III SA/Łd 496/17

WyrokWSA w Łodzi2017-10-25

Skład orzekający: Teresa Rutkowska, Ewa Alberciak, Irena Krzemieniewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo orzekł o wymeldowaniu osoby z pobytu stałego, jeśli ustalenia faktyczne dotyczące dobrowolności i trwałości opuszczenia lokalu nie były wystarczająco wyczerpujące, a strona podnosiła argumenty o przymusowym opuszczeniu lokalu i braku możliwości powrotu?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, uznając, że organy administracji nie przeprowadziły wyczerpującego postępowania dowodowego w celu ustalenia, czy skarżący opuścił miejsce pobytu stałego w sposób dobrowolny i trwały. Brak wystarczających ustaleń w zakresie przymusowego opuszczenia lokalu, braku dostępu do niego oraz podejmowanych przez skarżącego kroków prawnych do przywrócenia posiadania, skutkował naruszeniem przepisów K.p.a. dotyczących prawdy obiektywnej, wyczerpującego zebrania materiału dowodowego i oceny dowodów.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji o wymeldowaniu R.P. z pobytu stałego, wydanej na wniosek jego żony, która twierdziła, że R.P. dobrowolnie opuścił lokal. R.P. wniósł odwołanie i skargę, podnosząc, że został siłą usunięty z lokalu, żona wymieniła zamki, a organy nie uwzględniły jego dowodów i zeznań. Zarzucał stronniczość postępowania i naruszenie przepisów K.p.a. Wojewoda utrzymał w mocy decyzję o wymeldowaniu, uznając, że R.P. dobrowolnie i trwale opuścił lokal.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Wojewody Ł. oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza Miasta R.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 25 października 2017 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Teresa Rutkowska, Sędziowie Sędzia WSA Ewa Alberciak (spr.), Sędzia NSA Irena Krzemieniewska, , Protokolant pomocnik sekretarza Blanka Kuźniak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 października 2017 roku sprawy ze skargi R.P. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] nr [...] w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza Miasta R. z dnia [...] nr [...]; 2. przyznaje i nakazuje wypłacić z funduszu Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi adwokatowi H. K. prowadzącemu Kancelarię Adwokacką w Ł., przy ul. A 121 C lok. 137, kwotę 295,20 (dwieście dziewięćdziesiąt pięć 20/100) złotych obejmującą podatek od towarów i usług, tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącemu R.P. z urzędu. Decyzją z dnia (...), nr (...), wydaną na podstawie art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010r. o ewidencji ludności (tekst jedn. Dz.U. z 2016r., poz., 722 ze zm.) i art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., Wojewoda Ł. utrzymał w mocy decyzję Burmistrza Miasta R. z dnia (...), nr (...) w przedmiocie wymeldowania R. P. z pobytu stałego w lokalu nr 7, przy ul. Ay 1 w R.. Powyższe rozstrzygnięcie zostało wydane w oparciu o następujące ustalenia faktyczne i prawne. W dniu 17 października 2016r. M. P. - właścicielka lokalu nr 7 przy ul. Ay 1 w R. wystąpiła do organu meldunkowego z wnioskiem o wymeldowanie z pobytu stałego męża – R. P.. Wnioskodawczyni wskazała, że mąż nie przebywa i nie zamieszkuje w przedmiotowym lokalu, ponieważ dobrowolnie opuścił lokal w dniu 11 września 2016r. Zabrał z lokalu swoje rzeczy osobiste, a także rzeczy wchodzące w skład wspólnego majątku i skupił swoje życie pod innym adresem, tj. przy ul. By 5 w R.. W dniu 17 października 2016r. w oparciu o powyższy wniosek Burmistrz Miasta R. wszczął postępowanie wyjaśniające. Decyzją z dnia (...) Burmistrz Miasta R. orzekł o wymeldowaniu R. P. z pobytu stałego w lokalu nr 7, przy ul. Ay 1 w R.. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ pierwszej instancji uznał, że R. P. dobrowolnie i trwale opuścił sporny lokal oraz skupił życie osobiste poza nim. Nie przedstawił wiarygodnych dowodów, że został "usunięty" z lokalu przez żonę i teściów. Nie podjął także żadnych działań prawnych, aby zmienić stan faktyczny sprawy. Organ stwierdził, że z uwagi na występującą rozbieżność stanu faktycznego ze stanem ewidencyjnym, należy wymeldować R. P. z pobytu stałego, który samodzielnie opuścił w sporny lokal. Okolicznością potwierdzającą, zdaniem organu przesłankę dobrowolności opuszczenia lokalu są zeznania R. P. złożone do protokołu W Komendzie Powiatowej Policji w R. w dniu 17 października 2016r., który potwierdził, że w dniu 11 września 2016r., podczas nieobecności żony spakował swoje rzeczy i postanowił się wyprowadzić z mieszkania żony. Zamieszkał u matki, która w dniu opuszczenia lokalu była razem z nim w lokalu, jako świadek na okoliczność tego, jakie rzeczy zabrał z przedmiotowego lokalu. Od powyższej decyzji R. P. złożył odwołanie, w którym podniósł, że decyzja organu pierwszej instancji jest rażąco stronnicza, czym narusza art. 8 i art. 9 K.p.a. Organ wziął pod uwagę tylko wnioski i dowody przedstawione przez M. P., nie uwzględnił natomiast wniosków R. P.. Powyższa okoliczność wynika z faktu, że żona, jako Główna Księgowa pracuje w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej, natomiast matka żony, przepracowała 45 lat w Urzędzie Miasta R. i zna pracowników prowadzących niniejszą sprawę. W związku z powyższym, w oparciu o art. 24 K.p.a., skarżący wniósł do organu odwoławczego wniosek o wyłączenie z udziału w postępowaniu Naczelnika Wydziału Spraw Obywatelskich w Urzędzie Miasta J. W.. Ponadto zaznaczył, że organ meldunkowy nie uwzględnił okoliczności, jakie podał w piśmie z dnia 23 grudnia 2016r., tj. że złożył zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w R. o naruszeniu stanu jego posiadania i obecnie toczy się w tej sprawie postępowanie karne (sprawa o sygn. (...)). Podkreślił, że został z lokalu usunięty siłą, ponieważ podczas jego nieobecności w lokalu, żona wymieniła zamki w drzwiach, uniemożliwiając tym samym powrót do lokalu, o czym również skarżący informował w piśmie z dnia 23 grudnia 2016r. Zarzucił także naruszenie art. 76a § 2 K.p.a., ponieważ przyjmując od M. P. protokół przesłuchania przed Policją, dokument ten nie został potwierdzony notarialnie. Wskazał również, że organ powołując się na notatkę Komendy Powiatowej Policji w R. z dnia 3 i 21 listopada 2016r. pomija fakt, że o przeprowadzonych w lokalu nr 7 przy ul. Ay 1 w R. nie został zawiadomiony, co stanowi naruszenie art. 106 § 2 K.p.a. Podał także, że decyzję o wymeldowaniu wydano po upływie 3 miesięcy od dnia usunięcia go z lokalu, tymczasem stosownie do treści art. 344 K.p.c. na wystąpienie w powództwem o przywrócenie posiadania przysługuje okres 1 roku, czyli do września 2017r. Organ dokonał błędnej wykładni odnośnie zgodności stanu faktycznego miejsca pobytu osoby z ewidencją ludności, gdyż zgodnie z art. 74 ustawy z 2010 r. o ewidencji ludności, obowiązek meldunkowy został zniesiony, a rejestr mieszkańców zlikwidowany. W ocenie strony działanie organu było nakierowane na wydanie decyzji zgodnie z oczekiwaniem żony – M. P.. Wojewoda Ł. utrzymując zaskarżoną decyzję w mocy wskazał, że materialnoprawną podstawę wydanej w niniejszej sprawie decyzji stanowi art. 35 ustawy o ewidencji ludności. Jedyną przesłanką wymeldowania jest fakt opuszczenia miejsca zameldowania bez dopełnienia obowiązku wymeldowania. Przesłankami wymeldowania są tylko okoliczności faktyczne, nie kwestie materialnoprawne, których rozstrzygnięcie mogłoby być przedmiotem postępowania przed sądem lub innym organem. Tym samym celem postępowania w sprawach o wymeldowanie jest ustalenie przez organy administracji publicznej, w oparciu o wszelki dostępny materiał dowodowy, czy zaistniałe w sprawie okoliczności faktyczne wskazują na trwałość i dobrowolność opuszczenia dotychczasowego miejsca stałego pobytu. Z materiału zgromadzonego w aktach sprawy wynika, że R. P. samodzielnie, w sposób dobrowolny, opuścił w dniu 11 września 2016r. lokal nr 7 przy ul. Ay 1 w R. i skupił swoje życie poza przedmiotowym lokalem. Jak podnosi sam zainteresowany, od dłuższego czasu występował konflikt miedzy nim a małżonką, który ostatecznie doprowadził do wyprowadzenia się z lokalu. Zeznał m.in. że "od dwóch lat przestało nam się układać. Było to mniej więcej od października 2014 r. W tym roku we wrześniu (2016) spakowałem swoje rzeczy i postanowiłem się wyprowadzić z mieszkania żony i zamieszkałem u mamy L. na ul. By. W dniu, kiedy opuszczałem mieszkanie nie było mojej żony w domu, a była przy tym moja matka, którą prosiłem aby ewentualnie była świadkiem". Po opuszczeniu przez męża lokalu M.P. wymieniła zamki w drzwiach i nie udostępniła kluczy mężowi. Organ odwoławczy odwołując się do orzecznictwa sądów administracyjnych podniósł, iż sam fakt istnienia konfliktu między stronami postępowania nie powoduje podważenia oceny, że opuszczenie lokalu miało charakter trwały i dobrowolny. Nie traci co do zasady dobrowolnego charakteru wyprowadzenie się z dotychczasowego miejsca zamieszkania, jeżeli ma ono na celu poprawienie komfortu życiowego strony, przez uniknięcie sytuacji konfliktowych związanych ze wspólnym zamieszkaniem (por. wyrok NSA z dnia 6 marca 2008 r., sygn. akt. II OSK 140/07, wyrok WSA w Łodzi z dnia 8 grudnia 2009 r., sygn. akt III S.A./Łd 459/09, Lex 583380). Skarżący podnosi, że z mieszkania został "usunięty" przez żonę i teściów, a tym samym opuścił lokal w sposób, który nie był dobrowolny. Tymczasem za równoznaczną z dobrowolnym opuszczeniem lokalu uznaje się sytuację, w której osoba w nim zameldowana została z niego usunięta wbrew swojej woli, ale nie skorzystała we właściwym czasie z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu, których podjęcie doprowadziłoby do uznania działań dysponenta lokalu za bezprawne. Powszechnie uznaje się, że takimi roszczeniami są roszczenia cywilnoprawne - przywrócenie posiadania, eksmisja. R. P. przez prawie sześć miesięcy po opuszczeniu lokalu, nie podjął skutecznych środków prawnych, aby działania żony, polegające jego zdaniem, na usunięciu z lokalu, zostały ocenione jako bezprawne. Sam zainteresowany podkreślił, iż pragnie uniknąć kroków prawnych, ponieważ uważa, że jest w stanie pogodzić się z żoną i dojść do porozumienia, bez udziału sądu i innych organów państwowych (tj. pismo z dnia 15 listopada 2016 r.). Z powyższego wynika, iż R. P. zaakceptował okoliczności faktyczne sprawy po opuszczeniu lokalu. Do porozumienia między stronami jednak nie doszło. Skarżący nie przedstawił także wiarygodnych dowodów, że zmuszony został przez żonę do opuszczenia mieszkania. Złożone doniesienie do Prokuratury (tj. pismo z dnia 12 grudnia 2016 r.), w przedmiocie bezprawnego usunięcia go z lokalu i przywłaszczenia mienia przez żonę, jak ustalił organ odwoławczy poprzez bezpośredni kontakt z Prokuraturą, spotkało się z odmową wszczęcia postępowania (sygn. akt PR l DS 1371.2016). Jeżeli osoba zameldowana na pobyt stały uważa, że została usunięta z lokalu, nawet wbrew jej woli, ale nie podejmuje żadnych środków umożliwiających jej powrót do tego lokalu, a jednocześnie w innym lokalu faktycznie mieszka i koncentruje w nim swoje sprawy życiowe, to nawet w takiej sytuacji odmowa wymeldowania oznaczałaby w rzeczywistości utrzymanie fikcji, podważającej tym samym sens i wiarygodność ewidencji ludności, co nie jest stanem pożądanym. Nadto długotrwała sytuacja, w której osoba zameldowana na pobyt stały w danym lokalu rzeczywiście nie mieszka (sześć miesięcy), przebywając w tym czasie w innym lokalu, nie wykazuje zamiaru powrotu do miejsca, w którym zameldowana jest na pobyt stały, uzasadnia przyjęcie wniosku, że opuszczenie lokalu cechuje trwałość i w konsekwencji powinno prowadzić do wydania decyzji o wymeldowaniu. W toku prowadzonego postępowania R. P. podnosił, iż jego zamiarem jest powrót do spornego lokalu. Nie wskazał jednak w jaki praktyczny sposób i kiedy zamierza zrealizować swój zamiar. Wiarygodność deklaracji osoby wymeldowanej o zamiarze powrotu czy o faktycznym przebywaniu w lokalu powinna zostać oceniona w kontekście wszystkich ustalonych w sprawie obiektywnych okoliczności. Tymczasem analiza zgromadzonego materiału dowodowego wykazała, że powrót R. P. do spornego lokalu jest wątpliwy w najbliższej przyszłości. Na powyższe stanowisko wpływają okoliczności faktyczne, które wskazują, że skarżący nie posiada praktycznego dostępu do lokalu (brak kluczy), nie posiada tytułu prawnego do lokalu, a żona – M. P., nie akceptuje możliwości powrotu męża i dalszego z nim zamieszkania. Odnosząc się natomiast do zarzutów postawionych w odwołaniu organ odwoławczy podniósł, że nie znalazł potwierdzenia okoliczności powołanych przez skarżącego, że postępowanie było prowadzone w sposób stronniczy, a miejsce pracy żony i jej matki miało jakikolwiek wpływ na podjęte rozstrzygnięcie organu meldunkowego. Ponadto skarżący w toku postępowania administracyjnego w żaden sposób nie wskazywał na niedociągnięcia bądź stronniczość osoby prowadzącej postępowanie, a także nie wnioskował do Burmistrza Miasta R., jako przełożonego pracownika, o wyłączenie od udziału w postępowaniu. W odwołaniu skarżący nie wskazał żadnych przekonujących argumentów, a także nie uprawdopodobnił wystąpienia okoliczności wskazanych w art. 24 § 1 K.p.a., uzasadniających żądanie wyłączenia pracownika od udziału w postępowaniu, stąd też organ odwoławczy uznał powyższe żądanie za bezzasadne. Ustosunkowując się natomiast do treści protokołu Policji, organ podkreślił, iż dowodem w postępowaniu jest wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem (art. 75 § 1 Kpa). Żona skarżącego miała prawo udostępnić organowi meldunkowemu, jako strona postępowania, protokół przesłuchania ww. przez Policję. Ponadto organ wskazał, iż niewłaściwe byłoby wnioskowanie, że kserokopia dokumentu nie może być środkiem dowodowym w postępowaniu administracyjnym. Różnica w mocy dowodowej polega na tym, że kserokopia właściwie uwierzytelniona korzysta z mocy dokumentu oryginalnego, natomiast brak właściwego uwierzytelnienia powoduje, że taki dokument musi być oceniany w świetle całego materiału dowodowego. W niniejszej sprawie organ odwoławczy ocenił materiał dowodowy i podjął decyzję, na podstawie całokształtu materiału zebranego w toku prowadzonego postępowania. Pozostawienie w lokalu części rzeczy osobistych i sprzętu nie świadczy, że lokal ten nadal pełni centrum życiowe osoby, która ma być wymeldowana. W orzecznictwie administracyjnym utrwalił się pogląd, iż opuszczenie lokalu nie musi być połączone z jego opróżnieniem z rzeczy należących do opuszczającego lokal. Pozostawienie rzeczy nie świadczy zatem o skoncentrowaniu spraw życiowych w miejscu zameldowania. W niniejszej sprawie należy także podnieść, że skarżący powołuje się nieaktualne informacje dotyczące zniesienia obowiązku meldunkowego i likwidacji rejestru. Obowiązek meldunkowy nadal stanowi obowiązek ustawowy. Z treści ustawy z dnia 23 lipca 2015 r. o zmianie ustawy o ewidencji ludności (DZ.U. z 2015 r., póz. 1337) wynika, że użyte w art. 74-78 wyrazy "1 stycznia 2016r." zastępuje się wyrazami "1 stycznia 2018r.", a więc ustawodawca przewidział zniesienie obowiązku meldunkowego dopiero od dnia 1 stycznia 2018r. Ewidencja ludności służy rejestracji danych o miejscu rzeczywistego pobytu osób, a więc rejestracji stanu faktycznego, a nie prawnego. Nie zajmuje się ustalaniem prawa osoby do lokalu i przebywania w nim, jak również rozwiązywaniem konfliktów rodzinnych. Zameldowanie na pobyt stały służy wyłącznie celom ewidencyjnym i potwierdza fakt pobytu osoby w miejscu, w którym się zameldowała (art. 28 ust. 4 ustawy o ewidencji ludności). Okoliczności sprawy wskazują, że skarżący opuścił sporny lokal we wrześniu 2016r., nie powrócił do lokalu, a także nim nie przebywa. W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, skarżący podnosząc zarzut naruszenia art. 8, art. 9 K.p.a. oraz art. 32 Konstytucji RP poprzez naruszenie zasady równości obywateli wobec prawa wydając stronniczą decyzję wynikającą z dużej zażyłości M. P. oraz jej matki, G. S. z Naczelnikiem Wydziału Spraw Obywatelskich Urzędu Miasta R., wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji Wojewody Ł. oraz poprzedzającej ja decyzji Burmistrza Miasta R.. Ponadto zarzucił naruszenie art. 80 K.p.a. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny materiału dowodowego i uwzględnienie tylko wniosków i dowodów M. P., pomijając przy tym zupełnie wnioski i dowody skarżącego i niedopełnienie obowiązku wynikającego z art. 106 § 2 K.p.a., tj. niepoinformowanie o czynnościach, jakie były prowadzone przez Policję na wniosek Naczelnika Wydziału Spraw Obywatelskich w miejscu stałego pobytu, tj. Ay 1/7. W uzasadnieniu skargi skarżący podtrzymując argumentację przedstawioną w odwołaniu podkreślił, że z zajmowanego lokalu został usunięty siłą, a kilkukrotne wizyty z dzielnicowym mające doprowadzić do wydania kluczy do zajmowanego lokalu oraz fakt zgłoszenia sprawy do Prokuratury Rejonowej w R. nie mogą świadczyć, jak przyjął organ o braku działań w celu zmiany stanu faktycznego sprawy. Podał, że działania żony przyczyniły się, iż znalazł się w trudnej sytuacji materialnej, ponieważ cały majątek dorobkowy został w lokalu, w którym zmienione zostały zamki do drzwi, i do którego został pozbawiony dostępu. Wskazał, że żona nie chce wydać dokumentów niezbędnych do rejestracji w urzędzie pracy, jak również koniecznych do podjęcia zatrudnienia, utrudnia to znalezienie i podjęcie zatrudnienia i normalne funkcjonowanie. Skarżący podał, że jest osobą niepełnosprawną, co dodatkowo pogłębia trudną sytuację materialną, w jakiej został postawiony. Nadmienił także, że w obecnej sytuacji jest zmuszony o wystąpienie na drogę sądową zgodnie art. 344 K.p.c, co zamierza uczynić w najbliższym czasie. W ocenie skarżącego decyzja o wymeldowaniu z zajmowanego lokalu jest przedwczesna i obarczona błędem prawnym. Skarżący wniósł także o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji, i przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym z uwagi na trudną sytuację materialną. W odpowiedzi na skargę Wojewoda Ł. podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie, wniósł o jej oddalenie. Postanowieniem z dnia 7 lipca 2017r. Referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Łodzi przyznał skarżącemu prawo pomocy we wnioskowanym zakresie. Postanowieniem z dnia 4 sierpnia 2017r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji. W dniu 2 października 2017r. do akt sprawy wpłynęło pismo procesowe pełnomocnika skarżącego z dnia 27 września 2017r., stanowiące uzupełnienie argumentacji przedstawionej w skardze, w którym pełnomocnik wskazał, że zaskarżona decyzja, jak i poprzedzająca ją decyzja Burmistrza R. zostały wydane z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1 K.p.a., co w konsekwencji doprowadziło do naruszenia art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 80 K.p.a. W postępowaniu odwoławczym nie wyjaśniono bowiem wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności, które skarżący podnosił w toku postępowania przed organem l instancji, jak i w odwołaniu. Skarżący wskazywał, że został siłą zmuszony przez żonę oraz teściów do opuszczenia lokalu. Po usunięciu z lokalu przez żonę, zostawił w lokalu swoje rzeczy osobiste, których do dnia dzisiejszego nie zabrał z domu. Organ odwoławczy bezkrytycznie przyjął, że skarżący opuścił dobrowolnie sporny lokal. Nie przesłuchał natomiast matki skarżącego – L. P. na okoliczność treści złożonego przez M. P. oświadczenia z dniu 28 listopada 2016r., z którego wynika, że w dniu wyprowadzki skarżącego towarzyszyła mu matka. Skarżący wskazał ponadto, że organ l instancji, jak i organ odwoławczy nie przeprowadził oględzin lokalu, żeby stwierdzić, co faktycznie się w nim znajduje i czy ziściły się przesłanki do uznania, że faktycznie skarżący opuścił lokal w sposób trwały. Przed podjęciem decyzji w sprawie wymeldowania wymagane było zatem wyjaśnienie okoliczności, czy skarżący miał i nadal ma zamiar stałego związania się z innym miejscem i urządzenia w nim swojego stałego centrum życiowego. Z informacji przekazanych przez skarżącego wynika, że w dniu 6 września 2017r. wystąpił z powództwem o przywrócenie posiadania do Sądu Rejonowego w R. i tym samym w ocenie skarżącego traci na aktualności stanowisko organu jakoby skarżący nie podejmował żadnych kroków prawnych celem powrotu do domu oraz zaakceptował istniejącą sytuację faktyczną. Wydanie zatem decyzji na podstawie art. 35 ustawy o ewidencji ludności wymaga przeprowadzenia dokładnego postępowania dowodowego w zakresie ustalenia, czy zmiana miejsca pobytu ma charakter trwały, to jest czy po niedobrowolnym opuszczeniu lokalu, a także obecnie, strona miała i ma nadal zamiar przebywać w tym lokalu. Na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a., pełnomocnik wniósł o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z następujących dokumentów: kopii zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, kopii postanowienia o odmowie wszczęcia dochodzenia, zażalenia na postanowienia w przedmiocie odmowy wszczęcia dochodzenia, kopii pozwu o przywrócenie posiadania na okoliczność braku ziszczenia się przesłanek trwałego opuszczenia przez skarżącego spornego lokalu i podejmowanych prób przywrócenia posiadania. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest zasadna. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2014 r., poz. 1647 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę administracji publicznej. W myśl zaś § 2 art. 1 cyt. ustawy kontrola, o której mowa w § 1 sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Stosownie do treści art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 718 - dalej p.p.s.a.) - sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Z wymienionych przepisów wynika, że badanie legalności zaskarżonej decyzji obejmuje ocenę prawidłowości zastosowania przepisów prawa i ich wykładni przez organy administracji oraz zgodność z prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. W myśl natomiast art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Ocena legalności zaskarżonej decyzji, przeprowadzona według wskazanych powyżej kryteriów, wykazała, że skarga jest uzasadniona. Przedmiotem skargi jest decyzja Wojewody Ł. z dnia (...) utrzymująca w mocy decyzję Burmistrza Miasta R. z dnia (...) w przedmiocie wymeldowania skarżącego z pobytu stałego w lokalu nr 7 przy ul. Ay 1 w R.. Podstawę materialnoprawną rozstrzygnięcia stanowiły przepisy ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 722, ze zm.). Zgodnie z art. 35 ww. ustawy właściwy organ gminy wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. W świetle tego przepisu, warunkiem wydania decyzji o wymeldowaniu z miejsca pobytu stałego jest zatem uprzednie ustalenie przez organ, że osoba opuściła to miejsce, nie dopełniając obowiązku wymeldowania się. Zgodnie natomiast z art. 25 ust. 1 ustawy, pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Sformułowana w art. 25 ust. 1 ustawy definicja pobytu stałego odpowiada w swej treści definicji pobytu stałego ustalonej, w poprzednio obowiązującym stanie prawnym, w art. 6 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. z 2006 r. nr 139, poz. 993 ze zm.), natomiast w art. 15 ust. 2 tej ustawy, podobnie jak w art. 35 ustawy aktualnie obowiązującej, określona została przesłanka wymeldowania, w postaci opuszczenia miejsca pobytu stałego bez dopełnienia obowiązku wymeldowania się. Wobec powyższego, zdaniem sądu za aktualne należy uznać ustalone na gruncie poprzedniego stanu prawnego poglądy orzecznictwa dotyczące podstaw wymeldowania. Stosownie też do tych poglądów przyjąć trzeba, że miejscem stałego pobytu osoby jest miejsce, w którym osoba ta stale realizuje swoje podstawowe funkcje życiowe, ma urządzone centrum życiowe, tj. mieszka, nocuje, spożywa posiłki, wypoczywa, przechowuje rzeczy, przyjmuje wizyty (por. wyroki NSA z dnia 25 listopada 2014 r., sygn. akt II OSK 1120/13, oraz z dnia 6 października 2011 r., sygn. akt II OSK 1478/10, dostępne na stronie internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych - http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Badając zasadność wniosku o wymeldowanie ustalić natomiast należy, czy wskazana we wniosku osoba opuściła miejsce pobytu stałego w sposób trwały i dobrowolny. Opuszczenie miejsca pobytu stałego nie oznacza bowiem jedynie fizycznego przebywania w innym miejscu niż miejsce pobytu stałego. Dla zaistnienia tej przesłanki konieczne jest, aby fizycznemu przebywaniu osoby w tym miejscu towarzyszyła wola opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu oraz zamiar stałego związania się z nowym miejscem, urządzenia w nim swego trwałego centrum życiowego. Dla oceny zamiaru istotne jest z kolei to, czy okoliczności faktyczne potwierdzają wolę osoby, czy też pozostają z nią w sprzeczności. Rezygnacja z przebywania w określonym lokalu może nastąpić zarówno w sposób wyraźny - poprzez złożenie oświadczenia woli, jak również w sposób domniemany - poprzez zachowanie, które nie wyraża woli stałego przebywania w miejscu, w którym dotychczas koncentrowały się sprawy życiowe danej osoby (por. wyroki NSA: z dnia 24 maja 2012 r., sygn. akt II OSK 376/11; z dnia 22 lutego 2012 r., sygn. akt II OSK 2313/10, dostępne na stronie internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych - http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Przesłankę dobrowolności opuszczenia miejsca stałego pobytu trzeba tym samym oceniać na tle konkretnej sytuacji. Przez zamiar opuszczenia miejsca pobytu należy natomiast pojmować nie tylko wolę wewnętrzną, ale także wolę dającą się określić na podstawie obiektywnych, możliwych do stwierdzenia okoliczności. Przy ustalaniu zamiaru nie można poprzestać tylko na oświadczeniach zainteresowanej osoby, lecz należy zbadać czy okoliczności istniejące w sprawie potwierdzają wolę wewnętrzną osoby zainteresowanej, czy też pozostają z nią w sprzeczności. Do okoliczności takich należą między innymi: sposób opuszczenia lokalu, koncentracja interesów życiowych w danym miejscu, posiadanie rzeczy w lokalu lub związanych z danym lokalem (np. kluczy, rzeczy osobistych), a także obiektywna możliwość realizacji woli przebywania w nim. Jakkolwiek bowiem zamiar, rozumiany jako przejaw woli osoby opuszczającej lokal, ma istotne znaczenie przy ocenie, czy do opuszczenia lokalu rzeczywiście doszło, to powinien być on oceniany na podstawie obiektywnych okoliczności. Przez dobrowolność rozumie się przy tym nie tylko opuszczenie lokalu z własnej woli, tj. bez przymusu, ale także sytuację, w której, niezależnie od okoliczności opuszczenia lokalu, opuszczający lokal nie podejmuje żadnych działań zmierzających do przywrócenia możliwości przebywania w lokalu. O opuszczeniu lokalu można tym samym mówić także wówczas, gdy dana osoba, która opuściła lokal wskutek przeszkód stawianych przez jego właściciela (tj. wbrew własnej woli), nie skorzystała z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu, których podjęcie doprowadziłoby do uznania działań dysponenta lokalu za bezprawne. W orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalił się pogląd, że opuszczenie miejsca stałego pobytu musi mieć charakter dobrowolny w tym znaczeniu, że nie może być wynikiem bezprawnego działania osób trzecich (po. wyrok NSA z dnia 14 stycznia 2011 r., sygn. akt II OSK 2006/09; wyrok NSA z dnia 13 sierpnia 2010 r., II OSK 1455/09; wyrok NSA z dnia 27 marca 2007 r., II OSK 521/06). Różnorodność okoliczności faktycznych wielu spraw meldunkowych powodowała przyjęcie przez sądy wykładni art. 15 ust. 2 ustawy mającej na celu ochronę osób, które zostały zmuszone do opuszczenia miejsca pobytu stałego na skutek niezgodnych z prawem działań współlokatorów lub innych osób (wyrok NSA z dnia 18 stycznia 2011 r., sygn. akt II OSK 46/10). Podkreślenia wymaga jednak, iż dobrowolność opuszczenia miejsca stałego pobytu nie jest przesłanką ustawową wymeldowania. Z brzmienia omawianego przepisu nie wynika, by w każdym przypadku koniecznym było ustalenie dobrowolności opuszczenia miejsca stałego pobytu. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym ukształtowało się bowiem także stanowisko, że nawet jeżeli przyczyna opuszczenia lokalu nie była dobrowolna, a owe opuszczenie trwa odpowiednio długo i gdy osoba usunięta z lokalu nie skorzystała we właściwym czasie z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu, to organ administracji zobowiązany jest do wymeldowania takiej osoby z poprzednio zajmowanego lokalu, skoro osoba ta tej czynności sama nie dopełniła (por. wyrok NSA z dnia 4 stycznia 2012 r., sygn. akt II OSK 1973/10; wyrok NSA z dnia 26 kwietnia 2010 r., sygn. akt II OSK 716/09). W tym miejscu przypomnieć należy, że zgodnie z art. 344 § 1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (t.j. Dz.U. z 2017 r., poz. 459 ze zm.), , przeciwko temu, kto samowolnie naruszył posiadanie, jak również przeciwko temu, na czyją korzyść naruszenie nastąpiło, przysługuje posiadaczowi roszczenie o przywrócenie stanu poprzedniego i o zaniechanie naruszeń. Roszczenie to nie jest zależne od dobrej wiary posiadacza ani od zgodności posiadania ze stanem prawnym, chyba że prawomocne orzeczenie sądu lub innego powołanego do rozpoznawania spraw tego rodzaju organu państwowego stwierdziło, że stan posiadania powstały na skutek naruszenia jest zgodny z prawem. W myśl art. 344 § 2 k.c. roszczenie wygasa, jeżeli nie będzie dochodzone w ciągu roku od chwili naruszenia. Termin wystąpienia z powództwem posesoryjnym został określony w art. 344 § 2 k.c. W świetle tego przepisu działanie takie może być podjęte w ciągu roku od chwili naruszenia posiadania. Dla oceny dobrowolności opuszczenia miejsca pobytu stałego niewątpliwie znaczenie ma zatem wytoczenie powództwa o przywrócenie posiadania lokalu, którą to okoliczność - jako element stanu faktycznego, organy orzekające w przedmiocie wymeldowania winny wziąć pod uwagę, oceniając zaistnienie przesłanek z art. 35 ustawy. Dla wyniku tej oceny nie bez znaczenia będzie natomiast to, kiedy powództwo o naruszenie posiadania zostało wytoczone, a w szczególności, czy przed, czy po upływie rocznego terminu, o którym mowa w art. 344 § 2 K.c. W rozpoznawanej sprawie dniu 8 września 2017 r. skarżący złożył do Sądu Rejonowego w R. I Wydział Cywilny pozew o przywrócenie posiadania, wnosząc m.in. o nakazanie pozwanej M. P. przywrócenie powodowi posiadania lokalu mieszkalnego na Ay w R. wraz z przynależnym do niego garażem poprzez wydanie kluczy do tego lokalu oraz udostępnienie lokalu do korzystania przez powoda, zakazanie naruszania posiadania w przyszłości. Sprawa została zarejestrowana w Sądzie Rejonowym w R. pod sygn. akt I C 556/17. Wprawdzie w przedmiotowej sprawie skarżący wystąpił z ww. powództwem po wydaniu decyzji przez organ II instancji, to w ocenie sądu fakt ten ma wpływ na ocenę prawidłowości zaskarżonych decyzji. W toku postępowania skarżący początkowo wskazywał, że jest w stanie pogodzić się z żoną, ale następnie w piśmie z dnia 23 grudnia 2016 r. poinformował organ meldunkowy o złożeniu zawiadomienia do Prokuratury o naruszenie posiadania lokalu. Zatem w toku postępowania administracyjnego skarżący podejmował działania prawne mające na celu powrót do lokalu, tj. wprawdzie złożył zawiadomienie do Prokuratury o naruszenie stanu posiadania a nie do sądu (tak został pouczony przez funkcjonariusza Policji), ale organ prowadzący postępowanie nie pouczył go o możliwości wystąpienia z roszczeniem o przywrócenie posiadania do sądu. Ponadto skarżący podnosił, że żona wymieniła zamki w drzwiach pod jego nieobecność, a następnie drugi raz dokonała wymiany zamków i drzwi, blokując mu w ten sposób możliwość powrotu do jego mieszkania, z lokalu został usunięty siłą przez żonę oraz jej rodziców. Twierdził, że zamierza powrócić do lokalu (pismo z dnia 15 listopada 2016 r. oraz z dnia 23 grudnia 2016 r.), w odwołaniu wnosił o wyłącznie Naczelnika Wydziału Spraw Obywatelskich Urzędu Miasta R. z uwagi na jego stronniczość. Skarżący podnosił także, że w mieszkaniu został cały majątek dorobkowy, dokumenty, których żona nie chce mu wydać, co utrudnia mu funkcjonowanie. Ponadto w skardze podał, że kilkakrotnie w obecności dzielnicowego zwracał się do żony o wydanie kluczy. Zarzucał, że decyzja o wymeldowaniu została wydana po upływie 3 miesięcy od dnia usunięcia go z lokalu, tymczasem na wystąpienie z powództwem o przywrócenie posiadania przysługuje mu okres 1 roku. Uwzględniając powyższe stwierdzić trzeba, że podjęcie w rozpoznawanej sprawie rozstrzygnięcia w przedmiocie wymeldowania skarżącego z miejsca pobytu stałego wymagało wyczerpującego ustalenia przez organy, czy opuścił on miejsce pobytu stałego w sposób dobrowolny i trwały. Wobec podnoszonego przez stronę argumentu, że obecnie jego przebywanie w miejscu zameldowania jest niemożliwe z uwagi na wymianę przez żonę zamków do drzwi mieszkania, zawiadomienie o powyższym Prokuratury, Policji, wymagało pouczenia skarżącego o przysługujących mu środkach prawnych umożliwiających powrót do lokalu. Oceniając przeprowadzone w sprawie postępowanie sąd stwierdził, że niewątpliwie przed organem pierwszej instancji prowadzone było postępowanie wyjaśniające dotyczące przesłanek wymeldowania. Niemniej jednak, zdaniem sądu, nie zostało ono przeprowadzone w sposób wyczerpujący, a decyzje organu pierwszej i drugiej instancji wydane zostały z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1, art. 75 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a., w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na ustalenie okoliczności istotnych dla dokonania oceny, co do zaistnienia przesłanek wymeldowania. Zauważyć należy, że zgodnie z ogólną zasadą prawdy obiektywnej określoną w art. 7 K.p.a. organy administracji, w toku prowadzonego przez nie postępowania, zobowiązane są do podejmowania z urzędu lub na wniosek strony wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy. Wyrazem realizacji tej zasady są przepisy normujące postępowanie dowodowe. W szczególności związana jest ona z art. 77 § 1 K.p.a., który nakłada na organy obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, art. 75 § 1 K.p.a. wskazującym na konieczność dopuszczenia jako dowodu wszystkiego, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawe, a także art. 80 K.p.a., zgodnie z którym cały materiał dowodowy powinien być podstawą dokonywanej przez organ oceny. Przepis art. 107 § 3 K.p.a. określa z kolei wymogi względem uzasadnienia decyzji, które to nie może być sformułowane ogólnikowo i powinno dokładnie wyjaśniać przyczyny dokonanej przez organ oceny. Zgodnie z tym przepisem uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Niewątpliwie zatem uzasadnienie powinno zawierać ocenę zebranego w postępowaniu materiału dowodowego, dokonaną przez organ wykładnię stosowanych przepisów oraz ocenę przyjętego stanu faktycznego w świetle obowiązującego prawa. Organ administracji powinien przy tym rozważyć w uzasadnieniu podnoszone przez stronę argumenty, odnieść je do norm wynikających z obowiązujących przepisów prawa i wskazać na powody takiego, a nie innego zastosowania tych przepisów. Uzasadnienie powinno wskazywać tok rozumowania organu przedstawiający proces konkretyzacji stosunku administracyjnoprawnego w danej sprawie, która to konkretyzacja sprowadza się do ustalenia normy prawnej mającej zastosowanie w sprawie, okoliczności istotnych z punktu widzenia tej normy, subsumcji faktu uznanego za udowodniony pod stosowaną normę prawną i wreszcie prawidłowego ustalenia następstw prawnych tego faktu. W rozpoznawanej sprawie w sposób niewątpliwy ustalono, że skarżący aktualnie nie przebywa w miejscu zameldowania na pobyt stały, przebywa u matki, przy ul. By 3 w R. (notatka Naczelnika Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej Policji w R. z dnia 3 listopada 2016 r.). Skarżący wyjaśniał w toku postępowania, że powyższe spowodowane było zachowaniem żony i teściów, którzy usunęli go z lokalu. Natomiast zdaniem wnioskodawczyni skarżący wyprowadził się sam 11 września 2017r., na potwierdzenie czego załączyła fotokopię protokołu przesłuchania skarżącego w Komendzie Powiatowej Policji w R.. Zdaniem sądu ustalenia organu są jednak niewyczerpujące. Wydając decyzję o wymeldowaniu, organ pierwszej instancji nie dokonał prawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy, oparł swoje rozstrzygnięcie przede wszystkim na ww. fotokopii protokołu z dnia 17 października 2017 r. Nie dokonał oględzin lokalu na okoliczność pozostawienia w nim przez skarżącego jego rzeczy, nie przesłuchał świadków, w tym matki skarżącego, sąsiadów oraz nie rozważył konieczności przeprowadzenia rozprawy administracyjnej z uwagi na rozbieżne stanowiska stron, co do okoliczności opuszczenia lokalu przez skarżącego. Tym samym organ nie przeprowadził analizy okoliczności zaistnienia bądź nie przesłanek do wymeldowania w kontekście dobrowolności i trwałości opuszczenia przez stronę lokalu mieszkalnego. W szczególności wskazując w uzasadnieniu decyzji na zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie wyjaśnił, na jakiej podstawie uznał, że aktualnie centrum życiowe strony nie znajduje się w dotychczasowym miejscu zameldowania. Skoro stan faktyczny nie został wyczerpująco ustalony organ nie mógł prawidłowo wyjaśnić, jakim okolicznościom dał wiarę, a którym odmówił wiarygodności. Podobnie organ odwoławczy uznając, że skarżący opuścił miejsca pobytu stałego w rozumieniu 35 ustawy także nie dokonał wystarczającej analizy co do ustalenia okoliczności przemawiających za spełnieniem przesłanki wymeldowania. Stwierdził jedynie, że powodem opuszczenia przez skarżącego miejsca pobytu stałego był konflikt małżeński, lecz nie odniósł się, bowiem również nie przeprowadził postępowania, do twierdzeń skarżącego zawartych m.in. w piśmie z dnia 15 listopada 2016 r., że został usunięty siłą z lokalu, pozostawił w nim wszystkie rzeczy osobiste, jak również rzeczy objęte współwłasnością ustawową, oraz że zamierza do lokalu powrócić i chciałby z żoną dojść do porozumienia, oraz że niezwłocznie po powzięciu informacji o wymianie zamków zgłosił ten fakt Policji, Prokuraturze. Dostrzec ponadto należy, że stwierdzając dobrowolność i trwałość opuszczenia miejsca pobytu organ II instancji oparł się jedynie na oświadczeniu skarżącej, rezygnując w tym zakresie z przeprowadzenia dowodu z przesłuchania stron postępowania, który choć w świetle art. 86 K.p.a. nie jest dowodem koniecznym, to w niniejszej sprawie niewątpliwie mógł się przyczynić do wyjaśniania okoliczności mających znaczenie dla ustalenia przesłanki wymeldowania. Zauważyć bowiem należy, że podczas zeznań możliwe jest zadawanie stronie konkretnych pytań, a zeznania składane są pod rygorem odpowiedzialności za fałszywe zeznania. W tym zakresie jako nieprawidłowe i mogące mieć wpływ na wynik sprawy uznać należało nie tylko zaniechanie przeprowadzenia dowodu z przesłuchania stron, ale także z przesłuchania jako świadka matki skarżącego i ewentualnie także innych osób związanych z miejscem zamieszkania strony, mogących mieć wiedzę co do okoliczności przebywania strony w przedmiotowym mieszkaniu. Uwzględniając powyższe, w ocenie sądu, w rozpoznawanej sprawie nie zostały dostatecznie wyjaśnione i ustalone wszystkie okoliczności faktyczne istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, a w konsekwencji dokona przez organy ocena nie jest wystarczająca do orzeczenia o wymeldowaniu skarżącego z miejsca pobytu stałego. To zaś uzasadniało uchylenie obu wydanych w sprawie decyzji jako wydanych co najmniej przedwcześnie, bez ustalenia sposobu opuszczenia lokalu przez skarżącego, posiadania rzeczy w lokalu, a także obiektywnych możliwości realizacji woli przebywania w lokalu. Jeszcze raz należy podkreślić, że przez "opuszczenie miejsca pobytu" należy rozumieć takie opuszczenie, które ma charakter trwały i jest dobrowolne. Dobrowolność ta musi wynikać z własnej woli zainteresowanej osoby, a nie z bezprawnego działania innych osób. O trwałości opuszczenia miejsca pobytu świadczy natomiast zamiar zainteresowanej osoby założenia w nowym miejscu ośrodka swoich spraw osobistych, rodzinnych i majątkowych oraz brak woli powrotu do miejsca swojego dotychczasowego zameldowania. O trwałości opuszczenia miejsca pobytu można mówić także wtedy, gdy zainteresowana osoba nie ma zamiaru powrotu do miejsca swojego zameldowania. Zauważyć w tym miejscu należy, że w rozpoznawanej sprawie około trzy miesiące od opuszczenia lokalu zapadła decyzja o wymeldowaniu, bez wyczerpującego ustalenia stanu faktycznego. Skoro między opuszczeniem lokalu a wydaniem decyzji upłynęło zaledwie około trzy miesiące, to trudno zgodzić się z organem, że należy stosować domniemanie dobrowolności opuszczenia lokalu, bo skarżący nie podjął właściwych działań prawnych. Po pierwsze dowodem podjęcia takich działań są próby powrotu do lokalu w asyście dzielnicowego, tak twierdzi skarżący, natomiast organ nie podjął żadnych działań, żeby to wyjaśnić. Po wtóre roszczenie o ochronę posesoryjną przedawnia się z upływem roku od zaistnienia zdarzenia, a skoro decyzję wydano 3 miesiące od opuszczenia przez skarżącego lokalu nie sposób podzielić poglądu organu, że musiałoby zostać ono wywiedzione już w toku postępowania, bo tak chyba należy interpretować przyjęte przez organ domniemanie. Zatem dokonane przez organy ustalenia faktyczne w zakresie dotyczącym zarówno dobrowolności jak i trwałości opuszczenia przez skarżącego miejsca stałego zameldowania są dowolne, przez co organ dopuścił się naruszenia art. 7 i art. 77 i art. 80 K.p.a. Dopiero na tle prawidłowo poczynionych ustaleń faktycznych, będzie można prawidłowo zastosować przepisy prawa materialnego w zakresie wymeldowania danej osoby z pobytu stałego. Wskazania co do dalszego postępowania wynikają z przedstawionych rozważań i sprowadzają się do ponownego przeprowadzenia postępowania i wydania decyzji zgodnie z wymogami procedury administracyjnej, w tym określonymi w art. 7, art. 75 § 1, 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a. W szczególności należy ustalić w sposób wyczerpujący i niebudzący wątpliwości wszystkie okoliczności pozwalające na dokonanie jednoznacznej i wyczerpującej oceny co do przesłanki wymeldowania. Dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znacznie będą miały także ustalenia dotyczące złożonego przez skarżącego pozwu o naruszenie posiadania (sygn. akt I C 556/17). Złożenie przez skarżącego powództwa posesoryjnego o przywrócenie mu utraconego posiadania przedmiotowego lokalu oznacza, że w rzeczywistości nie wyzbył się woli zamieszkiwania w miejscu zameldowania na pobyt stały, a fakt nieprzebywania w spornym lokalu nie wiązał się z jego definitywnym opuszczeniem, a był spowodowany brakiem dostępu do niego na skutek wymiany zamków przez wnioskodawcę. Jednocześnie wskazać należy, że ponownie rozpoznając sprawę organ I instancji w pierwszej kolejności powinien wyjaśnić, czy skarżący podtrzymuje wniosek, zawarty w odwołaniu od decyzji organu I instancji, o wyłącznie z udziału w postępowaniu Naczelnika Wydziału Spraw Obywatelskich Urzędu Miasta R.. Podkreślić bowiem należy, że jednymi z podstawowych zasad postępowania administracyjnego są uregulowane w przepisach art. 7 i 8 K.p.a. zasada prawdy obiektywnej i zasada uwzględniania z urzędu interesu społecznego i słusznego interesu obywateli oraz zasada pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa, których obowiązywanie ogranicza zakres swobody działania organu administracji publicznej. Jednym ze środków służących realizacji tych zasad jest instytucja wyłączenia (art. 24 i 25 K.p.a.), która ma na celu eliminowanie wszelkich przyczyn skutkujących pojawieniem się jakichkolwiek wątpliwości co do bezstronności i obiektywizmu przy rozpoznawaniu sprawy. Zgodnie z art. 24 § 3 K.p.a., bezpośredni przełożony pracownika jest obowiązany na jego żądanie lub na żądanie strony albo z urzędu wyłączyć go od udziału w postępowaniu, jeżeli zostanie uprawdopodobnione istnienie okoliczności niewymienionych w § 1, które mogą wywołać wątpliwość co do bezstronności pracownika. Instytucja wyłączenia, w tym instytucja wyłączenia pracownika organu administracji publicznej na podstawie art. 24 K.p.a., jest realizowana w trybie określonym przez właściwe przepisy, co oznacza, że zgłoszenie tego rodzaju wniosku rodzi za sobą konieczność rozpoznania go według stosownej i właściwej procedury. Zgłoszenie wniosku o wyłączenie, nawet przy braku podstaw do jego uwzględnienia, rodzi obowiązek po stronie właściwych organów administracji do jego rozpoznania. Komentowany przepis stanowi gwarancję bezstronnego załatwiania spraw administracyjnych poprzez odsunięcie od załatwiania sprawy takiego pracownika, który jest powiązany z jedną ze stron albo który z innego powodu jest zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy w określony sposób. Pracownik organu administracji publicznej podlega wyłączeniu z udziału w sprawie "już zawisłej przed organem administracji publicznej, niezależnie od rodzaju i charakteru sprawy (...), w każdym stadium tej sprawy oraz w każdej instancji trybu zwykłego lub trybów nadzwyczajnych" (J. Borkowski (w:) Komentarz, 1996, s. 127). W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 135 p.p.s.a., sąd orzekł jak w pkt 1 wyroku. O kosztach postępowania sąd orzekł w pkt 2 wyroku na podstawie art. 250 p.p.s.a. w związku z § 21 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz.U. z 2016 r., poz. 1714). B.K.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło