II SA/Łd 349/14
WyrokWSA w Łodzi2014-06-10
Skład orzekający: Sławomir Wojciechowski, Joanna Sekunda-Lenczewska, Anna Stępień
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nabywca nieruchomości, który stał się właścicielem po wydaniu ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy, może skutecznie domagać się wznowienia postępowania administracyjnego na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. (strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu), jeśli poprzedniemu właścicielowi nie przysługiwał status strony?Ratio decidendi
Sąd uznał, że nabywca nieruchomości, który stał się jej właścicielem po wydaniu ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy, nie może skutecznie domagać się wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., jeśli poprzedniemu właścicielowi nie przysługiwał status strony. Brak interesu prawnego poprzedniego właściciela oznacza, że jego następca prawny również nie może powoływać się na wadę postępowania polegającą na braku udziału strony, gdyż taka wada nie wystąpiła. Sąd podkreślił, że interes prawny musi wynikać z konkretnego przepisu prawa materialnego, a samo sąsiedztwo nieruchomości nie przesądza o statusie strony.Stan faktyczny
Skarżący A. i B. S. nabyli nieruchomość sąsiadującą z działką inwestycyjną po wydaniu ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy dla tej inwestycji. Wystąpili o wznowienie postępowania administracyjnego, twierdząc, że nie brali udziału w postępowaniu bez własnej winy. Organ pierwszej instancji odmówił uchylenia decyzji, uznając, że skarżący nie mieli przymiotu strony w pierwotnym postępowaniu, ponieważ nabyli nieruchomość po jego zakończeniu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Skarżący wnieśli skargę do WSA, podtrzymując argumentację o naruszeniu ich praw.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 10 czerwca 2014 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Sławomir Wojciechowski Sędziowie Sędzia WSA Joanna Sekunda-Lenczewska (spr.) Sędzia NSA Anna Stępień Protokolant sekretarz sądowy Magdalena Rząsa po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 czerwca 2014 roku sprawy ze skargi A. S. i B. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji o ustaleniu warunków zabudowy dla inwestycji oddala skargę. LS
Decyzją z dnia [...]Nr [...]Prezydent Miasta Z. na podstawie art. 104 i art. 150 § 1, art. 151 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2013 r., poz. 267 – w dalszej części uzasadnienia przywoływana jako: k.p.a.) odmówił uchylenia decyzji z dnia [...]Nr [...]o ustaleniu warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego jednorodzinnego wraz z niezbędną infrastrukturą oraz budowie budynku garażowo-gospodarczego przewidzianej do realizacji w Z. przy ul. A, działka nr 26/5.
Jak wynika z uzasadnienia opisanej decyzji, pismem z dnia 18 marca 2013 r. pełnomocnik A. i B. S. wystąpił o wznowienie postępowania zakończonego ostateczną decyzją Prezydenta Miasta Z. z dnia [...]. Wnioskodawcy wyjaśnili, iż o kwestionowanej decyzji dowiedzieli się od pełnomocnika, który stosowną informację uzyskał w Urzędzie Wojewódzkim w Ł. w dniu 4 marca 2013 r. – gdzie jako pełnomocnik wnioskodawców wnosił odwołanie od decyzji o pozwoleniu na budowę, wydaną w oparciu o uprzednią decyzję o warunkach zabudowy. Mając powyższe na uwadze, postanowieniem z dnia 16 kwietnia 2013 r. organ wznowił postępowanie, następnie decyzją z dnia odmówił uchylenia decyzji z dnia[...]. Na skutek odwołania Państwa S. organ II instancji uchylił decyzję z dnia [...] i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.
Uwzględniając wytyczne organu odwoławczego Prezydent Miasta Z. zbadał całość materiału dowodowego i ustalił, że Państwo S. nie posiadają w sprawie o ustalenie warunków zabudowy przymiotu strony w rozumieniu art. 28 k.p.a. Organ wskazał, powołując art. 28 k.p.a. i wypracowane stanowisko sądów administracyjnych, iż mieć interes prawny w postępowania administracyjnym znaczy to samo co ustalić przepis prawna powszechnie obowiązującego, na podstawie którego można skutecznie żądać czynności organu z zamiarem zaspokojenia jakiejś potrzeby albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu sprzecznych z potrzebami innej osoby. Od tak pojmowanego interesu należy odróżnić interes faktyczny, to jest stan, w którym obywatel wprawdzie jest zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy, nie może jednak tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa powszechnie obowiązującego, mającego stanowić podstawę skutecznego żądania stosownych czynności organu administracji, w takim przypadku obywatelowi nie przysługuje przymiot strony. Organ I instancji wskazał, iż Państwo S. w trakcie toczącego się postępowania w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji na działce nr 26/5 w Z. oraz na dzień ustalenia wydania decyzji o warunkach zabudowy z dnia [...]nie byli właścicielami nieruchomości położnej w Z. działka nr 26/4. Wnioskodawcy nabyli notarialnie tę nieruchomość dopiero w dniu 20 stycznia 2012 r. Wobec powyższego decyzja wydana w dniu [...] nie naruszała interesu prawnego wnioskodawców. Nadto organ zwrócił uwagę, iż inwestor J. B. złożył wniosek w dniu 14 września 2011 r., zmienił w dniu 28 października 2011 r., wskazując jasno, iż nie ma zamiaru sytuowania budynku w granicy lub w przybliżeniu do granicy nieruchomości sąsiednich. W decyzji z dnia [...]organ nie dopuścił możliwości zabudowy w granicy lub w przybliżeniu do granicy, gdyż nie znalazł się w decyzji stosowny zapis, o którym mowa w § 12 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002r. w sprawie warunków, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. Nr 75, poz. 690 ze zm. – w dalszej części uzasadnienia przywoływane jako: rozporządzenie). Działka inwestycyjna posiada szerokość 25m, zaś zgodnie z decyzją szerokość elewacji frontowej ustalono max. na 18m, co wskazuje na zachowanie odległości zabudowy przewidzianej w § 12 ust. 1 pkt 1 i 2 rozporządzenia, co za tym decyzja o warunkach zabudowy nie dawała możliwości sytuowania obiektu w granicy. Nadto z uwagi na szerokość działki inwestora brak podstaw do zastosowania § 12 ust. 3 pkt 1 rozporządzenia, brak było także podstaw do stwierdzenia, że oddziaływanie planowanej inwestycji będzie wykraczać poza grancie nieruchomości inwestycyjnej. W ocenie organu warunki zabudowy określone w kwestionowanej decyzji nie naruszały interesu prawnego właścicieli działek sąsiednich, stąd nie posiadali przymiotu strony.
Organ I instancji dodał, iż z urzędu mu wiadomo, że inwestor uzyskał decyzję z dnia [...] o pozwoleniu na budowę i w tym postępowaniu również nie uznano za strony właścicieli sąsiednich działek. Sprawa zatwierdzenia projektu budowlanego jest w trakcie rozpatrywania.
Reasumując organ I instancji stwierdził, iż nie wystąpiła wskazana we wniosku o wznowienie postępowania przesłanka z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., gdyż z uwagi na brak przymiotu strony postępowania wnioskodawca nie może powołać się na uprawnianie przysługujące wyłącznie stronie.
W odwołaniu od powyższej decyzji A. i B. S. zarzucili naruszenie art. 28 k.p.a. poprzez nietrafne przyjęcie, iż odwołujący nie mają statusu strony oraz art. 145 § pkt 4 k.p.a. poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie. Odwołujący wnieśli o uchylenie skarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Uzasadniając podnieśli, iż prawo własności jest prawem majątkowym, zbywalnym. Prawa majątkowe właściciela nieruchomości mające charakter cywilny znajdują ochronę także w postępowaniu administracyjnym w sytuacjach dotyczących zabudowy działki sąsiedniej. Łącznie więc z przeniesieniem tego prawa na nabywcę przechodzą również pewne sytuacje prawne chroniące prawo własności, w tym prawo bycia stroną postępowania. W sytuacji zatem przeniesienia własności nieruchomości stroną postępowania powinien być nabywca tego prawa. Gdy zbycie nastąpiło po zakończeniu postepowania uprawnionym do udziału w postępowaniach nadzwyczajnych jest nowy właściciel nieruchomości. Analogiczna sytuacja miałaby miejsce w przypadku pominięcia w postępowaniu strony, która zmarła po zakończeniu sprawy decyzją ostateczną. Jej spadkobiercy mogliby domagać się wznowienia postępowania z ich udziałem na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.. Złożenie przez nich takiego wniosku rozpoczyna nowe postępowanie w stosunku do postępowania prowadzonego w trybie zwykłym, aczkolwiek w ramach sukcesji prawa, tożsamości przedmiotu sprawy oraz podstawy prawnej rozstrzygnięcia – tak wyrok NSA z dnia 15 września 1992r., IV SA 594/92, wyrok WSA w Gdańsku z dnia 11 stycznia 2006 r., II SA/Gd 1301/03. Zdaniem pełnomocnika odwołujących z przytoczonego stanowiska sądów administracyjnych wynika, iż organ I instancji błędnie uznał, iż nie zachodzą przesłanki z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. i w konsekwencji odmówił odwołującym przymiotu strony z uwagi na fakt, iż nabyli nieruchomość po zakończeniu postępowania decyzją ostateczną. Nadto, iż brak doręczenia przez organ I instancji decyzji poprzednikowi prawnemu odwołujących w istocie naruszył zasadę dwuinstancyjności postępowania.
Decyzją z dnia [...]Nr [...]Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 145 § 1 pkt 4, art. 151 k.p.a. utrzymało w mocy decyzję organu I instancji.
Kolegium przypomniało dotychczasowy przebieg postępowania i opisało postepowanie wznowieniowe, wskazując na zachowanie terminu wynikającego z art. 148 k.p.a. Dalej, iż stroną wszelkich postępowań dotyczących nieruchomości, w tym postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy jest niewątpliwie właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości, na której ma być realizowana inwestycja i za taką może być uznany, ale nie musi, właściciel/użytkownik wieczysty nieruchomości sąsiedniej. Oznacza to, że następcy prawni byłych właścicieli nieruchomości nie są stroną postępowania o ustalenie warunków zabudowy, jak też zasadnie wywiódł organ I instancji.
Kolegium wskazało dalej, iż z wypisu ewidencji gruntów wynika, że działka nr 26/5 jest własnością inwestora J.B. Z ustaleń organu I instancji wynika, iż odwołujący nabyli nieruchomość w dniu 20 stycznia 2012 r., bezspornie zatem w trakcie toczącego się postępowania w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy dla inwestycje na działce nr 26/5 oraz na dzień wydania decyzji o warunkach zabudowy z dnia [...]nie byli właścicielami nieruchomości oznaczonej nr działki 26/4. Wobec powyższego, decyzja z dnia [...]nie naruszała interesu prawnego odwołujących, co za tym nie można mówić, że jako strona postępowania bez własnej winy nie brali udziału w postępowaniu. Nie wystąpiła także przesłanka z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., gdyż z uwagi na brak przymiotu strony wnioskodawca nie może powołać się na uprawnienia przysługujące stronie. Organ odwoławczy powtórzył dodatkowo wyjaśnienia organu I instancji dotyczące uregulowania § 12 rozporządzenia, które nie zostały naruszone. Podsumowując Kolegium podkreśliło, iż kategoria interesu prawnego, na której oparta jest legitymacja procesowa w postępowaniu administracyjnym, należy do prawa materialnego. Interes prawny w rozumieniu art. 28 k.p.a. oznacza w istocie związek między sferą indywidualnych praw i obowiązków określonego podmiotu a sprawą administracyjną, w której taka konkretyzacja uprawnień lub obowiązków ma nastąpić i w konsekwencji decyzją administracyjną, stanowiącą rozstrzygnięcie sprawy. Interes prawny musi mieć postać kwalifikowaną, stroną jest ten podmiot, którego własny interes prawny lub obowiązek podlega konkretyzacji w postępowaniu administracyjnym. Podsumowując Kolegium stwierdziło, iż organ I instancji zasadnie ocenił ustalony stan faktyczny i prawny, w następstwie prawidłowo rozstrzygnął na podstawie art. 151 k.p.a.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi A. i B. S. zarzucili naruszenie: art. 107 § 3 w związku z art. 7 i art. 77 k.p.a. poprzez niesłuszne uchylenie się od wszechstronnego wyjaśnienia rzeczywistej podstawy faktycznej i prawnej wydanego rozstrzygnięcia oraz niesłuszne zaniechanie podjęcia wszelkich działań zmierzających do bezstronnego wyjaśnienia stanu faktycznego i dokonania prawidłowych ustaleń w sprawie co do podnoszonego przez skarżących zarzutu oraz braku przedstawienia argumentów przemawiających za takim zaniechaniem; art. 107 § 3 w związku z art. 140 k.p.a. poprzez nieustosunkowanie się do zarzutów odwołania w zakresie obrazy przez organ I instancji art. 28 k.p.a., w kontekście przyjęcia przez ten organ, iż skarżący nie mają przymiotu strony; art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 145 § 1pkt 4 k.p.a. poprzez błędne zastosowanie i brak należytej kontroli instancyjnej skutkującej niedostrzeżeniem, iż skarżona decyzja organu I instancji była wydana z naruszeniem prawa. Skarżący wnieśli o uchylenie decyzji organu II instancji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji oraz przekazanie sprawy organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia wraz ze stwierdzeniem, iż zaskarżone rozstrzygniecie nie podlega wykonaniu do dnia uprawomocnienia się wyroku; zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi strona powtórzyła argumentację odwołania.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł., wywodząc jak w zaskarżonej decyzji, wniosło o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do regulacji art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2012 roku, poz. 270 ze zm. – w dalszej części uzasadnienia przywoływana jako: p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują w zakresie swojej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej. Oznacza to, iż sąd bada zgodność z prawem (legalność) zaskarżonego aktu pod kątem jego zgodności z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Sąd uwzględniając skargę uchyla decyzję w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a – c p.p.s.a.). W razie nieuwzględnienia skargi, sąd skargę oddala (art. 151 p.p.s.a.). Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji we wskazanych powyżej granicach sąd nie dopatrzył się naruszenia przepisów prawa, które uzasadniałoby uwzględnienie skargi.
Przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...]utrzymująca w mocy decyzję Prezydenta Miasta Z. z dnia [...]o odmowie uchylenia na wniosek A. i B. S. decyzji własnej z dnia [...] o ustaleniu warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego jednorodzinnego wraz z niezbędną infrastrukturą oraz budowie budynku garażowo-gospodarczego przewidzianej do realizacji w Z. przy ul.A, działka nr 26/5.
Zdaniem sądu w pierwszej kolejności przypomnieć trzeba, iż zaskarżone decyzje wydane zostały w następstwie wniosku skarżących o wznowienie postepowania. Intencją strony było zatem wszczęcie trybu nadzwyczajnego, który dotyczy kontroli prawidłowości wydanej decyzji ostatecznej. Ta instytucja procesowa, stwarza prawną możliwość ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej zakończonej decyzją ostateczną, jeżeli postępowanie w jakim doszło do jej wydania, było dotknięte jedną z kwalifikowanych wad procesowych enumeratywnie wyliczonych w art. 145 § 1, art. 145a i 145b k.p.a., a ponadto jest trybem obwarowanym szeregiem wymogów formalnoprawnych. Nadto wniosek o wznowienie postępowania nie może zostać złożony w dowolnie wybranym przez wnioskodawcę terminie. W przepisie art. 148 k.p.a. ustawodawca wyraźnie wskazał, iż podanie o wznowienie postępowania wnosi się do organu administracji publicznej, który wydał w sprawie decyzję w pierwszej instancji, w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania. Przy czym, termin do złożenia podania o wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 biegnie od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji (art. 148 § 2 k.p.a.). Przed wydaniem postanowienia o wznowieniu postępowania organ administracji bada, czy wniosek o wznowienie postępowania oparty jest o ustawowe przesłanki wznowienia, enumeratywnie wymienione w art. 145 § 1 k.p.a. oraz czy podanie o wznowienie postępowania zostało wniesione z zachowaniem terminów przewidzianych w art. 148 k.p.a. I dalej, jak stanowi art. 151 d 1 k.p.a. organ administracji publicznej, o którym mowa w art. 150, po przeprowadzeniu postępowania określonego w art. 149 § 2 wydaje decyzję, w której:
1) odmawia uchylenia decyzji dotychczasowej, gdy stwierdzi brak podstaw do jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1, art. 145a lub art. 145b, albo
2) uchyla decyzję dotychczasową, gdy stwierdzi istnienie podstaw do jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1, art. 145a lub art. 145b, i wydaje nową decyzję rozstrzygającą o istocie sprawy.
Przenosząc powyższe na grunt kontrolowanej sprawy stwierdzić trzeba, iż po złożeniu przez stronę skarżącą wniosku o wznowienie opisanego postępowania zakończonego decyzją ostateczną organ prawidłowo podjął czynności wstępne. W pierwszej kolejności ustalając, iż jako podstawę wniosku skarżący wskazali na art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. organ ustalił, iż wnioskodawcy zachowali termin wynikający z art. 148 § 2 k.p.a., następnie wydał postanowienie o wznowieniu postępowania i przeprowadził wnikliwą analizę pod kątem zaistnienia przesłanki z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., w którym ustawodawca dopuścił wznowienie postępowania zakończonego ostateczną decyzją jeżeli strona bez własnej winy nie brała udziału w postepowaniu. W ocenie sądu, dokładna analiza zgromadzonego dla potrzeb postępowania materiału dowodowego w świetle obowiązujących przepisów prawa uzasadnia stanowisko organu, iż brak jest podstaw do uchylenia opisanej decyzji ostatecznej, gdyż nie ziściła się przesłanka z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. (strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu). W postępowaniu zwykłym, zakończonym decyzją z dnia[...], skarżącym nie przysługiwał przymiot strony tegoż postępowania.
Przesłanka braku winy strony oznacza bowiem sytuację, gdy strona postępowania nie została zawiadomiona o wszczęciu postępowania lub nie została dopuszczona do udziału w istotnych czynnościach procesowych, albo nie mogła w nich brać udziału z powodów od niej niezawinionych. Istotne jest jednak aby wnioskodawcy przysługiwał przymiot strony postępowania zakończonego decyzją ostateczną (z dnia[...]). Jak prawidłowo wskazał w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ administracji publicznej i zgodnie z utrwalonym orzecznictwem, stroną postępowania w sprawie warunków zabudowy może być zarówno właściciel (użytkownik wieczysty) działki bezpośrednio graniczącej z terenem inwestycji, jak i właściciel innej działki znajdującej się w granicach obszaru analizowanego w rozumieniu art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (por. wyroki NSA z dnia 2 grudnia 2009 r., sygn.akt II OSK 188/08; z dnia 7 lipca 2011 r., sygn.akt II OSK 172/11; z dnia 19 maja 2010 r., sygn.akt II OSK 917/09 - http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W związku z powyższym przyjąć należy, że stronami postępowania są właściciele tych nieruchomości, na które planowana inwestycja będzie miała oddziaływanie. Oddziaływanie to może rozciągać się na nieruchomości sąsiednie, może ich nie obejmować, ale również może rozciągać się na nieruchomości położone dalej, nie graniczące z terenem inwestycji (por. wyrok WSA w Szczecinie z dnia 30 października 2013 r., sygn.akt II SA/Sz 952/13 - http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Uprawnienie do bycia stroną postępowania administracyjnego w sprawie warunków zabudowy jest powiązane z tzw. zasadą dobrego sąsiedztwa wynikająca z art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy (wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 4 listopada 2011 r., sygn.akt II SA/Rz 1204/10 - http://orzeczenia.nsa.gov.pl). O interesie prawnym (a co za tym idzie przymiocie strony) innych, poza inwestorem, osób w sprawie o ustalenie warunków zabudowy decydują okoliczności konkretnej sprawy związane z rodzajem, rozmiarem oraz stopniem i zakresem uciążliwego oddziaływania zamierzonej inwestycji na otoczenie. W każdej zatem konkretnej sprawie tego rodzaju, organ wydający decyzję ustalając krąg osób, które mają interes prawny w sprawie, musi badać czy - a jeśli tak to jak daleko - sięgać będzie oddziaływanie z uwagi na charakter planowanej inwestycji. Sąsiedztwo fizyczne samo w sobie nie przesądza o przymiocie strony w postępowaniu o warunki zabudowy, ale tylko takie sąsiedztwo, które skutkuje włączeniem w obszar oddziaływania inwestycji wyznaczony przepisami prawa (por. wyrok WSA w Gdańsku z dnia 30 stycznia 2008 r., sygn.akt II SA/Gd 116/07; wyrok WSA w Krakowie z dnia 22 stycznia 2013 r., sygn.akt II SA/Kr 1503/12; wyrok WSA w Szczecinie z dnia 30 października 2013 r., sygn.akt II SA/Sz 952/13 - http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Z powyższego wywieść trzeba, iż nawet jeżeli działka danej osoby znajduje się w bliskim sąsiedztwie działki inwestora, nie oznacza to każdorazowo, iż właścicielowi lub użytkownikowi wieczystemu tej działki przysługuje status strony postępowania administracyjnego w sprawie warunków zabudowy dla inwestycji przewidzianej na działce sąsiadującej. W każdym przypadku należy przeprowadzić analizę, czy dany podmiot ma interes prawny, aby uczestniczyć w tym postępowaniu. Mieć interes prawny w postępowaniu administracyjnym znaczy to samo, co ustalić przepis prawa powszechnie obowiązującego, na którego podstawie można skutecznie żądać czynności organu z zamiarem zaspokojenia jakiejś potrzeby albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu sprzecznych z potrzebami danej osoby. Cechami interesu prawnego jest to, że jest on indywidualny, konkretny, aktualny, sprawdzalny obiektywnie, jego istnienie znajduje potwierdzenie w okolicznościach faktycznych, będących przesłankami zastosowania przepisu prawa materialnego. Postępowanie administracyjne dotyczy interesu prawnego konkretnej osoby wówczas, gdy w tym postępowaniu wydaje się decyzję, która rozstrzyga o prawach i obowiązkach tej osoby lub rozstrzygnięcie o prawach i obowiązkach innego podmiotu wpływa na prawa i obowiązki tej osoby. Treść art. 28 k.p.a. nie stanowi samoistnej normy prawnej dla wywodzenia przysługującego przymiotu strony postępowania - ustalenie interesu lub obowiązku prawnego może nastąpić jedynie w związku z konkretną normą prawa materialnego (wyrok WSA w Łodzi z dnia 24 stycznia 2013 r., sygn.akt II SA/Łd 972/12; wyrok NSA z dnia 12 stycznia 2012 r., sygn.akt II OSK 2035/10 - http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Lektura uzasadnień zaskarżonych decyzji i wyczerpującego materiału dowodowego, w ocenie sądu nie pozostawia wątpliwości, iż organ przeanalizował istnienie przymiotu strony wnioskodawców w zgodnie z obwiązującymi przepisami i wypracowanym stanowiskiem judykatury. Jednocześnie miał na uwadze indywidualny charakter sprawy i w wyniku podjętych czynności zasadnie ocenił, iż skarżącym nie przysługiwał przymiot strony postępowania zakończonego decyzją z dnia [...]. Przedmiotowe rozstrzygniecie w żaden sposób nie godzi w prawem chronione interesy skarżących poprzez ograniczenie lub uniemożliwienie korzystania z przysługujących im praw.
W toku czynności wyjaśniających organ ustalił, iż skarżący nabyli nieruchomość sąsiadującą bezpośrednio z terenem inwestycji w dniu 20 stycznia 2012 r. I owszem, jak wywodzą skarżący i co jest niewątpliwe, prawo własności nieruchomości jest prawem majątkowym zbywalnym o charakterze cywilnoprawnym. Oznacza to, iż łącznie z przeniesieniem tego prawa, na nabywcę przechodzą również pewne sytuacje prawne chroniące to prawo własności, w tym prawo do bycia stroną postępowania dotyczącego tej nieruchomości. Takie stanowisko zaprezentowane zostało w przywoływanych przez pełnomocnika skarżących orzeczeniach (wyrok NSA z dnia 15 września 1992 r., sygn.akt IV SA 594/92; wyrok WSA w Gdańsku z dnia 11 stycznia 2006 r., sygn.akt II SA/Gd 1301/13 – http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Niemniej jednak zauważyć należy, iż pogląd prawny wyrażony w przywołanych orzeczeniach odnosi się do innego stanu faktycznego i prawnego, niż sytuacja procesowa oceniana w niniejszej sprawie, nie stanowi więc opozycji dla stanowiska wyrażonego w wydanym orzeczeniu. Istotne jest bowiem, iż jak wynika z lektury uzasadnień powoływanych wyroków, następcom prawnym przysługiwał przymiot strony postępowania, gdyż przymiot strony przysługiwał poprzedniemu właścicielowi nieruchomości. Istniała zatem cecha, którą następcy prawni mogli nabyć z mocy obowiązujących przepisów. Z taką sytuacją nie mamy natomiast do czynienia w niniejszej sprawie. Z uwagi na powyższe nie zasługuje na uwzględnienie zarzut skargi, powtórzony za odwołaniem, iż organ I instancji nie doręczył skarżącym decyzji z dnia[...], co wskazuje na naruszenie interesu prawnego skarżących. Takie stanowisko prawidłowo zajął i przedstawił organ II instancji.
Jak wykazały organy poprzedniemu właścicielowi nieruchomości bezpośrednio sąsiadującej z nieruchomością inwestora nie przysługiwał przymiot strony postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu, gdyż oddziaływanie inwestycji zamyka się w graniach działki inwestora. Charakter i parametry planowanej inwestycji ustalone dla działki nr 26/5 w decyzji o warunkach zabudowy, której wzruszenia skarżący się domagali wskazują, iż realizacja jej nie spowodowuje włączenia w obszar jej oddziaływania nieruchomości skarżących. Lektura akt sprawy oraz ustalenie, iż skarżący kwestionują także prawidłowość wydanej na podstawie decyzji z dnia [...] o decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę czyni zasadnym wywód, iż w istocie skarżący nie godzą się na usytuowanie w granicy nieruchomości inwestora i skarżących budynku gospodarczego. Niemniej jednak zauważyć trzeba, iż decyzja z dnia [...]nie dopuszczała możliwości zabudowy w granicy lub w przybliżeniu do granicy, z którąkolwiek działką sąsiednią, gdyż nie zawiera zapisu zezwalającego na takie usytuowanie. Jak natomiast przewiduje § 12 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002r. w sprawie warunków, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, sytuowanie budynku w przypadku, o którym mowa w ust. 1 pkt 2, dopuszcza się w odległości 1,5 m od granicy lub bezpośrednio przy tej granicy, jeżeli wynika to z ustaleń planu miejscowego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Brak takiego zapisu w decyzji z dnia [...] nie budzi wątpliwości. Nadto, działka inwestora ma szerokość 25m, w omawianej decyzji ustalono szerokość elewacji frontowej na max. 18m, co przesądza o zachowaniu odległości przewidzianych w § 12 ust. 1 pkt 1 i pkt 2 rozporządzenia. Z uwagi na szerokość działki inwestora w niniejszym postępowaniu nie doszło do naruszenia interesu strony wynikającego z § 12 ust. 3 pkt 1 rozporządzenia, gdyż dopuszcza on w zabudowie jednorodzinnej sytuowanie budynku ścianą bez otworów okiennych lub drzwiowych bezpośrednio przy granicy z sąsiednią działką budowlaną lub w odległości mniejszej niż określona w ust. 1 pkt 2, lecz nie mniejszej niż 1,5m, na działce budowlanej o szerokości mniejszej niż 16m.
W świetle powyższego stwierdzić trzeba, iż zasadnie organ ocenił brak przepisu prawa materialnego, z którego skarżący mogliby wywieść swój interes prawny w legitymowaniu się przymiotem strony w toku postępowania zakończonego decyzją ustalającą warunki zabudowy i zagospodarowania terenu. A skoro tak prawidłowym jest rozstrzygnięcie organu na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. o odmowie uchylenia decyzji z dnia [...]wobec braku ziszczenia się przesłanki opisanej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.
Reasumując, w ocenie sądu, w zaistniałym stanie faktycznym i prawnym sprawy stwierdzić należy, iż wykładnia zastosowanych przepisów nie uchybia prawu w takim zakresie, w jakim mogłaby wpłynąć na wynik sprawy, powodując jednocześnie, że zaskarżoną decyzję należy ocenić w konsekwencji jako prawidłową. Podnoszone w skardze zastrzeżenia strony nie stanowią naruszenia prawa materialnego, ani naruszenia przepisów postępowania, które mogłoby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia i skutkować uchyleniem zaskarżonego aktu. Organy administracji przeprowadziły postepowanie z poszanowaniem, ale przede wszystkim na podstawie obwiązujących przepisów prawa i wywiązały się z podstawowych reguł postępowania.
W tej sytuacji sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku. k.ż.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło