II SA/Op 136/16
PostanowienieWSA w Opolu2016-12-12
Skład orzekający: Elżbieta Naumowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie sądu administracyjnego może zostać uwzględniony, jeśli strona nie uprawdopodobni braku winy w uchybieniu terminu, a przedstawione okoliczności (choroba, błędne obliczenie terminu) nie wykluczają możliwości jego zachowania?Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia, ponieważ strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Przedstawione przez skarżącą okoliczności, takie jak choroba i błędne obliczenie terminu, nie stanowiły przeszkody uniemożliwiającej terminowe wniesienie zażalenia, zwłaszcza że skarżąca była w stanie nadać przesyłkę w dniu następującym po upływie terminu. Brak wykazania, że choroba uniemożliwiła podjęcie czynności lub skorzystanie z pomocy innych osób, skutkował odmową przywrócenia terminu.Stan faktyczny
Skarżąca złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu o odrzuceniu skargi z powodu braków formalnych. Skarżąca argumentowała, że uchybiła terminowi z powodu choroby (zakrzepica) oraz błędnego przekonania o dacie doręczenia postanowienia. Sąd odrzucił zażalenie, ponieważ zostało ono nadane pocztą po upływie terminu. Wniosek o przywrócenie terminu został złożony po upływie terminu do jego wniesienia.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Naumowicz po rozpoznaniu w dniu 12 grudnia 2016 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku M. A. o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 24 maja 2016 r., sygn. akt II SA/Op 136/16, w sprawie ze skargi J. D. i M. A. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 11 czerwca 2015 r., nr [...], w przedmiocie uchylenia we wznowionym postępowaniu, decyzji w sprawie rejestracji i odmowy rejestracji pojazdu postanawia odmówić przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia.
Postanowieniem z dnia 24 maja 2016 r., sygn. akt II SA/Op 136/16, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu odrzucił skargę J.D. i M. A. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 11 czerwca 2015 r., nr [...], w przedmiocie uchylenia we wznowionym postępowaniu, decyzji w sprawie rejestracji i odmowy rejestracji pojazdu, podnosząc, że skarżący nie uzupełnili w terminie braków formalnych skargi.
Powyższe postanowienie, wraz z pouczeniem o sposobie i terminie wniesienia zażalenia, zostało przesłane na adres wskazany w skardze i pod tym adresem przesyłki kierowane do każdego ze skarżących doręczone zostały w dniu 8 czerwca 2016 r. M. A., która pisemnie pokwitowała ich odbiór jako adresat i jako dorosły domownik adresata – J. D., co wynika z adnotacji na pocztowych zwrotnych potwierdzeniach odbioru (k. 39 i k. 40 akt sąd.).
W dniu 21 czerwca 2016 r. wpłynęło do tut. Sądu pismo opatrzone datą 15 czerwca 2016 r., podpisane przez M. A. i zatytułowane "zażalenie na postanowienie o odrzuceniu skargi", przesłane pocztą, listem nadanym w dniu 16 czerwca 2016 r., na co wskazuje data stempla pocztowego na kopercie przesyłki (k. 44 a. sąd.).
Postanowieniem z dnia 21 lipca 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu odrzucił zażalenie i wskazał, że termin do jego wniesienia rozpoczął bieg w dniu 9 czerwca 2016 r. i upłynął z dniem 15 czerwca 2016 r., natomiast zażalenie, opatrzone wprawdzie datą 15 czerwca 2016 r., zostało wniesione - poprzez nadanie przesyłki w placówce pocztowej - dopiero w dniu 16 czerwca 2016 r., tj. z uchybieniem ustawowego terminu. Odpis postanowienia dla skarżącego doręczony został w dniu 1 sierpnia 2016 r. M. A., co potwierdziła własnoręcznym podpisem na pocztowym zwrotnym potwierdzeniu odbioru przesyłki, natomiast odpis postanowienia dla M. A. odebrała w dniu 3 sierpnia 2016 r. córka skarżącej – M. A. będąca dorosłym domownikiem, co wynika z adnotacji na pocztowym zwrotnym potwierdzeniu odbioru przesyłki. Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniem z dnia 10 listopada 2016 r., sygn. akt I OZ 1230/16 oddalił zażalenie wniesione przez skarżących na powyższe postanowienie.
W dniu 8 sierpnia 2016 r. skarżąca, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, złożyła wniosek o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia na postanowienie o odrzuceniu skargi. Jako uzasadnienie wniosku podniosła, że postanowienie Sądu z dnia 24 maja 2016 r. otrzymała pod nieobecność J. D. i czekała do ostatniej chwili aby on również podpisał zażalenie na to postanowienie. Poza tym z początkiem czerwca poważnie zachorowała na zakrzepicę i z powodu choroby nie wychodziła z domu. Brak opieki ze strony J. D. oraz choroba uniemożliwiająca chodzenie i związane z nią dolegliwości bólowe spowodowały, iż była przekonana, że postanowienie Sądu otrzymała w dniu 9 czerwca 2016 r., a nie jak faktycznie - w dniu 8 czerwca 2016 r. W związku z tym działała w przeświadczeniu, że zażalenie wysyła w terminie. O uchybieniu terminu dowiedziała się z postanowienia Sądu z dnia 21 lipca 2016 r., które otrzymała w dniu 1 sierpnia 2016 r. Na potwierdzenie skarżąca przedłożyła historię wizyt w gabinecie lekarza POZ, z którego wynika, że skarżąca była badana w dniach 8 czerwca i 17 czerwca 2016 r. z powodu obrzęku i bolesności prawego podudzia oraz bolesności obu dłoni i nadgarstków z rozpoznaniem zapalenia żył i zakrzepowego zapalenia żył, reumatoidalnego zapalenia stawów, dny moczanowej i zwyrodnienia wielostawowego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje:
W myśl art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718, z późn. zm.), zwanej dalej P.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 P.p.s.a.).
W świetle art. 87 § 2 P.p.s.a. na stronie spoczywa obowiązek uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak jej winy w uchybieniu terminu. To strona powinna zatem uwiarygodnić, że zachowała należytą staranność przy podejmowaniu czynności, a więc że tylko z przyczyn od niej niezależnych, nie zachowała terminu.
W tym miejscu podkreślić przyjdzie, że przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy, a o braku winy w niedopełnieniu obowiązku zachowania terminu do dokonania czynności procesowej można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nagłej, niezależnej od woli danego podmiotu i nie dającej się przezwyciężyć. (np. nagła choroba lub niemożliwe do przewidzenia zdarzenie losowe).
W literaturze i orzecznictwie przyjmuje się, że przesłanka braku winy w uchybieniu terminu powinna być oceniana na tle wszystkich okoliczności danej sprawy, z uwzględnieniem obiektywnego miernika staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy i przy rozważeniu uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem Uchybienie terminu jest niezawinione wówczas, gdy nawet przy dołożeniu najwyższej staranności strona nie mogła w terminie dopełnić czynności procesowej, a brak winy w uchybieniu terminu można uznać tylko wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. postanowienia NSA: z 1 października 2013 r., I FZ 322/13 oraz z 7 stycznia 2009 r., I OZ 938/08, dostępne - jak wszystkie powołane w uzasadnieniu orzeczenia sądów administracyjnych - na stronie internetowej Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Przywrócenia terminu może domagać się strona, która przyznaje, że nie dokonała czynności w terminie i jest w stanie uprawdopodobnić, iż stało się tak bez jej winy z uwagi na wystąpienie okoliczności, od niej niezależnych, którym pomimo dołożenia należytej staranności nie była w stanie przeciwdziałać (por. H. Knysiak-Sudyka [w] Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz pod red. T. Wosia, Wyd. Wolters Kluwer, Warszawa 2016, s. 645). W powoływanym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (op. cit., s. 638-639) wskazuje się, że nie uzasadniają przywrócenia uchybionego terminu takie okoliczności faktyczne jak samo zwolnienie lekarskie, gdyż niekoniecznie musi ono musi wykluczać możliwość dokonania czynności procesowej przez stronę i możliwość nadania pisma procesowego osobiście lub przez pełnomocnika, jak również błędne przekonanie strony, że otrzymała pismo w innej dacie, niż to rzeczywiście nastąpiło (por. wyrok NSA: z 22 stycznia 2010 r., I OZ 28/10 oraz postanowienie NSA z 28 maja 2004 r., FZ 93/04). Nie stanowi również podstawy do przywrócenia uchybionego terminu dopuszczenie się choćby lekkiego niedbalstwa przez stronę, niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw, brak odpowiedniej wiedzy prawniczej (wyroki NSA z 4 listopada 1998 r., III SA 1243/97; z 8 stycznia 2002 r., II SA/Wr 1329/01, postanowienie NSA z 10 lutego 2000 r., SA/Sz 1117/99; wyrok NSA z 11 lutego 2002 r., I SA 4162/01). Z kolei, do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (zob. postanowienie NSA z 20 stycznia 2015 r., II GZ 896/14). Nagła choroba może być uznana za przyczynę usprawiedliwiająca uchybienie terminu jedynie wówczas, gdy choroba ta stanowi niemożliwą do przezwyciężenia przyczynę niedochowania terminu. Konieczne jest w takim wykazanie przez wnioskodawcę, że jego choroba była tego rodzaju, że nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, a tym bardziej, jej rodzaj czy objawy uniemożliwiały osobiste działanie. Nie każda choroba jest przeszkodą do dokonania określonej czynności. Nawet taka choroba, która wymaga leżenia, nie uzasadnia przywrócenie terminu, jeżeli przykładowo strona mogła nadać pismo w ustawowym terminie, korzystając z pomocy domowników (por. postanowienia NSA: z 22 listopada 2013 r., II OZ 1053/13; z 13 sierpnia 2013 r., II OZ 649/13; z 5 września 2013 r., II FZ 746/13). Przyjęcie odmiennego poglądu prowadziłoby do niemożliwej do zaakceptowania tezy, że przywrócenie terminu do dokonania określonej czynności procesowej jest zawsze zasadne, jeśli tylko wnioskujący ma jakiekolwiek problemy zdrowotne.
W rozpoznawanej sprawie nie ulega wątpliwości, że skarżąca uchybiła terminowi do wniesienia zażalenia, gdyż zaskarżone postanowienie z dnia 24 maja 2016 r. zostało doręczone skarżącej w dniu 8 czerwca 2016 r., wraz z pouczeniem o terminie i trybie wniesienia środka zaskarżenia. Wskazany w art. 194 § 1 pkt 1a P.p.s.a., siedmiodniowy termin do wniesienia zażalenia na postanowienie w przedmiocie odrzucenia skargi upłynął z dniem 15 czerwca 2016 r. Wniesienie przez skarżącą zażalenia na powyższe postanowienie, zawartego w piśmie z dnia 15 czerwca 2016 r., poprzez nadanie tego pisma w placówce operatora pocztowego, nastąpiło dopiero w dniu 16 czerwca 2016 r., o czym świadczy data stempla pocztowego uwidocznionego na kopercie.
Zdaniem Sądu, skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia zażalenia. Z uzasadnienia wniosku o przywrócenie terminu nie wynika bowiem, że dochowanie przez skarżącą terminu do wniesienia skargi było niemożliwe z uwagi na zachorowanie nagłe, powodujące niespodziewane pogorszenie się stanu jej zdrowia. Skarżąca nie dołożyła miary staranności wymaganej w tego typu sytuacjach, gdyż - jak sama przyznała w piśmie z dnia 7 sierpnia 2016 r. - błędnie obliczyła datę upływu terminu, przy czym omyłkę tłumaczyła swoją poważną, bolesną chorobą. Podkreślenia wymaga, że przedłożony jako dowód w sprawie dokument w postaci wydruku historii wizyt w gabinecie lekarza POZ, nie został potwierdzony przez lekarza. Niemniej jednak dostrzec należy, że wynika z niego, iż wizyty miały miejsce w dniach 8 i 17 czerwca 2016 r., przy czym lekarz orzekł o niezdolności do pracy w okresie od 8 do 17 czerwca oraz od 18 do 27 czerwca 2016 r. Nie przedłożono zatem dokumentacji medycznej (zaświadczenia lekarskiego czy też innego dokumentu podpisanego przez osobę uprawnioną), z której wynikałoby, że nasilenie dolegliwości bólowych wykluczających dokonanie tej czynności miało miejsce w terminie do wniesienia zażalenia. Z zaoferowanego przez skarżącą dowodu nie wynika ponadto, że skarżąca w ustawowym terminie do wniesienia zażalenia, tj. w okresie od 9 do 15 czerwca 2016 r., pozbawiona była możliwości podejmowania jakichkolwiek czynności. Stwierdzić zatem należy, że skarżąca nie wykazała, iż stan chorobowy, który wynika z jej oświadczeń i przedłożonego dokumentu uniemożliwiał jej wniesienie zażalenia w ustawowym terminie (por. postanowienia NSA z 13 października 2010 r., I OZ 767/10 oraz z 20 maja 2015 r., I GZ 247/15).
Nie można przy tym nie dostrzegać, że pomimo trwającej choroby i związanych z nią dolegliwości, skarżąca w dniu 16 czerwca 2016 r. zdołała jednak nadać przesyłkę zawierającą zażalenie na postanowienie tut. Sądu z dnia 21 lipca 2016 r. Pozwala to na stwierdzenie, że aktualny stan zdrowia umożliwiał skarżącej dokonanie czynności procesowej wniesienia zażalenia. Zdaniem Sądu, skarżąca nie wykazała zatem, że schorzenia stwierdzone u niej w okresie od 8 sierpnia 2016 r., aczkolwiek związane z dolegliwościami bólowymi, były chorobami uniemożliwiającymi podejmowanie czynności procesowych. Skarżąca nie wykazała również, że stan chorobowy uniemożliwił jej wyręczenie się w tej sprawie inną osobą (na przykład córkę będącą jej domownikiem, która odbierała korespondencję), na skutek czego zażalenie zostałoby wniesione do Sądu w przewidzianym przez prawo terminie.
W konsekwencji, w ocenie Sądu, wskazywane przez skarżącą okoliczności nie uzasadniają stwierdzenia, że uchybienie terminowi było niezawinione, co stanowi przesłankę konieczną dla uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu. Tym samym należało uznać, że we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia skarżąca nie wskazała żadnych okoliczności, które wykluczałyby możliwość zachowania terminu do wniesienia zażalenia.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 86 § 1 w związku z art. 87 § 2 P.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło