III SA/Łd 566/21
WyrokWSA w Łodzi2022-02-09
Skład orzekający: Krzysztof Szczygielski, Małgorzata Kowalska, Anna Dębowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o stwierdzeniu choroby zawodowej (zespół cieśni nadgarstka) może zostać wydana, jeśli pierwsze objawy choroby pojawiły się u pracownika podczas zatrudnienia u ostatniego pracodawcy, mimo wcześniejszego zatrudnienia u innych pracodawców, gdzie również wykonywał pracę o charakterze monotypowym?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że decyzja o stwierdzeniu choroby zawodowej jest prawidłowa. Kluczowe jest wystąpienie pierwszych objawów choroby podczas zatrudnienia u ostatniego pracodawcy, co wyłącza znaczenie wcześniejszych okresów zatrudnienia dla ustalenia związku przyczynowo-skutkowego. Organy sanitarne są związane orzeczeniem lekarskim o rozpoznaniu choroby zawodowej, jeśli jest ono formalnie poprawne i nie budzi wątpliwości.Stan faktyczny
Spółka "A" złożyła skargę na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, która utrzymała w mocy decyzję o stwierdzeniu u pracownicy A.M. choroby zawodowej – zespołu cieśni nadgarstka. Pracownica była zatrudniona u skarżącej od 2011 do 2020 roku, wykonując pracę na linii produkcyjnej tapicerki samochodowej, która wymagała monotypowych ruchów kończyn górnych. Pierwsze objawy choroby pojawiły się w 2012 roku. Skarżąca podnosiła zarzuty dotyczące błędnych ustaleń faktycznych, naruszenia przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym kwestionowała związek przyczynowo-skutkowy między pracą u niej a chorobą, wskazując na wcześniejsze zatrudnienia pracownicy.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 9 lutego 2022 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Szczygielski, Sędziowie Sędzia WSA Małgorzata Kowalska, Asesor WSA Anna Dębowska (spr.), , Protokolant Asystent sędziego Beata Drożdż po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 lutego 2022 roku sprawy ze skargi "A" Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w T. na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] nr [...] w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej oddala skargę.
[...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny decyzją z [...] r. nr [...], wydaną na podstawie art. 12 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (tekst jedn.: Dz. U. z 2021 r., poz. 195 ze zm.), art. 2351 i art. 2352 k.p., rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (tekst jedn.: Dz. U. z 2013 r., poz. 1367) oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., po rozpatrzeniu odwołania A. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w T., utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w T. z [...] r. nr [...] o stwierdzeniu u A.M. choroby zawodowej – przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy – zespołu cieśni w obrębie nadgarstka, wymienionej w poz. 20.1 wykazu chorób zawodowych.
W uzasadnieniu organ drugiej instancji przedstawiając stan faktyczny i prawny sprawy podniósł, że organ pierwszej instancji wszczął 5 sierpnia 2020 r. z urzędu postępowanie w sprawie choroby zawodowej pod postacią przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy – zespołu cieśni w obrębie nadgarstka u A.M. na podstawie zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej przez Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy z 24 lipca 2020 r.
W postępowaniu wyjaśniającym ustalono, że A.M. była zatrudniona w skarżącej spółce od 27 lipca 2011 r. do 31 sierpnia 2020 r. jako pracownik na linii produkcyjnej elementów wyposażenia tapicerki samochodowej. W okresie od 27 lipca 2011 r. do 31 lipca 2012 r. na stanowisku wklejania elementów mocujących fragmenty tapicerki Audi D4, podłokietników samochodowych Daimler od 1 sierpnia 2012 r. do 9 marca 2014 r., listew BMW F/32/33 od 10 marca 2014 r. do 8 lutego 2016 r., paneli drzwiowych BMW F36 od 9 lutego 2016 r. do 30 listopada 2018 r., kieszeni BMW 35UP od 1 grudnia 2018 r. do 31 sierpnia 2020 r. w systemie 1 i 2 zmianowym. Na stanowiskach tych A.M. wykonywała wymagane czynności związanych z produkcją poszczególnych fragmentów wyposażenia, np.: po pobraniu części podłokietnika zwijała materiał do wewnętrznej części detalu, odcinała nadmiar materiału przy użyciu nożyczek lub noża, nanosiła klej i aktywowała go nagrzewnicą pobieraną z uchwytu, a następnie dokonywała naciągania/zwijania materiału przy pomocy szczypiec przy jednoczesnym chłodzeniu sprężonym powietrzem wraz z siłowym ręcznym dociskaniem jego brzegów za pomocą kości introligatorskiej. Podczas produkcji innych elementów tj. listew, paneli drzwiowych i kieszeni czynności były podobne. Wykonywana praca wymagała wykonywania ruchów monotypowych kończyn górnych o charakterze zawijania/naciągania materiału z oporem. Praca ta odbywała się w wymuszonym tempie. Dokładny opis czynności wykonywanych przez A.M. na zajmowanym stanowisku pracy zawiera "Karta oceny narażenia zawodowego" sporządzona w oparciu o postępowanie wyjaśniające przeprowadzone 8 września 2020 r. w związku z podejrzeniem choroby zawodowej. Wynika z niej, że czynności zawodowe wykonywane przez A.M. na zajmowanym stanowisku wymagały wykonywania ciągłych, długotrwałych ruchów monotypowych, wielokrotnie powtarzalnych w czasie zmiany roboczej obciążających kończyny górne i przeciążających mięśnie prostowników oraz nadgarstków, co mogło być przyczyną wystąpienia schorzenia w obrębie nadgarstka. W okresie zatrudnienia w spółce A.M. objęta była szkoleniami z zakresu BHP i profilaktycznymi badaniami lekarskimi, w wyniku których nie orzekano przeciwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy zawodowej na zajmowanym stanowisku, a także miała zapewnione w trakcie zmiany roboczej przerwy regulaminowe. Od momentu rozpoczęcia pracy zawodowej w 1994 r. do chwili podjęcia pracy w spółce w 2011 r. wykonywana przez A.M. praca szwaczki nie wymagała wykonywania przez nią ruchów monotypowych w obrębie kończyn górnych. A.M. została poddana badaniom specjalistycznym, stosownie do § 5 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, w uprawnionej do orzekania o chorobach zawodowych jednostce orzeczniczej I stopnia, tj. Przychodni Konsultacyjno-Diagnostycznej Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Ł. W wyniku przeprowadzonych badań i konsultacji uzyskała orzeczenie lekarskie o rozpoznaniu choroby zawodowej – przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy pod postacią zespołu cieśni w obrębie nadgarstka. Z ustaleń tej jednostki orzeczniczej wynika, że u A.M. pierwsze dolegliwości w obrębie nadgarstka charakterystyczne dla zespołu cieśni pojawiły się w 2012 r. Rozpoznano wtedy obustronny zespół cieśni nadgarstka kwalifikowany do leczenia operacyjnego. W wykonany badaniu neurofizjologicznym stwierdzono uszkodzenie demielinizacyjne włókien czuciowych prawego nerwu pośrodkowego dystalnie w stosunku do nadgarstka. Podczas specjalistycznej konsultacji neurologicznej potwierdzono rozpoznanie zespołu cieśni w obrębie nadgarstka. Analiza narażenia zawodowego, w tym charakter i chronometraż wykonywanych na zajmowanym stanowisku pracy czynności, brak współistniejących aktualnie pozazawodowych czynników ryzyka oraz wyniki badań i konsultacji specjalistycznej neurologicznej uzasadniają przyjęcie z przeważającym prawdopodobieństwem przeciążeniowego tła schorzenia. Czynności zawodowe wykonywane przez badaną miały charakter monotypowy i obciążały nadgarstki. W trakcie zmiany roboczej wykonywała ona czynności wielokrotnie powtarzane, powodujące obciążenie kończyn górnych, przeciążanie mięśni prostowników i nadgarstków. Według Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy z przeważającym prawdopodobieństwem rozpoznana u A.M. choroba pod postacią zespołu cieśni w obrębie nadgarstka została spowodowana sposobem wykonywania pracy, co upoważnia do rozpoznania jej etiologii zawodowej.
17 grudnia 2020 r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w T. wydał decyzję o stwierdzeniu tej choroby zawodowej w oparciu o zebrany i rozpatrzony w sprawie materiał dowodowy, dokumentację z przebiegu pracy zawodowej oraz treść orzeczenia lekarskiego wydanego przez uprawnioną do orzekania o chorobach zawodowych jednostkę orzeczniczą pierwszego stopnia, tj. orzeczenie Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Ł. z 10 listopada 2020 r., nr [...].
W odwołaniu od tej decyzji skarżąca – były pracodawca A.M. nie zgodziła się z jej treścią i wniosła zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 77, art. 80 k.p.a. oraz art. 107 § 3 pkt 6 k.p.a. z uwagi na dopuszczenie się przez organ pierwszej instancji nieprawidłowości w zakresie wszechstronnej oceny całokształtu zebranego w sprawie materiału dowodowego, a tym samym poczynienie całkowicie dowolnych i nieuprawnionych ustaleń faktycznych prowadzących do przyjęcia przez organ pierwszej instancji wystąpienia związku przyczynowo-skutkowego między występującym u A.M. schorzeniem a wykonywaną przez nią pracą. Zdaniem skarżącej spółki błędne było ustalenie faktyczne przyjęte za podstawę wydanej decyzji, polegające na przyjęciu, że w całym okresie pracy w spółce A.M. wykonywała ruchy monotypowe w obrębie kończyn górnych (zawijanie/naciąganie), podczas gdy tego typu prace wykonywała zasadniczo od 1 sierpnia 2012 r. W odwołaniu skarżąca wniosła o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów ze świadectw pracy A.M. od poprzednich pracodawców, u których była zatrudniona w latach 1994-2009, przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego neurologa na okoliczność związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy wykonywaną przez A.M. pracą szwaczki w innych miejscach zatrudnienia w latach 1994-2009 a pojawieniem się u niej dolegliwości charakterystycznych dla zespołu cieśni nadgarstka dopiero jako pracownika produkcji skarżącej w 2012 r. oraz o przesłuchanie świadka E.F. na okoliczność okresów i sposobów wykonywania pracy przez A.M.
Organ drugiej instancji stwierdzając brak podstaw do zmiany decyzji organu pierwszej instancji uznał, że materiał dowodowy wyczerpująco uzasadnia podstawy do stwierdzenia u A.M. choroby zawodowej – przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy pod postacią zespołu w obrębie nadgarstka, ujętej w poz. 20.1 wykazu chorób zawodowych. Organ drugiej instancji wyjaśnił, że zespół cieśni nadgarstka (ZNC) jest najczęstszą neuropatią uciskową dotyczącą nerwu pośrodkowego kończyn górnych. Występuje przeważnie u kobiet około 50 roku życia, a w związku z pracą – częściej u mężczyzn. Zespół cieśni nadgarstka dotyczy ręki dominującej (A.M. jest osobą praworęczną), co jest warunkiem rozpoznania choroby zawodowej. Powstaje on w wyniku uszkodzenia nerwu pośrodkowego w kanale nadgarstka w przebiegu wzmożonego w nim ciśnienia. Na typowy obraz kliniczny schorzenia składają się nocne parestezje, ból ręki i palców w obszarze zaopatrywanym przez włókna nerwu pośrodkowego wybudzające chorego ze snu, niejednokrotne z towarzyszącym promieniowaniem dolegliwości do przedramienia, ramienia, a nawet barku. Z czasem pojawiają się zaburzenia czucia najczęściej na I, II i III palcu i (rzadziej) połowie promieniowej palca IV, a następnie deficyty ruchowe (zaburzenia chwytności, zanik mięśni kłębu kciuka, niesprawność ręki). Powyższa mononeuropatia klasyfikowana jest jako najczęstsza choroba przeciążeniowa układu mięśniowo-szkieletowego. Zawodową etiologię zespołu cieśni nadgarstka można podejrzewać jedynie wówczas, gdy czynności wykonywane na stanowisku pracy charakteryzują się szybkimi, wielokrotnie powtarzalnymi w długich przedziałach czasowych, ruchami maksymalnego zginania i prostowania, odchylenia łokciowego i promieniowego, ruchami obrotowymi (z nawracaniem i odwracaniem przedramienia) w nadgarstku, ruchami chwytania palcami i/lub silnego ściskania całą ręką narzędzi pracy, bądź też gdy praca wymaga czynności wykonywanych w pozycji stwarzającej ryzyko przeciążenia struktur znajdujących się w kanale nadgarstka w stopniu prowadzącym do wystąpienia stanu zapalnego pochewek ścięgnistych, co w konsekwencji prowadzi do ucisku na pień nerwu pośrodkowego w kanale nadgarstka. Ma to miejsce wówczas, gdy w trakcie całej zmiany roboczej lub przez jej znaczną część wykonywane są szybkie, wysokopowtarzalne ruchy, obejmujące najczęściej ruch maksymalnego zgięcia grzbietowego i dłoniowego. To szybkość wykonywanych ruchów w stawach w przeliczeniu na jednostkę czasu, nie zaś ich obciążenie liczone w kilogramach jest zasadniczym czynnikiem sprawczym wystąpienia zawodowego zespołu cieśni nadgarstka. Szczególnie niebezpieczna jest praca, gdy w krótkim czasie trwania czynności manualnej wykonywane są szybkie ruchy nadgarstka bez możliwości zmiany pozycji ręki nawet w przypadku odczuwania dolegliwości bólowych czy choćby uczucia zmęczenia w obrębie struktur nadgarstka. Na rozwój zespołu cieśni nadgarstka oprócz czynników szkodliwych występujących w środowisku pracy, znaczny wpływ mają również czynniki pozazawodowe m.in. otyłość, niedoczynność tarczycy, menopauza, cukrzyca, reumatoidalne zapalenie stawów, zapalenie tkanek miękkich nadgarstka, choroby zwyrodnieniowe kręgosłupa szyjnego, zmiany pourazowe kości nadgarstka. Różnorodność przyczyn tej choroby nakłada na lekarzy ustalających rozpoznanie obowiązek przeprowadzenia wnikliwej diagnostyki różnicowej zależnej jednocześnie od oceny warunków pracy, jak również uzyskanych wyników badań. Decydującą rolę w rozpoznaniu zespołu cieśni nadgarstka, jako choroby zawodowej, ma ocena sposobu wykonywania pracy. W każdym przypadku podejrzenia zawodowego podłoża stwierdzonych zmian konieczna jest dokładna analiza przebiegu pracy, uwzględniająca rodzaj czynności wykonywanych przez pracownika, przyjmowaną pozycję ciała, częstość powtórzeń ruchów oraz okres narażenia.
Z ustaleń jednostki orzeczniczej, która orzekała w postępowaniu wynika, że zespół cieśni nadgarstka rozpoznany u A.M. jest przyczynowo związany z wykonywaną przez nią pracą zawodową. Za przyjęciem takiego stanowiska przemawia ocena warunków pracy i analiza zmian w jej stanie zdrowia. Opis stanowiska pracy A.M. potwierdza, że wykonywane przez nią czynności zawodowe miały charakter monotypowy i cechowało je wykonywanie w trakcie zmiany roboczej ruchów wielokrotnie powtarzalnych, powodujących obciążenie kończyn górnych oraz przeciążanie mięśni prostowników i nadgarstków. Zatem sposób wykonywania przez nią pracy stwarzał warunki do ucisku nerwów pośrodkowych w kanale nadgarstka. Oznacza to, że w środowisku pracy A.M. występował czynnik szkodliwy (sprawczy). Wykluczono u niej istnienie pozazawodowych czynników ryzyka. W ocenie organu drugiej instancji, istnieją zatem przesłanki wskazujące na związek o wysokim lub przeważającym prawdopodobieństwie pomiędzy rozpoznaną chorobą a narażeniem zawodowym, co jest niezbędnym warunkiem do orzekania o etiologii zawodowej. Zawodowe tło zespołu cieśni nadgarstka uwzględnia się głównie przy pracach, podczas których wykonywane są ruchy monotypowe: zginania i prostowania nadgarstka, zginania łokciowego, promieniowego nadgarstka, nawracania i odwracania ręki, chwytania palcami (chwyt pęsetowy), wymagające dużej siły nacisku dłoni na narzędzie pracy. Pojęcie monotypii stosowane w medycynie pracy nie jest tożsame z pojęciem rozumianym potocznie i obejmuje czynności powtarzalne w krótkich odstępach czasu, jednostronnie przeciążające pewne grupy mięśniowe, bez zachowania odpowiednio długich mikroprzerw (przedzielających wykonywane czynności), w narzuconym tempie pracy. Charakter wykonywanej przez A.M. pracy miał cechy monotypii. Na podstawie analizy czynności zawodowych wykonywanych przez badaną ustalono, że w trakcie pracy wykonywała ona czynności powtarzalne, monotypowe, w wymuszonym tempie pracy, stwarzające warunki, w których dochodziło do zwiększenia ciśnienia w kanale nadgarstka i długotrwałego ucisku na pień nerwu pośrodkowego, co w konsekwencji przyczyniło się do wystąpienia zespołu cieśni w obrębie nadgarstka.
Organ drugiej instancji wskazując na związanie treścią orzeczenia lekarskiego podkreślił, że właściwymi do rozpoznawania chorób zawodowych, zgodnie z przepisem § 5 ust. 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych są lekarze posiadający specjalistyczne kwalifikacje zatrudnieni w poradniach chorób zawodowych, klinikach chorób zawodowych i w innych wymienionych w tym przepisie jednostkach medycznych, posiadających wiedzę i doświadczenie w zakresie medycyny pracy. Choroba zawodowa jest nie tylko pojęciem prawnym, ale jest także pojęciem medycznym oznaczającym, że określone w wykazie chorób zawodowych schorzenie, z co najmniej wysokim prawdopodobieństwem zostało spowodowane przez czynnik szkodliwy występujący w środowisku pracy. Biorąc zatem pod uwagę, że o rozpoznaniu choroby zawodowej decydują względy medyczne, inspektor sanitarny nie może kwestionować rozpoznania zawartego w orzeczeniu lekarskim, jeśli nie budzi ono wątpliwości, a tak jest w niniejszej sprawie. Takie orzeczenie lekarskie stanowi podstawowy środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej.
Odnosząc się do zarzutów skarżącej organ drugiej instancji podniósł, że z zebranego w sprawie materiału dowodowego i opracowanej przez organ pierwszej instancji karty oceny narażenia zawodowego na podstawie danych umieszczonych w protokole sporządzonym do tej karty wynika, że A.M. dokonywanie czynności polegających na naciąganiu/zwijaniu materiału do wewnętrznej części detalu (tj. listwy, krawędzi zaczepów lub kieszeni czy też podłokietnika) rozpoczęła od dnia podjęcia pracy w skarżącej spółce, tj. od 27 lipca 2011 r., a nie od 1 sierpnia 2012 r. Od tego dnia rozpoczęła czynności na stanowisku "projekt Audi D4", a do jej obowiązków należało m.in. podgrzewanie nagrzewnicą klejonych krawędzi elementów z winylu i wypraski, ich ręczne dociskanie oraz wygładzanie. Praca ta także wymagała wykonywania ruchów monotypowych kończyn górnych o charakterze zawijania/naciągania materiału z oporem. W związku z tym za bezzasadne organ drugiej instancji uznał dodatkowe przesłuchiwanie w roli świadka E.F. (koordynatora ds. BHP w spółce) na okoliczność związaną z okresami i sposobem wykonywania poszczególnych czynności na stanowiskach pracy zajmowanych przez A.M. Organ drugiej instancji wskazał, że to właśnie ta osoba swoim podpisem w protokole poświadczyła dane dotyczące chronometrażu i charakterystyki wykonywanej przez uczestniczkę postępowania pracy. Dane te następnie zostały uwzględnione przez organ pierwszej instancji, który na ich podstawie sporządził "Kartę oceny narażenia zawodowego". A.M. pracując poprzednio jako szwaczka w kilku zakładach (krótko w każdym z nich i w stosunkowo dużych odstępach czasu) nie wykonywała ciągłych, długotrwałych ruchów obciążających kończyny górne i przeciążające mięśnie prostowników oraz nadgarstków, co mogłoby się przyczynić do zaistniałego schorzenia. Organ drugiej instancji stwierdzając, że bezzasadne jest przeprowadzenie dodatkowych badań neurologicznych podniósł, że podczas badań w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy zostały wykonane stosowne badania neurologiczne i specjalistyczna konsultacja lekarza neurologa.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi na powyższą decyzję spółka A. wniosła o jej uchylenie wraz z poprzedzającą ją decyzją organu pierwszej instancji oraz o umorzenie postępowania w sprawie, ewentualnie o uchylenie decyzji organów obu instancji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi pierwszej instancji, o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów z 11 świadectw pracy A.M., o zasądzenie zwrotu kosztów sądowych, w tym kosztów postępowania sądowoadministacyjnego oraz kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Zaskarżonej decyzji skarżąca zarzuciła:
1. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wydanej decyzji, polegający na pominięciu faktu, że od listopada 1994 r. do lutego 2009 r. A.M. wykonywała pracę na stanowisku szwaczki i pracownika produkcji u innych pracodawców, natomiast u skarżącej rozpoczęła pracę, która wiązała się z zawijaniem i naciąganiem wymagającym siłowej pracy nadgarstków dopiero od sierpnia 2012 r., przy czym zgodnie z orzeczeniem lekarskim o rozpoznaniu choroby zawodowej z 10 listopada 2020 r. dolegliwości charakterystyczne dla zespołu cieśni nadgarstka pojawiły się u A.M. już w 2012 r.;
2. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wydanej decyzji, polegający na przyjęciu, że w całym okresie pracy u skarżącej występowało wykonywanie ruchów monotypowych w obrębie kończyn górnych (zawijanie, naciąganie), tj. czynności powodujących narażenie na powstanie choroby zawodowej, podczas gdy A.M. rozpoczęła pracę u skarżącej 27 lipca 2011 r., a tego typu prace wykonywała dopiero od 1 sierpnia 2012 r. r., jak również po tym okresie. Zgodnie z treścią karty oceny narażenia zawodowego naciąganie/nawijanie nie występowało na każdym jej stanowisku pracy;
3. naruszenie przepisu prawa materialnego, tj. art. 2351 k.p. poprzez ustalenie, że doszło do ustalenia choroby zawodowej u A.M., w sytuacji gdy według skarżącej nie można zgodnie z treścią wskazanego przepisu bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem ustalić, że schorzenie A.M. zostało spowodowane sposobem wykonywania pracy u skarżącej;
4. naruszenie przepisu prawa materialnego, tj. § 6 ust. 4 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych poprzez wydanie zaskarżonej decyzji w oparciu o kartę oceny narażenia zawodowego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej sporządzonej sprzecznie ze stanem faktycznym sprawy, bez odniesienia się do wszystkich czynników mogących mieć wpływ na powstanie choroby, w tym w szczególności do czynników występujących u poprzednich pracodawców pracownicy, u których zajmowała ona stanowiska: szwaczki oraz pracownika produkcji;
5. naruszenie przepisu prawa materialnego, tj. § 6 ust. 1, 2 i 5 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych poprzez wydanie zaskarżonej decyzji w oparciu o orzeczenie lekarskie, sporządzone na podstawie niepełnego materiału dowodowego, bez odniesienia się do wszystkich czynników mogących mieć wpływ na powstanie choroby, w tym w szczególności do czynników występujących u poprzednich pracodawców pracownicy, u których zajmowała ona stanowiska: szwaczki oraz pracownika produkcji, a także do czynników pozazawodowych;
6. naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 138 k.p.a. poprzez niezasadne utrzymanie w mocy decyzji pierwszej instancji, mimo że została wydana w oparciu o niepełny materiał dowodowy zgromadzony w sprawie;
7. naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7 w związku z art. 77 w związku z art. 80 k.p.a. poprzez:
a) brak wyczerpującego zgromadzenia w sprawie materiału dowodowego, pozwalającego na obiektywną ocenę stanu zdrowia A.M. oraz przyczyn wystąpienia schorzenia i chwili jego powstania, wyrażające się zaniechaniem prawidłowego ustalenia przyczyn powstania choroby, czego skutkiem było pominięcie faktu, że od 1994 r. do 2009 r. pracowała ona na stanowisku szwaczki i pracownika produkcji, które to prace bez wątpienia spełniały kryteria pracy monotypowej oraz pominięcie faktu, że symptomy zespołu cieśni w obrębie nadgarstka pojawiły się po wieloletniej pracy na stanowisku szwaczki i pracownika produkcji u poprzednich pracodawców, a w okresie w którym A.M. dopiero rozpoczynała pracę u skarżącej, co doprowadziło organ drugiej instancji do poczynienia w zaskarżonej decyzji całkowicie dowolnych i nieuprawnionych ustaleń faktycznych prowadzących do przyjęcia wystąpienia związku przyczynowo-skutkowego między pojawieniem się schorzenia u A.M. a wykonywaną przez nią pracą u skarżącej;
b) brak wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego, czego skutkiem było pominięcie faktu, że u skarżącej A.M. rozpoczęła pracę dopiero od lipca 2011 r., przy czym do 31 lipca 2012 r. wykonywała pracę na stanowisku, które nie wiązało się z wykonywaniem czynności wymagających prac siłowych w obrębie nadgarstków, tymczasem zgodnie z orzeczeniem lekarskim o rozpoznaniu choroby zawodowej z 10 listopada 2020 r. dolegliwości charakterystyczne dla zespołu cieśni w obrębie nadgarstka pojawiły się u A.M. w 2012 r.;
8. naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 80 w związku z art. 84 k.p.a. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, wyrażające się w zaniechaniu kontroli orzeczenia lekarskiego z 10 listopada 2020 r. pod względem formalnym, podczas gdy orzeczenie to zostało sporządzone w sposób ogólnikowy, lakoniczny i nie zawiera podstawowych informacji o przebiegu zatrudnienia pracownicy oraz ewentualnych czynnikach pozazawodowych, mogących mieć wpływ na powstanie jej schorzenia;
9. naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 80 w związku z art. 84 k.p.a., poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, wyrażające się w zaniechaniu kontroli karty oceny narażenia zawodowego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej pod względem formalnym, podczas gdy dokument ten zostało sporządzony sprzecznie z występującym w sprawie stanem faktycznym bez odniesienia się do wszystkich czynników mogących mieć wpływ na powstanie choroby, w tym w szczególności do czynników występujących na u poprzednich pracodawców pracownicy, u których zajmowała ona stanowiska: szwaczki oraz pracownika produkcji.
W odpowiedzi na skargę [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Na rozprawie 23 lutego 2022 r. pełnomocnik skarżącej oświadczył, że popiera skargę.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
Stosownie do art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2021 r., poz. 137) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2022 r., poz. 329 ze zm., dalej: "p.p.s.a.") sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem stosując środki określone w ustawie.
W myśl art. 145 § 1 p.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie: 1) uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, jeżeli stwierdzi: naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b), inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c); 2) stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach; 3) stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub innych przepisach. W razie nieuwzględnienia skargi w całości albo w części sąd oddala skargę odpowiednio w całości albo w części (art. 151 p.p.s.a.).
Z przepisów tych wynika, że sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń, co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Uwzględnienie skargi następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy. Jednocześnie, zgodnie z 134 p.p.s.a., sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Przeprowadzona przez sąd w rozpoznawanej sprawie kontrola nie wykazała, aby zaskarżona decyzja, jak i poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji wydane zostały z naruszeniem prawa uzasadniającym ich wyeliminowanie z obrotu prawnego.
W rozpoznawanej sprawie poza sporem jest, że A.M. była zatrudniona u skarżącej od 27 lipca 2011 r. do 31 sierpnia 2020 r. jako pracownik na linii produkcyjnej elementów wyposażenia tapicerki samochodowej. Pierwsze symptomy wystąpienia przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego zespołu cieśni w obrębie nadgarstka, wymienionej w poz. 20.1 wykazu chorób zawodowych, pojawiły się już w 2012 r., a więc podczas zatrudnienia u ostatniego pracodawcy, czyli skarżącej.
Jak stanowi art. 2351 k.p., za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych (art. 2352 k.p.).
Pojęcie "wysokie prawdopodobieństwo", o którym mowa w art. 2351 k.p. nie odnosi się do zakładu pracy jako pracodawcy. Odnosi się natomiast do zakładu pracy, jako środowiska, w którym znajdują się czynniki zagrażające zdrowiu pracownika. Spełnienie się tej przesłanki jest równoznaczne z brakiem możliwości wykluczenia dominującego wpływu czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy na zachorowanie na chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych. Przesłankę "wysokiego prawdopodobieństwa" negować może wyłącznie porównanie oddziaływania czynników zawodowych i pozazawodowych prowadzące do stwierdzenia, że chorobę spowodowały przyczyny niezwiązane z zatrudnieniem, występujące poza środowiskiem pracy. Prawdopodobieństwo występowania czynnika szkodliwego dla zdrowia także w innych zakładach pracy nie obala domniemania, o którym mowa w art. 235¹ k.p., gdyż nie odnosi się do prawdopodobieństwa wpływu czynnika szkodliwego dla zdrowia na zachorowanie, stanowiącego ratio legis omawianej regulacji. W orzecznictwie wskazuje się, że w sytuacji gdy pracownik świadczył pracę związaną z narażeniem zawodowym w kilku i więcej kolejnych zakładach, dla prawidłowości rozstrzygnięcia stwierdzającego chorobę zawodową nie ma znaczenia, w jakim stopniu wpłynęły na tę chorobę poszczególne okresy zatrudnienia i jaka była możliwość (prawdopodobieństwo) zachorowania pracownika u poszczególnych pracodawców. Istotą sprawy o rozpoznanie choroby zawodowej jest potwierdzenie, że dane schorzenie ma swoje źródło w szkodliwych czynnikach występujących w środowisku pracy, a nie wykazanie, że praca u konkretnego pracodawcy spowodowała chorobę zawodową (por. wyrok NSA z 9 września 2012 r., II OSK 2502/11).
W orzecznictwie utrwalony jest pogląd, zgodnie z którym decyzja o stwierdzeniu choroby zawodowej nie ustala pracodawcy, u którego warunki pracy ją spowodowały. W sentencji decyzji pracodawca nie jest w ogóle wskazywany. Organy inspekcji sanitarnej nie mogą natomiast odstąpić od badania środowiska pracy, gdyż choroby zawodowe nie powstają poza środowiskiem pracy. Wskazanie to należy to jednak odczytywać wyłącznie jako wskazanie zakładu, w którym występowały czynniki mogące spowodować skutki zdrowotne, nie zaś wskazanie zakładu, w którym doszło do powstania choroby u pracownika (por. wyrok NSA z 8 czerwca 2001 r., I SA 1780/00). Innymi słowy, nie ustala się, czy narażenie zawodowe w określonym zakładzie pracy było przyczyną powstania choroby zawodowej, ale wyłącznie, w których zakładach pracy występowało narażenie zawodowe (por. wyrok NSA z 22 stycznia 2020 r., II OSK 540/18).
W świetle powyższego rozpoznanie choroby odpowiadającej właściwej pozycji wykazu chorób zawodowych i występowania czynnika szkodliwego dla zdrowia w środowisku pracy jest wystarczające dla ziszczenia się przesłanki wysokiego prawdopodobieństwa, o której mowa w art. 235¹ k.p.
Wykaz chorób zawodowych wraz z okresem, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej określa załącznik do rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, które zostało wydane na podstawie delegacji ustawowej zawartej w art. 237 § 1 k.p. stanowiącym, że Rada Ministrów określi w drodze rozporządzenia: 1) sposób i tryb postępowania przy ustalaniu okoliczności i przyczyn wypadków przy pracy oraz sposób ich dokumentowania, a także zakres informacji zamieszczanych w rejestrze wypadków przy pracy, 2) skład zespołu powypadkowego, 3) wykaz chorób zawodowych, 4) okres w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym, 5) sposób i tryb postępowania dotyczący zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych, 6) podmioty właściwe w sprawie rozpoznawania chorób zawodowych – uwzględniając aktualną wiedzę w zakresie patogenezy i epidemiologii chorób powodowanych przez czynniki szkodliwe dla człowieka występujące w środowisku pracy oraz kierując się koniecznością zapobiegania występowaniu wypadków przy pracy i chorób zawodowych.
Jak wynika z poz. 20.1 wykazu chorób zawodowych okres, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym wynosi 1 rok.
Wobec tego skoro pierwsze objawy choroby zawodowej wystąpiły u A.M. w 2012 r. podczas zatrudnienia u ostatniego pracodawcy – skarżącej, to warunki i ewentualne narażenie, jakie występowało u wcześniejszych pracodawców są prawnie irrelewantne. Wystąpienie pierwszych objawów chorobowych u A.M. w 2012 r., a więc podczas wykonywania pracy u skarżącej od 27 lipca 2011 r., wyłącza zatem możliwość rozważania związku przyczynowego pomiędzy występującą chorobą zawodową, a narażeniem zawodowym w środowisku pracy u wcześniejszych pracodawców. Zwrócić w tym miejscu należy uwagę, że ze świadectw pracy przedłożonych przez skarżącą wynika, że A.M. pracę u poprzedniego pracodawcy zakończyła 28 lutego 2009 r., a więc ponad dwa lata przed podjęciem pracy u skarżącej. Okresy zatrudnienia u poprzednich pracodawców w latach 1994-2009 były krótkotrwałe i wynosiły od 12 dni do maksymalnie 6 miesięcy (k. 26-39).
W orzecznictwie wskazuje się, że stwierdzenie choroby zawodowej nie jest uzależnione od tego, że pracodawca nie przestrzegał norm kształtujących środowisko pracy. Nie jest wykluczone powstanie choroby zawodowej w warunkach, w których dopuszczalne normy nie są przekraczane, gdyż znaczenie może mieć także osobnicza wrażliwość na działanie określonego czynnika.(...) Przestrzeganie przez pracodawcę przepisów dotyczących dopuszczalnych najwyższych oddziaływań i zapewnienie pracownikom indywidualnych środków ochrony stanowi okoliczności mające wpływ na ustalenie winy bądź braku winy pracodawcy w powstaniu choroby zawodowej, co nie należy do postępowania administracyjnego w przedmiocie jej ustalenia i nie ma znaczenia dla ustalenia istnienia związku przyczynowego pomiędzy schorzeniem, a warunkami pracy oraz nie jest równoznaczne z tym, że pracownik nie był narażony w środowisku pracy (por. wyrok WSA w Rzeszowie z 28 października 2020 r., II SA/Rz 828/20).
Przedmiotem analizy przy rozpoznawaniu choroby zawodowej powinny być warunki pracy. W myśl § 6 ust. 2 pkt 5 rozporządzenia w sprawie wykazu chorób zawodowych – narażenie zawodowe podlega ocenie, przy dokonywaniu której uwzględnia się w odniesieniu do sposobu wykonywania pracy – określenie stopnia obciążenia wysiłkiem fizycznym oraz chronometraż czynności, które mogą powodować nadmierne obciążenie odpowiednich narządów lub układów organizmu ludzkiego. Przepis ten wskazuje, co należy uwzględnić przy ocenie sposobu wykonywania pracy, ale nie wymaga od organu przeprowadzania szczegółowych pomiarów co do stopnia obciążenia wysiłkiem fizycznym lub chronometrażu czynności danego pracownika. Czas w jakim realizowane są czynności powtarzalne, czy ocena stopnia obciążenia wysiłkiem fizycznym, mogą zostać ustalone w oparciu o różne źródła dowodowe.
Znaczenie dla rozstrzygnięcia ma stwierdzenie występowania czynników szkodliwych w środowisku pracy albo sposób wykonywania pracy. W przypadku potwierdzenia ekspozycji na narażenie z uwzględnieniem specyfiki schorzenia, można przyjąć wysokie prawdopodobieństwo zawodowego podłoża choroby. Występowanie czynnika narażającego na powstanie schorzenia także poza środowiskiem zawodowym nie przesądza o tym, że rozpoznana choroba zawodowa nie może być stwierdzona. W wyroku z 21 listopada 2017 r., sygn. akt II OSK 138/17 Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że występowanie warunków szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy, które powodują określone schorzenie, stwarza domniemanie istnienia związku między warunkami pracy, a chorobą. Jest to domniemanie zwykłe wzruszalne, które nie wyłącza wykazania, że pomimo pracy w warunkach narażających na chorobę, jej powstanie w konkretnym przypadku nastąpiło z innych przyczyn, niezwiązanych z zatrudnieniem. Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił, że nie oznacza to jednak obowiązku poszukiwania takich przyczyn przez organ administracji publicznej. Takie działanie organu wykraczałoby bowiem poza zakres postępowania prowadzonego w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej, którego celem – w przypadku rozpoznania choroby wymienionej w wykazie chorób zawodowych – jest ustalenie istnienia lub nieistnienia związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy zdiagnozowanym schorzeniem, a wykonywaniem pracy w warunkach narażenia zawodowego.
Stwierdzenie istnienia choroby zawodowej przez właściwego inspektora sanitarnego musi zostać poprzedzone orzeczeniem lekarskim o rozpoznaniu choroby zawodowej wydanym przez upoważnioną jednostkę organizacyjną służby zdrowia. Orzeczenie takie ma zasadnicze znaczenie w postępowaniu w przedmiocie choroby zawodowej.
Powyższe wynika z faktu, że przepisy wydanego na podstawie zawartej w art. 237 § 1 pkt 5 i 6 k.p. delegacji ustawowej rozporządzenia w sprawie wykazu chorób zawodowych ustanawiają w postępowaniach dotyczących stwierdzania chorób zawodowych regulacje szczególne modyfikujące w zakresie w nich wskazanym ogólne przepisy postępowania administracyjnego. Z § 4 ust. 1 tegoż rozporządzenia wynika zaś, że w postępowaniu w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej obligatoryjnym jest skierowanie pracownika lub byłego pracownika, którego dotyczy podejrzenie, na badanie w celu wydania orzeczenia o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania, do jednostki orzeczniczej I stopnia.
Zgodnie z § 8 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Z powyższej regulacji wynika związanie organów inspekcji sanitarnej treścią opisanych powyżej orzeczeń – w zakresie poczynionych w nim ustaleń, dotyczących stwierdzonego schorzenia i jego przyczyn. W orzecznictwie przyjmowany jest powszechnie pogląd o związaniu organów inspekcji sanitarnej rozpoznaniem podanym w opinii lekarskiej wydanej przez uprawnioną jednostkę medyczną i braku uprawnienia do dokonania samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej (por. np.: wyroki NSA: z 9 stycznia 2020 r., II OSK 395/18; z 10 grudnia 2019 r., II OSK 221/18; z 10 stycznia 2020 r., II OSK 398/18; uchwała składu siedmiu sędziów NSA z 20 maja 2002 r., OPS 3/02, ONSA 2003, nr 1, poz. 4). Każde orzeczenie lekarskie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej jest opinią kwalifikowaną, bez której organ sanitarny nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy mieści się ona w wykazie chorób zawodowych. O wartości merytorycznej orzeczenia lekarskiego przy tym nie decyduje obszerność wywodów uzasadnienia, lecz jego zawartość merytoryczna odnosząca się do istoty sprawy (por. wyroki NSA: z 8 lutego 2011 r., II OSK 2056/10; z 24 listopada 2011 r., II OSK 1809/11).
Przeprowadzenie tego dowodu jest w świetle § 8 ust. 1 w związku z § 5 ust. 1 rozporządzenia w sprawie wykazu chorób zawodowych jest nie tylko obligatoryjne, lecz także nie jest dopuszczalne zastąpienie go innymi dowodami, w tym opinią innego biegłego, na przykład lekarza będącego wprawdzie biegłym sądowym, lecz nie zatrudnionym w jednej z jednostek orzeczniczych, o których mowa w § 5 ust. 2 i 3 rozporządzenia w sprawie wykazu chorób zawodowych, czy też nie spełniającym wymagań kwalifikacyjnych określonych w przepisach wydanych na podstawie art. 9 ust. 3 ustawy z dnia 27 czerwca 1997 r. o służbie medycyny pracy (tekst jedn.: Dz. U. z 2019 r., poz. 1175, ze zm.). Bez tej opinii bądź sprzecznie z tą opinią organ administracji nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych (por. wyrok NSA z 19 stycznia 2017 r., II OSK 1056/15). Ani sąd ani organy orzekające nie posiadają wiadomości specjalnych, którymi dysponuje biegły. Nie mogą w związku z tym wkraczać w merytoryczną zasadność orzeczenia lekarskiego. Mogą oceniać orzeczenie lekarskie jedynie pod względem formalnym. Z faktu, że orzeczenia lekarskie mają w sprawie choroby zawodowej charakter funkcjonalny opinii biegłego, wynika, że powinny one odpowiadać wymaganiom stawianym przepisem art. 84 § 1 K.p.a. Tym samym prawidłowe orzeczenie lekarskie musi zawierać szczegółowe uzasadnienie zawartego w nim rozstrzygnięcia, które pozwoli organowi administracji publicznej na ocenę jego rzetelności (por. wyrok NSA z 10 kwietnia 2014 r., II OSK 2734/12).
W ocenie sądu wydane w rozpoznawanej sprawie orzeczenie lekarskie odpowiada tym wymogom. Jednostka medyczna dysponowała oceną narażenia zawodowego uczestniczki postępowania, z której wynikał rodzaj czynności wykonywanych na zajmowanych stanowiskach pracy. Lekarz specjalista medycyny pracy uwzględnił jej miejsce zatrudnienia, sposób i rodzaj wykonywanej pracy, symptomy choroby, jej przebieg i wyjaśnił dlaczego uznał schorzenie za chorobę zawodową. Wywód lekarza jest spójny, logiczny i ma oparcie w zgromadzonym materiale dowodowym. Tym samym nie ma podstaw do negowania stanowiska jednostki orzeczniczej. Z uzasadnienia orzeczenia lekarskiego wynika, że rozpoznanie choroby zawodowej u uczestniczki postępowania nastąpiło na podstawie analizy narażenia zawodowego, wywiadu oraz karty oceny narażenia zawodowego, przebiegu klinicznego choroby, dokumentacji medycznej oraz wyników badań i konsultacji specjalistycznych. Brak jest współistniejących pozazawodowych czynników ryzyka. Analiza narażenia zawodowego, w tym charakter i chronometraż wykonywanych na stanowisku pracy czynności uzasadnia przyjęcie z przeważającym prawdopodobieństwem przeciążeniowego tła schorzenia. A.M. podczas pracy na stanowisku pracownika produkcji podsufitek i podłokietników wykonywała czynności o charakterze monotypowym i obciążającym nadgarstki. Praca odbywała się w wymuszonym tempie. Lekarz orzecznik stwierdził, A.M. także podczas produkcji innych elementów niż podłokietniki wykonywała pracę wymagającą wykonywania ruchów monotypowych kończyn górnych o charakterze zawijania/naciągania materiału z oporem przy użyciu siły (listwy skórzane, produkcja paneli drzwiowych, kieszeni). Praca odbywała się w wymuszonym tempie pracy. W trakcie zmiany roboczej wykonywała czynności wielokrotnie powtarzane, powodujące obciążenie kończyn górnych, przeciążanie mięśni prostowników i nadgarstków. Pierwsze dolegliwości charakterystyczne dla zespołu cieśni w obrębie nadgarstków pojawiły się u uczestniczki postępowania w 2012 r. Rozpoznano obustronny zespół cieśni nadgarstków kwalifikowany do leczenia operacyjnego.
Zwrócić w tym miejscu należy uwagę, że wbrew twierdzeniom skarżącej z karty oceny narażenia zawodowego oraz protokołu z postępowania przeprowadzonego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej wynika, że już w okresie od 27 lipca 2011 r. do 31 lipca 2012 r., a więc od samego początku zatrudnienia u skarżącej, A.M. wykonywała prace polegające na zawijaniu/naciąganiu materiału z użyciem siły w wymuszonym tempie. Elementem jej pracy w tym okresie było bowiem podgrzewanie nagrzewnicą klejonych krawędzi winylu i wypraski, a następnie dociśnięcie podgrzanego winylu ręcznie i wygładzenie powierzchni kostnej. Porównanie zawiniętej części ze zdjęciem oraz zwrócenie uwagi, aby nie było bąbli i zmarszczek na zawiniętej krawędzi winylu. Tempo pracy wynosiło 10 sztuk na godzinę, 6 minut na jedną część. W okresie od 1 sierpnia 2012 r. do 9 marca 2014 r. podczas pracy na projekcie podłokietniki również wykonywała prace polegające na naciąganiu/zwijaniu materiału oraz jego dociskaniu przy użyciu kości introligatorskiej w wymuszonym tempie pracy. Czas pracy wynosił: przód podłokietnika 12,77 minuty, tył podłokietnika 13,27 minuty. Od początku zatrudnienia u skarżącej i w czasie wystąpienia pierwszych dolegliwości charakterystycznych dla zespołu cieśni w obrębie nadgarstka w 2012 r. uczestniczka postępowania wykonywała podczas pracy czynności o charakterze monotypowym, w wymuszonym rytmie i uznane przez lekarza orzecznika za obciążające kończyny górne, przeciążające mięśnie prostowników i nadgarstków. Na kolejnych stanowiskach pracy zakres czynności również miał charakter monotypowy. Na stanowisku pracy polegającym na montażu/zawijaniu listwy skórzanej BMW F32/33 rytm pracy wynosił: 8 sztuk na godzinę. Skarżąca nie wnosiła uwag do protokołu z postępowania przeprowadzonego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej, a w czynnościach uczestniczyła E.F. koordynator ds. BHP skarżącej.
W świetle przedstawionych rozważań sąd doszedł do przekonania, że w sprawie nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego lub procesowego, które miały lub mogły mieć wpływ na wynik sprawy. Zgromadzony materiał dowodowy był wystarczający i został oceniony należycie, tj. zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów, pozwalając organowi drugiej instancji na utrzymanie w mocy rozstrzygnięcia pierwszoinstancyjnego.
Mając powyższe na uwadze sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę.
is
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło