III SA/Łd 1003/20

WyrokWSA w Łodzi2021-05-20

Skład orzekający: Monika Krzyżaniak, Janusz Nowacki, Paweł Dańczak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy naruszenie dyscypliny służbowej przez policjanta polegające na niedopełnieniu obowiązków służbowych w zakresie zapewnienia zatrzymanemu możliwości skorzystania z urządzeń sanitarnych, może być podstawą do odpowiedzialności dyscyplinarnej, nawet jeśli prokuratura umorzyła postępowanie karne w tej samej sprawie?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że postępowanie dyscyplinarne policjanta jest niezależne od postępowania karnego. Nawet jeśli prokuratura umorzyła postępowanie karne z powodu braku znamion czynu zabronionego, policjant nadal może ponosić odpowiedzialność dyscyplinarną za naruszenie obowiązków służbowych. Organy Policji prawidłowo ustaliły stan faktyczny i prawny, a zarzuty dotyczące przedawnienia, stronniczości czy wadliwości postępowania dowodowego okazały się bezzasadne.
Stan faktyczny
Policjant D. B. został oskarżony o niedopełnienie obowiązków służbowych polegających na zapewnieniu zatrzymanemu W. P. możliwości skorzystania z urządzeń sanitarnych w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych, poprzez wrzucenie mu plastikowej butelki. Po postępowaniu dyscyplinarnym, w którym uznano go za winnego i odstąpiono od ukarania, D. B. wniósł skargę do WSA w Łodzi. Zarzucił m.in. przedawnienie postępowania, stronniczość organów, wadliwe gromadzenie dowodów oraz naruszenie prawa do obrony. WSA oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 20 maja 2021 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Monika Krzyżaniak (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Janusz Nowacki Asesor WSA Paweł Dańczak po rozpoznaniu w dniu 20 maja 2021 roku na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi D. B. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie przewinień dyscyplinarnych oddala skargę. Orzeczeniem nr [...] nr [...] wydanym na podstawie art. 133 ust. 8 pkt 1 i art. 135n ust. 4 pkt 1 ustawy z 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tj. Dz. U z 2020 r., poz. 360 ze zm.), Komendant Wojewódzki Policji w Ł. utrzymał w mocy orzeczenie nr [...] Komendanta Miejskiego Policji w P. z [...] w przedmiocie uznania za winnego popełnienia przewinienia dyscyplinarnego i odstąpienia od ukarania obwinionego D. B. o to, że w dniu 7 lipca 2018 r. ok. godziny 5.51 podczas pełnienia służby na terenie Pomieszczeń dla Osób Zatrzymanych (PdOZ) Komendy Miejskiej Policji w P. nie dopełnił obowiązków służbowych polegających na zapewnieniu zatrzymanemu W. P. możliwości skorzystania z urządzeń sanitarnych tj. dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego określonego w art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji w zw. z § 10 ust. 1 pkt 4 załącznika nr 1 do rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z 4 czerwca 2012 r. w sprawie pomieszczeń przeznaczonych dla osób zatrzymanych lub doprowadzonych w celu wytrzeźwienia, pokoi przejściowych, tymczasowych pomieszczeń przejściowych i policyjnych izb dziecka, regulaminu pobytu w tych pomieszczeniach, pokojach i izbach oraz sposobu postępowania z zapisami obrazu w tych pomieszczeniach, pokoi i izb (Dz. U. z 2012 r. poz. 638 ze zm.) w zw. z § 10 ust. 5 zarządzenia nr 130 Komendanta Głównego Policji z 7 sierpnia 2012 r. w sprawie metod i form wykonywania zadań w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych i doprowadzonych w celu wytrzeźwienia (Dz. Urz. KGP z 2012 roku, poz. 42). W uzasadnieniu organ wskazał następujące ustalenia faktyczne i rozważania prawne: Postanowieniem nr [...] z [...] Komendant Miejski Policji w P. wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko sierż. szt. D. B. Orzeczeniem Komendanta Powiatowego Policji w P. z [...] uznano sierż. szt. D. B. za winnego i odstąpiono od ukarania o to, że w dniu 7 lipca 2018 r. ok. godz. 05.52 podczas pełnienia służby na terenie pomieszczeń dla osób zatrzymanych KMP w P. naruszył zasady etyki zawodowej policjanta poprzez poniżające traktowanie W. P. umieszczonego w pokoju dla zatrzymanych nr 1, któremu wrzucił do pomieszczenia plastikową butelkę w celu załatwienia potrzeby fizjologicznej tj. dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego określonego w art. 132 ust. 1 ustawy o Policji w zw. z § 4 ust. 2 zał. do Zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z 31 grudnia 2003 r. w sprawie Zasad etyki zawodowej policjanta (Dz. U. KGP z 2004 r., poz 3) oraz uniewinniono w zakresie tego, że: 1/ W dniu 7 lipca 2018 r. od godz. 04.42 do godz. 05.31 podczas pełnienia służby na terenie PdOZ Komendy Miejskiej Policji w P. nie dopełnił obowiązku służbowego wynikającego z przepisów prawa poprzez zlekceważenia sześciokrotnego wezwania obsługi przez W. P. umieszczonego w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych nr 1, czym uniemożliwił mu złożenie prośby o skorzystanie z urządzeń sanitarnych tj. dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego określonego w art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji, w zw. z § 10 ust. 1 pkt 11 zał. nr 1 do rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z 4 czerwca 2012 r. w sprawie pomieszczeń przeznaczonych dla osób zatrzymanych (...) (Dz. U. z 2012 r., poz. 638). 2) W dniu 7 lipca 2018 r. od godz. 04.42 podczas pełnienia służby na terenie PdOZ KMP w P. nie dopełnił obowiązku służbowego wynikającego z przepisów prawa w ten sposób, że zaniechał dokonywania wpisów w książkę przebiegu służby świadczących o siedmiokrotnym wezwaniu obsługi przez W. P. oraz złożeniu przez niego prośby umożliwienie skorzystania mu z urządzeń sanitarnych, tj. dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego wynikającego z art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji w zw. z § 7 ust. 1 zarządzenia nr 130 Komendanta Głównego Policji z 7 sierpnia 2012 r. w sprawie metod i form wykonywania zadań w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych lub doprowadzonych w celu wytrzeźwienia. W następstwie dalszych czynności, orzeczenie Komendanta Miejskiego Policji w P. nr [...] zostało uchylone orzeczeniem Komendanta Wojewódzkiego Policji w Ł. z[...] nr [...], a sprawa przekazana do ponownego rozpatrzenia przez przełożonego dyscyplinarnego. Komendant Miejski Policji w P. postanowieniem nr [...] z [...] dokonał zmiany zarzutów stawianych obwinionemu. Następnie postanowieniem nr [...] z [...] Komendant Miejski Policji w P. zawiesił postępowanie dyscyplinarne prowadzone wobec D. B. z uwagi na niezdolność obwinionego do udziału w czynnościach dowodowych. Postępowanie zostało podjęte postanowieniem z [...] po ustaniu długotrwałej przeszkody uniemożliwiającej jego prowadzenie. Orzeczeniem nr [...] z [...] Komendant Miejski Policji w P. orzekł o uznaniu D. B. za winnego popełnienia przewinienia dyscyplinarnego polegającego na tym, że w dniu 7 lipca 2018 r. około godz. 5.51 podczas pełnienia służby na terenie PdOZ KMP w P. nie dopełnił obowiązków służbowych polegających na zapewnieniu zatrzymanemu W. P. możliwości skorzystania z urządzeń sanitarnych t.j. dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego określonego w art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji w zw. z § 10 ust. 1 pkt 4 zał. nr 1 do rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z 4 czerwca 2012 r. w sprawie pomieszczeń przeznaczonych dla osób zatrzymanych lub doprowadzonych w celu wytrzeźwienia, pokoi przejściowych, tymczasowych pomieszczeń przejściowych i policyjnych izb dziecka, regulaminu pobytu w tych pomieszczeniach, pokojach i izbach oraz sposobu postępowania z zapisami obrazu z tych pomieszczeń, pokoi i izb w zw. z § 10 ust. 5 zarządzenia nr 130 Komendanta Głównego Policji z dnia 07.08.2012 r. w sprawie metod i form wykonywania zadań w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych i doprowadzonych w celu wytrzeźwienia z jednoczesnym odstąpieniem od ukarania. W dniu 25 marca 2020 r. obwiniony złożył odwołanie podnosząc w nim m.in., że Komendant Miejski zapoznał się z treścią skargi W. P. 14.08.2018 r., co potwierdzają daty i zapiski dokonane przez Komendanta Miejskiego Policji w P. na przedmiotowym piśmie. Tym samym dzień ten jest dniem, w którym przełożony dyscyplinarny powziął informację o możliwości popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, a zatem postępowanie dyscyplinarne zostało wszczęte po upływie 96 dni od dnia faktycznego powzięcia informacji o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego. Zdaniem strony, orzeczenie organu I i II instancji "jest wspólnie ustaloną subiektywną wersją swoich uzasadnień". Zdaniem D. B., dowód w postaci skargi, na której widniała pieczęć Komendanta Miejskiego Policji w P. wraz z datą zapoznania został usunięty z akt postępowania dyscyplinarnego, co może świadczyć o ingerowaniu w dokumentację przez prowadzącego postępowanie dyscyplinarne rzecznika dyscyplinarnego. Wskazuje na to wielokrotnie przenumerowanie stron akt postępowania. Strona wniosła zatem o przeprowadzenie odrębnych czynności wyjaśniających w tym zakresie. Ponadto obwiniony zarzucił stronniczość rzecznikowi dyscyplinarnemu prowadzącemu postępowanie dyscyplinarne, jak również nierzetelne, niepełne i nieprawidłowe gromadzenie materiału dowodowego, m.in. poprzez zadawanie świadkom sugerujących pytań. Wskazał, że w postępowaniu nie powołano biegłego w zakresie analizy zapisu video, a organ I instancji bez posiadania odpowiednich uprawnień sam dokonał jego analizy. W ocenie strony, fakt niezabezpieczenia monitoringu ze wszystkich kamer świadczy o wadliwości prowadzonego postępowania i złamaniu zasad jego prowadzenia. Zabezpieczony monitoring, w którym nagrywana jest tylko wizja i nie ma rejestrowanej fonii nie może stanowić podstawowego materiału dowodowego. D. B. podniósł, że butelka została wrzucona na wyraźną prośbę W. P., a fakt, iż w/w jest osobą od wielu lat leczoną psychiatrycznie nie został zweryfikowany przez rzecznika dyscyplinarnego. W aktach postępowania nie ma żadnej wzmianki, czy godzina, która znajduje się monitoringu jest prawidłowa, niejednokrotnie sam obserwował w toku wykonywa obowiązków służbowych przesunięcie czasowe i faktycznie była to godzina 5.56. Ponadto strona zarzuciła organowi II instancji stronniczość przy rozpatrywaniu poprzedniego odwołania, wskazując na liczne naruszenia przepisów dot. m.in. rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 18.10.2001 r. w sprawie rozkładu czasu służby policjantów, pełnienia służby jednoosobowo. Obwiniony zarzucił nadto rozstrzygnięciu organu I instancji naruszenia art. 135g ustawy o Policji, art. 7, 8 w zw. z art. 77 § 1 w zw. 107 § 3 k.p.a. oraz 80, 81, 11 i 13 k.p.a., wnosząc o uniewinnienie od zarzucanego czynu. Komendant Wojewódzki Policji w Ł., po zapoznaniu się z aktami postępowania dyscyplinarnego, w pierwszej kolejności powołał w zaskarżonym orzeczeniu treść art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji, § 10 ust. 1 pkt 4 załącznika nr 1 Regulaminu pobytu osób w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych lub doprowadzonych w celu wytrzeźwienia oraz rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z 4 czerwca 2012 r. w sprawie pomieszczeń przeznaczonych dla osób zatrzymanych lub doprowadzonych w celu wytrzeźwienia, pokoi przejściowych, tymczasowych pomieszczeń przejściowych i policyjnych izb dziecka, regulaminu pobytu w tych pomieszczeniach pokojach i izbach oraz sposobu postępowania z zapisami obrazu w tych pomieszczeniach, pokoi i izb, § 10 ust. 5 zarządzenia nr 130 Komendanta Głównego Policji z 7 sierpnia 2012 r. w sprawie metod i form wykonywania zadań w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych i doprowadzonych w celu wytrzeźwienia. Organ wskazał, że istotą postępowania odwoławczego, jest prawo obwinionego do ponownego rozpatrzenia jego sprawy przez wyższego przełożonego dyscyplinarnego. Nie jest rolą wyższego przełożonego dyscyplinarnego w ramach procedury odwoławczej inicjowanie czynności wyjaśniających, rozpatrywania skarg czy też zajmowania się postulatami "de lege ferenda" zgłaszanymi przez obwinionego. Stąd też, rozważania argumentacji podnoszonej przez obwinionego w tym zakresie zostały pominięte. Niemniej jednak organ odwoławczy wskazał, że przepisy Zarządzenia nr 130 KGP z 7 sierpnia 2010 r. w sprawie metod i form wykonywania zadań w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych i doprowadzonych do wytrzeźwienia, dopuszczają pełnienie w PdOZ służby jednoosobowo. Ilość funkcjonariuszy skierowanych do pełnienia służby w PdOZ, w przypadku braku podziału pomieszczenia na oddziały, pozostaje w gestii kierownika jednostki i nie można z tego robić zarzutu wyznaczającemu. W ocenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Ł. poza sporem jest data, w której Komendant Miejski Policji w P. zapoznał się ze skargą W. P. z 19 lipca 2018 roku, a skierowaną do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji. Kwestia ta w ogóle nie jest przedmiotem sprawy. W zakresie zgłaszanych przez stronę okoliczności, co do usunięcie przedmiotowej skargi z akt postępowania, organ odwoławczy podkreślił, iż bezsprzecznie w aktach postępowania znajduje się oryginał tej skargi wraz z naklejką i kodem kreskowym potwierdzającym wpływ tego pisma do MSWiA, oraz zapisem w prawym górnym rogu DP/63221 (pozycja dziennika podawczego). Nadto ze stanowiska Komendanta Miejskiego Policji w P. z 27 grudnia 2018 r. wynika, iż datą zapoznania się z przedmiotową skargą był dzień 14 sierpnia 2018 r. Tym samym twierdzenia strony o sfałszowaniu akt postępowania dyscyplinarnego w tym zakresie, pozostają dla organu niezrozumiałe, gdyż dotyczą faktu, który strona zgłaszała jako bezsprzeczny i niesporny już ponad 15 miesięcy temu, tj. w odwołaniu z dnia 28 grudnia 2018 r. Organ II instancji podzielił ponadto argumentację zawartą w orzeczeniu nr [...] KWP w Ł. z [...] iż zawarta w aktach postępowania dyscyplinarnego skarga W. P. (Tom I, k. 5) porusza szereg aspektów gdzie skarżący, ogólnie rzecz ujmując, wyraża swoje niezadowolenie z działań organów wymiaru sprawiedliwości, a kwestia uniemożliwienia załatwienia potrzeby fizjologicznej podczas przebywania w PDOZ była jedynym z aspektów tej skargi. Przy czym z treści skargi można wywnioskować, iż podstawowym zarzutem w tym zakresie jest niezadowolenie wnoszącego ją z powodu brudnej i śmierdzącej celi, odmowy podania kubka wody i załatwiania potrzeb fizjologicznych w celi. Skarga ta nie wskazuje personalnie funkcjonariusza Policji, który miał dopuszczać się tych działań. Tym samym brak jest podstaw do uznania, iż w dacie wpływu tej skargi do KMP w P., przełożony dyscyplinarny powziął uzasadnione przypuszczenie o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego przez sierż. szt. D. B. Z treści samej skargi nie wynikają informacje niezbędne dla wszczęcia postępowania dyscyplinarnego tj. o osobie sprawcy czynu, fakcie popełnienia przewinienia dyscyplinarnego (rozumianego jako fakt wystąpienia zdarzenia), kwalifikacji prawnej. W ocenie organu, najwcześniejszą datą, którą można uznać za dzień, w którym powzięto informację o fakcie pełnienia w dniu 7 lipca 2018 r. służby w PDOZ przez obwinionego jest dzień 22 sierpnia 2018 roku tj. dzień sporządzenia kserokopii książki przebiegu służby w PdOZ przez Zastępcę Naczelnika Wydziału Prewencji KMP w P. w związku z prowadzonym postępowaniem skargowym i trwającymi w tym zakresie czynnościami wyjaśniającymi. Jednakże, dopiero sprawozdanie z 12 października 2018 r. z przeprowadzonego postępowania skargowego, daje podstawy do sformułowania zarzutów naruszenia dyscypliny służbowej przez obwinionego. Tym samym, w ocenie KWP w Ł., termin 90 dni do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego określony w art. 135 ust 3 ustawy o Policji nie został przekroczony. W zakresie podnoszonych przez stronę zmian numeracji stron w aktach postępowania dyscyplinarnego organ wskazał, iż numeracja jest zmieniana na stronach od 65 do 91 w tomie I i fakt ten należy tłumaczyć prozaicznie, wymienione tam materiały pochodzą z akt dochodzenia oraz akt postępowania o wykroczenie, co tłumaczy przekreślenia numeracji. Dokumentacja ta była już znana obwinionemu. Odnośnie do postawionego stronie zarzutu, organ II instancji stwierdził, że nie wymaga dowodzenia fakt, iż W. P. przebywał w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych w KMP w P. (dalej PdOZ) w dniach 6 - 9 lipca 2018 r., w tym, w czasie służby pełnionej przez obwinionego. Fakt ten jest bezsporny i obwiniony go nie kwestionuje. Komendant Wojewódzki Policji stwierdził, że protokół oględzin nośników cyfrowych z nagraniami video z zapisu monitoringu z kamer mieszczących się w PdOZ z dnia 6 - 7 lipca 2018 r., wskazuje, iż zachowaniu osadzonego w celi, towarzyszyły liczne podnoszenia się i siadania na łóżku, podchodzenia do drzwi (w kierunku miejsca gdzie znajdował się przycisk przyzywowy) oraz zachowania, które można interpretować jako chęć załatwienia lub załatwienie potrzeby fizjologicznej (godz. 5:46:41) - wstaje, rozpina spodnie i spuszcza w dół, kuca w lewym górnym rogu). Przy czym zachowanie obwinionego mogło być powodowane umieszczeniem w zamkniętej przestrzeni, w sytuacji gdy jest on osobą, która w przeszłości była leczona psychiatrycznie (tom I k. 290, protokół przesłuchania świadka W. P. do sprawy [...] oraz k. 294 do sprawy [...]). Organ podkreślił, iż wyższy przełożony dyscyplinarny nie podziela argumentacji obwinionego zawartej w odwołaniu, aby czynność odtworzenia zapisu monitoringu znajdującego się w dyspozycji przełożonego dyscyplinarnego i możliwego do odtworzenia powszechnie dostępnym oprogramowaniem (VLC Media Player) wymagała wiedzy specjalistycznej i zaangażowania w tym celu biegłego sądowego z zakresu informatyki. Czynność ta - z uwagi na postęp techniczny - nie wymaga wiedzy specjalistycznej. Obwiniony w toku postępowania nie zgłaszał uwag co do samego przeprowadzenia tej czynności, a jedynie do sposobu interpretacji uzyskanych w ten sposób informacji. Organ podkreślił także, iż nie jest przedmiotem stawianych obwinionemu zarzutów brak reakcji na wielokrotne użycie przez osadzonego przycisku przyzywowego. Niewątpliwie brak zabezpieczenia przez prowadzącego postępowanie rzecznika dyscyplinarnego zapisu z drugiej kamery umieszczonej na wprost celi nr 1, która mogła umożliwić ocenę stanu lampki sygnalizującej uruchomienie instalacji przyzywowej, uniemożliwia obiektywne zinterpretowanie sytuacji kilkukrotnego podchodzenia osadzonego w kierunku, w którym znajdował się przycisk przyzywowy, a co za tym idzie ocenę tego w kontekście sytuacyjnym całego zdarzenia. Tym bardziej, iż osadzony był osobą psychicznie chorą i jego zachowania mogły być pozbawione racjonalności z punktu widzenia niezależnego obserwatora. Niezabezpieczenie przedmiotowego nagrania organ II instancji uznał za niefrasobliwość prowadzącego na etapie wstępnym postępowanie dowodowe rzecznika dyscyplinarnego, jednakże w ocenie organu nie ulega wątpliwości i fakt ten potwierdza w złożonych wyjaśnieniach sam obwiniony, że osadzony zgłaszał chęć skorzystania z toalety. Osadzony, jak wynika ze złożonych przez samego obwinionego wyjaśnień, co najmniej 2 krotnie użył przycisku przyzywowego, co zgadza się z kontekstem sytuacyjnym zawartym w protokole oględzin monitoringu w przedziale czasowym między 5:32:18, a 5:55:28. Organ uznał także, że bezsprzeczny jest również w świetle zapisów monitoringu fakt przekazania osadzonemu butelki celem załatwienia potrzeby fizjologicznej. KWP stwierdził, że nie ulega wątpliwości iż opisane działanie obwinionego było sprzeczne z regulacjami zawartymi w rozporządzenia MSW z 4 czerwca 2012 r. Przepis § 10 ust. 1 pkt 4 załącznika nr 1 do rozporządzenia wprost nakazuje zapewnienie osobie osadzonej, możliwości korzystania z urządzeń i środków czystości niezbędnych do utrzymania higieny osobistej. Ponad wszelką wątpliwość pusta plastikowa butelka nie mieści się w semantycznym rozumieniu pojęcia urządzeń i środków niezbędnych do utrzymania higieny osobistej. Obwiniony, pomimo wyraźnego sygnału ze strony osadzonego, iż chce skorzystać z toalety, nie podjął nawet próby zapewnienia asysty celem umożliwienia osadzonemu skorzystania z przysługującego prawa. Nie skontaktował się w tym celu z pełniącym służbę dyżurnym, aby zorientować się w możliwości zapewnienia asysty. Nie podjął nawet takiej próby (tom I, k. 108, 109, 110). Fakt, iż osadzony był osobą chorą psychicznie, i być może z punktu widzenia obwinionego, mógł być oceniany jako zachowujący się nieracjonalnie i "stwarzający problemy", nie zwalniał obwinionego z obowiązku umożliwienia mu skorzystania z toalety. Organ podkreślił, iż w tym czasie w PdOZ osadzone były cztery osoby w tym W. P. Tym samym, w ocenie organu, nie sposób wyjaśnić zachowania obwinionego nadmiarem czynności do wykonania, lub wykonywaniem pilniejszych działań względem innych osadzonych. Przy czym argumentacja obwinionego w zakresie przesunięcia czasowego na monitoringu, które w tym okresie mogło sięgać w subiektywnej ocenie w/w nawet kilku minut i faktycznie była godzina 5:56, zawarta w odwołaniu, nie znajduje potwierdzenia w dowodach zgromadzonych w sprawie. Organ stwierdził, że działanie sierż. szt. D. B. jako sprzeczne z przepisami, uznać należy za naruszenie dyscypliny służbowej, stosownie do art. 132 ust. 2 ustawy o Policji. Osobną kwestią wymagającą rozważenia jest, czy działanie obwinionego można uznać za zawinione w rozumieniu art. 132a ustawy o Policji. Całokształt okoliczności sprawy wskazuje, iż obwiniony miał wiedzę w zakresie zgłaszanej przez osadzonego potrzeby i konieczności zapewniania osadzonemu możliwości skorzystania z urządzeń higieny osobistej oraz konieczności zapewnienia asysty. Mimo tego ciążące na nim obowiązki zignorował, poprzestając na umieszczeniu plastikowej butelki w celi osadzonego. Tym samym obwinionemu można przypisać winę. Popełnienie przez obwinionego przewinienia dyscyplinarnego należy uznać zatem za zawinione w rozumieniu art. 132a pkt 1 ustawy o Policji. Ważąc wymiar sankcji dyscyplinarnej, organ wskazał, że obwiniony posiadał w dacie popełnia czynu pozytywną opinię przełożonych oraz był w toku służby wielokrotnie wyróżniany nagrodami pieniężnymi. Również stopień szkodliwości czynu uznać należy za nieznaczny, sprawa nie była komentowana w środkach masowego przekazu i nie stała się przedmiotem debaty publicznej w zakresie niewłaściwego traktowania osadzonych przez Policję. Rozstrzygnięcie przełożonego dyscyplinarnego o odstąpieniu od ukarania, uznać należy tym samym za proporcjonalne do całokształtu okoliczności sprawy. Winno ono gwarantować zarówno skuteczne oddziaływanie prewencyjne indywidualne zapobiegające powrotowi obwinionego na drogę sprzeczną z zasadami dyscypliny służbowej, jak i oddziaływanie prewencyjne ogólne w zakresie sygnału braku tolerowanej dla tego typu zachowań przez funkcjonariuszy realizujących tożsame z obwinionym obowiązki służbowe oraz wymiaru sankcji (dolegliwości służbowej) za stwierdzone naruszenie dyscypliny służbowej. W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, D. B. zaskarżył powyższe orzeczenie organu w całości, wnosząc o jego uchylenie oraz uchylenie poprzedzającego go orzeczenia organu I instancji nr [...] z [...]. Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzucił: - naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 132 ust. 3 pkt. 3 ustawy o Policji poprzez jego nieuzasadnione zastosowanie w sprawie i w konsekwencji wszczęcie postępowania dyscyplinarnego, gdy z okoliczności faktycznych w sprawie wynika, że skarżący nie mógł dopuścić się zarzucanego czynu mającego znamiona naruszenia dyscypliny służbowej; - naruszanie przepisów art. 135j ust. 2 pkt. 6 ustawy o Policji, poprzez zaniechania wskazania w zaskarżonym orzeczeniu uzasadnienia faktycznego, które wskazywało by na fakty, które organ uznał za udowodnione, dowody na których się oparł oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, jak również zawarcie bardzo lakonicznego uzasadnienia prawnego zastosowanej kwalifikacji prawnej naruszenia dyscypliny służbowej, przez co orzeczenie to nie poddaje się kontroli instancyjnej, a także sprzecznego z podstawą prawną umorzenia postępowania dyscyplinarnego wniosków końcowych, które determinowały organ do wydania orzeczenia w przedmiocie umorzenia postępowania dyscyplinarnego; - art. 6, 7, 8, 77 § 1, 80 i 81 k.p.a. poprzez niepodjęcie niezbędnych kroków w celu przeprowadzenia właściwego postępowania dowodowego i dokładnego wyjaśnienia motywów rozstrzygnięcia i stanu faktycznego sprawy; - art. 11 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie w całym postępowaniu i w uzasadnieniu decyzji zasadności przesłanek, którymi organ kierował się przy załatwieniu sprawy; - art. 13 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie prawa strony do zawarcia ugody administracyjnej. Strona w uzasadnieniu skargi argumentowała, że powyższe postępowanie zgodnie z literą prawa nie mogło być w ogóle wszczęte, a wszczęte winno być umorzone. Ze zgromadzonego w postępowaniu materiału dowodowego wynika bowiem jasno, że przedstawiciel organu I Instancji, w osobie Komendanta Miejskiego Policji w P., zapoznał się z treścią pisma W. P. w dniu 14 sierpnia 2018 r., co potwierdzają daty i zapiski dokonane przez Komendanta Miejskiego Policji w P. na przedmiotowym piśmie. Tym samym, w dniu 14 sierpnia 2018 r. Komendant Miejski Policji w P. powziął wiedzę o możliwości popełnienia przewinienia dyscyplinarnego przez m.in. sierż. szt. D. B. Potwierdza to późniejsza decyzja Komendanta Miejskiego Policji w P. o przeprowadzenie postępowania skargowego, a tym samym podjęcia czynności stricte wyjaśniających, mających na celu wyjaśnienie zarzutów przedstawionych w piśmie przez W. P. Skarżący podniósł, że dopiero w dniu 20 listopada 2018 r. wydano postanowienie o wszczęciu wobec niego postępowania dyscyplinarnego, a zatem postępowanie zostało wszczęte po upływie, co najmniej 96 dni od faktycznego powzięcia przez Komendanta Miejskiego Policji w P. wiadomości o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego. Tym samym całe postępowanie stało się bezprzedmiotowe i bezzasadne. W ocenie skarżącego, jeżeli nawet po zapoznaniu się ze skargą przełożony dyscyplinarny nie powziął informacji, który konkretnie funkcjonariusz popełnił przewinienie dyscyplinarne, to należało zgodnie z przepisami wszcząć postępowanie wyjaśniające, które zgodnie z przepisami i przytaczanym wyrokiem NSA z 14 września 2007 r., I OSK 1786/06 wlicza się do okresu 90 dniu ustanowionych na wszczęcie postępowania dyscyplinarnego. W związku z powyższym tłumaczenie, iż przełożony nie powziął informacji o możliwym popełnionym czynie, bo nie znał dokładnych personaliów funkcjonariusza, jest niedopuszczalne, niemożliwe do zastosowania i sprzeczne z przepisami prawa. O możliwości popełnienia przewinienia dyscyplinarnego miał już doskonałą i udokumentowaną wiedzę, a resztę kwestii i okoliczności należało ustalić zgodnie z procedurami i narzędziami przewidzianymi prawem. Strona podniosła również, iż w materiałach postępowania skargowego (wyjaśniającego), brak jest jakiegokolwiek dokumentu potwierdzającego, że prowadzący postępowanie kom. K. P. jest wyznaczony na rzecznika dyscyplinarnego przez Komendanta Miejskiego w P., a tym samym był osobą uprawnioną do prowadzenia takich czynności. W ocenie skarżącego, materiały postępowania skargowego (wyjaśniającego) wykorzystano w postępowaniu dyscyplinarnym jako istotne dowody, co również stanowi o wadliwości przeprowadzonego postępowania dyscyplinarnego w zakresie gromadzenia materiału dowodowego. Włączenie materiałów postępowania skargowego (wyjaśniającego) do postępowania dyscyplinarnego zostało dokonane z naruszeniem przepisów ustawy o Policji. Kolejny naruszeniem w ocenie skarżącego jest nieodnoszenie się w ogóle do kwestii zarzucanych niektórym oficerom, jak rażąca stronniczość w prowadzeniu postępowania dyscyplinarnego; nierzetelne, niepełne i nieprawidłowe gromadzenie materiału dowodowego; nieprzesłuchanie wszystkich świadków; niedostarczanie w ustawowych terminach dokumentacji obwinionemu i ustanowionemu obrońcy dokumentacji sprawy oraz nieprawidłowe pouczenie o prawach, co może uniemożliwiać skuteczną obronę. D. B. podniósł, że w zakresie znalezienia się butelki w celi, nikt nie zwraca uwagi na kwestię, że znalazła się ona tam na wyraźną prośbę osadzonego, który sam o to zabiegał. W związku z czym niezrozumiałym jest rozpatrywanie spełnienia prośby osadzonego, jako niedopełnienie obowiązków i naruszenie np. godności zatrzymanego. Jest to stronnicze podejście do sprawy, jak i cytowanie oraz zajmowanie się tylko i wyłącznie wybranymi fragmentami, a nie rozpatrywanie sprawy w całości, jako jedność i spójną kwestię. Bardzo ważnym w ocenie strony aspektem w całej sprawie jest to, że Prokuratura Rejonowa w T. rozpatrując tę samą skargę umorzyła całe postępowanie, nie znajdując jakichkolwiek naruszeń przepisów, czynów zabronionych, nieludzkiego, bądź poniżającego taktowania czy innych czynów zabronionych wydając stosowne postanowienie – [...] - które jest postanowieniem prawomocnym. Kolejnym niezbadanym dowodem - mimo takich sugestii i zgłoszeń ze strony obwinionego - jest fakt wieloletniej poważnej choroby psychicznej osadzonego, co nie przeszkadzało jednak kolejnym organom dawać bezsprzecznie wiary jego zeznaniom, a zeznania obwinionego traktując jedynie za powziętą linię obrony. Skarżący wskazał ponadto, że postępowaniu zmieniana była również numeracja stron oraz dołączane kolejne materiały. O czynnościach tych nie informowano ani obwinionego, ani jego obrońcy, a zmiana numeracji stron oraz sposób załączania kolejnych dokumentów raczej odbiegały od standardów i procedur zalecanych prawem. W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki Policji w Ł. wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całości stanowisko wyrażone w zaskarżonym orzeczeniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje: Na wstępie wskazać należy, że sprawa została skierowana do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (tekst jednolity Dz. U. z 2020 r., poz. 1842), zgodnie z którym przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów. Stosowne zarządzenie Przewodniczącego Wydziału III Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi zostało wydane 13 kwietnia 2021 r. oraz przesłane stronom postępowania zawiadomieniami z 14 kwietnia 2021 r. Z uwagi na sytuację epidemiczną przeprowadzenie rozprawy stanowiłoby nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących, a Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi nie ma możliwości przeprowadzenia rozprawy na odległości z powodów technicznych, dlatego Sąd rozpoznał sprawę na posiedzeniu niejawnym. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tj. Dz. U. z 2021 r. poz. 137), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 § 1 p.p.s.a., który stanowi, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Zgodnie natomiast z art. 145 § 1 p.p.s.a., uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie decyzji następuje, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy. Z wymienionych przepisów wynika, że badanie legalności zaskarżonej decyzji lub postanowienia przez sąd administracyjny obejmuje ocenę prawidłowości zastosowania przepisów prawa materialnego i ich wykładni przez organ administracji oraz zgodność z prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji. Dokonując kontroli działalności administracji publicznej sąd administracyjny nie jest uprawniony do merytorycznego załatwienia sprawy i posiada jedynie uprawnienia kasacyjne. Badając legalność zaskarżonego orzeczenia w tak zakreślonej kognicji sąd nie stwierdził naruszenia przez organy administracji przepisów prawa materialnego lub procesowego w stopniu uzasadniającym uwzględnienie skargi. Przedmiotem kontroli w rozpoznawanej sprawie jest orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Ł. utrzymujące w mocy orzeczenie Komendanta Miejskiego Policji w P. z [...] o uznaniu za winnego odstąpieniu od ukarania obwinionego D. B. o to, że w dniu 7 lipca 2018 roku około godziny 5.51 podczas pełnienia służby na terenie Pomieszczeń dla Osób Zatrzymanych Komendy Miejskiej Policji w P. nie dopełnił obowiązków służbowych polegających na zapewnieniu zatrzymanemu W. P. możliwości skorzystania z urządzeń sanitarnych, tj. dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego określonego w art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji w zw. z § 10 ust. 1 pkt 4 załącznika nr 1 do rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z 4 czerwca 2012 roku w sprawie pomieszczeń przeznaczonych dla osób zatrzymanych lub doprowadzonych w celu wytrzeźwienia, pokoi przejściowych, tymczasowych pomieszczeń przejściowych i policyjnych izb dziecka, regulaminu pobytu w tych pomieszczeniach, pokojach i izbach oraz sposobu postępowania z zapisami obrazu w tych pomieszczeniach, pokoi i izb (Dz. U. z 2012 r. poz. 638 ze zm.) w zw. z § 10 ust. 5 zarządzenia nr 130 Komendanta Głównego Policji z 7 sierpnia 2012 roku w sprawie metod i form wykonywania zadań w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych i doprowadzonych w celu wytrzeźwienia (Dz. Urz. KGP z 2012 roku, poz. 42). Podstawą materialnoprawną wydanego rozstrzygnięcia stanowi art. 133 ust. 8 pkt 1 i art 135n ust. 4 pkt 1 ustawy z 6 kwietnia 1990 roku o Policji (tj. Dz. U z 2020 roku poz. 360 ze zm.). Przechodząc do analizy niniejszej sprawy, należy zaznaczyć na wstępie, że w Rozdziale 10 "Odpowiedzialność dyscyplinarna i karna policjantów", przewidzianym w ustawie z 6 kwietnia 1990 r. o Policji, zawarto pełną regulację zarówno materialnoprawną dotyczącą odpowiedzialności dyscyplinarnej policjantów, jak i procesową regulującą przebieg i zasady postępowania dyscyplinarnego. Jedynie przepis art. 135p ust. 1 cyt. ustawy zawiera odesłanie do odpowiedniego stosowania przepisów Kodeksu postępowania karnego. Stanowi on, że "W zakresie nieuregulowanym w niniejszej ustawie, do postępowania dyscyplinarnego stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania karnego, dotyczące wezwań, terminów, doręczeń i świadków, z wyłączeniem możliwości nakładania kar porządkowych. W postępowaniu dyscyplinarnym do świadków nie stosuje się również art. 184 Kodeksu postępowania karnego". W powołanej ustawie o Policji brak jest natomiast przepisu zawierającego odesłanie do stosowania przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Podstawy do stosowania do postępowania dyscyplinarnego policjantów Kodeksu postępowania administracyjnego, nie zawiera również przepis art. 1 pkt 1 i pkt 2 k.p.a., albowiem sprawa odpowiedzialności dyscyplinarnej policjanta nie jest sprawą administracyjną załatwianą w formie decyzji administracyjnej. Stanowisko powyższe znajduje potwierdzenie w dotychczasowym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, który m.in. w wyroku z dnia 1 sierpnia 2007 r., sygn. akt I OSK 1518/06 (Legalis nr 35834), jak i wyroku z dnia 9 lipca 2009 r., sygn. akt I OSK 1227/08 (Legalis nr 225499), jednoznacznie przesądził, że przedmiot postępowania oraz szczególna regulacja zawarta w ustawie z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji wskazują, iż do postępowania dyscyplinarnego policjantów nie stosuje się przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Tym samym zarzuty skargi w tym zakresie, tj. odnośnie naruszenia przez organ art. 6, 7, 8, 77 § 1, 80 i 81 k.p.a. a także art. 11 kpa. i art. 13 k.p.a. należało uznać za bezzasadne. Zgodnie z treścią art. 132 ust. 1 ustawy o Policji, policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. W myśl art. 132 ust. 2 wymienionej ustawy, naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów. Stosownie natomiast do art. 132 ust. 3 pkt 3 cytowanej ustawy, naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności niedopełnienie obowiązków służbowych albo przekroczenie uprawnień określonych w przepisach prawa. W art. 132 ust. 3 ustawy zamieszczony został otwarty katalog zachowań ocenianych jako naruszenie dyscypliny służbowej przez policjanta. Użyte w treści tego przepisu sformułowanie - w szczególności - oznacza, że nie tylko stypizowane w tym przepisie czyny można uznać za naruszenie dyscypliny służbowej. Ponieważ enumeratywne wyliczenie jest niemożliwe, ustawodawca odsyła do klauzuli generalnej zawartej w art. 132 ust. 2 ustawy. Naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności niewykonanie rozkazu lub polecenia przełożonego (art. 132 ust. 3 pkt 1), zaniechanie czynności służbowej albo wykonanie jej w sposób nieprawidłowy (art. 132 ust. 3 pkt 2) oraz niedopełnienie obowiązków służbowych albo przekroczenie uprawnień określonych w przepisach ustawy (pkt 3 powołanego przepisu). Art. 132a ustawy stanowi, że przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant: 1) ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi; 2) nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć. W myśl art. 134 ustawy o Policji, karami dyscyplinarnymi są: 1) nagana; 2) zakaz opuszczania wyznaczonego miejsca przebywania; 3) ostrzeżenie o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku; 4) wyznaczenie na niższe stanowisko służbowe; 5) obniżenie stopnia; 6) wydalenie ze służby. Zgodnie z art. 135 ust. 3 ustawy o Policji, postępowania dyscyplinarnego nie wszczyna się po upływie 90 dni od dnia powzięcia przez przełożonego dyscyplinarnego wiadomości o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego. Jeżeli policjant z powodu nieobecności w służbie nie ma możliwości złożenia wyjaśnień, bieg terminu, o którym mowa w ust. 3, nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu do dnia stawienia się policjanta do służby (ust. 3a). Stosownie do art. 135j ust. 1 ustawy na podstawie zebranego w postępowaniu materiału dowodowego przełożony dyscyplinarny wydaje orzeczenie o: 1) uniewinnieniu, jeżeli przeprowadzone postępowanie nie potwierdziło zarzutów stawianych obwinionemu, albo 2) uznaniu winnym popełnienia czynu, za który obwiniony ponosi odpowiedzialność dyscyplinarną, i o wymierzeniu kary dyscyplinarnej, albo 3) uznaniu winnym popełnienia czynu, za który obwiniony ponosi odpowiedzialność dyscyplinarną, i o odstąpieniu od wymierzenia kary dyscyplinarnej, albo 4) umorzeniu postępowania. Ponadto, zgodnie z § 10 ust. 1 załącznika nr 1 do rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z 4 czerwca 2012 roku w sprawie pomieszczeń przeznaczonych dla osób zatrzymanych lub doprowadzonych w celu wytrzeźwienia, pokoi przejściowych, tymczasowych pomieszczeń przejściowych i policyjnych izb dziecka, regulaminu pobytu w tych pomieszczeniach, pokojach i izbach oraz sposobu postępowania z zapisami obrazu w tych pomieszczeniach, pokoi i izb (Dz. U. z 2012 r. poz. 638 ze zm.) osobie umieszczonej w pomieszczeniu zapewnia się: możliwość korzystania z urządzeń sanitarnych i środków czystości niezbędnych do utrzymania higieny osobistej ( § 10 ust. 1 pkt 4 załącznika nr 1 do rozporządzenia) a także możliwość składania próśb, skarg i wniosków do policjanta odpowiadającego za funkcjonowanie pomieszczenia i kierownika jednostki organizacyjnej Policji, w którego dyspozycji pozostaje to pomieszczenie (§ 10 ust. 1 pkt 11 załącznika nr 1 do rozporządzenia). Mając na względzie powyższe przepisy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi w wyniku analizy całości zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego stwierdził, iż organy Policji obu instancji, wydając sporne orzeczenia dyscyplinarne, zasadnie przyjęły, iż w toku postępowania dyscyplinarnego w sposób niebudzący wątpliwości dowiedziono, że skarżący D. B. popełnił zarzucone mu przewinienie dyscyplinarne określone w art. 132 ust. 1 ustawy o Policji w zw. z § 1 załącznika do rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z 4 czerwca 2012 roku w sprawie pomieszczeń przeznaczonych dla osób zatrzymanych lub doprowadzonych w celu wytrzeźwienia, pokoi przejściowych, tymczasowych pomieszczeń przejściowych i policyjnych izb dziecka, regulaminu pobytu w tych pomieszczeniach, pokojach i izbach oraz sposobu postępowania z zapisami obrazu w tych pomieszczeniach, pokoi i izb. Sąd uznał jednocześnie, że wbrew zarzutom strony skarżącej materiał dowodowy, na podstawie, którego organy Policji obu instancji wydały sporne orzeczenia dyscyplinarne, został zgromadzony prawidłowo i przeanalizowany w sposób wszechstronny, z uwzględnieniem również uwag i zastrzeżeń skarżącego. W pierwszej kolejności należało odnieść się do podniesionego przez stronę skarżącą zarzutu przedawnienia i zaniechania umorzenia postępowania w niniejszej sprawie, którego skuteczność czyniłaby bezprzedmiotowym odnoszenie się do pozostałych zarzutów skargi. Sąd nie uwzględnił powyższego zarzutu. Zauważyć należy, że w świetle art. 135 ust. 3 ustawy o Policji, postępowania dyscyplinarnego nie wszczyna się po upływie 90 dni od dnia powzięcia przez przełożonego dyscyplinarnego wiadomości o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego. Z treści przytoczonego przepisu wynika, że po upływie tego terminu następuje przedawnienie wszczęcia postępowania dyscyplinarnego. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądowym, przyjmuje się, że termin 90 dni, o którym mowa w art. 135 ust. 3 cyt. ustawy, liczony jest od daty powzięcia stosownych wiadomości przez przełożonego dyscyplinarnego. Bieg terminu 90-dniowego rozpoczyna się od dnia powzięcia przedmiotowej wiadomości po raz pierwszy przez przełożonego dyscyplinarnego o działaniu policjanta, które stanowi naruszenie dyscypliny służbowej, w rozumieniu przepisów ustawy o Policji. Jednocześnie, przyjmuje się, że datą początkową może być zatem dzień, w którym przełożony dyscyplinarny zapoznał się ze sporządzoną przez policjanta notatką służbową, z której wynikało popełnienie tego przewinienia (por. Z. Gądzik /w:/ Ł. Czebotar, Ustawa o Policji. Komentarz, LEX 2015 i powołany tam wyrok WSA w Warszawie z dnia 25 stycznia 2007 r., sygn. akt II SA/Wa 2034/06, Legalis nr 91613). Należy zauważyć, że przepisy ustawy o Policji precyzyjnie wskazują na to, kto jest przełożonym dyscyplinarnym. Otóż, z ustawy wynika, że przełożonym dyscyplinarnym jest przełożony, o którym mowa w art. 32 ust. 1 ustawy o Policji (art. 133 ust. 1 zd. pierwsze). Jak wynika zaś z art. 32 ust. 1 cyt. ustawy, przełożonym policjantów jest: Komendant Główny Policji, Komendant CBŚP, Komendant BSWP, komendanci wojewódzcy i powiatowi (miejscy) Policji oraz komendanci szkół policyjnych. Przepis art. 135 ust. 3 ustawy o Policji nie uzależnia więc przedawnienia ścigania od daty popełnienia czynu, lecz od daty, kiedy o tym czynie dowiedział się przełożony dyscyplinarny policjanta. Oznacza to, że postępowanie dyscyplinarne cechuje zasada szybkości represji dyscyplinarnej, bowiem zarówno uruchomienie postępowania, jak i zastosowanie sankcji dyscyplinarnych może nastąpić jedynie przed upływem wyznaczonych przez ustawodawcę terminów. Ponadto oznacza to również, że o dopuszczalności wszczęcia postępowania dyscyplinarnego nie może decydować powzięcie jakichkolwiek zastrzeżeń co do postawy policjanta ani dotarcie takich informacji do dowolnego pracownika czy funkcjonariusza macierzystej jednostki Policji. Uzasadnione przypuszczenie popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, to taka sytuacja lub taki zestaw okoliczności, które dają przełożonemu dyscyplinarnemu podstawy do subiektywnego osądu, iż dany policjant rzeczywiście naruszył dyscyplinę służbową. Natomiast pojęcie "powzięcie wiadomości o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego" należy rozumieć jako uzyskanie wiadomości na tyle wiarygodnych, że pozwoliły one przełożonemu dyscyplinarnemu nabrać uzasadnionego przekonania, że określone zachowanie policjanta może wyczerpywać znamiona przewinienia dyscyplinarnego. Zatem w omawianym zakresie istotny jest fakt powzięcia wiadomości, które umożliwiają dokonanie oceny działania lub zaniechania policjanta oraz data dotarcia takich wiadomości do właściwego podmiotu, to jest do przełożonego dyscyplinarnego, ewentualnie innych, określonych osób, o ile posiadają one pisemne upoważnienie, o jakim mowa w art. 133 ust. 6 ustawy o Policji (wyrok NSA z 16.03.2021 r., III OSK 213/21, Lex nr 3158928 oraz powołany w nim wyrok NSA z 19.01.2017 r., I OSK 2106/16). W ocenie Sądu organ zasadnie przyjął, że skarga W. P. wpłynęła do KMP w P. [...]. Fakt, iż do zapoznania się przez organ ze skargą doszło 14 sierpnia 2018 r. obwiniony podnosił również w odwołaniu z 27 grudnia 2018 r., co czyniło twierdzenia strony o sfałszowaniu akt postępowania dyscyplinarnego w tym zakresie za niezasadne. Prawidłowe było również stwierdzenie organu, że W. P. we wniesionej skardze poruszył szereg aspektów, wyrażając ogólnie swoje niezadowolenie z działań organów wymiaru sprawiedliwości, gdzie kwestia uniemożliwienia załatwienia potrzeby fizjologicznej podczas przebywania w PdOZ była jedynym z zarzutów skargi. Skarga ta nie wskazuje natomiast personalnie funkcjonariusza Policji, który miał dopuścić się tych działań. Tym samym organ słusznie stwierdził, że brak było podstaw do uznania, iż w dacie wpływu skargi W. P. do KMP w P., przełożony dyscyplinarny powziął uzasadnione przypuszczenie o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego przez sierż. szt. D. B. Sąd zgodził się z twierdzeniem organu, że nie sposób przyjąć, iż z treści tak sformułowanej korespondencji przełożony dyscyplinarny powziął informacje niezbędne dla wszczęcia postępowania dyscyplinarnego tj. o osobie sprawcy czynu, fakcie popełnienia przewinienia dyscyplinarnego (rozumianego jako fakt wystąpienia zdarzenia), kwalifikacji prawnej. Sąd podziela także stanowisko organu, że najwcześniejszą datą, którą można uznać za dzień, w którym powzięto informację o fakcie pełnienia w dniu 7 lipca 2018 r. służby w PdOZ przez obwinionego jest dzień 22 sierpnia 2018 r. tj. dzień sporządzenia kserokopii książki przebiegu służby w PdOZ przez Zastępcę Naczelnika Wydziału Prewencji KMP w P. w związku z prowadzonym postępowaniem skargowym i trwającymi w tym zakresie czynnościami wyjaśniającymi. Od dnia 22 sierpnia 2018 r. do dnia 20 listopada 2018 r., kiedy wszczęto postępowanie dyscyplinarne przeciwko skarżącemu nie upłynął jeszcze termin 90 dni. Sąd podziela również stanowisko organu, że tak naprawdę, dopiero sprawozdanie z przeprowadzonego postępowania skargowego, zakończonego sprawozdaniem z dnia 12 października 2018 r. dawało podstawy do sformułowania zarzutów naruszenia dyscypliny służbowej przez obwinionego. W tej sytuacji, uznać należy, że - wbrew stanowisku strony skarżącej - zarzut braku umorzenia postępowania dyscyplinarnego z uwagi na upływ terminu 90 dni do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego określony w art. 135 ust. 3 ustawy o Policji jest bezzasadny albowiem termin ten nie został przez organ przekroczony. Nieuzasadniony był również zarzut skarżącego zmierzający do wykazania prowadzenia postępowania dyscyplinarnego przez osobę nieuprawnioną, tj. przez funkcjonariusza niebędącego rzecznikiem dyscyplinarnym. Z akt sprawy wynika bowiem, że Komendant Miejski Policji w P. postanowieniem nr [...] z [...] wyznaczył do prowadzenia postępowania dyscyplinarnego kom. A. S. – eksperta Zespołu Kontroli Komendy Miejskiej Policji w P. Jak wynika również z akt sprawy decyzją nr [...] z [...] kom. A. S. został wyznaczony rzecznikiem dyscyplinarnym na okres 4 lat. Ponadto postanowieniem nr [...] z [...] Komendant Miejski Policji w P. wyłączył kom. A. S. jako rzecznika dyscyplinarnego, wyznaczając na rzecznika dyscyplinarnego podkom. P. P. Brak jest również podstaw do kwestionowania uprawnień podkom. K. P. do prowadzenia postępowania skargowego. Zgodnie z § 2 ust. 1 pkt d. decyzji Komendanta Miejskiego Policji w P. nr [...] z 5 lipca 2018 r. (k. 210 T. II akt administracyjnych) do prowadzenia skargowych postępowań wyjaśniających upoważniony został Komendant Komisariatu Policji w G. – podinsp. K. P. W § 3 ust. 1 decyzji wskazano natomiast, że w sprawach skarg i wniosków należących do właściwości komendantów miejskich (powiatowych) Policji upoważniony został ponadto kom. A. S.– ekspert Zespołu kontroli do ich załatwiania w imieniu Komendanta Miejskiego Policji w P., a w szczególności do podpisywania zawiadomień o sposobie załatwienia skarg i wniosku. W aktach administracyjnych znajduje się również decyzja nr [...] z [...] o wyznaczeniu nadkom. K. P. rzecznikiem dyscyplinarnym na okres 4 lat. Tym samym zarzuty prowadzenia postępowania przez osobę nieupoważnioną należało uznać za bezzasadne. Strona błędnie upatruje również wadliwości prowadzonego postępowania w zakresie gromadzenia materiału dowodowego poprzez włączenie materiałów postępowania skargowego do postępowania dyscyplinarnego. W postępowaniu dyscyplinarnym dopuszczalne jest bowiem wykorzystanie w całości lub części akt innych postępowań prowadzonych w sprawie obwinionego (wyrok NSA z 14 marca 2008 r., I OSK 475/07, Lex numer 494733). Brak jest także podstaw do zarzucenia organowi nieprawidłowego prowadzenia akt postępowania. Niewątpliwie numerowanie kolejno poszczególnych kart akt sprawy według kolejności ich wpływu, stanowi dla strony zapoznającej się z aktami sprawy gwarancję, że przedkładane jej do zapoznania akta, stanowią całość zgromadzonej w sprawie dokumentacji dowodowej. Prawidłowe numerowanie kart akt sprawy ułatwia także kontrolę instancyjną zapadłych rozstrzygnięć merytorycznych, ułatwiając sądowi oraz organom odwoławczym odniesienie się do konkretnych dokumentów znajdujących się w aktach sprawy. W niniejszej sprawie organ odwoławczy wskazał, że zmiana numeracji stron w aktach postępowania dyscyplinarnego na stronach od 65 do 91 w tomie I wynika z faktu, iż wymienione tam materiały pochodzą z akt dochodzenia oraz akt postępowania o wykroczenie, co uzasadniało przekreślenia numeracji. Czynności podjęte przez organ w tym zakresie były zatem prawidłowe. Niezasadne jest także stanowisko strony, iż podejmowane przez organ czynności ograniczyły lub utrudniły stronie prawo do skutecznej obrony. Z akt sprawy wynika, że strona przed wydaniem orzeczenia, w dniu 6 grudnia 2018 r. złożyła wniosek o zapoznanie się z aktami sprawy i w dniu 10 grudnia 2018 r. umożliwiono jej zapoznanie się z materiałem dowodowym sprawy (k. 170, Tom I załączonych akt admin.). Strona została także poinformowana o zakończeniu czynności dowodowych (k. 194, Tom I akt admin.). Z akt sprawy wynika także, że pełnomocnik strony – T. P. w dniu 28 grudnia 2018 r. pokwitował odbiór dokumentacji. W aktach znajduje się także oświadczenie pełnomocnika, że odebrał orzeczenia kończące postępowanie skargowe w sprawie (k. 229-233, Tom II akt admin.). Ponadto na skutek wniesionego przez stronę odwołania od orzeczenia nr [...] z [...] organ II instancji orzeczeniem nr [...] z [...] uchylił zaskarżone orzeczenie, uwzględniając między innymi zarzut naruszenia prawa obwinionego do obrony z uwagi na fakt, iż obrońca nie był informowany o podejmowanych przez organ czynnościach z udziałem obwinionego. W dniu 14 marca 2019 r. (k. 270, Tom II akt admin.) pełnomocnik skarżącego pokwitował odbiór dokumentów. Natomiast w dniu 12 lutego 2019 r. pełnomocnik skarżącego został powiadomiony o skierowanym wezwaniu skarżącego do stawiennictwa w celu przesłuchaniu w charakterze obwinionego i zapoznania się z aktami sprawy (k. 310, Tom II akt admin.). Następnie w dniu 24 lutego 2020 r. odbyło się przesłuchanie skarżącego D. B., w którym uczestniczył również pełnomocnik strony. Strony w tym dniu zostały także zapoznane z aktami postępowania dyscyplinarnego. (k. 316-318, Tom II akt admin.). Z notatki urzędowej z 6 marca 2020 r. (k. 321 Tom II akt admin.) wynika także, że pełnomocnik skarżącego został powiadomiony o planowanych na 10 marca 2020 r. czynnościach z udziałem skarżącego i w tym dniu skarżący wraz z pełnomocnikiem ponownie zapoznali się z aktami postępowania dyscyplinarnego. Ponadto skarżący oświadczył, że nie będzie składał wyjaśnień oraz wniosków dowodowych. Strona otrzymała także postanowienie o zakończeniu czynności dowodowych (k. 322-323, Tom II załączonych akt admin.). W powyższych okolicznościach zarzuty w postaci braku zapoznania strony i jego obrońcy z materiałem dowodowym zebranym w sprawie i tym samym ograniczenie lub utrudnienie stronie prawa do skutecznej obrony nie mogły odnieść zamierzonego skutku. Pełnomocnik skarżącego był zawiadamiany z wyprzedzeniem o planowanych czynnościach procesowych i - jak wynika z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy, o terminie przesłuchania skarżącego oraz zapoznania z aktami. Nie można zatem mówić o naruszeniu prawa skarżącego do obrony. Wbrew zarzutom strony skarżącej, Sąd stwierdził, że organy Policji obu instancji uzasadniły swoje orzeczenia w sposób wymagany przez normę prawną wyrażoną w przepisie art. 135j ust. 2 pkt 6 ustawy o Policji. Wskazać należy, że uznanie przez organ dyscyplinarny, że policjant popełnił przewinienie dyscyplinarne powinno nastąpić z poszanowaniem zasady prawdy obiektywnej, która wraz z zasadą oficjalności obowiązuje w postępowaniu dyscyplinarnym. Na rzeczniku dyscyplinarnym spoczywa obowiązek zebrania materiału dowodowego i podejmowania czynności niezbędnych do wyjaśnienia sprawy (art. 135e ust. 1, 135a ust. 1 ustawy o Policji). Następnie przełożony dyscyplinarny na podstawie oceny zebranego w postępowaniu dyscyplinarnym materiału dowodowego wydaje orzeczenie określone w 135j ust. 1-4 cyt. ustawy. Są to warunki niezbędne dla prawidłowego przeprowadzenia postępowania dyscyplinarnego i rozstrzygnięcia sprawy. Przypisanie policjantowi winy wymaga jednoznacznego ustalenia stanu faktycznego sprawy i jego prawidłowej oceny prawnej. Ponadto zauważyć należy, iż zgodnie z art. 135g ust. 1 i 2 ustawy o Policji, przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego. Obwinionego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym orzeczeniem. Niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść obwinionego. Zgodnie z art. 135j ust. 2 pkt 6 ustawy o Policji, orzeczenie dyscyplinarne powinno zawierać uzasadnienie faktyczne i prawne. Powołany przepis wprawdzie szczegółowo nie określa konkretnych elementów uzasadnienia, to jednak przyjąć należy, iż uzasadnienie faktyczne powinno wskazywać okoliczności faktyczne, które organ uznał za udowodnione, dowody, na których się oparł, jak i przyczyny, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Uzasadnienie prawne powinno zawierać wyjaśnienie podstawy prawnej, z przytoczeniem przepisów prawa. Prawidłowe ustalenie stanu faktycznego jest bowiem konieczne dla późniejszego zastosowania odpowiednich przepisów prawa materialnego lub ich wykładni w stanie faktycznym sprawy, który nie może nasuwać żadnych wątpliwości. W ocenie Sądu, z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika w sposób niebudzący wątpliwości, że zasadne było stanowisko organów obu instancji. Wbrew stanowisku strony skarżącej organy dyscyplinarne nie naruszyły powołanych w skardze przepisów ustawy o Policji. Podjęły wszystkie czynności niezbędne do wyjaśnienia sprawy, a zebrany materiał dowodowy prawidłowo oceniły uznając, że skarżący podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej (art. 132 ust. 1 ustawy o Policji) za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego, polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej określonej w art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji w zw. z § 10 ust. 1 pkt 4 załącznika nr 1 do rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z 4 czerwca 2012 r. w sprawie pomieszczeń przeznaczonych dla osób zatrzymanych lub doprowadzonych w celu wytrzeźwienia, pokoi przejściowych, tymczasowych pomieszczeń przejściowych i policyjnych izb dziecka, regulaminu pobytu w tych pomieszczeniach, pokojach i izbach oraz sposobu postępowania z zapisami obrazu w tych pomieszczeniach, pokoi i izb w zw. z § 10 ust. 5 zarządzenia nr 130 Komendanta Głównego Policji z 7 sierpnia 2012 roku w sprawie metod i form wykonywania zadań w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych i doprowadzonych w celu wytrzeźwienia. W ocenie Sądu zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne zostało należycie uzasadnione, w sposób umożliwiający jego kontrolę. Zawiera wszystkie niezbędne elementy, a uzasadnienie faktyczne i prawne sporządzone zostało poprawnie. Nie można organowi zarzucić też błędnej oceny kwalifikacji prawnej przewinienia dyscyplinarnego. Zgromadzony materiał dowodowy pozwalał na zakwalifikowanie działania skarżącego, jako naruszenia dyscypliny służbowej, o którym mowa w art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji. Rozstrzygając niniejszą sprawę organ prawidłowo stwierdził, że jest bezsporne, iż W. P. w czasie służby pełnionej przez obwinionego przebywał w PdOZ Komendy Miejskiej Policji w P. w dniach 6 - 9 lipca 2018 roku. Okoliczność ta nie była kwestionowana, a przy tym wynika z zapisów w książce przebiegu służby w PdOZ, nakazu przyjęcia osoby zatrzymanej, pokwitowania przyjęcia tymczasowo aresztowanego, potwierdzenia rejestracji osoby zatrzymanej. Organ odwoławczy słusznie stwierdził również, że protokół oględzin nośników cyfrowych z nagraniami video z zapisu monitoringu z kamer mieszczących się w PdOZ z 6 - 7 lipca 2018 roku, wskazuje, iż zachowaniu osadzonego w celi, towarzyszyły liczne podnoszenia się i siadania na łóżku, podchodzenia do drzwi, w kierunku miejsca gdzie znajdował się przycisk przyzywowy oraz zachowania, które można interpretować jako chęć załatwienia lub załatwienie potrzeby fizjologicznej. Organ prawidłowo stwierdził także, iż nie jest przedmiotem stawianych obwinionemu zarzutów - w kształcie opisanym w sentencji zaskarżonej decyzji - brak reakcji na wielokrotne użycie przez osadzonego przycisku przyzywowego. Organ wyjaśnił przy tym, że brak zabezpieczenia przez prowadzącego postępowanie rzecznika dyscyplinarnego zapisu z drugiej kamery umieszczonej na wprost celi nr 1, która mogła umożliwić ocenę stanu lampki sygnalizującej uruchomienie instalacji przyzywowej, uniemożliwiła obiektywne zinterpretowanie sytuacji kilkukrotnego podchodzenia osadzonego w kierunku, w którym znajdował się przycisk przyzywowy, a co za tym idzie ocenę tego w kontekście sytuacyjnym całego zdarzenia, tym bardziej, iż osadzony był osobą psychicznie chorą i jego zachowania mogły być pozbawione racjonalności z punktu widzenia niezależnego obserwatora. Należało jednak zgodzić się z organem II instancji, że nie ulega wątpliwości, iż osadzony W P. zgłaszał chęć skorzystania z toalety, co potwierdził także w złożonych wyjaśnieniach sam obwiniony. Organ trafnie wskazał także, że ze złożonych przez obwinionego wyjaśnień wynika, że osadzony co najmniej 2 krotnie użył przycisku przyzywowego, co zgadza się z kontekstem sytuacyjnym zawartym w protokole oględzin monitoringu w przedziale czasowym między 5:32:18, a 5:55:28. W ocenie Sądu organ słusznie przyjął także, że czynność odtworzenia zapisu monitoringu znajdującego się w dyspozycji przełożonego dyscyplinarnego i możliwego do odtworzenia powszechnie dostępnym oprogramowaniem (VLC Media Player) nie wymagała wiedzy specjalistycznej i zaangażowania w tym celu biegłego sądowego z zakresu informatyki. Jak trafnie wskazał organ odwoławczy, skarżący w toku postępowania nie zgłaszał uwag, co do samego przeprowadzenia czynności, a jedynie do sposobu interpretacji uzyskanych w ten sposób informacji. Organ prawidłowo argumentował również, że w świetle wyjaśnień obwinionego, jak i zapisów monitoringu nie budzi wątpliwości sam fakt przekazania osadzonemu butelki celem załatwienia potrzeby fizjologicznej. Okoliczność tę potwierdził również D. B. w skardze, podnosząc przy tym, że butelka została przekazana na wyraźną prośbę osadzonego. Sąd uznał, że argument ten - podniesiony przez skarżącego w złożonych przez niego wyjaśnieniach, jak i w skardze - w żaden sposób nie usprawiedliwia popełnienia czynu, którego dopuścił się skarżący funkcjonariusz Policji. Opisane działanie obwinionego było bowiem sprzeczne z regulacjami zawartymi w rozporządzenia MSW z 4 czerwca 2012 r., niezależnie od tego, czy nastąpiło za przyzwoleniem osadzonego. Przepis § 10 ust. 1 pkt 4 załącznika nr 1 do rozporządzenia, który wprost nakazuje zapewnienie osobie osadzonej, możliwości korzystania z urządzeń i środków czystości niezbędnych do utrzymania higieny osobistej. Nie może budzić jakichkolwiek wątpliwości stwierdzenie organu, że plastikowa butelka nie mieści się w semantycznym rozumieniu pojęcia urządzeń i środków niezbędnych do utrzymania higieny osobistej. Z materiału dowodowego zebranego w sprawie wynika także, że obwiniony - pomimo wyraźnego sygnału ze strony osadzonego, iż chce skorzystać z toalety - nie podjął nawet próby zapewnienia asysty celem umożliwienia osadzonemu skorzystania z przysługującego prawa. Nie skontaktował się w tym celu z pełniącym służbę dyżurnym, aby zorientować się w możliwości zapewnienia asysty. Sąd w pełni podziela stanowisko organu, że fakt, iż osadzony był osobą chorą psychicznie nie zwalniał obwinionego z obowiązku umożliwienia zatrzymanemu skorzystania z toalety. Organ trafnie dostrzegł przy tym, że w czasie pełnienia służby przez skarżącego w PdOZ osadzone były cztery osoby w tym W. P.. Zatem nie sposób wyjaśnić zachowania obwinionego nadmiarem czynności do wykonania, lub wykonywaniem pilniejszych działań względem innych osadzonych. Organ odnosząc się do argumentacji obwinionego zawartej w odwołaniu w zakresie przesunięcia czasowego na monitoringu, które w tym okresie mogło sięgać w subiektywnej ocenie w/w nawet kilku minut i faktycznie była godzina 5:56, słusznie wskazał, że twierdzenia te nie znajdują potwierdzenia w dowodach zgromadzonych w sprawie i jako takie należało uznać je jako bezzasadne. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi w pełni podziela dokonaną przez organy ocenę dowodów i nie dostrzega w niej żadnej nieprawidłowości. W szczególności wskazać trzeba, że dokonana przez organy ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego nie nosi znamion dowolności. Odmienna zaś ocena przyjęta przez stronę skarżącą stanowiła jedynie linię obrony, zmierzającą do uniknięcia odpowiedzialności za zaistniałe zdarzenia i jako taka nie mogła się ostać. Zdaniem Sądu, organ prawidłowo uznał także, że działalnie skarżącego było zawinione w rozumieniu art. 132a ustawy o Policji. Całokształt okoliczności sprawy wskazuje bowiem, iż obwiniony miał wiedzę w zakresie zgłaszanej przez osadzonego potrzeby i konieczności zapewniania osadzonemu możliwości skorzystania z urządzeń higieny osobistej oraz konieczności zapewnienia asysty. Mimo tego ciążące na nim obowiązki zignorował, poprzestając na umieszczeniu plastikowej butelki w celi osadzonego. Tym samym organ prawidłowo uznał popełnienie przez obwinionego przewinienie dyscyplinarne za zawinione w rozumieniu art. 132a pkt 1 ustawy o Policji. Przypomnieć w tym miejscu należy, że zgodnie z art. 132a ustawy o Policji, przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant: 1) ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi; 2) nie mając zamiaru popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że taką możliwość przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć. W obu przypadkach ukaranie funkcjonariusza jest uprawnione, jeżeli przemawiają za tym okoliczności sprawy, należycie wykazane w uzasadnieniu orzeczenia dyscyplinarnego. Przy odpowiedzialności dyscyplinarnej nie ma znaczenia, czy działanie lub zaniechanie konkretnej osoby było zamierzone, czy też nie. Czyn stanowiący przewinienie dyscyplinarne może mieć bowiem charakter umyślny, jak i nieumyślny. Stąd też przewinienie dyscyplinarne jest zawinione także wtedy, gdy policjant nie mając zamiaru jego popełnienia jednak popełnia przewinienie na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką mógł i powinien przewidzieć (art. 132a). Już zatem samo (nieumyślne, niezamierzone) naruszenie obowiązków służbowych może powodować odpowiedzialność dyscyplinarną funkcjonariusza. Wobec tego postać i stopień jego winy nie przesądza o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego, może natomiast mieć wpływ na wymiar kary dyscyplinarnej (tak: WSA w Szczecinie w wyroku z 03.03.2011 r. w sprawie o sygn. akt II SA/Sz 950/10, publ. Legalis). Przy wymiarze kary organy dyscyplinarne kierowały się treścią art. 135j. ust. 5 cyt. ustawy, zgodnie z którym przełożony dyscyplinarny może odstąpić od ukarania, jeżeli stopień winy lub stopień szkodliwości przewinienia dyscyplinarnego dla służby nie jest znaczny, a właściwości i warunki osobiste policjanta oraz dotychczasowy przebieg służby uzasadniają przypuszczenie, że pomimo odstąpienia od ukarania będzie on przestrzegał dyscypliny służbowej oraz zasad etyki zawodowej. Wskazać należy, że możliwość odstąpienia od wszczęcia postępowania przewidziana w art. 132 ust. 4b czy możliwość odstąpienia od ukarania, o jakiej mowa w art. 135j ust. 5 ustawy pozostawione jest do uznania organu. Wymienione uprawnienia przysługują wyłącznie przełożonemu dyscyplinarnemu i sąd administracyjny w ramach swoich kompetencji nie jest władny wkraczać w tę materię. Przyznanie sądowi administracyjnemu prawa kontroli legalności orzeczeń dyscyplinarnych wynikające z art. 138 ustawy, nie uprawnia sądu do decydowania za właściwy organ o tym, jaka kara dyscyplinarna powinna zostać zastosowana, oraz o tym, czy należało odstąpić od wszczęcia postępowania z uwagi na mały ciężar gatunkowy przewinienia lub też odstąpić od ukarania z uwagi na niski stopień zawinienia lub szkodliwości czynu. W takiej bowiem sytuacji sąd orzekałby niejako za właściwy organ, podczas gdy nie posiada kompetencji w tym zakresie, a tylko uprawnienia do oceny orzeczenia wydanego przez przełożonego dyscyplinarnego (por. wyrok NSA z 27 maja 2015 r., sygn. akt I OSK 2478/13). Ponadto, zdaniem Sądu, bezsporne jest ustalenie, że skarżący dopuścił się opisanego przewinienia dyscyplinarnego. Przy ocenie działania obwinionego oraz przy wyborze sposobu ukarania, wzięto pod uwagę wszystkie okoliczności sprawy, w tym w szerokim zakresie te, które przemawiały na korzyść skarżącego. Pozytywne opinie służbowe oraz nieznaczny stopień społecznej szkodliwości czynu, przemawiały za odstąpieniem od ukarania obwinionego, a tym samym przypisaniu orzeczeniu dyscyplinarnemu wyłącznie waloru wychowawczego i mobilizującego. Odnosząc się do zarzutów skarżącego w postaci rażącej stronniczości w prowadzeniu postępowania dyscyplinarnego, nierzetelnego i niepełnego oraz nieprawidłowego gromadzenie materiału dowodowego, nieprzesłuchania wszystkich świadków wskazać należy, że nie zostały one poparte żadnymi rzeczowymi argumentami. Okoliczność, że organ ocenił zebrany materiał dowodowy odmiennie od subiektywnych oczekiwań skarżącego nie oznacza, że postępowanie prowadzone było wadliwie lub stronniczo. Skarżący nie wskazał na okoliczności, których zaistnienie mogłoby wywołać wątpliwości co do bezstronności osób prowadzących postępowanie. Wskazać przy tym należy, że wniosek dowodowy strony o zabezpieczenie monitoringu został oddalony albowiem dowodu tego nie dało się przeprowadzić. Okoliczność ta nie świadczy natomiast o braku bezstronności rzecznika dyscyplinarnego, jak również nie może stanowić podstawy do jego wyłączenia. Z akt sprawy nie wynika również by skarżący składał wnioski dowodowe z przesłuchania świadków. Zarzuty skargi w tym zakresie nie są zatem zasadne. Wbrew również stanowisku strony skarżącej fakt, iż Prokuratura Rejonowa w T. umorzyła postępowanie w sprawie [...] wobec braku ustawowych znamion czynu zabronionego (art. 17 § 1 pkt 2 k.p.s.) nie miało wpływu na prowadzone wobec skarżącego postępowanie dyscyplinarne. Należy wyjaśnić, że orzeczenie o umorzeniu postępowania karnego ma charakter procesowy. Nie rozstrzyga zatem merytorycznie o okolicznościach dotyczących popełnienia zarzucanego czynu, w tym tych które mogą uzasadniać wszczęcie postępowania dyscyplinarnego w takiej sprawie. Postępowanie dyscyplinarne służy bowiem ustaleniu odpowiedzialności innego rodzaju niż odpowiedzialność karna i chociaż niejednokrotnie te same zachowania stanowią podstawę odpowiedzialności dyscyplinarnej i karnej, każda z nich jest egzekwowana przez inny organ, w innym trybie i na podstawie innych przesłanek (por. wyrok WSA w Warszawie z 23 czerwca 2020 r., II SA/Wa 2721/19, dostępne na CBOSA). Postępowanie dyscyplinarne jest postępowaniem samodzielnym i niezależnym od postępowania karnego, a funkcjonariusz Policji podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej niezależnie od odpowiedzialności karnej (tak w wyroku NSA z 24 września 2009 r., sygn. akt I OSK 702/09, Lex numer 595481, a także w wyrok NSA z 6 marca 2007 r., I OSK 789/06, opublikowano: www.sa.gov.pl). Zauważyć ponadto trzeba, iż stosownie do art. 132 ust. 4 ustawy o Policji czyn stanowiący przewinienie dyscyplinarne wypełniający jednocześnie znamiona przestępstwa albo przestępstwa skarbowego lub wykroczenia skarbowego podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej niezależnie od odpowiedzialności karnej. Wskazać należy, że kwestia ta była przedmiotem rozważań Trybunału Konstytucyjnego, który orzekł w wyroku z 8 października 2002 roku, sygn. akt K 36/00 o zgodności przepisu art. 132 ustawy o Policji z konstytucją. Trybunał wskazał, że postępowanie dyscyplinarne służy ustaleniu odpowiedzialności innego rodzaju niż odpowiedzialność karna i chociaż niejednokrotnie te same zachowania będą powodowały odpowiedzialność dyscyplinarną i karną, każda z nich musi zostać wykazana przez inny organ, w innym trybie, za pomocą środków dowodowych, które z punktu widzenia organu prowadzącego postępowanie są konieczne do uzyskania realizowanego przez organ celu. Tak więc ocena Prokuratury Rejonowej w T., że czyn skarżącego nie zawiera znamion czynu zabronionego i umorzenie śledztwa na podstawie art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. nie ma znaczenia dla oceny zachowania obwinionego w kontekście popełnionego przez niego przewinienia dyscyplinarnego. Stąd też niezależnie od rozstrzygnięcia, które zapadło w toku postępowania karnego, zachowanie skarżącego polegające na niedopełnieniu obowiązków służbowych podczas służby na terenie PdOZ Komendy Miejskiej Policji w P., polegających na zapewnieniu zatrzymanemu możliwości skorzystania z urządzeń sanitarnych, należy uznać za naruszenie dyscypliny służbowej. W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku. d.j.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło