III SA/Kr 1551/16

WyrokWSA w Krakowie2017-02-01

Skład orzekający: Janusz Bociąga, Renata Czeluśniak, Janusz Kasprzycki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy opuszczenie miejsca pobytu stałego w celu zamieszkania w nowo wybudowanym domu, w sytuacji konfliktu z innym mieszkańcem, może być uznane za dobrowolne i trwałe w rozumieniu przepisów o ewidencji ludności, uzasadniające wymeldowanie?
Ratio decidendi
Opuszczenie miejsca pobytu stałego jest dobrowolne i trwałe, jeśli osoba z własnej woli zerwała więź z dotychczasowym miejscem zamieszkania, koncentrując swoje centrum życiowe w innym miejscu, nawet jeśli wynika to z chęci uniknięcia sytuacji konfliktowych lub zamieszkania w nowym domu. Samo deklarowanie zamiaru powrotu do poprzedniego miejsca zamieszkania, bez podjęcia konkretnych działań w tym kierunku, nie wpływa na ocenę dobrowolności i trwałości opuszczenia lokalu. Meldunek jest potwierdzeniem faktycznego przebywania, a nie deklaracji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wymeldowania E. G. z pobytu stałego. Organ I instancji orzekł o wymeldowaniu, uznając, że E. G. dobrowolnie i trwale opuściła miejsce zameldowania w 2009 roku, wyprowadzając się do nowo wybudowanego domu. Organ II instancji uchylił decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia, nakazując ustalenie dobrowolności i trwałości opuszczenia lokalu. Po ponownym rozpatrzeniu organ I instancji ponownie wydał decyzję o wymeldowaniu, a Wojewoda utrzymał ją w mocy. E. G. wniosła skargę do WSA, zarzucając błędy w ocenie stanu faktycznego, naruszenie przepisów K.p.a. i ustawy o ewidencji ludności.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie skargę oddalił.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Janusz Bociąga (spr.) Sędziowie WSA Renata Czeluśniak WSA Janusz Kasprzycki Protokolant sekretarz sądowy Renata Nowak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 1 lutego 2017 r. sprawy ze skargi E. G. na decyzję Wojewody z dnia 18 sierpnia 2016 r. nr [....] w przedmiocie wymeldowania skargę oddala Prezydent Miasta decyzją z dnia [...] 2016 r. nr [...] działając na podstawie art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności oraz art. 104 K.p.a. orzekł o wymeldowaniu E. G. z pobytu stałego w budynku przy ul. S w T. W uzasadnieniu organ wskazał, że pismem z dnia 25 lutego 2013 r. J. B. złożyła wniosek o wymeldowanie z pobytu stałego E. G., R. G. i P. G. z budynku przy ul. S w T. Wnioskodawczyni swój wniosek o wymeldowanie uzasadniła faktem, iż wymienione osoby opuściły przedmiotowy budynek w 2009 roku i od tego czasu w nim nie zamieszkują. Zamieszkiwali go w latach 2008-2009, w czasie budowy swojego domu przy ul. K w T, gdzie się wyprowadzili nie dopełniwszy obowiązku meldunkowego. Organ meldunkowy sprawdził w Gminnym Zbiorze Meldunkowym Miasta miejsce pobytu stałego osób objętych wnioskiem o wymeldowanie i stwierdził, że osoby te faktycznie są zameldowane na pobyt stały w budynku przy ul. S w T. Zgromadzone dowody w sprawie w ocenie organu orzekającego w l instancji pozwoliły na ustalenie, że osoby objęte wnioskiem o wymeldowanie, w tym E. G. opuściły miejsce swojego zameldowania na pobyt stały oraz, że opuszczenie to było dobrowolne i trwałe. Taki stan faktyczny był podstawą do wydania rozstrzygnięcia o wymeldowaniu. Organ II instancji po rozpoznaniu odwołania w dniu [...] 2014 r., wydał decyzję, mocą której uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ l instancji. W uzasadnieniu nakazał rozdzielenie sprawy na oddzielne, prowadzone odrębnie dla E. G., R. G. i P. G. oraz ustalenie, czy opuszczenie przez nich miejsca zameldowania miało charakter dobrowolny i trwały poprzez przeprowadzenie nowych dowodów, w tym przesłuchania wskazanych osób. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 25 listopada 2014 r., sygn. akt III SA/Kr 963/14 skargę oddalił. Ponownie rozpatrując sprawę organ I instancji stwierdził, że zgodnie z wytycznymi organu odwoławczego należy przede wszystkim wysłuchać E. G. Ponieważ w toku postępowania dowodowego w pierwotnym rozpatrywaniu sprawy wielokrotnie wzywana do złożenia wyjaśnień E. G. nigdy osobiście bądź pisemnie wyjaśnień nie złożyła, poza lakonicznymi pisemnymi wyjaśnieniami złożonymi w jej imieniu przez pełnomocnika, na co zwrócił uwagę w uzasadnieniu swojej decyzji organ odwoławczy, w czasie ponownego rozpatrywania sprawy ponawiano wezwania. Po oświadczeniu, że w wyznaczonym terminie stawienie się z przyczyn zawodowych jest niemożliwe ponawiano wezwania wyznaczając różne godziny, w tym popołudniowe, dokładając starań, aby zgodnie z art. 50 § 2 K.p.a. zadośćuczynienie wezwaniu nie było uciążliwe. Mimo to strona nie stawiła się przed organem prowadzącym postępowanie ani nie złożyła proponowanych alternatywnie pisemnych wyjaśnień. W reakcji na ostatnie wezwania do złożenia zeznań na dzień 9 maja 2016 r. w godzinach późno popołudniowych pełnomocnik E. G. złożył pismo zwracając uwagę, że organ meldunkowy bezpodstawnie wielokrotnie wzywa jego mocodawców, mimo, że odmówili składania zeznań. Po analizie zebranego materiału dowodowego uznano, że w sprawie został zebrany materiał dowodowy, pozwalający na ustalenia stanu faktycznego i wydanie rozstrzygnięcia, a dalsze prowadzenie postępowania przy tak pasywnym podejściu strony objętej wnioskiem o wymeldowanie nie wniesie do sprawy nowych, istotnych dla rozstrzygnięcia elementów. Organ orzekający przyjął, że E. G. fizycznie opuściła budynek przy ul. S w T około lutego 2009 r. Organ meldunkowy nie ustalał precyzyjnej daty w tym zakresie, ponieważ nie jest to warunkiem sine qua non dla rozstrzygnięcia przedmiotu niniejszego postępowania. Opuszczenie rzeczonego budynku wiązało się z zamieszkaniem w nowo wybudowanym przez E. G. domu przy ul. K w T. Fakt ten ustalono na podstawie dowodów z zeznań świadków, korespondujących spójnie i logicznie z wyjaśnieniami wnioskodawczyni. Z przeprowadzonych z urzędu dowodów nie wynika jakikolwiek realny przymus bezpośredni, fizyczny albo psychiczny, ze strony wnioskodawczyni lub osób trzecich, powodujący konieczność opuszczenia miejsca stałego zameldowania przez E. G. Jedyną przeciwwagą jest twierdzenie pełnomocnika E. G., który w odwołaniu podniósł, że "odwołujący zostali wręcz wyrzuceni wskutek konfliktu z J. B.", wskazując na poparcie zeznania świadka J. G. Jednak świadek ten słuchany ponownie jednoznacznie stwierdził, że nie zna okoliczności opuszczenia domu przy ul. S przez E. G., ponieważ przy tym nie był. Nie wie kiedy to było i czy była przy tym obecna J. B. Wg świadka nikt E. G. z tego domu nie wyrzucał. Zatem na podstawie tych zeznań nie można uznać, iż E. G. została wyrzucona z domu przy ul. S. Zasadnym jest jeszcze raz podkreślić, co wywiedziono w uzasadnieniu poprzedniej, uchylonej decyzji, że tezę o zmuszeniu E. G. do opuszczenia domu przy ul. S z powodu konfliktu majątkowego na tle spadkowym pomiędzy siostrami należy zdecydowanie odrzucić. Przede wszystkim w roku 2009 żyła i mieszkała w tym domu matka stron M. K. i kwestia spadku po niej nie istniała. Po drugie, J. B. zamieszkując w K, a nie w rzeczonym budynku i nie mając bezpośredniego kontaktu na co dzień z jego mieszkańcami, w ocenie organu meldunkowego nie mogła realnie zmusić strony objęte wnioskiem do określonego zachowania, tj. opuszczenia budynku pod przymusem. Po trzecie, gdyby wnioskowanie organu decyzyjnego przyjąć jako chybione, E. G. miała możliwość skorzystania w określonym czasie z przysługujących jej w takich okolicznościach instrumentów ochrony prawnej. W ponownym postępowaniu, podobnie jak w poprzednim, nie wskazała dowodów, że z nich skorzystała, mimo korzystania z profesjonalnej pomocy prawnej. Po czwarte logicznym jest i znanym z doświadczenia życiowego, iż wybudowanie własnego domu jest wystarczającą okolicznością uzasadniającą przyjęcie, iż przeprowadzenie się do niego jest sprawą naturalną i powszechnie praktykowaną w naszym społeczeństwie. Przeprowadzenie się do własnego, nowo wybudowanego domu trudno obiektywnie ocenić jako działanie pod przymusem ze strony osób trzecich. Jeżeli jednak w przedmiotowej sprawie taka okoliczność miałaby miejsce z uwagi na zaistniałe, nietypowe, nieznane organowi meldunkowemu okoliczności, to strona mająca w tym interes prawny winna takie okoliczności i dowody na ich istnienie wskazać. W niniejszym postępowaniu takiego działania nie było. Jednocześnie nie obalono jakimikolwiek argumentami toku rozumowania organu l instancji i nie wskazano błędów w powyższym zakresie. Stąd też organ l instancji w zakresie dobrowolności opuszczenia budynku przy ul. S przez E. G. podtrzymuje swoje dotychczasowe stanowisko nie znajdując podstaw do jego rewizji. Z zeznań świadków, oględzin lokalu przy ul. S, dowodu z dokumentów sporządzonych przez dostawców mediów oraz odbiorcy odpadów komunalnych dotyczących tego budynku, a także wyjaśnień wnioskodawczyni jednoznacznie wynika, iż budynek ten jest trwale niezamieszkały. Szczególnie dobitnym dowodem jest informacja o braku zużycia energii elektrycznej od lutego 2013 roku. Jest to zbieżne ze śmiercią M. K., która zmarła w dniu 11 lutego 2013 r. Organ meldunkowy nie jest w stanie wyprowadzić z tych faktów żadnego innego logicznego wniosku ponad ten, że od tego czasu nikt w rzeczonym budynku nie mieszka. Trudno bowiem wyprowadzić wniosek, że Pani E. G. wykonując zawód lekarza nadal lokalizuje w tym budynku swoje centrum życiowe obywając się od ponad trzech lat z korzystania z energii elektrycznej oraz wody bieżącej (brak zużycia wody w tym budynku wskazał jej dostawca). Mimo wielokrotnych usiłowań, co wynika z akt sprawy, organowi prowadzącemu postępowanie nie udało się wyjaśnić takiego ewenementu, a zatem w sposób uprawniony pozostaje przy swoim stanowisku, wyżej wywiedzionym. Brak jest zatem obiektywnych przesłanek wskazujących, że E. G. nadal koncentruje swoje centrum życiowe w miejscu zameldowania, a tylko czasowo, od sześciu lat przebywa w swoim domu przy ul. K. Organ podkreślił, że rezygnacja z przebywania w określonym lokalu nie musi nastąpić wyraźnie, poprzez złożenie stosownego oświadczenia. Może zaistnieć w sposób dorozumiany, poprzez zachowanie, które w sposób niebudzący wątpliwości wyraża wolę danej osoby skoncentrowania swojej aktywności życiowej w innym miejscu. Strona objęta wnioskiem o wymeldowanie nie przedstawiła dowodów, które bez wątpliwości uzasadniałyby przyjęcie, iż w rzeczywistości nie skoncentrowała swojej aktywności życiowej poza budynkiem przy ul. K i nadal koncentruje ją w miejscu zameldowania. W ponownie rozpatrywanej sprawie E. G. w ogóle nie współpracowała z organem meldunkowym. Organ I instancji stwierdził, że w niniejszej sprawie należało stosować przepisy przejściowe wprowadzające nową ustawę z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności obowiązującą od dnia 1 marca 2015 r. Zgodnie z postanowieniem art. 69 pkt 1 tejże ustawy postępowania administracyjne wszczęte na podstawie ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji, ludności i dowodach osobistych i niezakończone przed dniem wejścia w życie ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności, w sprawach indywidualnych o zameldowanie, uchylenie czynności materialno-technicznej zameldowania oraz wymeldowanie, udostępnienie danych ze zbioru PESEL i gminnych zbiorów meldunkowych - prowadzi się na podstawie ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności. Organ podkreślił, że instytucja zameldowania, jako czynność materialno-techniczna ma przede wszystkim charakter porządkowy. Intencją prawodawcy było, aby urzędowa rejestracja osoby pod danym adresem była zgodna ze stanem faktycznym. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym za utrwalony uznaje się pogląd, iż o opuszczeniu miejsca pobytu stałego można mówić jedynie wówczas, gdy ma ono charakter trwały i dobrowolny. W postępowaniu o wymeldowanie z pobytu stałego organ meldunkowy ustalając czy osoba opuściła dotychczasowe miejsce pobytu stałego bez dopełnienia obowiązku wymeldowania się, a zatem czy spełnione są okoliczności uzasadniające wymeldowanie z pobytu stałego na podstawie art. 15 ust. 2 ustawy, władny jest ocenić charakter pobytu czasowego pod innym adresem, lecz nie w celu zakwestionowania faktu zameldowania na pobyt czasowy, ale w kontekście spełnienia przesłanki opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego, gdyż ma to znaczenie dla wyniku tej sprawy. Nie można bowiem wykluczyć sytuacji, że po zerwaniu więzi w sposób trwały i zupełny z dotychczasowym miejscem pobytu stałego bez dopełnienia obowiązku wymeldowania się, późniejsze zameldowanie na pobyt czasowy pod innym adresem może mieć charakter pozorny. W takim wypadku uznanie, że organ meldunkowy w sprawie o wymeldowanie z pobytu stałego związany jest faktem zameldowania tej samej osoby na pobyt czasowy w innym lokalu nie byłoby do pogodzenia z podstawowym celem ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, jakim jest zapewnienie zgodności faktu pobytu, w tym co do charakteru pobytu pod określonym adresem, z rzeczywistym stanem rzeczy. Z tych względów brak również racjonalnych argumentów na poparcie tezy, że organ meldunkowy winien wstrzymać się z załatwieniem sprawy o wymeldowanie z pobytu stałego do czasu ewentualnego uchylenia czynności materialno - technicznej zameldowania na pobyt czasowy, skoro kwestia ta nie ma charakteru prejudycjalnego dla wyniku postępowania o wymeldowanie z pobytu stałego. Tym bardziej, gdy z materiału dowodowego wynika, że opuszczenie miejsca zameldowania na pobyt stały nastąpiło na wiele lat przed zameldowaniem się na pobyt czasowy w innym miejscu, istnieje podstawa do uznania, że meldunek czasowy pozostaje bez związku z zameldowaniem na pobyt stały. W tym stanie faktycznym i prawnym organ meldunkowy uznał, że E. G. opuściła dobrowolnie i trwale miejsce pobytu stałego w rozumieniu ustawy o ewidencji ludności oraz nie dopełniła ciążącego na niej obowiązku meldunkowego polegającego na wymeldowaniu się, bowiem skoro nie mieszka w budynku przy ul. S w T, nie powinna być w nim zameldowana. Od tej decyzji odwołanie wniosła E. G. zarzucając naruszenie: 1/ art. 7 K.p.a. i art. 77 § 1 K.p.a. poprzez dokonanie błędnej oceny stanu faktycznego sprawy i uznanie, że strona odwołująca się dobrowolnie i trwale opuściła lokal w T przy ul. S i nie ma zamiaru stałego w nim pobytu, ponadto pominięcie informacji wynikających w zeznań świadka oraz E. G.; 2/ art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a. poprzez niezawieszenie postępowania; 3/ art. 35 ustawy o ewidencji ludności przez zastosowanie tego przepisu i w konsekwencji wydanie decyzji o wymeldowaniu oraz uznanie, że stałym miejscem zamieszkania E. G. jest lokal w T przy ul. K. W uzasadnieniu wniesionego odwołania nie zaprzeczono, że E. G. opuściła miejsce stałego zameldowania i aktualnie również w tym miejscu nie mieszka, jednocześnie wymieniona posiada w budynku w T przy ul. S stałe miejsce pobytu, co nie oznacza, że z uwagi na pracę czy studia przebywa w nim codziennie. Ponadto opuszczenie lokalu nie było dobrowolne bowiem E. G. "została wręcz wyrzucona wskutek konfliktu jaki zaistniał pomiędzy odwołującą a J. B.". Wojewoda decyzją z dnia 18 sierpnia 2016 r. nr [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu organ wskazał, że podstawę prawną wymeldowania stanowi art. 35 ustawy o ewidencji ludności. Stosownie do treści tego przepisu organ gminy, o którym mowa w art. 28 ust. 1, wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2, decyzje w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. Jeżeli w trakcie postępowania o wymeldowanie, jak w niniejszej sprawie, zostanie ustalone, że osoba, której wniosek dotyczy nie przebywa w miejscu stałego zameldowania, opuściła to miejsce, wówczas organ gminy obowiązany jest do jej wymeldowania w drodze decyzji administracyjnej wydanej w oparciu o przepisy cytowanej ustawy. W rozpatrywanej sprawie meldunkowej za bezsporny, w ocenie Wojewody, uznać należy fakt, iż opuszczenie miejsca pobytu stałego przez E. G., jak prawidłowo ustalił organ pierwszej instancji, było jej świadomą decyzją i nie wynikało z bezprawnych działań osób trzecich. W 2009 roku E. G. wraz z rodziną dobrowolnie opuściła budynek w T przy ul. S i zamieszkała w innym miejscu, tj. w T przy ul. K, w nowo wybudowanym domu, w którym aktualnie mieszka i koncentruje swoje najważniejsze sprawy życiowe (rodzinne i zawodowe). J. B., strona wnioskująca o wymeldowanie mieszka na stałe w K, co - jak słusznie zaznaczył organ prowadzący niniejsze postępowanie - wykluczało możliwość bezpośredniego kontaktu wymienionej z E. G., tym samym wymuszenia na niej, aby opuściła budynek stałego zameldowania. Niezamieszkanie E. G. w miejscu stałego zameldowania potwierdził dowód z oględzin budynku w T przy ul. S, które organ pierwszej instancji przeprowadził 28 czerwca 2013 roku. W trakcie powyższych oględzin stwierdzono, że jakkolwiek rzeczony budynek jest umeblowany i znajdują się w nim rzeczy należące zarówno do E. G., jak i J. B. (strony posiadają klucze i swobodny dostęp do budynku), to jednak obecnie nikt w tym budynku nie mieszka. E. G. uczestniczyła w oględzinach i nie wniosła żadnych zastrzeżeń do ustaleń poczynionych przez organ meldunkowy. W piśmie z 31 października 2013 roku E. G. poinformowała, że rzeczona nieruchomość jest przedmiotem spora sądowego w sprawie o stwierdzenie nabycia spadku po zmarłej matce M. K. oraz podniosła, iż z uwagi na konflikt pomiędzy nią a panią J. B., która od 2009 roku uniemożliwia jej normalne funkcjonowanie w miejscu stałego zameldowania, w budynku przy ul. S w T nie przebywa codziennie. Organ pierwszej instancji jako dowód w niniejszej sprawie dopuścił ponadto następujące dokumenty: pismo Spółki [...] Wodociągi sp. z o.o. z 19 czerwca 2015 roku, pismo Spółki PGNIG Obrót Detaliczny sp. z o.o. Region [...] z 31 lipca 2015 roku, pismo Spółki TAURON Obsługa Klienta sp. z o.o. z 6 sierpnia 2015 roku, z których treści wynikało, iż w latach 2014-2015 nie było zużycia wody pod adresem: T, ul. S, że w latach 2011-2014 zużycie paliwa gazowego może wskazywać na pobór paliwa gazowego do celów grzewczych oraz, iż w latach 2013-2014 zużycie energii było zerowe. W ocenie Wojewody, materiał dowodowy zebrany w sprawie w sposób niebudzący wątpliwości potwierdza, że E. G. decyzję o wyprowadzeniu się z dotychczasowego miejsca pobytu stałego podjęła samodzielnie i zamiar ten samodzielnie zrealizowała. Opuszczenie miejsca pobytu stałego było dobrowolne, gdyż wynikało z samodzielnej rezygnacji wymienionej z przebywania w budynku przy ul. S w T, niewywołanej przymusem fizycznym lub psychicznym osób trzecich. Do akt sprawy nie zostały dołączone żadne dokumenty/dowody wskazujące, że opuszczenie miejsca stałego pobytu przez E. G. miało charakter inny niż dobrowolny. Istotnym pozostaje też w sprawie, że w postępowaniu przed organem pierwszej instancji E. G., tej najistotniejszej dla postępowania meldunkowego kwestii, czyli opuszczenia przez nią miejsca stałego zameldowania nie kwestionowała. Analiza materiału dowodowego pozwala na stwierdzenie, że E. G. pogodziła się z istniejącym stanem rzeczy i wyraziła w ten sposób wolę zerwania więzów z budynkiem stałego zameldowania, przenosząc swoje centrum życiowe w imię miejsce - w tym przypadku - do własnego domu. Dla spełnienia przesłanki opuszczenia lokalu nie zawsze można wymagać zerwania wszelkiego kontaktu z lokalem. W zależności od okoliczności stanu faktycznego, w lokalu mogą pozostać osoby bliskie, z którymi osoba opuszczająca lokal nadal utrzymuje kontakty, bywa u nich, zapewnia im pomoc i opiekę, może nawet dysponować kluczami do lokalu, lecz utrzymywanie tego rodzaju kontaktów wcale nie musi oznaczać, że nie doszło do opuszczenia lokalu. Za miejsce stałego pobytu uznaje się bowiem taki lokal, w którym zainteresowana osoba stale realizuje swoje podstawowe funkcje życiowe, tj. w szczególności mieszka, nocuje, spożywa posiłki, wypoczywa, przechowuje swoje rzeczy niezbędne do codziennego funkcjonowania (odzież, żywność, meble), przyjmuje wizyty członków rodziny lub znajomych. Pozostawienie w lokalu rzeczy osobistych będących własnością osoby objętej wnioskiem o wymeldowanie, również nie świadczy o skoncentrowaniu spraw życiowych w tym miejscu, jeżeli nie wiąże się z faktycznym trwałym przebywaniem właściciela tych rzeczy w miejscu stałego zameldowania. Ocena wszystkich okoliczności zaistniałych w niniejszej sprawie wskazuje jednoznacznie, iż miejscem pobytu stałego dla E. G. nie jest budynek w T przy ul. S, lecz inny lokal na terenie T, w którym wymieniona już od wielu lat mieszka z rodziną. Zamiar strony odwołującej się powrotu do budynku w T przy ul. S ogranicza się jedynie do deklarowania chęci powrotu do rzeczonej nieruchomości, po zakończeniu postępowania spadkowego, a zatem bez określenia czasu powrotu. W ocenie Wojewody, strona odwołująca się nie ma zamiaru pobytu stałego w budynku przy ul. S w T w rozumieniu przepisów art. 25 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności, tj. zamieszkania z zamiarem stałego przebywania, zainteresowana jest natomiast kwestiami majątkowymi i własnościowymi, które pozostają poza granicami administracyjnych postępowań w sprawie o wymeldowanie. Po opuszczeniu miejsca stałego zameldowania E. G. pomimo, iż posiadała swobodny dostęp do rzeczonego budynku, nigdy do tego budynku nie powróciła i ponownie w nim nie zamieszkała. Aktualnie wymieniona w sposób stały w budynku przy ul. S w T również nie przebywa. Zasadnie organ pierwszej instancji ocenił, że opuszczenie przez wymienioną budynku w T przy ul. S ma także charakter trwały, bowiem E. G. od około siedmiu lat w przedmiotowym budynku nie mieszka i budynek ten nie stanowi jej centrum życiowego. W świetle poczynionych ustaleń, kierując się celowością przepisów meldunkowych oraz ich porządkowym charakterem Wojewoda nie znalazł podstaw do uchylenia czy zmiany zaskarżonego rozstrzygnięcia, tym samym uznał, że decyzja Prezydenta Miasta jest zasadna i zgodna z obowiązującymi przepisami prawa. Pozostawienie spornego zameldowania sankcjonowałoby jedynie stan fikcji prawnej. Na tą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wniosła E. G. zarzucając naruszenie: 1/ art. 7 K.p.a. i art. 77 § 1 K.p.a. poprzez dokonanie błędnej oceny stanu faktycznego sprawy skutkującego ustaleniami prowadzącymi do konstatacji, że skarżąca dobrowolnie i w sposób trwały opuściła lokal przy ul. S w T, a nadto, że nie ma odnośnie tego lokalu zamiaru stałego pobytu, brak podjęcia przez organ II instancji wszelkich niezbędnych działań w celu wyjaśnienia stanu faktycznego i prawnego sprawy, pominięcie zeznań świadka J. G. oraz wyjaśnień E. G.; 2/ art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a. poprzez brak zawieszenia postępowania do czasu rozstrzygnięcia postępowania sądowego w przedmiocie stwierdzenia nabycia spadku po Marcie Kowal, która to sprawa stanowi zagadnienie wstępne dla rozstrzygnięcia niniejszego postępowania; 3/ art. 35 ustawy o ewidencji ludności przez zastosowanie tego przepisu i w konsekwencji wydanie decyzji o wymeldowaniu; 4/ art. 35 ustawy o ewidencji ludności przez błędną jego wykładnię polegająca na uznaniu, że stałym miejscem zamieszkania E. G. jest lokal przy ul. K w T. W uzasadnieniu skargi rozszerzono powyższe zarzuty powielając argumentację zawartą w odwołaniu od decyzji organu I instancji. W konkluzji skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji ora poprzedzającej ją decyzji Prezydenta Miasta z dnia [...] 2016 r. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie podtrzymując przy tym argumentacje zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna, albowiem zaskarżona decyzja odpowiada prawu. Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a., wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 P.p.s.a.). Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się naruszeń prawa skutkujących koniecznością uchylenia lub stwierdzenia nieważności decyzji objętej skargą (art. 145 § 1 i 2 P.p.s.a.). Materialnoprawną podstawę rozstrzygnięć organów obu instancji był przepis art. 35 ustawy z 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 722 ze zm.), gdyż jak poprawnie wskazano z mocy przepisów art. 69 pkt 1 ustawy postępowania administracyjne wszczęte na podstawie ustawy 2 dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych, a niezakończone przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, w sprawach indywidualnych o zameldowanie, uchylenie czynności materialno-technicznej zameldowania oraz wymeldowanie, udostępnienie danych ze zbioru PESEL i gminnych zbiorów meldunkowych - prowadzi się na podstawie niniejszej ustawy. W myśl powołanego wyżej art. 35 ustawy o ewidencji ludności organ gminy, o którym mowa w art. 28 ust. 1, wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. Przy ustalaniu przesłanek wymienionych w tym przepisie należy mieć na uwadze, że tak zameldowanie jak i wymeldowanie z miejsca stałego pobytu ma charakter wyłącznie ewidencyjny i rejestrowy. Tym samym nie rodzi ono ani też nie niweczy żadnych praw rzeczowych bądź obligacyjnych do określonego lokalu. Realizacji tych praw można natomiast dochodzić na drodze postępowania cywilnego przed sądem powszechnym. Jeżeli zatem dana osoba opuszcza miejsce pobytu stałego lub czasowego i nie dopełnia obowiązku wymeldowania się, decyzję w tej sprawie musi podjąć właściwy organ gminy. Tym samym uznać należy za niezasadne zarzuty podnoszone w skardze, a odnoszące się do faktu, że E. G. w skutek wymeldowania jej z pobytu stałego w budynku przy ul. S w T pozbawiona zostanie możliwości dochodzenia jej praw dotyczących wymienionego budynku, jako składnika spadku po zmarłej matce. Zaznaczyć bowiem należy, że Wojewoda w zaskarżonej decyzji zastosował taką właśnie wykładnię przepisów ustawy o ewidencji ludności, prawidłowo także zastosował do ustalonego w sprawie stanu faktycznego art. 35 ustawy przyjmując, że skarżąca opuściła miejsce stałego pobytu w rozumieniu wyżej cytowanego przepisu. W ocenie Sądu, organy obu instancji podjęły wszelkie kroki w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, tzn. ustalenia, czy opuszczenie przez E. G. lokalu położonego w T przy ul. S miało charakter stały i dobrowolny. Przeprowadzone dowody z zeznań świadków, a także przedstawione pisma w tym w szczególności pismo Spółki [...] Wodociągi sp. z o.o. z 19 czerwca 2015 roku, pismo Spółki PGNIG Obrót Detaliczny sp. z o.o. Region [...] z 31 lipca 2015 roku, pismo Spółki TAURON Obsługa Klienta sp. z o.o. z 6 sierpnia 2015 roku, z których treści wynikało, iż w latach 2014-2015 nie było zużycia wody pod adresem: T, ul. S, że w latach 2011-2014 zużycie paliwa gazowego może wskazywać na pobór paliwa gazowego do celów grzewczych oraz, iż w latach 2013-2014 zużycie energii było zerowe, poddane zostały analizie i ocenie, co znalazło wyraz w uzasadnieniu decyzji. Nie można w tej sytuacji skutecznie zarzucić organom, że z naruszeniem art. 7 i art. 77 K.p.a. przeprowadziły postępowanie dowodowe, czy też naruszyły granice swobody zakreślone art. 80 K.p.a. Prawidłowo organ ustalił, że E. G. nie mieszka w lokalu przy ul. S w T i nie koncentruje w nim swoich życiowych interesów. Z analizy materiału dowodowego wynika, że skarżąca w 2009 r. wraz z mężem i synami wyprowadziła się ze spornego lokalu. Fakt ten potwierdził również dowód z oględzin budynku w T przy ul. S, które organ pierwszej instancji przeprowadził w dniu 28 czerwca 2013 r. W trakcie oględzin stwierdzono bowiem, że lokal mieszkalny jest umeblowany i znajdują się w nim rzeczy należące zarówno do E. G. jak i J. B., natomiast nikt w tym lokalu obecnie nie zamieszkuje. Także w skardze E. G. podniosła, że po przeprowadzeniu sprawy spadkowej ma zamiar wrócić do lokalu, co a contrario oznacza, że w lokalu nie zamieszkiwała. Ponadto za koncentrację życiowych spraw w tym miejscu nie można uznać faktu, że znajdują się w nim jej niektóre rzeczy. Skarżąca w żaden sposób nie wykazała, że są to rzeczy potrzebne jej do codziennego użytku, co mogłoby świadczyć o koncentracji życia w przedmiotowym lokalu. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że z opuszczeniem lokalu w myśl omawianej regulacji mamy do czynienia, gdy opuszczenie to ma charakter trwały i dobrowolny. O takim opuszczeniu można mówić wówczas, gdy osoba z własnej woli trwale zerwała więź z dotychczasowym miejscem zamieszkania, koncentrując swoje centrum życiowe w innym miejscu (wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 maja 2007r. sygn. akt II OSK 722/06, z dnia 16 stycznia 2013 r. sygn. akt II OSK 1713/11 oraz z dnia 5 lutego 2014 r. sygn. akt II OSK 2145/12, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Pogląd ten ukształtowany został na gruncie nieobowiązującej już ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych, jednak w ocenie Sądu w dalszym ciągu zachowującym swoją aktualność również na gruncie obecnie obowiązującej ustawy o ewidencji ludności. O trwałości opuszczenia lokalu świadczy nie tylko fizyczne i długotrwałe nieprzebywanie danej osoby pod wskazanym adresem ale zamiar zainteresowanej osoby założenia w nowym miejscu ośrodka swoich spraw osobistych, rodzinnych i majątkowych, który jest połączony z jednoczesnym zerwaniem wszelkich związków z dotychczasowym lokalem i brakiem woli powrotu do miejsca swojego dotychczasowego zamieszkiwania. Przesłanka ta jest spełniona wówczas, gdy dana osoba fizyczne nie przebywa w lokalu mieszkalnym, w którym poprzednio miała zorganizowane centrum życiowe, a nieprzebywanie to jest wynikiem woli tej osoby koncentracji spraw życiowych w innym miejscu. Zamiar, wola osoby ma więc także istotne znaczenie, przy ocenie, czy do opuszczenia lokalu rzeczywiście doszło. Przez zamiar opuszczenia miejsca pobytu należy pojmować nie tylko wolę wewnętrzną, ale także wolę dającą się określić na podstawie obiektywnych, możliwych do stwierdzenia okoliczności. Dlatego też przy ustalaniu tego zamiaru nie można pominąć takich okoliczności jak sposób opuszczenia lokalu, koncentracja interesów życiowych w danym miejscu, posiadanie rzeczy w lokalu lub związanych z danym lokalem, a także obiektywna możliwość realizacji woli przebywania w nim (vide: wyrok NSA z dnia 23 kwietnia 2001 r., sygn. akt V SA 3169/00, wyrok NSA z dnia 7 grudnia 2005 r., sygn. akt II OSK 302/05, orzeczenia.nsa.gov.pl). Podkreślenia wymaga, że ocena ziszczenia się przesłanek trwałości i dobrowolności opuszczenia lokalu zawsze powinna być dokonana z uwzględnieniem okoliczności konkretnej, indywidualnej sprawy. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy przyjąć należy, że opuszczenie przez skarżącą lokalu w T przy ul. S miało zarówno charakter trwały jak i dobrowolny. Organy prowadzące niniejsze postępowanie ustaliły w sposób niezbity, że aktualnym centrum bytowym skarżącej nie jest sporny lokal oraz, że lokal ten opuściła już w 2009 r. Faktem pozostaje także to, że w toku całego postępowania skarżąca nie żadnych wiarygodnych dowodów na potwierdzenie faktu zmuszenia jej do opuszczenia tego lokalu. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że nie traci, co do zasady, dobrowolnego charakteru wyprowadzenie się z dotychczasowego miejsca zamieszkania, jeśli ma ono na celu poprawienie komfortu życiowego strony, m.in. poprzez uniknięcie sytuacji konfliktowych związanych ze wspólnym zamieszkiwaniem (sygn. akt II OSK 140/07). Mając na uwadze powyższe okoliczności zasadnie organy obydwu instancji stwierdziły, że opuszczenie lokalu przez skarżącą miało charakter dobrowolny i trwały. Okoliczności sprawy nie wskazują bowiem, by skarżąca swoim postępowaniem i zachowaniem dążyła do kumulacji swych spraw życiowych i swej aktywności w tym lokalu. Samo deklarowanie powrotu do tego lokalu, bez wskazania i udowodnienia działań prowadzących do urzeczywistnienia tego zamiaru, nie może skutecznie przesądzać o takim działaniu. Meldunek jest bowiem potwierdzeniem faktycznego przebywania w danym miejscu, a nie deklarowania zamiaru zamieszkiwania w danym lokalu. To, że skarżąca od czasu do czasu bywa w lokalu, w którym jest zameldowana, nie oznacza, że jest to jej centrum życiowe. Nawet posiadanie w lokalu swoich rzeczy, szczególnie gdy jest to lokal, w którym ktoś przez wiele lat zamieszkiwał, nie stwarza z tego lokalu jego centrum życiowego. Fakty wskazują zatem, że ośrodkiem aktywności życiowej skarżącej jest lokal przy ul. K w T. Nie można przy tym podzielić zarzutu skarżącej - stronniczego rozpatrzenia sprawy. Nie został on w żaden sposób poparty i udokumentowany, co sprawia, że należy uznać go za bezzasadny. Uwzględniając okoliczności sprawy nie sposób przyjąć, aby organy administracji dokonały dowolnej oceny zebranego materiału dowodowego, co mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Nie podlega wątpliwości fakt, iż skarżąca w przedmiotowym lokalu nie przebywa, a zamiar ewentualnego powrotu do tego lokalu nie może mieć wpływu na prawną ocenę aktualnego stanu faktycznego sprawy. W takim stanie rzeczy sąd administracyjny nie dopatrzył się naruszenia przepisów prawa materialnego, ani przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z tych wszystkich względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie skargę oddalił, jako nieuzasadnioną, na podstawie art. 151 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło