III SA/Łd 726/21

WyrokWSA w Łodzi2022-01-21

Skład orzekający: Janusz Nowacki, Ewa Alberciak, Anna Dębowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji powinien przywrócić termin do wniesienia zażalenia, gdy skarżący uprawdopodobni brak winy w uchybieniu terminu z powodu choroby lub niepełnosprawności, a organ nie wezwał do uzupełnienia wniosku o dokumenty potwierdzające stan zdrowia?
Ratio decidendi
Organ administracji powinien przywrócić termin do wniesienia zażalenia, jeśli strona uprawdopodobni brak swojej winy w uchybieniu terminu, w tym wskazując na chorobę lub niepełnosprawność, które mogły uniemożliwić dokonanie czynności w terminie. Organ ma obowiązek wezwać stronę do uzupełnienia wniosku o dokumenty potwierdzające stan zdrowia i umożliwić wypowiedzenie się co do zgromadzonych dowodów, a brak takiego działania stanowi naruszenie prawa procesowego skutkujące uchyleniem postanowienia odmownego.
Stan faktyczny
Skarżący K. G. wniósł zażalenie na postanowienie Wójta Gminy G. dotyczące egzekucji administracyjnej opłat za odpady komunalne po terminie. Organ drugiej instancji, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P., odmówił przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku swojej winy. Skarżący wskazał, że uchybienie terminu było spowodowane zanikiem pamięci wynikającym z poważnego urazu głowy doznanego podczas służby wojskowej w 1978 roku. Organ nie wezwał jednak skarżącego do uzupełnienia wniosku o dokumenty potwierdzające stan zdrowia.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. i nakazał ponowne rozpoznanie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Janusz Nowacki Sędziowie: Sędzia WSA Ewa Alberciak Asesor WSA Anna Dębowska (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 21 stycznia 2022 r. sprawy ze skargi K. G. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do złożenia zażalenia 1. uchyla zaskarżone postanowienie; 2. przyznaje i nakazuje wypłacić z funduszu Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi adwokatowi S. G. prowadzącemu Kancelarię Adwokacką w Ł. przy ul. A 72A lok. 6 kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych, powiększoną o należny podatek od towarów i usług, tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącemu K. G. z urzędu. Postanowieniem z [...] nr [...] wydanym na podstawie art. 58 § 1 i art. 59 § 2 k.p.a. w związku z art. 17 § 1 i art. 18 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (tekst jedn.: Dz. U. z 2020 r., poz. 1427 ze zm.; dalej: "u.p.e.a."), Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P. po rozpatrzeniu wniosku K. G. o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Wójta Gminy G. z [...], znak: [...] w sprawie zarzutów w sprawie egzekucji administracyjnej odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia. Powyższe rozstrzygnięcie zostało wydane w oparciu o następujące ustalenia faktyczne i prawne. Postanowieniem z [...] Wójt Gminy G. uznał za nieuzasadnione zarzuty zobowiązanego K. G., wniesione 28 lutego 2021 r., dotyczące egzekucji należności z tytułu opłat za odpady komunalne i je oddalił. Postanowienie zostało doręczone zobowiązanemu 6 kwietnia 2021 r. Termin do wniesienia zażalenia upłynął 13 kwietnia 2021 r. Tymczasem 15 kwietnia 2021 r. skarżący nadał zażalenie z 9 kwietnia 2021 r. za pośrednictwem operatora pocztowego. Pismem z 27 kwietnia 2021 r. organ drugiej instancji poinformowało skarżącego o tym, że zażalenie na postanowienie z 22 marca 2021 r. zostało złożone z uchybieniem terminu do jego wniesienia i na podstawie art. 15zzzzzn2 ust. 2 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r., poz. 1842 ze zm.; dalej: "ustawa o COVID-19") wyznaczyło mu 30-dniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia. Organ drugiej instancji pouczył skarżącego, że stosownie do art. 58 § 1 k.p.a., w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeśli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Nadto wskazał, że skarżący winien przedstawić okoliczności, które uprawdopodobniają, że złożenie za zażalenia nastąpiło bez jego winy. Pismo z 27 kwietnia 2021 r. zostało doręczone skarżącemu 20 maja 2021 r. 26 maja 2021 r. skarżący, zgodnie z treścią przesłanego mu pouczenia, wniósł do organu drugiej instancji wniosek o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia. Skarżący zarzucił, że Urząd Gminy również nie odpowiadał na jego pisma w ustawowym terminie. Jednocześnie skarżący stwierdził, że nie podważa, że złożył zażalenie po terminie. Wskazał, że mogło to nastąpić ze względu na zaniki pamięci, na które cierpi od czasu wypadku w wojsku w trakcie pełnienia służby w N. nad P. 22 czerwca 1978 r. Doznał wówczas uszkodzenia czaszki przez "pierścień samochodowy". Skutkiem tego było m. in. złamanie otwarte kości czołowej, przerwanie blaszki wewnętrznej i opony twardej, ubytek tkanki mózgowej, a w dalszej kolejności operacja polegająca na usunięciu połamanych kości z części czołowej. "Dziura w głowie" 3-9 cm została "zasłonięta materiałem nierdzewnym", aby mógł funkcjonować. Konsekwencje wypadku skarżący odczuwa do chwili obecnej, bowiem zdarza mu się zapominać o ważnych terminach (np. w sprawach sądowych). Sąd Rejonowy w P. uwzględnił tę okoliczność, gdy zapomniał o wyznaczonej rozprawie. Korzystał wówczas z dokumentacji "chorobowej" i zapomniał, gdzie ją schował. Dla uwiarygodnienia choroby skarżący wskazał numer świadczenia w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych. Skarżący wyjaśnił, że w następstwie tego wypadku ma trudności z korzystaniem z Internetu. Jego pisma mogą być niezrozumiałe, ponieważ przypominają mu się fakty dotyczące wcześniej prowadzonych spraw. Ma bardzo dużo korespondencji z Policji, prokuratur i sądów w związku z toczącymi się postępowaniami z jego udziałem. Wskazanym na wstępie postanowieniem z [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P. odmówiło K. G. przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia. W uzasadnieniu organ drugiej instancji stwierdził, że przedstawione we wniosku okoliczności nie dają podstaw do przywrócenia terminu do złożenia zażalenia. Okoliczność, że skarżący ponad 40 lat temu uległ wypadkowi, który mógł mieć wpływ na stan jego zdrowia, nie jest wystarczająca dla uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia zażalenia. W przypadku określonego zdarzenia, choroby, trzeba wskazać, że zdarzenie to bądź rodzaj choroby uniemożliwiały dokonanie czynności i nie istniała możliwość skorzystania z pomocy innych osób w jej dokonaniu. Zażalenie zostało przez skarżącego sporządzone 9 kwietnia 2021 r. (taka data widnieje na zażaleniu), a więc miał jeszcze 4 dni (termin do wniesienia zażalenia upływał 13 kwietnia 2021 r.), aby zażalenie zostało wysłane za pośrednictwem operatora pocztowego bądź złożone w Urzędzie Gminy. W tej sytuacji, aby dochować terminowi wystarczające mogło być posłużenie się inną osobą, w kwestii technicznej, jaką jest samo nadanie przesyłki u operatora pocztowego (złożenie w Urzędzie Gminy). Skoro zaś skarżący ma świadomość pewnych zaburzeń zdrowotnych utrudniających normalne funkcjonowanie (wskazywane "zaniki pamięci"), to tym bardziej prowadząc liczną korespondencję z wieloma organami winien tak zorganizować swoją pracę i "skoncentrować się" na tym, aby korespondencja została wysłana w terminie ("chociażby zapisywanie terminów w kalendarzu"). W ocenie organu drugiej instancji powoływanie się na skutki wypadku z 1978 r., którego następstwem są "zaniki pamięci" nie jest wystarczające. Z przytoczonych przez skarżącego okoliczności uzasadniających wniosek o przywrócenie terminu nie sposób nabrać przekonania, że przez cały czas do wniesienia zażalenia istniały obiektywne, niezależne od skarżącego okoliczności, które uniemożliwiły mu złożenie zażalenia w terminie. Uchybienie terminu przez skarżącego nastąpiło z jego winy, a co najmniej z niedbalstwa. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi na powyższe postanowienie skarżący stwierdził, że się z nim nie zgadza. Uchybienie terminu ponownie uzasadnił zanikami pamięci, wynikającymi z wypadku, któremu uległ podczas służby wojskowej. Zdaniem skarżącego każda osoba bezstronna w sprawie powinna uwzględnić, że mógł zapomnieć o wysłaniu listu poleconego w terminie biorąc pod uwagę wskazane w jego pismach okoliczności związane ze stanem zdrowia. Sprawy z wniosków skarżącego składanych w Urzędzie Gminy G. są załatwiane z przekroczeniem przewidzianych terminów. Wobec tego z uwagi na zasadę równego traktowania uważa, że nie może ponosić negatywnych konsekwencji spowodowanych złożeniem zażalenia po terminie. W skardze skarżący odniósł się też do szeregu innych kwestii, tj.: "bezprawnego odebrania mienia po rodzicach", do czego, według niego, przyczynił się Urząd Gminy w G. wydając nieprawdzie "zaświadczenie podatkowe", "bezprawnego rozkradania majątku leśnego" i wyrębu drzew bez zezwolenia leśniczego", braku reakcji ze strony urzędu w sprawie "udrożnienia" przejazdu drogą publiczną, której część, za zgodą Wójta Gminy, "przywłaszczyła inna osoba", "zaniechań urzędniczych", które spowodowały, że rolnicy nie otrzymali w 2018 r. odszkodowań z powodu strat w uprawach spowodowanych suszą, nieprawidłowości w zakresie gospodarowania odpadami, zawyżania opłat za śmieci (skarżący przedstawia przy tym własne wyliczenia wysokości opłat) oraz ich bezprawnego pobierania za usługi, które nie zostały wykonane. Według skarżącego wskutek niezgodnych z prawem działań organu władzy publicznej lub też zaniechań, zarówno on, jak i inni mieszkańcy gminy, ponieśli szkody majątkowe. Oczekuje zatem "zwrotu pieniędzy" za niezgodne z prawem naliczanie opłat za śmieci i innych należności podatkowych. Wszystkie podniesione wyżej okoliczności wskazują na nieprawidłowości w działaniach organu gminy i "nadużycie władzy samorządowej". Przemawiają za tym, aby również obywatel nie ponosił negatywnych konsekwencji, jeśli nie dotrzymał terminu do złożenia środka odwoławczego. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P. wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. W piśmie z 18 października 2021 r., ustanowiony z urzędu pełnomocnik skarżącego wniósł o uwzględnienie skargi i przywrócenie skarżącemu terminu do wniesienia zażalenia, wyznaczenie rozprawy i przyznanie kosztów zastępstwa prawnego z urzędu, bowiem nie zostały uiszczone w jakiejkolwiek części przez reprezentowanego. Pełnomocnik podniósł, że skarżący uprawdopodobnił, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Stany zapominania nie są możliwe do potwierdzenia jakąkolwiek dokumentacją medyczną, ale nie ma żadnych podstaw, aby występowanie takich stanów całkowicie negować oraz zaprzeczać ich skutkom. Skarżący przygotował zażalenie już 9 kwietnia (taka data widnieje na zażaleniu), czyli już trzeciego dnia od doręczenia postanowienia, które zdecydował się zaskarżyć. Wystąpienie stanu "zapominania" miało miejsce w okresie 11-14 kwietnia 2021 r., który obejmuje termin ostateczny do wysłania przesyłki z zażaleniem (13 kwietnia 2021 r.). Nie jest możliwe, aby w tym okresie (11-14 kwietnia 2021 r.) skarżący mógł skorzystać z pomocy innych osób przy wysłaniu przesyłki z zachowaniem terminu, bowiem skoro zapomniał sam wysłać przesyłkę, to trudno od niego oczekiwać, że powinien pamiętać, aby poprosić kogokolwiek o taką wysyłkę. Gdyby nie zapomniał o konieczności wysyłki najpóźniej 13 kwietnia, to wysyłkę zrealizowałby osobiście. Jeśli sam zapomniał wysłać, to nie było możliwości i nie ma podstaw do oczekiwania od niego, że zamiast pamiętać o wysyłce do 13 kwietnia, aby pamiętał o udzieleniu mu pomocy przez inną osobę. 29 października 2021 r. skarżący wniósł pismo z 25 października 2021 r., w który obszernie opisał sprawy toczące się z jego inicjatywy "w ochronie interesu Państwa i obywateli". Wyjaśnił, że pismo może być niezrozumiałe, co wynika z tego, że jest osobą niepełnosprawną i może to być spowodowane "zanikami pamięci". Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje: Na wstępie wyjaśnić należy, że sprawę niniejszą rozpoznano w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 3 w związku z art. 120 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), powoływanej dalej jako: "p.p.s.a.". Zgodnie z art. 119 pkt 3 p.p.s.a. sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. Nie budzi wątpliwości, że przedmiotem skargi w niniejszej sprawie jest ostateczne w administracyjnym toku instancji postanowienie kończące postępowanie (por. wyrok NSA z 19 stycznia 2015 r., I OSK 1110/13). W trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów (art. 120 p.p.s.a.). W dalszej kolejności wskazać należy, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2019 r., poz. 2167 ze zm.) oraz art. 3 § 1 p.p.s.a. sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem stosując środki określone w ustawie. W myśl art. 145 § 1 p.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie: 1) uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, jeżeli stwierdzi: naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b), inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c); 2) stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 k.p.a. lub w innych przepisach; 3) stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w k.p.a. lub innych przepisach. W razie nieuwzględnienia skargi w całości albo w części sąd oddala skargę odpowiednio w całości albo w części (art. 151 p.p.s.a.). Z przepisów tych wynika, że sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń, co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Dokonując kontroli zaskarżonego postanowienia w świetle powołanych wyżej kryteriów sąd stwierdził, że skarga jest zasadna. Istotą sprawy jest, czy organ administracji dokonał nieprawidłowej oceny okoliczności wskazanych przez skarżącego we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia uznając, że nie uprawdopodobnił on braku swojej winy w uchybieniu terminu. Zgodnie z art. 58 § 1 i 2 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Właściwy organ administracji zobowiązany jest zatem do przywrócenia terminu, w sytuacji gdy zostały spełnione łącznie wszystkie przesłanki przywrócenia terminu określone w postanowieniach art. 58 § 1 i 2 k.p.a., tj.: 1) brak winy zainteresowanego w uchybieniu terminu; 2) wniesienie przez zainteresowanego wniosku o przywrócenie terminu; 3) dochowanie terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu; 4) dopełnienie wraz z wnioskiem tej czynności, dla której był ustanowiony przywracany termin. W przypadku niespełnienia choćby jednego z wymienionych warunków, wniosek nie może być uwzględniony. Kryterium braku winy wiąże się z obowiązkiem strony dochowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Brak winy warunkujący uwzględnienie wniosku o przywrócenie terminu oznacza, że do niedochowania terminu doszło pomimo dołożenie przez stronę szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Może mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu jest skutkiem przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. postanowienie NSA z 2 października 2002 r., V SA 793/02, M. Praw. 2002, nr 23, s. 1059; wyroki NSA: z 22 maja 1997 r., SA/Sz 630/96; z 17 maja 2011 r., II OSK 933/10). Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego zalicza się np. przerwy w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar (por. B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski: Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2011, str. 281-282). Dyspozycja art. 58 § 1 k.p.a. wymaga "uprawdopodobnienia" braku winy. Nie wymaga natomiast "wykazania obiektywnych przeszkód". Uprawdopodobnienie, o którym mowa w art. 58 § 1 k.p.a., jest środkiem zastępczym dowodu nie dającym pewności, lecz jedynie czyniącym wiarygodne twierdzenia o danym fakcie, który wskazuje na niemożliwość dokonania danej czynności z powodu przeszkód niemożliwych do przezwyciężenia. Osoba zainteresowana powinna zatem uprawdopodobnić brak swojej winy, czyli powinna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała cały czas aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. Ciężar uprawdopodobnienia okoliczności uzasadniającej brak winy w uchybieniu terminu spoczywa na stronie postępowania, która występuje z prośbą o jego przywrócenie. Uprawdopodobniając brak winy w uchybieniu terminowi, wnioskodawca powinien stosowną argumentacją uwiarygodnić swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda w dokonaniu czynności była od niego niezależna. Organ powinien jedynie przedstawione okoliczności ocenić w świetle przesłanek z art. 58 § 1 i 2 k.p.a. Trudno jest bowiem wymagać od organu, aby prowadził postępowanie wyjaśniające przyczyny uchybienia terminu przez stronę (por. wyroki NSA: z 8 lutego 2007 r. II OSK 1806/06; z 17 maja 2011 r., II OSK 933/10; z 31 maja 2012 r., II OSK 2531/11; z 29 maja 2018 r., I GSK 396/18; B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, 7 wydanie, C. H. Beck, s. 337). Zdaniem sądu nie powoduje to jednak zwolnienia organu z obowiązku podjęcia wszelkich działań, w celu potwierdzenia wiarygodności okoliczności powołanych we wniosku, zwłaszcza jeśli są one lakoniczne i ogólnikowe, świadczą o pewnej nieporadności strony z przyczyn mogących wynikać z jej stanu zdrowia. Jeśli organ uzna, że wskazane okoliczności nie są wystarczające do oceny braku winy w uchybieniu terminu, powinien podjąć działania wyjaśniające, w tym także, realizując zasady wynikające z art. 7, art. 8 i art. 9 k.p.a., wezwać stronę do uzupełnienia wniosku. Postępowanie wpadkowe, mające na celu weryfikację przesłanek przywrócenia terminu jest postępowaniem wyjaśniającym, zatem stosować się do niego będą przepisy rozdziału 4 Działu II k.p.a. o dowodach. Wprawdzie przyjąć należy, że nieuprawdopodobnienie braku winy stanowi podstawę do odmowy przywrócenia terminu, bez wcześniejszego wezwania do uzupełnienia wniosku w tym zakresie, w trybie art. 64 § 2 k.p.a., jednakże w sytuacji, gdy we wniosku strona wskazuje na okoliczności, z powodu których nie mogła dokonać czynności w terminie, a które mogą wskazywać na szczególną sytuację, w której się znalazła, to organ powinien podjąć działania niezbędne do wyjaśnienia tej kwestii, w tym także może zastosować wskazany tryb. Ocena, czy został uprawdopodobniony brak winy w uchybieniu terminu powinna się przy tym odwoływać do wskazanych przez stronę okoliczności. W postępowaniu w przedmiocie wniosku o przywrócenie terminu zainicjowanym prośbą zainteresowanego zastosowany również powinien być przepis art. 79a § 1 k.p.a., w myśl którego w postępowaniu wszczętym na żądanie strony, informując o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, organ administracji publicznej jest obowiązany do wskazania przesłanek zależnych od strony, które nie zostały na dzień wysłania informacji spełnione lub wykazane, co może skutkować wydaniem decyzji niezgodnej z żądaniem strony. Przepis art. 79a k.p.a. stanowi konkretyzację i uzupełnienie obowiązków wynikających z art. 10 § 1 k.p.a. Jego celem jest zapobieganie sytuacjom, w których strona dysponuje dodatkowymi dowodami na okoliczności istotne dla wykazania zasadności jej żądania albo może je łatwo uzyskać, a z powodu braku odpowiedniej wiedzy o potrzebnych dowodach bądź o sposobie oceny wcześniej przedstawionych dowodów – nie korzysta z takiej możliwości. Chodzi przy tym o to, aby strona nie została zaskoczona negatywnym rozstrzygnięciem sprawy (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z 31 stycznia 2019 r., II SA/Sz 1178/18). W orzecznictwie wskazuje się, że obowiązek umożliwienia stronom wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań dotyczyć może nie tylko decyzji, ale także postanowień kończących postępowanie (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 3 kwietnia 2019 r., II OSK 1260/17), a jako przykład sytuacji, gdy organ winien przed wydaniem postanowienia zawiadomić stronę w trybie art. 10 § 1 k.p.a. podaje się m.in. postępowanie w przedmiocie przywrócenia terminu (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z 8 marca 2018 r., III SA/Łd 1193/17). Celem powołanej regulacji jest zapobieganie sytuacjom, w których strona dysponuje dodatkowymi dowodami na okoliczności istotne dla wykazania zasadności jej żądania albo może je łatwo uzyskać, a z powodu braku odpowiedniej wiedzy o potrzebnych dowodach bądź o sposobie oceny wcześniej przedstawionych dowodów – nie korzysta z takiej możliwości. Sąd orzekający w tej sprawie w pełni podziela orzecznictwo sądowe wyrażające pogląd, że nie każda choroba strony, jest przesłanką pozwalającą na przyjęcie braku winy. Jednakże w każdym przypadku ocena, czy zły stan zdrowia, choroba stanowią podstawę do pozytywnego załatwienia wniosku o przywrócenie terminu na podstawie art. 58 § 1 k.p.a., wymaga uwzględnienia charakteru choroby, jej długotrwałości, wymaganego leczenia i okoliczności towarzyszących związanych z warunkami życia strony. W rozpoznawanej sprawie poza sporem jest, że wobec doręczenia skarżącemu postanowienia organu pierwszej instancji 6 kwietnia 2021 r. termin do wniesienia zażalenia upłynął 13 kwietnia 2021 r. (we wtorek). Skarżący tymczasem wniósł zażalenie dopiero 15 kwietnia 2021 r., a więc po upływie terminu do jego wniesienia. W odpowiedzi na zawiadomienie z 27 kwietnia 2021 r. w trybie art. 15zzzzzn2 ustawy o COVID-19 o uchybieniu terminu do wniesienia zażalenia, doręczone 20 maja 2021 r., skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do jego wniesienia, który do organu drugiej instancji wpłynął 26 maja 2021 r. Stosownie do zawartego w tym zawiadomieniu pouczenia wskazał na okoliczności, które w jego przekonaniu uprawdopodobniają brak winy w uchybieniu terminu, tj. wskazał, że cierpi na zaniki pamięci stanowiące następstwo urazu głowy, którego doznał podczas odbywania służby wojskowej w N. nad P. 22 czerwca 1978 r. Skarżący wyjaśnił, że doznał wówczas uszkodzenia czaszki przez "pierścień samochodowy". Skutkiem tego było m. in. złamanie otwarte kości czołowej, przerwanie blaszki wewnętrznej i opony twardej, ubytek tkanki mózgowej, a w dalszej kolejności operacja polegająca na usunięciu połamanych kości z części czołowej. "Otwór" w czaszce 3-9 cm został zasłonięty "materiałem nierdzewnym", aby mógł funkcjonować. Konsekwencje wypadku skarżący odczuwa do chwili obecnej, bowiem zdarza mu się zapominać o ważnych terminach (np. w sprawach sądowych). Sąd Rejonowy w P. uwzględnił tę okoliczność, gdy zapomniał o wyznaczonej rozprawie. Korzystał wówczas z dokumentacji chorobowej i zapomniał, gdzie ją schował. Dla uwiarygodnienia choroby skarżący wskazał numer świadczenia w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych. Skarżący wyjaśnił, że w następstwie tego wypadku ma trudności z korzystaniem z Internetu. Jego pisma mogą być niezrozumiałe, ponieważ przypominają mu się fakty dotyczące wcześniej prowadzonych spraw. W ocenie sądu wskazane przez skarżącego okoliczności świadczą o tym, że doznał on urazu głowy mogącego mieć bardzo poważne konsekwencje dla jego stanu zdrowia i funkcjonowania nawet po wielu latach. Nie jest wykluczone, że następstwem tego urazu są okresowe zaniki pamięci lub jej zaburzenia, których nie można przewidzieć, a które mają istotny wpływ na funkcjonowanie skarżącego i dokonywaną przez niego ocenę sytuacji, w tym możliwość dokonania czynności w terminie. Skarżący w celu uprawdopodobnienia swoich twierdzeń wskazał we wniosku, że otrzymuje świadczenie z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych oraz podał jego numer. W tej sytuacji organ administracji powinien był wezwać skarżącego do przedstawienia odpowiednich dokumentów, które mogłyby uprawdopodobnić zawarte we wniosku twierdzenia dotyczącego stanu zdrowia i możliwego jego wpływu na uchybienie terminu do wniesienia zażalenia, a następnie dokonać oceny zasadności wniosku. Zwrócić w tym miejscu należy uwagę, że w zawiadomieniu z 27 kwietnia 2021 r. organ administracji nie wskazał, że skarżący może złożyć odpowiednie dokumenty, które mogłyby uwiarygodnić okoliczności powołane we wniosku o przywrócenie terminu. Przed wydaniem zaskarżonego postanowienia organ administracji nie wezwał skarżącego do przedłożenia dokumentów mogących potwierdzać jego stan zdrowia i jego możliwy wpływ na uchybienie terminu do wniesienia zażalenia. Nie wskazał skarżącemu, jakie przesłanki przywrócenia terminu jego zdaniem nie zostały wykazane. Jeśli organ administracji uznał, że powołana przez skarżącego przyczyna uchybienia terminu do wniesienia zażalenia nie wystarcza do wykazania, że zażalenie nie mogło zostać bez winy skarżącego wniesione w terminie, winien był wyraźnie wskazać to w trybie art. 79a § 1 k.p.a. przed wydaniem rozstrzygnięcia. W rozpoznawanej sprawie organ administracji uchybił powyższemu obowiązkowi. Sąd zauważa, że jeżeli organ odstępuje od zasad określonych w art. 10 § 1 k.p.a., to w myśl art. 10 § 3 k.p.a. jest zobowiązany utrwalić te okoliczność w aktach sprawy, w drodze adnotacji, podając przyczynę odstąpienia. Nie został również spełniony warunek wyrażony w art. 10 § 2 k.p.a., pozwalający organowi na odstąpienie od zasady umożliwienia stronie wypowiedzenie się co do zgromadzonego materiału. Przepis art. 10 § 2 k.p.a. stanowi, że organy administracji publicznej mogą odstąpić od zasady określonej w § 1 tylko w przypadkach, gdy załatwienie sprawy nie cierpi zwłoki ze względu na niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia ludzkiego albo ze względu na grożącą niepowetowaną szkodę materialną. W sprawie nie zaistniała również inna podstawa odstąpienia od zasady określonej w art. 10 § 1 k.p.a., a która została wprowadzona regulacją art. 15zzzzzn pkt 1 ustawy o COVID-19. Zgodnie z tym przepisem w okresie stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii, w szczególności, gdy urząd administracji obsługujący organ administracji publicznej wykonuje zadania w sposób wyłączający bezpośrednią obsługę interesantów, organ administracji publicznej może odstąpić od zasady określonej w art. 10 § 1 k.p.a. także w przypadku, gdy wszystkie strony zrzekły się swego prawa. Mając powyższe na uwadze sąd stwierdził, że wydanie zaskarżonego postanowienia nastąpiło z naruszeniem art. 58 § 1 i art. 59 § 2 k.p.a. wobec przedwczesnej oceny, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy, która stanowiła następstwo nieprawidłowo przeprowadzonego postępowania poprzedzającego jego wydanie. Stwierdzone uchybienia należy uznać za mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Mając powyższe na uwadze sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., uchylił zaskarżone postanowienie. Ponownie rozpoznając sprawę organ będzie związany przedstawioną oceną prawną zgodnie z art. 153 p.p.s.a. i ponownie rozpozna wniosek o przywrócenie terminu. O kosztach nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącemu z urzędu sąd orzekł na podstawie art. 250 § 1 p.p.s.a. w związku z § 2 pkt 1, § 4 ust. 1-3 i § 21 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (tekst jedn.: Dz. U. z 2019 r., poz. 18). d.j.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło