III SA/Łd 595/18
WyrokWSA w Łodzi2018-09-06
Skład orzekający: Janusz Nowacki, Ewa Alberciak, Małgorzata Kowalska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo orzekł o wymeldowaniu osoby z miejsca pobytu stałego, jeśli opuszczenie lokalu nastąpiło w wyniku przemocy domowej i braku możliwości powrotu do nieruchomości z powodu działań byłego męża, pomimo późniejszego zabezpieczenia powództwa posesoryjnego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji nie przeprowadziły wyczerpującego postępowania wyjaśniającego w przedmiocie wymeldowania. Opuszczenie lokalu przez skarżącą nastąpiło w wyniku bezprawnych działań byłego męża, a późniejsze próby powrotu do nieruchomości były utrudniane, co wyklucza dobrowolność opuszczenia miejsca pobytu stałego w rozumieniu przepisów ustawy o ewidencji ludności. Zaskarżone decyzje naruszały przepisy prawa procesowego i materialnego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o wymeldowanie K. G. z pobytu stałego. Wójt Gminy orzekł o wymeldowaniu, a Wojewoda utrzymał tę decyzję w mocy. Skarżąca twierdziła, że została zmuszona do opuszczenia lokalu przez byłego męża, który stosował wobec niej przemoc, wymienił zamki i odciął media. Pomimo prób powrotu i zabezpieczenia powództwa posesoryjnego, organy uznały, że opuszczenie lokalu było trwałe, a późniejsze próby powrotu nie miały znaczenia. Sąd administracyjny uchylił obie decyzje, uznając, że organy nie ustaliły wyczerpująco stanu faktycznego i nieprawidłowo zastosowały przepisy prawa.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody Ł. oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy W. i przyznał koszty pomocy prawnej z urzędu.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 6 września 2018 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Janusz Nowacki, Sędziowie Sędzia WSA Ewa Alberciak (spr.), , Asesor WSA Małgorzata Kowalska, Protokolant Sekretarz sądowy Renata Tomaszewska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 września 2018 roku sprawy ze skargi K. G. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] nr [...] w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego 1) uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy W. z dnia [...] nr [...]; 2) przyznaje i nakazuje wypłacić z funduszu Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi adwokatowi T. F. prowadzącemu Kancelarię Adwokacką w Ł. przy ul. A 40 kwotę 295,20 (dwieście dziewięćdziesiąt pięć 20/100) złotych obejmującą podatek od towarów i usług tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącej z urzędu.
Decyzją z dnia (...) nr (...), wydaną na podstawie art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (t. j. Dz. U. z 2017 r. poz. 657) w związku z art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t. j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1257), po rozpatrzeniu odwołania od decyzji Wójta Gminy (...) nr (...) z dnia (...) o wymeldowaniu K. G. z pobytu stałego, Wojewoda Ł. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W sprawie ustalono następujący stan faktyczny i prawny:
W dniu 6 listopada 2014 r. do Urzędu Gminy (...) wpłynął wniosek M. A. o wymeldowanie K. A. (obecnie G.) z pobytu stałego w posesji położonej w (...) przy ul. Ax 2A.
W wyniku przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego Wójt Gminy (...) w dniu (...) orzekł o wymeldowaniu skarżącej z pobytu stałego. W uzasadnieniu decyzji organ I instancji przedstawił ustalony w sprawie stan faktyczny oraz dokonał oceny zebranego materiału dowodowego pod kątem spełnienia przez ww. przesłanki, koniecznej do wymeldowania, tj. przesłanki opuszczenia miejsca pobytu stałego bez wymeldowania się. Z oceny tej wynika, że spełnienie powyższej przesłanki nie budziło wątpliwości organu.
W odwołaniu skarżąca nie zgodziła się z oceną wyrażoną przez organ I instancji i wniosła o uchylenie decyzji.
Zaskarżoną decyzją Wojewoda Ł. utrzymał powyższą decyzję w mocy. W uzasadnieniu wskazał, że materialnoprawną podstawę wydanej w niniejszej sprawie decyzji stanowi art. 35 ustawy o ewidencji ludności. Zgodnie z tym przepisem organ gminy wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych wart. 28 ust 2 ustawy, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego, przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. Pobytem stałym, zgodnie z treścią art. 25 cytowanej wyżej ustawy, jest zamieszkiwanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Organ odwołał się do orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, z którego wynika, że przebywanie pod wskazanym adresem z zamiarem stałego pobytu oznacza skoncentrowanie w tym miejscu swoich spraw życiowych, w tym założenie ośrodka osobistych i majątkowych interesów. Przejawia się to w stałym korzystaniu z urządzeń tego lokalu, nocowaniu i spędzaniu wolnego czasu oraz zaspokajaniu swoich funkcji życiowych.
Organ zaznaczył, że wymeldowanie z miejsca stałego pobytu ma charakter ewidencyjno-rejestrowy i służy wyłącznie zbieraniu informacji w zakresie danych o miejscu zamieszkania i pobytu osób. Jeżeli natomiast osoba opuszcza miejsce pobytu stałego lub czasowego i nie dopełnia obowiązku wymeldowania się, to celem zapewnienia zgodności pomiędzy stanem faktycznym a zapisami w ewidencji jest podjęcie decyzji przez właściwy organ gminy. Przesłankami wymeldowania są tylko okoliczności faktyczne, nie kwestie materialnoprawne, których rozstrzygnięcie mogłoby być przedmiotem postępowania przed sądem lub innym organem. Ewidencja ludności służy rejestracji danych o miejscu rzeczywistego pobytu osób, a więc rejestracji stanu faktycznego, a nie prawnego.
Analizując w kontekście powyższego zgromadzony materiał dowodowy organ odwoławczy podzielił stanowisko organu I instancji, że w chwili obecnej nie ma podstaw, by przyjąć, że posesja nr 2A przy ul. Ax w (...) stanowi centrum życiowe dla skarżącej. Wprawdzie skarżąca w swym piśmie wskazała okoliczności, które jej zdaniem winny skutkować odmową wymeldowania, to jednak przeprowadzone przez organ I instancji postępowanie wykazało, iż w stosunku do ww. wystąpiły przesłanki wymienione w ustawie o ewidencji ludności, warunkujące wymeldowanie z miejsca pobytu stałego. Mimo, że w orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalił się pogląd, iż rezygnacja z prawa do przebywania w lokalu powinna nastąpić w sposób wyraźny oraz nosić znamiona dobrowolności i trwałości, to zdaniem organu odwoławczego, w tym konkretnym przypadku, kwestie braku dobrowolności opuszczenia lokalu oraz chęci powrotu do miejsca pobytu stałego, należy rozpatrywać w kontekście możliwości realizacji zamiaru ponownego zamieszkania w spornym lokalu.
Wojewoda wyjaśnił, że w niniejszej sprawie, jak wynika z zebranego materiału dowodowego, osoby biorące udział w postępowaniu są w ostrym konflikcie, niemniej jednak strony złożyły zgodne wyjaśnienia co do faktu, że w listopadzie 2012 r. skarżąca opuściła sporną nieruchomość i do chwili obecnej nie zamieszkała w niej ponownie. Wnioskodawca składając wyjaśnienia w dniu 9 grudnia 2014 r. wskazał m.in.: skarżąca opuściła przedmiotowy lokal dobrowolnie około 10 listopada 2012 r. W tym dniu wyprowadzając się zabrała część swoich rzeczy osobistych i rzeczy codziennego użytku. W tym lokalu pozostała część ubrań, które odebrała sześć miesięcy temu. Po ww. rzeczy przyjechała z bratem i wszystko zabrała. W lokalu nie znajdują się żadne rzeczy osobiste, jak i inne skarżącej. Wnioskodawca wskazał, że skarżąca kluczy do ww. lokalu nie posiada, gdyż wymienił zamki w drzwiach, dopiero wówczas, kiedy to sześć miesięcy temu odebrała swoje pozostałe rzeczy, zabierając również część jego prywatnych rzeczy. Wnioskodawca wskazał, że skarżąca od chwili wyprowadzki nigdy tu nie powróciła, dopiero sześć miesięcy temu, aby zabrać swoje pozostałe rzeczy.
Wojewoda wyjaśnił również, że skarżąca w swoich wyjaśnieniach podała, że mieszkania nie opuściła dobrowolnie, tylko "została z niego wyrzucona ok. dnia 19 listopada 2012 r. wraz z dziećmi". Ponadto wskazała: "W dniu wyrzucenia mnie z mieszkania zabrałam materac i pościel, aby mieć na czym spać. Reszta rzeczy pozostała w mieszkaniu. Część rzeczy niezbędnych: ubrania, zabawki, książki zabrałam przy udziale Policji dnia 23 kwietnia 2014 r., wtedy dostałam się do domu przez otwarte okno, gdzie zgłosiłam to od razu Policji. (...) Powrót do domu uniemożliwił mi mąż przez demontaż pieca - brak ogrzewania wymiana zamków w drzwiach kotłowni i wejściowych oraz do garażu. Nie wyraził zgody, aby licznik energii elektrycznej był na mnie (... )".
W dniu 26 stycznia 2015 r. postanowieniem organ meldunkowy zawiesił z urzędu niniejsze postępowanie do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia przez sąd sprawy o przywrócenie naruszonego posiadania spornej nieruchomości. W dniu 26 stycznia 2017r. podjęto zawieszone postępowanie z uwagi na wydanie przez sąd wyroku oddalającego powództwo w całości.
Z akt sprawy wynika również, że wyrokiem z dnia 4 lutego 2015 r. Sąd Okręgowy w P. orzekł o rozwodzie stron postępowania, jednocześnie nie orzekając o sposobie korzystania z mieszkania.
Wojewoda podkreślił, że w orzecznictwie administracyjnym ugruntował się pogląd, iż w sytuacji gdy opuszczenie lokalu nastąpiło na skutek przeszkód stawianych przez jego właściciela, to o dobrowolnym opuszczeniu lokalu w rozumieniu przepisów ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, można mówić wówczas, gdy dana osoba nie skorzystała z przysługujących jej środków prawnych, umożliwiających powrót do lokalu, lub gdy podjęte środki okazały się nieskuteczne. Zdaniem organu w niniejszej sprawie mamy do czynienia z taką sytuacją. Skarżąca opuściła trwale sporną posesję w listopadzie 2012 r. i do dnia dzisiejszego nie zamieszkała w niej ponownie. Odnosząc się do kwestii opuszczenia lokalu przez skarżącą, organ odwoławczy nie ma żadnych wątpliwości, iż nastąpiło ono w sposób niedobrowolny. Opisywane przez ww. zarówno w trakcie prowadzonego postępowania jak i w samym odwołaniu naganne zachowania wnioskodawcy, które spowodowały opuszczenie skarżącej dotychczasowego miejsca zameldowania, nie budzą wątpliwości organu, tym bardziej, że zostały potwierdzone wyrokiem sądu, w którym uznano wnioskodawcę winnym znęcania się nad odwołującą. Trzeba również przyznać, że skarżąca podjęła wszelkie możliwe działania faktyczne i prawne mające na celu umożliwienie jej ponownego zamieszkania. Jednakże zarówno interwencje Policji, jak i pozew posesoryjny skierowany do sądu nie przyniosły zamierzonego efektu.
W ocenie organu z akt sprawy nie wynika również, aby postanowienie Sądu Rejonowego w P.z dnia 21 sierpnia 2015 r. sygn. akt (...) zabezpieczające pozew posesoryjny, w którym nakazano M. A. zaniechanie działań przeszkadzających i uniemożliwiających K. A. korzystanie z całości nieruchomości, a także podjęcie czynności mających na celu wprowadzenie jej w posiadanie poprzez udostępnienie jej środków pozwalających na dostanie się na teren tej nieruchomości oraz do wnętrza budynków, które na niej są posadowione - zostało zrealizowane i ww. zamieszkała ponownie w miejscu zameldowania. Wprawdzie skarżąca powoływała się na kwestie natury technicznej i ekonomicznej, które uniemożliwiały jej ponowne zamieszkanie wraz z dziećmi w spornej nieruchomości (duże koszty wymiany zamków oraz ponownego podłączenia energii elektrycznej itd.), to jednak istotne dla niniejszego rozstrzygnięcia jest, że ww. od niemal pięciu lat nie przebywa w spornej nieruchomości i nie ma do niej dostępu.
Organ zauważył, że zgodnie z orzecznictwem administracyjnym, jeżeli osoba opuszcza lokal, a starania o powrót do mieszkania nie odniosły zamierzonego skutku zarazem nie ma realnych możliwości powrotu do tego lokalu, to zasadne jest uznanie, iż lokal ten przestał być miejscem jej pobytu stałego. Ponadto warto zaznaczyć, iż o zasadności wymeldowania decydują przede wszystkim okoliczności obiektywne, także pozostające w sprzeczności z wolą zainteresowanej osoby. Skoro bowiem, jak wskazano, zameldowanie w lokalu służy wyłącznie potwierdzeniu faktu pobytu, to o zasadności wymeldowania nie decyduje wola osoby, ale faktyczne możliwości przebywania w przedmiotowym lokalu.
Natomiast odnosząc się do eksponowanego przez skarżącą argumentu ujętego w odwołaniu, dotyczącego jej skomplikowanej sytuacji życiowej, organ odwoławczy wskazał, że rozumie jej trudne położenie, jednakże okoliczności te nie mogą wpłynąć na ocenę spełnienia przesłanki wymeldowania. Obowiązkiem organów prowadzących postępowanie w sprawie o wymeldowanie jest ustalenie - w oparciu o zebrany materiał dowodowy - okoliczności faktycznych, tj. tego czy dana osoba opuściła lokal, w którym była zameldowana. W żadnym razie postępowanie meldunkowe nie jest środkiem rozwiązywania sporów pomiędzy stronami postępowania, lecz ma jedynie na celu zapewnienie zgodności zapisów w rejestrach ewidencji ludności z rzeczywistym miejscem pobytu osób, na których ciąży obowiązek meldunkowy. Ponadto przesłankami wymeldowania są tylko okoliczności faktyczne, nie zaś kwestie materialnoprawne, których rozstrzygnięcie mogłoby być przedmiotem postępowania przed sądem lub innym organem. Zatem fakt ewentualnego wytoczenia spraw sądowych, dotyczących podziału majątku, na które wskazuje skarżąca w swym odwołaniu, nie może mieć wpływu na rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie, gdyż utrzymywanie meldunku niezgodnego ze stanem rzeczywistym byłoby utrzymywaniem oczywistej fikcji meldunkowej.
W skardze K. G. nie zgodziła się, że opuściła dom dobrowolnie i nie zabrała swoich rzeczy osobistych, jak to przedstawił wnioskodawca. Wskazała, że były mąż uniemożliwia jej dostęp do domu, odciął media i powymieniał zamki. Podkreśliła, że obecnie meldunek jest bardzo potrzebny, choćby o przedłużenie wynajmu. Wynajęcie mieszkania bez meldunku jest niemożliwe.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Na rozprawie w dniu 6 września 2018 r. pełnomocnik skarżącej poparł skargę. Skarżąca oświadczyła, że chciałaby mieszkać w spornym domu. Wskazała, że były mąż nie mieszka w przedmiotowej nieruchomości. Ożenił się i z obecną żoną zamieszkuje P. ul. Bx 10/25, a pracuje w N.. Wobec takiej sytuacji widzi możliwość powrotu do przedmiotowej nieruchomości. Ponadto skarżąca podniosła, że została wyrzucona z lokalu poprzez znęcanie się fizyczne i psychiczne ze strony jej byłego męża. Skarżąca nigdy nie miała woli opuszczenia spornego lokalu, gdyby nie sytuacje będące wynikiem działania jej męża.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga jest zasadna.
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 2188 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę administracji publicznej. W myśl zaś § 2 art. 1 cyt. ustawy kontrola, o której mowa w § 1 sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Stosownie do treści art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 - dalej p.p.s.a.) - sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie.
Z wymienionych przepisów wynika, że badanie legalności zaskarżonej decyzji obejmuje ocenę prawidłowości zastosowania przepisów prawa i ich wykładni przez organy administracji oraz zgodność z prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej.
W myśl natomiast art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a.
Ocena legalności zaskarżonej decyzji, przeprowadzona według wskazanych powyżej kryteriów, wykazała, że skarga jest uzasadniona.
Przedmiotem skargi jest decyzja Wojewody Ł. z dnia (...) utrzymująca w mocy decyzję Wójta Gminy (...) z dnia (...) w przedmiocie wymeldowania skarżącej z pobytu stałego z posesji położonej przy ul. Ax 2A w (...).
Podstawę materialnoprawną rozstrzygnięcia stanowiły przepisy ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 657, ze zm.). Zgodnie z art. 35 ww. ustawy właściwy organ gminy wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. W świetle tego przepisu, warunkiem wydania decyzji o wymeldowaniu z miejsca pobytu stałego jest zatem uprzednie ustalenie przez organ, że osoba opuściła to miejsce, nie dopełniając obowiązku wymeldowania się. Zgodnie natomiast z art. 25 ust. 1 ustawy, pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania.
Sformułowana w art. 25 ust. 1 ustawy definicja pobytu stałego odpowiada w swej treści definicji pobytu stałego ustalonej, w poprzednio obowiązującym stanie prawnym, w art. 6 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. z 2006 r. nr 139, poz. 993 ze zm.), natomiast w art. 15 ust. 2 tej ustawy, podobnie jak w art. 35 ustawy aktualnie obowiązującej, określona została przesłanka wymeldowania, w postaci opuszczenia miejsca pobytu stałego bez dopełnienia obowiązku wymeldowania się.
Wobec powyższego, zdaniem sądu za aktualne należy uznać ustalone na gruncie poprzedniego stanu prawnego poglądy orzecznictwa dotyczące podstaw wymeldowania. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, że miejscem stałego pobytu osoby jest miejsce, w którym osoba ta stale realizuje swoje podstawowe funkcje życiowe, ma urządzone centrum życiowe, tj. mieszka, nocuje, spożywa posiłki, wypoczywa, przechowuje rzeczy, przyjmuje wizyty (por. wyroki NSA z dnia 25 listopada 2014 r., sygn. akt II OSK 1120/13, oraz z dnia 6 października 2011 r., sygn. akt II OSK 1478/10, publ. www.orzeczenia.nsa.gov.pl ).
Badając zasadność wniosku o wymeldowanie ustalić natomiast należy, czy wskazana we wniosku osoba opuściła miejsce pobytu stałego w sposób trwały i dobrowolny. Opuszczenie miejsca pobytu stałego nie oznacza bowiem jedynie fizycznego przebywania w innym miejscu niż miejsce pobytu stałego. Dla zaistnienia tej przesłanki konieczne jest, aby fizycznemu przebywaniu osoby w tym miejscu towarzyszyła wola opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu oraz zamiar stałego związania się z nowym miejscem, urządzenia w nim swego trwałego centrum życiowego. Dla oceny zamiaru istotne jest z kolei to, czy okoliczności faktyczne potwierdzają wolę osoby, czy też pozostają z nią w sprzeczności. Rezygnacja z przebywania w określonym lokalu może nastąpić zarówno w sposób wyraźny - poprzez złożenie oświadczenia woli, jak również w sposób domniemany - poprzez zachowanie, które nie wyraża woli stałego przebywania w miejscu, w którym dotychczas koncentrowały się sprawy życiowe danej osoby (por. wyroki NSA: z dnia 24 maja 2012r., sygn. akt II OSK 376/11; z dnia 22 lutego 2012 r., sygn. akt II OSK 2313/10, publ. www.orzeczenia.nsa.gov.pl ).
Przesłankę dobrowolności opuszczenia miejsca stałego pobytu trzeba tym samym oceniać na tle konkretnej sytuacji. Przez zamiar opuszczenia miejsca pobytu należy natomiast pojmować nie tylko wolę wewnętrzną, ale także wolę dającą się określić na podstawie obiektywnych, możliwych do stwierdzenia okoliczności. Przy ustalaniu zamiaru nie można poprzestać tylko na oświadczeniach zainteresowanej osoby, lecz należy zbadać, czy okoliczności istniejące w sprawie potwierdzają wolę wewnętrzną osoby zainteresowanej, czy też pozostają z nią w sprzeczności. Do okoliczności takich należą między innymi: sposób opuszczenia lokalu, koncentracja interesów życiowych w danym miejscu, posiadanie rzeczy w lokalu lub związanych z danym lokalem (np. kluczy, rzeczy osobistych), a także obiektywna możliwość realizacji woli przebywania w nim. Jakkolwiek bowiem zamiar, rozumiany jako przejaw woli osoby opuszczającej lokal, ma istotne znaczenie przy ocenie, czy do opuszczenia lokalu rzeczywiście doszło, to powinien być on oceniany na podstawie obiektywnych okoliczności.
Przez dobrowolność rozumie się przy tym nie tylko opuszczenie lokalu z własnej woli, tj. bez przymusu, ale także sytuację, w której, niezależnie od okoliczności opuszczenia lokalu, opuszczający lokal nie podejmuje żadnych działań zmierzających do przywrócenia możliwości przebywania w lokalu. O opuszczeniu lokalu można tym samym mówić także wówczas, gdy dana osoba, która opuściła lokal wskutek przeszkód stawianych przez jego właściciela (tj. wbrew własnej woli), nie skorzystała z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu, których podjęcie doprowadziłoby do uznania działań dysponenta lokalu za bezprawne.
W orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalił się pogląd, że opuszczenie miejsca stałego pobytu musi mieć charakter dobrowolny w tym znaczeniu, że nie może być wynikiem bezprawnego działania osób trzecich (po. wyrok NSA z dnia 14 stycznia 2011 r., sygn. akt II OSK 2006/09; wyrok NSA z dnia 13 sierpnia 2010 r., II OSK 1455/09; wyrok NSA z dnia 27 marca 2007 r., II OSK 521/06).
Różnorodność okoliczności faktycznych wielu spraw meldunkowych powodowała przyjęcie przez sądy wykładni art. 15 ust. 2 ustawy mającej na celu ochronę osób, które zostały zmuszone do opuszczenia miejsca pobytu stałego na skutek niezgodnych z prawem działań współlokatorów lub innych osób (por. wyrok NSA z dnia 18 stycznia 2011 r., sygn. akt II OSK 46/10). Nie można przy tym nie zauważyć, że dobrowolność opuszczenia miejsca stałego pobytu nie jest przesłanką ustawową wymeldowania. Z brzmienia omawianego przepisu nie wynika, by w każdym przypadku koniecznym było ustalenie dobrowolności opuszczenia miejsca stałego pobytu. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym ukształtowało się bowiem także stanowisko, że nawet jeżeli przyczyna opuszczenia lokalu nie była dobrowolna, a owe opuszczenie trwa odpowiednio długo i gdy osoba usunięta z lokalu nie skorzystała we właściwym czasie z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu, to organ administracji zobowiązany jest do wymeldowania takiej osoby z poprzednio zajmowanego lokalu, skoro osoba ta tej czynności sama nie dopełniła (por. wyrok NSA z dnia 4 stycznia 2012 r., sygn. akt II OSK 1973/10; wyrok NSA z dnia 26 kwietnia 2010 r., sygn. akt II OSK 716/09).
W tym miejscu przypomnieć należy, że zgodnie z art. 344 § 1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (t.j. Dz.U. z 2017 r., poz. 459 ze zm.), przeciwko temu, kto samowolnie naruszył posiadanie, jak również przeciwko temu, na czyją korzyść naruszenie nastąpiło, przysługuje posiadaczowi roszczenie o przywrócenie stanu poprzedniego i o zaniechanie naruszeń. Roszczenie to nie jest zależne od dobrej wiary posiadacza ani od zgodności posiadania ze stanem prawnym, chyba że prawomocne orzeczenie sądu lub innego powołanego do rozpoznawania spraw tego rodzaju organu państwowego stwierdziło, że stan posiadania powstały na skutek naruszenia jest zgodny z prawem. W myśl art. 344 § 2 k.c. roszczenie wygasa, jeżeli nie będzie dochodzone w ciągu roku od chwili naruszenia.
Termin wystąpienia z powództwem posesoryjnym został określony w art. 344 § 2 k.c. W świetle tego przepisu działanie takie może być podjęte w ciągu roku od chwili naruszenia posiadania.
Dla oceny dobrowolności opuszczenia miejsca pobytu stałego niewątpliwie znaczenie ma zatem wytoczenie powództwa o przywrócenie posiadania lokalu, którą to okoliczność - jako element stanu faktycznego, organy orzekające w przedmiocie wymeldowania winny wziąć pod uwagę, oceniając zaistnienie przesłanek z art. 35 ustawy. Dla wyniku tej oceny nie bez znaczenia będzie natomiast to, kiedy powództwo o naruszenie posiadania zostało wytoczone, a w szczególności, czy przed, czy po upływie rocznego terminu, o którym mowa w art. 344 § 2 k.c.
Przedstawione powyżej poglądy orzecznictwa dotyczące podstaw wymeldowania prowadzą do wniosku, że w każdym przypadku organ meldunkowy zobowiązany jest do dokładnego zbadania okoliczności związanych z opuszczeniem lokalu przez daną osobę i własnej oceny spełnienia przesłanek do wymeldowania, nawet w sytuacji gdy strona uchybiła terminowi do wystąpienia z powództwem posesoryjnym.
W rozpoznawanej sprawie organ odwoławczy wskazał, że wnioskodawca złożył wniosek o wymeldowanie skarżącej z miejsca pobytu stałego w dniu 6 listopada 2014 r. (k. 3 akt admin.). Skarżąca z pozwem o przywrócenie naruszonego posiadania wystąpiła w dniu 7 stycznia 2015 r. Sąd Rejonowy w P. postanowieniem z dnia 21 sierpnia 2015 r. sygn. akt (...) zabezpieczył powództwo skarżącej o przywrócenie naruszonego posiadania przez nakazanie M. A. zaniechania działań przeszkadzających i uniemożliwiających skarżącej korzystanie z nieruchomości, a także podjęcie czynności mających na celu wprowadzenie jej w to posiadanie przez udostępnienie środków pozwalających na dostanie się na teren nieruchomości i wnętrza budynków, które są na niej posadowione; w pozostałej części oddalając powództwo. Następnie wyrokiem z dnia 30 listopada 2015 r. sygn. akt (...) Sąd Rejonowy w P. orzekł o oddaleniu powództwa (k. 72, 12-121 akt admin.). W uzasadnieniu Sąd wskazał, że od jesieni 2012 roku (kiedy to M. A. wymienił zamki do domu) należy liczyć bieg rocznego terminu na dochodzenie roszczenia posesoryjnego. Sąd uznał, że K. G. wniosła pozew o przywrócenie naruszonego posiadania z uchybieniem terminu, o którym stanowi art. 344 § 2 k.c..
Jednakże zdaniem Sądu, w okolicznościach rozpoznawanej sprawy dotyczącej wymeldowania skarżącej z miejsca pobytu stałego stwierdzić należy, że powyższe orzeczenie Sądu Rejonowego w P. nie ma decydującego wpływu na ocenę prawidłowości zaskarżonych decyzji. Nie daje podstaw do stwierdzenia, że opuszczenie przez skarżącą przedmiotowego lokalu nastąpiło w sposób dobrowolny. Istotne znaczenie ma bowiem fakt, że powództwo o przywrócenie naruszonego posiadania zostało w toku jego trwania zabezpieczone postanowieniem z dnia 21 sierpnia 2015 r. poprzez m.in. umożliwienie skarżącej dostępu do spornej nieruchomości. Ponadto przy ocenie przesłanki dobrowolności należy wziąć pod uwagę, że powództwo o naruszenie przywróconego posiadania zostało oddalone z uwagi na upływ czasu.
Jednocześnie podkreślić należy, że skarżąca została zmuszona do opuszczenia domu wraz z małoletnimi dziećmi w wyniku bezprawnych działań byłego męża. Jak wynika z wyroku Sądu Rejonowego w P. z dnia 5 grudnia 2013 r. sygn. akt (...) M.A. został oskarżony o to, że w okresie od 1 stycznia 2007 r. do 4 listopada 2012 r. w miejscowości (...) ul. Ax 2A, znęcał się fizycznie i psychicznie nad żoną K. A. w ten sposób, że będąc pod wpływem alkoholu wielokrotnie wszczynał awantury, w trakcie których używał słów powszechnie uznanych za wulgarne i obelżywe, zmuszał ją do opuszczenia domu, kierował wobec niej groźby pozbawienia życia, używał wobec niej siły fizycznej w postaci szarpania za odzież, uderzeń w twarz i głowę powodując u niej zasinienia na ciele, a ponadto w dniu 20/21 października 2012 r. uderzył ją kilkakrotnie ręką w twarz i ucho prawe na skutek czego pokrzywdzona doznała stłuczenia nosa z przejściowym krwawieniem, stłuczenia w okolicy małżowiny usznej prawej i obrażenia te spowodowały naruszenie czynności narządów ciała trwające nie dłużej niż 7 dni. Sąd uznał oskarżonego winnym popełnienia zarzucanego mu czynu wyczerpującego dyspozycje art. 207 § 1 kk, art. 157 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk z tą zmianą, że w dniu 20/21 października 2012 r. oskarżony uderzył pokrzywdzoną tylko raz i przyjął, że znęcał się nad pokrzywdzoną zarówno pod wpływem alkoholu jak i będąc trzeźwy i za to na podstawie art. 207 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk wymierzył mu karę 8 miesięcy pozbawienia wolności oraz wykonanie orzeczonej kary warunkowo zawiesił na okres próby 3 lat.
Wobec powyższego zauważyć należy, że wprawdzie skarżąca samodzielnie wraz z dziećmi opuściła lokal pod koniec 2012 r., ale spowodowane to było zachowaniem męża, odcięciem dostawy prądu elektrycznego, jak i brakiem centralnego ogrzewania, co uniemożliwiło jej normalne funkcjonowanie z dziećmi w domu (zeznania M. G., zeznania skarżącej). Ponadto po zabezpieczeniu przez Sąd powództwa o przywrócenie naruszonego posiadania wnioskodawca nie wydał skarżącej kluczy do nieruchomości i nie miała możliwości wejścia na jej teren. Znamienne jest również, że skarżąca nie zdecydowała się na rozwiercenie zamków w asyście Policji, wskazując, że nie posiadała środków na ten cel. Opłaty jakie ponosi z tytułu wynajęcia mieszkania wynoszą 1300 zł miesięcznie.
Jednocześnie skarżąca w toku postępowania deklarowała powrót do spornej nieruchomości. Brak jest podstaw do przyjęcia, że przeniosła swoje centrum życiowe do wynajętego mieszkania. Nie mniej jednak biorąc pod uwagę poważny konflikt rodzinny pomiędzy skarżącą a wnioskodawcą oraz obawę skarżącej o zdrowie ze względu postępowania karne o znęcanie się, nie można tracić z pola widzenia, że niewątpliwie nawet po wydaniu przez Sąd postanowienia z dnia 21 sierpnia 2015 r. zabezpieczającego powództwo o przywrócenie naruszonego posiadania, pomimo iż miała wolę powrotu do nieruchomości, to obiektywne czynniki, których nie mogła przezwyciężyć stały temu na przeszkodzie. W wyroku z dnia 1 października 2009 r. sygn. II OSK 1491/08 (wydanym w uprzednim stanie prawnym) Naczelny Sąd Administracyjny zauważył, że "z brakiem dobrowolności opuszczenia lokalu w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności (...) mamy do czynienia wówczas gdy, w wyniku z reguły bezprawnych działań osób trzecich dana osoba nie przebywa w lokalu, w którym jest zameldowana. W pewnych sytuacjach, nieprzebywanie w lokalu może być efektem konfliktu rodzinnego, który tak jak w niniejszej sprawie prowadzi do opuszczenia lokalu przez jedną ze stron. Z tego względu dopiero po ustaleniu w następstwie jakiego zdarzenia doszło do opuszczenia lokalu przez skarżące oraz w jakim miejscu aktualnie znajduje się ośrodek ich osobistych i majątkowych interesów (tzw. centrum życiowe) i czy mają zamiar przebywać tam na stałe, będzie możliwe stwierdzenie, że zachodzą przesłanki z art. 15 ust. 2". Naczelny Sąd Administracyjny podzielił pogląd wyrażony zaprezentowany w wyroku NSA z dnia 5 stycznia 2007 r. sygn. akt II OSK 133/06 – LEX nr 327831, w którym wskazano, że opuszczenie lokalu jest to nie tylko fizyczne nieprzebywanie, ale i zamiar opuszczenia danego lokalu z jednoczesnym zerwaniem związków z dotychczasowym lokalem i złożeniem w nowym ośrodku swoich osobistych i majątkowych interesów, przy czym zamiar ten można określić na podstawie obiektywnych, możliwych do stwierdzenia okoliczności.
Uwzględniając powyższe stwierdzić trzeba, że podjęcie w rozpoznawanej sprawie rozstrzygnięcia w przedmiocie wymeldowania skarżącej z miejsca pobytu stałego wymagało wyczerpującego ustalenia przez organy, czy opuściła miejsce pobytu stałego w sposób dobrowolny i trwały, czy przeniosła swoje centrum życiowe do wynajętego mieszkania, czy też była to konieczność wynikająca z zaistniałej sytuacji, koniczność zapewnienia sobie i dzieciom tymczasowego miejsca pobytu. Wobec podnoszonego przez stronę argumentu, że przebywanie jej w miejscu zameldowania jest niemożliwe z uwagi na wymianę przez wnioskodawcę zamków do nieruchomości oraz odcięcie mediów, wymagało szczególnej analizy przesłanki dobrowolności w kontekście możliwości powrotu do spornej nieruchomości.
W rozpoznawanej sprawie niewątpliwie ustalono, że skarżąca wraz dziećmi przebywa w wynajętym mieszkaniu w P.. Takie też oświadczenie skarżąca złożyła na rozprawie (k. 115 odw.). Skarżąca oświadczyła, że opuszczenie spornej nieruchomości spowodowane było działaniami jej byłego męża (zarówno fizycznymi i psychicznymi). Organ odwoławczy w treści decyzji wskazał, że opuszczeniu przez skarżącą nieruchomości nie można przypisać cechy dobrowolności, lecz najistotniejszy jest upływ czasu, tzn. skarżąca od 5 lat nie przybywa pod spornym adresem. Niemniej jednak, zdaniem sądu, należy wziąć pod uwagę okoliczności opuszczenia spornego lokalu, a także fakt, że w toku oględzin nieruchomości skarżąca pokwitowała odbiór maskotek należących do jej dzieci, czy też zdjęć, co potwierdza, że pozostawiła w domu rzeczy, a opuszczenie go nie było dobrowolne, z zamiarem przeniesienia swojego centrum życiowego do innego miejsca. Istotne jest również, że nieruchomość jest obecnie niezamieszkana, bowiem były mąż skarżącej mieszka obecnie w P. k. 115 akta sądowe). Ożenił się i z obecną żoną zamieszkuje pod adresem P., ul. Bx 10/25, a pracuje w N.. Skarżąca nigdy nie miała woli opuszczenia spornego lokalu, gdyby nie sytuacje będące wynikiem działania jej męża.
Zatem skarżąca z powodu bezprawnych działań męża nie przebywa w domu w (...). Natomiast ma zamiar w tym domu przebywać, ponieważ ponosi koszty związane z wynajmem lokalu, w sytuacji gdy na dzień dzisiejszy sporny dom jest pusty. Zatem chęć powrotu skarżącej do miejsca zameldowania na pobyt stały jest realna. Istnieje zatem obiektywna możliwość realizacji woli zamieszkiwania skarżącej w przedmiotowym domu.
Zdaniem sądu, wobec powyższego ustalenia organu są niewyczerpujące. Kontrola legalności zaskarżonej decyzji doprowadziła zatem sąd do wniosku, że wydanie zaskarżonych decyzji nie zostało poprzedzone prawidłowo przeprowadzoną oceną zebranego materiału dowodowego w świetle przesłanek art. 35 w zw. z art. 25 ust. ustawy o ewidencji ludności.
W myśl art. 7 k.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Przepis ten wyraża jedną z podstawowych zasad postępowania administracyjnego, zasadę prawdy obiektywnej. Zasada ta oznacza, że na organ administracji publicznej nałożony jest obowiązek wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych związanych z określoną sprawą w celu ustalenia stanu faktycznego zgodnego z rzeczywistością. Zgodnie natomiast z przepisami art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy, a następnie na podstawie całokształtu materiału dowodowego ocenić, czy dana okoliczność została udowodniona. Przez rozpatrzenie całego materiału dowodowego należy rozumieć uwzględnienie wszystkich dowodów przeprowadzonych w postępowaniu, jak i uwzględnienie wszystkich okoliczności towarzyszących przeprowadzeniu poszczególnych dowodów, a mających znaczenie dla oceny ich mocy i wiarygodności. Przepis art. 80 k.p.a., nakazujący ocenę całokształtu materiału dowodowego, wyraża zasadę swobodnej oceny dowodów.
Swobodna ocena dowodów, aby nie przekształciła się w samowolną ocenę dowodów, musi być dokonana zgodnie z normami prawa procesowego oraz zachowaniem określonych reguł tej oceny. Ocena powinna być oparta na wszechstronnej analizie całokształtu materiału dowodowego. Organ powinien dokonać oceny poszczególnych dowodów i rozpatrzyć nie tylko poszczególne dowody z osobna, ale wszystkie dowody we wzajemnym powiązaniu. Organ w tej ocenie powinien kierować się wiedzą oraz zasadami życiowego doświadczenia.
Uwzględniając powyższe, należy stwierdzić, że zaskarżone decyzje niewątpliwie naruszają przepisy prawa procesowego: art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., a także przepisy prawa materialnego, tj. art. 35 w zw. z art. 25 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności. Naruszenia te miały istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy.
Z tych przyczyn, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a., Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w punkcie 1 wyroku. Podstawę przyznania wynagrodzenia pełnomocnikowi z urzędu stanowił przepis art. 250 p.p.s.a. w związku z § 21 ust. 1 pkt 1 lit. c i § 4 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 1714).
Wskazania do dalszego postępowania wynikają wprost z przedstawionych wyżej rozważań sądu i ponowne rozpoznanie sprawy winno nastąpić z ich uwzględnieniem. Organy zobowiązane będą do rozważenia, czy skarżąca opuściła miejsce pobytu stałego i jaki charakter miało to opuszczenie w rozumieniu 35 ustawy o ewidencji ludności oraz czy w jej szczególnej sytuacji miała obiektywne możliwość powrotu do spornej nieruchomości, oraz czy obecnie ma możliwość zamieszkania w niej wraz z dziećmi, które są zameldowane w przedmiotowej nieruchomości, a zamieszkują ze skarżącą w wynajętym mieszkaniu.
B.K.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło