II SA/Kr 1549/16
WyrokWSA w Krakowie2017-02-21
Skład orzekający: Małgorzata Łoboz, Mirosław Bator, Paweł Darmoń
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo uchyliło decyzję organu pierwszej instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania, nie stosując się do wskazań sądu zawartych w poprzednim wyroku oraz nie uzasadniając wystarczająco zastosowania art. 138 § 2 k.p.a.?Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze naruszyło art. 153 p.p.s.a., nie stosując się do wiążącej oceny prawnej i wskazań sądu zawartych w poprzednim wyroku, a także naruszyło art. 107 § 3 k.p.a. poprzez nieprawidłowe uzasadnienie decyzji kasacyjnej i nieodniesienie się do przyczyn zastosowania art. 138 § 2 k.p.a. oraz art. 136 k.p.a. W związku z tym zaskarżona decyzja została uchylona.Stan faktyczny
Skarżąca B.K. wniosła o nakazanie A.W. przywrócenia stosunków wodnych, twierdząc, że prace budowlane na jego działce spowodowały spływ wód na jej działki. Po kilku decyzjach organów administracyjnych i uchyleniu przez WSA poprzedniej decyzji SKO, SKO ponownie wydało decyzję kasacyjną, uchylając decyzję organu pierwszej instancji i przekazując sprawę do ponownego rozpoznania. Skarżąca zaskarżyła tę decyzję, zarzucając naruszenie art. 153 p.p.s.a. i art. 138 § 2 k.p.a. oraz wadliwe uzasadnienie.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia 9 września 2016 r. oraz zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. na rzecz skarżącej B.K. kwotę 797 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Małgorzata Łoboz (spr.) Sędziowie: WSA Mirosław Bator WSA Paweł Darmoń Protokolant: st. sekr. sąd. Dorota Solarz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 lutego 2017 r. sprawy ze skargi B. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia 9 września 2016 r., znak: [...] w przedmiocie odmowy nakazania przywrócenia stosunków wodnych I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] na rzecz skarżącej B. K. kwotę 797 ( siedemset dziewięćdziesiąt siedem ) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Pismem z dnia 9 maja 2012 r. B.K. zwróciła się do Gminnego Zarządu Dróg w W. z prośbą o dokonanie sprawdzenia czy prowadzone prace na działce nr [....] położonej w miejscowości K. przez jej właściciela – A.W. - a związane z budową drogi oraz jej odwodnieniem są wykonywane prawidłowo.
Gminny Zarząd Dróg w W. przesłał ww. wniosek do Urzędu i Miasta Gminy w W. zgodnie z właściwością.
Po rozpatrzeniu ww. wniosku Burmistrz Miasta i Gminy W. decyzją z dnia 16 kwietnia 2014 r. nakazał A.W. zlikwidowanie na działce nr [....] (powstałej z podziału działki nr [....] ) w K. studzienki Ø 800 mm, do której trafiają wody opadowe zgodnie z ukształtowaniem terenu, z działek w taki sposób, aby nie miało to szkodliwego wpływu na działki nr [....] i [....] w K. , będących własnością B.K. , zam. K. , stwierdził, że prace należy wykonać w terminie 3 miesięcy od uprawomocnienia się przedmiotowej decyzji oraz orzekł o poinformowaniu Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska Urzędu Miasta i Gminy w W. o wykonaniu powyższych prac w terminie 7 dni od ich wykonania.
Po rozpatrzeniu odwołania od ww. decyzji, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. decyzją z dnia 3 lipca 2014 r. uchyliło zaskarżoną decyzję organu I instancji w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. postanowieniem z dnia 1 września 2014 r. po rozpoznaniu wniosku Burmistrza Miasta i Gminy W. o wyznaczenie innego organu do rozpoznania przedmiotowej sprawy wyznaczyło Wójta i Gminy S. jako organ właściwy do załatwienia niniejszej sprawy.
Wójt Gminy S. , decyzją z dnia 29 stycznia 2015 r. znak: [....] orzekł o odmowie nakazania A.W. wykonania urządzeń zapobiegających spływowi wody z działek o numerach nr nr [....][....][....] na działki o numerach [....] i [....] stanowiących własność Gminy W. oraz działki o numerach [....] i [....] stanowiących własność B.K. oraz nakazał Gminie W. wykonanie odwodnienia drogi gminnej przebiegającej po działce nr [....] oraz chodnika posadowionego na działce nr [....] i [....] w K. , a nadto roboty i urządzenia Gmina W. winna wykonać po uzyskaniu wymaganych prawem decyzji i pozwoleń.
W uzasadnieniu decyzji organ I instancji stwierdził, że faktyczne szkody na gruncie B.K. powstały na skutek budowy drogi gminnej i posadowienia przepustu, które wykonywała Gmina W.
Po rozpatrzeniu odwołania od ww. decyzji, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. decyzją z dnia 30 marca 2015 r. znak: [....] uchyliło zaskarżoną decyzję i wskazało, iż nie ustalono czy doszło do zmiany stosunków wodnych przy budowie drogi oraz powstania szkody na działkach [....] i [....] .
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy dokonano powtórnej analizy opinii biegłego, zarzutów podniesionych w odwołaniach stron, pisma Kancelarii Adwokackiej z dnia 16 czerwca 2015 r. i pozostałych dokumentów znajdujących się w aktach sprawy.
W konsekwencji organ I instancji ustalił, iż działki nr nr [....] [....] [....] oraz 239/10 w K. (własność A.W. ) położone są na wzniesieniu, w sąsiedztwie działki [....] , stanowiącej własność B.K. Wszystkie te działki położone są powyżej działek nr [....] i [....] (własność B.K. ).
Wójt Gminy S. oceniając opinię biegłego z listopada 2014r oraz uzupełnienie do opinii z dnia 10.12.2014r. w konfrontacji z wizją w terenie stwierdził, że na działce nr [....] w K. doszło do zmiany stanu wody na gruncie, jednak szkody na działce skarżącej nie są spowodowane utwardzeniem terenu na działce [....] . Droga została wykonana z gruzu i pospółki tj. z materiału o podobnej przenikalności jak grunt i woda rozlewa się tak samo jak poprzednio, gdy grunt nie był utwardzony. Samo naruszenie stanu wody na gruncie bez udowodnionej szkody nie uprawnia Wójta do wydania nakazu wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom.
W tak ustalonym stanie faktycznym Wójt Gminy S. decyzją z dnia 22 czerwca 2015r. znak: [....] odmówił nakazania A.W. przywrócenia stosunków wodnych na działkach położonych w K. , oznaczonych w ewidencji geodezyjnej numerami nr nr [....][....][....] oraz [....] i wykonania urządzeń zapobiegających spływowi wody na sąsiadujące działki nr [....] i [....] stanowiące własność B.K.
Odwołanie od tej decyzji złożyła B.K. , wskazując na naruszenia przepisów procedury administracyjnej to jest art. 7, 77 § 1, 78 § 1 i 2, 80 k.p.a., a także naruszenia prawa materialnego w postaci art. 29 ustawy prawo wodne. Wniosła o uchylenie decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi i instancji.
W uzasadnieniu odwołania wskazała, iż organ nie zastosował się do wskazówek w poprzednio wydanej przez organ odwoławczy decyzji, wg których, właściciel gruntu zgodnie z art. 29 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo wodne nie może odprowadzać wód oraz ścieków na grunty sąsiednie. Zakaz objęty wskazaną regulacją obowiązuje bez względu na to, czy odprowadzanie to będzie stanowić źródło. Wskazała również, że odmiennie niż w przypadku zakazu dokonywania zmian stanu wody, o którym mowa w art. 29 ust. 1 pkt 1 ustawy, zakaz odprowadzania wód opadowych i ścieków na grunty sąsiednie z art. 29 ust. 1 pkt 2 ustawy nie został przez ustawodawcę powiązany z koniecznością ustalenia wystąpienia szkody dla gruntów sąsiednich z tym odprowadzaniem związanej. Samo odprowadzanie wód opadowych na tereny sąsiednie stanowi źródło szkody (immisja). Podkreśliła, że zakaz ten ma więc charakter bezwzględny, wyłączający oddziaływanie na grunty sąsiednie przez odprowadzanie wody i ścieków poza obszar własnej nieruchomości. W ocenie odwołującej się organ I Instancji uchylił się od uwzględnienia faktu, iż bezpośrednim skutkiem wykonania przez A.W. obiektu budowlanego - drogi dojazdowej na działce nr [....] doszło do faktycznego naruszenia zakazu, o którym mowa w art. 29 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo wodne. Powstała na działce nr [....] droga dojazdowa podlega bezpośredniej ekspozycji na opady atmosferyczne. Na jej powierzchnię trafia znaczna ilość wody opadowej, która powinna być w należyty sposób zagospodarowana na gruncie inwestora. W obecnej sytuacji, wody z nawierzchni wybudowanej na działce nr [....] drogi faktycznie trafiają na grunty skarżącej, co samo w sobie stanowi szkodę, o której mowa w przywoływanych przepisach.
Po rozpatrzeniu ww. odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. decyzją z dnia 27 sierpnia 2015 r., znak [....] utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ przedstawił treść art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. prawo wodne (dalej "p.w.").
Zdaniem organu z powyższego przepisu wynika ogólny zakaz dokonywania przez właściciela działki jakichkolwiek zmian stanu wody na gruncie oraz kierunku jej spływu, ze szkodą dla gruntów sąsiednich, oraz obowiązek prawny usunięcia wszelkich przeszkód oraz zmian powstałych na jego działce, jeżeli szkodliwie wpływają one na grunty sąsiednie. Następnie organ odwoławczy opisał stan faktyczny, który jego zdaniem nie jest kwestionowany przez strony. Sporna pozostała natomiast kwestia oceny jego skutków prawnych.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. wskazało, że A.W. w okresie od jesieni 2011 roku do maja 2012 utwardził na swojej nieruchomości istniejący dojazd do zabudowań z drogi gminnej w ten sposób, iż nasypał na tej działce gruz betonowy i kamień (pospółkę) na szerokości około 4,5m w górnej części i około 4,7m w dolnej części oraz długości około 95 m. Utwardzenia dokonano na działce [....] i [....] , w tym częściowo po gruncie stanowiącym uprzednio dojazd do zabudowań, częściowo w nowym miejscu. Gruz podwyższył teren na w/w odcinku w stosunku do otaczającego terenu na około 1,5 m (wysokość pomiędzy dolną częścią nasypu, a rzędną jezdni). W czasie postępowania prowadzonego przez Burmistrza Miasta i Gminy W. , wzdłuż tego nasypu po obu stronach (na odcinku około 20 m) wykonane zostało zagłębienie w formie rowu odwadniającego o szerokości i głębokości średnio około 20 cm oraz dwie studzienki, jedna na działce nr [....] A.W. , (przy granicy z działką gminną nr [....] ), druga na działce gminnej nr [....] Obie studzienki zostały zlikwidowane przed rozpatrzeniem przez Kolegium Samorządowe odwołania B.K. Droga gminna Gminy W. w części sąsiadującej z działką [....] znajduje się na działce [....] i na cz. działki [....] . Pod drogą gminną znajduje się przepust odprowadzający na działkę [....] i [....] wody opadowe spływające z drogi i chodnika gminnego. Droga gminna istnieje od 30 lat, a jej ostatnia przebudowa miała miejsce w 2006 r. Brak jest dokumentów dotyczących zakresu przebudowy. Obecnie woda spływająca z działki [....] gromadzi się w jej dolnym odcinku na drodze gminnej na działce [....] i jej nadmiar częściowo spływa na dalszą część drogi gminnej oraz częściowo do przepustu pod drogą gminną. Na drogę gminną i do przepustu w czasie deszczu spływa też woda z utwardzonego podjazdu na działce [....] i z chodnika. Zatem na działki B.K. nr [....] i nr [....] spływa woda z przepustu pod drogą gminną, z drogi gminnej, na którą to drogę spływa woda z działki [....] , z działki [....] i chodnika dla pieszych. Przed utwardzeniem gruntu na działkach [....] i [....] w dolnym odcinku działki [....] gromadziła się woda spływająca z działek powyżej i częściowo spływała na dalszą cześć drogi gminnej oraz częściowo do przepustu pod drogą gminną.
W ocenie organu odwoławczego ze stanu faktycznego sprawy wynika, iż na działce A.W. nr [....] zmienił się kierunek spływu wód przez podniesienie terenu na odcinku, na którym dokonano utwardzenia terenu. Wskazano, że organ I instancji prawidłowo stwierdził, iż powyższa zmiana nie wpływa niekorzystnie na działki usytuowane poniżej tej działki t.j na działki nr [....] i nr [....] ponieważ; utwardzenie gruntu na działce A.W. nie zwiększyło ilości wody wpływającej na drogę gminną i na działki B.K. Przed budową drogi woda spływała na działki w takiej samej ilości. Droga bowiem wykonana jest z gruzu i pospółki, które to materiały mają podobną przepuszczalność jak grunt. Woda spływająca na działki położone poniżej drogi gminnej nie stoi na tych działkach, a spływa zgodnie z prawem grawitacji do cieku wodnego.
W tym względzie organ powołał się na opinię biegłego z listopada 2014 r. (str.4, i 8) wraz z jej uzupełnieniem oraz ustaleniami w trakcie oględzin na gruncie.
Organ odwoławczy powołując się na treść art. 29 ust. 3 ustawy prawo wodne wskazał, że decyzję o nakazaniu przywrócenia stanu poprzedniego lub urządzeń zapobiegających szkodom wydaje się jedynie w sytuacji stwierdzenia, iż nastąpiło 1) naruszenie stosunków wodnych, 2) szkoda oraz 3) związek przyczynowy między jednym a drugim. Zdaniem organu odwoławczego, w przedmiotowej sprawie brak było wszystkich elementów potrzebnych do wydania decyzji o nakazaniu wykonania urządzeń lub o nakazaniu przywrócenia stanu poprzedniego, albowiem szkoda nie została wykazana przez stronę postępowania. Nie stwierdzono jej również w postępowaniu przed organem. W dalszej części uzasadnienia, organ odwoławczy odnosząc się do zarzutu odwołania dotyczącego dostrzeżonej niespójności występującej w opinii biegłego, która z jednej strony stwierdza, iż brak jest szkód na gruncie należącym do skarżącej, zaś z drugiej strony sygnalizuje konieczność dokonania pewnych robót celem eliminacji problemu, stwierdził, że z dokumentacji zawartej w aktach wynika, że fakt spływania na nieruchomości należące do skarżącej wód z działek położonych wyżej jest niekwestionowany. Jednakże pomimo tego nie można mówić o szkodzie na działkach skarżącej. Spływ wód wynika z naturalnego ukształtowania terenu i dokonanie utwardzenia gruntu podjazdu przez A.W. nie wpływa na zwiększenie intensywności spływu wód. Brak jest jakiegokolwiek widocznego, negatywnego wpływu na nieruchomość skarżącej. Zdaniem organu odwoławczego nie można podzielić poglądu odwołania, iż samą szkodą jest już to, że woda przepływa przez nieruchomość (zresztą bez związku z jakimikolwiek działaniami, a z uwagi na ukształtowanie terenu). Organ wskazał również, że nie może to być także szkoda potencjalna. Organ odwoławczy nie zgodził się również z zarzutem, że organ I instancji nie wykonał zaleceń wydanej w sprawie uprzednio decyzji organu odwoławczego i wyjaśnił, że zalecenia te zmierzały do przesądzenia przez organ o istnieniu bądź nie przesłanek do wydania decyzji w sprawie. W ocenie organu odwoławczego w oparciu o zebrany materiał dowodowy organ przesądził tę kwestię.
Powyższą decyzję zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie B.K. , zarzucając jej naruszenie szeregu przepisów prawa materialnego i procesowego.
Wyrokiem z dnia 09.12.20015 r. (sygn. akt II SA/Kr 1351/15) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 27.08.2015 r. w przedmiocie odmowy nakazania przywrócenia stosunków wodnych.
W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, jako zasadniczy powód uchylenia decyzji, brak należytego zbadania, w kontekście art. 29 ust. 3 p.w. czy zostały spełnione przesłanki do wydania decyzji, nakazującej właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub urządzeń zapobiegających szkodom, w kontekście możliwego odprowadzania przez A.W. wód na działkę skarżącej, wobec nieprzeprowadzenia kompleksowego postępowania oraz błędnej wykładni art. 29 ust.1 pkt 2 p.w. Wskazał, że przedmiotowa ustawa nie łączy obowiązku nakazania właścicielowi gruntu przywrócenia stanu poprzedniego względnie wykonania urządzeń zapobiegających szkodom w wyniku odprowadzenia wód oraz ścieków na grunty sąsiednie, wyłącznie z faktem wystąpienia szkody na tych gruntach. Zdaniem Sądu uregulowanie wynikające z art.29 ust. 1 pkt 2 p.w. ma charakter bezwzględny i nie jest uzależnione od tego czy na nieruchomości sąsiedniej wystąpi szkoda czy też nie. Ponownie prowadzone postępowanie administracyjne - zdaniem Sądu - powinno zmierzać do wyjaśnienia i ustalenia czy istnieją podstawy do nałożenia na właściciela obowiązków określonych w art. 29 ust. 3 Prawa wodnego. Organ administracji powinien zatem nałożyć w drodze decyzji administracyjnej sankcje za spowodowanie zmiany stosunków wodnych w przypadku stwierdzenia zaistnienia okoliczności, o których mowa w art. 29 ust. 1 pkt 2 cyt. ustawy. Sąd w dalszym wywodzie wskazał na okoliczność odprowadzania wód opadowych, które wskutek utwardzenia powierzchni nieruchomości, bądź jej zabudowy powodują spływanie tych wód na grunty sąsiednie, gdyż zmieniona jest powierzchnia gruntu, którą woda opadowa może wnikać w sposób naturalny. Tych okoliczności organ I i II instancji nie poddał ocenie. Zdaniem Sądu doszło do zakazanej i szkodliwej zmiany stosunków wodnych poprzez zmianę kierunku spływu wód i odprowadzanie wód na grunty sąsiednie, a samo wydanie decyzji w tych okolicznościach nie wymaga udowodnienia szkody.
W ocenie WSA w Krakowie, opinia biegłego mgr inż. M.J. zawiera sprzeczności, co podważa prawidłowość decyzji organu II instancji, która została na tej opinii oparta. W opinii bowiem dokładnie nie wskazano i przekonywująco nie oceniono, jak stwierdzona zmiana kierunku spływu wód wpływa na działkę skarżącej, nie sporządzono mapy spływu wód przed i po wykonaniu dojazdu na działce nr [....] . W opisanej sytuacji należy uzupełnić dotychczasową opinię, bądź ponownie zlecić biegłemu jej sporządzenie.
Ponownie rozpoznając sprawę, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. , decyzją z dnia 9 września 2016 r. znak: [....] na podstawie art. art. 29 ustawy z dnia 18.07.2001 r. Prawo wodne (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 469) oraz art. 138 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego (tj. Dz.U. 2016, poz. 23) uchyliło zaskarżoną decyzję Wójta Gminy S. w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Organ odwoławczy przytoczył zapatrywania wyrażone w wyroku WSA II SA/Kr 1351/15, a następnie powołał treść art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej "p.p.s.a."). W konkluzji doszło do uchylenia decyzji.
Z powyższą decyzją nie zgodziła się B.K. – dalej skarżąca, reprezentowana przez pełnomocnika. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie:
- art. 153 p.p.s.a. - poprzez nieuprawnione odstąpienie przez Kolegium od realizacji wskazań co do dalszego postępowania wyrażonych w prawomocnym wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 9 grudnia 2015 r. sygn. akt II SA/Kr 1351/15;
- art. 138 § 2 k.p.a. poprzez nieuprawnione skorzystanie przez organ odwoławczy z kompetencji do wydania decyzji kasacyjnej w przedmiotowej sprawie i w konsekwencji bezpodstawne uchylenie zaskarżonej decyzji organu l instancji w sytuacji, w której zachodziły przesłanki do wydania orzeczenia o charakterze merytorycznym (reformatoryjnym);
- art. 107 § 3 w zw. i art. 140 k.p.a. - poprzez niepełne i wybiórcze omówienie podstawy faktycznej i prawnej wydanego rozstrzygnięcia, a tym samym nieuprawnione odstąpienie od przedstawienia w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przesłanek, które skłoniły organ odwoławczy do wydania w przedmiotowej sprawie decyzji o charakterze kasacyjnym, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a.; powyższe procedowanie uniemożliwia weryfikację zasadności stanowiska organu odwoławczego.
Z uwagi na powyższe zarzuty, wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. i zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi skarżąca podniosła, że istotą wskazań co do dalszego postępowania zawartego w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 9 grudnia 2015 r. sygn. akt II SA/Kr 1351/15, było zobligowanie organu odwoławczego do przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego w trybie art. 136 k.p.a. w zakresie niezbędnym do merytorycznego rozpoznania sprawy. Tymczasem Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. nie uczyniło nic, aby po zwrocie akt sprawy przez Sąd w jakikolwiek sposób zadośćuczynić własnym obowiązkom w zakresie zleconego uzupełniającego postępowania dowodowego.
Ponadto w ocenie skarżącej nie zachodziły podstawy do wydania decyzji kasacyjnej, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a. przez organ odwoławczy. Ponadto organ odwoławczy w uzasadnieniu decyzji kasacyjnej nie uzasadnił istnienie przesłanek wymienionych w przepisie art. 138 § 2 k.p.a., ani nie wskazał, z jakich przyczyn nie zastosował przepisu art. 136 k.p.a. upoważaniającego do przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego w postępowaniu odwoławczym. Z tych przyczyn – w ocenie skarżącej – uzasadnienie prawne zaskarżonej decyzji kasacyjnej nie spełnia elementarnych wymagań wynikających z treści art. 107 § 3 w zw. z art. 140 k.p.a., co stanowi o kolejnej wadliwości zaskarżonej decyzji. Zdaniem skarżącej wskazane przez Sąd wady postępowania wyjaśniającego mogły zostać uzupełnione przez organ odwoławczy z zachowaniem podstawowych zasad postępowania administracyjnego tj. zasady dwuinstancyjności oraz szybkości postępowania.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumenty zawarte w zaskarżonej decyzji. Dodatkowo organ wyjaśnił, że zachodzi konieczność przeprowadzenia nowego dowodu z opinii biegłego. Opinia biegłego mgr inż. M.J. , nie jest dowodem wystarczającym w sprawie. Zawiera sprzeczności, a ponadto wniosek o jej uzupełnienie nie odniósł rezultatu. Dowód w postaci opinii biegłego ma fundamentalne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, istotą jego jest ustalenie czy właściciel nieruchomości [....] odprowadza bądź odprowadzał wody na grunty sąsiednie w tym na dz. ew. [....] i [....] i w jaki sposób, dlatego winien być przeprowadzony przez organ I instancji. Wskazał również, że organ odwoławczy nie jest obowiązany do przeprowadzenia postępowania dowodowego w jego całokształcie, tzn. nie jest obowiązany do ponownego zgromadzenia wszystkich dowodów celem ustalenia rzeczywistego stanu sprawy administracyjnej. W konsekwencji sprawa byłaby rozstrzygana de facto w jednej instancji, przez co pozbawiano by stronę prawa kwestionowania wyników postępowania wyjaśniającego w drodze odwołania. Organ podkreślił, że art. 136 k.p.a. przewiduje możliwość przeprowadzenia przez organ odwoławczy uzupełniającego postępowania dowodowego lub zalecenie jego przeprowadzenia organowi pierwszej instancji. Jednak to postępowanie może mieć jedynie charakter uzupełniający, co oznacza, że niedopuszczalne jest prowadzenie tego postępowania w całości lub znacznej części, gdyż naruszałoby to zasadę dwuinstancyjności.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Na wstępie wyjaśnić należy, że istota sądowej kontroli administracji publicznej sprowadza się do ustalenia czy w określonym przypadku, jej organy dopuściły się kwalifikowanych naruszeń prawa. Sąd administracyjny sprawuje swą kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej - art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1066). Zakres tej kontroli wyznacza przepis art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 z późn. zm.) - zwana dalej "p.p.s.a.", stanowiąc, że Sąd rozstrzyga w granicach sprawy nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Ponadto w myśl art. 135 p.p.s.a. Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia.
W wyniku takiej kontroli, zgodnie z art. 145 § 1 p.p.s.a w przypadku, gdy Sąd stwierdzi bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia - uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Cytowana regulacja prawna nie pozostawia zatem wątpliwości co do tego, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że skarga zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja narusza przepisy prawa w sposób uzasadniający jej uchylenie.
Przedmiotem rozpoznania w niniejszej sprawie jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. uchylająca w całości decyzję Wójta Gminy S. z dnia 22 czerwca 2015 r. znak: [....] i przekazująca sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Powyższe rozstrzygnięcie zostało wydane na podstawie art. 29 p.w. oraz art. 138 § 2 k.p.a.
Przechodząc do rozważań nad zgodnością z prawem zaskarżonej decyzji należy wskazać, że została ona wydana po uprzednim uchyleniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 9 grudnia 2015 r. r. sygn. akt II SA/Kr 1351/15 decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia 27 sierpnia 2015 r. znak: [....] w przedmiocie odmowy nakazania przywrócenia stosunków wodnych.
Sąd w powyższym wyroku wskazał, jako zasadniczy powód uchylenia decyzji – brak należytego zbadania, w kontekście art. 29 ust. 3 p.w., czy zostały spełnione przesłanki do wydania decyzji, nakazującej właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub urządzeń zapobiegających szkodom, w kontekście możliwego odprowadzania przez A.W. wód opadowych na działkę skarżącej, wobec nieprzeprowadzenia kompleksowego postępowania oraz błędnej wykładni art. 29 ust.1 pkt 2 p.w. Wyjaśnił, że przedmiotowa ustawa z dnia 18 lipca 2001 r. prawo wodne nie łączy obowiązku nakazania właścicielowi gruntu przywrócenia stanu poprzedniego względnie wykonania urządzeń zapobiegających szkodom w wyniku odprowadzenia wód oraz ścieków na grunty sąsiednie, wyłącznie z faktem wystąpienie szkody na tych gruntach. Sąd podkreślił, że uregulowanie wynikające z art. 29 ust. 1 pkt 2 p.w. dotyczy głównie wód opadowych, które wskutek utwardzenia powierzchni nieruchomości, bądź jej zabudowy spływają na grunty sąsiednie, gdyż zmieniona jest powierzchnia gruntu, w którą woda opadowa może wnikać w sposób naturalny Właściciel nieruchomości przeprowadzający jakiekolwiek roboty budowlane na swojej nieruchomości nie może do takiej sytuacji dopuścić, bowiem wody opadowe obowiązany jest zagospodarować na własnym terenie. W sprawie nie budzi wątpliwości, że A.W. poprzez utwardzenie dojazdu do domu ( wysypanie gruzu i kamieni) i podniesienie terenu o ok. 1,5 m – zmienił kierunek spływu wód i odprowadzane są z tej działki wody na grunty sąsiednie, w tym należące do B.K. nr [....] i [....] , wbrew art. 29 ust. 2, który ma charakter bezwzględny. Tak więc doszło do zakazanej i szkodliwej zmiany stosunków wodnych przez odprowadzanie wód, a samo wydanie decyzji w tych okolicznościach nie wymaga udowodnienia szkody. Tych okoliczności organy nie poddały ocenie.
Ponadto w ocenie Sądu opinia biegłego mgr inż. M.J. zawiera sprzeczności. Z jednej strony biegły nie dostrzega żadnych szkód na działkach skarżącej mimo zmiany kierunku spływu wód, a z drugiej strony dostrzegając uciążliwość dokonanych zmian, wskazuje na sposób rozwiązania problemu poprzez wstawienie korytek betonowych w poprzek drogi dojazdowej za bramą wjazdową od dołu oraz przy drodze gminnej. W opinii dokładnie nie wskazano i przekonująco nie oceniono jak stwierdzona zmiana kierunku spływu wód wpływa na działkę skarżącej, nadto nie sporządzono mapy wód przed i po wykonaniu dojazdu na działce [....] .
W związku z powyższym Sąd wskazał, że organ rozstrzygając ponownie sprawę w kwestii odpowiedzialności związanej ze zmianą stosunków wodnych winien ustalić przy pomocy wszelkich dopuszczalnych środków dowodowych, w tym oględzin nieruchomości i opinii biegłego, czy właściciel działki nr [....] (na której doszło do zmiany stanu wodnego na gruncie) odprowadza bądź odprowadzał wody na grunty sąsiednie w tym na dz.ew. [....] i [....] i w jaki sposób. Należy uzupełnić dotychczasową opinię biegłego bądź ponownie zlecić jej sporządzenie.
W związku z powyższym, w pierwszej kolejności należało skontrolować, czy organ odwoławczy zastosował się do wskazań WSA w Krakowie, zawartych w powyższym wyroku, jako wiążących. Zgodnie z art. 153 p.p.s.a., ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Przepis art. 153 p.p.s.a. ma charakter bezwzględnie obowiązujący, co oznacza, że ani organ administracji publicznej ani sąd orzekając ponownie w tej samej sprawie nie mogą nie uwzględnić oceny prawnej i wskazań wyrażonych wcześniej w orzeczeniu sądu, gdyż są nimi związane. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podkreśla się, że obowiązek podporządkowania się ocenie prawnej wyrażonej w wyroku sądu administracyjnego ciążący na organie i na Sądzie może być wyłączony tylko w wypadku istotnej zmiany stanu prawnego lub faktycznego, czyniącej pogląd prawny nieaktualnym, a także w razie wzruszenia wyroku w trybie przewidzianym prawem (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 czerwca 2000 r. sygn. akt I SA/Ka 2408/98, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Nadto w piśmiennictwie (zob. J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, LexisNexis, Warszawa 2004, s. 388) wskazuje się, że przez ocenę prawną należy rozumieć osąd o prawnej wartości sprawy. Ocena prawna może dotyczyć stanu faktycznego, wykładni przepisów prawa materialnego i procesowego, prawidłowości korzystania z uznania administracyjnego, jak i kwestii zastosowania określonego przepisu prawa jako podstawy do wydania decyzji podatkowej. Może ona dotyczyć zarówno samej wykładni prawa materialnego i procesowego, jak i braku wyjaśnienia w kontrolowanym postępowaniu administracyjnym istotnych okoliczności stanu faktycznego (por. T. Woś, Postępowanie sądowoadministracyjne, PWN, Warszawa 2000, s. 268). Nadto należy zwrócić uwagę, że związanie samego sądu administracyjnego w rozumieniu komentowanego przepisu oznacza, iż nie może on formułować nowych ocen prawnych – sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem, lecz zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie oraz konsekwentnego reagowania w razie stwierdzenia braku zastosowania się do wskazań w zakresie dalszego postępowania przed organem administracji publicznej (por. wyrok WSA w Gdańsku z dnia 21 lipca 2015 r. sygn. akt I SA/Gd 752/15, http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Ocena prawna i wskazania zawarte w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 9 grudnia 2015 r. mają zatem pierwszorzędne znaczenie. Zdaniem Sądu w niniejszej sprawie nie wystąpiła żadna z okoliczności uzasadniających odstąpienie od oceny prawnej wyrażonej w tym wyroku. Stwierdzić zatem należy, że ocena w nim wyrażona była i jest nadal wiążąca na gruncie niniejszej sprawy. W konsekwencji nie straciły także na swojej aktualności zalecenia Sądu co do dalszego postępowania. Wobec takiego stanu rzeczy zaskarżoną decyzję należało ocenić przy uwzględnieniu treści powyższego wyroku.
Sąd w niniejszym składzie wskazuje, że wydanie decyzji na podstawie art. 29 ust. 3 p.w. poprzedza ustalenie: po pierwsze, czy właściciel gruntu dokonał zmiany stanu wody na gruncie i po drugie czy zmiany te szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie. Zastosowanie powyższej regulacji jest uzależnione od wystąpienia skutku w postaci szkody (szkodliwy wpływ dokonanych zmian na grunty sąsiednie). Natomiast zgodnie z przytoczonym wyrokiem zastosowanie art. 29 ust. 1 pkt 2 p.w. w zw. z art. 29 ust. 3 p.w. nie jest uzależnione od takiego skutku. Podkreślenia wymaga, że wyłącznie prawidłowo ustalony stan faktyczny otwiera drogę do orzekania w formie decyzji o nałożeniu obowiązku na podstawie art. 29 ust. 3 p.w. lub o odmowie nałożenia takiego obowiązku. Decyzja ta wydawana jest w warunkach uznania administracyjnego (por. wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 3 lipca 2013 r. II SA/Go 338/13, LEX nr 1351618). Skoro tak, to niezwykle istotnym jest, co może być podstawą czynienia ustaleń w zakresie przesłanek z art. 29 ust. 1 i 3 p.w. W tej kwestii orzecznictwo sądów administracyjnych jest zgodne i ustalone. Wskazuje się, że postępowanie wyjaśniające w sprawie dotyczącej uregulowania stosunków wodnych na gruncie, w tym ewentualnego nałożenia w trybie administracyjnym obowiązków na podstawie art. 29 ust. 3 p.w., z racji na jego specyfikę i skomplikowanie wymaga sięgnięcia do wiedzy specjalistycznej. Nie może ograniczać się wyłącznie do stwierdzenia wykonania określonych prac na gruncie. Organ musi ustalić oraz wykazać istnienie związku przyczynowo - skutkowego między dokonaną zmianą na działce a wynikłą z powodu tej zmiany szkodą na gruncie sąsiednim, względnie między dokonana zmianą, a odprowadzeniem wód opadowych na grunty sąsiednie, jak w niniejszej sprawie. Wymaga to co do zasady odpowiedniej wiedzy z zakresu hydrologii, gospodarki wodnej, postępowań wodnoprawnych i melioracji wodnych oraz ewentualnie przeprowadzenia odpowiednich badań, analiz i obliczeń. Celowe jest zatem w tej kategorii spraw dopuszczenie dowodu z opinii biegłego, w której treść merytoryczną co prawda organ wkraczać nie może, ponieważ nie dysponuje wiedzą specjalistyczną jaką posiada biegły, ma jednak obowiązek ocenić jej wartość dowodową, wiarygodność i przydatność dla rozstrzygnięcia sprawy (por. wyrok NSA z dnia 3 lutego 2015 r. II OSK 1621/13, LEX nr 1794210, wyrok WSA w Białymstoku z dnia 5 czerwca 2014 r. II SA/Bk 138/14, LEX nr 1512879, wyrok WSA w Łodzi z dnia 3 sierpnia 2016 r. II SA/Łd 283/16, LEX nr 2105270).
W niniejszej sprawie, A.W. w okresie od jesieni 2011 roku do maja 2012 utwardził na swojej nieruchomości istniejący dojazd do zabudowań z drogi gminnej w ten sposób, iż nasypał na tej działce gruz betonowy i kamień (pospółkę) na szerokości około 4,5m w górnej części i około 4,7m w dolnej części oraz długości około 95 m. Droga gminna Gminy W. w części sąsiadującej z działką [....] znajduje się na działce [....] i na cz. działki [....] . Pod drogą gminną znajduje się przepust odprowadzający na działkę [....] i [....] wody opadowe spływające z drogi i chodnika gminnego. Droga gminna istnieje od 30 lat, a jej ostatnia przebudowa miała miejsce w 2006 r. Obecnie woda spływająca z działki [....] gromadzi się w jej dolnym odcinku na drodze gminnej na działce [....] i jej nadmiar częściowo spływa na dalszą część drogi gminnej oraz częściowo do przepustu pod drogą gminną. Na drogę gminną i do przepustu w czasie deszczu spływa też woda z utwardzonego podjazdu na działce [....] i z chodnika. W związku z powyższym na działki B.K. nr [....] i nr [....] spływa woda z przepustu pod drogą gminną, z drogi gminnej, na którą to drogę spływa woda z działki [....] , z działki [....] i chodnika dla pieszych. Przed utwardzeniem gruntu na działkach [....] i [....] w dolnym odcinku działki [....] gromadziła się woda spływająca z działek powyżej i częściowo spływała na dalszą cześć drogi gminnej oraz częściowo do przepustu pod drogą gminną. Z powyższego stanu faktycznego wynika, że iż na działce A.W. nr [....] zmienił się kierunek spływu wód przez podniesienie terenu na odcinku, na którym dokonano utwardzenia terenu. Organ I instancji stwierdził, iż powyższa zmiana nie wpływa niekorzystnie na działki usytuowane poniżej tej działki t.j na działki nr [....] i nr [....] ponieważ; utwardzenie gruntu na działce A.W. nie zwiększyło ilości wody wpływającej na drogę gminną i na działki B.K. . Przed budową drogi woda spływała na działki w takiej samej ilości. W tej kwestii organ powołał się na opinię biegłego z listopada 2014 r. wraz z jej uzupełnieniem oraz dokonanymi ustaleniami w trakcie oględzin na gruncie. W przedmiotowej opinii stwierdzono, że pomimo zmiany kierunku spływu wody, nadal na działki B.K. spływa taka sama ilość wody. Droga bowiem wykonana jest z gruzu i pospółki, które to materiały mają podobną przepuszczalność jak grunt.
Jak już wcześniej wskazano, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w wyroku z dnia 9 grudnia 2015 r. sygn. akt. II SA/Kr 1351/15 wyraźnie stwierdził - wbrew twierdzeniu organu I instancji, który uznał, że skoro nie ma udowodnionej szkody, to nie ma nakazu wykonania urządzeń zapobiegających szkodom - że doszło do zakazanej i szkodliwej zmiany stosunków wodnych poprzez odprowadzanie wód, a samo wydanie decyzji w tych okolicznościach sprawy nie wymaga udowodnienia szkody. Ponadto sporządzona w sprawie opinia biegłego mgr. Inż. M.J. zawiera sprzeczności i wymaga uzupełnienia. W świetle powyższego wyroku rzutującego na dalszy kształt niniejszego postępowania rozważenia wymaga, również w kontekście postawionego przez skarżącego zarzutu naruszenia przez organ odwoławczy art. 138 § 2, czy faktycznie koniecznym było, aby organ odwoławczy wydał rozstrzygnięcie kasatoryjne, czy organ postąpił prawidłowo z punktu widzenia wskazanego przepisu.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. uchylając decyzję i przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji powołało się na art. 138 § 2 k.p.a., zgodnie z którym organ może wydać decyzję kasacyjną, gdy decyzja pierwszoinstancyjna została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Sąd administracyjny ma specyficzne zadanie przy kontroli decyzji kasacyjnej. Jak to wskazał NSA w wyroku z dnia z dnia 4 listopada 2014 r. II OSK 2279/13, LEX nr 1592135 "Dokonując kontroli rozstrzygnięcia wydanego na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. sąd administracyjny nie jest władny odnosić się do meritum sprawy, gdyż wskutek uchylenia decyzji organu pierwszej instancji sprawa wraca do merytorycznego rozpatrzenia przed tym organem. Rola sądu administracyjnego kontrolującego decyzję o charakterze kasacyjnym sprowadza się natomiast do analizy przyczyn, dla których organ odwoławczy uznał za konieczne skorzystanie z możliwości przewidzianej przepisem art. 138 § 2 k.p.a., a w przypadku uznania, iż uchylenie decyzji organu pierwszej instancji i przekazanie sprawy nie wynikało z przyczyn wymienionych w tym przepisie, sąd jest władny uwzględnić skargę".
Wskazać również należy, że przepis art. 136 k.p.a. określa, iż organ odwoławczy może przeprowadzić na żądanie strony lub z urzędu dodatkowe postępowanie w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie albo zlecić przeprowadzenie tego postępowania organowi, który wydał decyzję. W judykaturze przyjmuje się, że zastosowanie art. 138 § 2 k.p.a. wymaga nie tylko wykazania przez organ odwoławczy, że w postępowaniu przed organem I instancji doszło do naruszenia przepisów postępowania, ale także wykazania wpływu tych okoliczności na rozstrzygnięcie oraz potwierdzenia, że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy nie mieści się w graniach kompetencji organu odwoławczego wyznaczonych treścią art. 136 k.p.a., tj. że przeprowadzenie przez niego dodatkowego postępowania wyjaśniającego nie jest wystarczające do rozstrzygnięcia sprawy. Ponadto ocena organu w tym zakresie powinna znaleźć wyraz w uzasadnieniu decyzji, ponieważ przedstawienie okoliczności wyczerpujących przesłanki z art. 138 § 2 k.p.a., a także wyjaśnienie przyczyn niezastosowania art. 136 K.p.a., służy wypełnieniu dyspozycji art. 107 § 3 K.p.a. określającego wymogi dla uzasadnienia faktycznego decyzji (por. wyrok WSA w Opolu z dnia 31 maja 2016 r., II SA/Op 472/15, Lex nr 2057385; wyrok NSA z dnia 7 czerwca 2016 r., II OSK 2409/14, Lex nr 2106653). Tym samym przyjmuje się, że przepis art. 136 k.p.a. dopuszcza przeprowadzenie przez organ II instancji wyłącznie "dodatkowego" postępowania w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie. Organ ten musi mieć na względzie zarówno określoną w art. 15 k.p.a. zasadę dwuinstancyjności postępowania, której nie może naruszyć, jak również ograniczenia wynikające z art. 138 § 2 k.p.a. (por. wyrok NSA z dnia 1 marca 2016 r., II OSK 1624/14, Lex nr 2081307).
Odnosząc powyższe uwagi do realiów niniejszej sprawy, należy stwierdzić, że organ odwoławczy wydając zaskarżoną decyzję, w żaden sposób nie odniósł się do przyczyn zastosowania art. 138 § 2 k.p.a., naruszając tym samym art. 107 § 3 k.p.a. Z art. 11 k.p.a. wynika jednoznaczny obowiązek wyjaśniania stronom zasadności przesłanek rozstrzygnięcia, którymi kierował się organ przy załatwieniu sprawy. Wyrazem realizacji tej zasady jest uzasadnienie decyzji, które stosownie do powołanego wcześniej art. 107 § 3 k.p.a., powinno przekonywać stronę o prawidłowości rozstrzygnięcia. Organ administracji musi m.in. przedstawić w nim swoją ocenę oraz motywy leżące u podstaw podjętego rozstrzygnięcia. Bez prawidłowego uzasadnienia decyzji strona nie ma możliwości obrony swoich słusznych interesów. Uzasadnienie decyzji, poza wskazaniem i wyjaśnieniem podstawy prawnej rozstrzygnięcia, ma być dla strony źródłem informacji o sposobie rozumowania organu podejmującego decyzję i przyjętych przez niego założeniach, stanowiących podstawę rozstrzygnięcia. Tym samym prawidłowo sporządzone uzasadnienie daje również możliwość pełnej i merytorycznej weryfikacji decyzji w postępowaniu sądowym, w toku którego nie jest możliwe uzupełnienie przeprowadzonego postępowania administracyjnego o stosowną argumentację prawną, i wyręczanie w ten sposób organów administracji w dokonaniu oceny w kwestii spełnienia przesłanek ustawowych, uzasadniających wydanie konkretnej decyzji (por. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w wyroku z dnia 28 września 2016 r., sygn. akt I SA/Gd 775/16, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W efekcie brak wyjaśnienia przyczyn zastosowania art. 138 § 2 k.p.a. prowadzi do stwierdzenia, że doszło do naruszenia przesłanek zastosowania tego przepisu, skoro kwestia ta nie poddaje się w takiej sytuacji kontroli sądu administracyjnego. Podkreślenia wymaga, że motywy rozstrzygnięcia administracyjnego muszą znaleźć się w decyzji, a nie w późniejszych pismach procesowych kierowanych do sądu ( mowa o odpowiedzi na skargę).
Należy również wskazać, że organ odwoławczy, ponownie rozpoznając sprawę nie zastosował się do wskazań i zaleceń zawartych w orzeczeniu sądu administracyjnego, co znajduje swoje odzwierciedlenie w zaskarżonej decyzji. Jak wynika z akt sprawy, organ nie próbował nawet przeprowadzić postępowania uzupełniającego. Nie zwracano się do biegłego o uzupełnienie opinii, a w każdym razie brak śladu takiego działania w aktach. Podkreślić należy, że kwestia ta nie została pozostawiona organowi administracji do swobodnego uznania, lecz w wyroku zobowiązano do uzupełnienia materiału dowodowego. Należy wskazać w tym zakresie, że przeprowadzenie postępowania dowodowego nie wyłącza dopuszczalności nowych dowodów i nowych okoliczności faktycznych, a z zasady prawdy obiektywnej wynika dla organu obowiązek uwzględnienia tych "nowości". Organ winien zastosować się do wskazań w zakresie uzupełnienia postępowania dowodowego, oczywiście w ramach zakreślonych przez art. 136 k.p.a. Z całą pewnością zwrócenie się do biegłego o uzupełnienie opinii nie wykracza poza te ramy.
W tej sytuacji uznać należy, że organ odwoławczy nie zrealizował wytycznych Sądu dotyczących przeprowadzenia postępowania administracyjnego zgodnie z wymogami określonymi w k.p.a.
W konsekwencji zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem wskazanych w skardze przepisów postępowania administracyjnego, zaś uzasadnienie tego rozstrzygnięcia nie odpowiada wymogom określonym w art. 107 § 3 k.p.a.
Przy ponownym rozpoznaniu organ odwoławczy uwzględni wytyczne zawarte w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 9 grudnia 2015 r. sygn. akt II SA/Kr 1351/15 oraz przeprowadzi postępowanie w wyżej opisanym zakresie mając na uwadze, iż organ odwoławczy może powołać się na przepis art. 138 § 2 k.p.a. tylko wówczas gdy wykaże, że przeprowadzenie przezeń dodatkowego postępowania wyjaśniającego nie jest wystarczające do rozstrzygnięcia sprawy. Przy czym na wypadek skorzystania z przepisu art. 138 § 2 k.p.a. w sytuacji do tego uprawniającej, organ winien w uzasadnieniu decyzji kasacyjnej przekonywująco uzasadnić istnienie przesłanek wymienionych w tym przepisie, lecz także wskazać z jakich przyczyn nie zastosował przepisu art. 136 k.p.a.
Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, orzekł jak w sentencji wyroku.
O zwrocie kosztów postępowania orzeczono na postawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło