II SA/Kr 493/15
WyrokWSA w Krakowie2015-07-07
Skład orzekający: Magda Froncisz, Mariusz Kotulski, Kazimierz Bandarzewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego prawidłowo uchylił decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia, uznając, że rozbieżności dotyczące lokalizacji inwestycji uniemożliwiają merytoryczne rozstrzygnięcie?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ odwoławczy prawidłowo uchylił decyzję organu pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia, ponieważ istnieją istotne rozbieżności w dokumentacji dotyczące lokalizacji inwestycji, które uniemożliwiają merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy. Brak wyjaśnienia tych rozbieżności przez organ pierwszej instancji stanowi naruszenie przepisów postępowania, a organ odwoławczy nie miał możliwości przeprowadzenia postępowania dowodowego w celu ich wyjaśnienia, co mogłoby naruszyć zasadę dwuinstancyjności.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia na J.B. obowiązku sporządzenia projektu budowlanego zamiennego dla budynku inwentarsko-składowego, który został wybudowany w sposób istotnie odbiegający od udzielonego pozwolenia na budowę. Organ pierwszej instancji nałożył ten obowiązek, jednak organ drugiej instancji uchylił tę decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia, wskazując na rozbieżności w dokumentacji dotyczące lokalizacji inwestycji. J.B. zaskarżył decyzję organu drugiej instancji, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego.Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę J.B. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia 19 lutego 2015 r.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Magda Froncisz Sędziowie : WSA Mariusz Kotulski (spr.) WSA Kazimierz Bandarzewski Protokolant : sekretarz sądowy Małgorzata Piwowar po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 lipca 2015 r. przy udziale Prokuratora Prokuratury Rejonowej [....] - G.M. sprawy ze skargi J.B. na decyzję nr [....] [....] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia 19 lutego 2015 r. znak: [....] w przedmiocie nałożenia obowiązku sporządzenia i przedstawienia projektu budowlanego zamiennego skargę oddala
Decyzją z 20.02.2014r. (znak:.....) Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w L. , na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 3 ustawy Prawo budowlane nałożył na J.B. obowiązek sporządzenia projektu budowlanego zamiennego budynku inwentarsko-składowego zlokalizowanego na działce nr [....] i [....] , w P. , uwzględniającego zmiany wynikające z wykonanych robót budowlanych, w stosunku do udzielonego pozwolenia na budową oraz zatwierdzonego projektu budowlanego.
W uzasadnieniu wskazano, że ww. budynek został wybudowany na dz. nr [....] i [....] w sposób istotnie odbiegający od ustaleń i warunków określonych w projekcie budowlanym i udzielonym pozwoleniu na budowę decyzją Wójta Gminy D. z dnia 24.01.1981r., (znak:.....). Według organu I instancji pozwolenie obejmowało budowę na dz. l. kat. [....] – przekształconej następnie w dz. nr [....] v.
Od decyzji organu I instancji odwołał się J.K. , podnosząc, iż pozwolenie na budowę Naczelnika Gminy D. z dnia 24 stycznia 1981 r. dotyczyło lokalizacji budowy na działce nr [....] położonej w całkiem innym miejscu niż obecna działka [....] (dawniej działka l.kat. ...). Jego zdaniem, inwestor prowadząc roboty budowlane na dz. nr [....] i [....] , czynił to bez wymaganego pozwolenia na budowę, co stanowi podstawę do zastosowania art. 48 ust. 1 ustawy prawo budowlane.
[....] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. decyzją z dnia 19 lutego 2015 r., działając na podstawie art. 138 § 2, art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz.U. z 2013 r., poz. 267 z późn. zm.; dalej k.p.a.) w związku z art. 80 ust. 2 pkt 2 i art. 83 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 - Prawo budowlane (tekst jednolity z 2013r. póz. 1409 z późn. zm.; dalej Prbud), uchylił zaskarżone rozstrzygnięcie w całości i przekazał sprawę organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia.
W uzasadnieniu wskazano na rozbieżność występującą pomiędzy pozwoleniem na budowę z dnia 24.01.1981r. (znak: ....), a dokumentacją projektową odnośnie wskazania działki, na której przedmiotowa inwestycja miała być zlokalizowana. Z planu zagospodarowania parceli oraz z opisu technicznego wynika bowiem, iż inwestor uzyskał pozwolenie na realizację budynku na działce l.kat. [....] (która przekształciła się w działkę [....], a następnie uległa podziałowi na działki nr [....] i [....] .
Natomiast w decyzji o pozwoleniu na budowę wskazano, iż udziela się pozwolenia na
budowę na parceli l. kat. [....] . Z kolei na wyrysie mapy ewidencyjnej załączonej do projektu znajduje się odręczna adnotacja z nieczytelnym podpisem, iż "parcela budowlana nr [....] odp. działce nr [....] ".
Jak wynika z ustaleń organu II instancji (z porównania kopii mapy zasadniczej z 2013r. i wykazu synchronizacyjnego) działka nr [....] znajduje się w zupełnie innym miejscu niż działka nr [....] i działka nr [....] .
W ocenie MWINB, treść udzielonego pozwolenia na budowę musi budzić uzasadnione wątpliwości, co do wskazania działki, na której udzielono pozwolenia na budowę i wątpliwości te PINB winien jednoznacznie wyjaśnić przed wdrożeniem właściwego trybu postępowania.
Dokonana przez organ odwoławczy analiza treści pozwolenia na budowę oraz "planu zagospodarowania parceli", w odniesieniu do faktycznego usytuowania budynku - wg mapy z 2013r - prowadzi do wniosku, że zmiana usytuowania inwestycji nie mieści się w katalogu istotnych odstępstw, wymienionych w art. 36a ust.5 Pr.bud., bowiem istnieje znaczna rozbieżność pomiędzy inwestycją planowaną, a faktycznie zrealizowaną.
Organ II instancji wskazał, że przedmiotowy budynek zlokalizowany jest bowiem w przeważającej części na działce nr [....] , stanowiącej własność J.K. , która nie została objęta pozwoleniem na budowę.
W konkluzji powyższego stwierdzono, że brak było podstaw do wdrożenia procedury legalizacyjnej z art. 50- 51 ustawy prawo budowlane.
W ocenie MWINB, wobec przedmiotowej inwestycji należy rozważyć tryb postępowania wynikający z art. 48 Pr. bud., bowiem na zrealizowaną budowę inwestor nie posiadał pozwolenia na budowę. W toku prowadzonego postępowania wyjaśniającego organ I instancji odniesie się do faktu zrealizowania budowy na działce nie będącej własnością inwestora. Na marginesie już tylko MWINB zauważa, że inwestor nie posiada projektu budowlanego budynku inwentarskiego, zatwierdzonego w tej decyzji. Nie można zatem określić jednoznacznie zakresu odstępstw od pozwolenia na budowę, a inwestor nie może kontynuować budowy, bowiem nie dysponuje zatwierdzoną dokumentacją projektową.
W skardze na powyższą decyzję J.B. , reprezentowany przez pełnomocnika r.pr. K. J. , domagając się jej uchylenia, zarzucił:
1. naruszenie przepisów postępowania, które to naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 7 K.p.a., art. 77 §1 K.p.a., art.107 § 3 K.p.a., poprzez niezebranie i nierozpatrzenie w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, skutkujące błędnym ustaleniem stanu faktycznego sprawy i przyjęciem, że inwestor zrealizował budowę na działce nie będącej jego własnością podczas, gdy nieruchomość, na której przedmiotowy budynek został zrealizowany stanowi własność inwestora oraz art. 138 § 2 Kpa poprzez niewłaściwe zastosowanie.
2. naruszenie prawa materialnego, które o uchybienie miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 50 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, art. 51 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego poprzez przyjęcie, iż brak jest podstaw do wszczęcia przez organ nadzoru budowlanego procedury legalizacyjnej (naprawczej) w trybie opisanym w ww. przepisach.
Organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi.
W celu zapoznania się ze stanem faktycznym sprawy i całokształtem zebranego w postępowaniu materiałem dowodowym Sąd przeglądnął akta administracyjne dołączone do sprawy o sygn. akt II SA/Kr 427/15.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje.
Stosownie do treści art. 3 ustawy z dnia z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej "P.p.s.a.", sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. W ramach swej kognicji sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania, nie będąc przy tym związanym granicami skargi (art. 134 P.p.s.a.). Zgodnie z treścią art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a. uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji bądź postanowienia w całości lub w części następuje wtedy, gdy sąd stwierdzi: a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Istota sprawy sprowadza się do rozstrzygnięcia, czy organ drugiej instancji wydając decyzję kasacyjną nie naruszył przepisu art. 138 § 2 K.p.a. Stosownie do treści tego przepisu organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Podjęcie takiej decyzji poprzedzone musi zatem zostać oceną dokonywaną w kontekście przesłanek cytowanego przepisu, przy uwzględnieniu treści właściwych norm prawa materialnego, dotyczących istoty rozpoznawanej sprawy.
Z powyższego wynika więc, że co do zasady orzeczenie organu odwoławczego winno mieć charakter reformacyjny (art. 138 § 1 K.p.a.), zaś uprawnienia kasacyjne tego organu mają charakter wyjątkowy i nie mogą być interpretowane rozszerzająco. W sprzeczności z art. 138 § 2 k.p.a. pozostaje zatem wydanie decyzji kasacyjnej zarówno w przypadku, gdy zaskarżona decyzja była dotknięta jedynie błędami natury prawnej, jak i w przypadku, gdy postępowanie wyjaśniające pierwszej instancji jest dotknięte niewielkimi brakami, które z powodzeniem można uzupełnić w postępowaniu odwoławczym.
Obowiązek zastosowania instytucji reformacji i orzeczenia co do istoty sprawy, zamiast uchylenia decyzji organu I instancji i przekazywania do ponownego rozpoznania w sytuacji stwierdzenia jej wadliwości, istnieje wówczas, gdy dokonujący kontroli instancyjnej organ II instancji nie ma wątpliwości co do stanu faktycznego i nie stwierdził potrzeby dodatkowego postępowania w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie. Jednakże w sytuacji, gdy konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie, organ II instancji nie ma uprawnienia do przeprowadzenia postępowania dowodowego w tym zakresie, gdyż prowadziłoby to do naruszenia zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego (art. 15 K.p.a.), która gwarantuje stronie dwukrotne rozpoznanie i rozstrzygnięcie sprawy administracyjnej. Zasada ta zostanie zrealizowana wtedy, gdy w sprawie zapadną dwa rozstrzygnięcia dwóch organów różnych stopni, przy czym rozstrzygnięcia te zostaną poprzedzone przeprowadzeniem przez każdy z organów, który wydał decyzję, postępowania umożliwiającego osiągnięcie celów, dla których postępowanie było prowadzone.
W przedmiotowym postępowaniu organ odwoławczy doszedł do wniosku, że wątpliwości powstałe na kanwie wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy dotyczące tego, w którym miejscu przedmiotowy budynek powinien zostać zrealizowany, nie pozwalają wydać merytorycznego rozstrzygnięcia w sprawie.
Rację ma MWINB, zarzucając organowi I instancji, iż w swojej decyzji nie wyjaśnił rozbieżności dotyczących kwestii usytuowania przedmiotowego obiektu, wynikających z analizy decyzji o pozwoleniu na budowę i dokumentacji projektowej. Słusznie bowiem organ odwoławczy zauważył, że z decyzji o pozwoleniu na budowę wynika, iż przedmiotowa budowa miała powstać na dz. nr l. kat. [....] , a jednocześnie opis techniczny (k.11 a.a. organu I instancji) oraz w plan zagospodarowania inwestycji (k.9 a.a. organu I instancji) wskazują, że inwestor uzyskał pozwolenia na realizację ww. budynku na działce l.kat. [....] , przekształconą następnie w działkę [....], która uległa podziałowi na działki nr [....] i [....] .
Bazując na zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, w żadnym razie nie można rozstrzygnąć wskazanych wątpliwości wynikających z opisanych rozbieżności. Trudno bowiem tylko w oparciu o odręczoną adnotację z nieczytelnym podpisem umieszoną na wyrysie mapy ewidencyjnej załączonej do projektu uznać, iż "parcela budowlana nr [....] odp. działce nr [....]. Zwłaszcza, że jak wynika z kopii mapy zasadniczej z 2013 r. i wykazu synchronizacyjnego (k. 5 i k.1a.a. organu I instancji) działka nr [....] znajduje się w zupełnie innym miejscu niż działka nr [....] (d...).
Powyższych kwestii nie rozstrzygnął również pełnomocnik skarżącego, tłumacząc wspomnianą rozbieżność tym, że podczas procedowania przy wydawaniu pozwolenia na budowę doszło do omyłki pisarskiej przy określeniu działki. W jego ocenie wątpliwości, jakie mogą się rodzić w związku z opisaną rozbieżnością nie są na tyle istotne, aby dyskwalifikować decyzję organu I instancji.
Sąd nie podziela stanowiska prezentowanego w skardze, przyznając rację organowi odwoławczemu, iż decyzja PINB wydana została z naruszeniem przepisów art. 7 i 77 k.p.a., a materiał wymaga uzupełnienia w znacznej części. Jeżeli jest tak, jak twierdzi pełnomocnik skarżącego, to należy wystąpić do właściwego organu architektoniczno-budowlanego o stwierdzenie oczywistej omyłki pisarskiej. Natomiast kwestii tej nie są władne rozstrzygnąć organy nadzoru budowlanego np. w postępowaniu naprawczym, a jednocześnie jest to zagadnienie, które ma istotne znaczenie dla ustalenia stanu faktycznego, jego oceny i zastosowania właściwego stanu prawnego.
Zgodnie z treścią art. 7 k.p.a. - w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności i podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Powołany przepis formułuje naczelną zasadę postępowania jaką jest zasada prawdy obiektywnej, której realizacja ma ścisły związek z zasadą praworządności i wywiera zasadniczy wpływ na ukształtowanie całego postępowania administracyjnego, obligując organ administracji publicznej do wyczerpującego zbadania okoliczności faktycznych związanych z daną sprawą, na podstawie wszelkich dostępnych dowodów. Z zasady tej wynika między innymi rozwijany w art. 77 §1 k.p.a. obowiązek organu administracji publicznej określenia w każdej sprawie jakie dowody są konieczne do wyjaśnienie stanu faktycznego, ich poszukiwania oraz realizacji. Konsekwencją obowiązywania zasad praworządności i prawdy obiektywnej jest także regulacja zawarta w art. 107 § 1 k.p.a., ustanawiającym obok innych wymogów decyzji obowiązek organu zawarcia w niej uzasadnienia faktycznego - które powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, a także uzasadnienie prawnego, zwierającego wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Przestrzeganie obowiązków organów w zakresie uzasadniania faktycznego decyzji ma też ścisły związek z przyjętą w art. 80 k.p.a. zasadą swobodnej oceny dowodów, która nie może być jednak dowolna. W związku z obowiązkiem dokonania wnikliwej oceny całokształtu zebranego materiału dowodowego pozostaje treść art. 11 k.p.a., stosownie do którego organy administracji publicznej powinny wyjaśniać stronom zasadność przesłanek, którymi kierują się przy załatwieniu sprawy, aby w ten sposób w miarę możności doprowadzić do wykonania przez strony decyzji bez potrzeby stosowania środków przymusu.
W toku ponownego rozpoznania sprawy organ powinien rozwiać powstałe wątpliwości i ustalić, wszelkimi możliwymi środkami dowodowymi działkę, na której zgodnie z pozwoleniem na budowę i zatwierdzonym projektem budowlanym powinien zostać zrealizowany przedmiotowy budynek.
W niniejszym postępowaniu prawidłowo poczynione ustalenia faktyczne determinują zastosowanie prawidłowego reżimu prawnego z ustawy prawo budowlane odnośnie przedmiotowej inwestycji, pozwalający na stwierdzenie, czy w analizowanej sprawie mamy do czynienia z wybudowaniem budynku "bez pozwolenia na budowę" (art. 48 ust. 1 ustawy prawo budowlane) czy "w sposób istotnie odbiegający od ustaleń i warunków określonych w pozwoleniu na budowę z 24.01.1981r." (art. 51 ww. ustawy).
Dokonując następnie subsumcji przepisów prawnych, organ nadzoru powinien mieć na uwadze ukształtowaną linię orzeczniczą, zgodnie z którą konsekwencją znacznego odejścia przez inwestora od ustaleń projektu budowlanego zatwierdzonego pozwoleniem na budowę jest zasadność zastosowania art. 48 ustawy prawo budowlane. Sąd podziela pogląd WSA w Krakowie zawarty w wyroku z dnia 31 stycznia 2014r., II SA/Kr 1296/13, zgodnie z którym: "Odwołując się do wykładni celowościowej należy wskazać, że ustawodawca wprowadzając wymóg uzyskania pozwolenia na budowę pozostawił możliwość zmiany zamiaru inwestycyjnego, w tym poprzez wprowadzenie zmian o charakterze istotnym. Dopuszczenie istotnych zmian w zamierzeniu inwestycyjnym, należy jednak oceniać w kontekście zatwierdzonego projektu budowlanego i istniejącego pozwolenia na budowę. W ocenie Sądu nie można jednak uznać, że w ramach istotnych odstępstw możliwe jest dopuszczenie wprowadzenia takich zmian, które prowadzą do realizacji innego obiektu nie tylko pod względem istotnych gabarytów, sposobu użytkowania i innych warunków wskazanych w art. 36a ust. 5 Prawa budowlanego. W przeciwnym razie tryb z art. 50-51 w zw. z art. 36 a ww. ustawy uprawniałby do legalizacji każdego obiektu budowlanego, o ile tylko inwestor legitymowałby się pozwoleniem na budowę jakiegokolwiek obiektu na terenie wskazanym w pozwoleniu na budowę. Trzeba podkreślić, że o istotnych zmianach w realizacji obiektu budowlanego w stosunku do zatwierdzonego projektu i udzielonego pozwolenia na budowę można mówić tylko w sytuacji gdy zmianie nie uległa tożsamość realizowanego obiektu, natomiast jeżeli "wprowadzone zmiany są więcej niż istotne" i prowadzą do realizacji innego obiektu nie jest uprawnione postępowania legalizacyjnego w trybie art. 50-51 ustawy. Takie rozumowanie znalazło wyraz m. in. w wyroku WSA we Wrocławiu z 12. 12. 2013 r. sygn. akt. II SA/Wr 704/13 i w wyroku WSA w Warszawie z 28 września 2011 r. (sygn. akt VII SA/Wa 1066/11), w którym wyrażono pogląd, że: zastosowanie przepisu art. 36a ust. 1 Prawa budowlanego, czyli dokonanie zmiany decyzji o pozwoleniu na budowę, jest możliwe tylko w przypadku tożsamości obiektu oznaczonego w pozwoleniu na budowę i obiektu, którego zamierzone odstępstwa dotyczą. "Istotne odstąpienie" od zatwierdzonego projektu budowlanego w rozumieniu przepisu art. 36a ust. 1 Prawa budowlanego nie może oznaczać wybudowania całkiem innego obiektu, nawet gdyby jego przeznaczenie było podobne lub identyczne. Analogiczne poglądy, które podziela Sąd rozstrzygający w niniejszej sprawie wyrażono w wyrokach WSA w Warszawie z 15. 06. 2011 r. (sygn. akt VII SA/Wa 2478/10) i WSA w Lublinie z 18. 11. 2010 r. (sygn. akt II SA/Lu 358/10 Lex 753793). Na uwagę zasługuje także pogląd wyrażony w wyroku NSA z 3. 03. 2011 r. (sygn. akt II OSK 1861/09), zgodnie z którym jeżeli pomiędzy dwoma projektami zachodzi rozbieżność w zakresie kubatury obiektów przedsięwzięcia, a przede wszystkim w zakresie ich lokalizacji, oznacza to, że nie może być mowy o tożsamości obiektu oznaczonego w pozwoleniu na budowę i obiektu oznaczonego w decyzji o zmianie pozwolenia na budowę, a zmiana projektowanego przedsięwzięcia w istocie zmierza do realizacji całkiem odmiennego, nowego projektu" - Lex 1080211. A zatem istotne odstąpienie, o jakim mowa w art. 36a ustawy nie może oznaczać wybudowania innego obiektu, nawet gdyby jego przeznaczenie było podobne czy nawet identyczne (wyrok WSA w Warszawie z 1. 12. 2010 r. (sygn. akt VII SA/Wa 1703/10)."
W podobnym duchu wypowiedział się także m.in. WSA w Gliwicach w wyroku z dnia 20 lutego 2013r., II SA/Gl 1152/12: "pojęcie odstępstwa zakłada, iż projekt zatwierdzony decyzją udzielającą pozwolenia na budowę co do zasady jest realizowany, a jedynie w konkretnych szczegółach różni się od zatwierdzonych pierwotnych założeń. Jeśli natomiast inwestor realizuje całkowicie inną inwestycję niż wskazana w pozwoleniu na budowę to działanie takie nie stanowi prowadzenia robót z odstępstwami, lecz rozważane winno być jako ewentualna samowola budowlana, o której mowa w art. 48 Prawa budowlanego, z wszystkimi płynącymi z tego faktu konsekwencjami."
Powyższe poglądy znalazły również odzwierciedlenie w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, który w wyroku z dnia 3 marca 2011r., II OSK 1861/09, na gruncie podobnego stanu faktycznego co w niniejszej sprawie, dokonał następującej konstatacji, że w sytuacji, gdy "między projektami zachodzi rozbieżność w zakresie kubatury obiektów przedsięwzięcia, a przede wszystkim w zakresie ich lokalizacji. Oznacza to, że nie może być tu mowy o tożsamości obiektu oznaczonego w pozwoleniu na budowę i obiektu oznaczonego w decyzji o zmianie pozwolenia na budowę, a zmiana projektowanego przedsięwzięcia w istocie zmierza do realizacji całkiem odmiennego, nowego projektu".
Pamiętać także należy, że "odstąpienia od projektu, niezależnie od tego, czy są istotne, czy też nie, dotyczą jedynie takiego rodzaju obiektu budowlanego (oraz jego cech i parametrów), na który udzielone zostało pozwolenie na budowę" – wyrok WSA w Gliwicach z 3.06.2014r., sygn. akt II SA/Gl 282/14.
Nadto wskazać należy także na dodatkowe kwestie, ze względu na które zaskarżone rozstrzygnięcie organu odwoławczego ocenić należy, jako prawidłowe.
W toku ponownego rozpoznania sprawy organ administracyjny dokonana prawidłowego ustalenia stron przedmiotowego postępowania. Do kręgu stron postępowań prowadzonych na podstawie art. 48-48 P.b. albo w trybie art. 50-51 P.b. należy nie tylko inwestor, czy właściciele (współwłaściciele) lub użytkownicy wieczyści (współużytkownicy wieczyści) terenu inwestycji, lecz również osoby, którym takie prawa przysługują do nieruchomości bezpośrednio z nim sąsiadujących. Organy administracji publicznej mają obowiązek zbadać, jakie podmioty posiadają przymiot strony w konkretnym postępowaniu, zawiadomić je o wszczęciu postępowania (art. 61§ 1 i 4k.p.a.), zapewnić możliwość czynnego udziału w sprawie (art. 10 § 1 k.p.a.) oraz następnie doręczyć wydane decyzje lub postanowienia (art. 109 §1 i 144 k.p.a.). Uchybienie powyższym przepisom stanowi wadę kwalifikowaną, skutkującą wystąpieniem przesłanki do wznowienia postępowania z przyczyn wskazanych w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.
Jak wynika z rozdzielnika do decyzji organu I i II instancji, w przedmiotowej sprawie do kręgu stron zaliczeni zostali inwestor J.B. – jak właściciel działki nr [....], oraz J.K. – jako właściciel działki nr [....] . Taki stan prawny działek potwierdzają zgromadzone w aktach organu pierwszej instancji wypisy uproszczone z rejestru gruntów według stanu na dzień 6 lutego 2014 r., zaś co do działki nr [....] nadto internetowy wydruk księgi wieczystej NR [....] , według stanu na dzień 14 grudnia 2014 r. Na obu powyższych działkach został wzniesiony przez inwestora sporny budynek. Z tychże akt wynika jednak, że jeszcze przed datą wydania decyzji przez organ I instancji stan prawny nieruchomości stanowiącej działkę nr [....] uległ zmianie. Na mocy aktu notarialnego z dnia 17 stycznia 2014 r. Rep. [....] , sporządzonego przez notariusza C.S. w M. , stanowiącego umowę majątkową małżeńską o rozszerzeniu wspólności majątkowej, Z.K. , jako żona J.K. nabyła współwłasność wszystkich składników majątku odrębnego małżonka. Powyższych uchybień nie dostrzegł organ drugiej instancji, który także pominął jako stronę postępowania Z.K. pomimo, że dysponował materiałem, z którego wynikały zmiany stanu prawnego w zakresie własności działki nr [....] . W rozpoznawanej sprawie wskazać należy, że w piśmie procesowym z 3.06.2015r. Z.K. podniosła, że nie była stroną postępowania administracyjnego, a wynik przedmiotowego postępowania dotyczy także i jej interesu prawnego (przytoczona więc została przez nią podstawa wznowieniowa).
Nadto niekwestionowane twierdzenia skargi o zmianach własnościowych, a także treść dołączonego do niej prawomocnego postanowienia Sądu Rejonowego w L. Wydział I Cywilny z dnia 4 września 2014r., sygn. akt I Ns 852/13 wskazują, że uchybienia w zakresie ustalenia zmian w stanie prawnym i kręgu stron postepowania mogą być dalej idące. Otóż z powołanego postanowienia wynika, że działka nr [....] uległa podziałowi na działki nr [....] o pow. 0.08 ha i 1089/6 o pow. 0,0158 ha, przy czym z dniem 1 grudnia 2010r. A.B. i J.B. nabyli na prawach wspólności ustawowej małżeńskiej w drodze zasiedzenia działkę nr [....] . W sprawie nie brała więc udziału także A.B.
W tym kontekście można uznać, że organ drugiej instancji wydał zatem zaskarżoną decyzję z naruszeniem przepisów postępowania, jednakże nie mającym istotnego wpływu na wynik sprawy. Sąd podziela bowiem pogląd, że zarzut wadliwego ustalenia stron postępowania sąd może uwzględnić jedynie na wniosek konkretnego podmiotu, który został pominięty w postępowaniu. Przyjmuje się bowiem, że prawo do czynnego udziału w postępowaniu administracyjnym jest prawem opartym na bezwzględnie obowiązującej zasadzie rozporządzalności. Zasada ta powoduje, że wyłącznie do oceny strony pozostawiono konsekwencje prawne co do naruszenia jej interesu prawnego jeżeli nie uczestniczyła w postępowaniu. Inne podmioty nie mają kompetencji do powoływania się na ta okoliczność. Pogląd ten jest ugruntowany i znajduje oparcie w judykaturze (vide np. wyroki NSA: z dnia 20.12.2011r. o sygn. II OSK 1934/10, z dnia 14.12.2011r. o sygn. II OSK 1882/10, z dnia 22.02.2012r. o sygn. I OSK 356/11 i z dnia 25.04.2012r. o sygn. l OSK 1239/11 Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Innymi słowy, to jedynie pominięta strona mogłaby podnieść zarzut braku jej udziału w sprawie i wykazać swój interes prawny, a w konsekwencji doprowadzić do uchylenia zaskarżonej decyzji. Zaskarżone rozstrzygnięcie, uchylające decyzję organu I instancji i przekazujące sprawę do ponownego rozpatrzenia, pozwala na przeprowadzenie postępowania od początku w prawidłowy sposób, z wyeliminowaniem wady, która mogłaby w przyszłości być kwalifikowana w kontekście wznowienia postepowania.
Sąd zwrócił również uwagę na wskazanie przez organ odwoławczy na trzeciej stronie uzasadnienia błędnego numeru działki (....), na której został posadowiony przedmiotowy budynek. Wadliwość ta nie ma istotnego charakteru dla oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia, bowiem we wcześniejszych fragmentach uzasadnienia organ odwoławczy posługiwał się prawidłową numeracją działek.
Skarga nie może być zatem uwzględniona, ponieważ wyniki oceny przeprowadzonego postępowania i stanowisko organu odwoławczego nie dają podstawy do uchylenia zaskarżonej decyzji. Sąd uchyla zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 P.p.s.a. tylko w razie zaistnienia istotnych wad w przeprowadzonym postępowaniu, jeżeli mogły one mieć wpływ na wynik sprawy lub naruszenia przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy. W rozpatrywanej sprawie Sąd nie stwierdził takich wad i uchybień, dlatego orzekł jak w sentencji, na podstawie art. 151 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło