim mowa w przywołanym przepisie, to oczywiście również nikt inny nie może ponosić odpowiedzialności administracyjnej za ich usuniecie bez zezwolenia (por. m.in. wyroki WSA w Olsztynie z dnia 5 stycznia 2006 r. II SA/Ol 780/05 i z dnia 20 stycznia 2006 r. II SA/Ol 781/05: wyrok WSA w Opolu z dnia 2 lutego 2006 II SA/Op 194/05 oraz zapadle w poprzednio obowiązującym stanie prawym w podobny sposób regulującym te kwestie wyroki NSA z dnia 28 lipca 2004 r. OSK 678/04 (w:) Prokuratura i Praworządność z 2005, nr 1, poz. 40 i z dnia 23 grudnia 2002 r. IV SA 541/01 (w:) ONSAiWSA z 2004, nr 2, poz. 52). (...) Karę pieniężną wymierza się bez względu na przyczynę naruszenia wymagań ustawy o ochronie przyrody oraz niezależnie od tego czy podmiot dopuszczający się takiego deliktu administracyjnego miał świadomość istnienia obowiązku uzyskania zezwolenia na usunięcie drzewa. (wyrok WSA w Gliwicach z 15 stycznia 2009, II SA/Gl 568/08)" – wyrok NSA z 11.03.2009r., sygn. akt II OSK 329/08 "Z art. 84 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004r. o ochronie przyrody wynika, że opłaty za usunięcie drzew lub krzewów ponosi posiadacz nieruchomości. Pomimo, że omawiany przepis, tj. art. 88 nie posługuje się wprawdzie pojęciem posiadacza jako adresata decyzji, ale właśnie posiadacza wskazuje się jako uprawnionego do złożenia wniosku o zezwolenie na wycięcie drzewa. Kara za wycięcie drzewa bez zezwolenia może być więc wymierzona jedynie posiadaczowi (samoistnemu bądź zależnemu). Odpowiedzialność z art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004r. o ochronie przyrody, przewidzianą za usunięcie drzew lub krzewów bez zezwolenia może bowiem ponosić jedynie podmiot uprawniony do uzyskania stosownego w tym przedmiocie zezwolenia. Odpowiedzialność w tym zakresie została zobiektywizowana, a do jej ponoszenia wystarczy samo wykazanie związku przyczynowego między działaniem określonego podmiotu a zniszczeniem drzew lub krzewów (por. Gruszecki K. Ustawa o ochronie przyrody. Komentarz, Zakamycze, 2005, Komentarz do art. 88). (...) Skoro ustawa z dnia 16 kwietnia 2004r. o ochronie przyrody nie definiuje pojęcia posiadacza, należy stosować przepisy kodeksu cywilnego. Z art. 336 kodeksu cywilnego wynika, że posiadaczem rzeczy jest zarówno ten, kto nią faktycznie włada jak właściciel (posiadacz samoistny), jak i ten, kto nią faktycznie włada jak użytkownik, zastawnik, najemca, dzierżawca lub mający inne prawo, z którym łączy się określone władztwo nad cudzą rzeczą (posiadacz zależny). Posiadanie według kodeksu cywilnego jest szczególnym, pozostającym pod ochroną prawa, stanem faktycznym. Stan faktyczny, o którym mowa, polega na faktycznym władztwie, przez które rozumie się samą możność władania rzeczą; efektywne w sensie gospodarczym korzystanie z rzeczy (nieruchomości) nie jest konieczną przesłanką posiadania; dla istnienia posiadania bowiem nie jest konieczne rzeczywiste korzystanie z rzeczy, lecz sama możność takiego korzystania (tak Sąd Najwyższy w orzeczeniu z 3 czerwca 1966r., III CR 108/66, OSPiKA 10/67, poz. 234)." – wyrok WSA w Warszawie z 15.11.2007r., sygn. akt IV SA/Wa1412/07. W świetle poczynionych uwag, w niniejszej sprawie, nie budzi wątpliwości, że posiadaczem nieruchomości nr [....] położonej w miejscowości R. Gmina S. jest nie tylko właścicielka A.S. , ale również jej mąż I. S.. Z tych wszystkich względów i na podstawie art. 135, 145 § 1 pkt 1 litery "a" i "c" ustawy - prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie orzekł, jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło