III SA/Łd 416/14

WyrokWSA w Łodzi2014-08-05

Skład orzekający: Monika Krzyżaniak, Ewa Cisowska – Sakrajda, Teresa Rutkowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy utrzymywanie zameldowania na pobyt stały przez osobę, która dobrowolnie i trwale opuściła lokal, stanowi fikcję meldunkową niezgodną z przepisami, nawet jeśli osoba ta twierdzi, że miała obietnicę dalszego korzystania z zameldowania?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że utrzymywanie zameldowania na pobyt stały przez osobę, która dobrowolnie i trwale opuściła lokal, stanowi fikcję meldunkową niezgodną z przepisami. Kluczowe dla wymeldowania są przesłanki trwałego i dobrowolnego opuszczenia lokalu, które zostały spełnione w niniejszej sprawie. Obietnica dalszego korzystania z zameldowania nie ma znaczenia prawnego w kontekście przepisów meldunkowych.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi C.S. na decyzję Wojewody o wymeldowaniu go z pobytu stałego. Organ administracji ustalił, że skarżący dobrowolnie i trwale opuścił lokal po jego sprzedaży w 2006 roku. Skarżący twierdził, że miał obietnicę dalszego korzystania z zameldowania do 2015 roku oraz że darowizna nieruchomości była czynnością pozorną. Sąd administracyjny rozpoznał legalność decyzji o wymeldowaniu.
Rozstrzygnięcie
Oddalenie skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Monika Krzyżaniak Sędziowie Sędzia WSA Ewa Cisowska – Sakrajda (spr.) Sędzia NSA Teresa Rutkowska Protokolant asystent sędziego Anna Dębowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 sierpnia 2014 r. sprawy ze skargi C. S. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania oddala skargę. Decyzją z dnia [...] Wojewoda [...] utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta R. z dnia 22 stycznia 2014r. o wymeldowaniu C.S. z pobytu stałego w lokalu przy ul. A. 70a w R.. W uzasadnieniu tej decyzji podniósł, że nieruchomość przy ul. A. 70a w R. została sprzedana w dniu 15 grudnia 2006r. przez właściciela T.S. (brata C.S.) nowemu właścicielowi – R.J. (akt notarialny repertorium A nr [...]). Nie został ustalony termin opuszczenia lokalu przez C.S.. Jednak bezsprzecznie ustalono, że nie przebywa on i nie zamieszkuje w spornym lokalu od dłuższego czasu, bowiem lokal opuścił dobrowolnie i trwale, po sprzedaży nieruchomości przez brata. Sam zainteresowany oświadczył "opuściłem lokal po sprzedaży tej posesji" (pismo z dnia 16 grudnia 2013r.). Powyższą okoliczność potwierdziła R.J. (nabywca) w piśmie z dnia 30 października 2013r. Po opuszczeniu posesji skarżący skupił swoje życie osobiste poza tym lokalem i nigdy do niego nie powrócił. Skarżący wyjaśnił, że jest zaskoczony postępowaniem o wymeldowanie, gdyż według jego opinii, właścicielka nieruchomości R.J. nie dotrzymała danego słowa (jemu i bratu – T.S.), że będzie korzystał z zameldowania w lokalu do miesiąca marca 2015r. (pismo z dnia 16 grudnia 2013r.). W ocenie organu drugiej instancji w materiale dowodowym brak jest potwierdzenia wskazanej okoliczności, a skarżący nie przedstawił żadnych dowodów na prawdziwość swojego stanowiska. Gdyby jednak przyjąć, że powyższa okoliczność miała miejsce, to byłoby to bez znaczenia, wobec opuszczenia przez skarżącego lokalu i nieprzebywania w nim. Utrzymywanie zameldowania na pobyt stały przez osobę, która nie przebywa i nie zamieszkuje w lokalu stanowi fikcję meldunkową, niezgodną z przepisami meldunkowymi. W dniu 31 października 2013r. R.J. przekazała aktem darowizny nieruchomość przy ul. A. 70a swojej matce A.C. (akt notarialny repertorium A nr [...]). Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych organ drugiej instancji podkreślił, że ewidencja ludności jest rejestracją stanu faktycznego, a nie prawnego oraz nie stanowi formy kontroli legalności zamieszkania i pobytu, czyli posiadania prawa do korzystania z lokalu. Potwierdzenia faktu pobytu nie należy utożsamiać z wyrażeniem zgody na zamieszkanie. O tej ostatniej kwestii rozstrzygają przepisy prawa cywilnego. Ewidencja ludności służy, jedynie rejestracji danych o miejscu rzeczywistego pobytu osób. Zameldowanie i wymeldowanie jest czynnością materialnotechniczną, która stanowi potwierdzenie określonego stanu faktycznego. Dla zapewnienia zgodności pomiędzy stanem faktycznym, a zapisami w ewidencji ludności niezbędne jest, aby organy meldunkowe mogły wymuszać na obywatelu czynności służące rejestracji danych o miejscu rzeczywistego pobytu osoby podlegającej obowiązkowi meldunkowemu lub też poprzez rozstrzygnięcia własne zastępować takie czynności w celu uzyskania zgodności pomiędzy ewidencją a istniejącym stanem rzeczy. Organ drugiej instancji zauważył nadto, że skarżący może wystąpić ze stosownym wnioskiem do Prezydenta Miasta R., jeżeli uważa, że jako emerytowi przysługuje mu prawo do lokalu socjalnego, bowiem organ meldunkowy nie rozstrzyga tej kwestii w postępowaniu o wymeldowanie. Stwierdzając, że skarżący trwale opuścił sporny lokal i utracił możliwość powrotu do niego, organ drugiej instancji wskazał na okoliczność jego dobrowolnego opuszczenia i wieloletniego przebywania poza nim przez skarżącego. W skardze na powyższą decyzję C.S. wniósł o uchylenie decyzji organów obu instancji, względnie uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi drugiej instancji. W uzasadnieniu tej skargi skarżący podniósł, że organ pierwszej instancji dokonał błędnych ustaleń stanu faktycznego i błędnej jego oceny. Darowizna dokonana przez R.J. na rzecz jej matki A.C. to czynność prawna pozorna mająca na celu uwolnienie się ze zobowiązań podjętych wobec skarżącego i jego brata T. S.. Wbrew tezie zawartej w zaskarżonej decyzji, nie można traktować jako zupełnie nie kompatybilnych części systemu prawa objętych sferą prawa administracyjnego i sferą prawa cywilnego. Fakt posiadania zameldowania – lub nie – ma bezpośredni wpływ na treść dowodu osobistego. Uregulowanie tych instytucji prawnych jedną ustawą ma swoją logikę i ratio legis. W systemie obowiązującego prawa polskiego, tak cywilnego jak i administracyjnego, brak zameldowania skazuje obywatela Państwa Polskiego na wyłączenie z pełnoprawnego udziału w życiu publicznym i wyłączenie z udziału w obrocie prawnym w podstawowych sferach działania, a to narusza podstawowe konstytucyjne zasady państwa prawa i godzi w podmiotowe prawa obywatelskie. Bez dowodu z pełnymi danymi nie ma się szans w obrocie cywilnoprawnym czy obrocie finansowym, a to w praktyce wyłącza możliwość prowadzenia działalności gospodarczej czy jakiejkolwiek innej na własny rachunek. W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zajęte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W myśl art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz.U. z 2012r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a. sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Oznacza to, iż sąd bada legalność zaskarżonej decyzji, tj. jej zgodność z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Sąd rozpoznający sprawę nie może zmienić zaskarżonej decyzji, a jedynie uwzględniając skargę może stosownie do unormowania zawartego w art. 145 § 1 p.p.s.a. uchylić ją jeśli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 1 lit. a – c); stwierdzić jej nieważność, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 K.p.a. lub w innych przepisach (pkt 2); stwierdzić wydanie jej z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w K.p.a. lub w innych przepisach (pkt 3). W przypadku zaś, gdy nie zachodzą okoliczności wskazane w art. 145 § 1 p.p.s.a., skarga zgodnie z art. 151 p.p.s.a. podlega oddaleniu. Kontrolując w tak zakreślonej kognicji zaskarżoną decyzję, Sąd uznał, iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie, w sprawie nie doszło bowiem do mającego wpływ na wynik sprawy naruszenia przepisów prawa materialnego, tj. przepisów ustawy z dnia 10 kwietnia 1974r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (tekst jedn.: Dz.U. z 2006r., nr 139, poz. 993), zwanej dalej ewidencją ludności, jak i mogących mieć wpływ na ten wynik przepisów prawa procesowego, tj. przepisów ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz.U. z 2013r., poz. 267), zwanej k.p.a. Ponieważ w skardze skarżący zarzucił dokonanie przez organ błędnych ustaleń faktycznych i błędnej ich oceny w pierwszej kolejności należy do nich odnieść się. Dopiero bowiem prawidłowo poczynione ustalenia faktyczne, prawidłowo zgromadzony materiał dowodowy sprawy pozwalają na ocenę prawidłowości zastosowania prawa materialnego. Błędów w ustaleniach faktycznych skarżący upatruje – jak wprost wynika ze skargi – w tym, że organ nie uwzględnił tego, że dokonania przez właścicielkę lokalu nr 70a w budynku położonym w R. przy ul. A. R.J. darowizna tego lokalu na rzecz jej matki stanowi czynność pozorną mającą na celu uwolnienie się ze zobowiązań podjętych wobec skarżącego i jego brata T.S. – poprzedniego właściciela lokalu. Tego rodzaju okoliczności nie mają jednakże istotnego znaczenia w sprawie wymeldowania z lokalu, gdyż na gruncie przepisów prawa materialnego – o czym będzie dalej szczegółowo – istotną przesłanką wymeldowania jest trwałe i dobrowolne opuszczenie lokalu. Skoro zatem tego rodzaju okoliczności nie stanowią relewantnej okoliczności w sprawie, to przeprowadzanie jakiegokolwiek postępowania wyjaśniającego w tym zakresie jest nie tylko zbędne, ale wręcz niedopuszczalne. Organy administracji publicznej prowadząc postępowanie nie mają obowiązku przeprowadzania dowodów na jakiekolwiek okoliczności, lecz jedynie te które mają istotne znaczenie na gruncie prawa materialnego do rozstrzygnięcia sprawy. Co istotniejsze skarżący nie zgłaszał wniosku dowodowego na te okoliczności, a jedynie w swojej argumentacji podnosił te okoliczności wyrażając w ten sposób własne poczucie krzywdy. Natomiast ocena ważności czynności sprzedaży lokalu czy darowizny nie należy do właściwości ani organów administracji publicznej, ani sądów administracyjnych, lecz do kompetencji właściwych sądów powszechnych. Niejako na marginesie – celem przypomnienia skarżącemu – podnieść należy, iż nie był on właścicielem spornego lokalu. Jego właścicielem do daty sprzedaży w 2006r. R.J. był brat skarżącego T.S., co potwierdził skarżący i co wynika też z załączonego do akt administracyjnych aktu notarialnego jego sprzedaży. Z aktu tego wynika również, iż skarżący nie był stroną czynności sprzedaży tego lokalu, ani nawet z jakiegokolwiek innego tytułu nie uczestniczył przy niej; w akcie tym nie ma też żadnej wzmianki o podnoszonej obecnie przez skarżącego okoliczności zobowiązania się nowego właściciela do zapewnienia mu zameldowania w tym lokalu do 2015r. Trudno zatem – pomijając iż nie ma to w świetle przesłanek wymeldowania żadnego znaczenia - zarzucić nowemu właścicielowi niewywiązania się ze wskazywanego przez skarżącego zobowiązania. Twierdzenia skarżącego w tym zakresie są gołosłowne, tj. nie poparte żadnym dowodem. Innych zarzutów co do wadliwości przeprowadzonego postępowania skarżący nie zgłaszał, Sąd też z urzędu takich wadliwości nie stwierdził, bowiem organy przeprowadziły wszechstronne i kompletne postępowanie dowodowe i wyjaśniające na okoliczność opuszczenia przez skarżącego spornego lokalu i daty jego opuszczenia, tj. postępowanie spełniające wymogi art. 7 i 77 k.p.a., a zakres postępowania jest prawidłowy. W sprawie organy przeprowadziły wszelkie niezbędne i konieczne dla ustalenia (wyjaśnienia) istotnych okoliczności faktycznych, a dopuszczone (zgodne z prawem) w art. 75 k.p.a., dowody, jakie obiektywnie rzecz oceniając mogły być zgromadzone lub pozyskane przez organy, tj. dowody nieprzekraczające fizycznych możliwości dowodzenia przez organy. Organ dokonując oceny okoliczności faktycznych nie przekroczył też granic swobodnej oceny dowodów, a ocena ta – tak jak tego wymaga art. 80 k.p.a. – została dokonana na podstawie całokształtu materiału dowodowego i jest prawidłowa. Jak bowiem wynika z załączonych akt administracyjnych organy – wyjaśniając okoliczność miejsca zamieszkiwania skarżącego – podjęty z urzędu szereg czynności procesowych. W tym celu pozyskały dane co do aktualnego miejsca pobytu skarżącego, wyjaśnienia właściwej komendy powiatowej, świadków, a także brata skarżącego, obecnego właściciela nieruchomości, a także byłej żony skarżącego i samego skarżącego. Z akt tych wynika, iż sporny lokal został sprzedany w 2006r., a skarżący co najmniej (gdyż jest to jedyna pewna niepodważalna data) wraz ze sprzedażą nieruchomości opuścił lokal i nigdy do niego nie powrócił. Fakt opuszczenia lokalu przez skarżącego w 2006r. potwierdził sam skarżący w piśmie z dnia 16 grudnia 2013r., w którym stwierdził, że lokal opuścił po jego sprzedaży. Okoliczność tą potwierdziła też R.J.. Można jednakże przypuszczać, iż skarżący lokal ten opuścił znacznie wcześniej, skoro była żona skarżącego wyjaśniła, iż wyjechał on z Łodzi w 1992r. i zabrał wszystkie swoje rzeczy. Także komenda powiatowa oraz świadkowie (E.S., M.N., A.J. czy W.N.) potwierdzili odpowiednio, iż skarżący nie mieszka w spornym lokalu, lecz na Ś., sąsiedzi zaś oświadczyli, iż nie znają skarżącego, nie wiedzą jak on wygląda, tylko jeden z nich potwierdził, że raz widział skarżącego na posesji, kiedy ten chciał zobaczyć rodzinną posiadłość. Niemniej jednakże już data sprzedaży lokalu i jednocześnie jego opuszczenia przez skarżącego (2006r.) dowodzi trwałego opuszczenia lokalu, tym bardziej, że nie budzi żadnych wątpliwości, iż skarżący jako swoje centrum życiowe obrał Ś.-K., gdzie faktycznie mieszka, żyje i być może prowadzi działalność gospodarczą, skoro w skardze stwierdza, iż brak tego meldunku mu to uniemożliwi. Sam skarżący natomiast – pomimo zapewnienia mu czynnego udziału w postępowania – nie wskazał żadnych okoliczności świadczących o tym, iż sporny lokal stanowi jego centrum życiowe, nawet nie argumentował że posiada w lokalu swoje rzeczy, że podejmował jakiekolwiek formalne działania od 2006r. by przywrócić posiadanie lokalu, że ponosi koszty związane z jego eksploatacją. Sam też przyznał, że nie posiada kluczy do lokalu i nie ma w nim rzeczy. Skarżący nawet nie posiadał żadnego tytułu prawnego do spornego lokalu i też nie powoływał się na taki tytuł. Obiektywne okoliczności, tj. wieloletni pobyt na Ś., jak i sama postawa skarżącego jednoznacznie dowodzą tego, iż dobrowolnie i w sposób trwały opuścił sporny lokal. Także podnoszona przez skarżącego argumentacja jednoznacznie wskazuje na rzeczywiste intencje posiadania jedynie zameldowania w tym lokalu. Skarżący nawet nie wykazuje woli pobytu w lokalu (czy powrotu do lokalu), wręcz stwierdził w toku postępowania administracyjnego, że miał obiecane, że będzie do marca 2015r. mógł korzystać z zameldowania w spornym lokalu. Potwierdza to również treść skargi. Z oświadczeń skarżącego wynika, iż chce on dotrzymania obietnicy złożonej przez kupującego, tj. che mieć jedynie zameldowanie w spornym lokalu, gdyż, jak wyjaśnia dodatkowo w skardze posiadanie zameldowania ma wpływ na treść dowodu osobistego, brak zameldowania skazuje obywatela na wyłączenie z pełnoprawnego udziału w życiu publicznym i wyłączenie z udziału w obrocie prawnym w podstawowych sferach działania, bez dowodu z pełnymi danymi nie ma szans w obrocie cywilnoprawnym i finansowym, a to w praktyce wyłącza możliwość prowadzenia działalności gospodarczej czy jakiejkolwiek innej na własny rachunek. Powyższe bez wątpienia dowodzi braku fizycznego i emocjonalnego związku z lokalem, jak i zamiaru zamieszkania w lokalu, a więc w istocie oznacza dobrowolne opuszczenie lokalu i to w sposób trwały, bez zamiaru do niego powrotu. Tak sprecyzowane motywy nie mieszczą się w przesłankach zameldowania w danym lokalu. W tych okolicznościach faktycznych organy zasadnie wymeldowały skarżącego ze spornego lokalu i przyjęły, że utrzymywanie zameldowania na pobyt osoby, która nie przebywa i nie zamieszkuje w lokalu, stanowił fikcję meldunkową, niezgodną z przepisami meldunkowymi. Okoliczności faktyczne tej sprawy wypełniają bowiem przesłanki art. 15 ust. 1 ewidencji ludności. Stosownie bowiem do tego przepisu osoba, która opuszcza miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące, jest obowiązana wymeldować się w organie gminy, właściwym ze względu na dotychczasowe miejsce jej pobytu, najpóźniej w dniu opuszczenia tego miejsca. Z kolei zaś zgodnie z art. 1 ust. 2 i 10 ust. 2 ewidencji ludności ewidencja ludności polega na rejestracji danych o miejscu pobytu osób, urodzeniach, zmianach stanu cywilnego, obywatelstwa, imion i nazwisk oraz o zgonach; zaś zameldowanie w lokalu służy wyłącznie celom ewidencyjnym i ma na celu potwierdzenie faktu pobytu w tym lokalu. Analiza powyższych przepisów dowodzi, iż przesłankami wymeldowania są opuszczenie lokalu przez osobę wymeldowywaną i trwałość tego opuszczenia, katalog tych ustawowych przesłanek doktryna i judykatura z uwagi na różnorodność okoliczności faktycznych spraw meldunkowych rozszerza o przesłankę dobrowolności opuszczenia lokalu (zamiar). Zamiar, oznaczający przejaw woli osoby opuszczającej lokal, powinien być oceniany na podstawie obiektywnych okoliczności, a nie tylko na podstawie treści oświadczenia zainteresowanej osoby. Mogą to być okoliczności takie jak: powód opuszczenia, możliwość dostępu do lokalu, wola powrotu i utrzymywanie związków z miejscem stałego pobytu, jak również pogodzenie się z dalszym nie zamieszkiwaniem w nim (por. wyrok NSA z dnia 24 listopada 2006r., IV SA/Wa 1677/06, wyrok WSA w Gliwicach z dnia 11 lutego 2011 r., II SA/Gl 802/2010, Lex Polonica nr 2592125). Przez opuszczenie miejsca zameldowania rozumie się więc fizyczne nie przebywanie w nim, połączone z zamiarem opuszczenia danego lokalu, z jednoczesnym zerwaniem związków z dotychczasowym lokalem i skoncentrowanie swoich interesów osobistych i majątkowych w nowym miejscu (por. wyrok NSA w Warszawie z dnia 23 kwietnia 2001r., V SA 3169/00, Lex nr 50123 czy wyrok WSA w Warszawie z dnia 25 września 2013r., VIII SA/Wa 80/13, wyrok WSA w Krakowie z dnia 5 marca 2008r., III SA/Kr 1025/07). Oznacza ono zaniechanie posiadania lokalu będącego dotychczasowym miejscem stałego pobytu i dobrowolne wyprowadzenie się do innego mieszkania. Rezygnacja z przebywania w określonym lokalu może przy tym nastąpić zarówno w sposób wyraźny – poprzez złożenie oświadczenia woli, jak i w sposób domniemany – poprzez zachowanie, które nie wyraża woli stałego przebywania w miejscu, w którym dotychczas koncentrowały się sprawy życiowe danej osoby. Z kolei zawarte w art. 15 ust. 1 ewidencji ludności sformułowanie "dobrowolne" w odniesieniu do opuszczenia lokalu nie pokrywa się z potocznym rozumieniem tego słowa. O dobrowolności opuszczenia można mówić przede wszystkim wtedy, gdy było ono wynikiem realizacji uprzednio powziętego zamiaru zmiany miejsca pobytu i przeniesienia centrum swych spraw życiowych w inne miejsce. W orzecznictwie sądowym przyjmuje się jednakże, że ustawowa przesłanka opuszczenia miejsca pobytu jest spełniona także w przypadku przymusowego opuszczenia lokalu, jeżeli ten przymus wynikał ze zgodnego z prawem działania organów państwa. Oznacza to, że wymeldowaniu z pobytu stałego może podlegać nie tylko ten, kto opuścił lokal na skutek tego, że nie chce z miejscem zameldowania wiązać swych dalszych spraw życiowych. Na równi z dobrowolnym opuszczeniem lokalu są traktowane także wszystkie te przypadki, kiedy osoba podlegająca wymeldowaniu nie może zgodnie z prawem lub na skutek okoliczności faktycznych dalej zamieszkiwać w miejscu, w którym była zameldowana i swoje centrum życiowe skoncentrowała w innym miejscu (wyrok WSA w Krakowie z dnia 13 czerwca 2012 r., III SA/Kr 1410/11, LEX Nr 1230669). I tak, za dobrowolne opuszczenie lokalu w rozumieniu art. 15 ust. 2 ewidencji ludności uważa się opuszczenie lokalu przez osobę, która została do tego zmuszona, ale w odpowiednim czasie nie podjęła skutecznych działań umożliwiających jej faktyczny powrót do tego lokalu (np. nie wystąpiła w odpowiednim czasie z pozwem o ochronę naruszonego posiadania), czy też osobę, która opuściła lokal z powodu wykonania wydanego wobec niej prawomocnego wyroku orzekającego eksmisję z tego lokalu, jak i wówczas gdy przestaje istnieć lokal czy budynek, w którym dana osoba była zameldowana wskutek rozebrania budynku czy zlikwidowania lokalu poprzez jego połączenie z innym czy wyłączeniem lokalu z użytkowania, a także w związku z aresztowaniem, a następnie odbywaniem kary pozbawienia wolności (np. wyrok NSA z dnia 7 kwietnia 2009r., II OSK 476/08, wyrok NSA z dnia 18 kwietnia 2000 r., V SA 1424/99, wyrok NSA z dnia 22 sierpnia 2000 r., V SA 108/00, wyrok NSA z dnia 12 kwietnia 2001 r., V SA 3078/00, wyrok WSA w Gdańsku z dnia 4 lipca 2013r., III SA/Gd 274/13, wyrok NSA z dnia 18 stycznia 2011r., II OSK 46/10, wyrok NSA z dnia 8 marca 2012r., II OSK 1515/10, Lex nr 1145560 czy wyrok WSA w Kielcach z dnia 19 maja 2010r., II SA/Ke 176/10, wyrok WSA w Warszawie z dnia 2 grudnia 2009r., IV SA/Wa 1788/08). Tego rodzaju działania organów państwa nie są najczęściej zgodne z wolą osoby, która opuściła lokal, niemniej jednak opuszczenie lokalu w takim przypadku następuje na podstawie przyczyn obiektywnych, uniemożliwiających dalsze zamieszkiwanie w lokalu czy powrót do niego. Jak już wcześniej szczegółowo wskazano wszystkie te przesłanki zaistniały w sprawie wymeldowania skarżącego ze spornego lokalu. Niewątpliwie skarżący nigdy nie posiadał tytułu prawnego do lokalu, pomimo tego, że był w nim zameldowany; co najmniej od 2006r. w lokalu nie zamieszkuje, gdyż go opuścił jak sam stwierdził po jego sprzedaży, a więc opuszczenie lokalu ma już charakter trwały (wieloletni); nie podnosił też, iż lokal stanowi jego centrum życiowe, że ma tam swoje rzeczy, że ponosi koszty eksploatacji lokalu, wręcz stwierdził, iż meldunek w tym lokalu jest mu potrzebny tylko do tego by mógł mieść wskazany w dowodzie osobistym adres zameldowania i by mógł funkcjonować w obrocie cywilnym i finansowym. Skarżący nawet więc werbalnie nie wyraża zamiaru zamieszkiwania w lokalu. Nie budzi zatem żadnych wątpliwości, że nie posiada żadnych fizycznych i psychicznych więzi z lokalem, zaś jego zamiar oraz obiektywne okoliczności nie potwierdzają trwałego przebywania w lokalu. Dalszemu zameldowaniu skarżącego w spornym lokalu sprzeciwia się natomiast istota instytucji zameldowania. Instytucja ta ma charakter wyłącznie ewidencyjny. Ewidencja ludności polega bowiem na rejestracji danych o rzeczywistym miejscu pobytu osób (art. 1 ust. 2 ewidencji ludności), służy więc jedynie zbieraniu informacji w zakresie danych o miejscu zamieszkania i pobytu osób, a więc rejestracji stanu faktycznego, a nie stanu prawnego, co oznacza, że powinna odzwierciedlać istniejący stan faktyczny poprzez wskazanie aktualnego miejsca pobytu danej osoby. Dla zapewnienia zgodności pomiędzy stanem faktycznym a wpisem z ewidencji ludności niezbędne jest więc aby organy meldunkowe mogły poprzez własne rozstrzygnięcia zastępować czynności, których nie podjął obywatel (por. wyrok NSA z dnia 25 kwietnia 2003r., V SA 3657/02). Nieodłącznym elementem systemu ewidencji ludności jest mechanizm wymeldowania, tj. formalnego usuwania informacji o zameldowaniu, jeżeli informacja ta przestaje obrazować wynikający z uprzedniego zgłoszenia stan faktyczny. Instytucja zameldowania nie może służyć podtrzymywaniu fikcji przebywania w określonym lokalu. Posiadanie aktualnych informacji o miejscu zamieszkania i pobytu umożliwia bowiem racjonalizację szeregu działań należących do zadań państwa i samorządu terytorialnego. Obowiązek meldunkowy służy zarówno prawidłowemu wykonywaniu przez organy władzy publicznej ich funkcji, jak i ochronie interesów samych zainteresowanych meldunkiem oraz ochronie praw osób trzecich (zob. wyrok TK z dnia 27 maja 2002 r., K. 20/01). W konsekwencji, w sytuacji, gdy dana osoba opuszcza miejsce zamieszkania lub pobytu nie ma podstaw do podtrzymywania fikcji jej przebywania w określonym lokalu. Z drugiej jednak strony, brak opuszczenia przez daną osobę miejsca zamieszkania lub pobytu nie stanowi podstawy do wymeldowania nawet w sytuacji, gdy właściciele lokalu nie wyrażają zgody na dalsze przebywanie tej osoby w tym lokalu. Zameldowanie stanowi bowiem rejestrację pobytu, a z samego faktu zameldowania nie wypływają żadne uprawnienia do przebywania w lokalu, mogące ograniczać prawa i wolności podmiotu, który dysponuje prawem do tego lokalu. Nie rodzą żadnych uprawnień do lokalu, ani też nie przesądzają o ich utracie. Decyzje w tym przedmiocie nie mają nic wspólnego z prawem rzeczowym bądź obligatoryjnym, jakie danej osobie przysługuje do określonego lokalu. Są to zatem wyłącznie akty, których istota sprowadza się do administracyjnej rejestracji danych o miejscu pobytu oznaczonej osoby (np. wyrok WSA w Gdańsku z dnia 4 lipca 2013r., III SA/Gd 274/13, wyrok WSA w Warszawie z dnia 25 września 2013r., VIII SA/Wa 80/13). W sytuacji, gdy prawa i wolności tego podmiotu są naruszane przez działania faktyczne osób trzecich podmiot ten może poprzez podjęcie akcji ochronnych żądać usunięcia osób, które nie są uprawnione do przebywania w lokalu. Sprawy w tym zakresie należą jednak do właściwości sądów powszechnych (por. wyrok NSA z dnia 7 kwietnia 2009r., II OSK 476/08). Mając powyższe na uwadze Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił. D.Cz.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło